Dodaj do ulubionych

Szaron grozi atomem

IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 13.11.02, 19:26
zrodla: www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20021112&id=my11.txt

Zdjecia: www.nonviolence.org/vanunu/photos.html


Jak ujawniła izraelska gazeta "Haaretz", przedstawione przez Izraelczyków w
senacie USA raporty przewidują, iż w wypadku zaatakowania Izraela przez Irak
bronią biologiczną lub chemiczną państwo żydowskie użyje w odwecie... broni
atomowej.
Podczas więc gdy Irak ma być "ukarany" za posiadanie broni masowej zagłady,
Izrael bez żenady powiadamia "walczącą z terroryzmem" Amerykę, że nie tylko
posiada broń jądrową, zakazaną przez konwencję genewską, lecz nie zawaha się
nią zaatakować!

"Fabryka włókiennicza" o napędzie... jądrowym
Projekty skonstruowania bomby atomowej pojawiły się w izraelskich kręgach
rządowych już w momencie proklamowania Izraela w 1948 r. Grupa
wtajemniczonych liczyła zaledwie 9 osób. Przewodził jej premier David Ben
Gurion. Zostały nawiązane kontakty z rządem francuskim i oto w 1958 r., na
pustyni Negew, gdzie nie było nic poza obozami koncentracyjnymi dla
Palestyńczyków, pojawiła się charakterystyczna kopuła, jaka kryje zwykle
reaktor atomowy. Była ona chroniona z nadzwyczajną skrupulatnością.
Zaaferowanych nią dziennikarzy izraelscy wojskowi zapewnili, że jest
to "zwykła fabryka włókiennicza", nie zgadzając się jednak na odwiedzanie jej
przez korespondentów.
Udało się to jednak Izraelczykowi Viktorowi Ostrowskiemu, szkolonemu na
agenta Mossadu, który w swoich pamiętnikach ("Wyznania szpiega", Warszawa
1991 r.) wspomina: "Odwiedziliśmy różne bazy wojenne oraz zakłady nuklearne w
ośrodku badawczym w Dimona na pustyni Negew, ok. 40 mil (1 mila - 1.609,31 m)
na płn. wsch. od Beer Shewy. Oficjalnie był on przedstawiany jako fabryka
włókiennicza, albo stacja pomp. Ale w grudniu 1960 r. CIA otrzymała z U-2
[amerykański samolot szpiegowski, dokonujący zdjęć z wysokości niedostępnej
wówczas dla normalnych samolotów - przyp. autorki] fotografie ukazujące, że
znajduje się tam reaktor atomowy. Zwiedzałem też podobne zakłady w Nahal
Sorek, na terenie bazy lotniczej, na południe od Tel Awiwu. Znajduje się tam
mniejszy reaktor, nazwany KAM (Kure Garny Le Machker, tj. Badawcze Urządzenie
Nuklearne). Po ujawnieniu tajemnicy zakładu premier Ben Gurion oznajmił, iż
jest to izraelski ośrodek atomowy, służący celom pokojowym, jednak tak
naprawdę mógłby on być wszystkim, ale nie obiektem pokojowym".
Ośrodek w Dimonie pracował sprawnie dopóty, dopóki Francuzi dostarczali mu
odpowiednie partie uranu. Po agresji Izraela (1967 r.) na kraje arabskie
prezydent de Gaulle nałożył embargo na dostawy do Izraela broni oraz sprzętu
wojskowego, a w tym: kanonierek, części do samolotów mirage, samolotów:
ouragan, mystere, vantour, nortlas, fonga, magister, super-frelon, okrętów
budowanych we francuskich stoczniach, czołgów typu AMX, no i uranu, za co
zapłacił utratą władzy, po tym jak Daniel Cohn-Bendit, niemiecki Żyd,
rozkręcił we Francji w maju 1968 r. rozruchy wyniszczające kraj. (Zapytany
potem przez dziennikarzy Bendit, czy zamierza zrobić karierę polityczną,
odpowiedział ze śmiechem: "Po co? Kazali mi zrobić rewolucję, to ją zrobiłem
i to wszystko!".)
Po zablokowaniu dostaw uranu minister obrony Mosze Dajan wpadł w popłoch,
ponieważ bez uranu Izrael nie mógł wyprodukować plutonu 239, tj. upragnionej
bomby. I wtedy na scenę wkroczył Mossad, a ściślej mówiąc jego szef Meir
Amit, który zobowiązał się dostarczyć 200 ton uranu. Rozpoczęła się
operacja "Plumbate" ("Ołowian"). Agenci Mossadu wyszpiegowali, że w
belgijskiej wsi koło Antwerpii jest zmagazynowany uran będący własnością
brukselskiego towarzystwa Société Générale des Minérais (SGM). Funkcję
zaufanego kupca powierzono 27-letniemu Danielowi Arbelowi, który prowadził
interesy z handlowcem inż. Herbertem Schultzenem, Niemcem, udziałowcem firmy
Asmara Chemie GmbH w Wiesbaden zajmującej się dystrybucją chemikaliów. Jej
klientami były m.in. jednostki US Army i Bundeswehry. Schultzen, pilot
Luftwaffe w czasie II wojny światowej, był wygodny dla Izraela, ponieważ jako
aktywy niegdyś hitlerowiec nie mógł być uznawany za proizraelskiego. Za
odpowiednią sumę pieniędzy dał się namówić do udziału w brudnym interesie
zakodowanym jako operacja "Plumbate".
Plan akcji przewidywał, iż Asmara nabędzie od Société Générale des Minérais
200 ton uranu jako katalizatora do produkcji firmy Chmager z Casablanki. Na
pełnym morzu statek z ładunkiem zostanie porwany przez agentów Mossadu i
uprowadzony do Izraela. Tak też się stało. Za symboliczną sumę 750 dolarów
zarejestrowano w Zurichu fikcyjne towarzystwo żeglugowe Biscayne Traders
Shipping Corp. pod banderą Liberii. Prezesem towarzystwa został Daniel Arbel,
który przemianował się na Daniela Erta. Za pośrednictwem hamburskiego maklera
Ert zakupił frachtowiec "Scheersberg". Jego kapitanem został Anglik Percey
Barrow, odpowiednio wynagrodzony, pod którego rozkazami płynęła załoga
składająca się z samych agentów Mossadu.
15 listopada 1968 r. Schultzen z firmy Asmara osobiście doglądał w Antwerpii
ładowania trefnego towaru. W ciągu 7 godzin 560 pojemników oznakowanych
jako "Plumbate", z 200 tonami uranu, zapakowano do ładowni statku, który
wziął kurs na Genuę, ale dotarł do Hajfy. 29 listopada "Scheersberg" znalazł
się w umówionym punkcie koło Cypru. Czekał tam izraelski zbiornikowiec, który
dostarczył ładunek do Hajfy, stamtąd zaś samochodami do centrum atomowego w
Dimonie. W ten sposób Izrael stał się posiadaczem ilości uranu wystarczającej
do wyprodukowania 30 bomb jądrowych (teraz są ich już z pewnością dziesiątki)
o sile tych, które zrzucono na Hiroszimę.
Mossad szybko zatarł ślady przestępstwa. Zniknęli uczestnicy operacji, firma
Asmara i statek, który przewoził śmiercionośny ładunek.
Obserwuj wątek
    • bimi_ Kazde panstwo ma prawo sie bonic! 13.11.02, 19:28
      A takie ogloszenia maja cel zapobiegawczy.
      • Gość: Saddam Irak rowniez!!!! IP: *.proxy.aol.com 14.11.02, 19:40
        bimi_ napisała:

        > A takie ogloszenia maja cel zapobiegawczy.
        • Gość: master controller Re: Irak rowniez!!!! IP: 63.78.171.* 14.11.02, 19:53
          Nie wiem, czy dociera do Twojej zakutej pały, że to Irak zamierza zaatakować
          Izrael, natomiast Izrael nie zadeklarował jak dotąd woli ataku na Irak. Poza
          bandą arabskich fakatyków doprawdy nikt nie ma powodu obawiać się Izraela,
          tymczasem Saddam i jego arabscy przyjaciele raczej nie starają się ukryć, że
          ich największym pragnieniem byłaby zagłada całej zachodniej cywilizacji.
          • Gość: ............ Re: IP: *.lsan03.pacbell.net 14.11.02, 22:53
            Nie wiem, czy dociera do Twojej zakutej pały, że to Izrael NARAZIE nie
            zadeklarował woli ataku na Irak.

            Ponizej odsylam do ciekawej dyskusji o Talmudzie:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=1750180&a=1750180
    • Gość: , No to jest dobry artykul. Dzieki. Up. IP: *.lsan03.pacbell.net 13.11.02, 20:03
      Up.
    • Gość: J.K. Zaraz, zaraz, Sabrino... w roku 1967.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.11.02, 19:57
      To Arabowie napadli na Izrael, a nie odwrotnie...

      Nie rozumiem problemu....?

      Ze Izrael ma bron "A", a Saddam nie ma ...?
      No i co ...?
      Nie ma i nie bedzie mial...
      W zwiazku z tym powinien cicho siedziec, po prostu...
      A jak nie, to sama wiesz co...
      • Gość: KAMIL Re: Zaraz, zaraz, Sabrino... w roku 1967.... IP: 160.133.221.* 15.11.02, 18:20
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > To Arabowie napadli na Izrael, a nie odwrotnie...
        ALE SKAD SIE WZIAL PO 2 TYS. LAT NIEOBECNOSCI IZRAEL WSROD ARABOW. CZY WIESZ
        JAKIM SPOSOBEM, PRZY POMOCY JAKIEGO TERRORU, ZYDZI ETNICZNIE OCZYSCILI CO
        LEPSZE TERENY DLA SIEBIE?? BEGIN I INNI CZOLOWI POLITYCY IZRAELA BYLI NAJPIERW
        TERRORYSTAMI A DOPIERO JAK SWOJE UZYSKALI TO BOJA SIE, ZE ARABOWIE TYMI SAMYMI
        METODAMI ODBIJA PALESTYNE. PALESTYNCZYCY TO W CZESCI POTOMKOWIE KANANEJCZYKOW,
        KTORYCH WSZYSTKICH NIE UDALO SIE IZRAELITOM WYRZNAC W CZASACH BIBLIJNYCH.
        • sewer_ w roku 1948 rezolucje ONZ 15.11.02, 18:46
          o utworzeniu panstwa Izrael poparly USA i ZSRR
          Jezeli masz w d. moralnosc
          (te, jak d. kazdy ma swoja)
          to uwzglednij czynnik sily.
          A na to nie ma rady.
          Podskoczysz, mozesz byc zmieciony z tej planety i tyle...

          Kapiczi.?
          • Gość: Robak J.K znow dowiodles jak tepy jestes IP: 130.94.123.* 15.11.02, 19:07
            Piszesz ze nie wiesz gdzie lezy problem. Sabrina to
            wyraznie napisala a ja to przetlumacze ci na chlopski.
            Caly swiat za sprawa USA od kilku miesiecy nie trabi o
            niczym innym tlko o Iraku i Polnocnej Korei ze jakie to
            sa niebezbieczne karaje bo MOGA MIEC BRON MADOWEGO
            RAZENIA. Samo popdejzenie ze moga miec czyni z nich
            kraje niebezbieczne. Twierdzi sie ze lamia one rezulucje
            ONZ itp itd. Ale nikt nie dostrzega ile rezoulucji olal
            zasrael(chyba 35)w tym te o bombie A) A jesli porownasz
            cyfry ofiar Iraku, Korei i zasraela z ostatnich 30 lat
            to sie okarze ze najwiecej krwi jest na rekach zydow.
            Tylko przez ostatnie 12 lat zginelo ponad 12 tysiecy
            arabow z rak zydowskich oprawcow, Irak zabil okolo 800
            kuweitczykow i 300 kurdyjskich separatystow, Korea od
            kilkunastu lat siedzi raczej spokojnie, porwala kilku
            Japonczykow i kilkudziesieciu z poludnia. Jesli slowo
            sprawiedliwosc cokolwiek by na tym swiecie znaczylo to
            ONZ i USA powinny z rowna zajadloscia (jak nie wieksza)
            scigac kraj ktory publicznie przyznaje ze zlamal
            wszelkie reguly uczciwej gry.
            Zasrael.
            Ale co ja plote? uczciwosc i zydzi!!! Kto czytal
            wyjatki z talmudu wie ze nie jest to mozliwe.
            www.hoffman-info.com/talmudtruth.html
            • sewer_ Najwyrazniej nie zrozumialem uwagi 15.11.02, 19:26
              Mowimy o roznych rzeczach.

              Ja nie jestem Titus Flavius.
              Nie jestem tez szefem amerykanskiego MSZ.
              Nie musze i nie zamierzam uprawiac propagandy.
              Bo po co?
              Ci ktorzy maja sile, zdecyduja.
              Lamiac tyle konwencji i porozumien, ile im sie spodoba.
              Wytlumacz mi, o co dokladniej chodzi?
              Bo jesli chcesz powiedziec, ze Ci sie to nie podoba,
              to powiedz.
              Natomiast los Saddamow, Bin Ladenow wyglada marnie.
              Nie z mojej winy.
    • werw Re: Szaron grozi atomem 14.11.02, 20:21
      SABRINO, TO PRAWDA!!!!

      Oto unikalne zdjęcie supertajnej kopuły nuklearnej:

      israelimages.com/picture.asp
      • dyzma_ Eeee, jakiej tam "supertajnej" .... 15.11.02, 03:29
        werw napisała:

        > Oto unikalne zdjęcie supertajnej kopuły nuklearnej:

        Ta "supertajna" kpula jest dobrze widoczna z okien wszystkich autobusow
        mijajacych Be'er Sheve w drodze z TelAvivu do Eljatu.

        Mam to w domu, na video z poprzednich wakacji :-)
    • Gość: kolifat izrael pozyskał atomówkę w 1948 roku IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 18:23
      Małżonkowie Rosenberg wykradli plany BA od USA, przekazali je Soowietom a potem
      Izraelowi.
    • Gość: gitman Szaron to godny nastepca niejakiego Adolfa H. IP: bierki:* / 192.168.9.* 15.11.02, 19:54
      Na razie jeszcze mu nie dorownal w ilosci zamorodowanych niewinnych ofiar, ale
      jak widac nie zamierza sie hamowac i szykuje sie do kolejnej "walki o pokoj".
      A jego przyjaciel Buszmen tylko sie czai na bogate zloza irackiej ropy
      naftowej ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka