eva15
14.11.05, 15:08
Powinna być Łukaszence wdzięczna. Gdyby nie te przesłuchania siedziałaby
dawno bezrobotna i calkiem zapomniana w domu. Nawet Tusk nie ma już czasu,
żeby do niej wpaść, albo ją do siebie zaprosić, mimo, że była niedawno tak
blisko bo w Białymstoku. Dziś już tylko Łukaszenkao jeszcze o niej pamięta.
Ale jak długo??