Dodaj do ulubionych

Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu

IP: 81.15.214.* 25.10.02, 20:22
Kompletna bzdura!
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Jagielski prorosyjski propagandzista? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.02, 20:42
      Wojtek Jagielski napisał to chyba pod dyktando Rosjan...
      Straciłem do ciebie Wojtku cały szacunek jaki miałem.
      Powiniens pisac wstepniaki do PRAWDY.
      Powiedz mi dlaczego szerzysz w Polsce - kraju tak przez Rosjan
      skrzywdzonym - prorosyjską PROPAGANDĘ?Nie chodzi mi o to ze
      piszesz nieprawdę (bo tego nawet ty nie wiesz), ale chodzi mi o
      prorosyjski wydzwiek tej wypowiedzi.
      • Gość: czyzunia Re: Jagielski prorosyjski propagandzista? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.10.02, 20:55
        dla was gamonie kazdy kto przeciw ruskim to przyjaciel.ciekawe
        czy to samo gadaliscie o osamie. no nie on przeciw amerykanom,
        to be, te bandyta przeciw ruskim to cacy. sprawiedliwe czeczeny
        przeciw paskudnym ruskim. nie, nie prawda ma jeszcze inne kolory
        poza bialym i czarnym. dopiero asie ucieszycie gdy cale
        zakaukazie i kaukaz opanują taliby. ale oni beda przeciw ruskim
        to cacy.pa.
      • Gość: ww Trochę pokory, mędrki! IP: 62.233.204.* 25.10.02, 21:48
        Nie ma nic bardziej irytującego niż przemądrzali ignoranci,
        którzy niewiele wiedzą, ale wydaje im się, że mogą pouczać
        wszystkich dookoła!
        Jagielski jest chyba najlepszym w Polsce specjalistą od tej
        części świata. Wielokrotnie tam jeździł, osobiście zna ludzi, o
        których pisze, ma to wszystko w małym palcu. Przestańcie się
        więc wymądrzać, zatkajcie dzioby i słuchajcie, co człowiek
        mądrzejszy od was ma do powiedzenia. Jeśli będziecie mniej
        gadać, a zaczniecie słuchać, może się czegoś dowiecie i
        nauczycie.
        Czy Szymborską też pouczacie, jak się pisze wiersze?
        • Gość: kaczory11 Re: Trochę pokory, mędrki! IP: *.zeelandnet.nl 25.10.02, 22:42
          Brawo !! Gdy czyta sie wypowiedzi "ignorantow" { delikatnie Pan
          ich okreslil } to zaczyna czlowiek obawiac sie, ze wszyscy
          rozsadni ludzie powymierali. Nienawisc jednakze wielu ludziom
          odbiera zdolnosc logicznego myslenia.
        • Gość: m. Re: Trochę pokory, mędrki! IP: w3cache:* / *.dau.citynet.pl 26.10.02, 22:17
          zgadzam sie, ze nie nalezy W.Jagielskiego pouczac; niepokoi mnie
          nieco podpieranie sie watpliwym (przynajmniej dla mnie)
          autorytetem Szymborskiej; Jagielski pisze od niej duzo lepiej i
          madrzej;
          m.
        • Gość: ................ Re: Trochę pokory, mędrki! IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 03:22
          Gość portalu: ww napisał(a):

          > Nie ma nic bardziej irytującego niż przemądrzali ignoranci,
          > którzy niewiele wiedzą, ale wydaje im się, że mogą pouczać
          > wszystkich dookoła!
          > Jagielski jest chyba najlepszym w Polsce specjalistą od tej
          > części świata. Wielokrotnie tam jeździł, osobiście zna ludzi,
          o
          > których pisze, ma to wszystko w małym palcu. Przestańcie się
          > więc wymądrzać, zatkajcie dzioby i słuchajcie, co człowiek
          > mądrzejszy od was ma do powiedzenia. Jeśli będziecie mniej
          > gadać, a zaczniecie słuchać, może się czegoś dowiecie i
          > nauczycie.
          > Czy Szymborską też pouczacie, jak się pisze wiersze?
          * Zrozum, ze Jagielski pisze od siebie i to wcale
          nie oznacza ze ma swieta racje, lub jej nie ma.
          Szymborska zas pisze swoje wiersze, co tez nie znaczy
          ze wszystkim sie podobaja czy sa najlepsze. Nagrody
          wcale nie sa tutaj stwierdzajacym argumentem ich
          swietnosci, bo czyz nie znamy dzisiaj geniuszy
          ktorzy za zycia byli "niczym".
    • Gość: Krzychoo To chyba niestety prawda IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 25.10.02, 22:40
      Nie jestem antyczeczeński ale np.Gełajew powiedział o Arbi Barajewie
      że to morderca i kryminalista.
      • Gość: msz Re: To chyba niestety prawda IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 23:55
        Mnie sie artykul podoba jako opis mechanizmow, czesto bardzo
        uniwersalnych. Przy naglych ruchach spolecznych zawsze pojawia
        sie jakis lumpen-.... . I ktos wyplywa, aby inny utonal.
        Zawsze postrzegal wojnw w Czeczenii jako wojne o kraj. Ruskie
        boja sie sultanatow, bo w CCCP wycial kilka takich i nie chce im
        sie powtarzac.

        Natomiast nasze nastawienie "swiniojedow" do "rzerzancow" jest
        odwiecznie konfliktowe - co tez jest normalne.

        Chyba, ze ktos wierzy w "rownosc" kultur.
        Kazda jest fascynujaca, na swoj sposob, napiecia na stykach
        kultur prowadza do tego, ze trzeba innym robic "komsim komsim".

        Zdanie "Takich przeciwników wypracowała sobie Rosja" - jest celne.
        Gdzie my, Polacy, jestesmy w tym kontekscie?
    • Gość: Utumno Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.SEAS.UPENN.EDU 26.10.02, 02:54
      Chcialbym przede wszystkim powiedziec, ze smutne jest to, ze
      dyskusja tutaj toczy sie przede wszystkim na inwektywy;
      argumentow widac znacznie mniej.
      Po drugie, nie jestem takim "ekspertem" od Czeczenii jak pan
      Jagielski, ale jeden fakt zastanawia: jezeli Barajew
      bylby "kryminalista, handlarzem niewolnikow,
      lumpenproletariatem" to po co organizowalby ten zamach? No po
      co? Przeciez jedyny cel porywaczy to koniec wojny w Czeczenii,
      nie zadaja oni pieniedzy ani zadnych osobistych korzysci... Tak
      nie postapuje kryminalista, tylko krancowo zdesperowany patriota.
      • Gość: Stanislaw Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.02, 05:55
        Gość portalu: Utumno napisał(a):

        > Chcialbym przede wszystkim powiedziec, ze smutne jest to, ze
        > dyskusja tutaj toczy sie przede wszystkim na inwektywy;
        > argumentow widac znacznie mniej.
        > Po drugie, nie jestem takim "ekspertem" od Czeczenii jak pan
        > Jagielski, ale jeden fakt zastanawia: jezeli Barajew
        > bylby "kryminalista, handlarzem niewolnikow,
        > lumpenproletariatem" to po co organizowalby ten zamach? No po
        > co? Przeciez jedyny cel porywaczy to koniec wojny w Czeczenii,
        > nie zadaja oni pieniedzy ani zadnych osobistych korzysci...
        Tak
        > nie postapuje kryminalista, tylko krancowo zdesperowany
        patriota.
        NIE NIE NIE patriota. Cel jest tylko jeden - pieniadze.
        Brak gotowki, brak obcokrajowcow do porywania za okup i
        izolacja Czeczenii spowodowaly, ze Barajew potrzebuje
        wsparcia moznych Saudyjczykow. W akcji tej widzi wzrost
        swoich notowan wsrod radykalnych Muzulmanow z Bliskiego
        Wschodu. Trzeba dokladnie czytac caly artykol. Zreszta
        juz w srode o zagranicznych mocodawcach Barajewa mowil
        prezydent Putin. A Czeczenia w czasie gdy istnial ZSRR nie
        byla jedna z wielu republik tylko integralna czescia Rosji.
        Po rozpadzie ZSRR republiki mogly i odlaczyly sie. Czeczenia
        nie moze jak nie moze odlaczyc sie od Polski Malopolska czy
        Podlasie. Chyba, ze przeprowadzi to tak jak od lat na drodze
        referendow chce zrobic Qebec od Kanady. Ale do tego trzeba
        miec demokratyczne struktury panstwa. Co nie umniejsza winy
        Moskwy (wynikajacej z jej slabosci), ze po rozpadzie ZSRR
        nie przestala inwestowac i wspierac biedne i zaniedbane
        regiony. Barajewowi obcialbym glowe osobiscie gdyby o to
        poproszono.
        • Gość: Utumno Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.SEAS.UPENN.EDU 26.10.02, 08:29
          Panie Stanislawie, naprawde wierzy pan ze Barajew liczyl ze ujdzie z tej akcji
          z zyciem? Terrorysci mowili, ze sa gotowi na smierc... I juz nie zyja. Nie, to
          nie o zadne pieniadze tan sie gra toczyla. To sa, zreszta dokladnie tak samo
          jak Palestynczycy, ludzie ktorzy patrza jak ich narod jest powoli wyniszczany.
          To ich doprowadzilo do ostatecznosci. Poki nie rozwiaze sie przyczyny zla, t.j.
          nie usunie sie powszechnego uczucia Czeczenow czy Palestynczykow ze sa
          ciemiezeni, dopoty zamachy terrotystyczne beda sie toczyc w najlepsze.
          Dokladnie tak samo zreszta jak Polacy w wieku XIX przeprowadzali terrorystyczne
          zamachy na oficjeli carskich ( zamach na gen. Drigonnowskiego tuz przed
          powstaniem listopadowym ) Oczywiscie, to w naszych ksiazkach historycznych jest
          okreslane jako "patriotyzm" i "walka narodowowyzwolencza" ... Duzo w tym
          cynizmu.
          • Gość: Synek Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.echostar.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 27.10.02, 07:47
            Gość portalu: Utumno napisał(a):
            >To sa, zreszta dokladnie tak samo
            > jak Palestynczycy, ludzie ktorzy patrza jak ich narod jest
            powoli wyniszczany.
            > To ich doprowadzilo do ostatecznosci. (...)

            bzdura, Pan najwyrazniej zapomnial ze rosjanie juz WYCOFALI
            wojska z Czeczeni . I co sie tam dzialo? porwania obcokrajowcow
            z organizacji humanitarnych, dziennikarzy, naukowcow. W tym
            kilku polskich "obroncow czeczeni" z ruchu wolny kaukaz. I dwie
            polskie panie profesor prowadzace tam badania. Tak wygladala
            wzgledna autonomia Czeczeni... Mimo to Rosjanie nadal tam nie
            wchodzili "zaprowadzic lad", dopiero najazd czeczenskich
            oddzialow na Dagestan i "prosba wladz Dagestanu o pomoc"
            spowodowaly powrot rosyjskich wojsk. Nie pamieta Pan owczesnego
            wywiadu Milewicza z Basajewem? Basajew stwierdzil ze po
            Dagestanie przyjdzie kolej na europe... . Czeczeni SAMI sobie
            zgotowali los ktory ich teraz spotyka... Moze przyczyna tego
            byl brak szerokiej autonomi, moze bieda, moze brak perspektyw
            dla wlasnej panstwowosci... nie wiem. Ale wiem ze system
            klanowy tam obowiazujacy jest z zalozenia sprzeczny z panstwem
            opartym na osrodkach wladzy. Klany maja w czasie wojny
            wspolnego wroga to i dowodztwo mniej wiecej wspolne. W
            czasie "pokoju" kazdy robil swoje, nie przejmujac sie nakazami
            czy zakazami prezydenta... . I to jest prawdziwe nieszczescie
            Czeczenow, nie da sie politycznie rozwiazywac problemow z
            krajem w ktorym NIE MA politykow uznawanych przez wlasny lud.
            W sprawie Czeczeni nie ma dobrych rozwiazan, sa tylko zle,
            gorsze i najgorsze. Miejmy nadzieje ze tych najgorszych nikt w
            zycie nie wprowadzi...
        • Gość: Utumno Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.SEAS.UPENN.EDU 26.10.02, 08:31
          A prezydent Putin o zagranicznych mocodawcach - czy o winie Maschadowa - moze
          sobie mowic, ale nie podal jeszcze zadnego dowodu. To jest dokladnie ta sama
          taktyka, jak Szaron stale mowiacy o winie Arafata.
      • Gość: ................ Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 03:25
        Gość portalu: Utumno napisał(a):

        > Chcialbym przede wszystkim powiedziec, ze smutne jest to, ze
        > dyskusja tutaj toczy sie przede wszystkim na inwektywy;
        > argumentow widac znacznie mniej.
        > Po drugie, nie jestem takim "ekspertem" od Czeczenii jak pan
        > Jagielski, ale jeden fakt zastanawia: jezeli Barajew
        > bylby "kryminalista, handlarzem niewolnikow,
        > lumpenproletariatem" to po co organizowalby ten zamach? No po
        > co? Przeciez jedyny cel porywaczy to koniec wojny w Czeczenii,
        > nie zadaja oni pieniedzy ani zadnych osobistych korzysci...
        Tak
        > nie postapuje kryminalista, tylko krancowo zdesperowany
        patriota.
      • Gość: ................. Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 03:28
        Gość portalu: Utumno napisał(a):

        > Chcialbym przede wszystkim powiedziec, ze smutne jest to, ze
        > dyskusja tutaj toczy sie przede wszystkim na inwektywy;
        > argumentow widac znacznie mniej.
        > Po drugie, nie jestem takim "ekspertem" od Czeczenii jak pan
        > Jagielski, ale jeden fakt zastanawia: jezeli Barajew
        > bylby "kryminalista, handlarzem niewolnikow,
        > lumpenproletariatem" to po co organizowalby ten zamach? No po
        > co? Przeciez jedyny cel porywaczy to koniec wojny w Czeczenii,
        > nie zadaja oni pieniedzy ani zadnych osobistych korzysci...
        Tak
        > nie postapuje kryminalista, tylko krancowo zdesperowany
        patriota.
        * A czy nie przyszlo Ci do glowy ze owy "patriota"
        moze byc tez kryminalista dla ktorego cel uswieca
        srodki. Jego czyny mowia za siebie.
      • pan_pndzelek Utumno aleś ty głupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.10.02, 15:42
        Nawet prostego tekstu pisanego nie potrafisz zrozumieć jak ostatni matoł.
        Przecież Jagielski nie pisze O TYM barajewie tylko o jego wujaszku, który
        został wcześnie odstrzelony.
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
    • Gość: jutu czy jagielski ma racje? IP: *.proxy.aol.com 26.10.02, 04:06
      zaden z wypowiadajacych sie tu krytykow jagielskiego nie dal sie poznac
      wczesniej jako znawca tematu, przez lata cale... przyznam wiec, ze mnie raczej
      zniesmaczaja....ja, konczac czytac ten tekst pomyslalem sobie o izraelczykach i
      palestynczykach.... obawiam sie, ze konkluzje jagielskiego da sie przeniesc i w
      przestrzeni...i w czasie... szkoda, ze swojej tu opinii nie dopisze pan david
      warszawski...
      uklony dla jagielskiego, profesjonalisty...
    • Gość: Borys W.Jagielski bardzo stracił w moich oczach IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mm.pl 27.10.02, 00:40
    • Gość: polak jagielski ty rusofilu sprzedajny !!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 09:59
      Teraz należy współczuć bardziej ludziom pozbawionym swojej
      państwowości, na których sowieci dokonują gwałtu i ludobójstwa.
      Teraz jesteś jagielski śmieć sprzedajny komuny, we krwi
      patriotów umazanej i bogatej od ukradzionych wydarciem nam
      także pieniędzy.
      • Gość: Kris Re: jagielski ty rusofilu sprzedajny !!!!! IP: *.host10.starman.ee 27.10.02, 12:36
        Osobiscie nigdy nie bylem zachwycony artykulami pana W.J.,za jego stronnicze
        podejscie do tematu,tym razem widac na fali totalnej krytyki
        terroryzmu,postanowil splodzic cos co postawiloby jego w jednym szeregu z
        wiekszoscia potepiajaca wyskok czeczencow.Jego artykul,to krotki przeglad
        rosyjskiej prasy i tv,w przciagu wielu ostatnich lat analizujacej konflikt
        czeczenski i przyczyny jego powstania.Szkoda tylko,ze autor nie dzieli sie
        tymi wiadomosciami na bierzaco i bez emocjonalnego podejscia.
    • Gość: indy Re: Barajew - herszt wojennego lumpenproletariatu IP: *.pl 27.10.02, 13:10
      to moze panie jagielski napiszesz pan teraz pare zdan o ruskiej
      cholocie
    • pan_pndzelek Macie swoich "bohaterów" czeczenofile! 27.10.02, 15:29
      Macie swoich "bohaterów" czeczenofile! Bandyci, mordercy, ludzkie śmiecie. Kogo
      bronicie?
      • Gość: Utumno Re: Macie swoich 'bohaterów' czeczenofile! IP: *.SEAS.UPENN.EDU 27.10.02, 16:12
        pan_pn jest typowym przykladem tego, o czy pisalem wczesniej - inwektywy, i
        tylko one... A nawiasem mowiac, ciekawe sa te Ruskie liczby- najpierw bylo
        kilka ofiar, potem 40 , potem 100, teraz 170, jutro pewnie bedzie 250...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka