Dodaj do ulubionych

Skromnie podaje do publicznej wiadomosci

12.04.05, 23:12
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22625730&a=22629889
TO O MNIE!!! :DDDD

No i czas najwyzszy cos o Danie bo ta kobita nasluchala i nasluchuje sie
wciaz tutaj wrednych inwektyw pod jej adresem, ktore jak wszyscy wiemy sa
niezasluzone.
A ona przeciez jest uczciwa w tym co mowi. Owszem, nie owija w bawelne
politycznej poprawnosci, stawia sprawy na ostrzu noza szczegolnie jesli
chodzi o polityke Izraela, a wkoncu jak ona ma te sprawy stawiac w sytuacji
gdy chodzi o jej wlasny i jej dzieci przetrwanie. Nu, Dana przejawia po
prostu zdrowy instynkt samozachowawczy, a wielu z nas wymaga od niej zeby z
siebie meczenniczke zrobila to 'moze ja polubimy'. To chyba niezbyt
sprawiedliwe podejscie. Przynajmniej, dzieki Danie mamy subiektywne okno na
Izrael i na to co sie tam teraz dzieje. Subiektywne to znaczy od serca. A to
ze Dana jest hardliner? No coz, nie wszyscy jestesmy pacyfistami jak taki
negev, ktorego tu wszyscy tak lubimy. Ale ja czasami ufam bardziej w
absolutna szczerosc Dany kiedy ona twierdzi cos w rodzaju 'damy
Palestynczykom, damy, ale to co MY uznamy za stosowne" (choc mam ochote dac
jej za to szarogesienie sie po nosie) niz negevomi kiedy mowi (pewnie
szczerze ale jakze trudniej jest nam uwierzyc w taki samarytanizm) ze Izrael
powinien za kazdy atak terrorystyczny Palestynczykom nowa szkole zbudowac.
Ale najwazniejsze zostawilam na koniec: to co naprawde podziwiam u tej
Zydowki to ze po okresie zycia poza Polska tak dlugim jak ja zyje na tym
swiecie, ona wciaz kultywuje Polski jezyk, robi wysilek utrzymywania
kontaktow z Polakami i ceni sobie polskosc. Sa na tym swiecie Polacy, ktorzy
wstydza sie wlasnej Polskosci, ale gdzies tam w Izraelu jest Zydowka, ktora
znakomita wiekszosc swego zycia spedzila poza Polska, ale te Polske kocha.
Studiowalam jej posty dosyc dokladnie i zareczyc moge, ze zlego slowa raz nie
powiedziala na temat naszego Kraju. Ani jednego zlego zyczenia. Dla mnie ta
Zydowka to honorowa Polka.
Obserwuj wątek
    • abe_ltd Jedna rzecz ktorej nie moge przelknac od Dany 12.04.05, 23:17
      watrobka z brzoskwiniami. Kto to slyszal o czyms takim?! Tfuj!
      • j-k no bez jaj... 12.04.05, 23:21
        jezeli do bigosu (dobrego!) dodaje sie sliwki...
        - to dlaczego do watrobki nie dodac brzoskwin?
        • abe_ltd Kto bez jaj to bez jaj. Ale ja pod jednym wzgledem 12.04.05, 23:24
          konserwatystka jestem - pod wzgledem tego co idzie do mojego zoladka. Tylko
          tradycjonalny stuff, i bez tych piekielnych przypraw prosze. Dziekuje.
        • migselv Re: no bez jaj... 12.04.05, 23:24
          ...A dunska kaszanka z rodzynkami???:)))
          • abe_ltd To zes mi apetyt popsul! n/t 12.04.05, 23:25
            • madeline05 Re: To zes mi apetyt popsul! n/t 12.04.05, 23:29
              flaki, móżdżek, czernina, to dopiero są specjały...
            • migselv Re: To zes mi apetyt popsul! n/t 12.04.05, 23:32
              Sama widzisz! I ja w tym kraju musze zyc i sledzie z cukrem spozywac:)))
              • abe_ltd :)))) n/t 12.04.05, 23:55
    • migselv Przyznam sie Abe... 12.04.05, 23:29
      ...ze ja tez studiowalem jej posty i tez nigdzie nie znalazlem nic krzywdzacego
      dla Polski. Chyba, ze w odpowiedzi komus- "a jesli ja powiem to lub to o
      Polsce...".
      To mnie nawet troche zaskoczylo, bo wielu tu twierdzi, ze ona jest chamka, a ja
      nic takiego nie zauwazylem. Ale odpowiedziec potrafi i trafic w "srodek":)))
      • abe_ltd Re: Przyznam sie Abe... 13.04.05, 00:09
        Dobrze, ze sie przyznales. Kamien z serca :DDD Nie ty jeden i nie ja jedna
        jestesmy closet-readers Danuskowych tyrad :DDD
        Nie jest ona chamka. Jej pokolenie nie jest zdolne do chamstwa.
    • pypcinski Dlaczego honorowa? 12.04.05, 23:38
      abe_ltd napisała:


      > Dla mnie ta
      > Zydowka to honorowa Polka.


      Dlaczego honorowa?

      Dla mnie to po prostu mieszkająca w Izraelu Polka.

      PS. A negev jest też OK
      • dana33 nuuuuuuuuuu :)))))) 12.04.05, 23:55
        ales mnie abe zagonila w kat teraz... ty i wszyscy na tym watku... tyle
        przejawu sympatii to ja nikak nie priwykla :))))
        ale sie zgadza co do polski, naprawde.... nie tylko ze ja sama nigdy nie
        plulam, ale ja tez nie pozwalam innym pluc, jak cos slysze niezgodne z prawda o
        polsce w mojej obecnosci....

        a ty abe nie byc taka konserwatywna.... troche niespodzianek na stole i w ....
        to zawsze dobrze robi.... wiec ci proponuje na najblizszy rodzinny niedzielny
        obiad jako zakaske: kromka bialego chleba, toast-owanego, na to pare
        kawaleczkow swiezo usmazonej z cebulka, posolonej i popieprzonej watrobki
        kurzej i na sam wierzch podsmazona razem z watrobka (ostatnie 5 minut) polowka
        brzoskwini z puszki. jak cie twoj wlasny nie obcaluje, nu, to ja juz mu cos
        powiem... :))))) ale na serio: naprawde jest pyszne i do tego slicznie
        wyglada...

        jeszcze raz dzieki za mile slowa.... bylo mi strasznie milo to przeczytac.
        (i calkiem koszerne...)
        • dana33 Re: nuuuuuuuuuu :)))))) 12.04.05, 23:59
          cusik to "i calkiem koszerne" nie wpadlo na miejsce.... odnosi sie do toastu a
          nie do podziekowan... :))))
        • abe_ltd Re: nuuuuuuuuuu :)))))) 13.04.05, 00:14
          Wiem, ze ty nie priwykla do przejawow sympatii. To nalezalo naprawic :D

          Wszystko zrobie dzis na kolacje jak piszesz.... oprocz tej brzoskwini. Maz by
          mnie od czci i wiary odrzekl jakbym mu owoca w savouries wlozyla. On jeszcze
          gorszy konserwatysta niz ja. Tylko fish $ chips, and Sunday roast ;(((
      • abe_ltd Re: Dlaczego honorowa? 13.04.05, 00:11
        Honorowa bo gdzies czytalam, ze ona juz nawet nie ma polskiego paszportu. A
        wiec nie prawnie ale raczej 'honorowo' jest ona Polka. Moze zle slowo uzylam.
        ... no a poza tym Danuska wie jak sie od czasu do czasu HONOREM uniesc.
        Pamietasz jak nam z forum odeszla? Honorowo.
        • dana33 Re: Dlaczego honorowa? 13.04.05, 00:15
          kurrrcze..... juz moj najwlasniejszy mi mowil, od chwili urodzenie pierwszego
          spadkobiercy, ze ja baba niekonsekwentna... a z drugiej strony to bym
          stracila taki mily watek, nie??? :))))
          • abe_ltd Re: Dlaczego honorowa? 13.04.05, 00:40
            Konsekwencja to slepy upor. Plochosc nasza kobieca jest znacznie bardziej
            charming.
            Popatrz na mnie. Ja sie zarzekalam ze z forum odchodze, i wytrzymalam ...chyba
            niecaly dzien :D
      • mamzerek Re: Dlaczego honorowa? 13.04.05, 01:04
        pypcinski napisał:

        > abe_ltd napisała:
        >
        >
        > > Dla mnie ta
        > > Zydowka to honorowa Polka.
        >
        >
        > Dlaczego honorowa?
        >
        > Dla mnie to po prostu mieszkająca w Izraelu Polka.
        >
        > PS. A negev jest też OK

        zato mamzerek, fredzio54, boruch_goldstein, mosze.rabejnu, tomek44, z daleka,
        wtracalski, oscar62 to dzieci wyrodne i kahanisci

        Kahane Chai!
        • abe_ltd Oj tam, mamzerek! Po co sie sama pchasz do jednego 13.04.05, 01:50
          wora z Fredziem? Fredzio i Palnick to dwaj extremisci. Nie sposob z nimi
          rozmawiac. Taki wojo, arap1 czy necesser klasuja sie w drugiej lidze jako juz
          nie-extremisci, ale maniacs depressive. Z nimi tez nie ma co gadac bo oni swoje
          wiedza i juz.
          Natomiast ty, oscar, z daleka, tomek44 to inna inszosc. Zupelnie inna.
          Borucha i moszego nie znam to sie nie bede wypowiadac. Wtracalski tu juz wogole
          nie zaglado to po co mamy speak of the dear departed?
          • mamzerek Re: Oj tam, mamzerek! Po co sie sama pchasz do je 14.04.05, 14:40
            abe_ltd napisała:

            > Natomiast ty, oscar, z daleka, tomek44 to inna inszosc. Zupelnie inna.
            > Borucha i moszego nie znam to sie nie bede wypowiadac. Wtracalski tu juz
            wogole
            >
            > nie zaglado to po co mamy speak of the dear departed?
            no bo ja sie z nim przyjaznie osoboscie. on wcale nie "dear departed".
            wyobraz sobie - facet pracuje i nie ma czasu na forum! trudno uwierzyc, nie?
            :-)
        • pypcinski Re: Dlaczego honorowa? 13.04.05, 07:11
          Spod jakiego kamienia znów wylazłeś?

          Kahane Chui!
          • i-love-2-bike Re: Dlaczego honorowa? 13.04.05, 20:45
            pypcinski napisał:

            > Spod jakiego kamienia znów wylazłeś?
            >
            > Kahane Chui!

            pypec to inny lechu,ty OCULARY wlOsz.
            • mamzerek Re: Dlaczego honorowa? 14.04.05, 14:42
              i-love-2-bike napisała:

              >Co ma wisiec nie utonie,
              no to sprobuj wsadzic swoje cyce do wanny i napisz czy tona czy nie.
              • i-love-2-bike Re: Dlaczego honorowa? 14.04.05, 16:25
                mamzerek napisał:

                > i-love-2-bike napisała:
                >
                > >Co ma wisiec nie utonie,
                > no to sprobuj wsadzic swoje cyce do wanny i napisz czy tona czy nie.

                problem wielozerku jest niestety z twoim obwislym,stad twe marzenia. dziekuje za
                probe nawiazania dialogu,o ktorym danus tak trabi,urocza jak wlasciciele.
          • mamzerek Re: Dlaczego honorowa? 14.04.05, 14:43
            pypcinski napisał:

            > Spod jakiego kamienia znów wylazłeś?

            tego o ktory twoja pijana komusza morda prosi (w piatym przypadku)
    • sol4000 alez abe! 13.04.05, 00:04
      uwazam, ze tobie tez naleza sie wieeeeeeeelkie slowa uznania... za odwage!!!
      szkoda, ze was tylko dwie-:))))
      • wyrodnamatka Re: alez abe! 13.04.05, 00:12
        no nie , ale obciach
        liczę na fredka jewrieja od morza do morza i się skończy ekumenizm
        bo to lipa takie łub dubu , łubu dubu :D
        fredek ratuj , bo tu jakieś jajca pojednawcze odchodzą :D
        • dana33 Re: alez abe! 13.04.05, 00:16
          nie krzycz, mamuska.... sa na forum tez mili ludzie... :))))
          • wyrodnamatka Re: alez abe! 13.04.05, 00:18
            no dobra , zaliczę wam ten ekumenizm kulinarny :)
            • dana33 Re: alez abe! 13.04.05, 00:28
              moj najwlasniejsy wlasnie postawil kawke kolo lozka, i u nas juz 1:30 nad
              ranem.... wiec z blogim uczuciem po tym watku ide spac i mowie wam dobranocka
              i do jutra... :))))
        • sol4000 nie badz taka wyrodna 13.04.05, 00:41
          matka, to i ciebie bede lubial-:))) to co, juz trzy???
          • abe_ltd Re: nie badz taka wyrodna 13.04.05, 00:50
            A co ty, sol? Harem zakladasz?
            • sol4000 Re: nie badz taka wyrodna 13.04.05, 00:58
              abe_ltd napisała:

              > A co ty, sol? Harem zakladasz?

              ze mi to samemu do glowy nie przyszlo-:(
              trzy babki: jedna w israelu, druga w nowej selandii i trzecia bog wie gdzie?
              jedna zydowka, druga katoliczka, a trzecia bog wie kto?
              calkiem dobry zestaw-:)))))))
              zapomnialem o swojej zonie... to juz cztery-:)))
              • sol4000 Re: nie badz taka wyrodna 13.04.05, 00:59
                wlasnie po glowie dostalem-:(((( przez ciebie abe!!!!
                • abe_ltd :DDDDDDDDD Trzeba bylo na glos nie fantazjowac! 13.04.05, 01:10
                  • sol4000 ba! 13.04.05, 01:14
                    nie wiedzialas, ze polak madry po szkodzie-:(
                    • abe_ltd Nu, zobaczymy czy zmadrzejesz :DDD n.t 13.04.05, 01:51
      • abe_ltd Re: alez abe! 13.04.05, 00:35
        Nu ja w skromnosci swojej te slowa uznania dla siebie samej na samym poczatku
        mego postu zacytowalam. Ja wiem jak sie samo-promowac :DDD
        • sol4000 Re: alez abe! 13.04.05, 00:44
          abe_ltd napisała:

          > Nu ja w skromnosci swojej te slowa uznania dla siebie samej na samym poczatku
          > mego postu zacytowalam. Ja wiem jak sie samo-promowac :DDD

          -:)))))

          cos mi sie wydaje, ze dana cie czyms zarazila??? zauwazylem, ze "nu" zaczyna
          byc popularne na tym forum-:)))
          • abe_ltd Re: alez abe! 13.04.05, 01:11
            To gorsze niz czarna ospa!
            • sol4000 Re: alez abe! 13.04.05, 01:16
              aby tylko mozna bylo sie z tego wyleczyc, to nie jest tak zle-:)
              • abe_ltd :)) n.t 13.04.05, 01:52
    • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 02:10
      he,he abe jak widze ty masz skret w lewo i podajesz tylko danowe pochwalki,nie
      podajac to ile razy ja ciebie bronilam przed atakami roznych i tych z prawa i
      tych z lewa. co do mnie to opinia jest constant,a wiec nie musze zagli spuszczac
      ,ani zaciagac tylko dryfuje sobie spoko po jeziorku forumowym. nie zapomnij,ze
      danuska nie jedyna,ktora tu "pochwaly" zbiera,te ida rowno po lbach kazdego a
      wiec nie taki znowu z niej bohater zwiazku radzieckiego,ot codziennosc na
      forum,czyli dzien jak co dzien. co do WONTRUPKI to az siadlam,a niech to albo
      brzoskwinie albo WONTRUPKI,ale jako dobrze wychowana kucharka pozwalam kazdemu
      miec swoj smak.to rzeklszy odplywam zostawiajac cie smietance forumowych
      wielbicieli,jako,ze dzisiaj powrocilam do biegania,ale strasznie slabo mi poszlo
      po tak dlugim siedzeniu przed kompem:)))
      • abe_ltd Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 02:18
        Hej I_love_2_jog
        Rachelko, ja czytalem setki Twoich postow w ktorych mnie bronilas przed atakami
        i wulgaryzmami niejednego tutaj gbura. Czasami tyle za to dostawalas po glowie
        ze az mi glupio, ze to przeze mnie. No i glupio mi, ze Ci do tej pory nie
        podziekowalam co niniejszym czynie.
        A roznica miedzy Toba i Dana to taka, ze ja z Dana odwieczny wrog bylam przez
        dlugi czas a z Toba toz mi przeciez zawsze byly sojuszniczki, to inaczej sie
        na to patrzy jak sojusznik cos dobrego o mnie powie, a inaczej jak wrog ma cos
        dobrego do powiedzenia. Stad moja reakcja.
        Ciesze sie, ze w kwestii wontrupki z brzoskwiniami wciaz trzymamy sztame ;DDD
        • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 02:30
          abe_ltd napisała:

          > Hej I_love_2_jog
          > Rachelko, ja czytalem setki Twoich postow w ktorych mnie bronilas przed atakami
          >
          > i wulgaryzmami niejednego tutaj gbura. Czasami tyle za to dostawalas po glowie
          > ze az mi glupio, ze to przeze mnie. No i glupio mi, ze Ci do tej pory nie
          > podziekowalam co niniejszym czynie.
          > A roznica miedzy Toba i Dana to taka, ze ja z Dana odwieczny wrog bylam przez
          > dlugi czas a z Toba toz mi przeciez zawsze byly sojuszniczki, to inaczej sie
          > na to patrzy jak sojusznik cos dobrego o mnie powie, a inaczej jak wrog ma cos
          > dobrego do powiedzenia. Stad moja reakcja.
          > Ciesze sie, ze w kwestii wontrupki z brzoskwiniami wciaz trzymamy sztame ;DDD

          mowisz jak moje dzieci,kiedy co dzien dostaja dobre jedzenie to i nie wiedza,ze
          trza cos powiedziec:)))
          no nie martw sie,dobrze,ze chociaz WONTRUPKI nas lacza,bo danusia to raz mnie
          gani a raz niesmialo sie usmiechnie. widac my mamy te same ladunki magnetyczne i
          tak juz musi pozostac,ale i tak "nobody beats me in the kitchen":))
          • abe_ltd Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 03:44
            Moim zdaniem Ty i Dana jestescie blizej siebie niz dalej. Najwazniejsze zasady
            chyba nawet macie te same, tylko roznicie sie w drobiazgi. A to zazwyczaj
            drobiazgi tak ludzi dziela. Ale to juz nie na dlugo. Daje Wam jakies 2-3
            miesiace na dotarcie.
            • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 03:51
              abe_ltd napisała:

              > Moim zdaniem Ty i Dana jestescie blizej siebie niz dalej. Najwazniejsze zasady
              > chyba nawet macie te same, tylko roznicie sie w drobiazgi. A to zazwyczaj
              > drobiazgi tak ludzi dziela. Ale to juz nie na dlugo. Daje Wam jakies 2-3
              > miesiace na dotarcie.

              czego hamulcow,ja juz zdarlam,a ona nic tylko poslizgi cwiczy. jak mowie
              najlepiej nad Niagare i kto wytrzyma ten jedzie:))
              • abe_ltd No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 03:53
                Na tym forum juz conajmniej dwie sa.
                Ja, bezjajacznie, wycofuje sie z konkurencji beczko-nawigacji Niagary ;DDD ale
                zycze Wam obu powodzenia.
                • i-love-2-bike Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 03:58
                  abe_ltd napisała:

                  > Na tym forum juz conajmniej dwie sa.
                  > Ja, bezjajacznie, wycofuje sie z konkurencji beczko-nawigacji Niagary ;DDD ale
                  > zycze Wam obu powodzenia.

                  ona juz dawno zrejterowala, a ja juz zalatwilam arapa z recznikami na dole:))
                  • dana33 Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 07:01
                    nic nie zrejterowalam, czekam az sie przekonasz, ze my nie takie diably jak ty
                    sobie wyobrazasz.... przeciez inaczej nie wyjde z tej beczki zywa...
                    • i-love-2-bike Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 20:44
                      dana33 napisała:

                      > nic nie zrejterowalam, czekam az sie przekonasz, ze my nie takie diably jak ty
                      > sobie wyobrazasz.... przeciez inaczej nie wyjde z tej beczki zywa...

                      oczywiscie,ze zrejterowalas,zwyzywalas mnie do tego i poszlas bawic sie z arapem
                      i fredkiem jako ukojenie zalu.
                      • pypcinski Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 20:53
                        Oastatnio babę z jajami widziałem na targu w Suwałkach. Zaklinała się, że świeżutkie. Kupiłem z dziesięć, co drugie okazało się zbukiem.

                        Dlaczego te niebieskie oczy tak potrafią kłamać?
                        • i-love-2-bike Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 20:56
                          pypcinski napisał:

                          > Oastatnio babę z jajami widziałem na targu w Suwałkach. Zaklinała się, że śwież
                          > utkie. Kupiłem z dziesięć, co drugie okazało się zbukiem.
                          >
                          > Dlaczego te niebieskie oczy tak potrafią kłamać?

                          oj to niedobrze pypciu ,ze tylko taka babe z jajami widziales. jak widac nie
                          jestes aktywny a to blad,wiel - blad.
                        • dana33 Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 13.04.05, 23:49
                          ??????
                          • pypcinski Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 14.04.05, 14:10
                            dana33 napisała:

                            > ??????

                            ???????
                            • dana33 Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 14.04.05, 15:39
                              nu, napisales cos o tych niebieskich oczach i klamstwie. wiec sie zapytalam, co
                              to ma znaczyc.
                              • pypcinski Re: No i kto powiedzial, ze nie ma bab z jajami. 14.04.05, 15:57
                                No -
          • dana33 Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 06:59
            nie nie, rachelciu.... dopoki nie robisz watrobki z brzoskwinia to ja cie bije
            i to na 2 glowy a nie na jedna....
            z mezem abe to ja sie boje zaczynac, ale ty to srob i sprobuj, przeciez zawsze
            mozesz wypluz i wyrzucic nie??? :)))
            • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 20:43
              dana33 napisała:

              > nie nie, rachelciu.... dopoki nie robisz watrobki z brzoskwinia to ja cie bije
              > i to na 2 glowy a nie na jedna....
              > z mezem abe to ja sie boje zaczynac, ale ty to srob i sprobuj, przeciez zawsze
              > mozesz wypluz i wyrzucic nie??? :)))

              ha,ha big mouth bring it on... jestem gotowa walczyc o miano zlotej patelni
              niczym "iron chef",jesli wiesz kto oni sa zacz? wontrupka czy chatney,chleb,czy
              tort mej baci na parze,ja robie wszystko jak tylko zechce, i zadna dana33 czy 34
              mi nie bedzie tu mowic,ze mnie bije. ty do tego cmisz to masz krotki oddech
              jesli chodzi o wyrzucenie spalonego,czyli tuszowanie bledow,tu tez cie bije bo
              latam. he,he bedzie mi sie tu szarogesic jeszcze w kuchni:))
              • dana33 Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 23:49
                :))))
                ja sie szarogesie po cichu.... ani sie obejrzysz, a juz bedziesz zasuwac mj
                czulent...
                • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 14.04.05, 00:59
                  dana33 napisała:

                  > :))))
                  > ja sie szarogesie po cichu.... ani sie obejrzysz, a juz bedziesz zasuwac mj
                  > czulent...

                  a ty moje miso soup i baranine z rusztu polana brzoskwiniowa chatney z chlebem
                  piwnym. zaznaczam wszystko niekoszerne:)
                  • krystian71 Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 14.04.05, 01:13
                    rachelka,tlumacz mi tu zaraz jaka jest roznica miedzy watrobka z brzoskwiniami
                    a baranina w brzoskwiniowym chatney, i co to ten chatney jest.i dlaczego MUSI
                    byc nie koszerny.
                    Bo ze baraninka MUSI byc niekoszerna , to zrozumiale, innej bym nie wzial do
                    ust.
                    • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 14.04.05, 01:15
                      krystian71 napisała:

                      > rachelka,tlumacz mi tu zaraz jaka jest roznica miedzy watrobka z brzoskwiniami
                      > a baranina w brzoskwiniowym chatney, i co to ten chatney jest.i dlaczego MUSI
                      > byc nie koszerny.
                      > Bo ze baraninka MUSI byc niekoszerna , to zrozumiale, innej bym nie wzial do
                      > ust.

                      wonTrupkA z brzoskwiniami to specjalnosc dany,ja tego nie jem, a chatney to
                      takie mazidlo hinduskie,ktore robi sie z wygotowanych dobrze owocow,warzyw z
                      dodatkiem roznych przypraw i octu winnego.jest albo lagodne,albo ostre. jest
                      wspaniale do mies,cos jak nasze borowki do indyka:))
                      • krystian71 Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 14.04.05, 01:23
                        musi byc mniam,mniam, ale ta danowa watrobka tez taka moze byc.To prostsze od
                        twojego chatneya i szybkie w robocie,wiec nie bedzie szkoda wyrzucic do kubla,
                        musze sprobowac.
                        • i-love-2-bike Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 14.04.05, 01:28
                          krystian71 napisała:

                          > musi byc mniam,mniam, ale ta danowa watrobka tez taka moze byc.To prostsze od
                          > twojego chatneya i szybkie w robocie,wiec nie bedzie szkoda wyrzucic do kubla,
                          > musze sprobowac.
                          >

                          ja on wonTrupeK uciekam,tozto pelne cholesterolu, a ja jestem "health freak":))
                          a chatney robi sie jak dzem,a wiec i nietrudne. wiesz nauczylam sie od azjatow i
                          hindu tych roznych sosow slodko-kwasnych,ktore sa wspaniale do mies,a my ich
                          nigdy nie probowalismy w polsce. a co ty po nocach robisz,bo ja to dopiero z
                          biegania wrocilam i widze,ze nasze trolliki chyba usnely nacpane:)))
                          alez tego sie mnozy ostatnio,jak grzyby po deszczu:))
                        • biedronka24 Ja moge sprobowac 14.04.05, 15:29
                          o tych roznicach- choc gotuje slabo.
                          A wiec- watrobka jest krwista. Sama w sobie - glownie babki w ciazy ja jedza. W
                          srodziemnomorskiej, poludniowo- europejskiej tradycji to zarcie dla kotow.
                          Wersja jadalna z owocem - glownie dla kobiet to sa smazone winne jablka- ale bez
                          cebuli sie NIE DA. Dlaczego? Ano dlatego ze krew jest mdla i w dodatku ma
                          metaliczny posmak. Jak ktos do tego moze dodac rownie mdla brzoskwinie w dodatku
                          z puszki (metaliczny posmak) to przepraszam - ale wtedy wychodze naogol.
                          Poza tym ja swojemu mezczyznie watrobek nie daje. Nie tylko o cholesterol chodzi.
                          Kobiety miesiaczkujace to moga - z racji na zelazo. Reszta tego kramu
                          nieoplacalna. Zbyt duze koszty w nastepstwach.

                          Baranina - tlusta - tu owoc w miesie zawsze pomaga. Tym bardziej jak nie z
                          puszki. A chatneye powoduja czesto nie tylko poprawe smaku ale lepsze kruszenie
                          miesa. Moze nie tak jak wino, ale tez nie najgorzej...
                          A watrobki Krystian naprawde Ci nie polecam. Zostaw ja kotu, albo zonie na
                          trudny czas.
                  • zbalansowany Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 15.04.05, 09:18

                    Tak ta zupe robisz ?- tofu jest okropne

                    www.fabulousfoods.com/recipes/soups/veg/miso.html
    • lechu_1 Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 04:00
      Abe, i ty sie podniecasz komplementem od jakiejs tam zydowy ??
      wstyd
      • dana33 Re: Skromnie podaje do publicznej wiadomosci 13.04.05, 06:57
        alez lechu, od zydowy jak od zydowy, ale jakiejs tam????? nu, chlopcze, ty nie
        wiesz co mowisz.... :))))
    • tees1 to i ja do tej laurki 14.04.05, 09:38
      za trud Dany, za zaangazowanie, za zapal, emocjonalne podejscie, zyczliwosc
      bardzo ja cenie

      oraz jej wypowiedzi za mozliwosc wgladu w punkt widzenia kraju - okupanta

      oczywiscie tez za ladunek polskosci w tym wszystkim

      gdyby Polska okupowala jakis krnabrny narod, pewnie czulibysmy tak samo
      • dana33 Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 09:44
        ah teesie, wzruszyles mnie do lez... :)))

        widzisz, kochanie, jakby jakis kraj nastawal na zlikwidowanie polski, jakby
        jakis kraj oglaszal ciagle i bez przerwy, ze zrzuci polakow do morza, jakby
        wszyscy sasiedzi polski rozpoczeliby jednoczesnie na wszystkich granicach wojne
        z polska..... mysle, ze WTEDY byscie czuli to samo. macie lepszych sasiadow niz
        my.
        • pypcinski Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 14:13
          dana33 napisała:

          > macie lepszych sasiadow niz
          >
          > my.

          Spróbujcie raz normalnie porozmawiać - Wy z nimi, oni z Wami. Może się okazać, że nie jest aż tak źle.
          • dana33 Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 14:49
            cep, moze w koncu zaczniesz cos proponowac im?
            bo jesli nie zauwazyles dotychczas, to my ciagle probujemy, tylko z ich strony
            nie ma odzewu. wiec zamiast mowic mi ile razy wolno mi sie kapac i pouczac
            mnie, jak mam z nimi rozmawiac, to zaproponuj im moze tak przestac z terrorem
            naprzyklad. jestem przekonana, ze masz przyjaciol rowniez z tamtej strony.
            • pypcinski Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 14:52
              dana33 napisała:

              > cep, moze w koncu zaczniesz cos proponowac im?

              Daj mi namiar na jakiegoś, to zaraz zacznę.

              Ale --
              • dana33 Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 15:21
                ty myslisz, cepku, ze masz prawo cokolwiek od nas wymagac? mozesz oczekiwac,
                owszem, ale wymagac?
                widzisz, my tu walczymy o nasze istnienie. i zadne wymagania od ludzi, ktorych
                istnienie ich kraju nie jest w niebezpieczenstwie, sa po prostu smieszne.
                nie masz przyjaciol wsrod arabow? przeciez spedziles tam dosyc czasu, jak
                pisales? nie dam ci namiaru, bo przyjaciol to sobie kazdy szuka sam.
                • pypcinski Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 15:56
                  Co się tak złościsz?

                  Do laurki przyłączyłem się wyżej. I chyba najlepiej. Ale nawet nie zauważyłaś. -
                  • dana33 Re: to i ja do tej laurki 15.04.05, 00:36
                    cep, co do "eksperymentu" jak mowisz z palestyna, na dzien dzisiejszy wyglada
                    tak: strona israelska decyduje co do naszych posuniec, strona palestynska -
                    hamas decyduje co do ich posuniec. abu maazen tymczasem oprocz gadania nie robi
                    nic, zeby zlikwidowac terror.
            • mamzerek dana 14.04.05, 14:57
              a po cholere ty z psem, sorki z pijakiem, sorki z Cepem rozmawiasz. to tak
              bezplodne jak rozmowa ze sciana, sorki z arabami.
              • dana33 Re: dana 14.04.05, 15:22
                nu, mamzerek, mysle, ze sie mylisz. lubie rozmawiac z cepkiem. wogole lubie
                cepka. nawet jak mnie wkurza czasami :)))
                • mamzerek Re: dana 14.04.05, 15:42
                  dana33 napisała:

                  > nu, mamzerek, mysle, ze sie mylisz. lubie rozmawiac z cepkiem. wogole lubie
                  > cepka. nawet jak mnie wkurza czasami :)))
                  dopoki rozumiesz ze masz do czynienia z kundlem - wszystko w porzadku. mozesz
                  go nawet poglaskac. nie mysl tylko ze to czlowiek - bo popelnisz ogromny
                  blad. :-)
                  • dana33 Re: dana 14.04.05, 15:47
                    nu, mamy rozne oceny ludzi... nie, nie mysle, ze mam do czynienia z kundlem.
                    mysle, ze mam do czynienia z czlowiekiem, ktoremu wali sie jego wczesniejsze
                    doswiadczenie, i ktory chce zrozumiec, jak to sie stalo. wiec szuka drogi.
                    ale ja chyba nie z tych, co umieja przekonywac...
                    • mamzerek Re: dana 14.04.05, 15:53
                      szuka drogi po omacku i w butelce?
                      kundel nie jest zdolny do krytycznego myslenia. wciaz powtarza te same komusze
                      slogany w troche innej formie. sam niczego nie sprawdza. uzywa dawno
                      skompromitowane zrodla jakby byly greckim "oracle"
                      pies mu morde lizal (bo on sam kundel)
                    • pypcinski Re: dana 14.04.05, 15:59
                      A do czego to jest apropo?

                      Jakoś nie mogę się połapać?
                      • dana33 Re: dana 14.04.05, 16:01
                        co do lubienia. mamzerek cie4 nie lubi, a ja cie lubie... :)))
                        zwijam interes i ide wydawac pieniadze, ktorych nie mam... :)
                        musze znow cos wyciagnac od splita....
                        • pypcinski Re: dana 14.04.05, 16:29
                          U mnie żadnego mamzerka (to imię kota?) nie było, tylko dana33, dana33, dana33. I wpisy tak trochę bez sensu.

                          A teraz już się toto pojawiło.
                          • pypcinski Re: dana 14.04.05, 16:33
                            A teraz toto znowu znikło. Co to za cudactwo to mamzerek? Może wylatuje z powodu Kahane?

                            Jeśli tak, to słusznie.
                      • mamzerek apropo DT 14.04.05, 16:13
                        tego:
                        www.emedicine.com/EMERG/topic123.htm
                        nie tego:
                        www.missdeliriumtremens.com/
            • i-love-2-bike Re: to i ja do tej laurki 14.04.05, 16:24
              dana33 napisała:

              > cep, moze w koncu zaczniesz cos proponowac im?
              > bo jesli nie zauwazyles dotychczas, to my ciagle probujemy, tylko z ich strony
              > nie ma odzewu. wiec zamiast mowic mi ile razy wolno mi sie kapac i pouczac
              > mnie, jak mam z nimi rozmawiac, to zaproponuj im moze tak przestac z terrorem
              > naprzyklad. jestem przekonana, ze masz przyjaciol rowniez z tamtej strony.

              alez danus,jest odzew na wasze ciagle proby,wzruszylas mnie do lez juz chlipie
              przygotowujac NONWONTRUPKI bez dodatkow:)))



              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22667131&wv.x=2&a=22733172
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka