Dodaj do ulubionych

Niemcy oburzone na Schrödera

11.12.05, 17:15
sugerowano to juz wczesniej, wtedy to bylo odbierane jako jakis mit
ale w sumie politycy powiazani z biznesem to taki nasz srodkowoeuropejski
standart
Obserwuj wątek
    • mini999 Ribbentrop - Mołotow cd ............. 11.12.05, 17:17
      Ribbentrop - Mołotow cd .............

      Nasi "kochani sąsiedzi" - a zwyczaje jak Azji wschodniej ........
      • pndzelek bzdura 11.12.05, 17:25
        to cywilizowane zwyczaje zachodniego swiata /i europy i stanow/, ktore my z
        zachwytem tez wykorzystujemy
        ile afer o powiazaniu biznesu z polityka juz bylo i ile ich jeszcze bedzie
        w jednym kraju biznes finansuje swoich politykow w innym daje im stolki a w
        nastepnym lapowki, w pelni demokratyczne - kazdy moze dostac od kazdego
      • parmesan Re: Ribbentrop - Mołotow cd ............. 11.12.05, 19:21
        ..a niech idzie. Poprowadzi tak jak i Niemcy do Sciany Placzu.
        • fritz.fritz Jestem pelen podziwu dla Putina: Willy Brandt, 12.12.05, 13:20
          kanclerz Niemiec musial ustapic, poniewaz Stasi (KGB w Niemieckiej Republice
          Demokratycznej) umiescilo w jego bezposrednim otoczeniu spitzla.

          Putinowi, ktory byl oficerem prowadzacym szpiegow w Niemczech zachodnich udala
          sie cos zupelnie innego i to swiadczy o klasie Putina:

          Udalo mu sie przekrecic samego kanclerza Niemiec. Jestem pewien, ze wspaniale
          osigniecie Putina z cala pewnoscia przejdzie do historii szpiegostwa.

          Do tego dochodzi to, ze Schröder umiescil rowniez swoich ludzi na wszysktich
          odpowiednich stanowiskach w armii i wywiadzie.

          Niemcy nie sa zwykla wtyczka, oslem trojanskim Rosji w NATO: to jest wrecz caly
          tabun oslow pedzony przez zwiajacego sie ze smiechu Putina.

          Niemcy sa bezsprzecznie olbrzymim faktorem ryzyka w NATO.

          Mozna sie pocieszac co prawda faktem, mamy nowy rzad w Niemczech i ten nowy
          rzad jest przeciwko chrobliwie nacjonalistycznej i mocarstwowej polityce
          Niemiec destabilizujacej uklad bezpieczenstwa w Europie na korzysc Rosji.

          Jest jednak jedno "ale": nowy kanclerz Merkel jest zafascynowana Katarzyna
          Wielka. Jej portret zostal powieszony w gabinecie pani Kanclerz. Putin pomimo
          wszystkich sygnalow zmiany kierunku w Berlinie moze wiec z cala pewnoscia byc
          pewien, ze nie zostanie "izolowany".

          Dla przypomnienia: Kanclerz Schröder byl zafascynowanym Bismarckiem. Jego
          miniaturowy portret towarzyszyl mu nawet w podrozach miedzynarodowych. Pelne
          skutki tej fascynacji sa teraz widoczne.

          Co bedzie z Merkel?

          • ivergon Putin przewerbował Schrödera bardzo celne;)))) n/t 12.12.05, 17:35

    • eva15 drobne różnice 11.12.05, 17:33
      Dlaczego środkowoeuropejski? Popatrz na USA - Cheney, Rice etc... Tam to
      normalne i oczywiste. Co gorsza tam przechodzi się z koncernu do rządu, aby nim
      stosownie do potrzeb koncernów sterować, tu (w Europie) natomiast, to
      polityczni renciści idą do koncernów, wówczas gdy ich największa władza już się
      SKONCZYŁA. Mimo to nie jest to ładne, ale to już inna rzecz.
      • pndzelek racja 11.12.05, 17:35
        napisalem to potem nizej, ze w sumie biznes sie z polityka caluje i na zachodzie
        zreszta kto pamieta znikniecie wielkiego helmuta :)
      • jan12121 Re: drobne różnice 12.12.05, 08:33
        eva15 napisała: "Popatrz na USA ...Tam to normalne i oczywiste... tam
        przechodzi się z koncernu do rządu, aby nim stosownie do potrzeb koncernów
        sterować".
        Jesli nawet, to chodzi o sprawy AMERYKAŃSKIE, własne, a tu sprawa dotyczy
        przejscia do innego pństwa, w zasadzie wrogiego. Nosi to sporo cech zdrady stanu...
        • eva15 Re: drobne różnice 12.12.05, 15:13
          jan12121 napisał:
          > Jesli nawet, to chodzi o sprawy AMERYKAŃSKIE, własne, a tu sprawa dotyczy
          > przejscia do innego pństwa, w zasadzie wrogiego. Nosi to sporo cech zdrady
          >stanu...

          Hmm, Rosja jest Niemcom wroga???? Musisz im to szybko powiedzieć, bo nie wiedzą.
          • ivergon eva nie znasz przypadkiem tej ku.wy co Golika wrob 12.12.05, 17:44
            iła i czy przypadkiem nie ma na imie Natasza albo czy nie
            pracuje ona przypadkiem dla ruskiej mafii sutenerów czyli eksKGBistów;)
            eva15 napisała:

            > jan12121 napisał:
            > > Jesli nawet, to chodzi o sprawy AMERYKAŃSKIE, własne, a tu sprawa dotyczy
            > > przejscia do innego pństwa, w zasadzie wrogiego. Nosi to sporo cech zdrad
            > y
            > >stanu...
            >
            > Hmm, Rosja jest Niemcom wroga???? Musisz im to szybko powiedzieć, bo nie
            wiedzą

            evcia a czy BRD są w NATO, a czy NATO jest wrogiem Rosji, jak uważa 90% Rosjan,
            no chyba że Niemcy to osioł trojański Rosji w NATO ;))) swego agienta kanclerza
            wysłai już na zasłuzoną emerturę;) w radzie Gazociągu Północnego.
          • fawad Re: drobne różnice 12.12.05, 18:17
            Po co w ogole to wyciaganie Cheneya, Szyman itd. Dziwie sie, ze jeszcze dziadka
            Busha nie wykopalas z grobu po raz kolejny. Cala ta argumentacja w stylu "a u
            was bija murzynow" ma pokazac Shroedera w lepszym swietle? Niesmaczne zarty
            sobie z nas robisz. Shroeder sie zeswinil, co to za roznica, ze nie jest jedynym
            wieprzem w zagrodzie? Gosc bedac faktyczna glowa panstwa wcisnal Gazpromowi do
            reki lukratywny kontrakt a potem wskoczyl na tlusta posadke w tymze
            przedsiewzieciu tymczasem forum jest pelne ludzi, ktorzy uparcie nas przekonuja,
            ze on to dla Niemiec zrobil. Ba dla Europy! Od piatku nic tylko oczy ze
            zdumienia przecieram.

            TomiK
      • rysiunamisiu jakie roznice 12.12.05, 09:48
        toc chyba model europejski bardziej smierdzacy, choc amerykanski tez jedzie gownem
      • i4y Re: drobne różnice 12.12.05, 11:32
        "Mimo to nie jest to ładne, ale to już inna rzecz." - cieniutko coś Evuniu jak
        na tak zasadniczą kobietę? ;)
        W sprawie "polskich więzień" dla terrorystów pomimo braku jakichkolwiek dowodów
        byłaś bardziej stanowcza ;)
        Ewidentną korupcję niemieckiego exkanclerza próbujesz relatywizować zachowaniami
        Amerykanów? :) I to jeszcze w tak nieporównywalnych warunkach? Oj! Kazdy kto
        czyta to co napisałaś musi odnieś wrażenie że w grę wchodzą trzy powody dla
        których piszesz takie rzeczy na forach:
        1. Albo jesteś inteligentna inaczej (ja wrodzoną głupotę w tym wypadku wykluczam
        :) )
        2. Albo twój antyamerykanizm jest już chorym zwyrodnieniem, które nie pozwala na
        obiektywizm i każe Ci sie trzymać raz przyjętej wizji świata
        3. Ktoś Ci płaci za czarny PR USA
        Już samo sięganie w tej sprawie do porównań z USA daje wiele do myślenia ;)
        A Schroder okazał się małym człowieczkiem i dał nam wiele do myślenia na temat
        mechanizmów jakie rządzą "polityką wschodnią" Niemiec... a pewnie i całej
        Zachodniej Europy :( Smutne to ale trzeba brać pod uwagę w przyszłości!
      • niepowtarzalny4 Schreder jako adwokat bronil terrorystow z RAF 12.12.05, 21:20
        Obaj aroganccy i agresywni obaj poniesli porazke w eksperymecie
        czerwono -zielonym
        Obaj zamieszani w rozne afery korupcyjne , niedouczony Fishka
        ( brak nawet matury ) ciazy na nim wyrok za pobicie policjanta i rzucanie
        kamieniami i koktajlem Molotowa zachwycał się Mao Tse Tungiem, Sartre'em,
        ani Marcuse'em Marksem i Leninem.
        Ma przyjaciół w kręgach terrorystow z Organizacji Wyzwolenia Palestyny,
        bierze udział w ulicznych starciach z policją. Jest buntownikiem z
        przekonania i wyboru.
        Joshka jest alkoholikiem , ale ma własną definicję Bundestagu: "Niewiarygodne
        zgromadzenie alkoholików, którego część całkiem zwyczajnie śmierdzi gorzałą".
        Takie były pierwsze słowa Fischera, kiedy jako deputowany Zielonych zasiadł w
        ławach poselskich w początkach lat 80. Mało kto traktował go poważnie. Ale
        nie Schröder. Zapraszał Fischera na dyskusje do knajpy " Provinz". Tam
        narodziła się przyjaźń Czerwono-zielona . W dyskusjach w Provinz uczestniczył
        także Otto Schilly, jeden z liderów Zielonych, adwokat i znany obrońca
        terrorystów RAF, starszy o kilkanaście lat od Fischera. Schilly zostanie
        później członkiem SPD, szefem MSW w rządzie Schrödera i przyjacielem
        kanclerza.
        Joshka hipokryta deklaruje sie pacyfista , a decyzje za jego rzadow to
        wysłanie Luftwaffe do Jugosławii i Bundeswehry do Macedonii w ramach
        kierowanej przez USA operacji przeciwko Miloszeviciowi i wysłania Bundeswehry
        do Afganistanu.
        Do tegotego doszły podejrzenia, że sypiał z terrorystką z RAF, że członkiem
        kierowanego przez niego ugrupowania był Hans-Joachim Klein, terrorysta RAF.
        Że, być może, rzucał nie tylko kamieniami, ale i koktajlami Mołotowa
        Na ławie oskarżonych stanął nie tylko Fischer, ale i - po raz pierwszy - całe
        pokolenie '68. Szwajcarski dziennik "Neue Zürcher Zeitung" pozwolił sobie na
        porównanie pokolenia '68 do poprzedniej, wspierających faszystow generacji.
        Potem byla afera wizowa i wpuszczanie tylnymi drzwiami prostytutek z Rosji
        moze stad tak dobre uklady z Putinem ?
        Prasa zarzuca mu brak jakiegokolwiek doswiadczenia a sprawach zagranicznych
        wtedy Fischka staje sie jeszcze bardziej arogancki , cala robote za niego
        robi zastepca sprowadzony przez Schredera Walter Steinmeier,

        Schrederek jako adwokat do jego klientów należał Horst Mahler, były obrońca
        terrorystów z RAF, następnie sam członek ugrupowania terrorystycznego, a po
        latach więzienia jeden z ideologów prawicowo-ekstremistycznej NPD, partii
        zbliżonej do kręgów neonazistowskich.
        Rozplakal sie kiedy wiosną 2004 r. zmuszony jest do rezygnacji ze stanowiska
        szefa SPD, kiedy tzw. doły partyjne nie są w stanie znieść jego nieudolnej
        polityki reform społeczno-gospodarczych, znanych jako Agenda 2010
        Niemcy nie są jeszcze gotowi do wyrzeczeń w postaci odpłatności za wizyty
        lekarskie czy zmniejszenia zasiłków dla stale rosnącej armii bezrobotnych. A
        przecież Schröder obiecywał kiedyś, że zmniejszy bezrobocie o połowę i jeżeli
        mu się to nie uda, nie będzie miał moralnego prawa być kanclerzem.

        Gdy odchodził Helmut Kohl, Niemcy były w opłakanym stanie: potężne długi,
        zmurszałe systemy ubezpieczeń społecznych, rekordowe bezrobocie i zagubieni
        obywatele. W chwili, gdy odchodzą Schröder i Fischer, jest jeszcze gorzej,
        zarówno w gospodarce, jak i pod względem nastrojów społecznych. Nigdy w
        historii RFN nie były one tak złe, jak dzisiaj, nigdy długi nie były tak
        ogromne i nigdy nie było tylu upadłości firm oraz samobójstw wywołanych
        brakiem perspektyw. I poczuciem całkowitego osamotnienia w coraz bardziej
        skomplikowanej rzeczywistości.
        Ale za to maja Niemcy "przyjaciela " wladimira zwango i powtarzenego jak
        mantre , "krystalicznie czystym demokratą".


    • heraldek Trzeba bylo glosowac i wybrac go na kanclerza.... 11.12.05, 17:37
      ...a Polacy woleli Merkel to maja nastepny bol glowy.....
      • koloratura1 Re: Trzeba bylo glosowac i wybrac go na kanclerza 11.12.05, 17:56
        heraldek napisał:

        > ...a Polacy woleli Merkel to maja nastepny bol glowy.....

        Co mają Polacy do niemieckich wyborów? Toż to nie Polacy wybrali Merkel.

        A - mówiąc nawiasem - to może my się za bardzo tą całą korupcją (swoją)
        przejmujemy? Może to już tak musi być?

        Smutne...
        • heraldek Polacy co prawda nie glosowali na Merkel.... 11.12.05, 18:19
          ....ale od dluzszego czasu wieszali psy na Schoederze,
          glownie za to ze nie otworzyl rynku pracy a wrecz zaostrzyl
          kontrole nielegelnych pracownikow....
          Teraz maja Merkel, ktora poza slowami, nie jest bardziej
          przyjacielska dla Polski, zakaz zatrudnienia utrzyma
          i jeszcze w przeciwienstwie do Gerharda Centrum Wypedzonych
          popiera....
          I pomyslec ze SPD przegrala tylko glosami nad CDU/CSU.....

          Dlaczego Gerhard w imie przyjazni dla tej niewdziecznej Polski
          mialby odmowic swemu wdziecznemu dalekiemu rodakowi Millerowi z Gazpromu.....
          • zigzaur Re: Polacy co prawda nie glosowali na Merkel.... 11.12.05, 20:21
            Nie "utrzyma" żadnego zakazu zatrudnienia.
            Niemcy wprowadziły 7-letnią karencję na podejmowanie pracy przez obywateli
            Polski (podobną wprowadziła także Austria). Nie ma podstaw prawnych do przedłużania.
      • adas313 Re: Trzeba bylo glosowac i wybrac go na kanclerza 11.12.05, 21:02
        Lepiej - zarówno dla Polski i dla Niemiec - żeby G.S. był szefem zarządu
        konsorcjum gazociągowego (co zresztą stawia pod znakiem zapytania powodzenie
        projektu) niż kanclerzem.

        PS. To nie Polacy wybrali p. Merkel.
    • janek-007 Brawo! niemiaszki. Teraz was Iwan ladnie... 11.12.05, 18:04
      wydyma ta rura ktora KGB i STASI wsadzili wam w du..e. Niedugo bedziecie
      kwiczec jak swinie w podrozy poslubnej. Nic tyko sie cieszyc i czekac jak
      edziecie wyc z rozkoszy.
      • kiks11 Nie zajdłeś leków? Główka boli? 11.12.05, 18:07
        • janek-007 [...] 11.12.05, 18:34
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • janek-007 Cenzor ty ciuliku. 12.12.05, 23:56
      • claudio1 Re: Brawo! niemiaszki. Teraz was Iwan ladnie... 11.12.05, 19:58
        STASI I KGB sie dogadalo , niemcom nie zalezy na zadnej demokracji ;KTO nazywa
        PUTINA DEMOKRATOM JEST IDIOTA:NIEMCY CHCA TYLKO SWOICH KORZYSCI;Szkoda ze
        wybierani politycy mysla o swojej kieszeni i staja sie egoistami . POLACY
        POWINNI sie wkoncu nauczyc i nie grac z ogniem i wierzyu EU
    • eva15 Zieleni chcą wysłać Schroedera samolotem do Szyman 11.12.05, 18:08
      na resocjalizację
      • gekon1979 Re: Zieleni chcą wysłać Schroedera samolotem do S 11.12.05, 18:09
        Polski wywiad, [powinien go odstrzelic
      • zigzaur Re: Zieleni chcą wysłać Schroedera samolotem do S 11.12.05, 20:24
        Ja wiem, że lewicowi intelektualiści nie biorą do ręki map, ale każdy normalny
        człowiek zauważy, że Szymany są dobrą stacją przeładunkową na trasie do Rosji.

        Gdzież lepsze więzienia i obozy?
        Gdzież lepsi specjaliści od przesłuchiwania?
        Gdzież lepsza okazja dla podpałkownika, aby mógł pokazać, że on toże walczy z
        islamskim tierrorizmom? W nagrodę może znowu zostanie zaproszony do posprzątania
        rancha w Texasie.
        A w dodatku tak tanio!
        • eva15 Re: Zieleni chcą wysłać Schroedera samolotem do S 12.12.05, 00:19
          Bieda z tobą najwyraźniej. Uważaj, bo Rosjanie mogą twoje teksty przetłumaczyć
          do swoich gazet, żeby się pośmiać.
          • anna527 Re: Zieleni chcą wysłać Schroedera samolotem do S 12.12.05, 06:45
            Na INOSMI.RU Rosjanie już tłumaczą co niektóre wypowiedzi na tym forum wraz z
            tłumaczeniem co smakowitszych artykułów z Gazety Wyborczej czy Wprost. Kiedyś
            była bardzo aktywna reakcja Rosjan na te artykuły, a teraz proszą, aby więcej
            nie tłumaczyć polskich artykułów, bo są nudne.
          • qso Twoje już tłumaczą.... 12.12.05, 10:03
            dostaniesz bilet....na Syberie w jedna strone. Oni potrafia być wdzieczni.
            • anna527 Re: Twoje już tłumaczą.... 12.12.05, 10:41
              A ja marzę zwiedzić Syberię, jak mi zafundują bilet przynajmniej w jedną stronę,
              to napewno pojadę. Bilet powrotny kupię sobie sama.
        • meerkat1 Re: Zieleni chcą wysłać Schroedera samolotem do S 12.12.05, 08:18
          zigzaur napisał:

          > Ja wiem, że lewicowi intelektualiści nie biorą do ręki map, ale każdy normalny
          > człowiek zauważy, że Szymany są dobrą stacją przeładunkową na trasie do Rosji.
          >
          > Gdzież lepsze więzienia i obozy?
          > Gdzież lepsi specjaliści od przesłuchiwania?
          > Gdzież lepsza okazja dla podpałkownika, aby mógł pokazać, że on toże walczy z
          > islamskim tierrorizmom? W nagrodę może znowu zostanie zaproszony do
          posprzątania rancha w Texasie.
          > A w dodatku tak tanio!

          Co wiecej, agient "Giergard" moglby w Workucie czy na Kolymie poduczyc sie
          troche rosyjskiego, co na naradach zarzadu mogloby byc nawet i pozyteczne!

          Zas w USA moglby najwyzej wykladac na Uniwersytecie Texasu. POSADZKI!;-)))))))
    • adubina Re: Niemcy oburzone na Schrödera 11.12.05, 18:10
      Nawet w skorumpowanej Polsce cos takiego byloby nie do pomyslenia. To takiej
      demokracji i takiego wolnego rynku ma nas uczyc Europa Zachodnia?

      Na poczatku lat dziewiecdziesiatych bialoruska opozycja proponowala, aby
      panstwa Europy Srodkowej i Wschodniej utworzyly sprzemierzenie gospodarczo-
      polityczne majace na celu uniezaleznienie sie od Rosji i Niemiec. Wtedy tych
      glosow nie posluchano.

      Teraz polmiliona mlodych Polakow haruje w Wielkiej Brytanii, podczas gdy
      Ambasador tego kraju nie chowa poblazliwego (co najmniej)stosunku do Polski.
      Na Wegrzech prawie zaprzestano tradycyjnych upraw rolnych. Nawet papryke (!)
      wwoza z Hiszpanii.
      Praga stala sie swiatowym centrum przemyslu pornograficznego i prostytucji.
      Bialorus od 10 lat jest kierowana przez utrzymywanego przez Moskwe dyktatora,
      gospodarka lezy w ruinach, szkoly i prase w jezyku bialoruskim pozamykano,
      przesladuje sie nierosyjskie mniejszosci, a okolo 1/3 sily roboczej wyjechalo
      po prace do Rosji.

      Jezeli pakt Putin-Schroder zostanie zrealizowany, za 10 lat Polska znajdzie sie
      w takiej samej sytuacji, co dzisiejsza Bialorus - absolutna zaleznosc od Rosji
      i Niemiec.
      Afera Schrodera pokazuje, ze nadszedl czas, aby kraje Europy Srodkowej i
      Wschodniej sprzemierzyly sie, aby przynajmniej w jakims stopniu uniezaleznic
      sie gospodarczo i politycznie od wielkich sasiedzi i zapobiec kolejnym
      podzialom tej czesci Europy. Historia swiadczy, ze jedynym wartym zaufania
      sojusznikiem na Zachodzie sa Stany Zjednoczone. Po innych "sojusznikach" (vide
      Niemcy, Francja, Wielka Brytania) nie nalezy spodziewac sie niczego, oprocz
      wyzysku i zdrady.
      • adubina Re: Niemcy oburzone na Schrödera 11.12.05, 21:24
        Probowalem umiescic komentarz o podobnej tresci na onet.pl, ale go nie
        umieszczono, ja zas dostalem e-mail zaczynajacy sie slowami "Komentarz
        nadesłany przez Ciebie do forum (adres forum) został usunięty ponieważ .".

        Wlasnie tak: zostal usuniety poniewaz. Koniec. Kropka.
        Przeczytalem jeszcze raz swoj komentarz i nadal nie rozumiem, kto i dlaczego
        mialby go ocenzurowac.
        A moze ktos podpowie, czy w onecie maja udzialy spolki przemyslu
        gazowniczego/naftowego?
      • meerkat1 Powtorz to bezposrednio <evie>, adubina! ;-))) 12.12.05, 08:12
        "Historia swiadczy, ze jedynym wartym zaufania sojusznikiem na Zachodzie sa
        Stany Zjednoczone.

        Po innych "sojusznikach" (vide Niemcy, Francja, Wielka Brytania) nie nalezy
        spodziewac sie niczego, oprocz wyzysku i zdrady."
        • eva15 Re: Powtorz to bezposrednio <evie>, adubi 12.12.05, 15:17
          Na korzyść USA szczególnie dobrze świadczą Jałta, Poczdam etc... Jak przyjdzie
          co do czego to znów nie zawiodą, w ten sam sposób?
    • heraldek Polacy co prawda nie glosowali na Merkel...... 11.12.05, 18:22
      ....ale od dluzszego czasu wieszali psy na Schoederze,
      glownie za to ze nie otworzyl rynku pracy a wrecz zaostrzyl
      kontrole nielegelnych pracownikow....
      Teraz maja Merkel, ktora poza slowami, nie jest bardziej
      przyjacielska dla Polski, zakaz zatrudnienia utrzyma
      i jeszcze w przeciwienstwie do Gerharda Centrum Wypedzonych
      popiera....
      I pomyslec ze SPD przegrala tylko 3 glosami nad CDU/CSU.....

      Dlaczego Gerhard w imie przyjazni dla tej niewdziecznej Polski
      mialby odmowic swemu wdziecznemu dalekiemu rodakowi Millerowi z Gazpromu.....
      • kjaer Re: Polacy co prawda nie glosowali na Merkel..... 12.12.05, 09:23
        Schrederek obsciskiwal sie z Putinkiem nie na darmo.Wszyscy mysleli ze zadowoli
        sie emeryturka i bedzie ogladal jak Merkel robi po jego rzadach porzadek?Teraz
        wyszlo szydlo z worka.dla mnie osobiscie to nie zaskoczenie choc mieszkam w
        niemczech.
    • zigzaur Nie żaden "przewodniczący rady dyrektorów" 11.12.05, 20:18
      lecz "prezes zarządu".

      Tak to się nazywa zgodnie z prawem spółek.
      • adas313 Re: Nie żaden "przewodniczący rady dyrektorów" 11.12.05, 20:52
        I tak dobrze że nie piszą o "tablicy dyrektorów" albo "desce dyrektorów" ;o).
    • wasylzly Polska zazdrosc, niemieckiego zielonego 11.12.05, 21:18
      ta, Niemcy sa obuzeni, tylko kogo ma na mysli, napewno opozycje. gdy zielony joszka siedzi w Bbundestagu jako obserwtor za 10 000 Euro, w miesiacu zrobi pare wykaldow za 30 000 Euro, ma tantiemy za wydane ksiazki, tak ze w roku jak nic zarobi lekko melona i skandalu nie ma. Zielony sie obusza na prywatnego czlowieka Szredera, ze zlapal interes zycia i napewno po skandalu, zrzeknie sie fuchy i bedzie zyl z socjalu. No taka mentalnosc reprezentuje tu zielony, duzo wielkich moralnych slow, tylko kogo to w Niemczech jeszcze obchodzi? Wystarczy przejrzec wszystkie czolowe dzienniki, ani slowa o "skandalu", a wiec czemuz zielony bije w polskie dzwony? Moze jeszcze rozwinie temat, gdy gaz w Wielkiej Rosji, ogrzeje jego domek w rajchu.
      • rysiunamisiu nie rozwinie, bo niemcy nie lubia mowic o korupcji 12.12.05, 09:54
        slyna z uczciwosci, bo jak ktos cos przewali to staraja sie jak najszytbciej o
        tym zapomniec, a jak widac po tym, po mannesmanie i po vw zaslugi maja nie
        mniejsze niz my
    • kot.behemot Bo i jest to wstrząsające 12.12.05, 07:26
      Jeśli najpierw się pcha do podpisania, rzutem na taśmę odchodzącego polityka,
      bardzo kontrowersyjnego kontraktu, a parę miesięcy po tym szczęśliwym wydarzeniu
      jako "prywatna osoba" zostaje się jednym z szefów przedsięwzięcia, to sprawa na
      kilometr śmierdzi korupcją na monumentalną, niespotykaną w cywilizowanych
      państwach skalę.
    • meerkat1 "Angielskiego ucze sie..." :-))) 12.12.05, 08:06
      "Według niemieckich mediów Schrodeder jest w miasteczku Montgomery na
      pograniczu Anglii i Walii, gdzie intensywnie uczy się angielskiego."

      Pomylka szpiona, tow. GIERGARD!

      Posade dostaliscie w Rosji, a nie w USA, od waszego bylego prowadzacego, pplka
      Putina, a nie od prez. Busha, i w szemranej spolce, a nie w TEXACO!

      RUSKIEGO sie uczcie! Na miejscu! Wierchojansk jest piekny o tej porze roku! ;-))
      • zigzaur Re: "Angielskiego ucze sie..." :-))) 12.12.05, 11:07
        Wierchojańsk przez cały rok wygląda jednakowo, na biało.
        No, może w czerwcu przez 2 tygodnie są roztopy ale zaraz wszystko wraca do normy.

        A tak na poważne, to należy uznać Niemcy za państwo kompletnie spenetrowane
        przez sowiecki wywiad, z odpowiednimi tego konsekwencjami. Rozpocząć należy od
        usunięcia wszystkich Niemców z dowództwa NATO.
        • meerkat1 Re: "Angielskiego ucze sie..." :-))) 12.12.05, 12:32
          zigzaur napisał:

          > Wierchojańsk przez cały rok wygląda jednakowo, na biało.
          > A tak na poważne, to należy uznać Niemcy za państwo kompletnie spenetrowane
          > przez sowiecki wywiad, z odpowiednimi tego konsekwencjami. Rozpocząć należy od
          > usunięcia wszystkich Niemców z dowództwa NATO.

          I to mnie wlasnie,zigzur, najbardziej smieszy!

          Przeciez CIA umiescilaby koncentrak dla mahmutow w Polsce tylko wtedy, gdyby
          zalezalo jej na posrednim UJAWNIENIU tego faktu, bo o czym wie WSI, o tym wie
          natychmiast FSB. Czesto nawet najpierw FSB, a dopiero potem WSI, ktora tylko
          realizuje strategie Lubianki.

          I ktos powaznie mysli, ze chlopcy z Langley o tym nie wiedza??! :-)))
          • meerkat1 Do PF o lokalnej egzotyce... 12.12.05, 12:36
            Wybacz, PF, ale dla mnie zakladanie ze Rosja i Niemcy moga byc sojusznikami
            Polski, to dpiero scenariusz egzotyczny, zwazywszy chociazby na,
            delikatnie mowiac, "ZASZLOSCI HISTORYCZNE" ;-)))
    • posty Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 10:04
      Polakow wiecej gryzie strata ponad miliarda dolcow za tranzyt gazu. Z tego
      powodu caly halas.
    • aisug Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 10:41
      Historia swiadczy, ze jedynym wartym zaufania
      sojusznikiem na Zachodzie sa Stany Zjednoczone. Po innych "sojusznikach" (vide
      Niemcy, Francja, Wielka Brytania) nie nalezy spodziewac sie niczego, oprocz
      wyzysku i zdrady.
      ======================================
      niewątpliwie Stany są wielkim sojusznikiem - patrz Jałta, i nie wątpię, że
      Amerykanie z ochotą i radością przyjadą umierać za Gdańsk
      • zigzaur Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 11:11
        Amerykanie nie chodzą na wojnę, aby umierać - w odróżnieniu od takich np. Rosjan.

        Amerykanie chodzą na wojnę, aby zabijać. Zdarza się im ponieść straty, w końcu
        wojują mało więc mają mało doświadczenia, ale każdego przeciwnika zniszczą.
      • meerkat1 Do aisuga... 12.12.05, 12:26
        Amerykanie z ochota przyjechali umierac za PARYZ i to DWUKROTNIE!

        Choc zgadzam sie, ze trzeci raz zislamizowanej Francy ratowac juz pewnie nie
        beda! ;-)
        • zigzaur Re: Do aisuga... 12.12.05, 21:02
          A ja myślałem dotychczas, że Amerykanie przyjechali dwukrotnie, w 1917 i 1943,
          za Paryż
          ale nie UMIERAĆ
          tylko ZABIJAĆ
          Niemców.
    • xs550 Rosjanin, Niemiec dwa bratanki... 12.12.05, 10:58
      Jak w temacie. Widze, ze towarzysze praktykuja dalej internacjonalizm. :)))
    • toja3003 Oczywiscie: Rosjanie są źli, Niemcy źli, Francuzi 12.12.05, 10:59
      Oczywiscie: Rosjanie są źli, Niemcy źli, Francuzi zarozumiali, Brytyjczycy nami
      gardzą, Czesi śmieszni, itp.itd. Tylko my jesteśmy tacy wielcy i wspaniali –
      niestety świat się na nas jakoś nie poznał.

      Możemy to w kółko powtarzać i się obrażać ale jak widać w praktyce nic z tego
      nie wynika co by nam pomogło. Ciekawe dlaczego np. Niemcy się z Rosjanami
      potrafili dogadać w sprawie gazu a nas przy tym nie było? Nie chcieli nas w
      towarzystwie a może my też nie zawsze byliśmy w porządku?

      W każdym razie można nie rozmawiać z jednym sąsiadem ale z dwoma? Na któregoś
      się trzeba zdecydować. Powiedzmy, że olewamy Rosjan, bo nie jesteśmy z nimi w
      NATO i UE ale dlaczego olewamy Niemców? Tylko proszę bez dat z kalendarzy z lat
      40-tych ubiegłego wieku, bo w ten sposób się do Grunwaldu możemy cofać zamiast
      iść naprzód. Pytam więc czy my byliśmy zawsze w porządku wobec naszych
      europejskich partnerów w ostatnich latach? Czy np. zamawiając samolot dla
      naszej armii wybraliśmy jakąś europejską ofertę? Gdzie tam, odrzuciliśmy
      francuskie Miraże czy propozycje szwedzko-brytyjskie, Gripeny a zdecydowaliśmy
      się na wariant amerykański. Wolno nam, bo to nasz biznes. Ale wtedy nie miejmy
      pretensji do innych, że też kierują się swoim biznesem a nie naszym.

      A kto kazał nam wysuwać się przed europepejski szereg i iść na wojnę do Iraku?
      Bardziej nam było po drodze z Anglikami niż Francuzami czy Niemcami? Można i
      tak, tylko wtedy nie dziwmy się, że trójkąt Warszawa-Berlin-Paryż nie działa a
      nieobecni nie mają racji. Skoro nasz prezydent-elekt się szczyci tym, że „nigdy
      nie był w Niemczech” to niech się nie zdziwi jak tam się jakieś rozmowy bez
      niego będą odbywać.

      Czy nie moglibyśmy się też czasem zdobyć na pokazanie klasy i wyrozumiałości
      interpretując życzliwie co się da? Przykład: Rosjanie mają narodowe święto z
      okazji rocznicy wypędzenia Polaków z Kremla no a my się od razu pultamy, że
      to „nieprzjazny gest”. A przecież taka była historia i oni tak to widzą ze swej
      strony, bo to w końcu ich Kreml był. Więc trzebaby lepiej wysłać grzeczną notę
      dyplomatyczną z podziękowaniem że zlikwidowali nielubiane w Polsce święto
      rewolucji październikowej, przypadające w tym samym dniu i tyle. Ale my nawet z
      ludźmi o podobnej mentalności i podobnej słowiańskiej kulturze nie potrafimy
      się dogadać.

      Za to z maniakalnym uporem twierdzimy, że „USA są jedynym państwem, które
      zawsze i bezinteresownie nam pomagało”. O tak, przecież już w 200 lat temu
      pozwolili bezinteresownie naszemu Kościuszce i Puławskiemu walczyć na
      amerykańskiej ziemi za amerykańską wolność. W czasie I-szej wojny światowej nie
      przeszkadzali amerykańskim Polakom sformować Błękitnej Armii a ich prezydent
      zachwycał się grą na fortepianie Paderewskiego. W czasie II-giej wojny już 5
      lat po jej rozpoczęciu pośpieszyli z pomocą Polakom, którzy schronili się w
      Anglii i otworzyli drugi front a jednocześnie wspierali jak mogli Stalina żeby
      ten pomógł Polsce z drugiej strony. I pomógł. Później Kenedy pojechał do
      Berlina i chciał stamtąd nam pomagać mówiąc „ich bin ein Berliner” a potem
      Regan płakał jak oglądał film o Solidarności. I wreszcie teraz od lat i całkiem
      bezinteresownie Amerykanie chronią nam przed wizytami w USA nie udzielając nam
      wiz. Dzięki wam, nasi prawdziwi przyjaciele – zawsze możemy na was liczyć;
      Europę olać.

      • polski_francuz Re: Oczywiscie: Rosjanie są źli, Niemcy źli, Fran 12.12.05, 11:48
        Brawo toja.

        Wojny sie nie wygrywa na 2 fronty ale na 1. Wystarczy popatrzec na to dlaczego
        Hitler przegral.

        Nasza droga powinna byc sijusz bliski z zachodnimi sasiadami a w tym sojuszu
        trzeba przelknac, ze nas traktuja jako ciemniakow i wschodnuch durakow.

        I zmuszanie Rosji do zmian.

        GB i Stany to dla mnie sojusze egzotyczne.

        PF
        • toja3003 słuszne uwagi - popieram Twój głos! Pragnę też 12.12.05, 14:36
          zauważyć, żeby nie było nieporozumień,
          że nie usprawiedliwiam wątpliwego
          postępowania niemieckiego kanclerza;
          zdaje się, że prezydenci czy premierzy pod
          koniec kadencji stają się nagle bardzo
          ł a s k a w i tam gdzie chodzi o ich prywatne interesy.
        • aramba Re: Oczywiscie: Rosjanie są źli, Niemcy źli, Fran 12.12.05, 18:51
          Caly problem w tym, ze ani Niemcow ani Francuzow do niczego nie przekonasz.
          gdyby ich sie do czegokolwiek dalo przekonac, to co innego, ale niestety to po
          prostu niemozliwe....
      • atheix_mail Re: Oczywiscie: Rosjanie są źli, Niemcy źli, Fran 20.06.06, 19:49
        Pokazujesz, jaki jesteś głupi. Ciągle zamieszczasz tylko ten sam post. DOKŁADNIE
        TEN SAM POST. W ten sposób dopisujesz się do każdego wątku. To jest spam.
    • mathias_sammer Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 12:31
      Dopiero teraz przeczytalem. Ano wlasnie.

      Kanalia polityczna i tyle.

      Schroeder moze jeszcze z Putinem bedziesz latal na wycieczki turystyczno-
      krajoznawcze samolotem bombowym?

      M.S.
      • meerkat1 Czym latac? 12.12.05, 13:11
        mathias_sammer napisał:

        > Dopiero teraz przeczytalem. Ano wlasnie.
        >
        > Kanalia polityczna i tyle.
        >
        > Schroeder moze jeszcze z Putinem bedziesz latal na wycieczki turystyczno-
        > krajoznawcze samolotem bombowym?
        >
        > M.S.


        Moze takim Su(chojem)-27, jak tym co nad Litwa?... :-)
    • ag36 Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 12:40
      Moim zdaniem... no cóż Niemcy i Rosjanie zawsze potrafili się dogadać. Szkoda,
      że taki stan rzeczy jest dla nas Polaków zawsze pechem... i tyle...
    • bijabik Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 14:41
      Niemcy oburzone? Zabawne, zaiste. Skoro te wszystkie wypowiedzi powinniśmy
      traktować poważnie, to dlaczego Pani Kanclerz nie zerwie umowy z Prezydentem
      Rosji, aby nie zaogniać i tak coraz słabszych kontaktów polsko - niemieckich?
      Odpowiedź jest banalna. Nie uczyni tego, gdyż wspólnota interesów naszych
      sąsiadów jest dla niej ważniejsza. Korzyści polityczne także, zwłaszcza, gdy
      Niemcy wciąż odczuwają niechęć Amerykanów spowodowaną kursem politycznym
      obranym przez Schroedera w chwili rozpoczęcia wojny w Iraku. Zatem musimy sami
      rozwiązać ten problem. Na Francuzów i Anglików raczej liczyć nie możemy. Kto
      pozostaje poza USA? Chyba Chiny, ale z dwojga złego chyba lepszy zachód od
      wschodu.
      • aramba Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 19:02
        1. Nie zerwie, bo to nie jest kontrak niemieckoßrosyski tylko firm niemieckich
        z firmami rosyskimi.

        2. Czy oni ten rurociag zbuduja to sie jeszcze okaze. Niech nim najpierw ten
        gaz zacznie plynac...

        3. Konfiguracje polityczne moga sie jeszcze 10.000 razy zmienic. Na razie
        pozycja Rosji slabnie i w dajacej sie przewidziec przyszlosci bedzie dalej
        slabnac, chociazby z tego powodu, ze technika idzie naprzod (zuzycie surowcow
        maleje i bedzie malalo, bo po prostu nie ma wyjscia, tego sie odkrecis nie da).

        4. Na Zachodzie powoli, bo powoli jednak zaczynaja rozumiec, ze Rosja nie jest
        wielkim krajem (jest wielka, ale tylko pod wzgledem powierzchni). To nie jest
        jakis super wielki rynek nieograniczonych mozliwosci i glebokosci - na zywnosc
        jako tako moze tak, ale to wszystko.

        5. Rosja jest skonfliktowana prawie z wszystkimi sasiadami (no moze oprocz
        Norwegii i Mongolii). Jasne, ze w polityce niby nikt sie sentymentami nie
        kieruje, ale... No czym - tak naprawde Rosja bedzie roznic sie od Iranu, jesli
        temu krajowi uda sie wyprodukowac bron atomowa. Mniej wojownicza retoryka?
        Dodatkowymi 60 milionami mieszkancow (na razie to az tyle).
        • meerkat1 Korekta! 12.12.05, 19:56
          Rosja JEST skonfliktowana z Norwegia. I to od dawna. Na tle:

          1. Radioaktywnego skazania wod na polnoc od Polarnego poprzez wrzucanie w nie
          nie tylko odpadow, ale calych, goracych jeszcze reaktorow.

          2. Nie uznawania norweskiej strefy gospodarczej i kontyuowania polowow na jej
          terenie. [niedawno kacapy uprowadzily nawet norwerskiego inspektora morskiego]
          • zigzaur Re: Korekta! 12.12.05, 21:04
            Raczej na tle wrzucania nie tylko reaktorów ale wręcz rosyjskich łodzi
            podwodnych, jeszcze ciepłych, bo rozgrzanych wódą.
          • aramba Do Meerkata1 13.12.05, 13:20
            Sluchaj no Kolego,

            wtedy (wiesz kiedy) sie troche zagotowalem. Bez sensu wymyslac tam komu. No juz
            sie nie zlosc, ale i daj sobie spokoj z waymyslaniem od takich owakich. To
            tylko zle swiadczy o Tobie. A do listy mozna dodac jeszcze Koree Pln, chociaz
            trudno powiedziec czy Koreanczycy z polnocy lubia Rosje.
    • tja22 Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 15:46
      No przecież polityczny emeryt też z czegoś musi żyć....Nie będzie ustawiał dsię
      w kolejkę po zasiłek. No to sobie pomógł znaleźć posadkę....
    • szerszen039 Re: Niemcy oburzone na Schrödera 12.12.05, 16:04
      Schroder z rurociagiem,na opinji stracil,
      lecz na przyszlosc,mozliwe,bardzo sie wzbogacil,
      chociaz z krytyki w Niemczech,zrzedla mu mina,
      ale zdobyl kolege,Putina.
      obmyslili plan jak rurociag prowadzi,
      nie pomysleli,czy Europa sie zgodzi,
      jestem absolutnie przeciwna niszczenia Baltyku,
      moze powstac katastrofa w ostatnim wyniku,
      wszystkie nadbaltyckie kraje sa temu przeciwni,
      lecz dwoch ekologicznych przestepcow,
      nie czuja sie winni,
      pisalam,ze z ziemia i morzem,
      mozna zrobic to i owo,
      ale co za duzo to nie zdrowo.
      nie cieszcie sie jeszcze,niema zgody,
      moze byc powstanie,
      nawet najsilniejszym,ten plan w gardle stanie.
      niema cudow ani takiej sily,
      by rury przez piekny Baltyk prowadzily.
      na zakonczenie pokojowe nie gwarantuje wynikow,
      czlowiek strzela a Bog kule nosi,
      a zycie z natura,
      madrosc nam przynosi,
      gdyby to zalezalo od Poboznych mysli,
      budowe rurociagow w glebinach
      Bog by przekreslil.
      • meerkat1 Cieszy obecnosc oficera Stasi Warniga w zarzadzie 12.12.05, 16:32
        Agient "GIERGARD" nie bedzie sie czul na posiedzeniach zarzadu osamotniony.:-)))
    • danz5 Herr Schröder podjal 12.12.05, 17:43
      prace przy budowie haniebnego projektu,lecz nie to jest najwazniejsze.
      Niemiecki kanzlerz podporzadkowal polityke Niemiec ,by osiagnac ten wspolnie ze
      swoim wyprobowanym przyjacielem Putinem cel.Od siedmiu lat podporzadkowal
      polityke zagraniczna ,by wspomagac krysztalowego dekokrate jak sam go
      okreslil,ktory imerializmu gospodarczego nigdy nie ukrywal.Nie nalezy przy tym
      zapominac o decydujacej roli Leszka Millera,ktory skorumpowany i szantazowany
      przez obu "przyjaciol" umozliwil dojscie do skutku tego haniebnego projektu.
      (rura polsko-norweska),zeby bylo wszystko jasne tow.Michnik i zwolennicy.
      • piotr.kraczkowski Re: Herr Schröder podjal 12.12.05, 18:07
        danz5 napisał:

        > prace przy budowie haniebnego projektu, ...

        Jak by nie bylo, Schröder bedzie pilnowal
        w tej spolce interesow RFN, a nieprzewidzianych
        problemow moze byc sporo, bo taka rura na dnie
        morza moze prowadzic do wzrostu kosztow, czego
        RFN sie musi obawiac.

        Jak by nie bylo, Polska i USA dokonaly zbrodniczej
        napasci na Irak - RFN i Schröder zabezpieczaja sie
        energetycznie tym gazociagiem bez napadania na
        innych - pomijajac Czeczenie.

        Piotr Kraczkowski
        www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
        www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
        • danz5 Re: Herr Schröder podjal 15.12.05, 13:55
          piotr.kraczkowski napisał:

          > danz5 napisał:
          >
          > > prace przy budowie haniebnego projektu, ...
          >
          > Jak by nie bylo, Schröder bedzie pilnowal
          > w tej spolce interesow RFN, a nieprzewidzianych
          > problemow moze byc sporo, bo taka rura na dnie
          > morza moze prowadzic do wzrostu kosztow, czego
          > RFN sie musi obawiac.
          >
          > Piotr Kraczkowski

          Nieprzewidzianych problemow bedzie zapewne sporo,co sie zas tyczy wzrostu
          kosztow,to najmniejszy problem ;nieprzypadkowo ceny gazu w Niemczech wzrosly
          wlasnie o 20 % ,a inni potencjalni odbiorcy chcac dalej otrzymywac gaz z Rosji
          musza oczywiscie finansowac ten bezsensowny z gospodarczego punktu widzenia
          projekt czy im sie to podoba czy nie.
          To jest wlasnie najlepszy przyklad imperialistycznej polityki gospodarczej
          Putina.Najsmutniejsze jest ,ze stalo sie to mozliwe dzieki skorumpowanemu
          rzadowi Leszka Millera,ktory musi stanac przed tybunalem stanu i skazany.
      • anna527 Re: Herr Schröder podjal 12.12.05, 21:01
        Odrzucając projekt rury polsko-norweskiej Leszek Miller zadbał o czystość
        ekologiczną Bałtyku, o którą teraz wszyscy walczą.
        • niepowtarzalny4 niemcy nie lubia Polakow 12.12.05, 21:17
          Kto ponosi za to wine? Niemieckie szkoly?
          Piotr Lysakowski: Niemcy inaczej ucza sie swiadomosci historycznej. Jesli
          chodzi o lata II wojny swiatowej, w szkolach poswieca sie przede wszystkim
          uwage Holocaustowi, pomijajac przy tym to, do czego doszlo 1 wrzesnia 1939
          roku i co do 1945 roku dzialo sie na ziemiach polskich. Jesli juz ktos o tym
          wspomina, to koncentruje sie na wypedzeniach. Równolegle do tego niemieckie
          programy nauczania "uciekaja" w historie regionalna. I to jest swiadomy
          proces.

          Czy w takim razie twórcy gry padli ofiara niewiedzy? Moze widzi pan w tym
          celowe dzialanie?
          Piotr Lysakowski: Niewatpliwie producent czy twórcy tej gry korzystaja z
          braku wiedzy. Nie chcialbym podejrzewac ich o zla wole, ale musze przyznac,
          ze nawet w historiografii niemieckiej spotkalem próby przeksztalcania
          historii. W duzym dziele poswieconym Manfredowi Messerschmittowi, w którym
          miedzy innymi znalazlo sie równiez kilka tekstów historyków polskich i
          amerykanskich, jeden z anglosaskich badaczy stwierdzil na przyklad, ze w
          pierwszych tygodniach II wojny swiatowej Luftwaffe nie bombardowalo polskich
          miast. Trudno podejrzewac, zeby w tak powaznym dziele znalazla sie taka
          nieswiadoma pomylka. Wydaje mi sie, ze mamy do czynienia - o czym ostatnio
          duzo pisze polska prasa - z próbami zmiany historii.

          Przedstawiony w grze powód rozpoczecia II wojny swiatowej - przekroczenie
          przez polskie wojska granicy III Rzeszy - jest identyczny z tym, co glosila
          propaganda hitlerowska...
          Piotr Lysakowski: Chcialbym wierzyc, ze to pomylka
          • caesar_pl dlatego nie lubia,bo 15.12.05, 14:41
            sa przestepcami.Tylko w malym kawalku Bavarii,Oberfranken bylo tylu zloczyncow z PL
            www.polizei.bayern.de/ppofr/kriminalitaet/stat_2004/bilder/folie07.jpg
    • janek.p Gerhard za ile byc kleknal przede mna? 12.12.05, 22:01
      laskowski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka