Dodaj do ulubionych

Nowa doktryna wojenna USA zapowiada

IP: *.mad.east.verizon.net 20.09.02, 19:03
Panie Bartoszu,

Bardzo chcialbym wiedziec z czyjej wypowiedzi zostalo to wziete.
Rowniez chcialbym wiedziec od tejze osoby ktora wyrazila taka
mysl co oznacza, ze "Ameryka nie pozwoli zagrozic swej przewadze
militarnej".

Jesli mam byc szczery to wypowiedzenie tej kwesti w jednym zdaniu
z walka z terroryzmem nasuwa mi mysl, ze Ameryka uzna wszelkie
proby konkurowania z amerykanska przewaga militarna jako akt
potencjalnego zagrozenia terrorystycznego. Czy taka byla intencja
tej wypowiedzi czy to tylko niefortunne polaczenie dwoch roznych
spraw w orzeczeniu z Panskiej informacji?


"Ameryka nie pozwoli nikomu zagrozić swej przewadze militarnej i
będzie zapobiegać akcjom terrorystycznym, stosując uderzenia
wyprzedzeniowe - mówi nowa doktryna wojenna USA"
Obserwuj wątek
    • titus_flavius Wolność od USA 20.09.02, 19:19
      Ave,
      słowem, bez broni atomowej nie ma wolności od USA. Bezpieczne są
      jedynie kraje atomowe. Na szczęście muzułmanie (Pakistan) mają
      już broń atamową i jak tylko podzielą się nią z Arabami, to
      skończą się tam bandyckie rejzy Amerykanów.
      T.
      • Gość: MaciekS Re: Wolność od USA IP: *.mad.east.verizon.net 20.09.02, 19:36
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > słowem, bez broni atomowej nie ma wolności od USA. Bezpieczne są
        > jedynie kraje atomowe. Na szczęście muzułmanie (Pakistan) mają
        > już broń atamową i jak tylko podzielą się nią z Arabami, to
        > skończą się tam bandyckie rejzy Amerykanów.
        > T.


        Zdrowo przesadzasz.

        Natomiast wedlug mnie wizja amerykanskia jest jednostronna i
        wbrew temu ze oswiadcza tolerancje z natury nie toleruje innych
        spojrzen wynikajacych z innych kultur. Ten dokument to dla mnie
        straszliwe uproszczenie bazujace na checiach idealizacji
        swiata... ale niestety tylko w wyznaczonych i ograniczonych
        wartosciach kulturowych znanych w Ameryce.


        Poza tym przez przypadek znalazlem sporadycznie podejrzane i
        konfliktowe stwierdzania w dokumencie. Jak sie uwaznie czyta
        mozna to dostrzec.

        Jedno staje sie oczywiste Narod Amerykanski (choc ja to nazywam
        spolecznoscia po kilku latach zamieszkania a moge ocenic ze ta
        spolecznosc jest wielonarodowa bez wzgledu na posiadanie paszporu
        amerykanskiego) dostaje znak ze jest narodem wybranym i nie musi
        sie specjalnie liczyc z opinia miedzynarodowa. To wlasnie Narod
        Amerykanski ma ustalac kryteria opinii choc takie spojrzenie
        probuje sie lagodzic w dokumencie.
        • Gość: MM Re: Wolność od USA IP: 206.28.214.* 20.09.02, 20:36
          Gość portalu: MaciekS napisał(a):
          >
          > Zdrowo przesadzasz.
          >
          > Natomiast wedlug mnie wizja amerykanskia jest jednostronna i
          > wbrew temu ze oswiadcza tolerancje z natury nie toleruje innych
          > spojrzen wynikajacych z innych kultur. Ten dokument to dla
          mnie
          > straszliwe uproszczenie bazujace na checiach idealizacji
          > swiata... ale niestety tylko w wyznaczonych i ograniczonych
          > wartosciach kulturowych znanych w Ameryce.
          >
          >
          > Poza tym przez przypadek znalazlem sporadycznie podejrzane i
          > konfliktowe stwierdzania w dokumencie. Jak sie uwaznie czyta
          > mozna to dostrzec.
          >
          > Jedno staje sie oczywiste Narod Amerykanski (choc ja to nazywam
          > spolecznoscia po kilku latach zamieszkania a moge ocenic ze ta
          > spolecznosc jest wielonarodowa bez wzgledu na posiadanie
          paszporu
          > amerykanskiego) dostaje znak ze jest narodem wybranym i nie
          musi
          > sie specjalnie liczyc z opinia miedzynarodowa. To wlasnie Narod
          > Amerykanski ma ustalac kryteria opinii choc takie spojrzenie
          > probuje sie lagodzic w dokumencie.

          Zgadzam sie, ze tutejsza spolecznosc swiecie w podobne brednie
          wierzy (no moze nie wszyscy, ale wiekszosc). Jak natomiast to
          sie sprawdzi w przyslowiowym praniu, to inna sprawa. Izrael
          przoduje w podobnej ideologii (co za fascynujacy zbieg
          okolicznosci!) i jakos pokoju i milosci tam zbyt wiele nie ma.
          Jest to czysta globalna doktryna Pax Americana, ktora pomnozy
          jedynie szeregi wrogow USA.

          Swoja droga, sam jestem ciekaw czy naprawde jakas jedna osoba
          takie brednie powiedziala. Dzis rano slyszalem w radio
          komentarz Chrisa Matthews'a ktory wspomnial o podobnej
          wypowiedzi, choc nie bylo to dokladnie to samo.

          A juz na koniec, to chyba lekka przesada z tym
          nieinterweniowaniem od czasu II wojny swiatowej. Tego typu
          interwencji prewencyjnych Ameryka juz miala sporo, zwlaszcza w
          Ameryce Lacinskiej.
          • Gość: Nadworny Blazen SPRAWDS SAM CO BUSH NAPISAL IP: 203.98.78.* 21.09.02, 11:13
            Nie trzeba spekulowac czy Bush to powiedial czy tamto. Karzdy kto
            rozumie angielski moze sam sprawdic pod czym prezydent Stanow
            Zjednoczonych sie podpisal:

            www.whitehouse.gov/nsc/nss.pdf
          • Gość: jacek Re: Wolność od USA IP: *.pai.net.pl 21.09.02, 13:41
            Tak - to jest niezły poker. Można jednak uważać, że normalną
            drogą, tzn.: bogate, przewidywalne, demokratyczne państwo zbroi
            się, więc mozna założyć, że tą droga nie pójdzie żaden kraj, bo
            nie ma potencjału. Jeśli już - to kosztem biedy swego
            społeczeństwa i dyktatury. I w tym punkcie wole juz dyktat USA,
            niż takie scenariusze. Teoretycznie mogłaby to zrobic Rosja, lub
            nieludzkie dla Europejczyka Chiny - ale tego byśmy
            prawdopodobnie nie chcieli.
            Jest to twardy poker, a ta nowa doktryna - to powiedzenie głośno
            czegoś, co może brzmi nieprzyjemnie, lecz globalnie jest chyba w
            tej chwili - jedynym sensownym wyjsciem. Nie lubie kolesiów,
            którzy biegaja po moim mieście ze spreżynowcami, czy giwerami w
            kieszeni - bo maja kompleks braku wykształcenia, czy czegoś tam -
            ogólnie trudnych warunków - więc nie lubie takich kolesi. Ale
            nie lubie tez takich państw. I sie ich boję. Prosze przez
            chwilę pomyśleć - nagle znika USA. Czy trudno sobie wyobrazić -
            co by na świecie się działo. Dlatego rozumiem te doktryne i mimo
            oporów estetycznych, intelektualnych, "wrażliwościowych", po
            prostu sie z nia zgadzam.
            • Gość: Leszek Re: Wolność od USA IP: *.chello.pl 21.09.02, 14:18
              W ten sposób grając w pokera można tylko przegrać. Ta doktryna stawia Amerykę w
              pozycji oblężonej twierdzy.
      • sewer_ Flavius... 20.09.02, 20:36
        Pakistanczycy nie dadza broni "A" Arabom...
        Bo gdyby to zrobili, to natychmiast Indie dostana od USA wolna reke...
        - Wiesz na co...
      • Gość: Wojtek Re: Wolność od USA IP: *.qc.sympatico.ca 21.09.02, 14:45
        Rece opadaja. Trudno nawet komentowac faceta, ktory cieszy sie z
        posiadania przez Pakistan broni nuklearnej przeciwko USA.
        Ten gosc to jakis post sowiecki wypierdek mamuta, albo jakas
        nowy idiota. Pocieszajace jest to, ze oba przypadki sa do
        wyleczenia. Medycyna poczynila duze postepy
      • Gość: jacek Re: Wolność od USA IP: *.pai.net.pl 21.09.02, 15:04
        Przypominam, że Pakistan jest krajem wybitnie niestabilnym i cieszenie sie z
        tego, ze ma broń atomową jest chore. Tak jakby Pan sie cieszył, że Pana sasiad
        z klatki - alkoholik i facet nieodpowiedzialny, ma w mieszkaniu skład trotylu.
        Fajna logika.
    • Gość: wysoki DYNASTIA IP: *.client.attbi.com 20.09.02, 19:20
      "My son, ask for thyself another Kingdom, for that which I leave
      is too small for thee"
      George Bush
      • Gość: akslop Re: DYNASTIA IP: *.nas19.portland1.or.us.da.qwest.net 22.09.02, 06:02
        Gość portalu: wysoki napisał(a):

        > "My son, ask for thyself another Kingdom, for that which I leave
        > is too small for thee"
        > George Bush
        Like father , like son, dynasty must go on ! what father did not finished the son want but probably never will.
        To co wyzej napisalam jest jedynym motywem dla ktorego rzad amerykanski che rozpoczac wojne w Iraku. ROPA to jest nastepny
        powod dla ktrego dynastia Bush'a chce isc na Irak. zadne zagrozenie, zadne Sadamy, zadne bronie masowego razenia tylko ROPA.
    • Gość: MaciekS Pelny dokument - tutaj IP: *.mad.east.verizon.net 20.09.02, 19:26
      Proszer sobie poczytac. Z zalozenia dokument mial byc napisany w
      tzw. "plain English" zeby jak to pan Bush powiedzial:

      "the boys in Lubbock ought to be able to read it"

      No my mozemy sie do takich tez zaliczac.


      www.nytimes.com/2002/09/20/international/20STEXT_FULL.html?pagewanted=print&position=top

      <A
      href="http://www.nytimes.com/2002/09/20/international/20STEXT_FULL.html?pagewanted=print&position=top">Pelna
      tresc dokumentu doktryny</A>
    • Gość: U Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.214.79.3.Dial1.Boston1.Level3.net 20.09.02, 19:38
      Gość portalu: MaciekS napisał(a):

      > Panie Bartoszu,
      >
      > Bardzo chcialbym wiedziec z czyjej wypowiedzi zostalo
      to wziete.
      > Rowniez chcialbym wiedziec od tejze osoby ktora
      wyrazila taka
      > mysl co oznacza, ze "Ameryka nie pozwoli zagrozic swej
      przewadze
      > militarnej".
      >
      > Jesli mam byc szczery to wypowiedzenie tej kwesti w
      jednym zdaniu
      > z walka z terroryzmem nasuwa mi mysl, ze Ameryka uzna
      wszelkie
      > proby konkurowania z amerykanska przewaga militarna
      jako akt
      > potencjalnego zagrozenia terrorystycznego. Czy taka
      byla intencja
      > tej wypowiedzi czy to tylko niefortunne polaczenie
      dwoch roznych
      > spraw w orzeczeniu z Panskiej informacji?
      >
      >
      > "Ameryka nie pozwoli nikomu zagrozić swej przewadze
      militarnej i
      > będzie zapobiegać akcjom terrorystycznym, stosując
      uderzenia
      > wyprzedzeniowe - mówi nowa doktryna wojenna USA"



      Jacy une sa gupie.To najprostsza droga do
      samozniszczenia.A takie zawywanije o niezniszczalnosci
      zwykle mialo miejsce tuz przed upadkiem na pysk.
    • Gość: jude Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.27.85.84.Dial1.Chicago1.Level3.net 20.09.02, 19:45
      Biegu historii nie da sie zatrzymac.Najlepiej o tym wie Cesarstwo Rzymskie.
      Jak ten kraj wygladal jak byl naprawde obronca ludzi dyskryminowanych z roznych
      powodow to wszyscy co maja po 50-60-70 lat wiedza.To juz nie ta Ameryka jak to
      ktos zauwazyl i ja tez.Trzeba zauwazyc ze kraj ten rujnuje proizraelska
      polityka,wlasciwie to kraj ten robi wszystko na zyczenie tylko jednej i tylko
      jednej rasy-zydow ktorzy uprowadzili sile i bogactwo tego kraju dla swoich
      hegemoniczno-syjonistycznego celu.ten kraj staje sie powoli ale staje-Izraelem.

      • Gość: Alik Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 20:13
        Popieram diagnozę jude. Ten kraj (USA) źle skończy.
        A jeśli chodzi o doktrynę wojenna USA to jest ona wybiórcza. Oprócz Iraku, jest
        wiele krajów, które:
        - posiadają broń atomową, chemiczną, biologiczną (np. USA, Izrael, Pakistan itd)
        - nie stosują się do rezolucji ONZ (np. Izrael, USA itd).
        Dlaczego Amerykanie roszczą sobie prawo do tego aby wybierać, które z tych
        krajów należy zaatakować?
      • sewer_ USA nadal rzadza WASP-y 20.09.02, 20:40
        Ze smiechem czytam, ze Zydzi rzadza USA.
        Wiec dwoch wielkich amerykanskich partii politycznych nie ma juz...?
        Ameryka rzadza Amerykanie, WASP-y. Nadal.
        Sluchaja czasem Zydow. Wtedy, kiedy im, a nie Izraelowi to pasuje...
    • Gość: LongIslander Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 20:21
      Mieszkam kolo nowego Jorku. Rok temu widzialem dymy i zgliszcza WTC.
      Glosowalem na G.W. Busha i popieram tez te nowa doktryne. Nie
      zamierzam biernie czekac az Saddam albo Osama przygotuja i
      detonuja tu w Stanach bombe nuklearna albo wywolaja jakas
      epidemie. Prawo do obrony nie powinno byc ograniczone do wlasnego
      terytorium. Konieczne sa uderzenia prewencyjne. Amerykanie sa
      ludzmi z natury nastawionymi izolacjonistycznie (reszta swiata i
      jego plemiennymi wojnami nie chca sie interesowac) i do wojen
      Ameryka z reguly jest wciagana (S/S Lusitania, Pearl Harbour).
      Czesto jednak prewencyjne uzycie sily ma dobre skutki:
      -gdyby w 1945 nie wysiedlono sila Niemcow za Odre/Nyse i z
      Sudetow, a Polakow z Malopolski Wschodniej to po 1989 mielibysmy
      w Polsce takie same etniczne jatki jak w b.Jugoslawii,
      -gdyby NATO nie zbombardowalo Serbii nadal wyzynaliby sie tam
      P
      • Gość: Alik Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 20:28
        A może by tak panie Long Islander zastanowić sie dlaczego USA sa tak
        znienawidzone na świecie, że ludzie atakują je w samobójczych misjach?
        A może zamiast gonić terrorystów po całym świecie skorygować nieco swą politykę
        zagraniczną? Jeżeli pan popierasz politykę zażydzonej admininistracji
        amerykańskiej reprezentującej interesy tylko Izraela (Israel first policy)
        zasługujesz pan na to aby spuścili panu jakąś bombę na ten głupi łeb.
        • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 20:46
          Nie odczuwamy tu specjalnie by USA byly znienawidzone.
          Kraj raczej broni sie przed zalewem imigrantow
          wybierajacych Stany jako miejsce osiedlenia. Amerykanskie
          filmy i programy komputerowe sa obecne na calym swiecie.
          Podobnie muzyka i osiagniecia w technologii i nauce
          (wiekszosc nagrod Nobla w fizyce, chemii, medycynie
          zdobywaja Amerykanie) sa raczej dowodem akceptacji tego
          co amerykanskie, a nie nienawisci.
          Sa natomiast na swiecie fanatycy religijni nie
          pozwalajacy kobietom na nauke czytania i pisania czy
          prowadzenie samochodu (talibowie) i ci rzeczywiscie widza
          w nasladowaniu American way of life zagrozenie dla swojej
          ideologii. Sa dyktatorzy dla ktorych wolnosci polityczne
          jakie tu mamy stanowia zagrozenie ich dyktatur. W koncu
          gdyby nie Reagan to Zwiazek Radziecki nadal uciskalby
          Europe Srodkowo-Wschodnia.
          • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 21:04
            Witam sasiada,

            Tez mieszkam niedaleko NYC i tez bylem w pracy na Manhattanie 11
            wrzesnia i przezylem swojego rodzaju szok. Ale nie zmienia to
            postaci rzeczy, ze Saddam Hussein nie mial nic wspolnego z tym
            zamachem, i proba wmowienia tego faktu opinii spolecznej swiata
            jest po prostu bzdura.
            Owszem, USA sa fantastycznym krajem, unikalnym na skale
            swiatowa, ale to wlasnie dzieki nieodpowiedzialnym awanturnikom
            pokroju Gearge'a Busha maja wszelkie dane na to, aby ten status
            utracic.
            Jezeli zas chodzi o rozwoj nauk, to niestety pozwole sobie
            przypomniec, ze wklad w to mieli naukowcy z innych krajow, a
            Amerykanie tylko zbieraja plony. Wiem, ze to uproszczenie, ale
            zbyt dlugo by o tym pisac (Niels Bohr, A. Einstein itp.) Nawet
            technologii rakietowej nie stworzyli Amerykanie sami, tylko
            sprowadzili faszyste, ktory projektowal zrzucane na Londyn
            rakiety V2 w celu pomocy. Wiec moze scislej moznaby ujac, ze
            przoduja oni w placeniu za badania naukowe...

            Gość portalu: LongIslandczyk napisał(a):

            > Nie odczuwamy tu specjalnie by USA byly znienawidzone.
            > Kraj raczej broni sie przed zalewem imigrantow
            > wybierajacych Stany jako miejsce osiedlenia. Amerykanskie
            > filmy i programy komputerowe sa obecne na calym swiecie.
            > Podobnie muzyka i osiagniecia w technologii i nauce
            > (wiekszosc nagrod Nobla w fizyce, chemii, medycynie
            > zdobywaja Amerykanie) sa raczej dowodem akceptacji tego
            > co amerykanskie, a nie nienawisci.
            > Sa natomiast na swiecie fanatycy religijni nie
            > pozwalajacy kobietom na nauke czytania i pisania czy
            > prowadzenie samochodu (talibowie) i ci rzeczywiscie widza
            > w nasladowaniu American way of life zagrozenie dla swojej
            > ideologii. Sa dyktatorzy dla ktorych wolnosci polityczne
            > jakie tu mamy stanowia zagrozenie ich dyktatur. W koncu
            > gdyby nie Reagan to Zwiazek Radziecki nadal uciskalby
            > Europe Srodkowo-Wschodnia.
            • Gość: Michal S,Londyn Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.dsl.mindspring.com 20.09.02, 23:29
              Z przerazeniem czytam tu komentarze: Zydzi, Zydzi,
              wszystkiemu winni Zydzi. USA na uslugach Zydow itp. Tyle jeszcze
              na tym swiecie zyje sierot po Hitlerze... Koszmar!
              • Gość: Tony Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.piekary.net 21.09.02, 10:54
                Gość portalu: Michal S,Londyn napisał(a):

                > Z przerazeniem czytam tu komentarze: Zydzi, Zydzi,
                > wszystkiemu winni Zydzi. USA na uslugach Zydow itp. Tyle
                jeszcze
                > na tym swiecie zyje sierot po Hitlerze... Koszmar!

                Ja na to patrzę w następujący sposób:
                Otóż dla wielu ludzi Świat jaki mas otacza jest zbyt
                skomplikowany. Problemem staje się dla nich to, że co innego
                jest powodem grypy a co innego pożaru i znowu co innego powodzi,
                anginy, trzesień ziemi, niepowodzeń szkolnych, alkoholizmu w
                rodzinie itd. Oni chcą prostego nieskomplikowanego Świata w
                którym jeden czynnik bedzie odpowiedzialny za wszystkie
                nieszczęścia (Żydzi to taki przypadek). Ci ludzie podświadomie
                boją się złożomości tego Świata i takie uproszczenie zapewnia im
                poczucie bezpieczeństwa a ponadto przestaje mieszać w
                ograniczonych rozumkach. Owszem czasami zdarza się, że cierpią
                na to ludzie wrażliwi, normalni, ludzie wychowani w specyficznym
                środowisku lub o trudnym dzieciństwie, ale to wyjątki.
                Zdecydowana większość to ludzie niedowartościowani, zagrożeni
                czymś wyimaginowanym, a czasami zwykłe przygłupy. Tacy ludzie są
                bardzo podatni na wszelkie ideologie jakie by one nie były od
                ideologi faszystowskich, komunistycznych i na religiach
                skończywszy. Po prostu te ideologie prostują im złożoność tego
                Świata. Mówią po prostu co jest dobre a co złe. I wszystko jest
                już proste i to zupełnie bez myślenia. Aha tak już bez związku:
                Polaków przyznających się do polskiego pochodzenia jest prawie
                dwa razy więcej w USA niż Zydów w USA.
                • Gość: qwerty Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 21.09.02, 19:53
                  Gość portalu: Tony napisał(a):

                  > Ja na to patrzę w następujący sposób:
                  > Otóż dla wielu ludzi Świat jaki mas otacza jest zbyt
                  > skomplikowany. Problemem staje się dla nich to, że co innego
                  > jest powodem grypy a co innego pożaru i znowu co innego powodzi,
                  > anginy, trzesień ziemi, niepowodzeń szkolnych, alkoholizmu w
                  > rodzinie itd. Oni chcą prostego nieskomplikowanego Świata w
                  > którym jeden czynnik bedzie odpowiedzialny za wszystkie
                  > nieszczęścia (Żydzi to taki przypadek). Ci ludzie podświadomie
                  > boją się złożomości tego Świata i takie uproszczenie zapewnia im
                  > poczucie bezpieczeństwa a ponadto przestaje mieszać w
                  > ograniczonych rozumkach. Owszem czasami zdarza się, że cierpią
                  > na to ludzie wrażliwi, normalni, ludzie wychowani w specyficznym
                  > środowisku lub o trudnym dzieciństwie, ale to wyjątki.
                  > Zdecydowana większość to ludzie niedowartościowani, zagrożeni
                  > czymś wyimaginowanym, a czasami zwykłe przygłupy. Tacy ludzie są
                  > bardzo podatni na wszelkie ideologie jakie by one nie były od
                  > ideologi faszystowskich, komunistycznych i na religiach
                  > skończywszy. Po prostu te ideologie prostują im złożoność tego
                  > Świata. Mówią po prostu co jest dobre a co złe. I wszystko jest
                  > już proste i to zupełnie bez myślenia. Aha tak już bez związku:
                  > Polaków przyznających się do polskiego pochodzenia jest prawie
                  > dwa razy więcej w USA niż Zydów w USA.
                  o rany, ale dobry text! zlota czcionka!!!
            • Gość: Tony Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.piekary.net 21.09.02, 10:13
              Oczywiście, że wiele amerykańskich noblistów to imigranci.
              Dlaczego? Bo 99 % Amerykanów to imigranci !!! Dlaczego tu
              przyjechali, ano dlatego, że Ameryka dała im schronienie. Oni
              sami świadomie wybrali ten kraj bo Ci superinteligentni ludzie
              potrafią docenić wolność wyznania, prawo do ludzkiej godności,
              wolność prasy, prawo do wyrażania swoich poglądów itd. Ameryka
              dała im wolność, której nie mieli w nazistowskich Niemczech czy
              komuniżmie. Oni tam chcieli mieszkać baranie, sami chcieli
              rozumiesz !!!. Jeżeli chcieliby pojechać do Korei Północnej to
              może teraz Korea Północna miałaby 200 z 300 możliwych w tym
              stuleciu nagród nobla z medycyny, fizyki czy chemii. Ale oni nie
              chcieli do Korei Pn. tylko do Stanów Zjednoczonych. I teraz
              zastanów się kto jest głupi Oni czy ty bo wyraźnie stoicie po
              dwóch stronach barykady.
          • Gość: reinhard Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 09:44
            Z tym, Panie Longislander, ze ci, którzy zabraniaja kobietom prowadzic samochód
            sa czesciowo szanowanymi Waszymi aliantami (Saudowie). Jak ktos wam chroni
            zrodla ropy, to wy na wszystko zamykacie oko. I jeszcze sie dziwicie, ze maja w
            nosie wasze pouczenia o zasadach moralnosci. Wykonujcie je sami, a potem
            zwracajcie sie do innych.
        • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 20:52
          Czyli zmieniac polityke zawsze wtedy gdy jakis szaleniec uczyni cos okropnego?
          BZDURA.

          Kazde takie zdarzenie powoduje zastanowienie - oczywiscie powodo jest wiele, i
          o nich sie tu szeroko mowi w mediach. Tych ktorzy sadza ze sprawa Izraela jest
          przemilczana zaprasza na MSNBC czy lokalne stacje radiowe - osobiscie polecam
          WLS 890am (w Chicago).
          Suma sumarum to samo co czytam tu slysze tez i w tutejszych mediach - czy to
          zaowocuje? Zobaczymy.

          Pozdr.


          Gość portalu: Alik napisał(a):

          > A może by tak panie Long Islander zastanowić sie dlaczego USA sa tak
          > znienawidzone na świecie, że ludzie atakują je w samobójczych misjach?
          > A może zamiast gonić terrorystów po całym świecie skorygować nieco swą
          politykę
          >
          > zagraniczną? Jeżeli pan popierasz politykę zażydzonej admininistracji
          > amerykańskiej reprezentującej interesy tylko Izraela (Israel first policy)
          > zasługujesz pan na to aby spuścili panu jakąś bombę na ten głupi łeb.
          • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 21:47
            Oczywiscie, ze Zydzi walcza o byt Izraele bo Arabowie
            napadali na ten kraj kilka razy (1948, 1967, 1973) i
            dopiero niedawno OWP zrezygnowalo ze zniszczenia Izraela
            jako z celu statutowego. Polonia skutecznie walczyla o
            przyjecie Polski do NATO i demokratyczna, oddolna akcja
            wplynela na proces legislacyjny po swojej mysli. Co w tym
            zlego?
            Oczywiscie, ze Zydzi maja duze wplywy bo sa zdolni, dbaja
            o wyksztalcenie dzieci, sa zorganizowani i solidarni w
            poparciu dla Izraela. Gdyby Polacy mieli podobne cechy
            mieliby wplywy jeszcze wieksze bo wiecej nas za Wielka
            Woda. Moze wiec wziac z Narodu Ksiegi przyklad, a nie
            reagowac wybuchami zazdrosci i nienawisci na kazdy sukces
            tamtej grupy etnicznej?
            • Gość: foffi W sprawie zydow IP: *.sup.waw.pl / 10.10.10.* 20.09.02, 22:49
              Zydzi jest to rasa wyjatkowo podstepna, ktora juz osiagnela to,
              ze w usa nie mozna na nich nic powiedziec, poza komplementami.
              Piec i gaz!
        • Gość: sylwek Kocham Ameryke IP: 192.249.47.* 20.09.02, 22:13
          Nie jestem Zydem i wcale za nimi nie przepadam
          ,ale jak slysze takie prymitywne antysemickie wypowiedzi
          to sie nidobrze robi.
          • Gość: Polak Nienawidze Zydoameryki IP: *.sup.waw.pl / 10.10.10.* 20.09.02, 22:32
            .
            • Gość: Bogdan Re: Nienawidze Zydoameryki IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.09.02, 22:36
              Ciebie gosciu przynajmniej cenie za szczerosc.
              Nie owijasz swoich pogladow w jakies intelektualne formulki.

              Gość portalu: Polak napisał(a):

              > .
              • Gość: Polo Re: Nienawidze Zydoameryki IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.02, 22:48
                A ja kochany przyglupku, nienawidze przglupopolski. Wstyd ze
                chodzisz po tej ziemi. Wyrwac cie chwascie!
                • Gość: Bogdan Re: Nienawidze Zydoameryki IP: *.chcg3.il.corecomm.net 21.09.02, 04:39
                  Ha, ha.
                  Mysle, ze tacy jak ty nie maja wstydu.
                  Wiec przynajmniej nie klam.


                  Gość portalu: Polo napisał(a):

                  > A ja kochany przyglupku, nienawidze przglupopolski. Wstyd ze
                  > chodzisz po tej ziemi. Wyrwac cie chwascie!
            • Gość: Polak Re: Nienawidze Zydoameryki IP: *.pai.net.pl 21.09.02, 15:41
              spadaj, przygłupi dziadu!
          • Gość: kuba Re: Kocham Ameryke IP: *.101.popsite.net 21.09.02, 00:25
            Jak mozna bylo cos takiego powiedziec"Piec i gaz " Przeciez
            nawet dziecko wie, ze najpierw trzeba podlaczyc gaz a dopiero
            potem piec (najlepiej gazowy firmy "Junkers" lub podobny, a
            nawet lepszy japonskiej firmy "Tagagi"
            Kuba. East Coast Takagi dealer.
            • Gość: POLO Re: Kocham Ameryke IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.02, 01:11
              Kubus, zedz se miodku i spac gowniarzu.
              Pozdrawiam Polo
              • Gość: Bogdan Re: Kocham Ameryke IP: *.chcg3.il.corecomm.net 21.09.02, 04:41
                Nie zawiodlem sie gluptasku i w tym miejscu.
                ta sama nowo-mowa.
                A slowo "pozdrawiam" to nie bardzo pasuje do twego jezyka.

                Gość portalu: POLO napisał(a):

                > Kubus, zedz se miodku i spac gowniarzu.
                > Pozdrawiam Polo
      • Gość: MaciekS Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.mad.east.verizon.net 20.09.02, 20:55
        Gość portalu: LongIslander napisał(a):

        > Mieszkam kolo nowego Jorku. Rok temu widzialem dymy i zgliszcza
        WTC.
        > Glosowalem na G.W. Busha i popieram tez te nowa doktryne. Nie
        > zamierzam biernie czekac az Saddam albo Osama przygotuja i
        > detonuja tu w Stanach bombe nuklearna albo wywolaja jakas
        > epidemie. Prawo do obrony nie powinno byc ograniczone do wlasnego
        > terytorium. Konieczne sa uderzenia prewencyjne. Amerykanie sa
        > ludzmi z natury nastawionymi izolacjonistycznie (reszta swiata i
        > jego plemiennymi wojnami nie chca sie interesowac) i do wojen
        > Ameryka z reguly jest wciagana (S/S Lusitania, Pearl Harbour).
        > Czesto jednak prewencyjne uzycie sily ma dobre skutki:
        > -gdyby w 1945 nie wysiedlono sila Niemcow za Odre/Nyse i z
        > Sudetow, a Polakow z Malopolski Wschodniej to po 1989 mielibysmy
        > w Polsce takie same etniczne jatki jak w b.Jugoslawii,
        > -gdyby NATO nie zbombardowalo Serbii nadal wyzynaliby sie tam
        > P



        A coz to ma do rzeczy. Czy naprawde nie rozrozniasz pewych spraw?
        Poczytaj troche opinii zagranicznej to otworza Ci sie oczy.

        Tak sie sklada, ze ja jeszcze mieszkam w New Jersey. Jak sie
        palilo i walilo WTC to widzialem z okna mojego biura. To ja
        otworzylem watek "Nie ma juz WTC", ktory Gazeta wpakowala na
        pierwsze miejsca tego dnia i w nastepnych dniach. Tez jestem do
        dzis wstrzasniety tym wydarzeniem i jestem goracym zwolennikiem
        walki z terroryzmem. Sam gdy przekraczam granice USA jestem
        bardzo grzeczny w odpowiedziach na bezczelne pytania i komentarze
        urzednikow INS i staram sie ich poinformowac o wszystkich
        szczegolach ktore ich interesuja. Tak musi byc i ja to rozumiem
        jako obcy obywatel mowiacy ze slowianskim akcentem.

        Jednak ja jestem za ostra obrona wewnetrzna w Stanach
        Zjednoczonych... a nawet uzyciem sily takiej jak uzywa Mosad...
        choc to nie jest moralne wedlug mnie do konca i moze sie obrocic
        przeciwko Ameryce.

        Problem nie lezy w walce z terroryzmem, ale w wyrokowaniu i
        deklaracji calkowitej niezaleznosci decyzji oraz ignorowaniu
        miedzynarodowych organizacji, praw i traktatow. To wlasnie
        dotyczy obecnej doktryny Stanow Zjednoczonych, ale od dawna byly
        juz sygnaly tego.

        Natomiatst mylisz sie ze Stany Zjednoczone sa wciagane do wojen z
        powodow wewnetrznych. Wiele (ale nie wszystkie!) interwencji
        amerykanskich wynikalo z polityki i ekonomii tego kraju. Wszystko
        jednak zawsze bylo podciagane pod wolnosc, rownosc i inne idealy
        chociaz nie wolno powiedziec ze bylo tak zawsze. Musisz wiedzic
        ze w czasie II wojny swiatowej w Stanach Zjednoczonych nie wolno
        bylo publikowac na pierwszych stronach informacji ze Amerykanie
        walcza o Zydow w Europie. To byl niemalze temat tabu o czym teraz
        po latach analitycy informacji sami przyznaja (to nie jest plota
        tylko widzialem te opowiesc na samym History Channel). Jak
        widzisz to jest skomplikowane.


        Twoje spojrzenie w stwierdzeniu "gdyby NATO nie zbombardowalo
        Serbii nadal wyzynaliby sie tam" jest smieszne. Wyglada na to ze
        wedlug Ciebie najlepiej "walczyc o pokoj". To sporawa bardziej
        skomplikowana niz nam sie wydaje. Poza tym musisz pamietac ze nie
        tak do konca NATO zbombardowalo tylko Stany Zjednoczone
        reprezentujace NATO. Przy okazji wyprobowano bombowce. Chodza
        nawet glosy, ze przemysl militarny mial nadmiar pociskow co
        powodowalo blokady w produkcji i bombardowania pomogly co nieco
        uporac sie z tym problemem gospodarczym.

        Nie patrz tak jednostronnie. Sprawa jest bardzo zlozona, ale
        wielu chce ja uproscic.
        • Gość: LongIslanczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 21:57
          Zgadza sie kolego, ze swiat sie skomplikowal i dlatego
          mamy pieknoduchow milujacych pokoj i intelaktualistow
          dzielacych wlos na czworo ale nie zdolnych do
          jakiegokolwiek dzialania. Z drugiej strony sa wojskowi,
          ktorzy na kazdy problem maja rozwiazanie: zbombardowac
          (nuke 'em). Ale mamy demokracje - ja popieram nasza
          Administracje, ty nie i O.K. Ale nie dla wszystkich O.K.
          - takich publicznych dyskusji nie mozna by prowadzic w
          Iraku,Iranie czy Korei Pln. Nasza demokracja nie jest nam
          dana na zawsze. Dzis musimy jej bronic i ja wierze ze
          George W. robi to niezle i wybiera mniejsze zlo.
      • Gość: usakojep Dziekuje im za jalte IP: *.sup.waw.pl / 10.10.10.* 20.09.02, 22:53
        Zeby ich tak jeszcze pomacali jak w wtc, zasluzyli wielokroc za
        swoje matactwa na swiecie.
        Choc osobiscie na pierwszy cel postawilbym zydow, zwlaszcza ich
        pacholkow prawnikow. Niech im gaz lekkim bedzie.
        • Gość: Marcin Re: Dziekuje im za jalte IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:01
          Ciekaw jestem za co US mogloby podziekowac w swoj pogmatwanej historii Polsce?
          Poza Pulaski i Kosciuszko to w najnowszej historii nie za duzo... Ale za to
          jacy madrzy i silni (w gebie) jestesmy, az dziw bierze ze tak cienko Polska
          przedzie.


          Gość portalu: usakojep napisał(a):

          > Zeby ich tak jeszcze pomacali jak w wtc, zasluzyli wielokroc za
          > swoje matactwa na swiecie.
          > Choc osobiscie na pierwszy cel postawilbym zydow, zwlaszcza ich
          > pacholkow prawnikow. Niech im gaz lekkim bedzie.
          • Gość: Polo Re: Dziekuje im za jalte IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.02, 01:18
            Dobrze powiedziane. Zauwazyl pan, ze tylko jedna odpowiedz.
            Jak ktos nam prawde mowi to my cicho, ale jak sie TV naogladmy
            to krzyk.
            Pozdrawiam Polo
            • Gość: Marcin Re: Dziekuje im za jalte IP: 209.109.227.* 21.09.02, 05:30
              Dziekuje. Czasami za mocnych slow czlowiek uzywa, ale sa chwile ze az rece
              opadaja jak sie czyta krotkowzroczne wypowiedzi na forum. Wszyscy madrzy,
              sprawiedliwi, bez skazy - a jak czlowiek Polske odwiedzi to tylko narzekania,
              przyklady ile par butow malzenstwo moze kupic w roku, i to tylko jesli kosztem
              zepsutej lodowki... Ale jak juz na internecie to kazdy faryzeuszem sie staje. I
              zamiast od siebie zaczac, od podworka, dzielnicy, miasta czy kraju, czy chocby
              nawet od Europy, to oni palcem ma USA wskazuja... Niektorych ludzi ani wiek ani
              historia pokory nie nauczy.

              Pozdrawiam.


              Gość portalu: Polo napisał(a):

              > Dobrze powiedziane. Zauwazyl pan, ze tylko jedna odpowiedz.
              > Jak ktos nam prawde mowi to my cicho, ale jak sie TV naogladmy
              > to krzyk.
              > Pozdrawiam Polo
    • Gość: Bogdan Do tych nienawidzacych IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.09.02, 20:39
      Oj goscie, goscie.
      Jestem pod wrazeniem waszej jednomyslnosci.
      I jest to pierwsza i ostatnia rzecz jakiej moge wam pogratulowac.
      A co do upadku Ameryki jak to bunczucznie zapowiadacie.
      A i owszem nastapi ona bo nic nie trwa wiecznie. Jaka szkoda tylko , ze zaden z was tego nie doczeka. Mysle, ze szczescie to nie spotka nawet waszych dzieci i wnukow. Ale pra-wnukow kto wie.
      • Gość: MM Re: Do tych nienawidzacych IP: 206.28.214.* 20.09.02, 20:46
        Czesc Bogus,

        Widze, za na twoja ekspertyze zawsze mozna liczyc.

        A nie sadzisz, ze sie mozesz mylic? W koncu Trzecia Rzesza tez
        miala trwac tysiac lat, dopoki caly swiat sie nie wkurzyl na
        Hitlera.
        Jeszcze jedna uwaga, na marginesie. Znajac lojalnosc USA w
        stosunku do swoich "przyjaciol", modl sie, zeby za twojego
        zywota nie wynaleziono alternatywnego zrodla taniej energii, bo
        wtedy Bliski Wschod, wraz ze zlozami ropy naftowej i, niestety,
        Izraelem, straci dla Ameryki wszelkie znaczenie.

        Bye bye.
        • Gość: Bogdan Re: Do tych nienawidzacych IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.09.02, 22:35
          No i byloby to wspaniale.
          Tylko ja nie mowie o potedze Izraela czy Bliskiego Wschodu bo takowej nie ma. Ja mowie o potedze Ameryki - ta potrwa jeszcze dlugo.
          Co do potegi Niemiec hitlerowskich to ona nigdy sie nie ziscila, natomiast byla w planach - nieudanych planach.
          Potega amerykanska na twoje nieszczescie trwa i jeszcze potrwa.
          Nikt nie jest nieomylny, ale trudno nie dostrzegac pewnych oczywistych faktow (choc jak widze wielu nie dostrzega).
          Na twoje "odzywki" rowniez mozna liczyc, przynajmniej dzisiaj.

          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Czesc Bogus,
          >
          > Widze, za na twoja ekspertyze zawsze mozna liczyc.
          >
          > A nie sadzisz, ze sie mozesz mylic? W koncu Trzecia Rzesza tez
          > miala trwac tysiac lat, dopoki caly swiat sie nie wkurzyl na
          > Hitlera.
          > Jeszcze jedna uwaga, na marginesie. Znajac lojalnosc USA w
          > stosunku do swoich "przyjaciol", modl sie, zeby za twojego
          > zywota nie wynaleziono alternatywnego zrodla taniej energii, bo
          > wtedy Bliski Wschod, wraz ze zlozami ropy naftowej i, niestety,
          > Izraelem, straci dla Ameryki wszelkie znaczenie.
          >
          > Bye bye.
          • Gość: MM Re: Do tych nienawidzacych IP: 206.28.214.* 20.09.02, 22:52
            W 1942 roku, potega Niemiec hitlerowskich siegala zenitu i jak
            najbardziej byla ziszczona. Zajeli prawie cala Europe, zblizali
            sie do pol naftowych na Bliskim Wschodzie podchodzac niemal do
            Kairu i Aleksandrii, a od polnocy dotarli do Groznego. I w
            dodatku planowano zbrojne powstanie w Iraku na tylach
            Brytyjczykow. Czy to nazywasz nieziszczona potega? Sam chyba
            nie wiesz, jak blisko w tym roku Alianci byli od calkowitej
            kleski. A za swoj upadek Hitler moze winic tylko siebie samego
            i swoje glupie decyzje strategiczne.

            Jak juz ktos tutaj wspomnial, doktryna tak bedzie strasznym
            precedensem, bo jeden kraj nie moze byc policjantem swiata. Nic
            dobrego z tego nie bedzie.
            • Gość: Bogdan Re: Do tych nienawidzacych IP: *.chcg3.il.corecomm.net 21.09.02, 04:51
              Ty mowisz o potedze Hitlera w srodku wojny ?
              A to ciekawa miara! A czemu nie na poczatku, albo 3 dni po
              rozpoczeciu albo jeszcze w jakims wygodnym dla ciebie momencie.
              A ja myslalem, ze najwazniejszy jest koniec wojny, kazdej wojny.
              Alez tepak jestem. Przeciez to MM decyduje ktory moment wybrac.
              To w takim razie, ktory moment wybierzesz dla zatrabienia o
              koncu potegi Ameryki? Gdy zginie pierwszy zolnierz amerykanski w
              Iraku? Czy moze gdy Amerykanie nie zalatwia bandyty Sadamma w 3
              dni? A moze jeszcze w innym momencie.
              A to mam teraz zgaduj-zgadule.

              Gość portalu: MM napisał(a):

              > W 1942 roku, potega Niemiec hitlerowskich siegala zenitu i jak
              > najbardziej byla ziszczona. Zajeli prawie cala Europe,
              zblizali
              > sie do pol naftowych na Bliskim Wschodzie podchodzac niemal do
              > Kairu i Aleksandrii, a od polnocy dotarli do Groznego. I w
              > dodatku planowano zbrojne powstanie w Iraku na tylach
              > Brytyjczykow. Czy to nazywasz nieziszczona potega? Sam chyba
              > nie wiesz, jak blisko w tym roku Alianci byli od calkowitej
              > kleski. A za swoj upadek Hitler moze winic tylko siebie
              samego
              > i swoje glupie decyzje strategiczne.
              >
              > Jak juz ktos tutaj wspomnial, doktryna tak bedzie strasznym
              > precedensem, bo jeden kraj nie moze byc policjantem swiata.
              Nic
              > dobrego z tego nie bedzie.
          • Gość: Polo Re: Do tych nienawidzacych IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.02, 01:15
            Skad sie wziela ta antyamerykanska paranoia? Pienadze bez %,
            panowie o co chodzi? Biez puki mozna!
    • Gość: Kpt. Nemo Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 216.116.53.* 20.09.02, 20:41
      Juz kilkanascie lat temu ekipa papy Busha (Cheney-Rumsfeld-
      Wolfowitz) opracowala zalozenia nowej doktryny obronnej, ktora
      uwzgledniala pozycje i ambicje Stanow Zjednoczonych po upadku
      Zwiazku Radzieckiego. Dokument ow przedostal sie do prasy i
      wywolal wowczas krotkotrwala burze w mediach, poniewaz zawieral
      mnostwo sformulowan swiadczacych o tym, ze glownym celem Stanow
      Zjednoczonych jest militarna dominacja naszej pieknej planety.
      Jednym ze stwierdzen wywolujacych najwiecej protestow byla
      zapowiedz "uderzen wyprzedzeniowych" (jak pan Weglarczyk
      przetlumaczyl "preemptive strikes"), i to na dodatek z uzyciem
      broni masowego razenia (m.in. glowic jadrowych zaprojektowanych
      specjalnie do niszczenia podziemnych instalacji wojskowych i
      przemyslowych). Autorzy dokumentu poczatkowo wypierali sie jego
      autorstwa, ale potem zmienili front. Jeden z nich mial podobno
      powiedziec, ze chcialby, aby Stany Zjednoczone
      byly "najsilniejszym bandziorem na ulicy" ("toughest thug on the
      block"). Jednym z ciekawszych aspektow tego dokumentu (na
      ktorego nowa, przystosowana na potrzeby propagandowe wersje
      zdaje sie dzis powolywac prasa), byl zapis o srodkach perswazji,
      jakich Stany Zjednoczone moglyby uzyc w rozmowach z tymi sposrod
      swoich sojusznikow, ktorym zachcialoby sie konkurowac z Ameryka.
      Pozdrowienia z Waszyngtonu.
      • Gość: Arczyslaw Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna supermocar IP: *.sympatico.ca 20.09.02, 22:16
        Swiatowa potega i dominacja USA i wszystkie pochodne tej
        sytuacji (np. doktryna wojenna) nie musza sie podobac nikomu i
        administracja Busha daje to do zrozumienia otwarcie i wyraznie
        (np. na forum ONZ). Nie wiem skad sie biora oczekiwania, ze USA
        jako supermocarstwo mialoby sie zachowywac inaczej niz wszystkie
        poprzednie "imperia" od Rzymu poczynajac. Fakt, ze jest to kraj
        demokratyczny nie zmienia tu wiele, bo latwo bedzie Amerykanom
        wytlumaczyc, ze np. na zajeciu pol naftowych Iraku wszyscy oni
        zyskaja. USA nie wymaga zeby ich polityka zagraniczna czy
        doktryny sie "podobaly" reszcie swiata, tylko zeby byly
        respektowane. Jest tez oczywiste, ze ci ktorzy czuja sie ta
        dominacja zagrozeni (bo utracili kontrole) beda podejmowac rozne
        proby by ocalic pozory wlasnej niezaleznosci (np. Europa). W
        koncu jednak swiat zostanie podzielony "na tych co z nami i na
        tych co przeciwko", czyli tak jak to zapowiedzial Bush. To nie
        USA musi sie dostosowac do nowej sytuacji, tylko reszta swiata.
        Tony Blair juz to zrozumial. Kwasniewski chyba tez.
        • Gość: LongIslanczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.57.125.* 20.09.02, 22:26
          Alez wrecz przeciwnie, Drogi Przedmowco! To, ze USA sa
          krajem demokratycznym zmienia bardzo wiele. Chocby to, ze
          ta doktryna jest przedmiotem analizy i dyskusji
          publicznej zmienia bardzo duzo. Sa to plany wladzy
          wykonawczej (rzadu) i bez zgody Kongresu pozostana
          swistkiem papieru. Krytycy administarcji nie laduja w
          wiezieniach, a sama administracja moze utracic
          zwolennikow w Kongresie juz w wyborach w listopadzie br.
          Bush moze przegrac wyboru w roku 2004.
          Czy terrorysci albo Saddam podlegaja jakiejs weryfikacji
          wyborczej?
          • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.28.214.* 20.09.02, 22:38
            Nie zapominaj, ze nie tak dawno na spotkaniu z demokratycznymi
            obywatelami demokratycznych USA w Poludniowej Dakocie, gdy
            wiekszosc publiki zaczela krytykowac Busha za to, ze lezie do
            Iraku, on odpowiedziel (cytuje z glowy) "To wpaniale, ze mozecie
            wyrazic swoje opinie, bo to jest wlasnie podstawa demokracji, a
            ja podejme swoja wlasna decyzje". Wyglada na to, ze gdyby
            obywatele ZSRR mieli prawo pogadac sobie publicznie o roznych
            sprawach, to mieliby pelna demokracje (wiem ze przesadzam, alo
            to celowe).
            • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:11
              Masz racje, przesadzasz :))


              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Nie zapominaj, ze nie tak dawno na spotkaniu z demokratycznymi
              > obywatelami demokratycznych USA w Poludniowej Dakocie, gdy
              > wiekszosc publiki zaczela krytykowac Busha za to, ze lezie do
              > Iraku, on odpowiedziel (cytuje z glowy) "To wpaniale, ze mozecie
              > wyrazic swoje opinie, bo to jest wlasnie podstawa demokracji, a
              > ja podejme swoja wlasna decyzje". Wyglada na to, ze gdyby
              > obywatele ZSRR mieli prawo pogadac sobie publicznie o roznych
              > sprawach, to mieliby pelna demokracje (wiem ze przesadzam, alo
              > to celowe).
              • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:24
                Ale zauwaz,

                Dzisiaj mozesz byc aresztowanym bez nakazu, przetrzymywanym w
                wiezieniu bez procesu sadowego, moga ci przeszukac mieszkanie
                bez nakazu rewizji. A ze akurat obecnie skierowane jest to
                przeciw Arabom w USA nic nie znaczy, bo to jest precedens.
                Jezeli jacys potomkowie Czerwonych Brygad lub niemieckiej RAF
                dokonaja ataku, wkrotce to samo moze spotkac ludzi wygladajacych
                bardziej z Aryjska.
                Nie wspominajac juz o tym, ze administracja Busha posuwa sie do
                zastraszania Senatu procesami sadowymi (umowmy sie, nie wyjawili
                oni zadnych sekretow zagrazajacych bezpieczenstwu panstwa).
                Czy to cie w ogole nie martwi? Bo mnie bardzo.
                • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:32
                  Owszem, nie wszystko to mi sie podoba, tak jak i nie idealizuje Bush'a. Ale
                  takie nastaly czasy ze szybko podejmuje sie decyzje. Z tego wzgledu niektore z
                  nich beda chybione. Ale nie mam watpliwaosci ze czasem beda one odpowiednio
                  skorygowane - checks and balances sprosta temu wyzwaniu.
                  Dlaczego jestem takim optymista? Poniewaz bez wzgeldu na to co sie dzieje
                  zawsze jest odpowiednia ilosc krytyki i w efekcji opozycji. I do 'przewrotu do
                  gory nogami' nie dojdzie. Wybory wiele rzeczy skoryguja.



                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Ale zauwaz,
                  >
                  > Dzisiaj mozesz byc aresztowanym bez nakazu, przetrzymywanym w
                  > wiezieniu bez procesu sadowego, moga ci przeszukac mieszkanie
                  > bez nakazu rewizji. A ze akurat obecnie skierowane jest to
                  > przeciw Arabom w USA nic nie znaczy, bo to jest precedens.
                  > Jezeli jacys potomkowie Czerwonych Brygad lub niemieckiej RAF
                  > dokonaja ataku, wkrotce to samo moze spotkac ludzi wygladajacych
                  > bardziej z Aryjska.
                  > Nie wspominajac juz o tym, ze administracja Busha posuwa sie do
                  > zastraszania Senatu procesami sadowymi (umowmy sie, nie wyjawili
                  > oni zadnych sekretow zagrazajacych bezpieczenstwu panstwa).
                  > Czy to cie w ogole nie martwi? Bo mnie bardzo.
                  • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:42
                    Mam szczera nadzieje, ze sie nie mylisz. W koncu wybory
                    zweryfikowaly polityke Busha seniora (choc to byla kwestia
                    polityki wewnetrznej).

                    Obawiam sie jednak, ze w tegorocznych wyborach caly czas
                    przewazy jeszcze postawa typu 'hajze na Soplice'. Dopiero za
                    dwa lata w wyborach prezydenckich trzezwiejsze umysly beda mogly
                    zadecydowac.
                    • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:50
                      Tak wlasnie bedzie. Co prawda lubie Bush'a, choc podkreslam ze nie ze wszystkim
                      sie zgadzam (ten atak na Irak naprawde bardziej jest potrzebny Izraelowi
                      anizeli US) to jednak wybory beda wyrokiem ostatecznym. Wybacz jednak, ale
                      demokratow nie popieram, wiec zobaczymy - jak narazie ostatnie 2 lata nie byly
                      zle (wreszcie prezydent ktory dba przede wszystkim o Ameryke, a dopiero potem
                      oglada sie na swiat).


                      Gość portalu: MM napisał(a):

                      > Mam szczera nadzieje, ze sie nie mylisz. W koncu wybory
                      > zweryfikowaly polityke Busha seniora (choc to byla kwestia
                      > polityki wewnetrznej).
                      >
                      > Obawiam sie jednak, ze w tegorocznych wyborach caly czas
                      > przewazy jeszcze postawa typu 'hajze na Soplice'. Dopiero za
                      > dwa lata w wyborach prezydenckich trzezwiejsze umysly beda mogly
                      > zadecydowac.
                      • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:59
                        Bynajmniej sam nie jestem demokrata. W zasadzie zawsza staram
                        sie glosowac wedlug sumienia, a nie wedlug jakichkolwiek lini
                        partyjnych.
                        Tylko ze jakos nie moge sie do Busha zagrzac, bo jezeli chodzi a
                        Ameryke to na fronci wewnetrznym po dwoch latach nie ma nic do
                        zaoferowania, a w polityce zagranicznej do dzis cechuje sie
                        wyjatkowa krotkowzrocznoscia. Praktycznie ta doktryna to bodaj
                        pierwszy bardziej dalekosiezny plan, ale zamiast budowac jakas
                        spojna formule, posuwa sie tylko do metody kija (bez marchewki).
                        I nie chodzi tu o jakies rozgrywki typu my i oni, czy Europa vs.
                        Ameryka. Taka polityka przysporzy nam wrogow, zamiast ich
                        pomniejszac. I juz wkrotce Amerykanie beda mogli podrozowac
                        jedynie na Floryde lub do Puerto Rico, bo gdzie indzie nigdy nie
                        wiadomo bedzie, kiedy wybuchnie jakas bomba. Znow upraszczam,
                        ale w moim przekonaniu do tego sie to sprowadza.
                        • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: *.SBI.COM 21.09.02, 00:11
                          Tak, ale nie mozna zapominac ze demokraci znowu za duzo korzystali
                          z 'marchewki' - do tego stopnia ze swiat na glowe by chcial nam wejsc, ale jak
                          co do czego przyjdzie to tylko Brytania jest z nami.
                          A poniewaz gospodarka i rynek cykliczny jest to nie martwi mnie to tak bardzo -
                          wczesniej czy pozniej markets wroca do ladu. Tylko w polityze zagranicznej
                          trzeba bedzie znalezc umiar.


                          Gość portalu: MM napisał(a):

                          > Bynajmniej sam nie jestem demokrata. W zasadzie zawsza staram
                          > sie glosowac wedlug sumienia, a nie wedlug jakichkolwiek lini
                          > partyjnych.
                          > Tylko ze jakos nie moge sie do Busha zagrzac, bo jezeli chodzi a
                          > Ameryke to na fronci wewnetrznym po dwoch latach nie ma nic do
                          > zaoferowania, a w polityce zagranicznej do dzis cechuje sie
                          > wyjatkowa krotkowzrocznoscia. Praktycznie ta doktryna to bodaj
                          > pierwszy bardziej dalekosiezny plan, ale zamiast budowac jakas
                          > spojna formule, posuwa sie tylko do metody kija (bez marchewki).
                          > I nie chodzi tu o jakies rozgrywki typu my i oni, czy Europa vs.
                          > Ameryka. Taka polityka przysporzy nam wrogow, zamiast ich
                          > pomniejszac. I juz wkrotce Amerykanie beda mogli podrozowac
                          > jedynie na Floryde lub do Puerto Rico, bo gdzie indzie nigdy nie
                          > wiadomo bedzie, kiedy wybuchnie jakas bomba. Znow upraszczam,
                          > ale w moim przekonaniu do tego sie to sprowadza.
                          • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.28.214.* 21.09.02, 00:27
                            Gość portalu: Marcin napisał(a):

                            > Tak, ale nie mozna zapominac ze demokraci znowu za duzo
                            korzystali
                            > z 'marchewki' - do tego stopnia ze swiat na glowe by chcial
                            nam wejsc, ale jak
                            > co do czego przyjdzie to tylko Brytania jest z nami.
                            > A poniewaz gospodarka i rynek cykliczny jest to nie martwi
                            mnie to tak bardzo -
                            >
                            > wczesniej czy pozniej markets wroca do ladu. Tylko w polityze
                            zagranicznej
                            > trzeba bedzie znalezc umiar.
                            >
                            >
                            Widzisz, juz to niedawno pisale w innym watku, ale sie powtorze:

                            W kwietniu 2001 na konferencji w Paryzu, Ahmed Shah Massud
                            blagal Busha o interwencje w Afganistanie, i praktycznie dostal
                            kopa. piec miesiecy pozniej Massud zginal w zamachu bombowym,
                            dwa dni pozniej WTC zniknelo z powierzchni ziemi i nagle
                            Afganistan stal sie wrogiem Nr. 1. A przeciaz o al Qaidzie i o
                            nastawieniu Talibow wiadomo bylo od dawna.

                            Boje sie, ze z tym umiarem bedzie najtrudniej.
                            • Gość: marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: *.SBI.COM 21.09.02, 00:32
                              Tak, niestety nie zawsze wszytskie decyzje sa trafne i na czasie.




                              Gość portalu: MM napisał(a):

                              > Gość portalu: Marcin napisał(a):
                              >
                              > > Tak, ale nie mozna zapominac ze demokraci znowu za duzo
                              > korzystali
                              > > z 'marchewki' - do tego stopnia ze swiat na glowe by chcial
                              > nam wejsc, ale jak
                              > > co do czego przyjdzie to tylko Brytania jest z nami.
                              > > A poniewaz gospodarka i rynek cykliczny jest to nie martwi
                              > mnie to tak bardzo -
                              > >
                              > > wczesniej czy pozniej markets wroca do ladu. Tylko w polityze
                              > zagranicznej
                              > > trzeba bedzie znalezc umiar.
                              > >
                              > >
                              > Widzisz, juz to niedawno pisale w innym watku, ale sie powtorze:
                              >
                              > W kwietniu 2001 na konferencji w Paryzu, Ahmed Shah Massud
                              > blagal Busha o interwencje w Afganistanie, i praktycznie dostal
                              > kopa. piec miesiecy pozniej Massud zginal w zamachu bombowym,
                              > dwa dni pozniej WTC zniknelo z powierzchni ziemi i nagle
                              > Afganistan stal sie wrogiem Nr. 1. A przeciaz o al Qaidzie i o
                              > nastawieniu Talibow wiadomo bylo od dawna.
                              >
                              > Boje sie, ze z tym umiarem bedzie najtrudniej.
          • Gość: Arczyslaw Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna supermocar IP: *.sympatico.ca 20.09.02, 23:14
            Czy juz miales okazje glosowac za lub przeciw planom wykonawczym
            swojego rzadu ? Nie masz takiej potrzeby ? Rozumiem, wykona to
            za Ciebie Twoj "House Representative". Z pewnoscia jestescie juz
            po konsultacjach. A jak nie to Ty i tak "ich" dopadniesz w
            czasie wyborow. Zamiast na osla zaglosujesz na slonia. Lub
            odwrotnie. Poki co jednak obydwie izby Kongresu udzielily
            pelnego poparcia dla "Commander-in-Chief" w wojnie z terrorem.
            Wojnie, ktora, zgodnie z nowa doktryna, najprawdopodobniej
            bedzie permanentnym narzedziem polityki "demokratycznego
            supermocarstwa". I to jest sytuacja bez precedensu.
        • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: 206.28.214.* 20.09.02, 22:31
          Tak, a w 1939 roku, gdy w koncu Polska oglosila spozniona
          mobilizacje, Hitler oswiadczyl Niemcom i calemu swiatu, ze
          Polska szykuje sie do ataku na jego kraj. Nie przyszlo mu to
          zreszta trudno, bo owczesna doktryna naszego Naczelnego Wodza
          zakladala obrone kazdego cala ziemi, wiec Polskie Wojsko zdazalo
          wlasnie w kierunku granic z Niemcami.

          Podobnie zreszta jest z Irakiem. Co chwile slyszymy wypowiedzi
          typu "zbombardowano podejrzane cele wojskowe" lub "irakijczycy
          pracowali w tym miejscu nad rozwojem licznych rodzajow broni,
          mieli tam nawet radar..." Caly czas slysze, ze sa zagrozeniem
          dla calego swiata, ale nikt mi tego nie jest w stanie udowodnic.
          mowi sie, ze uzyli broni masowej zaglady przeciw swoim
          obywatelom. Ale nie uzyli jej przeciw Izraelowi, a w ich
          mniemaniu mogli miec wszelkie po temu powody. Amerykanie tez nie
          lepiej postepowali niejednikrotnie z wlasnymi obywatelami.

          To dobrze, ze USA jest panstwem demokratycznym, ale jak dlugo
          tak bedzie. Swobody obywatelskie sa powoli odbierane w imie
          walki z terroryzmem. Mozesz juz teraz byc aresztowany bez
          nakazu i przetrzymywany na czas nieograniczony. FBI moze
          obecnie przeszukac twoj dom bez koniecznosci uzyskania nakazu
          sadowego. Teraz rzad USA chce miec wladze robienia dokladnie
          tego samego na calym swiecie. Czy sadzisz, ze jesli ktos
          uzyskuje tego typu wladze, to potem dobrowolnie ja odda, po
          ewentualnym "wygraniu" wojny z terroryzmem?
        • Gość: reinhard Re: Nowa doktryna wojenna USA jest doktryna super IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 10:05
          slusznie mowisz. W dawnym Rzymie mowil imperator Caligula "oderint dum metuant"
          (niech nienawidza, dopoki sie boja). Ja sobie zycze tylko jedno: by oni tez sie
          bali, podobnie jak oni zastraszaja reszte swiata. Mimo ze islamisci to okropna
          banda, to chyba ironia historii sie imi posluguje. Cytujac Goethego: sa czescia
          tej sily, ktora zawsze pragnie zlego a tworzy dobre.
    • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 20:41
      Co to za pieprzenie i sianie zametu w polskich mediach. Wlasnie co czytalem na
      internecie w Stanch ze zmian doktryny jest omawaina - a wiec nic nie zostalo
      jeszcze prztjete i zmienione. Powoli panowie, powoli.

      Gość portalu: MaciekS napisał(a):

      > Panie Bartoszu,
      >
      > Bardzo chcialbym wiedziec z czyjej wypowiedzi zostalo to wziete.
      > Rowniez chcialbym wiedziec od tejze osoby ktora wyrazila taka
      > mysl co oznacza, ze "Ameryka nie pozwoli zagrozic swej przewadze
      > militarnej".
      >
      > Jesli mam byc szczery to wypowiedzenie tej kwesti w jednym zdaniu
      > z walka z terroryzmem nasuwa mi mysl, ze Ameryka uzna wszelkie
      > proby konkurowania z amerykanska przewaga militarna jako akt
      > potencjalnego zagrozenia terrorystycznego. Czy taka byla intencja
      > tej wypowiedzi czy to tylko niefortunne polaczenie dwoch roznych
      > spraw w orzeczeniu z Panskiej informacji?
      >
      >
      > "Ameryka nie pozwoli nikomu zagrozić swej przewadze militarnej i
      > będzie zapobiegać akcjom terrorystycznym, stosując uderzenia
      > wyprzedzeniowe - mówi nowa doktryna wojenna USA"
      • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 20:51
        Oczywiscie, ze jest dopiero jest omawiana. Nawet taki porywczy
        gosc jak nasz szanowny prezydent Bush nie moze ot tak zmienic
        doktryny panstwa. Chodzi natomiast o to, aby nie zostala
        przyjeta.
        • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 21:00
          Tez uwazam ze nie powinna, ale smieszy mnie ta 'zawierucha' na forum, tak jakby
          juz klamka zapatdla - panowie, tutaj jest tysiace programow 24/7 i wszystko
          zapada po godzinnych/wielodniowych obradach.


          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Oczywiscie, ze jest dopiero jest omawiana. Nawet taki porywczy
          > gosc jak nasz szanowny prezydent Bush nie moze ot tak zmienic
          > doktryny panstwa. Chodzi natomiast o to, aby nie zostala
          > przyjeta.
      • Gość: LonIsladczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 20:53
        Jest to tylko oswiadczenie przedlozone Kongresowi i
        dotyczace zasad jakimi kierowac sie bedzie Administracja,
        kadencja ktorej wygasnie po koniec roku 2004, a potem
        wybory moze wygrac np. p. Gus Hall z Partii
        Komunistycznej i przedlozyc calkiem inna doktryne.
        • Gość: MaciekS Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.mad.east.verizon.net 20.09.02, 20:58
          Gość portalu: LonIsladczyk napisał(a):

          > Jest to tylko oswiadczenie przedlozone Kongresowi i
          > dotyczace zasad jakimi kierowac sie bedzie Administracja,
          > kadencja ktorej wygasnie po koniec roku 2004, a potem
          > wybory moze wygrac np. p. Gus Hall z Partii
          > Komunistycznej i przedlozyc calkiem inna doktryne.


          Partie komunistyczne sa zakazane w Stanach Zjednoczonych przez
          prawo. Przestan bredzic.
          • Gość: LongISlandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 21:07
            Gość portalu: MaciekS napisał(a):

            > Gość portalu: LonIsladczyk napisał(a):
            >
            > > Jest to tylko oswiadczenie przedlozone Kongresowi i
            > > dotyczace zasad jakimi kierowac sie bedzie Administracja,
            > > kadencja ktorej wygasnie po koniec roku 2004, a potem
            > > wybory moze wygrac np. p. Gus Hall z Partii
            > > Komunistycznej i przedlozyc calkiem inna doktryne.
            >
            >
            > Partie komunistyczne sa zakazane w Stanach
            Zjednoczonych przez
            > prawo. Przestan bredzic.



            Communist Party of USA choc juz bez Angeli Davis ale
            dziala dalej i w kazdych wyborach prezydenckich i do
            Kongresu wystawia swoich kandydadow. Zreszta partii i
            grup lewackich sa w Stanach dziesiatki, najwiecej chyba
            jest trockistow.
    • Gość: michal Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.raytheon.com / 147.25.248.* 20.09.02, 20:55
      no no my to znamy z histori
      hitler mowil to samo i wywolal II wojne
      moim zdaniem swiat powinien obawiac sie agresji usa
      a nie afganistanu czy iraku.
      zaden kraj nie powinien ingerowac w zycie innego kraju a usa
      robia to caly czas oczywiscie w imie demokracji
      mysle ze bush moze narobic duzo zamieszania a najgorsze jest
      ze nasz czerwony prezydent chce byc szefem nato i bardzo popiera
      to wszystko w imieniu polski.
      nie jestem antyamerykanski ale to mi przypomina poczatki adolfa
      • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 21:10
        USA maja prawo do obrony i prawo to nie ogranicza sie do
        wlasnego terytorium. Zbombardowanie Serbii, a wczesniej
        Libii, choc tez poczatkowo przez wielu krytykowane, z
        perspektywy czasu okazalo sie wlasciwym posunieciem.
        Czy ladowanie w Normandii w 1944 nie bylo mieszaniem sie
        w wewnetrzne sprawy III Rzeszy?
        • Gość: reinhard Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 10:24
          Szanowny Longislandczyku, w swoim patriotyzmie jestes glupi jak but z lewej
          nogi. W 1944 chodzilo o wojne, która byla zapowiadana przez panstwo, tutaj nie
          chodzi o zadne zamieszanie do spraw wewnetrznych. To inne przeszlanki prawne i
          polityczne. Zreszta nikt Ameryce wojny nie wypowiadal. To oni deklarowali, ze
          im wypowiadana wojna, czyli oni to przyjmowali jako wojne przeciwko sobie. A
          moze wlasnie jako pretekst do tego, co i tak juz mieli w zamiarze. Bo wokol
          tego 9/11 pozostaje mnostwo niewyjasnionych pytan - od dlugoletnich dobrych
          stosunków USA z talibami i z Bin Ladenem poczynajac.
      • Gość: bolek Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.nhq.hrdc-drhc.gc.ca 20.09.02, 21:16
        Panowie! Odp...cie sie od USA. Wszyscy i tak byscie im dupe za
        10$ wylizali. To nie religia powoduje ninawisc, ale zazdrosc.
        Witam was w klubie bin Ladena. Dynamicik za pasek i wio do USA
        sie z nimi rozstrzygnac (za ta okropna krzywde co wam i calemu
        swiatu zrobili?), tylko cos mi sie wydaje ze byscie po
        przyjezdize lizali dupe wraz z innymi podzilajacymi wasze opinie
        (tak jak to robicie wszedzie: USA, Kanada, Anglia, Szwecja...).
        Doczepcie sie do swojego balaganu.
        Pozdrawiam BOLEK
        • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 21:23
          Bolus,

          Rzecz w tym, ze ja i, jak widac, wiekszosc innych tutaj obecnych
          mieszka wlasnie w USA. Ja juz od wielu lat. I zadnej d..y nie
          lizalem. A poniewaz jestem obywatelem tego kraju, wolno mi sie
          chyba na jego temat wypowiadac na forum publicznym. A moze nie?

          Gość portalu: bolek napisał(a):

          > Panowie! Odp...cie sie od USA. Wszyscy i tak byscie im dupe
          za
          > 10$ wylizali. To nie religia powoduje ninawisc, ale
          zazdrosc.
          > Witam was w klubie bin Ladena. Dynamicik za pasek i wio do
          USA
          > sie z nimi rozstrzygnac (za ta okropna krzywde co wam i calemu
          > swiatu zrobili?), tylko cos mi sie wydaje ze byscie po
          > przyjezdize lizali dupe wraz z innymi podzilajacymi wasze
          opinie
          > (tak jak to robicie wszedzie: USA, Kanada, Anglia,
          Szwecja...).
          > Doczepcie sie do swojego balaganu.
          > Pozdrawiam BOLEK
          • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:15
            MM,

            Dziwne to troche, bo jako taki zainteresowany polityka, i przykladny, dobry
            obywatel to moze tak zajalbys sie jakims pozytywnym dzialaniem tu lokalnie -
            zamiast zagladac na forum za oceanem i pluc tak (choc Ci wolno) na Twoj kraj.

            Pozdr.


            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Bolus,
            >
            > Rzecz w tym, ze ja i, jak widac, wiekszosc innych tutaj obecnych
            > mieszka wlasnie w USA. Ja juz od wielu lat. I zadnej d..y nie
            > lizalem. A poniewaz jestem obywatelem tego kraju, wolno mi sie
            > chyba na jego temat wypowiadac na forum publicznym. A moze nie?
            >
            > Gość portalu: bolek napisał(a):
            >
            > > Panowie! Odp...cie sie od USA. Wszyscy i tak byscie im dupe
            > za
            > > 10$ wylizali. To nie religia powoduje ninawisc, ale
            > zazdrosc.
            > > Witam was w klubie bin Ladena. Dynamicik za pasek i wio do
            > USA
            > > sie z nimi rozstrzygnac (za ta okropna krzywde co wam i calemu
            > > swiatu zrobili?), tylko cos mi sie wydaje ze byscie po
            > > przyjezdize lizali dupe wraz z innymi podzilajacymi wasze
            > opinie
            > > (tak jak to robicie wszedzie: USA, Kanada, Anglia,
            > Szwecja...).
            > > Doczepcie sie do swojego balaganu.
            > > Pozdrawiam BOLEK
            • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:28
              Pozytywnym dzialaniem zajmuje sie kiedy moge w moim srodowisku.
              Polityke sledze, bo mnie rowniez dotyczy, aczkolwiek poza
              wyborami aktywnie sie do niej nie chce mieszac. To tak jak w
              lecie przy duzej wilgoci i temperaturze 105 stopni - caly czas
              mialbym uczucie, ze musze wziac prysznic ... ;o)
              • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:39
                To troche tak jak ja - interesuje sie polityka z doskoku. A co do aktywnosci to
                glosuje. Ale wlasnie mierzi mnie to gdy ktos kto tu mieszka, i nie oszukujmy
                sie, korzysta z dobroci tego kraju, aby potem usiasc przy PC i korzystajac z
                anonimowosci internetu szukac popularnosci na forum przescigajac sie
                w 'samokrytyce' US - to MM nie odnoscie tylko Ciebie, ale tak wlasnie sie czuje
                jak czytam niektore tutejsze 'wypowiedzi'.

                peace


                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Pozytywnym dzialaniem zajmuje sie kiedy moge w moim srodowisku.
                > Polityke sledze, bo mnie rowniez dotyczy, aczkolwiek poza
                > wyborami aktywnie sie do niej nie chce mieszac. To tak jak w
                > lecie przy duzej wilgoci i temperaturze 105 stopni - caly czas
                > mialbym uczucie, ze musze wziac prysznic ... ;o)
                • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:50
                  Nie rozum mnie zle, USA to wciaz fascynujacy kraj, jedyny w
                  swoim rodzaju. Ale jest to kraj potezny, a w niewlasciwych
                  rekach moze stac sie wrecz niebezpiecznym.

                  Sam jestem czlowiekiem o pogladach dosc konserwatywnych, ale
                  raczej wolalbym, zeby w owalnym gabinecie jakas laska obciagala
                  Georgeowi fajke (przepraszam za wyrazenie), niz zeby sie pchal w
                  kazdy zakamarek swiata patrzac, komu by tu jeszcze przylac. ;o)
                  • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 21.09.02, 00:06
                    Tu sie zgadzam. Co prawda wole jak jest bez laski w WH, ale 'zamiatanie' po
                    swiecie tez nie jest korzystne.


                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Nie rozum mnie zle, USA to wciaz fascynujacy kraj, jedyny w
                    > swoim rodzaju. Ale jest to kraj potezny, a w niewlasciwych
                    > rekach moze stac sie wrecz niebezpiecznym.
                    >
                    > Sam jestem czlowiekiem o pogladach dosc konserwatywnych, ale
                    > raczej wolalbym, zeby w owalnym gabinecie jakas laska obciagala
                    > Georgeowi fajke (przepraszam za wyrazenie), niz zeby sie pchal w
                    > kazdy zakamarek swiata patrzac, komu by tu jeszcze przylac. ;o)
                    • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 21.09.02, 00:31
                      Amen.

                      I tu koncze, bo juz sie pozno robi i pora spadac z biura.
                      Ale odezwe sie z domu ;o)

                      Peace!
                      • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 21.09.02, 00:33
                        Na mnie tez juz czas, moze zajrze tez tu z domu.
                        Milo sie 'rozmawialo'.

                        Peace.


                        Gość portalu: MM napisał(a):

                        > Amen.
                        >
                        > I tu koncze, bo juz sie pozno robi i pora spadac z biura.
                        > Ale odezwe sie z domu ;o)
                        >
                        > Peace!
    • Gość: capitan_america Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 21:10
      nieprawda, że Stany Zjednoczone "ograniczą emisję gazów cieplarnianych o 18 proc. w ciągu najbliższej dekady". Dziennikarze,
      czytajcie uważnie: "Our overall objective is to reduce America�s greenhouse gas emissions relative to the size of our economy,
      cutting such emissions per unit of economic activity by 18 percent over the next 10 years, by the year 2012". Chodzi o zmniejszenie
      emisji gazów szklarniowych o 18 proc. _ w przeliczeniu na jednostkę GDP_. Amerykańska gospodarka jest piekielnie energochłonna,
      ze dwa razy bardziej, niż europejska, a przy wzroscie gospodarczym rzędu 2-3 proc. rocznie, to oznacza... status quo najwyżej, jesli
      nie wzrost emisji.
      • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 21:15
        Ale powietrze na MAnhattanie w godzinach szczytu jest i
        tak czystsze niz powietrze w Warszawie, Tokio czy Pekinie.
        • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 21:21
          No i moze powiesz ze to nie ma wplywu na srodowisko.

          Czy ty w ogole sledzisz co sie w swiecie dzieje. Lodowce cofaja
          sie juz z predkoscia kilkunastu metrow na rok, kazdego lata w
          Europie sa powodzie, traby powietrzne nad Morzem Czarnym, a
          wPolsce w srodku wrzesnia spadl snieg. Czy sadzisz, ze gazy
          cieplarniane wydalane przez USA nie maja na to wplywu?
          • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 21:31
            Akurat jestem fizykiem i sledze te sprawy. Byloby fajnie
            pozbyc sie wszelkiej szkodliwej emisji (np.najwiekszym
            zrodlem metanu w atmosferze sa bekajace krowy (tak!)) ale
            to nierealne. Zmiany klimatu sa widoczne cyklicznie od
            dziesiatkow tysiecy lat i nie jest wcale pewne co je
            powoduje. Chiny i Indie wkraczajace dopiero w wiek pary i
            elektrycznosci zanieczyszczaja srodowisko bardziej niz
            USA ale jako kraje rozwijajace sie zalatwily sobie w
            Kioto zwolnienie z ograniczem. Dziura ozonowa, ktora tak
            straszono, tez sie zaczela zmniejszac m.in. dzieki
            sensownym ograniczeniom w zuzyciu w Stanach freonu. To
            mialo ekonomiczny sens i wprowadzono to w zycie, ale nie
            wszystko co proponuje Greenpeace ma sens. A katastrofami
            to juz Maltus straszyl i co? A Klub Rzymski i jego
            katastroficzne przepowiednie, ktore wcale sie nie
            sprawdzily? Mamy wrcac do jaskin tak na wszelki wypadek?
            • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 21:49
              Bynajmniej nie nawoluje do luddyzmu, ale z drugiej strony nie
              uwazasz, ze na przyklad zniesienie ostrych wymagan w stosunku do
              producentow samochodow nie ma sensu. Po prostu pozwala sie im
              wrocic do polityki status quo, zamiast zmusic do prowadzenia
              badania i stalego wdrazania nowych technologii. Nie wspomne juz
              tu o sztucznym podtrzymywaniu przesatrzalego i nierentownego
              przemyslu stalowego - w koncu nawet w Polsce rzad przestaje
              doplacac do kopalni. No ale coz, pereat mundus, a obietnice
              przedwyborcze trzeba dotrzymywac.
              • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 22:04
                Ale postep i to szybki przeciez nastepuje i Stany raczej
                sa na jego czele. Ludzie sami jednak nie bardzo chca
                wspolpracowac masowo kupujac SUV's ktore pala 2 razy
                wiecej niz osobowe wozy. I co wziac za morde i
                opodatkowac prohibicyjnie? Na rynek wchodza samochody
                hybrydowe (japonskie Hondy i Toyoty ale na rynku USA)
                trwaja intensywne prace nad ogniwami wodorowymi (fuel
                cells), autobusy na gaz ziemny sa na LI powszechne. Bez
                histerii wiec - that is my point, bruddha.
                • Gość: Alik Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:17
                  Long Ajlandczyk,
                  to jedno twoje zdanie, "czyż lądowanie w Normandii nie było mieszaniem się w
                  wewnętrzne sprawy III Rzeszy" świadczy że jesteś kompletnym idiotą. Piszesz,
                  głąbie ż jesteś fizykiem, ale my w Polsce "fizykami" nazywamy "pracowników
                  fizycznych". Powiedz którą ulicę na Long Island zamiatasz i jak dorwałeś się do
                  komputera?
                  • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 22:27
                    Jestem idiota. Przepraszam.
                    • Gość: Alik Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:36
                      No dobra, dobra, wybaczam ci to kalectwo.
                      Zabierz się za miotłe i wracaj do roboty.
                  • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:44
                    Kiepska proba obrazenia Islandera. Argumentu przeciw zadnego nie podales, a i o
                    Tobie tez kiepsko Twoja wypowiedz swiadczy.


                    Gość portalu: Alik napisał(a):

                    > Long Ajlandczyk,
                    > to jedno twoje zdanie, "czyż lądowanie w Normandii nie było mieszaniem się w
                    > wewnętrzne sprawy III Rzeszy" świadczy że jesteś kompletnym idiotą. Piszesz,
                    > głąbie ż jesteś fizykiem, ale my w Polsce "fizykami" nazywamy "pracowników
                    > fizycznych". Powiedz którą ulicę na Long Island zamiatasz i jak dorwałeś się
                    do
                    >
                    > komputera?
                • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 22:17
                  Gość portalu: LongIslandczyk napisał(a):

                  > Ale postep i to szybki przeciez nastepuje i Stany raczej
                  > sa na jego czele. Ludzie sami jednak nie bardzo chca
                  > wspolpracowac masowo kupujac SUV's ktore pala 2 razy
                  > wiecej niz osobowe wozy. I co wziac za morde i
                  > opodatkowac prohibicyjnie? Na rynek wchodza samochody
                  > hybrydowe (japonskie Hondy i Toyoty ale na rynku USA)
                  > trwaja intensywne prace nad ogniwami wodorowymi (fuel
                  > cells), autobusy na gaz ziemny sa na LI powszechne. Bez
                  > histerii wiec - that is my point, bruddha.

                  To prawda, postep jest. Ale mam pare watpliwosci. Przede
                  wszystkim, wprowadzenie samochodow hybrydowych na rynek nie jest
                  zasluga Busha. Juz wczesniej postawiono pewne wymogi wobec
                  producentow dotyczace norm zuzycia paliwa. A wlasnie Bush te
                  normy znacznie rozluznil. Smiem twierdzic, ze to samo stanie
                  sie z 'fuel cells', skoro nie ma potrzeby. Przeciez do niedawna
                  mowiono, ze wszystkie budynki na Mnhattanie beda sie musialy w
                  takie ogniwa wyposazyc do ktoregos tam roku, ale od roku
                  wszystko ucichlo. Wiec hybrydy to bardziej zasluga Clintona a
                  nie Busha (jezeli sie go krytykuje za wszystko, to trzeba mu tez
                  troche racji przyznac, prawda?)

                  A co do podatku, to dlaczego nie? W koncu taki podatek istnieje
                  niemal wszedzie, nawet w USA juz istnieje ("gas guzzler tax").
                  Czy jezeli samochod nie ma 12 cylindrow, to znaczy ze nie bedzie
                  jechal? Jak ktos bardzo chce miec Navigatora lub Hummera II to
                  nich placi. I tak juz musza placic wieksze ubezpieczenia w
                  niektorych stanach. A tak, zmniejszy sie zuzycie paliwa a
                  wzrosnie zapas strategiczny (tyle ze to nie na reke dl 'good oil
                  boys' w Waszyngtonie).
                  • Gość: LongIslandczyk Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 22:37
                    Podchodzisz przyjacielu do zuzycia paliwa jak do
                    religijnego dogmatu. Dlaczego akurat tak podatkowac
                    wysoko benzyne, a nie miedz czy kwarcyt? Na razie to tej
                    ropy co rok przybywa (rozpoznanych zloz przybawa szybciej
                    niz sie tej ropy wydobywa) wiec po co zabraniac jej
                    zuzycia i pozbawiac kraje 3-go swiata dochodu? W Europie
                    podatki od benzyny sa mordercze bo tam jest zaludnienie
                    geste i subsydiowanie transportu publicznego jest
                    sensowne ekonomicznie i spolecznie (dojazd do pracy dla
                    biednych). W Stanach polityka publiczna powinna popierac
                    przesuwanie ludnosci z Wybrzezy do interioru i tani
                    transport indywidualny wychodzi temu na przeciw.
                    • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 22:43
                      To nie dogmat, ale przyklad - nie jestem bynajmniej zielonym lub
                      czlonkiem greenpeace, choc wkurzylo mnie ze Bush wycofal
                      ratyfikacje traktatu z Kioto. Ale czy tani transport prywatny
                      nie moze byc jednoczesnie ekonomiczny. Tym bardziej, ze im
                      wiecej funduszy da sie na rozwoj nauki w kierunku rozwoju tanich
                      technologii, tym lepiej na tym wyjda zwlaszcza kraje trzeciego
                      swiata.
              • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 20.09.02, 23:26
                'zmusic do prowadzenia badan'???!!! - to jest US i dzieki swobodom wiodace
                firmy swiata wlasnie tu robia interesy. Od zmuszania niech specjalista
                pozostanie Unia Europejska.


                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Bynajmniej nie nawoluje do luddyzmu, ale z drugiej strony nie
                > uwazasz, ze na przyklad zniesienie ostrych wymagan w stosunku do
                > producentow samochodow nie ma sensu. Po prostu pozwala sie im
                > wrocic do polityki status quo, zamiast zmusic do prowadzenia
                > badania i stalego wdrazania nowych technologii. Nie wspomne juz
                > tu o sztucznym podtrzymywaniu przesatrzalego i nierentownego
                > przemyslu stalowego - w koncu nawet w Polsce rzad przestaje
                > doplacac do kopalni. No ale coz, pereat mundus, a obietnice
                > przedwyborcze trzeba dotrzymywac.
        • Gość: capitan america Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 01:42
          Gość portalu: LongIslandczyk napisał(a):

          > Ale powietrze na MAnhattanie w godzinach szczytu jest i
          > tak czystsze niz powietrze w Warszawie, Tokio czy Pekinie.

          A pewnie - jak masz przewiew znad oceanu, to wszystkie gie zwieje. Obok piszesz ze "jestes fizykiem" - i sie
          kompromitujesz, bo gazy cieplarniane nie mają wpływu na "czystosc powietrza" w miescie - taki dwutlenek węgla jest
          obojętny dla zdrowia, a metan co najwyżej może spowodować eksplozję czy pożar.

          Co do krów i metanu z twojego postu obok: nieracjonalna, przemysłowa hodowla bydła i nadkonsumpcja mięsa (w
          krajach zaawansowanych jemy go kilkanascie- kilkadziesiąt razy więcej niż jeszcze sto lat temu) też jest problemem
          amerykańskim. Wszystko zaczęło się od kowbojów ;-)
    • Gość: g00rek Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.itpp.pl 20.09.02, 22:29
      "atakować grupy zbrojne i krajom im zagrażające"
      "do rezygnacji z dążeń do uzyskaniem takiej broni "

      A fu, żeby w Gazecie takie błędy? :P

    • Gość: antec Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.adslplus.ch 20.09.02, 22:40
      Przeczytalem (prawie) wszystkie Waszy glosy o nowej doktrynie
      wojennej. Musze z sila podkreslic, ze wylamywanie sie i
      nierespektowanie decyzji ONZ (czyli wszystkich krajów swiata
      poza Taiwanem i Watykanem) byloby niebywale groznym
      precedensem. Strach, ze USA zamiesza i trudno bedzie ten
      balagan odkrecic. Juz raz byli w Iraku. I co?
      • Gość: LongIslander Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 22:51
        ONZ jest niewiele skuteczniejsze od Ligii Narodow.
        Pograzone w nieustannym biciu piany, niezdolne do
        dzialania. Wydaja tylko rezolucje potepiajace oraz bankiety.
        Czujemy sie tu w Stanach zagrozeni i mamy dosc srodkow
        militarnych by nie tolerowac tego co stalo sie 11
        wrzesnia 2001. Jednoczesnie demokracja amerykanska jest
        tak gleboko ugruntowana i swoboda krytyki tak powszechna,
        ze przejsciowe ograniczenie swobod pewnych grup
        (nielegalni imigranci z Bliskiego Wschodu) tej demokracji
        nie zagraza.
        Zreszta wybory do Kongresu sa co 2 lata, a prezydenckie w
        2004, wiec cala ta polityka poddana zostanie wyborczej
        weryfikacji. George W. ma moj glos.....
        • Gość: gudlakojeb Na pohybel! IP: *.sup.waw.pl / 10.10.10.* 20.09.02, 22:56
          Tych spod znaku gwiazdy dawida, ich poplecznikow, i
          polakoamerykanow, ktorzy bardziej w dupe wlaza usa niz
          ktokolwiek. Wstyd, takich jak wy sie rozwalalo w czasie okupacji.
          • Gość: LongIslander Re: Na pohybel! IP: 206.57.125.* 20.09.02, 23:03
            Gość portalu: gudlakojeb napisał(a):

            > Tych spod znaku gwiazdy dawida, ich poplecznikow, i
            > polakoamerykanow, ktorzy bardziej w dupe wlaza usa niz
            > ktokolwiek. Wstyd, takich jak wy sie rozwalalo w czasie
            okupacji.

            O ile wiem, to w czasie wojny AK rozwalalo szmalcownikow.
        • Gość: zawex Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.09.02, 02:27
          Ameryka nie powinna się na nikogo oglądać. A szczególnie na
          Europejczyków. Bush powinien uderzyć na Irak i usunąć ten
          roiejący wrzód.
          • Gość: TOLO Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.proxy.aol.com 21.09.02, 05:09
            aZ PRZYKRO JEST SLUCHAC TAKICH IDIOTYZMOW. Ty rzeczywiscie nie
            zaslugujesz na nic lepszego, tylko Buuuusha!
            • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 209.109.227.* 21.09.02, 05:33
              Czyzby ta sama moneta mozna mniemac ze Polacy zasluzyli TYLKO na SLS i Leppera?

              Gość portalu: TOLO napisał(a):

              > aZ PRZYKRO JEST SLUCHAC TAKICH IDIOTYZMOW. Ty rzeczywiscie nie
              > zaslugujesz na nic lepszego, tylko Buuuusha!
              • Gość: tolo Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.proxy.aol.com 22.09.02, 04:04
                Czytalem Pana opinie ( inne rowniez ) i mysle ze nie powinien pan mylic jablka
                z pomarancza.To sa sprawy praktycznie nieporownywalne. Jest napewno kilka
                punktow zbieznych, ale sedna sprawy sa gremnianie rozne. Mr. Bush jest kukielka
                w rekach wielkiego business'u i "swego " vice- prezydenta. Ze o Sharonie juz
                nie wspomne, jak mowil Pawlak...
                • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 23.09.02, 14:37
                  Sa ta sprawy gremialnie rozne, ale w Pana opinii. Jesli natomiast oceniamy w
                  tak uogolniony i uproszczony sposob na kogo narody sobie zasluzyly to wlanie
                  takie mozna wyciagac wnioski. Dltego tez nie lubie takich uogolnien.
                  Co sie zas tyczy Bush'a to argument ze jest on 'kukielka bisness'u to typowe
                  zazuty tutejszych demokratow wiec nie bede wdawal sie polemika typu demokrata-
                  to a republikanin-tamto. POdejzewam ze cofnelibysmy sie do czasow listopada
                  2000 gdy zespoly wyborcze Bush'a i Gore'a przescigaly sie wlasnie w tego typu
                  polemikach.
                  Pozdr.


                  Gość portalu: tolo napisał(a):

                  > Czytalem Pana opinie ( inne rowniez ) i mysle ze nie powinien pan mylic
                  jablka
                  > z pomarancza.To sa sprawy praktycznie nieporownywalne. Jest napewno kilka
                  > punktow zbieznych, ale sedna sprawy sa gremnianie rozne. Mr. Bush jest
                  kukielka
                  >
                  > w rekach wielkiego business'u i "swego " vice- prezydenta. Ze o Sharonie juz
                  > nie wspomne, jak mowil Pawlak...
    • Gość: Jude Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.24.10.245.Dial1.Chicago1.Level3.net 20.09.02, 22:54
      Ktos tu powiedzial(napisal)ze USA ma prawo do obrony.Tak ma prawo i powinno sie
      bronic.
      Ja sie pytam dlaczego zignorowano wszelkie znaki wskazujace na atak na WTC?.
      Dlaczego dopuszczono do WTC?.-Dlaczego Ameryka sie nie bronila-nie dopuszczajac
      do tej tragedii?.
      Ano dlatego ze jest o wiele latwiej atakowac niz sie bronic.A wiec Ameryka
      napytala sobie wiele wrogow przez lata wspomagania rakotworczego Israela i
      teraz musi sie bronic atakujac inne kraje.Ale to sie nazywa wtedy agresja.
      Agresja ktora skonczy sie odwetem-a ja tu mieszkam.Wybralem Busha-ale wyboru
      nie mialem jak wielu z wyborcow uwazalem ze z dwojga zlego Bush mniej zly.

      • Gość: LongIslander Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 23:01
        Ci terrorysci z 11 wrzesnia to byli inteligentni i
        zorganizowani ludzie, imiejacy kalkulowac i planowac,
        swiadomi swoich politycznych celow.
        Moje rozumienie tej nowej doktryny USA jest takie, ze
        Stany zamierzaja uczynic przyszle ataki na siebie
        nieoplacalnymi. Upadek Talibow, zmiana rezimu w Iraku
        beda cena jaka sprawi, ze z akcji na WTC arabscy fanatycy
        wyjda na minusie.
        • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:05
          Tylko jak sie ma Irak do ataku na WTC? Nie ma zadnych dowodow,
          ani nawet poszlak, ze Irak byl w to zamieszany. W koncu Irak to
          panstwo sekularne, a to zupelnie inny biegun niz radykalni
          muzulmanscy terrorysci.
          • Gość: LongIslander Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.57.125.* 20.09.02, 23:17
            To rzeczywiscie slaby punkt Administracji.
            Jako czlek przychylny Bushowi daje wiare informacjom, ze
            buduje on tam bombe nuklearna. A oficjalnie chodzi o to,
            ze nie chce wpuscic inspektorow ONZ. Niech wpusci to moze
            damy mu 2nd chance.
            • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:35
              Widzisz, kiedy on ledwie powiedzial, ze wpusci, a tu juz caly
              Waszyngton twierdzi, ze lze jak pies.
              A moze tak dac mu szanse, zeby albo popelnil blad, albo zrobil
              to czego sie od niego oczekuje. Wyslac rzetelnych inspektorow
              (bez agentow CIA jak poprzednio, i bez Walesy jak to on sam
              zaproponowal ;o)) i niech sie przekonaja sami. Ja tam wierze
              bylemu wice-sekretarzowi ONZ, Niemcowi zreszta (na to mi
              przyszlo), ktory publicznie sie wypowiedzial, ze byl w Iraku i
              widzial obiekty, ktore Amerykanie nazwali 'militarnymi
              instalacjami', a ktore byly zupelna ruina, ktora w najlepszym
              wypadku moglaby sluzyc za schron dla krow mlecznych (metafora
              jest moja).
              • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 21.09.02, 00:30
                Jestem pewien ze Hussein wpusci inspektorow tylko tam gdzie bedzie chcial - juz
                byla mowa o 'warunkach' - szpitale, palace, szkoly mialyby nie podlegac
                inspekcji. Skoro warunki takie podpisal juz dawno i chce naprawde szczerze
                swiatu pokazac ze nie dazy do konfrontacji to niech nie wspomina o warunkach.
                A przeciez wiadomo ze jesli 15ego do Iraku wkrocz inspektorzy to juz ~20ego
                okarze sie ze gdzies ich nie wpuszcza.


                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Widzisz, kiedy on ledwie powiedzial, ze wpusci, a tu juz caly
                > Waszyngton twierdzi, ze lze jak pies.
                > A moze tak dac mu szanse, zeby albo popelnil blad, albo zrobil
                > to czego sie od niego oczekuje. Wyslac rzetelnych inspektorow
                > (bez agentow CIA jak poprzednio, i bez Walesy jak to on sam
                > zaproponowal ;o)) i niech sie przekonaja sami. Ja tam wierze
                > bylemu wice-sekretarzowi ONZ, Niemcowi zreszta (na to mi
                > przyszlo), ktory publicznie sie wypowiedzial, ze byl w Iraku i
                > widzial obiekty, ktore Amerykanie nazwali 'militarnymi
                > instalacjami', a ktore byly zupelna ruina, ktora w najlepszym
                > wypadku moglaby sluzyc za schron dla krow mlecznych (metafora
                > jest moja).
                • Gość: MM Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 206.28.214.* 21.09.02, 00:40
                  Sluchalem dzis rano Chrisa Matthews'a i powiedzial on dosc
                  sensowna rzecz. Bledem wielu ludzi jest sadzenie, ze Saddam to
                  jakis idiota i fanatyk. Jest to trzezwo myslacy lokalny
                  despota, ktory stara sie jak moze utrzymac swoja wladze. Jezeli
                  uzna ze sa dwa wyjscia, albo wpuscic inspektorow wszedzie, albo
                  za dwa tygodnie bedzie martwy, to prawdopodobnie wybierze to
                  pierwsze. Bledem Busha natomiast jest, ze za wszelka cene chce,
                  aby Saddam za dwa tygodnie byl martwy. A jak sie takiego kacyka
                  zapedz w sytucje bez wyjscia, wtedy jest on zdolny do
                  wszystkiego.

                  Nie zapominaj o wojnie w Zatoce. W koncu mogl zaatakowac Izrael
                  bronia chemiczna, ale wiedzial, ze wowczas pozostanie po nim
                  jedynie wspomnienie. I dlatego uzyl srodkow konwencjonalnych.
                  • Gość: Marcin Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 209.109.227.* 21.09.02, 05:41
                    Lubie C.M., szczegolnie chetnie ogladam Hardball, ale nie zawsze sie z nim
                    zgadzam - pytanie jednak zadaje gosciom doskonale.
                    Hussein natomiast to szleniec, ktory moim zdanie przede wszystkim zadba o swoja
                    wiedze. Dotychczas nigdy tak naprawde nie zostal przycisniety, tyllko naloty,
                    bombardowania, ale za niego osobiscie nikt sie nie bral. Pierwszy chyba raz
                    slysze ze tym razem moze chodzic raczej o jego osobe.
                    Co zrobi? Sadze ze ponownie zablefuje i w pewnym momencie zastopuje
                    inspektorow. Z jednej strony cos tam moze miec, nawet jesli nie jest to bron
                    masowego razenia (czy tak sie to tlumaczy w Polsce?), ale przede wszystkim nie
                    uwierzy ze Bush pociagnie sprawe do konca. I tu moze sie przeliczyc.
                    Tak czy inaczej nie sadze aby wywiazal sie ze swoich obietnic - dziwi mnie
                    europejski poklask dla jego zgody na inspekcje - przeciez juz w liscie
                    zaznaczyl ze pewne kwesje trzeba omowic, a teraz wiadomoze ze nie wpusci do
                    szkol, szpitali, swoich palacow. Zakladam ze juzpo 10/20 bedziemy slyszec o
                    pierwszych klopotach, ale do tego czadu bazy beda juz gotowe...


                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Sluchalem dzis rano Chrisa Matthews'a i powiedzial on dosc
                    > sensowna rzecz. Bledem wielu ludzi jest sadzenie, ze Saddam to
                    > jakis idiota i fanatyk. Jest to trzezwo myslacy lokalny
                    > despota, ktory stara sie jak moze utrzymac swoja wladze. Jezeli
                    > uzna ze sa dwa wyjscia, albo wpuscic inspektorow wszedzie, albo
                    > za dwa tygodnie bedzie martwy, to prawdopodobnie wybierze to
                    > pierwsze. Bledem Busha natomiast jest, ze za wszelka cene chce,
                    > aby Saddam za dwa tygodnie byl martwy. A jak sie takiego kacyka
                    > zapedz w sytucje bez wyjscia, wtedy jest on zdolny do
                    > wszystkiego.
                    >
                    > Nie zapominaj o wojnie w Zatoce. W koncu mogl zaatakowac Izrael
                    > bronia chemiczna, ale wiedzial, ze wowczas pozostanie po nim
                    > jedynie wspomnienie. I dlatego uzyl srodkow konwencjonalnych.
          • Gość: M Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.SBI.COM 21.09.02, 00:26
            Powody ataku na Irak widze swa:

            - bardzo zalezy na tym Izraelowi, US tak sobie, ale ze to przyjaciele to w
            formie walkie z terroryzmem mozna i tak,
            - Irak sam nie zgraza US - jest za slaby aby atakowac z takiego dystansu - co
            nie znaczy ze nie bedzie chcial zrobic pieniedzy na tych chetnych ktorzy nawet
            za cene swojego zycia sprowadza pewne srodki tutaj,

            a ropa to akurat najwieksze nieporozumienie - + lub - 20% ropy z Middle East
            mozna przezyc.


            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Tylko jak sie ma Irak do ataku na WTC? Nie ma zadnych dowodow,
            > ani nawet poszlak, ze Irak byl w to zamieszany. W koncu Irak to
            > panstwo sekularne, a to zupelnie inny biegun niz radykalni
            > muzulmanscy terrorysci.
    • Gość: gosc Lekki dryf boczny IP: 2.1.* / *.math.missouri.edu 20.09.02, 22:58
      Troche znioslo z kursu te dyskusje. Wydaje mi sie, ze fakt, iz
      USA zamierzaja na wiek wiekow utrzymac supremacje militarna
      rozbudowujac swa armie (w koncu maja do tego prawo), ale i
      atakujac wedle wlasnego uznania wszystkich rzeczywistych i
      domniemanych konkurentow, jest nieco powazniejszy niz kwestia
      ewentualnego efektu cieplarnianego. Efekt cieplarniany czy
      ewentualna nowa epoke lodowcowa ludzkosc ma spore szanse
      przetrwac, natomiast dwubiegunowy uklad "Ameryka przeciw reszcie
      swiata" nie wrozy nam zbyt dlugiej przyszlosci (wciaz jeszcze
      pare panstw poza Ameryka ma bron jadrowa i srodki jej
      przenoszenia). Juz niedawno mozna bylo obserwowac, co sie dzieje,
      gdy jakies panstwo (a wlasciwie czesc jego obywateli, bo w kazdej
      nacji jest jednak sporo przyzwoitych ludzi, ktorzy nie zawsze sa
      w stanie wplynac na polityke swego kraju) poczuje sie silne i
      owladniete paranoja zaczyna rozstawiac po katach sasiadow. Po
      wygranych wojnach Izrael z powodzeniem mogl negocjowac trwaly
      pokoj z sasiadami i powstanie autonomicznego lub niepodleglego
      panstwa palestynskiego. Arabowie w Izraelu przez jakis czas
      cieszyli sie sporymi prawami, mogli sie ksztalcic itd., nie
      wyrzekajac sie swojej tozsamosci - i coraz wieksza czesc z nich
      doceniala korzysci wynikajace z zycia w Izraelu. Az tu nagle
      okazalo sie, ze sasiedzi Izraela sa slabi, nie ma juz Sojuza,
      ktory moglby ich wspomoc militarnie, wiec nie ma tez potrzeby
      (poza moralna), aby liczyc sie z czyjakolwiek opinia i dobrem,
      poza swoim wlasnym. Rezultaty mozna ogladac co jakis czas w
      wiadomosciach ze swiata. I nie ma tu decydujacego znaczenia, ze
      zarowno USA, jak i Izrael stawiaja czolo rzeczywistym i bardzo
      powaznym zagrozeniom. W gruncie rzeczy pogarszaja swoja sytuacje,
      zamiast ja poprawiac, bo po pewnym czasie nawet pozytywnie
      nastawione do nich osoby i kraje zaczynaja sie ich obawiac.
      "Niech nienawidza, byleby sie bali" - taka jest natura tej
      mocarstwowej paranoi. Czy jesli nagle Europa wyraznie
      wyprzedzilaby Ameryke gospodarczo, Amerykanie uznaliby, ze dla
      obrony swoich interesow moga pomachac odbezpieczonym pistoletem?
      To jest prawdziwe pytanie.

      • Gość: MM Re: Lekki dryf boczny IP: 206.28.214.* 20.09.02, 23:03
        Masz racje, o tym wlasnie tutaj rozmawialismy. Ten efekt
        cieplarniany to tylko taka dygresja, ktora wymknela sie spod
        kontroli, ale ktora ilustruje nastawienie Busha do reszty swiata.
        • Gość: LongIsland Re: Lekki dryf boczny IP: 206.57.125.* 20.09.02, 23:12
          Efekt cieplarniany lekko ocieplil nam tu stosunki:)

          "Niech nienawidza, byleby sie bali" - trudno jest byc
          kochanym supermocarstwem, prawie tak trudno jak byc
          Billem Gates'em (choc przyjemnie). Historia wyda wyrok.
          Jak na razie historia wystawia Ameryce dobre swiadectwo
          za ofiare zycia milionow boys from Midwest poleglych w I
          i II wojnie, Korei, Wietnamie. A Reagan dal Polsce
          wolnosc podobnie jak plan Wilsona dopomogl uzyskac
          niepodleglosc w 1918.
          • Gość: kuba Re: Lekki dryf boczny IP: *.101.popsite.net 21.09.02, 02:36
            Gość portalu: LongIsland napisał(a):

            > Efekt cieplarniany lekko ocieplil nam tu stosunki:)
            >
            > "Niech nienawidza, byleby sie bali" - trudno jest byc
            > kochanym supermocarstwem, prawie tak trudno jak byc
            > Billem Gates'em (choc przyjemnie). Historia wyda wyrok.
            > Jak na razie historia wystawia Ameryce dobre swiadectwo
            > za ofiare zycia milionow boys from Midwest poleglych w I
            > i II wojnie, Korei, Wietnamie. A Reagan dal Polsce
            > wolnosc podobnie jak plan Wilsona dopomogl uzyskac
            > niepodleglosc w 1918.
            Panie Islander!!!
            Nie bede komentowal poprzednich Pana opinii, bo sa poprostu zalosne "miliony
            amerykanskich chlopcow poleglych w czasie II Wojny swiatowej itp. " i temu
            podobne bzdury. Nie wierm kiedy Pan przyjechal do stanow. Ale ja juz tu bylem
            swiadkiem podobnej naiwnosdci niedojzalosci politycznej kiedy bodajze w 1984,
            przedstawiciele skondinad szanowanej natenczas Sodarnosci zostali pobici przez
            amerykanxkich zwiazkowcow kiedy w dniu Swieta Pracy 4 .09. usilowali maszerowac
            pod transparentem "dziekujemy ci Reagan" w oresie kiedy ten rozprawial sie ze
            starjkiem kontrolerow ruchu lotniczego. Nota bene w tym samym czasie podzegal
            do dalszych strajkow w Polsce.
            Daj pan swoj numer, to do Pana zadzwonie, aby sie dowiedziec ile lat Pan byl
            czlonliem PZPR w POlsce zanim pan tu przyjechal, bo niestety takie mam
            doswiadzenie, ze wszyscy ci co tak szybko sa tu wdzieczni Buszowi to byli
            konformisci PRL. Kuba
      • Gość: jude Re: Lekki dryf boczny IP: *.24.10.245.Dial1.Chicago1.Level3.net 20.09.02, 23:09
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Troche znioslo z kursu te dyskusje. Wydaje mi sie, ze fakt, iz
        > USA zamierzaja na wiek wiekow utrzymac supremacje militarna
        > rozbudowujac swa armie (w koncu maja do tego prawo), ale i
        > atakujac wedle wlasnego uznania wszystkich rzeczywistych i
        > domniemanych konkurentow, jest nieco powazniejszy niz kwestia
        > ewentualnego efektu cieplarnianego. Efekt cieplarniany czy
        > ewentualna nowa epoke lodowcowa ludzkosc ma spore szanse
        > przetrwac, natomiast dwubiegunowy uklad "Ameryka przeciw reszcie
        > swiata" nie wrozy nam zbyt dlugiej przyszlosci (wciaz jeszcze
        > pare panstw poza Ameryka ma bron jadrowa i srodki jej
        > przenoszenia). Juz niedawno mozna bylo obserwowac, co sie dzieje,
        > gdy jakies panstwo (a wlasciwie czesc jego obywateli, bo w kazdej
        > nacji jest jednak sporo przyzwoitych ludzi, ktorzy nie zawsze sa
        > w stanie wplynac na polityke swego kraju) poczuje sie silne i
        > owladniete paranoja zaczyna rozstawiac po katach sasiadow. Po
        > wygranych wojnach Izrael z powodzeniem mogl negocjowac trwaly
        > pokoj z sasiadami i powstanie autonomicznego lub niepodleglego
        > panstwa palestynskiego. Arabowie w Izraelu przez jakis czas
        > cieszyli sie sporymi prawami, mogli sie ksztalcic itd., nie
        > wyrzekajac sie swojej tozsamosci - i coraz wieksza czesc z nich
        > doceniala korzysci wynikajace z zycia w Izraelu. Az tu nagle
        > okazalo sie, ze sasiedzi Izraela sa slabi, nie ma juz Sojuza,
        > ktory moglby ich wspomoc militarnie, wiec nie ma tez potrzeby
        > (poza moralna), aby liczyc sie z czyjakolwiek opinia i dobrem,
        > poza swoim wlasnym. Rezultaty mozna ogladac co jakis czas w
        > wiadomosciach ze swiata. I nie ma tu decydujacego znaczenia, ze
        > zarowno USA, jak i Izrael stawiaja czolo rzeczywistym i bardzo
        > powaznym zagrozeniom. W gruncie rzeczy pogarszaja swoja sytuacje,
        > zamiast ja poprawiac, bo po pewnym czasie nawet pozytywnie
        > nastawione do nich osoby i kraje zaczynaja sie ich obawiac.
        > "Niech nienawidza, byleby sie bali" - taka jest natura tej
        > mocarstwowej paranoi. Czy jesli nagle Europa wyraznie
        > wyprzedzilaby Ameryke gospodarczo, Amerykanie uznaliby, ze dla
        > obrony swoich interesow moga pomachac odbezpieczonym pistoletem?
        > To jest prawdziwe pytanie.
        >
        Piszesz jakbym ci to ja dyktowal.
        Mysle ze po tym watku juz dyskusji nie bedzie ,wszystko wyjasniles i to jasno.
        Europa?-dalej ma wmawiane ze dlug wdziecznosci za Normandy jeszcze ne zostal
        splacony a jezeli materialnie zostal to moralnie nigdy nie zostanie,przynajmniej
        Ameryka o to zadba.Nie sugeruje tu absolutnie ze zapedem Europy mialby byc atak
        na Ameryke.Mysle jednak ze Ameryka kiedys upadnie z powodu wewnetrznych wrogow
        Europa zas nigdy.
        • sewer_ Sluchaj, Judi... Europa... Ameryka... 20.09.02, 23:46
          Na tym wlasnie polega problem...
          Europa chce dorownac Ameryce i zazdrosci jej wszystkiego...
          (- poza kultura, bo tu sam uwazam, stoimy lepiej...),
          ale ta nasza stara Europa nie potrafi sie nadal miedzy soba dogadac...
          I zanim sie to nam uda, potrzebujemy Ameryki...
          Ameryka nie jest przeklenstwem Europy...
          Ameryka, przez ostatnie 100 lat jest Europy zbawieniem...

          Europejczyk i przyjaciel Ameryki
      • Gość: kaos Re: Lekki dryf boczny IP: *.telan.pl 20.09.02, 23:59
        no tak ale prosze pamietac, ze USA juz mysla o obronie
        antyrakietowej, ktora zniszczylaby pewna rownowage (niestety
        militarna) na swiecie.
        • Gość: Marcin Re: Lekki dryf boczny IP: *.SBI.COM 23.09.02, 20:22
          Czy uwazasz w takim razie ze nawet jesli masz mozliwosci to nie powinienes sie
          bronic w nowoczesny sposob? Lepsza 'rownowaga' z czasow Gorbaczowa?


          Gość portalu: kaos napisał(a):

          > no tak ale prosze pamietac, ze USA juz mysla o obronie
          > antyrakietowej, ktora zniszczylaby pewna rownowage (niestety
          > militarna) na swiecie.
      • Gość: reinhard Re: Lekki dryf boczny IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 10:52
        Tak, chyba to prawo sobie roszcza. Ostatnio czytalem informacje o strategiczna
        koncepcje p. Richarda Perle'a i odpowiedz na pytanie, w czym konkretnie Saddam
        przeszkadza USA. Nie tym, ze kogos zatruwa gazem, skoro na wojnie z Iranom
        zrobil to za pelna zgoda administracji USA, która go poparla informacja
        wywiadowcza i techniczna. Nie swoja domniemana bronia atomowa, bo jasnie, ze
        bez odpowiednych rakiet taka bron atomowa jest dla USA calkiem niegrozna.
        Chodzi USA o obalenie Saddama, by nastepujacy po nim irakski rezim skasowal
        koncesje naftowe z firmami Europy, Rosji i Chin, wydajac nowe koncesje firmom z
        USA. I w tym momencie USA mieliby zmonopolizowane zaopatrzenie reszty swiata w
        nosniki energii, w tym zaopatrzenie swoich potencjalnych konkurentów w postaci
        ww. panstw. Czyli ekonomiczne dopelnianie tego, co w planie wojskowym teraz tak
        otwarcie mowia. Czekaja na to, aby w wlasciwym momencie nas udusic.
    • Gość: kaos Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.telan.pl 20.09.02, 23:57
      Dość !!!
      USA są potegą militarną igospodarczą, ale będę pierwszy wsród
      tych co podniosą broń przeciw Stanom. Tak nie może być, żeby
      jeden kraj decydował kto jest dobry, a kto zły !!! Poza tym sami
      amerykanie mają swoje za uszami ... Mam nadzieję, że padną jak
      Cesarstwo Rzymskie ...
      • Gość: prawdziwy polski patrita Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 00:55
        Ale ty Kaos jesteś idiota . Ty nic nie rozumiesz, należy
        wysłać Cię do szkół, BO WYKSZTAŁCENIE JEST WAŻNE DLA
        ZROZUMIENIA SYTUACJI W ŚWIECIE I DOKTRYNY USA.
      • Gość: Bogdan Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.chcg3.il.corecomm.net 21.09.02, 04:57
        Pewnie, ze padna gosciu.
        Jest tylko pewien problem.
        Wiesz ile wiekow trwalo w swej potedze Cesarstwo Rzymskie zanim
        padlo?
        Wiec lepiej sie tak nie podniecaj bo moze sie to skonczyc jakas
        choroba na tle nerwowym.

        Gość portalu: kaos napisał(a):

        > Dość !!!
        > USA są potegą militarną igospodarczą, ale będę pierwszy wsród
        > tych co podniosą broń przeciw Stanom. Tak nie może być, żeby
        > jeden kraj decydował kto jest dobry, a kto zły !!! Poza tym
        sami
        > amerykanie mają swoje za uszami ... Mam nadzieję, że padną jak
        > Cesarstwo Rzymskie ...
    • Gość: prawdziwy polski patriota Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 00:48
      Zawsze miałem zaufanie do amerytki. Już kiedyś mój dziadek z
      Armii Andersa mówił, że nigdy nie można ufać Ruskim, prawdziwy
      przyjaciel jest ten który jest daleko, za oceanem . Dlatego
      przyjaciel bo nie myśli jak ograbić wój naród, jedynie jak
      czerpać korzyści ze współpracy. TO JEST WŁAŚNIE AMERYKA.
      Dowodem na to jest propozycja kredytu nieoprocentowanego na
      zakup samolotów, chodzi im tylko o wsparcie moralne. ATO IM SIĘ
      PO PROSTU NALEŻY. Nie lubiłem Kaśniewskiego , ale za politykę
      międzynarodową , szczególnie zachodnią sam wręczył bym mu
      medal. Bush jest fantastyczny , jest realistą i potrzebuje
      wsparcia. Cieszę się ,że takiego udzielił mu Kwaśniewski. Bush
      postępuje słusznie , byłem azylantem w Berlinie Zachodnim i
      wiem ,że jeśli nie zlikwwiduje się plagi fanatyków arabskich
      doczekamy się sami zagłady z ich ręki .
      • Gość: jojo Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.proxy.aol.com 21.09.02, 02:32
        Gość portalu: prawdziwy polski patriota napisał(a):

        > Zawsze miałem zaufanie do amerytki. Już kiedyś mój dziadek z
        > Armii Andersa mówił, że nigdy nie można ufać Ruskim, prawdziwy
        > przyjaciel jest ten który jest daleko, za oceanem . Dlatego
        > przyjaciel bo nie myśli jak ograbić wój naród, jedynie jak
        > czerpać korzyści ze współpracy. TO JEST WŁAŚNIE AMERYKA.
        > Dowodem na to jest propozycja kredytu nieoprocentowanego na
        > zakup samolotów, chodzi im tylko o wsparcie moralne. ATO IM SIĘ
        > PO PROSTU NALEŻY. Nie lubiłem Kaśniewskiego , ale za politykę
        > międzynarodową , szczególnie zachodnią sam wręczył bym mu
        > medal. Bush jest fantastyczny , jest realistą i potrzebuje
        > wsparcia. Cieszę się ,że takiego udzielił mu Kwaśniewski. Bush
        > postępuje słusznie , byłem azylantem w Berlinie Zachodnim i
        > wiem ,że jeśli nie zlikwwiduje się plagi fanatyków arabskich
        > doczekamy się sami zagłady z ich ręki .
        Bardzo madrze i slusznie wypowiedziales sie,na powyzszy temat ! Pozdrawiam Cie
        serdecznie,jak malo kogo,na tym forum.
    • Gość: erwas zrodlo tej wypowiedzi IP: 12.96.204.* 21.09.02, 01:03
      Gość portalu: MaciekS napisał(a):

      > Panie Bartoszu,
      >
      > Bardzo chcialbym wiedziec z czyjej wypowiedzi zostalo to
      wziete.

      Tytul artykulu w dzisiejszym Washinton Post sugeruje, ze
      zrodlem "doktryny" jest Buszowa administracja:
      "Bush Outlines Strategy of Preemptive Strikes"
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A43744-2002Sep20.html

      erwas
    • Gość: gosc Kaos, litosci! IP: 2.1.* / *.math.missouri.edu 21.09.02, 02:10
      Przykro mi, ale wlasnie nieodpowiedzialne okrzyki, takie jak
      Twoj: "Pierwszy podniose bron na Ameryke", sa wspanialym
      pretekstem dla zaostrzenia amerykanskiej polityki (nie mowie, ze
      bedzie Cie cytowac Depatament Stanu, ale przeciez nie Ty jeden
      takie hasla wznosisz ;-). Niby jaka bron podniesiesz?
      Z polska armia sie przeciw Stanom wyprawisz? Lepiej nie, Polska
      to mily kraj mimo wszystko i szkoda by go bylo. Bedziesz knowac i
      wysadzac? To potwierdzisz amerykanska teze, ze za kazdym krzakiem
      czai sie terrorysta.
      A w ogole niby dlaczego Stany atakowac (nawet pomijajac aspekt
      moralny i koncentrujac sie na pragmatycznym)? Do osob nerwowych
      a wyposazonych w nabity rewolwer przemawia sie delikatnie,
      natomiast niewskazane jest je poszturchiwac.

      Natomiast calkiem serio: przyznaje, ze Europa wciaz ma wobec
      Stanow dlug wdziecznosci (z wielu powodow), zgadzam sie co do
      tego bez dwoch zdan, ale przyjacielowi, ktoremu najwyrazniej
      lekko odbija (i miejmy nadzieje, ze tylko przejsciowo) trzeba
      raczej pomoc przetrwac te trudne chwile;
      a jesli zacznie nam machac przed nosem bronia i zachecac, zebysmy
      sobie postrzelali do sasiadow, trzeba w miare moznosci
      dyplomatycznie wykrecic sie, ze nie dzis, bo akurat glowa boli
      (co wlasnie panstwa europejskie robia wobec amerykanskiej
      koncepcji wbombardowania Bliskiego Wschodu w demokracje).
      Zapewne atak na Irak ma jakis sens, uwolni sie Irakijczykow od
      Saddama (i jesli dobrze pojdzie, zginie ich mniej, niz sam Saddam
      by ich zabil; ale nie bardzo wierze w tak szczesliwe
      rozwiazanie), powstrzyma sie Irak przed zbudowaniem
      bomby atomowej. Ale przeciez rozprzestrzeniania broni atomowej
      nie da sie powstrzymywac zbyt dlugo - za 20-30 lat bedzie ja
      mialo prawie kazde panstwo, ktore tego zapragnie (i odpowiednio
      duze koszty poniesie), czyli prawie caly Bliski Wschod. Czy to
      oznacza, ze USA i Izrael zamierzaja obrocic caly ten rejon w
      perzyne? Czy ktokolwiek rozsadny wierzy, ze nie skonczy sie to
      spustoszeniem Izraela i wczesniej czy pozniej jakims potwornym
      atakiem na USA? Czy aby temu zapobiec, Stany Zjednoczone gotowe
      sa wymordowac miliony ludzi i ustanowic popierane przez siebie
      demokratury? Nie sadze. Mam nadzieje, ze nie. No, nie wiem.
      Zapewne nie planuja tego, ale jakos tak im wyjdzie niechcacy (do
      tego niestety maja spory talent) i jakos sie z tym pogodza. A
      przeciez USA maja niewatpliwe prawo domagac sie wsparcia w walce
      z terroryzmem (i nawet takie kraje jak Syria dla swietego spokoju
      Amerykanom pomagaja). Klopot polega na tym, ze nie wystarcza im
      rozsadny
      poziom bezpieczenstwa. Oni chca bezpieczenstwa calkowitego, ktore
      osiagnac moga (jak mylnie sadza) uzbrajajac sie po zeby i
      pacyfikujac cala reszte swiata, a pobudki, jakie im przyswiecaja,
      sa pokrewne "swietemu" amerykanskiemu prawu do noszenia broni.
      Skutek moze byc niestety podobny (chyba dopiero RPA w ostatnich
      latach przescignela USA, jesli chodzi o statystyki zgonow w
      wyniku uzycia broni palnej).
      • Gość: tolo Re: Kaos, litosci! IP: *.proxy.aol.com 21.09.02, 04:59
        Nie wiem czy ta konwersacja ciagle jest zywa, ale jestem pewny
        ze nie tylko polscy i amerykanscy patrioci biora w niej udzial.
        MOSAD ma swych - jak widac - agentow wszedzie! Goebels byl tylko
        raczkujacym niemowleciem, naprzeciwko izraelskiej propagandy,
        dominujacej niepodzielnie w midiach US.!!! MR.KAOS - SHALOM I
        SHUT-UP!
        • Gość: dick Re: Kaos, litosci! IP: *.dyn.optonline.net 21.09.02, 05:56

          Nowa doktryna amerykanska, dotyczy
          zupelnie innych rzeczy.
          Mowi o zabezpieczeniu usa przed nieoczekiwanymi
          atakami szalencow, jak to sie stalo 9/11.
          Aby temu zapobiec trzeba dzialac zanim dojdzie
          to tego nastepnego wrzesnia!
          To jest dzialanie prewencjne;
          A wiec wiadomo jakie krajr wspiraja terroryzm,
          i udzielaja mu poparcia wlacznie z dostawa broni!
          Dlatego np. taki Irak ktory jest siedziba terrorystow
          moze miec, czy tez juz ma bron masowej zaglady
          musi byc wyeliminowany,bo inaczej bedziemy mieli
          nastepny wrzesien ale tym razem atomowy albo biologiczny
          w ktorym bedzie ginac tysiace ludzi cywilnych,niewinnych,
          a usa pojdzie dalej swa droga!!!
          Te Barany nie rozumieja ze niszczac ludzi przecietnych,
          nic nie osiagna, bo ci ludzie i tak nie maja zadnego wplywu
          na polityke.
          Niech zniszcza ludzi waznych!
          Ale oni nie sa do tego zdolni,a wiec po co to?
          Dlatego trzeba zapobiec temu bezmyslnemu terrorowi smierci,
          aby uchronic zwyklych ludzi przed tym szalenstwem!
          Do tego wszystkie srodki powinny byc dozwolone;
          wlacznie z atakiem na panstwa,ktore im udzielaja jakiegokolwiek
          poparcia.

          z powazaniem,

          dick

          • Gość: U Re: Kaos, litosci! IP: *.214.92.50.Dial1.Boston1.Level3.net 21.09.02, 14:03
            Gość portalu: dick napisał(a):

            >
            > Nowa doktryna amerykanska, dotyczy
            > zupelnie innych rzeczy.
            > Mowi o zabezpieczeniu usa przed nieoczekiwanymi
            > atakami szalencow, jak to sie stalo 9/11.
            > Aby temu zapobiec trzeba dzialac zanim dojdzie
            > to tego nastepnego wrzesnia!
            > To jest dzialanie prewencjne;
            > A wiec wiadomo jakie krajr wspiraja terroryzm,
            > i udzielaja mu poparcia wlacznie z dostawa broni!
            > Dlatego np. taki Irak ktory jest siedziba terrorystow
            > moze miec, czy tez juz ma bron masowej zaglady
            > musi byc wyeliminowany,bo inaczej bedziemy mieli
            > nastepny wrzesien ale tym razem atomowy albo biologiczny
            > w ktorym bedzie ginac tysiace ludzi cywilnych,niewinnych,
            > a usa pojdzie dalej swa droga!!!
            > Te Barany nie rozumieja ze niszczac ludzi przecietnych,
            > nic nie osiagna, bo ci ludzie i tak nie maja zadnego
            wplywu
            > na polityke.
            > Niech zniszcza ludzi waznych!
            > Ale oni nie sa do tego zdolni,a wiec po co to?
            > Dlatego trzeba zapobiec temu bezmyslnemu terrorowi
            smierci,
            > aby uchronic zwyklych ludzi przed tym szalenstwem!
            > Do tego wszystkie srodki powinny byc dozwolone;
            > wlacznie z atakiem na panstwa,ktore im udzielaja
            jakiegokolwiek
            > poparcia.
            >
            > z powazaniem,
            >
            > dick
            >
            >



            Gdybys to,jako pionier w czerwonej chustce, odczytal w
            klasie za czasow wujka wissariona odczytal to,jako swoja
            prace domowa,pani napewno postawila by ci
            piatke.Zreszta,nawet dzisiaj mozesz sie zalapac na jakis
            ochlap.Czasy sie zmienily,jednak idea wujka w. zyje.Lejby
            wabia sie teraz dicki,wrzeszcza tak samo - kto nie z
            nami,ten przeciw nam.Badza cierpliwy...wujek slucha....
            • Gość: U Re: Kaos, litosci! IP: *.214.92.50.Dial1.Boston1.Level3.net 21.09.02, 14:10
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Gość portalu: dick napisał(a):
              >
              > >
              > > Nowa doktryna amerykanska, dotyczy
              > > zupelnie innych rzeczy.
              > > Mowi o zabezpieczeniu usa przed nieoczekiwanymi
              > > atakami szalencow, jak to sie stalo 9/11.
              > > Aby temu zapobiec trzeba dzialac zanim dojdzie
              > > to tego nastepnego wrzesnia!
              > > To jest dzialanie prewencjne;
              > > A wiec wiadomo jakie krajr wspiraja terroryzm,
              > > i udzielaja mu poparcia wlacznie z dostawa broni!
              > > Dlatego np. taki Irak ktory jest siedziba terrorystow
              > > moze miec, czy tez juz ma bron masowej zaglady
              > > musi byc wyeliminowany,bo inaczej bedziemy mieli
              > > nastepny wrzesien ale tym razem atomowy albo biologiczny
              > > w ktorym bedzie ginac tysiace ludzi
              cywilnych,niewinnych,
              > > a usa pojdzie dalej swa droga!!!
              > > Te Barany nie rozumieja ze niszczac ludzi przecietnych,
              > > nic nie osiagna, bo ci ludzie i tak nie maja zadnego
              > wplywu
              > > na polityke.
              > > Niech zniszcza ludzi waznych!
              > > Ale oni nie sa do tego zdolni,a wiec po co to?
              > > Dlatego trzeba zapobiec temu bezmyslnemu terrorowi
              > smierci,
              > > aby uchronic zwyklych ludzi przed tym szalenstwem!
              > > Do tego wszystkie srodki powinny byc dozwolone;
              > > wlacznie z atakiem na panstwa,ktore im udzielaja
              > jakiegokolwiek
              > > poparcia.
              > >
              > > z powazaniem,
              > >
              > > dick
              > >
              > >
              >
              >
              >
              > Gdybys to,jako pionier w czerwonej chustce, odczytal w
              > klasie za czasow wujka wissariona odczytal to,jako swoja
              > prace domowa,pani napewno postawila by ci
              > piatke.Zreszta,nawet dzisiaj mozesz sie zalapac na jakis
              > ochlap.Czasy sie zmienily,jednak idea wujka w. zyje.Lejby
              > wabia sie teraz dicki,wrzeszcza tak samo - kto nie z
              > nami,ten przeciw nam.Badza cierpliwy...wujek slucha....

              Chyba jeszcze spie.Poprawka:Gdybys,jak pionier w
              czerwonej chustce,odczytal to w klasie za czasow wujka
              wissariona,jako swoja prace domowa,pani............."
      • Gość: kaos Re: Kaos, litosci! IP: *.telan.pl 21.09.02, 07:40
        ech, mam wrazenie, ze niewiele zrozumiales z tej wypowiedzi...
        Czy naprawde uwazasz, ze podniesc bron tzn isc na wojne z
        karabinem w reku ???
        Przeciez to jakas paranoja... Uwazam natomiast, ze sa pewne inne
        mozliwosci walki.
        Co do dlugu wdziecznosci to moze czas spojrzec na USA troszke
        krytyczniej. Przykladowo obie wojny swiatowe odpowiadaly ameyce.
        Nic tak nie rozbujalo gospodarki USA jak one. Przykladow jest
        wiecej
        • Gość: tolo Re: Kaos, litosci! IP: *.proxy.aol.com 22.09.02, 03:32
          Panie Kaos, widze ze dmucha pan w te sama fujarke z obydwoch stron! Sprecyzuj
          sie pan! Jestes pro-izraelski i krecisz pan tak jak oni! To przez nich jest ta
          cala zadyma! Zobacz tylko co oni robia w Palestynie?! Czysta hitlerowska
          robota! tego samego ucza teraz Amerykanow. Byli oni kiedys nauczycielami
          Hitlera! Dla przypomnienia:(bo nie musi pamietac)PACYFIKACJE na lubelszczyznie!
    • Gość: jurek Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 204.31.237.* 21.09.02, 05:43
      my i tylko my to nasza polityca w u s a hahahahaha
    • Gość: waldi Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 08:05
      Kolejny debilizm-pod plaszczykiem pilnowania wszyskich państw
      bush chce inteligentniej naśladować hitlera i przejąć kontrolę
      gospodarczą nad reszta świata
      • Gość: PULS Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.24.119.141.Dial1.Chicago1.Level3.net 21.09.02, 08:11
        Gość portalu: waldi napisał(a):

        > Kolejny debilizm-pod plaszczykiem pilnowania wszyskich państw
        > bush chce inteligentniej naśladować hitlera i przejąć kontrolę
        > gospodarczą nad reszta świata

        Niestety prawda.Jak widac niektorych historia nic nie uczy.
        Ciekawe tylko gdzie beda zydzi spieprzac jak juz Ameryke zrujnuja.
        • Gość: U Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.214.92.50.Dial1.Boston1.Level3.net 21.09.02, 14:18
          Gość portalu: PULS napisał(a):

          > Gość portalu: waldi napisał(a):
          >
          > > Kolejny debilizm-pod plaszczykiem pilnowania
          wszyskich państw
          > > bush chce inteligentniej naśladować hitlera i przejąć
          kontrolę
          > > gospodarczą nad reszta świata
          >
          > Niestety prawda.Jak widac niektorych historia nic nie uczy.
          > Ciekawe tylko gdzie beda zydzi spieprzac jak juz
          Ameryke zrujnuja.




          Do Polski.W ten sposob powstanie Polin,ktory wkrotce
          przerosnie potege Stanow....Teraz k......my!!!!
        • Gość: U Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.214.92.50.Dial1.Boston1.Level3.net 21.09.02, 14:51
          Panie i Panowie.Niewazne,cokolwiek i ktokolwiek nap[isze
          jeszcze na tej stronie,jesli w tym stylu,bedzie to tylko
          slowna batalia o udowodnienie,ktory z dickow w hameryce
          jest "chorszy",a ktory zdrowszy na umysle,podczas gdy i
          te chorsze i te zdrowsze dicki ciagna swiat w kierunku
          przepasci.

          Jest tylko jedna droga,zdawalo by
          sie,karkolomna,nierealna,a jednak mozliwa.Ludzie musza
          zrozumiec,ze sa tylko ludzmi,ze niema miedzy nimi
          roznicy,ze wyciagnieta reka ma wiecej sily,niz lufa
          merkavy,ze szacunek dla innych i gotowosc niesienia im
          pomocy znaczy wiecej,niz inwazja,ze nasze nadwyzki nie
          naleza do nas,a powinny byc dzielone z innymi
          itd....etc....and so on.....Uh,spocilem sie jak swinia.....

          Ciagle pamietam jeden z epizodow sztuki M.Merceau.Park,na
          cokole-statua zolnierza idacego do ataku,wykrzywiona w
          okrucienstwie twarz,karabin,bagnet....Przed pomnikiem
          zatrzymuje sie maly chlopiec i wpatruje sie w twarz
          zolnierza.I dzieje sie cud.Statua zaczyna sie
          ruszac,grymas na je twarzy zastepuje usmiech,schodzi z
          cokolu,rzuca karabin,bierze chlopca za reke i ida w glab
          alei.

          Czy nie sadzicie,ze przez cale zycie powinnismy wlaczyc o
          to,zeby zostalo w nas troche z dziecka.?


          I to pisze Wam totalny agnostyk.

          Do przedszkola,dicki!!!!!Uczyc sie!!!!!
          • Gość: Observer Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.sftmyr01.fl.comcast.net 22.09.02, 00:12
            Pedz lewacki krecie i poczytaj swoje 'dzielo' islamskim
            fanatykom. A'propos, co jeszcze robisz w USA? czyzby rozdwojenie
            jazni?
    • Gość: Mirek Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.amw.gdynia.pl 21.09.02, 08:16
      Ameryka to kraj o bardzo szeroko pojętej demokracji i wolności
      słowa, prezydent ceni sobie dobro narodu a priorytetową sprawą
      jest bezpieczeństwo państwa i jego obywateli, nie tylko
      Amerykanów. Poruszenie takiego państwa poprzez atak
      terrorystyczny przyniesie nieobliczalne skutki na przełomie lat
      najblizszych i nie tylko.
      • Gość: filosemita Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 09:12
        Mam bardzo mizerną "satysfakcję" ze swego tekstu PAX AMERICANA
        2000, jaki napisałem 30 kwietnia 1999 r. po rozpoczęciu
        bombardowań Jugosławii przez USA. Opisałem w nim, że USA
        zamierzają siłą zapanować i "uporządkować" świat wg swych
        interesów, wzorując się na starożytnym PAX ROMANA. Zgłosiłem go
        wówczas, z pewnym rozszerzeniem, do kilku gazet - nie
        opublikowali. Zamieściłem artykuł tylko potem na swych stronach
        w internecie. Dziś Bush ogłosił tę doktrynę oficjalnie całemu
        światu. W Izraelu zapewne ten dzień ogłoszą świętem narodowym.
        • Gość: J.K. Oczywiscie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.02, 11:09
          tak jest.
          Tez od dluzszego czasu trabie tu ludziom,
          ze Ameryka jest Rzymem 21. wieku.
          PAX Americana, tak, jak PAX Romana to nie jest nic nowego
          pod sloncem.
          Kazdy by tak robil.
          Takie sa prawidla polityki...
          • Gość: Jurek Re: Oczywiscie... IP: 5.2.1R1D* / 193.188.174.* 21.09.02, 14:05
            Tak jest!
            Panta rei, USA to nie Opus Dei.
    • Gość: Jurek Re: Nowa doktryna wojenna USA zapowiada IP: 5.2.1R1D* / 193.188.174.* 21.09.02, 11:28
      Mein Preventive Kampf.
      Capisci?
    • Gość: V Zła Ameryka IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 11:43
      USA to obecnie największe zagrożenie dla istnienia całego
      świata. Jeśli nikt się nie sprzeciwi polityce obronnej Ameryki,
      to najprawdopodobniej dojdzie do 3 wojny światowej. To nie są
      żarty, jeżeli Ameryka zaatakuje Irak bez zgody Europy, może
      dojść do konfliktu USA kontra reszta świata.
      • Gość: Bogdan Re: Zła Ameryka i jeszcze gorsza Europa IP: *.chcg3.il.corecomm.net 21.09.02, 18:51
        Ja wiem, ze jestesmy europejczykami. Ale nie przeceniaj siebie
        kolego.
        Czasy kiedy zgoda Europy byla do czegos potrzebna juz
        bezpowrotnie minely. Obecny, XXI wiek to wiek Ameryki, oraz Chin
        i Rosji.
        Europa umiera. Spoleczenstwa europejskie starzeja sie ,
        biurokracja rozrasta sie i jedyne co zostalo jeszcze ze swietnej
        przeszlosci to te pokrzykiwania na Ameryke. Ale coraz czesciej
        nie maja one juz zadnego znaczenia.

        Gość portalu: V napisał(a):

        > USA to obecnie największe zagrożenie dla istnienia całego
        > świata. Jeśli nikt się nie sprzeciwi polityce obronnej
        Ameryki,
        > to najprawdopodobniej dojdzie do 3 wojny światowej. To nie są
        > żarty, jeżeli Ameryka zaatakuje Irak bez zgody Europy, może
        > dojść do konfliktu USA kontra reszta świata.
      • Gość: Marcin Re: Zła Ameryka IP: *.SBI.COM 23.09.02, 20:47
        Od kiedy to zgoda lub niezgoda Europy wplywa na pokoj w swiecie? Jak narazie to
        dwie wojny swiatowe wlasnie tam sie zaczely - dzieki tej wspanialomyslnej
        niemej zgodzie.



        Gość portalu: V napisał(a):

        > USA to obecnie największe zagrożenie dla istnienia całego
        > świata. Jeśli nikt się nie sprzeciwi polityce obronnej Ameryki,
        > to najprawdopodobniej dojdzie do 3 wojny światowej. To nie są
        > żarty, jeżeli Ameryka zaatakuje Irak bez zgody Europy, może
        > dojść do konfliktu USA kontra reszta świata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka