ledwo.gramotny
26.07.05, 22:29
1992, Somalia, Etiopia, wojny domowe, susza, głód, biedne dzieci, wynędzniali
chłopcy o wielkich, smutnych oczach. Jeden miał 12, drugi 15 lat. Uchodżcy.
Później azylanci. Stały pobyt, brytyjski paszport.
Humanitaryzm. Jaka piękna historia triumfu dobra...