Dodaj do ulubionych

Zachodni turyści uciekają z Egiptu

25.07.05, 08:14
O to chodziło terrorystom ale z 2 strony też bym nie został.
Obserwuj wątek
    • jotembi no to teraz będzie jeszcze taniej 25.07.05, 08:20
      i znajdą się chętni, tacy co to ich nie stać na zimny Bałtyk ;)
    • boytek Re: Zachodni turyści uciekają z Egiptu 25.07.05, 10:06
      Wreszcie jakis arabski dziennik potepil samobojcze zamachy. Tylko sami
      muzulmanie moga rozwiazac problem ekstremistow.
      • uniaeuropejska1 Re: Zachodni turyści uciekają z Egiptu 25.07.05, 12:40
        Myślę ,że nawet inni mużułmanie niewiele tu wskórają.Musieli by chyba zamykać
        ekstemistycznie nastawionych mułłów i ekstremistyczne medresy.Wątpię by
        fanatyka był w stanie zmienić nawet inny muzułmanin.Może jeszcze jakiś wielki
        immam.Problem w tym ,że w islamie nie ma takiej instytucji jak papiestwo. A i
        sam papież nie przez wszyskich chrześcijan jest uznawany.Islamski terroryzm to
        taki problem,gdzie nie ma właściwie dobrego rozwiązania.Nie bardzo można liczyć
        też na jakieś przeewoluowania postaw u ekstremistów.
    • erg_samowzbudnik Re: Zachodni turyści uciekają z Egiptu 25.07.05, 10:25
      Teraz będą płakać że biedny Egipt został pozbawiony milionów dolarów z turystyki.
      Wszystkiemu winne jest USA i Europa.
    • mariuszgna DZIENNIK POLSKI z LONDYNU to psy 25.07.05, 10:51
      • sirocco7 Mariusz,zgadzam sie z Toba.To absolutne dno... 25.07.05, 11:48
    • eva15 Diagnozy i recepty 25.07.05, 14:20
      " do przeprowadzenia zamachów przyznała się grupa al Kaida w Egipcie i
      Lewancie. "To nasza odpowiedź dla globalnych sił zła, które przelewają
      muzułmańską krew w Iraku, Afganistanie, Palestynie i Czeczenii" -"
      _______________

      Po raz kolejny rowniez i ten atak pokrywa sie z tym, co pisze w bardzo
      skadindad konserwatywnym pismie Pata Buchanana "The American Conservative"
      (sic!) prof. Robert Pape o przyczynach tego terroryzmu i sposobach jego
      USUNIECIA. Pape zgromadzil wszystkie dostepne dane o atakach terrorystycznych
      na calym swiecie i na podst. analizy faktow twierdzi, ze:

      Na 1. miejscu przyczyna zamachow w krajach islamskich jest:

      - chec usuniecia USA armii prowadzacej w danym kraju wojne (Irak, Afganistan)
      - chec usuniecia stacjonujacej US- armii z kraju arabskiego (A. Saudyjska)
      - i/lub chec "ukaranie" regimow islamskich za kolaborowanie z amerykanskim
      i/lub izraelskim "wrogiem" (znow A. Saudyjska, Egipt, Pakistan etc..). Tym
      ostatnim szczegolnie dotkniety jest Egipt, bo jego przem. turystyczny zyje w
      duzym stopniu z Izraelczykow, tak po stronie popytu (turysci)jak i podazy
      (inwestorzy).

      Dopiero na 2. miejscu plasuje sie islamski fundamentalizm, ktory zreszta w
      sporym stopniu wynika z powodow podanych w 1.

      Autor slusznie podwaza teze o silnej korelacji miedzy fundametaizmem a
      samobojczymi atakami. Na podstawie dostepnych FAKTOW zauwaza, ze NAJBARDZIEJ
      fundamentalne, ortodoksyjnie ISLAMSKIE kraje jakimi sa Iran i Sudan NIE
      PRODUKUJA ZADNYCH terrorystow-samobojcow. Ani w u siebie ani na goscinnych
      wystepach w Iraku czy Afganistanie. Czemu???????

      Ano wlasnie dlatego, ze na ich ziemi nie stoja US-wojska, a ich rzady NIE
      kolaboruja z Amerykanami. Wrecz przeciwnie, potrafia sie im przeciwstawiac
      (Iran).

      tygodnikforum.onet.pl/1238101,0,9536,922,artykul.html

      Ani EU ani zwlaszcza USA i GB (to jednak bardziej ich problem) nie poradza
      sobie z terroryzmem, jesli w oparciu o falszywe diagnozy beda stosowac falszywe
      recepty.

      • a_s_i_m_o Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 14:47
        interesujaca perspektywa. Dobrze ze napisalas ze to glos konserwatywnego
        Amerykanina bo by Cie zjedli :)

        pzdr
        • eva15 Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 14:55
          a_s_i_m_o napisał:

          > interesujaca perspektywa. Dobrze ze napisalas ze to glos konserwatywnego
          > Amerykanina bo by Cie zjedli :)

          I tak beda probowali mnie zjesc. Tu "inytylygentna" wiekszosc nie odroznia
          powolywania sie na zrodlo od opinii wlasnej.

          Artykul jest bardzo brutalny w serwowaniu prawdy. Skoro go dopuszczono w tak
          bardzo konserwatywnym czasopismie swiadczy to o tym, ze neokonsi prawde
          swietnie znaja, wcale sie jej nie boja i nie mysla wyciagac stosownych
          konsekwencji z analizy sytuacji. Arogancja i cynizm zdaja sie nie miec granic.

          Bydelko wyborcze dostaje zas do reki "Sun", "Bilda", czy inne "Fakty" i tam
          swiat jest prosty i jednoznaczny.


          • eva15 Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 15:06
            eva15 napisała:
            oryginalny artykul jest pod:

            www.amconmag.com/2005_07_18/article.html
            • a_s_i_m_o Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 15:13
              dzieki
          • skipper_ Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 20:12
            eva15 napisała:

            > I tak beda probowali mnie zjesc. Tu "inytylygentna" wiekszosc nie odroznia
            > powolywania sie na zrodlo od opinii wlasnej.

            a ty odrozniasz? nie sadze... pamietam dosc dluga "dyskusje"
            z toba o "lapowce", ktora niby talibowie dostali od
            rzadu USA... tyle, ze jedyny fakt jaki mial miejsce,
            to spotkanie przedstawiciela administracji USA, ktory
            oswiadczyl talibom, iz USA nie uznaja ich za strone
            do prowadzenia rozmowy... ale ty trabilas, ze lapowke
            dostali... nawet kwote podawalas... wiec jak?


            > Artykul jest bardzo brutalny w serwowaniu prawdy. Skoro go dopuszczono w tak
            > bardzo konserwatywnym czasopismie swiadczy to o tym, ze neokonsi prawde
            > swietnie znaja, wcale sie jej nie boja i nie mysla wyciagac stosownych
            > konsekwencji z analizy sytuacji. Arogancja i cynizm zdaja sie nie miec granic.

            i znow mamy do czynienia z "kreowaniem" rzeczywistosci...

            1. artykul, a doklaniej wywiad, ukazal sie w pisemku
            niejakiego Pat'a Buchanan'a, czyli kogos w stylu
            polskiego Giertycha... z reszta Buchanan jest znany
            ze swej glosnej krytyki polityki Bush'a, wiec
            teza o "arogancji i cynizmie" lezy i kwiczy...

            2. wywiad zostal przeprowadzony z niejakim
            Robert'em Pape'em, ktory nie jest zadnym
            proferorem, a jedynie doktorem i dotyczy
            jego ksiazki oraz "badan" jakie ow Robert Pape
            przeprowadzil na temat "motywacji" terrorystow
            samobojcow...

            3. jakiez to "odkrywcze" "prawdy" mozna
            wyczytac w tym wywiadzie - nic, co "trzymalo by sie
            kupy"... "naukowiec" zaczyna od stwierdzenia,
            iz nie ma zwiazku miedzy islamskim fundametalizmem,
            a samobojczymi atakami, gdyz samobojcze ataki "wymyslili"
            tamilscy tygrysi... tak jakby np. kamikaze nigdy nie istnieli...
            i dalej mamy w tym samym stylu... wrzucanie "do jednego
            worka" Tamilow, Palestynczykow, Czeczenow itd...
            swiadczy to tylko i wylacznie o braku rzetelnosci,
            gdyz powszechnie wiadomo, iz inne cele przyswiecaja
            w/w, a inne bandytom spod znaku al-kaidy...

            4. jak wyzej napisalem, pisemko w ktorym obublikowano
            artykul to tuba propagandowa Pat'a Buchanan'a
            wiec ciezko mowic o obiektywnosci prezentowanych
            tam opinii... co ciekawsze, jesli ktos sprobuje
            powolac sie np. na "wprost" l-eva i jej podobni
            od razu podnosza krzyk, iz "wprost jest ponizej
            poziomu", wiec i ja skozystam z tego samego
            prawa i powiem, ze "The American Conservative"
            jest ponizej poziomu...

            5. kim sa owi "neokonsi" i na czym polega
            "neokonserwatyzm" oraz czemu jest "zly",
            tego juz od l-evy nie sposob sie dowiedziec...
            natomiast okreslenia te pojawiaja sie bardzo
            czesto... jak "imperializm" za czasow prl...


            > Bydelko wyborcze dostaje zas do reki "Sun", "Bilda", czy inne "Fakty" i tam
            > swiat jest prosty i jednoznaczny.

            och... zas "The American Conservative" jest tak tajny,
            ze kazdy moze sobie w sieci poczytac, a nawet zaprenumerowac
            na pol roku za $29.95...

            i znow dziwnie sklada sie, iz "prawd", na ktore l-eva
            powoluje sie nie ma w powaznych mediach...
            • polski_francuz Doktor a profesor 25.07.05, 20:36
              Dr. Pope jest jest pewnie profesorem jakiejs uczelni. W Stanach Dr to ostatni i
              najwyzszy stopien naukowy i czesto profesorowie sa tam nazywani Dr wlasnie. Co
              wzburza niejednego Univ. Prof. Dr hab. Dr hc inz. z naszego kregu kulturowego
              (Pl+D).

              PF
      • polski_francuz Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 15:19
        Tak moze bylo jak Buchanan pisze w poczatkach terroryzmu ben Ladena (az do
        9/11). Potem nabralo to wlasnej dynamiki, m.in. podzielilo Europe na
        pro/przeciw USA w Iraku, dalo przyklad mlodym muzulmanom (coraz wiekszy % ich
        popiera terroryzm), spolaryzowalo spoleczestwa i prowadzi nas powoli ale
        nieuchronnie do wojny religijnej.

        Jedna z przyczyn jest bezkompromisowosc Izraela w sprawie Palestyny. Zobaczymy
        co sie stanie po stworzeniu ich panstwa za murem.

        Wielkich zmian nie przewiduje jednak. Wg mnie raz dzin wylecial z butelki to
        juz sie nie da go do butelki wepchac z powrotem.

        PF
        • eva15 Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 15:25
          Nie Buchanan a prof. Pape, nie do 11.09. lecz do przynajmniej 2004r.- dotad
          siegaja jego badania i analizy. Ale przeciez i aktualne ataki jasno to
          potwierdzaja. Izrael i/czy USA - w obu przypadkach chodzi o zajecie cudzych
          ziem i o ich okupacje.

          www.amconmag.com/2005_07_18/article.html
          • polski_francuz Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 15:34
            U nas we Francji byly zamach na métro "Saint Michel" w 1995 chyba. A poki co
            Francja nie okupuje niczego.

            Rosja tez walczy z Czeczenia od 150 czy 200 lat a teraz sie terror pojawil.

            A co do ziem to nie sadze aby chodzilo o to. Stany sie wycofaja z Iraku po
            smierci, powiedzmy 10 000 GIs pod naporem ich opinii publicznej. Kazdy to wie.

            Wojna ma wlasna dynamike i ziemie moze byly wazne jak gangsterskie Niemcy
            zaatakowaly Polske ale wg. mnie mniej wazne dzisiaj. Komponent kulturalny,
            czyli religijny gra coraz wieksza role (tez Huntigtona, prof.Huntingtona jak
            wolisz)
            • eva15 Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 16:07
              polski_francuz napisał:

              > U nas we Francji byly zamach na métro "Saint Michel" w 1995 chyba. A poki co
              > Francja nie okupuje niczego.

              Francja okupowala, byla mocarstwem kolonialnym i pewnie sa rozne resentymenty.
              Ponadto, mysle, ze Francja jest miejscem rozgrywek miedzy Muzulmanami a Zydami,
              czesc Muzulmanow przenosi na teren F konflikt izraelsko-palestynski..

              > Rosja tez walczy z Czeczenia od 150 czy 200 lat a teraz sie terror pojawil.

              Nie, byl "od zawsze", od XVIIIw. Teraz sie jedynie bardzo nasilil, w duzym
              stopniu dzieki "umiedzynarodowieniu" i pomocy z zewnatrz. Globalizacja sie i tu
              klania.

              > A co do ziem to nie sadze aby chodzilo o to. Stany sie wycofaja z Iraku po
              > smierci, powiedzmy 10 000 GIs pod naporem ich opinii publicznej.

              Stany z kilku powodow nie wycofaja sie calkowicie z krajow Bl. Wsch. Jesli
              chodzi o Irak to moga kiedys tam wycofac czesc wojsk, robiac przy tym duzy
              halas, ze oto wlasnie sie wycofuja.

              > Wojna ma wlasna dynamike i ziemie moze byly wazne jak gangsterskie Niemcy
              > zaatakowaly Polske ale wg. mnie mniej wazne dzisiaj.

              Mylisz sie bardzo. Nadal wlasnie o ziemie tocza sie wojny. Tyle, ze w przypadku
              panstw wysoko rozwinietych nie chodzi juz o ziemie w sensie upraw rolnych lecz
              w sensie zloz naturalnych, ktore one w sobie kryja. I ta walka wlasnie sie na
              na naszych oczach zaostrza, tylko gangsterzy tym razem sa inni.

              >Komponent kulturalny, czyli religijny gra coraz wieksza role (tez Huntigtona,
              >prof.Huntingtona jak wolisz)

              Huntington daje wygodnaj nadbudowe intelektualna niby to wielce naukowa do
              aneksji cudzej wlasnosci. Nie nasza chciwosc np. ropy jest winna naszej
              ekspansji, lecz to Arabowie/Muzulmanie nas napadaja. My ich cywilizujemy mysli
              sobie taki Bush i zaczyna wierzyc, ze chodzi o wprowadzenie demokracji na Bl.
              Wsch. To wszystko juz bylo, wystarczy poczytac o Imperium Brytyjskim i jego
              misji w swiecie (zreszta i Francja sadzila podobnie).


              • polski_francuz Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 16:20
                Ewa, wg mnie widzisz drzewa a nie widzisz lasu. Nie to zebym to ja bym glownym
                rabim na tym watku. Ale...

                Przyklady sa oczywiscie dobre.

                Ale popatrzmy na ideologiczny backround zamachow terrorystyczny aktualnych. Kto
                go zapewnia? Nie geopolitycy, jak na dworze Adolfa ale imamowie.

                Co truja mlodym samobojcom? Ano, ze niewierni rzadza swiatem i ze tak byc nie
                powinno.

                Czy za slaska ziemie ruszy Bundeshwera pod wodza Angeli czy Eryki? Nie ruszy.
                Czy Kaczory poprowadza na Wilno? Nie poprowadza.

                No wiec cos jest na rzeczy z te religia.

                PF

                PS Odpowiem ci troche pozniej bo musze popracowac.

                Grüsse
                • eva15 Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 16:35
                  polski_francuz napisał:

                  > Co truja mlodym samobojcom? Ano, ze niewierni rzadza swiatem i ze tak byc nie
                  > powinno.
                  > Czy za slaska ziemie ruszy Bundeshwera pod wodza Angeli czy Eryki? Nie ruszy.
                  > Czy Kaczory poprowadza na Wilno? Nie poprowadza.

                  Czy rusza na nas jakies panstwo arabskie? Czy jakis iman poprowadzil armie na
                  Paryz czy Londyn?

                  Czy to oni nas okupuja, czy my ich?

                  A jesli my ich, to jakim prawem oczekujemy/zadamy zeby nie bylo na to ZADNEJ
                  reakcji z ich strony. Przeciez nawet organizm jesli mu narzucic cudzy
                  przeszczep, pierwsze co robi to probuje odrzutu i walki.

                  Nie jstem zwolenniczka kultury muzulmanskiej, malo jest ona dla mnie jako
                  kobiety atrakcyjna. Ale jestem zwolenniczka rozumu i logiki. A te mowia: jesli
                  na cos oddzialujemy, to MUSIMY sie liczyc z reakcja. Innymi slowy, jak pisze
                  juz Stary Testament (podaje z pamieci): czegokolwiek nie czynisz, przewiduj
                  konsekwencje i zastanawiaj sie jak to sie moze skonczyc.

                  A my jak dzieci, chcemy aby konsekwewncji NIE bylo. A jesli jednak sa, to nie
                  przypisujemy ich reakcji na nasze dzialanie lecz brzydkim cechom reagujacego.

                  To tak jakbys pociagna mnie za wlosy, a ja cie w odwecie ugryzla, na co ty bys
                  orzekl, ze mam zly charakter/religie/system wartosci. Dowodem jest bezsprzeczny
                  fakt, ze gryze.
                  • polski_francuz Re: Diagnozy i recepty 25.07.05, 19:35
                    Sorry, ze pozna odpowiedz.

                    zacznijmy od warunkow granicznych. Tzn kogo dotyczy, gdzie, od kiedy trwa i
                    kiedy sie zaczelo.

                    Dla naszego pokolenia (bedziesz zawsze mlodsza niz ja ale powiedzmy ze nalezymy
                    do tego samego pokolenia) zaczelo sie to z dekolonizacja. Algieria przestala
                    byc francuska, Palestyna i cos tam jeszcze na linii od Faszody, angielskie. W
                    latach naszego dziecinstwa, tzn 50.

                    Wybuchl wowczas ogromny entujazm nowych narodow, wszystko bylo mozliwe, swiat
                    byl optymistyczny. I slonce stalo wysoko na firnamencie. Potem przyszly schody:
                    brak kadr, korupcja, brak infrastruktury... powoli spowodowaly znikniecie
                    usmiechow na twarzach ludow 3go swiata. Zimna wojna nie pomogla: Afganistan,
                    Wietnam... polaryzowaly swiat.

                    W kazdej historii jest winny: u nas byli Zydzi, cyklisci i komunisci (ostatnio)
                    a tam powoli stal sie wrogiem Zachod, duzy Szatan (USA), maly szatan (IL).
                    Jako, ze obydwoje znamy i szanujemy Niemcow, to wiemy jaka droge oni przeszli i
                    jaka droge trzeba przejsc od pariasa narodow do mocarstwa. Za duzo pracy jak
                    dla innych. Innych rozwiazan trzeba bylo szukac. I tak w 1978 Chomeini wrocil
                    do wladzy: stary rozgoryczony, czlowiek. Dal w d... Stanom pod glupawym
                    Carterem. Potem Afganistan z mlodym ben Ladenem...W miedzyczasie Khadafi i cios
                    w jego morde przez Reagana.

                    I tak dochodzimy do dzisiaj.

                    I masz racje, nie moze tak byc, ze ropa (i przyszlosc) zalezy od niestabilnych
                    krajow. A zalezy jeszcze ciagle.

                    Wycofanie z Iraku nic jednak nie da. Sprawy poszly za daleko. Teraz juz trzeba
                    isc do konca, albo uznac sie za pokonanego. Dlaczego? Dlatego, ze tak Arabowie
                    rozumuja. Ty jestes szef, ja jestem iduiota, ja jestem szef, ty jestes idiota.

                    Tak widze sprawy.

                    Pozdr.

                    PF

                    I
              • skipper_ Re: Diagnozy i recepty 26.07.05, 00:20
                eva15 napisała:

                > Nie, byl "od zawsze", od XVIIIw. Teraz sie jedynie bardzo nasilil, w duzym
                > stopniu dzieki "umiedzynarodowieniu" i pomocy z zewnatrz.

                to jak to w koncu jest... to jednak USA nie sa odpowiedzilne
                za "narodziny" terroryzmu??


                > Huntington daje wygodnaj nadbudowe intelektualna niby to wielce naukowa do
                > aneksji cudzej wlasnosci. Nie nasza chciwosc np. ropy jest winna naszej

                jezyk rodem z prl'u...

                > ekspansji, lecz to Arabowie/Muzulmanie nas napadaja. My ich cywilizujemy mysli
                > sobie taki Bush i zaczyna wierzyc, ze chodzi o wprowadzenie demokracji na Bl.
                > Wsch. To wszystko juz bylo, wystarczy poczytac o Imperium Brytyjskim i jego
                > misji w swiecie (zreszta i Francja sadzila podobnie).

                chwileczke... jakos tak sie sklada, ze zloza ropy naftowej na Bliskim
                Wschodzi kontrolowane sa przez niejaki OPEC, ktory dowolnie
                ustala wielkosc wydobycia, cene itd... powodujac tym od czasu do
                czasu niezle zamieszanie w zachodnich gospodarkach...

                co do "wprowadzania demokracji" - l-eva nie raz dala dowod
                swoimi wypowiedziami na tym forum, iz nie jest to w/g niej
                dobry ustroj... (tylko czemu mieszka w Niemczech, a nie
                na Bialorusi...)
      • antithesis diagnozy i recepty celowo falszywe 25.07.05, 16:51
        bo tu idzie o kase i wladze. Amerykanie nie ustapia sami z ziem arabskich, bo
        nie powola im na to wielkie korporacje, ktore rzadza USA i GB, a walka z
        terrozymem jest narzedziem wladzy dla pewnych politykow.
    • antithesis co to znaczy ,ze Izraeczycy nie uciekaja? 25.07.05, 16:47
      moze cos wiedza o tych zamachach?
      • eva15 Re: co to znaczy ,ze Izraeczycy nie uciekaja? 25.07.05, 17:08
        antithesis napisała:

        > moze cos wiedza o tych zamachach?

        Sa bardziej przyzwyczajeni, a poza tym wlozyli za duzo kasy w egipski przem.
        turystyczny, by teraz uciec.
        • yurek11111 A gdzie uciekna Izraelczycy?W Izraelu tez ... 25.07.05, 17:47
          ...BOMBY !!!!
          • xamixy Re: A gdzie uciekna Izraelczycy?W Izraelu tez ... 25.07.05, 21:12
            Dla lubiacych cartoons ;)

            www.russmo.com/index.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka