Dodaj do ulubionych

Visenna, fotki, fotki!

14.04.07, 22:17
Ty się Kobieto obfotografuj proszę w nowych nabytkach, bo my nie na bieżąco.
Bo i MT od Marty nie "ochrzczony" fotograficznie, i Didy. A może czekasz na
Bali Baby, żeby grupowe zrobić? Bo my tu ciekawe, co też jeszcze Twoja szafa
czarodziejska pomieści (o portfelu, he, he nie wspomnę!)
Obserwuj wątek
    • kajkasz1 Re: Visenna, fotki, fotki! 14.04.07, 22:18
      No bo ja motywacji do nowych zakupów nie mam!
      • visenna2 Re: Visenna, fotki, fotki! 15.04.07, 06:39
        :)
        Oj wiem, że się opuszczam fotograficznie:) Się poprawię:) Postaram sie dziś
        przeszkolić moją Mamę coby parę fot mi zrobiła:)
        A jak tam lollipop? Doszedł wreszcie? Bo strasznie jestem ciekawa jak
        wygląda "w akcji":)))
    • visenna2 didy 15.04.07, 10:47
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,47543113,60776311.html
      wolałabym zdjęcia jakieś ładne zrobić, w terenie, na słoneczku... Ale nie ma na
      co liczyć:( Mój mąż siedzi w Chinach a moja Mama jest niekompatybilna z
      aparatem cyfrowym:P
      • mysia125 Malz w Chinach... 15.04.07, 10:51
        ..kaz mu oryginalnego mietaja przywiezc!

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • visenna2 Re: Malz w Chinach... 15.04.07, 11:17
          Napomknęłam o tym ,ale usłyszałam że PO CO, że JUŻ MAM TYLE CHUST, i żebym
          sobie z głowy wybiła.
          Zresztą Zuzia jest za wielka na oryginalnego miętaja:)
          • starogardzka_mama Re: Malz w Chinach... 15.04.07, 12:23
            Lepiej szukaj rozsądnego uzasadnienia a Ci przywiezie ;D Zawsze mogłabyś opchnąć
            na ten przykład, prawda?

            Kolorek didy fajowski :D Chętnie bym taką chustę pomacała ;D
            • visenna2 Re: Malz w Chinach... 15.04.07, 12:41
              "Kolorek didy fajowski :D Chętnie bym taką chustę pomacała ;D"

              to zapraszam do mnie na macanko;P
              • starogardzka_mama Re: Malz w Chinach... 15.04.07, 12:49
                To ja poproszę o helikopter ;-DDDD i zaraz jestem!
      • celkra Re: didy 15.04.07, 22:27
        visenna2 napisała:

        > wolałabym zdjęcia jakieś ładne zrobić, w terenie, na słoneczku... Ale nie ma
        >na co liczyć:( Mój mąż siedzi w Chinach a moja Mama jest niekompatybilna z
        > aparatem cyfrowym:P

        Gdybyś w końcu zechciała dotrzeć do Lasku Bródnowskiego to chętnie Was
        obfotografuję z każdej strony :)
        • visenna2 Re: didy 16.04.07, 08:45
          Ja się wybieram, i co dzień o Tobie myślę:)))
          Może jutro (wtorek?) Co Ty na to? Jakby pogoda była...
          • celkra Re: didy 16.04.07, 09:45
            Z przyjemnością :)
            • visenna2 :) 16.04.07, 09:51
              jupi!
              napisałam do Ciebie na priv:)
      • kajkasz1 Re: didy 15.04.07, 22:34
        Visenna, gdzieś Ty swojego faceta na koniec świata wysłała?! Domyślam się, że
        ponieważ Ty słusznego wzrostu jesteś, to i Twój ślubny także. Co on tam robi
        wśród maleńkich ludzi?
        Szkoda tylko, że zrozumienia nie ma dla chustowej pasji żony. Sam by o nowej
        chuście pomyślał. A jak by go żona po powrocie ciepło powitała! Oj, faceci, nic
        pomyślunku nie mają. A mieliby z nami tak dobrze! Wystarczyłby kawałek szmaty
        (dosłownie) i prawie dozgonna miłość i wdzięczność zapewniona, no nie?!
        • visenna2 Re: didy 16.04.07, 08:44
          No jasne:)))Wdzięczność gwarantowana, przynajmniej na jakiś czas:)A potem
          kolejna szmata i kolejna porcja wdzięczności:)

          A mój maż jest specjalista i jeździ i robi szkolenia na całym świecie:( Więc go
          więcej w domu nie ma niż jest:P
          Wczoraj mi na skypie opisywał z lubością swoje przeżycia w salonie masażu:P
          Jemu chusty teraz nie w głowie:))))
          • mysia125 Re: didy 16.04.07, 08:47
            > Wczoraj mi na skypie opisywał z lubością swoje przeżycia w salonie masażu:P
            > Jemu chusty teraz nie w głowie:))))

            bo azjatyckie masaze to cos, czego w zyciu sie nie da opowiedziec, takie
            cudowne! a juz szczegolnie balijskie - szkoda, ze jeszcze nikt nie wpadl na
            pomysl sciagania specjalistek do Pl...

            tylko ze ja chadzalam razem z Osobistym;) na gorace kamienie nie dal sie
            namowic, ale na reszte tak.

            --
            Kasia & Felix 23/01/2005
            Felix for beginners
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka