Dodaj do ulubionych

Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmienię

29.05.05, 18:27
sobie na bubkes? Ale na piczkes nie pójdę.

To jako konieczny kontrast dla takich poważnych ników, jak kotel_ha_marawi, albo Dana33.

Trzeba pomyśleć. nic jeszcze pewnego.
Obserwuj wątek
    • goldbaum to go kurna zmien 29.05.05, 19:13
      a nie marudz!
    • vline Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:15
      E----

      Jak nie ma odzewu to chyba zostanę przy pypcińskim. Chociaż z jednej strony przyszedł czas na doroczną zmianę, a z drugiej bubkes mnie kusi. To takie śmieszno-poetyckie-------------------------------!
    • dana33 Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:15
      cep, to nie piczkes. to piczefkes. jest roznica. nawet duza.
      • pypcinski Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:17
        A ja mam znowu kłopot. Jak vline mnie odwiedza, dorywa się do komputera. A potem się nie wylogowuje. To już parę razy.

        A potem ja musze oczami świecić. I po co ja chodziłem po lody?
      • pypcinski Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:20
        A co to znaczy piczkes? Bo myślałem, że to samo co piczewkes.

        Nie bądź taka, napisz. Jak ładne, to może zrobię sobie z tego nika.
    • i-love-2-bike Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:16
      pypcinski napisał:

      > sobie na bubkes? Ale na piczkes nie pójdę.
      >
      > To jako konieczny kontrast dla takich poważnych ników, jak kotel_ha_marawi, alb
      > o Dana33.
      >
      > Trzeba pomyśleć. nic jeszcze pewnego.
      >

      rob jak ja sezonowa zmiane nicka,to jakbys mial face lift,albo inny lift,if you
      know what I am saying:))
      tylko nie wybiaraj sobie takich piernikowatych nickow,co to starym pantoflem
      zajezdzaja i do ktorych nawet ZELUFKA nie pasOje.
      • pypcinski Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:18
        Zelufka mogłoby być dobre.

        Masz jeszcze jakiś inny pomysł?
        • i-love-2-bike Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:22
          pypcinski napisał:

          > Zelufka mogłoby być dobre.
          >
          > Masz jeszcze jakiś inny pomysł?
          >

          karbiDUFKA,dzynDzel,Zielona BUTka (ale tam antos lodami sie napycha),uroczy
          PantoFel,machocep,cirrus nie stratus. oj ja tak moge do rana,szukac nicku dla
          pypcio-cepa pana.
        • krystian71 Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:22
          jak z tej samej branzy -to cholefka.
          To bylo najgorsze przeklenstwo w ustach mojej sp babci , bo kulturalna byla
          kobita.Wiec nie wiem...
      • krystian71 Re: Znudził mi się nik Pypciński --- chyba zmieni 29.05.05, 19:20
        bo co cechuje starego pryka
        to przywiazanie do swego nicka
    • zrob-kupe jak ci sie podoba "zrob kupe"? 29.05.05, 19:25
      niestety juz zajety....
      • pypcinski Re: jak ci sie podoba "zrob kupe"? 29.05.05, 19:26
        Na to odpowiem -
        • zrob-kupe Re: jak ci sie podoba "zrob kupe"? 29.05.05, 19:27
          a tak: zrob kupe.
          • i-love-2-bike Re: jak ci sie podoba "zrob kupe"? 29.05.05, 19:28
            zrob-kupe napisała:

            > a tak: zrob kupe.

            powiedzial antos i wylal zupe.
    • wojcd A może kaszeb?/nt 29.05.05, 19:36
      • pypcinski Re: A może kaszeb?/nt 29.05.05, 19:38
        ni no -
        • wojcd Re: A może kaszeb?/nt 29.05.05, 19:49
          cypis, papa_smurf, spiacy_litwin, czerwony_kapturek,... .
          • pypcinski Re: A może kaszeb?/nt 29.05.05, 19:55
            A fe ----------------------
            • wojcd Re: A może kaszeb?/nt 29.05.05, 19:58
              pypcinski napisał:
              > To już wolę Xantipp
              _______________________________________________________
              Masz moje imprimatur.

              PS. Jak będzisz miał czas, przeczytaj Fedona.
              • pypcinski Re: A może kaszeb?/nt 29.05.05, 20:03
                Kiedyś czyta lem.

                Ale już zapomniałem.

                Tak to bywa.

                Zapomniałem b. wiele rzeczy.
                • wojcd Re: A może kaszeb?/nt 29.05.05, 20:07
                  pypcinski napisał:

                  Ale już zapomniałem.
                  Tak to bywa.
                  Zapomniałem b. wiele rzeczy.
                  _________________________________________________________________
                  Ja też zapomniałem wiele.
                  Nie zapomniałem jednak tam zawartych adresów, które
                  przydają się w tematch:
                  IPN, lustracja, michnikoza, .... .
              • karmin-cynober Re: A może kaszana 29.05.05, 20:06
                Piczkes to chyba fonetyczna przerobka angielskich cipek. Nie jestem pewn
                • pypcinski Re: A może kaszana 29.05.05, 20:08
                  Angielskich cipek? Czy to z dialektu szkockiego?
                  • karmin-cynober Re: A może Benedykt XVI ? 29.05.05, 20:16
                    Niestety mam tylko skojarzenia ze slowem piczkes, moze oznacza cos innego w
                    hebrajskim. Ale nie podoba mi sie tak czy inaczej. Nazwij sie LILITH .
                    • pypcinski Lilith? 29.05.05, 20:25
                      Lilith = ładne, ale jakieś takie sepleni9ące. No i zablisko do tej Lili Galili z Haaretza. nie chciałbym jej robić kąkuręcji.

                      • karmin-cynober Re: Lilith? 29.05.05, 20:55
                        Zajrzyj na forum humorum-najsmieszniejsze nicki. Moze cos cie zainspiruje.
                        • dana33 ee, cep..... 29.05.05, 23:08
                          ty zmieniasz te niki jak rekawiczki.... u nas jest nazwa takiej panny, co
                          zmienia chlopakow swoich jak rekwiczki.... chcesz takiego nika?
                          • pypcinski Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:14
                            no! dawaj---!

                            ale zmieniam tylko co roku. Zobacz: CCCP - cep - pypciński
                            • dana33 Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:27
                              szarmuta..... co ty na to? u nas to sobie dziewuchy jedna do drugiej tak
                              mowia.... mozna zmiekczyc na szarmucik, szarmutele.... ale i tak ci nic nie
                              pomoze, cep bleibt cep, und schluss...
                              • cepimierz Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:30
                                Szkoda.

                                No to sobie skrzyżowałem Cepa z Kazimierzem.

                                Co ty na to? akurat pasuje do światecznych gumiaków.
                              • wojcd Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:32
                                dana33 napisała:
                                > szarmuta..... co ty na to? u nas to sobie dziewuchy jedna do drugiej tak
                                > mowia.... mozna zmiekczyc na szarmucik, szarmutele.... ale i tak ci nic nie
                                > pomoze, cep bleibt cep, und schluss...
                                ------------------------------------------------------------------------
                                Znam to określenie. Kiedyś był nick wlodek na tym forum,
                                też go używał. Popisywał się znajomością różnych religii.

                                Ciekawe czy pisze na tym forum jako "nowy" nick?
                                • cepimierz Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:33
                                  Coś mi się szarmuta kojarzy ze słowem szałaputa.
                                  • dana33 Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:39
                                    a co to szalaputa, bo pierwszy raz slysze...
                                    ale poczytam juz jutro, bo juz pozno. dobranoc.
                                    • cepimierz Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:47
                                      Szałaputa to skrzyżowanie filuta z szarmutem.
                                      • wojcd Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:51
                                        To szarmuta ma rodzaj męski?
                                  • wojcd Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:43
                                    Tylko "cepimierz" brzmi podobnie jak "sepimierz".
                                    • cepimierz Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:47
                                      Co to za sepimierz -
                                      • wojcd Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:50
                                        cepimierz napisał:
                                        > Co to za sepimierz -
                                        • cepimierz Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:53
                                          Nie da rady.

                                          Cepimierz brzmi dostojnie prostacko. I o to chodzi.
                                          • wojcd Re: ee, cep..... 29.05.05, 23:57
                                            cepimierz napisał:
                                            > Cepimierz brzmi dostojnie prostacko. I o to chodzi.
                                            _________________________________________________________
                                            Cały Pypciński. Po co Ciebie ta balansa.
                                            • cepimierz Re: ee, cep..... 30.05.05, 00:05
                                              Bo chodzi o to, żeby różni nadal mogli mnie nazywać cepem. A ja do tego tyż jezdem przyzwyczajony.
                                              • wojcd Re: ee, cep..... 30.05.05, 00:08
                                                cepimierz napisał:
                                                > Bo chodzi o to, żeby różni nadal mogli mnie nazywać cepem. A ja do tego tyż
                                                jezdem przyzwyczajony.
                                                _______________________________________________________________________
                                                Te spryciarz. Chcesz przesunąć "komplementy" adwersarza do własnego nicka.
                                                Idziesz na łatwiznę.
                                                • cepimierz Re: ee, cep..... 30.05.05, 00:10
                                                  Jeszcze mi chodzi po glowie bupkeslaw. Też brzmi nieźle. Conajmniej jak hrabia Łąkopolański, albo baronessa Krasnotarczyńska.
                                                  • i-love-2-bike Re: ee, cep..... 30.05.05, 00:21
                                                    cepimierz napisał:

                                                    > Jeszcze mi chodzi po glowie bupkeslaw. Też brzmi nieźle. Conajmniej jak hrabia
                                                    > Łąkopolański, albo baronessa Krasnotarczyńska.

                                                    z zadnym cepimierzem nie rozmawiam,to zupelnie nieladne,zupelnie malo
                                                    arystokratycznie,nie wrecz parweniuszowsko-pospolite. wymyslaj cos innego.
                                                  • dana33 Re: ee, cep..... 30.05.05, 08:38
                                                    :))))
                                                  • dana33 Re: ee, cep..... 30.05.05, 08:39
                                                    usmieszek do cepa, oczywiscie, nie do tej tam wyzej, jak jej tam....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka