Dodaj do ulubionych

DeLay juz wkrotce wroci

06.12.05, 01:54
do pelnienia funkcji przewodniczcego wiekszosci w Izbie Reprezentantow.
Jeden punkt oskarzenia sedzia wyrzucil za okno a drugi uproscil.
Ten drugi dotyczy tzw. money laundering (panie pieniedzy) ale jest szkopul gdyz
owe pieniadze musza pochodzic z przestepstwa aby mogly byc uprane. Wyglada na
to, ze w polowie stycznia bedzie po wszystkim... dla DeLaya ale nie dla
oskarzajacego go prokuratora. Ten ma zalozona sprawe o wykorzystywanie
stanowiska do celow politycznych.
Obserwuj wątek
    • w_ojciech Re: DeLay juz wkrotce wroci 06.12.05, 02:02
      Zaproście jeszcze raz Galloway'a, będzie wesoło.
      Zobaczymy jak nakopie neocomics.

      Co Ty na to?
      • felusiak1 Re: DeLay juz wkrotce wroci 06.12.05, 02:10
        Dla twojej wiadomosci Galloway w zeszlym miesiacu jezdzil po amerykanskich
        uniwersytetach i angazowal sie w dyskusje z bylym trockista, ktory to zjadal
        Gallowaya na deser. My nie mamy nic przeciwko Gallowayowi i zachecamy go do
        mowienia i to duzo. Im wiecej tym zabawniej.
        • iamhotep Re: DeLay juz wkrotce wroci 06.12.05, 03:20
          Pozwole sobie skopiowac z innego forum:

          "60 percent of Delay's home district want him out of office. He is 15 percent
          behind his democrat challenger.

          His approval rating is 36 percent.

          The big stuff, his ties to Abramoff have not even hit the fan yet. His Delay,
          Inc the nickname for his K Street lobbying projects just came on the radar
          screen. Find out who pays his wife and daughter 500K per year!

          Wonderful, the Republicans are supporting an Ex Majority leader who supported
          businesses encaged in Sex Slavery and slave labor who were represented by Jack
          Arambhoff (Casino Jack, who Delay not long ago describ as his best friend) now
          under many indictments. Of course he and his family got paid vacations to the
          islands and 80K golf trips.

          But what the heck he did what Casino Jack promised, he kept the House version
          of the bill wirtten by Republican Senator Mc Closky off the house floor as
          Casino Jack promised the Businessmen (Pimps) he would thus protecting their
          continued use of slave labor. The bill was designed to stop this illegal
          activity in our protectorites.

          Of course we have Delay on film at a party these slave traders threw for him
          saying they were leading the way for America... They were a shining light as to
          the direction America needs to take. Yeah, locking in the employees at
          factories and having the good looking woman forced to work at sex clubs and
          forced to get abortions if they got pregant.

          And of course what was going on he knew about. There had been specials run on
          TV (24 Hours) and thats why the bill had been introduced in Congress.. so dont
          try that one!

          Yep a real Christain with solid family values! LOL

          What kind of person or party would continue to support such a person... the
          trolls here and Dick Chenny.. no surprise there!

          Before you would not support some one like Tom Delay, would he have to murder
          some one, sell your daughter to the sex slave trade directly?


          Regards
          Posted by: Viper on December 05, 2005 at 07:56pm"

          Moze za jakies $70 mil K. Starr bylby w stanie posortowac caly bajzel z DeLayem?

          • felusiak1 Re: DeLay juz wkrotce wroci 06.12.05, 04:00
            Political gibberish.
            Abramoff rzucal pieniedzmi w obie strony i oskarzanie jedynie republikanow
            pachnie aktywizmem.
            A jesli rzeczywiscie 60% nie chce DeLaya w jego dystrykcie a jego demokratyczny
            oponent ma 15 punktowa przewage to w czym rzecz? W przyszlym roku DeLay przegra
            wybory i odejdzie w niepamiec. Chyba, ze te rewelacje maja tyle wspolnego z
            faktami ile tresc cytowanego postu " z innego forum".
            Mierzi mnie walka polityczna przy pomocy tanich chwytow.
            Jesli nie zgadzam sie z polityka ktoregos z na przyklad senatorow to mowie z
            czym sie nie zgadzam a nie, ze senator jest otyly i pachnie mu brzydko z buzi
            i dlatego nie ma racji.
            • jennifer5 Re: DeLay juz wkrotce wroci.. do pudla 06.12.05, 09:00
              felusiak1 napisała:

              > A jesli rzeczywiscie 60% nie chce DeLaya w jego dystrykcie a jego
              demokratyczny oponent ma 15 punktowa przewage to w czym rzecz? W przyszlym roku
              DeLay przegra wybory i odejdzie w niepamiec.

              on nie w niepamiec powinien odejsc ale do pudla, podobnie jak jego 'fuc'. Ty
              rozumiesz ta nikla roznice, czy za trudne to jest?
    • annahidalgo Re: DeLay juz wkrotce wroci 06.12.05, 04:59
      Felusiak,
      Co to za wielka wiadomosc?
      Myslisz, ze powrot tej kreatury zwiekszy prestiz tego naszego ciala
      ustawodawczego?
      "wykorzystywanie stanowiska do celow politycznych." - nareszcie cos sensownego
      powiedziales.
      Zwroc uwage na post iamhotep, to moze byc duza wiadomosc.

      • felusiak1 anka, czy czytasz tylko to co ci pasuje? 06.12.05, 05:05
        zwroc uwage na moja odpowiedz na post imhotepa zawarta w dwoch slowach.
        • annahidalgo Re: anka, czy czytasz tylko to co ci pasuje? 06.12.05, 06:40
          Felusiak,
          Po Twoim poscie zwrocilam uwage nie tylko na te dwa slowa, ale i na Twoje
          wytlumaczenie.
          OK, OK; nie mow mi, ze Ty z uwaga czytasz wszystko co przewija sie przez Twoje
          biurko. A dla mnie to "biurko" tutaj to tylko rozrywka. Moge sie czasami mylic.
          • iamhotep Re: anka, 06.12.05, 06:58
            when it comes to felusiak, he comes across like one of those toe-pickers who
            could watch Dick Cheney shoot their dog, dutifully weep over the eulogy Bush
            delivers at the gravesite, and then join the posse to go hunt for the “real”
            puppy-killer.

            • annahidalgo Re: anka, 06.12.05, 07:29
              iamhotep,

              Usmialam sie jak norka. Yep, to nasz Felusiak a Tobie poczucia humoru odmowic
              nie sposob.

              Jednak strzeliles sobie w noge probujac z nim rozmawiac uzywajac argumentow
              prasowych. W tej sprawie on jest naprawde dobrze obeznany i zjada kazdego z nas
              na zakaske, chyba ze podchodzimy do tego spamu zbiorczo, jak Jannifer.

              Ooops, zaraz mi Felusiak powie, ze nie istnieje w jezyku polskim slowo "spam" ;)

              Ze wspomnianego wyzej powodu nie bede komentowac Twojego drugiego wpisu tutaj.
              I tak dostanie Ci sie za to od Felusiaka. Przyjmij wyrazy wspolczucia i wiedz,
              ze masz we mnie wiernego kibica.
            • felusiak1 Re: anka, 06.12.05, 21:07
              Moje dziecko. Jak ty prosto myslisz.
              Tobie wydaje sie, ze ja bronie DeLaya.
              Dlaczego nikt nie moze wzniesc sie do poziomu abstrakcji i rozwazac zdarzenia w
              oderwaniu od osoby.
              Powiem ci w prostych slowach. Jesli prowincjonalny prokurator oskarzylby
              powiedzmy Howarda Deana, ktorego nie znosze, w sposob w jaki Ronnie Earl zrobil
              to w stosunku do DeLaya to bylbym pierwszym, ktory stanalby w obronie Deana.
              Chodzi o zasady a nie o polityczne sympatie.
              Zdradze ci rowniez, ze nie cierpie Marthy Stewart i w dalszym ciagu uwazam, ze
              prokuratura dzialala z niskich pobudek pakujac ja do pudla. Zgodnie z prawem
              ale....
              Nalezy nauczyc sie rozdzielac rzeczy jedne od drugich. Streisand, Sarandon i
              Tim Robbins reprezentuja calkowicie przeciwny mi nurt polityczny. Ba uwazam ich
              za oszolomionych sadzac po tym co mowia i doborze slow. Jednak kiedy ide do kina
              lub na koncert, polityka nie gra roli, idzie do szuflady. Takie podejscie
              pozwala mi na delektowanie die gra aktorska i znakomitym spiewm.
              Czego i tobie zycze.
              • annahidalgo Re: anka, 06.12.05, 21:20
                No, Felusiak splodzil cos z czym (bardzo niechetnie emocjonalnie, ale chetnie
                intelektualnie) musze sie zgodzic. Ja ostatnio wydalam cale $7 na "true lies"
                choc przyczynilam sie do politycznej kleski "terminatora".
                Felusiak, nie wyobrazaj sobie za duzo. Ja tez patrze na konkrety a w tych DeLay
                dla mnie cienko przedzie a Robbins bardzo mocno. To sprawa orientacji
                politycznej. Stad jakkolwiek zgadzam sie z Toba na abstrakcyjnym poziomie stoje
                z Jannifer przeciwko Tobie na gruncie politycznym.
                Daj se spokoj z tymi pouczeniami. One wkurzaja. My naprawde skonczylismy
                podstawowki daaawno temu.
    • iamhotep Re: Oh, am I surprised 06.12.05, 07:08
      "Justice Department lawyers concluded that the landmark Texas congressional
      redistricting plan spearheaded by Rep. Tom DeLay (R) violated the Voting Rights
      Act, according to a previously undisclosed memo obtained by The Washington
      Post. But senior officials overruled them and approved the plan".

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/12/01/AR2005120101927.html




      • felusiak1 Re: Oh, am I surprised 06.12.05, 19:38
        imhotep na mily Bog przestan siac agitpropagande.
        Partia rzadzaca w stanie dokonuje karkolomnych zabiegow aby podzielic na nowo
        dystrykty. Od lat robia to i demokraci i republikanie.
        Przy czym to demokraci poprzez wykreowanie kuriozalnych dystryktow naruszaja
        Voting Rights Act.
        Popatrz sobie na mape North Caroliny.
        nationalatlas.gov/printable/images/pdf/congdist/pagecgd109_nc2.pdf
        Szczegolnie zwroc uwage na dystrykt 12 i 1. Z obu kongresmanami sa murzyni.
        Chcesz powiedziec, ze tylko bialy moze reprezentowac bialego a czarny czarnego?
        Tego nie ma w Voting Rights Act.
        Albo na dystrykt 12 w Nowym Jorku. Dwa poletka w Manhattanie, troche w Queens i
        reszta w Brooklynie.
        www.house.gov/velazquez/NYDistrict12Map.pdf
        Jedno poletko w Manhattanie jest chinskie ale kiedy wyznaczano granice dystryktu
        pani Velazquez chinczycy nie mieli nic do powiedzenia. Dzisiaj maja coraz wiecej
        do powiedzenia i przy nastepnych pracach nad mapa dystrykt pani Velazquez
        zniknie a wraz z nim i ona.
        PS. Reprezentuje ona tez wszystkich Polakow zamieszkalych w Greenpoint i Ridgewood.
    • jennifer5 3 pytania 06.12.05, 08:35
      felusiak1 napisała:

      > DeLay juz wkrotce wroci do pelnienia funkcji przewodniczcego wiekszosci w
      Izbie Reprezentantow.
      > Jeden punkt oskarzenia sedzia wyrzucil za okno a drugi uproscil.

      --------------------------------------------------------------------------------

      Ty jednak jestes juz tak ulepiony. Czy zawsze stoisz po stronie bandytyzmu? Czy
      to twoje hobby? Czy moze sam taki jestes?

      "A judge dismissed a conspiracy charge Monday against Rep. Tom DeLay but
      refused to throw out far more serious allegations of money-laundering, dashing
      the congressman's hopes for now of reclaiming his post as House majority
      leader."

      news.yahoo.com/s/ap/20051206/ap_on_go_co/delay
      Skoro podejmujesz tutaj beznadziejne proby wyglaskania zwyklego zlodziejstwa
      pozwolisz ze ci to przeloze na ludzki jezyk. Tak wiec twoj papet DeLay jest
      zwyklym oszustem i to, o co go oskarzono jest prawda. Jednakze zajmowal on
      takie a nie inne stanowisko i bedzie sie bronil uzywajac do tego sobie
      dostepnych srodkow. Ile sie da, tyle sie wylize, co nigdy nie bedzie oznaczalo
      ze nie jest winny. Teraz zaszyj juz sobie jadaczke na temat tej gnidy bo robisz
      z siebie durnia poprzez idiotyczne posty w ktorych cieszy cie ze jeszcze jeden
      bandzior z wplywami moze sie wylezc z gowna w ktore wpadl.

      ps: masz szczescie ze nie zdajesz sobie sprawy jakim ty jestes zerem moralnym.
      • iamhotep Re: 3 pytania + 2 06.12.05, 08:42
      • felusiak1 odbija ci jennifer coraz mocniej 06.12.05, 18:56
        Nie masz zielonego pojecia w ktorym miejscu znajduje sie sprawa DeLaya i jak
        cienki jest wlos na ktorym oskarzenie wisi. Fakt, ze sedzia podtrzymal
        oskarzenie o pranie pieniedzy nie oznacza, ze wogole dojdzie do sprawy w sadzie.
        Ale ten aspekt dla ciebie zbyt trudny to szkoda mojego wysilku.
        Nienawisc tak cie zaslepia, ze oskarzenie jest w twoim rozumieniu uznaniem winy.
        Skad ja znam takie typy jak ty? A, z przeszlosci, gdzie pracodawca byl
        jednoczesnie prokuratorem, sedzia, obronca, policjantem i katem.
        • jennifer5 Re: odbija ci jennifer coraz mocniej 06.12.05, 19:35
          felusiak1 napisała:

          > Nie masz zielonego pojecia w ktorym miejscu znajduje sie sprawa DeLaya i jak
          > cienki jest wlos na ktorym oskarzenie wisi. Fakt, ze sedzia podtrzymal
          > oskarzenie o pranie pieniedzy nie oznacza, ze wogole dojdzie do sprawy w
          sadzie

          nie chce mi sie z toba dyskutowac. Ty jestes naiwnym czlowiekiem. Poczytaj
          wokolo siebie i zastanow sie kto cie tutaj poparl? czy ty naprawde uwazasz ze
          jestes jedyny ktory 'rozumie'?

          ps: z wlosa nie robi sie sprawy takiemu jak DeLay, natomiast taki jak DeLay ma
          do dyspozycji srodki ktore moga go 'wyczyscic' jesli ty tych prostych faktow
          nie rozumiesz to nie ma z toba o czym rozmawiac.
    • explicit Re: DeLay juz wkrotce wroci 06.12.05, 19:21
      Po co ??? Facet nie bedzie mial czasu po dupie sie podrapac wiejac od mediow .

      uklony
      • felusiak1 Re: DeLay juz wkrotce wroci 18.12.05, 09:48
        piszac wroci mialem na mysli pozycje lidera a nie izbe reprezentantow gdyz tam
        delay jest codzien obecny i prasa ma do niego dostep ale juz przestala sie
        interesowac. Short attention span, you know.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka