marcus_crassus
01.11.05, 19:17
wystarczy ze amerykanie odkryja w syrii jakies siedziby indian amerykanskich i mozna bedzie spokojnie syrie wyzezac. tak jak ruscy zrobili to w czeczenii. przeciez wtedy ONZ nie ma sie do czego mieszac. czeczenia i mordowanie jej mieszkancow przez ruskich to tylko wewnetrzna sprawa rosji. rosji - bardzo pokojowej rzecz jasna.
ps-dzieki Bogu ze na skutek wyludniania sie juz w 2050 bedzie zaledwie 100 milionow ruskich na swiecie :)