Dodaj do ulubionych

1968 Polska napadla na Czechoslowacje...

21.08.05, 00:03
...razem z kumplami z bloku .Dokladnie przed 37 laty mialo to miejsce a tu
jakos cisza.Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?
Obserwuj wątek
    • hansii klamstwo historyczne 21.08.05, 00:12
      misscha36 napisał:

      > ...razem z kumplami z bloku .Dokladnie przed 37 laty mialo to miejsce a tu
      > jakos cisza.Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?

      w tymze roku napadl na czechoslowacje komunistyczny dyktator gomulka
      ustanowiony u wladzy przez Rosje i znienawidzony przez polakow.

      polacy nie musza sie go wstydzic.
      • misscha36 TAAAAAK....haha 21.08.05, 00:20
        Wszyscy byli zawsze przeciw a co 10 liczac z niemowletami nalezal do PZPR.
        Zbiorowa amnezja .Ten dyktator Gomulka to byla polska "mala stabilizacja" tak
        przy okazji...
        • hansii komunistyczny niedouku 21.08.05, 00:33
          misscha36 napisał:

          > Wszyscy byli zawsze przeciw a co 10 liczac z niemowletami nalezal do PZPR.
          > Zbiorowa amnezja .Ten dyktator Gomulka to byla polska "mala stabilizacja" tak
          > przy okazji...

          gdyby byly wolne wybory, to ten "kochany" gomula jutro stracilby wladze.
          byla to wladza narzucona przez ZSRR

          udajesz idiote i politycznego glupola, czy naprawde nim jestes?

          • samsone Re: komunistyczny niedouku 21.08.05, 09:09
            A czy do PZPR i UB wolne wybory byly, albo tez tam Polakow do stapienia zmuszano.
      • al.hurra A kwiatami ich witano... 21.08.05, 00:23
        hansii napisał:

        > misscha36 napisał:
        >
        > > ...razem z kumplami z bloku .Dokladnie przed 37 laty mialo to miejsce a t
        > u
        > > jakos cisza.Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?
        >
        > w tymze roku napadl na czechoslowacje komunistyczny dyktator gomulka
        > ustanowiony u wladzy przez Rosje i znienawidzony przez polakow.
        >
        > polacy nie musza sie go wstydzic.


        Tak, tak, pamietam ten sierpien, cale szkoly i zaklady pracy staly na ulicach i
        machaly kwiatkami na czesc polskich i ruskich wojakow, wkraczajacych do
        Czechoslowacji. Oczywiscie to bylo tylko na niby a w rzeczywistosci kazdy
        wiwatujacy trzymal w kieszeni skrzyzowane palce, zeby ich pokrecilo, tych
        agresorow przekletych :-)
        • samsone Re: A kwiatami ich witano... 21.08.05, 09:14
          Nikt tam Polakow z ich szojusznikami nie wital, bylòem tam w sierpniu poslany
          jako tlumacz i pamietam jak nas ( komunistycznych pacholkow ) na lotnisku Ruzice
          powitano( Rosjanie jak zwykle tego nie rozumieli), nikt nie chcial z nami gadac.
          A tak pozatym , jakim prawem mnie ,ktory nigdy obywatelem Polski nie bylem (
          zaplacilem jako cudzoziemiec za nieukonczone studia w PRL ) po marcu do LWP mnie
          wcielono...czyzby tak to w Polsce obyczajem bylo, choc mnie to w koncu juz w
          Otobrze od komunizmu uratowalo, dobrego zydowskiego adwokata majac.
          • grzegorz1948 Re: Do Samsone 21.08.05, 22:44
            Jak byles tam w sierpniu to byles komunie bardzo przydatny!Prawda jest taka ze
            zolnierze polscy byli odizolowani od wiadomosci-ot normalne manewry i naraz
            przekraczaja granice z Czechoslowacja w ramach tych manewrow i dopiero jak
            spotkali Czechow to zrozumieli co sie stalo.1 wrzesnia 1968 spotkalem na
            egzaminie wstepnym mlodego kaprala w mundurze i zapytalem sie go co on tu robi
            a on powiedzial mi ze jak zda na uczelnie to bedzie zwolniony z wojska i
            przyjechal z Czechoslowacji.No zapytalem go tylko" Co witali was kwiatami"
            odpowiedzial" Tak ale te kwiaty byly w doniczkach"Mieli calkowity zakaz
            opuszczania zgrupowan bo Czesi podsylali pod oboz zakazone prostytutki-ot forma
            walki z agresorem.
      • samsone Re: klamstwo historyczne 21.08.05, 09:08
        Gomulka znienawidzony, to dlaczego ci tak go niemawidzacy Polacy jego 7 godzine
        przemowienia z radoscia sluchali.
    • bazyliszek4 Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 00:22
      misscha36 napisał:

      > Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?

      no. gdybyśmy to lubili to byłby dopiero problem...
      • misscha36 Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 00:27
        bazyliszek4 napisał:

        > misscha36 napisał:
        >
        > > Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?
        >
        > no. gdybyśmy to lubili to byłby dopiero problem...


        ...wspominac ...mialo byc
        • ben_shaprut Twój nick sugeruje, żeś niewinny, kałmuku... 21.08.05, 00:28
        • bazyliszek4 Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 00:48
          rzeczywiście - takich dat się w Polsce nie wspomina. wspominać znaczy "wracać
          myślą do tego, co minęło, przywieść na pamięć, przypomnieć sobie". np., według
          słownika języka polskiego, można "ciepło, dobrze, miło kogoś
          wspominać", "wspominać z rozczuleniem, ze wzruszeniem", "wspominać szkolne
          lata". wspomina się rzeczy z których jest się dumnym, zadowolonym, które
          kojarzą się pozytywnie.

      • samsone Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 09:15
        Tez w roku8 1938 razem z Hitlerem na Czechy napadla, ale tej daty tez sie nie lubi.
    • mirmat1 1968 komunisci napadli na Polskich studentow 21.08.05, 04:43
      pomiot komunistycznej indoktrynacji misscha36 napisał:
      > ...razem z kumplami z bloku .Dokladnie przed 37 laty mialo to miejsce a tu
      > jakos cisza. Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?
      Kiedy czolgi Jaruzelskiego wkraczaly do Pragi ja siedzialem na Wroclawskim
      Podwalu. Moi koledzy ukrywali sie u znajomych przed porwaniem do wojkowych
      kompanii karnych. Co taki ciemniak jak misscha36 wie o roku 1968? Tyle co mu
      pewnie tatus PZPR-owiec powiedzail. A to, ze tatus mowil po Polsku wcale nie
      znaczy, ze byl Polakiem. Bo Ojciec Polak takich bredni by nieuczyl dzieciaka.
      • samsone Re: 1968 komunisci napadli na Polskich studentow 21.08.05, 09:30
        Nie masz racji, bo ci dwaj polscy zolnierze, ktorzy mnie wydali( za posiadanie
        czeskich gazet z djeciami tego "vitania" ) teraz w Polsce doskonale zyja, a
        jeden z nich nawet Poslem do Sejmu jest, jego nazwisko na P sie zaczyna i ma 5
        liter.
        Wiekszosc Polakow z Praskiej Wiosny, nic nie rozumiala ( bo Czesi, nie o chleb i
        podwyzke plac walczyli, tylko, aby sie komunizmu pozbyc) a jak sie tez
        dowiedziala ( z ust Gomulki) ze tam przywodcami tez Zydzi byli, to juz reszte
        sympatii do Czech stracili.
        Cos jak politruki, o tej bohaterskiej pomocy zolnierzom opowiadali to jakos nikt
        z zolnierzy nie mial odwagi sie o cos zapytac).
        • pinokkio Re: 1968 komunisci napadli na Polskich studentow 21.08.05, 23:18
          Twoja wypowiedź, kolego, to nóż w mirmatowe plecy.

          Ten mirmat to musi jakis Arab być.
    • marcus_crappus w 69 wycieto tez raka z naszego polskiego ciala 21.08.05, 04:52


      www.giwersworld.org/amenhF.phtml
      • samsone Raczej jedyna tego ciala zdrowa czesc. 21.08.05, 09:22
        Rak zostal, popatrz na siebie samego.
    • umfana Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 09:22
      <wstydniś>
    • 1ja Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje...+ 21.08.05, 10:52
      >>>>>>>>>>>< komunistyczny niedouku
      hansii 21.08.2005 00:33 + odpowiedz


      gdyby byly wolne wybory, to ten "kochany" gomula jutro stracilby wladze.
      byla to wladza narzucona przez ZSRR
      udajesz idiote i politycznego glupola, czy naprawde nim jestes?>>>>>>>>>>>>>>>
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Starcilby?
      Moze.
      Byl to rok 1968.

      Czechy 1938.W Polssce byly wolne wybory.
      Irak obecny.Wolne wybory.

      Historia jest historia.
      I dla Polakow tez.


    • krystian71 czemu twierdzisz,ze sie nie lubi? 21.08.05, 11:09
      O wszystkim trzeba pamietac.Mi w pamieci zostal taki wiersz z tego okresu
      "wybacz nam smutna Bratyslawo
      Hradcu Kralowy, zlata Prago
      za czeska wolnosc rozstrzelana
      za polskie czolgi nad Wetlawa"

      O stosunku narodu do Gomulki swiadczy to, co stalo sie dwa lata pozniej , w
      Grudniu , w Polsce, "Solidarnosc Polsko-Czeska", jako instytucja i wyniki
      badan opinii publicznej z tego roku, w ktorych czeski narod okresla, ze WLASNIE
      Polakow darzy najwieksza sympatia,a nie glupie insynuacje jakiegos nastepnego
      Miszy,
      I tego zadne miszowe prowokacje nie zmienia.
      • borrka Byc radzieckim. 21.08.05, 12:39
        Stosunki polsko-czeskie sa przykladem tego, co moze dac szczere przyznanie sie do bledow.
        Polacy jak hiena przylaczyli sie w 1938 do Hitlera, ale o tym mowimy glosno i wstydzimy sie.
        Nikt, lub prawie nikt, ideologii do tego nie dorabia (a przeciez nietrudno, uwzgledniajac losy Zaolzia).
        Radzieccy przeciwnie, nie przyznaja sie do niczego.
        Wiecej, usiluja szukac "wspolnikow" swego najazdu na Czechoslowacje.
        Sparafrazuje rosyjskie antypolskie powiedzenie:
        "Radziecki" to nie orientacja polityczna, to profesja.
        • krystian71 Re: Byc radzieckim. 21.08.05, 12:52
          tak jakby.
          Zyjac w swoim kraju, troszke z tej atmosfery swego dziecinstwa pamietajac, z
          tego co sie w moim domu i zaprzyjaznionych domach mowilo, moge swoje stanowisko
          wyrazic.
          Bo wiem czym byla komuna, czym grozil chocby najlzejszy sprzeciw i jeszcze
          pamietam o takich protestach jak ten
          encyklopedia.servis.pl/wiki/Ryszard_Siwiec
          Ryszard Siwiec (ur. 1909, zm. 12 września 1968) - żołnierz AK, księgowy z
          Przemyśla. Protestując przeciwko inwazji na Czechosłowację dokonał 8 września
          1968 samospalenia w czasie ogólnokrajowych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia
          w Warszawie w obecności szefów partii, dyplomatów i 100 tysięcy widzow
          __________

          Nie zylem w kraju Miszy, wiec nie wiem , jak tamto spoleczenstwo reagowalo na
          tzw bratnia pomoc.
          Choc niestety , moge sie domyslec...
          • borrka Re: Byc radzieckim. 21.08.05, 13:16
            Spoleczenstwo rosyjskie uwaza Budapeszt 1956 za obrone bratnich Wegier przed faszystowskim puczem, a 1968 za "wspolna operacje Paktu Warszawskiego".
            Dopiero potem oceny tej operacji sie roznicuja, od "bledu Brezniewa", do koniecznosci politycznej.
            Nie jest to dla Rosjan, nawet tych inteligentnych, jakis szczegolny problem.
            • krystian71 Re: Byc radzieckim. 21.08.05, 13:28
              niestety, wszystki moje doswiadczenia na to samo wskazuja.
              Zeby to jeszcze sie jakis PEPIK pod tym postem podpisal:))))
              Zrozumialbym.
              Ale Miisza?To jakas paranoja...
          • misscha36 Polacy to warcholy... 21.08.05, 13:18
            I tylko przez swoje warcholstwo i chec niszczenia byli przeciwko czwmus,
            gdyby mieli belne zoladki to by siedzieli cicho,bo komunizm to idealny system
            dla Polakow.Natomiast Czesi i Slowacy walczyli o prawdziwa demokracje.
            • misscha36 Trzeba byc odrazu Ruskim? 21.08.05, 13:21
              Jak sie Polakom niewygodne daty przypomina.Ach te ciagle szukanie wymowek...
              • krystian71 Re: Trzeba byc odrazu Ruskim? 21.08.05, 13:32
                Ruskim???? He,he,he .Ruskim?
                Czy normalny ruski by napisal, ze w 68 Polska napadla na Czechoslowacje.I
                zapomnial o swoich zaslugach.
                Wez se mosiek na wstrzymanie.
            • krystian71 Re: Polacy to warcholy... 21.08.05, 13:29
              No to siedzieli cicho , czy nie?
              Zdecyduj sie i wroc.
              A poki co dupy nie zawracaj
            • bazyliszek4 Polacy zawsze siedzieli cicho... 21.08.05, 13:55
              na szczęście często odwiedzali nas czescy i słowaccy robotnicy i wszczynali
              walkę z komuną. w 56 w Poznaniu, w 76 w Radomiu i Ursusie. a w 1968 to nawet
              studenci z Pragi i Bratysławy, którzy w ramach wymiany przyjechali studiować
              polonistykę, poszli na przedstawienie "Dziadów" i tak zaczęła się, 8 marca,
              słynna "praska wiosna". nazwa wzięła się stąd, że wszyscy mieszkali w akademiku
              na Kickiego na warszawskiej Pradze...
              no i jeszcze w 1980 kurtuazyjna wizyta czeskich stoczniowców rozpoczęła
              strajki, które objęły cały kraj. czyż Wałęsa nie ma zresztą typowo czeskich
              wąsów?
    • a.adas 1968 Niermcy napadly na Czechoslowacje... 21.08.05, 13:53
      > ...razem z kumplami z bloku .Dokladnie przed 37 laty mialo to miejsce a tu
      > jakos cisza.Takich dat w Polsce sie teraz nie lubi?
      ===A w Berlinie?
    • abstrakt2003 Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 13:56
      Nie zawracaj głowy!
      Gdybyśmy chociaż Zaolzie odzyskali.....
      • meerkat1 KTO skierowal??? ;-))))))))))))))))))))))))))))))) 21.08.05, 14:48
        Nie zaden "znienawidzony agent Moskwy Gomulka" , tylko "wielki polski patriota
        Wojciech Jaruzelski" (szef MON); ten sam, ktory z wrodzonego patriotyzmu kazal
        wojsku strzelac do robotnikow Wybrzeza w dwa lata pozniej.

        Chodzi sobie dzis bezkarnie Nowym Swiatem pod reke z Adamem Michnikiem, podczas
        gdy miejscowi lewacy domagaja sie gniewnie przykladnego ukarania szefa innej
        junty, Augusto Pinocheta. ;-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
        • antek_cukierman Gwoli prawdy historycznej 21.08.05, 15:00
          Wojskami pacyfikującymi Wybrzeże dowodził niejaki gen. Grzegorz Korczyński,
          kolega z lasu Mietka Moczara. Zginął w tajemniczych okolicznościach w 1971 r.
          Chciał sypać?
          Rozkaz strzelania, na samym początku zajść, wydał Gomułka (nie bez nacisków
          Kociołka), usankcjonowany 17.12.70 przez Cyrankiewicza i Radę Ministrów.
          Oczywiście, Jaruzelski będąc wówczas szefem MON o decyzjach wiedział. Mógł się
          podać do dymisji.
          • meerkat1 Co to jest droga sluzbowa... 21.08.05, 17:19
            Gomulka, Kociolek czy inny cywil bezposredniego rozkazu strzelania do
            robotnikow wydac wojsku nie mogl, choc mogl sie tego domagac.
            Rozkaz zolnierzom, podoficerom i oficerom LWP mogl wydac tylko jego naczelny
            dowodca.

            I wydal :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
            • antek_cukierman Tak, 21.08.05, 17:55
              wydaje mi się, że drogą służbową polecenie wydał Jaruzel, choć się przed tym
              broni, zrzucając winę na Korczyńskiego - chyba wówczas wicemin. obrony, co w
              tamtym systemie możliwe w konwencji: "do wiadomości tow. WJ". Nie znam aż tak
              dokładnie sprawy.

              W tym, niestety archiwalnym, wywiadzie Jaruzela z Torańską wychodzi z niego
              czynownik, serwilista i komunista na sowieckich usługach, ubierający się w
              wallendrodowskie szaty uniwersalnego polskiego patrioty, dla którego jednak nie
              było żadnych barier, by w "imię komidei" kazać zabijać współbraci, najechać na
              sąsiednie państwo czy wydać wojnę narodowi. Honorowy wojskowy nawet z dowolnego
              bantustanu strzeliłby sobie kilkakrotnie w łeb.
              Zakłamana kukła.


              serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2441828.html
              • samsone Re: Tak, 21.08.05, 20:17
                panie Antku, PRL sie z calej maszy malych ,srednich, duzych dyktatorow skladala,
                ktorzy teraz usiluja na tego glownego, wszelka wine zrzucic, czyzby tak tez
                nazistowscy mordercy sie w Norymberdze nie bronili, tylko tam sie z nimi nie
                patyczkowalo.
                • antek_cukierman A ja mam 21.08.05, 21:15
                  coś dla Pana z innej beczki.
                  Zauważyłem kiedyś pański sygnał w sprawie 3/68 - tu bardzo rzetelne opracowanie
                  bardzo rzetelnego historyka pracującego w Instytucie Studiów Politycznych
                  Polskiej Akademii Nauk.


                  www.iss.uw.edu.pl/osrodki/cmr/wpapers/pdf/034.pdf

                  a tę jego książke polecam:
                  bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/synaba/91000/sn91994.htm


                  mozna zamówić:
                  www.isppan.waw.pl/ksiegarnia/index.htm
                  www.isppan.waw.pl/ksiegarnia/stola.htm
                  Sporo tam o Jaruzelskim i jego "idach marcowych". Ale i nie tylko.

        • hiperrealizm Jaruzelski to,... 21.08.05, 15:16
          nie jest polski patriota tylko mięczak, wierny sługa Rosji! Tak na niego
          wpłynął klimat Syberii!
    • 1ja Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje...+ 21.08.05, 14:55
      <<<<<<<<<<<Re: Trzeba byc odrazu Ruskim?
      krystian71 21.08.2005 13:32 + odpowiedz


      Wez se mosiek na wstrzymanie.
    • smutniak Re: Jaruzelski przepraszal dzis w czeskiej TV 21.08.05, 15:15
      w samo poludnie,transmitowano wywiad z gen.gdzie Czechow przeprosil
      za 68 rok.Powiedzial,ze gdyby wtedy wiedzial to,co wie dzisiaj,to tego
      rozkazu by nie podpisal.
    • che.guevara Napadały to USA na Wietnam, Gwatemalę, 21.08.05, 20:52
      Salwador,Panamę,Grenadę.... ostatnio na Serbię, Afganistan i Irak, a nazywanie
      tego co było w 1968 roku w Czechosłowacji napaścią jest nadużyciem.
      Owszem było to bardzo nieładne, jednak mówienie że Czechosłowacja została w 1968
      roku napadnięta jest obrazą dla narodów które były naprawdę napadane (tysiące
      ofiar, masowe mordy na obalonych przywódcach, unicestwianie infrastruktury
      napadniętego kraju).
    • chaynik Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 21.08.05, 22:40
      PROTESTUJE!!!

      To komunisci byli a nie Polacy. Wlasnie spawacz_przewodnik ludzi pokroju
      Rakowskiego Cimoszewicza Olejniczaka przepraszal w CzTV.
      • de_oakville Re: 1968 Polska napadla na Czechoslowacje... 22.08.05, 01:31
        Podobno najwiekszym czeskim miastem w "polskiej strefy okupacyjnej" bylo Hradec
        Kralove. Znalazlem wiersz na ten temat. Autor: Jacek Tarkowski, tytul:
        "Sierpniowe noce w Hradcu Kralovem"

        "[...] W Hradcu dni sa niespokojne
        i noce zatrute,
        miazdzy bruki polski zolnierz
        swym podkutym butem.

        Byla wolnosc i swoboda,
        byla demokracja,
        w Hradcu Kralovem,
        w Hradcu Kralovem
        polska okupacja.

        Nie z twojego to rozkazu
        brzmia buty wojskowe,
        lecz co zrobiles,
        lecz co ty zrobiles
        dla Hradca Kralove?"

        W roku 1968 bylem dzieckiem, ale pamietam, ze w telewizji mowiono o tym, ze
        kraje socjalistyczne obronily Czechoslowacje przed agresja Niemcow ("enerefu"
        jak sie wtedy mowilo i nazwa ta brzmiala wtedy dla ucha dosyc zlowrogo), ktory
        to kraj chcial rzekomo napasc na Czechoslowacje, zajac ja i oderwac od obozu
        postepu. Czechoslowacje darzylem zawsze sympatia, m.in. za to, ze po
        przekroczeniu granicy polsko-czeskiej mozna sie bylo napic "ludzkiego" piwa.
        Teraz polskie piwo tez jest "ludzkie", ale wtedy roznica byla ogromna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka