tumry
09.05.05, 22:42
dopiero w 60 rocznicę usłyszałem, że liczbę ofiar obrony Stalingradu
powiększa wstydliwa (raczej HANIEBNA) liczba 150 tysięcy poległych
czerwonoarmistów - ale poległych nie od kul niemieckich, nie z ran
nieopatrzonych a z rozstrzelania przez SWOICH - bo cofnęli się podczas ataku.
15 rozstrzelanych dywizji. W jednej operacji. Nie pożałowali ani ludzi ani
amunicji. A co powiedzieli rodzinom? Prawdę?