07.07.05, 20:44


Bałwan

Raz pewien tatuś
I pewna mamusia
U znajomego bociana
Zamówiły synusia

Lecz gdzieś tam w Afryce
Przez klimat gorący
Pomylił się bocian
Całkiem niechcący

I tak to mu wyszło
Że z kraju Botswana
Przyniósł rodzicom
Małego bałwana

A biedni rodzice
Gdy już go dostali
Zabrali na chrzest
I Sp;litem nazwali

Bałwanka

Raz jeden Bałwan ożenić się chciał
Propozycji miał kilka, ale się bał
Mijały zimy, mijały lata
Nasz bałwan nie był, a mógł być tata

Pewnego wieczora, w internecie surfując
Napotkał na pannę, nic dodać nic ująć:
Umysł ścisły, głos jak trzpiotka
Pewno również kibić wiotka

Rachelka – imię jej tak przepiękne było
Nasz bałwan myślał że śni, lecz mu się nie śniło
Nie tracąc więc czasu ze względu na wiek
Napisał emaila i tak do niej rzekł:

„Rachelko, me serce cię pragnie, bądź mą”
Lecz na to Rachelka, wyraźnie ze łzą:
„Nie mogę być serca twego wybranką
Jam siostra twa – ja jestem Bałwanką”


Bałwany

Jak można najłatwiej poznać Bałwana?
Rzucić mu hasło 33Dana
A kiedy Bałwan robi się szczery?
Tylko przy Tomku44
A co Bałwanowi szczególnie dopieka?
Żelazna logika gościa z daleka
A kiedy Bałwan na łopatkach leży
Gdy go powala sz. p. Jerzy

Są Bałwany od urodzenia
Bo tata nie dał dobrego nasienia
Są też Bałwany inteligenci
Lecz ktoś im rozum chyba pokręcił
Bo jak zrozumieć że te Bałwany
Muszą nasikać na każdy post Dany

Są Bałwany infantylne
Co bezwzględną niemoc mają
Więc ci zaraz skrzywią imię
I gdzie jaja, tam sięgają

Jak zramolałe hipissy
Do dziś jeszcze wierzą
Że na tym zdziczałym świecie
Zło kwiatkiem uśmierzą

Do walki o pokój są skore
Szczególnie ciągłym gadaniem
Za sukces w wojnie z terrorem
Uznają jej szybkie przegranie

Jak strusie, głowy w piach chowają
I chociaż gołe tyłki mają
Na świat je hardo wypinają
I tak ochoczo się oddają...

Nie ma jak Bałwan postępowy
Który w imię praw człowieka
Nie odróżnia konia od krowy
Choć dobrze wie co go czeka




Są zwykłe chamusie
Co machają szmatą
Są też profesorzy
Co krzewią myśl taką:

Jak niegdyś Indianie
Tak dzisiejsi Żydzi
Złą mają kulturę
Więc trzeba ich wybić

A kto, proszę państwa
Jak nie nasza elita bałwaństwa
Się troszczy o Arafata
Co pierdzi i śmierdzi
W swej twierdzy
Mukkata?

Stoją Bałwany pod murem
I śpiewają chórem
Sto lat sto lat sto lat
Niech żyją żyją nam
Yasin Rantisi Ossama Arafat
Co krwawą łaźnię robią wam

Największe Bałwany sześć par oczu mają
W Izrael utkwione, a nuż coś się działo
A do Cyklopów wielkie wnoszą pretensje
Że choć jednym okiem, widzą świata więcej

Gdy wybucha im w twarz
Kolejny islamski balon
W mig poprawiają fryzurę
I pieją:
To ten morderca Szaron!

Don Kichot z La Manchy
Ten rycerz od wiatraków
Dziś z Bałwanami walczy
Choć pełno ma siniaków

Don Bałwan z La Forum
Wiatrabów się boi
Więc z Żydami walczy
By swój strach ukoić

Nie brak nam Bałwanów
Na tym bożym świecie
Są też i żydowskie
Ale jasne przecież
Że jak porównamy
Jeszcze nie dorosły
To poziomu łydek
Tych Bałwanów polskich

Śniło się raz Bałwanowi
Że w strumyku Żydów łowi
Nałowił trzynaście
I jak nie wrzaśnie:
Allah jest Aghbar, panowi!
Mam na kolację Araba
Będzie dlań wspaniała strawa

I śni się dalej Bałwanowi
Że świeżych Żydów ciągle łowi
Łowi i łowi i przestać nie umie
Choć złowił Żydów tysiące już w sumie
Kolacja z Arabem dawno przepadła
Wspaniała kariera poszła do diabła

Gorący Bałwana oblewa pot
W kałużę wody zmienia się w lot

I tak się śniło Bałwanowi
Allah jest Aghbar
Ratunku, panowi!

Co Bałwany jedzą
Czym to popijają
Że tak źle to trawią
I na Żydów srają

Może to przez wrzody
Może z braku śliny
Nie, szanowni państwo
To z poczucia winy

Już przemija lato
Ostatnie odlatują bociany
Lecz Bogu dzięki i za to
Zostają forumowe Bałwany

Bo forumowe Bałwany
Gdy stanowią kupę
To cel wymarzony
Na kopniaka w dupę

Więc kopcie rodacy
Mocno i namiętnie
Z biura i po pracy
Aż im dupa zmięknie

Och, jakżesz mi miło
Że tyle jadu z was wyskoczyło
I że się w nim gotujecie
Najbałwańsi na tym świecie
Oświadczam to z racji stanu
Wszem i wobec was wszystkich
Bałwanów

Wy, mędrkowie z Bożej łaski
Przez was świat ten jest przegrany
Zamiast głowy macie kaski
Allah aghbar i Bałwany

Mam was dosyć, chyba wiecie
Więc się tutaj pożegnamy
Wy, najgłupsi na tym świecie
Allah aghbar i Bałwany

Lecz nie mogę was porzucić
Bez opieki pewnej Dany
Z nią Hatikwę przyjdzie nucić
Allah aghbar i Bałwany

Uderzyło mnie jak piorun
Że nie będąc już młodzianem
Za wtrącanie się na forum
Jestem przecież sam Bałwanem

Czy jest ktoś wśród pań i panów
Bałwańszy od forumowych Bałwanów?
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Bałwany 07.07.05, 20:47
      powiem jedno baronie fon tracalski nie ma nic gorszego niz odgrzewany pare razy
      obiad,taki jak ty zuch powinien to dobrze wiedzec. poza tym dzisiaj jako zacny
      obywatel swiata powinienes plakac a nie pisac swawalne wierszyki,inaczej nasz
      troskliwy antos moze i tobie zla etykietke przypiac.
      • tomek404 rachela czytaj uwaznie zanim sie odezwiesz 07.07.05, 21:27
        Bozia ci jednak rozumu nie dala. Przeczytaj posty i co pisza na temat przyczyn
        i przez kogo to wszystko, a zrozumiesz, ze odgrzebany wierszyk jest jak
        najbardziej na miejscu.
        Rzeczywiscie forum dzisiaj obrodzilo w balwany.
      • kowalski1 Re: Bałwany 07.07.05, 21:32
        A czy ty kiedykolwiek wyraziłaś wsółczucie kiedy w Izraelu w czasie aktu
        terrorystycznego zginęło znacznie więcej ludzi?
        Pierwsza plułaś i rżałaś z radości.
        • kropekuk Bo za RACHELKA-MASOCHISTKA to ty nie trafisz: 07.07.05, 21:36
          Wpadl jej raz w oko pod meczetu plotem,
          Zabilo serce rachelki lomotem,
          Zabilo serce, a cialo zadrzalo,
          Wiedzialo, ze sie stalo to,
          Co stac sie mialo!
          A potem w noce usiane pluskwami,
          Gdy rachelki pieszczot go nudzil aksamit
          Ot dla rozrywki ja bijal masami
          A rachelka szeptala cicho slowa te:

          Katuj!
          Tratuj!
          Ja przebacze wszystko ci jak bratu.
          Mecz mnie!
          Drecz mnie
          Recznie!
          Smagaj, poniewieraj, steraj, truj!
          Ech, butem,
          Knutem,
          Znecaj sie nad cialem mem zepsutem!
          Za cie
          Dla cie
          W szmacie
          Ja
          pójde na kraj swiata,
          Kacie mój!

          Gdy dla Hamasu Arab ja porzucil
          To sie zoladek rachelce wywrocil.
          Zabilo serce, a cialo zadrzalo,
          Wiedzialo, ze sie stalo to,
          Co stac sie mialo!
          A potem w noce raniace pluskwami,
          Na swego ciala spoglada aksamit
          I slady razow rachujac ze lzami
          Do fotografii jego szepcze slowa te:
          Katuj!
          Tratuj!
          Ja przebacze wszystko ci jak bratu.
          Mecz mnie!
          Drecz mnie
          Recznie!
          Smagaj, poniewieraj, steraj, truj!
          Ech, butem,
          Knutem,
          Znecaj sie nad cialem mem zepsutem!
          Za cie
          Dla cie
          W szmacie
          Ja
          pójde na kraj swiata,
          Kacie moj!
        • i-love-2-bike Re: Bałwany 07.07.05, 21:39
          kowalski1 napisał:

          > A czy ty kiedykolwiek wyraziłaś wsółczucie kiedy w Izraelu w czasie aktu
          > terrorystycznego zginęło znacznie więcej ludzi?
          > Pierwsza plułaś i rżałaś z radości.

          ok chamski prowoku podaj mi cytat,kiedy rzalam z radosci jak ten kropekuk,ktory
          w kazdym wpisie sie trzesie na temat czyjejs smierci. podaj mi natychmiast cytat
          z moimi slowami chwalacymi akt jakiejkolwiek przemocy,inaczej powiem ci jedno
          jestem marny i tani prowokator,a ci smierdza najbardziej.
          • kropekuk Re: Bałwany 07.07.05, 21:45
            Minal sierpien, minal wrzesien
            Znow pazdziernik I ta jesien
            Rozpostarla melancholii mglisty woal
            Nie zaluje letnich dzionkow
            Roz, poziomek I skowronkow
            Lecz jednego, jedynego jest mi zal…

            Addio bisurmany! Addio wraze syny!
            Na smietniku historii ladowac przyszlo wam
            I chlodnymi rankami znow RACHELKA lapami
            Z gnijacych szmat wygrzebie antysemicki scam.

            To coz , ze beda znow
            Obelgi I cytaty
            Gdy pomne wciaz
            Ten swiezy miazsz
            W glow sciecia przebogaty.
            Addio bisurmany! Addio sukinsyny!
            Przez dlugie zle miesiace
            Wasz odor bede czul.
          • i-lowe-2-bike Re: Bałwany 07.07.05, 21:45
            wtrącalskiego przekręcając imię
            z krowim wdziękiem prezentuję wymię
            Rachelka
    • pan_pndzelek [...] 07.07.05, 20:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk Zyje, jako i-love-2-bike. Ale CO TO ZA ZYCIE!! 07.07.05, 21:32
        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka wie:
        Ze szron na glowie,
        Ze nie to zdrowie,
        Lecz zadza ciagle zre.

        I ta trwoga, i ta trwoga, trudna rada,
        Ze sie nie wie czy sie komus babcia nada,
        Ale z drugiej strony z chwili takiej wdziek
        Gdy rozwieje jurny Gucio babci lek.

        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka wie:
        Ze szron na glowie,
        Ze nie to zdrowie,
        Lecz zadza ciagle zre...

        Do ojczyzny nikt rachelki juz nie wysle,
        Pozostanie na Greenpoint'cie, nie przy Wisle,
        Na podroze nie pozwala starczy wiek
        I dlatego babci Gucio tak wlazl w leb.

        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka wie,
        Ze szron na glowie,
        Ze nie to zdrowie,
        Lecz zadza ciagle zre...

        Trudna rada jesli chodzi o kariere,
        To rachelka nie ma szans by byc premierem,
        Ale z drugiej strony wazne, co tu kryc,
        Slodko babci, gdy jej Gucio wsadza w rzyc!

        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka,
        Babcia rachelka wie,
        Ze szron na glowie,
        Ze nie to zdrowie,
        Lecz zadza ciagle zre...
        • antek_cukierman Trawestując: 07.07.05, 21:44
          Rachelka i orzechy


          Żyła raz jedna panienka,
          Która zwała się Jagienka;
          Wiele z niej było pociechy,
          Bo tłukła pupą orzechy.
          Opisał ją, że jest taka,
          Sam pan Sienkiewicz w "Krzyżakach".
          Wpierw żyła w cnocie jak mniszka,
          A potem wyszła za Zbyszka.
          I wiodło im się chędogo,
          Chociaż, niestety, ubogo,
          Bo się pokończyły wojny,
          Zaczął się okres spokojny,
          A rycerz - rzecz znana wszędzie -
          Żyje z tego, co zdobędzie.
          Ruszył więc Zbyszko konceptem
          I wpadł na taką receptę:
          Przywiesił na bramie druczek,
          Że tu się orzechy tłucze,
          I od każdego orzecha
          Zgarniał taryfę do miecha.
          Laskowy orzech maleńki
          To nie problem dla Jagienki:
          Mogła za jednym przysiadem
          Stłuc całe pół kilo zadem.
          A gdy dorwała fistaszka,
          Zostawała tylko kaszka.
          Niewiele też większej troski
          Przysparzał jej orzech włoski.
          Aż raz przybył jakiś młokos,
          Przywożąc z Afryki kokos,
          I zwrócił się do Jagusi,
          Że mu tę rzecz roztłuc musi.
          Spłoniła się żwawa młódka,
          Wzięła dech, napięła udka,
          Pomodliła się przelotnie
          I w ten kokos jak nie grzmotnie,
          Niestety twarda skorupa
          Nawet przy tym nie zachrupa...
          Wrzasła Jaguś wniebogłosy,
          Podskoczyła pod niebiosy
          I jak drugi raz przywali!
          ...a ten bydlak jak ze stali!
          Natomiast biedna dziewczyna
          Zrobiła się całkiem sina,
          Oddech jej się jakby urwał,
          Wymamrotała: - O, ku.....
          Potem się zaniosła wyciem
          I się pożegnała z życiem!
          Wniosek: Na ogół umiemy
          Rozgryzać wasne problemy,
          Lecz zagraniczne nowości
          Przysparzają nam trudności!
          Morał: Tylko wzrost owiaty
          Może zmniejszyć nasze straty.

          I hasło bezwarunkowo:
          Mniej dupą, a więcej głową!!!

          za Waligórskim
          • antek_cukierman [...] 07.07.05, 21:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pan_pndzelek [...] 07.07.05, 21:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • antek_cukierman [...] 07.07.05, 21:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk A ja dodaje ODE KU CZCI FORUMOWYCH WAHABI 07.07.05, 21:34
        My jestesmy tanie dranie,
        Dranie tanie nieslychanie,
        Nie potrzeba mnozyc zdan
        Latwo przejsc na Islam nam
        Przejsc na Islam latwo nam.

        Za zaprzanstwo, bardzo prosze,
        Immam nam wyplaci grosze,
        Za terroryzm w mini skali
        Budzet mullom nie nawali,
        Stosujemy znizek system
        Za abonamencik swinstew
        Kto rak nie chce kalac, zan
        Je pokala tanio dran!

        My jestesmy tanie dranie,
        Dranie tanie nieslychanie,
        Nie potrzeba mnozyc zdan
        Latwo przejsc na Islam nam
        Przejsc na Islam latwo nam.

        Opluskwanie Izraela,
        Sprzedawanie przyjaciela,
        Uwiedzenie nieletniego,
        To specjalnosc WSZYSTKOJEDNO,
        Zanurzenie Zyda w bagnie -
        Dla RACHELKI to przypadnie
        Caly zestaw takich dan
        Oferuje tanio dran!

        My jestesmy tanie dranie,
        Dranie tanie nieslychanie,
        Nie potrzeba mnozyc zdan
        Latwo przejsc na Islam nam
        Przejsc na Islam latwo nam.

        A historii zaklamanie?
        KOKOSZ fuche te dostanie.
        Obrzydzanie ludziom USA?
        Dzielo FLAVIUSA TYTUSA.
        W sianiu lgarstw - tu sie nie myle:
        Wszystkich pobije TOTYLE
        Dluga liste takich dan
        Oferuje tanio dran!

        My jestesmy tanie dranie,
        Dranie tanie nieslychanie,
        Nie potrzeba mnozyc zdan
        Latwo przejsc na Islam nam
        Przejsc na Islam latwo nam...

        (na motywach kupletu z Kabaretu Starszych Panow:
        www.math.unizh.ch/user/zvonkine/other/kabaret/t
    • krystian71 O BOZE , ZNOWU? TO GORSZE NIZ SZOSTA BOMBA 07.07.05, 22:00
      w klozecie.
      I znak, ze trzeba isc spac, skoro balwan wtracalski to forum najechal.
      Znowu bedzie o rakietach w ambulansie ONZ i Ameryce Pd, co Biskaje ze szkolnego
      podrecznika przypomina.
      • kowalski1 Re: O BOZE , ZNOWU? TO GORSZE NIZ SZOSTA BOMBA 07.07.05, 22:06
        Nie trzeba wtrącalskiego, wystarczy rachelka. Idź lepiej spać, bo wystarczy już
        jedna trucicielka tego forum.
        krystian71 napisała:

        > w klozecie.
        > I znak, ze trzeba isc spac, skoro balwan wtracalski to forum najechal.
        > Znowu bedzie o rakietach w ambulansie ONZ i Ameryce Pd, co Biskaje ze
        szkolnego
        >
        > podrecznika przypomina.
      • antek_cukierman Krystek idzie spać czyli: 07.07.05, 22:11
        "Raz kiedyś jurny wróbel w miłosnej euforii
        Chwalił się, że zajeździ kobyłę historii,
        Lecz kiedy wyładował temperament dziki,
        Kobyła stwierdziła: - Chyba mam owsiki..."

        • dana33 Re: Krystek idzie spać czyli: 07.07.05, 22:36
          ale sie usmialam antos....
    • schlagbaum Re: Bałwany 07.07.05, 22:07
      wtracalski napisał:

      >
      >
      > Bałwan
      >
      > Raz pewien tatuś
      ...
      > Czy jest ktoś wśród pań i panów
      > Bałwańszy od forumowych Bałwanów?


      No.no, no
      Dluuuuuuuuuuuugie toto.
      • kropekuk Re: Bałwany 07.07.05, 22:11
        Rachelke przestrzeń wzywa
        kalejdoskop Drogi Mlecznej
        swym oddechem ja budzi
        Pomroczna jasność spowija jej slowa
        do końca nie wie, biedna, jej czy nie jej mowa.

        Nie, już nie będę
        dłużej tego ukrywał,
        Rachelka to szmata jest
        szmata i ściera i dywan...

        www.otto.netix.pl/Archiwum/Piosenki
        • schlagbaum Re: Bałwany 07.07.05, 22:13
          kropekuk napisał:

          > Nie, już nie będę
          > dłużej tego ukrywał,
          > Rachelka to szmata jest
          > szmata i ściera i dywan...

          Dlaczego ?
          • dana33 Re: Bałwany 07.07.05, 22:38
            wtracalski, jak zawsze, swietny..... mam nadzieje, ze sie racheleczka nie
            przejmujesz.... wierszyk pierwsza klasa....

            a wy tu na rachelcie nie najezdzajcie... dziolcha warta litosci, i tylko
            litosci.... nie lekko jej, oooo nie lekko.... :))))
            • explicit Re: Bałwany 08.07.05, 00:11
              Oh God , kick my ass , can't take it anymore ,...

              Ciucka , moze w swoim mniemaniu , moze nawet w moim , swiadomym tego ze ciucki
              z Hollywood stanowia 90 % pacjetek plastycznych operacji , w tym nose i boobs
              job, jest wystarczajaco wymowne ,... You guys hate your self don't you the way
              God created you and the way you feel about you self and jewish roots ,...

              Sucked in and go on with your fuckin' miserable lifes on , for God's sake, nie
              szukaj winnych and stay away from booze ,...

              uklony

              ==============================================================================

              dziolcha warta litosci, i tylko litosci.... nie lekko jej, oooo nie
              lekko.... :))))
    • explicit Re: Bałwany 07.07.05, 23:45
      Judzisz mnie judzie
      ze ze mnie tez ludzie
      jak widzem ludz ze mnie
      calkiem i na czasie ,
      podskakujesz mi do pasa
      koszerny kutasie ,...

      Pocaluj mnie w gole dupe , cienki poeto za przyzwolemiem i nie chwal sie
      przypadkiem ze dostapiles zaszczytu ,...

      Pozatym mam nadzieje , ze to jest tylko twoje hobby , dzieci musza jesc you know

      Raz pewien tatuś
      I pewna mamusia
      U znajomego bociana
      Zamówiły synusia

      Lecz gdzieś tam w Afryce
      Przez klimat gorący
      Pomylił się bocian
      Całkiem niechcący

      I tak to mu wyszło
      Że z kraju Botswana
      Przyniósł rodzicom
      Małego bałwana

      A biedni rodzice
      Gdy już go dostali
      Zabrali na chrzest
      I Sp;litem nazwal

      Reszta to kaszanka koszernego balwanka ,...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka