Dodaj do ulubionych

Izraelska minister: Mur bezpieczeństwa przyszłą...

01.12.05, 09:03
To jest żydowski terror w pełnym wydaniu. Grabież na oczach swiata
Obserwuj wątek
    • kpix Ohydne! 01.12.05, 09:57
      Jedyne usprawiedliwienie jest takie, ze z Arabami
      nie mozna sie nie targowac.
    • hanyska2 Daly przyklad Izrealczykom Chiny 01.12.05, 10:37
      i ich Wielki Mur uratowal je przed zalewem islamskiej sekty! Tak trzymac!
      Izrael zdradzony przez zachodni swiat (bo "ropa nie smierdzi") wznosi barykady.
      Nie widze w tym nic zdroznego, a ONZ i jej postanowienia byly lamane przez
      swait arabski od 1948 roku!!!!!!! Kazdy kraj ma prawo do bezpiecznych granic, a
      jesli musi byc nimi mur, a musi, to innym od tego wara! Od wycofania sie
      Izraela z Gazy palestynscy Arabowie atakowali Izrael niemal od nastepnego dnia
      (vide casus rakiet Kassam)! Izrael ma prawo do istnienia i samoobrony!
      • kpix Przeginasz pale... 01.12.05, 11:18
        Palestynczycy to nie monolit, a zwlaszcza Hamas to nie Abbas.

        Jezeli jestes zainteresowana tym, zeby rzeczywiscie
        doprowadzic tam do pokoju, to powinnas wspierac rozwiazanie
        "Green Line + ew. niewielka wymiana terytoriow", czyli to,
        do czego zmierzaly rokowania w Camp David w 2000 i w Tabie
        2001. W przeciwnym razie nigdy nie zapanuje tam spokoj.

        pozdr
        • hanyska2 Nieparwda! Camp David odrzucili plaetynscy 01.12.05, 11:50
          Arabowie, bo jesli kogos mozna nazwac Palestynczykami to wlasnie Zydow
          palestynskich. Cala ta historia jest cynicznie zaklamana. Izreal i Judea
          siegaly daleko dalej w czasch biblijnych (a archeologia to potwierdza) niz
          tereny przyznane Zydom w Deklaracji Balfoura w 1923, ze nie wspomne o decyzji
          Ligii Narodow czy ONZ-tu pozniej. Arabowie (na wschod od jordanu, napierw byla
          to Transjordania, przemianowana potem na Jordanie!) dostali 80% (sic!!!!!)
          ziemi palestynskiej z brytyjskiego mandatu, a Zydzi tylko 20%, a pomimo tego
          juz w 1947 znowu podzielono zydowska czesc (te 20%!!!)pomiedzy Arabow i Zydow!
          Tyle, ze Arabowie odrzucili ten podzial (a byl fifty fifty!) i napadli na
          Izrael!
          Dalekj, aby wreszcie oddac sprawiedliwosc prawdzie histirycznej aden Zyd
          zadnemu Arabowi (bo Palestynczykow jeszcze wtedy nie bylo - byli tylko
          Arabowie, ktorzy nieszkali przez 4 stulecia panowania tam Imperium
          Otomanskiego, zreszta tak samo jak i Zydzi!) piedzi ziemi nie zabral - Zydzi z
          diaspory ziemie KUPOWALI od tamtejszych Arabow!Uchodzcy arabscy (ktorzy po
          powstaniu terrorystycznej OWP samonazwali sie Palestynczykami) sami uszli
          (okolo 725 tysiecy w 1948 na wezwanie przywodcow nowo-powstalych
          po I wojnie swiatowej panstw arabskich, ktore chcailay oczyscic pole i uchronic
          swoich wspolziomkow przed skutkami dzialan wojennych, ktore mialy zgotowac
          Izrealowi totalna zaglade!) ze swych domostw, liczac, ze po wojnie 48-go wroca
          do nich i nie tylko - liczyli na przejcie majaktu wymordowanych Zydow. Plan sie
          na szczescie nie powiodl, ale po 48 roku w akcie zemsty za wlsana kleske
          panstwa arabski wypedzily ze swych terytoriow 800 tysiecy Zydow, konsfiskujac
          im okolo 2,5 miliarda dolarow ich wlsanosci, bo kazano im uciekac w jednej
          koszuli!!!! Izrael ich wszystkich przyjal, natomiast panstwa arabskie (poza
          bodajze Jordania) nie uczynily tego w stosunku do palestynskich Arabow - wrecz
          przeciwnie np. w Gazie Egipt trzymal ich pod kluczem, w warunkach obozu
          koncentracyjnego, nie chcac przyznac im ani obywatelstwa ani paszpotrow!
          Niewiele lepiej bylo w Libanie. Hamas powtsal bodajze w 67, a wiec duzo pozniej
          niz Arabowie zadeklarowali 3 X NIE dla Izraela i wydali nan wyrok smierci! I co
          Izrael nie ma prawa sie bronic????
          Doksztalc sie prosze:

          www.jihadwatch.org/dhimmiwatch/archives/008841.php
          www.frontpagemag.com/media/pdf/BigLies.pdf


          • mirmilek Re: Nieparwda! Camp David odrzucili plaetynscy 01.12.05, 12:02
            usprawiedliwiaj sobie okupacje jak chcesz, tylko nie zapomnij, ze izrael usa nie
            bedzie wiecznie potrzebny. i zastanow sie, co przez takie twoje gadanie stanie
            sie z zydami na x lat.
            • hanyska2 To nie okupacja - juz podalam fakty historyczne, 01.12.05, 12:12
              • mirmilek Re: To nie okupacja - juz podalam fakty historycz 01.12.05, 12:26
                owszem, okupacja. ONZ, na ktrej rezolucja sie powolujesz, jasno mowi o ZIEMIACH
                OKUPOWANYCH (tego "faktu historczynego" jakos nie podalas, co? hahahahaha). wiec
                sie zdecyduj. albo podoba ci sie, co mowi onz, wiec mamy do czynienia z okupacja
                albo nie podoba ci sie, co mowi onz i nie masz wtedy prawa powolywac sie na
                rezolucje onz, ktora powolala izrael do zycia. albo jedno albo drugie.

                na szczescie komplet rezolucji onz wraz z historia konfliktu znajduja sie na
                oficjalnych stronach tej organizacji i kazdy moze sobie je przeczytac, klikajac
                na link w mojej sygnaturce.

                ja jednak chcialbym, zebys zdobyla sie na ogolniejsza refleksje: za x lat izrael
                nie bedzie juz potrzebny usa, bo ropa albo sie skonczy albo przestanie byc juz
                potrzebna. i co sie wtedy z izraelem stanie? jak dlugo izreal przezyje, jesli
                nie dogada sie ze swoimi sasiadami, a przede wszystkim z palestynczykami?
                zastanow sie, czy nie warto wrocic do granic z 67.

                potem palestynczycy moga juz nie przyjac takiej oferty, bo czas jest po ich stronie.
                • hanyska2 Zadne ustepstwa Izraela nie nasyca Arabow - 01.12.05, 13:12
                  siegnij do Koranu! Znam go niestety! Izrael chcial oddac Egiptowi strefe Gazy,
                  ale Egipt odrzucil te oferte! Wiadomo dlaczego - bo Arabowie nie chca
                  paletynskich Arabow w swoich granicach i na tym wlsanie polega problem
                  samouchodzcow (sic!) arabskich! Jesli Izrael odda nalezne mu prawem zwyciezcy
                  (ze juz nie wspomne od prawach historyczno- biblijnych!) ziemie, to ide o
                  zaklad, ze Arabstwo na tym nie poprzestanie, synowie Allacha nie spoczna dopoki
                  nie zepchan ostatniego Zyda na plaze w Tel-Awiwie, bo tak im nakazuje ta
                  szatancza religia, ktora wyznaja! Co raz bylo Dar-el-Islam musi byc nim znowu!
                  Islam nienawidzi niewirnych (Zydow, chrzescijan, animistow, ateistow itd) - to
                  religia smierci! Nie pojmujesz! Los Izraela jest zwiazany nieodlacznie z naszym
                  losem w zachodnim swiecie! Obudz sie Europo!
                  • mirmilek Re: Zadne ustepstwa Izraela nie nasyca Arabow - 01.12.05, 13:35
                    wstyd i rasizm! smiesz wytykac innym antysemityzm, a sama wypisujesz bzdury o
                    "nienasyconych arabach". Jak osoba kulturalna moze uzywac slowa "arabstwo" i
                    "szatancza religia".

                    ot, wyszla z ciebie prawdziwa hanyska. i po co bylo udawac???
                    • hanyska2 Poczytaj sobie swiete ksiegi religii pokoju i 01.12.05, 14:36
                      milosci! Moze ci sie rozjasni w czerepie!
                      • mirmilek Re: Poczytaj sobie swiete ksiegi religii pokoju i 01.12.05, 14:59
                        tak, tak. raz mi kaza czytac Koran, innym razem Talmud, etc...

                        jacy wy jestescie prosci wszyscy w swej nienawisci. i zupelnie do siebie
                        podobni. roznica polega tylko na tym, ze kogo innego nienawidzicie...

                        nihil novi sub sole...
                        • hanyska2 No coz dla niektorych ignorancja 01.12.05, 15:24
                          jest blogoslawienstwem, a dla innych smiercia! Nalezych do tych drugich!
                  • aaki co to są prawa historyczno-biblijne????????????? ? 01.12.05, 17:29
                    • hanyska2 Re: co to są prawa historyczno-biblijne????????? 02.12.05, 14:57
                      To znaczy,ze w historycznych czasach opisanych w Biblii Izrael wygaldal tak:

                      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kingdom.jpg
                      (sa tam zaznaczone granice obecnego)

                      KPW?
            • hanyska2 Zadna tam okupacja! Kolejne klamstwo antysemitow! 01.12.05, 12:17
              Ja podaje FAKTY, a ty swoje pobozne zyczenia! Na tym polega roznica. Ty nie
              cierpisz Izraela i uwazasz, ze nie maja prawa do zycia, a ja odwrotnie. Amen!
              • mirmilek Prosze, oto cytat o okupacji: (jeden z wielu) 01.12.05, 12:29
                Resolution 242 (1967)
                of 22 November 1967



                The Security Council,

                Expressing its continuing concern with the grave situation in the Middle East,

                Emphasizing the inadmissibility of the acquisition of territory by war and the
                need to work for a just and lasting peace in which every State in the area can
                live in security,

                Emphasizing further that all Member States in their acceptance of the Charter of
                the United Nations have undertaken a commitment to act in accordance with
                Article 2 of the Charter,

                1. Affirms that the fulfilment of Charter principles requires the establishment
                of a just and lasting peace in the Middle East which should include the
                application of both the following principles:

                (i) Withdrawal of Israel armed forces from territories occupied in the recent
                conflict;

                (ii) Termination of all claims or states of belligerency and respect for and
                acknowledgment of the sovereignty, territorial integrity and political
                independence of every State in the area and their right to live in peace within
                secure and recognized boundaries free from threats or acts of force;

                2. Affirms further the necessity

                (a) For guaranteeing freedom of navigation through international waterways in
                the area;

                (b) For achieving a just settlement of the refugee problem;

                (c) For guaranteeing the territorial inviolability and political independence of
                every State in the area, through measures including the establishment of
                demilitarized zones;

                3. Requests the Secretary-General to designate a Special Representative to
                proceed to the Middle East to establish and maintain contacts with the States
                concerned in order to promote agreement and assist efforts to achieve a peaceful
                and accepted settlement in accordance with the provisions and principles in this
                resolution;

                4. Requests the Secretary-General to report to the Security Council on the
                progress of the efforts of the Special Representative as soon as possible.

                Adopted unanimously at the 1382nd meeting.
                • hanyska2 To jest dowod na stronniczosc ONZ 01.12.05, 12:50
                  nic wiecej! W ONZ-cie sa 22 panstwa arabskie, a jeszcze wiecej muzulmanskich!
                  6 BI G LI ES /7
                  helpless and
                  Israel caused the problem and thus Israel must
                  This assertion,although viscerally engaging and all but canonized
                  by the anti-Israel propaganda which makes it the core of its narratives
                  of the Middle East conf lict,is unequivocally and totally false.
                  Origins of the Problem
                  The State of Israel was created in a peaceful and legal process by
                  the United Nations.It was not created out of Palestinian lands.It was
                  created out of the Ottoman Empire,ruled for four hundred years by
                  the Turks who lost it when they were defeated in World War I.There
                  were no “Palestinian ”lands at the time because there were no people
                  claiming to be Palestinians.There were Arabs who lived in the region
                  of Palestine who considered themselves Syrians.It was only after
                  World War I that the present states of Jordan,Syria,Lebanon and Iraq
                  were also created –and also created artificially out of the Turkish
                  Empire by the British and French victors.Jordan was created on about
                  80 percent of the Palestine Mandate,which was originally designated
                  by the League of Nations as part of the Jewish homeland.Since then,
                  Jews have been prohibited from owning property there.Two-thirds
                  of its citizens are Palestinian Arabs,but it is ruled by a Hashemite
                  monarchy.
                  In 1947,the UN partition plan mandated the creation of two states
                  on the remaining 20 percent of the Palestine Mandate:the State of
                  Israel for the Jews,and another state for the Arabs.The Arabs rejected
                  their state,and launched a war against Israel.This is the primal cause
                  of the Arab refugee problem.The Arab refugees were roughly 725,000 people who f
                  led because
                  of the war that the Arab states –not the Palestinian Arabs --started.
                  The Arab states -dictatorships all -did not want a non-Arab state in
                  the Middle East.The rulers of eight Arab countries whose populations
                  vastly outnumbered the Jewish settlers in the Turkish Empire,initiated
                  the war with simultaneous invasions of the newly created state of Israel
                  on three fronts.Nascent Israel begged for peace and offered friendship
                  and cooperation to its neighbors.The Arab dictators rejected this offer
                  and answered it with a war of annihilation against the Jews.The war
                  failed.But the state of war has continued uninterruptedly because of
                  the failure of the Arab states –Saudi Arabia and Iraq in particular –to
                  sign a peace treaty with Israel.To this day,the Arab states and the
                  Palestinians refer to the failure of their aggression and the survival of
                  Israel as an-Nakba –the catastrophe.
                  Had there been no Arab aggression,no war,and no invasion by
                  Arab armies whose intent was overtly genocidal,not only would there
                  have been no Arab refugees,but there would have been a state of
                  Palestine in the West Bank and Gaza since 1948.
                  In the war,Israel acquired additional land.In the absence of
                  a peace treaty between belligerents,the law of nations allows the
                  annexation of an aggressor ’s land after a conf lict –although the land
                  in question belonged to the Turks and then the World War I victors.
                  Israel actually offered to return land it had acquired while defending
                  itself against the Arab aggression in exchange for a formal peace.
                  It made this offer during the Rhodes Armistice talks and Lausanne
                  conference in 1949.The Arab rulers refused the land because they
                  wanted to maintain a state of war in order to destroy the Jewish state.
                  Had Israel ’s offer been accepted,there could have been prompt and
                  just resolution to all the problems that have aff licted the region since.
                  The only problem that wouldn ’t have been resolved to the satisfaction
                  of the Arabs was their desire to obliterate the state of Israel.
                  After their victory,Israel passed a law that allowed Arab refugees
                  to re-settle in Israel provided they would sign a form in which they
                  renounced violence,swore allegiance to the state of Israel,and became
                  peaceful productive citizens.8 BI G LI ES /9
                  Jews do not have a similar option to become
                  citizens of Arab states from which they are banned.
                  It should be completely obvious to any reasonable and fair-mind-
                  ed observer of this history,therefore,that it was not Israel that caused
                  the Arab refugee problem,nor Israel that obstructed its solution.
                  On the contrary,the Arab refugee problem was the direct result
                  of the aggression by the Arab states,and their refusal after failing to
                  obliterate Israel to sign a formal peace,or to take care of the Arab
                  refugees who remained outside Israel ’s borders.
                  The Jewi sh Refugees
                  There were other refugees from the Arab-Israeli conf lict that
                  everyone on the Arab side of the argument chooses conveniently to
                  forget.Between 1949 and 1954,about 800,000 Jews were forced to
                  f lee from the Arab and Muslim lands where they had lived for hun-
                  dreds and even thousands of years –from Iraq,Morocco,Tunisia,
                  Jordan and Iran,Syria,Egypt,Lebanon,and other Muslim countries.
                  These Jews were peaceful citizens of their Arab countries and in no
                  way a hostile population.Nonetheless,they were forced at gun-point
                  to f lee with nothing but the clothes on their backs.The only reason
                  for their expulsion was revenge against the Jewish citizenry of Arab
                  countries for the shame of the Arab defeat in their war of aggression.
                  Most of these Jewish refugees came to Israel,where they were
                  integrated into normalcy by the tiny f ledgling Jewish state.The Arab
                  states (and later the PLO)refused to do this for the Arab refugees
                  because they preferred to keep them an aggrieved constituency for
                  their war against Israel.
                  Some observers have suggested that the dual refugee situation
                  should be understood as a “population exchange ”–Arabs f led to
                  Arab countries as Jews f led to the Jewish country,both as a result of
                  the 1948 war,both under conditions which their side regards as forced
                  evacuations.On the other hand,no one on the Arab side has sug-
                  gested the obvious:if Jewish refugees were resettled on land vacated
                  by f leeing Arabs,why not resettle Arab refugees on the lands of Jews
                  who were forced to f lee the Arab countries.One reason no one has
                  suggested this is that no Arab state with the exception of Jordan will BI G LI
                  ES /even allow Arab refugees to become citizens.
                  Taking into account the Jewish refugees ’assets that were confis-
                  cated when they f led from Arab and Muslim lands,one can conclude
                  that the Jews have already paid massive “reparations ”to the Arabs
                  whether warranted or not.The property and belongings of the Jewish
                  refugees,confiscated by the Arab governments,has been conser-
                  vatively estimated at about $2.5 billion in 1948 dollars.Invest that
                  money at a modest 6.5%over 57 years and you have today a sum of
                  $80 billion,which the Arab and Muslim governments of the lands
                  from which the Jews were expelled could apply to the benefit of the
                  Arab refugees.That sum is quite sufficient for reparations to Arab
                  refugees.There is no way of accurately assessing the value of Arab
                  property left in Israel ’s control;but there are no estimates as high as
                  a 1948 value of $2,500,000,000.So,hypothetically,the Arab side has
                  already gotten the better end of the deal.
                  During the many wars of the 20 th century,tens of millions of
                  refugees were created in Europe and Asia.In 1922,1.8 million people
                  were relocated to resolve the Turkey-Greece war.Following World
                  War II,some 3,000,000 Germans were forced from countries of
                  Eastern Europe and resettled in Germany.When the Indian sub-con-
                  tinent was divided,over 12 million people were transferred between
                  India and Pakistan.
                  All such refugee issues have been resolved,except the roughly
                  725,000 Arabs who f led Israel during the 1948 war and whom the Arab
                  states and the Palestinian Authority have kept in refugee camps.
                  • mirmilek To przestan usprawiedliwiac powstanie izraela 01.12.05, 12:55
                    rezolucjami onz. czyli nawet lepiej dla palestynczykow, bo w takim razie
                    istnienie izraela jest nielegalne i maja swiete prawo nie tylko domagac sie
                    konca okupacji, ale wogole zlikwidowania tego panstwa.

                    czy w takim razie nie lepiej zgodzic sie na kompromis i granice z 67?
                    • expllicit Re: To przestan usprawiedliwiac powstanie izraela 01.12.05, 13:11
                      mirmilek napisał:

                      > rezolucjami onz. czyli nawet lepiej dla palestynczykow,

                      Gorzej, bo Zydzi w Izraelu maja "palestynczykow", "rezolucje onz" i rozne takie
                      dosc gleboko w... no nic, nie chce byc niegrzeczny, bo tu jednak kobiety
                      zagladaja.

                      Ciekawe jednak, ze ci sami, ktorzy nie tak dawno wrzeszczeli: "Zydy wynocha do
                      Izraela" teraz chcieliby wypedzic Zydow z tego samego Izraela, do ktorego
                      wowczas wypedzali.

                      Obawiam sie jednak, ze wypedzic Zydow z Izraela "do morza" (jak zapowiadaja
                      Arabowie) moze byc dosc trudno. Juz pare prob sie odbylo, raczej nieudanych...

                    • hanyska2 Nic nie kapujesz! Zydzi w Palestynie byli 01.12.05, 13:39
                      i sa od 4 tysiecy lat (tyle, ze miedzyczasie byli okupowanie (sic!!!) i
                      wypedzani przez Babilonczykow, Arabow, Turkow etc.), natomiast samozwanczy
                      Palestynczycy to nikt inny jak Arabowie, ktorzy sie tam zadomowili od podboju
                      Palestyny w VII wieku! Jesli maja jakies prawa do tych ziem (prawo kaduka!)to
                      na pewno mniejsze niz Zydzi! Arabowie maja 22 panstwa na swiecie, a Zydzi co
                      maja? Skraweczek ziemi (mniejszy niepomiernie od tego, co posiadali wieki
                      wstecz!) i to zaledwie od 60 lat odkad wygnano ich z Europy ...przez komin!
                      Jesli palestynscy Arabowie samowygnali sie z Izraela, na wezwanie swych
                      arabskich przywodcow (bo wtedy nie nazywali sie jeszcze "Palestynczykami"!),
                      aby uniknac odpryskow jatki, jaka chcieli Arabowie zgotowac Zydom, to czy nie
                      jest sparwiedliwe, ze panstwa arabskie powinny ich byly przyjac, tak jak to
                      zrobil Izrael z 800 tysiacami Zydow wygananych (w jednej koszuli!!!) z krajow
                      arabskich po 48 roku! To co zostawili Zydzi w postaci ziemi i majatku (2,5
                      miliarda dolarow w 1948!!!) jest wystarczajaca rekompensata dla Arabow!
                      A rezolucje ONZ zacznij czytac OD POCZATKU, bo klimat sie zmienial dla Izraela
                      od poczucia winy za Holaocaust for jawna wrogosc w maire wzrostu
                      zapotrzebowania na rope i rozwoju zimnej wojny! Trza znac troche hostorie i
                      myslec samodzielnia, a juz to wszystko ulozy sie w logiczna calosc. Xycze w tym
                      powodzenia!
                      • mirmilek Re: Nic nie kapujesz! Zydzi w Palestynie byli 01.12.05, 13:43
                        zmieniasz temat. wiec przypomne ci, o czym rozmawiamy:

                        jesli chcesz usprawiedliwiac powstanie izraela rezolucjami onz, to jednoczesnie
                        przyznajesz, ze izrael jest okupantem wg tych samych rezolucji onz.

                        jesli nie uznajesz rezolucji onz, to odmawiasz izraelowi prawa do istnienia.

                        wybieraj.
                        • hanyska2 Prawo Izraela do istnienia jest dla mnie niepodwaz 01.12.05, 14:38
                          alne, niezaleznie od rezolucji ONZ! Wystarczy znajomosc historii, obiektywizm i
                          zdrowy rozsadek.
                          • mirmilek Re: Prawo Izraela do istnienia jest dla mnie niep 01.12.05, 14:56
                            dobrze, ze nie uznajesz rezolucji onz. przypomne ci to nastepny raz, jak
                            bedziesz cos mowila o "napasci" na izrael. No bo skoro twierdzisz, ze izrael nie
                            mial prawa wogole powstac :)
                            • hanyska2 Zaraz! Chwileczke! 01.12.05, 15:20
                              To juz czysta paranoja! To kto na kogo napadl w 48????? Teraz pewnie powiesz,
                              ze to Polska napadla na Niemcy w 39! Oto twoja historia!
                              • mirmilek Re: Zaraz! Chwileczke! 01.12.05, 15:26
                                Jaka czysta paranoja? Skoro nie uznajesz decyzji ONZ, to powstanie izraela w
                                palestynie bylo nielegalne. Skoro bylo nielegalne, to nikt na izrael nie napadl,
                                bo powstanie izraela nie mialo miejsca. mialo miejsce bezprawne zajecie ziemi
                                palestynskiej. Rozumiesz do czego prowadzi twoje rozumowanie?

                                Nie sadzisz, ze lepiej jest uznac decyzje onz i pogodzic sie tak z powstaniem
                                izraela jak i z granicami z 67? wszyscy na tym dobrze wyjda, nawet izrael,
                                ktorego zlote lata zdaja sie odchodzic w przeszlosc.
                                • hanyska2 Re: Zaraz! Chwileczke! 01.12.05, 16:11
                                  Nie powiedzialam, ze nie uznaje, bo mnie to nie dotyczy, uznawac je moze lub
                                  nie Izrael, ja sie moge po prostu z pewnymi rezolucjami nie zgadzac. Dla mnie
                                  prawo I. do istnienia jest oczywiste - ten narod istnieje, a wiec tak samo
                                  zasluguje na odzyskanie swego kraju jak Ormianie czy Kurdowie (kolejny przyklad
                                  niedoskonalosci rezolucji miedzynarodowych - Kurdowie mieli uzyskac swe pasntwo
                                  po I wojnie, a jeszcze go nie maja! Tu tez zagrala brudna polityka!). O zajeciu
                                  jakiej ziemi paletynskiej mowisz? Paletyny nie bylo od co najmniej 400 lat,
                                  bylo Imperium Otomanskie, ktore w wyniku przegranej przez Turcje wojny znalazlo
                                  sie w rekach brytyjskich, a wiec kto komu zajmowal ziemie wowczas? Brytyjczycuy
                                  sie wycofali, podzieli tez ziemie, a reszta jest jedynie wynikiem wojowniczej
                                  postawy Arabow, ktorzy chca wszystko! Koniec kropka!
                                  • mirmilek Re: Zaraz! Chwileczke! 01.12.05, 16:14
                                    Mowie o zajeciu ziemi, na ktorej zyli palestynczy i na ktorej nie zyli zydzi. i
                                    mowie tez o tym, zebys w koncu sie zdecydowala, czy uznajesz decyzje onz czy ich
                                    nie uznajesz. nie interesuje mnie, czy uwazasz je za sprawiedliwe czy nie.
                                    • hanyska2 Powiem ci wiec na koniec jeszcze tyle 02.12.05, 14:52
                                      Wyobraz sobie, ze ONZ decyduje, ze Polska ma zwrocic Niemcom "okupowane" ziemie
                                      zachodnie! Rozjasnilo ci sie w glowie? To tyle tytulem odpowiedzi na twoje
                                      pytanie!
                                      Skad czerpiesz takie rewelacje historyczne? Ze na ziemi Palestyny (notabene tak
                                      nazwal cesarz Hadrian Judee, aby upokorzyc nieugietych Izrealitow, ktorzy nie
                                      chcieli sie poddac panowaniu rzymskiemu, a sama nazwa wywodzi sie od wrogich
                                      Zydom Filistynow, ktorzy nawet nie byli semitami!) byly zamieszkiwane przez
                                      Arabow a nie Zydow????????? Tak naprawde to tylko i wylacznie Zydzi moga sie
                                      nazywac Palestynczykami! Jestes zalosny, a twoja wiedza rowna zeru!
                                      • expllicit Re: Powiem ci wiec na koniec jeszcze tyle 02.12.05, 17:15
                                        hanyska2 napisała:

                                        > Wyobraz sobie, ze ONZ decyduje, ze Polska ma zwrocic Niemcom "okupowane"
                                        ziemie
                                        >
                                        > zachodnie! Rozjasnilo ci sie w glowie? To tyle tytulem odpowiedzi na twoje
                                        > pytanie!

                                        Obys nie wypowiedzial w zla godzine...

                                • samsone O kto w roku 1947 resolucje ONZ nie uznal 03.12.05, 00:14
                                  jezeli zlodziej do banku wchodzi i wlasnoci banku nie uznaje, to jezeli z tego
                                  banku wyrzucony bedzie, to tym samym ten bank zadnego prawa do istnienia nie ma.
                                  jak juz ci kilkaktrotnie powiedzialem ,Zydzi nigdy z wlasnej dobrowolnej woli
                                  ich kraju nie opuscili a poaztym nikt nigdy aqrabiow do palestyny nie zaprosil,
                                  tak jak czesi Hitlera do pragi w roku 1938 tez nie zaprosili.
                                  • hanyska2 No teraz mowisz do rzeczy! 03.12.05, 00:23
                • samsone Moze jakos antyisraelska resolucje po upadku 02.12.05, 22:19
                  radzieckiego obozu wymienisz, bo cos po roku 1992 nagle ONZ tez argumenty
                  Israela zaczal sluchac, i wiecej resulicji antyarabskich tam jest niz
                  antyisraelskich.
          • roscos Re: Nieparwda! Camp David odrzucili plaetynscy 01.12.05, 13:14
            wszystko wspaniale i pieknie to co piszesz i po czesci odpowiada tej zapisanej
            histori. Prosze nie mylic z rzeczywista przeszloscia.

            Ale widzisz problem jest w tym, ze jezeli europejczycy a przede wszystkim
            niemcy, wlosi, wegrzy, polacy, ruscy. Tak samo zachowywali sie jak rzydzi.
            (Stary testament) Oko za oko, zab za zab. To nie bylo by prawie 60 lat spokoju w
            europie lecz dziesiatki malych szamocin i regionalnych wojen.

            Izrael lub rzydzi uwazaja sie za narod wyrzszy niz arabski lub palestynski i
            dlatego powinien sie jako taki zachowywac a w rzeczywistosci zajchowuja sie jak
            barbarzyncy.

            Nie mam nic przeciwko istnieniu izraela chociaz osobiscie owiele lepiej podoba
            mi sie stary ale nie zapomniany plan zasiedlenia madagaskaru narodem rzydowskim
            (przypomne, ze ten plan nie jest tworstwem niemieckich nazi !) Jestem pewien, ze
            wiele konflikow od II WW wogole by nie bylo.

            Ale miejsza z tym. Jezeli kiedys do tego bedzie mialo dojsc, ze izrael bedzie
            stal w pertraktacji u Unia o czlonkostwo, a moje sily jeszcze mi na to pozwola
            to bede pierwszy ktory wstapi do nowo powstalej parti faszystowskiej gdyz taka
            powstanie w 100%.

            CU Roscos

            • samsone Bo araby mga sie msic, ale chrzescijanie w Libanie 02.12.05, 22:24
              na arabach nie, czyzby 3 tygodnie przed zemsta w Bejrucie zrobiona, wspaniali
              araby w powietrze 120 chrzescijan nie wysadzili.
          • kpix Errata do wersji historii Hanyski... 01.12.05, 13:18
            Hanyska, wypraszam sobie uwagi mentorskie na koncu. Nie musisz mi
            naswietlac historii tych ziem, bo nie rozmawiasz z kompletnym ignorantem.

            Zapedzasz sie, chcac uzasadniac granice dzisiejszego Izraela historia
            sprzed 2500 lat. Historia idzie dalej i trzeba uwzglednic fakt, ze
            zwykli ludzie przez tysiace lat migruja - miedzy innymi migruja
            mieszkancy dawni mieszkancy polwyspu arabskiego. I tak po prostu jest.

            Dawny Izrael i Judea siegaly daleko, ale Polska kiedys tez rozciagala sie
            na Czechy. Czy z tego cokolwiek wynika?

            Deklaracja Balfoura nie byla aktem wiazacym. Sami Brytyjczycy sie z niej
            szybko wycofali.

            Arabowie dostali 80% ziemi palestynskiej, poniewaz w przewazajacej wiekszosci
            mieszkali tam wlasnie Arabowie i to od wiekow. Syjonizm realnie tam nie
            siegal.

            Arabowie odrzucili podzial i to jest ich wielka wina, nieodpowiedzialnosc
            i przegrana. Zreszta, podzial nie byl fifty-fifty. Ale mieli dane wiecej,
            niz Green Line.

            > Zaden Zyd zadnemu Arabowi piedzi ziemi nie zabral
            ale zeby oddac sprawiedliwosc prawdzie historycznej, Hagana w l. 40-tych
            zorganizowala serie krwawych zamachow terrorystycznych na zwyklych cywilow.
            Czy mozesz to explicite potwierdzic, ze znany Ci jest fakt dokonania tych
            zamachow?

            > Uchodzcy arabscy sami uszli (okolo 725 tysiecy w 1948
            jak wyzej. Prezentujesz tendencyjny poglad - polprawde. Zamachy musialy
            sie rowniez przyczynic do decyzji ludzi o odejsciu.

            > po 48 roku w akcie zemsty za wlsana kleske panstwa arabski wypedzily
            > ze swych terytoriow 800 tysiecy Zydow,
            jesli myslisz o wydarzeniach bezposrednio po 1948, to sie grubo mylisz.
            Wypedzenia sa faktem, ale ta liczba jest znacznie mniejsza.

            To tyle tytulem erraty do Twojej, polprawdziwej wersji historii.

            Jesli chodzi o to, czy Palestynczycy odrzucili Camp David.
            Odrzucili, ale Camp David nie dawal im tego, co dawala Taba.
            W Tabie doszlo juz praktycznie do porozumienia (tj. negocjatorzy
            sie dogadali i to byl wlasnie Green Line + wymiana 3..4% terytoriow)
            - a sprzeciwil sie ostatecznie Arafat. Dzis Arafata nie ma -
            a negocjatorzy sa.

            Jesli chodzi o to, czy Izrael ma sie prawo bronic, to zastanow sie,
            czy chodzi Ci o to, czy Izrael ma prawo wysuwac żądania nierealne,
            acz byc moze w czastkowej mierze zgodne z biblijna historia, czy o to,
            w jakiej konfiguracji Izrael bedzie w REALNEJ sytuacji pokoju.
            Powtarzam, jesli chcesz kiedys czuc sie bezpiecznie na ulicy w
            Tel Avivie, Hebronie czy Hajfie, dbaj o Zielona Linie, bo to jest
            jedyne, do czego dochodzili negocjatorzy (i wierze, ze dojda).

            pozdr
            • maxe1 Re: Errata do wersji historii Hanyski...do erraty 01.12.05, 13:41
              Arabowie dostali 80% ziemi palestynskiej, poniewaz w przewazajacej wiekszosci
              mieszkali tam wlasnie Arabowie i to od wiekow. Syjonizm realnie tam nie
              siegal.
              --------------------------------------------------------------------------------
              75 % ziemii mandatu palestyny znajduje sie na terenie jordanii




              ale zeby oddac sprawiedliwosc prawdzie historycznej, Hagana w l. 40-tych
              zorganizowala serie krwawych zamachow terrorystycznych na zwyklych cywilow.
              Czy mozesz to explicite potwierdzic, ze znany Ci jest fakt dokonania tych
              zamachow?
              --------------------------------------------------------------------------------
              Czy znany ci jest fakt o serji zamachow strony arabskiej ?



              > po 48 roku w akcie zemsty za wlsana kleske panstwa arabski wypedzily
              > ze swych terytoriow 800 tysiecy Zydow,
              jesli myslisz o wydarzeniach bezposrednio po 1948, to sie grubo mylisz.
              Wypedzenia sa faktem, ale ta liczba jest znacznie mniejsza.
              --------------------------------------------------------------------------------
              Prosze o przytoczenie konkretnych faktow



              Jesli chodzi o to, czy Palestynczycy odrzucili Camp David.
              Odrzucili, ale Camp David nie dawal im tego, co dawala Taba.
              W Tabie doszlo juz praktycznie do porozumienia (tj. negocjatorzy
              sie dogadali i to byl wlasnie Green Line + wymiana 3..4% terytoriow)
              - a sprzeciwil sie ostatecznie Arafat. Dzis Arafata nie ma -
              a negocjatorzy sa

              --------------------------------------------------------------------------------
              Slusznie – ale czy negocjatorzy maja poparcie ludnosci (palestynskiej) , ja nie
              odnosze takiego wrazenia w obecnej chwili.


              • kpix Re: Errata do wersji historii Hanyski...do erraty 01.12.05, 13:59
                > 75 % ziemii mandatu palestyny znajduje sie na terenie jordanii
                no i co z tego? Znajduje sie. Tam zyja i zyli Arabowie. W czym problem?

                > Czy znany ci jest fakt o serji zamachow strony arabskiej ?
                Jest mi wysmienicie znany. Ja komentuje jedynie slowa Hanyski,
                mowiac ze polprawdziwy jest obraz "Palestynczycy sami wyszli
                po namowach swoich wspolziomkow". Polprawdziwy.

                > Prosze o przytoczenie konkretnych faktow
                Maxe1, zerknij sobie prosze do Wikipedii i zobacz, w ktorych latach
                mialy miejsca exodusy ludnosci zydowskiej w tych krajach:
                en.wikipedia.org/wiki/Jewish_exodus_from_Arab_lands
                Przypominam, ze napisalem Hanysce "jesli myslisz o wydarzeniach
                bezposrednio po 1948".


                > Slusznie – ale czy negocjatorzy maja poparcie ludnosci (palestynskiej) ,
                > ja nie odnosze takiego wrazenia w obecnej chwili.
                ja tez nie, ale sytuacja jest dynamiczna. Np. zobacz odpowiedzi na
                (wybrane przeze mnie) pytania z sondazu wsrod Palestynczykow z 2003.
                Sa to pewne znaki optymistyczne.
                www.pcpsr.org/survey/polls/2003/p9epressrelease.html

                # 62 % believe that Abu Ala’ and his government will be able to
                return to negotiations with Israel

                # 64 % still support a two-state solution (Israel and a Palestinian
                state in the West Bank and the Gaza Strip), while only 12 % support
                a one-state solution (for Palestinians and Israelis).23 % want all
                Palestine back to the Palestinians.


                pozdr
                • maxe1 Re: Errata do wersji historii Hanyski...do erraty 01.12.05, 14:28
                  75 % ziemii mandatu palestyny znajduje sie na terenie jordanii
                  > no i co z tego? Znajduje sie. Tam zyja i zyli Arabowie. W czym problem?
                  -------------------------------------------------------------------------------
                  w niczym , w mandacie palestyna bylo wystarczajaca miejsca dla zarowno
                  mieszkancow arabskich jak tez emigrantow zydowskich.

                  Prosze o przytoczenie konkretnych faktow
                  > Maxe1, zerknij sobie prosze do Wikipedii i zobacz, w ktorych latach
                  > mialy miejsca exodusy ludnosci zydowskiej w tych krajach:
                  > en.wikipedia.org/wiki/Jewish_exodus_from_Arab_lands
                  > Przypominam, ze napisalem Hanysce "jesli myslisz o wydarzeniach
                  > bezposrednio po 1948".
                  -------------------------------------------------------------------------------
                  nie zmienia to faktu o exodusie ok. 800 tys. zydow z krajow arabskich i ich
                  integracji w izraelu.


                  • kpix Re: Errata do wersji historii Hanyski...do erraty 01.12.05, 14:34
                    > w niczym , w mandacie palestyna bylo wystarczajaca miejsca dla zarowno
                    > mieszkancow arabskich jak tez emigrantow zydowskich.
                    ale skonczyl sie mandat Palestyna i ONZ zaproponowal w 1947 podzial.

                    > nie zmienia to faktu o exodusie ok. 800 tys. zydow z krajow arabskich i ich
                    > integracji w izraelu.
                    Ale ja pisze o czym innym. Nawiasem, nalezy rowniez pamietac, ze 800 tys to
                    nie jest "liczba wypedzonych i kropka". Wsrod nich byli tacy, ktorzy po prostu
                    decydowali sie wyjechac do Izraela, bo czuli, ze tam bedzie ich ojczyzna.
                    Nie znam sondazy ani innych danych liczbowych, ale trzeba miec tego swiadomosc.
              • expllicit Re: Errata do wersji historii Hanyski...do erraty 01.12.05, 14:02
                maxe1 napisał:

                > Arabowie dostali 80% ziemi palestynskiej, poniewaz w przewazajacej wiekszosci
                > mieszkali tam wlasnie Arabowie i to od wiekow

                ... a Polacy dostali 99.99% ziemi szczecinskiej, wroclawskiej, kolobrzeskiej
                etc etc, poniewaz "w przewazajacej wiekszosci mieszkali tam wlasnie Polacy i to
                od wiekow". "Bylismy, jestesmy, bedziemy", powrot Ziem Odzyskanych do Macierzy
                i tak dalej...

            • hanyska2 Errata do erraty 01.12.05, 15:17
              Kunktatorstwo Brytyjczykow moglo doprowadzic Hagane do ostatecznosci:
              "17 maja 1939 roku w wyniku nacisków strony arabskiej Wielka Brytania
              opublikowała trzecią "Białą Księgę", zezwalającą na wjazd zaledwie 15 tys.
              żydowskich imigrantów do Palestyny w przeciągu najbliższych 5 lat. "Biała
              Księga" praktycznie zamknęła bramy Palestyny dla Żydów, co w konsekwencji
              równało się wyrokowi śmierci z rąk nazistów dla 6 milionów Żydów w Europie.
              Winston Churchill powiedział, że "Biała Księga" oznacza "śmiertelny cios dla
              narodu żydowskiego".
              W odpowiedzi na ogłoszenie "Białej Księgi" żydowska organizacja zbrojna Irgun
              zorganizowała zamachy bombowe na brytyjskie budynki publiczne w Jerozolimie i
              Tel Awiwie oraz sabotaż na kolei."
              Czy chodzi ci o zamach na hotel "King David" : "22 lipca 1946 roku Irgun i Lehi
              przeprowadziły zamach bombowy na hotel "King David" w Jerozolimie, siedzibę
              dowództwa wojsk brytyjskich w Palestynie. Pomimo telefonicznych ostrzeżeń
              hotelu nie ewakuowano. Zginęło 91 osób, a 45 zostało rannych. Wielu Żydów
              potępiło ten zamach (między innymi: Chaim Weizzmann i Dawid Ben Gurion)."
              No coz po pierwsze ten zamach nie mial nic wspolnego z odbieraniem (rzekomym)
              ziemi Arabom (bo tego nie bylo, Zydzi ziemie odkupowali od Arabow:
              Stad: "W latach 1931-1940 piąta fala żydowskich imigrantów przybyła do
              Palestyny. Szacuje się, że w tym okresie czasu około 250 tys. Żydów osiedliło
              się w Palestynie. W tej liczbie znajdowało się około 100 tys. Żydów
              niemieckich, którzy uciekali przed nazizmem z Europy.

              W październiku 1933 roku, na wezwanie Arabskiego Komitetu Wykonawczego,
              rozpoczęły się arabskie demonstracje przeciwko polityce brytyjskiej w
              Palestynie. Arabowie protestowali przeciwko wzrostowi żydowskiej imigracji w
              Palestynie.

              W latach 1934-1948 nasiliła się nielegalna żydowska imigracja w Palestynie -
              ha'apalah (alija bet).

              W listopadzie 1935 roku politycy arabscy przedstawili Brytyjczykom memorandum,
              domagając się utworzenia demokratycznego rządu arabskiego w Palestynie,
              wprowadzenia całkowitego zakazu żydowskiej imigracji oraz zakazu sprzedaży
              ziemi Żydom. Równocześnie konferencja uczonych znawców Koranu zagroziła klątwą
              każdemu Arabowi, który sprzeda ziemię Żydom."), po drugie byl wymierzonym w
              Brytyjczykow (ktorzy swa polityka prowokowali Hagane do samoobrony), po
              trzecie - ostrzegli (sic!). No coz IRA tez wykonywala takie zamachy, a miala
              chyba do nich bardziej kotrowersyjne prawo niz Zydzi, ktorzy wspierali WB w
              drugiej wojnie, gdy stali sie niepotrzebni, WB zmienila wobec nich polityke.
              Poza tym WB juz wtedy zaczela isc na ustepstwa wobec wojowniczego swaita
              arabskiego. Co do ostatniej kwestii - samouchodzcy arabscy sami zgotowali sobie
              taki los - jedyny terror jaki ich wypedzil z Izraela to terror ich wspolziomkow:
              "One.As early as the Fall of 1947,months before the UN partition
              plan of November 29,1947,it was clear that there would be a war no
              matter how the partition lines were drawn.In anticipation of this war,
              many of the well-to-do Arabs (the effendi )of Western Galilee,from
              Haifa to Acco and villages in between,closed down their houses and
              went to Beirut or Damascus.With their wealth and connections,they
              could wait out the war in safety.No one imagined the infant state
              of Israel could win a war with the Arab states.The Arabs who left
              thought that they would be out of the way of danger,and when the
              war was over they would come back to their homes.Current estimates
              by objective observers (Conor Cruise O ’Brien,in his book The Siege ,
              being perhaps the most objective)is that about 70,000 f led.
              Two.These refugees caused a sudden absence of political and
              social leadership among the Arabs of Galilee,and thus as the hos-
              tilities developed in the winter of 1947,many of the Arab peasantry
              (Felahin )f led as well,following their leaders ’example.They lacked
              the money and connections to make a comfortable trip out of the way
              of danger,as their effendi had done.So many of them simply walked
              with whatever they could carry to Lebanon or Syria.Their leadership
              had f led,which led them to assume that things must be pretty bad,
              so they figured they had better leave too.They too were sure,based
              upon documentation from Arab press at the time,that when the war
              was over and the Jews were all dead or driven from Israel,they would
              come back to their homes." No i co?
              • kpix Re: Errata do erraty 01.12.05, 16:04
                Mi nie chodzi o King David Hotel, ten zamach ostatecznie mozna rozumiec.
                Mi chodzi o prawdziwe wypedzenia zwyklej ludnosci, takie jak
                wyrzucenie w lutym 1948 ok. 1000 arabskich mieszkancow z Cezarei
                (Qisariya), masakra na cywilach w Deir Jassin w kwietniu (250 trupow),
                i wypedzenie 50000 arabskich mieszkancow z Lod (Lydda) i
                Ramallah (Ramla). Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe, ze
                grupa ludzi, ktora nie byla bezposrednio wypedzona, a jedynie
                slyszala o tych rzeczach i w wyniku tego postanowila sie wyniesc
                "bo robi sie niebezpiecznie" musiala byc niemala.
                No i oczywiscie bezposrednio w czasie wojny w 1948 - byly
                konkretne rozkazy co do wyrzucenia cywilow.
                Mozesz o tym przeczytac tez w Wikipedii:
                en.wikipedia.org/wiki/Palestinian_exodus#First_stage_of_the_flight.2C_December_1947_-_March_1948
                Dlatego tez to, co napisalas:
                >samouchodzcy arabscy sami zgotowali sobie taki los - jedyny
                >terror jaki ich wypedzil z Izraela to terror ich wspolziomkow
                jest polprawda. Nie masz prawa do takiej przesady.

                pozdr
                • hanyska2 Errata do erraty do erraty 01.12.05, 16:37
                  To nie polprawda - znajdziesz cala bibliografie pod tym artykulem:

                  Rozdmuchana " masakra" w Deir Jassim wygladala tak oto (znowu jest
                  bibliografia):
                  "BI G LI ES /18 BI G LI ES /19
                  and Mitchell Bard ’s
                  offer irrefutable proof of
                  Deir Yassin:The events that took place at Deir Yassin are
                  still hotly disputed.But by their own admission,Arab leadership
                  today acknowledges that the lies created by the Arabs about the ficti-
                  tious “massacre ”were concocted in order to shame the Arab armies
                  into fighting against the Jews,frighten the Arabs,and encourage them
                  to f lee.3 The village sits near Jerusalem,overlooking the road from
                  Tel Aviv.Jewish Jerusalem was under siege,and its only lifeline was
                  this one road to Tel Aviv.A contingent of Iraqi troops had entered
                  Deir Yassin on March 13,1948.Some sources suggest that they were
                  asked to leave.Apparently they did not,since their armed bodies were
                  numerous among the dead after the battle.It was obvious that they
                  were going to try to cut off that road.Doing so would spell the end
                  of Jewish Jerusalem.So on April 9,1948,a contingent of the Irgun (a
                  para-military splinter group)entered the village.This operation was
                  completely legitimate in the context of rules of engagement,since the
                  Iraqi presence made the village a legal military objective.
                  Their intent,to capture the village and drive out the Iraqis,was
                  completely clear from the onset,because they entered with a jeep
                  and loudspeaker telling the civilian population to f lee the village.
                  Unfortunately,this jeep slid into a ditch,so some of the villagers may
                  not have heard the message;however,many did and f led before the
                  Irgun got to the village.Rather than surround the village and prevent
                  their escape,the Irgun left several routes open for the civilians to f lee,
                  which hundreds of villagers used.However,the Iraqis had disguised
                  themselves as women --it is easy to hide weapons beneath the f low-
                  ing robes of the burqa --and had hidden themselves among women
                  and children in the village.So,when the Irgun fighters entered,they
                  encountered fire from “women!”
                  When the Irgun fighters fired back,they killed innocent women
                  because the Iraqis were dressed like women and hiding behind them.
                  After suffering more than 40 percent casualties to their forces,the
                  Irgun succeeded in killing or capturing the Iraqis.Then,while they
                  were in a group,still dressed as women,having surrendered and
                  agreed to be taken prisoner,some of the Iraqis opened fire again with
                  weapons concealed beneath their women ’s clothing.Irgun fighters
                  were caught off guard,more were killed,and others opened fire into
                  the group.Iraqis who had indeed surrendered were killed along with
                  those who had only pretended to surrender and had then opened fire.
                  When the Haganah arrived they found the dead women and other
                  civilians and thus incorrectly accused the Irgun of murder and mas-
                  sacre.But the Red Cross,which was called in to assist the wounded
                  and civilians,found no evidence of a massacre.In fact,even the most
                  recent review of the evidence (July 1999),by Arab scholars at Beir-
                  Zayyit university in Ramallah,indicates that there was no massacre,
                  but rather a military conf lict in which civilians were killed in the
                  crossfire.The total Arab dead,including the Iraqi soldiers,according
                  to the Beir Zayyit calculation,was 107.
                  So where did the idea of a massacre come from?The same Arab
                  sources that confess to having urged the Arabs to f lee have also
                  acknowledged that Arab spokespersons at the time cynically exag-
                  gerated the casualties of the Deir Yassin battle,making up stories of
                  gang rape,brutalizing of pregnant women,killing unborn children cut
                  from their mothers ’wombs by blood-thirsty Jews,and massive mur-
                  ders with bodies thrown into a nearby quarry.The same Arab sources
                  admit that their purpose in these lies was to shame the Arab nations
                  into entering the conf lict with greater alacrity,so that the Jews would
                  be destroyed by the overwhelming numbers of Arab invaders.4
                  The plan backfired.As a result of this propaganda,Arab civilians
                  panicked and f led by the tens of thousands.This was confirmed in
                  the 1993 PBS documentary called The Fift y Years of War in which
                  Deir Yassin survivors were interviewed.They testified that they
                  had begged Dr.Hussein Khalidi,director of Voice of Palestine (the
                  Palestinian radio station in East Jerusalem)to edit out the lies and fab-
                  rications of atrocities that never happened.3 PBS:The Fiflty Year War -Israel
                  and the Arabs (DVD 1993)BI G LI ES /capitalize on this great opportunity!”
                  The f light of Arabs had begun many months before Deir Yassin.
                  So Deir Yassin cannot account for those hundreds of thousands of
                  Arabs who sought refuge prior to April 9,1948.Moreover,while
                  current Arab propaganda asserts that Deir Yassin was one of many
                  examples of Jewish massacre and slaughter,there is not one other
                  documented example of any such behavior by the Jews.By any stan-
                  dard,Deir Yassin was not an example,but an exception.
                  In sum,it was not what happened at Deir Yassin that caused
                  the f light of tens of thousands of Arabs;it was the lies invented by
                  the Arab High Command and Dr.Hussein Khalidi of the “Voice of
                  Palestine ”radio news channel that caused the panic.One can hardly
                  blame Israel for that.
                  Moreover,we have information from a famous source,Yassir
                  Arafat himself (his authorized biography,by Alan Hart,Arafat:
                  Terrorist or Peace Maker )that the Deir Yassin lies were spread “like
                  a red f lag in front of a bull ”by the Egyptians.Then,having terrorized
                  them with these stories,the Egyptians proceeded to disarm the Arabs
                  of the area and herd them into detention camps in Gaza (today ’s Gaza
                  refugee camps).Why did the Egyptians do this?According to Arafat,
                  it was to get the Arabs out of the area because the Egyptians wanted
                  a free hand to wage their war.Egypt had every intention of conquer-
                  ing the Negev and southern part of the coastal plain.They wanted no
                  interference from the local Arabs.
                  Deir Yassin was not a massacre;nothing even vaguely akin to
                  what the Jews are accused of ever happened.many Arabs f led as a result of the
                  Arab propaganda over Deir Yassin.
                  Several hundred thousand is a good estimate.Most of them ended up
                  in the Egyptian detention camps in Gaza." Widzisz, nawet Arafat to przyznal!
                  A co do innych podaj prosze dokladne linki chce sama przeczytac! - Zydzi mieli
                  prawo do akcji odwetowych, bo Arabowie nie proznowali:
                  "Zaraz po przyjęciu decyzji ONZ, arabskie oddziały zbrojne w Palestynie
                  rozpoczęły kampanię ataków na żydowską komunikację pomiędzy osiedlami
                  żydowskimi. Arabska przemoc bardzo szybko przybrała rozmiary prawdziwej wojny.
                  Pierwsza akt wojny nastąpił 30 listopada 1947 roku, kiedy to został zaatakowany
                  żydowski autobus w pobliżu Lod. Zginęło 5 Żydów.

                  Arabowie korzystając z dużej pomocy państw Ligii Arabskiej stworzyli Arabską
                  Armię Zbawienia (al-Jihad al-Mugadas), która skupiała około 2,5 tys. ludzi pod
                  przywództwem Abd al-Kadira al-Husajna. Pod koniec 1947 roku Liga Arabska
                  dodatkowo stworzyła Arabską Armię Wyzwoleńczą (Jaysh al-Ingadh), która skupiała
                  około 4 tys. ludzi pod dowództwem zawodowych oficerów sztabów Syrii i Iraku.
                  Ich naczelnym dowódcą został weteran niepodległościowych walk Arabów, Fauzi al-
                  Kawukdżi. Te oddziały były dobrze uzbrojone i zaopatrzone w duże ilości
                  amunicji." Itd.
                  • kpix Re: Errata do erraty do erraty 01.12.05, 17:06
                    Sluchaj Hanyska, Deir Yassin jest tak oczywista sprawa,
                    ze wszystkie strony to przyznaja i nie zamierzam na ten temat
                    dyskutowac. Jezeli nawet sklaniac sie ku wersji, ze mieszkancom
                    w nocy nakazano sie wyniesc, to i tak byloby to wyrzucenie,
                    wiec w swietle mojej argumentacji Deir Yassin przyczynilo sie
                    do zachecenia czesci cywilow arabskich do opuszczenia swoich domow.
                    Wobec tego, nie jest prawda zdanie, ktore pisalas na poczatku, ze
                    "palestynczycy sie sami wypedzili". Poczytaj sobie zeznania swiadkow:
                    en.wikipedia.org/wiki/Deir_Yassin_massacre#Meir_Pa.27il.27s_eyewitness_account
                    i ponizej, chocby:
                    en.wikipedia.org/wiki/Deir_Yassin_massacre#Eliahu_Arbel.27s_eyewitness_account
                    albo jeszcze ponizej. A wiec uwazaj Hanyska, bo broniac Irgunu w Deir Yassin,
                    sprowadzasz sie do poziomu tych, co bronia Serbow w Srebrenicy...

                    -----
                    Nie mam zamiaru dac sie wmanewrowac w rozmowe, kto mial prawo
                    do wiekszej ilosci trupow. Ja w ogole nie kwestionuje, czy byly
                    ataki ze strony arabskiej, bo byly. Ale z punktu widzenia
                    cywila arabskiego, byl on zachecony NIE TYLKO przez swoich,
                    jak twierdzisz, ale rowniez przez Zydow. Kropka.

                    > A co do innych podaj prosze dokladne linki chce sama przeczytac!
                    Link podalem Ci (juz we wczesniejszym poscie) do Wikipedii, to jest dobry poczatek.
                    • hanyska2 Czyli nie masz zadnych dowodow. Koniec dyskusji! 01.12.05, 17:19
                      A co do Serbow w Srebrenicy to tez nie ma dymu bez ognia - niestety historia
                      jest lancuchem przyczyn i skutkow - poczytaj sobie co robily z Serbami
                      muzulmanskie dywizje SS rekrutowane z Bosniakow (pod egida Amina al
                      Husseiniego, krewnego Jassera Arafata, primo voto Muhamada al Husseini)!
                      Za dobrze znam histori, aby dac sie oglupic. Wybacz! Pozdr i ide do domu!

                      P.S.
                      Ja chce konkretow jak te, ktore podalam sama!
                      • kpix Jezeli relacje swiadkow nie sa dla ciebie dowodami 01.12.05, 17:21
                        to sorry, nie chce mi sie na dyskusje z Toba tracic czasu.
                        • expllicit Jezeli relacje swiadkow nie sa dla ciebie dow 01.12.05, 17:35
                          kpix napisał:

                          > to sorry, nie chce mi sie na dyskusje z Toba tracic czasu.

                          Jest interes do zrobienia!

                          Za nieduza oplata wytwarzam i dostarczam relacje swiadkow na temat Okrutnych i
                          Zupelnie Potwornych Zbrodni Wrednych Syjonistow na Umeczonym Narodzie
                          Palestynskim. Za nieco wieksza oplata - relacje naocznych i nausznych swiadkow
                          na temat Zboja Morela, Wbijania Noza w Plecy, Kolaboracji z NKWD oraz innych
                          objektow rodem z fantastyki naukowo-etnicznej. Zeznania swiadkow i dowody
                          rzeczowe wytwarzam we wlasnej wytworni, przy wiekszych zamowieniach upust 10%.


                        • hanyska2 Nu, jesli ten terrorysta Arafat (al-Husseini) nie 02.12.05, 10:20
                          jest dla ciebie wiarygodnym swiadkiem to juz zupelny upadek wszelkich
                          autorytetow! Czy przeczytales chociaz to co przeslalam na ten temat(a
                          bibliografii nie brakuje):

                          Big lies!

                          www.frontpagemag.com/media/pdf/BigLies.pdf
                          • kpix Oczywiscie, ze nie przeczytalem 02.12.05, 15:49
                            i w ogole nie zamierzam nikogo zalewac ani dawac sie zalewac
                            potokiem tysiecy slow "z jakichs ksiazek". Czy nie slyszalas,
                            ze ta praktyka juz ma nazwe "post killer"? Jesli przeczytalas
                            jakas ksiazke i zamierzasz przytoczyc dany argument, to
                            ogranicz sie prosze do wybrania konkretnego zdania
                            czy zdan, ktore konkretnie argumentuja to, co chcesz.
                            Moze to byc nawet komplet cytatow, ale naprawde konkretnych
                            a nie "ogolny esej" jakiegos goscia, ktory o czyms pisze
                            z wlasnego punktu widzenia. Zaden adwersarz Ci na to nie
                            zareaguje.


                            Arafat. O czym konkretnie uwazasz, ze mialby swiadkowac?
                            W Twoim fragmencie o Arafacie jest tyle:

                            Moreover,we have information from a famous source,Yassir
                            Arafat himself (...)that the Deir Yassin lies were spread
                            “like a red flag in front of a bull ”by the Egyptians

                            ale co konkretnie n/t Deir Yassin "was spread"? tego zrodlo
                            nie precyzuje. A ja mam hipoteze. Otoz Arafat mogl mowic
                            o rozdmuchaniu 120 zmarlych osob do 250 osob (w co ja rowniez
                            poczatkowo wierzylem). Tak, ta plotka byla rzezcywiscie
                            "spread".

                            Tymczasem to nie stoi w sprzecznosci z moja podstawowa idea:
                            "Ludnosc palestynska nie wyniosla sie sama. Istniala rowniez
                            <pomoc> ze strony terrorystow zydowskich". Nie sprzeczam
                            sie o to, czy w Deir Yassin bylo 100 czy 200 trupow. Nawet,
                            gdyby bylo ich 0, zas ludnosc bylaby jedynie wygoniona, to
                            i tak nie przeszkadza to mojej tezie.


                            Tymczasem przeczytaj ten krotki fragment z Wikipedii
                            o Deir Yassin:
                            en.wikipedia.org/wiki/Deir_Yassin_massacre#Meir_Pa.27il.27s_eyewitness_account
                            w stopniu takim, jak uwazasz. To jest wiedza skondensowana
                            do najbardziej istotnych przekazow: zeznan swiadkow. Zwracam
                            Ci uwage na wyrazenia o "lust of murder", o kobietach, dzieciach.
                            Nie mozemy udawac, ze tego nie ma, bo to po prostu niegodne.

                            Pozdrawiam
                            • hanyska2 W porzadku - facet podaje bibliografie tez 02.12.05, 16:40
                              Bronie Izraela tak zaciekle, bo opanowany zadza ropy swiat zrobil sobie z niego
                              chlopca do bicia, tereny "okupowane" sa tak samo "okupowane" jak ziemie
                              zachodnie przez nas, choc i to nie jest adekwatne, gdyz Judea i Izrael nalezaly
                              do Zydow tysiaclecia wstecz, a nie w wyniku reparacji wojennych, a Arabowie (co
                              nazywaja sie bezprawnie Palestynczykami - bo jesli ktos ma prawo do nazwy
                              Palestynczycy to na pewno nie Arabowie - notabene Palestyna tak
                              nazwal cesarz Hadrian Judee, aby upokorzyc nieugietych Izrealitow, ktorzy nie
                              chcieli sie poddac panowaniu rzymskiemu, a sama nazwa wywodzi sie od wrogich
                              Zydom Filistynow, ktorzy nawet nie byli semitami) i tak nie spoczna w
                              atakowaniu malego Izraela, nawet gdyby dal im i Zachodni Brzeg i Jerozolime i
                              nawet Tel-Awiw, bo tu nie chodzi o panstwo dla "Palestynczykow" (ktorzy juz
                              dawno mogli je miec), ale o dzihad i wymazanie Izraela z mapy swiata, i nie
                              tylko o to, chodzi o to, aby odzyskac tereny, ktore byli kiedys Dar al Islam,
                              bo tak naucza Koran. Europa stoi nastepna w kolejce i ..nisko sie klania. Mozna
                              nie lubic Izraela, ale tylko ignoranci i slepcy nie pojmuja, ze walka o Izrael
                              to walka o przetrwanie zachodniego swiata! A my ja juz przegrywamy i ja to
                              widze na kazdym kroku tu w Londonistanie, gdzue mieszkam. Ech, juz mowic mi sie
                              nie chce - tylko usiasc i plakac nad losem moich corek, nad losem Mozarta,
                              Dantego, Woltera i calej naszej kultury....A izrael nic nie jest winnien
                              Arabom, bo ma prawo do istnienia jak kazdy inny narod (Arabowie maja swoj narod
                              w 22 krajach!!!), a te ziemie i majatek, ktory im skonfiskowano w krajach
                              arabskich wyrownuje z nawiazka to co zostawili arabscy samowygnancy. Juz wiecej
                              nic nie powiem, bo brak mi slow!
                              • kpix Re: W porzadku - facet podaje bibliografie tez 02.12.05, 18:31
                                > bo opanowany zadza ropy swiat zrobil sobie z niego chlopca do bicia,
                                zgadzam sie z tym, ale to nie oznacza, ze w tym konflikcie Izrael
                                blyszczy moralnie. Niestety, nie blyszczy i trzeba sobie po prostu
                                zdawac z tego sprawe. Oczywiscie w tamtych czasach sprzeciw wobec
                                ethnic cleansing nie byl rzecza tak powszechna, a samo zabijanie
                                na wojnie nie bylo tak brane pod lupe, jak dzis. Ale z dzisiejszego
                                punktu widzenia mamy prawo nazwac poszczegolne fakty po imieniu.

                                > a Arabowie (co nazywaja sie bezprawnie Palestynczykami -
                                > bo jesli ktos ma prawo do nazwy Palestynczycy to na pewno nie Arabowie
                                nie przesadzajmy. Faktem jest, ze w l. 40-tych narodu palestynskiego
                                jako takiego nie bylo. Jednak faktem rowniez jest, ze w roku 2005 taki
                                narod juz jest, poniewaz tamci mieszkancy sie z tym pojeciem identyfikuja.
                                Tak sie w historii stalo, ze poczucie odrebnosci narodowej w oddzielnych
                                panstwach arabskich pojawilo sie wzglednie b. niedawno, np. od
                                Tunezyjczykow slyszalem, ze bardziej juz dla nich istotne jest to,
                                ze sa Tunezyjczykami, niz Arabami.
                                Nazwy bym sie tez juz tak nie czepial, bo wowczas nie wiadomo, jak by
                                nalezalo np. nazywac np. Macedonczykow.

                                > a Arabowie i tak nie spoczna w atakowaniu malego Izraela,
                                poczekaj, po kolei. Ani Egipcjanie, ani Jordanczycy nie zamierzaja Izraela
                                atakowac, jesli chodzi o zamierzanie sie na jego istnienie. Rowniez
                                wiekszosc Palestynczykow jest dzis sklonna uznac istnienie tego panstwa.
                                Nawet Syria od czasu do czasu prowadzi rozne tajne rozmowy o tym, zeby
                                sie w koncu uznac. Retoryka ligi arabskiej, taka ktora dominowala do lat
                                90-tych, mocno sie zmienila. Zauwaz, ze od dawna juz Liga zglasza
                                postulat uznania Izraela: oczywiscie pod wielu warunkami, ale samo
                                wypowiedzenie tego publicznie na takim forum jest krokiem naprzod.

                                Jesli chodzi o konfiskate na Zydach. Musisz uwazac. Z powodu nadejscia
                                Zydow grupa Palestynczykow ma "mniej", zas grupa np. Libijczykow czy
                                Marokanczykow ma cos "wiecej". Jednakze ani to nie sa juz czasy Ummy,
                                ani nie ma przelewania sie dobr z "konta" Marokanczykow na "konto"
                                Palestynczykow. Mozna sie wsciekac, ze Palestynczykom Arabowie raczej
                                malo pomogli, ale jesli chodzi o Palestynczykow i ich strate, to
                                wsciekanie sie na brak pomocy Palestynczykom nic konkretnie nie pomoze.

                                pozdr
                                • samsone Bo wedlug ciebie,aby Israel moralnie blszczal to 02.12.05, 19:58
                                  by musial druga Massade sobie zrobic, a tak pozatym wasz wielki wodz Arafat
                                  jeszcze w roku 2002 oficjalnie powiedzial i byl o tym przekonany ,ze nigdy na
                                  miejscu wielkiego meczetu, zadnej zydowskiej swiatyni nie bylo.
                                  A tak pozatym w ktorym to roku Araby jerusaleme jako ich trzecie swiete miasto
                                  uznali, jak jeszcze po ich zwycienstwie na rycerzami lacinskimi pod hattimem
                                  jerusalem po tego miasta zdobyciu tym samym recerzom lacinskim ( Ryszardowi III
                                  Cercu Leona) wydzierzawili....
                                  Tak samo ja wierzycie( Niemcy by tez wierzyli Hitlerowi w jego propagande, gdyby
                                  jemu tak jak wam, udalo sie polowe swiata podbic) i jeszcze o tym piszecie, ze
                                  was w ciagu 70 lat waszego podboju krajow wybrzeza afrykanskiego morza
                                  srodziemnego kwiatami witano i tylko nie rozumie ze wam ten podboj az 70 lat
                                  zabral i tak samo jak opowiadacie ze ostatnia berbejska krolowa Kahiba po
                                  przegranej z wami bitwie samobojstwo popelnila i swoich synow do waszego obozu
                                  poslala, to dlaczegop wasz wodz po tej bitwie przy ich synach jej glowe odrabal(
                                  ona na koniu siedziala) i jej synow do przyjecia sila islamu zmusil.
                                  • kpix Samson, jedno ci powiem: bredzisz. 02.12.05, 22:26
                                    Co ty sobie pendraku wyobrazasz, ze masz pojecie o
                                    tak prywatnej rzeczy, jaka jest moja narodowosc?
                                    Nie kompromituj sie...
                                • samsone I jeszcze dodam, ze kraje takie jak Tunezja 02.12.05, 20:00
                                  Algeria i inne tam nie sa krajami arabskimi tylko zaarabizowanymi, tak samo jak
                                  by Polska Sowieckim krajem byla po 1300 latach sowieckiej okupacji...jezyk
                                  polski tez powoli by zniknal.
                                • hanyska2 Re: W porzadku - facet podaje bibliografie tez 03.12.05, 00:22
                                  Jestes optymista! To mrzonki, pobozne zyczenia, oby! Prawda jest taka , ze po
                                  11/9 "Palestynczycy" wyszli na ulice swietowac. Nie ludzmy sie, siegnijj po
                                  Koran i hadisy, a wlsy stana ci na glowie. The problem is ISLAM! Full stop!
                                  • kpix Hanyska, to jest jedynie fakt medialny! 03.12.05, 23:32
                                    Wyszlo na ulice pewna bardzo ograniczona grupa ludzi.
                                    Podjechali fotoreporterzy i ich nakrecili. To jest
                                    fakt medialny, a nie fakt okreslajacy caly narod!
                                    • hanyska2 Czlowieku! Zrozum wreszcie, ze islam to religia 04.12.05, 00:37
                                      nienawisci, wojny, supremacji, pogardy dla innowiercow i niewiercow,
                                      a "Palestynczycy" sa jej wyznawcami! Jestesmy psami i swiniami w oczach
                                      muzulmanow! Ja tez uwazalam Fallaci za stetryczala histeryczke, ale zmienialm
                                      zdanie! Ta kobieta ma wiecej rozumu i jaj niz ci wszyscy mescy dhimmis tego
                                      swaita! Jestesmy na jednym wozku z Izraelem! To co nazywasz "aktem medialnym"
                                      rozerwalo na kawalki moja kolezanke z pracy i dziewczyne (Polke!), ktora
                                      mieszkala dwie ulice od mojego rodzinnego bloku w Polsce! Na Boga wez Koran, a
                                      otworza ci sie oczy! Poczytaj swieta ksiege religii pokoju i milosci, a
                                      zrozumiesz i wowczas dopiero mozemy dyskutowac. Amen!
                                      • kpix Hanyska zrozum wreszcie,ze zeby dyskutowac 04.12.05, 12:30
                                        to nalezy wyraznie przeczytac zdanie adwersarza,
                                        a nie sie z marszu rzucac.

                                        Odpowiedz sobie sama,czy mowiac "fakt medialny"
                                        mowilem o calym WTC, czy o "fakcie wyjscia
                                        Palestynczykow na ulice"? Po prostu przeczytaj
                                        powoli moj post.

                                        Wyjscie bardzo nielicznej grupy Palestynczykow na
                                        ulice i sfotografowanie jej przez fotoreporterow
                                        nie jest ZADNYM dowodem, ktory by swiadczyl o
                                        poparciu CALEGO narodu dla ataku na WTC. Przeczytaj
                                        jeszcze raz moje zdanie: z mojego zdania nie wynika,
                                        ze uwazam badz nie uwazam ze Palestynczycy sa swieci.
                                        Jedynie wynika to, ze fakt A nie uzasadnia wniosku B.
                                        Rozumiesz, co napisalem?

                                        > Poczytaj swieta ksiege religii pokoju i milosci, a
                                        > zrozumiesz i wowczas dopiero mozemy dyskutowac. Amen!
                                        Chcialbym Ci zadac jedno pytanie. Czy bylas kiedykolwiek
                                        w jakims kraju Islamu? Odpowiedz mi na to proste pytanie.
                                        Bo mam wrazenie ze jestes przykladem osoby, ktora
                                        czerpie swoje postawy jedynie z internetowej literatury,
                                        i to utendencyjnionej, nieobiektywnej literatury, i na
                                        moj gust nie wyglada mi, zebys w przeszlosci sprawdzila
                                        kiedykolwiek w praktyce, jak to wszystko w takim kraju
                                        wyglada.

                                        Pozdrawiam,
                                        Krzysiek
                                        • hanyska2 Re: Hanyska zrozum wreszcie,ze zeby dyskutowac 06.12.05, 00:27
                                          Mylisz sie ogromnie! Wiedza pochodzi z pierwszej reki. Czy czytales Koran, no
                                          odpowiedz!
                                          A co do Izraela, dzihadu i samozwanczych Palestynczykow to polecam Ci jeszcze
                                          te dwa linki:

                                          www.anglicansforisrael.com/docs/2005/11/10/missing-one-arab-altalena/
                                          www.anglicansforisrael.com/docs/2005/11/02/the-oslo-syndrome/
                                          Reszta jest milczeniem!

                                          Pozdr
                                          • kpix Ale w czym sie myle, czlowieku... 06.12.05, 15:10
                                            W tym, ze wystarczy Koran, czy w tym, ze Palestynczycy wylegli na ulice?
                                            W czym uwazasz, ze sie konkretnie myle? Apeluje do Ciebie, jak piszesz
                                            post, to przed wyslaniem przeczytaj go i zastanow sie, czy czytelnik
                                            zrozumie, do czego sie odnosisz.

                                            A wiec: w czym sie myle i wiedza dotyczaca ktorego konkretnie watku
                                            pochodzi z pierwszej reki? Samego ataku na WTC? Swietujacych Palestynczykow?
                                            Tego, co jest napisane w Koranie? czy tego, ze samo czytanie Koranu
                                            wystarcza, zeby wiedziec, jak wyglada swiat w krajach Islamu?
                                            No, czego konkretnie?

                                            Jesli to dotyczy tresci w Koranie: 1) nie czytalem Koranu, ale
                                            2) wcale nie twierdze, ze w Koranie nie ma ohydnych cytatow. Czy
                                            ja to gdziekolwiek stwierdzilem? Przejrzyj posty - odpowiedz mi.

                                            Nie czytalem Koranu, czytalem wyrwane cytaty. Nie jestem wobec tego
                                            kompetentny w materii Koranu. A teraz Twoja kolej: czy bylas kiedykolwiek
                                            w jakims kraju Islamu? No prosze, usatysfakcjonuj mnie swoja odpowiedzia.
                                            Czy moze uznajesz, ze odpowiadanie na pytania jest rzecza nieistotna
                                            w dialogu?

                                            Jesli chodzi o linki. Co konkretnie chcesz mi przekazac w tych linkach?
                                            Ktory fragment? Dajesz mi tysiace slow do przeczytania.
                                            Powiedz mi, odnosnie czego konkretnie dyskutujemy, bo ja takich albo
                                            innych artykulow czytalem dziesiatki i nie zamierzam rozwlekac rozmowy
                                            do calosci, a do kilku precyzyjnie spraw, ktore wynikly w naszej rozmowie.
                                            Np. ustalilismy juz, ze widok kilkudziesieciu czy kilkuset Palestynczykow w TV
                                            swietujacych 9/11 nie = calemu narodowi. Czy mozesz zgodzic sie z tym
                                            zdaniem? Tak, czy nie?

                                            pozdr
                                            • hanyska2 Re: Ale w czym sie myle, czlowieku... 06.12.05, 16:40
                                              Nie sadze, abys mial trudnosci z przeczytaniem tych 4 stron, jesli chcesz sie
                                              czegos dowiedziec, a jest to ad rem. Nie mam niestety czasu, aby kpiowac
                                              najciekawsze fragmenty, zreszta oba artykuly stanowi logiczna calosc, a wiec
                                              wybor nalezy do Ciebie. Nie musze jezdzic do karjow muzulmanskich, wystarczy mi
                                              przyklad tego co dzieje sie na Zachodzie, gdzie mieszkam od lat. Poza tym mam
                                              informacje z pierwszej reki. Trudno, zeby tv sfotografowala wszystkich
                                              swietujacych "Palestynczykow"! Kto by ogladal to godzinami! Czy kroniki z 2-ej
                                              wojny swaitowej pokazuja WSZYSTKICH niemieckich zolnierzy w chwili napasci na
                                              Polske? Twoj argument jest latwy do zbicia. Zreszta o stosunkow muzulmanow do
                                              9/11, 7/7 i do ich ojczyzn (bo to 2 i 3cie pokolenie), i do wartosci Zachodu, o
                                              ich stosunku do "niewiernych" swiadcza setki innych przykladow (np. z mojego
                                              angielskiego podworka) - nie mam niestety czasu na wyliczanie tych
                                              niezliczonych, jelsi sledzisz wydarzenia w anglii, Francji, Skandynawii i
                                              Hollandii, to musisz to wiedziec! A na koniec kolejna gratka dla Ciebie - z
                                              ostatniej chwili i a propos intencji "Palestynczykow" i ich przywodcow:

                                              "PA Approves Aid to Terrorists' Families
                                              And I suspect that they will be able to pay a large part with the jizya they
                                              receive from the U.S. government. From Israel National News, with thanks to Sr.
                                              Soph:



                                              (IsraelNN.com) Palestinian Authority (PA) chairman Mahmoud Abbas Monday
                                              approved monthly financial aid of at least $250 for families of terrorists the
                                              same day a suicide bomber killed five Israelis at an Netanya mall. Abbas
                                              approved at least $250 a month for families.

                                              The PA also retains jailed terrorists on its police payroll and pays them
                                              monthly salaries as well as pensions.


                                              For more information, see this piece by Rachel Ehrenfeld and Alyssa A. Lappen:
                                              The PA's New Terror Law."
                                              • kpix Re: Ale w czym sie myle, czlowieku... 06.12.05, 17:43
                                                > Nie sadze, abys mial trudnosci z przeczytaniem tych 4 stron
                                                To sie mylisz. Wiekszosc z forumowiczow dziala w ramach bardzo ograniczonego
                                                czasu, gdyz po prostu ludzie pracuja. Ja tez pracuje. Z przeczytaniem 4 stron
                                                mam wiec bardzo, bardzo duze trudnosci. Jednakze przeczytalem od deski do
                                                deski caly 1. artykul. Stwierdzam, ze nie znalazlem tam nic, co by mnie
                                                zaskoczylo, czego bym nie wiedzial, a jednoczesnie stwierdzam ze
                                                pewna czesc rzeczy jest podana bardzo tendencyjnie. Nie mowimy teraz
                                                jednak o calym konflikcie, a o kilku wybranych punktach, dlatego nie
                                                zamierzam tego rozszerzac. Nadal jednak nie widze, czemu mam byc przez
                                                Ciebie zabijany tonami liter. Czy naprawde nie wiesz, co to takiego
                                                konkret?

                                                > Trudno, zeby tv sfotografowala wszystkich
                                                > swietujacych "Palestynczykow"! Kto by ogladal to godzinami! Czy kroniki z 2-ej
                                                > wojny swaitowej pokazuja WSZYSTKICH niemieckich zolnierzy w chwili napasci na
                                                > Polske? Twoj argument jest latwy do zbicia.
                                                Hanyska, troche logiki. To nie jest MOJ argument. To jest TWOJ (!!) argument.
                                                Przytocze Ci go: "Prawda jest taka , ze po 11/9 "Palestynczycy" wyszli na ulice
                                                swietowac." Ja sie odnosze do TWOJEGO argumentu, i uwazam, ze to Twoje zdanie
                                                niczego nie udowadnia, poniewaz liczba Palestynczykow, ktora wyszla na ulice
                                                swietowac, byla niewielka. I jeszcze raz: ja NIE twierdze ze stanowczoscia, ze
                                                narod Palestynczykow plakal nad 9/11. Jedyne, co twierdze, to to, ze liczba
                                                publicznie cieszacych sie Palestynczykow byla NIEwielka, wiec fakt publicznego
                                                cieszenia sie tej niewielkiej grupy Palestynczykow nie udowadnia jeszcze tezy,
                                                ze Palestynczycy jako narod sie cieszyli. Czy rozumiesz, co pisze? Jezeli
                                                mozna uzasadnic teze, ze Palestynczycy jako narod sie cieszyli, to NIE poprzez
                                                ten argument.

                                                >Nie musze jezdzic do karjow muzulmanskich, wystarczy mi
                                                > przyklad tego co dzieje sie na Zachodzie
                                                Mi sie tez tak wydawalo. Ale to blad, Hanyska. Bylem w 4 krajach Islamu.
                                                Rozmawialem z roznymi ludzmi. I po prostu zorientowalem sie, ze co innego
                                                scisla litera koranu, radykalowie, itd itd, a co innego normalni ludzie
                                                i normalne kontakty. W Turcji doznalem niezliczonej ilosci przykladow
                                                bezinteresownej (nie za pieniadze!) pomocy. W Maroku i w Tunezji poznalem
                                                wielu porzadnych, normalnych ludzi, ktorzy absolutnie nie traktowali mnie
                                                jak swinie czy cos takiego, co jak twierdzisz jest w koranie. Nic z tych
                                                rzeczy. I jedno - nie jezdzilem po kurortach, nie bylem ze zorganizowana
                                                wycieczka, poruszalem sie publicznymi srodkami komunikacji, wsrod
                                                "prawdziwej ludnosci". Arabowie rzeczywiscie sa przekonani, ze ogolnie
                                                "Izrael jest najezdzca". Ale to jest jeden punkt w przestrzeni zycia
                                                czlowieka. Inne punkty to to, czy wobec mnie (bialasa!) sa pomocni,
                                                uprzejmi, nie pokazywaja fuckow, nie widza we mnie chodzacego portfela,
                                                nie naganiaja na islam itd. I musze stwierdzic, ze w wiekszosci wlasnie
                                                tak jest. Z malym "ale":Egipcjanie w duzej mierze widza we mnie portfel,
                                                ale to jest zazwyczaj w miastach turystycznych. Jesli sie wyjedzie na
                                                prowincje, nie maja tego nawyku. Musze Ci powiedziec, ze np. w Kairze
                                                bylem w glownym meczecie Szyitow i rozmawialem z czlowiekiem "o ich
                                                religii i w ogole" i facet ani mnie nie naganial na wlasne, ani nie mowil,
                                                ze czynie zle. Pogadalismy sobie, porownalismy nieco religie kazdego z
                                                nas i pozegnalismy sie. Na zachodzie, gdzie czasem wyjezdzam, mam niejednego
                                                znajomego, ktory jest muzulmaninem. Prowadze z nimi szczere, otwarte rozmowy.
                                                Zazwyczaj ich widzenie Islamu nie ma nic a nic wspolnego z widzeniem
                                                islamistow.

                                                Dlatego naprawde mowie Ci: jesli chcesz poznac pelnie obrazu, nie mozesz
                                                ograniczac sie jedynie do serwerow zajmujacych sie wynajdywaniem racji
                                                proizraelskich czy prozachodnich. Trzeba jeszcze to wszystko skonfrontowac
                                                z realiami (!).

                                                > A na koniec kolejna gratka dla Ciebie - z ostatniej chwili i a propos
                                                > intencji "Palestynczykow" i ich przywodcow:
                                                no ale daj mi chociaz szanse - daj link, przeciez nie bede szperal po calym
                                                israelnn.com . Kurcze, troche higieny w tym internecie...
                                                • hanyska2 Re: Ale w czym sie myle, czlowieku... 07.12.05, 15:50
                                                  To ty uprawiasz kazuistyke! Po pierwsze stawiasz znak rownosci miedzy miedzy
                                                  moim okresleniem Palestynczycy, a uzytym przez CIEBIE okresleniem wszyscy
                                                  Palestynczycy! Moze kilku sie nie cieszylo (np. tych wyznajacych
                                                  chrzescijanstwo)??? W IIWW tez byli Niemcy, ktorzy nie popierali Hitlera (np.
                                                  ci z "Niemcow" Kruczkowskiego), ale kto dzisiaj mowi, ze tyklo niektorzy Niemcy
                                                  wywolali IIWW???? Po drugie to czy masz jakies dowody na stwierdzenie, ze tylko
                                                  NIELICZNA grupa Palestynczykow swietowala 11/11??? Tak samo jak ja nie mam
                                                  dowodow rzeczowych na to, ze wszyscy do ostatniego starca i pierwszego
                                                  niemowlaka sie z tego cieszyli tak ty nie mozesz dowiesc, ze byli oni tylko
                                                  nieliczna grupa. Pytales ich WSZYSTKICH? Dla mnie jedno jest jasne - swiat
                                                  arabski sie cieszyl, ze dokopano USA, zachodowi, syjonistom.
                                                  Co do twych basni z 1000 i jednej nocy, to ciekawe, czy ja jako kobieta,
                                                  chrzescijanka tez cieszylabym sie takim milym i przyjaznym przyjeciem w
                                                  odwiedzonych przez ciebie krajach? Na szczescie nie wszyscy muzulmanie wczytuja
                                                  sie w swoja swieta ksiege, bo gdyby to uczynili i chcieli byc autentycznymi
                                                  wyznawcami swojej religii, to juz by ani mnie ani ciebie (ty masz wieksze
                                                  szansy bedac w Polsce) nie bylo - choc ja moglam byc 7/7. Nie ma umierkowanego
                                                  islamu i kazdy, kto blizej sie zapoznal z ta religie o tym swietnie wie!
                                                  Muzulmanie ktorzy nie prowadza dzihadu (a jedna z jego form jest kimat - czyli
                                                  podstep, zwodzenie niewiernych, klamstwa - islam do tego zacheca! Moralne
                                                  zachowanie dotycza tylko i wylacznie wiernych!) narazaja sie na potepienie i
                                                  gehenne (pieklo) po smierci! Albo tacy, ktorzy nie traktuja swej religii zbyt
                                                  powaznie, albo tacy, ktorzy po prostu na nsze szczescie nie wiedza dosc, nie
                                                  umieja czytac, za bardzo sa zajeci zyciem doczesnym! Jesli chcesz dyskutowac na
                                                  ten temat ze mna to musisz sie doksztalcic, a nie powolywac na swe podroze!
                                                  Islam i Koran istnieja od 7-9 wieku naszej ery, a wiec nie mozesz mi zarzucac,
                                                  ze "ograniczac sie jedynie do serwerow zajmujacych sie wynajdywaniem racji
                                                  > proizraelskich czy prozachodnich. Trzeba jeszcze to wszystko skonfrontowac
                                                  > z realiami (!)." Realia znam juz stad - poznalam na wlasnej skorze, a cytat
                                                  podalam ci w calosci, a wiec nie musisz szukac w internecie, higienisto.
                                                  • kpix Re: Ale w czym sie myle, czlowieku... 07.12.05, 18:41
                                                    > Po pierwsze stawiasz znak rownosci miedzy miedzy
                                                    > moim okresleniem Palestynczycy, a uzytym przez CIEBIE okresleniem wszyscy
                                                    > Palestynczycy!
                                                    Jesli piszesz, ze "po 11/9 "Palestynczycy" wyszli na ulice swietowac", to
                                                    oznacza to, ze przynajmniej wiekszosc albo duza liczba Palestynczykow wyszla
                                                    na ulice swietowac. Twierdze, ze dowody rzeczowe, ktore sa zgromadzone w
                                                    internecie nie daja ci podstaw do takiego twierdzenia. Przykro mi.
                                                    W internecie znajdziesz raptem 2 filmiki, w tym ta migawke, puszczona przez CNN
                                                    w swiat, ktora w istocie pokazuje pojedynczy akt (pojedynczy akt!). Zas dodatkowo,
                                                    w internecie znajdziesz zdjecia, ktore albo pokazuja wlasnie to zajscie,
                                                    albo pokazuja zdjecia z obozu uchodzcow w Poludniowym Libanie. Jednak wyrazanie
                                                    radosci przez tych Palestynczykow, ktorzy byli w tym obozie nie jest
                                                    zadnym dowodem na to, ze przecietny Palestynczyk tego dnia tanczyl. Niestety,
                                                    Hanyska. Fakt tanczenia Palestynczykow to jest fakt medialny (ktory oczywiscie
                                                    zaszedl), ale ten fakt nie jest faktem o zasiegu ogolnopalestynskim.
                                                    Jak mowie, mozesz uzasadniac radosc Palestynczykow przez inne argumenty.
                                                    Ale nie mozesz uzasadniac radosci Palestynczykow akurat tym argumentem. Sorry.

                                                    > Po drugie to czy masz jakies dowody na stwierdzenie, ze tylko
                                                    > NIELICZNA grupa Palestynczykow swietowala 11/11???
                                                    alez ja nie zamierzam tego udowadniac! Ja wrecz jestem sklonny uwierzyc
                                                    w to, ze wielu swietowalo! Ale nie wierze w to, ze wiekszosc swietowala PUBLICZNIE!
                                                    Ile razy mozna pisac to samo?

                                                    > Tak samo jak ja nie mam dowodow rzeczowych na to, ze wszyscy do ostatniego
                                                    > starca i pierwszego niemowlaka sie z tego cieszyli
                                                    I znowu: ja wcale NIE uwazam, ze sie NIE cieszyli. Jestem sklonny uwierzyc, ze
                                                    wielu z nich sie cieszylo. Ale nie w to, ze "ogol tanczyl publicznie". Czy ty
                                                    nie rozumiesz roznicy?

                                                    >ale kto dzisiaj mowi, ze tyklo niektorzy Niemcy wywolali IIWW????
                                                    I znowu: Ja jedynie uwazam, ze nie masz podstaw do stwierdzenia, ze "ogol
                                                    Palestynczykow tanczyl". Kropka. A nouveau, jesli istnieje mozliwosc uzasadnienia,
                                                    ze ogol Palestynczykow sie cieszyl, to we mnie nie znajdziesz oponenta, ale
                                                    dowodem na to nie sa sceny pokazujace tanczenie niewielkiej ilosci ludzi.

                                                    Niemcy. Aby uzasadnic poparcie Niemcow dla Hitlera, mozesz albo odwolac sie do
                                                    zrodel filmowych, ktorych jest po prostu od groma, tj. znacznie znacznie wiecej,
                                                    niz w przypadku tanca Palestynczykow. Ale znacznie lepiej udowodnisz to, siegajac
                                                    do sondazy opinii publicznej ktore wskazywaly, ze po zdobyciu p/Hitlera Paryza,
                                                    poparcie bylo prawie 100% (Bullock w Studium Tyranii o tym pisze).

                                                    > Co do twych basni z 1000 i jednej nocy,
                                                    Okej. Wydaje mi sie, ze tu mozemy zakonczyc rozmowe. Chyba dalsza dyskusja miedzy
                                                    nami jest po prostu jalowa. Wiesz swoje, nie potrzebne sa Ci prywatne swiadectwa
                                                    osob, ktore pojechaly i zobaczyly, uwazasz to za bujdy, okej. Cokolwiek powiem,
                                                    po prostu w to nie uwierzysz. Kis sie w swoim sosie Hanyska. Tylko nie dziw sie,
                                                    gdy wiekszosc na forum uznaje Twoja wizje swiata za wizje co najmniej przerysowana,
                                                    czyli za polprawdziwa.

                                                    > Nie ma umierkowanego islamu i kazdy, kto blizej sie zapoznal z ta religie o
                                                    > tym swietnie wie!
                                                    Na zakonczenie. Powiem Ci, ze jestes w bledzie. Moim bliskim znajomym jest
                                                    bardzo sumienny religijnie i dobrze obeznany w islamie muzulmanin z Algierii,
                                                    dzis mieszka w Heidelbergu. Islam jego i jego niemieckiego muftiego jest
                                                    czyms kompletnie innym, niz Twoje wyobrazenie. Ale oczywiscie nie uwierzysz.
                                                  • hanyska2 Re: Ale w czym sie myle, czlowieku... 08.12.05, 09:51
                                                    "Ale oczywiscie nie uwierzysz" i tu masz racje. No coz lepiej uwierzyc temu,
                                                    ktory dobrze wie, co naiwny kafir chce uslyszec niz samemu probowac dojsc
                                                    prawdy w zrodlach. Tak sie pisze "Hello" i inne kolorowe pismidla.
                                                    Poniewz to juz koniec tej jalowej dyskusji to podam ci tylko na zakonczenie
                                                    jeszcze jeden przyklad z mojego podworka - to napislam ek-muzulmanin, czarny
                                                    pastor, ktory zalozyl Barnabas Fund - tak sie uczciwie pisze o islamie:

                                                    www.barnabasfund.org/77response.htm
                                                    www.barnabasfund.org/islamisationeurope.htm
                                                    No pewnie uwazasz, ze on tez przerysowuje. Ten czlowiek doswiadczyl zywego
                                                    islamu, a nie tego w wydaniu twego znajomego - ciekawam tylko - zapytaj go
                                                    prosze na jakiej bazie opiera sie jego wizja islamu, bo moze to juz nie
                                                    islam????
                                              • kpix To jest ta slynna migawka CNN,ktora poszla w swiat 07.12.05, 00:28
                                                rotter.net/israel/dancing_palastinians.mpeg
                                                Jak sie dobrze przyjrzysz, wszystkie sceny zostaly nakrecone
                                                w 1 miejscu, a liczba ludzi tanczacych jest niewielka.

                                                pozdr
                    • expllicit Re: Errata do erraty do erraty do erraty 01.12.05, 17:30
                      kpix napisał:

                      > Sluchaj Hanyska, Deir Yassin jest tak oczywista sprawa,
                      > ze wszystkie strony to przyznaja i nie zamierzam na ten temat
                      > dyskutowac.

                      Zarowno Stowarzyszenie Muzulmanskich Rycerzy Islamu "Jihad", Liga Arabska,
                      Zgromadzenie Ogolne Organizacji Narodow Zjednoczonych, Organizacja Wyzwolenia
                      Palestyny, Hamas jak i organ prasowy Obozu Narodowo-Radykalnego "Bij Zyda"
                      tudziez tygodnik Mlodziezy Wszechpalkarskiej "Kastet" podzielaja twoje
                      stanowisko i uwazaja, ze wydarzenia w Deir Yassin to mrozacy krew w zylach
                      przyklad Zydowskich Zbrodni na Umeczonym Narodzie Palestynskim. Jak wiadomo,
                      Zydowiny niechrzczone napadly na cywilna wioske, ktorej mieszkancy uzbrojeni
                      byli w calkowicie cywilna bron maszynowa i do wrednych Zydowinow strzelali
                      calkowicie cywilnymi nabojami.

                      Jak zreszta wynika z uchwaly Zgromadzenia Ogolnego ONZ, utrudnianie Rycerzom
                      Islamu strzelania do Zydow z broni maszynowej stanowi Zupelnie Okropna Zbrodnie
                      Wojenna i podlega osadzeniu przez trybunal miedzynarodowy, najlepiej w Hadze.

                      Problem w tym, ze Zydzi w Izraelu zupelnie nie rozumieja, ze powinni
                      zostac "zepchnieci do morza" i bardzo nie lubia, jak sie do nich strzela. Taka
                      awersje maja od czasow II-ej Wojny Swiatowej. Jak ktos na nich napada (jak to
                      uczynili bracia Arabowie w roku 1948-ym), to moga zrobic kuku i dac kopa w...
                      no wlasnie. Dokladnie taki wypadek wydarzyl sie w Deir Yassin.

                      • kpix Nie widzisz roznicy miedzy walkami zbrojnymi 01.12.05, 17:34
                        a masakra ludnosci cywilnej? I dalej, czym innym jest rugowanie zolnierzy, a
                        czym innym jest czystka na ludnosci cywilnej.
                        • expllicit Re: Nie widzisz roznicy miedzy walkami zbrojnymi 01.12.05, 17:39
                          kpix napisał:

                          > a masakra ludnosci cywilnej?

                          Widze oczywiscie. Rozumiem swietnie, ze bron, z ktorej mieszkancy Deir Yassin
                          strzelali do Zydow, byla zupelnie cywilna, a naboje byly jeszcze bardziej
                          cywilne. Dzisiejsi specjalisci od umieszczania bomb w autobusach i kawiarniach
                          to tez cywile, w zwiazku z czym odbieranie im pasow z Semtexem stanowi
                          Wyjatkowo Potworna Zbrodnie Wojenna.

                          Na razie przepraszam, klient puka do drzwi, pewnie po Zeznania Swiadkow (patrz
                          inny posting w watku). Ale jeszcze sie odezwe.
                          • kpix mozesz sie odzywac. Domysl sie, czy odpowiem. 01.12.05, 17:56
            • samsone Re: Errata do wersji historii Hanyski... 02.12.05, 23:02
              Tak bo araby zamachy juz od roku 1882 na uzbrojonych rabinow robili, nie
              osmieszaj sie ....jesli sie nie myle to wladca Egiptu przeciwko Zydom skierowane
              arabskie ustawy zniosl a bylo to w roku 1852....
      • marian.kaluski To polityka samozagłady! 01.12.05, 11:49
        Izrael ma prawo do istnienia i samoobrony.
        Ale nie ma prawa do agresji, okupacji i kradzieży ziem palestyńskich.
        Supermocarstwowość Ameryki diabli biorą na naszych oczach, a jutro będzie
        należało m.in. do świata islamu (z czego wcale się nie cieszę!).
        Co może czekać Izrael uprawiający taką politykę?
        Tylko nowy holokaust!
        I nie pomoże im posiadana przez nich BEZPRAWNIE broń atomowa. Nie zniszczą
        całego świata islamu, a po Izraelu i Zydach zostanie tylko niemiłe wspomnienie.

        Marian Kałuski
        • eizoo Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 12:03
          marian.kaluski napisał:

          > I nie pomoże im posiadana przez nich BEZPRAWNIE broń atomowa.
          A w jaki sposób rozróżnia się prawne posiadanie BMZ od bezprawnego?

          O ile w ogóle Izrael ma BMZ...
        • dana33 Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 12:16
          zainteresowales mnie kaluski, bo to cos nowego....
          dlaczego israel posiada bron atomowa bezprawnie????????
          • krystian71 Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 13:12
            chyba z tego samego powodu dla ktorego odbiera sie Iranowi prawa do wlasnych
            instalacji atomowych
            I wbrew m-ynarosdowym umowom o nieproliferacji,czy jak tam to zwal
            • dana33 Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 13:25
              israel madrze nie podpisal zadnych umow miedzynarodowych krystek....
              mowilam ci, ze my madry narod... :))))
              • krystian71 Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 13:54
                1/ a Iran cusik podpisywal, bo szczerze watpie
                2/kto nie podpisuje miedzynarodowych umow, nie powinien zadac miedzynarodowej
                ochrony
            • kpix Mylisz sie. Izrael nie podpisal,a Iran podpisal. 01.12.05, 13:30
              I ta drobna roznica powinna watpliwosci o bezprawnosci wyjasnic.
              • mirmilek to nic nie zmienia! 01.12.05, 13:40
                Korea sie wypisala z tego ukladu i nic sie nie zmienilo. prawda jest taka, ze to
                kolejny przyklad mentalnosci kaliego: naszym wolno, innym nie wolno. i koniec.
                reszta to bajki.
                • kpix Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 01.12.05, 13:46
                  Czesc.
                  Krystian nie mowi prawdy, uzywajac slowo "bezprawny" i tyle.
                  Zauwaz, ze Ty tez sie czepnales Hanyski o slowo "okupacja".

                  Jesli zas chodzi o Koree, to pic w tym, ze Korea rzadza ludzie
                  "zaiste grozni zewnetrznie", zas Izraelem tacy nie rzadza.
                  To wielka roznica.
                  • mirmilek Re: Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 01.12.05, 15:01
                    tak, masz racje. a ja zwracam uwage, ze tak naprawde to nie chodzi o zadne umowy
                    miedzynarodowe, tylko o prawo kaliego.

                    Jesli zas chodzi o Koree, to pic w tym, ze Korea rzadza ludzie
                    > "zaiste grozni zewnetrznie", zas Izraelem tacy nie rzadza.
                    > To wielka roznica.

                    no coz, to zalezy od punktu widzenia. dla chinczykow to pewnie korea nie jest
                    zadnym zagrozeniem, a co do izraela, to mysle, ze arabowie tez by mieli na ten
                    temat cos do powiedzenia ;)

                    pzdr, m.
                    • kpix Re: Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 01.12.05, 15:27
                      > tak naprawde to nie chodzi o zadne umowy miedzynarodowe, tylko o prawo kaliego.
                      pierwsze - tak, drugie - nie, tzn. porownanie miedzy Iranem a Izraelem jest tu
                      bardzo niesymetryczne. Iran nie moze miec zadnych pretensji terytorialnych
                      wobec Izraela, a (jak pewnie wiesz) 1) postulat zgladzenia tego panstwa jest
                      oficjalna wykladnia Iranu, 2) ktora jest odswiezana co rok-dwa przez najwyzszych
                      dostojnikow w tym panstwie, oraz 3) Iran zbroi Hezbollah, ktory stanowi realne,
                      zagrozenie dla panstwa Izrael. Jezeli dodatkowo uzbroi sie w bombe A, to rozumiem,
                      ze dostojnikom w Izraelu przestaje byc do zabawy. Oliwy dolewa to, ze Iran
                      podpisal uklad o proliferacji. Z drugiej strony Izrael nie podejmuje
                      zadnych krokow, ktore by w jakis sposob demonstrowaly chec najazdu
                      na ktorys z krajow arabskich, dlatego posiadanie przez niego bomby A nie
                      ma cech ofensywnych. Jednoczesnie doczekal sie kilku napasci, wiec nie dziwne,
                      ze zaistniala potrzeba, by bron A sobie wypracowac. Za to niczego Izrael nie
                      podpisywal w tej kwestii. Dlatego moim zdaniem Izrael jest czysty prawnie
                      i moralnie, zas Iran sciemnia i prawnie, i moralnie.

                      > no coz, to zalezy od punktu widzenia. dla chinczykow to pewnie korea nie jest
                      > zadnym zagrozeniem, a co do izraela, to mysle, ze arabowie tez by mieli na ten
                      > temat cos do powiedzenia ;)
                      mysle, ze obiektywnie mieliby niewiele do powiedzenia... Izrael jak wiesz,
                      ma od dawna umowy pokojowe z Jordania i Egiptem. Na Synaj jezdza religijni
                      zydzi, a kurorty na lewo i prawo od Ejlatu sa stale "okupowane:)" przez
                      zydowskich turystow. Z Pd Libanu Izraelczycy sie zas wycofali sami bez pytania.

                      Jesli zas chodzi o Koree, to oczywiscie KRLD jest zagrozeniem dla Korei Pd
                      i Japonii - bardzo, bardzo konkretnym. Armia KRLD, pomimo niewielkiej liczby
                      ludnosci i glodu, jest 5. armia na swiecie i, o ilw slyszalem, utrzymuje
                      najwieksza na swiecie moc "pierwszego uderzenia". Seul jest kilkadziesiat km
                      od granicy...

                      pozdr
                      • mirmilek Re: Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 01.12.05, 15:59
                        tak na marginesie, to cala dyskusja toczy sie przy zalozeniu, ze iran dazy do
                        posiadania broni atomowej. a to wcale nie jest takie pewne.

                        Iran nie moze miec zadnych pretensji terytorialnych
                        > wobec Izraela, a (jak pewnie wiesz) 1) postulat zgladzenia tego panstwa jest
                        > oficjalna wykladnia Iranu, 2) ktora jest odswiezana co rok-dwa przez najwyzszyc
                        > h
                        > dostojnikow w tym panstwie, oraz 3) Iran zbroi Hezbollah, ktory stanowi realne,
                        > zagrozenie dla panstwa Izrael.

                        ale moze uznawac sie za obronce muzulmanow i szyitow w szczegolnosci. i to
                        wlasnie robi. stosunek iranu do izraela nie wzial sie znikad, tylko jest
                        konsekwencja okupacji. poki trwa okupacja, niechec do izraela uwazam za zupelnie
                        naturalna, nawet jesli nie ma sie wobec izraela zadnych pretensji terytorialnych.

                        poza tym hasla o zniszczeniu izraela naleza do rewolucyjnej retoryki i moim
                        zdaniem nie powinno sie do nich podchodzic inaczej niz do naszych hasel
                        pierwszomajowych. (pominales rowniez fakt, ze niedawno iran zadeklarowal, ze nie
                        zamierza atakowac izraela, co jest argumentem za tym, ze w rzeczywistosci mamy
                        do czynienia z gadaniem, a nie z prawdziwymi grozbami)

                        Z drugiej strony Izrael nie podejmuje
                        > zadnych krokow, ktore by w jakis sposob demonstrowaly chec najazdu
                        > na ktorys z krajow arabskich, dlatego posiadanie przez niego bomby A nie
                        > ma cech ofensywnych.

                        Nie musi demonstrowac checi najazdu, bo obecnie jest najezdzca, czyz nie? a
                        bomby atomowe same w sobie nie sa ani ofensywne ani defensywne. (pamietasz
                        wypowiedz izraelskiego generala, ze europa jest w zasiegu izraelskich bombek?)

                        Dlatego moim zdaniem Izrael jest czysty prawnie
                        > i moralnie, zas Iran sciemnia i prawnie, i moralnie.

                        fakt, iran podpisal i twierdzi, ze nie chce miec bomby atomowej, wiec nie
                        przesadzajmy, ze faktycznie chce takowa miec. lepiej napisac ze "gdyby w
                        rzeczywstosci dazyl do posiadania broni atomowej, bo prawnie nie bylby w
                        porzadku". irak jest dobrym przykladem na to, ze trzeba uwazac, co sie mowi w
                        takich przypadkach.

                        i moralnie nikt, kto posiada bomby atomowe, nie jest czysty!

                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                        tak na marginesie, to co uwazam, ze powinni zrobic iranczycy? to, czego nie
                        zrobil kadafi. czyli faktycznie postarac sie o bron masowego razenia, ale potem
                        zadeklarowac, ze sie rozbroja, jesli to samo zrobi izrael. jedna miarka dla
                        wszystkich.
                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                        mysle, ze obiektywnie mieliby niewiele do powiedzenia... Izrael jak wiesz,
                        > ma od dawna umowy pokojowe z Jordania i Egiptem. Na Synaj jezdza religijni
                        > zydzi, a kurorty na lewo i prawo od Ejlatu sa stale "okupowane:)" przez
                        > zydowskich turystow.

                        A co na temat zagrozenia ze strony izraela by mieli do powiedzenia
                        palestynczycy? fakt, ze izrael sie zbratal z jordania i w mniejszym stopniu z
                        egiptem jest porownywalny do sytuacji korei, ktora z chinami ma niezle stosunki.

                        >Z Pd Libanu Izraelczycy sie zas wycofali sami bez pytania.

                        i kilka dni temu zbombardowli cos tam w libanie, dowod an to, ze panstwa
                        oscienne jednak powinny miec swiadomosc, ze jak izrael zdecyduje sie je
                        zbombardowac, to zwyczajnie to zrobi.
                        • kpix Re: Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 01.12.05, 16:27
                          > tak na marginesie, to cala dyskusja toczy sie przy zalozeniu, ze iran dazy do
                          > posiadania broni atomowej. a to wcale nie jest takie pewne.
                          pogadamy za 2-3 lata. Bedziesz pamietal o rozmowie?
                          Gdyby Iran nic nie ukrywal, dopuszczalby inspekcje.

                          > ale moze uznawac sie za obronce muzulmanow i szyitow w szczegolnosci. i to
                          > wlasnie robi. stosunek iranu do izraela nie wzial sie znikad, tylko jest
                          > konsekwencja okupacji. poki trwa okupacja, niechec do izraela uwazam za zupelnie
                          > naturalna, nawet jesli nie ma sie wobec izraela zadnych pretensji terytorialnych.
                          Stosunek stosunkowi nierowny, a niechec to nie = dazenie do zlikwidowania panstwa.
                          Nie lubimy polityki Rosji wobec Czeczenow, ale nie doprowadzamy retoryki do
                          postulatu zniszczenia Rosji. Osobiscie nie lubie polityki Pakistanu wobec Kaszmiru,
                          ale do glowy mi nie przychodzi, zebym mial dazyc do zniszczenia Pakistanu jako
                          takiego. Wiesz, o co mi chodzi? Iran, zwlaszcza jako czlonek ONZ, nie moze sobie
                          oglaszac checi zniszczenia innego kraju - zaden inny kraj arabski, nawet Syria,
                          czegos takiego nie oglasza.


                          > poza tym hasla o zniszczeniu izraela naleza do rewolucyjnej retoryki i moim
                          > zdaniem nie powinno sie do nich podchodzic inaczej niz do naszych hasel
                          > pierwszomajowych.
                          Niestety, w krajach, czy miejscach, gdzie panuje islamizm, niczego nie mozna byc
                          pewnym.


                          > (pominales rowniez fakt, ze niedawno iran zadeklarowal, ze nie
                          > zamierza atakowac izraela, co jest argumentem za tym, ze w rzeczywistosci mamy
                          > do czynienia z gadaniem, a nie z prawdziwymi grozbami)
                          Mirmil, sledziles ta rozgrywke? Wpierw byly stwierdzenia samego prezydenta,
                          potem krytyka calego swiata - zauwaz, ze nawet Rosji! - a dopiero potem
                          agencja odwoluje. Come on...

                          > Nie musi demonstrowac checi najazdu, bo obecnie jest najezdzca, czyz nie?
                          Nie. My mowimy teraz o najazdu na terytoria zewnetrzne. Nie jest najezdzca.
                          Jedyne terytorium sporne kraju zewnetrznego to wzgorza Golan.

                          > a bomby atomowe same w sobie nie sa ani ofensywne ani defensywne.
                          Sa. Bardzo sa. Bomba atomowa w ZSRR byly znacznie mniej grozne od takiej
                          bombki atomowej w posiadaniu ajatollahow.

                          > (pamietasz wypowiedz izraelskiego generala, ze europa jest w zasiegu
                          > izraelskich bombek?)
                          nie jest mi znana. Masz link, albo jakies dane, kto to i kiedy?


                          > fakt, iran podpisal i twierdzi, ze nie chce miec bomby atomowej, wiec nie
                          > przesadzajmy, ze faktycznie chce takowa miec.
                          To zadna przesada! Gdyby nic nie ukrywali, dopuszczaliby inspekcje.


                          > irak jest dobrym przykladem na to, ze trzeba uwazac, co sie mowi w
                          > takich przypadkach.
                          Irak Saddama sam sie niestety postaral, zeby stworzyc wrazenie, ze cos
                          ma. To byl bluff Saddama i go przegral.

                          > i moralnie nikt, kto posiada bomby atomowe, nie jest czysty!
                          Wiesz, nie chce mi sie wchodzic w precyzyjne definicje moralnosci.
                          Chodzi o to, ze Iran podpisal i publicznie w czasie pokoju grozil zniszczeniem,
                          a Izrael nie podpisal i nikomu sam z siebie nie zagrozil.


                          > tak na marginesie, to co uwazam, ze powinni zrobic iranczycy? to, czego nie
                          > zrobil kadafi. czyli faktycznie postarac sie o bron masowego razenia, ale potem
                          > zadeklarowac, ze sie rozbroja, jesli to samo zrobi izrael. jedna miarka dla
                          > wszystkich.
                          Problem niestety nie w tym, moim zdaniem. Gdy Iran bedzie mial bron masowego
                          razenia, zajdzie niebezpieczenstwo, ze w jakis sposob (niekoniecznie popierany
                          przez wierchuszke) ta bron sie przedostanie do Hamasu itd. Wowczas moze sie
                          rozpetac pieklo. Gdyby to chodzilo o samo posiadanie broni p/Iran, ale pod
                          pelna kontrola wladz, to nie bylbym tak zaniepokojony.


                          > A co na temat zagrozenia ze strony izraela by mieli do powiedzenia
                          > palestynczycy?
                          maja duzo do powiedzenia, tak samo jak izraelczycy, oczywiscie. Od dzis maja
                          nieco wiecej.

                          > fakt, ze izrael sie zbratal z jordania i w mniejszym stopniu z
                          > egiptem jest porownywalny do sytuacji korei, ktora z chinami ma niezle stosunki
                          Nie chwytam idei porownania. Nadal Izrael realnie nie zasadza sie na zaden
                          kraj oscienny.

                          > i kilka dni temu zbombardowli cos tam w libanie, dowod an to, ze panstwa
                          > oscienne jednak powinny miec swiadomosc, ze jak izrael zdecyduje sie je
                          > zbombardowac, to zwyczajnie to zrobi.
                          Zaraz, co konkretnie sie stalo? Nie znajac sprawy moje jedynie wyrazic moje
                          ogolne zdanie, ze nie dziwie sie, gdy Izrael bombarduje "cos" w Libanie,
                          gdy z tego "czegos" zazwyczaj leca same rakiety na Izrael. Nawet Syria nie
                          bombarduje nadgranicznych wiosek w Izraelu. Jedni siedza spokojnie -
                          to drudzy siedza spokojnie.

                          • mirmilek Re: Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 09.12.05, 13:24
                            > Nie chwytam idei porownania. Nadal Izrael realnie nie zasadza sie na zaden
                            > kraj oscienny.

                            No to jeszcze raz:

                            Porownujemy iran, kraj ktorego rzad rok w rok deklaruje, ze izrael nalezy
                            zniszczyc oraz izrael, kraj ktory W TEJ CHWILI jest okupantem i ktorego rzad NIE
                            DEKLARUJE, ale W RZECZYWISTOSCI okupuje i niszczy palestyne. Porownujemy
                            rytualna wypowiedz prezydenta iranu i wypowiedz pani minister, ktora nie czaruje
                            rzeczywistosci a faktycznie ja ksztaltuje.

                            Jesli chce sie traktowac iran jako potencjalne zagrozenie dla regionu, to
                            jednoczesnie nalezy traktowac izrael jako rzeczywiste zagrozenie dla regionu. I
                            logicznie najpierw zajac sie rzeczywistym zagrozeniem, a potem przejsc do
                            zagrozen potencjalnych.

                            I co do porownania z Korea: Korea tez ma swoich dobrych sasiadow, jak np chiny
                            (chyba nawet lepiej sie rozumieja niz egipt i izrael), ale to nie zmienia faktu,
                            ze lepiej sie od korei trzymac z daleka. dlatego tez podawanie przykladow
                            dobrosasiedzkich stosunkow miedzy izraelem i jego sasiadami tez nic nie znaczy.
                            tym bardziej ze jednoczesnie maltretowani sa palestynczycy.

                            i dlaczego iran nie chce sie dac kontrolowac? moze wychodzi ze
                            zdroworozsadkowego zalozenia, ze nie tak daleko jest inne panstwo, ktore
                            otwarcie lamie sobie jakie tylko chce umowy, wiec dlaczego oni maja dawac sie
                            kontrolowac? niezaleznie od tego czy bron nuklearna produkuja czy nie. niech
                            izrael wyjdzie z inicjatywa, ze da skontrolowac swoje instalacje atomowe,
                            ciekawe co na to iran.

                            > > (pamietasz wypowiedz izraelskiego generala, ze europa jest w zasiegu
                            > > izraelskich bombek?)
                            > nie jest mi znana. Masz link, albo jakies dane, kto to i kiedy?

                            poszukaj na forum. art byl zdaje sie z niemieckiego pisma.
                        • obserwator-z-boku Re: Komentuje jedynie slowo "bezprawny" 01.12.05, 23:45
                          masz oczywiscie racje piszac:
                          "ale moze uznawac sie za obronce muzulmanow i szyitow w szczegolnosci. i to
                          wlasnie robi. stosunek iranu do izraela nie wzial sie znikad, tylko jest
                          konsekwencja okupacji. poki trwa okupacja, niechec do izraela uwazam za zupelnie
                          naturalna, nawet jesli nie ma sie wobec izraela zadnych pretensji
                          terytorialnych."


                          ja tak obserwujac i rozgladajac sie na boki zobacz co znalazlem:

                          "Rzad niewiernych nie moze miec wolnych rak. Musimy stworzyc odpowiednia
                          atmosfere, wychowamy nowa generacje, ktora zburzy trony falszywych bogow i
                          zlikwiduje nieprawna wladze niewiernych rzadow. Nie mamy innej alternatywy jak
                          pracowac nad zniszczeniem zepsutych systemow. Ten obowiazek obowiazuje każdego
                          muzułmanina , niezaleznie od tego, gdzie on sie znajduje - obowiazek stworzenia
                          triumfujacej rewolucji dla islamu. Musimy nieprzerwanie propagandowac, ujawniac
                          niemoralnosc i przestepcze plany wladz niewiernych. W ten sposob wielka
                          muzulmanska masa zostanie stopniowo nakierowana przeciw niewiernym i w ten
                          sposob osiagniemy nasz cel."
                          www.eurojihad.org/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=1592&ez=2%20target=_top

                          to twoj koles powiedzial i tu tez chodzi o muzulmanow zeby im krzywda sie nie
                          stala, dlatego musza calym swiatem zawladnac??? to co sobie glowe zawracac
                          jakims tam kraikiem zydowskim))))
                • expllicit Re: to nic nie zmienia! 01.12.05, 13:56
                  mirmilek napisał:

                  > Korea sie wypisala z tego ukladu i nic sie nie zmienilo. prawda jest taka, ze
                  t
                  > o
                  > kolejny przyklad mentalnosci kaliego: naszym wolno,

                  Malo rozgarniety jestes, ale sprobujemy lopata do glowy.

                  Izrael nigdy sie nie "zapisal" do tego "ukladu", a mowiac po polsku - nigdy nie
                  przystapil do traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jadrowej. Podobnie
                  postapily (tj nigdy nie przystapily do traktatu) m in Indie i Pakistan.

                  Z tego wlasnie powodu nikt nie naklada sankcji na Indie czy Pakistan i nikt nie
                  twierdzi, ze posiadane przez te kraje arsenaly jadrowe sa "bezprawne". Traktat
                  obowiazuje tych, co do traktatu przystapili. Indie, Pakistan, Izrael - nigdy
                  nie przystapily do omawianego traktatu.

                  Co innego Iran, ktory najpierw do traktatu przystapil, a potem olal traktat i
                  go najzwyczajniej zlamal.

                  Tyle kwestie formalno-prawne. Osobna sprawa to realia.

                  Realia zas sa takie, ze byc moze Zydzi beda musieli udzielic ajatollahom i
                  mullom lekcji - tak jak juz to kiedys uczynili w odniesieniu do Iraku
                  (konkretnie - w 1982-gim roku).

                  Pamietam, jak wowczas Sily Pokoju i Postepu gulgotaly z oburzenia...
            • mirmilek Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 13:32
              > chyba z tego samego powodu dla ktorego odbiera sie Iranowi prawa do wlasnych
              > instalacji atomowych
              > I wbrew m-ynarosdowym umowom o nieproliferacji,czy jak tam to zwal

              smieszne! czy izrael kiedykolwiek jakichkolwiek zobowiazan dotrzymal?
        • hanyska2 Jakiej grabiezy??? Bzdury pan pleciesz! 01.12.05, 12:21
          A uwazasz sie za historyka! Ja podaje fakty, a pan wyssysa z palca! Juz mnie
          mierzi ten palestynski temat, ale podziele sie wiedza (w ostatnim juz akcie
          dobrej woli i kredytu zaufania) raz jeszcze:
          Po pierwsze Zydzi tam mieszkali jeszcze w czasach biblijnych! Po

          drugie zaden Zyd zadnemu Arabowi (bo Palestynczykow jeszcze wtedy nie bylo -
          byli tylko

          Arabowie, ktorzy nieszkali przez 4 stulecia panowania tam Imperium
          Otomanskiego, zreszta tak

          samo jak i Zydzi!) piedzi ziemi nie zabral - Zydzi z diaspory ziemie KUPOWALI
          od tamtejszych

          Arabow!
          PO trzecie uchodzcy arabscy (ktorzy po powstaniu terrorystycznej OWP
          samonazwali sie

          Palestynczykami) sami uszli (okolo 725 tysiecy w 1948 na wezwanie przywodcow
          nowo-powstalych

          po I wojnie swiatowej panstw arabskich, ktore chcailay oczyscic pole i uchronic
          swoich

          wspolziomkow przed skutkami dzialan wojennych, ktore mialy zgotowac Izrealowi
          totalna

          zaglade!) ze swych domostw, liczac, ze po wojnie 48-go wroca do nich i nie
          tylko - liczyli

          na przejcie majaktu wymordowanych Zydow. Plan sie na szczescie nie powiodl, ale
          po 48 roku w

          akcie zemsty za wlsana kleske panstwa arabski wypedzily ze swych terytoriow 800
          tysiecy

          Zydow, konsfiskujac im okolo 2,5 miliarda dolarow ich wlsanosci, bo kazano im
          uciekac w

          jednej koszuli!!!! Izrael ich wszystkich przyjal, natomiast panstwa arabskie
          (poza bodajze

          Jardania) nie uczynily tego w stosunku do palestynskich Arabow - wrecz
          przeciwnie np. w

          Gazie Egipt trzymal ich pod kluczem, w warunkach obozu koncentracyjnego, nie
          chcac przyznac

          im ani obywatelstwa ani paszportow! Niewiele lepiej bylo w Libanie!

          A pan w kolo Macieju swoje klamstwa powtarza, nie poparte zadnymi fatkami!!!!
          • mirmilek Re: Jakiej grabiezy??? Bzdury pan pleciesz! 01.12.05, 12:32
            Nie podajesz faktow.
            • hanyska2 Podaje, ale ty nie czytasz, bo prawda jest ci 01.12.05, 12:53
              niewygodna! Wolisz swoje antysemickie mity. Nie ma o czym dyskutowac!
              • mirmilek Re: Podaje, ale ty nie czytasz, bo prawda jest ci 01.12.05, 12:56
                >Nie ma o czym dyskutowac!

                w koncu powiedzialas prawde.
                • hanyska2 O tobie! Ciesze sie, ze pomoglam ci ja odkryc! 01.12.05, 14:23
            • expllicit Re: Jakiej grabiezy??? Bzdury pan pleciesz! 01.12.05, 13:06
              mirmilek napisał:

              >Pokoj w Palestynie:

              A coz to za kraj ta "Palestyna"? Gdzie sie znajdowal przed rozpetana przez
              Arabow i bloc sowiecki wojna w 1967-ym roku?

              >Izrael w granicach z 67,

              "Auschwitz borders"... Obawiam sie, ze nie bedzie latwo namowic Zydow, aby
              popelnili zbiorowe samobojstwo, a tym wlasnie bylby "Izrael w granicach z 67".

              >podzial Jerozolimy,

              Jerozolima juz zajeta. Ale mozesz Arabom oddac Warszawe.

              >rozwiazanie
              problemu uchodzcow.

              A "rozwiazuj" sobie ten problem, gdzie chcesz. Tylko nie licz na to, ze Zydzi
              popelnia zbiorowe samobojstwo, otwierajac swoje granice dla milionow Arabow,
              ktorych nieskrywanym celem jest likwidacja Izraela oraz wymordowanie badz
              wypedzenie jego mieszkancow. Na jakas Treblinke-bis bedziesz czekal bardzo
              dlugo.

              Tymczasem do twoich drzwi pukaja juz inni "wypedzeni" :-)))

              • hanyska2 No wlasnie! Ci wszyscy antysemici mysla, ze jesli 01.12.05, 14:19
                rzuca Izrael islamowi na pozarcie to samo ocala nie tylko swoja gruba skorke
                ale jeszcze dostana od Arabow galon ropki (ropa non olet!). Glupcy, nie iwedza,
                ze beda nastepnymi! Po Zydach zawsze ktos byl w kolejce...do gazu! No nie?
                • expllicit Re: No wlasnie! Ci wszyscy antysemici mysla, ze j 01.12.05, 14:24
                  hanyska2 napisała:

                  > rzuca Izrael islamowi na pozarcie to samo ocala nie tylko swoja gruba skorke
                  > ale jeszcze dostana od Arabow galon ropki (ropa non olet!). Glupcy, nie
                  iwedza,
                  >
                  > ze beda nastepnymi!

                  Przesada. Jak na razie rzucenie Izraela islamowi na pozarcie niespecjalnie sie
                  w praktyce udawalo. Dobre checi to nie wszystko. Po kazdej takiej probie
                  Rycerze Islamu dostawali w d... tak morowo, ze wrzask i pisk o zbita d... do
                  dzisiaj slychac.

                  >Po Zydach zawsze ktos byl w kolejce...do gazu! No nie?

                  Tak, ale analogia kuleje. Zydzi zupelnie nie zamierzaja ustawiac sie w tej
                  kolejce, a zmusic ich raczej trudno.

                  "Arabowie maja nafte, ale my mamy zapalki".

                  (Ariel Sharon)
                  • hanyska2 Re: No wlasnie! Ci wszyscy antysemici mysla, ze j 01.12.05, 14:33
                    A wiec pesymistyczna (dla wszystkich, tj. dla nich tez!) wersja - Europa padnie
                    pierwsza, a Izrael moze sie wybroni! Te antysemicka smietanke najbardziej boli
                    wlasnie to, ze Zydzi juz nie daja sie prowadzic "jak barany na rzez" (choc ja
                    sie osobiscie z tym okresleniem wcale nie zgdzam, niejmniej jednak tak widzialo
                    ich wielu w czasie Holocaustu), ale stawiaja opor i to bardzo inteligentnie!
                    Chyba nie sadzisz, ze taka postawa moze sie im podobac? Ja tylko probuje im
                    otworzyc oczy na ich wlasna sytuacje nie do pozazdroszczenia! No coz wyglada na
                    to, ze obecnie to wlasnie Izrael ze swym murem staje sie przedmurzem
                    chrzescijanstwa! Cha! Cha!
            • samsone Re: Jakiej grabiezy??? Bzdury pan pleciesz! 01.12.05, 22:02
              A kiedy twoi potomkowie ta ziemie od jej wlascicieli legalnie kupili, moze w
              roku 632, moze w latach XII i XIII wieku, jakies dokumenty chyba macie, albo je
              teraz tworzycie.
              • hanyska2 Po pierwsze cymbale, nie mam 02.12.05, 10:25
                potomkow w Izraelu, ale w Anglii! Chyba miales na mysli przodkow! I tu tez
                pudlo! Bo wsrod przodkow mam tylko Turkow, a nie Zydow! Poza tym mowiac o
                legalnym zakupie odnosilam sie do lat 20 i 30-tych XX wieku, a wtedy juz i
                papier istnial i slowo pisane (a nawet wczasniej). Ales ty bezdennie glupi, ale
                zeby sie do tego tak otwarcie przyznawac!!! Trzeba nie miec wstydu!
                • samsone Od kiedyb ty sie mirmilek nazywasz. 02.12.05, 22:54
                  co bardzo ciekawe jest.
                • samsone Re: Po pierwsze cymbale, nie mam 02.12.05, 22:55
                  a tak pozatym juz za czasow krola Davida istnialo na tych ziemiach pimo, ktorym
                  mozna bylo akty spisywac.
                • samsone Re: Po pierwsze cymbale, nie mam 02.12.05, 22:58
                  Masz Turkow , to bardzo ciekawe jest,bo cos ani o Josefie Midasie ani tez o
                  Sulimanie Wspanialym i ich osiedlach w Gornej Galilei nie slyszales....teraz
                  trozumie dlaczego moja zona Turka czesc Turkow za ignorantow uwaza....
                  • hanyska2 Moj drogi,, iles ty wypil lub wypalil trawki? 03.12.05, 00:16
                    Chyba nietrudno sie zorientowac, ze po pierwsze jestem kobieta (a wiec
                    powinienes uzyc formy niemeskoosobowej), po drugie co ty bredzisz? Fakt, ze
                    mialam wsrod przodkow prapraprababcie Turczynke jeszcze niczego nie dowodzi.
                    Na ten przyklad jestem przeciwko Turcji w Unii. O co co biega? Mozesz
                    sprecyzowac czy to za duzy wysilek intelektualny?
                    • samsone Re: Moj drogi,, iles ty wypil lub wypalil trawki? 05.12.05, 17:22
                      a ciebie w ilu przeleciano....tak pozatym.
                      • oscar62 Re: Moj drogi,, iles ty wypil lub wypalil trawki? 06.12.05, 19:13
                        samsone napisał:

                        > a ciebie w ilu przeleciano....tak pozatym.

                        NIE ROZUMIE PO CO SZUKASZ ZACZEPKI Z HANYSKA. PRZECIEZ TO BRAWA POLKA, KTORA
                        WIDZI ZYDOW I ICH PANSTWA W ZUPELNIE INNYM SWIETLE NIZ WIELU POLAKOW NA FS.
                        PRZECIEZ TEZ TY NIE JESTES ANTYZYDOWSKO NASTAWIONY. A WIEC DLACZEGO?...
                        • krystian71 Re: Moj drogi,, iles ty wypil lub wypalil trawki? 08.12.05, 10:19
                          cudne,bo gdyby na Hanyske nie trafil a na inna kobiete,jego chamstwo byloby
                          calkowicie w twoich oczach usprawiedliwione.!!!
                          PARE DNI TEMU DANA DALA NAM LINK, WATEK NA OSLA TRAFIL, CO TO JEST ZYD I JAK
                          ROZPOZNAC GO.
                          RZECZYWISCIE TAM COS BYLO NA TEMAT SPOSOBU PROWADZENIA DYSKUSJI I CHAMSKIEGO
                          OPLUWANIA PRZECIWNIKA,GDY JUZ ARGUMENTOW BRAK.
                          • oscar62 Re: Moj drogi,, iles ty wypil lub wypalil trawki? 09.12.05, 22:43
                            krystian71 napisała:

                            > cudne,bo gdyby na Hanyske nie trafil a na inna kobiete,jego chamstwo byloby
                            > calkowicie w twoich oczach usprawiedliwione.!!!
                            > PARE DNI TEMU DANA DALA NAM LINK, WATEK NA OSLA TRAFIL, CO TO JEST ZYD I JAK
                            > ROZPOZNAC GO.
                            > RZECZYWISCIE TAM COS BYLO NA TEMAT SPOSOBU PROWADZENIA DYSKUSJI I CHAMSKIEGO
                            > OPLUWANIA PRZECIWNIKA,GDY JUZ ARGUMENTOW BRAK.
                            ==============================================================
                            KRYSTIANKU, JA NIE JESTEM ZA CHAMSTWEM W ZADNEJ FORMIE. TU PO PROSTU CHCIALEM
                            (SPECYFICZNIE) ZROZUMIEC O CO CHODZI SAMSONOWI. DO DZIS CZEKAM NA ODPOWIEDZ...
                            DOBREJ NOCY.
                          • oscar62 Re: Moj drogi,, iles ty wypil lub wypalil trawki? 09.12.05, 22:45
                            krystian71 napisała:

                            > cudne,bo gdyby na Hanyske nie trafil a na inna kobiete,jego chamstwo byloby
                            > calkowicie w twoich oczach usprawiedliwione.!!!
                            >
                            ==============================================================
                            KRYSTIANKU, JA NIE JESTEM ZA CHAMSTWEM W ZADNEJ FORMIE. TU PO PROSTU CHCIALEM
                            (SPECYFICZNIE) ZROZUMIEC O CO CHODZI SAMSONOWI. DO DZIS CZEKAM NA ODPOWIEDZ...
                            DOBREJ NOCY.
        • hanyska2 Oto cala prawda (bez PC!): 01.12.05, 12:24
          Why are they fighting in Israel?

          The present conflict can be traced back to the defeat of the Ottoman Turks in
          World War I.

          The League of Nations mandated to Britain the formerly Ottoman domains of what
          today

          comprise Jordan, Israel, and the West Bank. Inspired by the Zionist movement,
          thousands of

          Jews began moving to these areas and revitalizing them, attracting Arabs also
          to move to

          what had been a particularly desolate land. The British encouraged this Jewish
          immigration.

          In 1923, the British split their “Palestine” mandate into two sections:
          Palestine (west of

          the Jordan river) and Transjordan (east of the Jordan). Transjordan (renamed
          Jordan in 1946)

          was awarded to the Hashemite dynasty from the Hejaz in what is now Saudi
          Arabia, and Jews

          were forbidden to settle there; Palestine was slated to be a new Jewish
          homeland.

          Stoked by the anti-Semitism in the Qur’an (cf. 2:62-65; 5:59-60; 7:166; 9:30)
          and the

          traditional Islamic dictum that non-Muslims can never legitimately rule over
          land that has

          once belonged to the House of Islam, Arab Muslims began to attack Jews in
          Palestine. In 1947

          the British referred the increasingly violence-ridden area to the United
          Nations, which drew

          up a plan to carve a Jewish state and an Arab Muslim state out of Palestine.
          The Arabs,

          however, rejected this proposal; any Jewish state, no matter how small, did not
          square with

          their Islamic supremacist ideology.

          On May 14, 1948, the State of Israel was founded. Armies from Egypt, Syria,
          Jordan, Saudi

          Arabia, Lebanon, Iraq and Yemen initiated hostilities against Israel the next
          day. At that

          point these Arab states encouraged any Arabs remaining within Israel — around
          400,000 — to

          leave. The refugee status of these unfortunates was prolonged by the Arab
          states’ general

          refusal to allow them to settle in their countries, despite the absence of any
          serious

          ethnic or linguistic differences between them and the people of Jordan, Syria,
          and Egypt.

          (Jordan did grant Jordanian citizenship to the Arabs of the West Bank when it
          annexed this

          territory in 1950.) The Arab states wanted to use the refugee problem as a
          propaganda weapon

          against Israel, and thus had no interest in seeing these refugees settled in
          new homes.


          The war ended in 1949 with Israel’s independence secured. Egypt (Gaza) and
          Jordan (the West

          Bank) annexed much of the territory of what had been slated by the UN to become
          a

          Palestinian Arab Muslim state. Neither Egypt nor Jordan, however, ever made any
          effort to

          establish such a state on those territories. Their pressure on Israel, however,
          continued.

          In 1964, Yasir Arafat founded the Palestine Liberation Organization (PLO),
          which was

          dedicated to the total destruction of Israel. He set out to create the notion
          of a

          Palestinian nationality, distinct from the nationalities of the surrounding
          states, to

          buttress his claim that the Palestinian Arabs deserved a nation-state of their
          own. In 1967,

          Israel defeated Egypt, Jordan, and Syria in the Six-Day War and occupied Gaza,
          the West

          Bank, and the Golan Heights in southern Syria, as well as Egypt’s Sinai
          Peninsula. Israeli

          General Moshe Dayan pleaded with the Muslim Arabs in the West Bank and the Gaza
          Strip not to

          leave those areas; he hoped to persuade them that the Israelis weren’t so bad
          after all, and

          thereby put an end to the conflict. This goodwill gesture, however, only
          exacerbated the

          ongoing conflict when the Palestinian Arabs in those areas proved themselves to
          be unable or

          unwilling to discard the supremacist Islamic ideology that led them to dedicate
          their

          efforts to destroy Israel altogether.
          In 1982, as part of the Camp David Peace Accord brokered by Jimmy Carter,
          Israel returned

          the Sinai to Egypt. Israel continued to occupy the Golan Heights, the West
          Bank, and Gaza —

          which ultimately led Arafat to launch two intifadas, or uprisings. The first
          began in 1987

          and continued until 1993; the second began in 2000 and essentially continued
          until the Gaza

          withdrawal of 2005.

          Who is fighting?

          On one side are the Israelis. On the other is the Palestinian Authority, the
          successor group

          to the PLO and the recognized governing organization for the Palestinian Arabs
          in the West

          Bank and Gaza. The PA is supported by the neighboring Arab states, which have
          never relented

          in their hostility toward Israel. Even Egypt, which is nominally at peace with
          Israel since

          the Camp David Accord, continues to tolerate extreme and vicious anti-Semitism
          and

          anti-Israeli sentiment (along with anti-Americanism) in its mainstream media.

          There are also two principal Islamic jihadist groups, the Islamic Resistance
          Movement

          (Hamas) and Islamic Jihad. Both are listed as terrorist groups by the State
          Department.

          Hamas has set itself up as the chief exponent of the jihad ideology and
          roadblock to peace

          in the Middle East, declaring in its charter of August 1988 that “nothing is
          loftier or

          deeper in Nationalism than waging Jihad against the enemy and confronting him
          when he sets

          foot on the land of the Muslims.” Hamas criticized the PLO for adopting secular
          principles,

          and insisted that only an Islamic state could be established in Palestine: “In
          spite of our

          appreciation for the PLO and its possible transformation in the future, and
          despite the fact

          that we do not denigrate its role in the Arab-Israeli conflict, we cannot
          substitute it for

          the Islamic nature of Palestine by adopting secular thought. For the Islamic
          nature of

          Palestine is part of our religion, and anyone who neglects his religion is
          bound to lose.”

          The Palestinian Authority has in part come around to this point of view: Islam
          is its

          official religion and the Sharia, traditional Islamic law, is a heavy influence
          in its legal

          code.

          Hamas identifies itself in the Charter as “one of the wings of the Muslim
          Brothers in

          Palestine. The Muslim Brotherhood Movement is a world organization, the largest
          Islamic

          Movement in the modern era. It is characterized by a profound understanding, by
          precise

          notions and by a complete comprehensiveness of all concepts of Islam in all
          domains of life:

          views and beliefs, politics and economics, education and society, jurisprudence
          and rule,

          indoctrination and teaching, the arts and publications, the hidden and the
          evident, and all

          the other domains of life.” The Muslim Brotherhood was founded in Egypt in
          1928; besides

          Hamas, it is also the forerunner of Al-Qaeda.
          • hanyska2 <a href="http://www.frontpagemag.com/media/pdf/BigLies.pdf" target 01.12.05, 12:51
        • oscar62 Re: To polityka samozagłady! 01.12.05, 23:50
          "...A PO IZRAELU I ZYDACH ZOSTANIE TYLKO NIEMILE WSPOMNIENIE". TEZ NIEMCY
          ZOSTAWILI NIETKNIETY ZYDOWSKI CMENTARZ W WARSZAWIE DLA NIEMILEGO WSPOMNIENIA O
          ZYDACH... TAM TO SIE MOGLO ZDARZYC BO ZYDZI NIE MIELI SWEGO PANSTWA, SWOJA
          ARMIE I SWOJA BRON. CZASY SIE ZMIENILY, PANIE KALUSKI. WLASNIE PRZEZ ISTNIENIE
          ZYDOWSKIEGO SAMODZIELNEGO PANSTWA NIE BEDZIE WIECEJ HOLOKAUSTU. TY NIE MASZ
          POJECIA CO TO ZNACZY BYC ZYDEM NA WLASNEJ ZIEMI. KIEDYS SIE POLSCY ANTYSEMICI
          WYSMIEWALI Z ZYDOWSKIEGO ZOLNIERZA (W POLSKIEJ ARMII) I SPIEWALI "JOJNY MA
          KARABIN..." DZISIAJ JOJNY MOZE DAC LEKCJE CALEMU SWIATU JAK TRZYMAC KARABIN I
          JAK Z NIEGO STRZELAC... PONIATNO?
      • samsone Juz dosc naszego kraju arabom oddalismy.. 01.12.05, 17:36
        Gdyby Israel sie o pomoc do Stalina w roku 1944 zwrocil( zamiast na zachodnie
        demokracje liczyc, tak jak Polacy) to by juz w Jalcie calkowicie wysiedlenie
        wszystkich arabow, poza swiete dla nas granice ustalono( poza Jordan) i by sie
        temu nikt nie sprzeciwil...i by sie teraz o arabach jako o rozbojnikach
        pisalo,przez historie ukaranych, ktorym zrabowana przez nich ziemie odebrano, w
        koncu byli tez najwierniejszymi sojusznikami tego , ktory w slad Mahommeda
        chcial pojsc i ktory tez swoj Koran napisal, wszystkim jako Mein Kampf znany.
      • samsone Po pierwsze Zydzi nigdy zadnej ziemi arabom nie 01.12.05, 17:38
        sprzedali( moze maja jakies na to araby dowody, ze ta ziemie od kogos kupili)
        tylko im ich ziemie bronia w reku oddebrano....juz Sultan Ottomanski SWuliman
        Wielki zaczal w Israelu( Palestynie) Zydow osiedlac , arabom ziemie odbierajac...
        • hanyska2 Rewelacyjne! Zaslugujesz na Nobla! 02.12.05, 10:27
          A skad te fakty, jesli mozna pana uczonego uprzejmie zapytac?
          • samsone Re: Rewelacyjne! Zaslugujesz na Nobla! 02.12.05, 19:46
            O czym o osiedlaniu przez Solimana Wielkiego Zydow w Palestynie( calkowicie
            przez Egipskich Mamelukow do upadku gospodarczego doprowadzonej), wystarczy
            tureckie zrodla skonsultowac...w latach 1558-1589 w Gornej Galilei na
            opuszczonych przez arabskich darmozjadow Turcy, zaczeli hiszpanskich Zydow
            osiedlac, w latach przed bitwa pod Lepanto ilosc Zydowskich osadnikow osiagnel
            liczbe 100 tys, czesc ich sie do Jerosolimy przeniosla,gdzie tez pewna ilosc
            szkol zalozyli, po bitwie pod Lepanto, Tyrcy bedac zmuszeni czesc ich zolnierzy
            z Palestyny wycofac, doprowadzili do tego, ze arabscy beduini zaczeli znowu
            Zydow zabijac i rabowac, a tak pozatym za tym osiedlaniem stal finansowo, ten
            sam Zyd z Amsterdamu i Konstantynopoli ( Josef Midas) ten co polskiemu krolowi
            100 tys dukatow pozyczyl.
          • samsone Bo normalnie tylko nagrode pokoju 02.12.05, 22:59
            ignorantom i nieukom daja, czego Arafat przykladem jest...
    • mirmilek [...] 01.12.05, 11:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • samsone A ty maly potomku arabskich zlodziei, 01.12.05, 17:45
        napewno masz pod reka jakies dokumenty ,ktore swiadcza ze w XII i XIII wieku ta
        ziemie od
        kogos odkupiliscie, ta ziemie wy sila lacinnikom odebraliscie, a ci ja sila od
        zydow w roku 1097-98 wzieli, nikt wam ta ziemie nigdy nie sprzedal i
        zaprzeczanie istnienia I i II Zydowskiej Swiatyni tam gdzie teraz wasz meczet
        stoi przez Arafata jemu n ie pomoglo, czym czas pasa tym bardziej bedzie wam
        trydniej waszymi falszywymi argumentami kogos z spoza waszego kregu przekonac.
    • roscos Mur bespieczenstwa Szlagierem Exportowym 01.12.05, 11:58
      i juz widzi sie zaintersowanych ta technologia...

      US-Republikanczycy rzadaja budowa takiego muru na calej dlugosci granicy 3.200
      km miedzy USA a Mexykiem. Ma to powstac po 2008 roku, kosztowac 8 mld. USD i
      1000 nowych miejsc pracy. Od kilku miesiecy siedza amerykanscy specialisci w
      izraelu azeby zapoznac sie z high-tech-murem.

      (sarkastycznie:) jak widac taki mur jest wspaniala, rzecza. Morzna na nim
      zarobic, daje miejsce prac tysiacom rodzin i trzyma motloch na zenatrz.

      Ja osobiscie proponuje mur od israelu az po finlandie.

      CU Roscos
      • expllicit Re: Mur bespieczenstwa Szlagierem Exportowym 01.12.05, 13:20
        roscos napisał:

        > i juz widzi sie zaintersowanych ta technologia...
        >
        > US-Republikanczycy rzadaja budowa takiego muru na calej dlugosci granicy
        3.200
        > km miedzy USA a Mexykiem. Ma to powstac po 2008 roku, kosztowac 8 mld.

        Taki mur juz jest stosowany takze przez kraje europejskie. Hiszpania odgradza
        szeciometrowym bodajze murem swoje enklawy w Afryce, zeby utrudnic przenikanie
        muzulmanskich imigrantow do Hiszpanii.

        Ich mur jest sluszny i sprawiedliwy, nikt go nie krytykuje. Dlaczego? No jak to
        dlaczego: Przeciez w tym wypadku nie chodzi o Zydow.

        Przy czym do Hiszpanii przeniknac usiluja imigranci poszukujacy zarobku a do
        Izraela - mordercy podkladajacy bomby w autobusach i kawiarniach.
    • mirmilek witamy na watku klona explicita! :) 01.12.05, 13:28
      Jak zwykle najbardziej nerwowe reakcje wywoluja propozycje pokojowe :)

      expllicit: chcesz dyskutowac, to wystepuj pod swoim zwyklym nickiem. a teraz
      dodaje cie do listy nickow wygaszonych. bye!
      • expllicit Re: witamy na watku klona explicita! :) 01.12.05, 13:32
        mirmilek napisał:

        > Jak zwykle najbardziej nerwowe reakcje wywoluja propozycje pokojowe :)
        >
        Raczej propozycje treblinkowo-sobiborskie.
        >
        > expllicit: chcesz dyskutowac,

        Nie chce. Chce naswietlac dzialalnosc takich ludzi jak ty i wykazywac ich
        prawdziwe zamiary.

        >to wystepuj pod swoim zwyklym nickiem. a teraz
        > dodaje cie do listy nickow wygaszonych. bye!
        >
        Tym lepiej, bede mogl komentowac twoje wypowiedzi bez przeszkod.

        >
    • lortea Europa na to nie pozwoli. Granica jest ustalona, w 01.12.05, 15:19
      oficjalnych dokumentach.
      • samsone Tak samo ustalona jak w Kosowie i nie 01.12.05, 22:00
        zapominajac o Cyprze....
    • samsone Tak bo jak araby pol swiata ukradli to nie byl 01.12.05, 17:30
      zart tylko terror..i w dalszym ciagu kradna jak to doskonale Fallaci opisuje.
    • i-love-2-bike Re: Izraelska minister: Mur bezpieczeństwa przysz 01.12.05, 17:40
      bedulek napisał:

      > To jest żydowski terror w pełnym wydaniu. Grabież na oczach swiata

      czyli najlepiej udawac,ze to wlasnie mur rozwiaze wszystko. co za wspanialy
      pomysl,szkoda,ze madrzy zydzi nie wymyslili tego wczesniej. w obozach
      koncentracyjnych tez mielismy mury,ale chyba one nie rozwiazaly problemu wojny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka