Dodaj do ulubionych

Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów

    • legrange Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 14:14
      Polska polityka zagraniczna wobec Rosji jest mała, zapyziała i karłowata tak
      jak i jej kreatorzy. Ale jaka ma być polityka zagraniczna kraju, którego
      politykę wewnętrzną kształtuje IPN, a teczki stanowią sens życia polityków i
      mediów informacyjnych. kwa kwa kwa kwa ... ....
    • katolik_polski1 CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 14:43
      Schroeder i Chirac wchodza Putinowi do dvpy ,a Kwasniewski
      nie potrafi ? Moze on nie rozumie jaka jest stawka ?
      A moze mamy tyle lasow ,ze bedziemy chrustem domy ogrzewac ?
      Ja osobiscie bym wolal ,zeby Kwasniewski dal Putinowi dvpy
      i zebym mogl na gazie wode na herbate zagotowac !
      • gekon1979 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 14:49
        ale ci dwaj panowie musza wchodzic, i chyba niedlugo beda musieli juz w tym miejscu w ciele putinokia zostac, bo rzadzic juz nie beda

        Kwasniewski to wbrew pozorom bardzo sprytny polityk(choc osobisie dla mnie jest czerwonym bolszewikiem, ale to i tak stawia go wyzej od teczowych bolszewikow),
        wydaje mi sie, ze zrobil celowo ten lament, zeby pokazac w swiecie ze kacapy sa nam wrogie i nie przychylne(to samo robia zreszta moskwicini, zeby pokazac nas jako rusofobow)
      • zulus3 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 14:50
        katolik_polski1 napisał:

        > Schroeder i Chirac wchodza Putinowi do dvpy ,a Kwasniewski
        > nie potrafi ? Moze on nie rozumie jaka jest stawka ?
        > A moze mamy tyle lasow ,ze bedziemy chrustem domy ogrzewac ?
        > Ja osobiscie bym wolal ,zeby Kwasniewski dal Putinowi dvpy
        > i zebym mogl na gazie wode na herbate zagotowac !

        > Norwegowie nie moga sie doczekac kiedy wybudujemy rurociag do nich,takie byly
        plany, a nie tylko Rosja,Rosja. Ropa i gaz jest nie tylko w Rosji.
        Choc i ta ze wschodu nie przestanie plynac,milosc to milosc a business to
        business
        za darmo nie daja.Taniej tez nie.
        Mamy dostep do morza,mielismy tankowce, ale odkad fornale i plebs dorwal sie do
        wladzy nie pamietamy o tym.
        • naf-naf Re: To chore.Szpital bez lekarzy... 03.07.05, 14:53
          • gekon1979 Re: To chore.Szpital bez lekarzy... 03.07.05, 15:00
            to nie jest chore, tylko lezy w naszym interesie
            i dziwi mnie jedno, bo to wcale nie musi pogorszyc stosunkow z wami
            mamy prawo miec rurociag do gazu z Norwegii, jezli nas na to stac, a oni chca nam sprzedac
            POLSKA NAF NAFIE TO JEST NIEPODLEGLE PANSTWO, niezaleznie od pogladow na kremlu
            tu odpisalem Tobie na twoj post, na to jaki jestes juz znudzony i zdegustowany
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25953628&a=25973902
            i dorze by bylo gdybys zrozumial to co tam napisalem
            • naf-naf Re: To chore.Szpital bez lekarzy... 03.07.05, 15:14
              Zauwazylem, gekonku,dzieki! Probojesz uzasadniac irracjonalna postawe.Satysfakcje z tego bedziesz mial wylacznie moralna.Jak z rury do Norwegii!
              • gekon1979 Re: To chore.Szpital bez lekarzy... 03.07.05, 15:19
                no i widze ze przeczytales, a nie zrozumiales
                jest to tak jak napisaelm tam na koncu - uparcie trwac, nawet jezeli sie nei ma racji
                te postawy nie sa iracjonalny, choc jak tam napisalem, mozecie tak myslec, wkoncu wasza wiedza jest mocno zafalszowana
        • gekon1979 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 14:57
          no tak ale wiemy wszyscy ze nasz targowica bis, ktora wiernie nadal sluzy moskwie, zrobila wszystko by nie dopuscic do budowy gazociagu z Norwegii
          moim zdaniem powinni stanac za to przed trybunalem stanu, bo dzialali wbrew interesowi Polski
          nalezy zaczac myslec o alternatywnych zrodlach energii, bo ropa i gaz, sie niedlugo skoncza(chodzi mi o niedlugo w dziejach swiata, a nie jezeli chodz o dlugosc zycia czlowieka)

          dwa, dlaczego wazne jest by z Turcaj miec jak najlepsze stosunki? i to przemawia za ty mby ta byla jednak w UE(choc jest to szczerze powiem narazie jedyny powod za, ktory znalazlem), bo Turcja jest druga droga, ktora mozna pozyskac rope, czy gaz z rejonu Morza Kaspijskiego, i bliskiego wschodu
          rurociag, ktory by poszedl, przez Turcje-Bulgarie-Rumunie-Wegry-Slowacje, lub troche inaczej, np przez Ukraine(oni tez sa uzaleznieni od Rosji w tej materii), doszedl by do nas, a nastepnie do Litwy, Lotwy czy Estoni(to sa wazni nasie partnerzy, mniejsza ze mali, ale lacza nas przeciez podstawowe interesy)
          no ale tego raczej nei dokona czerwona wladza
          • zulus3 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:18
            gekon1979 napisał:

            > no tak ale wiemy wszyscy ze nasz targowica bis, ktora wiernie nadal sluzy
            moskw
            > ie, zrobila wszystko by nie dopuscic do budowy gazociagu z Norwegii
            > moim zdaniem powinni stanac za to przed trybunalem stanu, bo dzialali wbrew
            int
            > eresowi Polski
            > nalezy zaczac myslec o alternatywnych zrodlach energii, bo ropa i gaz, sie
            nied
            > lugo skoncza(chodzi mi o niedlugo w dziejach swiata, a nie jezeli chodz o
            dlugo
            > sc zycia czlowieka)
            >
            > dwa, dlaczego wazne jest by z Turcaj miec jak najlepsze stosunki? i to
            przemawi
            > a za ty mby ta byla jednak w UE(choc jest to szczerze powiem narazie jedyny
            pow
            > od za, ktory znalazlem), bo Turcja jest druga droga, ktora mozna pozyskac
            rope,
            > czy gaz z rejonu Morza Kaspijskiego, i bliskiego wschodu
            > rurociag, ktory by poszedl, przez Turcje-Bulgarie-Rumunie-Wegry-Slowacje,
            lub
            > troche inaczej, np przez Ukraine(oni tez sa uzaleznieni od Rosji w tej
            materii)
            > , doszedl by do nas, a nastepnie do Litwy, Lotwy czy Estoni(to sa wazni nasie
            p
            > artnerzy, mniejsza ze mali, ale lacza nas przeciez podstawowe interesy)
            > no ale tego raczej nei dokona czerwona wladza


            > ROPA NAFTOWa SKONCZY SIE ZA NASZEGO ZYCIA. GENERALNIE. PRACUJEMY NA OSTATNICH
            WIELKICH POLACH NAFTOWYCH DLATEGO TE CENY. NAFCIARZ JESTEM
            • gekon1979 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:21
              no to chyba powinno sie teraz juz zaczac na to przygotowywac
              a nie zajmowac, tym co zaraz sei skonczy
              z chemi sredni jestem
              ale wyobrazam sobie ze jednka gaz ziemny (lub raczej jego nastepce) mozna syntetyzowac??
              bo ropa to wlasciwie nastepce juz ma, chyba te napedy wodorowe, czy jakos tak ;)
              • zulus3 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:32
                gekon1979 napisał:

                > no to chyba powinno sie teraz juz zaczac na to przygotowywac
                > a nie zajmowac, tym co zaraz sei skonczy
                > z chemi sredni jestem
                > ale wyobrazam sobie ze jednka gaz ziemny (lub raczej jego nastepce) mozna
                synte
                > tyzowac??
                > bo ropa to wlasciwie nastepce juz ma, chyba te napedy wodorowe, czy jakos
                tak ;
                > )
                > sa alternatywne paliwa naturalne, olej roslinny, alkohol,np Brazylia mimo ze
                jest potega wydobycia ropy naftowej, juz od dawna miesza benzyne z alkoholem,
                nawet do 25 %. Ale jest to wysokiej jakosci produkt.Juz nie czuc w
                samochodach "wodki" I samochodom to nie szkodzi.
          • marioo100 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 22:11
            Nie przed TS ale przed Sądem Wojskowym za zdradę Polski /wyroki od dożywocia w
            górę z możliwością zamiany na zesłanie na Sybir/.Gdyby nie czerwoni namiestnicy
            moskwy /miller,kwachu/ i inni ,już dziś mielibyśmy "rurę" z Norwegii.Kacapy z
            moskwy, na czele z fiutinem, mogliby nas pocałować w d.
      • benza Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 14:57
        > Ja osobiscie bym wolal ,zeby Kwasniewski dal Putinowi dvpy
        > i zebym mogl na gazie wode na herbate zagotowac

        gotuj sobie herbate na gazie z dupy!!!
      • katolik_polski1 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:02
        Gaz i ropa z Norwegii sa duzo drozsze od rosyjskich
        nosnikow energii !Przy polskich zarobkach nie bylo by nikogo
        na to stac.
        Porownajcie sobie cene litra benzyny w Polsce i Norwegii !
        • zulus3 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:24
          katolik_polski1 napisał:

          > Gaz i ropa z Norwegii sa duzo drozsze od rosyjskich
          > nosnikow energii !Przy polskich zarobkach nie bylo by nikogo
          > na to stac.
          > Porownajcie sobie cene litra benzyny w Polsce i Norwegii !
          > cena benzyny to zle porownanie, i tak juz jest niewielka,a Norwegowie maja
          inne ceny i zarobki inne podatki. Nas interesuje cena ropy za barylke ktora
          obecnie jest ok.60 USD. CZy to Rosyjskiej,Norweskiej, Brazylijskiej,Brytyjskiej
          czy tez z rejonu Zatoki Perskiej. Oczywiscie dochodzi cena transportu, choc nie
          zawsze, wszak Norwegowie maja rope pod nosem.
      • katolik_polski1 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:04
        W ogole czemu Francja i Niemcy ,bogate kraje nie
        importuja z Norwegii ???
        • zulus3 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:27
          katolik_polski1 napisał:

          > W ogole czemu Francja i Niemcy ,bogate kraje nie
          > importuja z Norwegii ???

          > importuja,importuja,shuttle tankowce wyladowuja w Rotterdamie w Europorcie.
          • katolik_polski1 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 15:37
            Patrzac na milosc Schroedera i Chiraca do Putina trzeba
            tez uwzgednic wspolprace w kosmosie . Nie zapominac tez
            o checi wyeliminowania amerykanskiego przemyslu lotniczego
            z rynku ! To jest" stawka wieksza niz zycie" !
            Polacy nie graja tutaj zadnej roli !
            Wiec Kwasniewski ,po palcu do dvpy Putinowi ,
            albo zakreca nam kurek !
            • zulus3 Re: CZY TAK TRUDNO Z RUSKIM SIE DOGADAC ? 03.07.05, 16:07
              katolik_polski1 napisał:

              > Patrzac na milosc Schroedera i Chiraca do Putina trzeba
              > tez uwzgednic wspolprace w kosmosie . Nie zapominac tez
              > o checi wyeliminowania amerykanskiego przemyslu lotniczego
              > z rynku ! To jest" stawka wieksza niz zycie" !
              > Polacy nie graja tutaj zadnej roli !
              > Wiec Kwasniewski ,po palcu do dvpy Putinowi ,
              > albo zakreca nam kurek !
              > i tu sie mylisz,kurka nie zakreca, po przemysl naftowy jest w rekach
              prywatnych, a tu mamy dobre kontakty,i placimy dobrze.
              a Schroeder i Chirak juz od paru lat zabiegaja o nas,o Polske abysmy kupowali
              ich samoloty, a my znowu (LOT)wymieniamy 9 samolotow na amerykanskie, choc
              ostatnio obiecalismy kupic jeden ,najnowszy Airbus.A amerykanski przemysl
              lotniczy, delikatnie ale wchodzi do nas.Nie lubia nas za zbyt dobre stosunki z
              USA.
              • gekon1979 lepiej z madrym zgubic, niz z glupim znalezc 03.07.05, 16:17
                i dlatego wole (i ciesze sie z naszych dobrych stosunkow z USA, i z tego ze sie one poglebiaja)USA od zachodniej europy(choc lepiej by bylo napisac skleroty)
                a tetrycy europy czyli Francja i Niemcy, dla nas politycznie partnerem nie sa(choc po wyborach w Niemczech moze sie to zmienic)
                biznes jest biznes, jak zakreca kurek, to nie zarobia i straca, tak wiec tego nie zrobia
                i niepowinnismy patrzec na "solidarnosc" europejska przy zakupie samolotwo - bo mamy kupic te ktore sa najelpsze, chocby je produkowali w piekle
                a wracajac do "solidarnosci" to czyrak i shcreder pokazali ja nam wielokrotnie, wiec nei wiem czemu mamy miec sentyment, i kupowac gorsze, ale nasze :/
    • hernandez sami na to pracowalismy udajac potege i uczac Rosj 03.07.05, 14:50
      an co maja robic.Takze sie wogole temu nie dziwie.Natomiast co mnie coraz
      bardziej przeraza to glupota polskich politykow ktorzy przy byle okazji chca
      Rosji dokopac.
      I oby sie to nie skonczylo jak ostatnio - rzadaniem wydanania eksterytorialnej
      drogi, bo "sojusznicy" nasi wielcy znow jedyne co zrobia to "ze za Polske
      umierac nie beda"
      A my jak zwykle znow madrzy bedziemy ale po fakcie
      • zulus3 Re: sami na to pracowalismy udajac potege i uczac 03.07.05, 15:14
        droga eksterytorialna jest nie po drodze, naszym sojuszem jest NATO a nie UE,
        a tak na marginesie to nie wladze Polski powinno sie zaprosic do Kgradu,
        ale wladze miasta GDANSKA, jako sasiada ktory pozwala mieszkancom obwodu Kgradsu
        korzystac z lotniska w Rebiechowie.
    • 1ja Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów+ 03.07.05, 14:51
      1.
      >>>>>>>>>>>>>>Re: A jacy to słowianie ze stepów Azji??Pozdrawia
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      borrka 03.07.2005 12:30 + odpowiedz
      Rosjanie, jesli nawet trudno ich uznac za narod czysto slowianski, maja spore
      domieszki slowianskiej krwi.
      Ale oczywisci"podrap Rosjanina, znajdziesz Tatara".
    • niezapowiedziany dwa zdania, dwie sprzeczne informacje 03.07.05, 15:12
      Mianem "dziennikarskich wymysłów" określił w niedzielę prezydent Rosji Władimir Putin informacje, iż prezydenci Polski i Litwy - Aleksander Kwaśniewski i Valdas Adamkus, nie zostali zaproszeni na obchody 750-lecia Kaliningradu.

      "Byłoby to (przyjazd Kwaśniewskiego i Adamkusa - PAP) jakąś innowacją w stosunkach międzynarodowych" - oświadczył Putin na konferencji prasowej

      to w koncu zaprosil i niezaproszenie jest wymyslem, czy nie zaprosil bo byloby to czyms nieslychanym? ;)
      • gekon1979 taka dziennikarska kaczka, albo nasz ukochany 03.07.05, 15:15
        putincio, znowu opil sie piwem
      • adas313 Re: dwa zdania, dwie sprzeczne informacje 03.07.05, 15:16
        > to w koncu zaprosil i niezaproszenie jest wymyslem, czy nie zaprosil bo byloby
        > to czyms nieslychanym? ;)

        Ja myślę że to było tak:

        Ponieważ zaproszenie byłoby czymś niesłychanym, nie mógł zaprosić oficjalnie.
        Zaprosił więc "in pectore", czyli w sercu.
        Stąd informacje o niezaproszeniu są wyssane z palca. Zaproszenie było, tyle że
        nikt o nim nie wiedział poza zapraszającym ;-)
        • niezapowiedziany Re: dwa zdania, dwie sprzeczne informacje 03.07.05, 18:10
          no tak, to by wiele wyjasnialo. dzieki. :)
    • zenek68 Putin zapomniał że jest ludobójcą Czeczenów ? 03.07.05, 15:14
      świat widzi co robisz dzikusie Putinie....
      • gekon1979 tzn przyjaciele wielkiego, nieskazitelnego 03.07.05, 15:23
        demokraty, chyba nie zauwazaja tego faktu
        chyba do Schredera i Czyraka nie doszlo co sie dzieje(i dzialo) w Czeczeni
    • prenzelberg Ten nieudacznik 03.07.05, 15:31
      postawil na dwch innych nieudacznikow... naet jak Kwacha nie lubie to ma wiecej
      klasy jak Szreder albo Szirak
    • gekon1979 Wanda z 2 pietra nie zaprosila mnie na imieniny!!! 03.07.05, 15:35
      a ja jej dwa lata temu otworzylem drzwi!!!!!!!!!!!!
      zaprasza Mariana i Wieska, a mnie nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • katolik_polski1 PUTIN CHCIAL RURE PRZEZ POLSKE PUSCIC 03.07.05, 16:20
      Oczywiscie owczesne wladze nie zgodzily sie na to ,
      mimo miliardowych zyskow !
      Teraz dogadal sie z Chiraciem i Schroederem i poszcza
      przez dno Baltyku !
      Dziekujemy panie prezydencie Kwasniewski !
      • zulus3 Re: PUTIN CHCIAL RURE PRZEZ POLSKE PUSCIC 03.07.05, 16:36
        katolik_polski1 napisał:

        > Oczywiscie owczesne wladze nie zgodzily sie na to ,
        > mimo miliardowych zyskow !
        > Teraz dogadal sie z Chiraciem i Schroederem i poszcza
        > przez dno Baltyku !
        > Dziekujemy panie prezydencie Kwasniewski !
        > z ta rura nizupelnie bylo tak, z tymi miliardami tez nie,a rur " u nas mnogo"
        i gdzie te zyski ?Juz w tej chwili mamy najlepsza siec przesylowa,
        chocby Port Polnocny - Rafineria Gdansk - poludnie Polski.
        A Nafta Polska , Orlen RFG maja sie bardzo dobrze (finansowo tez)
        Dlatego droga do importu ropy droga morska jest otwarta.Tylko trzeba zaczac.
        • marioo100 Re: PUTIN CHCIAL RURE PRZEZ POLSKE PUSCIC 03.07.05, 22:27
          Myślę , że jakby Kaczory z Donaldem ,po wyborach mocno się za robotę wzięły to
          rura ze Szwecji powstałaby szybciej niż czyrako-fiutinowsko-
          adolfowska /chociażby większa odległość/.
          . I co wtedy , wyrzucą nas z Unii?
    • slowianska_dusza Zdaniem Putina Kaliningrad to wiocha 03.07.05, 16:38
      Putin:
      "Obchody 750-lecia Kaliningradu - to czysto wewnątrzpolityczne,
      wewnątrzrosyjskie przedsięwzięcie, a spotkanie liderów Rosji, Francji i Niemiec
      jedynie towarzyszy temu przedsięwzięciu"

      Skoro obchody rocznicy jego założenia mają rangę lokalną, wewnątrzosyjską, to
      nie jest to jakieś ważne miasto ma mapie Europy, a jedynie stolica obwodu w
      wielkiej Rosji.
      A co do tego, że według Putina Schroeder i Chirca jedynie asystują przy tym
      wewnątrrosyjskim i wewnątrzpolitycznym przedsięwzięciu, to jest to po prostu
      dla nich obraźliwe.
    • simone.weil i dostalismy fige za kare 03.07.05, 16:41
      za nieustanne opluwanie Rosji na rozkaz globalnych mafii, za obrone globalnych
      zlodziei, ktorzy Rosje (i nas ) okradli i puscili z torbami. Rzadza nami durnie
      i wrogowie POlski. pamietajcie o tym przy wyborach.
      • zulus3 Re: i dostalismy fige za kare 03.07.05, 16:43
        simone.weil napisał:

        > za nieustanne opluwanie Rosji na rozkaz globalnych mafii, za obrone
        globalnych
        > zlodziei, ktorzy Rosje (i nas ) okradli i puscili z torbami. Rzadza nami
        durnie
        >
        > i wrogowie POlski. pamietajcie o tym przy wyborach.
        > nie chce mi sie z toba gadac, szkoda czasu.
      • gekon1979 tak bede pamietal, i dlatego zaglosuje na PO 03.07.05, 16:43
        a w preziowych na Tuska
    • abhaod Trzech stracencow sie spotkalo. 03.07.05, 16:48
      • naf-naf Re: Zadnego policzka czy kary-same kompleksy 03.07.05, 17:10
        СВЕТЛОГОРСК, 03 июля - Президент России Владимир Путин назвал журналистскими выдумками утверждения, будто руководители Литвы и Польши не были приглашены на празднование юбилея Калининграда. "Это журналистские выдумки, это было бы абсолютно невозможно в рамках дипломатических отношений", - сказал он.

        Путин отметил, что праздник Калининграда "сделали абсолютно российским событием", а "сегодня в Светлогорске собралась европейская "тройка" - это традиционный установившийся формат". "Когда собирается такая же веймарская "тройка" с президентом Польши или "четверка" - нам в голову не приходит обижаться", - сказал он. Путин завил, что на таких встречах "руководители государств решают свои проблемы. Ничего необычно не вижу". Об этом сообщает ИТАР-ТАСС.
        • gekon1979 naf naf, na jakiej podstawie ty wogole myslisz 03.07.05, 17:15
          ze my wiemy cos ty tu nam wkleil
          malo kto zna tu te azjatyckie krzaczki, i wasz jezyk
          mysmy nie dalis sie zrusyfikowac(wiem ze nie znasz historii Polski, wiec dla ulatwienia dodam, ze rusyfikacja, to byla proba (caratu) na wykorzenienie z Polakow polskosci, pozbawienie ich wlasnego jezyka i kultury - to wam sie udalo w duzej czesci na Ukrainie i Bialorusi, ale nei w Polsce)
          wiec nie pisz na polskim forum, swoimi krzaczkami
          • naf-naf Re: naf naf, na jakiej podstawie ty wogole myslis 03.07.05, 17:19
            Tobie, nieuku, starczy naglowka...Zludzen wobec ciebie nie mam!
            • gekon1979 Re: naf naf, na jakiej podstawie ty wogole myslis 03.07.05, 17:21
              no tak nieznajomosc niszowego i malo znaczacego jezyka, mnie stawia w roli nieuka ;)
              oj naf naf, tabletki wez, bo sie mozesz zdenerwowac za bardzo i bedziemy mieli zawal, a wiek pewnie juz taki pod 40, jak nie wiecej, wy tam duzo pijecie i jecie raczej niezdrowo, wiec musisz uwazac ;)
          • koczisss Re: naf naf, na jakiej podstawie ty wogole myslis 03.07.05, 17:43
            Wkleił, że to dziennikarze wymyślili, ten problem o braku zaproszenia, jeszcze coś tam jest ze to dziennikarska prowokacja. Aha, jeszcze coś o tym, że rocznica powstania miasta jest tylko sprawą rosyjską itd.
            Nie chce mi się czytać dokłądnie tego badziewia, to tak tylko w skrócie:)))
            • adas313 Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:47
              No, gdy coś się nie podoba, zawsze można powiedzieć, że to prowokacja "wrogich
              sił", a w rezerwie zawsze leży nieśmertelny argument o "wewnętrznych sprawach
              Rosji".

              Eh, mogliby się jakichś nowych szablonów językowych nauczyć, na tych już się
              wszyscy poznali.
              • koczisss Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:51
                Wiesz, patrzę na to wszystko w kategoriach humorystycznych, chodzi mi oczywiście o postępowanie tego głaba Putina:)))
                • adas313 Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:52
                  > Wiesz, patrzę na to wszystko w kategoriach humorystycznych, chodzi mi oczywiści
                  > e o postępowanie tego głaba Putina:)))

                  A Ty myślisz, że ja w jakich :-)))))))
                • gekon1979 Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:53
                  no wiecie
                  ja go troche pobronie tego putincia naszego kochanego
                  to daltego ze on za duzo piwa pija i efekt jest jaki jest ;/
                  • adas313 Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:55
                    Już Ci wysyłałem kiedyś:
                    english.pravda.ru/main/18/88/350/15489_putin.html
                    Było naszym władzom pójść z nim na piwo po jakimś spotkaniu, od razu by się
                    stosunki polsko-rosyjskie poprawiły :-)
                  • koczisss Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:57
                    Pewnie na tych spotkaniach z funflami opił się winka z francyji, piwska z giermanji i spirtu z matuszki rasiji, wymieszał to i pie.. głupoty:)))
                    A trwa to już kilka lat, to we łbie mu się ponieszało od tych trunków:)))
                    • gekon1979 Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 17:59
                      i moze jeszcze leki bierze jakies
                      nie wiem antybiotyki, bo tam zimno, a on raczej tak chorowito wyglada
                      to sie nazywa zmieszczac
                      nic dziwnego ze tak kiepsko idzie mu
                      no objawy byly juz widac na Ukrainie, podczas pomaranczowej rewolucji
                      • koczisss Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 18:01
                        Obym mógł powiedzieć niedługo "NIech mu ziemia lekką będzie":)))
                        Może wtedy z Rosją kontakty będą lepsze:)))
                    • adas313 Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 18:00
                      > A trwa to już kilka lat, to we łbie mu się ponieszało od tych trunków:)))

                      Hmm a ja na to patrzę inaczej:
                      Wiecznie zalany Jelcyn nie miał takich pomysłów jak Putin, co mogło brać się z
                      któregoś dwóch czynników:

                      1. Rosyjscy uczeni stwierdzili, że wódka robi dobrze na mózg.
                      2. Dla dobra świata prezydent Rosji powinien spędzać więcej czasu na trzeźwieniu
                      niż podejmowaniu ważnych decyzji - ma mniej czasu na narobienie szkód.

                      Tak czy owak - Putin pije za mało :-)))))
                      • koczisss Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 18:03
                        Hahaha, bo widzisz, pije za mało, bo mieszając dużo się nie da. Powinien wrócić do swego narodowego napoju, czyli sprtu, wtedy więcej by pił:)))
                        • adas313 Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 18:05
                          No tak... wszak liczy się jakość a nie ilość, tzn. ilość alkoholu a nie ilość
                          wypitego płynu :-)))
                          • koczisss Re: Hehe, stara mantra Kremla... 03.07.05, 18:09
                            :)))
    • olias europejski trójkąt bermudzki 03.07.05, 17:12
      Władimir Putin, Gerhard Schroeder, Jacques Chirac
      (wrogów się nie boję, ale co zrobić z sojusznikami?)
    • bagnos Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:23
      Ciekawych czasów się doczekaliśmy - polacy mają pretensję do rosji, że ta
      niezaprosiła ich na obchody rocznicowe obwodu Kaliningradzkiego. Radze zapoznać
      się z wielce dla polaków zaangażowaną historią pana Michaiła Kalinina. A no tak
      zapomniałem, że Katyń to sprawa Niemców. O ja głupi...
      • koczisss Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:49
        Bo jakby nie patrzeć Królewiec w swej historii miał związki z Polską, a nawet swego czasu był w jej granicach. A co do tego ma Francja i Czyrak???
        Po wtóre jesteśmy wraz z Litwą sąsiadami, od których poniekąd ten obwód jest uzależniony, to, chociaż ze zwykłej przyzwoitości powinien zaprosić.
        Teraz Polska wraz z Litwą powinna wprowadzić odpowiednie opłaty za tranzyt, ciekawe, co Putinokio, (Fiutin) powiedziałby???:)))
        • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:52
          > Teraz Polska wraz z Litwą powinna wprowadzić odpowiednie opłaty za tranzyt, cie
          > kawe, co Putinokio, (Fiutin) powiedziałby???:)))

          Pewnie by coś nawijał o wrogim akcie, prowokacji, albo ingerencji w wewnętrzne
          sprawy Rosji ;-)))))))

          Albo co gorsza podniósł ceny ropy i gazu, w tej sytuacji akurat on by się śmiał
          ostatni.
          • koczisss Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:59
            Mam dużo węgla, można z niego robić paliwa, więc to nie jest straszne, w ciągu kilku miesięcy byśmy się uzależnili od nich, tylko trzeba chceć:)))
            • koczisss Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:59
              miało być oczywiście uniezależnili:)))
              • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:01
                W sumie fakt... zapomniałem jeszcze o rurociągu Odessa-Brody, z którego należy
                zrobić wreszcie właściwy użytek :-)

                • koczisss Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:07
                  Zapomniałem jeszcze o technolgii w której przetwarza się wszelkie plastiki z powrotem w substytut ropy, a tego dobra na wysypiskach nie brakuje. Wszystkie tworzywa sztuczne można przerobić w postać płynną, później rafinacja i jest paliwo. Jest wiele możliwości na uniezależnienie się od ropy rosyjskiej.
                  Bo trzeba dać sobie sprawę, że prędzej czy później i tak ropa skończy się i ten kraj, który za wczasu opracuje za wczasu odpowiednie technologie będzie wygrany, a fiutilandia niestety w dalszej perspektywie upadnie:)))
                  • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:10
                    > Zapomniałem jeszcze o technolgii w której przetwarza się wszelkie plastiki z po
                    > wrotem w substytut ropy

                    Ale do plastiku chyba potrzebna jest ropa albo gaz właśnie, więc jest to źródło
                    słabo odnawialne i niezbyt bogate chyba...

                    Nie wiem, nigdy nie byłem dobry z chemii organicznej :-)

                    > Bo trzeba dać sobie sprawę, że prędzej czy później i tak ropa skończy się i
                    > ten kraj, który za wczasu opracuje za wczasu odpowiednie technologie będzie
                    > wygrany,

                    To ja stawiam na Japonię :-)
                    • koczisss Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:29
                      Tak, plastik robi się z pewnej frakcji ropy, ale zauważ, że mamy tego w środowisku dużo.
                      Pomyśl ile tysięcy butelek po wodzie mineralnej dziennie ląduje na wysypisku, kupując chleb masz kolejny odpad, robiąc zakupy również.
                      Można przyjąć, że dziennie w Polsce jest wyrzucanych 10mln plastikowych woreczków po chlebie.
                      Co tu wiele gadać, prawie każdy produkt spożywczy jest opakowany w plastik.
                      Bardzo dużo urządzeń domowych, części w samochodach itd. itp. jest oparta na ropie.
                      Nie mówię, że to ma być główne źródło ropy, bo tak się nie da, gdyż, aby plastik wytworzyć trzeba mieć ropę, podzielić na frakcje, co pochłania energię, później jest plastik, czyli odpad, który trzeba znów doprowadzić do stanu pierwotnego, i znów jest potrzebna energia. Ale w ten sposób można łatwo pozbyć się śmieci, a do tego mieć dodatkowe źródło komponentów na paliwa.
                      Najlepszym rozwiązaniem jest przetwarzanie węgla na paliwa płynne.
                      Oprócz tego należy pracować na silnikami wodorowymi i na energię elektryczną, tylko niestety Polska jest zbyt biedna, a po drugie zbyt silne jest lobby naftowe, żeby pozwoliło na wprowadzenie innych źródeł energii i paliw. Myślę, ż e dopóki nie skończy się ropa, to w Polsce i ogólnie na świecie inne technologie będą nie dostępne, a jeśli już to będą bardzo drogie, a co za tym idzie nie opłacalne. To jest biznes:(
                      Myślę, że już gdzieś są opracowane czyste ekologicznie silniki, ale jak na razie nie można tego wykorzystać, bo ROPA!!!
                      • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:37
                        Dzięki za info.

                        • koczisss Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:49
                          Nie ma za co:)))

                          ps.
                          To nie info, tylko moje takie przemyślenia:)))
    • s4321r Polska została zepchnięta na margines ... 03.07.05, 17:33
      Polska została zepchnięta na margines
      tylko kto za to zapłaci ?
      a no przeciętny Kowalski !!

      • gekon1979 nikt nigdzie nei zostal zepchniety, heh 03.07.05, 17:37
        sprawa jest rozdmuchana
        przeciez Schreder, Czyrak i PUtin to nei sa sojusznicy Polski
        ponadto wazne w swiecie to sa USA, Wielka Brytania, a zaczynaja byc wazne Indie i Chiny, i to niedlugo beda panstwa o wiele wazniejsze, od Rosji, Niemiec, czy tym bardziej Francji, ktorej pozycja jest sztucznie podtrzymywana, i ktora traci wplywy i te wlasnie pozycje, przez miedzy innymi nieudolne prowadzenie gospodarki wlasnego kraju
        • kacap_z_moskwy O Chinach i Indiach 03.07.05, 18:02
          gekon1979 napisał:

          > ponadto wazne w swiecie to sa USA, Wielka Brytania, a zaczynaja byc wazne
          Indie
          > i Chiny

          Niech Pan poczyta o wizycze glownego chinczyka do Rosji, co robi o czym
          rozmawia i jak razem jada z Putinem najperw do Kazachstanu, potem na G8. Niech
          Pan uwaznie poczyta co proponuja Chiny Rosji.
          I tez o Indjach i czaglych wizytach w Moskwe glownych indusow. I nie tylko
          glownych, tez Sonja Ghandi byla niedawno. Wymiana handlowa z tymi krajami jest
          ogromna. I bedzie wieksza. A o wojskowej nie wspomne. A, nu da, przeczez mamy
          wszystko beee... Zapomnialem. Po co wogule pisze...
          • gekon1979 Re: O Chinach i Indiach 03.07.05, 18:06
            zdaje sobie sprawe z tego
            ale widzi pan to jest tak, ze chiny beda robic interesy z kazdym
            a rosja poki ma surowce, to bedzie wazna dla nich
            ponadto bardzo wielu chinczykow osiada w przygranicznych regionach, stanowiac czasami wiekszosc mieszkancow
            i nie podniecalbym sie za bardzo ta wojskowa samopomoca
            bo chiny nie beda chcialy z rosja dzielic supermocarstwowej pozycji do ktorej ida
            co do Polski to chodzi mnie o to, ze tam powinna szukac partnerow gospodarczych
            dzis jest doba internetu i globalizacji, odleglosc ma coraz mniejsze znaczenie
            • kacap_z_moskwy Re: O Chinach i Indiach 03.07.05, 18:23
              Chinczycy zostajace w Rosji na ogol sa bardzo prawoposluszni. Przestempstw
              popelnianych przez chinczikow jest 100 krat mniej niz przez gruzinow. I zwykle
              nie chca wracac do Chin, bo jednak w Rosji wiecej im sie podoba.
              Na temat ludnosczi na Wschodzie Rosji, to Pan sie myli. Ale chinczicy od wiekow
              tam zyli. I jakos nie zagarneli tego obszaru. Zreszta ze tu trzeba nie
              wszystkich nazywac chinczykami. Mamy przy granicy Mandzurje. I sa nie
              chinczykami, lecz manzurami. I czesto uczekaja do Rosji wlasznie manzurowie.
              Nie chca byc zabiczi jak ujgurowi na zachodzie Chin. Gdzie jusz kolo 6 mln
              ludzi zniszczono za ostatnie 20 lat. A ujgurowie nie sa chinczykami. Tak samo
              jak i kolo innych 12 narodowosczi nazywanych powszechnie chinczykami. Zreszta
              ze tak samo nazywaja wszystkich obywateli ZSRR i teraz Rosji rosjanami. No i
              wracajac, te chinczycy staja sie bardziej obywatelami Rosji niz czesto sami
              obywatelie.

              Co do handlu, jak i Indje czy Chiny my tez handlujemy ze swiatem. Chyba tylko z
              Polska mamy zaprzestac. A tak - to jak najlepej. I nie tylko surowce, choc
              oczywisce ze stanowia teraz gore, ale jest duzo innego. Ale o tym innym GW
              zwykle nie pisze. A tez i o rozwoju w tym przypadku obwodu Kaliningradzkiego
              (mi tez nazwa sie nie podoba) Naprzyklad o zakladzie BMW w Kaliningradu. Czy
              innych. Tam potrochu tez sie rozwija. Ale ja uwazam za najleprze zamknac
              granice z Polska. macze jak najlepej. Po co wam handel z Rosja. Przeczez
              jeszcze po 15 latach jak nie ma komuny nazywacze naz komunistami. Zyjcze w
              swoih myslach dalej. Mazcze o swoich wplywach. Kto czego wart czas pokaze. Po
              co sie kluczic. I tak nic nie udowodnisie. Wcziaz bedziecze wmawiac sobie o
              naszej bedzie i upadlosci. No jak chcecze - to co hamuje? A my jakos bez Polski
              poradzimy. Nie watpie ze i wy tez bez Rosji. A co Pan na to?
              • gekon1979 Re: O Chinach i Indiach 03.07.05, 18:48
                ja o tym mowie juz od dluzszego czasu
                zeby calkowicie poddac sie izolacji wzajemnej
                to tylko dobrze zrobi
                • gekon1979 PS 03.07.05, 18:50
                  tylko zeby do tego doszlo
                  to do wladzy musza dosjsc ludzie ktorzy to rozumieja
                  a niestety na to sie nie zanosi (powaznie watpie zeby Kaczynski zostala prezydentem)
              • borrka Burzliwy rozwoj przemyslu motoryzacyjnego. 03.07.05, 19:52
                Jak zwykle humorystyczny post naszego przyjaciela.
                BMW zorganizowalo w Kaliningradzie montownie samochodow na terenie bylych zakladow stoczniowych.
                100% czesci dostarczane jest z Niemiec, a jedynym celem jest wykorzystanie ulg celnych.
                Powoduje to obnizke kosztow o okolo 20%.
                Moc produkcyjna montowni wynosi 500 aut.
                • naf-naf Re: Burzliwy rozwoj przemyslu motoryzacyjnego. 03.07.05, 19:54
                  Co, nie stac ci na "bumera"? A to by bylo warto zrobic 501-szy...
                • polski_francuz Re: Burzliwy rozwoj przemyslu motoryzacyjnego. 03.07.05, 20:54
                  Widze, ze czytasz der Spiegel tak jak ja?

                  Dodajmy jeszcze korupcje lokalnej wladzy i maly boom budowlany. I to prawie
                  cala burza w szklance wody zwana Kaliningradem.

                  Pozdr.

                  PF
          • zulus3 Re: O Chinach i Indiach 03.07.05, 19:43
            kacap_z_moskwy napisał:

            > gekon1979 napisał:
            >
            > > ponadto wazne w swiecie to sa USA, Wielka Brytania, a zaczynaja byc wazne
            >
            > Indie
            > > i Chiny
            >
            > Niech Pan poczyta o wizycze glownego chinczyka do Rosji, co robi o czym
            > rozmawia i jak razem jada z Putinem najperw do Kazachstanu, potem na G8.
            Niech
            > Pan uwaznie poczyta co proponuja Chiny Rosji.
            > I tez o Indjach i czaglych wizytach w Moskwe glownych indusow. I nie tylko
            > glownych, tez Sonja Ghandi byla niedawno. Wymiana handlowa z tymi krajami
            jest
            > ogromna. I bedzie wieksza. A o wojskowej nie wspomne. A, nu da, przeczez mamy
            > wszystko beee... Zapomnialem. Po co wogule pisze...
            > co do Indii, yes wymiana wojskowa jest ogromna ale to wszystko.
            Co do Chin to tylko gra slow, Chinczycy sa gora nad obecna Rosja i ekonomicznie
            i militarnie wiec mogo sobie pozwolic na polemike.
            A Rosja to jest poczatek konca.
    • simone.weil I PO CO te nerwy? 03.07.05, 17:38
      Rosja i tak niedlugo zostanie wlaczona do EU. Tylko glupocie polskich wladz
      zawdzieczamy, ze nie potrafimy sie zaprzyjaznic z rosyjskim, narodem, ktory ma
      wielkie bogactwa naturalne. Moglismy na tym skorzystac. Skoro na rozakaz innych
      wolimy pluc na Rosje, nie dziwmy sie, ze Rosjanie zostawiaja nas na
      wycieraczce.
      • gekon1979 zadam ci pytanie 03.07.05, 17:39
        jak myslisz ile jeszcze te bogactwo naturalne bedzie miala??
      • koczisss Re: I PO CO te nerwy? 03.07.05, 17:54
        Ale Ty głupi jesteś!!!
        Fderacja Rosyjska (tak zwie się ten twór) nigdy nie wejdzie do UE, to jest technicznie nie możliwe i ekonomicznie nie uzasadnione!!!

        Wybacz, jeśli ktoś fałszuje historię, nie może przyznać się do swoich błędów, ludobujstwa, wciąż Polskę poniża, to mamy z nimi bratać się za wszelką cenę, w dupsko włazić???
        Chyba chory jesteś na głowę, leczyć się wypada!!!
        • turtlezzz Re: I PO CO te nerwy? 03.07.05, 23:20
          Miałem napisać dokładnie to samo. Pozdr ;P
      • zulus3 Re: I PO CO te nerwy?Putin! smirna ! 03.07.05, 19:31
        Do UE moze za 200 lat i to chyba raczej nie,a glupolem to sam jestes.
        Co maja wladze do przyjazni, juz jedna wladza nas probowala uczczesliwic
        przyjaznia Polsko - Radziecka, nie wyszlo, co teraz na ta kolej ?
        od Iwana Groznego przyjaciolmi nie bylismy, za to oni Rus byla naszymi wasalami.
        I to Rosja ma kompleksy wobec nas od 1000 lat i dlatego zawszelka cene staraja
        sie nas wymazac z mapy Europy, a Putin wyzej Chja nie podskoczy i on dobrze o
        tym wie, dlatego tak nerwowo ostatnio reaguje nawet na drobne sprawy.
    • jerzywal Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:42
      Putin sobie coraz odważniej poczyna przy poparciu naszch "przyjaciół" z Niemiec
      i Francji. Tu widać ile warte są umowy i ustalenia międzynarodowe. Podobno
      jesteśmy razem w Unii z tymi krajami. Kolejne ustalenia pomiędzy naszymi
      krajami są g. warte.
      To jest "wspaniała" cywilizacja oparta na oszustwie, wojnach i grabieżach.
      Rosjanie jak zwykle coś tam tłumaczą w sposób pokraczny choc tak naprawdę nie
      zwracją na nic uwagi prócz własnego interesu. Doskonale jednak zdają sobie
      sprawę, że dzisiejszy niemiecki czy francuski przyjaciel może jutro być
      śmiertelnym wrogiem. Celem Putina jest rozbicie Unii, w której nikt Rosji nie
      chce.
    • meritum3 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 17:55
      No i właśnie Putin załatwił sobie z " przyjaciółmi " korzytarz" przez Polskę a
      Alexander II Gnuśny " przyjaciołom naszego przyjaciela " nie odważy się odmówić
      .???
    • ja.ja222 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:13
      a więc nic innego jak tylko rozmowa ponad nami co i jak zrobić aby przez nasz
      kraj szła trasa eksterytorialna z rosji do Kaliningradu i jak szrederek i
      sziraczek mają robić aby wywrzeć wpływ na Polskę aby na takie coś wyraziła
      zgodę.
      • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 18:20
        > a więc nic innego jak tylko rozmowa ponad nami co i jak zrobić aby przez nasz
        > kraj szła trasa eksterytorialna z rosji do Kaliningradu

        Popatrz sobie na mapę... budowa przez Polskę takiej trasy jest trochę bez sensu,
        prędzej przez Białoruś i Litwę albo Łotwę i Litwę. A jedyny region Polski gdzie
        miałaby sens taka trasa wprost roi się od rejonów ochrony przyrody.

        A jeśli chodzi o tranzyt z Francji i Niemiec do Kaliningradu to taki temat
        raczej w ogóle nie istnieje, chyba że Schroeder z Chiraciem chcą specjalnie dla
        Kaliningradu wywrócić do góry nogami politykę graniczną UE w co wątpię. Ale może
        się mylę.
      • zenek68 eurogeje zabiorą nam środki unijne na autostrady.. 03.07.05, 19:25
        jak nie wpuścimy kacapa z Moskwy z autostradą do Królewca - tak chciałby to
        załatwić ludobójca Putin......kacap zawsze dołki kopie jak go nie pilnować..
        • zulus3 Re: eurogeje zabiorą nam środki unijne na autostr 03.07.05, 19:36
          zenek68 napisała:

          > jak nie wpuścimy kacapa z Moskwy z autostradą do Królewca - tak chciałby to
          > załatwić ludobójca Putin......kacap zawsze dołki kopie jak go nie pilnować..

          > raczej przez Litwe, a oni napewno sie nie zgodza.
    • adam.2x Nich sie Putin cieszy to moze lepiej 03.07.05, 19:55

      Oto co sie wydarzylo w czasie ostatnich dekad milosci
      rosyjsko-francusko-niemieckiej:

      1. CCCP rozpadl sie
      2. Kraje baltyckie uzyskaly niepodleglosc
      3. DDR zostala wlaczona do RFN i powstaly Niemcy
      4. Uklad Warszawski i RWPG przestaly istniec
      5. Czlonkowie ukladu warszawskiego plus kraje baltyckie wstapily to NATO i EU
      6. Rosja stracila Gruzje i Ukraine
      7. Rozklad pozostalych szczatek bylego CCCP nadal postepuje
      8. Putin postrzegany jest na swiecie jako rodzaj pajaca

      W sumie nie taki zly rezultat. Niech sobie jezdzi na G8 i zaprasza kogo chce.
      • repres1 A kto to jest ten Fiutin? 03.07.05, 20:31
        Czy to ta kgb-owska pacynka? Jak się wyświechta to kgb go zdejmie, postawi
        innego i nikt nie zauważy różnicy. Niedługo zapomnimy, że ktoś taki istniał. To
        samo będzie z Chirackiem i Schroederem. Taki "rozmiar" polityków. Był w PRL-u
        taki Jabłoński. Podobno ważna postać, ale zapamiętać co on był nie można.
    • stanmich Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 20:23
      Dyskusja na forum w sprawach polsko-rosyjskich zawsze weksluje w stronę
      obraźliwych i prowokujących sformułowań pod adresem Rosji i Rosjan, a zwłaszcza
      prezydenta Putina. Nawet tak mało znacząca okazja jak obchody „urodzin”
      Królewca-Koenigsbergu-Kaliningradu i fakt nie zaproszenia na nie naszego
      prezydenta przyciąga zawodowych propagandystów i prowokatorów, rozbudzających
      emocje forumowiczów. Wszystko po to, by zrobić z nas Polaków zaciekłych wrogów
      Rosji i Rosjan. Skłócać nas z Francuzami i Niemcami. Po co? Można się tylko
      domyślać, głupoty i krótkowzroczności nie wykluczając.
      Ale jedno jest pewne: tylko w atmosferze współpracy i solidarności narodów,
      akceptujących te same wartości ponadnarodowe, ogólnoludzkie, na które złożyło
      się ich doświadczenie historyczne i świadomość skutków błędnych działań, świat
      może się dalej rozwijać, a Europa, kolebka naszej cywilizacji, nie pozostanie w
      tyle.
      Świadomość celów rozwojowych pozostających w zgodzie z tymi wartościami
      kształtują wśród swoich współziomków polityczni przywódcy narodów. To oni są
      odpowiedzialni za stan tej świadomości, za współpracę i solidarność narodów.
      Głęboko mylące i niesprawiedliwe jest utożsamianie kraju, państwa, z jego
      przywódcami. Prezydent Putin to nie Rosja, prezydent Chirac to nie Francja,
      kanclerz Schroeder to nie Niemcy. Przywódcy przemijają, chociaż zostawiają
      piętno pełnionej władzy, znaczonej egoizmem i interesownością, a w krańcowym
      przypadku (Putin) stłumieniem (masmedia) kiełkującej demokracji i dążeń
      niepodległościowych (Czeczenia). To nie Rosja i Rosjanie są naszymi wrogami,
      jakby chciało kilku forumowiczów, ale wroga nam jest polityka dawnych i
      aktualnych jej przywódców. Tylko stan bezpośredniego zagrożenia lub prowadzonej
      wojny usprawiedliwia utożsamianie kraju agresora z jego przywódcami i narodem.
      Dla nas Hitler i Niemcy to było jedno i to samo. Tak jak Stalin i Związek
      Sowiecki. Na szczęście nie ma już zagrożenia, dlatego uwzględniajmy tę istotną
      różnicę.
      A swoją drogą, od prezydenta Chiraka i kanclerza Schroedera mamy prawo
      spodziewać się czegoś więcej w obszarze solidarności z nowymi członkami Unii
      Europejskiej, a tu rozmowy za naszymi plecami o korytarzu komunikacyjnym do
      Kaliningradu. Tego tematu rozmów nie powinno być w czasie tych obchodów.
      • gekon1979 a wiec mam rozumiec, ze wedlug ciebie putina 03.07.05, 20:30
        wybraly, popieraja w Rosji krasnoludki i marsjanie??
        • stanmich Re: a wiec mam rozumiec, ze wedlug ciebie putina 03.07.05, 20:36
          To efekt kształtowania świadomości przy zakneblowaniu alternatywnych dla władzy
          masmediów.
          • adam.2x Co wlasciwie jest ta Rosja? 03.07.05, 21:40
            stanmich napisał:
            >..Głęboko mylące i niesprawiedliwe jest utożsamianie kraju, państwa, z jego
            >przywódcami. Prezydent Putin to nie Rosja,....
            --------------------------------------
            Chcialbym w to wierzyc ale czym w takim razie jest Rosja? Putin ma poparcie
            chyba 80%, piszesz ze to przez zamkniecie ust niezaleznym srodkom przekazu. Byc
            moze ale to wszystko Rosjanie , nikt z zewnatrz. Gloryfikacja Stalina przez
            czesc Rosjan tez nie jest narzucona z zewnatrz. Tak naprawde ktorego z
            przywodcow utozsamialbys z Rosja? Gorbaczowa nie lubili, zlikwidowal im CCCP -
            tak orzekl obecny lider.
            Mozna isc dalej w przeszlosc dziesiatki i setki lat. Wszystko z Rosja wyglada
            podobnie, liczy sie sila. Czy mozesz zdefiniowac Rasje ktora Polacy powinni
            kochac zamiast czuc zagrozenie i gdzie ta Rosja jest?
            • stanmich Re: Co wlasciwie jest ta Rosja? 03.07.05, 22:28
              Rosji nie musimy kochać. Wystarczy, że poczujemy sympatię. Ideałem byłaby Rosja
              demokratyczna, pluralistyczna, otwarta na sąsiadów, traktująca ich
              równoprawnie. Ale to przyszłość raczej daleka. Na teraz - Rosja, której władze
              chcą budować i budują demokrację i świadomość demokratyczną społeczeństwa.
              Rosja rozliczona z niechlubnymi aspektami jej przeszłości, a nie utożsamiająca
              się z nimi, czy wręcz je gloryfikująca. Niestety, nastąpił tu regres w stosunku
              do czasów Jelcyna. To nie jest łatwe w kraju tradycyjnej władzy absolutnej. Ale
              kiedyś trzeba zacząć tak naprawdę, a nie tylko pozornie. Dzięki naszej
              przynależności do NATO nie czujemy zagrożenia wojskowego. Zagrożenie
              gospodarcze jeszcze istnieje, chociaż jesteśmy w UE, a to z powodu egoizmu
              przywódców niektórych krajów członkowskich dbających tylko o własne interesy.
      • bu12 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 21:19
        stanmich napisał:

        > A swoją drogą, od prezydenta Chiraka i kanclerza Schroedera mamy prawo
        > spodziewać się czegoś więcej w obszarze solidarności z nowymi członkami Unii
        > Europejskiej, a tu rozmowy za naszymi plecami o korytarzu komunikacyjnym do
        > Kaliningradu.

        Widac szybko sie ucza unijnej "solidarności" i jeszcze maja w pamieci LIST
        OSMIU.
        • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 21:53
          Nie wiem jak Ty rozumiesz "Unijną solidarność", ale list ośmiu podpisało osiem
          krajów, z czego pięciu było wtedy członkami UE o liczbie ludności większzej niż
          Niemcy i Francja (abstrahując rzecz jasna od tego czy ten list miał sens).

          Więc jeśli ktoś postąpił niesolidarnie - to właśnie Francja i Niemcy.
          • bu12 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 22:17
            adas313 napisał:

            > Nie wiem jak Ty rozumiesz "Unijną solidarność", ale list ośmiu podpisało osiem
            > krajów, z czego pięciu było wtedy członkami UE o liczbie ludności większzej
            niż
            > Niemcy i Francja (abstrahując rzecz jasna od tego czy ten list miał sens).
            >
            > Więc jeśli ktoś postąpił niesolidarnie - to właśnie Francja i Niemcy.

            Tego rodzaju gesty jak LIST OSMIU, powinno sie przeglosowywac jednoglosnie, a w
            zadnym wypadku bez wiedzy ktoregos z panstw UE. Obecny kryzys jest konsekwencja
            tych bledow.
            • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 22:25
              > Tego rodzaju gesty jak LIST OSMIU, powinno sie przeglosowywac jednoglosnie, a
              > w zadnym wypadku bez wiedzy ktoregos z panstw UE. Obecny kryzys jest
              > konsekwencja tych bledow.

              Przepraszam dlaczego?
              Chirac i Schroeder prowadzili w kwestii irackiej własną politykę, w dodatku do
              spóły z Rosją i nikogo się o zdanie nie pytali, co więcej Chirac wykazał się
              przy tym nieprzeciętną arogancją.

              Obecny kryzys UE jest konsekwencją francusko-brytyjskiej awantury o kasę, tego
              że Chirac nie potrafił się dogadać z własnym społeczeństwem, jak również nie do
              końca trafionej wizji UE.
      • marioo100 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 22:49
        Adam - ty już zdrowy? Daj sobie spokuj.
    • aniaczepiel No ładnie, ładnie. 03.07.05, 21:37
      Putin kłamie jak z nut. I tak wiem, że nienawidzi Polaków i innych, których
      również powinien zaprosić na obchody 750-lecia Kaliningradu.
    • borsuk14 Polski Prezydent nie powinien tam byc. 03.07.05, 21:50
      Dopoki oficer KGB jest prezydentem Rosji , jakiekolwiek zblizenie z tym krajem
      od strony Polski wydaje sie za niemozliwe.I Polska nie ma na to wplywu.Uwazam ,
      iz lepsza jest nieobecnosc tam prezydenta Kwasniewskiego , niz potraktowanie
      Jego jak piatego kola u wozu.Po oficerze KGB nie mozna sie wiele
      spodziewac.Nawiasem mowiac nie wiem co w nim takiego zachwycajacego widzi Maciej
      Giertych.Czyzby nahajke czekisty.Mam wrazenie ,ze Polsce jest krojona nastepna
      Targowica.Trzech wielkich juz mamy,a czwarty przyszly koniecznie chce wlezc im
      pod buciory.
      • zenek68 borsuk14 my pod but nie , ale Kwaśniewski chętnie 03.07.05, 22:38
        jak widać by wskoczył ,a i Cimoszewicz dziś też wyraził prośbę do pana ludobójcy
        aby go zapraszał na takie seanse....
    • qc Europa 2 predkosci 03.07.05, 22:32
      Z tym ze Francja i Niemcy na wstecznym biegu.
      Czyrak to prawdziwy wrzod europejski.
      Daje sie uzywac temu karlowi z kremla w celu rozbicia "solidarnosci" UE,
      cokolwiek ona znaczy.
      "Efsikstins" to chyba byl dobry zakup, moze potrzeba nam wiecej, tak na wszelki
      wypadek.
      • borrka Yep. 03.07.05, 22:43
        Z wyjatkiem Niemiec - tam tli sie jeszcze nadzieja.
        Ale wiecej F-16, owszem tak.
      • qc Za rok o tej porze EU bedzie wspomnieniem. 03.07.05, 22:47
        Londyn machnie reka na Paryz i Berlin.
        Moskwa bedzie rozdawac karty trzymajac reke na kurku z gazem i ropa.
        Gdy orkiestra przestanie grac, Polska i kraje baltyckie zostana bez krzesla.
      • blond_kasi Re: Europa 2 predkosci 03.07.05, 23:52
        a u nas w przedszkolu wojtek mówił, że francuzi są gupi!
        • ryhard Re: Europa 2 predkosci 04.07.05, 00:06
          Bo sa glupi!
    • w.zboralski jeszcze więcej"kaczyzmu",a Rosja będzie mniej miła 03.07.05, 22:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka