Dodaj do ulubionych

Polish gas chambers

07.05.05, 15:53

www.regrettheerror.com/2005/02/errored_history.html

Guardian:

"In a leader to mark Holocaust Memorial Day, page 25, yesterday, we referred
to 'Polish gas chambers and crematoria'. We should have referred to Nazi gas
chambers and crematoria in Poland, a distinction we have been asked to make,
understandably, on a previous occasion."


Czy to sprostowanie jest wlasciwe i wystarczajace?
"Nazi gas chambers and crematoria in Poland"


"The point about the present mistake is not that anyone with the slightest
knowledge of the history of the past century would misconstrue it to the
point of thinking that the Guardian believed the Poles themselves ran death
camps. To most readers, I suggest, the meaning of the leader would have been
clear. The leader, speaking of Auschwitz, had said: "No other name so easily
evokes the extermination of six million Jews - the principal victims of Nazi
genocide" (my italics). Should we have emphasised that the Nazis in question
were Germans?"


"Should we have emphasised that the Nazis in question were Germans?"
Powinni czy nie?


d_d
Obserwuj wątek
    • azarel Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:08
      Zieeewaac od tego postu mi sie zachcialo.


      dritte_dame napisała:

      >
      > www.regrettheerror.com/2005/02/errored_history.html
      >
      > Guardian:
      >
      > "In a leader to mark Holocaust Memorial Day, page 25, yesterday, we referred
      > to 'Polish gas chambers and crematoria'. We should have referred to Nazi gas
      > chambers and crematoria in Poland, a distinction we have been asked to make,
      > understandably, on a previous occasion."
      >
      >
      > Czy to sprostowanie jest wlasciwe i wystarczajace?
      > "Nazi gas chambers and crematoria in Poland"
      >
      >
      > "The point about the present mistake is not that anyone with the slightest
      > knowledge of the history of the past century would misconstrue it to the
      > point of thinking that the Guardian believed the Poles themselves ran death
      > camps. To most readers, I suggest, the meaning of the leader would have been
      > clear. The leader, speaking of Auschwitz, had said: "No other name so easily
      > evokes the extermination of six million Jews - the principal victims of Nazi
      > genocide" (my italics). Should we have emphasised that the Nazis in question
      > were Germans?"
      >
      >
      > "Should we have emphasised that the Nazis in question were Germans?"
      > Powinni czy nie?
      >
      >
      > d_d
      • lamignatt Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:20
        azarel napisał:

        > Zieeewaac od tego postu mi sie zachcialo.
        >

        Czyzby twoja lektura sprowadzala sie do komikasow i "harlekinow"?
        Wspolczuje!
    • pypcinski Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:08
      Masz wątpliwości?

      Na dziwną asymetrię fraz "Polish xyz" i "Nazi xyz" zwracano już tyle razy uwagę, że nie warto jej nawet komentować.
      • dritte_dame Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:12
        pypcinski napisał:

        > Na dziwną asymetrię fraz "Polish xyz" i "Nazi xyz" zwracano już tyle razy
        uwagę

        Pomimo tego, ona nadal istnieje i jest ciagle ponawiana.
        Czy nalezy ziewnac i machnac na to reka?
        • pypcinski Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:16
          Ty byś machnęła ręką?

          Bo ja nie.
          • dritte_dame Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:24
            pypcinski napisał:

            > Ty byś machnęła ręką?
            >
            > Bo ja nie.

            Co Ty bys wobec tego zrobil?
            • kyle_broflovski Re: Polish gas chambers 07.05.05, 16:30
              a co Ty bys wobec tego zrobila?
              • dritte_dame jak to co? 07.05.05, 16:46
                kyle_broflovski napisał:

                > a co Ty bys wobec tego zrobila?

                Zazadalabym od ambasady, MSZ i/lub miejscowej organizacji polonijnej domagania
                sie obszernego, publicznego i prominentnego sprostowania.


                www.polish.org.au/sbs_protest_ryg.htm
                • flondrowaty Re: jak to co? 07.05.05, 16:49
                  A ja bym autorowi takich artykułow nakładł po ryju. Najwyższy czas.
                  • dritte_dame Re: jak to co? 07.05.05, 16:53
                    flondrowaty napisał:

                    > A ja bym autorowi takich artykułow nakładł po ryju. Najwyższy czas.

                    Jestem za.
                    Ale to za malo.

                    Niestety, sama taka akcja to nie okreci zamentu jakiego autor ten narobil w
                    glowach swoich mlodych czytelnikow.

                    • wojcd a taki pomysl 07.05.05, 16:58
                      We Francji media placa kary za uzywanie pewnych
                      wyrazen (np. komputer). Moze sprobowac wprowadzic
                      taka formule w tym przypadku.
                      Tylko jak to zrobic od strony prawnej?
                      • dritte_dame Re: a taki pomysl 07.05.05, 17:22
                        wojcd napisał:

                        > We Francji media placa kary za uzywanie pewnych
                        > wyrazen (np. komputer). Moze sprobowac wprowadzic
                        > taka formule w tym przypadku.
                        > Tylko jak to zrobic od strony prawnej?

                        Konieczne bylo by tez wymaganie podania do szerokiej publicznej wiadomosci
                        faktu zaplacenia kary.
                        I tego, za co ja dokladnie zaplacono.

            • dritte_dame No i co? 07.05.05, 17:25
              dritte_dame napisała:

              > pypcinski napisał:
              >
              > > Ty byś machnęła ręką?
              > >
              > > Bo ja nie.
              >
              > Co Ty bys wobec tego zrobil?


              No i co?

              Ani komentowac, ani nawet machnac reka Ci sie nie chce?
        • wlodek35 Re: Polish gas chambers 07.05.05, 17:08

          dritte_dame napisała:

          > Pomimo tego, ona nadal istnieje i jest ciagle ponawiana.
          > Czy nalezy ziewnac i machnac na to reka?

          Nie! Nigdy nie nalezy machnac reka, choc ostatnio, po wielu protestach, ukazuje
          sie coraz rzadziej. Za kazdym razem trzeba jak najostrzej protestowac.

    • wojcd martwe zycie 07.05.05, 16:29
      Jawi sie tu problem natury ogolnej.
      O zdarzeniach, ktore dla wielu maja
      juz charakter historyczny, mowi
      sie jakby to bylo wczoraj.
      To pekniecie owocuje lawina ignorancji
      i potkniec "intelektualistow" z bozej
      laski.
      • dritte_dame Re: martwe zycie 07.05.05, 16:51
        wojcd napisał:

        > Jawi sie tu problem natury ogolnej.
        > O zdarzeniach, ktore dla wielu maja
        > juz charakter historyczny, mowi
        > sie jakby to bylo wczoraj.
        > To pekniecie owocuje lawina ignorancji
        > i potkniec "intelektualistow" z bozej
        > laski.


        Trudno mi przyjac takie usprawiedliwienie
        ("bylo to dawno i bardzo malo nas to obchodzi")
        w odniesieniu do zrodla ponizej:

        www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/lib1.html
        • dritte_dame sprecyzowanie 07.05.05, 17:32
          dritte_dame napisała:

          > Trudno mi przyjac takie usprawiedliwienie
          > ("bylo to dawno i bardzo malo nas to obchodzi")
          > w odniesieniu do zrodla ponizej:
          >
          > www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/lib1.html


          Uprzedzajac nieuchronna niewlasciwa interpretacje "zaatakowania" przeze mnie
          powyzszego zrodla spiesze wyjasnic swoje ogolniejsze stanowisko.

          Uwazam ze gini, krystain, stranger, explicit, itd...
          to banda antysemickich s k u r w y s y n o w.

          Z gory przepraszam za pominiecie na tej liscie kogos kto slusznie i zasadnie
          moze sie takim pominieciem poczuc urazony.
          Prosze nadeslac swoj akces i niezwlocznie dolacze

          d_d
    • dritte_dame Nazis 07.05.05, 16:38

      www.msz.gov.pl/auths/1234/files/trudy_walki.html

      "Intencji autorów określeń uwłaczających Polakom nie należy podciągać pod jeden
      schemat. Chciałoby się wierzyć, że większość przypadków to skutek automatyzmu,
      skrótów i podświadomych uproszczeń. "Polish death camp" - o ileż to prostsze
      niż "German Nazi death camp in occupied Poland", przecież czytelnik ma się
      dowiedzieć, gdzie jest Auschwitz, czyli w Polsce. Jasne, że zbudowali go
      naziści, ale naziści to po prostu Nazis, dookreślenie "German" jest zbędne."


      "naziści to po prostu Nazis, dookreślenie "German" jest zbędne."
      Czy jest zbedne, czy nie?
      • wlodek35 Re: Nazis 07.05.05, 17:19

        dritte_dame napisała:
        > "naziści to po prostu Nazis, dookreślenie "German" jest zbędne."
        > Czy jest zbedne, czy nie?

        W czasie, kiedy te bestialstwa nazistowskie sie dzialalyy, wszyscy wiedzieli,
        kto to sa Ci nazis. Dzisiaj natomiast nowe pokolenia nie maja o tym pojecia
        dlatego, uwazam, ze nalezy podkreslic, ze byli to Niemcy hitlerowskie.
        • dritte_dame Re: Nazis 07.05.05, 17:23
          wlodek35 napisał:

          >
          > dritte_dame napisała:
          > > "naziści to po prostu Nazis, dookreślenie "German" jest zbędne."
          > > Czy jest zbedne, czy nie?
          >
          > W czasie, kiedy te bestialstwa nazistowskie sie dzialalyy, wszyscy wiedzieli,
          > kto to sa Ci nazis. Dzisiaj natomiast nowe pokolenia nie maja o tym pojecia
          > dlatego, uwazam, ze nalezy podkreslic, ze byli to Niemcy hitlerowskie.

          Wlasnie tak dokladnie uwazam.
          I stad ten watek.
      • ianek70 Re: Nazis 08.05.05, 23:08
        dritte_dame napisała:

        > "naziści to po prostu Nazis, dookreślenie "German" jest zbędne."
        > Czy jest zbedne, czy nie?

        Tak. Nie wiem, jak to wygląda w innych krajach, ale dla czytelników brytyjskich
        gazet, bez względu na to, czy to Guardian czy brukowców typu Sun, Mirror itd.,
        Nazi to po prostu hitlerowiec. Auschwitz to najbardziej niemieckobrzmiące
        słowo, jakie można sobie wyobrazić.
        Określenie np. "Polish Nazi camps" we właściwym kontekście POWINNO być
        jednoznaczne - obóz stworzony przez hitlerowców w Polsce. Powinno, ale to
        zależy od wiedzy czytelnika na temat wojny...
    • i-love-2-bike Re: Polish gas chambers 07.05.05, 17:33
      no ja zyje w kraju gdzie od co najmniej 10 lat mamy polskie obozy zaglady, wiec
      sprostowania sa chyba zbyteczne. historia II wojny swiatowej w szkolach to
      jedynie historia holocaustu zydow, z niewielka wzmianka,ze wojna zaczela sie
      w.....(sic) Polsce.
      • dritte_dame Nie rozumiem 07.05.05, 17:35
        i-love-2-bike napisała:

        > no ja zyje w kraju gdzie od co najmniej 10 lat mamy polskie obozy zaglady,
        wiec sprostowania sa chyba zbyteczne.

        Dlaczego zbyteczne?
        • i-love-2-bike Re: Nie rozumiem 07.05.05, 18:45
          dritte_dame napisała:

          > i-love-2-bike napisała:
          >
          > > no ja zyje w kraju gdzie od co najmniej 10 lat mamy polskie obozy zaglady
          > ,
          > wiec sprostowania sa chyba zbyteczne.
          >
          > Dlaczego zbyteczne?

          gdyz pomimo protestow wielu dalej sie to uzywa. jak widac fakty nie sa tak wazne
          jak prawda historyczna,mozna raczej zapytac dlaczego?
          • dritte_dame Re: Nie rozumiem 07.05.05, 21:08
            i-love-2-bike napisała:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > i-love-2-bike napisała:
            > >
            > > > no ja zyje w kraju gdzie od co najmniej 10 lat mamy polskie obozy z
            > aglady
            > > ,
            > > wiec sprostowania sa chyba zbyteczne.
            > >
            > > Dlaczego zbyteczne?
            >
            > gdyz pomimo protestow wielu dalej sie to uzywa.

            To swiadczy o tym ze protesty nie sa skuteczne
            a nie o tym ze sprostowania sa zbyteczne.


            > jak widac fakty nie sa tak wazne
            > jak prawda historyczna,mozna raczej zapytac dlaczego?

            Dlaczego co?
            • i-love-2-bike Re: Nie rozumiem 07.05.05, 22:36
              dritte_dame napisała:

              > i-love-2-bike napisała:
              >
              > > dritte_dame napisała:
              > >
              > > > i-love-2-bike napisała:
              > > >
              > > > > no ja zyje w kraju gdzie od co najmniej 10 lat mamy polskie o
              > bozy z
              > > aglady
              > > > ,
              > > > wiec sprostowania sa chyba zbyteczne.
              > > >
              > > > Dlaczego zbyteczne?
              > >
              > > gdyz pomimo protestow wielu dalej sie to uzywa.
              >
              > To swiadczy o tym ze protesty nie sa skuteczne
              > a nie o tym ze sprostowania sa zbyteczne.
              >
              >
              > > jak widac fakty nie sa tak wazne
              > > jak prawda historyczna,mozna raczej zapytac dlaczego?
              >
              > Dlaczego co?

              dlaczego przeklamujemy historie damo i komu to sluzy?
    • felusiak1 Wynik ogolnego poziomu dziennikarstwa 07.05.05, 18:43
      dziennikarstwo upadlo na pysk juz dawno a dziennikarze miast byc reporterami
      pisza eseje, gdzie fakty przeplecione sa z ich wlasnymi pogladami. Dawniej
      redaktor naczelny wyrzucilby takiego a jego wypotow nie puscil do druku. Ale
      dzisiaj stalo sie to norma. Tak zwany wypacacz na etacie dziennikarza nie mial
      czasu zapoznac sie z faktami historycznymi ale slyszal, ze Auschwitz jest w
      Polsce. Stad juz prosta droga do polskich obozow.
      Ostatnio prasa w USA bebni o wygranej Labour Party ale utrate prawie 100
      mandatow w Izbie Gmin przypisuje wojnie w Iraku. Rzecz w tym, ze 90 ze 100
      utraconych mandatow przypadlo torysom, ktorzy te wojne popieraja. Jak widac
      dziennikarzyny pisza w opozycji do faktow wyciagajac konkluzje zgodne z wlasnymi
      pogladami. To nic, ze przeczy temu logika. Dopiero Joe Trippi, ktory byl szefem
      kampanii Gore'a wyjasnil co bylo przyczyna odejscia wyborcow od labourzystow.
      Imigracja.
      Ten sam dziennikarzyna, ktory pisze niedorzeczne brednie o brytyjskich wyborach
      wypaca rowniez teksty o polskich obozach.
      • i-love-2-bike Re: Wynik ogolnego poziomu dziennikarstwa 07.05.05, 18:46
        felusiak1 napisała:

        > dziennikarstwo upadlo na pysk juz dawno a dziennikarze miast byc reporterami
        > pisza eseje, gdzie fakty przeplecione sa z ich wlasnymi pogladami. Dawniej
        > redaktor naczelny wyrzucilby takiego a jego wypotow nie puscil do druku. Ale
        > dzisiaj stalo sie to norma. Tak zwany wypacacz na etacie dziennikarza nie mial
        > czasu zapoznac sie z faktami historycznymi ale slyszal, ze Auschwitz jest w
        > Polsce. Stad juz prosta droga do polskich obozow.
        > Ostatnio prasa w USA bebni o wygranej Labour Party ale utrate prawie 100
        > mandatow w Izbie Gmin przypisuje wojnie w Iraku. Rzecz w tym, ze 90 ze 100
        > utraconych mandatow przypadlo torysom, ktorzy te wojne popieraja. Jak widac
        > dziennikarzyny pisza w opozycji do faktow wyciagajac konkluzje zgodne z wlasnym
        > i
        > pogladami. To nic, ze przeczy temu logika. Dopiero Joe Trippi, ktory byl szefem
        > kampanii Gore'a wyjasnil co bylo przyczyna odejscia wyborcow od labourzystow.
        > Imigracja.
        > Ten sam dziennikarzyna, ktory pisze niedorzeczne brednie o brytyjskich wyborach
        > wypaca rowniez teksty o polskich obozach.

        ale ten sam dziennikarzyna nigdy nie napisze paszkwilu o zydach a wiesz czemu
        felusiak?
        • gini Re: Cos dorzuce 07.05.05, 19:13
          Coraz więcej polityków popiera walkę o prawdę historyczną

          Trzeba ścigać autorów tekstów o "polskich obozach śmierci"


          "Polskie obozy koncentracyjne" - mimo wysiłków Polski takie sformułowanie coraz
          częściej pojawia się w zachodnich mediach. Używają go nawet gazety w Niemczech.
          Z tymi niedopuszczalnymi i kłamliwymi słowami Polacy muszą walczyć. Szansą jest
          wytaczanie procesów sądowych.



          Gdy w październiku zeszłego roku odnaleziono wstrząsający pamiętnik młodej
          holenderskiej Żydówki, niemiecki tygodnik "Der Spiegel" napisał w swoim wydaniu
          on-line, że "nazistowscy oprawcy przewieźli ją wraz z rodziną do polskiego
          obozu śmierci". Podobnych sformułowań użyły wówczas inne niemieckie gazety,
          jak "Bild" i "Stern".

          "Rzeczpospolita" wielokrotnie interweniowała, gdy hasło "polskie obozy
          koncentracyjne" pojawiało się w serwisach DPA czy w telegazecie państwowej
          telewizji niemieckiej. W tym ostatnim przypadku powiedziano nam, że w krótkiej,
          pojawiającej się na ekranie wiadomości po prostu nie zmieściłoby się
          określenie "obozy koncentracyjne wybudowane w Polsce okupowanej przez Niemców".

          Za każde krzywdzące dla Polski określenie można wytoczyć proces - uważają
          eksperci. Powinna się tym zająć polska niezależna fundacja, gdyż państwo nie
          mogłoby być w nich stroną. Szef polskiej dyplomacji Adam Rotfeld zadeklarował
          wczoraj "Rz", że jego resort poprze działania instytucji, która zajmie się
          wytaczaniem procesów.

          "Głęboko raniącym uczucia Polaków" nazwał określenie "polskie obozy
          koncentracyjne" były szef naszej dyplomacji Bronisław Geremek, występując
          wczoraj w Nowym Jorku na specjalnej sesji ONZ poświęconej 60. rocznicy
          wyzwolenia Auschwitz.

          Pomysłem wytaczania procesów zainteresowały się instytucje. Powołane niedawno
          Stowarzyszenie Pamięci Narodowej przygotowało nawet apel w tej sprawie. - W
          pełni popieram pomysł "Rz". Jako członek założyciel stowarzyszenia uważam, że
          to właśnie ono jest najlepszą instytucją, która mogłaby występować jako osoba
          prawna w takich procesach - powiedział Janusz Kochanowski, prawnik z
          Uniwersytetu Warszawskiego.

          Według niego sprawy sądowe mogłyby być zakładane o naruszenie dóbr osobistych,
          a kilka wygranych procesów podziałałoby odstraszająco. Pomysł popiera też
          Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie. - Protesty i oświadczenia w prasie są
          pożądane, ale jedyne, co może być skuteczne, to pozwy sądowe. Fundacja jak
          najbardziej jest tym zainteresowana. Do tego celu jest powołana i musi na ten
          cel znaleźć pieniądze - zapewnił nas prof. Jerzy Sułek, przewodniczący fundacji.

          - Gdyby gazety i wydawnictwa musiały liczyć się z przegranymi procesami i
          płaceniem wysokich odszkodowań, w redakcjach zwracano by większą uwagę na tego
          typu zwroty - twierdzi Bartosz Jałowiecki, były szef Fundacji Polsko-Niemieckie
          Pojednanie. Jako przykład podaje amerykańską bazę w Guantanamo na Kubie. - Nikt
          nie mówi o niej przecież "baza kubańska". Tak samo wszyscy powinni wiedzieć, że
          w Polsce istniały niemieckie obozy koncentracyjne. Jeśli tego nie wiedzą,
          powinni płacić za swoje błędy - podkreśla.

          Niewątpliwie wypłaty dużych odszkodowań zmusiłyby zachodnich dziennikarzy do
          większej rozwagi i rzetelności. - W Wielkiej Brytanii za taką sprawę można
          puścić gazetę z torbami. Odszkodowanie za przegrany proces to suma rzędu
          kilkuset tysięcy funtów - twierdzi Radek Sikorski, były wiceszef polskiego MSZ.
          Procesy takie miałyby również duże znaczenie dla propagowania prawdy
          historycznej.

          W krajach, w których najczęściej pojawiają się krzywdzące dla Polski
          określenia, powołana do tego fundacja powinna wynajmować najlepsze kancelarie
          prawne. Winny z nimi współpracować polskie placówki dyplomatyczne, które i tak
          śledzą w mediach wszystkie przypadki zniesławiania Polski. Sprawa może wydawać
          się bardzo kosztowna, ale kancelarie mogłyby być wynagradzane częścią
          wywalczonych przez siebie odszkodowań. Jakich kar powinniśmy żądać? Jałowiecki
          nie ma wątpliwości: - Maksimum tego, co będzie nam przysługiwało w danym
          państwie.

          Katalog antypolonizmów
          Zdaniem Bartosza Jałowieckiego do wytaczania procesów wystarczą fundacje już
          istniejące, które powinny stać na straży prawdy historycznej i dbać o to, żeby
          nie szargano imienia Polski. - Sama Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie ma,
          jak wynika z ostatniego sprawozdania rocznego, ponad 300 mln zł - ujawnił "Rz".

          Z kolei według znanego amerykańskiego prawnika, który bronił interesów
          żydowskich i polskich ofiar pracy przymusowej III Rzeszy, Michaela Hausfelda,
          takie sprawy sądowe mogłyby być bardzo trudne. - Oczywiście w Polsce istniały
          niemieckie obozy zagłady, a nie polskie. Ale bardzo trudno byłoby udowodnić
          pozwanemu, że chciał obrazić Polskę. Mógłby tłumaczyć, że pisząc "polskie obozy
          koncentracyjne" miał na myśli miejsce geograficzne. Poza tym mógłby się powołać
          na innych, którzy też używają tego terminu - powiedział "Rz".

          Pod koniec lat 90. Radkowi Sikorskiemu udało się jednak zmusić Amerykanów do
          przeproszenia za antypolskie sformułowania, a w MSZ powstał wówczas specjalny
          katalog antypolonizmów. Po interwencji Sikorskiego Ted Turner, założyciel CNN,
          przeprosił Polskę za naśmiewanie się z papieża i opowiedzenie prymitywnego
          antypolskiego dowcipu. Z kolei amerykańska dziennikarka Leslie Stahl usunęła ze
          swojej książki zdanie: "W latach 40. Polacy (z pomocą udzieloną im przez
          zaprzyjaźnionych sąsiadów, Niemców) wymordowali swą tradycyjną klasę kupiecko-
          przedsiębiorczą, Żydów". - Nie wolno odpuszczać. Trzeba walczyć aż do skutku -
          przekonuje Sikorski.

          Niechlujstwo czy niechęć
          Wyjątkowo niepokoi, gdy słowa "polskie obozy koncentracyjne" pojawiają się w
          mediach niemieckich. Nie wydaje się, aby podobne incydenty wypływały jedynie z
          nieuwagi, niechlujstwa czy niewiedzy. Wpisują się one bowiem w widoczne
          ostatnio w Niemczech dążenie do relatywizacji wydarzeń z okresu drugiej wojny
          światowej, zrzucenia z siebie odpowiedzialności i zatarcia granic między katem
          i ofiarą. Mordercami i sprawcami Holokaustu nie są już Niemcy, ale bliżej
          nieokreśleni narodowościowo "naziści".

          Niestety, sformułowania tego używają również media żydowskie, które powinny
          najlepiej wiedzieć i informować, kto był sprawcą najstraszniejszych cierpień,
          jakich doświadczył ten naród. Tymczasem "polskie obozy koncentracyjne"
          pojawiają się nie tylko w izraelskich gazetach, ale nawet na stronie
          internetowej Centrum Szymona Wiesenthala. W tym miesiącu na przykład w
          dzienniku "Jerusalem Post" znalazło się stwierdzenie, że w "polskim obozie
          śmierci" zginęło od miliona do półtora miliona więźniów.

          Rezolucja polskich eurodeputowanych
          Z fałszowaniem historii walczą polscy eurodeputowani. W połowie stycznia
          przygotowali projekt rezolucji dla uczczenia 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz.
          Podkreślili w niej, że to Niemcy założyli w Polsce obozy zagłady. - Chcemy
          zapobiec fałszowaniu historii i przerzucaniu odpowiedzialności na inne narody -
          powiedział "Rz" Bogusław Sonik z PO, jeden z inicjatorów deklaracji.

          Jako przykład podał właśnie "polskie obozy koncentracyjne". W czwartek
          rezolucja będzie przedmiotem głosowania w Parlamencie Europejskim. Dokument ma
          już jednak zagorzałych przeciwników. Baronowa Sara Ludford, przedstawicielka
          angielskich liberałów, odmówiła jego podpisania, twierdząc, że nie zgadza się
          na stwierdzenie, iż Auschwitz był zbudowany przez Niemców, a nie niemieckich
          nazistów. - Nie wszyscy naziści byli Niemcami i nie wszyscy Niemcy byli
          nazistami - powiedziała gazecie "Le Monde". Bogusława Sonika oskarżyła o
          rozpoczynanie debaty na temat "odpowiedzialności Polaków za Shoah". - To, co
          można uznać za niewiedzę i głupotę w publikacjach prasowych, gdy trafia w usta
          polityków, staje się narzędziem politycznej walki i próby pisania historii na
          nowo. To jest najbardziej niebezpieczne - skomentował polski eurodeputowany.
          • gini Re: Cos dorzuce 07.05.05, 19:14
            Podkreślił, że będzie popierał inicjatywę "Rz". Zaproponuje nawet odpowiednie
            zmiany w ustawodawstwie. - Pojednanie w Europie wymaga mówienia sobie prawdy.
            Mamy prawo mówić, kto jest odpowiedzialny za zbrodniczą machinę drugiej wojny
            światowej. Sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" należy włączyć do
            pojęcia "kłamstwo oświęcimskie" - powiedział "Rz".

            "Polscy naziści"
            Jakiś czas temu zapytano uczniów szkoły w Krzemowej Dolinie w Stanach
            Zjednoczonych, jakiego państwa obywatelami byli naziści. Wszyscy bez
            zastanowienia odpowiedzieli: Polski. W dobie coraz mniejszego zainteresowania
            historią i obowiązywania powierzchownych poglądów na wydarzenia z przeszłości
            hasło "polskie obozy koncentracyjne" jest więc wyjątkowo niebezpieczne.
            Niezależnie od intencji autorów w świadomości milionów widzów, czytelników i
            słuchaczy utrwala ono fałszywy obraz historii drugiej wojny światowej, w której
            Polacy wyrastają na głównych sprawców Holokaustu.

            Jest to o tyle paradoksalne, że polski naród podczas drugiej wojny światowej
            był wyjątkowo mocno prześladowany, a także eksterminowany przez Niemców. Z ręki
            tego okupanta zginęło kilka milionów Polaków, o czym zachodnie społeczeństwa na
            ogół nie mają pojęcia. Do niedawna na przykład powstanie warszawskie - w
            przeciwieństwie do powstania w getcie warszawskim - w ogóle nie było obecne w
            ich powszechnej świadomości. Polacy przegrali bitwę o pamięć, nie dbając o
            promocję swojego wizerunku i nie propagując na Zachodzie wiedzy o swoim
            heroizmie i swych cierpieniach podczas drugiej wojny światowej. Obecnie, aby
            odrobić straty, powinniśmy podjąć zdecydowane działania. Ze względu na to, że
            określenia w stylu "polskie obozy koncentracyjne" nie tylko naruszają dobre
            imię Rzeczypospolitej, ale są również fałszowaniem historii i propagowaniem
            kłamstw związanych z Holokaustem, ich autorzy powinni mieć świadomość
            odpowiedzialności prawnej.
            • gini Re: Cos dorzuce 07.05.05, 19:15
              PRZYKŁADY ANTYPOLSKICH WYPOWIEDZI


              • Wszystkie granice przyzwoitości przekroczył niedawno znany norweski
              dziennikarz Hans Wilhelm Steinfeld. W artykule "Nienawiść do Żydów, czarna
              karta polskiej historii" napisał on między innymi, że we Lwowie
              działają "polscy naziści", a marszałek Piłsudski był faszystowskim dyktatorem i
              antysemitą. Ani norweski "dziennikarz" - według Normana Davisa, poproszonego o
              ocenę treści artykułu, posługujący się terminologią stalinowską - ani jego
              przełożony nie zamierzają przeprosić za te brednie. - Nie rozumiem ludzi,
              którzy fałszują historię - powiedział Steinfeld "Rz".

              • Czołowy włoski dziennik "Corriere della Sera" w wydaniu z 13 stycznia aż
              dwukrotnie użył sformułowania "polskie obozy koncentracyjne". Dopiero po
              proteście deputowanego Parlamentu Europejskiego Bogusław Sonika (PO) gazeta
              opublikowała protest polskiego ambasadora. Ukazał się on jednak w dziale
              listów. Redakcja nie zamieściła ani sprostowania, ani przeprosin.

              • 30 kwietnia kanadyjska sieć CTV nadała program o pozbawieniu obywatelstwa USA
              Johna Demjianiuka, domniemanego zbrodniarza hitlerowskiego, który - jak to
              określono - "był strażnikiem w polskim obozie koncentracyjnym w Treblince".
              Szef stacji Robert Hurst przed długi czas nie chciał przyjąć do wiadomości
              żadnych protestów składanych w tej sprawie.

              • O tym, że można skutecznie walczyć z podobnym zjawiskiem, świadczy wypadek,
              który miał miejsce w Wielkiej Brytanii w 2000 roku. Po interwencji
              sprzyjającego Polsce lorda Belhavena and Stentona, zmieniono cały ustęp w
              szkolnym podręczniku do historii. Według autorów "The Twentieth Century World"
              Hitler w swojej "kampanii masowych mordów" znalazł w Europie wielu
              pomocników, "między innymi Polaków". - Złożyłem na to skargę do ministra
              edukacji, który bardzo się tą sprawą przejął. To była bardzo zła książka -
              powiedział "Rz" lord Belhaven and Stenton.

              • W listopadzie 1999 roku australijską Polonię zbulwersował fakt, że w
              wieczornych wiadomościach stacji ABC stwierdzono, że "pani Schindler, wdowa po
              niemieckim przemysłowcu uwiecznionym w filmie "Lista Schindlera", została
              wyróżniona przez rząd argentyński za swój udział w ratowaniu Żydów z "polskich
              obozów koncentracyjnych"". P.Z.


              Adam Rotfeld, minister spraw zagranicznych-





              Pozarządowa organizacja czy też środowisko dziennikarskie, które chciałoby się
              zająć walką ze szkalowaniem Polski - dopóki ja jestem ministrem - może w tej
              sprawie liczyć na pełne moralne i logistyczne wsparcie resortu.


              Bronisław Geremek, były szef dyplomacji



              Nie były to obozy polskie. Określenie takie jest głęboko mylące i głęboko rani
              uczucia Polaków. Myślę, że należy mocno się o prawdę w tej kwestii upominać.
              (Na Forum Zgromadzenia ONZ).


              Janusz Kochanowski, członek Stowarzyszenia Pamięci Narodowej



              Zjawisko używania określenia "polskie obozy koncentracyjne" istnieje od dawna i
              się nasila. Kilka wygranych procesów byłoby dobrym przykładem odstraszającym
              • gini Re: Cos dorzuce 07.05.05, 19:16
                Cytaty
                • Pani Schindler, wdowa po niemieckim przemysłowcu uwiecznionym w filmie "Lista
                Schindlera", została wyróżniona przez argentyński rząd za swój udział w
                ratowaniu Żydów z polskich obozów koncentracyjnych (australijskie radio ABC,
                1999)

                • Moja babcia zginęła, a ciotka ledwo uszła z życiem w polskim obozie
                koncentracyjnym (Michael Howard, przywódca brytyjskich konserwatystów, 2004)

                • Papież pochodzący z kraju, który wymyślił Auschwitz (belgijski "Le Soir
                Illustre", 2000)

                • Film "Pianista" (...) o muzyku, który przeżył w nazistowskiej Polsce, został
                nagrodzony na festiwalu w Cannes ("The Australian", 2002)

                • W Polsce nie ma Żydów, ponieważ wszyscy zostali zabici przez Polaków. Obozy
                koncentracyjne, a były to polskie obozy koncentracyjne, były obsługiwane przez
                Polaków. Hitler nie musiał zabijać Żydów w Polsce, bo zrobili to za niego
                Polacy. To Polacy, i tylko Polacy, są winni eksterminacji Żydów (Howard Stern,
                znany amerykański dziennikarz talk-show, 1998).
        • dritte_dame Re: Wynik ogolnego poziomu dziennikarstwa 07.05.05, 21:13
          i-love-2-bike napisała:

          > ale ten sam dziennikarzyna nigdy nie napisze paszkwilu o zydach a wiesz czemu
          > felusiak?

          To proste.
          Organizacje zydowskie masowo i agresywnie - a przez to skutecznie PROTESTUJA.

          A Ty piszesz ze "protesty sa chyba zbyteczne".

          • dritte_dame Powiedzcie mi 08.05.05, 15:59
            dritte_dame napisała:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > > ale ten sam dziennikarzyna nigdy nie napisze paszkwilu o zydach a wiesz c
            > zemu
            > > felusiak?
            >
            > To proste.
            > Organizacje zydowskie masowo i agresywnie - a przez to skutecznie PROTESTUJA.
            >
            > A Ty piszesz ze "protesty sa chyba zbyteczne".
            >


            Powiedzcie mi, I-love i inni szczerze zatroskani o dobre imie Polski:
            Co jest bardziej warte poswiecenia Waszego cennego czasu?

            Czy wypisywanie paszkwili o Zydach na FS?
            Czy wziecie sie wreszcie wszystkich oficjalnych polskich czynnikow za ich
            zbiorowa d u p e i ZMUSZENIE ich do wytepienia zwrotow typu "Polish Nazi death
            camp" ze swiatowych przekazow prasowych i ksiazkowych?

            A moze uwazacie ze wypisywanie paszkwili o Zydach na FS to jest wlasnie
            wlasciwa i skuteczna forma dzialania w tej sprawie?

            • dritte_dame erratum :( 08.05.05, 16:03
              dritte_dame napisała:

              > Czy wziecie sie wreszcie wszystkich oficjalnych polskich czynnikow ...

              Powinno byc:

              > Czy wziecie wreszcie wszystkich ...
            • i-love-2-bike Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 16:53
              dritte_dame napisała:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > i-love-2-bike napisała:
              > >
              > > > ale ten sam dziennikarzyna nigdy nie napisze paszkwilu o zydach a w
              > iesz c
              > > zemu
              > > > felusiak?
              > >
              > > To proste.
              > > Organizacje zydowskie masowo i agresywnie - a przez to skutecznie PROTEST
              > UJA.
              > >
              > > A Ty piszesz ze "protesty sa chyba zbyteczne".
              > >
              >
              >
              > Powiedzcie mi, I-love i inni szczerze zatroskani o dobre imie Polski:
              > Co jest bardziej warte poswiecenia Waszego cennego czasu?
              >
              > Czy wypisywanie paszkwili o Zydach na FS?
              > Czy wziecie sie wreszcie wszystkich oficjalnych polskich czynnikow za ich
              > zbiorowa d u p e i ZMUSZENIE ich do wytepienia zwrotow typu "Polish Nazi death
              > camp" ze swiatowych przekazow prasowych i ksiazkowych?
              >
              > A moze uwazacie ze wypisywanie paszkwili o Zydach na FS to jest wlasnie
              > wlasciwa i skuteczna forma dzialania w tej sprawie?
              >

              szanowna damo,ja nie pisze paszkwili o zydach na FS,wiec prosze o troche wieksza
              doze scislosci w swych wypowiedziach,to raczej zydzi pisza dowolne paszkwile na
              polakow i osoby tu piszace. ja mowie o tym co sama zauwazylam,a nie jest to moja
              zasluga kto i jakie slowa wypowiada przeciwko polsce. prosze poczytac "Wall
              Street Journal",czy "New York Times" na tematy przyglupich polakow tlumaczacych
              jakies niezrozumiale sobie ksiazki na jezyk przypominajcy gware polska,lub
              wlasnie na temat polskich obozow koncentracyjnych,prosze poogladac programy
              telewizyjne na temat okrutnych polakow znecajacych sie nad zydami w czasie
              wojny,potem prosze porownac wypowiedzi,ktore panska faworytka kieruja pod moim
              adresem lub adresem innych,jej ton,slowa i wulgarnosc,i wiecej chyba madrej
              glowie nic nie trzeba. jak mowie,ja owszem dzialam i pisze i to do roznych
              zrodel,tak,ze ja mam sumienie spokojne. moim skromnym zdaniem bez uzywania pani
              okreslenia "zbiorowa polska dupa",ktore uwazam za troche wulgarne,najwlasciwszym
              sposobem przeciwstawienia sie takiemu celowemu wykrzywieniu prawdy bylby
              stosowny protest wladz polskich,razem z wieloma polakami takimi jak szanowna
              nieco juz wulgaryzujaca sie dama i ja. ja to robie wiec czas na szanowna.
              ps.przykro patrzec jak osoba ,ktora szanowalam za obiektywnosc i poprawnosc
              jezykowa dolacza do rzeszy dosyc prymitywnego chamstwa,ale wybor nalezy do nas
              co,jak i w jaki sposob wyrazamy. zrzucanie winy na tzw. "nas" swiadczy jedynie o
              pani poprawnosci politycznej a nie o obiektywizmie.so long.
              • dritte_dame W temacie d... 08.05.05, 20:32
                i-love-2-bike napisała:

                > bez uzywania pani
                > okreslenia "zbiorowa polska dupa",ktore uwazam za troche wulgarne

                Droga I-love,
                Jesli przestaniesz mis-interpretowac zdania nieco bardziej zlolzone od calkiem
                prostych to spostrzezesz ze w tym co napisalam:
                "... wziecie wreszcie wszystkich oficjalnych polskich czynnikow za ich zbiorowa
                d u p e ..."
                nie ma mowy o "zbiorowej polskiej dupie"
                lecz o "zbiorowej dupie polskich oficjalnych czynnikow".

                To jest istotna roznica tak w tresci jak i w intencji.

                Zwrot "wziac za dupe" okresla odpowiednio i krotko moja ocene stanu
                wywiazywania sie polskich oficjalnych czynnikow ze swoich obowiazkow w tej
                sprawie.
                Dlatego nie jest wulgarny, lecz calkowicie na miejscu.

                Tak samo jak to iz uwazam ze trzeba korzystajac ze swoich demokratycznych praw
                wyborczych w owa dupe oficjalnych polskich czynnikow kopac mocno i wytrwale
                dopoki, dopoty sytuacja nie ulegnie istotnej poprawie.


                > zrzucanie winy na tzw. "nas" swiadczy jedynie o
                > pani poprawnosci politycznej a nie o obiektywizmie.so long.

                Nie chce mi sie juz sprawdzac w postach okolicznych ale chyba juz wyjasnilam ze
                nie chodzi mi o zrzucanie winy w calosci na ktorychkolwiek "nas" ale o to aby
                uznac ze czesc winy za ten skandal - wina nieskuteczmosci - lezy po naszej
                stronie i ze nalezy wreszcie cos z tym zrobic.

                d_d
                • i-love-2-bike Re: W temacie d... 08.05.05, 20:36
                  dritte_dame napisała:

                  > i-love-2-bike napisała:
                  >
                  > > zrzucanie winy na tzw. "nas" swiadczy jedynie o
                  > > pani poprawnosci politycznej a nie o obiektywizmie.so long.
                  >
                  > Nie chce mi sie juz sprawdzac w postach okolicznych ale chyba juz wyjasnilam ze
                  prosze sprawdzic,gdyz oskazala pani mnie i tzw NAS o slepe walenie w zydow.


                  > nie chodzi mi o zrzucanie winy w calosci na ktorychkolwiek "nas" ale o to aby
                  > uznac ze czesc winy za ten skandal - wina nieskuteczmosci - lezy po naszej
                  > stronie i ze nalezy wreszcie cos z tym zrobic.

                  ja to czynie od mniej wiecej 20 lat,zycze i pani powodzenia i wytrwalosci.
                  >
                  • dritte_dame Re: W temacie d... 08.05.05, 22:27
                    i-love-2-bike napisała:

                    > oskazala pani mnie [...] o slepe walenie w zydow.

                    To podrztymuje.

                    Prosze wyjasnic:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23610123&wv.x=2&a=23649933
                    • i-love-2-bike Re: W temacie d... 08.05.05, 22:32
                      dritte_dame napisała:

                      > i-love-2-bike napisała:
                      >
                      > > oskazala pani mnie [...] o slepe walenie w zydow.
                      >
                      > To podrztymuje.
                      >


                      no to nie mamy co wyjasniac,gdyz jak widac niezbyt sie rozumiemy,a wyjasnienia
                      zabralyby zbyt wiele czasu. jak widac kazda z nas ma rozna percepcje wiec na tym
                      poprzestaniemy.
                      • dritte_dame Wyjasnienia 08.05.05, 22:36
                        i-love-2-bike napisała:

                        > no to nie mamy co wyjasniac,gdyz jak widac niezbyt sie rozumiemy,a wyjasnienia
                        > zabralyby zbyt wiele czasu.


                        Zbyt wiele czasu?

                        Konkretna odpowiedz na pytanie "czyja to inicjatywa byla" powinna sie zmiescic
                        w jednym wierszu tekstu.

                        Jesli ktos nie ma zamiaru motac.
                        • i-love-2-bike Re: Wyjasnienia 08.05.05, 22:50
                          dritte_dame napisała:

                          > i-love-2-bike napisała:
                          >
                          > > no to nie mamy co wyjasniac,gdyz jak widac niezbyt sie rozumiemy,a wyjasn
                          > ienia
                          > > zabralyby zbyt wiele czasu.
                          >
                          >
                          > Zbyt wiele czasu?

                          owszem zbyt wiele czasu dla kogos kto jednym okresleniem, i to nieprawdziwym
                          kwituje drugiego forumowicza, a ja nie mam ochoty bawic sie w oczyszczanie mej
                          osoby.

                          >
                          > Konkretna odpowiedz na pytanie "czyja to inicjatywa byla" powinna sie zmiescic
                          > w jednym wierszu tekstu.
                          >
                          > Jesli ktos nie ma zamiaru motac

                          a drugi bezpodstawnie oskarzac. nie sadze droga damo,ze majac diametralnie rozne
                          poglady pare wyjasnien cos zmieni. czytajac to czy tamto gdybysmy obie mialy na
                          to ochote latwo moznaby znalesc jakies punkty wspolne,ale obie nie mamy na to
                          ochoty, stad me podsumowanie.
            • i-love-2-bike Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:02
              dritte_dame napisała:


              >
              > Powiedzcie mi, I-love i inni szczerze zatroskani o dobre imie Polski:
              > Co jest bardziej warte poswiecenia Waszego cennego czasu?
              >
              > Czy wypisywanie paszkwili o Zydach na FS?
              >
              >
              > A moze uwazacie ze wypisywanie paszkwili o Zydach na FS to jest wlasnie
              > wlasciwa i skuteczna forma dzialania w tej sprawie?


              wlasnie tego typu antyzydowskie paszkwile mialas na mysli damo? jak wiadomo
              piszemy je tylko MY a ONI tylko patrza na to i placza na brak
              szacunku,totelarancji i pogarde dla ich kultury.szczegolnie ta pani faworytka
              dana jest tym zastroskana w kazdym swoim wpisie o mnie,mam nadzieje,ze i jej
              pani zwraca uwage na styl.
              no happy mother's day.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23630791&a=23639947
              >
              • dana33 Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:06
                z waszych wpisow wynika, ze jestem faworytka conajmniej polowy forum.... musze
                przyznac, ze sprawia mi to przyjemnosc, byc faworytka.... hmmm.... faworyta
                tez....
                • gini Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:07
                  dana33 napisała:

                  > z waszych wpisow wynika, ze jestem faworytka conajmniej polowy forum....
                  musze
                  > przyznac, ze sprawia mi to przyjemnosc, byc faworytka.... hmmm.... faworyta
                  > tez....


                  Taa niech mowia zle oby mowili, to ci sprawia przyjemnosc.Masochistka jestes?
                  • i-love-2-bike Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:09
                    gini napisała:

                    > dana33 napisała:
                    >
                    > > z waszych wpisow wynika, ze jestem faworytka conajmniej polowy forum....
                    > musze
                    > > przyznac, ze sprawia mi to przyjemnosc, byc faworytka.... hmmm.... fawory
                    > ta
                    > > tez....
                    >
                    >
                    > Taa niech mowia zle oby mowili, to ci sprawia przyjemnosc.Masochistka jestes?

                    wiesz co gini ja ciebie podziwiam za to,ze jeszcze masz ochote z kims takim jak
                    dana rozmawiac? sprawia ci to przyjemnosc,czy co? nie widzisz celu dla ktorego
                    ta osoba tu pisze,po co to robisz,tylko napedzasz pociag do nikad,dajac komus
                    bardzo choremu satysfakcje. jesli nie musisz to nie podawaj tlenu bo i po co,to
                    moja rada.
                    • gini Re: Rachelciu 08.05.05, 17:51
                      i-love-2-bike napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > dana33 napisała:
                      > >
                      > > > z waszych wpisow wynika, ze jestem faworytka conajmniej polowy foru
                      > m....
                      > > musze
                      > > > przyznac, ze sprawia mi to przyjemnosc, byc faworytka.... hmmm....
                      > fawory
                      > > ta
                      > > > tez....
                      > >
                      > >
                      > > Taa niech mowia zle oby mowili, to ci sprawia przyjemnosc.Masochistka jes
                      > tes?
                      >
                      > wiesz co gini ja ciebie podziwiam za to,ze jeszcze masz ochote z kims takim
                      jak
                      > dana rozmawiac? sprawia ci to przyjemnosc,czy co? nie widzisz celu dla ktorego
                      > ta osoba tu pisze,po co to robisz,tylko napedzasz pociag do nikad,dajac komus
                      > bardzo choremu satysfakcje. jesli nie musisz to nie podawaj tlenu bo i po
                      co,to
                      > moja rada.


                      Rachelciu, to forum jest nie tylko od pisania.Czyta je wiele wiecej osob niz na
                      nim pisze .
                      Wierz mi taka jest prawda.
                      Zostawic Dane sama, i nie kontrowac tego co ona pisze , to znaczy zostawic tych
                      czytajacych w przeswiadczeniu, ze ona ma racje .
                      Satysfakcji ona raczej nie ma, o czym swiadcza jej wsciekle posty, ktore kropka
                      czasami z litosci kasuje.
                      • i-love-2-bike Re: Rachelciu 08.05.05, 19:56
                        gini napisała:


                        >
                        >
                        > Rachelciu, to forum jest nie tylko od pisania.Czyta je wiele wiecej osob niz na
                        >
                        > nim pisze .
                        > Wierz mi taka jest prawda.
                        > Zostawic Dane sama, i nie kontrowac tego co ona pisze , to znaczy zostawic tych
                        >
                        > czytajacych w przeswiadczeniu, ze ona ma racje .
                        > Satysfakcji ona raczej nie ma, o czym swiadcza jej wsciekle posty, ktore kropka
                        >
                        > czasami z litosci kasuje.

                        kazdy czyta co chce i chyba nie trzeba czytac dlugo,aby miec jakis tam obraz
                        rozmowcy. te dlugie dyskusje niczego poza nowymi inwektywami nie pokaza,a te jak
                        wiadomo sa stale te same i tak samo sazniste. a co do "nieswiadomego"
                        przeklamywania historii zawsze na temat tego samego narodu pozostawiam bez
                        komentarza,bo on dla wiekszosci inteligentych ludzi,jezdzacych po
                        swiecie,czytajacych prase i obserwujacych innych jest zbyteczny.
                  • dana33 Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:37
                    oczywiscie, gini, nie wiedzialas o tym??? przeciez wlazic na to forum i czytac
                    ciebie, rachelcie & co, to czysty masochizm...
                    • gini Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:47
                      dana33 napisała:

                      > oczywiscie, gini, nie wiedzialas o tym??? przeciez wlazic na to forum i
                      czytac
                      > ciebie, rachelcie & co, to czysty masochizm...


                      To moze idz do lekarza danus?Moze ci znajdzie lekarstwo na te zboczenie.
                      • dana33 Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 18:01
                        juz bylam.... powiedzial ze jedyne lekarstwo nie pozwolic ci na ostatnie slowo.
                        leczenie jak dotychczas daje dobre resultaty....
                        a wracajac do ciecia postow, to jak dotychczas, moich malo wycinala. dorwala
                        sie na watku o dniu zaglady, ale mam wrazenie, ze tez ja nerwy poniosly, bo
                        moje ciela, a wasze, duzo gorsze zostawila. normalnie, to kropka jest dosc
                        sprawiedliwa.... ale nie martw sie, gini, ja to przezyje i to niezle...
                        • gini Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 18:23
                          dana33 napisała:

                          > juz bylam.... powiedzial ze jedyne lekarstwo nie pozwolic ci na ostatnie
                          slowo.
                          >
                          > leczenie jak dotychczas daje dobre resultaty....

                          Doprawdy?Zdaje sie, ze brniesz dalej mnie czytasz, wiec jakie rezultaty?

                          > a wracajac do ciecia postow, to jak dotychczas, moich malo wycinala.

                          Naprawde?Co Ty nie powiesz, ja widzialam duzo.Nawet giwi Cie na FA wyciela.

                          dorwala
                          > sie na watku o dniu zaglady, ale mam wrazenie, ze tez ja nerwy poniosly, bo
                          > moje ciela, a wasze, duzo gorsze zostawila. normalnie, to kropka jest dosc
                          > sprawiedliwa.... ale nie martw sie, gini, ja to przezyje i to niezle...


                          Alez nie mam zadnego powodu do zmartwien , bo i niby jaki.
                          • dana33 Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 22:40
                            na forum akturalnosci????? a, daj mi link, gdzie to ja pisalam na forum
                            aktualnosci, bo nikak tam mnie nie bylo. nu, ale to moze moj duch, wiec daj
                            gini, zlotko link do tego mojego postu, nawet jak wyciety....
                            • gini Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 23:28
                              dana33 napisała:

                              > na forum akturalnosci????? a, daj mi link, gdzie to ja pisalam na forum
                              > aktualnosci, bo nikak tam mnie nie bylo. nu, ale to moze moj duch, wiec daj
                              > gini, zlotko link do tego mojego postu, nawet jak wyciety....


                              [1] Re: IZRAEL UMI SIE WSTRZYMAC...
                              autor: dana33 data: 2005-02-05 17:19:10.0

                              [2] Re: Czytalem nie dawno
                              autor: Gość portalu: dana33 data: 2005-01-24 08:16:40.0
                              *.bb.netvision.net.il

                              [3] Ciekawe co z tych nacisków wyjdzie?
                              autor: Gość portalu: dana33 data: 2005-01-20 12:35:43.0
                              *.bb.netvision.net.il

                              [4] [...]
                              autor: Gość portalu: dana33 data: 2005-01-18 10:59:36.0
                              *.bb.netvision.net.il

                              [5] [...]
                              autor: Gość portalu: dana33 data: 2005-01-18 10:41:37.0
                              *.bb.netvision.net.il
                              • gini Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 23:33

                                • dana33 Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 23:42
                                  wow, gini, naprawde skleroza.... kompletnie o tym zapomnialam, bo ja tam
                                  normalnie nie wchodze, ale popatrzalam teraz, to mi sie przypomnialo.... to jak
                                  latalam za ania zeby jej dokopac.... hihihi, dobrze ze mi przypomnialas,
                                  zwracam ci honor, rzeczywiscie..... ale jestem aktywna.... :)))))
            • gini Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 17:06
              Podaj przyklady paszkwili o Zydach .
              Bo paszkwili wypisywanych o Polakach jest tu cala masa .
              Nie mowiac o tych, ktore podalas sama.
              Jestes rzeczywiscie troszke dziwna.
              Zakladasz watek, pozniej wlasciwie przeczysz temu co piszesz.
              Mam alergie na prowokatorow, Twoj watek wyglada mi na prowaokacje , brudna
              prowokacje na dodatek.
              • dritte_dame Prowokacja 08.05.05, 18:24
                gini napisała:

                > Jestes rzeczywiscie troszke dziwna.
                > Zakladasz watek, pozniej wlasciwie przeczysz temu co piszesz.

                Tak?
                A co wedlug Ciebie ja pisze i w ktorym miejscu potem temu przecze?
                I przecze istotnie, czy "wlasciwie przecze"?

                Ten watek zalozylam zadajac dwa precyzyjne pytania w pierwszym zalozycielskim
                poscie i zalozylam go w celu uzyskania odpowiedzi na te pytania.

                Nikt dotyczczas nie odpowiedzial na nie wprost i konkretnie
                a za to wielu weszy od razu prowokacje i zydowski spisek.

                • gini Re: Prowokacja 08.05.05, 18:28
                  dritte_dame napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Jestes rzeczywiscie troszke dziwna.
                  > > Zakladasz watek, pozniej wlasciwie przeczysz temu co piszesz.
                  >
                  > Tak?
                  > A co wedlug Ciebie ja pisze i w ktorym miejscu potem temu przecze?
                  > I przecze istotnie, czy "wlasciwie przecze"?

                  Zdaje sie, ze napisalam, ze bagatelizujesz, .

                  >
                  > Ten watek zalozylam zadajac dwa precyzyjne pytania w pierwszym zalozycielskim
                  > poscie i zalozylam go w celu uzyskania odpowiedzi na te pytania.
                  >
                  > Nikt dotyczczas nie odpowiedzial na nie wprost i konkretnie
                  > a za to wielu weszy od razu prowokacje i zydowski spisek.
                  >

                  EE tam prowokacje owszem, spisku zydowskiego nie widze.
                  • dritte_dame Re: Prowokacja 08.05.05, 18:46
                    gini napisała:

                    > Zdaje sie, ze napisalam, ze bagatelizujesz, .

                    OK.
                    Przyznaje ze uwazam iz te obrazliwe teksty rodza sie zarowno z glupoty i
                    lenistwa jak i ze zlej woli.

                    Moim zdaniem, w wiekszej czesci z glupoty i lenistwa niz ze zlej woli.

                    A takze *moim zdaniem* jesli ze zlej woli - to ze zlej woli innej niz zydowska.

                    To co pisze I-love pozostawia wrazenie ze nie zgadza sie ona z poprzednim
                    zdaniem powyzej.

                    • gini Re: Prowokacja 08.05.05, 18:55
                      dritte_dame napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Zdaje sie, ze napisalam, ze bagatelizujesz, .
                      >
                      > OK.
                      > Przyznaje ze uwazam iz te obrazliwe teksty rodza sie zarowno z glupoty i
                      > lenistwa jak i ze zlej woli.
                      >
                      > Moim zdaniem, w wiekszej czesci z glupoty i lenistwa niz ze zlej woli.
                      >
                      > A takze *moim zdaniem* jesli ze zlej woli - to ze zlej woli innej niz
                      zydowska.

                      No zaraz, cos sie tu nie zgadza , czyzby CSW pisalo te teksty i zamieszczalo
                      falszywe zdjecia na czyjes zyczenie?

                      przyg. TOBI 22-09-2004, ostatnia aktualizacja 22-09-2004 16:01

                      Kolejny Marsz Żywych, czyli wyprawa młodych Izraelczyków do Polski,rozpoczął
                      niezwykły dialog na łamach wpływowego izraelskiego dziennika "Jediot Achronot".
                      Gazeta poprosiła rodziny uczestników Marszu o napisanie listów do młodych Żydów
                      szykujących się do wyjazdu

                      Jair Lapid (syn ministra sprawiedliwości Izraela) w liście do swego syna Joawa
                      oskarża Polaków o współudział w Holocauście. List wywołał oburzenie wielu
                      Izraelczyków, a redakcja "Jediot Achronot" - piórem swego publicysty Sewera
                      Plockera - zarzuciła Lapidowi przekłamywanie historii. Dziennik wydrukował też
                      m.in. list dziadka młodego Joawa i odpowiedź polskiego ambasadora w Tel Awiwie.
                      Te trzy listy publikujemy poniżej ze skrótami.



                      "Jair Lapid do syna

                      Mój synu! Kiedy chodzisz ulicami Polski, proszę Cię, byś nie patrzył tylko na
                      obozy śmierci, kamienne piece i fałszywe ceramiczne natryski, przez które
                      wlewano cyklon B. Cyklon, który zgładził jednego Twojego pradziadka, ośmiu
                      braci drugiego pradziadka, dziesięciu braci prababki, dziesiątki wujków i
                      kuzynów oraz setki ich dzieci, którym nie dane było się urodzić.

                      Postaraj się spojrzeć w ludzkie twarze. Patrz na drobne rzeczy: puder, który
                      się rozmazał, okruch jedzenia w kąciku ust, grymasy uśmiechu. I wtedy
                      przypomnij sobie, że życie takie dokładnie było wtedy.

                      Wojna była odczuwana w Polsce tylko na początku i na końcu - we wrześniu 1939 i
                      na początku 1945 r. W środku dokonała się Zagłada. Dokonała się w zwykłym
                      kraju, rękami zwykłych ludzi. Tak wyglądał Holocaust, moje dziecko, jak ci
                      ludzie na ulicy.

                      Członków naszej rodziny zamordowali ludzie, którzy pracowali od 9 do 17.
                      Przyglądali się temu ludzie, którzy mówili sobie wielokrotnie, że to jest
                      przerażające - choć myśleli, że Żydom może się to należy. Po czym przypominali
                      sobie, że obiecali Marcie lub Mikołajowi kupić w drodze do domu ser lub chleb.
                      Mordercy mieli kolejkę do dentysty, którego się bali. Mieli nudne przyjęcia
                      rodzinne. Między jednym zabójstwem a drugim mówili: - Troszeczkę przytyłem.
                      Albo: - Obiecałem córce, że nie spóźnię się na jej imprezę klasową.

                      Joawie, oni byli zwykłymi ludźmi. Zwykłymi aż do zgrozy. Jeżeli kiedykolwiek
                      zechcesz zamieszkać poza Izraelem, pamiętaj o swej podróży do Polski i strzeż
                      się zwykłych ludzi.

                      Jair Lapid



                      Tomi Lapid do swego wnuka

                      Mój kochany wnuku! To podróż, której nigdy nie zapomnisz. Kiedy dojdziesz do
                      torów kolejowych prowadzących do Birkenau, wyobraź sobie przez moment, że w
                      zwierzęcym wagonie przyjeżdża tam Twój pradziadek. W wagonie jechało 70 Żydów
                      pozostawionych przez dwa-trzy dni bez jedzenia i picia. Kiedy w końcu oddychali
                      czystym powietrzem, nie wiedzieli, że dym unoszący się z kominów jest
                      wszystkim, co pozostało po ich bliskich, i że ich samych czeka ten sam los.

                      Pamiętaj: źli nie mogliby dokonać Holocaustu, gdyby dobrzy nie milczeli. Zwykli
                      Polacy, o których pisze twój ojciec, są potomkami obywateli, którzy wiedzieli i
                      milczeli. Oglądasz spokojne wioski wokół Auschwitz. Takie spokojne były również
                      w czasie, kiedy wewnątrz obozu mordowano miliony ludzi. Zobaczysz włosy,
                      szczotki do zębów i teczki. Wiedz, że mogłyby one należeć do twojego dziadka
                      Tomiego - tyle że wtedy ty nie przyszedłbyś na świat.

                      Tomi Lapid [minister sprawiedliwości Izraela]"


                      Te listy sa przykladem zlej woli, o ktorej piszesz, wiec jak uwazasz czyjej
                      zlej woli jezeli pisane sa przez Zyda?Niemieckiej, francuskiej, chinskiej?

                      Jezeli zla wola, to wola autora moja droga, jezeli autorem jest Zyd, czy
                      instytucja zydowska, to mowimy o zlej woli Zydow, choc nie wszystkich,ale
                      przykladow jest bardzo duzo, zbyt duzo by to bagatelizowac.
                      Wystarczy poczytac przedstawicieli strony zydowskiej na tym forum.
                      Znikam na razie.


                      >
                      > To co pisze I-love pozostawia wrazenie ze nie zgadza sie ona z poprzednim
                      > zdaniem powyzej.
                      >
                      • dritte_dame Re: Prowokacja 08.05.05, 19:17
                        gini napisała:

                        > dritte_dame napisała:
                        >
                        > > A takze *moim zdaniem* jesli ze zlej woli - to ze zlej woli innej niz
                        > zydowska.

                        Teraz ja skrocilam za bardzo.

                        Mialo byc: "jesli ze zlej woli - to _najczesciej_ ze zlej woli innej niz
                        zydowska.

                        > Te listy sa przykladem zlej woli, o ktorej piszesz, wiec jak uwazasz czyjej
                        > zlej woli jezeli pisane sa przez Zyda?Niemieckiej, francuskiej, chinskiej?

                        To sa przyklady (uczciwszy uszy Zydow) "szczekania pod niewlasciwym drzewem" i
                        nadmiernego rozszerzania kregu winowajcow wlasnego nieszczescia a takze
                        mieszania roznych win i winowajcow - obciazania jednych winowajcow wiekszymi
                        winami, ktore popelnili inni.

                        Wyjasnialam juz jak to widze wann-owi, na niedawnym watku Dany.

                        Wiecej tu widze zaciemniajacych wlasciwy osad emocji i rozpaczy niz
                        wyrachowanej zlej woli.

                        Natomiast ewidentnej zlej woli ja dopatruje sie przede wszystkim w aktywnosci
                        Niemcow, ktorzy skutecznie zadbali o to zeby "German" nie pojawialo sie w
                        towarzystwie "nazi".
                        Oni odniesli z tego oczywista korzysc.
                  • dritte_dame Spisek 08.05.05, 20:10
                    gini napisała:

                    > EE tam prowokacje owszem, spisku zydowskiego nie widze.

                    To dla mnie jest doszukiwanie sie zydowskiego spisku:


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23610123&a=23627403

                    Chyba ze Autorka zaprzeczy i wyjasni "czyja to inicjatywa byla".
                    • gini Re: Spisek 09.05.05, 08:20
                      dritte_dame napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > EE tam prowokacje owszem, spisku zydowskiego nie widze.
                      >
                      > To dla mnie jest doszukiwanie sie zydowskiego spisku:
                      >
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23610123&a=23627403
                      >
                      > Chyba ze Autorka zaprzeczy i wyjasni "czyja to inicjatywa byla".



                      A ja nie bardzo wiem co autorka ma wyjasniac?Podalam przyklady, kilka
                      przykladow, a jest ich duzo, duzo wiecej, czyzbys sugerowala, ze Zydzi pisza
                      antypolskie teksty na czyjes polecenie?
                      Minister sprawiedliwosci Izraela, autor "Listow o zaglaszie" zdaje sie czlowiek
                      wyksztalcony, pisze listy obciazajace Polakow a nie Niemcow, na czyje polecenie?
                      Moze Ty wyjasnij te zawilosci.
                      Kto jak kto ale Zydzi powinni wiedziec kto im holocaust zgotowal tym bardziej
                      Zydzi wyksztalceni, tym bardziej zydowski instytut zajmujacy sie sciganiem
                      zbrodni.
                      • dana33 Re: Spisek 09.05.05, 08:39
                        nie wpadlo ci do glowy, gini, ze on nie pisze na niczyje zlecenie? ostatecznie
                        israel to wolny kraj i taki jak lapid napewno nie jest gotow pisac na czyjes
                        zlecenie. nie wpadlo ci do glowy, ze on pisze to co czuje? nie wazne w tym
                        momencie, co pisze, bo jak wiesz, jego list spsotkal sie z ogromym oburzeniem w
                        israelu. w tej chwili chodzi mi o to, ze ty i twoi koledzy na forum ciagle i
                        bez przerwy insynuuja, ze my piszemy na czyjes zlecenie. czy masz na mysli rzad
                        israela? jakas sjonistyczna organizacje? a moze my piszemy z wlasnej potrzeby
                        bronic imienia naszego panstwa, ktore jest przez was ciagle i bez przerwy
                        atakowane, i za jego polityke i za religie i za tych parszywych obywateli....
                        kazdy kraj ma swoje plusy i minusy. wg was, israel ma tylko minusy. nu, bogu
                        dzieki, ze ty w belgii.
                        • gini Re: Spisek 09.05.05, 09:08
                          dana33 napisała:

                          > nie wpadlo ci do glowy, gini, ze on nie pisze na niczyje zlecenie?

                          A gdzie ja pisalam, ze on pisze na czyjes zlecenie?


                          ostatecznie
                          > israel to wolny kraj i taki jak lapid napewno nie jest gotow pisac na czyjes
                          > zlecenie. nie wpadlo ci do glowy, ze on pisze to co czuje?


                          Czyli wasz pan minister sprawiedliwosci jest niedouczonym tumanem, ktory nie ma
                          pojecia o historii, pewnie w zyciu o Hitlerze nie slyszal.
                          nie wazne w tym

                          > momencie, co pisze, bo jak wiesz, jego list spsotkal sie z ogromym oburzeniem
                          w
                          >
                          > israelu.

                          No i dobrze tylko po co on go w ogole pisal.


                          w tej chwili chodzi mi o to, ze ty i twoi koledzy na forum ciagle i
                          > bez przerwy insynuuja, ze my piszemy na czyjes zlecenie.

                          Dana postaraj sie przeczytac moja wymiane z DE DE ze zrozumieniem a pozniej sie
                          wypowiadaj.
                          Nic nie twierdzilam .

                          czy masz na mysli rzad
                          >
                          > israela? jakas sjonistyczna organizacje? a moze my piszemy z wlasnej potrzeby
                          > bronic imienia naszego panstwa, ktore jest przez was ciagle i bez przerwy
                          > atakowane, i za jego polityke i za religie i za tych parszywych obywateli....
                          > kazdy kraj ma swoje plusy i minusy. wg was, israel ma tylko minusy. nu, bogu
                          > dzieki, ze ty w belgii.

                          Dana, nie mam czasu na czytanie Twoich bzdur.
                          • dana33 Re: Spisek 09.05.05, 09:19
                            a co to?????:
                            "Minister sprawiedliwosci Izraela, autor "Listow o zaglaszie" zdaje sie
                            czlowiek wyksztalcony, pisze listy obciazajace Polakow a nie Niemcow, na czyje
                            polecenie?"
                            ten nasz minister lapid, gini, przeszedl przez oboz koncentracyjny, jesli sie
                            nie myle to przez buchenwald.
                            hahahaha, nie masz czasu? to nie czytaj, manipulantko.
                            • gini Re: Spisek 09.05.05, 09:30
                              dana33 napisała:

                              > a co to?????:
                              > "Minister sprawiedliwosci Izraela, autor "Listow o zaglaszie" zdaje sie
                              > czlowiek wyksztalcony, pisze listy obciazajace Polakow a nie Niemcow, na
                              czyje
                              > polecenie?"
                              > ten nasz minister lapid, gini, przeszedl przez oboz koncentracyjny, jesli sie
                              > nie myle to przez buchenwald.
                              > hahahaha, nie masz czasu? to nie czytaj, manipulantko.


                              Tym gorzej Dana tym gorzej, skoro przeszedl przez oboz, to powinien wiedziec,
                              czyj to byl oboz.
                              W tym samym obozie wiezniami byli rowniez Polacy, w Buchenwaldzie zginela moja
                              ciotka, a on robi z niej morderczynie.
                              • dana33 Re: Spisek 09.05.05, 09:46
                                no no, gini, nie zapedzaj sie.
                                • gini Re: Spisek 09.05.05, 10:39
                                  dana33 napisała:

                                  > no no, gini, nie zapedzaj sie.


                                  Alez sie nie zapedzilam Danusiu, po prostu takie sa fakty, ktos kto przezyl
                                  oboz powinien wiedziec kto tam mordowal, a kto byl mordowany.
                                  Jezeli ten ktos znieksztalca fakty, falszuyje historie to ja sie zastanawiam po
                                  co to robi.
                                  Wszystko na ten temat.
                                  • dritte_dame Pytanie 09.05.05, 15:52
                                    gini napisała:

                                    > Alez sie nie zapedzilam Danusiu, po prostu takie sa fakty, ktos kto przezyl
                                    > oboz powinien wiedziec kto tam mordowal, a kto byl mordowany.
                                    > Jezeli ten ktos znieksztalca fakty, falszuyje historie to ja sie zastanawiam

                                    > po co to robi.


                                    I to jest wlasnie Twoj blad.

                                    Powinnas sie zastanowic nie "po co" on to robi, tylko - "dlaczego".
                                    • gini Re: Pytanie 09.05.05, 16:03
                                      dritte_dame napisała:

                                      > gini napisała:
                                      >
                                      > > Alez sie nie zapedzilam Danusiu, po prostu takie sa fakty, ktos kto przez
                                      > yl
                                      > > oboz powinien wiedziec kto tam mordowal, a kto byl mordowany.
                                      > > Jezeli ten ktos znieksztalca fakty, falszuyje historie to ja sie zastanaw
                                      > iam
                                      >
                                      > > po co to robi.
                                      >
                                      >
                                      > I to jest wlasnie Twoj blad.
                                      >
                                      > Powinnas sie zastanowic nie "po co" on to robi, tylko - "dlaczego".


                                      No wiec sie zastanawiam "dlaczego" on to robi , skoro tak Ci na tym zalezy.
                                      Zadowolona?
                                      • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 16:06
                                        gini napisała:

                                        > No wiec sie zastanawiam "dlaczego" on to robi , skoro tak Ci na tym zalezy.
                                        > Zadowolona?

                                        Owszem.
                                        Jak skonczysz, to napisz do jakich wnioskow doszlas.
                                        • gini Re: Pytanie 09.05.05, 16:11
                                          dritte_dame napisała:

                                          > gini napisała:
                                          >
                                          > > No wiec sie zastanawiam "dlaczego" on to robi , skoro tak Ci na tym zalez
                                          > y.
                                          > > Zadowolona?
                                          >
                                          > Owszem.
                                          > Jak skonczysz, to napisz do jakich wnioskow doszlas.

                                          Nie wiem moja droga czy skoncze, bo niezrozumiale dla mnie jest takie
                                          zachowanie.
                                          Po prostu trudno mi to zrozumiec, a moze Ty masz jakis pomysl?
                                          • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 16:21
                                            gini napisała:

                                            > dritte_dame napisała:
                                            >
                                            > > gini napisała:
                                            > >
                                            > > > No wiec sie zastanawiam "dlaczego" on to robi , skoro tak Ci na tym
                                            > zalez
                                            > > y.
                                            > > > Zadowolona?
                                            > >
                                            > > Owszem.
                                            > > Jak skonczysz, to napisz do jakich wnioskow doszlas.
                                            >
                                            > Nie wiem moja droga czy skoncze, bo niezrozumiale dla mnie jest takie
                                            > zachowanie.
                                            > Po prostu trudno mi to zrozumiec, a moze Ty masz jakis pomysl?
                                            >


                                            Nie trzeba rozumiec niezrozumialego zachowania aby postawic hipoteze dlaczego
                                            takowe u kogos obserwujemy.
                                            Mimo trudnosci - nie dawaj za wygrana.
                                            • gini Re: Pytanie 09.05.05, 16:27
                                              dritte_dame napisała:

                                              > gini napisała:
                                              >
                                              > > dritte_dame napisała:
                                              > >
                                              > > > gini napisała:
                                              > > >
                                              > > > > No wiec sie zastanawiam "dlaczego" on to robi , skoro tak Ci
                                              > na tym
                                              > > zalez
                                              > > > y.
                                              > > > > Zadowolona?
                                              > > >
                                              > > > Owszem.
                                              > > > Jak skonczysz, to napisz do jakich wnioskow doszlas.
                                              > >
                                              > > Nie wiem moja droga czy skoncze, bo niezrozumiale dla mnie jest takie
                                              > > zachowanie.
                                              > > Po prostu trudno mi to zrozumiec, a moze Ty masz jakis pomysl?
                                              > >
                                              >
                                              >
                                              > Nie trzeba rozumiec niezrozumialego zachowania aby postawic hipoteze dlaczego
                                              > takowe u kogos obserwujemy.
                                              > Mimo trudnosci - nie dawaj za wygrana.


                                              Wiec postaw hipoteze, ciekawa jestem, co masz do powiedzenia.
                                              • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 17:32
                                                gini napisała:

                                                > dritte_dame napisała:
                                                > >
                                                > > Nie trzeba rozumiec niezrozumialego zachowania aby postawic hipoteze dlac
                                                > zego
                                                > > takowe u kogos obserwujemy.
                                                > > Mimo trudnosci - nie dawaj za wygrana.
                                                >
                                                >
                                                > Wiec postaw hipoteze, ciekawa jestem, co masz do powiedzenia.


                                                A Ty sama od siebie tak zupelnie nic?
                                                Ani "po co" (choc zastanawiasz sie juz od dawna) ani "dlaczego"?

                                                Sprobuje Ci jescze troche pomoc:

                                                Jesli czyjes postepowanie postrzegamy jako calkowicie niezrozumiale
                                                to nalezy rozwazyc czy nie jest temu winny blad naszej percepcji.
                                                To znaczy: czy postepowanie owo jest w swojej istocie (a nie w pobocznych
                                                skutkach) takim, jakim je widzimy.


                                                Ps.
                                                Skutki poboczne dla dzialajacego moga byc istotne i dotkliwe dla nas.
                                                Ale z tego nie wynika ze sa one celem dzialania.

                                                Ps2.
                                                Prosba do I-love: Prosze sie nie czepiac "naszej" percepcji.
                                                To nie jest proba "zwalania winy na nas".
                                                • i-love-2-bike Re: Pytanie 09.05.05, 17:36
                                                  dritte_dame napisała:

                                                  > gini napisała:
                                                  >
                                                  > > dritte_dame napisała:
                                                  > > >
                                                  > > > Nie trzeba rozumiec niezrozumialego zachowania aby postawic hipotez
                                                  > e dlac
                                                  > > zego
                                                  > > > takowe u kogos obserwujemy.
                                                  > > > Mimo trudnosci - nie dawaj za wygrana.
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > Wiec postaw hipoteze, ciekawa jestem, co masz do powiedzenia.
                                                  >
                                                  >
                                                  > A Ty sama od siebie tak zupelnie nic?
                                                  > Ani "po co" (choc zastanawiasz sie juz od dawna) ani "dlaczego"?
                                                  >
                                                  > Sprobuje Ci jescze troche pomoc:
                                                  >
                                                  > Jesli czyjes postepowanie postrzegamy jako calkowicie niezrozumiale
                                                  > to nalezy rozwazyc czy nie jest temu winny blad naszej percepcji.
                                                  > To znaczy: czy postepowanie owo jest w swojej istocie (a nie w pobocznych
                                                  > skutkach) takim, jakim je widzimy.
                                                  >
                                                  >
                                                  > Ps.
                                                  > Skutki poboczne dla dzialajacego moga byc istotne i dotkliwe dla nas.
                                                  > Ale z tego nie wynika ze sa one celem dzialania.
                                                  >
                                                  > Ps2.
                                                  > Prosba do I-love: Prosze sie nie czepiac "naszej" percepcji.
                                                  > To nie jest proba "zwalania winy na nas".

                                                  ja sie nie czepiam tylko mnie to smieszy,ze ktos ma powazne watpliwosci na temat
                                                  roznicy znaczenia tych wyrazow. a poza tym nie trac fasonu,bo jeszcze na scenie
                                                  zauwaza.
                                                • gini Re: Pytanie 09.05.05, 17:40
                                                  dritte_dame napisała:

                                                  > gini napisała:
                                                  >
                                                  > > dritte_dame napisała:
                                                  > > >
                                                  > > > Nie trzeba rozumiec niezrozumialego zachowania aby postawic hipotez
                                                  > e dlac
                                                  > > zego
                                                  > > > takowe u kogos obserwujemy.
                                                  > > > Mimo trudnosci - nie dawaj za wygrana.
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > Wiec postaw hipoteze, ciekawa jestem, co masz do powiedzenia.
                                                  >
                                                  >
                                                  > A Ty sama od siebie tak zupelnie nic?
                                                  > Ani "po co" (choc zastanawiasz sie juz od dawna) ani "dlaczego"?


                                                  No wiesz, ja ciemna prosta kobieta jestem, jakos nie moge nic wymyslic, wiec
                                                  pytam Ciebie.


                                                  > Sprobuje Ci jescze troche pomoc:
                                                  >
                                                  > Jesli czyjes postepowanie postrzegamy jako calkowicie niezrozumiale
                                                  > to nalezy rozwazyc czy nie jest temu winny blad naszej percepcji.
                                                  > To znaczy: czy postepowanie owo jest w swojej istocie (a nie w pobocznych
                                                  > skutkach) takim, jakim je widzimy.
                                                  >

                                                  Sluchaj tu nie chodzi o dywagacje, mamy konkretne fakty, podobno wiesz i po co
                                                  i dlaczego, wiec czekam z niecierpliwoscia na wyjasnienia.
                                                  Wiec pytam o przyczyne i cel klamliwych publikacji , falszowania historii, nie
                                                  tak dawnej .

                                                  >
                                                  > Ps.
                                                  > Skutki poboczne dla dzialajacego moga byc istotne i dotkliwe dla nas.
                                                  > Ale z tego nie wynika ze sa one celem dzialania.
                                                  >
                                                  > Ps2.
                                                  > Prosba do I-love: Prosze sie nie czepiac "naszej" percepcji.
                                                  > To nie jest proba "zwalania winy na nas".
                                                  • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 17:48
                                                    gini napisała:

                                                    > No wiesz, ja ciemna prosta kobieta jestem

                                                    Sa na FS takie tez.
                                                    Ale to raczej nie Ty.


                                                    > > czy postepowanie owo jest w swojej istocie (a nie w pobocznych
                                                    > > skutkach) takim, jakim je widzimy.


                                                    > pytam o przyczyne i cel klamliwych publikacji , falszowania historii


                                                    > > Skutki poboczne dla dzialajacego moga byc istotne i dotkliwe dla nas.
                                                    > > Ale z tego nie wynika ze sa one celem dzialania.
                                                  • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 19:06

                                                    Widze ze Ci rzeczywiscie nie idzie.

                                                    No wiec zaczne od: "dlaczego".

                                                    Takie poglady gloszone sa dlatego ze Zydzi (zrozumiale i slusznie) ciagle
                                                    zadaja sobie pytanie dlaczego w istniejacych okolicznosciach skala Zaglady byla
                                                    az tak wielka, jak byla.
                                                  • gini Re: Pytanie 09.05.05, 19:10
                                                    dritte_dame napisała:

                                                    >
                                                    > Widze ze Ci rzeczywiscie nie idzie.
                                                    >
                                                    > No wiec zaczne od: "dlaczego".
                                                    >
                                                    > Takie poglady gloszone sa dlatego ze Zydzi (zrozumiale i slusznie) ciagle
                                                    > zadaja sobie pytanie dlaczego w istniejacych okolicznosciach skala Zaglady
                                                    byla
                                                    >
                                                    > az tak wielka, jak byla.



                                                    No to teraz napisz cos o tych okolicznosciach, szczegolnie polskich .
                                                  • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 19:19
                                                    gini napisała:

                                                    > dritte_dame napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Widze ze Ci rzeczywiscie nie idzie.
                                                    > >
                                                    > > No wiec zaczne od: "dlaczego".
                                                    > >
                                                    > > Takie poglady gloszone sa dlatego ze Zydzi (zrozumiale i slusznie) ciagle
                                                    > > zadaja sobie pytanie dlaczego w istniejacych okolicznosciach skala Zaglady
                                                    > > byla az tak wielka, jak byla.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > No to teraz napisz cos o tych okolicznosciach, szczegolnie polskich .
                                                    >


                                                    Nie mam nic do powiedzenia o okolicznosciach "szczegolnie polskich".
                                                    Moge pozniej rozwinac o okolicznosciach w ogole.

                                                    Ale najpierw, zakladajac ze nie kwestionujesz mojej odpowiedzi na "dlaczego?"
                                                    sprobuj sama odpowiedziec na pytanie "po co?".

                                                  • dritte_dame Po co 09.05.05, 20:57
                                                    dritte_dame napisała:

                                                    > Ale najpierw, zakladajac ze nie kwestionujesz mojej odpowiedzi na "dlaczego?"
                                                    > sprobuj sama odpowiedziec na pytanie "po co?".

                                                    Dalej nic :(

                                                    No to masz tu i moje "po co?".
                                                    Ja juz naprawde nie moge ciagnac dluzej tego mojego chwilowego wariactwa na FS.



                                                    Te obrazliwe dla "nas" w skutkach dzialania dzieja sie po to, zeby nie oszalec
                                                    i nie stracic resztek nadziei na lepsza przyszlosc i wiary w czlowieczenstwo w
                                                    ogole.
                                                    (zanim to wysmiejesz, przeczytaj starannie pdo konca).

                                                    Po to, zeby znalezc jaks wspolna miare miedzy skutkiem a przyczynami.
                                                    Wielka skala zbrodni domaga sie wskazania wielu zbrodniarzy.

                                                    Po to, zeby jakos racjonalnie wytlumaczyc dzieciom potulnosc az tak wielu ofiar
                                                    w obliczu smiertelnego zagrozenia (oczywistego dla nas, i dzisiaj).

                                                    Wiec oskarza sie o wielka zbrodnie wielu - mom zdaniem, nadmiernie wielu i
                                                    wielu nieslusznie a w szczegolnosci nieslusznie - "winnych" tego ze nie okazali
                                                    sie dostatecznie dobrzy aby "nie milczec".

                                                    Oskarzanie Polakow bierze sie z tragicznego zbiegu okolicznosci.
                                                    To glownie Polacy znalezli sie na miejscu zbrodni gdy owa popelniano - jako jej
                                                    swiadkowie ale tez i jako ofiary porownywalnego zagrozenia.

                                                    Oskarzanie tych milczacych swiadkow, ktorzy "nie pomogli" o "wspoludzial" to
                                                    moim zdaniem duze naduzycie, z ktorym nalezy wytrwale walczyc.
                                                    Ale nie powiem ze jest to przejaw wyrachowanych perfidnych intencji.

                                                    Moim zdaniem to przejaw rozpaczy i emocji zaciemniajacych wlasciwy osad.
                                                    Co nie znaczy ze przykre dla "nas" skutki usprawiedliwiam lub bagatelizuje.


                                                    Takie niesprawiedliwe poszerzanie kregu zbrodniarzy pozwala uniknac innego
                                                    wyjasnienia, mrocznego ale wedlug mnie niestety bardziej zblizonego do
                                                    rzeczywistosci:

                                                    Takiego - ze to sama wrodzona i niezmienna dla nas ludzka natura sprawia ze od
                                                    czasu do czasu poczatkowo mala liczba "zlych" potrafi wywolac popelnienie
                                                    niewyobrazalnie wielkiej zbrodni gdyz z latwoscia wplywaja oni na zachowanie
                                                    wielu innych: zarazaja wielu fanatycznym zlem i zadziwiajaco latwo tlumia
                                                    terrorem tak odruchy protestu wielu swiadkow jak i odruchy obronne
                                                    bezposrednich ofiar.

                                                    To wedlug mnie nie zachowanie "narodowe" lecz gatunkowe.

                                                    Dopuszczajac taka odpowiedz na pytanie "dlaczego", ci co przezyli rzeczywiscie
                                                    moga oszalec.

                                                    Dlatego wypieraja taka odpowiedz ze swiadomosci dzialaniami, ktore "my"
                                                    postrzegamy przede wszystkim jako "klamliwe falszowanie historii".

                                                    d_d
                                                  • gini Re: Po co 10.05.05, 08:08
                                                    dritte_dame napisała:

                                                    > dritte_dame napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale najpierw, zakladajac ze nie kwestionujesz mojej odpowiedzi na "dlacze
                                                    > go?"
                                                    > > sprobuj sama odpowiedziec na pytanie "po co?".
                                                    >
                                                    > Dalej nic :(
                                                    >
                                                    > No to masz tu i moje "po co?".
                                                    > Ja juz naprawde nie moge ciagnac dluzej tego mojego chwilowego wariactwa na
                                                    FS.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Te obrazliwe dla "nas" w skutkach dzialania dzieja sie po to, zeby nie
                                                    oszalec
                                                    > i nie stracic resztek nadziei na lepsza przyszlosc i wiary w czlowieczenstwo
                                                    w
                                                    > ogole.
                                                    > (zanim to wysmiejesz, przeczytaj starannie pdo konca).
                                                    >
                                                    > Po to, zeby znalezc jaks wspolna miare miedzy skutkiem a przyczynami.
                                                    > Wielka skala zbrodni domaga sie wskazania wielu zbrodniarzy.

                                                    Upraszczasz zdaje sie, jedna bomba , jeden karabin maszynowy moze zabic duzo
                                                    osob i sprawcow wcale nie musi byc wielu.


                                                    >
                                                    > Po to, zeby jakos racjonalnie wytlumaczyc dzieciom potulnosc az tak wielu
                                                    ofiar
                                                    >
                                                    > w obliczu smiertelnego zagrozenia (oczywistego dla nas, i dzisiaj).

                                                    A wiec klamac, oczerniac innych aby wytlumaczyc swoich.

                                                    >
                                                    > Wiec oskarza sie o wielka zbrodnie wielu - mom zdaniem, nadmiernie wielu i
                                                    > wielu nieslusznie a w szczegolnosci nieslusznie - "winnych" tego ze nie
                                                    okazali
                                                    >
                                                    > sie dostatecznie dobrzy aby "nie milczec".
                                                    >
                                                    > Oskarzanie Polakow bierze sie z tragicznego zbiegu okolicznosci.
                                                    > To glownie Polacy znalezli sie na miejscu zbrodni gdy owa popelniano - jako
                                                    jej
                                                    >
                                                    > swiadkowie ale tez i jako ofiary porownywalnego zagrozenia.


                                                    No tak P°olacy znalezli sie na miejscu zbrodni byli rowniez ofiarami ale mozna
                                                    ich o te zbrodnie oskarzyc, przeciez to jakas paranoja.Szczegolnie gdy
                                                    oskarzaja ludzie wyksztalceni, ktorzy powinni historie znac.

                                                    >
                                                    > Oskarzanie tych milczacych swiadkow, ktorzy "nie pomogli" o "wspoludzial" to
                                                    > moim zdaniem duze naduzycie, z ktorym nalezy wytrwale walczyc.
                                                    > Ale nie powiem ze jest to przejaw wyrachowanych perfidnych intencji.

                                                    Zeby pomagac trzeba miec srodki , nawet oskarzenia o obojetnosc sa
                                                    bezpodstawne, przeciez gineli rowniez Polacy i co innhi byli obojetni?Byli
                                                    milczacymi swiadkami, nie chcieli pomoc tym masowo mùordowanym chocby w
                                                    Palmirach?
                                                    >
                                                    > Moim zdaniem to przejaw rozpaczy i emocji zaciemniajacych wlasciwy osad.
                                                    > Co nie znaczy ze przykre dla "nas" skutki usprawiedliwiam lub bagatelizuje.

                                                    Widzisz ja oceniam to co piszesz i wychodzi mi, ze usprawiedliwiasz i
                                                    bagatelizujesz.
                                                    Kazde zdanie tego postu jest usprawiedliwieniem klamstw.

                                                    >
                                                    >
                                                    > Takie niesprawiedliwe poszerzanie kregu zbrodniarzy pozwala uniknac innego
                                                    > wyjasnienia, mrocznego ale wedlug mnie niestety bardziej zblizonego do
                                                    > rzeczywistosci:
                                                    >
                                                    > Takiego - ze to sama wrodzona i niezmienna dla nas ludzka natura sprawia ze
                                                    od
                                                    > czasu do czasu poczatkowo mala liczba "zlych" potrafi wywolac popelnienie
                                                    > niewyobrazalnie wielkiej zbrodni gdyz z latwoscia wplywaja oni na zachowanie
                                                    > wielu innych: zarazaja wielu fanatycznym zlem i zadziwiajaco latwo tlumia
                                                    > terrorem tak odruchy protestu wielu swiadkow jak i odruchy obronne
                                                    > bezposrednich ofiar.

                                                    Zbyt uogolnilas, to nie o nature tu chodzi.Nie o poszerzenie kregu, bo przeciez
                                                    wiesz , ze zabijano na masowa skale, zabijano w fabrykach smierci i nie
                                                    potrzeba bylo wielu sprawcow.

                                                    >
                                                    > To wedlug mnie nie zachowanie "narodowe" lecz gatunkowe.
                                                    >
                                                    > Dopuszczajac taka odpowiedz na pytanie "dlaczego", ci co przezyli
                                                    rzeczywiscie
                                                    > moga oszalec.
                                                    >
                                                    > Dlatego wypieraja taka odpowiedz ze swiadomosci dzialaniami, ktore "my"
                                                    > postrzegamy przede wszystkim jako "klamliwe falszowanie historii".
                                                    >
                                                    > d_d


                                                    Nie bardzo rozumiem dlaczego klamliwe falszowanie historii ujelas w cudzyslow,
                                                    i napisalas, ze "my" to tak postrzegamy.
                                                    To jest klamliwe fazlszowsanie historii, to jest oskarzanie takich samych ofiar
                                                    o wspoludzial zbrodni.
                                                    To jest wybielanie prawdziwych sprawcow czyli Niemcow, to jest zatarcie sladow
                                                    wlasnej kolaboracji .
                                                  • gini Re: Pytanie 10.05.05, 07:45
                                                    dritte_dame napisała:

                                                    > gini napisała:
                                                    >
                                                    > > dritte_dame napisała:
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > Widze ze Ci rzeczywiscie nie idzie.
                                                    > > >
                                                    > > > No wiec zaczne od: "dlaczego".
                                                    > > >
                                                    > > > Takie poglady gloszone sa dlatego ze Zydzi (zrozumiale i slusznie)
                                                    > ciagle
                                                    > > > zadaja sobie pytanie dlaczego w istniejacych okolicznosciach skala
                                                    > Zaglady
                                                    > > > byla az tak wielka, jak byla.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > No to teraz napisz cos o tych okolicznosciach, szczegolnie polskich .
                                                    > >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie mam nic do powiedzenia o okolicznosciach "szczegolnie polskich".
                                                    > Moge pozniej rozwinac o okolicznosciach w ogole.

                                                    Widzisz, Ty usprawiedliwiasz falszowanie historii, baa twierdzisz, ze to
                                                    zrozumiale i sluszne .
                                                    Piszesz o jakichs "okolicznosciach" wiec ja sie chce dowiedziec co masz na
                                                    mysli.

                                                    Zydzi, oskarzaja przewaznie Polakow wiec dlatego ja pytam o sytuacje w Polsce
                                                    przede wszystkim.

                                                    >
                                                    > Ale najpierw, zakladajac ze nie kwestionujesz mojej odpowiedzi na "dlaczego?"
                                                    > sprobuj sama odpowiedziec na pytanie "po co?".
                                                    >
                                                    Zeby zakwestionowac czy tez sie zgodzic musze wiedziec co masz na mysli
                                                    usprawiedliwiajac falszowanie historii, jakie okolicznosci.
                                                  • wojcd rowniez DLACZEGO 09.05.05, 19:30
                                                    dritte_dame napisała:
                                                    Widze ze Ci rzeczywiscie nie idzie.

                                                    No wiec zaczne od: "dlaczego".

                                                    Takie poglady gloszone sa dlatego ze Zydzi (zrozumiale i slusznie) ciagle
                                                    zadaja sobie pytanie dlaczego w istniejacych okolicznosciach skala Zaglady byla
                                                    az tak wielka, jak byla.
                                                    _______________________________________________________________
                                                    Wiem, ze moje rownolegle pytanie mozesz uznac za
                                                    jakas forme wybiegu, ale jest ono na tyle wazne,
                                                    ze czuje sie w pelni usprawiedliwiony w jego postawieniu.

                                                    Chodzi o Czeczenow.
                                                    To jest narod rabusiow, to fakt. Wiadomo
                                                    co o takich mysla sasiedzi. Wszyscy beda
                                                    mowili dobrze im tak. No wiec przed laty
                                                    Rosjanie ich "przesiedlili". No i ubylo
                                                    ich 50%. Po ilus tam latach Rosjanie
                                                    doszli do wniosku, ze Czeczeni powinni
                                                    "wrocic" na swoje ziemie i znowu ich
                                                    ubylo 50%. Tak wiec mamy ich 25%.

                                                    Nie znam porownywalnej zaglady i to
                                                    dzisiaj na naszych oczach.

                                                    I widzisz nikogo to nie obchodzi,
                                                    natomiast bardzo obchodzi to na co
                                                    juz nie mamy wplywu.

                                                    Hipokryzja?
                                                  • dritte_dame Re: rowniez DLACZEGO 09.05.05, 20:44
                                                    wojcd napisał:

                                                    > I widzisz nikogo to nie obchodzi,

                                                    Jestes pewny ze nikogo?
                                                    Przypuszczam ze obchodzi Czeczenow.

                                                    Przypuszczam tez, ze obcodzilo by Polakow gdyby Czeczeni dostatecznie szeroko
                                                    publikowali zarzuty wobec Polakow jako "winnych wspoludzialu" w tym
                                                    ludobojstwie przez swoja obojetnosc.


                                                    > natomiast bardzo obchodzi to na co
                                                    > juz nie mamy wplywu.

                                                    Chcesz powiedziec ze nie mamy wplywu na wspolczesna interpretacje faktow
                                                    historycznych?

                                                    To o tym tu piszemy, a nie o tym co by bylo gdyby fakty byly inne.
                                                  • wojcd Re: rowniez DLACZEGO 09.05.05, 21:10
                                                    Widzisz DD
                                                    kategoria zlo dzieli sie na dwie kategorie:
                                                    medialne zlo i
                                                    niemedialne zlo.

                                                    To niemedialne jest sierota.
                                                    Golym okiem widac, ze ono jest
                                                    znacznie wieksze.

                                                    To co jest tutaj problemem to
                                                    cyniczne negowanie istnienie sieroty.
                                                    Spojrz tutaj na wyczyny pewnego Noblisty:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23305215&a=23358964
                                          • i-love-2-bike Re: Pytanie 09.05.05, 19:52
                                            gini napisała:

                                            > dritte_dame napisała:
                                            >
                                            > > gini napisała:
                                            > >
                                            > > > No wiec sie zastanawiam "dlaczego" on to robi , skoro tak Ci na tym
                                            > zalez
                                            > > y.
                                            > > > Zadowolona?
                                            > >
                                            > > Owszem.
                                            > > Jak skonczysz, to napisz do jakich wnioskow doszlas.
                                            >
                                            > Nie wiem moja droga czy skoncze, bo niezrozumiale dla mnie jest takie
                                            > zachowanie.
                                            > Po prostu trudno mi to zrozumiec, a moze Ty masz jakis pomysl?
                                            >

                                            na proste pytanie nigdy nie dostaniesz odpowiedzi,gdyz w tym szalonym tancu jest
                                            metoda. po co i dlaczego kazdy rozumny wie,ale wtedy nie mielibysmy z kim i o
                                            czym rozmawiac,a tak ciagniemy ten wozek pod gorke i z gorki, czytamy
                                            wybiorczo,mowimy ogolnikowo,dziwimy sie co chwile,slowem jestemy trendy czyli
                                            "in" a na dodatek zawsze jestesmy lepsi od drugiej strony,znaczy sie tych
                                            parweniuszy niedouczonych i niedoszkolonych.
                                    • wojcd Re: Pytanie 09.05.05, 16:05
                                      dritte_dame napisała:
                                      > I to jest wlasnie Twoj blad.
                                      >
                                      > Powinnas sie zastanowic nie "po co" on to robi, tylko - "dlaczego".
                                      ______________________________________________________________
                                      To nie jest blad.
                                      Pytanie "po co" jest pytaniem o cel.
                                      Pytanie "dlaczego" jest pytaniem o przyczyne.

                                      To drugie jest znacznie trudniejsze i czesto opiera sie na spekulacjach.
                                      Pierwsze jest latwiejsze i jako takie powinno byc stawiane najpierw.
                                      • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 16:14
                                        wojcd napisał:

                                        > Pytanie "po co" jest pytaniem o cel.
                                        > Pytanie "dlaczego" jest pytaniem o przyczyne.

                                        Ja bardzo dobrze o tym wiem.
                                        I dlatego nalegam na odpowiedz na to drugie.

                                        > To drugie jest znacznie trudniejsze i czesto opiera sie na spekulacjach.

                                        > Pierwsze jest latwiejsze i jako takie powinno byc stawiane najpierw.

                                        Nie.
                                        Mimo trudnosci, o przyczyne nalezy pytac najpierw
                                        gdyz od tego zalezy czy pytanie o cel jest w ogole sensowne i jesli zostanie
                                        zadane to jak nalezy zinterpretowac odpowiedz.

                                        Odpowiedz na pytanie o przyczyne to kontekst konieczny do zrozumienia
                                        odpowiedzi na pytanie o cel.

                                        • wojcd Re: Pytanie 09.05.05, 16:26
                                          Mnie uczono inaczej.
                                          W nauce X mamy przedmiot, cel i metode.
                                          W miare mozliwosci modyfikuje sie metode.

                                          Pytanie o przyczyny, rozumienie,.... pojawiaja
                                          sie bardzo wysoko. Ponadto nie wszystkie przyczyny
                                          sa potrzebne by osiagnac cele. Przyczyny sa znane
                                          w rozumowaniach redukcyjnych i czesto sa domniemaniami.

                                          Zawsze pytanie o cel bylo PIERWOTNYM
                                          mimo, ze porzadku ontycznym cele sa wtorne.
                                          • dritte_dame Re: Pytanie 09.05.05, 17:12
                                            wojcd napisał:

                                            > Mnie uczono inaczej.
                                            > W nauce X mamy przedmiot, cel i metode.
                                            > W miare mozliwosci modyfikuje sie metode.
                                            >
                                            > Pytanie o przyczyny, rozumienie,.... pojawiaja
                                            > sie bardzo wysoko. Ponadto nie wszystkie przyczyny
                                            > sa potrzebne by osiagnac cele. Przyczyny sa znane
                                            > w rozumowaniach redukcyjnych i czesto sa domniemaniami.
                                            >
                                            > Zawsze pytanie o cel bylo PIERWOTNYM
                                            > mimo, ze porzadku ontycznym cele sa wtorne.

                                            To w ogolnosci prwada.
                                            Ale "roznica miedzy teoria i praktyka jest w praktyce wieksza niz w teorii".

                                            W naszym konkretnym tu przypadku to bardziej cele dzisiejszego dzialania sa
                                            domniemaniami.
                                            Przeszle okolicznosci bedace przyczynami sa za to dosc konkretnie znane.

                                            O ile sam dzialajacy nie zadeklaruje precyzyjnie w jakim celu dziala
                                            to mozemy tu domniemywac istnienia wielu roznych celow - kazdy prawdopodobny i
                                            kazdy powstaly z innej przyczyny.

                                            Bez poczatkowych staran o okreslenie najbardziej istotnej przyczyny mamy prawie
                                            calkowita pewnosc pobladzenia na tym rozdrozu.

                                            Ps.
                                            Ja mam swoja konkretna odpowiedz na pytanie "po co".
                                            Wybrana z wielu mozliwych, _po_ zastanowieniu sie "dlaczego".
                                            • gini Re: Pytanie 09.05.05, 17:14
                                              dritte_dame napisała:

                                              > wojcd napisał:
                                              >
                                              > > Mnie uczono inaczej.
                                              > > W nauce X mamy przedmiot, cel i metode.
                                              > > W miare mozliwosci modyfikuje sie metode.
                                              > >
                                              > > Pytanie o przyczyny, rozumienie,.... pojawiaja
                                              > > sie bardzo wysoko. Ponadto nie wszystkie przyczyny
                                              > > sa potrzebne by osiagnac cele. Przyczyny sa znane
                                              > > w rozumowaniach redukcyjnych i czesto sa domniemaniami.
                                              > >
                                              > > Zawsze pytanie o cel bylo PIERWOTNYM
                                              > > mimo, ze porzadku ontycznym cele sa wtorne.
                                              >
                                              > To w ogolnosci prwada.
                                              > Ale "roznica miedzy teoria i praktyka jest w praktyce wieksza niz w teorii".
                                              >
                                              > W naszym konkretnym tu przypadku to bardziej cele dzisiejszego dzialania sa
                                              > domniemaniami.
                                              > Przeszle okolicznosci bedace przyczynami sa za to dosc konkretnie znane.
                                              >
                                              > O ile sam dzialajacy nie zadeklaruje precyzyjnie w jakim celu dziala
                                              > to mozemy tu domniemywac istnienia wielu roznych celow - kazdy prawdopodobny
                                              i
                                              > kazdy powstaly z innej przyczyny.
                                              >
                                              > Bez poczatkowych staran o okreslenie najbardziej istotnej przyczyny mamy
                                              prawie
                                              >
                                              > calkowita pewnosc pobladzenia na tym rozdrozu.
                                              >
                                              > Ps.
                                              > Ja mam swoja konkretna odpowiedz na pytanie "po co".
                                              > Wybrana z wielu mozliwych, _po_ zastanowieniu sie "dlaczego".


                                              Wiec czekam dalej na Twoja odpowiedz .
                                            • i-love-2-bike Re: Pytanie 09.05.05, 17:16
                                              dritte_dame napisała:


                                              >
                                              > Ps.
                                              > Ja mam swoja konkretna odpowiedz na pytanie "po co".
                                              > Wybrana z wielu mozliwych, _po_ zastanowieniu sie "dlaczego".

                                              a wiemy wszyscy jak rozne znaczenie jest "po co" i "dlaczego",zupelnie jak
                                              miedzy dniem i noca,nic tych wyrazow nie laczy.
              • dritte_dame Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 22:22
                gini napisała:

                > Jestes rzeczywiscie troszke dziwna.

                Nie jestem.
                Ja tylko dziwnie wygladam tu, w "towarzystwie" na FS.
                • bigobserver Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 22:37
                  dritte_dame napisała:


                  > Ja tylko dziwnie wygladam tu, w "towarzystwie" na FS.


                  :-))
                  • dritte_dame Re: Powiedzcie mi 08.05.05, 22:41
                    bigobserver napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    >
                    > > Ja tylko dziwnie wygladam tu, w "towarzystwie" na FS.
                    >
                    >
                    > :-))
                    >
                    >

                    No widzisz? :(

                    Ale juz nadchodzi koniec tego chwilowego obledu.
                    Za pare minut jade do centrum na wieczorne obchody VE Day.

                    Przesylam najszczersze wyrazy :)
                    d_d
      • azarel Felusiakowa, znow nie zawiodlas! 07.05.05, 20:27
        Jak zwykle pojecia nie masz o niczym. Sprobuje ci te pozorna sprzecznosc o
        wyborach w UK wyjasnic w slowach jednosylabowych. Na torysow nie glosowalo
        wiecej wyborcow, imigracja czy nie; mniej glosowalo na Partie Pracy a wiecej na
        liberalow, ktorzy byli przeciw wojnie w Iraku. Rezultat: wiecej poslow dla
        torysow. Przyklad: w okregu wyborczym w 2001 30000 glosowalo na PP, 25000 na
        torysow i 15000 na liberalow (liberalowie sa zwykle trzecia partia). Wskutek
        wojny w Iraku, 7000 tych, ktorzy glosowali na PP w 2001 roku, teraz glosuja na
        liberalow. Rezultat: torysi 25000, PP 23000 i liberalowie 22000.
        Joe Trippi to niezly idiota, co zreszta bylo widac po sposobie prowadzenia
        kampanii Gore'a.

        felusiak1 napisała:

        > dziennikarstwo upadlo na pysk juz dawno a dziennikarze miast byc reporterami
        > pisza eseje, gdzie fakty przeplecione sa z ich wlasnymi pogladami.
        > Ostatnio prasa w USA bebni o wygranej Labour Party ale utrate prawie 100
        > mandatow w Izbie Gmin przypisuje wojnie w Iraku. Rzecz w tym, ze 90 ze 100
        > utraconych mandatow przypadlo torysom, ktorzy te wojne popieraja. Jak widac
        > dziennikarzyny pisza w opozycji do faktow wyciagajac konkluzje zgodne z wlasnym
        > i
        > pogladami. To nic, ze przeczy temu logika. Dopiero Joe Trippi, ktory byl szefem
        > kampanii Gore'a wyjasnil co bylo przyczyna odejscia wyborcow od labourzystow.
        > Imigracja.
        > Ten sam dziennikarzyna, ktory pisze niedorzeczne brednie o brytyjskich wyborach
        > wypaca rowniez teksty o polskich obozach.


        • felusiak1 Re: Felusiakowa, znow nie zawiodlas! 07.05.05, 23:08
          azarel z przykroscia musze stwierdzic, ze bredzisz. Nie wiem czy bredzenie jest
          twoim zwyklym zajeciem czy tez dzieje sie to tylko wyjatkowo dzisiaj.
          Niestety wyniki wyborow nie potwierdzaja twojej smialej tezy.
          I tak w okregu Scarborough & Whitby, ktory przeszedl w rece torysow,
          glosowalo na nich wiecej wyborcow niz w 2001 ,liberalni demokraci i labourzysci
          stracili tu po 4000 glosow w porownaniu do 2001. Byc moze to wyjatek.
          Szukajmy dalej. Okreg Harwich. Podobna sytuacja. Okreg Hammersmith & Fulham to
          samo. Okreg The Wrekin, Reading East. Wszedzie konserwatysci uzyskali wiecej
          glosow niz w 2001. Nawet jesli uznac, ze nastapil exodus wyborcow Partii Pracy
          to nie mozna powiedziec, ze wszyscy on glosowali na liberalow. Czesc z nich i to
          pokazna glosowala na konserwatystow a czesc wogole nie poszla wybierac.
          Okreg Leicester South przeszedl w rece Partii Pracy z rak liberalnych
          demokratow. Jak to sie ma do twojej tezy?

          PS. Trippi byl managerem kampanii Deana, nie Gore'a. Kajam sie.
          • azarel Felusiakowa, rece opadaja. 08.05.05, 16:10
            Ja wiem, ze jako starej komuchy fakty sie ciebie nie imaja, ale TUTAJ masz dowod:
            Procenty glosow w 2001:
            politics.guardian.co.uk/electionspast/page/0,15867,1450562,00.html
            i procenty w 2005:
            politics.guardian.co.uk/election2005
            No jak, udowodnilem moja (a tak naprawde powszechnie znana, tylko moze nie w
            Uneducated States of America) teze?

    • dritte_dame Polish death camp 07.05.05, 21:19

      "The deportees were transported in freight cars to Treblinka, a Polish death
      camp."


      cghs.dade.k12.fl.us/ib_holocaust2001/Ghettoes/judenrate/warsaw/default.htm
      • dritte_dame Polish death camp 07.05.05, 21:22

        "... who escaped from Sobibor, a Polish death camp, in 1943."


        www.jewishaz.com/jewishnews/000303/latz.shtml
    • dritte_dame Polish death camp 07.05.05, 22:05

      "A racy story about a guy who experienced an incredible number of adventures:
      air combat, escape from a bomber, resistance with the French, capture by the
      Gestapo, and escape from a Polish death camp. Exciting stuff from a man
      sporting a Distinguished Flying Cross, an Air Medal with two oak leaf clusters,
      and a Purple Heart w clusters."


      www.blackstoneaudio.com/audiobook.cfm?ID=3148
    • dritte_dame polnische Vernichtungslager 07.05.05, 22:21

      "... den Tag ihrer Deportation ins polnische Vernichtungslager: ..."

      62.93.212.24/website/fernsehen/sendungen/index.jsp?rubrik=3030&key=standard_document_2642676

      • dana33 Re: polnische Vernichtungslager 07.05.05, 23:29
        droga damo. dopiero teraz po calym dniu poza domem, weszlam na nasze "cudowne"
        forum. wiec co do twojego watku mam nastepujace do powiedzenia:
        oczywiscie, ze trzeba protestowac, gdziekolwiek zobaczy sie taka "informacje".
        ja to robie ciagle i bez przerwy, nie tylko jesli chodzi o "polskie" obozy
        koncentracyjne, ale o wszysto co czytam i nie zgadza sie to z prawda. i
        absolutnie takie protesty cos daja. jesli chodzi o virtual jewish library, to
        to nie jest pierwszy raz, kiedy spotykam sie z nieprawidlowa informacja.
        niedawno tylko kiedy czytalam strone o czlonkach israelskiej partii pracy,
        gdzie zalaczyli rowniez krotkie biografie czlonkow tej partii, wyczytalam
        idiotyzmy o yael dayan i szewachu weiss, ktory wg VJL urodzil sie w tunisie...
        napisalam z protestem, dostalam odpowiedz ktora tutaj cytuje:

        I'll check it out. We didn't write the bios.

        Sincerely,
        Mitchell G. Bard, Ph.D.
        Executive Director
        American-Israeli Cooperative Enterprise (AICE)
        2810 Blaine Dr.
        Chevy Chase, MD 20815
        Tel. 301-565-3918
        Fax. 301-587-9056
        Email: mgbard@aol.com
        Web: Jewish Virtual Library
        (www.JewishVirtualLibrary.org)

        jak tydzien pozniej zajrzalam tam znowu, tej strony juz nie bylo. jak widac,
        pan bard sprawdzil.
        jesli chodzi o "polskie" obozy koncentracyjne, to juz wyslalam do niego maila
        protestujacego.


        • dritte_dame Re: polnische Vernichtungslager 08.05.05, 01:18
          dana33 napisała:

          > oczywiscie, ze trzeba protestowac, gdziekolwiek zobaczy sie taka "informacje".
          > ja to robie ciagle i bez przerwy, nie tylko jesli chodzi o "polskie" obozy
          > koncentracyjne, ale o wszysto co czytam i nie zgadza sie to z prawda. i
          > absolutnie takie protesty cos daja. jesli chodzi o virtual jewish library, to
          > to nie jest pierwszy raz, kiedy spotykam sie z nieprawidlowa informacja.

          I bardzo Ci dziekuje za wszelka pomoc w prostowaniu takich rzeczy w zrodlach
          zydowskich.
          Godne ubolewania zaszlosci ciagle jeszcze moga powodowac ze protesty
          nadchodzace od polakow moga byc odruchowo traktowane niechetnie.

          Pozdrawiam.
          d_d
          • dana33 Re: polnische Vernichtungslager 08.05.05, 09:59
            nie masz co dziekowac, damo. to jest absolutnie normalne i kazdy czlowiek,
            ktory z tym stwierdzeniem sie nie zgadza powinien protestowac.
            ale widze, ze tu na forum, niektorzy lubia tylko zwalic na zydow wine, za te
            stwierdzenia, zamiast zeby usiasc i w 3 minuty salatwic krotkiego,
            protestujacego maila. nu, ale jak wiesz, kazdy ma swoje priority. pozdrowienia
            rowniez.
    • pypcinski Tu już: Polski nazistowski obóz śmierci 07.05.05, 23:31
      www.google.pl/search?hl=pl&q=%22Polish+Nazi+death+camp%22&btnG=Szukaj+w+Google&lr=

      Co tu gadać.
      • wojcd to juz jakis horror 07.05.05, 23:43
        niech mnie ktos uszczypnie.
        • i-love-2-bike Re: to juz jakis horror 08.05.05, 01:08
          wojcd napisał:

          > niech mnie ktos uszczypnie.

          wyobraz sobie,ze szczypie cie pulchny paluszek dany:docuciles sie?:)))
      • aaki a tu...... 08.05.05, 20:24
        www.jbuff.com/c041802.htm
    • mmkkll Re: Polish gas chambers 07.05.05, 23:55
      www.adl.org/PresRele/extremism_72/4042_72.asp
      "The Nebraska-based neo-Nazi and Holocaust denier, Gary Lauck, offers a game
      where the player is challenged to shoot "Jewish" rats racing between canisters
      of Zyklon-B and a Star of David. The setting is the Polish concentration camp
      Auschwitz."

      Napisałem im maila 2 tygodnie temu. Nie odpowiedzieli, tekst jest dalej.
      Szczególnie wymownie wygląda to przy nazwie ww. organizacji.
      • dana33 Re: Polish gas chambers 07.05.05, 23:59
        zamiast pisac idiotycznie "niech mnie ktos uszczypnie" albo "co tu gadac", to
        protestujcie. nie protestujecie, to znaczy ze sie godzicie z taka sytuacja.
        a jak tu czy tam nie ma odpowiedzi, nu, to nie ma. gdzies zareaguja. to pewne.
        szczegolnie, jak to nie beda sporadyczne protesty, tylko jak rzeczywiscie
        wszyscy beda pisac.
        • ale-jajaja Podejdź do płota to cię 08.05.05, 02:53
          USZCZYPNĘ
          > "niech mnie ktos uszczypnie"
      • i-love-2-bike Re: Polish gas chambers 08.05.05, 00:14
        mmkkll napisał:

        > www.adl.org/PresRele/extremism_72/4042_72.asp
        > "The Nebraska-based neo-Nazi and Holocaust denier, Gary Lauck, offers a game
        > where the player is challenged to shoot "Jewish" rats racing between canisters
        > of Zyklon-B and a Star of David. The setting is the Polish concentration camp
        > Auschwitz."
        >
        > Napisałem im maila 2 tygodnie temu. Nie odpowiedzieli, tekst jest dalej.
        > Szczególnie wymownie wygląda to przy nazwie ww. organizacji.

        tia tia my wszyscy piszemy,ale moze tak zaczac od poczatku,czyja to inicjatywa
        byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.
        • dana33 Re: Polish gas chambers 08.05.05, 00:45
          ty, rachelcia-szmatelcia, umiesz pisac cos innego, jak tylko krytykowac i
          insynuowac? jasne, ze zydzi, nie wiedzialas o tym? za pieniadze splita
          zorganizowalismy masowa, swiatowa kampanie przeciw polsce, a przede wszystkim
          przeciw rachelce, i caly swiat pociagnal za nami.
          kretynka.
          • krystian71 Re: Polish gas chambers 09.05.05, 21:15
            nie udawaj kretynki , ktora nie wie, kto obiecal upokarzac i opluwac Polske
            przy kazdej okazji w 91roku
            Wojna zostala wypowiedziana, zobaczymy , kto ja wygra.
            A wie o niej kazde uswiadomione polskie dziecko
            • dana33 Re: Polish gas chambers 10.05.05, 08:59
              nu, daj mi linki do tego twojego twierdzenia, bo ja nic o tym nie wiem.
              jak pamaietam, w 91 bylismy dosyc zajeci irakiem. nu, ale dam sie przekonac,
              jak dasz jakies linki.
        • dritte_dame Re: Polish gas chambers 08.05.05, 01:25
          i-love-2-bike napisała:

          > czyja to inicjatywa
          > byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.

          Niczyja.
          Zwyczajna glupota, jezykowa niezdarnosc i lenistwo pismakow.

          Ale z czasem i wsrod nowych i mlodych czytelnikow, groza takie skroty nabraniem
          wartosci "prawdy".

          • i-love-2-bike Re: Polish gas chambers 08.05.05, 01:28
            dritte_dame napisała:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > > czyja to inicjatywa
            > > byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.
            >
            > Niczyja.
            > Zwyczajna glupota, jezykowa niezdarnosc i lenistwo pismakow.
            >
            > Ale z czasem i wsrod nowych i mlodych czytelnikow, groza takie skroty nabraniem
            >
            > wartosci "prawdy".
            >

            kazdemu wolno miec swoja interpretacje,jednak przez wiele lat nazwy pozostawaly
            poprawne,az do czasu,gdzie polska i antysemityzm, zaczely sie robic bardzo
            popularne i trendy. niestety w wielu programach telewizyjnych,radiowych i
            czasopismach,kiedy na temat polski glos zabierali zydzi nie slyszalam jednej
            pozytywnej wiadomosci na temat naszego kraju,a wzrok i luch mam dosyc dobry.
          • gini Re: Polish gas chambers 08.05.05, 17:01
            dritte_dame napisała:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > > czyja to inicjatywa
            > > byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.
            >
            > Niczyja.
            > Zwyczajna glupota, jezykowa niezdarnosc i lenistwo pismakow.

            Pewna jestes?Centrum Wiesenthala tez jest leniwe, niezdarne jezykowo?
            Za duzo tego troszke,.

            >
            > Ale z czasem i wsrod nowych i mlodych czytelnikow, groza takie skroty
            nabraniem
            >
            > wartosci "prawdy".
            >

            W tym szalenstwie jest metoda droga De, DE , szkoda, ze zalozylas watek i
            usilujesz pod koniec bagatelizowac sprawe.
            • i-love-2-bike Re: Polish gas chambers 08.05.05, 17:04
              gini napisała:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > i-love-2-bike napisała:
              > >
              > > > czyja to inicjatywa
              > > > byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.
              > >
              > > Niczyja.
              > > Zwyczajna glupota, jezykowa niezdarnosc i lenistwo pismakow.
              >
              > Pewna jestes?Centrum Wiesenthala tez jest leniwe, niezdarne jezykowo?
              > Za duzo tego troszke,.
              >
              > >
              > > Ale z czasem i wsrod nowych i mlodych czytelnikow, groza takie skroty
              > nabraniem
              > >
              > > wartosci "prawdy".
              > >
              >
              > W tym szalenstwie jest metoda droga De, DE , szkoda, ze zalozylas watek i
              > usilujesz pod koniec bagatelizowac sprawe.
              >

              to raczej nie o bagatelizowanie chodzi,tylko o zrzucenie winy na NAS,jak samemu
              jak wiadomo jest sie zrodlanie czystym,gdyz nalezymy chyba do innej rasy.
            • dritte_dame SWC 08.05.05, 17:59
              gini napisała:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > i-love-2-bike napisała:
              > >
              > > > czyja to inicjatywa
              > > > byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.
              > >
              > > Niczyja.
              > > Zwyczajna glupota, jezykowa niezdarnosc i lenistwo pismakow.
              >
              > Pewna jestes?Centrum Wiesenthala tez jest leniwe, niezdarne jezykowo?
              > Za duzo tego troszke,.

              Mozesz podac linka do czegos takiego na stronach Centrum Wiesenthala?
              • gini Re: SWC 08.05.05, 18:21
                dritte_dame napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > dritte_dame napisała:
                > >
                > > > i-love-2-bike napisała:
                > > >
                > > > > czyja to inicjatywa
                > > > > byla,aby bic w polske a nie w niemcy? ciekawe,ciekawe.
                > > >
                > > > Niczyja.
                > > > Zwyczajna glupota, jezykowa niezdarnosc i lenistwo pismakow.
                > >
                > > Pewna jestes?Centrum Wiesenthala tez jest leniwe, niezdarne jezykowo?
                > > Za duzo tego troszke,.
                >
                > Mozesz podac linka do czegos takiego na stronach Centrum Wiesenthala?



                Tutaj masz urywek artykulu z Rzepy, ktoiry cytowalam wczesniej .
                Innych musialabym poszukac, bo byla dyskusja na ten temat na, ktoryms z forow,
                wtedy interweniowala Polonia , MSZ zdaje sie zbagatelizowal.
                Jak mi sie nie uda dzis to podrzuce jutro .

                "Niestety, sformułowania tego używają również media żydowskie, które powinny
                najlepiej wiedzieć i informować, kto był sprawcą najstraszniejszych cierpień,
                jakich doświadczył ten naród. Tymczasem "polskie obozy koncentracyjne"
                pojawiają się nie tylko w izraelskich gazetach, ale nawet na stronie
                internetowej Centrum Szymona Wiesenthala. W tym miesiącu na przykład w
                dzienniku "Jerusalem Post" znalazło się stwierdzenie, że w "polskim obozie
                śmierci" zginęło od miliona do półtora miliona więźniów."
                • gini Re: SWC 08.05.05, 18:27
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=2259424&a=2259424
                • dritte_dame Re: SWC 08.05.05, 18:38
                  gini napisała:

                  > MSZ zdaje sie zbagatelizowal.

                  I to mam wlasnie za zle "NAM".
                  Ze MSZ moze sobie pozwolic takie rzeczy bagatelizowac.

                  > Jak mi sie nie uda dzis to podrzuce jutro .

                  Nie ma pospiechu, ale chciala bym miec jakis slad sprawy jesli:

                  > "polskie obozy koncentracyjne"
                  > pojawiają się ... nawet na stronie
                  > internetowej Centrum Szymona Wiesenthala.

                  Przypuszczam ze juz to usunieto, ale jesli bylo to czy bylo dokladne
                  sprostowanie? Usuniecie bez sprostowania nie wystarczy a sprostowanie powinno
                  byc widoczne bardziej i dluzej niz to, czego ono dotyczy.

                  Ja SWC czytam naprawde malo kiedy.


                  • gini Re: SWC 08.05.05, 18:46
                    dritte_dame napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > MSZ zdaje sie zbagatelizowal.
                    >
                    > I to mam wlasnie za zle "NAM".
                    > Ze MSZ moze sobie pozwolic takie rzeczy bagatelizowac.
                    >
                    > > Jak mi sie nie uda dzis to podrzuce jutro .
                    >
                    > Nie ma pospiechu, ale chciala bym miec jakis slad sprawy jesli:
                    >
                    > > "polskie obozy koncentracyjne"
                    > > pojawiają się ... nawet na stronie
                    > > internetowej Centrum Szymona Wiesenthala.
                    >
                    > Przypuszczam ze juz to usunieto, ale jesli bylo to czy bylo dokladne
                    > sprostowanie? Usuniecie bez sprostowania nie wystarczy a sprostowanie powinno
                    > byc widoczne bardziej i dluzej niz to, czego ono dotyczy.
                    >
                    > Ja SWC czytam naprawde malo kiedy.
                    >

                    Znalazlam bez trudu mam dobra pamiec, rzeczywiscie usunieto , ale chyba nie
                    masz watpliwosci, o zdjeciach jakie zamieszczaja pisal Cep.
                    Wiec nie jest to kwestia niedouczonych leniwych pismakow.
                    Czy znasz "Listy o zagladzie"?To tez niedawna sprawa i tez nie pisal tego jakis
                    leniwy niedouczony pismak.
                    >
                    • dritte_dame Re: SWC 08.05.05, 18:57
                      gini napisała:

                      > Wiec nie jest to kwestia niedouczonych leniwych pismakow.

                      Niedouczonych nie.
                      Ale nadal zakladam ze niechlujnych i leniwych.
                      (co nie zmniejsza mojego potepienia dla wystepku)

                      Moim zdaniem aby dopatrzyc sie swiadomego dzialania w zlej woli nalezy wskazac
                      ze przestepca dzialal w celu osiagniecia jakiejs korzysci.

                      Jaka korzysc mialo by przyniesc SWC zaciemnianie faktu ze Zydow mordowali
                      Niemcy?


                      > Czy znasz "Listy o zagladzie"?To tez niedawna sprawa i tez nie pisal tego
                      jakis
                      > leniwy niedouczony pismak.

                      Nie.
                      Tego nie znam.
                      Te sprawy to tak naprawde nie jest moje hobby.
                      • pypcinski Re: SWC 08.05.05, 19:02
                        Tu ilustracja do drobnej informacji o Grot-Roweckim.


                        motlc.wiesenthal.com/pages/t066/t06651.html

                        Sądzisz, Damo, że brak było zdjęcia Generała?
                        • dritte_dame Re: SWC 08.05.05, 19:27
                          pypcinski napisał:

                          > Tu ilustracja do drobnej informacji o Grot-Roweckim.
                          >
                          >
                          > motlc.wiesenthal.com/pages/t066/t06651.html
                          >
                          > Sądzisz, Damo, że brak było zdjęcia Generała?


                          Widze ze to zdjecie to "placeholder" i "hot link" - uzyte w innym miejscu tez
                          najprawdopodobniej w niewlaasciwym kontekscie:

                          motlc.wiesenthal.com/gallery/pg18/pg9/pg18925.html

                          Mysle ze za d u p e trzeba wziac tym razem nuiechlujnych technikow
                          konstruujacych strone.

                          Zlej woli nie widze.
                          Pamieci Roweckiego to szczegolnie nie sluzy ale i nie uwlacza.
                          "Casual reader" moze odniesc wrazenie ze zdjecie ma symbolicznie ilustrowac
                          scene smierci Roweckiego.
                          • pypcinski Re: SWC 08.05.05, 19:31
                            Wg mnie to nie jest niechlujstwo.

                            Wg mnie obrazek wdrukowuje u casual readera powiązanie osoby Grot-Roweckiego z czernią i przemocą.

                            Zauważ ponadto:


                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16178799&a=23613991
                            • dritte_dame Re: SWC 08.05.05, 20:05
                              pypcinski napisał:

                              > U Wiesenthala kopie nadal polski policjant.

                              Czy istnieje jakas historia oficjalnej interwencji w tej sprawie?
                              • pypcinski Re: SWC 08.05.05, 20:09
                                Tak.

                                Zwracali się do Wiesenthala polscy eurodeputowani, po publikacji tego zdjęcia w jednym z tygodników francuskich.

                                Bez skutku, jak widać.
                                • dritte_dame Re: SWC 08.05.05, 20:12
                                  pypcinski napisał:

                                  > Tak.
                                  >
                                  > Zwracali się do Wiesenthala polscy eurodeputowani, po publikacji tego zdjęcia
                                  w
                                  > jednym z tygodników francuskich.
                                  >
                                  > Bez skutku, jak widać.

                                  Dlaczego nie kontynuuja interwencji?
                                  • pypcinski Re: SWC 08.05.05, 20:17
                                    Nie wiem, czy nie kontynuują. Upór z jakim Centrum trzyma się tego zdjęcia (na przekór wszystkiemu) może wg mnie świadczyć tylko o jednym - że nie mają, żadnego zdjęcia granatowych policjantów znęcających się nad Żydami. Co nie oznacza, że takie rzeczy nie miały miejsca. Ale nieraz trudno je udokumentować.
    • silesius.funkulo A moze my piszmy o 'Jewish concentration camps'? 08.05.05, 01:20
      O obozach zakladanych na terenie podbitej Polski przez Niemcow dla Zydow. W
      skrocie o obozach zydowskich (takoz oboz dla harcerzy jest harcerskim na ten
      przyklad). Tytulem odpowiedzi ignorantom z NYT, Jerusalem Post i innych
      pismidel majacych nieocenione zaslugi w pokazywaniu wlasciwej roli genetycznie
      antysemickich Polakow w Shoah.
    • bam_buko Re: Polish gas chambers 08.05.05, 01:57
      Jezeli tego typu oskarzenia/pomowienia ukazuja sie w jakis prowincjonalnych
      szmatlawcach(czy grach) to mozna spekulowac ,czy o tym decydowala glupota/nie
      wiedza czy jest to prowokacja.
      Jesli natomiast podobne artykuly ukazuja sie w Izraelu (niedawno byl watek na
      ten temat) gdzie mieszka kilkadziesiat tys. "ocalalych z holkaust"(nie mowiac o
      nastepnych kilkuset zapewne tys.po swiecie) to mozna mowic wylacznie o
      tendencyjnym dzialaniu o antypolskiej nagonce.

      Wystarczylby jeden gest a byla ku temu doskonala okazja w czasie pobytu tego
      bandziora Sharona w Polsce.
      Mogl powiedzie wyraznie ,obozy i komory gazowe stworzyli NIEMCY zeby zamknac
      dziub wszystkim swoim rodakom produkujacym masowo te paszkwile ,szczegolnie w
      Ameryce .
      Bylaby to forma polecenia!! dla wszystkich syjonistow rozsianych na swiecie.

      Nie zrobil tego jednak i nie zrobi poniewaz kilkaset tys."ocalalych" bierze
      renty od Niemcow ( znaczna czesc fikcyjnie).Jezeli do tego dodac ok 50 mld
      dolarow ktore Niemcy wpompowali w gospodarke Izraela(w roznej postaci) na
      przestrzeni lat w ramach "zadoscuczynienia" widac wyraznie ze nie zarznie kury
      ktora znosi zlote jajka.

      Polish gas chambers to kolejna eskalacja oczerniania Polski przez ZYDOW i to
      trzeba sobie wyraznie powiedziec
      Zydzi w Izraelu doliczyli sie kilkadziesiat mld ktore niby naleza sie im od
      Polski.
      W swojej pazernosci pieniadze wezma kazde nawet ktore przeszly przez gas
      chamber.............sk..syny
    • i-love-2-bike Re: Polish gas chambers 08.05.05, 02:06
      jak mowie w czyim interesie lezy przeklamywanie prawdu o holocauscie,chyba nie w
      plskim,skoro holocaust to wylacznie zydzi. ta wylacznosc mowi za siebie.
      • bam_buko Re: Polish gas chambers 08.05.05, 02:36
        i-love-2-bike napisała:

        > jak mowie w czyim interesie lezy przeklamywanie prawdu o holocauscie,chyba
        nie
        > w
        > plskim,skoro holocaust to wylacznie zydzi. ta wylacznosc mowi za siebie.

        to inna sprawa, na holokaust maja monopol i walkuja gdzie sie tylko da.
        Kiedys na Discovery jakis idiota porownywal wyginiecie dinozaurow do holokaustu-
        to juz szczyt absurdu tymniemniej jednak slowo padlo.
    • silesius.funkulo Re: Polish gas chambers 08.05.05, 20:38
      I jeszcze dla tych, ktorzy usilnie wierza, ze za tymi bredniami stoi li tylko
      niechlujstwo i niedostatki w dziennikarskim warsztacie - wyciag z Lysiaka:

      www.najmici.net/lysiak_klamstwo14.htm
      • dana33 do dritte dame 08.05.05, 22:45
        dostalam dzisiaj odpowiedz na moj protest od virtual jewish library:

        From: MGBard@aol.com [MGBard@aol.com]
        Sent: Sunday, May 08, 2005 7:13 PM
        To: Rotchfam@actcom.co.il
        Subject: Re: re information on your Website

        You're correct and I'll update the page.

        Sincerely,
        Mitchell G. Bard, Ph.D.
        Executive Director
        American-Israeli Cooperative Enterprise (AICE)
        2810 Blaine Dr.
        Chevy Chase, MD 20815
        Tel. 301-565-3918
        Fax. 301-587-9056
        Email: mgbard@aol.com
        Web: Jewish Virtual Library
        (www.JewishVirtualLibrary.org)

        oczywiscie podziekowalam mu.
        • dritte_dame Re: do dritte dame 08.05.05, 22:59
          dana33 napisała:

          > oczywiscie podziekowalam mu.

          A ja dziekuje i Tobie.

          (ale pozniej sprawdze, czy zmiana istotnie nastapila :))
          • pypcinski Re: do dritte dame 08.05.05, 23:01
            ja się dołączam.
          • dana33 Re: do dritte dame 08.05.05, 23:08
            ja tez, a co myslisz? nie wierze tak sobie, sprawdzam... :))))
            ale tamta strone z falszywmi biografiami po prostu wyrzucili, nie ma jej. tez
            srawdzilam... :)))
    • markv501 Re: Polish gas chambers 09.05.05, 14:22
      dziwne i nieszczere sa narzekania Raszelki i innych na wulgarnosci na
      FS.Raszelka wraz z paru innymi paniami byla goraca entuzjastka Gucia.
      teraz na szczescie ma innegoo guru
      pzdr
      • i-love-2-bike Re: Polish gas chambers 09.05.05, 19:48
        markv501 napisał:

        > dziwne i nieszczere sa narzekania Raszelki i innych na wulgarnosci na
        > FS.Raszelka wraz z paru innymi paniami byla goraca entuzjastka Gucia.
        > teraz na szczescie ma innegoo guru
        > pzdr

        tia raszelka ma fredzia za swego guru,on bije gucia na leb na szyje,a w dodatku
        jest popierany przez rase wybrana,wiec szafa gra.
    • fredzio54 Re: Polish gas chambers 09.05.05, 14:59
      Czy Auschwitz znajduie siew Hawaii nie w polsce
      • gini Re: Polish gas chambers 09.05.05, 15:00
        fredzio54 napisał:

        > Czy Auschwitz znajduie siew Hawaii nie w polsce


        W Polsce nie ma miejscowosci Auchwitz, jest za to Oswiecim .
        • fredzio54 Re: Polish gas chambers 09.05.05, 16:14
          zostaw to jako auschwitz oswiecim jest po polsku i jeszcze swiat wierzy ze
          tonaprawde polacy wybudowali te obozy
          • dana33 do dritte dame 10.05.05, 09:00
            strona na virtual jewish library zostala zmieniona :)))
            prawde mowiac, wolalabym dokladna informacje, ze to byly obozy niemieckie na
            polskim terytorium, ale zoll zejn, przynajmniej nie ma, ze to polskie obozy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka