pocalujta_wujta
30.01.06, 18:06
Zal zolnioezr, ale rozwiazanie jest proste: teraz armia ma mu placic
odszkodowanie. Bedzie takich wiecej i wiecej strat w zwiazku z
odszkodowaniami to sie dowodcy postaraja by fala ladowala w pierdlu a nie na
plecach mlodszych kolegow. Bo tam jest miejsce takich "twardzieli" a raczej
zwyrodniencow. Byc twardym to nie znaczy torturowac. Pare razy mlody obroci
sie i wypali w leb takiemu glupkowi sierzantowi czy starszemu szeregowemu to
go "nauczy" ze posluszenstwo to nie wszystko a na polu bitwy moze dostac kule
w plecy od kolegi. I tak proponuje potraktowac sprawe powodujac "wypadki"
fali na poligonach jesli sprawa nie zostanie rozwiazana formalnie.