novus_ordo_seclorum
04.12.05, 15:31
Popatrzmy na kilka faktow. Co udalo sie osiagnac Wielkiej Brytanii:
1. Stworzyla imperium, ktore w czasach najwiekszego zasiegu obejmowalo okolo
25% ludnosci swiata.
2. USA sa dzieckiem Wielkiej Brytanii. Mozna by rzec, iz najwieksza spuscizna
po Imperium Brytyjskim jest powstanie Stanow Zjednoczonych.
3. Wspolnota Brytyjska, czyli panstwa bedace niegdys koloniami Wielkiej
Brytanii, liczy prawie 2 miliardy ludzi.
4. We wszystkich panstwach Wspolnoty Brytyjskiej + USA jezyk angielski jest
powszechnie znany i uzywany.
5. Te powiazania tworza ze Wspolnoty Brytyjskiej + USA najpotezniejsza
organizacje istniejaca na globie.
6. Pamietajmy, ze do Wspolnoty Brytyjskiej + USA mozemy jeszcze dodac panstwa
sojusznicze takze przesiakniete kultura anglosaska takie jak Japonia, Korea
Poludniowa, Taiwan, Filipiny, Irlandia, Izrael.
7. Rezultatem jest grupa panstw liczacych 2.45 miliarda ludzi ( 38% populacji
swiata ) oraz dysponujacych ponad 50% gospodarki swiatowej.
Dlatego uwazam, iz przyszloscia swiata jest tzw ANGLOSPHERE, czyli grupa
panstw Wspolnoty Brytyjskiej + USA + Japonia + Korea S + Taiwan + Filipiny +
Irlandia + Izrael.
Czekam na kontrargumenty i rzeczowa dyskusje.
Pozdrawiam.