Gość: Adam z Warszawy
IP: 141.79.224.*
26.08.02, 12:59
Jak zawsze. Taki wazny temat, a poki co zadnego komentarza. my
Polacy niestety wolimy szukac wrogow blisko a przyjaciol daleko.
Zaden z "sojudznikow" z 1939 r. nie chcial umierac za Gdansk,
brakowalo im wyobrazni. Byc moze zaprzepascili szanse unikniecia
do wojny. Potem duzo wiecej mlodych chlopcow z ich krajow i tak
umieralo. Teraz zauwazam niespotykane rozumienie sytuacji w
tamtym czasie przez Petlure. To wielka tragedia tego Narodu. Sa
wielcy. Czuje wielki szacunek dla NARODU UKRAINSKIEGO. NIsposob
wyrazic jak wazny jest to kraj dla nas - Polakow. Wspierajmy ich
i, wnaszym strategicznym interesie, miejmy swoj udzial w
budowaniu Ukrainy bogatej, niezaleznej, europejskiej.