Dodaj do ulubionych

Japonia: Księżniczka Sayako poślubiła urzędnika

15.11.05, 09:07
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • publico_bono Prymityw 15.11.05, 09:17
      Stwierdziłeś/łaś zapewne, że skoro artykuł nie ma postów, to trzeba czymś
      zabłysnąć. Trochę mi żal Ciebie, bo poza okazaniem oczywistego braku kultury,
      nie doceniłeś wagi tego wydarzenia. Skoro więc jesteś "z innej bajki", po co
      wypowiadasz się na tematy, których nie rozumiesz? Proszę, obroń się - czemu ślub
      córki cesarza ze zwykłym urzędnikiem jest taki ciekawy? Ze względu na plotki?
      Japonia to nie Wielka Brytania ani inne europejskie państewko, którego społeczne
      zachowania Twój ograniczony móżdżek jest w stanie przyswoić. Zrozum ich kulturę,
      dopiero potem się odzywaj, tenare.
      • tenare Re: Prymityw 15.11.05, 14:05
        Rozumiem ich kulturę: japońska księżniczka wychodzi za urzędnika lub innego
        sprzedawcę butów, bo rodzina ma to gdzieś. Tj. w kraju kwitnącej wiśni córeczki
        raczej nie mają takiego znaczenia jak synowie i nie są tyle warte co synowie.
        Gdyby syn cesarski chciał ożenić się ze wsiową sprzedawczynią sznurka w GS-ie to
        byłby to niesmaczny bąk na cesarskim dworze. Potem papa - cesarz by mu ukręcił
        ucho i podsunął do jego łoża jakąś księżniczkę, choćby nawet z takiego kraju, o
        którym geografom trudno byłoby sobie przypomnieć.
        Co do usuwania mojego posta: niczego nie złamalem, choć post był złośliwy, a PAN
        / PANI cenzor z Gazety Wyborczej ma chyba moher na głowie.
        • pijaki Re: Tenare 16.11.05, 16:28
          Tenare napisał:
          > Co do usuwania mojego posta: niczego nie złamalem, choć post był złośliwy,
          > a PAN / PANI cenzor z Gazety Wyborczej ma chyba moher na głowie.

          To napisz jeszcze raz...
          —————————————
          No to w PiSdu
    • zlyporucznik Re: Japonia: Księżniczka Sayako poślubiła urzędni 15.11.05, 10:15
      Japońska dynastia cesarska jest najstarszą ,nieprzerwanie rządzącą (choć tylko
      nominalnie) rodziną na świecie, dla tej kobiety na pewno musiał być to ciężki
      wybór. A słowo urzędnik jest dość mylące w przypadku pana,który jest urbanistą
      metropolii Tokyo-Yokohama.
      Mimo Twojego prymitywizmu,życzę Ci by Ciebie ktoś kochał tak mocno.
    • fuutott Re: Japonia: Księżniczka Sayako poślubiła urzędni 15.11.05, 10:41
      Watakushi no inochi no kagiri...
      Wszystkiego najlepszego.
      • dona.a Re: Japonia: Księżniczka Sayako poślubiła urzędni 15.11.05, 11:51
        Masako Owada, żona księcia Naruhito, zapewne zazdrości Sayako losu zwykłej żony
        z dala od dworu cesarskiego
    • at_work Każdy ma prawo być szczęśliwy 15.11.05, 12:17
      nawet jako tako

      _
      Pies na kaczki.
    • jackie71 Pojawiają się głosy, że wysokośc posagu jest zbyt 15.11.05, 12:46
      mała... Boże, w Polsce to brzmi nieprawdopodobnie! Na tym świecie są
      niezawistni, normalni ludzie...
      • szwet14 Re: Pojawiają się głosy, że wysokośc posagu jest 15.11.05, 17:51
        Prawda, jak serce rosnie, ze sa narody tako jako dumne z siebie w bardzo zdrowy
        na przetrwanie sposob.
    • wodka44 są absolwentami tej samej uczelni????!!!! 15.11.05, 19:14
      Proszę, szanowni Panie/Panowie dziennikarze, co za herezja! Gakushuin to
      uczelnia ŻEŃSKA!! Pan Kuroda nie mógł jej ukończyć! O ile mi wiadomo Kuroda
      jest absolwentem Uniwersytetu Tokijskiego i był na roku ze starszym bratem
      swojej małżonki.
    • irini Rodzina potraktowała ją źle 15.11.05, 22:05
      Jedyna córka musiała zrzec się tytułu i dostała na pociechę kasę na mieszkanie.
      Cesarz Japonii się nie popisał, ośmielę się nieśmiało zauważyć. Być może
      księżniczka popełniła błąd i za kilka lat nastąpi rozwód, jednak współczuję jej.

      Moim zdaniem pokazała, że nadaje się na następcę tronu. Właśnie czytałam bajkę
      Andersena o świniopasie, która wcale nie przypomina mi tej sytuacji, ale przy
      okazji wspomnę, że świniopas był niekonsekwentny. Skoro już starał się o
      księżniczkę, to nie powinien był jej odtrącić. I tak dostała nauczkę.
      • wodka44 Re: Rodzina potraktowała ją źle 15.11.05, 23:15
        to nie jest fanaberia rodziny ani cesarza tylko tradycja, czy nam się to podoba
        czy nie. a cesarz w sprawie sukcesji tronu wcale nie ma dużo do powiedzenia:]
        Twój komentarz świadczy o zupełnej nieznajomości tematu.
        swoją drogą, artykuł też nie jest rzetelnie napisany, o czym już wspominałam.
        • misae Re: Rodzina potraktowała ją źle 16.11.05, 08:39
          Z tego co wiem, to zycie w rodzinie cesarskiej nie jest uslane rozami :o(
          zero wolnosci, samodzielnosci etc
          Aby pojechac sobie na weekend trzeba uzyskac pozwolenie specjalnego biura (nie
          pamietam nazwy), o wyjazdach za granice podobno mozna wogole zapomniec :o(
          wedlug mnie to jest jak zycie w zlotej klatce wysadzanej diamentami...
          Mysle ze byla ksiezniczka Sayako jest teraz najszczesliwsza kobieta na
          swiecie :o)))
          • irini Swoboda 16.11.05, 22:11
            To rzecz względna, będąc szarym człowiekiem też nie możesz sobie ot tak
            wyjechać, musisz uzgodnić plany z domownikami.
            Nie wiem, jak się żyje w złotej klatce wysadzanej diamentami i raczej się nie
            dowiem :), a swoją drogą byłby to ciekawy eksperyment na jakiś tydzień - dwa.
            Póki co, żyję w zwykłej klatce, jak każdy. Ponoć wolność to uświadomiona
            konieczność i dobrze jest znać własne ograniczenia.

            www.serwis.tarnow.cc
        • irini Re: Rodzina potraktowała ją źle 16.11.05, 10:20
          Lol. A twój komentarz świadczy o ograniczonym umyśle.
          • irini Re: Rodzina potraktowała ją źle 16.11.05, 23:23
            to nie jest fanaberia rodziny ani cesarza tylko tradycja, czy nam się to podoba
            czy nie. a cesarz w sprawie sukcesji tronu wcale nie ma dużo do powiedzenia:]
            No tak, ale jeśli tradycja jest zła, to czy nie warto ją ciut zmienić?
            Niektórzy jednak sądzą, że tradycja rzecz święta, a wszelkie zmiany zakrawają
            na herezję, dlatego rozumiem Twój punkt widzenia.
            Jeśli chodzi o Japonię, faktycznie niewiele o niej wiem, ale na chłopski rozum
            tak mi wyszło :)
    • b_lebowski supermarkety 16.11.05, 08:52
      Najważniejszego nie napisali, np. czy księżniczka kupowała w tych
      supermarketach, to co jej potrzebne, czy też łapała sie na promocje; czy płaciła
      kartą czy gotówką i czy sama potrafiła przed sklepem zaparkować. Proszę o więcej
      szczegółów.
    • marianna.rokita Dziwie sie 17.11.05, 03:06
      ze nikt nie sklada zyczen Mlodej Parze. A poza tym istnieje cos takiego jak
      tradycja. Historia Japonii siega XII tysiaclecie pne.Japonia jest polozona na
      wyspom, wiec oparla sie narzuceniu obcych obyczajow. Jest to bardzo oryginalna
      kultura,ktora moze co prawda wywolywac mieszane uczucia, jednak nalezy
      uszanowac japonski wybor. Ponadto niewykluczone,ze w Japonii bedzie niedlugo
      miec miejsce zmiana surowego "Prawa Dworu Cesarskiego" poniewaz pierworodny syn
      cesarza Naruhito ma jedyna corke z Masako Owada. Prawo Dworu Cesarskiego
      mowi,ze tylko mezczyzna ma prawo rzadzic krajem.Jednak w historii Japonii bylo
      az 8 wladczyn.Nie sparwowaly one samodzielnej wladzy, ale kierowane byly przez
      regenta. Tak wiec, tak, czy inaczej zmiany w Japonii wydaja sie byc
      nieuniknione, bo watpie by oddano tron jakiemukolwiek krewnemu plci meskiej,
      tak jak przewiduje Prawo Dworu Cesarskiego.
      I naprawde bede rada, widzac na tronie corke tak inteligentnej pary jak Masako
      i Naruhito.Wystarczy przypomniec, ze Masako Owada zna kilka jezykow obcych,jest
      osoba o bardzo wysokim ilorazie IQ a edukacja jej meza nie pozostawia nic do
      zyczenia, ba mozna powiedziec,ze jest doskonala.
      Tak wiec dziecko,nawet jesli plci zenskiej, odziedziczy cechy rodzicow.

      100 lat mlodej parze!
      • irini Życzenia 19.11.05, 17:47
        No tak. To nie było zbyt miłe. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka