Dodaj do ulubionych

Najsmieszniejsze dowcipy o polakach

IP: 168.103.126.* 08.08.02, 20:30
podajcie ostatnie, najnowsze, wprost z Ameryki.
Obserwuj wątek
    • kochanka JA znam jeden 08.08.02, 20:49
      Gość portalu: Daniel napisał(a):

      > podajcie ostatnie, najnowsze, wprost z Ameryki.


      Kawal:

      Daniel jest madry.

      Koniec kawalu

      Przypone wam ze Daniel, POLAK w pelnym slowa tego znaczeniu, wmawial nam tu
      kiedys ze na przyklad nasi rodacy byli po II wojnie swiatowej mordowani w
      Texasie. Albo napisal ze w zydowskim USA ksiadz nie moze byc sedzia ale Rabi
      moze. Kiedys napisal ze Banki zamawiaja naloty i bombardowania. Napisal ze rzad
      USA celowo planuje inflacje. I jego kolega ktory przezyl WTC tak sie z tego
      wzbogacil ze kupuje zamki i wyspy.

      Teraz juz wiadom skad sie biora kawaly o Polakach.Podziekujcie Danielowi.
      • kochanka Jego Wypociny 08.08.02, 20:52
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=1803651&a=1803651
      • Gość: daniel Re: dead meat kochanka IP: 168.103.126.* 08.08.02, 22:24
        jest jednym ze zrodel paskudnych kawalow o Polakach.
        • kochanka Re: dead meat kochanka 08.08.02, 22:27
          Gość portalu: daniel napisał(a):

          > jest jednym ze zrodel paskudnych kawalow o Polakach.

          Czy tylko na to cie stac? Nie mozewz sam cos od siebie napisac tylko moje posty
          cytowac? Przeciez jakby nie bylo masz bardzo bujna wyobraznie. Jak tam ztymi
          wyspami kolegi? HIHA pacanie kwadratowy.
          • Gość: Daniel Re: dead meat kochanka IP: 168.103.126.* 09.08.02, 15:33
            Dowcipy dowcipami, napewno zabawne jest poznac nowy dowcip, ale jeszce
            ciekawsze jak dlugo ta menda Kochanka bedzie egzystowac na Forum.
            Na dodatek naprawde zadnych nowych interesujacych postow na Forum nie ma.
            Szkoda.
            • kochanka Re: dead meat kochanka 09.08.02, 21:00
              Gość portalu: Daniel napisał(a):

              > Dowcipy dowcipami, napewno zabawne jest poznac nowy dowcip, ale jeszce
              > ciekawsze jak dlugo ta menda Kochanka bedzie egzystowac na Forum.
              > Na dodatek naprawde zadnych nowych interesujacych postow na Forum nie ma.
              > Szkoda.

              Skoro nie ma interesujacych postow moze czas wymyslec jakies nowe klamstwo. Ty
              jestes tego mistrzem. Wymysl cos ciekawego, nieprawdopodobnego, wiesz o czym
              mowie! Tylko ty to potrafisz. Powiedz nam ze to Zydzi zatopili Titanik albo cos
              takiego. Moze wymyslisz jeszce cos o mordowanych Polakach w USA albo porownaj
              CCCP z USA. Wiesz o co chodzi. Nie badz taki nie smialy!
              • Gość: dANIEL Re: dead meat kochanka IP: 168.103.126.* 09.08.02, 21:15
                BRAK INSPIRACJI I KATALIZATORA DO TRYSKANIA JADEM? JEDZ NA SOUTH BEACH,WYSPIJ
                SIEPRZED DISCO TIME I NIE ZAPOMNIJ ISC DO GYMU ZEBY STRACIC PAREDZIESIAT
                FUNTOW. zAUWAZYLAS ZE NIKT CIE NIE CHCE ZOLZO. JEDZ NA KUBE, TAM WZBUDZISZ
                ZAINTERESOWNIE ZA PARE DOLCOW JEZELI JE ZAOSZCZEDZILAS CZYSZCZA SHRIMPSY W KEY
                WEST. FIDEL MA CALA KOMPANIE TWOICH BRACISZKOW, PEWNIE ZNASZ NEWMAN'A, SIMPSONA
                I REICHA. ONI WSZYSCY SIEDZA Z FIDELEM PRZY JEDNYM STOLE DZIEN W DZIEN. NAWET
                ODDELEGOWAL ICH RAZEM SENIOREM GONZALESEM ZEBY ODEBRAC MALEGO ELIANA.
                • _helga Re: dead meat kochanka 09.08.02, 23:03
                  Gość portalu: dANIEL napisał(a):

                  > BRAK INSPIRACJI I KATALIZATORA DO TRYSKANIA JADEM? JEDZ NA SOUTH BEACH,WYSPIJ
                  > SIEPRZED DISCO TIME I NIE ZAPOMNIJ ISC DO GYMU ZEBY STRACIC PAREDZIESIAT
                  > FUNTOW. zAUWAZYLAS ZE NIKT CIE NIE CHCE ZOLZO. JEDZ NA KUBE, TAM WZBUDZISZ
                  > ZAINTERESOWNIE ZA PARE DOLCOW JEZELI JE ZAOSZCZEDZILAS CZYSZCZA SHRIMPSY W
                  KEY
                  > WEST. FIDEL MA CALA KOMPANIE TWOICH BRACISZKOW, PEWNIE ZNASZ NEWMAN'A,
                  SIMPSONA
                  >
                  > I REICHA. ONI WSZYSCY SIEDZA Z FIDELEM PRZY JEDNYM STOLE DZIEN W DZIEN. NAWET
                  > ODDELEGOWAL ICH RAZEM SENIOREM GONZALESEM ZEBY ODEBRAC MALEGO ELIANA.


                  Wow, wow, danielku, ale zes sie wnerwil:))))))
    • Gość: doku Znam tylko jeden stary, a i to nie o Polakach.... IP: *.mofnet.gov.pl 09.08.02, 15:22
      ... ale o Amerykanach.

      "Ilu psychoanalityków trzeba, aby zmienić żarówkę?

      Wystarczy jeden, ale żarówka musi chcieć się zmienić".
    • Gość: gog Re: Najsmieszniejsze dowcipy o polakach IP: 5.2.1R1D* / *.gt.saix.net 09.08.02, 16:51
    • Gość: goga Re: Najsmieszniejsze dowcipy o polakach IP: 5.2.1R1D* / *.gt.saix.net 09.08.02, 16:58
      Ten gog to bylam ja ale komputer mi z kopyta...
      Oki doki ja slyszalam jeden o Polakach nie w Ameryce ale w RPA.
      Historia tego kawaly siega Wyborow Miss Swiata w Sun City. Nasza Miss
      reprezentowala sie cudownie do momentu az pozujac do jednej z erotycznych poz
      uniosla dece do gory i ......feeeeeeeeee dlugie wlosiska z pod pachy.
      Od tego czasu bardzo popularny jest w RPA kawal:
      Po czym poznac ze na niebie leci polski samolot ?
      Bo mu wlosy wystaja z pod pachy
      • Gość: daniel Re: Na pustyni IP: 168.103.126.* 09.08.02, 18:07
        A Polak, a black guy, and a white guy were driving through the
        desert when they suddenly ran out of gas. They all decided to start
        walking to the nearest town (which they had passed 50 miles back) to
        get some help.
        A rancher was sitting on his front porch that evening when he
        saw the white guy top the horizon and walk toward him. The rancher
        noticed that the white guy was carrying a glass of water, so when he
        was within hearing distance, the rancher said, "Hi there...what are
        you doing carring a glass of water through the desert?"
        The white guy explained his predicament and explained that
        since he had a long way to go, he might get thirsty, so that's why he
        was carrying the water.
        A little while later the rancher noticed the black guy walking
        toward him with a loaf of bread in his hand. "What are you doing?"
        asked the rancher again.
        As before, the black guy explained the situation and said that
        since he had a long way to go, he might get hungry and that's why he
        had the bread.
        Finally the Polak appeared, dragging a car door through the
        sand. More curious than ever, the rancher asked, "Hey, why are you
        dragging that car door?"
        "Well," said the Polak, "I have a long way to go, so if it
        gets too hot, I'll roll down the window."

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka