Dodaj do ulubionych

Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy

25.07.05, 11:53
Co innego milosc do psow/wirtualna/,a zupelnie co innego odwieczna milosc do
kasy.Busines as usual.
Obserwuj wątek
    • zwora olać ten badziew!!! 25.07.05, 11:56
      Disney to sciema!!!
      • mgt-22 Re: olać ten badziew!!! 25.07.05, 14:08
        trzeba jednak wiedzieć, że rodzina Disney'ów utraciła większościowy pakiet
        akcji w wytwórni w 1974 roku, a kierownictwo przeszło w ręce prezesa Michaela
        D.Eisnera. Nowy zarząd natychmiast zmienił niemal zupełnie dotychczasowe
        przesłanie firmy pozostawione przez braci Walta i Roya Disney.
        Pod nowym kierownictwem korporacja stała się jednym z głównych sponsorów
        imprez urządzanych przez grupy amerykańskich i wywodzących się z innych krajów
        homoseksualistów i innych zboczeńców.
        • pio.no Re: olać ten badziew!!! 25.07.05, 15:17
          ... którzy w swoim demonizmie gwałcą psy a potem je zjadają!!
    • lili120675 Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 12:03
      Pewnie nie z powodu pracownikow a klientow i ich dzieci ktore beda bawic sie
      w tym miejscu i widok zebrzacych o jedzenie psow bylby antyreklama. Bardzo mi
      przykro ze nie pomysleli o sterylizacji i wybudowaniu jakiegos schroniska,
      stac ich na taki gest, jednoczesnie pokazaliby jak mozna konstruktywnie
      rozwiazywac tego typu problemy, daliby przyklad.Sama uwazam ze miara
      czlowieczenstwa jest nasz stosunek do zwierzat, szkoda ze tak latwo ludzie o
      tym zapominaja.
      • sarmiento2005 Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umieraja 25.07.05, 12:13
        Jakie to ludzkie?????? Dokarmiac glodne psy. Wolalbym zeby ci sami robotnicy
        dokarmiali glodne dzieci z Hong Kongu. Jest kilkaset tysiecy. Nie mowiac o
        Nigerze. Szkoda ze tak wiele osob przejumuje sie psia dola, a nic ich nie
        obchodzi ludzka dola. Dla mnie miernikiem czlowieczenstwa jest stosunek do
        blizniego, a nie do psa.
        • jacekzet Re: Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umi 25.07.05, 12:19
          Glodujace dzieci w HK? Kilkaset tysiecy? BZDURA Byles tam kiedykolwiek??
        • lili120675 przykro mi 25.07.05, 12:40
          dalej powtarzam ze miara czlowieczenstwa jest stosunek do zwierzat,one nie
          zaprotestuja bo nie maja jak, a dzieci w Nigrze i HongKongu chyba sobie jakos
          poradza skoro tak wielu ludzi lituje sie tylko nad ich losem(patrz forum
          gazety) i rozumiem ze za tymi slowami ida czyny i im pomaga a nie tylko gada.
          Kazdy sam wybiera kogo wspiera z serca i innym nic do tego.
        • katarzyna.pe Re: Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umi 25.07.05, 12:58
          No to trochę mnie rozbawił ten komentarz - wybacz szczerość. Ale taki populizm
          mnie odstręcza. Robotnicy nie dokarmialiby także psów, gdyby te nie przyszły na
          budowę. A skoro przyszły, to czy to powód do kpiny, że je karmili? Rozumiem, ze
          ty codziennie połowę swojego talerza oddajesz do zjedzenia komuś lub
          odpowiednią kwotę przesyłasz na rzecz wspomnianych przez Ciebie głodujacych
          dzieci...
        • maddrake Re: Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umi 25.07.05, 13:27
          Głupi jesteś, miarą człowieczeństwa jest stosunek do wszystkich istot żywych.
          Oczywiście, że życie ludzkie jest najważniejsze, jednak krzywdzenie istot
          niższego rzędu, narażanie ich na cierpienie i śmierć to również przejaw upadku
          charakteru człowieka i chrześcijanina. Osoba lub instytucja, która się tego
          dopuszcza winna być usunięta na margines i napiętnowana
          • bratek71 Re: Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umi 25.07.05, 17:17
            A miarą chamstwa pisanie "Głupi jesteś" lub innych podobnych inwektyw.
            "Osoba lub instytucja, która się tego
            > dopuszcza winna być usunięta na margines i napiętnowana"
        • swoboda_t Re: Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umi 25.07.05, 13:35
          Aja choć jestem jednostką bardzo społeczną i towarzyską mam zdanie, że ludzie w
          wielu, bardzo wielu przypadkach nie zasługują na pzrejmowanie się Ich losem.
          Psy są wierne, szczere i bezinteresowne. A ludzie??
        • pk74 Glodujace dzieki w HK? 25.07.05, 14:34
          HK ma mniej wiecej 10 lat przewagi w rozwoju nad Europa zachodnia. A
          glodujacych dzieci tam nie ma.
        • pio.no Re: Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci umi 25.07.05, 15:21
          Takie głodne teksty wstawiają najcześciej ci, którzy wprawdzie NIE DOKARMIAJĄ
          DZIECI, ale za to wiedzą jaka powinna być kolejność w dokarmianiu żywych istot.
          Wbrew głupawej sugestii, ci którzy karmią psy, statystycznie częściej pochylą
          się nad dzieckiem.
        • maciej48 : Szkoda ze Disneyland nie dokarmial dzieci psami 25.07.05, 16:32
          Dokarmić powinni tymi psami na fecie z okazji otwarcia interesu, mój ty
          wrażliwy pośiarzu!
      • adomas Dlaczego ich nie zjedzą? 25.07.05, 12:16
        Przecież zjada się tam dużo psów. W Korei Płd. na przykład zjada się więcej psów
        niż świń.
      • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 12:48
        > Sama uwazam ze miara czlowieczenstwa jest nasz stosunek do zwierzat, szkoda
        > ze tak latwo ludzie o tym zapominaja.

        Zgadzam się w całej rozciągłości! Zawsze powtarzałem, że wegetarian należy
        leczyć. Nie jedząc mięsa okazują lekceważenie i wzgardę zwierzętom. Zwierzęta
        istnieją po to, żeby ludzie z nich korzystali (oczywiście z umiarem, żeby nie
        wyginęły).
        • turecki4 Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 13:30
          Strasznie mi się podobasz - zjem Cię! Najpierw obedrę ze skóry, zeby wyrazić
          szacunek.
          • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 13:59
            Po tym poznasz człowieka cywilizowanego, że nie jest kanibalem, i je tylko inne
            zwierzęta.

            Czy pojawią się jeszcze jakieś przygłupy od zielonych i innych obrońców
            uciśnionych? Nie podoba się wam świat, to popełnijcie zbiorowe samobójstwo,
            świat na tym zyska. Nikt nie będzie blokował budowy autostrady z powodu jakichś
            dwóch cholernych ptaszków, ani urządzał innych bzdurnych akcji.
            • ecot Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 14:20
              Nie podobają ci się ekolodzy i wegetarianie, to popełnij samobójstwo, też świat
              na tym zyska!
              ty chyba masz jakieś problemy psychiczne
              • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 14:23
                > ty chyba masz jakieś problemy psychiczne

                Czy to klasyczny syndrom doszukiwania się własnych wad w interlokutorach?
                Człowieku, zamiast wyzywać innych od psycholi, użyłbyś tego, co powinieneś mieć
                między uszami, i nawiązał rzeczową dyskusję. Do tej pory wszystkie, poza
                jednym, posty wegetarian i innych miłośników zwierząt to bełkot na poziomie
                żulika z podstawówki.
                • ecot Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 14:41
                  "czy to klasyczny syndrom doszukiwania się własnych wad w interlokutorach?"
                  ok ty możesz wyzywać innych od przygłupów i wszystko jest odrazu w porządku!
                  i nie mów mi o rzeczowej dyskusji bo sie ośmieszasz.
                  • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 15:03
                    > ok ty możesz wyzywać innych od przygłupów i wszystko jest odrazu w porządku!

                    Marsz do słownika! Hasła: ironia, sarkazm.

                    > i nie mów mi o rzeczowej dyskusji bo sie ośmieszasz

                    A czemuż to się ośmieszam, o nieomylna wyrocznio? Wskazując ewidentne braki w
                    poziomie dyskusji prowadzonej przez moich interlokutorów, którzy jak na razie
                    pokazali, że nie potrafią dyskutować, a jedynie potrafią prowadzić potyczki
                    słowne (i to na bardzo podstawowym poziomie - okazuje się, iż Szopenhauer, jak
                    zwykle, miał rację).
                    • ecot Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 15:38
                      Zadziwienie i oszołomienie przeciwnika potokiem bezsensownych słów.
                      Jeśli jeszcze do tego przeciwnik w skrytości ducha świadomy jest swej słabości,
                      jeżeli jest przyzwyczajony do tego że nieraz słyszy rzeczy których nie rozumie,
                      i zachowuje się przy tym jakby je rozumiał, to można mu zaimponować plotąc z
                      poważną miną nonsensy, przy których wszystko mu się w głowie miesza; podajemy je
                      właśnie za najbardziej niezaprzeczalny dowód naszej tezy.

                      Jeżeli przeciwnik broni samobójstwa - pytamy dlaczego sam się nie powiesił, etc.
                      Jakąś szykanę zawsze będzie można wynaleźć.
                      miał racje
                      • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 15:48
                        Wszystko fajnie, tylko co z Twojego postu wynika? Usiłujesz udowodnić, że nie
                        mam nic do powiedzenia, i tylko wylewam masę wody używając słów, które (o,
                        zgrozo!) są niezrozumiałe dla przeciętnego Polaka (i czego w szkołach uczą na
                        lekcjach polskiego, ja się pytam?).

                        Cóż, kiepsko Ci idzie.

                        Męczy mnie ta pyskówka, z której nic nie wynika. Jeżeli masz jakieś rzeczowe
                        argumenty, zapraszam. Co takiego strasznego jest w uśpieniu pałętających się po
                        mieście bezdomnych psów?

                        Jeżeli zaś potrafisz tylko kłócić się z rozmówcą, a nie potrafisz dyskutować o
                        meritum dyskusji, nie trudź się odpisywaniem na niniejszego posta.
                        • ecot Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 16:20
                          chyba poznałeś cytaty z Schopenhauera?
                          "Jeżeli masz jakieś rzeczowe
                          > argumenty, zapraszam. Co takiego strasznego jest w uśpieniu pałętających się po
                          >
                          > mieście bezdomnych psów?"
                          co się tyczy analfabetyzmu funkcjonalnego to nie jest wąska kwestia tylko języka
                          pol. ale i ogółu przedmiotów, otoczenia, wychowania rodzinnego itp.
                          no, nareszcie przeszedłeś do meritum sprawy!
                          co sie tyczy bezpańskich psów generalnie nie mam nic przeciw, jeśli ma to
                          skrócić ich - prawdziwe, nie domniemane - cierpienie (rozszerzona forma
                          eutanazji, którą zresztą popieram, tak jak aborcje i karę śmierci),byleby odbyło
                          się to dla nich bezboleśnie i po wyczerpaniu znalezienia i zastosowania innych
                          możliwości
                          • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 16:33
                            ecot napisał:
                            > chyba poznałeś cytaty z Schopenhauera?

                            Cytatów nie poznałem, gdyż czytałem jedynie opracowania, nigdy oryginału.
                            Poznałem metody :) Przerzucane się chwytami erystycznymi nie ma najmniejszego
                            sensu.

                            > co się tyczy analfabetyzmu funkcjonalnego to nie jest wąska kwestia tylko
                            > języka pol. ale i ogółu przedmiotów, otoczenia, wychowania rodzinnego itp.

                            Gdyby w szkole lepiej przyłożono się do nauki poprawnej polszczyzny i dorzucono
                            do tego naukę logiki, reszta byłaby łatwiejsza...

                            > co sie tyczy bezpańskich psów generalnie nie mam nic przeciw, jeśli ma to
                            > skrócić ich - prawdziwe, nie domniemane - cierpienie (rozszerzona forma
                            > eutanazji, którą zresztą popieram, tak jak aborcje i karę śmierci),byleby
                            > odbyło się to dla nich bezboleśnie i po wyczerpaniu znalezienia i
                            > zastosowania innych możliwości

                            W przypadku bezdomnych psów najczęściej jedyną alternatywą jest schronisko, z
                            którego w teorii ktoś może sobie takie pieska wziąć, ale w praktyce cholernie
                            rzadko się tak dzieje. Dlatego bezdomne psy powinno się usypiać. Na pewno nic
                            przyjemnego nie ma w życiu na ulicy z odpaki i łaski przechodniów. A i dla
                            ludzi jest to korzystne, gdyż każda grupa bezdomnych zwierząt żyjących na
                            wysypiskach jest potencjalnym zarzewiem chorób. Że w przypadku psów o
                            wściekliźnie nie wspomnę.

                            I w tym przypadku uważam, iż kwestia bezpieczeństwa osiedla ludzkiego i samych
                            ludzi, a także estetyka osiedli ludzkich, która przekłada się bezpośrednio na
                            poziom życia mieszkańców, powinna stać wyżej od tego, czy pies bezdomny cierpi,
                            czy też nie.

                            Swoją drogą, zająłby się ktoś 'bezdomnymi' gołębiami w miastach :/
                            • ecot Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 17:34
                              > Gdyby w szkole lepiej przyłożono się do nauki poprawnej polszczyzny i dorzucono
                              > do tego naukę logiki, reszta byłaby łatwiejsza...
                              logika?! na jakim poziomie edukacji? ja miałem dopiero na U.W.
                              nie wiem czy nie jesteś nauczycielem jęz. pol., ale jak byś się popytał
                              np.prawników, czy gdyby przyłozono by się do nauki elementów prawa na P.O. - czy
                              co tam teraz jest - też by ci odpowiedzeli, że "reszta byłaby łatwiejsza", to
                              samo tyczyłoby się w-fistów (np. krzywe kręgosłupy), matematyków i wielu innych
                              dziedzin życia, każdy lepszy by ci tak powiedział, ale wtedy w szkole spędzałoby
                              się cały tydzień bez przerw.
                              oczywiste jest natomiast, że trochę za dużo jest wiedzy encyklopedycznej, a za
                              mało rozumienia, a to nie tylko logika!


                              >Na pewno nic przyjemnego nie ma w życiu na ulicy z odpaki i łaski przechodniów.

                              skąd wiesz o odczuciach takich zwierząt (jeszcze koty)?
                              mimo, że są to "zsocjalizowane" dzike zwierzęta i obecnie gorzej im sie wiedzie
                              bez pana, to jednak nie jest to piekło na ziemi dla nich( część wychowała sie
                              "na dziko" i jest im z tym dobrze.


                              > dla ludzi jest to korzystne, gdyż każda grupa bezdomnych zwierząt żyjących na
                              > wysypiskach jest potencjalnym zarzewiem chorób. Że w przypadku psów o
                              > wściekliźnie nie wspomnę.

                              o ilu w ostatnich latach słyszałeś przypadkach zarażenia ludzi od bezpańskich
                              zwierząt, a ilu przypadkach pogryzienia ludzi przez psy (np. własne)?
                              skoro można zrzucać szczepionke dla lisów z samolotów (w moich okolicach miesiąc
                              temu)to mozna sobie poradzić z tym problemem w podobny sposób

                              I w tym przypadku uważam, iż kwestia bezpieczeństwa osiedla ludzkiego i samych
                              > ludzi, a także estetyka osiedli ludzkich, która przekłada się bezpośrednio na
                              > poziom życia mieszkańców, powinna stać wyżej od tego, czy pies bezdomny cierpi,
                              >
                              > czy też nie.

                              czyli co , biegasz po całym osiedlu z siekierą i nią chlastasz, bo nie obchodzi
                              cię czy ktoś
                              cierpi czy nie?!

                              >estetyka osiedli ludzkich, która przekłada się bezpośrednio na
                              > poziom życia mieszkańców

                              jak to ma się do budowy autostrad byleby była idealnie prosta?

                              > Swoją drogą, zająłby się ktoś 'bezdomnymi' gołębiami w miastach

                              zajął się tym "czerwony Ken" na Trafalgar Square z pomocą sokolnika
                              ile takich oswojonych sokołów jest?
                              nie wystarczyłoby
                              a może wyłapać wszystkie (sokoły), uzyć, a po robocie zabić, bo i tak psuja
                              estetykę nieboskłonu?
                              albo też pozwolić myśliwym na odstrzał w centrach miast, niech celują ZWŁASZCZA
                              w parapety, gołębie spadną, nadzeje sie je trutką, przyjdą dzike psy i będzie
                              show & go
                              • jakub.radziminski Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 26.07.05, 09:38
                                Logika:
                                Nie miałem na myśli logiki matematycznej (tę miałem w I klasie LO), ale naukę
                                logicznego rozumowania. Większość obywateli nie potrafi dostrzec nawet
                                oczywistych sprzeczności w wypowiedziach własnych, a co dopiero w wypowiedziach
                                polityków ;)
                                --
                                Skąd wiem, że psy cierpią? Nie wiem. I nigdy się nie dowiem, tak naprawdę. Ale
                                per analogiam mogę wywnioskować, że życie na śmietniku do najprzyjemniejszych
                                nie należy.

                                A koty zawsze były samotnikami, więc im życie na 'dziko' pewnie mało
                                przeszkadza, jeżeli w ogóle. Ogólnie psów i kotów nie powinno się w miastach
                                trzymać, ale cóż, taki świat. Sam mam psa ;)
                                --
                                Akurat zakażenia i choroby pochodzące od bezpańskich psów mają małe szanse
                                przedostać się do środków masowego przekazu, więc - nie słyszałem o żadnych.
                                Może, jakbym oglądał telewizję, to bym coś usłyszał ;) Ale nie, nie słyszałem.
                                Ale istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że coś może się stać.
                                Niekontrolowane warunki higieny życia bezpańskich psów pożytku przynieść nie
                                mogą. Jestem za działaniami prewencyjnymi, nawet drastycznymi. Życie ludzkie
                                przedkładam o wiele powyżej życia psa.
                                --
                                > czyli co , biegasz po całym osiedlu z siekierą i nią chlastasz, bo nie
                                > obchodzi cię czy ktoś cierpi czy nie?!

                                A miało być bez chwytów erystycznych ;>
                                Miasta istnieją po to, aby ludziom się w nich dobrze żyło. Ostatnio coraz
                                częściej władze dostrzegają, że ludziom nie będzie się dobrze żyło w brzydkim i
                                brudnym mieście. Nie można mówić, że człowiek dopuścił do X, więc musi znosić
                                X, bo to jego wina. To prosta droga do samozagłady. X należy rozwiązać. Jeżeli
                                nie ma innych środków, to drastycznie (nie stać naszego państwa na wielkie
                                schroniska, a na wsiach jest dość ograniczony popyt na psy, mają własne).
                                --
                                > jak to ma się do budowy autostrad byleby była idealnie prosta?

                                Prosta autostrada -> mniejsze zużycie paliwa -> mniejsze zanieczyszczenie
                                środowiska -> poprawa warunków życiowych.
                                --
                                > albo też pozwolić myśliwym na odstrzał w centrach miast, niech celują
                                > ZWŁASZCZA w parapety, gołębie spadną, nadzeje sie je trutką, przyjdą dzike
                                > psy i będzie show & go

                                Pamięć mnie zawodzi... bo gdzieś było podobnie, ale bez psów (intrygujący
                                pomysł, wart przemyślenia;P). Chociaż bardziej skuteczne byłoby rozsypanie
                                pokarmu z trutką, i potem MPO posprząta. Bo niestety 'miejskie' gołębie
                                przeniesione do swojego naturalnego środowiska szybko wymrą.
                      • jakub.radziminski Sidenote 25.07.05, 15:50
                        Pragnę jeszcze przypomnieć, że do dyskusji potrzeba dyskutantów, a nie
                        przeciwników. Przeciwnicy są w pyskówce, i tam wkracza m.in. erystyka, którą to
                        forum jest wprost przepełnione.
                        • turecki4 Re: Sidenote 25.07.05, 17:14
                          póki co, to Twoje słowa świadczą jak dużo jest w Tobie agresji. Sam
                          zaproponowałeś samobójstwo zbiorowe, więc nie chesz takich jak Ty ludzi. No,
                          chyba, że dla Ciebie to są podludzie, ale wtedy to wszystko jasne.
                        • praptak Re: Sidenote 25.07.05, 17:50
                          > Pragnę jeszcze przypomnieć, że do dyskusji potrzeba dyskutantów, a nie
                          > przeciwników. Przeciwnicy są w pyskówce, i tam wkracza m.in. erystyka, którą to
                          > forum jest wprost przepełnione.

                          Och, powiedział wrażliwy dyskutant, autor cytatu:
                          "Czy pojawią się jeszcze jakieś przygłupy od zielonych i innych obrońców
                          uciśnionych? Nie podoba się wam świat, to popełnijcie zbiorowe samobójstwo,
                          świat na tym zyska."
                          Nazywanie oponentów przygłupami to nawet nie erystyka, to brak podstawowej
                          kultury dyskusji. Nie wiem jak sklasyfikować oczekiwanie kulturalnej dyskusji po
                          takiej wypowiedzi.
                          • jakub.radziminski Re: Sidenote 26.07.05, 09:41
                            praptak napisał:
                            > Nazywanie oponentów przygłupami to nawet nie erystyka, to brak podstawowej
                            > kultury dyskusji. Nie wiem jak sklasyfikować oczekiwanie kulturalnej dyskusji
                            > po takiej wypowiedzi.

                            Cóż, to było jedynie stwierdzenie faktu. 'Wojujących zielonych' mam za
                            przygłupów i zdania nie zmienię. Płakać mi się chciało, jak czytałem dyskusję o
                            elektrowni atomowej. Nie będę kogoś głaskać po główce pomimo oczywistej
                            głupoty. Jesteś drugą osobą na tym forum, która potrafiła napisać coś
                            logicznego i z sensem. Gratuluję, należysz do wymierającego gatunku.
          • jakub.radziminski Z dedykacją dla wszystkich wegetarian 25.07.05, 14:06
            Znalezione na sieci:

            goth-ripper.blog.pl/archiwum/index.php?nid=9656867
            Podpisuję się obiema rękami, ot co!
            • turecki4 Jakubie twoje rączki zjeść lubię 25.07.05, 17:10
              ... właściwie to kto mi broni jeść ludzi? Dlaczego nie mogę Ciebie zjeść JR?
              Nie, nie zabić, a zjeść. Masz imię i pewnie nazwisko...
              Rączki lubię, bo mózg oddam (w dobre ręce).
              • jakub.radziminski Re: Jakubie twoje rączki zjeść lubię 26.07.05, 09:42
                turecki4 napisał:
                > ... właściwie to kto mi broni jeść ludzi? Dlaczego nie mogę Ciebie zjeść JR?

                Po tym poznaje się właśnie przygłupa od zielonych, ech...

                > Nie, nie zabić, a zjeść. Masz imię i pewnie nazwisko...

                Jeżeli nie widzisz różnicy między człowiekiem, a zwierzętami niższymi, to nie
                mamy o czym dyskutować.
    • a_s_i_m_o Disney jest bez sensu. Czytaj 25.07.05, 12:15
      Dlaczego Pluto jest psem niemowa, pupilem Mickey, a Goofy jest mowiacym psem -
      przyjacielem Mickey?
      TO BEZ SENSU!
    • adax1 Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 12:22
      bajki Disneya usypiają nie tylko dzieci, ale i psy... hmmm zastanawiająco
      niezwykła skuteczność!!
    • zpq1 Kiedy wreszcie u nas Disney zbuduje własne miastec 25.07.05, 12:23
      Szkoda, że to nie w każdym polskim mieście Disney buduje swoje wesołe
      miasteczka. Może wówczas władze lokalne rozwiązałyby sprawę wałęsających się
      psów (nie tylko bezdomych) tak jak sprawnie zrobiły to władze Hong Kongu.
      Brawo Chinczycy!
    • karo98 OLAĆ DISNEYA 25.07.05, 12:24
      Ja proponuję bardzo proste rozwiązanie.
      Wystarczy bardziej nagłośnić sprawę i olać Disneya. I tyle.
      Moze im to nie zaszkodzi jak nie pójdę na żaden ich film ani nie odwiedzę
      Disneylandu, ale ja będę miała satysfakcję ze nie wydałam na nich nawet
      złamanego grosza.
      Człowiek od razu lepiej sie czuje, takie rozwiązanie polecam :)

      Wypróbowane - do niektórych sklepów do tej pory nie wchodzę jak mi ktoś
      podpadł...

      Heh, jeśli to się nagłośni, to lepiej byłoby im założyć dla tych psów
      schronisko... :D Może się czegoś nauczą.

      Reksio rzadzi!!!!

      Pozdrawiam.
      • kika.gd PSY DISNEY'A 25.07.05, 12:51
        Kiedyś z dzieckiem oglądałam film pt:"Wszystkie psy idą do nieba". Czy to też
        prodykcja Disney'a? A może te psy z HK to próba nakręcenia drugiej części tegoż
        filmu?
        • skun2 Re: PSY DISNEY'A 25.07.05, 13:01
          a tak trochę z innej beczki: przy okazji wielu disneyowskich filmów ze
          zwierzętami opinia publiczna zapewniana jest, że ani jeden czworonóg nie
          ucierpiał, wtedy obywatele lepij się czują.
        • kotek.filemon Re: PSY DISNEY'A 25.07.05, 13:26
          kika.gd napisała:

          > Kiedyś z dzieckiem oglądałam film pt:"Wszystkie psy idą do nieba". Czy to też
          > prodykcja Disney'a? A może te psy z HK to próba nakręcenia drugiej części tegoż
          >
          > filmu?

          Nie, to nie Disneya. Jest za dobry. Nawet mnie wzruszył, mimo żem stary dziad
          (no, troszkę przesadzam :) A większość superprodukcji Disneya jest obrzydliwie
          landrynkowa...
    • hirsh1 Zaprzeczenie ideli DisneyaBojkotować rakarzy!!! 25.07.05, 12:57
      Podobnie postępowali z psami złotouści demokraci z Fundacji Animals w Polsce.
    • losiu4 Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 13:26
      ano tak to już jest.... im kto bardziej postępowy i więcej frazesów ma w gębie
      tym bardziej zdolny do największych świństw... oczywiście w imię dobra innych,
      bo jakżeby inaczej...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • camelot Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 13:38
      W komentarzach GW zapomniała że sztandarowymi postaciami stworzonymi przez
      Disneya są Myszka Mikki i Kaczor Donald. Wstyd GW.
    • arahat1 a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 25.07.05, 13:44
      busz wciela ich na ochotnika do wojska i wysyla jako mieso armatnie do
      afganistanu i iraku
      • jakub.radziminski Re: a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 25.07.05, 14:01
        Skąd się biorą ludzie tak głupi, że nie widzą różnicy między zwykłymi
        zwierzętami, a ludźmi?
        • topol Re: a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 25.07.05, 15:21
          Różnica jest taka, iż ludzie, przynajmniej w teorii, mają rozum, którym winni
          się kierować.
          Człowiek jest zwierzęciem wszystkożernym. Także mięso. Ale w tym przypadku nie
          chodzi o pożywienie a szacunek a w zasadzie jego brak względem braci mniejszych
          jak mawiał św. Franciszek. Stosunek bardzo w tym przypadku utylitarny.
        • tomb_raider Re: a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 25.07.05, 17:13
          Szanowny pan mówił coś o rzeczowej dyskusji? Ja polecam (odnosząc się do pana
          wcześniejszych postów) sprawdzenie w słowniku słowa niekonsekwencja.
          Oczywiście, pomiędzy zwierzętami a ludźmi nie można postawić znaku równości.
          Jednak część ludzi jest równie bezbronna jak zwierzęta. Dziecko afrykańskie
          równie łatwo zabić jak psa czy kota- i są tacy, którzy nie widzą nic złego ani
          w jednej, ani w drugiej zbrodni. Podkreślam- więcej szacunku należy się dla
          życia ludzkiego... ale czy dlatego powinno się tolerować niepotrzebne zabijanie
          zwierząt?? Potrafię zrozumieć ludzi, którzy są głodni i zabiją zwierzę. Ba!
          uwierzę nawet w konieczność noszenia butów ze skóry i tak dalej... ale w tym
          przypadku zwierzęta zginęły ze względu na kasę. Robotnicy je dokarmiali, czyli
          nie uważali zwierząt za zagrożenie dla siebie, mimo, że tym tłumaczył uśpienie
          psów rzecznik Disney'a. Nikt nie zje tych psów (bo to by jeszcze było jakieś
          usprawiedliwienie). Po prostu źle by wychodziły na zdjęciach i zmniejszyły
          wpływy spółki. A ktoś coś na forum mówił o schronisku... przecież łatwiej kogoś
          zabić niż mu pomóc- tym bardziej zgadzam się z analogią do sytuacji bezdomnych-
          prędzej czy później ktoś wpadnie na pomysł pozbywania się ludzi zbędnych...
          chyba homo sapiens ma nawet w tym pewne doświadczenia- choćby Spartanie i
          wyznawcy eugeniki...
          • jakub.radziminski Re: a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 26.07.05, 09:46
            tomb_raider napisała:
            > Szanowny pan mówił coś o rzeczowej dyskusji? Ja polecam (odnosząc się do pana
            > wcześniejszych postów) sprawdzenie w słowniku słowa niekonsekwencja.

            Poniosło mnie wobec obezwładniającej głupoty 'obrońców uciśnionych'. Kajam się.

            > ale w tym przypadku zwierzęta zginęły ze względu na kasę.

            Ja jednego nie rozumiem. Wielki koncern zabił psy, mówiąc o bezpieczeństwie, to
            jest szatan, zły, i w ogóle Gąska Balbinka. Jakby to samo, z tym samym hasłem,
            zrobiła jakaś organizacja humanitarna czy środowiskowa (chroniąc ludność przed
            wścieklizną, pchłami czy kleszczami przenoszonymi przez pchły), to by ludzie
            powiedzieli, że dobrze zrobili, i wielkie koncerny mogłyby wspomóc takie
            organizacje w ich działaniach.

            To jest dla mnie niekonsekwencja właśnie.
            • marikaso Re: a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 27.07.05, 09:51
              tak dla porzadku:
              >chroniąc ludność przed
              > wścieklizną, pchłami czy kleszczami przenoszonymi przez pchły)>
              -na wścieklizne nie tylko psy chorują i nie tylko na psach zyją pchełki
              -kleszcze nie sa przenoszone przez pchły ;)))
              -kleszcz mając do wyboru przyssac sie do psa a do człowieka wybiera psa, kleszcz
              nie przejdzie z psa na człowieka
              pozdrawiam
              • jakub.radziminski Re: a moze tak uspic bezdomnych w usa? chociaz 27.07.05, 13:38
                Ale nie możesz powiedzieć, że bezdomne psy nie stanowią zagrożenia ze względu
                na wściekliznę i pchły. To, że istnieją inne zagrożenia nie powoduje, że
                zagrożenie ze strony psów robi się nagle mniejsze, ani tym bardziej nie znika.
    • kawamarago Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 13:52

      No i co?
      Ogórki nie obrodziły?
    • ciumcia Przecież Disney skończył się na Królu Lwie! 25.07.05, 14:27
      Od tamtej pory to jest już równia pochyła.
    • maciej48 Jak można odbierać Chińczykom wyżerkę 25.07.05, 14:28
      To skandal można je było podać gościom odwiedzającym ten lokal jako specjalność
      domu, a i z głodem by powalczyli. Marnotrastwo i tyle!
    • pk74 Co autor mial na mysli? 25.07.05, 14:32
      Jakie (zapewne ukryte) znaczenie ma ten tekst, ze dostal sie na jedno z
      pierwszych miejsc?
      Co z tego, ze uspiono te psy? Ktos to musial zrobic. Akurat wypadlo na Disney'a.
      Czy ci, ktorzy gotuja wode na kawe maja teraz miec wyrzuty sumienia, ze sa
      winni morderstwa milionow biednych bakterii i innych zyjatek?
    • gosforth Brawo 25.07.05, 14:43
      Dobra decyzja.
      • turecki4 Re: Brawo 25.07.05, 17:16
        ale po co uśpić? Nie mogli piesków obedrzeć ze skóry i posypać solą - i jeszcze
        go coś tam powinni to zrobić przy Twoim dziecku - prawda jaka by była ładna
        kreskówka?
    • babcia_ula Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 14:59
      niezwykle ważna informacja...
    • lew_konia Lassie wyje z rozpaczy!!! 25.07.05, 15:14
      Zakochany kundel tez. Do kondolencji dolacza sie oczywiscie 101 dalmatynczykow.
      Co za cholerna obluda! Jakie to zalosnie mieszczanskie. Pieski niepotrzebne -
      to wynocha.
    • perisotero Przynajmniej już nie cierpią na tym okrutnym 25.07.05, 15:26
      świecie pełnym pie..iętych ludzi .
      • maciej48 Dalmatyńczyki najlepsze z bambusem 25.07.05, 16:30
        a owczarki szkockie z grzybami mun, psy nie rasowe z rusztu czyli modnego
        grilla, jak można było zmarnować tyle jadła w naszych ciężkich czasach i o
        obliczu głodujących nigeryjskich dzieciątek, ochyda!
    • piotrgiedrowicz Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 16:39
      disney w lodowce sie przewraca! kaczor d. i myszka m. do gazu!!!
      SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      DNO.
    • kattee82 Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 16:58
      To barbarzyństwo!! Koncern Disneya to DNO i 5 metrów mułu! Tylko kasa się liczy
      i nic więcej.
      • literka_m A co mieli zrobic ? 25.07.05, 17:10
        Bezdomne psy sa dla ludzi takim samym zagrozeniem (a moze nawet wiekszym) jak
        szczury. Szczury trujemy w tysiacach sztuk i tragedii nie ma. Skad to
        zacietrzewienie w przypadku psow?
        Zielonym (i innym takim) nie zycze aby ktos z ich bliskich zostal pogryziony
        przez takiego glodnego bezdomnego pieska.
    • naels Re: Koncern Disneya kazał uśpić bezdomne psy 25.07.05, 17:23
      Alez moi drodzy, o co wam wszystkim chodzi? Nie rozumiem tego calego swietego
      oburzenia. Co Disney mial niby zrobic, kupic tym pieskom wille z sluzba na
      Lazurowym Wybrzezu?

      Wychowalam sie w domu pelnym zwierzat; byly psy, koty, zolwie, chomiki, rybki i
      Bog wie co jeszcze, wiec rozumiem wszystkich milosnikow zwierzat. Sama lubie
      zwierzeta, obserwuje ptaki i naprawde bardzo mnie obchodzi zarowno los
      maltretowanych psow, jak i ginacych gatunkow. Ale zdajcie sobie, prosze, sprawe
      z tego, ze watahy glodnych, bezpanskich psow walesajacych sie w poblizu parku
      rozrywki przeznaczonego dla dzieci moga dla tych dzieci stanowic realne
      zagrozenie! Od pogryzienia czy zarazenia wscieklizna, poprzez caly szereg
      chorob czy pasozytow, na alergiach skonczywszy - widzialam raz bliskie
      spotkanie malego astmatyka z nachalnym psem sasiadow domagajacym sie czulosci i
      cukierka; o maly wlos nie doszlo do tragedii. Uspienie psow bylo moze
      rozwiazaniem drastycznym, ale zrozumialym ze wzgledu na bezpieczenstwo maluchow.

      A tak na marginesie, za przejaw duzo wiekszego barbarzynstwa uwazam fakt, ze
      regulacje prawne czy mentalnosc spoleczenstwa danego kraju dopuszczaja w ogole
      do pojawiania sie bezpanskich psow.
    • aaki ciekawe czy pies pluto przeżył? 25.07.05, 18:02
      www.dreamstores.gr/images/definitive_pluto_big.jpg
      • omnicorp Re: ciekawe czy pies pluto przeżył? 27.07.05, 14:10
        Czemu powracasz natretnie na polskie fora, brakuje ci iranskich? W ogole
        dlaczego jeszcze ciebie w dalszym ciagu nie przerobiono na muzulmanska
        kielbaske wieprzowa, iSranczyku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka