Dodaj do ulubionych

Plac Jana Pawła II w Paryżu?

09.04.05, 18:37
Jean XXIII nie posiada zadnego placu w poblizu Katedry Notre-Dame w Paryzu,
to raz.Bo jak mozna nazwac placem malutki skwerek na tylach Katedry, gdzie
nie ma zreszta dostepu zadna osoba, poza ewentualnie zakrystianem i golebiami.
Natomiast przed urzedem miasta, znajduje sie plac jak znalazl dla naszego
Ojca Swietego.Tym bardziej ze nazwa placu nijaka, poprostu plac" de l'Hotel
de Ville" czyli plac" urzedu miasta"
Obserwuj wątek
    • toma9 Re: Plac Jana Pawła II w Paryżu? 09.04.05, 19:20
      a zmienic nazwe placu przed Katedra Notre-Dame czyli place du Parvis Notre-Dame
      to jak zamienic nazwe zamek Krolewski "Wawel" na Stowarzyszenie AA "lovevu"
      POla Marsowe tez maja swoja historie, zamiana nawet czesci nigdy sie nie
      powiedzie.
      No, chyba ze wzorem niemcow, obala jakiegos komucha ( a tych to nie brakuje,
      praktycznie co drugi plac to jakis komunista!!!)i na jego miejsce posadza
      Naszego Ojca Swietego.A jak juz zostanie beatyfikowany to nastepny placyk, a po
      kanonizowanu to jak nic, przynajmniej avenue, odchodzaca od Luku Trumfalnego!!!
      Niech francuzi pomalu wracaja na droge chrzescijanstwa.

      • read1 Re: Plac Jana Pawła II w Paryżu? 09.04.05, 19:27
        > No, chyba ze wzorem niemcow, obala jakiegos komucha ( a tych to nie brakuje,
        > praktycznie co drugi plac to jakis komunista!!!)i na jego miejsce posadza
        > Naszego Ojca Swietego.

        Niestety obawiam się, że to bez szans...
        Szybciej zrobią pl. Pol Pota...
        • gloubiboulgomm Ani Pol Pot, ani powrôt na droge chrzescijanstwa. 09.04.05, 20:10
          Czyli statystycznie, co drugi plac ma imie anty-komunisty....
          Jestescie polsko-piszacymi durniami.
          (Nie napisalem, ze Polacy sa durniami. Prosze mi nie ublizac.)
          • read1 Re: Ani Pol Pot, ani powrôt na droge chrzescijans 09.04.05, 20:15
            część Francji jest chrześcijańska i nie musi do niczego wracać,
            część Francji jest lewacka i tej przydałby się powrót do używania mózgu czego i
            tobie życzę (nie jestem jednak w tej kwestii optymistą)
            • gloubiboulgomm Re: Ani Pol Pot, ani powrôt na droge chrzescijans 09.04.05, 20:29
              No wlasnie. Czesc Francji jest, a czesc nie...Pan juz zadecydowal, kto uzywa
              môzgu, a kto nie.
              • read1 poza tematem 09.04.05, 20:38
                część osób używa polskich literek, część nie i to jest zrozumiałe.

                Ale piśmienniczo-wolapikowe twory jak 'ô'???
                To jakby bekać mówiąc z kimś.
                • gloubiboulgomm Re: poza tematem 09.04.05, 20:40
                  To moja francuska "klawiatura"...
                  • read1 Re: poza tematem 09.04.05, 20:41
                    proszę więc pisać 'o' i nie będzie problemu
                    • gloubiboulgomm Re: poza tematem 09.04.05, 20:50
                      Pisze "ô", bo nie mam "o z kreska". Od 2003 roku.
                      • read1 Re: poza tematem 09.04.05, 20:53
                        ale jednocześnie pisze Pan 'n' a nie 'ń', 's' nie 'ś' itd.
                        jakaś konsekwentność byłaby mile widziana
                        • gloubiboulgomm Re: poza tematem 10.04.05, 20:06
                          "Konsekwentnosc" bedzie wtedy, kiedy zaistnieje nowy "logiciel" . Bedzie mozna
                          pisac po polsku ( po polskiemu, wedlug mojej môzgownicy) z klawiatury
                          francuskiej. Ja nie potrafie wypisac z "akcesoriôw" litere, i ja przykleic w
                          poscie. Moje neurony anty-chrzescijansko-katolickie tego nie przyjely.
                          My posiadamy trzcionki :à,è,é,¨,^ ù, no i , oczywiscie €. Mile widziane jest $
                          i £.
                          A pan ,co pan ma u siebie? Zlotôwki i grosze? To nie krytyka, to stwierdzenie
                          tego, co mamy (albo czego nie mamy. Pan to woli.).
                          • read1 Re: poza tematem 10.04.05, 20:28
                            Mapowanie klawiatury nie ma nic wspólnego ze znaczkami na klawiaturze.
                            Można pisać po koreańsku z niemiecką klawiaturą. W 'Windowsach' jest
                            przełącznik klawiatur, który umożliwia zamiane jednego mapowania w drugie.
                            Zainstalowanie polskich fontów też nie problem. Aby więc pisać po polsku nie
                            potrzeba NIC ponad poświęceniem kilku minut na ustawienia i wolą by to robić.

                            Jak ktoś upodobał sobie jednak używanie 'ô' zamiast 'ó' i nic więcej to znaczy,
                            że dalej ma jedynie wole bekania podczas rozmowy..., ale być może tak właśnie
                            wygląda kultura polskich spadów we Francji.
                            • gloubiboulgomm Re: poza tematem 10.04.05, 22:25
                              Bardzo prosze mi pokazac, jak to robic. Z moim "nie-katolickim" mozgiem ( mam
                              polaczenia miedzy neuronami) moze mi sie cos uda.
                              • read1 Re: poza tematem 10.04.05, 22:37
                                jak sobie nie radzimy to wystarczy tak jak obecnie

                                P.S.
                                nie jestem katolikiem
                                mózgi są bardziej lub mniej udane niezależnie od wiary czy jej braku
                                • gloubiboulgomm Re: poza tematem 11.04.05, 14:52
                                  Tym razem sie zgadzamy. Mam jednak wrazenie, ze pan uwaza swôj môzg
                                  za "lepszy.....Jakie ma pan podstawy do tego?
                                  • read1 Re: poza tematem 17.04.05, 14:54
                                    gloubiboulgomm napisał:

                                    > Tym razem sie zgadzamy. Mam jednak wrazenie, ze pan uwaza swôj môzg

                                    i znowu to 'ô'

                                    > za "lepszy.....Jakie ma pan podstawy do tego?

                                    i jak tu nie wyciągać wniosków...
                                    • gloubiboulgomm Re: poza tematem 17.04.05, 19:16
                                      read1 napisał:

                                      > gloubiboulgomm napisał:
                                      >
                                      > > Tym razem sie zgadzamy. Mam jednak wrazenie, ze pan uwaza swôj môzg
                                      >
                                      > i znowu to 'ô'
                                      >
                                      > > za "lepszy.....Jakie ma pan podstawy do tego?
                                      >
                                      > i jak tu nie wyciągać wniosków...

                                      Kto sie "nie" myli, ja , czy pan? A moze mylimy sie "razem"?
                                      Jaki wyciagnac wniosek z faktô(o)w , ewentualnie ,nieprawdziwych?
                                      Czy mamy racje piszac, ze "ona" przychodzi od pisania?
                                      Po przeczytaniu, dostanie pan (przypuszczam) jednego powiazania wiecej. Tym
                                      lepiej dla dzieci pana. A dla pana? Jest jakas rô(o)znica ?
                                      Ja, od przeczytania pana postô(o)w, juz jestem madrzejszy....
                                      Czuje to od dzisiaj. Dziekuje panu za usluge.

                                      Bien à Vous
                                      Christophe, de Reims.
                                      PS:nie jest pan "Sentencjuszem"? Chyba nie , pisze pan za krô(o)tko.
                                      • read1 Re: poza tematem 17.04.05, 19:36
                                        > Ja, od przeczytania pana postô(o)w, juz jestem madrzejszy....
                                        > Czuje to od dzisiaj. Dziekuje panu za usluge.

                                        wszystko zależy od oceny. Jeśli ocenia pan moje posty za głupie to wniosek o
                                        przyroście mądrości jest nieuprawniony. Mamy szansę nauczyć się czegoś jedynie
                                        przez kontakt z czymś bardziej wyrafinowanym lub przez żmudną pracę własną, a
                                        nie gdy używamy naszych komórek do tropienia idiotyzmów. Jeśli ocenia pan
                                        jednak moje posty za szczególnie mądre to również polecałbym wstrzemięźliwość
                                        bo zabieram tu głos jedynie w tematach w jakich czuję się dyletantem bowiem
                                        takie są moje wyobrażenia o tego typu forach.
                                        Mój wniosek jest więc jeden. Tak czy siak przeczucie o rosnącej mądrości z
                                        lektury postów na forach może być jedynie wynikiem zbyt dobrego samopoczucia i
                                        zbyt dyletanckiego podejścia do oceny własnej osoby.
          • mikmik Qui se ressemble s'assemble-chcialoby sie rzec 17.04.05, 10:09
            ale nie w kontekscie Francozow u ktorych podobno jestes od 2003r.
            raczej w kontekscie Polakow, ktorych tak bardzo nie mozesz scierpiec. Mysle (
            tak, mysle w przeciwienstwie do ciebie ), ze wiekszosc rodakow w okol ktorych
            sie obracales to takie same mizeroty i nieudacznicy jak ty!
            Az zal mi Francuzow, ktorych szalenie lubie, ze musza czasami spogladac na
            twoja malo inteligentna mordke. Amoze jestes maszynista w metrze i nie musza :)
            ( tylko nie w Toulouse bo tam jest bezobslugowe :)

            Qu'est-ce que tu fais de beaux en France? - rien?
            Tu apprends à l’école primaire ou guoi?
            • gloubiboulgomm Re: Qui se ressemble s'assemble-chcialoby sie rze 17.04.05, 14:25
              Dla mik'a.
              "Jezdem" tu od 1966. Na Forum FS od 2003.
              "Qu'est-ce que je fais de beauxxxxx?" Je travaille.
              "Guoi"? Je soigne des cons, comme toi.
    • cinna Re: Plac Jana Pawła II w Paryżu? 10.04.05, 20:14
      chodzi tobie o ten plac pigalle? ;) mi tam pasuje mozecie zmieniac, dziewczyny
      beda mialy rozgrzeszenie ;)
      to tak jak w warszawie na ulicy jana pawla II jest najwiecej sexshopow :P
      • gloubiboulgomm Re: Plac Jana Pawła II w Paryżu? 10.04.05, 20:20
        cinna napisała:

        > chodzi tobie o ten plac pigalle? ;) mi tam pasuje mozecie zmieniac, dziewczyny
        > beda mialy rozgrzeszenie ;)
        > to tak jak w warszawie na ulicy jana pawla II jest najwiecej sexshopow :P

        Zwlaszcza Polki, pracujace na tym placu...;
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka