schlagbaum
06.07.05, 11:56
Podczas jednej ze swoich podrozy po kraju G. Bush odwiedzil szkole, w ktorej
objasnial uczniom zasady swojej polityki.
Na zakonczenie zaprosil dzieci do zadawania pytan.
Zglosil sie maly Bob i powiedzial:
Panie prezydencie, mam do Pana trzy pytania:
1.Dlaczego zostal pan wogole prezydentem skoro otrzymal pan mniej glosow od
przeciwnika ?
2.Dlaczego zaatakowal pan Irak bez zadnego powodu ?
3.Czy nie sadzi pan, ze zrzucenie bomby na Hiroszime bylo najwiekszym aktem
terrostycznym wszech czasow ?
W tym momencie rozlegl sie dzwonek i uczniowie wybiegli na przerwe.
Po przerwie zglosil sie Mike.
Panie prezydencie, mam do pana piec pytan:
1.Dlaczego zostal pan wogole prezydentem skoro otrzymal pan mniejglosow od
przeciwnika ?
2.Dlaczego zaatakowal pan Irak bez zadnego powodu ?
3.Czy nie sadzi pan, ze zrzucenie bomby na Hiroszime bylo najwiekszym aktem
terrostycznym wszech czasow ?
4. Dlaczego dzwonek na przerwe dzwonil dzisiaj 20 minut wczesniej ?
5. Gdzie jest Bob ?