Dodaj do ulubionych

Jak narod fajny staje sie narodem silnym

15.09.05, 20:03
Polacy to fajny narod, lubia sie pobawic wypic, pozartowac...ale nie sa zbyt
silnym narodem w porownaniu ze swoimi sasiadami.

Dlaczego? pewnie jak Polske lubicie, juz to pytanie zescie sobie stawiali i
otrzymaliscie wasze odpowiedzi.

Z historii naszych silnych sasiadow wnosze, ze ucisk i zamordyzm moze
stworzyc silne narody. Czasowo silne,jesli sie opieraja tylko na sile
militarnej, jak pokazuje nam przklad bylych sasiadow ze wschodu. Ponadczsowo
silne, jest szanuje sie gospodarnosc i forse jak pokazuja nam drudzy sasiedzi.

Jak z Polakow zrobic silny narod? Historii juz nie powtorzymy, musimy zatem
ja tworzyc. Ja bym powiedziel, ze trzeba sie troche polubic wzajemnie.

Mowilo sie w Polsce: "Szewc zazdrosci kanonikowi, ze zostal
pralatem"...zadrosc, zawisc, glupota...juz byla. Popatrzy sie na Cimoszke
dzisiaj. Czy rzeczywisciebyl to taki buc jak mu zarzucali?

Moja odpowiedz, trzeba sie troche polubic. Nicer, gentler Poland...

A jak wy myslicie? Kiedy wreszcie nasze apiracje dla naszego wspanialego
kraju i jego wielkosc sie spotkaja? Od czego to zalezy?

PF




Moja refleksja byla, ze trzeba sie troche nawzajem lub
Obserwuj wątek
    • i-love-china Ja bym wyslal do Polski chinskich nadzorcow....... 15.09.05, 20:11
      Nauczyliby Polakow szanowac prace i byc gospodarnymi........hehe......
      • i-love-2-bike Re: Ja bym wyslal do Polski chinskich nadzorcow.. 15.09.05, 20:12
        i-love-china napisał:

        > Nauczyliby Polakow szanowac prace i byc gospodarnymi........hehe......

        tia dlatego tak wala do USA,bo maja dosc swojego czerwonego kraiku,ale dobrze
        krada,to fakt.
        • i-love-china O kim mowisz??????????? 15.09.05, 20:14
          O Polakach w USA???????????
          • i-love-2-bike Re: O kim mowisz??????????? 15.09.05, 20:17
            i-love-china napisał:

            > O Polakach w USA???????????

            jak widac polskiego nie rozumiesz to co tu robisz na tym forum ,prowoku
            czerwony. czytaj uwaznie kto gdzie jezdzi i kradnie, i to nagminnie kazda
            technologie jak tylko moze.
            • i-love-china Znaczy sie Rosjanie & Polacy w USA :D :D :D :D 15.09.05, 20:22
              Wiem o co Ci chodzi ale celowo udaje, ze nie rozumiem........

              Rzeczywiscie PEWNA CZESC Chinczykow w USA moze i cos kradnie ale jest to
              malutenka czesc calej populacji chinskich studentow i naukowcow w USA.....


              Pozdrowienia z Szanghaju.......
    • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 20:11
      oj francuzie tym razem to chyba ci nie wyszlo. po pierwsze to na losy polski
      wplynelo znacznie jej fatalne polozenie geograficzne,miedzy mlotem a kowadlem,po
      drugie sprzedajnosc szlachty i magnaterii,po trzecie wlasnie nasza tolerancja w
      stosunku do rozych naplywowych ludzi. w tej chwili to nie tylko trzeba byc nicer
      and more gentle dla siebie,ale przede wszystkim trzeba sie wzmocnic gospodarczo
      a wtedy masz sile. to nasze ciagle sprzedawanie sie innym,silniejszym obcym
      mocarstwom nie wyszlo nam nigdy na zdrowie,szczegolnie,ze jest polaczone z
      polskim warcholstwem i polizywaniem sie innym. zobacz na przykladzie tego
      forum,kto tu niezaleznie reprezentuje sprawe polska,ale czysto polska,nie biorac
      pieniedzy od innych? chyba niewielu,pelno tu jakis pajacow calujacych nogi a to
      jednemu bucowi a to drugiemu bucowi,ktorzy akurat nas polakow maja gdzies. w
      dzisiejszym swiecie liczy sie sila,a co za tym idzie gospodarcza niezaleznosc. z
      biednym,chyba,ze jest ci do czegos potrzebny ,nikt sie nie liczy. my powinnismy
      raczej byc bardziej wyrachowani i nic nikomu za darmo nie robic,wzorujac sie na
      naszych starszych braciach.
      • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 20:21
        Tak, to jest ciekawe co piszesz bo pewnie te sama droge co i ja przeszlas. I
        podobnie widzisz sprawy.

        Wszystko co mowisz jest prawda: i sasiedzi, i mniejszosci, itd.

        Ja obstaje przy swoim, jak sie ludzie nawzajem lubia to i duma narodowa wzrasta
        i nie chce sie nigdzie indziej byc.

        Szlachta (sam do niej naleze) ale pluje na moje gniazdo...

        Czesi stracili swoja szlachte w bitwie pod Biala Gora. I tylko im to na zdrowie
        wyszlo. Sa egoistami, patrza sie na swoj interes...olewaja reszta. I maja duzo
        racje.

        Porownaj "Pociagi pod specjalnym nadzorem" do "Popiolu i diamentu" by zobaczyc
        te roznice w mentalnosci.

        Trzeba sie stac silnym i tobie i mnie o to chodzi. Pytanie jest jak? I jednym
        ze srodkow jest wewnetrzna spojnosc. No to wlasnie lubinie sie...

        PF
        • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 20:41
          wiesz my wlasnie powinnismy zawsze byli dbac wiecej o swoje niz cudze,ale te
          nasze romantyczne wizje,zawsze cierpiacy,zawsze chory za tym czego nie ma,lub co
          utracil. moim zdaniem wlasnie wychowywanie w tym skrajnym,slepym patriotyzmie
          polskim,ktory kosztowal nas tyle kwi,byl zly. a ci co pluja we wlasne gniazdo,sa
          wlasnie oplacani przez innych,to zawsze byly te same sprzedawczyki,co to cudze
          chwalili a swojego nie znali.
          • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 20:50
            I to sie zmienilo wg ciebie teraz? Czy nie?
            • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 20:54
              polski_francuz napisał:

              > I to sie zmienilo wg ciebie teraz? Czy nie?

              chyba tak,ze wzgledu na inny swiat. jak mowilam mlodzi dzisisaj ida tam,gdzie
              maja ochote mieszkac i maja prace,moze to i lepiej. jak poptrzysz ile krwi i to
              tych najlepszych zostalo przelane po nic i kto na tym skorzystal,to mnie
              osobiscie odechciewa sie tego slepego patriotyzmu.
              • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 20:57
                Zgadzam sie z tym zdrowym egoizmem. Ale byloby mi przyjemnie, gdyby Polsce sie
                udalo.

                No to wyobrazmy sobie, ze jestes Stasia Tyminska i ze ci sie udalo wygrac
                wybory prezydenckie w Polsce. No to od czego bys zaczela twoje zmiany?

                PF
                • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:04
                  polski_francuz napisał:

                  > Zgadzam sie z tym zdrowym egoizmem. Ale byloby mi przyjemnie, gdyby Polsce sie
                  > udalo.
                  >
                  > No to wyobrazmy sobie, ze jestes Stasia Tyminska i ze ci sie udalo wygrac
                  > wybory prezydenckie w Polsce. No to od czego bys zaczela twoje zmiany?
                  >
                  > PF

                  no nie ja stasia tyminska,tez masz porownanie do jakiejs potworki jakiegos
                  przekreta:)) wiadomo od czego trzeba zaczac od ukarania winnych przestepcow,od
                  uporzadkowania prawa,bo w tej chwili chroni ono bandytow postkomunistycznych, a
                  jak masz dobrze dzialajace prawo to zaczynasz porzadki w
                  zarzadzaniu,bankowosci,starsz sie o porzadne przepisy podatkowe,ktore sciagna
                  kapital do polski. my mamy sporo swietnie wyksztalconych ludzi,to nasz
                  potencjal,ale powinnismy ich zachecic do pozostania w kraju. poza tym powinnismy
                  zachecic poprzez odpowiednie "user frendly" prawa do tego by tacy ludzie jak
                  ty,czy ja inwestowali w Polsce.to na poczatek.
                  • dana33 hahahahahahaha....... 15.09.05, 21:17
                    "powinnismy ich zachecic do pozostania w kraju" napisala pustema z new yorku,
                    wymieniajac okna i malujac domek w usa.... no nie moge.... co za hipokryzja....
                  • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:27
                    No to dosyc podobny masz program do dzisiejszych polskich kandydatow.

                    Dlaczego chcialabys rozliczac? Przeciez to sie w destruktywne klotnie zazwyczaj
                    obracalo?

                    Reszta programy brzmi i mi rozsadnie:

                    Inwestycje to dobry program, bankowosc zeby sie czuc pewnie z zarobiona forsa a
                    co do madrych ludzi to ich zawsze trudno zatrzymac bo robia skubancy co chca....

                    PF
                    • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:31
                      polski_francuz napisał:

                      > No to dosyc podobny masz program do dzisiejszych polskich kandydatow.
                      >
                      > Dlaczego chcialabys rozliczac? Przeciez to sie w destruktywne klotnie zazwyczaj
                      >
                      > obracalo?
                      >
                      > Reszta programy brzmi i mi rozsadnie:
                      >
                      > Inwestycje to dobry program, bankowosc zeby sie czuc pewnie z zarobiona forsa a
                      >
                      > co do madrych ludzi to ich zawsze trudno zatrzymac bo robia skubancy co chca...
                      > .
                      >
                      > PF

                      moim zdaniem rozliczenie sie,a szczegolnie z tymi,ktorzy popelnili jawne,ogromne
                      malwersacje,czy byli zwyklymi bandytami przywrociloby ludziom wiare w
                      wiarygodnosc wladzy. jak na razie nikt w nia nie wierzy,bo kazdy u gory kryje
                      tych,ktorzy powinni siedziec. jesli chodzi o prawo,to bez sprawiedliwego prawa
                      dla kazdego z miejsca nie ruszysz,a wiec miejsce bandziorow,czy malwersantow
                      jest za kratkami,nawet jesli sa oni dobrego pochodzenia.
                      • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:36
                        Wieczne pytanie, kto to ocenia? Aparat sprawiedliwosci niewiele lepszy od
                        oskarzonych a policja skorumpowana (jakiego generala ostatnio zamkneli).

                        Z takim aparatem chcesz sprawiedliwosc wprowadzac? Niemozliwe. Nie do
                        realizacji w dzisiejszych warunkach.

                        PF
                        • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:37
                          polski_francuz napisał:

                          > Wieczne pytanie, kto to ocenia? Aparat sprawiedliwosci niewiele lepszy od
                          > oskarzonych a policja skorumpowana (jakiego generala ostatnio zamkneli).
                          >
                          > Z takim aparatem chcesz sprawiedliwosc wprowadzac? Niemozliwe. Nie do
                          > realizacji w dzisiejszych warunkach.
                          >
                          > PF

                          pytasz od czego ja bym zaczela,ano wlasnie od reformy prawa. nie mozna niczego
                          budowac na tym co mamy obecnie,bo to chore,skorumpowane i nikt w to nie wierzy.
                          • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:39
                            Ok Stasia, jak mianujesz mnie twoim ministrem to co powiem co bym zrobil?
                            Zgadzasz sie?

                            PF
                            • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:42
                              polski_francuz napisał:

                              > Ok Stasia, jak mianujesz mnie twoim ministrem to co powiem co bym zrobil?
                              > Zgadzasz sie?
                              >
                              > PF

                              nie mamy szans PF,my jestesmy za porzadni,zbyt prostolinijni,nie znamy sie z
                              bandziorami i dobrze chcemy dla innych,a nie dla siebi:)) a wiec dream on:))
                              ps.dobrze,ze moje okna sa super,bo juz mnie co nieco boli od siedzenia i
                              pilnowania fachowcow a tak bym juz dawno na moj kochany jogging poszla.jak
                              ludzie moga siedziec i nic fizycznie nie robic caly dzien,nie moge w to uwierzyc:))
                              • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:46
                                ja dzis gralem w tenisa w poludnie - fajny partner ale slaby tenisista, nawet w
                                kosciach meczu nie czuje.

                                Idz zatem pobiegac, ja ide Spiegla dokonczyc.


                                Pozdro

                                PF
                            • krystian71 Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:46
                              czesc francuziku, znowu trace fajny watek, bo niestety musze leciec.Mam
                              nadzieje,ze bedziecie tu jutroz kolezanka rachelka i za duzo badziewia sie nie
                              przyplacze.
                              Tak na goraco, ja jako minister u Rachelci zaczal bym od bilansu otwarcia.
                              Ale to juz jutro...
                              • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 07:27
                                No to zalozmy, ze ci stanowisko damy. Jako polskiemu Polakowi. Wytlumacz ten
                                bilans otwarcia...mam nadzieje, ze glowy nie poleca. To by bylo przeciwko
                                nicer, gentler Poland.

                                PF
                                • krystian71 Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 10:02
                                  jakie tam glowy, bilans sie robi na papiwrze.Takie zwykle-winien-ma, kazda
                                  gospodyni domowa to potrafi.
                                  Chyba,ze masz na mysli odsuniecie od koryta, a przede wszystkim od podejmowania
                                  decyzji,bo zadnym zlodziejstwem tylu szkod sie nie narobi ,co blednie
                                  przyjetymi rozwiazaniami.I tu powinny "poleciec glowy"
                                  Np.,nie majac zadnych sprawdzonych wiadomosci co do osobistej nieuczciwosci
                                  Tuska, jednego jestem pewien-ze nie powinien on zgrywac niewiniatka.
                                  Jako czlonek KLD sprawujacej wladze,uczestniczyl w tym calym nieszczesnym
                                  rozgardiaszu PPP,gdzie wchodzac na twoje ulubione podworko:), np chlopaki
                                  cieszyli sie jak dzieci, gdy udalo im sie sprzedac ELWRO Siemensowi.I dzieki
                                  takim jak on, ELWRO jest obecnie zaorane.
                                  • polski_francuz Elwro 16.09.05, 11:01
                                    sprawa znam bardzo dobrze.

                                    Jasne, ze sprzadaz Siemensowi to byl wyrok smierci.

                                    Ale do momentu sprzedazy Elwro zylo z wynajmu lokali. Nie uadawalo sie
                                    przeksztalcic firmy po stracie rynkow rosyjskich. Dyskutowano kupno licencji na
                                    centrale telefoniczne Kapscha i kogos z Kanady.

                                    Sila Elwro byl rynek zbytu w Sojuzie. A od otwarcia rynkow, niezwykle trudno
                                    bylo podjec rzetelna konkurencje. To taka sama historia jak Robotronu w
                                    Niemczech: koncernu super w RWPG; koncern zero w otwartym rynku.

                                    No tak, dlugo by gadac. Mam osobiste wspomnienia z tym zwiazane. To bylo
                                    wszystko w czasie jak chcialem w kraju pracowac...ale to juz na privie jak
                                    chcesz.

                                    PF
                                    • krystian71 Re: Elwro 16.09.05, 11:14
                                      to byl tylko przyklad,na inne mnie nie stac, bo mi zaraz gula rosnie i zaczynam
                                      tesknic za Tudoranska Anglia,gdzie dla przykladu glowy na piki wbite wisialy
                                      tak dlugo az je wrony rozdziobaly:))
                                      A mnie juz by wystarczylo,by ci owczesni decydenci zajeli sie wlasnym
                                      biznesem,choc watpie czy i to potrafia.
                                      Cimoszko ponoc, wg jego wlasnych slow stracil na akcjach 14 tys.:))))
                                      Ty sobie to wyobrazasz, nie dosc,ze to jest niezgodne z prawem, nie dosc, ze
                                      mial dostep do najtajniejszych danych,to jeszcze musial stracic:)))
                                      • polski_francuz Re: Elwro 16.09.05, 11:22
                                        No tak, to z akcjami Cimoszki sie nazywa "delikt wtajemniczonego" i jest
                                        karalne w Stanach i w D/F.

                                        Boje ci sie powiedziec, ale powiem jednak. Problem polskich politykow polega na
                                        tym, ze sa biedniejsi niz ich zachodni koledzy a nie, ze sa mniej uczciwi.

                                        Chirac tez robil przekrety z zamkiem w Corrèze remontowanym jako pomnik
                                        kultury. W Niemczech jest nieco zdrowiej, bo prasa jest bezlitosna i sie
                                        wylatuje w trymiga jak sie zgrzeszylo.

                                        Bedzie z uczciwoscia lepiej jak pokus mniej bedzie, czyli jak wszyscy sie
                                        wzbogaca...To nie na jutro zatem.

                                        PF
                                        • krystian71 Re: Elwro 16.09.05, 11:41
                                          to na pewno, ale nie wszyscy sie moga wzbogacic, dlatego zatwardzialy
                                          monarchista ze mnie:)Krol,wiele pociotkow,pare kochanek i szlus,starczy..
                                          Obserwujac nature ludzka,wiem,ze nie ma granic wzbogacenia, najbogatszy chce
                                          jeszcze wiecej, a przynajmniej wiecej od sasiada.
                                          Pamietam przyklad sprzed wielu lat amerykanskiego generala, ktory wracajac z
                                          Europy chcial na pokladzie sluzbowego samolotu przemycic psa.
                                          Bo jak wiadomo,normalna droga taki przewoz jest klopotliwy i kosztowny.
                                          Nie na tyle jednak, by nie bylo na to stac amerykanskiego generala, a ten mimo
                                          to polaszczyl sie na oszczednosci rzedu paruset dolarow.
                                          Nie pamietam jak sie to skonczylo,ale burza byla wielka.
                                          Rzecz w tym,ze w takim kraju jak Polska,kazdy by na takie cos wzruszyl
                                          ramionami.
                                          Wiele sie mowi o tym,ze Cimoszko wpisal,czy nie wpisal,malo kto podkresla fakt,
                                          ze ten wg slow Michnika "nieskazitelnie uczciwy " czlowiek wogole nie powinien
                                          grac na gieldzie.
                                          Poza tym,chyba mylisz sie ,sadzac,ze w Polsce nie ma bogatych ludzi, tak w
                                          stylu zachodnim, rzecz jasna, nie na nasza miare.To samo w bylym Sojuzie,to
                                          najlepsi klienci Monaco i Las Vegas.A kazdy o polityke sie otarl.
                                          • polski_francuz Re: Elwro 16.09.05, 11:53
                                            Myslalem o bogatszym spoleczenstwie nie politykach i oligarchach. Ci sa juz
                                            dzisiaj bardzo bogaci.

                                            Szlo mi o co innego, jak wiecej bedzie bogatych to sie nie bedzie uwazalo
                                            polityke za srodek do wzbogacenia. Tak jak teraz w Polsce. Najwyzej na
                                            utrwalenie bogactwa (Tapi, Berlusconi).

                                            Czy ty uwazasz, ze Cimoszko sie wycofal bo mu strzelili celnego gola akcjami
                                            Orlenu?

                                            Bo tak z daleka wyglada.

                                            PF
                                            • krystian71 Re: Elwro 16.09.05, 12:23
                                              Mucha nie siada, tak musialo byc.Od wielu dni zapowiadal,ze przedstawi wyciag
                                              ze swego konta maklerskiego, co dziennie Nalecz mowil-"manana"
                                              Widocznie nie dalo sie tech dokumentow odpowiednio spreparowac, moze w nich cos
                                              JESZCZE bylo , moze sama SKALA operacji...
                                              Na pewno nie to co podaje za oficjalna przyczyne , czyli wzglad na
                                              dzieci.itd,ktorym musi pomoc.Pare dni temu sam sie przechwalal,jakie to ma
                                              operatywne dzieci i kudy jemu do nich.(!)I to z jaka mina.Jesli nie widziales
                                              tego w TV, to zrob experyment , stan przed lustrem,zacisnij zeby,potem je
                                              wyszczerz w zlosliwym usmieszku i wycedz;"wy jeszcze nie wiecie z kim
                                              zadarliscie"
                                              Dobrze,ze ustapil,bo jesli to nie czub i psychopata, to na pewno czlowiek o
                                              slabym systemie nerwowym,i choc mial mniejsze szanse na wybor, sam wiesz,ze
                                              naszym rodakom czasami odbija,,,:)))
                                              Popatrz tylko, co robi normalny czlowiek, jesli jak twierdzi jest zbrzydzony
                                              nieslusznymi atakami...
                                              Pokazuje chyba te swoje wyciagi, zwlaszcza , ze SAM sie zaofiarowal, na
                                              zasadzie :"macie ,nazryjcie sie " i DOPIERO wtedy odchodzi ,z hukiem ,otoczony
                                              gloria,sympatia i wspolczuciem.
                                              A ,ze swoim najwiekszy numer wycial to fakt i przyczyna mojego dobrego humoru.
                                              • polski_francuz Re: Elwro 16.09.05, 14:00
                                                I tak tez jesgo ustapienie zrozumialem.

                                                Tusk mowisz bez takich plam? Ale polski prezydent o takim imieniu. Ale bede z
                                                niego lacha ciagneli:)

                                                Nich profilaktycznie zacznie studiowac kaczora Donalda. Sluze ewentualnie
                                                egzemplarzami ze zbiory coreczki...

                                                PF
                                                • krystian71 Re: Elwro 16.09.05, 16:29
                                                  chyba zle zrozumiales.
                                                  napisalem tylko,ze nic nie wiem o jego osobistej nieuczciwosci,ale na pewno
                                                  duzo o jego dzialalnosci w ramach liberalow KLD
                                                  • polski_francuz Re: Elwro 16.09.05, 20:40
                                                    Ty nie zrozumiales. Podobac sie bedzie satyrykom jego imie, to wszystko co
                                                    chcialem powiedziec...

                                                    PF

                                    • krystian71 Re: Elwro 16.09.05, 11:15
                                      jasne,slij ptiva,tylko uprzedz,bo rzadko do skrzynki zagladam
      • dana33 Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 15.09.05, 21:14
        i to wszystko wyzej napisala pustema, ktora podwinela ogon i poleciala
        wzmacniac gospodarczo usa, bo jej w jej ukochanej polsce nie chcialo sie nic
        robic w imie idei wzmacniania kraju.
        ale nicha, pustema odwiedza regularnie polske, zostawia tam swoje wypracowane
        wzmocnieniem usa dolary i w ten sposob kupuje sobie prawo krytykowania i
        pouczania polakow, ktorzy zostali w ojczyznie pracujac nad wzmocnieniem i
        uniezaleznieniem polski....
    • wujcio44 Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 16:42
      Bardziej interesująca byłaby odpowiedź na pytanie, co zrobić żeby naród silny
      stał się narodem fajnym.
      • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 16:48
        wujcio44 napisał:

        > Bardziej interesująca byłaby odpowiedź na pytanie, co zrobić żeby naród silny
        > stał się narodem fajnym.

        powinno sie przede wszystkim usunac wujciow44,a reszta pojdzie jak z platka.
        • wujcio44 Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 16:50
          i-love-2-bike napisała:
          > powinno sie przede wszystkim usunac wujciow44,a reszta pojdzie jak z platka.

          Co rozumiesz przez "usunąć"?

          P.S. Ja też cię lubię.
          • i-love-2-bike Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 16:53
            wujcio44 napisał:

            > i-love-2-bike napisała:
            > > powinno sie przede wszystkim usunac wujciow44,a reszta pojdzie jak z plat
            > ka.
            >
            > Co rozumiesz przez "usunąć"?
            >
            > P.S. Ja też cię lubię.

            no jesli mamy punkt A i punkt B,to powiedzmy,ze wujcia pchniemy z jednego punktu
            do drugiego,to w punkcie A bedzie lzej,a w punkt B tak,czy tak nas nie
            interesuje. to wlasnie rozumiem przez usuniecie/przemieszczenie.

            ps.ja z zasady lubie wujciow,zawsze przyjezdzaja z czyms fajnym w gosci,ale nie
            maja jakis numerow mickiewiczowskich,moze nie rymuja dobrze,sama nie wiem.
            • wujcio44 Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 17:02
              Dziękuję za wyjaśnienie.
      • polski_francuz Re: Jak narod fajny staje sie narodem silnym 16.09.05, 20:43
        To bardzo proste. Popatrz sie na historie Niemiec i zobaczysz mechanizm
        stawanie sie narodu fajnego z narodu silnego...

        Polska droga jest odwrotna.

        PF

        • pissing_in_the_wind Sa narody z gentycznymi predyspozycjami do 16.09.05, 22:54
          wielkosci, i te z predyspozycjami do malostkowosci. To ze wielkim od czasu do
          czasu podwinie sie noga, czy maluczkim od czasu do czasu cos sie z tego wzgledu
          powiedzie, nie zmienia scientific facts.
          • i-love-2-bike Re: Sa narody z gentycznymi predyspozycjami do 16.09.05, 23:35
            pissing_in_the_wind napisała:

            > wielkosci, i te z predyspozycjami do malostkowosci. To ze wielkim od czasu do
            > czasu podwinie sie noga, czy maluczkim od czasu do czasu cos sie z tego wzgledu
            >
            > powiedzie, nie zmienia scientific facts.

            sa tez patologiczni klamcy z erohihadu,ktorzy co chwile podszywaja sie pod kogos
            kim nie sa. grow up mecenas.
            • pissing_in_the_wind tiaaaa tiaaaa, kuchto 16.09.05, 23:40
              jakbym byl mecenasem to bym zlego slowa nie powiedzial na moj kraj. A tobie
              wara od mojego kraju. Nie masz prawa sie tu wypowiadac maglaro. Twoja
              ignorancja mnie bawi ale tylko czasami.
              paszol won
              • i-love-2-bike Re: tiaaaa tiaaaa, kuchto 16.09.05, 23:44
                pissing_in_the_wind napisała:

                > jakbym byl mecenasem to bym zlego slowa nie powiedzial na moj kraj. A tobie
                > wara od mojego kraju. Nie masz prawa sie tu wypowiadac maglaro. Twoja
                > ignorancja mnie bawi ale tylko czasami.
                > paszol won

                kuchciku idz cos zjedz i nie przymendzaj,bo z glodu zdychasz. a jak ci magiel
                sie sni to zadzwon do rokity,juz ona ci pomoze.a z tymi prawami to do cimoszki
                wal,to jego styl mecenasie,ja sie czerwonych tumankow z erohihadu nie
                slucham,tylko was draznie,co lubie robic,nie powiem. zawsze milo jak pajacyki
                skaczo,skaczo az spadno.
                • pissing_in_the_wind ty nie skacz bo sobie oczy cycuszkami popodbijasz 16.09.05, 23:57
                  BUUUUHHHHHAAAAAAA
          • polski_francuz Jakie geny? 17.09.05, 07:59
            Obawiam sie kolego, ze to nieprawda. Narody to nie organizmy zywe i genow nie
            maja. Po ich rozwoju nastepuje upadek (Rzym, Grecja, Egipt). Te ktore sie
            odradzaja sa zapatrzone w siebie (Chiny).

            I zeby kropke na i postawic, Polska jest w cyklu wzrostu. Najlepiej widac to na
            przykladzie obecnego zainteresowania jej kresami wschodnimi. Zabieramy sie za
            nasza strefe wplywow tam gdzie ona jest. Tak jakby tych 200 ukradzionych przez
            Niemcow i Rosjan lat nie bylo.

            Problemem jest aby nie powtarzac tych samych bledow, takich jak klotliwosc i
            zawisc, ktore sa jednymi z nich.

            I stad ten watek


            PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka