Dodaj do ulubionych

Rosja patrzy na Jaruzelskiego

10.05.05, 17:12
mogli go poobwozic po kraju i pokazywac.na miejscu jaruzela bym sie wstydzil
Obserwuj wątek
    • homophob_and_racist Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 10.05.05, 17:16
      Hitler tez obwozilby po Reichu Patain'a
      • meerkat1 Rosja patrzy na Jaruzelskiego a widzi szubrawca! 10.05.05, 17:23
        ( bokacapy nie maja szacunku, dla tyych ktorzy sie im wysluguja!)

        Prawidlowa pisownia, - Petain, choc ja osobiscie wole- putain! :-)))

        P.S. Jaruzel, to ten, ktory jako JEYDNY z mlodych wyzszych oficerow wojska
        polskiego domagal sie w l956tym, ze by pozostawic marszala Rokossowskiego na
        stanowisku ministra obrony PRL -ktore ow otrzymal w nagrode za pomoc udzielona
        walczacej Warszawie!;-)))

        General Stanislaw Poplawski zalecil wowczas marszalkowi Spychalskiemu przed
        odjazdem do Moskwy:

        "To bardzo zdolny oficer. Nie zmarnujcie go!"

        I odtad, pod auspicjami Kremla, postepowala szybko kariera "polskiego
        patrioty"! :-(((
      • janmucha Niewolnik 11.05.05, 08:17
        Jaruzelski przez cały czas wolnej Polski usiłował przekonać Polaków, że jest
        polskim patriotą, że stan wojenny, był „mniejszym złem”, że właśnie w ten
        sposób uchronił Polskę przed sowiecką agresją. Malował autoportret człowieka
        tragicznego, który kochając bez granic Ojczyznę musiał dla jej ratowania
        przeciwstawić się własnemu narodowi. Nie żałował przy tym kiczowato –
        sentymentalnych wynurzeń, o „dłoni spoczywającej na zimnej rękojeści
        pistoletu”, gdy ponoć rozmyśliwał o samobójstwie.
        I oto przed 9 maja, przed urągającym przedstawieniem, jaki całemu światu
        zgotował w Moskwie Putin, miał Jaruzelski jedyną w swoim rodzaju okazję, by
        czynem potwierdzić to, do czego z takim mozołem usiłował przekonać Polaków.
        Wystarczyło odmówić wyjazdu do Moskwy, napisać list do Putina o kłamstwach
        Kremla, o fałszowaniu historii, o wrogich Polsce zachowaniach rosyjskiego
        prezydenta i jego świty. No i odpowiednio ten list nagłośnić. Sądzę, że taką
        postawą, opowiedzenia się po stronie własnej ojczyzny Jaruzelski miał
        niepowtarzalną szansę dania świadectwa prawdzie a jednocześnie uwiarygodnić z
        takim samozaparciem malowany autoportret.
        Jaruzelski do Moskwy pojechał odebrać od Putina wyprodukowaną dla kombatantów
        na tę okazję blaszkę.
        Tym jednym gestem udowodnił po raz kolejny, że jest nikim innym, tylko złamanym
        przed laty w syberyjskich tajgach moskiewskim niewolnikiem.
    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Proponuje obwozic go w klatce bilety za 1rubla... 10.05.05, 17:23
      A przy okazji wyszla kompromitacja i kompletna niekompetencja Putina w polityce
      zagranicznej...NAGRADZAJAC JARUZELA NIEOCZEKIWANIE OBRAZILI
      CZECHOW :o)))).Pomagierzy Putina kompletni duracy nie doczytali ze Jaruzel
      tlumil zryw Czechow i popsuli sobie stosunki z tym panstwem ktore siedzialo
      cicho...:O))))Ot Putin budzi nienawisc juz chyba wszedzie na swiecie...Nawet
      Szirak ze Szrederem sa u siebie krytykowani za konszachty z nim...Putin
      kompletnie zniszczyl wizerunek Rosji a te obchody w zamierzeniu majace dac
      sukces przez niekompetencje i nieudolnosc spowodowaly kolejna kompromitajcje
      Putinowcow...Po prostu DO RZADZENIA TRZEBA MIEC TALENT WIEKSZY NIZ DO
      CZEGOKOLWIEK...A tego Putinowcy nie maja...To nie rzemieslnicy a nedzni
      partacze...Ich usuniecie jest potrzeba chwili...Putin prowadzi Rosje do
      totalnej izolacji swiatowej opinii publicznej a w konsekwencji do chaosu i
      rozpadu...A NIKT KTO MA SUMIENIE NIE ZYCZY BLIZNIM ZLE...A wiec i my nie mozemy
      zyczyc Rosji dalszych rzadow Putina...
      • dziadek_piaskowy Re: a ja proponuje 10.05.05, 17:39
        pojsc za pomyslem premier Timoszenko i przyznac bandytom z UPA status
        kombatanta,brawo ukraincy,tego by nie wymyslil sam tow.Stalin!
        • fartur78 Re: a ja proponuje 11.05.05, 13:18
          hmmm... jesli chodzi o UPA to jest to rzecz podobna jak z AK niektórzy też
          nazywali ich bandytami - zresztą mam wrażenie że ta opinia została wykreowana w
          podobnych kręgach. Momo wszystko chwała tym którzy walczą o niepodległość
          swojej ojczyzny
          • gieeflo Re: a ja proponuje 11.05.05, 14:48
            szczególnie dobrze wychodziło rezunom z UPA mordowanie, jasne, niech będą
            kombatantami, a jeszcze lepiej postawmy im pomnik za to że mordowali nie tylko
            Polaków ale także ruskich :-)
            • zaba29 Re: a ja proponuje 14.05.05, 19:44
              Nasza Armia Krajowa mordowala rowniez Ukraincow.I chociaz usilnie bronimy sie
              przed prawda i nie chcemy tego przed soba przyznac nie bylismy w niczym lepsi.
              Jestesmy ksenofobami usilnie kreujacymi sie na meczennikow. I tylko nam sie ta
              rola nalezy.
      • jankowski1960 Re: Proponuje obwozic go w klatce bilety za 1rubl 10.05.05, 17:40
        niech zyje przyjazn polsko-rosyjska!
        Rece precz od generala!
        • efg Ty nic innego tylko"rece precz" od ...rozporka ? 11.05.05, 14:15
    • juszczenko1 Rosja wszystkich dmucha 10.05.05, 18:00
      a Schreader, Chirac i Berlusconi sie ciesza
      • faklapolis Re: Rosja wszystkich WYRUCHA 10.05.05, 18:25
        juszczenko1 napisał:

        > a Schreader, Chirac i Berlusconi sie ciesza



        taaaa...
        a co maja sie nie cieszyc, jak ta cala Jewropa tyle warta co to towarzystwo
        co sie tam zebralo!!!
        jeden gadal glupoty reszta sluchala, poklepali sie, powreczali sobie medale za
        zaslugi dawniejsze i wczesniejsze, a spoleczenstwa niech dalej zyja w
        zludzeniach ze kiedykolwiek ktokolwiek wypowie slowa na ktore czeka kazda ze
        stron!

        jedno co warto to upic sie warto! i olac to cale towarzycho !a przy glosowaniu
        na euro konstytucje powiedziec "nie"
        tylko w ten sposob tym eurokratom mozna utrudnic zycie!!

        ehhhhhh
    • canadol Oczywiscie, ze UPA to weterani 10.05.05, 18:40
      Jak kazdy inny mieli prawo walczyc o swoj narod i ojczyzne.
      Inaczej to by zalezalo od punktu odniesienia: hitlerowcy przeciez nazywali
      naszych partyzantow bandytami.....
      • pomanorder od kiedy ludobójcy sa weteranami? 11.05.05, 12:04
        takie punkty odniesienia to se w d.. wsadź buraku.UPA zabiła 5 razy więcej
        polskich dzieci,starców i kobiet niż żołnierzy armii czerwonej.
        • pinia1a Re: od kiedy ludobójcy sa weteranami? 11.05.05, 12:54
          O tym jak Ukraińcy traktowali Polaków i jakie trwały tam rozgrywki,wiedzą
          najlepiej kresowiacy. Jak chcemy prawdy w/s Katynia to i wyjaśnijmy z Juszczenką
          sprawę UPA i mordów na Wołyniu, zanim zaczniemy się z nim całować.
          Czy ta przyjaźń z Ukrainą nie za wcześnie?
          Czepiamy się Rosjan a z Ukrainą też nie mamy wyjaśnionych ciemnych kart.
          A Lwów i cmentarz Orląt Lwowskich?
          Każdy prawie naród w Europie ma swoje ciemne karty historii i bardzo trudno
          będzie wyjaśnić wszystko do końca. Każdy tą wojnę widział inaczej w zależności
          od miejsca pobytu w danym momencie. Jeśli chcemy całkowitego pojednania to
          musimy się nauczyć wybaczania. Nie mamy wpływu na to co Putin będzie mówił o
          nas. Zachód co chce przemilczeć też ukrywa.Mocarstwa będą zawsze górą.
          Historycy są tendencyjni,póki żyją świadkowie wydarzeń trzeba dochodzić prawdy
          ale nie konfliktowo tylko konsekwentnie, nie szkalując ludzi po drodze.
          Gdyby prez.Kwaśniewski nie pojechał do Moskwy na obchody zakończenia II WS, nic
          by to nie zmieniło w wypowiedziach Putina, a tak swoją obecnością podkreslił
          udział Polski w koalicji antyhitlerowskiej.Putin jest jaki jest i wątpię,żeby
          Polska kiedy kolwiek doczekała się przeprosin. Musimy prowadzić mądrą politykę
          zewnętrzna i gospodarczą ale nie możemy całkiem ignorować Rosji, bo nie jesteśmy
          dość silni. Służalczość wobec Ameryki nie wyjdzie nam też na dobre. Jesteśmy
          mięsem armatnim w Iraku i też należałoby z tym skończyć i mieć odwagę się
          wycofać z tego też wątpliwego "sojuszu".
        • pinia1a Re: od kiedy ludobójcy sa weteranami? 11.05.05, 13:43
          O tym jak Polacy ucierpieli od Ukraińców, jakie tam były konflikty, wiedzą
          tylko kresowiacy. UPA dała sie mocno we znaki.Mordowano też na Wołyniu.
          Musimy dążyc do wyjaśnienia tych spraw także z Ukrainą i Juszczenką zanim
          zaczniemy się z nim całować. Czy ta przyjaźń z Ukrainą nie za wcześnie.
          Czepiamy się Rosji a tym czasem jeszcze tyle do wyjasnienia z Ukrainą.
          A Lwów i sprawa cmentarza Orląt? Putin i tak będzie prowadził swoją politykę
          jak chce i mówił co chce. Nie mamy na to wpływu.Wszystkiego i tak się nie da
          wyjasnić, bo z Putinem będzie to trudne. Rosja jest mocarstwem i układac się
          będzie z wielkimi.Polska nie jest dość silna.
          Tak naprawdę każdy naród Europy ma swoje ciemne karty historii.
          Zachód tez ukrywa to co chce przemilczeć. Musimy nie konfliktowo ale
          konsekwentnie dochodzić prawdy póki żyją świadkowie wydarzeń,nie szkalując
          ludzi ale do końca i tak chyba nie da się wszystkiego wyjaśnić,trzeba nauczyć
          się też wybaczać.Gdyby prez. Kwaśniewski nie pojechał do Moskwy na obchody
          rocznicy zakończenia II WS,nic by to nie zmieniło w postępowaniu Putina a tak
          przynajmniej podkreslił udział Polski w koalicji antyhitlerowskiej.Musimy
          prowadzić mądra politykę zewnętrzną z Europą, Ameryka, także z Rosją, bo
          gospodarczo jest nam potrzebna.Nie możemy sie ciągle obrażać i
          izolować.Wydarzenia II WS, kazdy widział inaczej w zależności od miejsca pobytu
          w danym momencie dziejowym.Historycy są też tendencyjni ale ich rola, wyjasniać
          zakręty historii.Teraz też dla Ameryki jesteśmy "mięsem armatnim" w Iraku i też
          czas byłoby wreszcie z tym skończyć, a nie prowadzić służalczą politykę pro-
          amerykańską.
          Ameryka też się na nas wypnie jak uzna, że wygodniej jej np. z Rosją. I
          zostaniemy znowu z "reką w nocniku".Czas skończyć z wątpliwym bezwarunkowym
          sojuszem i się wycofać z Iraku.
        • itakinie Re: od kiedy ludobójcy sa weteranami? 16.05.05, 12:00
          Jakie masz na to dowody i dokumenty?
          itakinie
    • canadol Re: Rosja patrzy na Jaru...skiego 10.05.05, 18:52
      Tak, Jaruzel moglby byc bohaterem. Byc moze stan wojenny byl nie do uniknienia.
      Bylby bohaterem, gdyby np. zawiesil tez dzialalnosc partii i zaczal wspolnie z
      opozycja budowac nowa Polske.
      A tak to co zrobil - gnoj i beznadzieja po tym tzw. stanie wojennym.
      Prawie 10 lat stracone. I tylko szczescie, ze nastal Gorbi, bo jakby jesczcze
      wybrali jakiego starego safandule, toby ten stan jeszce potrwal ze 20 lat.
      To po prostu zwykly pacholek.

    • revoy Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 10.05.05, 23:23
      Polacy, od ponad trzech stuleci dążyliśmy do układania stosunków z Rosją w
      sposób podobny do tych po 1944 r. Inaczej z pozycji nieszanującego się "kundla".
      Zaczęło się od "kameleona", hulaki i opoja Augusta II, który dla zdobycia
      korony królewskiej(...)Wyrzekł się protestantyzmu i złożył katolickie śluby na
      naszą katolicką wiarę. Na drugi dzień przyozdobił szyję ulubionego ogara( nie
      podają rasy)różańcem.( Jakie pararelne są ukłony "prezia" przed Papieżem i
      klęknięcia " matki Jolanty" a następnie na lotnisku w Kaliszu-(...)szyderstwa
      wobec " dworu nihilistów" z guru- Siwcem w roli głównej końca XX wieku).
      Początek XVIII w zaczęła się epoka takich nihilistów, o jakich od zmierzchu
      Cesarstwa Rzymskiego nikt nie słyszał. Ci mieniący się Polakami pod egidą
      szelmy-Jana Przebendowskiego w ciągu jednej nocy (z 26 na 27 czerwca)spoili
      szlachtę i skorumpowali ich, za co uzyskali głosy elekcyjne na Wettina-Sasa-
      Augusta II.
      Od trzech stuleci nasi rodzice i nauczyciele ucząc nas o tamtej epoce
      powtarzają najbardziej trafne z określeń podsumujące " gnój moralny epoki
      sasów":
      " za króla Sasa, jedz, pij i popuszczaj pasa".
      Dla konkluzji tamtej epoki-Sasów posłużę się słowami NAUCZYCIELA J. P.
      Jasienicy:
      "Tonąca w gnoju moralnym elekcja rozstrzygała kwestię władzy państwowej, miała
      powierzyć określonemu człowiekowi możność i prawo podejmowania decyzji ważnych
      dla losu milionów". Jakie były losy naszych przodków od epoki Wettinów do 9
      maja 2005 r?
      Upadek państwowości ziścił się od " zarzewia wewnętrznego", zamętu pomiędzy
      Litwą a Koroną, którego" ojcem" był August II. Postanowienia wileńskie z 24 XI
      1700 r były ...prowokacją polityczną. Została zerwana na zawsze( z wyjątkiem
      czasu insurekcji) wspólnota obojga narodów zawiązana podczas Unii Lubelskiej
      1569 r. Spoiwo fundamentu " dzieła Jagiellonów" zostało rozmyte
      poprzez "zarzewie postanowień litewskich". Potem były Olkienniki(
      brrrrrrrrrrr), wojna północna, Sejm Niemy, protektorat Rosji, elekcja "pod
      ruskimi bagnetami" KUKŁY WOSKOWEJ S. A. Poniatowskiego, służalczość wobec "kasi
      II" rozbiory, wojna bolszewicka, traktat Ribentropp - Mołotow, Manifest
      Lipcowy, PRL, i Wojciech Jaruzelski, dekorowany ORDEREM 60 LECIA POKONANIA
      WSPÓLNEGO WROGA???
      Te ponad 300 lat naszych tragicznych losów i roli różnych służalczych person
      na szczytach władzy (- takim wiernym kontynuatorem jest generał Jaruzelski)
      najwierniej oddają słowa carycy Katarzyny II('grabarza" Rzeczpospolitej Obojga
      Narodów ) do (...) S. A. Poniatowskiego,

      " Najzdrowsza część ( to o "targowiczanach")tego narodu( to o nas-Polakach)
      zawiązała konfederację, aby dopomnieć się o niesłusznie wydarte mu prawa.
      Obiecałam im wsparcie i udzielę go z całą skutecznością, na jaką moje środki
      pozwolą. Pochlebiam sobie, że nie będziesz czekał ostatecznej ostateczności,
      aby skłonić się do moich życzeń, tak stanowczo wypowiedzianych i przystąpisz do
      konfederacji zawiązanej pod moją opieką".
      Czy wyjazd Prezydenta ( dwu kadencji z woli narodu) nie wieńczy kolejnego "
      upodlenia moralnego" wobec świata, jakiego udzielił Nam-CAR WŁADIMIR PUTIN???
      Do kogo możemy tym razem mieć pretensje? Kto za nas decydował? Nie ma Repnina
      w Warszawie ani Suworowa na Pradze a nasi przywódcy oddają się "masochistycznym
      rozkoszom" KATOWANIA MORALNEGO na oczach Świata.
      HISTORIĘ TRZEBA ZNAĆ I ROZUMIEĆ, BO ONA JEST MATKĄ NAUK.
      My uważamy się za najlepszych lekarzy, polityków i historyków. Jesteśmy
      niestety jako;
      " karzeł- i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech
      olbrzymi". C.K. Norwid
    • 18261826www Uwazam Jaruzelskiego za patriote. 11.05.05, 04:52
      Pomimo roznic swiatopogladow potrafie docenic fakt ,ze sluzyl ojczyznie tak jak
      umial w jednym z najtrudniejszych i skomplikowanych politycznie okresow naszej
      polskiej historii.Za zdrajcow ojczyzny uwazam Rydzyka,Jankowskiego i wszystkie
      inne kreatury ,ktore staraja sie zepchnac nasz kraj z drogi niepodleglosci i
      demokracji.
      • janmucha Re: Uwazam Jaruzelskiego za patriote. 11.05.05, 08:22
        18261826www napisał:

        > Pomimo roznic swiatopogladow potrafie docenic fakt ,ze sluzyl ojczyznie tak
        jak umial

        Jak sluzyl (i sluzy Ojczyznie) Twoj general - masz przyklad z ostatniego dnia -
        o czym napisala "Rzeczpospolita", natomiast cala sprawe pominela "GW"-
        prawdopodobnie w mysl slynnego powiedzenia Adama Michnika "odp... sie od
        generala".
        Oto notatka z "Rzeczpospolitej" z komentarzem historyka prof. Paczkowskiego.

        Generał Wojciech Jaruzelski, który w poniedziałek odebrał w Moskwie medal od
        prezydenta Putina, udzielił kontrowersyjnej wypowiedzi mediom rosyjskim.
        Agencja RIA-Nowosti spytała go o "okupację Ukrainy Zachodniej i Białorusi
        Zachodniej przez Polskę w 1920 roku, a zwłaszcza o [ówczesną] egzekucję
        dziesiątek tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej". - W historii każdego narodu są
        tak czarne, jak i jasne punkty. Najważniejsze oceniać je we właściwych
        proporcjach - odpowiedział generał.
        Strona rosyjska często podnosi kwestię rzekomych egzekucji żołnierzy Armii
        Czerwonej, których miała się dopuścić Polska, i porównuje to do późniejszego
        mordu w Katyniu.
        Wczoraj generał Jaruzelski pojechał do Kraju Ałtajskiego, gdzie jego
        rodzina "jako element niepewny" w czasie wojny została deportowana z Litwy
        przez władze radzieckie, i gdzie jest pochowany jego ojciec. Powiedział tam, że
        jest rad, że może być w Rosji "w te święte dni". - Pamiętam ciepło syberyjskich
        serc i ciepło tej ziemi, która nas przyjęła - mówił.
        d.z.

        --------------------------------------------------------------------------------

        Dla "Rzeczpospolitej"

        Profesor Andrzej Paczkowski historyk

        Nie mogę uwierzyć, żeby Jaruzelski mógł coś takiego powiedzieć. Polska nie
        okupowała od 1920 roku żadnych terytoriów. Granica została wytyczona na
        podstawie traktatu polsko-sowieckiego z Rygi. To nieporównywalne z tym, że w
        1939 roku Związek Sowiecki napadł na Polskę i wcielił jej część. Jeżeli zaś
        chodzi o "egzekucje", to jest to również nieprawdą. Po wojnie 1920 roku w
        polskich rękach znalazło się 80 - 100 tys. jeńców z Armii Czerwonej.
        Kilkanaście tysięcy z nich faktycznie zmarło, ale z przyczyn naturalnych.
        Panował tyfus, kończyła się epidemia hiszpanki. Rosjanie już wiele lat temu
        otrzymali na ten temat pełną dokumentację. not. p.z.
        • 18261826www Re: Uwazam Jaruzelskiego za patriote. 11.05.05, 12:38
          Potrafie zrozumiec , ze byl przywodca kraju zniewolonego, najpodlejsza i
          najbardziej niewdzieczna to rola, kiedy inni trzymaja noz na gardle, a wokol
          pelno zdrajcow i szpicli.Zycze mu aby dozyl konca swoich dni w spokoju, bo z
          pewnoscia tego brakowalo mu przez cale zycie.Co bylo zle ,staram sie wybaczyc,
          choc to trudne.Jeszcze raz pragne podkreslic,ze za zdrajcow ojczyzny uwazam
          takich jak rydzyk czy jankowski, ktorzy osmieszaja nas w oczach swiata,czynia
          wszystko aby wpedzic nas z powrotem w niewole.Nie narzucam nikomu moich
          pogladow, pisze po prostu to co czuje.
    • che.guewara Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości jaką nazi-szmatą 11.05.05, 08:39
      jest Juszczenko i jego UPA'owsko-banderowska junta?
      • 18261826www Re: Czy ktos´ ma jeszcze wa˛tpliwos´ci jaka˛ nazi- 11.05.05, 12:43
        Ty bracie jeszcze wiele musisz sie w zyciu nauczyc i zrozumiec.Twoje poglady mi
        nie przeszkadzaja, ale brak podstawowej wiedzy.Ucz sie,czytaj, rozmawiaj z
        ludzmi i wyciagaj wnioski. Swiat nie jest bialy i czarny, pelno w nim odcieni.
        Zycze przyjemnego dnia.
    • nikola_piterski2 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 09:28
      "BARANul" to autor tego artykulu...
      Miasto, gdzie spotkali bohatera II WS Woicecha Jaruzelskiego, ktory poszedl do
      walki z faszyzmem z Altajskiego kraju - BARNAUL!
    • 1ja Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego + 11.05.05, 10:02
      ><<<< Re: a ja proponuje

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      dziadek_piaskowy 10.05.2005 17:39 + odpowiedz


      pojsc za pomyslem premier Timoszenko i przyznac bandytom z UPA status
      kombatanta,brawo ukraincy,tego by nie wymyslil sam tow.Stalin!>>>>>>>>>>>>


      Baltykom wolno,a Ukraincom-nie?
    • kortez1 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 11:57
      Postac gen. Jaruzelskiego jest dla czymś ogromnie niezrozumiałym. Przecież jest
      to szlachcic z zasłużonej od pokoleń , bardzo patriotycznej rodziny. Pobierał
      nauki u Ojców Marianów a zatem nieskażone czerwoną ideolagią. Był przedwojennym
      harcerzem a zatem wychowany patriotycznie. Został przymusowo wywieziony na
      Sybir, gdzie jego ojciec zmarł(pewnie nie z dobrobytu) a on sam jako nastolatek
      pracował ponad siły, tracąc zdrowie(uszkodzenie wzroku). Już wtedy przeciez
      musiał widzieć okrucieństwo systemu (nie tylko przecież samych dobrych Rosjan).
      Wstąpił do armii, która wyzwalała Polskę, dawiadując się zapewne po jakimś
      czasie o rzeczywistych intencjach Sowietów. Po wyzwoleniu w całosci oddał się
      sprawie komunizmu (nie wyliczam tutaj jego wszystkich stanowisk). Piastując
      ważne stanowiska wojskowe i państwowe nie mógł nie wiedzieć prawdy o Katyniu,
      zniewoleniu politycznemu Polski, biedzie i upokorzeniu ludności. Nie dorobił
      sie jak sadzę żadnych specjalnych majątków, jak inni dobrzy komuniści. Teraz
      mając okazję powiedzieć prawdę i zająć stanowisko, jakie przystoi Polakowi,
      odrzucił tę możliwość. Nie mogę zrozumieć, że ten człowiek (skądinąd mądry i
      inteligentny)może nie widzieć żałosności sprawy, której całe życie służył. Czy
      ktoś mi to wyjasni?
      • lew_konia Spiesze z wyjasnieniami kortez :) 11.05.05, 12:09
        Jaruzelski nie jest idiota, zeby nie wiedziec jakie bledy w zyciu popelnil,
        jakim byl serwilista, jakim byl janczarem. Dlatego, ze naplul na swoj zyciorys,
        bedzie do grobowej deski trzymal sie swojej wersji o rzekomym "patriotyzmie".
        Do konca i do krwi ostatniej bedzie utrzymywal, ze wybierajac droge kariery w
        LWP (calkowicie zaleznym od ZSRR), mial racje. Ze mial racje wprowadzajac stan
        wojenny, wkraczajac w '68 do Pragi i "interweniujac" w '70 w Gdansku, nie
        mowiac juz o "81 i Wujku. Niby general, ale brak mu honoru i odwagi. Bo w LWP
        nie obowiazywal Kodeks Bohdziewicza! Jaruzelski to czerwony general i dlatego
        dostal medalik od Putina "za wiernosc".
        Pokazywano natomiast jego wczorajszy przylot do Kraju Ałtajskiego, do którego
        podczas wojny Jaruzelskiego deportowano wraz z rodziną.

        <<Na lotnisku w Baranule, stolicy Kraju Ałtajskiego, generała witały miejscowe
        władze. Rosyjskie media relacjonowały też jego wizytę w domu, gdzie mieszkał w
        latach 40., oraz na mogile ojca w Bijsku. >> - a ojciec sie w grobie przewraca,
        ze syn zostal sowieckim janczarem.

        Coz:

        Wierny jak pies Szarik
        odebral medalik.


        Sowiecka obroze na szyi bedzie z duma nosil do konca zycia. Amen
        • meerkat1 Jaruzelski- wielki SOWIECKI patriota! 11.05.05, 12:20
          Jaruzel, to ten, ktory jako JEYDNY z mlodych wyzszych oficerow wojska
          polskiego domagal sie w l956tym, ze by pozostawic marszala Rokossowskiego na
          stanowisku ministra obrony PRL -ktore ow otrzymal w nagrode za pomoc udzielona
          walczacej Warszawie!;-)))

          General Stanislaw Poplawski zalecil wowczas marszalkowi Spychalskiemu przed
          odjazdem do Moskwy:

          "To bardzo zdolny oficer. Nie zmarnujcie go!"

          I odtad, pod auspicjami Kremla, postepowala szybko kariera "polskiego
          patrioty"! :-(((
          • lew_konia Re: Jaruzelski- wielki SOWIECKI patriota! 11.05.05, 12:37
            Kochani - przychodzi mi na mysl jedyne, niestety straszne, wyjasnienie.
            Poniewaz moje wychowanie nie pozwoliloby zaprzec sie rodziny zameczonej przez
            sowietow - to nie rozumiem, jak ktos wychowany w tradycji szlacheckiej, czyli
            traktujacy sprawy honoru bardzo wysoko, ktos noszacy szlacheckie nazwisko -
            herbu Slepowron, moglby sie zaprzec swojego dziedzictwa przez sluzbe sowietom.
            Wniosek jedyny i straszny - moze syna Panstwa Jaruzelskich tez pochowano w
            tajdze, a do Polski dotarl jedynie enkawudzista, ktory do dzisiaj trzyma sie
            roli! Bo kurcze inaczej ten serwilizm i janczarstwo nie daja mi spokoju.
          • lew_konia Re: Jaruzelski- wielki SOWIECKI patriota! 11.05.05, 12:37
            Kochani - przychodzi mi na mysl jedyne, niestety straszne, wyjasnienie.
            Poniewaz moje wychowanie nie pozwoliloby zaprzec sie rodziny zameczonej przez
            sowietow - to nie rozumiem, jak ktos wychowany w tradycji szlacheckiej, czyli
            traktujacy sprawy honoru bardzo wysoko, ktos noszacy szlacheckie nazwisko -
            herbu Slepowron, moglby sie zaprzec swojego dziedzictwa przez sluzbe sowietom.
            Wniosek jedyny i straszny - moze syna Panstwa Jaruzelskich tez pochowano w
            tajdze, a do Polski dotarl jedynie enkawudzista, ktory do dzisiaj trzyma sie
            roli! Bo kurcze inaczej ten serwilizm i janczarstwo nie daja mi spokoju.
            • lew_konia Re: Jaruzelski- wielki SOWIECKI patriota! 11.05.05, 12:38
              Sorry kliknelo mi sie 2 razy.
        • opt Re: Spiesze z wyjasnieniami kortez :) 11.05.05, 17:54
          Jak się komuś uczyć nie chciało to teraz nosi najbardziej uciążliwą obrożę -
          obrożę głupoty,która nie pozwala wyść poza własny horyzont myślowy ukszałtowany
          przed półwiekiem.
    • tornson Polski mąż stanu i bohater narodowy, bardziej 11.05.05, 12:02
      doceniany w Rosji niż w ojczyźnie i to nawet za rządów postkomunistycznej
      lewicy...
      Oj stoczyła sie ta Polska, stoczyła na samo dno. A jeszcze parę lat temu
      myślałem że nigdy nie przejdzie mi przez gardło zdanie "wstyd mi że jestem
      Polakiem", teraz powoli staje się to moim kredo.
      • jahortus Re: Polski mąż stanu i bohater narodowy, bardziej 11.05.05, 16:13
        p.tornson słusznie powinien się wstydzić,że jest Polakiem skoro wzorem patrioty
        jest sowiecki namiestnik
        • tornson Wstydzę się bo moi rodacy są debilami jak ty. 11.05.05, 22:31
          jahortus napisał:

          > p.tornson słusznie powinien się wstydzić,że jest Polakiem skoro wzorem
          patrioty
          >
          > jest sowiecki namiestnik
    • mario884 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 12:44
      Przecież musiał Jaruzelski uzgadniać swoje harce po Rosji z polskim MSZem. Co
      na to Cimoszewicz?
      • a-cha Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 13:30
        Ja nie mam nic przeciwko temu, zeby Rosjanie sobie naszego generala zostawili
        na stale i wpatrywali w niego do konca jego dni.
    • opt ODCZEPCIE SIĘ OD BOHATERÓW 11.05.05, 13:59
      Odwalcie się od polskich patroiotów.Czy powrót do kraju z myślą o jego
      odzyskaniu jest czymś nagannym?Czy był to czas zastanawiania się z kim wracać?
      Wracali z nadzieją na wolną Polskę, narażając życie dla Ojczyzny ,a przecież
      można było wyemigrować i udawać zabawę w rządzenie na emigracji i gdy inni
      rodacy przeleją krew wrócić w chwale do kraju.Również należy pamiętać,że Polacy
      zawsze byli wykorzystywani jako mięso armatnie i pod Monte Casino i pod
      Lenino.Jedni i drudzy dla mnie sa bohaterami,w odróznieniu od obecnych
      krzykaczy,którzy zaledwie posiedli umiejętność machania flagami rzucania
      jajhami i śrubami.
      • gieeflo Re: ODCZEPCIE SIĘ OD BOHATERÓW 11.05.05, 14:54
        Pod Monte Casino wystarczyło poczekać, aż Niemcy sami się wycofają a
        później "zdobyć" klasztor.Niestety nasze (tradycyjnie) głupie wojskowe barany
        postanowiły (najpewniej z powodu braku opadów) nieco zwilżyć glebę pod makami.
        • turb Re: ODCZEPCIE SIĘ OD BOHATERÓW 11.05.05, 17:20
          tradycja jest ze gupki nie znaja historii i swoja nieznajomosc oglaszaja swiatu
    • efg Niech więc powie Rosji co myślą Polacy ! 11.05.05, 14:13
      Ma znakomita okazję aby zdjąć z siebie choć część tego odium za zło które
      wyrzadził. Gdyby im powiedział że sie z nimi nie zgadza, to moze by choć
      troseczke pomyśleli. Bo chyba tak nie mysli jak oni - to wiem napewno, to po co
      sie upaja tymi kazdzidłami ? Oportuniasta jest i tyle.
    • anders76 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 14:22
      Panie, Panowie i inni "dyskutanci" !

      Może ktos by sie wreszcie wysilił i napisał co jego zdaniem powinien uczynić
      Generał na rozmaitych elapach PRL-u i jaki byłyby tego konsekwencje dla Kraju ?
      A rosyjskie media kolejny raz przypomniały o zsyłkach na Syberię i losach
      zesłanych, Rosjanie przecież wiedzą co to znaczy, takie odwiedziny po latach.
      Tutaj gaspada Putin popełnił jednak pewien błąd propagandowy.
      • lew_konia Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to proste 11.05.05, 14:34
        To proste - nikt nikogo nie zmuszal, zeby byc czerwonym generalem. Jaruzelski
        nim zostal - bo chcial. Chcial i to tak bardzo, ze do dzisiaj chce.


        Wierny jak pis Szarik
        odebral medalik.
        • anders76 Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 14:54
          Nie zadałeś sobie jednak trudu aby odpowiedzieć na moje pytanie, może nie
          rozumiesz ?



          lew_konia napisała:

          > To proste - nikt nikogo nie zmuszal, zeby byc czerwonym generalem. Jaruzelski
          > nim zostal - bo chcial. Chcial i to tak bardzo, ze do dzisiaj chce.
          >
          >
          > Wierny jak pis Szarik
          > odebral medalik.
          • lew_konia Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 15:06
            Przykro mi, ze nie zrozumales odpowiedzi. To proste - nikt nie byl zmuszony
            zostac generalem. Czerwonym generalem. Jaruzelski po zakonczonej kampanii
            wojennej mogl zlozyc bron i zostac przyzwoitym Polakiem. Nie zostal - jego
            tragiczny w skutkach wybor. Wybral kariere w armii zaleznej w 100% od ZSRR.
            Nikt w PRLu nie musial byc milicjantem, ORMOwcem czy ubekiem. Jesli ktos byl -
            to jego osobisty wybor. To smutne, ze w PRL Polacy Polakom zgotowali pieklo
            komuny.
            • gieroy_asfalta Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 15:39
              wielu przyzwoitych wojskowych z Dywizji Kościuszkowskiej odeszło z wojska w
              chwili mianowania Rokossowskiego ministrem obrony. Jeruzelski tego nie zrobił,
              dla kariery służył wiernie Sowietom, a musiał być dobry w tej służbie skoro tak
              daleko zaszedł.
              Predatiel, eto wsio!
            • anders76 Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 15:50
              Nikt nie był zadowolony z sytuacji w 1945, nawet ci przywiezieni do Lublina.
              Mieli do wyboru, i wybrali, bo wybiera sie często tylko po to, aby jescze gorsi
              nie zajeli tego stanowiska. Naturalnie, gdyby wszystcy odmówili jakiejkolwiek
              współpracy ? To pewnie Stalin by sie obraził i dał Polsce spokój ?
              Dlatego powtarzam pytanie , co powinien Twoim zdaniem zobić na różnych etapach
              "kariery" ? Dla ułatwienia, nie znajdujesz się w świecie wirtualnym, masz jedno
              życie, wszystkie bonusy odebrali Ci "przyjaciele z zachodu" , jesteś na planecie
              Ziemia, rok 45-ty, kraj - Polska . Nie siedzisz wygodnie przy komputerze i nie
              dane Ci było studiować łaciny, filozofi itp. Naturalnie, możesz zdezerterować.
              Skutki dla Ciebie oczywiste, a miejsce zapełnione następnym, jak sie kończyli
              polskojęzyczni to powoływano innych.
              Wyobraźni Ci nie starczy, brak danych z realu. Teoretyzować siedząc w miarę
              wygodnie mozna długo i niepotrzebnie. Pomyśł raz jeszcze , rok 45, poczytaj jak
              wtedy było. Następne lata, pomyśl jak wtedy było.
              A " Polacy Polakom zgotowali pieklo " świetnie oddaje sytuację na dzisiaj, rok
              2005, 20% bez pracy, rzesze ludzi na głodowych pensjach. Władza demokratycznie
              wybrana puchnie i wypływa z odzieży. Kradzieże i korupcja. Przecież nie muszą.
              Jest wolnośc, mogą się zachowywać jak ludzie.
              Ale wracając do podstawowego pytania, czy odmowa współpracy byłaby dobra i dla
              kogo ?
              I co zrobił by wtedy najbliższy sąsiad ?
              • lew_konia Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 16:08
                >>" Polacy Polakom zgotowali pieklo " świetnie oddaje sytuację na dzisiaj, rok
                2005, 20% bez pracy, rzesze ludzi na głodowych pensjach. Władza demokratycznie
                wybrana puchnie i wypływa z odzieży. Kradzieże i korupcja. Przecież nie muszą.
                Jest wolnośc, mogą się zachowywać jak ludzie.>>

                Slaba masz pamiec, albo byles wtedy zbyt mlody. Glodowe pensje mielismy w PRL.
                Moi rodzice zarabiali po ok. 20-25 dolarow miesiecznie. Moze dlatego, ze
                dokonali dobrego wyboru i nie byli ubekami, milicjantami, zolnierzami armii
                podleglej sowietom. Nie byli sedziami zabijajacymi wyrokami AKowcow. A co do
                wladzy, ktora puchnie i wyplywa z odziezy - wroc pamiecia do Cyrankiewicza -
                pierwszego balangowicza czasow gomulkowskich, wroc do szlejacego synalka
                Jaroszewicza, do wyfiokowanej Stasi Gierkowej. Przeraza mnie, ze pamiec ludzka
                jest taka krotka.
                <<Ale wracając do podstawowego pytania, czy odmowa współpracy byłaby dobra i dla
                kogo ?
                I co zrobił by wtedy najbliższy sąsiad ?>>
                Po czesci dostales odpowiedz powyzej. Mozna bylo nie uczestniczyc w tym
                chocholim tancu i dzieki temu zyc - choc ciezko - to honorowo. Jesli honor nie
                jest dla ciebie wartoscia - to i Polska nie bedzie. Smutne.
                • arnie-tore Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 16:30
                  "Mozna bylo nie uczestniczyc w tym
                  > chocholim tancu i dzieki temu zyc - choc ciezko - to honorowo"

                  Chyba sam(a) nie wiesz, co działo się z ludźmi, którzy najpierw zsłużyli władzy
                  (jak Jaruzel,będąc oficerem WP), a później rezygnowali z tego? Odpowiedź jest
                  prosta: takich, którym się odyśliło władza ludowa szczególnie "upiększała
                  życie", dając nauczkę, że to ona (władza) rezygnuje z ludzi, a nie na odwrót.
                  • gieroy_asfalta Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 16:34
                    bzdurzysz- wystarczyło się nie udzielać z bardzo, nawet w wojsku można było
                    zachować się przyzwoicie. Ale on zrobił zawrotną karierę. To o czymś świadczy.
                    • piotrpsp Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 18:19
                      gieroy_asfalta napisał wiele razy:

                      "by człowiek był człowieka bratem, trzeba go wpierw oćwiczyć batem"

                      Otoz mysle ze to sa barbarzynskie slowa. Ludzi nie mozna przymusic do szacunku
                      lub przyjazni. Brutalnosc doswiadczona bywa potem przezyta - to znaczy oddana
                      innym - gdy nie mozna oddac jej tym co ja zadali. Budowanie przyjazni na
                      gruzach osobowosci zniszczonych brutalnoscia jest beznadziejnym
                      przedsiewzieciem. Bardzo znany przyklad podobnej opinii to "Romeo i Julia" -
                      gdzie milosc nie mogla sie przebic przez nienawisc ludzi bliskich zakochanym.
                  • lew_konia Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 17:03
                    Czlowieku, forum nie sluzy rozdzieraniu szat, ale czlonkowie mojej rodziny (i
                    to kobiety) siedzialy za PRLu w wiezieniu. Jedna - dlatego, ze w jej majatku
                    dawala schronienie zolnierzom AK, druga - dlatego, ze byla oficerem AK. Nikt z
                    mojej rodziny nie siegal po czerwone zaszczyty. Syn tej pierwszej studiowal w
                    szkole rolniczej - bo tylko tam udalo mu sie zagubic ogon ubeckich sledczych!
                    Bycie czlonkiem PZPR bylo i jest w mojej rodzinie obelga. Moze tez dlatego, ze
                    uciekali przez armia czerwona do Polski i znali smak wladzy radzieckiej. A na
                    pewno dlatego, ze to ludzie honoru.
                • borrka1 Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 20:42
                  lew_konia napisała:

                  > >>" Polacy Polakom zgotowali pieklo " świetnie oddaje sytuację na dzisi
                  > aj, rok
                  > 2005, 20% bez pracy, rzesze ludzi na głodowych pensjach. Władza demokratycznie
                  > wybrana puchnie i wypływa z odzieży. Kradzieże i korupcja. Przecież nie muszą.
                  > Jest wolnośc, mogą się zachowywać jak ludzie.>>
                  >
                  > Slaba masz pamiec, albo byles wtedy zbyt mlody. Glodowe pensje mielismy w
                  PRL.
                  > Moi rodzice zarabiali po ok. 20-25 dolarow miesiecznie.

                  A spytalas sie rodzicow jaka wartosc nabywcza mial ten dolar?Zreszta to zalezy
                  od okresu,ale zawsze na dolara trzeba bylo dluuugo pracowac.Za dolara mozna
                  bylo smialo dzien przezyc,sprobuj dzisiaj !
              • gieroy_asfalta Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 16:09
                typowe tłumaczenie renegatów: współpracowałem, bo gdyby nie ja to przyszedłby
                ktoś gorszy. A to wszystko dla ojczyzny, jakże inaczej.
                Przypomina to szczere wyznanie pewnego złodzieja: "Okradłem go, ale nie
                pobiłem. Gdybym nie ja, to kto inny też by okradł i w mordę jeszcze dał." Może
                i miał rację, co nie zmienia faktu , ze jest złodziejem.
              • turb Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 17:26
                Mieli do wyboru, i wybrali, bo wybiera sie często tylko po to, aby jescze gorsi
                nie zajeli tego stanowiska.

                twoja logika mnie zabija, dobrze ze to ty napisales bo mogl ktos gorszy
        • borrka1 Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 11.05.05, 20:34
          lew_konia napisała:

          > To proste - nikt nikogo nie zmuszal, zeby byc czerwonym generalem. Jaruzelski
          > nim zostal - bo chcial. Chcial i to tak bardzo, ze do dzisiaj chce.
          >

          To nawet zbyt proste!Nie znalazoloby sie Polakow na generalow,I
          sekretarzy,zaden problem,byliby z importu,czy tego bys chciala?
          Przyklad,Rokosowski !Lepszy swoj niz obcy!
          • lew_konia Wole jednak obcego bandyte niz bandyte w rodzinie! 11.05.05, 21:49
            Nie jest mi obojetne, ze Polacy za komuny oddali dusze czerwonemu diablu.
            Nieliczni niestety piszczeli pod butem tych, ktorzy z wlasnej woli zostali
            niewolnikami obcego rezimu. Nie jestem w stanie usprawiedliwiac
            tzw. "mniejszego zla". Zlo jest zlem. A zdrada interesow Polski w przypadku
            Jaruzelskiego jest tak gleboka, ze trwa do dzis.
          • meerkat1 Mylisz sie borrka! 11.05.05, 22:00
            Rokosskowskiego, Poplawskiego, Czujkowa i innych latwiej bylo Polakom zniesc,
            bo to byly KACAPY i niczego dobrego dla Polski sie po nich nie spodziewano.

            Jaruzelski, Moczar, Kiszczak, itp., byli Polakami, i dlatego ich postepkow
            lojalnoscia wobec obecego mocarstwa i systemu usprawiedliwic sie juz nie da!
            • norrys Re: Mylisz sie borrka! 11.05.05, 22:21
              Łatwo mówić ludziom młodym, którzy nie wiedzą jak to wyglądało. Jeszcze łatwiej
              zagorzałym oszołomom.
              Jaruzelski zrobił to, co musiało być zrobione (stan wojenny). Alternatywą była
              walka zbrojna narodu przeciwko bratniej pomocy. Sam w tv w USA (byłem tam
              wtedy) widziałem radzieckie (to polskie tłumaczenie rosyjskiego słowa
              sovietskije) armie zgromadzone za Bugiem. Niemcy Honeckera też bardzo
              chcieli 'pomóc' Polsce, a Czesi oddaliby nam naszą 'pomoc' dla nich z 1968 roku.
              Nastroje w kraju były wówczas takie, że z obcą interwencją walczyłaby zbrojnie
              taże milicja i służba bezpieczeństwa.
              Ofiary najmniej w setkach tysięcy !
              Ilu ludzi straciło życie w stanie wojennym ? Porównywalnie dużo ?

              Churchil powiedział, że Polacy są narodem warchołów; Wielopolski, że można
              wiele zrobic dla Polaków, ale nic z Polakami, kilku innych, że Polacy nie
              potrafią się rządzić sami.
              Smutna to prawda i to jest praprzyczyną tego, że 60% młodych ludzi chce z tego
              cyrku emigrować.
              Oszołomstwo, złodziejstwo, chamstwo ... często wstydzę się, że jestem Polskiem.
            • borrka Re: Mylisz sie borrka! 15.05.05, 22:13
              Moczar, plus sfora antysemickich psow, nie sa dla mnie Polakami.
              To gnoje zwykle z PZPR, czy jak temu bylo.
          • borrka Re: Jejku! anders (andres - to niemozliwe!) to pr 15.05.05, 22:00
            Rokossowski byl takim Polakiem, jak Ty, mily Gnojku.
            I przestan urzywac mojego nicka.
    • nikola_piterski2 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 15:51
      DO ANDERSA:

      Nie ma zadnego propagandowego bledu Putina w tym, ze wizyta Jaruzelskiego na
      Altaj mowi o losu zeslanych w czasy stalinskich represji. To
      jest "propagandowe" powodzenie. Los Jaruzelskiego, jak zreszta i los innego
      znanego w Rosji Polaka - Rokossowskiego, a takze milionow drugich mieszkancow
      kraju, mowi o tym, ze mimo to, ze ludzie, unizone rezymem, przed wiecej groznym
      wrogiem, ktory niosl za soba wieksza nieszczescie, kiedy stawala kwescia zycia
      i smierci calych narodow, poszedly walczyc z tym wrogiem i zwyciezyli jego.
      Temu poswiecone byle swieto 9 maja. Dlatego na nim Jaruzelski byl nie cydzym,
      ale swoim. O tym zawsze mowil i Putin. O represjach i trudnym losu zeslanych
      Stalinym do Syberii, Rosjanie wiedza i bez spotkania Jaruzelskiego w
      Barnaulie.
      • j-k Los Polakow i los gen. Jaruzelskiego 11.05.05, 16:46
        bedac dzialaczem Solidarnosci w roku 1981 - doskonale rozumialem
        gen. Jaruzelskiego i jego decyzje o wprowadzeniu stanu wojennego
        - zamiast rosyjskiej interwencji.

        I nie mam do gen. Jaruzelskiego o nic zalu.

        To w koncu Rosjanie zeslali go na Sybir, a nie on sam.

        I dobrze, ze odznaczacie Jaruzelskiego.
        Zasluzyl sie Rosji, ale i Polsce.

        To ze nie wspominacie o 600 TYSIACACH Polakow walczacych w roku 1945
        przeciw Niemcom
        (sily znacznie wieksze, niz francuskie)

        uwazam za wasze czyste Qurestwo.
        • gieroy_asfalta naiwniaku... 11.05.05, 16:53
          Stan Wojenny to pomysł Łubianki. Jaruzelski realizował wytyczne Andropowa i
          tyle. Sowieci nie chcieli interweniować w Polsce (akurat siedzieli w
          Afganistanie) i nie musieli- mieli tu swojego wiernego sługę który zrealizował
          to za nich. Spacyfikował Polaków na rozkaz z Moskwy, a nie w obronie przed
          Moskwą.
          • adrem63 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 11.05.05, 17:01
            Z przyjemnością patrzyłem jak Putin uhonorował gen. Jaruzelskiego. Mam głębokie
            przekonanie, że generałowi należy się dużo uznania, a traktowanie go w kraju
            jest skandaliczne.
            • gieroy_asfalta ot, kagiebista uhonorował 11.05.05, 17:08
              ot, kagiebista uhonorował swego człowieka. Nie watpię, że inni kagiebiści
              patrzyli na to z przyjemnością.
            • lew_konia Traktowanie w kraju jest skandaliczne? 11.05.05, 17:09
              Jaruzelski sam wybral sobie ojczyzne - Zwiazek Radziecki. Jest patriota - ZSRR.
              Z Polska ma tyle wspolnego co Rokossowski, moze z tym jednym wyjatkiem, ze
              mowil po polsku, a Rokossowski ledwo dukal.
          • j-k nie smec, dziecie 11.05.05, 21:59
            gieroy_asfalta napisał:

            > Stan Wojenny to pomysł Łubianki. Jaruzelski realizował wytyczne Andropowa i
            > tyle. Sowieci nie chcieli interweniować w Polsce (akurat siedzieli w
            > Afganistanie) i nie musieli- mieli tu swojego wiernego sługę który
            zrealizował
            > to za nich. Spacyfikował Polaków na rozkaz z Moskwy, a nie w obronie przed
            > Moskwą.

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            ze stan wojenny, to pomysl ruskich, to raczej oczywiste.
            siedzialem w 1981 w srodku tego i wiem to doskonale.
            ciesze sie , ze robil to gen. Jaruzelski i zrobil to dosc "delikatnie"
            a nie Grabski, czy Olszowski...
            stan wojenny byl zlem, ale mniejszym zlem , niz interwencja radziecka
            i wbij sobie to do glowy..

            Dr. J.K.
      • gru645 Ludzie, zobaczcie, Rokossowskij Polakiem ! 1954 r? 11.05.05, 18:02
        nikola_piterski2 napisał:
        Los Jaruzelskiego, jak zreszta i los innego
        > znanego w Rosji Polaka - Rokossowskiego, a takze milionow drugich mieszkancow
        > kraju, mowi o tym, ze mimo to, ze ludzie, unizone rezymem, przed wiecej groznym
        Rokossowski nigdy nie był Polakiem, wie to kazde dziecko w gimnazjum. Co ty
        pleciesz ? To jest dowód na to JAKIEJ HISTORII u was uczą.
        • ubu66 Synem kolejarza z Wwy.... ha ha ciemnota z lat 50 11.05.05, 18:09
          Tez sie uczyłem takij zafałszowanej historii. Niłołka, on był rdzenny Rosjanin
          tak jak i ty, nie mówili wam ? Ile lat temu uczyłes sie historii ? Radio
          oczywiscie wynalazł Popow, drut kolczasty Miczurin(skrzyzował ogórek z
          kaktusem). I wy nas chcecie "prostowć" odpuśćcie to sobie mizeroty.
    • curious2003 Jaruzela juz nie wroci, tak mu sie spodobalo haha 11.05.05, 18:11
      jest lasy na ruskie medale bolszoj malcik
      • lew_konia Jaruzelski juz nie wroci, tak mu sie spodobalo 11.05.05, 18:31
        On rzeczywiscie lepiej, zeby nie wracal, bo tam jego ojczyzna. Albo prawdziwa,
        albo przybrana.

        Wierny jak pies Szarik
        odebral medalik

        Sowieckiej obrozy nie zdejmie do grobowej deski. Amen
    • terra0 Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 15.05.05, 21:28
      Przeciez w Polsce prawie nie ma nikogo innego z prawdziwych politykow na kogo
      mozna patrzyc....
      • borrka Re: Rosja patrzy na Jaruzelskiego 15.05.05, 21:58
        Nie boj...sa.
        I wlasnie na jesieni dojda do wladzy.
        I skonczy sie wlazenie w ruska sempiternie kwasnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka