Dodaj do ulubionych

Kolejne pytania do HABIBA

IP: *.macrosoft.pl 24.09.01, 11:21
Witam.
W związku z ogłaszeniem mobilizacji do Świętej Wojny przez Talibów oraz ich
wezwania by każdy prawdziwy Muzułmanin stanął do walki mam pytania:

1.Jak zwykły normalny muzułmanin potraktuje ww. wezwanie do Dżihadu?

2.czy w Islamie jest ktoś jedna osoba/grupa osób która jest rzeczywistym
przywódcą duchowym wyznawców islamu bez względu na kraj w jakim mieszkają (tak
jak Papież dla katolików np.)?

3. Kto ma prawo ogłosić Dżihad?

Dzięki za wyjaśnienia...
Obserwuj wątek
    • Gość: Habib Re: Kolejne pytania do HABIBA IP: *.chello.pl 25.09.01, 15:32
      Witam, wybacz oczekiwanie, ale dopiero co powróciłem na forum.

      > W związku z ogłaszeniem mobilizacji do Świętej Wojny przez Talibów oraz ich
      > wezwania by każdy prawdziwy Muzułmanin stanął do walki mam pytania:
      >
      > 1.Jak zwykły normalny muzułmanin potraktuje ww. wezwanie do Dżihadu?

      Hmm. Może nie zrobić nic... lub bardzo wiele. Prawdopodobnie niewielu ludzi poza
      Afganistanem się nim przejmie, bo wielu nie uznaje reżimu talibów.
      Co najwyżej czekają nas demonstracje.
      Inna rzecz to obrona kraju przed USA. Tu wielu mieszkańców Afganistanu deklaruje
      walkę z najeźdźcą.

      > 2.czy w Islamie jest ktoś jedna osoba/grupa osób która jest rzeczywistym
      > przywódcą duchowym wyznawców islamu bez względu na kraj w jakim mieszkają (tak
      > jak Papież dla katolików np.)?

      W islamie nie ma żadnego hierarchicznego, zcentralizowanego autorytetu ani
      kapłanów. Nawet w meczetach nie ma odpowiedników "księży", modlitwę prowadzi
      wybrany ze zgrupowania.
      Co najwyżej są "uczeni" - mułłowie <coś w rodzaju biskupów, ale nie do końca>,
      którym podlegają wierni na danym terenie.
      Tak to w uogólnieniu wygląda.

      > 3. Kto ma prawo ogłosić Dżihad?

      Nie jestem chyba władny by o tym mówić. Spróbuję to objaśnić, ale nie bierz tego
      za pewnik.
      "Duży" dżihad to walka z samym sobą - samodoskonalenie się.
      "Mały" dżihad to tak naprawdę wojna w obronie wiary. Może być ogłoszona tylko
      przy starciu z atakującymi "niewiernymi".
      A kto może ogłaszać? Kilka lat temu jeden z czeczeńskich dowódców ogłosił Dżihad
      przeciw Rosji, ale... nikt go nie poparł i "świętej wojny" nie ma.
      Wojnę mogą ogłosić np. przywódcy danego państwa <ew. mniejszości>, jeśli jest
      atakowane <przez niewiernych> lub istnieje taka groźba. Warunek: musi to być
      osoba / grupa czysta moralnie, wirygodna, utytułowana, itp. Wielu nie uznaje
      talibów <którzy w dodatku prowadzą wojnę domową przeciw muzułmanom>, więc jest
      nadzieja, że ich słowa nie będą miały mocy.

      Habib
      • Gość: Anna Re: Kolejne pytania do HABIBA IP: 172.25.126.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 25.09.01, 16:08
        Syszalam wiele wypowiedzi, ze rezim Talibow nie ma nic wspolnego z islamem. A jednak jednooki
        mulla powoluje sie wlasnie na Swieta Ksiege, ktora pilnie studiowal w Pakistanie. Nie wiem jakie
        jeszcze zglebial nauki, dla mnie ten czlowiek (i wszyscy ktorzy go popieraja) jest chory .
        Zanim zapanowal rezim, panowala w Afganistanie wzgledna wolnosc. Pozostaloscia po tamtych
        czasach sa kobiety wyksztalcone na lekarzy, pielegniarki,. ktore w niektorych przypadkach maja prawo
        do pracy (zapewne gdy wybuchnie wojna wszystkie beda mogly dbac o rannych). Ludzie w
        Afganistanie sie buntuja przeciw najezdzcy?? Kto sie buntuje, ludzie ktorzy przeszli obozy szkoleniowe
        bin Ladena, bo reszta ucieka do Pakistanu i Iranu. Niestety tych wyszkolonych jest wielu. Ludzie boja
        sie wojny rzecz normalna. Ucierpia kobiety i dzieci, ale czy Talibowie nie zdawali sobie sprawy z
        konsekwencji, az tak sa ograniczeni?
        Ukrywanie i wspoldzialanie z terorystami jest jednoznacznym wyrokiem na Talibow. Jaki o zdrowym
        umysle wyksztalcony muzlumanin bedzie sie buntowal? Przed czym? Zlamaniem chorego rezimu.
        Dlatego wlasnie ambasador Afganistanu nawoluje " Zostawcie islam w spokoju". Chce zyskac
        poparcie, bo gdyby powiedzial " Zostawcie Talibow w spokoju" caly swiat arabski mialgy to gdzes...
        Ja to nazywam przykrywka w celu ratowania wlasnej (za przeproszeniem) dupy...
        Tyle wart jest Afganski Dzihad.
        • Gość: Habib Re: Kolejne pytania do HABIBA IP: *.chello.pl 25.09.01, 16:14
          Dokładnie tak.

          Niestety.

          Przywódca religijny + prywatna interpretacja "świętej księgi" + choroba
          umysłowa = katastrofa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka