Gość: RobertP
IP: *.pnet.com.pl
03.10.01, 10:02
Iran, Pakistan, Arabia saudyyjska, ZEA, Kuwejt - ustawowo ścigają szerzenie
jakiejkolwiek religii poza Islamem.
W Afganistanie grozi to śmiercią - hinduiści oznaczani są żółtymi opaskami.
W Arabii Saudyjskiej - znalezienie przy cudzoziemcu biblii powoduje uwięzienie
i natychmiastową deportację (jeśli ma się szczęście).
W Iranie zmiana religii z Islamu na jakąkolwiek inną jest zbrodnią.
To prawo - a co na to muzułmańskie społeczeństwa ?
- w algierii zamnkięto osttni klasztor po morderstwach dokonanych na
katolickich duchownych, morduje się tam również niezbyt gorliwych wyznawców
proroka i zbyt szczerych dziennikarzy.
- w sudanie krzyżuje się chrześcijan, a także przeżywa renesans niewolnictwo -
nietrudno się domyslić kim są niewolnicy
- w Egipcie kościół koptyjski jest bezustannie atakowany przez różnego
rodzaju "wojowników dżichadu"
............
dla kogo mamy być tolerancyjni ?
dla analfabetów - faszytów ?
50% ludności Pakistanu nie umie czytać i pisać,
nikt nie wie jaki jest ten wskaźnik w Afganistanie a ludzie ci chcą narzucać
wszystkim (nam) swój sposób na życie
- o czym z nimi rozmawiać ?
Budżety większości krajów Arabskich idą w przeważającej części na zbrojenia, o
edukację nikt nie dba.
Nie ma społeczeństwa obywatelskiego, każdy następny rząd jest podobny do
poprzedniego - zajmuje się głównie rozkradaniem - czego się da.
Nie możemy być tolerancyjni - bo to kłamstwo - nazwijmy rzeczy po imieniu - to
pierwszy krok do rozwiązania problemu.
Dominujący dzisiaj w świecie muzułmańskim rodzaj islamu
- to ideologia bliska prymitywnemu faszyzmowi
- tam dzieje się źle - a będzie działo jeszcze gorzej - bo na to się zanosi.
zero tolerancji dla faszystów