Dodaj do ulubionych

Irak zdolny do budowy bomby atomowej

IP: *.uni-duisburg.de 09.09.02, 11:55
a wiec przesledzmy tok myslenia politykow z USA:

- Irak MOZE za rok eventualnie wyprodukowac bron atomowa
- Irak MOZE zdobyc gdzies potrzebny do tego materail
- Irak MOZE zechce zaatakowac USA

- z tego wynika ze aktualnie ani nie moze ani nie chce

to MOZE prewencyjnie zbombardujmy wszystkie kraje, ktore sa
technichnie odpowiednio rozwiniete i moglyby kiedys (w
nieokreslonej przyszlosci) zechciec przeciwstawic sie USA
Obserwuj wątek
      • Gość: beata Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.uni-duisburg.de 09.09.02, 12:27
        Gość portalu: novice napisał(a):

        > tak beata, bush to w tej chwili dyktator na skale swiatowa a
        > atak na wtc (przygotowany i wykonany przez fbi) to tylko
        > przepustka i podkladka do tego w co brnie majac w dupie opinie
        > publiczna calego swiata.

        Mysle, ze nie nalezy tego tak extremalnie formulowac.

        Nie kazdy krytykujacy polityke USA wobec Iraku, czy tez po prostu
        zastanawiajacy sie nad sensem i konsekwencjami eventualnego ataku jest
        milosnikiem krajow i kultury arabskiej, nie kazdy przeciwnik wojny jest
        przeciwnikiem USA i Busha.

        To co stala sie 11.09.2001 jest przezazajace i oczywiscie zmusza nas do
        myslenia o tym, jak podobnym zdarzeniom zapobiec - ale do myslenia i rozsadnego
        dzialania , a nie do akcjonizmu
        • Gość: olomanolo Wydaje mi sie... IP: *.Veg-Physiol.Med.Uni-Goettingen.de 09.09.02, 12:54
          Ze zasadniczo kazda grupa wyksztalconych fizykow w przecietnym
          laboratorium, majac do dyspozycji odpowiednia ilosc materialow
          rozszczepialnych moglaby skonstruowac bombe.
          Od conajmniej 20 lat istnieje mozliwosc stosowania rozrusznikow
          serca z bateriami na paliwo jadrowe. W ten sposob chorzy nie
          musieliby byc poddawani kolejnym operacjom, ktorych jedynym celem
          jest wymiana klasycznych baterii. Lecz istniala zbyt duza grozba
          ze terrorysci czy mafia zaczelaby usmiercac takich ludzi w celu
          uzyskania odpowiedniej ilosci izotopow uranu lub plutonu (dla
          bomby potrzebowaliby bobrac baterie z okolo 100 osob jak mi sie
          wydaje).
          Dowiedziono, ze posiadajac material rozszczepialny, pojedyncza
          osoba jest w stanie zbudowac bombe, kupujac pozostale komponenty
          w normlnych sklepach. Koszt tych dodatkowych matrialow to 3
          tysace dolarow!!!!!!!! Taki eksperyment wykonano na poczatku lat
          80-tych. Wybrano przecietnego fizyka i poproszono go o zbudowanie
          bomby, zajelo mu to 2 miesiace, w pojedynke w domowych warunkach.
          Bomba na poligonie zadzialala prawidlowo. Wynik eksperymentu
          jakos dostal sie do niepowolanych rak, i organizacje przestepcze
          zaczely szukac owego fizyka i musiano go objac podobna opieka jak
          "swiadkow koronnych" :).
          Jednym slowem "neaws" jest poprostu rewelacyjny.

          PS. Jedynym ograniczeniem jest za tem brak podstawowego surowca.
          Puki ktos nie buduje odpowiedniej instalacji do jego pozyskania
          nie mozna mowic, ze zamierza budowac bombe.
          Sadze ze z jednej strony Husain nie mialby nic na przeciwko
          sprezentowac taka bombke, ale z drugiej nie sadze aby sie powazyl
          na jej produkcje.
          • Gość: wojciech Re: Wydaje mi sie... IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 09.09.02, 13:33
            Saddam budował instalację do produkcji materiałów
            rozszczepialnych ale gdzieś w połowie lat 90 udało się go
            amerykanom powstrzymać. Nie pamiętam czy bombami czy
            restrykcjami handlowymi dla kraju ktory pomagał w budowie.
            Pomijająć wydaje się główny powód taku na Irak, czyli ropę i
            zagrożenie ze strony Iraku dla innych roponośnych krajów. To
            jeśli przyjąć, że Saddam jest w stanie zrobić kilka atomówek w
            walizkach i dać je terrorystom (to że Irak utrzymuje kontakty z
            terrorystami to fakt) wtedy Irak jest faktycznie zagrożeniem dla
            Stanów. Z tego wynikają dwie możliwości, albo atak albo próba
            zmiany oblicza USA w oczach arabów, tak by terroryści nie mieli
            powodów do ataku. Druga opcja jest nierealna na krótką metę więc
            stany wybrały atak. Z powodu istnienia tej możliwości daleki
            jestem od bezwarunkowego potępiania stanów jeśli zatakują. Z
            drugiej strony terroryści arabscy nie wiedzą nawet gdzie na
            mapie leży Polska dlatego powinniśmy się od tego trzymać jak
            najdalej. Nasz udział i tak by nie miał żadnego znaczenia, a
            zysków z tego żadnych.
            • Gość: strategus majoris Re: Wydaje mi sie... IP: *.bgnet.pl / 192.168.4.* 09.09.02, 14:56
              Owszem miał taką instalację, owszem skasowano mu ją przy pomocy
              bomb i pocisków "Tomahawk", lecz to nie rozwiązyje jeszcze
              problemu. Jeżeli bowiem można taki materiał kupić (np w byłym
              ZSRR) to można w każdym momencie taką broń stworzyć. To że jakiś
              kraj jest nieprzyjazny wobec USA wcale nie powoduje, że
              amerykanie od razu chcą go zbombardować czy podbić. Przykładem
              może być Kuba (ciągle obłożona sankcjami ale nikt nie mówi o
              jakimś zajmowaniu czy bombardowaniu).
              Co do stwierdzenia,że "chodzi o ropę" to jest z gruntu fałszywe.
              Jaki bowiem miałby sans fakt, że USA rozpoczynają wydobycie w
              parkach narodowych na Alasce(region bogatszy w ropę od całej
              Zatoki Perskiej) mimo protestów ekologów i mieszkańców,
              skoro "podbiją Irak i będą mieć ropę". Poza tym właśnie wojna
              spowoduje anomalie na rynku paliw, a tego amerykanie boją się
              bardziej niż Irackiej armii. Zatem nie może chodzić o ropę.
              • Gość: olomanolo Re: Wydaje mi sie... IP: *.Veg-Physiol.Med.Uni-Goettingen.de 09.09.02, 15:52
                Masz racje Genrale ;) ALE
                Po co taki neaws? Co on wnosi? I Ty i ja i wielu wie, ze kazdy
                moze zrobic Bombe A, wiec po co takie "pierniczenie".
                Ja mam mieszane uczucia co do ew. ataku. Jedna sprawa. Przez caly
                rok Po 11. Wrzesnia (Atak uwazam za bestialstwo) nie uslyszalem
                ani jednego slowa, w ktorym ktokolwiek zastanowilby sie DLACZEGO
                to zrobiono? Co powoduje ludzmi, ze tak Nienawidza USA? Czy nie
                nalezy ewentualnie jednak "jest na rzeczy?".
                To mnie zniesmacza. To mnie niepokoji. W ostatnim 15-sto leciu,
                Ameryka najechala kilka krajow. Z jednej strony, zawsze istnialy
                racjonalne przeslanki, z drugiej.... no wlasnie. Dziwnie sie
                czuje, jesli widze, ze jeden kraj na zbrojenia wdaje wiecej niz
                wszystkie kraje razem wziete. Ze ten kraj dosc czesto czyni
                urzytek ze swej przewagi ekonomicznej i militarnej. Troche mnie
                to niepokoji. Nie jestem wrogiem USA, mam pelna swidomosc i zywie
                gleboka wdziecznosc za ich wielokrotna pomoc umozliwiajaca nasz
                byt narodowy (generalnie bezinteresowna). Europa sama popelnila
                polityczne samobojstwo obiema Wojnami Swiatowymi i jednak musimy
                to przyznac, ze dopiero "Glupi Jankesi" musieli nas jak "dzieci"
                porozstawiac po katach. Zalosna byla indolencja Europy w
                konflikcie Balkanskim, tu znow USA dopiero zaprowadzilo porzadek.
                ALE czegos tu aktualnie nie rozumiem.
                Przerazil mnie film "Wag the dog" - polecam. Czy ktos widzial
                jakis ewidentny dowod na wine Bin Ladena? Gdzie mozna kupic
                sprzet, ktorego jakos nagrania bylaby az TAK zla, jak kolejnych
                kaset z Bin Ladenem pokazywanych przez USA juz w trakcie
                interwencji w Afganistanie? CZy naprawde musiano najechac caly
                kraj? Przecierz odwieczne reguly gry, w takich przypadkach
                wygladaja w ten sposob, ze po jakims czasie powinna sie pokazac
                notka w prasie, ot w wyniku "Eksplozji Gazu" lub czegos tam, cale
                dowodctwo Al Kaidy zostalo unicestwione. W WTC zginelo 5000 osob,
                liczba niewinnie, omylkowo zabitych Afganczykow nie jest znana.
                Ale tylko z oficjalnychh doniesien sa to setki ludzi. Przed laty
                w Sudanie omylkowo zniszczono fabryke lekow, sadzac, ze tam sie
                bron bakteriologiczna produkuje. Czy wyplacono odszkodowanie?
                Sama GW informowala, ze ponoc zginelo wtedy wiele tysiecy ludzi,
                z ... braku lekow.
                Niepokoji mnie to, ze krajem o takim potencjale militarnym
                kieruje ... byly alkocholik. Notabene zwiazany z Lobby Naftowym.
                Ma gdzies uklad z Kiotto. Czy widzieliscie jak brutalnie
                odpowiedzial prezdentowi niemiec, kiedy ten w przemowieniu bardzo
                delikatnie zaznaczyl problem emisji CO2? Przerwal mu w pol zdania
                i w dosc nie wybrednych slowach polecil przemyslec Niemcom kim
                sa, i gdzie jest ich miejsce w szeregu.
                Wiadomo ze USA same Al Kaide zasadniczo stworzyly, same stworzyly
                Bin Ladena, same finansowaly Saddama kiedy byl tarcza dla
                rewolucji w Iranie. Jaka jest proporcja ofiar w konflikcie
                Palestynsko-Izraelskim? Czy ludzie bomby to przejaw zwyrodnienia
                czy moze jednak desperacji (takie pytania stawiaja komentatorzy
                BBC)?
                Dziwne to wszystko, nie zrozumiale, zagmatwane.

                A moze poprostu pogodzic sie z faktem, ze no.... beda kraje w
                ktorych nie bedzie McDonaldow, Coca-coli itd???? Dac im spokoj,
                kupowac rope, ale nie wtracac sie do ich kultury, i polityki.
                Turcja czlonek nato rownie bezlitosnie eksterminuje Kurdow jak
                Irak, ale oni nie maja strefy zakazanych lotow. A Kurdowie na
                swoje nieszczescie, a moze szczescie (sam nie wiem) nie maja ropy.
                I pamietajmy.. najazd na Polske w 1939 tez byl "Prewencja".
                To jednak dosc karkolomny srodek polityczny.

                Dziwne to wszystko..
                • Gość: Prezes Re: Wydaje mi sie... IP: *.ces.clemson.edu 09.09.02, 22:35
                  Gość portalu: olomanolo napisał(a):

                  > Masz racje Genrale ;) ALE
                  > Po co taki neaws? Co on wnosi? I Ty i ja i wielu wie, ze kazdy
                  > moze zrobic Bombe A, wiec po co takie "pierniczenie".
                  > Ja mam mieszane uczucia co do ew. ataku. Jedna sprawa. Przez caly
                  > rok Po 11. Wrzesnia (Atak uwazam za bestialstwo) nie uslyszalem
                  > ani jednego slowa, w ktorym ktokolwiek zastanowilby sie DLACZEGO
                  > to zrobiono?

                  Byly takie komentarze, ale bardzo nieliczne i ginely
                  we wrzasku motlochu nawolujacego do natychmiastowego odwetu
                  (niewazne na kim, byleby szybko).
                  Samo stawianie takich pytan bylo uwazane tutaj za brak patriotyzmu.

                  > Co powoduje ludzmi, ze tak Nienawidza USA? Czy nie
                  > nalezy ewentualnie jednak "jest na rzeczy?".
                  > To mnie zniesmacza. To mnie niepokoji. W ostatnim 15-sto leciu,
                  > Ameryka najechala kilka krajow. Z jednej strony, zawsze istnialy
                  > racjonalne przeslanki, z drugiej.... no wlasnie. Dziwnie sie
                  > czuje, jesli widze, ze jeden kraj na zbrojenia wdaje wiecej niz
                  > wszystkie kraje razem wziete.

                  nieprawda. chodzilo chyba o kolejnych 10 (?) krajow.

                  >Ze ten kraj dosc czesto czyni
                  > urzytek ze swej przewagi ekonomicznej i militarnej. Troche mnie
                  > to niepokoji. Nie jestem wrogiem USA, mam pelna swidomosc i zywie
                  > gleboka wdziecznosc za ich wielokrotna pomoc umozliwiajaca nasz
                  > byt narodowy (generalnie bezinteresowna). Europa sama popelnila
                  > polityczne samobojstwo obiema Wojnami Swiatowymi i jednak musimy
                  > to przyznac, ze dopiero "Glupi Jankesi" musieli nas jak "dzieci"
                  > porozstawiac po katach. Zalosna byla indolencja Europy w
                  > konflikcie Balkanskim, tu znow USA dopiero zaprowadzilo porzadek.
                  > ALE czegos tu aktualnie nie rozumiem.
                  > Przerazil mnie film "Wag the dog" - polecam. Czy ktos widzial
                  > jakis ewidentny dowod na wine Bin Ladena?

                  he, he, dowod z natury rzeczy jest ewidentny :-)
                  na serio, to trudno oczekiwac rozkazu na pismie
                  podpisanego przez Bin Ladena.
                  Wszelkie poszlaki jednak wskazuja w tym kierunku.


                  >Gdzie mozna kupic
                  > sprzet, ktorego jakos nagrania bylaby az TAK zla, jak kolejnych
                  > kaset z Bin Ladenem pokazywanych przez USA juz w trakcie
                  > interwencji w Afganistanie?

                  > CZy naprawde musiano najechac caly
                  > kraj?

                  Pewnie nie, ale moim zdaniem Afganczycy sami nigdy
                  nie poradziliby sobie z Talibami, a rozbicie Talibow
                  uwazam za najbardziej korzystny wynik atakow 11. wrzesnia.
                  Byly to rzady zbyt ekstremalne. Oczywiscie, malo prawdopodobne,
                  by udalo sie w latwy sposob stworzyc jakis trwaly system
                  wladzy w kraju, gdzie wojna domowa trwa od ponad 20 lat.

                  >Przecierz odwieczne reguly gry, w takich przypadkach
                  > wygladaja w ten sposob, ze po jakims czasie powinna sie pokazac
                  > notka w prasie, ot w wyniku "Eksplozji Gazu" lub czegos tam, cale
                  > dowodctwo Al Kaidy zostalo unicestwione. W WTC zginelo 5000 osob,

                  nieprawda. W WTC zginelo okolo 2800 osob.
                  Przy nieco sprawniejszej ewakuacji (np. gdyby rozpoczeto
                  ewakuacje _obydwu_ budynkow zaraz po uderzeniu pierwszego
                  samolotu) moglo zginac jeszcze mniej.

                  > liczba niewinnie, omylkowo zabitych Afganczykow nie jest znana.
                  > Ale tylko z oficjalnychh doniesien sa to setki ludzi. Przed laty
                  > w Sudanie omylkowo zniszczono fabryke lekow, sadzac, ze tam sie
                  > bron bakteriologiczna produkuje. Czy wyplacono odszkodowanie?
                  > Sama GW informowala, ze ponoc zginelo wtedy wiele tysiecy ludzi,
                  > z ... braku lekow.
                  > Niepokoji mnie to, ze krajem o takim potencjale militarnym
                  > kieruje ... byly alkocholik. Notabene zwiazany z Lobby Naftowym.
                  > Ma gdzies uklad z Kiotto.

                  nie jestes jedynym, ktorego to niepokoi...

                  >Czy widzieliscie jak brutalnie
                  > odpowiedzial prezdentowi niemiec, kiedy ten w przemowieniu bardzo
                  > delikatnie zaznaczyl problem emisji CO2? Przerwal mu w pol zdania
                  > i w dosc nie wybrednych slowach polecil przemyslec Niemcom kim
                  > sa, i gdzie jest ich miejsce w szeregu.
                  > Wiadomo ze USA same Al Kaide zasadniczo stworzyly, same stworzyly
                  > Bin Ladena, same finansowaly Saddama kiedy byl tarcza dla
                  > rewolucji w Iranie. Jaka jest proporcja ofiar w konflikcie
                  > Palestynsko-Izraelskim? Czy ludzie bomby to przejaw zwyrodnienia
                  > czy moze jednak desperacji (takie pytania stawiaja komentatorzy
                  > BBC)?
                  > Dziwne to wszystko, nie zrozumiale, zagmatwane.
                  >
                  > A moze poprostu pogodzic sie z faktem, ze no.... beda kraje w
                  > ktorych nie bedzie McDonaldow, Coca-coli itd???? Dac im spokoj,
                  > kupowac rope, ale nie wtracac sie do ich kultury, i polityki.
                  > Turcja czlonek nato rownie bezlitosnie eksterminuje Kurdow jak
                  > Irak, ale oni nie maja strefy zakazanych lotow. A Kurdowie na
                  > swoje nieszczescie, a moze szczescie (sam nie wiem) nie maja ropy.

                  oczywiscie, USA stosuja bardzo wybiorcza moralnosc,
                  jesli chodzi o polityke zagraniczna.

                  > I pamietajmy.. najazd na Polske w 1939 tez byl "Prewencja".
                  > To jednak dosc karkolomny srodek polityczny.
                  >
                  > Dziwne to wszystko..
          • Gość: gosc Re: Do Beaty IP: 64.119.104.* 09.09.02, 18:10

            > pracy. Po to place podatki zeby rzad dzialal, a nie czekal.

            Sadzisz, ze tomahawkami da sie zatrzymac faceta z beczka
            trujacego gazu? A chetnych bedzie wiecej PO ataku na Irak niz
            PRZED. Tak wiec nowojorczyku Twoje bezpieczenstwo bedzie
            mniejsze po tej wojnie.
            • Gość: Piotr do goscia IP: *.valueline.com 09.09.02, 18:45
              dzieki Bogu moje bezpieczenstwo nie zalezy od Ciebie tylko od
              Pentagonu. Oczywiscie ze pociskami samosterujacymi nie da sie
              zapewnic pelnego bezpieczenstwa mojej rodzinie. Dlatego G.I.Joes
              musza sprwdzic osobiscie co sie pichci w Iraku.
              • Gość: U Re: do goscia IP: *.gis.net 09.09.02, 20:53
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > dzieki Bogu moje bezpieczenstwo nie zalezy od Ciebie
                tylko od
                > Pentagonu. Oczywiscie ze pociskami samosterujacymi nie
                da sie
                > zapewnic pelnego bezpieczenstwa mojej rodzinie. Dlatego
                G.I.Joes
                > musza sprwdzic osobiscie co sie pichci w Iraku.




                Komentowanego artykulu nie przeczytam,bo GW nie jest dla
                mnie zrodlem wiadomosci.

                Jesli chodzi o Twoje poczucie bezpieczenstwa w cieniu
                pentagonowcow,to lepiej sie obejrzyj,czy nie mieszkasz w
                pobliz obiektu godnego ataku "terrorystow"
                Arabskich oczywiscie,bo ci go pentagonowskie dicki
                wysadza,jak te 2 siusiaki w NY.


              • Gość: Prezes Re: do goscia IP: *.ces.clemson.edu 09.09.02, 22:44
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > dzieki Bogu moje bezpieczenstwo nie zalezy od Ciebie tylko od
                > Pentagonu.

                o tym jak Pentagon przygotowany jest by obronic wlasne
                podworko przekonalismy sie wszyscy 11. wrzesnia 2001...

                >Oczywiscie ze pociskami samosterujacymi nie da sie
                > zapewnic pelnego bezpieczenstwa mojej rodzinie. Dlatego G.I.Joes
                > musza sprwdzic osobiscie co sie pichci w Iraku.

                a co z innymi ?
                Czemu dubja nie zaatakuje np. Korei Pln. czy Chin ??
                Tez prawdopodobnie maja bron atomowa.
      • Gość: map odwróćmy działo propagandy. IP: *.swm.de 09.09.02, 14:36
        Irak może, chce - i najprawdopodobniej będzie budował broń
        masowego rażenia, bo to jego niezaprzeczalne i fundamentalne
        prawo, jako niepodległego państwa. Jeśli by użyć tej retoryki w
        drugą stronę, można by stwierdzić, że Irak buduje narzędzia do
        obrony przed spodziewaną agresją ze strony USA. Kurdowie w Iraku
        to ten sam problem dla Saddama, jakim byli Indianie 150 lat temu
        dla białych Amerykanów. Dlaczego jeden kraj ma prawo posiadać
        broń jądrową (USA) a inny nie (Irak) ? W końcu to Amerykanie,
        do tej pory jako jedyni już jej użyli. Co przeszkodzi im
        w użyciu tej broni jeszcze raz ? Jakoś tak sobie myślę, że Saddam
        z czerwonym guzikiem wcale nie jest niebezpieczniejszy od
        jrBusha z takim samym guzikiem. Jak sobie popatrzę w telewizorze
        w te małe, chruszczowskie oczka George'a, to mi mrówki po plecach
        maszerują. Terror jest bronią biednych. Bogaci walczą za pomocą
        B-2 i F-16. Bomb podkładać nie wolno, ale naloty urządzać można.
        Gdzieś to już czytałem : Ktoś Kalemu ukraść krowy ...

        A jeszcze małe memento dla naszego rządu: trzymanie zawsze
        z mocniejszym nie zawsze wychodzi na zdrowie.
        Losy kapusiów w Budapeszcie w 1956 (latarnie!), lub południowych
        Wietnamczyków, z czasów, kiedy Amerykanie już się wycofywali
        są mało przyjemne, że o volksdojczach po II wojnie światowej
        nie wspomnę...
        • Gość: strategus majoris Re: odwróćmy działo propagandy. IP: *.bgnet.pl / 192.168.4.* 09.09.02, 15:31
          Co do bromi nuklearnej. Różnica jest taka, że jeśli chodzi o USA
          to mam pewność, że nie użyją jej poza sytuacją najwyższej
          konieczności(nuklearny atak na USA). Saddam jest
          nieodpowiedzialnym człowiekiem, który już stosował broń masowego
          rażenia na ludności cywilnej (broń chemiczna przeciw Kurdom i
          Iranowi). Co do indian to po częsci masz rację, USA mają na
          sumieniu ich tępienie, ale z tego co wiem (a spędziłem w USA 3
          lata w tym 4 mies na wykopaliskach w rezerwacie Indian w
          Montanie) to z tą polityką definitywnie zerwano ok 40 lat temu.
          Każdy kraj ma na sumieniu jakieś grzechy, ale liczy się czy chce
          z nimi skończyć, naprawić(w miarę możliwości) wyrządzone
          krzywdy, i uczciwie rozliczyć się z przeszłością. W przypadku
          Saddama nie ma najmniejszych oznak takiej skruchy (mógłby np
          wpuścić inspektorów od razu i bez warunków wstępnych - a tego
          nie uczynił)
          Nie można wykorzystywać cudzych błędów do legitymizacji działań
          stron, z którymi sympatyzujemy.
      • Gość: map odwróćmy działo propagandy. IP: *.swm.de 09.09.02, 14:41
        Irak może, chce - i najprawdopodobniej będzie budował broń
        masowego rażenia, bo to jego niezaprzeczalne i fundamentalne
        prawo, jako niepodległego państwa. Jeśli by użyć tej retoryki w
        drugą stronę, można by stwierdzić, że Irak buduje narzędzia do
        obrony przed spodziewaną agresją ze strony USA. Kurdowie w Iraku
        to ten sam problem dla Saddama, jakim byli Indianie 150 lat temu
        dla białych Amerykanów. Dlaczego jeden kraj ma prawo posiadać
        broń jądrową (USA) a inny nie (Irak) ? W końcu to Amerykanie,
        do tej pory jako jedyni już jej użyli. Co przeszkodzi im
        w użyciu tej broni jeszcze raz ? Jakoś tak sobie myślę, że Saddam
        z czerwonym guzikiem wcale nie jest niebezpieczniejszy od
        jrBusha z takim samym guzikiem. Jak sobie popatrzę w telewizorze
        w te małe, chruszczowskie oczka George'a, to mi mrówki po plecach
        maszerują. Terror jest bronią biednych. Bogaci walczą za pomocą
        B-2 i F-16. Bomb podkładać nie wolno, ale naloty urządzać można.
        Gdzieś to już czytałem : Ktoś Kalemu ukraść krowy ...

        A jeszcze małe memento dla naszego rządu: trzymanie zawsze
        z mocniejszym nie zawsze wychodzi na zdrowie.
        Losy kapusiów w Budapeszcie w 1956 (latarnie!), lub południowych
        Wietnamczyków, z czasów, kiedy Amerykanie już się wycofywali
        są mało przyjemne, że o volksdojczach po II wojnie światowej
        nie wspomnę...
    • Gość: strategus majoris Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.bgnet.pl / 192.168.4.* 09.09.02, 13:21
      Amerykanie chcą zaatakować Irak. Wreszcie być może syn naprawi
      błąd ojca i uczyni to co powinien zrobić 11 lat temu. Saddam
      Husajn jest człowiekiem do tego stopnia nieodpowiedzialnym, że
      pozostawienie w jego rękach broni masowego rażenia byłoby
      skrajną głupotą. Tak jak w latach 30-tych nikt nie chciał
      zlikwidować Hitlera nim będzie za późno, tak i dzisiaj Europa
      jest bierna i krótkowzroczna. Nie pamięta, a raczej nie chce
      pamiętać, że Husajn popisał się już zagraniami w stylu Hitlera :
      zajęcie Kuwejtu zadziwiająco przypomina zajęcie Czechosłowacji.
      Jest to despota do tego stopnia zdegenerowany, że nie zawachał
      się użyć broni chemicznej przeciw ludności cywilnej(Kurdowie).
      Gdyby w latach trzydiestych usunięto Hitlera być może nie byłoby
      II w.św. i 5onad 50 mln ofiar. Jeżeli nie usunie się Husajna i
      innych mu podobnych może być kolejna (tym razem naprawdę
      ostatnia) wojna światowa. Co do posiadania broni chemicznej
      przez Irak - nawet jeżeli jej nie posiada to ma jej dokumentację
      i wykształcone kadry, a zatem może wyprodukować ją w ciągu kilku
      miesięcy. Woli jej użycia też nie można mu odmówić (Kurdowie,
      wojna z Iranem).
      Kolejną sprawą jest gołosłowie Europy (z wyj Wielkiej Brytanii),
      która rok temu jednym głosem mówiła o pomocy i poparciu dla USA,
      ale kiedy przyszło do konkretów okazuje się ile jest warte jej
      słowo (Polska też się zresztą o tym przekonała w 1939). "Nie
      chcemy umierać za USA" dziwnie przypomina mi "nie chcemy umierać
      za Gdańsk". Tylko nie zdziwmy się, że kiedy to my będziemy
      potrzebować pomocy to spotka się to z milczeniem po stronie USA.
      A historia dowodzi, że na pewno się to zdarzy wcześniej czy
      później.
      Uważam (choć zdaję sobie sprawę z tego że jestem w mniejszości)
      iż Polska powinna wziąść udział w tej operacji przy czym
      wystarczy udział symboliczny np wysłanie jednostek pomocniczych,
      1-2 okrętów itp, bowiem do takiej operacji amerykanie mają dość
      środków.
      Amerykanie wielokrotnie pomagali Europie (II w.św, plan
      Marshalla, odstraszenie ZSRR od zagarnięcia całego kontynentu,
      rozwiązanie konfliktów w b. Jugosławii), kiedy zaś sama
      potrzebuje wsparcia Europa się wypina. Oj źle z tobą Europo, i
      widać że własna pycha w końcu doprowadzi cię do upadku. Oby
      jednak otrzeźwienie przyszło, byle nie za późno....
      • Gość: wojciech Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 09.09.02, 13:43
        Chciałbym tu sprostować jedną rzecz. Bardzo często ostatnio
        wielu przytacza argument o tym, że gdyby nie Stany to wszyscy
        mówilibyśmy po niemiecku, przy czym politykę amerykańską tamtego
        okresu podaje się jako świetlany przykład. Otóż to nie do końca
        jest prawda. Stany utrzymywały stosunki dyplomatyczne z Niemcami
        aż do grudnia 1941 roku, i zaczęły wojnę z Niemcami tylko
        dlatego, że Niemcy im ją wypowiedziały.
        • grom3 Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej 09.09.02, 13:50
          Wspolczoje amerykanom Polacy tez sa rzadzeni przez zydowski proletariat my
          mozemy sobie jeszcze porozmawiac ale w USA buduje sie dosc szybko policyjny
          rezim zydzi boja sie wlasnego cienia niedlugo nie beda wychodzili na ulice
          mysle ze ich koniec juz nadchodzi narod wybrany pojdzie prosto do piekla
          pozdrawiam
            • Gość: Rabi Re: Irak zdolny IP: *.waw.cdp.pl 09.09.02, 14:45
              Ktoś kto zamordował Chrystusa jest zdolny do wszystkiego. A że
              wszystkiego nie robia własnymi rękami to tylko dzięki głupim
              filosemitom. W szabas też nie podnoszą telefonów co nie oznacza,
              że przez nie nie romawiają ponieważ szabagoi go w tym wyręcza
          • Gość: Ben Panstwo policyjne IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.09.02, 14:58
            grom3 napisał:

            > Wspolczoje amerykanom Polacy tez sa rzadzeni przez zydowski proletariat my
            > mozemy sobie jeszcze porozmawiac ale w USA buduje sie dosc szybko policyjny
            > rezim zydzi boja sie wlasnego cienia niedlugo nie beda wychodzili na ulice
            > mysle ze ich koniec juz nadchodzi narod wybrany pojdzie prosto do piekla
            > pozdrawiam

            HA, HA, HA.
            Toz to lepsze basnie z 1000-ca i jednej nocy.
            Kto ci glupku takich bzdur naopowiadal.
            Policyjny rezim w USA... ze stolka ze smiechu zjechalem jak to przeczytalem. Mieszkam tu pare lat i gdybys mnie nie oswiecil to pewno do konca swych dni bym tego nie zauwazyl. O dzieki laskawco.

            IDIOTA, KOMUNISTYCZNY UBEK to cala twoja charakterystyka
          • Gość: beata Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 09.09.02, 14:48
            Gość portalu: strategus majoris napisał(a):

            > Tak tyle, że mnie chodziło w tym przykładzie o fakt, że Europa
            > pozwalała Hitlerowi spokojnie się rozwijać w latach 30-tych w
            > imię zachowania zasad poszanownia praw narodów do
            > samostanowienia. A do czego to doprowadziło wiemy wszyscy.


            te sytuacje nie sa porownywalne.

            Hitler byl rzeczywistym zagrozeniem, teraz mamy niestety nieidealna , ale jednak pewna stabilizacje, a konsekwencje
            wojny teraz tez bylyby inne.
            • Gość: map Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.swm.de 09.09.02, 15:07
              Gość portalu: beata napisał(a):
              >a konsekwencje
              >wojny teraz tez bylyby inne

              Wojna jest realizacją polityki przy pomocy innych środków.

              Zadanie : Przekonać Kwaśniewskiego do zakupu F16:
              Odpowiedź: położyć czerwony dywan przed Białym Domem.
              Zadanie: zwiększyć wydobycie ropy naftowej.
              Odpowiedź: w Iraku zmienić rząd.
              Zadanie: złapać Ibn-Ladena.
              Odpowiedź: napaść na Afganistan.
              Zadanie: obniżyć ceny leków przeciw wąglikowi.
              Odpowiedź: zaszantażować Bayera zniesieniem prawa do jego
              patentów w USA.

              To wszystko jest tylko polityką. Jeśli polacy przestaną jeść u
              Mc Donalda i kupować w Microsofcie, to najpierw wezwą Kwacha na
              dywanik,potem obłożą Polskę sankcjami a na koniec wyślą bombowce.
            • Gość: strategus majoris Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.bgnet.pl / 192.168.4.* 09.09.02, 15:19
              W latach trzydziestych też sądzono, że sytuacja jest stabilna.
              A rzeczywistość często wykracza poza nasze o niej wyobrażenia,
              co mieliśmy okazję oglądać 11 września ubiegłego roku. Ggyby na
              dzień przed tragedią ktoś twierdził, że to jest możliwe uznano
              by go za szaleńca lub prowokatora. Saddam Husejn jest
              odpowiedzialny za śmierć setek tysięcy ludzi (Kurdowie, ofiary
              wojen z Iranem i Kuwejtem), dąży do posiadania broni nuklearnej,
              używa podobnej retoryki, udaje miłującego pokój niewiniątka.
              Ileż jeszcze trzeba wymienić zbieżności aby wreszcie ludzkość
              zrozumiała, że z niego jest facet z gruntu podobny do Hitlera i
              mający podobne cele. A wszyscy zachowują się tak jakby ich nie
              obchodziło co będzie jeżeli się mylą. Takich ludzi jak Saddam
              trzeba eliminować (smutne ale konieczne) także dla przykładu,
              aby podobnych im było jak najmniej.
          • Gość: Tomek Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: 213.25.168.* 09.09.02, 15:04
            Wszystkim, ktorzy sa z roznych powodow przeciw "profilaktycznemu" atakowi na
            Irak polecam "Pianiste" Polanskiego. Obejrzalem go wczoraj i moim zdaniem jest
            to najlepszy film opisujacy Zaglade z punktu widzenia jednostki - zwyklego
            smiertelnika. Smierc, Tragedia, Zaglada i Cierpienie CZLOWIEKA jest w tym
            filmie chyba jeszcze lepiej oddane, niz w "Szeregowcu Ryan'ie" Spilberga, ktory
            przede wszystkim obrazuje Smierc na froncie w czasie walki.

            Jesli po takim seansie ktos dalej nie bedzie rozumial zwiazku przyczynowo-
            skutkowego pomiedzy Zaglada i despotami wladajacymi totalitarnymi panstwami i
            bronia masowego razenia (od wielotysiecznych armii pancernych zaczynajac, a na
            broniach ABC konczac) to mu juz nic nie pomoze...

            Obecnie tylko kilka krajow stac na jasne opisanie tego co sie dzieje na
            swiecie, wyciagniecie wnioskow i dzialanie. Reszta wydaje sie, ze nie potrafi
            lub nie chce przeczytac/zapoznac sie chocby z najnowsza HISTORIA swiata,
            przeanalizowac BIEZACA sytuacje i wyciagnac wnioski na PRZYSZLOSC.

            Paralizujaca niemoc jest wszechobecna szczegolnie w Zjednoczonej Europie
            targanej sprzecznymi interesami w 15 roznych kierunkach. Co bedzie po
            poszerzeniu UE nie chce nawet myslec. Mam nadzieje, ze znajda sie przynajmniej
            jedne Stany, ktore podejma ryzyko ksztaltowania PRZYSZLOSCI, a nie tylko
            pisania ksiazek historycznych i gdybania po faktach.

            Ciesze sie, ze sa ludzie, o ktorych nie mozna powiedziec "Madry Polak po
            szkodzie". Notabene patrzac na to co stalo sie w bylej Jugoslawii tuz pod nosem
            sedziwej, leciwej i nieruchliwej Europy mysle, ze to nasze przyslowie mozna by
            zmienic na "Madry Europejczyk po szkodzie". Latwo sadzic Miloszevica, jak mu
            Amerykanie sprali tylek - no nie???????
    • Gość: Ben Do idiotki IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.09.02, 14:47
      Kobieto, czy ty zdajesz sobie sprawe jaka glupia jestes.
      Dokladnie taki tok myslenia spowodowal, ze Hitlerowi pozwalano na wszystko. Co sie pozniej stalo wszyscy wiemy.Sorry, moze wszyscy z wyjatkiem ciebie.
      A poza tym nie bombardujmy wszystkie kraje, glupia, tylko Irak.
      IRAAAK. Irak = jeden kraj. Kapujesz glupia pacyfistko.
      • Gość: Rabi Do bena IP: *.waw.cdp.pl 09.09.02, 14:57
        Ty baranie. Kobieta rozsądnie przedstawia swoje argumenty a ty
        ćwoku musisz oczywiście naubliżać. Hitler byłby z zadowolony
        mając takiego "ostrego" obywatela w Rzeszy. Dojście Hitlera do
        władzy sponsorowali żydzi a nie araby - jak chcesz szukać
        winnych to szukaj we własnej rodzinie.
        • Gość: Ben Re: Do bena IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.09.02, 15:05
          Gość portalu: Rabi napisał(a):

          > Ty baranie. Kobieta rozsądnie przedstawia swoje argumenty a ty
          > ćwoku musisz oczywiście naubliżać. Hitler byłby z zadowolony
          > mając takiego "ostrego" obywatela w Rzeszy. Dojście Hitlera do
          > władzy sponsorowali żydzi a nie araby - jak chcesz szukać
          > winnych to szukaj we własnej rodzinie.

          Kolejny swir-pacyfista sie znalazl.
          Obronca terrorystow i mordercow. Jak tak kochasz Saddama to sie do niego wynies. Nie przychodzi ci to do glowy. Sprobuj. Dostaniesz po dupie to szybko bedziesz wracal.
          Ze tez nikt z tych kochajacych nie marzy o emigracji na Bliski Wschod. Za to wszyscy chca na Zachod i przede wszystkim do USA.
          Ludzie glosuja nogami gdzie im sie podoba.
          A tacy nieudacznicy jak wy to moga sibie jedynie popisac takie bzdury bo nic innego nie potrafia.
          • Gość: rabi Re: Do bena IP: *.waw.cdp.pl 09.09.02, 15:13
            Do Stanów to jeżdą takie frajery jak ty, które nie potrafią się
            odnaleźć w Polskiej rzeczywistości, matole. Tam będziesz mógł
            obciągać czrne kutasy za pieniądze amerykańskie. Od ty wielkich
            czarnych kutasów masz starsznie wielką mordę i dlatego tak
            szczekasz, pierdolony emigranciku.
            • Gość: michal Re: Do Rabiego IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.02, 17:59
              Gość portalu: rabi napisał(a):

              > Do Stanów to jeżdą takie frajery jak ty, które nie potrafią
              się
              > odnaleźć w Polskiej rzeczywistości, matole. Tam będziesz mógł
              > obciągać czrne kutasy za pieniądze amerykańskie. Od ty
              wielkich
              > czarnych kutasów masz starsznie wielką mordę i dlatego tak
              > szczekasz, pierdolony emigranciku.

              ...odnaleźć w Polskiej rzeczywistości ... ? ... masz starsznie
              wielką mordę...? pierdolony emigranciku ... ? Rabi, to ty jestes
              nieudacznikiem oszukanym przez polski system edukacji. Przyznaj
              sie czym sie zajmujesz zawodowo, wybitny Polaku. Pobieraniem
              kuroniowki ?
      • t_kwon Re: Do idioty 09.09.02, 15:05
        Gość portalu: Ben napisał(a):

        A poza tym nie bombardujmy wszystkie kraje, glupia, tylko Irak.
        > IRAAAK. Irak = jeden kraj. Kapujesz glupia pacyfistko.

        www.ccmep.org/us_bombing_watch.html
    • Gość: Tom Dla Beaty IP: *.ikp.kfa-juelich.de 09.09.02, 14:49
      Ale Pani glupio gada.
      To w takim razie poczekajmy nic nie robiac to MOZE sie nic nie
      stanie. Przeciez kilka lat temu Irak nie chcial atakowac Kuwejtu,
      tylko tak jakos sie samo stalo i moze nie wspiera Al.Keidy, tylko
      ktos plotki rozsiewa no i wcale przeciez nie ma innej broni
      masowej zaglady tylko komus sie wydawalo...
      • Gość: J.R. Re: Dla Beaty IP: *.central.susx.ac.uk / *.central.susx.ac.uk 09.09.02, 15:45
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Ale Pani glupio gada.
        > To w takim razie poczekajmy nic nie robiac to MOZE sie nic nie
        > stanie. Przeciez kilka lat temu Irak nie chcial atakowac
        Kuwejtu,

        Zgadza sie. Zaatakowal, bo mu Kuwejt rope kradl. A USA nie mogly
        sie zgodzic na istnienie zbyt silnego panstwa w tym rejonie i
        zareagowaly.
        Nie dajmy sie zwariowac. Amerykanie maja w dupie wolnosc i
        dobrobyt calego swiata. Oni chca zeby wolnosc i dobrobyt
        panowaly w USA. Reszta interesuje ich na tyle na ile dotyczy
        Ameryki. I nikt nie ma prawa miec do nich o to pretensji.

        > tylko tak jakos sie samo stalo i moze nie wspiera Al.Keidy,
        tylko
        > ktos plotki rozsiewa no i wcale przeciez nie ma innej broni
        > masowej zaglady tylko komus sie wydawalo...
    • Gość: MA Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 16:04
      A może zapytaj o zdanie prostych ludzi w Iraku, którzy żyją w
      biedzie trzymani za pysk.
      Jakoś Japończycy strasznie nie narzekają na Amerykanów.
      Koreańczycy z południa też.
      Niemcy też.
      Serbowie za parę lat też.
      Wietnamce nie mogą odżałować, że wygrali - byli by tygrysem.
      Afgańczycy cieszą się, że w końcu może będą mieć spokój.
      Kubańczycy nie mogą się doczekać nalotów - ale marne szanse.
      To czego ty właściwie chcesz od tych Amerykanów.
      A może chcesz pobronić tyranów, pieniaczy, nacjonalistów i
      bandytów?
      • Gość: olomanolo Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.Veg-Physiol.Med.Uni-Goettingen.de 09.09.02, 16:16
        Gość portalu: MA napisał(a):

        > A może zapytaj o zdanie prostych ludzi w Iraku, którzy żyją w
        > biedzie trzymani za pysk.
        > Jakoś Japończycy strasznie nie narzekają na Amerykanów.
        > Koreańczycy z południa też.
        > Niemcy też.

        Nooo Co do innych nacji nie mam danych, ale hehehehe Niemcy....
        noo polecam, pojdz do dowolnie wybranej knajpy hahahaha "nie
        narzekaja"???? Ojj no to bys sie zdziwila :))))))))))

        A po co zrobiono UE???????

        Zeby choc cos z tej naszej Europy zostalo :). Takie jest
        przynajmniej generalne zdanie "ulicy".

        Co do Kuby, hmm nie mam Komunistycznych sympatji, a wrecz
        przeciwnie, ale cuz przed Castro to byl "Wychodek Ameryki".
        Prostytucja, narkotyki, mafia i hazard. Casrto od 12 lat nie ma
        wsparcia Rosji, a jednak go nikt nie obalil. To dosc
        zastanawiajace. NIe mowie ze jest Cacy, ale kurcze az tak
        jednoznacznie Zly to On chyba tez nie jest.
            • Gość: MA Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 16:57
              Sorry, wcale się nie denerwuję, ale wkurzają mnie dyskusje typu: ojej nie
              strzelajcie do bandyty, bo to straszne.
              Po drugie mam wrażenie, że tam gdzie interweniowali amerykanie, zwykłym ludziom
              się żyję generalnie lepiej. Abstrachując od polityki i jakiś tam interesów ci
              panowie zapewniają wolność narzekania, zarabiania, uczenia się i wyznawania
              dowolnej religii. Czy nam się to podoba czy nie.
              Ja rozumiem, że mogę urazić czyjąś dumę narodową, ale Polska identycznie
              - bez ciążenia amerykanów, radziła by sobie tak samo jak 200 lat temu.
            • Gość: Szejk O czym Wy w ogóle mówicie? IP: *.u.mcnet.pl 09.09.02, 17:00
              Czy ktoś z Was cwaniaki był kiedykolwiek na bliskim wschodzie?
              Ja byłem w wielu krajch i wiecie co? Irakijczycy już dawno
              wywaliliby Husejna gdyby tylko mogli. Chcą życ normalnie i wcale
              nie chodzi o zachwyt Ameryką - chcą mieć normalny samochód,
              żarcie i spokojny dom. A dzięki temu oszołomowi nie mogą tego
              mieć,. bo kasa na chleb (miejscowy "hubus") przeznaczana jest na
              broń i zabawe ekipy Saddama. Z tego punktu widzenia wolą żeby
              Saddama nie było. Wiem, że powiecie, że znajdzie się następny
              oszołom ale może , jeżeli będize kierowany przez Amerykę, nie
              będzie robił skarjnych bzdór.To samo dotyczy byłej Jugo Jeśli
              chodzi o Ameykę to jasne, że jak zwykle chce upiec własną
              pieczeń. Ale ja osobiście wolę żyć w świecie zdominowanym przez
              USA niż w żadnym (bo go wysadzi w powietrze jakiś Saddam).
              Najlepszy przyklład był w byłej Jugosławii (gdzie byłem
              kilkakrotnie, w tym również w czasie wojny). Amerykanie, robiąc
              własne interesy, jednak powstrzymywali zabijanie zwykłych ludzi
              przez szajkę Milosevicia i Karadzicia.
                • Gość: Hans Nie kocham USA jak niektorzy IP: *.me.tut.fi 09.09.02, 17:45
                  Gość portalu: lelumpolelum napisał(a):

                  > szwejku masz racje. a nas polakow zawsze w koncu opanowuje
                  > pieniactwo dyskusyjno-demagogiczno-prorocze...

                  Zgadzam sie z wami jak najbardziej. Niech sie psy wezma za mordy i wykrwawia,
                  nie nasza to sprawa. Wszem i wobec wiadomo, ze najlepiej wychodza na wojnach
                  neutralni! I bron Boze nie oferujmy im naszych chlopcow!!!

                  A tak na marginesie... czy Amerykanie mieli na swoim terytorium kiedys wojne?
                  Anglicy... no tak kilka V1 i V2 spadlo na Londyn... hmmm
                  Powiedzmy sobie jasno oni GOWNO WIEDZA O WOJNIE!!! Niech sie spytaja Rosjan,
                  Polskow, Niemcow, czy nawet Francuzow... Jeszcze sie dziwicie niecheci EU ?
                  Odsylam do podrecznikow historii jezeli nie pamietacie i przestancie sie juz
                  zachwycac USA bo zygac mi sie chce jak to czytam!

                  POzdrawiam. Hans
    • Gość: gosc Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: 64.119.104.* 09.09.02, 18:03
      Krajow ktore MOGA zbudowac bombe jest kilkadziesiat. Krajow
      ktore bombe juz zbudowaly jest kilkanascie. Pomijajac demokracje
      zachodnie i Rosje: Pakistan, Indie, Izrael, Chiny - to sa kraje
      ktore JUZ zbudowaly bombe i co kaze mi wiezyc, ze kraje te sa
      bardziej "odpowiedzialne"? "Dowody" przedstawione przez Busha sa
      nic nie warte i bajki o zagrozeniu Ameryki przez Irak sa po
      prostu smieszne. Irak jest zagrozeniem ale na pewno nie dla
      Ameryki.
            • t_kwon Do Piotra 09.09.02, 19:50
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > a co z opiniami innych inspektorow? Jesli wiekszosc podziela ta
              > opinie to nalezy wstrzymac atak. Ale jak na razie ta jest chyba
              > jedyna.

              Bys Piotrze (nie Piotrku) dlugo szukac nie musial podaje ci artykul powaznej
              niemieckiej gazety Frankfurter Allgemeine Zeitung z glosami innych inspektorow.


              Dossier: Irak im Visier


              29. Juli 2002 Die Vereinigten Staaten haben nach Aussagen eines schwedischen
              Topdiplomaten die UN-Waffeninspektionen im Irak für eigene Spionageaktivitäten
              benutzt.

              Wie der frühere Chef der UN-Waffenkontrolleure im Irak (UNSCOM), Rolf Ekéus, am
              Montag in der Stockholmer Zeitung „Svenska Dagbladet“ berichtete, versuchte die
              amerikanische Regierung unter anderem durch „Infiltration“ der UNSCOM mit zwei
              Agenten, Material über die Aufenthaltsorte des irakischen Diktators Saddam
              Hussein zu sammeln. „Sie wollten das für ihre eigenen Interessen wissen, etwa
              in dem Sinne, um sich Saddam Husseins zu entledigen“, erklärte Ekéus weiter in
              einem Rundfunkinterview.

              „Zweifelhafte Inspektionen“

              Ekéus berichtete, bis zu seiner Ablösung durch den Australier Richard Butler
              habe sich die Kommission „entschieden“ gegen die Spionageversuche der USA
              gewehrt. Danach habe es seines Wissens eine Reihe „zweifelhafter Inspektionen“
              gegeben.

              Die Führung in Bagdad hatte UN-Waffeninspekteuren mehrfach den Zugang zu
              Anlagen mit der Begründung verweigert, es handele sich in Wirklichkeit um von
              den USA gesteuerte Spionageaktivitäten.

              Die Bundesregierung dementierte am Montag einen Bericht des „Spiegel“, wonach
              sich die USA bereits an Berlin mit der Bitte um Unterstützung bei einem Angriff
              auf den Irak gewandt haben. Es seien keine derartigen Gespräche geführt worden,
              verlautete am Montag aus Regierungskreisen. „Der Spiegel“ hatte berichtet, die
              USA erwarteten von Deutschland für den Fall einer Invasion keine Bodentruppen,
              aber logistische Unterstützung und einen beträchtlichen Finanzbeitrag wie beim
              Golfkrieg von 1991.

              Amerikanische Planspiele

              Einem Bericht der „New York Times“ zufolge erwägen die USA einen direkten
              Angriff auf Bagdad sowie auf zwei oder drei Kommandozentren und Waffendepots
              des Irak. Hintergrund des Planspiels sei laut Regierungsbeamten das Ziel, den
              irakischen Präsidenten Saddam Hussein auszuschalten und den möglichen Einsatz
              chemischer oder biologischer Waffen zu vereiteln. Präsident George W. Bush habe
              allerdings bisher offiziell keinen Angriffsplan vorliegen.

              Am Sonntag hatte die britische Zeitung „Guardian“ über mögliche US-Pläne
              berichtet, mit einer Streitmacht von 50.000 Soldaten die irakische Armee zu
              umgehen und Bagdad direkt anzugreifen.

              Text: dpa

          • Gość: U Re: dowody IP: *.gis.net 09.09.02, 20:59
            kyle_broflovski napisał:

            > <a
            href="www.cnn.com/2002/WORLD/meast/09/08/ritter.iraq/index.html"targe
            >
            t="_blank">www.cnn.com/2002/WORLD/meast/09/08/ritter.iraq/in


            dex.html</a>







            Scotta dopisalem do swojej listy ludzi,ktorych chce
            nazywac Amerykanami,Zydami......

            Scott zrezygnowal z roli szefa ekipy inspectrow,bo dicki-
            pentagonowce nakazaly mu przerwac inspekcje.Chodzilo o
            to,zeby nie doszlo do konkluzji,ze Irak jest wolny od
            jakiejkolwiek broni.(To tak,jak z przerwanie exhumacji w
            Jedwabnem,jak z przerwaniem Desert Storm).Codzi ot,by
            gonic kroliczka,a nie dogonic go.....

            Parszywe parchy.........
    • Gość: Swiatlo Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.easypower.com 09.09.02, 18:38
      Gość portalu: beata napisał(a):

      > a wiec przesledzmy tok myslenia politykow z USA:
      >
      > - Irak MOZE za rok eventualnie wyprodukowac bron atomowa
      > - Irak MOZE zdobyc gdzies potrzebny do tego materail
      > - Irak MOZE zechce zaatakowac USA
      >
      > - z tego wynika ze aktualnie ani nie moze ani nie chce
      >
      > to MOZE prewencyjnie zbombardujmy wszystkie kraje, ktore sa
      > technichnie odpowiednio rozwiniete i moglyby kiedys (w
      > nieokreslonej przyszlosci) zechciec przeciwstawic sie USA

      inny cytat:
      > To co stala sie 11.09.2001 jest przezazajace i oczywiscie
      > zmusza nas do myslenia o tym, jak podobnym zdarzeniom
      > zapobiec - ale do myslenia i rozsadnego
      > dzialania , a nie do akcjonizmu

      Kolezanko, wlasnie ten "akcjonizm" jest jedyna rozsadna i
      skuteczna odpowiedzia na zagrozenia, jakie obecnie rosna dla
      calej naszej cywilizacji. To Europa jest sklonna do uglaskiwania
      zla pod tym odrazajacym plaszczykiem tzw. "myslenia i rozsadnego
      dzialania". Gdybysmy szli za tym "mysleniem i rozsadnym
      dzialaniem" to wszyscy ci Milosevicze, bin Ladeni, Kadafie,
      Castry i Husajni juz dawno by nas zmietli, a ty w najlepszym
      wypadku bys chodzila z jakas szmata na glowie a swiat bys mogla
      ogladac jedynie poprzez malenkie szparki w tej zawszonej scierce.
      To ze mozesz jeszcze zakladac stroj kapielowy i chodzic do
      szkoly czy pracy zawdzieczaj wlasnie owemu "akcjonizmu".
      Cala Europa to stara, sprochniala stodola, w dodatku opanowana
      przez homoseksualistow i impotentow. Jeszcze troche a ta stodola
      zawali sie wam na lby.
      Innym okresleniem Europy to stara, bezzebna, skrzekliwa i
      impotentna ciota. Jej skrzekliwosc i gledzenie jest juz tak
      natretne, ze mam nadzieje ze Ameryce wreszcie sie to juz znudzi
      i zostawi to scierwo na pastwe losu aby samo sobie wreszcie na
      dobre zgnilo.
      Dogadujcie sie z bin Ladenami i Husajnami. Na zdrowie! I nie
      skamlajcie juz do nas abysmy znowu was z gowna wyciagali.

      Swiatlo


      • Gość: Mirek Re: Irak zdolny do budowy bomby atomowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 19:40
        No coz USA uratowali Europe od Hitlera nie ma dwoch zdan. Caly czas tylko
        zapominam co USA zrobily zeby Adolf nie doszedl do wladzy. I co zrobili Stany
        kiedy wojna juz 2 lata trwala. Roozwelt owszem chcial pomoc, a dla czego nie
        mogl? Dla czego wymyslal lend leesy i inne wynalazki? Bo większosc amerykanow
        stanowczo byla przesiw zaangazowania USA w "europejską wojne". Oprocz tego nikt
        nie bedzie przeczyl ze tak jak USA zarobili na tej wojnie, to nie zarabiali
        nigdy przed tem i nigdy potem. A jak by japonczycy nie zaatakowali Pearl-
        Harbor, jak by bylo? A jak by Fuerer nie byl megalomanem i nie oglosil wojne
        Stanom? Kto moze powiedzec z pewnoscią czy przystąpili by USA do wojny, i kiedy
        to by stalo ?A jak byc z Jaltą? A moze Europa musi poczekac poki Saddam
        wypowiedzie wojne Unii?
        Mysle ze USA jeszcze nigdy i nikomu nie pomogly bezinteresownie, i wlasnie
        historija drugej wojny swiatowej to pokazuje jak najbardzej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka