Dodaj do ulubionych

pederastia a poligamia

13.06.05, 13:09
Czy jeśli chodzi o tzw prawa człowieka po zaakceptowaniu związków pederastów
i lezbijek to przyjdzie nam zaakceptować związki partnerskie poligamiczne?
Czy w Holandii czy Szwajcarii już trwa walka o zaakceptowanie i tego? Czy
owe związki mają też możność przysposabiania dzieci?A potem czy inne
kombinacje będą do zaakceptowania np lezbijki akceptujące pederastów a w tym
układzie wychowywane dzieci ?

Zaciekawiony tym problemem kecaw?

zaciekawiony kecaw
Obserwuj wątek
    • j-k poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:16
      Nie sadze, Kecaw, by bylo to potrzebne.

      1. Zwiazki "homo" sa w sensie ekonomicznym podobne do zwiazkow normalnych.
      jest tu dwoje ludzi i kasa sie zgadza (albo i nie - gdy jest biedniej)
      podobnie jak w "normalnych" malzenstwach.

      2. Poligamia, to tak naprawde zabawa dla bogatych.
      W kulturze zachodniej kochanka jest i tak tolerowana i danie jej prawa
      do bycia druga zona niewiele by zmienilo...

      3. na wiecej niz 2 kobiety, nawet bogaci nie maja zas czasu, zadowalajac sie
      jedynie przygodnymi znajomosciami.

      JEDNYM SLOWEM, Kecaw, problem raczej niepredko - w sensie prawnym - zaistnieje.
      • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:19
        Czy nie sądzisz iż po pederastach przyjdzie równocześnie parada
        poligamistów.Toć wolność nie ma granic

        serdecznie pozdrawiam kecaw
        • schlagbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:26
          kecawy napisał:

          > Czy nie sądzisz iż po pederastach przyjdzie równocześnie parada
          > poligamistów.Toć wolność nie ma granic
          >
          > serdecznie pozdrawiam kecaw


          Zapytaj mec. Wiki Gugiela jak sie ma do prawa poligamia i jak homoseksualizm.
          Moze ta tajemna wiedza pomoze ci uniknac pieprzenia w bambus.

          No to buzka.
          • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:29
            Prawa są zmienne sam to wiesz.Popatrz jak to było na początku XX stulecia za
            pederastię sadzano np w Anglii.Prawa są jak pajęczyna bąk się przebije a na
            muchę wina.

            serdecznie pozdrawiam zaniepokojony paradą poligamistów i pederastów kecaw
            • goldbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:36
              Nie przejmuj sie kecaw. Dawniej kecawy byly zbulwersowane widokiem kobiety na
              rowerze dopatrujac sie w tym konca cywilizacji i gatunku ludzkiego (bezplodnosc!)
          • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:32
            I muszę skończyć ową interesującą dyskusję .Jadę z moją żonką do laryngologa.

            serdecznie pozdrawiam
            • goldbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:33
              komu z was cos utknelo?
              • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:35
                Nic po prostu jest nauczycielką i ma kłopoty z krtanią.

                DZIĘKUJĘ ZA TROSKĘ SERDECZNIE POZDRAWIAM KECAW
                • goldbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 13:37
                  pewnie strasznie wygadana.... Mam racje?
                  • schlagbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 14:07
                    goldbaum napisał:

                    > pewnie strasznie wygadana.... Mam racje?


                    Mnie to zastanawia dlaczego ci sami ludzie, ktorzy w posiadaniu dwoch zon
                    jednoczesnie widza koniec "naszego kregu kulturowego" nie dopatruja sie niczego
                    zdroznego w posiadaniu czterech po kolei.

                    Z punkzu widzenia porzuconej kobiety chyba ten drugi przypadek jest gorszy.
                    Nie znaczy to oczywiscie, ze sam zdecydowalbym sie na druga zone, bo juz
                    pierwsza kosztuje mnie dosyc.
                    • goldbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 14:26
                      Problem lezy chyba gdzie indziej. Kacawy i inne takie jotki widza "koniec
                      naszego kregu kulturowego" (do ktorego maja nadzieje sie zaliczac) we wszystkim,
                      czego nie znaja, nie rozumieja i co jest im obce.
                      • j-k WARTOSCI Cywilizacji Zachodniej - to 13.06.05, 14:43
                        1. Wolnosc przekonan
                        2. Wolnosc do- i od- religii (kazdej)
                        3. Rownosc kobiet i mezczyzn.

                        Z tego wynika de facto tolerancja do "homo".
                        Poligamia zas jesli nawet nieformalnie, jest w Swiecie Zachodnim faktycznie
                        tolerowana - wiec nie do mnie, nieuku, z tymi bzdurnymi uwagami.

                        To co jest w ISLAMIE obce to:

                        1. brak prawdziwego (a nie tylko formalnego) szacunku dla wszystkich innych
                        religii
                        2. Brak rownych praw kobiet i mezczyzn.

                        I te wasze "wartosci" zawsze beda nam "OBCE".

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • schlagbaum Re: WARTOSCI Cywilizacji Zachodniej - to 13.06.05, 14:57
                          j-k napisał:

                          > 3. Rownosc kobiet i mezczyzn.



                          Ja tez zawsze popieralem idee rownosci kobiet i mezczyzn.
                          Na granice natrafilem gdy sam sobie chcialem urodzic dziecko.

                          Tu doszedlem do przekonania, ze prawdziwej rownosci nie ma i byc nie moze.

                          Powazne wysilki na polu rownania szans zanotowano w latach piecdziesiatych w
                          krajach domoludow.
                          Poslano kobiety do kopaln i wsadzono na traktory. Wszystko po to, by nie czuly
                          sie pokrzywdzone. Jakos do dzisiaj te wybitne osiagniecia zrownania praw kobiet
                          i mezczyzn nie przetrwaly.
                          Masz jakas idee dlaczego wlasciwie ?
                          • j-k Re: WARTOSCI Cywilizacji Zachodniej - to 13.06.05, 15:02
                            Posiadasz zdolnosc odrozniania rownosci praw od rownosci obowiazkow?

                            Idee te PRZETRWALY: kobiety na Zachodzie moga juz sluzyc w Armii,
                            jezdza jako kierowcy autobusow (to cos tak, jak dawniej traktorami...)

                            MOGA. ALE NIE MUSZA.

                            Oczywiscie wiem, ze wy w Swiecie islamu macie niejakie trudnosci w polaczeniu
                            pojec: Rownosc i Wolnosc.
                            • biedronka24 a to sliczne 13.06.05, 15:10
                              ozdobne wrecz.
                              Jeszcze braterstwo.
                              Idee rzeczywiscie przetrwaly- zwlaszcza komunizmu. W glowach jasiow.
                              Podobnie jak idee wielbienia malzonki poprzez narzekania ze trzeba jej cos kupowac.
                              Hi,hi. Sam sie podkladasz nieszczesniku.
                              • j-k Nie pomylilas wpisu, dziewcze? 13.06.05, 15:15
                                biedronka24 napisała:

                                > Idee rzeczywiscie przetrwaly- zwlaszcza komunizmu. W glowach jasiow.
                                > Podobnie jak idee wielbienia malzonki poprzez narzekania ze trzeba jej cos
                                kupo
                                > wac.
                                > Hi,hi. Sam sie podkladasz nieszczesniku.



                                1. Nie mam na Imie Jasio
                                2. Na malzonke tez nigdy nie narzekalem

                                Jeszcze jakies rownie "merytoryczne" uwagi?
                                • goldbaum Re: Nie pomylilas wpisu, dziewcze? 13.06.05, 15:18
                                  j-k napisał:


                                  > 1. Nie mam na Imie Jasio

                                  masz, tylko jak zwykle zapomniales
                                  groszek.741.com/Konkurs/130-139/goldbaurn.jpg
                                  > 2. Na malzonke tez nigdy nie narzekalem

                                  tylko sie przechwalales kochanka i ze spedziles z nia cala dobe pytajac innych,
                                  czy daliby rade.
                                  • j-k Re: Nie pomylilas wpisu, dziewcze? 13.06.05, 15:22
                                    goldbaum napisał:
                                    > tylko sie przechwalales kochanka i ze spedziles z nia cala dobe pytajac
                                    innych,
                                    > czy daliby rade.

                                    biedactwo ty moje islamskie...

                                    wiem, ze poza twoim zasiegiem myslowym jest to,
                                    ze mozna miec i wspaniala zone i wspaniala kochanke...

                                    • biedronka24 :) 13.06.05, 15:24
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25141553&a=25141933
                                      i bardzo malo wspanialego rozumku.
                                      • biedronka24 Moze teraz zrozumiesz. Albowiem sa tacy 13.06.05, 15:29
                                        co np dzieci nie maja ale swoje zycie potrafia poswiecic i ludziom i dzieciom na
                                        tyle ze faktycznie daja im wiecej i calemu spoleczenstwu niz gdyby mieli wlasne
                                        dzieci. Sa na tyle bogaci ze mogliby miec 6 zon i 30 dzieci. Ale chodzi o CZAS
                                        procz pieniedzy.
                                        Po drugie- sam sie juz pogubiles w tym o co walczysz i najbardziesz przypominasz
                                        mi nieszczesnego kropekuka- aniolka, ktory to nie bardzo wie czego sie ma
                                        wstydzic- swojego nieszczesnego wymuszonego posrednictwa- ktore oferuje czy tez
                                        tego ze sam nawoluje do dyskryminacji.
                                        • j-k O WOLNOSC - moze teraz zrozumiesz? 13.06.05, 15:31
                                          Aby tacy, ktorym poligamia mila - mogli sie tym zajmowac
                                          A inni, ktorym mila pomoc biednym - tym sie rowniez zajmowali

                                          JASNE?
                                          • biedronka24 wypchaj sie ze swoja wolnoscia 13.06.05, 15:33
                                            chyba nie masz pojecia czym ona jest naprawde. U ciebie - to jest wiezienie dla
                                            kobiet ktore spotkales. Pa.
                                            • j-k Nie domnie te uwagi, prosze 13.06.05, 15:36
                                              biedronka24 napisała:

                                              > chyba nie masz pojecia czym ona jest naprawde. U ciebie - to jest wiezienie
                                              dla
                                              > kobiet ktore spotkales. Pa.

                                              Tu sie mylisz. Poligamia nie zostala wymyslona na Zachodzie
                                              I nie na Zachodzie ma sie najlepiej - ostatnio najlepiej ma sie w Islamie
                                              szlagbaum Ci to potwierdzi.
                                              • schlagbaum Re: Nie domnie te uwagi, prosze 13.06.05, 15:40
                                                j-k napisał:

                                                > biedronka24 napisała:
                                                >
                                                > > chyba nie masz pojecia czym ona jest naprawde. U ciebie - to jest wiezien
                                                > ie
                                                > dla
                                                > > kobiet ktore spotkales. Pa.
                                                >
                                                > Tu sie mylisz. Poligamia nie zostala wymyslona na Zachodzie
                                                > I nie na Zachodzie ma sie najlepiej - ostatnio najlepiej ma sie w Islamie
                                                > szlagbaum Ci to potwierdzi.


                                                Alez potwierdzam.
                                                Cel jej jest tez szczytny.
                                                Chodzi przeciez o zabezpieczenie bytu kobietom.
                                                Jak kogos na to stac to wiecej niz jednej.
                                                Nie ma to nic wspolnego z niskimi pobudkami jakimi kieruja sie jasie szukajac
                                                kochanki.

                                                Ale moze jasiu wyjasni czyim wymyslem sa rozwody i gdzie maja sie najlepiej.
                                                • biedronka24 Szlagbaum to dawny cel 13.06.05, 15:45
                                                  dzis nie wystarczy upolowac jelenia, zeby mozna z tego zyc latami.
                                                  Lepiej pomysl co nowoczesnego widzisz w wesolkowaniu.
                                                  Czym to sie rozni od pasozytnictwa socjalnego? Jest roznica miedzy tolerancja a
                                                  promocja- nie sadzisz?
                                                  • schlagbaum Re: Szlagbaum to dawny cel 13.06.05, 15:51
                                                    biedronka24 napisała:

                                                    > dzis nie wystarczy upolowac jelenia, zeby mozna z tego zyc latami.
                                                    > Lepiej pomysl co nowoczesnego widzisz w wesolkowaniu.
                                                    > Czym to sie rozni od pasozytnictwa socjalnego? Jest roznica miedzy tolerancja
                                                    a
                                                    > promocja- nie sadzisz?


                                                    Pisze tylko skad sie wielozenstwo wywodzi.
                                                    W niektorych kulturach teoretycznie przetrwalo ale praktycznie jest zjawiskiem
                                                    zanikajacym.
                                                    Mysle, ze bombardowania (inaczej zwane niesieniem demokracji ) tego zanikania
                                                    nie przyspiesza
                                                • j-k Re: Nie domnie te uwagi, prosze 13.06.05, 15:47
                                                  schlagbaum napisał:

                                                  >> Ale moze jasiu wyjasni czyim wymyslem sa rozwody i gdzie maja sie najlepiej.

                                                  1. Zglos sie do Jasia - moze Ci powie.
                                                  2. Natomiast moje zdanie co do rozwodow, jesz zblizone do Twojego
                                                  A nawet co do wielozenstwa.

                                                  - Widzisz, jak milo, szlagbaum?

                                                  • i-love-2-bike Re: Nie domnie te uwagi, prosze 13.06.05, 15:50
                                                    j-k napisał:

                                                    > schlagbaum napisał:
                                                    >
                                                    > >> Ale moze jasiu wyjasni czyim wymyslem sa rozwody i gdzie maja sie na
                                                    > jlepiej.
                                                    >
                                                    > 1. Zglos sie do Jasia - moze Ci powie.
                                                    > 2. Natomiast moje zdanie co do rozwodow, jesz zblizone do Twojego
                                                    > A nawet co do wielozenstwa.
                                                    >
                                                    > - Widzisz, jak milo, szlagbaum?
                                                    >

                                                    jasiu kogo ty znowu podlapales,ze tak tu dzisiaj goraco na forum?
                                              • biedronka24 poligamia praktyczna rodzi sie tez tam 13.06.05, 15:43
                                                gdzie praktykowane sa malzenstwa narzucane przez rodzine, lub ozenki finansowe.
                                                Kiepski argument.
                                                Pozdrowienia dla kochanki i odsylam do ´Ziemi obiecanej´.
                                                A tak wogole to uwazaj co obiecujesz coreczce. Jak zbyt wiele, to moze sie
                                                okazac ze jej robisz krzywde.
                                                Przepraszam ale mam wazniejsze sprawy na glowie niz problemy zdegenerowanych
                                                spoleczenstw. Mnie szczesliwie nie dotycza aktualnie.
                                                • j-k bzdury, dziewcze, poligamia "praktyczna" 13.06.05, 15:51
                                                  biedronka24 napisała:

                                                  > gdzie praktykowane sa malzenstwa narzucane przez rodzine, lub ozenki
                                                  finansowe.
                                                  > Kiepski argument.
                                                  > Pozdrowienia dla kochanki i odsylam do ´Ziemi obiecanej´.
                                                  > A tak wogole to uwazaj co obiecujesz coreczce. Jak zbyt wiele, to moze sie
                                                  > okazac ze jej robisz krzywde.
                                                  > Przepraszam ale mam wazniejsze sprawy na glowie niz problemy zdegenerowanych
                                                  > spoleczenstw.

                                                  Poligamia odzi sie tam, gdzie sa duze roznice spoleczne i prawo jej nie
                                                  zabrania. Znaczny procent mezczyzn to z natury poligamisci.

                                                  W Swiecie Zachodu zabroniono jej rowniez ze wzgledow "praktycznych".

                                                  Po prostu kumulacja kobiet u bogatszych mezczyzn spowodowala pozostanie
                                                  pokaznej liuczby mezczyzn bez zon, co tworzylo tkzw. "napiecia spoleczne"

                                                  Juz dawni wladcy to zauwazyli.
                                                  • i-love-2-bike Re: bzdury, dziewcze, poligamia "praktyczna" 13.06.05, 15:53
                                                    j-k napisał:

                                                    > biedronka24 napisała:
                                                    >
                                                    > > gdzie praktykowane sa malzenstwa narzucane przez rodzine, lub ozenki
                                                    > finansowe.
                                                    > > Kiepski argument.
                                                    > > Pozdrowienia dla kochanki i odsylam do ´Ziemi obiecanej´.
                                                    > > A tak wogole to uwazaj co obiecujesz coreczce. Jak zbyt wiele, to moze si
                                                    > e
                                                    > > okazac ze jej robisz krzywde.
                                                    > > Przepraszam ale mam wazniejsze sprawy na glowie niz problemy zdegenerowan
                                                    > ych
                                                    > > spoleczenstw.
                                                    >
                                                    > Poligamia odzi sie tam, gdzie sa duze roznice spoleczne i prawo jej nie
                                                    > zabrania. Znaczny procent mezczyzn to z natury poligamisci.
                                                    >
                                                    > W Swiecie Zachodu zabroniono jej rowniez ze wzgledow "praktycznych".
                                                    >
                                                    > Po prostu kumulacja kobiet u bogatszych mezczyzn spowodowala pozostanie
                                                    > pokaznej liuczby mezczyzn bez zon, co tworzylo tkzw. "napiecia spoleczne"
                                                    >
                                                    > Juz dawni wladcy to zauwazyli.

                                                    jasio jedz do afryki tm mozesz miec kupe kobitek i to legalnie,jak je przyuczysz
                                                    to i salse ci wygraja.
                                      • j-k Potwierdzasz Twoje braki wiedzy ekonomicznej i 13.06.05, 17:24
                                        biedronka24 napisała:

                                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25141553&a=25141933
                                        > i bardzo malo wspanialego rozumku.

                                        Potwierdzasz tym postem, tylko Twoje braki wiedzy socjologicznej i ekonomicznej.
                                        Poligamia jest zjawiskiem naturalnym, towarzyszacym ludzkosci od poczatku jej
                                        dziejow.

                                        Dr. J.K.

                                        • kecawy Re: Potwierdzasz Twoje braki wiedzy ekonomicznej 13.06.05, 17:26
                                          JK ludziom od początku cywilizacji wiele towarzyszy. Że się tak wtrącę

                                          zaciekawiony kecaw
                                          • j-k I bedzie 13.06.05, 17:30
                                            kecawy napisał:
                                            >JK ludziom od początku cywilizacji wiele towarzyszy. Że się tak wtrącę
                                            zaciekawiony kecaw<

                                            I bedzie wiele towarzyszyc, ze rownie nieskromnie dodam.

                                            Chyba nie wierzysz, ze KIEDYKOLWIEK zniknie podzial na biednych i bogatych,
                                            ktorego to podzialu poligamia jest jednym z dzieci?
                                            • kecawy Re: I bedzie 13.06.05, 17:32
                                              Poligamia ma wielu ojców !! Nie tylko bieda jest jej Tatą. Ja poruszyłem inną
                                              kwestię. Po ,,walce" pederastów o ,,równość" przyjdzie zapewne walka
                                              poligamistów o to samo?

                                              zaciekawiony twoim poglądem kecaw
                                              • j-k doskonale zrozumialem i potwierdzam, ze raczej nie 13.06.05, 17:38
                                                i napisalem na poczatku Twego watku, ze raczej nie
                                                nie ma sil spolecznych, ktore chcialyby to forsowac.

                                                Bogaci faceci? - po co ? wola "szara strefe" i tolerancje dla "kochanek"
                                                Kochanki - te nie maja sily przebicia.
                                                A reszta spoleczenstwa bedzie stawiac zdecydowany opor.

                                                O ile bowiem geje i lesbijki specjalnie nikogo poza nimi samymi nie dotycza, o
                                                tyce POLIGAMIA - przynajmniej posrednio - dotyczy wiekszosci spoleczenstwa

                                                • kecawy Re: doskonale zrozumialem i potwierdzam, ze racze 13.06.05, 17:40
                                                  A jak się siły znajdą to co ?? Mamy je akceptować i zmienić prawo by poligamia
                                                  stała się tym czym w myśl prawa ma być pederastia

                                                  zaciekawiony kecaw
                                                  • j-k no dobrze... niech Cie bedzie... 13.06.05, 17:46
                                                    kecawy napisał:

                                                    > A jak się siły znajdą to co ??
                                                    Mamy je akceptować i zmienić prawo by poligamia
                                                    > stała się tym czym w myśl prawa ma być pederastia
                                                    >
                                                    > zaciekawiony kecaw


                                                    Napisalem wyraznie. Uwazam , ze sie takowe sily spoleczne NIE ZNAJDA.
                                                    Ale jak sie boisz na zapas, to radze juz organizowac ODPOR razem z Gietrychem!

                                                    pozdraviam.

                                                    bye.

                                                  • kecawy Re: no dobrze... niech Cie bedzie... 13.06.05, 18:50
                                                    Jestem konserwatystą .Sądzę iż pederastia jest czymś co towarzyszy naszemu
                                                    gatunkowi od zawsze.Sądzę iż nadawanie jakiegoś statusu prawnego tzw związkom
                                                    pederastów i lezbijek jest czymś co godzi w tradycyjny ład społeczny.
                                                    Małżeństwo jest chronione przez społeczeństwo i basta i wara!

                                                    serdecznie pozdrawiam zatroskany ujemnymi tendencjami demograficznymi kecaw
                                                  • kecawy Re: no dobrze... niech Cie bedzie... 13.06.05, 19:25
                                                    Milczysz?

                                                    kecaw
                                    • goldbaum horyzont myslowy jasia 13.06.05, 15:25
                                      poza moim zasiegiem myslowym jest bycie takim glabem kapuscianym, zeby na
                                      publicznym forum przechwalac sie kochanka, zwlaszcza jesli jest sie takim glabem
                                      kapuscianym (czyli do kwadratu), zeby mimowolnie ujawnic swoje dane osobowe.

                                      Pomijam milczeniem kwestia bycia zwykla swinia oszukujaca wlasna zone.
                                      • biedronka24 moze zona wie 13.06.05, 15:32
                                        i to taki sport- rozumiesz. A ze juz inwencja sie wyczerpala, wiec dla
                                        oryginalnosci pikanterii sobie dodaja szczypta ekshibicjonizmu na forum ;).
                                        • j-k odsylam dziewcze do postu z godz. 15.31 13.06.05, 15:35
                                          biedronka24 napisała:

                                          > i to taki sport- rozumiesz. A ze juz inwencja sie wyczerpala, wiec dla
                                          > oryginalnosci pikanterii sobie dodaja szczypta ekshibicjonizmu na forum ;).

                                          poczytaj sobie co oznacza termin WOLNOSC.
                                          wolnosc DO- i wolnosc OD-

                                          I obyczajowe zarty, niech Ci nie przeslaniaja SEDNA PROBLEMU.
                                          • biedronka24 sedno juz mam 13.06.05, 15:36
                                            a jak masz takie marzenia - to podziel sie nimi z zona.
                                        • goldbaum jedno wie z pewnoscia od dawna 13.06.05, 15:35
                                          ze ma meza matola. Co do tego drugiego to nie wiem. Mysle, ze nikt do niej nie
                                          zdzwonil. A moglby. Tylko co by to dalo?
                                          Ta biedna kobiete los pokaral juz wystarczajaco....
                                          • j-k Islamuski i poligamia 13.06.05, 15:38
                                            goldbaum napisał:

                                            > ze ma meza matola. Co do tego drugiego to nie wiem. Mysle, ze nikt do niej nie
                                            > zdzwonil. A moglby. Tylko co by to dalo?
                                            > Ta biedna kobiete los pokaral juz wystarczajaco....

                                            Goldbaum , nie chce mi sie wklejac twoich durnych postow.
                                            Kto tu na poczatku watku wychwala POLIGAMIE jestli nie ty i szlagbaum?
                                            Przciez to niezbywalna czesc waszej islamskiej "kultury?



                                            • goldbaum ucieczka jasia w poplochu... 13.06.05, 15:40
                                              Pozdrow ode mnie twoja biedna zone... Nie wiem, co zrobila w poprzednim zyciu,
                                              ze los tak strasznie ja pokaral.
                                      • j-k tandeta intelektualna 13.06.05, 15:33
                                        goldbaum napisał:

                                        > poza moim zasiegiem myslowym jest bycie takim glabem kapuscianym, zeby na
                                        > publicznym forum przechwalac sie kochanka, zwlaszcza jesli jest sie takim
                                        glabem kapuscianym (czyli do kwadratu), zeby mimowolnie ujawnic swoje dane
                                        osobowe.

                                        Dane osobowie, ujawnilem niemimowolnie, lecz na zyczenie piotra Kraczkowskiego.
                                        Przypominam, nieuku islamski.

                                        Tfuj. jak zawsze, Dr. J.K.
                                        • goldbaum tandeta intelektualna chemicznego jasia 13.06.05, 15:38
                                          j-k napisał:

                                          > Dane osobowie, ujawnilem niemimowolnie,

                                          Oczywiscie jasiu. Wszyscy pamietamy ten twoj rozpaczliwy placz "przeciez
                                          prosilem Pana o niepodawanie danych osobistych", ktore kazdy i tak mogl widziec...

                                          Powiedz jasiu, czy ty wtedy myslales, ze twoj post byl widzialny tylko dla
                                          twojego rozmowcy?
                                          • j-k Re: tandeta intelektualna goldbauma 13.06.05, 15:40
                                            goldbaum napisał:

                                            > j-k napisał:
                                            >
                                            > > Dane osobowie, ujawnilem niemimowolnie,

                                            Skoro kazdy mogl je widziec, to jakie masz jeszcze pytania?
                                            Rozumiem, ze islamuskow logicznego myslenia w medresach nie ucza,
                                            ale zeby az tak sie pogubici zartow nie chwytac?

                                            jak tam MUR- Rosnie?

                                            Twoj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                            >
                                            • goldbaum tandeta intelektualna chemicznego jasia 13.06.05, 15:44
                                              j-k napisał:

                                              > Skoro kazdy mogl je widziec, to jakie masz jeszcze pytania?

                                              Te same co poprzednio. Jak mozna plakac po podaniu ich "przeciez prosilem Pana o
                                              niepodawanie moich danych"?

                                              Jak mozna byc na tyle ograniczonym, zeby podajac jakas informacje publicznie
                                              prosic o poufne jej traktowanie?

                                              Nie musisz odpowiadac. Gdybys znal odpowiedz na te pytania, to nie bylbys tym
                                              czym jestes.
                                              • j-k Tandeta obyczajowa goldbauma 13.06.05, 15:54
                                                goldbaum napisał:
                                                > Te same co poprzednio. Jak mozna plakac po podaniu ich "przeciez prosilem
                                                Pana niepodawanie moich danych"?

                                                Oto z tak, NIEKU, aby kazdy sam mogl je wyczytac, a nie podawano mu ich,
                                                jak zrobil to Kraczkowski - NA TACY.

                                                Jasne , biedaczku?

                                                >
                                                • goldbaum Chcialaby a boji sie :-) 13.06.05, 16:11
                                                  j-k napisał:

                                                  > Oto z tak, NIEKU, aby kazdy sam mogl je wyczytac, a nie podawano mu ich,
                                                  > jak zrobil to Kraczkowski - NA TACY.
                                                  >
                                                  > Jasne , biedaczku?

                                                  Spokojnie jasiu, bez emocji... :-)

                                                  Przeciez staram sie zrozumiec motywy tej twojej polowicznej i pogmatwanej
                                                  "odwagi cywilnej"

                                                  Czyli z ciebie to taka mala balerina, ktora lubi tajemnicze i barwne
                                                  inscenizacje? :-)
                                                  Jak juz podajesz swoje dane, to tak, zeby "kazdy mogl je sam wyczytac" ale
                                                  rozpaczasz, gdy ktos je "wyczyta" i o tym napisze?

                                                  Ty jasiu jestes skomplikowany jak dziewczyna, ktora staje sie kobieta :-)

                                                  • j-k Czy istniej pojecie kultura islamska? 13.06.05, 16:20
                                                    w zyciu codziennym?
                                                    niekiedy mam watpliwosci.

                                                    czy aby to nie tylko darwinizm, przykryty suknem z Buranu...
                                                  • goldbaum istnieje nie tylko "pojecie" 13.06.05, 16:42
                                                    a ty lepiej jasiu sprobuj wreszczcie wytlumaczyc, czym jest ta twoja pelna
                                                    paniki i zupelnie przypadkowo-mimowolna "odwaga cywilna" polegajaca na podaniu
                                                    linku do twojego nazwiska i rozpaczaniu po tym, jak je ktos przeczytal?
                                                  • kecawy Re: istnieje nie tylko "pojecie" 13.06.05, 16:45
                                                    jUŻ JESTEM I CO WIDZĘ IŻ SIĘ KŁUCICIE I .fE TAK NIE WOLNO.a WĄTEK BYŁ TAKI
                                                    PROSTY !! cZY PO ZAAKCEPTOWANIU PEDOFILII PEDERAŚCI ZAAKCEPTUJĄ POLIGAMIĘ A
                                                    JEŚLI TAK TO Z CZY BEZ OGRANICZEŃ

                                                    ZACIEKAWIONY KECAW
                                                  • goldbaum kto tu sie "kloci" kecaw? 13.06.05, 16:46
                                                  • kecawy Re: kto tu sie "kloci" kecaw? 13.06.05, 16:53
                                                    Ty z j-k Albo mi się wydaje bo czuję tam złośliwości i przytyki do szanownych
                                                    małżonek ?

                                                    kecaw
                                                  • goldbaum Re: kto tu sie "kloci" kecaw? 13.06.05, 18:33
                                                    Gdzie widzisz "zlosliwosci" i "przytyczki" do malzonek?
                                                    To co widzisz to najwyzej wyrazy glebokiego wspolczucia.

                                                    Co czulbys wzgledem kobiety, ktorej maz publicznie przyznaje, ze ja zdradza z inna?
                                                  • kecawy Re: kto tu sie "kloci" kecaw? 13.06.05, 18:52
                                                    Sądzę iż taki jest głupcem

                                                    serdecznie pozdrawiam kecaw
                                      • biedronka24 Nie warto Goldbaum 13.06.05, 15:35
                                        to rzeczywiscie wyplosz.
                                        Ja wracam do pracy. Wolnosc polega tez na pamietaniu o tym by nie ranic bliskich.
                                      • schlagbaum Re: horyzont myslowy jasia 13.06.05, 15:35
                                        goldbaum napisał:

                                        > poza moim zasiegiem myslowym jest bycie takim glabem kapuscianym, zeby na
                                        > publicznym forum przechwalac sie kochanka,

                                        Kto zna jasia nie bierze tego powaznie.
                                        Nie zawsze chciec to moc.
                                        I znowu brak rownosci i sprawiedliwosci.
                                        • goldbaum Re: horyzont myslowy jasia 13.06.05, 15:45
                                          schlagbaum napisał:

                                          > Kto zna jasia nie bierze tego powaznie.
                                          > Nie zawsze chciec to moc.

                                          Wiem. I to wlasnie czyni ta postac jeszcze bardziej tragikomiczna.

                                          • j-k Re: horyzont myslowy goldbauma 13.06.05, 15:57
                                            goldbaum napisał:

                                            > Wiem. I to wlasnie czyni ta postac jeszcze bardziej tragikomiczna.

                                            goldbaum, budowa MURU, to chyba twoja tragedia, nie moja?
                                            >
                                            Intifada i inne islamskie pomysly bandytow z hamasu, ade...

                                            kto ma tu powody do dobrego humoru?
                                            • goldbaum i znow dotarlismy do muru 13.06.05, 16:15
                                              czyli jasiu nie ma juz nic do powiedzenia.
                                              • j-k I znow dotarlismy do muru marzen goldbauma 13.06.05, 16:23
                                                goldbaum napisał:

                                                > czyli jasiu nie ma juz nic do powiedzenia.<

                                                1. Nie mam na imie Jasio - jasio to z pewnoacia jeszcze nas zaskoczy.

                                                2. goldbaum, Ty nie masz od dawna nic do powiedzenia
                                                ani na temat palestyny, ani Izraela, ani uSA

                                                Moja "opiekuncza" rola polega tylko na tym, by ci o tym przypominac.

                                                3. I pamietaj, swiat kroczy w moim kierunku, poszerzania wolnosci,
                                                a nie zamordyzmu.
                                                • goldbaum no dobra jasiu 13.06.05, 16:43
                                                  co "kroczy" w "twoim kierunku" i na czym polega tutaj twoja "rola" to my juz
                                                  dawno wszystko wiemy.

                                                  Jeszcze raz wyrazy wspolczucia dla malzonki....
                                                  • j-k Juz przesylam to do JASIA 13.06.05, 17:07
                                                    goldbaum napisał:

                                                    > co "kroczy" w "twoim kierunku" i na czym polega tutaj twoja "rola" to my juz
                                                    > dawno wszystko wiemy.
                                                    >
                                                    > Jeszcze raz wyrazy wspolczucia dla malzonki....

                                                    Osobiscie nie znam Jasia, ale jesli Jasio mam malzonke,
                                                    to ta z pewnoscia sie ucieszy, ze Jasio taki jurny jest.!

                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?

                                                    Autor: Gosc: Jasio IP: *.ipt.aol.com Data: 31.01.2004 16:07 zarchiwizowany

                                                    Ø Dlatego ze nie znaja wlasnej historii.>
                                                    Ø Dlatego ze nie doznali zyda na wlasnej skorze.> Dlatego ze sa latwymi
                                                    ofiarami wlasnej naiwnosci i cudzej propagandy.>
                                                    Ø Dlatego ze... >> Litania moglaby b nie miec konca!
                                                    Ø
                                                    · Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?
                                                    · - Gosc: Jasio 31.01.2004 16:07


                                                • marcus_crasuss Re: I znow dotarlismy do muru marzen goldbauma 13.06.05, 19:31
                                                  j-k napisał:

                                                  > goldbaum napisał:
                                                  >
                                                  > > czyli jasiu nie ma juz nic do powiedzenia.<
                                                  >
                                                  > 1. Nie mam na imie Jasio - jasio to z pewnoacia jeszcze nas zaskoczy.
                                                  >

                                                  Nie daj sie SLIMAKU
                                                  • j-k I znow dotarlismy do muru marzen Jasia 13.06.05, 20:11
                                                    marcus_crasuss (podszywka Crassusa) napisał:
                                                    > Nie daj sie SLIMAKU<

                                                    Jasio sie nigdy nie daje! - to on bierze!
                                                    zwlascza te twoje slimaki.
                                                    nie widac, jak jedza z raczki?

                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?

                                                    Autor: Gosc: Jasio IP: *.ipt.aol.com Data: 31.01.2004 16:07 zarchiwizowany

                                                    Ø Dlatego ze nie znaja wlasnej historii.>
                                                    Ø Dlatego ze nie doznali zyda na wlasnej skorze.> Dlatego ze sa latwymi
                                                    ofiarami wlasnej naiwnosci i cudzej propagandy.>
                                                    Ø Dlatego ze... >> Litania moglaby b nie miec konca!
                                                    Ø
                                                    · Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?
                                                    · - Gosc: Jasio 31.01.2004 16:07

                                                  • biedronka24 prosze prosze 13.06.05, 20:13
                                                    jeszcze trwaja walki o prawa kobiet do poligamii?
                                                    Czy moze o prawa GW do bycia nieczytanym przez komunistow...
                                                    Ludzie maja czas- jak sie to mowi.
                          • goldbaum Jasiu, bojownik o (wiecie rozumiecie) WARTOSCI 13.06.05, 15:12
                            ktore wedlug niego "de facto" z szacunkiem dla "homo" nalezy propagowac za
                            pomoca F-16, B-52, T-34 i katiuszy, zeby te kobiety i inni indianie (dzikusy
                            "slusznie ukarane") wyzwolic raz na zywsze i nieodwracalnie :-)
                            • biedronka24 Jezeli mozna- to bardzo prosze mnie wyzwolic 13.06.05, 15:22
                              skutecznie od facetow i kobiet z pretensjami.
                              Bardzo prosze dac swiety spokoj plciom. Co zas sie tyczy Szlagbauma- to
                              wesolkowanie nie jest ani nowoczesne ani genetyczne ani tez warte tego by tak
                              sie nad nim zastanawiac.
                              Jesli zas chodzi o wymienione przez Ciebie zaburzenia spoleczne Kecawie - to
                              podobienstwo tkwi jak zawsze w odniesieniu do dzieci. Choc wielokrotne rozwody
                              tez sie do nich zaliczaja- niestety.
                              Wszystkie te zjawiska na pewno nie naleza do tych, ktore warto reklamowac bo
                              podlegajacy im sa w duzym stopniu produktem tychze zjawisk- co latwo udowodnic.
                              Ich wplywu spolecznego tez nie da sie zbagatelizowac.

                              • goldbaum Ostrzegam 13.06.05, 15:27
                                jasiu zna tylko jeden rodzaj wyzwalania i uszczesliwiania - za pomoca napalmu,
                                B-52, T-34 i oczywiscie..... F-16.
                        • goldbaum slicznie jasiu, ze potrafisz cos powtorzyc 13.06.05, 15:07
                          z pamieci o WARTOSCIACH Zachodu, ktorych nie rozumiesz.

                          A moze teraz dla odmmiany napisalbys cos na temat?
                          Dla przypomnienia: Chodzi o gejow i poligamie.
                          • j-k Juz Ci podsylam JASIA - Jasio bedzie potrafil.!!! 13.06.05, 15:12
                            Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?

                            Autor: Gosc: Jasio IP: *.ipt.aol.com Data: 31.01.2004 16:07 zarchiwizowany

                            Ø Dlatego ze nie znaja wlasnej historii.>
                            Ø Dlatego ze nie doznali zyda na wlasnej skorze.
                            > Dlatego ze sa latwymi ofiarami wlasnej naiwnosci i cudzej propagandy.>
                            Ø Dlatego ze... >> Litania moglaby b nie miec konca!
                            Ø
                            · Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?
                            · - Gosc: Jasio 31.01.2004 16:07

                            >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

                            Chociaz sam przyznaje, ze mam niejakie trudnosci ze zrozumieniem,
                            czy Jasio jest za "homo" - czy tez przeciw?

                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                            • goldbaum Musze cie rozczarowac. Nie jestem zainteresowany 13.06.05, 15:16
                              Nie ta orientacja...
                              Choc z dnia na dzien wygladasz coraz lepiej :-)

                              groszek.741.com/Konkurs/130-139/goldbaurn.jpg
                    • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 16:27
                      Trudno mi się do tego ustosunkować.Nie byłem porzuconą żoną i nie będę.
                      Odnośnie tego co pisałeś wcześniej to nie sądzę, iż można porównywać kobiete na
                      rowerze z kwestią pederastii lub poligamii w naszym kręku kulturowym.

                      SERDECZNIE POZDRAWIAM KECAW
                      • goldbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 16:45
                        kecawy napisał:

                        > Odnośnie tego co pisałeś wcześniej to nie sądzę, iż można porównywać kobiete na
                        > rowerze z kwestią pederastii lub poligamii w naszym kręku kulturowym.


                        Mozna i to jak najbardziej. Kobieta na bicyklu byla dla kecawow z przelomu
                        wiekow takim samym szokiem jak dla wspolczesnych kecawow sa pederasci.
                        Nie jestes w stanie tego ocenic poniewaz jestes tylko kecawem wspolczesnym.
                        • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 16:56
                          Kecawy z przełomu wieków jednakowo oceniają pederastów z kecawem z początku XX
                          stulecia .Moje pytanie jest związane z tym czy po wyzwoleniu się pederastów z
                          niewoli kulturowej w jakiej się znajdują(Chyba temu mają służyć Parady tzw
                          równośći )przyjdzie im zaakceptować niewolę kulturową np poligamistów i włączą
                          się do parad równości owej dyskryminowanej części społeczeństwa?

                          serdecznie pozdrawiam kecaw
                          • goldbaum Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 18:38
                            Mylisz sie. Parady rownosci wcale nie maja sluzyc "wyzwoleniu sie" pederastow "z
                            niewoli kulturowej".
                            Parady rownosci maja sluzyc uzmyslowieniu kecawom, ze geje i lesbijki zasluguja
                            na takie same prawa jak kazda inna grupa.
                            • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 18:53
                              Czy sądzisz iż winni mieć taki sam status prawny jak mąż i żona?


                              zaciekawiony konsekwencjami twego rozumowania kecaw
                            • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 18:54
                              Czy w tym kontekście przyznasz też takie same prawa poligamistom i
                              poligamistkom??

                              zaciekawiony kecaw
                            • kecawy Re: poligamia... - aspekt ekonomiczny. 13.06.05, 18:58
                              A jakich to praw oni nie mają ??

                              zaciekawiony kecaw
    • kecawy Tyle wrzasku o pederastów i poligamistów 13.06.05, 16:35
      • marouder Albo tez..tyle wrzasku o pederastow i... 13.06.05, 16:51
        polihymnistow:))
    • asienka32 Re: pederastia a poligamia 13.06.05, 18:55
      Lepiej nie idzmy za daleko z ta tolerancja, bo moj sasiad od paru dni dziwnie
      przyglada sie mojej suczce.
      A facet nieciekawy typ jest i chyba nie chcialabym go miec w rodzinie.
      • kecawy Re: pederastia a poligamia 13.06.05, 18:56
        Dlaczego chcesz ograniczać jego i twojej suczki wolność??

        czy jesteś nietolerncyjna? pozdrawiam kecaw
        • asienka32 Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 18:59
          ... no i ma cieczke, a ja na babcie za mloda jeszcze jestem :). Poza tym
          dowiadywalam sie w zwiazku kynologicznym, facet nie ma papierow reproduktora,
          wiec sam widzisz, ze to mezalians bylby.
          Pozdrawiam rowneiz.
          • kecawy Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 19:00
            To facet chyba zorganizuje przed twoim domem parade równości- bądz przygotowana

            zatroskany kecaw
            • asienka32 Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 19:08
              Zaczynam sie o to powaznie obawiac. Zjada mi sie tutaj Szyszkowska. Senyszyn i
              Jaruga i wstyd na cala wies bedzie.
              • kecawy Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 19:13
                Szyszkowska chyba nie bo wybiera się do Szwecji- zgłaszają ją do Nobla.
                Ciekawe co na to fundator nagrody? Pewnie się w grobie przewraca

                zasmucony kecaw
                • asienka32 Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 19:18
                  Ma po drodze do mnie z Warszawy na prom do Sztokholmu :(, obawiam sie, ze
                  wykorzysta okazje. Chociaz - sasiad oprocz suczek lubi malolaty wiec jest
                  szansa, ze sam pogoni straszydlo z naszej ulicy :)
                  • kecawy Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 19:24
                    Asienko było mi miło pokonwersować

                    pozdrawiam idący na spacer kecaw
                    • asienka32 Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 19:29
                      I wzajemnie ... milego spaceru zyczac.
                      • manny_ramirez Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 20:23
                        przepraszam ze sie wtracam, ale jak juz na zyczeniach jestesmy to zycze nowego
                        sasiada:))
          • manny_ramirez Re: Wiesz, ona jest rasowa.... 13.06.05, 20:21
            :))) a moze on ma doga i chce na taka wymiane pojsc co??:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka