Dodaj do ulubionych

Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ONZ ...

IP: 217.153.49.* 24.09.02, 13:27
No choc raz USA nie tanczylo tak jak mu zagraly zydki...
Obserwuj wątek
    • Gość: Rex Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszkodliw IP: 5.2.1R2D* / 80.230.201.* 24.09.02, 13:29
      Nie ma co zalowac ,mniej mordercow muzulmanskich z Hamasu
      chodzi po ziemi.
      • Gość: rabi Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.waw.cdp.pl 24.09.02, 15:01
        Jesteś głupi jak twoja matka koza.
      • Gość: Batman Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: 2.3.STABLE* / 172.30.3.* 24.09.02, 15:12
        A na przeciwko bezbronni Zydzi w czolgach, helikopterach i
        samolatach zrzucajacy bomby na 100 niewinnych by zlikwidowac 1
        winnego. ROTFL
        • Gość: jawa Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.hrz.netvision.net.il 24.09.02, 15:50
          Gość portalu: Batman napisał(a):

          > A na przeciwko bezbronni Zydzi w czolgach, helikopterach i
          > samolatach zrzucajacy bomby na 100 niewinnych by zlikwidowac 1
          > winnego. ROTFL
          Marza Ci sie bezbronni Zydzi...
          • Gość: babariba Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 00:32
            Gość portalu: jawa napisał(a):

            > Gość portalu: Batman napisał(a):
            >
            > > A na przeciwko bezbronni Zydzi w czolgach, helikopterach i
            > > samolatach zrzucajacy bomby na 100 niewinnych by zlikwidowac
            1
            > > winnego. ROTFL
            > Marza Ci sie bezbronni Zydzi...
            Nie, to tylko brzmi nieco absurdalnie, jak się wymaga od
            zamkniętego w piwnicy Arafata, żeby (pozbawiony energii
            elektrycznej, łączności i wolności) zlikwidował skutecznie
            zamachy Hamasu.
            I jeszcze jedno, jakbyś się czuł, gdybyś widział, że ci
            buldożery niwelują rodzinny - od pokoleń - dom do poziomu
            gleby, bo się jakiemuś trepowi coś przywidziało.
            A przypomnieć trzeba, że dzieje się to wszystko na "terytoriach
            okupowanych". Od ilu lat, Misiaczku?
            Jak by ci do domu wjechały czołgi i buldożery, na co byłbyś
            gotów?
            • Gość: witek Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.09.02, 12:50
              Arafatowi łatwo uciszyć Hamas, nawet bez prądu, wody i telefonu.
              Dlatego, że szefowie Hamasu mieszkają u niego w domu.
        • Gość: es Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.02, 22:39
          Gość portalu: Batman napisał(a):

          > A na przeciwko bezbronni Zydzi w czolgach, helikopterach i
          > samolatach zrzucajacy bomby na 100 niewinnych by zlikwidowac 1
          > winnego. ROTFL

          a ty byś kurwa rowerem pojechał?
      • Gość: NYorker Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: 216.173.56.* 24.09.02, 15:39
        palestynczycy uzbrojeni po zeby, a izraelczycy zaledwie w
        pare czolgow, apache'ow i F16. moze zorganizuj im pomoc.
        nikt nie liczy sie juz z nikim. ja sie wypisuje z onz; dzis
        wysylam rezygnacje
      • Gość: alfa Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.home.cgocable.net 24.09.02, 17:12
        A o to slowo czarne
      • Gość: Cuba Re: Terorysci -uzbrojeni po zeby z Hamasu unieszk IP: *.client.attbi.com 24.09.02, 21:12
        Gość portalu: Rex napisał(a):

        > Nie ma co zalowac ,mniej mordercow muzulmanskich z
        Hamasu
        > chodzi po ziemi.

        Jestes idiota
    • Gość: Wrocek to oczywiście nie było morderstwo IP: *.wsa.emit.pl 24.09.02, 14:10
      To była jedynie "akcja zapobiegawcza Izraela, który chroni w ten
      sposób swoich obywateli". Jasne, proponuję Szaronowi, stary,
      przestań się certolić, wybij w cholerę wszystkich
      Palestyńczyków, co do nogi. Zniknie problem kwestii
      palestyńskiej, a Ty przejdziesz do historii jako ten, który
      dokonał ostatecznego oczyszczenia ziem należących od zawsze do
      Izraela. Erec Izrael. Szalom Ariel.
    • Gość: Hatches Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: 157.158.90.* 24.09.02, 14:30
      Od czasów starożytnego Egiptu, poprzez Starożytny Rzym,
      nowożytny komunizm w najciemniejszym wydaniu (era Stalina), po
      dzieje najnowsze; czyli "mecenat" USA- zawsze protektorat, i
      życie Żydów pod osłoną takowoż. A ten kończy się prędzej, czy
      później ruchem Piłata. To teraz nie jest nawet (na razie)
      szukaniem mydła.
      • Gość: witek Ciekawostki historyczne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.09.02, 16:07
        Gość portalu: Hatches napisał(a):

        > Od czasów starożytnego Egiptu, poprzez Starożytny Rzym,
        > nowożytny komunizm w najciemniejszym wydaniu (era Stalina), po
        > dzieje najnowsze; czyli "mecenat" USA- zawsze protektorat, i
        > życie Żydów pod osłoną takowoż. A ten kończy się prędzej, czy
        > później ruchem Piłata. To teraz nie jest nawet (na razie)
        > szukaniem mydła.

        Ciekawe, że decyzjami Piłata kierowali Żydzi. Studiuję właśnie
        historię starożytnej Palestyny i wiem, że nie tylko Piłat, ale
        też wszyscy inny prokuratorzy nienawidzili Żydów - i właśnie
        dlatego ich tam wysyłano. Co do Egiptu - na czym polegał
        protektorat? Na niewolnictwie Żydów? Na walce z nimi i pogoni za
        nimi? Najwyraźniej masz jakieś nieznane mi źródła historyczne.
        Czy protektorat Stalina przejawił się w procesie żydowskich
        lekarzy? Zabiciu Babela, Michaelsa i innych? Jeśli tak, to
        rzeczywiście, taki protektorat Żydzi mieli od zawsze.
      • Gość: babariba Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 00:35
        To trzeba leczyć. I to nie u dentysty.
    • Gość: will Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 24.09.02, 14:52
      Gość portalu: x napisał(a):

      > No choc raz USA nie tanczylo tak jak mu zagraly zydki...

      A TY DALEJ PRACUJESZ NA NICH- HHHHAAAHHIIIHHAA
    • Gość: on Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: 212.171.121.* 24.09.02, 15:40
      Rex powinienes szczekac anie zabierac glosu w powaznych kwestiach
      Wrocek oprocz kolorowego jezyka to nic nie rozumiesz nawet nie
      znasz Dziesieciu Przykazan Bozych.
      Prawie nikt nie szuka rozwiazan, ktore moga cos wniesc w
      rozwiazanie tego problemu (nieliczni), wiekszosc tylko
      cytuje "zajebac, wytepic ta zaraze, zgladzic brudasow" chodzi o
      jedna lub druga strone konfliktu.
      Chcialem tylko nadmienic, ze w wiekszosci wojen dla tych co sie
      na niej nie znaja i stoja z boku propaganda wojenna jest po
      stronie silniejszego. Historia pokazala ze wojna wygrana czy
      przegrana to stan tymczasowy trzeba sie skupic na tym, zeby ten
      stan utrzymywac i robic wszystko by dojsc do porozumienia droga
      dyplomatyczna.
      Dla Izraela (mowa o rzadzacych w Izraelu) kazdy Palestynczyk
      powyzej 15 roku zycia jest terrorysta i ktokolwiek jest zabity
      mowia o terroryscie. Po ostatnich wydarzeniach nawet USA nie
      wnioslo veta to tez jest argument przeciw polityce Sharona.
      Glodny nigdy nie dojdzie do porozumienia z sytm. Podkreslam
      jeszcze raz ze nie jestem stronniczy i uwazam ze terroryzm tez
      powinien byc tepiony surowo i stanowczo. Pozdrawiam wszystkich
      rozmowcow
      • Gość: NYorker Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, ON IP: 216.173.56.* 24.09.02, 15:48
        on, powiedz prosze, komu ty to mowisz? masz misje
        naprawienia swiata, a co najmniej jego bliskowschodniej
        czesci? coz z tego, ze masz racje, skoro twoje slowa maja
        ten sam wydzwiek i znaczenie, co owe 'zajebac' itd? prawda
        jest, iz wiele osob tutaj ma nielicha frajde w puszczeniu
        ciezkiego slowka... ja niestety jestem stronniczy, bo jestem
        przeciw mordowaniu, katowaniu, eksterminowaniu i przeciw
        wszelkim przesladowaniom i upodleniom. zwlaszcza, gdy
        silniejszy bije slabszego.
        • Gość: Bogdan Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.02, 15:53
          Masz fascynujaca osobowosc, gosciu.
          Szkoda tylko, ze mowisz to siedzac na wygodnym fotelu zamiast na
          przyklad bedac na misji humanitarnej i pamagajac tym biednym
          terrorystom palestynskim w ich ciezkiej pracy zajebywania
          kazdego Zydka, ktory sie rusza.

          Gość portalu: NYorker napisał(a):

          > on, powiedz prosze, komu ty to mowisz? masz misje
          > naprawienia swiata, a co najmniej jego bliskowschodniej
          > czesci? coz z tego, ze masz racje, skoro twoje slowa maja
          > ten sam wydzwiek i znaczenie, co owe 'zajebac' itd? prawda
          > jest, iz wiele osob tutaj ma nielicha frajde w puszczeniu
          > ciezkiego slowka... ja niestety jestem stronniczy, bo jestem
          > przeciw mordowaniu, katowaniu, eksterminowaniu i przeciw
          > wszelkim przesladowaniom i upodleniom. zwlaszcza, gdy
          > silniejszy bije slabszego.
        • Gość: on Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, IP: 212.171.121.* 24.09.02, 16:13
          Do NYorker
          Czytaj uwaznie, a dopiero potem staraj sie precyzyjnie
          wypowiedziec. Bo w mojej wypowiedzi przemoc czy to przeciw
          cywilom Izraelskim, czy slabszym Palestynczykom byla potepiona.
          Przeczytales jedno zdenie i masz frajde,ze rozumiesz to lepiej.
          Dzieki za odzew pozdrawiam
          • Gość: NYorker Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, IP: 216.173.56.* 24.09.02, 16:17
            podziwiam obu panow za wiedze. istotnie, przeczytalem jedno zdanie i
            siedze wygodnie w fotelu. jestem tez gosciem. pozdrowienia szczerze
            odwzajemniam
        • Gość: Cytat Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, IP: *.lublin.pl / *.szwajcarska.pl 24.09.02, 20:15
          Internauci! Dlaczego uzywacie niecenzuralnych, wulgarnych,
          brzydkich słow? Taki jezyk zle swiadczy o kulturze osobistej
          piszacego. Jezyk polski jest piekny, po co go zasmiecac. Nie
          nasladujcie pisma Urbana, bo on celowo profanuje jezyk polski.
          Szkda tego czlowieka, ktory sieje wrogosc, szczegolnie do ludzi
          wierzacych w Boga.On tylko posluguje sie jezykiem polskim.
          Serdecznie pozdrawiam i prosze o kulture jezyka.
        • Gość: Henryk Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, IP: 5.2.1R1D* / *.dsl.bezeqint.net 25.09.02, 21:49
          Gość portalu: NYorker napisał(a):

          > >... ja niestety jestem stronniczy, bo jestem
          > przeciw mordowaniu, katowaniu, eksterminowaniu i przeciw
          > wszelkim przesladowaniom i upodleniom. zwlaszcza, gdy
          > silniejszy bije slabszego.
          NYorker ,zali mi ciebie.
          Rozumie ze zyjesz w U.S.A t.z El Kaida Irak itd maja racje i
          zalujesz ich?
          A mozesz wyobrazic sobje taka sytuacje ze slabszy nie ma racji?
        • Gość: sikorski Re: Dziewie˛ciu Palestyn´czyków zgine˛?o w Gazie, IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 27.09.02, 23:58
          Powazne dzieki za pokazanie podlych zamiarow ale mnie tu wyglada
          wbrew pozorom, ze to Palestynczycy sa silniejsi.

          Ta przemoc terroru doprowadzic moze to nieslychanych wydarzen
          i nie takie juz armie w histori ludzkosci poszly w piach...

          Powtarzam ze w Warszawie lunosc stolicy nie liczyla sie na sztuki
          ta pod sciana stracen, tylko w tysiacach Natoniast nazisci nie
          wylatywali w powietrze w sztukach, gineli w setkach!
          i to wlasnie jest przyszloscia Izraela poniewaz nic nie
          zrozumial z patriotyzmu Polakow (Arabow) bo jako pierwsi
          imigranci w Europie zawsze poprzez setki lat sobie podkpiwali z
          tubylcow .
          To co sie tam wyprawia to paranoja i Izrael przegapil tzw pociag:
          zamiast rzucac w arabow dolarami rzuca na nich milliony dollarow
          wlasnie w postaci zelastwa i dynamitu...ile w tym prawdy a ile
          kitu?

          Dlaczego by mjeli sie zaklimatyzowac na terenach Bliskigo Wschodu
          i wsrod dzikich.
          Przeciez to Europejczycy i komunisci w dodatku a nawet Stalinisci

      • Gość: Sikorski Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 27.09.02, 23:40
        Nie mecz sie Bracie..
        Lubie niezaleznosc jako stara polska szlachta
        dzis chamy pisza w gazetach i mja slome w butach
        porzadku sie nie nauczyli i nie naucza
        ludzi szlachetnych nalezy sluchac a nie tepic
        tu doszlismy do klue Komu dac w leb?
        oczywiscie za brak szlachetnosci
        wlasnie tym jktorzy tej szlachty nie mieli
    • Gość: michal Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.raytheon.com / 147.25.248.* 24.09.02, 19:11
      a moze to tam anglia i usa powinny interweniowac
    • Gość: misiek Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.musicrama.org 24.09.02, 19:27
    • Gość: misiek Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.musicrama.org 24.09.02, 19:28
      tych zydow to juz jest za duzo wszedzie
      • Gość: tez zyd chyba Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: 216.116.53.* 24.09.02, 19:33
        Gość portalu: misiek napisał(a):

        > tych zydow to juz jest za duzo wszedzie

        fascynujaca obserwacja, misiek. gratuluje czujnosci. oni sa
        wszedzie. ide do sklepu, zyd stoi w bramie i chleje wino,
        wlaczam telewizor, zyd reklamuje proszek do prania, ide do
        kosciola, zyd odprawia kazanie. i co my teraz zrobimy? biada!
        biada!
    • Gość: Lolo11 Bomby na Izrael.!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 24.09.02, 19:33
      • Gość: Shamick A moze tak nuk!? IP: 128.163.38.* 24.09.02, 20:07
        Ktos napisal iz nie ma juz zadnych norm i ja to poieram.
        Ani nie jetem za israelem ani za Plestyna.
        tak jak CCCp i Polska, tak jak east berlin-west berlin, na
        wszystko jest wyjscie i pokojowe zalatwienie sprwy ...coz jsli
        ani jedna strona nei chce o tym slysec.

        'Ani jedna strona" w USA jest potraktowane jako "Antisemitism" i
        "Attacking Israel" i tutaj caly porblem. jet jedno popierac
        prawo Israela do ziemi i bycia a drugie popierac Israel z
        czolgami i armia uzbrojona po zeby .....

        No ale jak z tego wsyzstkiego wybrnac teraz jak przywodcy wielu
        krajow to polglwki ktorzy do niedawno albo byli zolnierzami i
        sie nazaajem neinawidzili 9Arafat, sharon) albo do niedawna byli
        w klubie "AA" i pod narkotykami ....Bush.
      • Gość: Gid_Neon Re: Bomby na Izrael.!!!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 00:07
        Najwyższy czas coś zrobić z tymi mordercami z Izraela ! Ciekawe,
        że Amerykanie jakoś nie kwapią się z pomocą , jak w Kosowie,
        Afganistanie, Iraku-Kuwejcie... ,
    • Gość: mat Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.waw.cdp.pl 24.09.02, 21:05
      Po raz kolejny Izrael pokazuje, że ma gdzieś ONZ, Europę i cały
      świat. To niewielkie państewko rości sobie - nie wiadomo
      dlaczego - prawo do dyktowania swoich warunków otoczeniu. Kto
      nie słucha jest be! Tym sposobem Izrael wciąga powoli cały świat
      w wojnę światową, w której sam będzie stał z boku...
      • Gość: MM Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: 66.247.57.* 24.09.02, 21:51
        ... albo wrecz bedzie utrzymywac, ze jest jej ofiara.

        Az dziw bierze, ze na poczatku 21 wieku mozna bezkarnie uprawiac
        tak awanturnicza polityke.
        • Gość: t. Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 22:41
          pozdrawiam rodaka:)
          • Gość: MM Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: 206.28.214.* 24.09.02, 23:18
            ja rowniez ;o)
        • Gość: Bogdan A Chirac krzyczy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.02, 22:50
          Mnie dziw nie bierze. Bo jak tymi, ktorzy maja ich powstrzymac sa Europa i ONZ to tak to wyglada.
          Jest to typowo europejski sposob radzenia sobie z problemami.
          Patrz na Chiraca. kolejny raz krzyczy do Zydow dosc. No i co. Krzyczec tak jak Chirac to wy tu wszyscy potraficie, a nawet lepiej.
          Nienawidzicie USA to wymuscie na Europie, zeby cos w tej sprawie zrobila.
          Zenujace.

          Gość portalu: MM napisał(a):

          > ... albo wrecz bedzie utrzymywac, ze jest jej ofiara.
          >
          > Az dziw bierze, ze na poczatku 21 wieku mozna bezkarnie uprawiac
          > tak awanturnicza polityke.
          • t_kwon Re: A Bogdan krzyczy 24.09.02, 23:07
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):
            > Nienawidzicie USA to wymuscie na Europie, zeby cos w tej sprawie zrobila.
            > Zenujace.


            Czy to naprawde tak trudno zrozumiec ?
            Krytyka dzialan administracji i sympatia do jakiegokolwiek kraju
            to dwie rozne rzeczy.
            Czy bushowska propaganda w stylu " kto nie jest z nami, jest przeciwko nam" do
            tego stopnia wam mozliwosc samodzielnego myslenia odebrala, ze nie jestescie w
            stanie odroznic spraw tak oczywistych ?
            Kto nienawidzi USA ? Czy USA=Bush ? Zenujace.
            • Gość: Bogdan t_won poucza IP: *.chcg3.il.corecomm.net 25.09.02, 02:21
              Tylko gosciu nieznajacy amerykanow mogl cos takiego napisac.
              Oczywiscie, ze Amerykanie identyfikuja sie ze swoja wladza. To
              jest ich prezydent, sami go wybrali i do glowy nikomu nie
              przychodzi pomysl aby np. zmuszac go do dymisji tylko dlatego,
              ze amerykanin X nie zgadza sie w kwestii Y ze swoim prezydentem.
              To nie jest narod przez dziesieciolecia wychowywany w
              komunizmie, gdzie narod to my a wladza to oni
              No ale pisac glupoty to jedno a wiedziec cos to drugie.
              Prawda t_won

              t_kwon napisał:

              > Gość portalu: Bogdan napisał(a):
              > > Nienawidzicie USA to wymuscie na Europie, zeby cos w tej
              sprawie zrobila.
              > > Zenujace.
              >
              >
              > Czy to naprawde tak trudno zrozumiec ?
              > Krytyka dzialan administracji i sympatia do jakiegokolwiek
              kraju
              > to dwie rozne rzeczy.
              > Czy bushowska propaganda w stylu " kto nie jest z nami, jest
              przeciwko nam" do
              > tego stopnia wam mozliwosc samodzielnego myslenia odebrala, ze
              nie jestescie w
              > stanie odroznic spraw tak oczywistych ?
              > Kto nienawidzi USA ? Czy USA=Bush ? Zenujace.
              • t_kwon Re: Bogdan blaznuje 25.09.02, 12:31
                Gość portalu: Bogdan napisał(a):

                > Tylko gosciu nieznajacy amerykanow mogl cos takiego napisac.

                Tylko gosciu ktory nie rozumie o czym dyskutujemy mogl cos takiego napisac.


                > Oczywiscie, ze Amerykanie identyfikuja sie ze swoja wladza. To
                > jest ich prezydent, sami go wybrali i do glowy nikomu nie
                > przychodzi pomysl aby np. zmuszac go do dymisji tylko dlatego,
                > ze amerykanin X nie zgadza sie w kwestii Y ze swoim prezydentem.

                Z kim sie obywatele USA identyfikuja nie ma tu zadnego znaczenia.
                Przeciez chyba nie im zarzucasz nienawisc doUSA.
                ( a tak nawiasem mowiac taka absolutna jednomyslnosc to myslalem ze ma miejsce
                w Iraku, Chinach czy Korei. Ale ty wiesz lepiej)

                > To nie jest narod przez dziesieciolecia wychowywany w
                > komunizmie,

                Roznice sie mocno zacieraja


                gdzie narod to my a wladza to oni
                > No ale pisac glupoty to jedno a wiedziec cos to drugie.
                > Prawda t_won


                Jeszcze raz napisze tym razem calkiem powoli.

                Gdzie ja sie wychowalem krytyka Gierka nie oznaczala nienawisci do Polski

                To ze nie akceptuje dzialan administracji nie ma nic wspolnego z sympatia czy
                antypatia do kraju.

                Pojal ? Watpie.

      • Gość: jaki Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 22:49
        Gość portalu: mat napisał(a):

        > Po raz kolejny Izrael pokazuje, że ma gdzieś ONZ, Europę i cały
        > świat. To niewielkie państewko rości sobie - nie wiadomo
        > dlaczego - prawo do dyktowania swoich warunków otoczeniu. Kto
        > nie słucha jest be! Tym sposobem Izrael wciąga powoli cały świat
        > w wojnę światową, w której sam będzie stał z boku...


        nie przejmuj się tak tą wojną i Izraelem. Będziesz lepiej spał. A poza tym
        myśl samodzielnie to rozwiniesz półkule.
    • Gość: roland Co na to ONZ? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 21:52
      Nie chce wnikac w przyczyny konfliktu (obie strony maja powazne
      grzechy na sumieniu), ale jak mozna ignorowac rezolucje ONZ? To
      stawia pod znakiem zapytania sens istnienia tej organizacji.
      NIKT nie moze bezkarnie wypinac sie na opinie publiczna!!!
      • Gość: Bogdan Re: Co na to ONZ? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.02, 22:52
        A kto powiedzial, ze nie mozna wypinac sie na opinie publiczna ?
        Od zawsze tak bylo i bedzie. Jezeli opinia publiczna to lewacy i pacyficie to coz tacy zlego moga zrobic.
        Nic prostszego jak wypinac sie.

        Gość portalu: roland napisał(a):

        > Nie chce wnikac w przyczyny konfliktu (obie strony maja powazne
        > grzechy na sumieniu), ale jak mozna ignorowac rezolucje ONZ? To
        > stawia pod znakiem zapytania sens istnienia tej organizacji.
        > NIKT nie moze bezkarnie wypinac sie na opinie publiczna!!!
      • Gość: jaki Re: Co na to ONZ? IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 22:55
        Gość portalu: roland napisał(a):

        > Nie chce wnikac w przyczyny konfliktu (obie strony maja powazne
        > grzechy na sumieniu), ale jak mozna ignorowac rezolucje ONZ? To
        > stawia pod znakiem zapytania sens istnienia tej organizacji.
        > NIKT nie moze bezkarnie wypinac sie na opinie publiczna!!!

        rezolucje ONZ są po to aby je olewać. Jeszcz nie widać po tylu latach?
    • Gość: t. silniejsi biją słabszych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 22:13
      Zauważyłem trzy ciekawe myśli:
      1. „...ja niestety jestem stronniczy, bo jestem przeciw
      mordowaniu, katowaniu, eksterminowaniu i przeciw wszelkim
      przesladowaniom i upodleniom. zwlaszcza, gdy silniejszy bije
      slabszego.”

      2. „mojej wypowiedzi przemoc czy to przeciw cywilom Izraelskim,
      czy slabszym Palestynczykom byla potepiona.”

      3. „'Ani jedna strona" w USA jest potraktowane
      jako "Antisemitism" i "Attacking Israel" i tutaj caly porblem.
      jet jedno popierac prawo Israela do ziemi i bycia a drugie
      popierac Israel z czolgami i armia uzbrojona po zeby .....”

      Teraz ja: myśl pierwsza i druga.
      Eksterminowanie – to planowe wyniszczanie jakiejś grupy. Dobrze
      pasuje do polityki Niemców w czasie i po zakończeniu
      podstawowych działań wojennych. Dotyczy głównie ludności
      cywilnej i jest masowe. Proporcje ofiar konfliktu zupełnie nie
      usprawiedliwiają tezy o eksterminacji. Skala zabitych jest jak
      na Izrael porównywalna do strat poniesionych na wojnie. Zresztą
      ta wojna trwa z przerwami od 1948r. Przeciwnik jest znany, ale
      linia frontu nie przebiega na odkrytym polu, a w domach
      palestyńskich, na straganach i autobusach. Świętym obowiązkiem
      każdej armii na świecie jest bronić swoich obywateli. Armia zaś
      posługuje się takim sprzętem jaki posiada. Jeśli Palestyńczycy
      wysyłają samobójców, to nie oczekujmy, że Żydzi uczynią
      podobnie. Liczbę ofiar po stronie palestyńskiej ocenia się na
      niecałe trzy tysiące i jak na możliwości odwetowe Izraelczyków
      świadczy o dużej powściągliwości elit wojskowych.
      Czy jest to przez kogoś akceptowane czy nie każdy kilometr
      kwadratowy dzisiejszego Izraela jest okupiony krwią i nie został
      im przez nikogo podarowany (pomijam Najwyższego, niech imię jego
      będzie błogosławione). Więc jeżeli mamy się czegoś trzymać to
      albo uznajemy ich prawo do całego historycznego Izraela, albo go
      w ogóle nie uznajemy i wtedy dyskusja się kończy. Jeśli zaś
      uznajemy to ich obowiązkiem jest pilnować porządku na całym
      wywalczonym obszarze, takimi środkami jakie będą skuteczne.
      Niestety na tym świecie porządek zaprowadza się głównie przemocą
      tym większą, im większy i zorganizowany opór stawia przeciwnik.
      Dziękujmy Bogu, że nie mieszkamy jak w II Rzeczpospolitej w
      kraju o dużym zróżnicowaniu mniejszości narodowościowych, Dziś
      już mało się o tym mówi, że na granicy wschodniej dochodziło do
      setek napadów na cywilnych mieszkańców w tym z użyciem broni.
      Mniejszość niemiecka uaktywniła się dopiero przed wojną. A
      dodajmy, że ani Ukraińcy, ani Niemcy nie dorównywali
      pomysłowością i determinacją dzisiejszych fedajnów. Jeśli więc
      ktoś brzydzi się przemocą, o której wspomniałem powinien
      postulować zniesienie instytucji porządkowych i poobserwować co
      z tego wyniknie. To że szafarze porządku są silniejsi od
      burzycieli jest oczywiste i argument o dominacji silniejszego
      nad słabszym jest za przeproszeniem nie na miejscu.

      Myśl trzecia.
      Poparcie dla Izraela jest automatycznym poparciem ich walki o
      utrzymanie ich państwa i granic. Jeśli nie byliby uzbrojeni po
      zęby i w ciągłej gotowości już pewno by ich tam nie było.
      Ludność państw, których elity żywo interesowały się jego
      likwidacją do ludności Izraela to stosunek 100 / 3.
      Kiedy wiadomo było że Niemcy rozpoczną wojnę Polacy nie
      deklarowali tylko swej wierności ojczyźnie, ale z dużą
      sprawnością zapełniali skarb państwa w fundusze na dozbrojenie
      armii i to było rzeczywiste poparcie. Poparcie proponowane przez
      przedmówcę jest podobne do tego jakiego okazali nam w tamtym
      czasie Francuzi i Anglicy. Uczciwiej więc jest nie popierać niż
      popierać jak oni.
      • Gość: Swiadek Przybylo potencjalnych terrorystow IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 24.09.02, 22:55
        zydzi zabili 9 osob w tym 6 cywili
        zakladajac ze kazdy zabity mial 6 osob rodziny, 5 przyjaciol i znal 10 innych
        osob. 9 X 21 = 189 nowych sympatykow judaizmu, israela , zydow,
        189 osob ktore maza o zemscie. czy ktos w izraelu albo w USA ktore ta masakre
        finansuje naprawde sie zdziwi ze ktoregos dnia jedna z tych osob wysadzi sie w
        powietrze po to by zabrac ze soba kilku znienawidzonych wrogow? Albo poprowadzi
        samochod napakowany trotylem, albo pokieruje samolotem albo nacisnie czerwony
        guzik?
        • Gość: jaki Re: Przybylo potencjalnych terrorystow IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 23:01
          Gość portalu: Swiadek napisał(a):

          > zydzi zabili 9 osob w tym 6 cywili
          > zakladajac ze kazdy zabity mial 6 osob rodziny, 5 przyjaciol i znal 10
          innych
          > osob. 9 X 21 = 189 nowych sympatykow judaizmu, israela , zydow,
          > 189 osob ktore maza o zemscie. czy ktos w izraelu albo w USA ktore ta
          masakre
          > finansuje naprawde sie zdziwi ze ktoregos dnia jedna z tych osob wysadzi sie
          w
          > powietrze po to by zabrac ze soba kilku znienawidzonych wrogow? Albo
          poprowadzi
          >
          > samochod napakowany trotylem, albo pokieruje samolotem albo nacisnie
          czerwony
          > guzik?
          niemcy w czasie wojny zabili 6,5 miliona żydów. Oni mieli rodziny, przyjaciół
          i znajomych. Ich niemcy też zabili. Więc nie mogli zabijać. Taka sama logika
          choć smierc zaplanowana. Trochę spokoju nie zaszkodzi co?
          • Gość: Alf A skad ty zes te 6 "i pol miliona" wyczarowal??? IP: *.nyc.rr.com 25.09.02, 05:43
            poczytasz sobie New York times i niedlugo bedzie 10 milionow.
            Nawet prof Bartoszewski, zyd zreszta w 1958 roku byl na czele komisji majacej
            na celu ustalenie liczby ofiar obozow koncentracyjnych. I sam zyd twierdzil
            wtedy ze bylo ich maksymalnie ok 3 milionow. Ale 6 lepiej brzmi, i tak to
            rozdmuchali ze dzis kazde dziecko ilu zydow zginelo, czesto nie wiedzac ilu
            zginelo przedstawicieli jego wlasnego kraju a byly to cyfry o wiele wieksze
            niz 3 czy nawet 6 milionow, W 2wojnie swiatowej zginelo 22 miliony rosjan, 20
            milionow niemcow, komunizm i stalinizm w Rosjii zabil okolo 50 milionow.
            cyfra zydow mizernie przy nich wyglada, ale media w rekach zydow potrafia
            czynic cuda.
            • Gość: witek bez przesady IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.09.02, 13:06
              Gość portalu: Alf napisał(a):

              > poczytasz sobie New York times i niedlugo bedzie 10 milionow.

              Nieprawda, w żadnym artykule nie pisali o liczbie większej niż 6
              milionów.

              > Nawet prof Bartoszewski, zyd zreszta

              Nieprawda. Władysław Bartoszewski dostał medal "Sprawiedliwy
              wśród Narodów Świata", który dostają tylko goje, którzy ratowali
              Żydów w czasie wojny. Żydzi go z zasady nie dostają.

              w 1958 roku byl na czele komisji majacej
              > na celu ustalenie liczby ofiar obozow koncentracyjnych. I sam
              zyd twierdzil
              > wtedy ze bylo ich maksymalnie ok 3 milionow.

              Nieprawda. Komisja ustaliła, że z tych dokumentów, które
              zostały, można mniej więcej ustalić personalia tylko 3 milionów
              ofiar.

              >Ale 6 lepiej brzmi,

              Nie lepiej brzmi, tylko tylu mniej więcej braci, ojców, córek i
              matek brakowało po wojnie.


              i tak to
              > rozdmuchali ze dzis kazde dziecko ilu zydow zginelo,

              Nie każde - Ty nie.

              czesto nie wiedzac ilu
              > zginelo przedstawicieli jego wlasnego kraju a byly to cyfry o
              wiele wieksze
              > niz 3 czy nawet 6 milionow, W 2wojnie swiatowej zginelo 22
              miliony rosjan, 20
              > milionow niemcow, komunizm i stalinizm w Rosjii zabil okolo 50
              milionow.

              Chcesz się licytować? Naród polski narodził się w IX wieku n.e.
              Naród żydowski w XX p.n.e. Myślisz, że holocaust to był jedyny
              taki przypadek?

              > cyfra zydow mizernie przy nich wyglada, ale media w rekach
              zydow potrafia
              > czynic cuda.

              Media w każdych rękach potrafią czynić cuda. Gdyby ich nie było,
              to nie siedziałbyś przy komputerze i nie pisał swoich poglądów.
              Powinieneś za to podziękować twórcom tego medium, do których na
              pewno należeli i Żydzi, i Polacy

            • Gość: jaki Re: A skad ty zes te 6 'i pol miliona' wyczarowal IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:14
              Gość portalu: Alf napisał(a):

              > poczytasz sobie New York times i niedlugo bedzie 10 milionow.
              > Nawet prof Bartoszewski, zyd zreszta w 1958 roku byl na czele komisji
              majacej
              > na celu ustalenie liczby ofiar obozow koncentracyjnych. I sam zyd twierdzil
              > wtedy ze bylo ich maksymalnie ok 3 milionow. Ale 6 lepiej brzmi, i tak to
              > rozdmuchali ze dzis kazde dziecko ilu zydow zginelo, czesto nie wiedzac ilu
              > zginelo przedstawicieli jego wlasnego kraju a byly to cyfry o wiele wieksze
              > niz 3 czy nawet 6 milionow, W 2wojnie swiatowej zginelo 22 miliony rosjan,
              20
              > milionow niemcow, komunizm i stalinizm w Rosjii zabil okolo 50 milionow.
              > cyfra zydow mizernie przy nich wyglada, ale media w rekach zydow potrafia
              > czynic cuda.

              Choroby sie leczy a nie wypisuje bzdury. W czasie lekcji historii nalezało
              słuchać a nie ciągac kolezanki za warkocze. A zamiast czytać barachło
              gazetowe, bo stąd ta wiedza poziomu rynsztoka, studiować należy źródła. Masz
              dużo czasu-idź i ucz się ,.A tak a propos, nie używaj nazwy Żyd jako wyróżnika-
              to całkiem głupie. Nikogo nie obchodzi kto i kiedy był żydem, tak jak nikogo
              nie rusza czy jesteś Marsjaninem czy też starą łysą babą. To nie ma nic do
              rzeczy.
              • Gość: Alf I tu sie mylisz IP: *.nyc.rr.com 26.09.02, 00:55
                nazwanie kogos "zyd" to tak jak nacisniecie malego guziczka pod blatem stolu,
                UWAGA!!! UWAGA!!! UWAGA!!!
                NIEBEZBIECZENSTWO, TRZYMAC SIE ZA PORTFELE, BRON BOZE NIE MOWIC PRAWDY BO
                ZOSTANIESZ "ANTYSEMITA"
        • Gość: Eric Re: Przybylo potencjalnych terrorystow IP: *.246.92.206.Dial1.NewYork1.Level3.net 24.09.02, 23:25
          Gość portalu: Swiadek napisał(a):

          > zydzi zabili 9 osob w tym 6 cywili
          > zakladajac ze kazdy zabity mial 6 osob rodziny, 5 przyjaciol i znal 10 innych
          > osob. 9 X 21 = 189 nowych sympatykow judaizmu, israela , zydow,
          > 189 osob ktore maza o zemscie. czy ktos w izraelu albo w USA ktore ta masakre
          > finansuje naprawde sie zdziwi ze ktoregos dnia jedna z tych osob wysadzi sie
          w
          > powietrze po to by zabrac ze soba kilku znienawidzonych wrogow? Albo
          poprowadzi
          >
          > samochod napakowany trotylem, albo pokieruje samolotem albo nacisnie czerwony
          > guzik?
          A ty Jehova,od kiedy na polityce sie znasz ? Jezeli taki waleczny jestes,to wez
          karabin do lapy,no wez ...!!!
      • Gość: MM Re: silniejsi biją słabszych IP: 206.28.214.* 24.09.02, 23:01
        Mysli mojego szanownego przedmowcy, aczkolwiek sluszne, sa
        niestety tylko polprawda. Dlaczego, wyjasniam ponizej

        Gość portalu: t. napisał(a):

        <ciach>

        > Teraz ja: myśl pierwsza i druga.
        > Eksterminowanie – to planowe wyniszczanie jakiejś grupy.

        Bardzo prosze przesledzic dzialania obecnego premiera Ariela
        Szarona, wowczas Ministra Obrony, w poludniowym Libanie w roku
        1982. Zajecie terytorium kraju, praktyczne zamkniecie
        Palestynczykow w obozach oraz zezwolenie (tak, zezwolenie, bo
        armia izraelska mogla latwo do tego nie dopuscic) na
        przeprowadzenie masakry przez libanskich chrzescijan. Jezeli to
        nie jest eksterminacja, to co jest?
        Jezeli my, Polacy, jestesmy krytykowani za to, ze biernie sie
        przygladalismy jak hitlerowcy mordowali Bogu ducha winnych Zydow
        w czasie okupacji, dlaczego nie mozna winic armii izraelskiej w
        tym przypadku? To tak jakby powiedziec, ze na przyklad
        hitlerowcy wzieli do niewoli oddzial rosjan, zezwolili
        Wlasowczykom ich wyrznac, a potem powiedzieli, ze sa niewinni.


        > Zresztą ta wojna trwa z przerwami od 1948r. Przeciwnik jest
        znany, ale
        > linia frontu nie przebiega na odkrytym polu, a w domach
        > palestyńskich, na straganach i autobusach. Świętym obowiązkiem
        > każdej armii na świecie jest bronić swoich obywateli.

        Swieta prawda. po ustaleniu granic Izraela panowal wzgledny
        spokoj az do 1956 roku, gdy to Izrael zaatakowal Egipt
        wykorzystujac konflikt sueski jako pretekst. Zajal strefe Gazy,
        i wiekszosc Synaju. Wszelkie pozniejsze konflikty z Egiptem byly
        tego konsekwencja, bo armia egipska miala swiety obowiazek
        odzyskac utracone w tym NIESPROWOKOWANYM ataku terytoria
        (wliczajac w to wojne 7-dniowa, gdy Izrael zaatakowal 'broniac'
        sie przed spodziewanym atakiem). Nieprawda jest wiec
        twierdzenie, ze Izrael ciagle ogranicza sie jedynie do obrony
        swoich granic.

        > Czy jest to przez kogoś akceptowane czy nie każdy kilometr
        > kwadratowy dzisiejszego Izraela jest okupiony krwią i nie
        został
        > im przez nikogo podarowany (pomijam Najwyższego, niech imię
        jego
        > będzie błogosławione). Więc jeżeli mamy się czegoś trzymać to
        > albo uznajemy ich prawo do całego historycznego Izraela, albo
        go
        > w ogóle nie uznajemy i wtedy dyskusja się kończy.

        Niemal wszystkie operacje "Izraelskich Sil Obronnych" odbywaja
        sie POZA granicami historycznego Izraela (bo chyba nie ma kolega
        na mysli granic biblijnych). Zapomina pan chyba, ze Zachodni
        Brzeg i Strefa Gazy to sa terytoria OKUPOWANE przez Izrael.

        Jeśli zaś
        > uznajemy to ich obowiązkiem jest pilnować porządku na całym
        > wywalczonym obszarze, takimi środkami jakie będą skuteczne.

        No tu juz szanowny kolega przesadza. Bo w takim razie nie
        mielibysmy prawa winic Niemcow za pacyfikacje polskich wsi i
        miasteczek. W koncu oni tylko chcieli zaprowadzic porzadek po
        terrorystycznych atakach polskiego podziemia. Wiem, ze
        ironizuje, ale to ta sama logika.

        > Niestety na tym świecie porządek zaprowadza się głównie
        przemocą
        > tym większą, im większy i zorganizowany opór stawia
        przeciwnik.
        > Dziękujmy Bogu, że nie mieszkamy jak w II Rzeczpospolitej w
        > kraju o dużym zróżnicowaniu mniejszości narodowościowych, Dziś
        > już mało się o tym mówi, że na granicy wschodniej dochodziło
        do
        > setek napadów na cywilnych mieszkańców w tym z użyciem broni.
        > Mniejszość niemiecka uaktywniła się dopiero przed wojną. A
        > dodajmy, że ani Ukraińcy, ani Niemcy nie dorównywali
        > pomysłowością i determinacją dzisiejszych fedajnów. Jeśli więc
        > ktoś brzydzi się przemocą, o której wspomniałem powinien
        > postulować zniesienie instytucji porządkowych i poobserwować
        co
        > z tego wyniknie. To że szafarze porządku są silniejsi od
        > burzycieli jest oczywiste i argument o dominacji silniejszego
        > nad słabszym jest za przeproszeniem nie na miejscu.

        No wiec prosze od razu powiedziec, ze panuje tylko i wylacznie
        prawo piesci, a nie przydawac Izraelowi jakichkolwiek wyzszych
        racji. I wtedy z calym sercem sie zgodze. A ze w takich
        przypadkach ludzie z reguly kibicuja slabszemu, to nie ma sie co
        dziwic poparciu dla Palestynczykow.

        >
        > Myśl trzecia.
        > Poparcie dla Izraela jest automatycznym poparciem ich walki o
        > utrzymanie ich państwa i granic. Jeśli nie byliby uzbrojeni po
        > zęby i w ciągłej gotowości już pewno by ich tam nie było.
        > Ludność państw, których elity żywo interesowały się jego
        > likwidacją do ludności Izraela to stosunek 100 / 3.

        Ale niech kolega spojrzy na stosunek potencjalu militarnego.
        Proporcje bylyby zaiste odwrotne, przy wydajnej pomocy rzadu
        USA, ktora znacznie przewaza szale. Chyba ze Izrael nagle
        zdecydowalby sie ruszyc na piesci, wtedy rzeczywiscie nie dalbym
        im zadnych szans.

        > Kiedy wiadomo było że Niemcy rozpoczną wojnę Polacy nie
        > deklarowali tylko swej wierności ojczyźnie, ale z dużą
        > sprawnością zapełniali skarb państwa w fundusze na dozbrojenie
        > armii i to było rzeczywiste poparcie.

        I to nie wystarczylo. Podejrzewam, ze skladki obywateli Izraela
        tez by nie wystarzczyly, gdyby nie pomoc USA wyplacana z
        pieniedzy podatnikow, ktorych, a propos, nikt o to nie pytal.

        Poparcie proponowane przez
        > przedmówcę jest podobne do tego jakiego okazali nam w tamtym
        > czasie Francuzi i Anglicy. Uczciwiej więc jest nie popierać
        niż
        > popierać jak oni.

        I siedziec cicho patrzac na to co sie dzieje. No nie wiem.

        Pozdrawiam
        • Gość: witek Re: silniejsi biją słabszych IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.09.02, 13:27
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Niemal wszystkie operacje "Izraelskich Sil Obronnych" odbywaja
          > sie POZA granicami historycznego Izraela (bo chyba nie ma
          kolega
          > na mysli granic biblijnych). Zapomina pan chyba, ze Zachodni
          > Brzeg i Strefa Gazy to sa terytoria OKUPOWANE przez Izrael.

          Mówiąc o historycznym Izraelu, moża mieć na myśli tylko granice
          biblijne. Izrael jako państwo zniknął z mapy w V w.p.n.e.
          Powrócił na nią dopiero w XX w.n.e. W momencie największego
          rozkwitu miał w swoich granicach i Strefę Gazy, i Wzgórza Golan.
          Arabowie mieszkali na Półwyspie Arabskim jako Beduini i pasali
          kozy na putyni
      • Gość: boorack Re: silniejsi biją słabszych IP: *.riviera.pw.edu.pl / 10.1.4.* 25.09.02, 00:33
        Zgadza się, z kilkoma zastrzeżeniami
        1) Dzisiejszy Izrael jest kilkakrotnie większy od historycznego
        2) Od 1948 roku Izrael zwiększył swoją powierzchnię trzykrotnie,
        zawsze przy pomocy wojska i kosztem innych państw
        3) Palestyńczycy w Autonomii nie są mniejszością tylko
        większością i prowadzą walkę wyzwoleńczą zbliżoną do walki
        Polaków w latach 1939-45. Trochę zmieniły się warunki (głównie
        technika), więc zmieniły się metody (atakuje się cywili a nie
        wojsko, które jest na to przygotowane), ponadto powstało nowe
        określenie - "terrorysta", które w zasadzie niczym nie różni się
        od określenia "bandyta" używanego kiedyś przez Niemców.

        Pozdrawiam
      • Gość: babariba Re: silniejsi biją słabszych IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 00:57
        Porównaj sobie dwie wielkości - ilu Palestyńczyków zginęło w
        ciągu ostatnich kilku lat (można to rozbić, na tych,
        którzy "wybuchnęli się" w zamachach samobójczych i tych, którzy
        mieli nieszczęście trafić na muszkę izraelskiego żołnierza), a
        ilu Izraelczyków? To po pierwsze.
        Po drugie, czym - w perpektywie moralnej - różni się sytuacja,
        kiedy to tajne służby legalnego państwa podrzucają bombę, która
        ma urwać łeb nielubianemu politykowi z drugiej strony, od
        sytuacji, kiedy młody durny (chyba wypada nazwać go
        tak) "bojownik" idzie i "wybucha się" w pełnej ludzi kawiarni?
        - Pamiętasz "bułgarskie parasole"?
        I po trzecie - czym się różni bandyta od policjanta? - Tym, że
        takich metod, jakich używają bandyci, nie wolno stosować
        policjantom. I to by było na tyle.
    • puls I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele heheh 24.09.02, 22:52
      Terorysta zasluzyl na smierc .
      Brac przyklad z Sharona wie jak sie bronic przed dzicza arabska
      Sharon=Sobieski
      • Gość: :) Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.02, 22:59
      • Gość: :) Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.02, 23:00
        stary nie obrazaj nas PLOLAKOW jak mozesz jakiegos zyda , ktory
        zachowuje sie jak by byl panem swiata, ktory zabija nie winnych
        ludzi matki dzieci , porownywac z SOBIESKIM wstydz sie
        czlowieku
        • Gość: +++IGNOR Cześć pamięci męczennikom! IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 23:01
        • puls Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h 24.09.02, 23:06
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > stary nie obrazaj nas PLOLAKOW jak mozesz jakiegos zyda , ktory
          > zachowuje sie jak by byl panem swiata, ktory zabija nie winnych
          > ludzi matki dzieci , porownywac z SOBIESKIM wstydz sie
          > czlowieku

          Prawdziwi Polacy nie maja nic wspolnego ,stary ,z muzulmanskim terorystycznym
          arabstwem ,nie obrazaj nas!
          To bydlo zabilo Polakow 11.09.01 !
          A Izrael walczy za nas z nawala muzulmanska tak jak kiedys Sobieski
          ratuje durna i impotecka Europe.
          Brawo Izrael. (ci zabici terorysci nalezeli do Hamasu i Jihadu ,dobra robota
          Izrael)))))))
          • Gość: MM Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: 206.28.214.* 24.09.02, 23:13
            Czlowieku, opamietaj sie. Gdyby ktos przyszedl zburzyc twoj
            dom, czy nie probowalbys sie bronic? A gdyby wtedy ktos chcial
            cie zabic twierdzac, ze jezeli chcesz sie bronic to znaczy ze
            jestes terrorysta, to co?
            Sobieskiego od Szarona dziela nie tylko wieki, ale i ta czesto
            zapominana cech zwana 'honorem'.
            • puls Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h 24.09.02, 23:21
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Czlowieku, opamietaj sie. Gdyby ktos przyszedl zburzyc twoj
              > dom, czy nie probowalbys sie bronic? A gdyby wtedy ktos chcial
              > cie zabic twierdzac, ze jezeli chcesz sie bronic to znaczy ze
              > jestes terrorysta, to co?
              > Sobieskiego od Szarona dziela nie tylko wieki, ale i ta czesto
              > zapominana cech zwana 'honorem'.
              TY SIE OPAMIETAJ <NIKT NIE PRZYCHODZI DO NICH BURZYC <SAMI LEZA I
              WYSADZAJA AUTOBUSU I KAWIARNIE >
              Jak jest spokoj to zawsze arab cos wysadzi bo chce do tego burdelu-raju
              Mahometa z 75 hurysami-dziewicami.
              Morduja a potem mialcza ze im sie burzy, bazy i kryjowki terorystow.
              Walcza z bronia to i gina ,ale tez tego chca. Sadam Husejn placi 25 000$
              rodzinie ,a w niebie -burdelu robia zycie .
              W to wierza ,to szalency muzulmanscy.
              Izrael walczy za nas i za Europe jak Sobieski kiedys.
              Bo Europa zawsze byla impotencka i oportunistyczna.
              • Gość: Kris Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: *.host7.starman.ee 24.09.02, 23:35
                No zginelo kilku arabow, a teraz zgadnij ilu izraelczykow zginie?
                To zadanie na jakiš czas da tobie zajecie.
                • Gość: git Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: *.nyc.rr.com 29.09.02, 06:06
              • Gość: MM Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: 66.247.57.* 24.09.02, 23:37
                To ty chyba zapomniales co sie dzialo przed rozpoczeciem obecnej
                intifady. W koncu to az dwa lata temu, zamierzchla historia.
                WIec Ci ja tez przypomne.

                Nieprawda jest, ze jak jest spokoj, to tylko Palestynczycy go
                zaklocaja. Podczas ostatniego procesu pokojowego jednym z
                glownych punktow bylo zatwierdzenie moratorium na budowe nowych
                zydowskich osad. Jednak juz na drugi dzien rozpoczeto nowe
                budowy twierdzac, ze to nie jest budowa nowych osad, a rozbudowa
                starych.

                I co wasc na to?
          • Gość: aa Re: I qhuj z nimi niech zdychaja smierdziele h IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 01:00
            puls napisał:

            > Gość portalu: :) napisał(a):
            >
            > > stary nie obrazaj nas PLOLAKOW jak mozesz jakiegos zyda ,
            ktory
            > > zachowuje sie jak by byl panem swiata, ktory zabija nie
            winnych
            > > ludzi matki dzieci , porownywac z SOBIESKIM wstydz sie
            > > czlowieku
            >
            > Prawdziwi Polacy nie maja nic wspolnego ,stary ,z
            muzulmanskim terorystycznym
            > arabstwem ,nie obrazaj nas!
            > To bydlo zabilo Polakow 11.09.01 !
            > A Izrael walczy za nas z nawala muzulmanska tak jak
            kiedys Sobieski
            > ratuje durna i impotecka Europe.
            > Brawo Izrael. (ci zabici terorysci nalezeli do Hamasu i
            Jihadu ,dobra robota
            > Izrael)))))))
            Do doktora!!! A potem do szkoły
    • Gość: t. silniejsi biją słabszych...do MM IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 02:14
      Ja:
      Uczciwiej więc jest nie popierać niż popierać jak oni.
      Przedmówca:
      I siedziec cicho patrzac na to co sie dzieje. No nie wiem.
      Odp.
      Popieranie Izraela w wersji pacyfistycznej to wizja Królestwa, a
      na to jeszcze musimy poczekać. W historii nie było okresu w
      którym Izrael obywał się bez armii i bez wrogów zwłaszcza.
      Nawet, nawet (!!!) gdy walczył za nich, z nimi Pan.
      Obaj nie siedzimy cicho i walczymy podług swojej wiary...słowem.

      Przedmówca:
      Podejrzewam, ze skladki obywateli Izraela tez by nie
      wystarzczyly, gdyby nie pomoc USA wyplacana z pieniedzy
      podatnikow, ktorych, a propos, nikt o to nie pytal.
      Odp.
      To nieuprawnione oskarżenie. Wydatki na szeroko rozumianą obronę
      bezpośrednią US i interesów strategicznych zatwierdza Kongres
      więc procedury demokratyczne są zachowane. A poza tym te środki
      o których wspominasz zaczęły napływać kiedy Izrael był już po
      zakończeniu fazy odzyskiwania ziem historycznych. Tak, ja
      wszędzie mówię o ziemiach historycznych, o 12 pokoleniach
      Izraela, a nie o jednym, czy nawet czterech. Mówię o całym
      Izraelu (przedjordanie jest dziś poza). Tak więc to co
      wystarczyło im do osiągnięcia głównego celu to w moim
      przekonaniu błogosławieństwo, a nie $$:)...one są dalej w
      kolejności.

      Przedmówca:
      No wiec prosze od razu powiedziec, ze panuje tylko i wylacznie
      prawo piesci, a nie przydawac Izraelowi jakichkolwiek wyzszych
      racji. I wtedy z calym sercem sie zgodze. A ze w takich
      przypadkach ludzie z reguly kibicuja slabszemu, to nie ma sie co
      dziwic poparciu dla Palestynczykow.
      Odp.
      Kontekst mojego wywodu dotyczył proporcji perswazji
      odpowiedzialnego za porządek do skali zagrożenia. Ściśle
      nawiązywałem do okresu, kiedy w II Rzeczpospolitej obok
      klasycznych strażnic granicznych został powołany specjalny
      Korpus Ochrony Pogranicza regularnej armii. Z całym zadowoleniem
      przyjmuję fakt, że wystawiono wtedy tak duże siły zdolne
      prowadzić klasyczną bitwę z potencjalnymi bojówkami.
      Zwróć też uwagę, że gdy parę tygodni temu Maroko zajęło małą
      wysepkę hiszpańską w sile kilku-kilkunastu żołnierzy została na
      nią wysłana regularna ekspedycja wojskowa. Myślisz, że gdyby
      Marokańczycy zaczęli w ślad za Palestyńczykami się bronić
      Hiszpanie by pouciekali?

      Przedmówca:
      No tu juz szanowny kolega przesadza. Bo w takim razie nie
      mielibysmy prawa winic Niemcow za pacyfikacje polskich wsi i
      miasteczek. W koncu oni tylko chcieli zaprowadzic porzadek po
      terrorystycznych atakach polskiego podziemia. Wiem, ze
      ironizuje, ale to ta sama logika.
      Odp.
      To zależy, które pacyfikacje przytaczasz. Generalnie polscy
      partyzanci nie zajmowali wsi i tam się nie ostrzeliwali bo
      groziłoby to śmiercią jej mieszkańców drogą egzekucji. Niemcy
      również wywozili. Przykład niemiecki nie jest chyba trafny.

      Przedmówca:
      Niemal wszystkie operacje "Izraelskich Sil Obronnych" odbywaja
      sie POZA granicami historycznego Izraela (bo chyba nie ma kolega
      na mysli granic biblijnych). Zapomina pan chyba, ze Zachodni
      Brzeg i Strefa Gazy to sa terytoria OKUPOWANE przez Izrael.
      Odp.
      Izrael historyczny, a biblijny to jedno. I choć w tej
      perspektywie jego granice były ruchome to Judea i Samaria tym
      ruchom generalnie nie podlegały.

      Przedmówca:
      Po ustaleniu granic Izraela panowal wzgledny spokoj az do 1956
      roku, gdy to Izrael zaatakowal Egipt wykorzystujac konflikt
      sueski jako pretekst. Zajal strefe Gazy, i wiekszosc Synaju.
      Wszelkie pozniejsze konflikty z Egiptem byly tego konsekwencja,
      bo armia egipska miala swiety obowiazek odzyskac utracone w tym
      NIESPROWOKOWANYM ataku terytoria (wliczajac w to wojne 7-dniowa,
      gdy Izrael zaatakowal 'broniac'
      sie przed spodziewanym atakiem). Nieprawda jest wiec
      twierdzenie, ze Izrael ciagle ogranicza sie jedynie do obrony
      swoich granic.
      Odp.
      Oto co pod pojęciem względnego spokoju rozumie mój szanowny
      rozmówca:
      Od 1955r. Egipt i Syria dały pole ZSRR, które chętnie ofertę
      przyjęło na wkroczenie do świata arabskiego ze swoją technologią
      wojskową i wpływami. Tym razem zajęto się „problemem”
      rzetelniej. Można było wymazać hańbę 1948r. Zaczęło się
      przygotowywanie zaplecza militarnego. Równocześnie z Gazy i
      Jordanii przedostawali się na teren Izraela fedaini, którym
      udało się wymordować 400 Izraelczyków i 900 ranić. Aktów
      sabotażu było 6000 (!!!). Tuż przed operacją Kadesz, o której
      wspominasz Egipt zablokował Izraelowi możliwość korzystania a
      Kanału Sueskiego i wejścia do Morza Czerwonego. Pętla zaczynała
      się zaciskać.
      Inwazja na półwysep Synaj nie była wcale dziełem Izraelczyków,
      ale koalicji brytyjsko-francusko-izraelskiej.
      Twierdzenie, że Izrael sprowokował konflikty z Egiptem jest
      rozbieżne z faktami, ponieważ Egipt aż do 1979r. nie wyrzekł się
      zemsty i odwetu za powstanie państwa Izrael, co potwierdzał
      słowną propagandą i prowadzeniem wojny podjazdowej na
      wyczerpanie.
      Również w 1967r. zaczęło się od zablokowania żeglugi statkom
      izraelskim. Tym razem działania były dużo groźniejsze. Egipt
      pozbył się sił bezpieczeństwa ONZ na półwyspie Synaj co wszystko
      razem wziąwszy stanowiło wypowiedzenie wojny. W odpowiedzi
      Izrael znów wkroczył na półwysep. W tym czasie, gdy wojsko
      zajmowało pustynię wschodnią granicę przekroczyła armia
      Jordanii, potem przyłączyła się jeszcze Syria. Nie dość, że
      Izrael pokonał wszystkich przyciwników sam...trzy państwa, to
      jeszcze zdobył olbrzymie terytoria. Najcenniejsza była
      oczywiście Stara Jerozolima. Radości z jej odzyskania trudno
      jest opisać.....Synaj był(!) krokiem uprzedzającym choć
      usprawiedliwionym, ale reszta?

      Przedmówca:
      Bardzo prosze przesledzic dzialania obecnego premiera Ariela
      Szarona, wowczas Ministra Obrony, w poludniowym Libanie w roku
      1982. Zajecie terytorium kraju, praktyczne zamkniecie
      Palestynczykow w obozach oraz zezwolenie (tak, zezwolenie, bo
      armia izraelska mogla latwo do tego nie dopuscic) na
      przeprowadzenie masakry przez libanskich chrzescijan. Jezeli to
      nie jest eksterminacja, to co jest?
      Odp.
      Łatwo jest oskarżać, ale trudno sądzić.

      Palestyńczycy nie cierpią tylko z powodu Żydów, ale z powodu
      nienawiści części arabów wobec Izraela. Ta nienawiść trzyma tę
      sporą grupkę jako zakładników mających przejąć kiedyś stracone
      tereny (proponuję poczytać pierwotną wersję Karty Palestyńskiej,
      przynajmniej fragmenty)
      Czy to prawda, że Izraelczycy zamknęli Palestyńczyków w obozach
      uchodźców , skoro te istniały już w 1976r. kiedy prawicowi
      bojówkarze libańscy urządzili w nich pogrom? Było wtedy tysiące
      ofiar.
      Podobnie w 1982r. Przyczyną akcji było zamordowanie prezydenta
      Libanu Gemajela. Milicja falangistów libańskich ruszyła w
      odwecie na obóz Sabra Szatila gdzie mieli znajdować się
      wykonawcy zbrodni. Jednak fedajnów w obozie już nie było. Ich
      gniew obrócił się przeciwko cywilom. Nie usprawiedliwiam
      Szarona, ale pozycja sędziego w tej sprawie nie jest łatwa, ani
      bezpieczna.

      Przedmówca:
      Ale niech kolega spojrzy na stosunek potencjalu militarnego.
      Proporcje bylyby zaiste odwrotne, przy wydajnej pomocy rzadu
      USA, ktora znacznie przewaza szale.
      Odp.
      Izrael nadal łoży masę środków własnych i na obecne potrzeby
      byłby pewno samowystarczalny. Ale poparcie jest duże, to prawda.

      Przedmówca:
      Chyba ze Izrael nagle zdecydowalby sie ruszyc na piesci, wtedy
      rzeczywiscie nie dalbym im zadnych szans.
      Odp.
      Ja stawiam na Hebrajczyków, cała kasa (!!!)....haha...pod jedny
      wszakże warunkiem:
      Weź pod uwagę, że walczyć poszliby wszyscy mężczyźni. A jeden z
      nich jest szczególnie dobrym wojownikiem. Wołają na niego Pan
      Zastępów....(!)...:)(jeśli taka byłaby Jego wola)

      Pozdrawiam:)
      • Gość: MM Re: silniejsi biją słabszych...do t. IP: 66.247.57.* 25.09.02, 19:00
        Bardzo elokwentna wypowiedz, wiec musze sie na nia odpowiedziec

        Gość portalu: t. napisał(a):

        > Przedmówca:
        > Podejrzewam, ze skladki obywateli Izraela tez by nie
        > wystarzczyly, gdyby nie pomoc USA wyplacana z pieniedzy
        > podatnikow, ktorych, a propos, nikt o to nie pytal.
        > Odp.
        > To nieuprawnione oskarżenie. Wydatki na szeroko rozumianą
        obronę
        > bezpośrednią US i interesów strategicznych zatwierdza Kongres
        > więc procedury demokratyczne są zachowane.

        Niezupelnie. Tak sie sklada, ze ja mieszkam w USA i obserwuje
        co sie dzieje. Dokladne zachowanie procedur demokratycznych to
        taka sama mrzonka, jak i pokoj na calym swiecie. Zaloze sie, ze
        Kongres zatwierdzi nowa rezolucje Busha, choc poparcie dla
        samodzielnej akcji w Iraku, nie zaaprobowanej przez ONZ, wynosi
        juz tylko 39% i nadal maleje (wczorajsze dane wedlug Gallupa).
        Co do pomocy finansowej dla Izraela, to wieksza wage ma lobby
        tego kraju i datki jakie placa na kampanie wyborcze (taka
        swoista forma korupcji), niz elektorat tego kraju.

        > A poza tym te środki
        > o których wspominasz zaczęły napływać kiedy Izrael był już po
        > zakończeniu fazy odzyskiwania ziem historycznych. Tak, ja
        > wszędzie mówię o ziemiach historycznych, o 12 pokoleniach
        > Izraela, a nie o jednym, czy nawet czterech.

        Szanuje twoje poglady, sam zreszta jestem katolikiem, ale
        roszczenie jakichkolwiek pretensji na podstawie Biblii lub
        wydarzen, ktore mialy miejsce ponad 2000 lat temu. Na tej
        podstawie, praktycznie kazdy bedzie mial pretensje do kazdego, i
        kazda ustalona granica moze byc poddana w watpliwosc. Ja uwazam,
        ze za prawowite wimmy byc uznane granice ustalone w 1967r, co i
        tak juz wykracza poza granice dekretowe az 1948r.

        > Zwróć też uwagę, że gdy parę tygodni temu Maroko zajęło małą
        > wysepkę hiszpańską w sile kilku-kilkunastu żołnierzy została
        na
        > nią wysłana regularna ekspedycja wojskowa. Myślisz, że gdyby
        > Marokańczycy zaczęli w ślad za Palestyńczykami się bronić
        > Hiszpanie by pouciekali?

        Alez sytuacja jest wrecz odwrotna. To Izrael zajal te
        terytoria, a Palestynczycy maja pelne prawo sie bronic. A ze
        nie maja ani armii, ani nawet odpowiednich rodzajow uzbrojenia,
        posuwaja sie do terroryzmu. Nie jest to bynajmniej precedens,
        mialo to miejsce rowniez i w historii Polski, choc przyznaje,
        nie na taka skale.

        > Odp.
        > To zależy, które pacyfikacje przytaczasz. Generalnie polscy
        > partyzanci nie zajmowali wsi i tam się nie ostrzeliwali bo
        > groziłoby to śmiercią jej mieszkańców drogą egzekucji. Niemcy
        > również wywozili. Przykład niemiecki nie jest chyba trafny.

        Przyklad niemiecki jest jak najbardziej trafny. Chodzi mi
        bowiem o pacyfikacje rozmaitych wsi lub rozstrzeliwanie ludnosci
        cywilnej w odwecie za ataki partyzantow na konwoje wojskowe czy
        tez wysadzanie pociagow wiozacych transport na front wschodni.
        Z punktu widzenia hitlerowcow, to byly ataki terrorystyczne.

        > Odp.
        > Izrael historyczny, a biblijny to jedno. I choć w tej
        > perspektywie jego granice były ruchome to Judea i Samaria tym
        > ruchom generalnie nie podlegały.

        Jak juz wspomnialem, mam pelny szacunek do twoich przekonan, ale
        opieranie sie na Biblii w celu rozwiazania sporow terytorialnych
        pachnie fundamentlizmem nie mniejszym od islamskiego. A to nigdy
        nie jest pomocne w takich kwestiach.

        > Odp.
        > Oto co pod pojęciem względnego spokoju rozumie mój szanowny
        > rozmówca:
        > Od 1955r. Egipt i Syria dały pole ZSRR, które chętnie ofertę
        > przyjęło na wkroczenie do świata arabskiego ze swoją
        technologią
        > wojskową i wpływami.

        To chyba normalne. Wszak Izrael zaistnial na fali podobnych
        checi ze strony ZSRR, ktore chcialo poszerzyc swoje wplywy na
        Bliskim Wschodzie. Dopiero pozniej Izrael odwrocil przymierze,
        dajac krajom arabskim powod do ukierunkowania sie na wspolprace
        militarna z ZSRR.

        > Inwazja na półwysep Synaj nie była wcale dziełem Izraelczyków,
        > ale koalicji brytyjsko-francusko-izraelskiej.

        O ile mi wiadomo z tekstow zrodlowych Izrael zaatakowal jeszcze
        gdy spor z Francuzami i Brytyjczykami byl w stadium
        dyplomatycznym.

        > Twierdzenie, że Izrael sprowokował konflikty z Egiptem jest
        > rozbieżne z faktami, ponieważ Egipt aż do 1979r. nie wyrzekł
        się
        > zemsty i odwetu za powstanie państwa Izrael, co potwierdzał
        > słowną propagandą i prowadzeniem wojny podjazdowej na
        > wyczerpanie.

        No, to chyba normalne jezeli ktos zajmuje tereny jakiegos
        panstwa, ze to panstwo chce je odzyskac. A ze wchodzil tu
        jeszcze konflikt pomiedzy Zydami i Arabami, to sprawe tylko
        zaostrzalo, zamiast lagodzic.

        > Również w 1967r. zaczęło się od zablokowania żeglugi statkom
        > izraelskim. Tym razem działania były dużo groźniejsze. Egipt
        > pozbył się sił bezpieczeństwa ONZ na półwyspie Synaj co
        wszystko
        > razem wziąwszy stanowiło wypowiedzenie wojny.

        Jezeli odmawia sie prawa bycia silom bezpieczenstwa ONZ, to w
        takim razie Izrael w tym przoduje i praktycznie co dzien
        wywoluje wojny. Doskonale mi wiadomo, ze Egipt i Syria
        przygotowywaly sie do wojny, lecz miala to byc przede wszystkim
        wojna o odzyskanie terytoriow, zajetych wczesniej przez Izrael w
        1956r

        > Czy to prawda, że Izraelczycy zamknęli Palestyńczyków w
        obozach
        > uchodźców , skoro te istniały już w 1976r. kiedy prawicowi
        > bojówkarze libańscy urządzili w nich pogrom? Było wtedy
        tysiące ofiar.
        > Podobnie w 1982r. Przyczyną akcji było zamordowanie prezydenta
        > Libanu Gemajela. Milicja falangistów libańskich ruszyła w
        > odwecie na obóz Sabra Szatila gdzie mieli znajdować się
        > wykonawcy zbrodni. Jednak fedajnów w obozie już nie było. Ich
        > gniew obrócił się przeciwko cywilom. Nie usprawiedliwiam
        > Szarona, ale pozycja sędziego w tej sprawie nie jest łatwa,
        ani bezpieczna.

        Szaron moze i nie pozamykal uchidzcow w obozach. Ale na pewno
        zdolal rozbroic te czesc Palestynczykow, ktora mogla stawic opor
        falangistom. A juz na pewno ponosi odpowiedzialnosc za to, ze
        stalo sie to na terytorium kontrolowanym przez jego armie. Czy
        naprawde mozna byc tak naiwnym, ze na terytorium zajetym przez
        armie izraelska, duze uzbrojone bojowki falangistow moglyby sie
        poruszac bez ich wiedzy i przyzwolenia? Ja osobiscie w to
        watpie.

        > Izrael nadal łoży masę środków własnych i na obecne potrzeby
        > byłby pewno samowystarczalny. Ale poparcie jest duże, to
        prawda.
        >
        > Przedmówca:
        > Chyba ze Izrael nagle zdecydowalby sie ruszyc na piesci, wtedy
        > rzeczywiscie nie dalbym im zadnych szans.
        > Odp.
        > Ja stawiam na Hebrajczyków, cała kasa (!!!)....haha...pod
        jedny
        > wszakże warunkiem:
        > Weź pod uwagę, że walczyć poszliby wszyscy mężczyźni. A jeden
        z
        > nich jest szczególnie dobrym wojownikiem. Wołają na niego Pan
        > Zastępów....(!)...:)(jeśli taka byłaby Jego wola)

        Jeszcze raz jestem pelen szacunku dla wiary, ale osobiscie bym
        na to nie liczyl. I wydaje mi sie, ze armia izraelska tez nie
        bardzo na to liczy.

        > Pozdrawiam:)

        Ja rowniez.
    • Gość: t. silniejsi biją słabszych...do boorack'a IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 02:41
      Izrael historyczny to nie ten z 1948r. bo tamte tereny nie były
      zgodne, ani z planem ONZ, ani nie były zatwierdzone stosowną do
      tego celu umową. Po 1948r. Izrael był w stanie zawieszenia
      broni, albo rozejmu i to nie ze wszystkimi państwami z którymi
      wojnę prowadził. Izrael historyczny to ten na którego ziemiach
      przez 1000 lat rozwijała się państwowość. Dziś większość z nich
      jest w jego posiadaniu. W tym też kontekście autonomia nie może
      być państwem, bo zajmuje terytorium izraelskie.
      Nasi „bandyci” zachowywali się jak żołnierze i walczyli z
      honorem – czyli z żołnierzami.
      Żołnierze palestyńscy walczą, a raczej zabijają cywilów, a potem
      się wśród nich (swoich) kryją.

      pozdrawiam również...
      • cetes Re: silniejsi biją słabszych...do boorack'a 25.09.02, 08:39
        Prawie masz racje.Pan amb.Weiss ladnie to tlumaczy:Zydzi sa w
        innym polozeniu,a Polacy to antysemici.Pewnie dlatego
        hitlerowcy musieli go chowac w czasie II wojny sw. w
        piwnicy,zeby go Polacy nie wyslali do KL.I druga sprawa:cos z
        tym wyborem Busha na prez.USA bylo chyba nie tak,skoro jego
        brat musial falszowac wyniki wyborow.A moze by tak
        miedzynarodowa inspekcja to sprawdzila.Pod przew. Miloszewica i
        Lukaszenki.To w/g Am.fachowcy od sfalszowanuch
        wyborow.pozdrawiam.
    • Gość: igstr Re: Dziewięciu Palestyńczyków zginęło w Gazie, ON IP: *.nik.gov.pl / 212.160.156.* 25.09.02, 11:27
      Nie rozumiem polityki amerykańskiej. Chcą bombardować kraj,
      który stanowi jedynie potencjalne zagrożenie i deklaruje
      przestrzeganie rezolucji ONZ. Wspierają zaś kraj, który prowadzi
      działania militarne i ma rezulucje ONZ w głębokim poważaniu.
    • Gość: t. silniejsi biją słabszych...do cetes IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 16:30
      Pozdrawiam i małe słówko załączam.
      A to czego dotyczy:
      Prawie masz racje.Pan amb.Weiss ladnie to tlumaczy:Zydzi sa w
      innym polozeniu,a Polacy to antysemici.Pewnie dlatego hitlerowcy
      musieli go chowac w czasie II wojny sw. w piwnicy,zeby go Polacy
      nie wyslali do KL.I druga sprawa:cos z tym wyborem Busha na
      prez.USA bylo chyba nie tak,skoro jego brat musial falszowac
      wyniki wyborow.

      Jeśli można:
      Nie pamiętam, żeby pan amb. Weiss stwierdził, że Polacy to
      antysemici. Jeśli zaś powiedział, że są wśród nas antysemici to
      miał rację i o tym dyskutować chyba nie musimy. Paradoksem jest
      też, że wśród samych semitów są anty, jak i wśród Polaków
      (antagoniści swych braci). Jeżeli słyszymy jak niektórzy Polacy
      opluwają Żydów, bez rozróżnienia, wszystkich jak leci, czy inne
      nacje, to można chyba zrozumieć, że i niektórzy Żydzi dokonują
      sądu zbiorowego. Ale p. Weissa do nich trudno zaliczyć. Mam
      nadzieję, że nie myślisz o Żydach tak źle, albo przynajmniej o
      wszystkich, że nas nienawidzą. To wielka nieprawda.
      Ja na temat wyborów się nie wypowiadałem. Ale chętnie to teraz
      zrobię, bo przypadek jest typowy.
      Żeby stwierdzić, czy coś jest prawdą, albo nie trzeba to zbadać
      u źródła. Jeżeli nie możemy zrobić tego sami, co jest najlepszym
      sposobem musimy się oprzeć na opinii kogoś, kogo darzymy
      dostatecznym zaufaniem. Dopiero na końcu powinniśmy odwołać się
      do intuicji, albo jak niektórzy mówią wiary-czyli przekonania,
      które może nam zostać udzielone przez Najwyższego. Inaczej
      zawsze łatwiej będzie przekonać nierozważnych, że maca jest
      robiona z dzieci. Mamy dużo teorii spiskowych, ale trzeba je
      najpierw zweryfikować.
      pozdrawiam.

      • Gość: Swiadek polubilem booraki IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 25.09.02, 17:22
        nic dodac, nic ujac
        • Gość: Swiadek i barszcz czerwony IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 27.09.02, 20:33
    • Gość: t. t. do MM z pozdrowieniami IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 21:51
      MM
      Dokladne zachowanie procedur demokratycznych to taka sama
      mrzonka, jak i pokoj na calym swiecie. Zaloze sie, ze Kongres
      zatwierdzi nowa rezolucje Busha, choc poparcie dla samodzielnej
      akcji w Iraku, nie zaaprobowanej przez ONZ, wynosi juz tylko 39%
      i nadal maleje (wczorajsze dane wedlug Gallupa). Co do pomocy
      finansowej dla Izraela, to wieksza wage ma lobby tego kraju i
      datki jakie placa na kampanie wyborcze (taka swoista forma
      korupcji), niz elektorat tego kraju.

      t.
      Poruszanie się między opinią publiczną, a bardzo złożonym
      zagadnieniem, które ona opiniuje jest podobne do sytuacji, w
      której lekarz pyta chorego jak ma go leczyć. Rola opinii
      publicznej nie dotyczy rozstrzygnięć szczegółowych, ani tym
      bardziej objętych tajemnicą. A jednak jest wielka, choć oparta
      nie na profesjonalizmie w sprawowaniu władzy, a intuicji komu tę
      władzę powierzyć. Dlatego dobrze jest jeśli społeczeństwo wyraża
      swą opinię. Gorzej natomiast, gdy rządzący ulegają jej dla
      uzyskania poklasku, podtrzymania notowań.
      Bywa tak, że racja jest niepopularna i choc najlepiej jest, gdy
      potrafi się przekonać do niej opinię publiczną, że trzeba iść
      pod prąd. Dopiero po czasie można ją zweryfikować.
      To sprawa też natury człowieka i jego przystosowania do życia w
      zbiorowości. Rola pasterzy jest tutaj kapitalna, a ich odwaga,
      bezkompromisowość jest niezbędna kiedy owce idą skrajem
      przepaści i nie mogą ze swej perspektywy dostrzegać w pełni
      oblicza niebezpieczeństwa. Dlatego podczas bitew nie wystarczy
      wykazać odwagę. Ta odwaga musi być umiejętnie spożytkowana -
      pokierowana.
      Lobbing wcale nie musi oznaczać korupcji.
      Każde działanie ludzkie może wypływać ze złych pobudek i może
      posługiwać się nieuczciwością. Ale to odrębna sprawa i
      wymagałaby indywidualnego rozstrzygania. Jeśli natomiast wrócimy
      do lobbingu to jest to zjawisko naturalne i niezbędne. Państwo
      to grupy ludzi. Ich interes jest zarazem interesem państwa. Więc
      dbanie o niego jest służbą całemu państwu. „Jedno tylko”(!) jest
      w tym istotne by dbać o proporcje, kolejność, czyli t.zw.
      sprawiedliwość.

      MM
      To Izrael zajal te terytoria, a Palestynczycy maja pelne prawo
      sie bronic. A ze nie maja ani armii, ani nawet odpowiednich
      rodzajow uzbrojenia, posuwaja sie do terroryzmu. Nie jest to
      bynajmniej precedens, mialo to miejsce rowniez i w historii
      Polski, choc przyznaje, nie na taka skale.
      t.
      Patrzenie na wojnę w Izraelu przez pryzmat palestyńśki nie
      prowadzi do zrozumienia jego podłoża. Żydzi byli tolerowani i
      szanowani do momentu kiedy było ich niewielu i nie posiadali
      władzy. Gdy to uległo zmianie zaczęło się coś co nie wypływa
      bezpośrednio z pobudek ani ekonomicznych, ani historycznych.
      Możesz nie zgodzić się z poglądem, że za pierwotny rozwój
      konfliktu odpowiadają arabowie, bo pierwsze ofiary padły z ich
      ręki. Takie rzeczy trudno się rozstrzyga. Natomiast t.zw
      Palestyna nie była tworem państwowym. Tak arabowie, jak i Żydzi
      mieszkali tam na zasadzie klasycznych praw własności. Po
      utworzeniu państwa Izrael w 1948r. pojawiła się sposobność
      utworzenia równorzędnego państwa arabskiego. Jednak arabowie (a
      nie tylko Palestyńczycy) nie wyrazili na to zgody, chcąc objąć
      swą kontrolą wszystkie ziemie od Jordanu po Morze Śródziemne.
      Rozpoczął się konflikt ze wszystkimi sąsiadami Izraela, a nawet
      państwami nie posiadającymi z nim granicy. Do dziś ewoluował on
      do tego stopnia, że na pierwszej linii zostali usadowieni
      Palestyńczycy. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej.
      W tej walce bywało, że dysponowali siłami przekraczającymi
      liczebnie wszystkie stacjonujące w Europie wojska NATO – wojna
      Yom Kipur.(i całkiem dobre uzbrojenie radzieckie)

      MM
      Przyklad niemiecki jest jak najbardziej trafny. Chodzi mi bowiem
      o pacyfikacje rozmaitych wsi lub rozstrzeliwanie ludnosci
      cywilnej w odwecie za ataki partyzantow na konwoje wojskowe czy
      tez wysadzanie pociagow wiozacych transport na front wschodni. Z
      punktu widzenia hitlerowcow, to byly ataki terrorystyczne.
      t.
      Nadal uważam, że nie jest trafny. Pacyfikacja to uśmierzanie
      buntu. Wieś polska nie buntowała się jawnie wobec okupanta
      ponieważ skończyłoby się to dla niej tragicznie. Niemcy nie
      musieli więc jej pacyfikować patrząc w tym kontekście. Żydzi zaś
      rzeczywiście wielokrotnie maja do czynienia z buntem i
      agresywnymi demonstracjami, ale nie stosują na modłę niemiecką
      zbiorowej likwidacji. Jeśli giną Palestyńczycy, a giną też
      Żydzi, to Ci którzy podejmują walkę i sami zabijają. Propaganda
      palestyńska na ten temat nie została dotychczas potwierdzona
      faktami.

      MM
      Doskonale mi wiadomo, ze Egipt i Syria przygotowywaly sie do
      wojny, lecz miala to byc przede wszystkim
      wojna o odzyskanie terytoriow, zajetych wczesniej przez Izrael w
      1956r.
      t.
      Czyżbyś miał dostęp do planów sztabowych Egiptu i Syrii?
      Gratuluję:)
      Tu coś nie pasuje. Co takiego miałaby odzyskiwać Syria, albo
      Jordania, zapomniana przez kolegę:)..??
      • Gość: t. lobbing IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 11:54
        To co napisałem o lobbingu nie jest chyba błędem, ale nie pasuje do Twojej
        wypowiedzi.(MM)
        Chodzi bowiem o Izrael, a nie część społeczeństwa amerykańskiego, nawet
        gdybyśmy mówili o diasporze żydowskiej.
        Widzę tutaj dwa aspekty: wcześniejszy, który jest aktualny po dziś dzień, oraz
        drugi bardzo świeży.
        To, że Żydzi walczą w salonach o swój biblijny kraj jest zrozumiałe i szkoda,
        że my nie umiemy być tak skuteczni jak oni.
        Jednak początki poparcia, i to skromne wydają się wypływać z pobudek nie
        związanych z jakimiś konkretnymi interesami US, czy administracji. Podobną
        przychylność okazywali Rosjanie i ich sojusznicy.
        Potem zaczęła się zimna wojna i front działań obejmujący cały świat, w tym
        Bliski Wschód. Izrael bardzo długo był jedynym wyraźnym sojusznikiem, gdy
        nastąpiła radziecka ekspansja tych terenów.
        Izrael nie jest dzieckiem Stanów Zjednoczonych, chociaż nie wyobrażam sobie jak
        by funkcjonował bez tego zaplecza. W misternej budowli wpływów politycznych na
        bliskim wschodzie jest najdłużej obecnym i najpewniejszym partnerem Ameryki.
        Interes jest obopólny.(jedynym demokratycznym)

        Ostatnio dzieje się coś niebywałego. Coraz większe poparcie płynie dla Żydów z
        kościołów chrześcijańskich w Ameryce ( i nie tylko :) ) . To wyjątkowy lobbing
        i trudno go podejrzewać o korupcję. Biblia nie pozostawia wątpliwości co do
        prawa własności Izraela do własnych ziem. Co więcej nie rysuje świetlistej
        przyszłości tym, którzy występują przeciwko Pańskiemu ludowi (Joel.3). Zaraz
        pewno usłyszę co nieco o fundamentalizmie podobnym do islamskiego. Każda wiara
        ma swoje fundamenty i wytykanie tego jest co najmniej dziwne.
        Natomiast fundament żydowski i chrześcijański różni się znacznie od
        islamskiego. Mówienie, że to ten sam Bóg jest sprzeczne z Biblią. pozdrawiam.
    • Gość: t. jeszcze o Szaronie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 22:45
      MM.
      Szaron moze i nie pozamykal uchidzcow w obozach. Ale na pewno
      zdolal rozbroic te czesc Palestynczykow, ktora mogla stawic opor
      falangistom. A juz na pewno ponosi odpowiedzialnosc za to, ze
      stalo sie to na terytorium kontrolowanym przez jego armie. Czy
      naprawde mozna byc tak naiwnym, ze na terytorium zajetym przez
      armie izraelska, duze uzbrojone bojowki falangistow moglyby sie
      poruszac bez ich wiedzy i przyzwolenia? Ja osobiscie w to watpie.

      t.
      To tak samo jakby powiedzieć, że za zbrodnie w Jedwabnem
      odpowiadają Niemcy. Uważam, że sprawa Sharona jest niestety dla
      nas za trudna i nie dołączam do grona wszystkowiedzących sędziów.
      Jeśli twierdzisz, że którakolwiek armia zajmująca teren
      przeciwnika zostawia go legalnie z bronią w jego obozie i czeka
      aż jej użyje, to ja na podobne rozwiązania jeszcze nie
      natrafiłem. Powodem akcji falangistów była regularna obecność w
      obozie fedainów, (zakonspirowanych, acz uzbrojonych), tych
      którzy zorganizowali zamach na prezydenta ich kraju.
      Falangiści i Izraelczycy mieli wspólnego wroga. Nie wiem czy
      koordynowali swe działania. Boję się, że wkraczać zaczynamy w
      obszar niekompetencji.
      Jeśli żyłbym w ciągłym zagrożeniu, powiedzmy na kresach
      wschodnich II Rzeczpospolitej i miałbym na cmentarzu siostrę i
      krewnych zamordowanych przez „walczących o wolność” to z
      pewnością modliłbym się o przywódcę takiego jak Szaron.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka