Do Polskiego-Francuza

18.09.05, 15:50
cos mi sie przypomnialo, w zwiazku z tym,ze o Krola Stasia, te mende carycy
Katarzyny zahaczyles.
Czy wiesz, ze dlugo przed odzyskaniem niepodleglosci, jeszcze w XIX wieku
istniala i byla kolportowana przepowiednia, ze tam, gdzie znajduje sie grob
Krola Stasia, tam wiecznie Rosja bedzie panowac?
Jesli dobrze pamietam, a nie chce mi sie szukac ,umarl w Grodnie, a zostal
pochowany w Petersburgu.
Po zwyciestwie Rewolucji,gdy zbeszczeszczono groby carskie, Sowieci, (moze
znajac te przepowiednie :))) ) probowali na sile oddac truchlo polskiemu
narodowi :)Z zaginionym skarbem polskich krolow,z insygniami koronacyjnymi
nie bylo to takie proste,wiec choc w ten sposob pragneli okazac swa dobra
wole.:)))
Poniewaz ,wowczas szczegolnie Krol Stas nie cieszyl sie estyma, i nie bylo
chetnych do przejecia jego trumny, ktorejs nocy, po cichu, metoda czynu
dokonanego, wagon towarowy z jego trumna zostal przetoczony przez granice i
znalazl sie na Kresach, na bylym terytorium Polski.
I byl zgrzyt,co z tym fantem zrobic,o pochowaniu na Wawelu,Skalce ,czy w
innych podobnych miejscach nie bylo mowy, choc i takie glosy sie podniosly,
bo wszak to polski krol.
Wreszcie zdecydowano o pochowaniu go w dobrach rodowych,nalezacych do
Poniatowskich , czyli w Wolczynie,na brzegu Bugu, obecnie po tamtej stronie
granicy.
Jesli znasz Wołczyn i wiesz , gdzie to jest, to wiesz,ze z wiezy tego
kosciola mozna obecnie zobaczyc łaki po polskiej stronie.
Wiec w 39 spelnila sie i ta przepowiednia, przeciwnicy jego pochowku w Polsce
mieli racje.Sowiecka Rosja doszla doslownie do miejsca pochowku jego
szczatkow,i ani kilometr dalej :)))
Pare lat temu, znowu byla akcja, bo jakiemus idiocie,co w przepowiednie nie
wierzy :))))przypomnialo sie,ze w Wolczynie, tuz za granica,w rozwalonym
przez tluszcze grobowcu , poniewieraja sie pozolkle kosci osobnika,ktory
przez przypadek byl ostatnim Krolem Polski i zadecydowali exhumacje i
przewiazienie ich do Polski .
I znowu byla dyskusja co z tym fantem zrobic, ale tu wybacz, nie pamietam,
gdzie one spoczely i dokad jakby co w nastepnym rzucie dojdzie wladza
Rosji.:)))
A madrzy ludzie ostrzegali !!!! :))))
    • stranger.pl Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 16:11
      Hmm, gwoli prawdy, ostanim Królem Polski był Mikołaj I, uroczyście...
      zdetronizowany (on i jego spadkobiercy z dynasti Romanowów) podczas powstania
      listopadowego.
      Może przepowiednia mówiła: ze tam, gdzie znajduje sie grób ostatniego Króla
      Polski, tam wiecznie Rosja bedzie panować? Hehe
      A Romamowie (w tym Mikołaj I) są pochowani w Rosji.

      -----
      Na granicy polsko-rosyjskiej nad Dnieprem panuje spokój:))
      • krystian71 Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 16:29
        dla mnie zawsze ostatnim Krolem Rzeczpospolitej bedzie ten wybrany na Wolnej
        Elekcji, czyli w powszechnych wyborach :)), a nie ten ktorego narzucil Polsce
        jakis Kongres
        Bo gdybysmy tak daleko zaszli, musielibysmy na Wawelu pochowac tych z dynastii
        saskiej,ktorym Konstytucja 3 Maja zapewniala nastepstwo tronu
        He,he twoja interpretacja przepowiedni bardzo mi lezy.
        Petersburg, albo Jekatieringrad,zakladajac,ze nie te kosci ze sztolni
        wyciagnieto.
        Tym bardziej,ze szczatkow carewicza Aleksieja nie udalo sie zidentyfikowac.:)
        • stranger.pl Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 16:41
          To była koronacja w Polsce (Królestwie Kongresowym) - dot. Aleksandra I i jego
          syna Mikołaja I, na którą wyraziło zgodę polskie społeczeństwo - tak to już
          było i na nic obrażanie się na historię.

          Mylisz Mikołaja I z Mikołajem II. Mikołaj I - zdetronizowany i jego dynastia -
          to czasy powstania listopadowego 1831 r. a Mikołaj II to czasy I w. ś. i puczu
          lutowego i puczu bolszewickiego.
          Co do identyfikacji szczątek które niedawno spoczęły w Petersburgu (Mikołaj II
          i jego rodzina zamordowanych przez żydokomunę bolszewicką) to nie ulega
          wątpliwości, iż to jest carska rodzina. O Aleksandrze i Anastazji to długa
          historia...:)
          Co prawda Mikołaj II podczas I w. ś. zaczął ponownie używać tytułu Króla Polski
          ale to był tylko gest propagandowy (może chodziło o wygranie sprawy polskiej i
          pozyskanie rekrutów?) wzgl. zapowiedz autonomii a la autonomia Ks. Finlandii.
          • stranger.pl Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 16:44
            A jeszcze jedno - Mikołaj II nie miał prawa uzywać tytułu Króla Polski bo nie
            został na niego (w przeciwieństwie do Aleksandra I i Mikołaja I) koronowany - a
            jego prawa wygasły po detronizacji Romanowów przez Polaków - powstanie
            listopadowe.
          • krystian71 Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 17:22
            he,he,he nic nie myle.Znam roznice miedzy Mikolajami.
            Jedynym sposobem legalnym wyniesienia na polski tron, niestety, byla wolna
            elekcja, badz wg Ustawy Konstytucyjnej 3 Maja, dziedziczny tron w dynastii
            saskiej.Jakie spoleczenstwo wyrazilo zgode na elekcje mikolaja, kto je o to
            pytal i w jakiej formie, to juz sprawa drugoplanowa, Romanowie(legalnie) w
            Krolestwie dlugo nie porzadzili, choc formalniei rzeczywiscie, na pewno.
            Ale i tak, dla dobrego samopoczucia przyjmuje twoja sugestie,ze ostatnimi
            krolami Polski oni byli a nie Stas i miejsce ich pochowku, wg przepowiedni
            okresla granice wladzy Rosji.
            Ale to juz nie bedzie petersburg, tylko miejsce spoczynku szczatkow Aleksieja ,
            do dzisiaj nie ustalone, prawdopodobnie gdzies w lasach pod
            Jekatierinburgiem.:)))
            • stranger.pl Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 17:38
              Nota bene Stanisław August Poniatowski powinien być pochowany jak najdalej od
              Polski.
              To była wyjątkowa paskudna osoba - z woli swojej kochanki Carycy Katarzyny II
              dostał Polskę. I ma swój udział w jej zniszczeniu.

              Co do wolnej elekcji - została zniesiona w "Konstytucji 3 majowej" - stąd
              Romanowie zostali wybrani na Królów Polski w innej drodze (po 1815 r.).
              Mikołaj I został uroczyście zdetronizowany przy udziale rządu i najwyższego
              duchowieństwa Królestwa Kongresowego - skoro przywiązywano do tego taką wagę to
              nie bez kozery. Był (Mikołaj I) legalnym, ostatnim Królem Polski.
              Osobiście wolę taką potwarz niż uważać łajdaka w pończochach (Stanisława
              Augusta Poniatowskiego) za ostatniego Króla Polski.
              Raczej nie on Król ale Grabarz (z zainteresowania i charakteru tzn. jego
              natury).
              • krystian71 Re: Do Polskiego-Francuza 18.09.05, 18:10
                > Nota bene Stanisław August Poniatowski powinien być pochowany jak najdalej od
                > Polski

                wiec ktos tym po cichu powiniken sie zajac, tak na wszelki wypadek :))
                Pamietasz historiw o tym anonimowym szlachcicu z podola w szary kontusz
                ubranym, ktory nie wiadomo jak i skad sie zjawil i skarbiec koronny , i
                insygnia polskich krolow po jego wizycie z krakowa zniknely.
                Piekna niestety bajka, sam bym chcial w nia wierzyc, bo prawdopodobnie juz od
                dwoch stuleci przetopione na zwykly kruszec i tylko Szczerbiec ocalal,
                ewentualnie to, co z grobow krolewskich wyciagnieto,chocby drewniane ,
                pozlacane insygnia z grobu krolowej Jadwigi
Pełna wersja