Dodaj do ulubionych

Powiedzcie prawdę o Czeczenii

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 23:47
Zwracamy się z apelem do dziennikarzy, publicystów, redaktorów
naczelnych prasy i mediów elektronicznych o prawdę na temat tragedii
narodu czeczeńskiego. Słowo "eksterminacja" nie należy już do historii
ubiegłego wieku. Jest rzeczywistością dnia dzisiejszego i dokonuje się
znów, jak wówczas, w przerażającej ciszy. W XXI wieku, w świecie globalnej
informacji, nic nie może usprawiedliwić milczenia mediów. To
współuczestnictwo w zbrodni!
Wielką goryczą napawa fakt, że zainteresowanie mediów Czeczenią
zaczęło wygasać właśnie z chwilą rozpoczęcia tam przez wojska rosyjskie
okupacji i zamknięcia kraju przed dziennikarzami. Jakby tylko spektakl
wojenny wart był obecności dziennikarzy, jakby to, co chcą ukryć okupanci
nie zobowiązywało tym bardziej do dociekania, do szukania trudniej
dostępnych źródeł informacji.
W nielicznych czasopismach znajdowaliśmy i znajdujemy rzetelne,
choć cząstkowe wiadomości o zbrodniczej działalności Rosji w Czeczenii.
Jednak ogół polskich mediów od trzech lat ogranicza się głównie do
odnotowywania krótkich agencyjnych przekazów o treści niemożliwej do
zweryfikowania: o akcjach partyzanckich i reakcjach rosyjskich oraz o
kolejnych zgonach i "zmartwychwstankach" wciąż tych samych kilku
medialnych bohaterów, zwanych raz watażkami, raz bojownikami, kiedy
indziej separatystami, wreszcie - terrorystami.
Z wielkim trudem natomiast przedostają się do publicznej
wiadomości doniesienia o tym, co stanowi treść codziennej egzystencji
Czeczenów pod rosyjską okupacją. O bezprecedensowym pustoszeniu i
grabieniu kraju. O bombardowaniu tysiącami pocisków ostatnich resztek
czeczeńskich wież - zabytków najwyższej światowej klasy. O zatruwaniu
akwenów i paleniu lasów. O masowym mordowaniu ludności cywilnej wszelkimi
sposobami wypróbowanymi w ponurych dziejach rosyjskiego imperium. Wszystko
to pod przykrywką "niszczenia gniazd terroryzmu" i ścigania tych kilku
"wrogów publicznych", o których powiedział niedawno Siergiej Kowaliow, że
choćby baz rąk, bez nóg czy bez głowy są Rosji niezbędni dla
podtrzymywania grozy terroryzmu.
Te wiadomości, publikowane codziennie w rosyjskich niezależnych
gazetach, w prasie zachodniej, w internecie, czy Radiu Swoboda - w
polskich mediach traktowane są z nadzwyczajną ostrożnością niczym
przedmiot badań naukowych - i przefiltrowywane przez propagandowy szum
płynący nieprzerwanie z Kremla od zakończenia kampanii wojennej z lat
1994-96. Dziennikarze nie próbują nawet korzystać z tak bezpośrednich i
łatwo dostępnych źródeł informacji, jakimi są wciąż napływający do Polski
uchodźcy. Co dopiero mówić o podsumowaniach , czy poważniejszych
analizach.
Trudno zrozumieć i usprawiedliwić to, że ciężar informacyjny i
życzliwe zainteresowanie mediów przeniosło się z ofiary na kata - autora
tej zbrodniczej wojny, wylansowanego przez kaprysy światowej polityki na
bohatera salonów. Jeszcze bardziej oburzające jest, że po 11 września 2001
roku prasa, a zwłaszcza telewizja zaczęły coraz częściej występować w roli
uczestnika politycznego spektaklu, prowadzącego do akceptacji ludobójstwa.
Żadna z polskich telewizji nie wykazała zainteresowania słynnym filmem
dokumentalnym ujawniającym prawdziwych autorów i wykonawców zamachów
bombowych w Moskwie 1999 r., którymi Putin obciążył cały naród czeczeński
i które posłużyły za usprawiedliwienie nowej wojny. Natomiast w
informacjach o zamachach terrorystycznych w najróżniejszych zakątkach
świata, wśród domniemanych sprawców wymienia się wręcz automatycznie
nieznanych z imienia "Czeczenów". Prezenterzy dzienników telewizyjnych
bezmyślnie lub cynicznie powtarzający tę judzącą i podłą formułkę: "...i
Czeczeni...", za każdym razem ogłaszają swe przyzwolenie na zagładę całego
narodu. Nagrodę roku otrzymał korespondent TVP, który jako pierwszy
oswajał polską opinię publiczną z tym refrenem w swoich korespondencjach z
Afganistanu...
A tymczasem trwa planowa, systematyczna eksterminacja Czeczenów -
jednego z najstarszych narodów świata, którego bogata, wspaniała kultura
była natchnieniem dla całego Kaukazu, a zdolność oparcia się rosyjskiej
kolonizacji od XIX wieku budziła powszechny podziw i szacunek -
szczególnie u Polaków, mających niemniej okrutne doświadczenia z tym samym
wrogiem.
Miesiąc po miesiącu, dzień po dniu odbywają się tzw. czystki -
otacza się na kilka dni kolejne miejscowości, blokuje ulice, zabija i
aresztuje pod dowolnym pretekstem, lub bez pretekstu cześć mieszkańców -
zwykle kilkadziesiąt do kilkuset osób. Większość ofiar to mężczyźni. Ci,
którzy przeżyli aresztowania i tortury w punktach "filtracyjnych",
powracają straszliwie zmasakrowani, okaleczeni, umierający. Trwa handel
zwłokami zamęczonych ludzi i ofiarami aresztowań. Poniżane, torturowane i
gwałcone są kobiety, a nawet dzieci, często na oczach swoich rodzin. Po
domach tropi się i zabija starców, a wśród nich - wybitnych
przedstawicieli kultury duchowej i tradycji czeczeńskiej, podtrzymujących
swym autorytetem siły moralne narodu. Ostatnio makabryczną procedurę
czystek "zracjonalizowano", dokonując po prostu masowych mordów z
zablokowanych miejscowościach ogniem artyleryjskim. Jednocześnie do
pustoszejącego w ten sposób kraju spędza się teraz siłą uchodźców z
Inguszetii. I dla nich rodzinny kraj, zamieniony w wielki obóz śmierci,
stanie się miejscem zagłady.
Przerażająca jest liczba ofiar. W 1989 r. wszystkich Czeczenów,
łącznie z diasporą całego świata, było 815 tysięcy. W roku 2000 liczba
zabitych w obu wojnach osiągnęłą270 tysięcy, a zaginionych bez wieści - 12
tysięcy. Blisko trzecia cześć narodu przestała istnieć! Takiego dzieła nie
udało się dokonać dwóm największym zbrodniarzom XX wieku - Hitlerowi i
Stalinowi. A machina śmierci pracuje dalej bez przeszkód. Służby rosyjskie
prześladują i zabijają Czeczenów na drogach, ulicach miast i w domach na
terenie całej Federacji Rosyjskiej, dokonują prowokacji w byłych
sowieckich republikach. Zależne od władz środki przekazu szerzą nienawiść
etniczną.
Uchodźcy, którym poszczęściło się znaleźć schronienie w innych
krajach, nie mogą już czuć się bezpiecznie. Zwłaszcza w Polsce, gdzie
wizytom rosyjskich funkcjonariuszy towarzyszą pokazowe działania polskich
służ specjalnych przeciw uchodźcom. Przy różnych okazjach ukazują się w
prasie judzące wypowiedzi urzędników imigracyjnych, którzy przecież
uchodźcom zawdzięczają doskonałe zarobki, a często i dodatkowe korzyści
wynikające z częściowo sprywatyzowanego systemu opieki nad uchodźcami. Od
kilku miesięcy, wykorzystując niedoinformowanie społeczeństwa, z jawnym
pogwałceniem prawa międzynarodowego, odmawia się Czeczenom przyznania
statusu uchodźców. Całe rodziny z dziećmi zmuszane są bądź do powrotu, co
oznacza skazanie ich na pewną śmierć, bądź do obrania nielegalnej drogi na
Zachód. To wszystko również nie spotyka się z odpowiednią reakcją polskich
mediów.

Dziennikarze! Nie rezygnujcie ze swoich obowiązków. Nie jesteście
dyplomatami, nie musicie reprezentować wątpliwej i zmieniającej się "racji
stanu". Tylko prawda jest ważna. A prawda nie leży gdzieś pomiędzy
propagandą polityczną a rzeczywistością. Leży w zasięgu ręki.
Zainteresujcie się nią, zgromadźcie dane, ujawnijcie polskiemu
społeczeństwu prawdę o ginącym narodzie. Nie pozwólcie na dokończenie
dzieła zagłady! Weźcie przykład z tych , którzy - jak Andre Gluksman,
Wladimir Bukowski, Anna Politkowska i tylu innych - odważnie dają
Świadectwo prawdzie.
Nazwijcie zbrodnię i zbrodniarzy po imieniu - zanim będzie za
późno!

Powyższy apel zaczerpnąłem ze strony :
www.czeczeniawalczy.prv.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: Mietek No to powiedz tą prawdę! IP: proxy / *.telepac.pt 17.11.02, 00:09
      Czy najazd na Dagestan co spowodował obecną wojnę to też propagandowy wymysł
      złych ruskich? Przecież od 96 roku żyli sobie na swoim. Terroryści, handlarze
      narkotyków i mafiozi tworzyli rząd czeczeński. Publicznie zabijali w Groznym
      winnych spożywania alkoholu. Nie było działających szkół, szpitali i instytucji
      państwowych. Tak jak sobie życzyli po zwycięstwie nad ruskimi w 96-tym. Ale
      mało było, chcieli więcej! I się doprosili. Bo na chorym niedźwedziu też
      niebezpiecznie skórę dzielić.
      • Gość: bolek Re: No to powiedz tą prawdę! IP: *.kat.forthnet.gr 17.11.02, 11:33
        Lolek nie pierdol glupot .....
        Bo nie bede cie wiecej nachajka napierdalal.
        I znowu bedziesz skomlal u mych nog.............
        I prosil o przebaczenie......................
        • Gość: lolek Wybacz ! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 19:25
          Wybacz swym rodzicom to że tak bardzo Cię w dzieciństwie upokorzyli. Jeśli jest
          to niemożliwe - spróbuj chociaż zapomnieć o poczuciu swej bezsilności w
          kontakcie z potworem o ludzkiej twarzy. No, chyba że już teraz patrząc w lustro
          nie dostrzegasz nic innego...
          Z tą nachajką słusznie się domyślasz, więc rozwinę temat : najwięcej bólu
          sprawiłaby mi Twa obojętność na moje posty. Myślę że część forumowiczów również
          czułaby się zawiedziona.

          Zatem śmiało ! Tak słodko piszesz...
      • Gość: lolek Wystarczy poczytać i pomyśleć IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 19:23
        Rosja podpisując rozejm z Czeczenią w 1996 r doskonale zdawała sobie sprawę że
        Czeczenom nie uda się zaprowadzić u siebie rządów prawa. Dziwi was widok
        spustoszonego kraju który samodzielnie, bez pomocy z zewnątrz, nie zdołał
        zorganizować w ciągu tych kilku danych mu lat skutecznego i cieszącego się
        zaufaniem aparatu wykonawczego władzy państwowej ? W tym czasie generalicja
        rosyjska przegrupowywała szyki i opracowywała plany ponownej agresji. A Szamil
        Basajew w Dagestanie szukał zemsty, gdyż Putin nagrodził amnestią WSZYSTKICH
        zwyrodnialców z ruskiej armii. Myślicie że Basajew miał złudzenia co do planów
        Rosji ? Wolał ryzyko śmierci z bronią w ręku niż nieuchronne widmo powolnego
        konania w męczarniach podczas przesłuchań w "obozie filtracyjnym". Gdyby nie
        jego rajd to propaganda rosyjska z pewnością znalazłaby dość "dowodów" na to iż
        Czeczeńcy nie są godni zaufania. I on dobrze o tym wiedział.

        Zabijanie winnych spozywania alkoholu : no tak, pewnie już widzicie te rzędy
        trupów z "nieświeżym wyziewem". A przyszło komuś do głowy że przestępstwu
        często towarzyszy spożycie alkoholu ? Istota rzeczy polega na odpowiednim
        naświetleniu okoliczności mu towarzyszących. Wystarczy jedynie pominąć kilka i
        już mamy "fanatycznych islamistów szerzących średniowieczne prawo szariatu" !
        Zresztą, struktura społeczna Czeczenów jest na tyle odporna na naciski
        zewnętrzne iż ich ówczesnym władzom pozostało w zasadzie tylko odwoływanie się
        do religii. Szariat lub bezprawie. Osobiście jestem zdecydowanym zwolennikiem
        demokracji, lecz do niej trzeba dojrzeć, nigdy nie uda się nikomu narzucić jej
        z góry. Rosyjskie próby wprowadzenia ładu przy pomocy Czeczenów gotowych do
        współpracy przywodzą mi na myśl powiedzonko "wiódł ślepy kulawego"

        A więc cóż teraz ? Wielu powie "Czeczeni mają to co chcieli"...
        No, niezupełnie. Według mego przedmówcy naród Czeczenów prosił się o własne
        ludobójstwo ! Zatem poczekajmy jeszcze trochę. Zostawmy Rosjanom wolną rękę.
        Przykład daje USA i UE, w imię walki z terroryzmem.
        • Gość: jd Re: Wystarczy poczytać i pomyśleć IP: *.proxy.aol.com 17.11.02, 19:29
          Smierc czeczenskim swiniom! a tobie lolek chuj serdeczny w dupe!
        • sewer_ Placzesz, jak kolega Daniel Ossowski 17.11.02, 19:32
          nad losem Czeczenow.
          Ale powiedz mi jasniej, co chcesz przez to powiedziec ?
          Obudzic sumienia ?
          - Nie uda Ci sie.
          Nie lepiej zaproponowac Czeczenom: Zgodzcie sie na autonomie w ramach FR,
          bo inaczej czeka was eksterminacja.
          (a za 20 -50 lat moze bedzie szansa na wiecej)

          - Odpowiedz jasno, bez wykretow, co wolisz ?
          • kontrkultura Re: Placzesz, jak kolega Daniel Ossowski 17.11.02, 20:24
            sewer_ napisał:

            > nad losem Czeczenow.
            > Ale powiedz mi jasniej, co chcesz przez to powiedziec ?
            > Obudzic sumienia ?
            > - Nie uda Ci sie.
            > Nie lepiej zaproponowac Czeczenom: Zgodzcie sie na autonomie w ramach FR,
            > bo inaczej czeka was eksterminacja.
            > (a za 20 -50 lat moze bedzie szansa na wiecej)
            >
            > - Odpowiedz jasno, bez wykretow, co wolisz ?

            Z jednej strony przyznaje, ze Czeczenia sama nie poradzi, z drugiej chce
            wstrzymac wojne. Jak?

            Moze sie czas zdecydowac lolku?
            • Gość: bolek Re: lolek ty wszo proczeczensko. IP: *.kat.forthnet.gr 18.11.02, 00:13
              Ja tobie nie zycze takiej przyjemnosci jak ci zyczyl jd.
              Nie bede cie nachjka napierdalal bos zbok.
              Ja ci zboku pojebano-katolski zycze aby cie psy wyruchaly.
              A jak takowe nie znajdziesz to tam w tym lublinie
              Macie w tym waszym kulu wylegarnie pederastow .........
              moze sie na jakiegos zalapiesz.
              • Gość: jd Re: lolek ty wszo proczeczensko. IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 00:52
                Gość portalu: bolek napisał(a):

                > Ja tobie nie zycze takiej przyjemnosci jak ci zyczyl jd.
                > Nie bede cie nachjka napierdalal bos zbok.
                > Ja ci zboku pojebano-katolski zycze aby cie psy wyruchaly.
                > A jak takowe nie znajdziesz to tam w tym lublinie
                > Macie w tym waszym kulu wylegarnie pederastow .........
                > moze sie na jakiegos
                zalapiesz



                Tak lolek chuj ci serdeczny w oko ....a jak sie gniewasz ...to chuj
                ci w drugie
                • Gość: lolek Aż trzy ! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 19:20
                  Dzięki za tyle serdeczności. Aż trzy chóje ! (wcześniej jeden i teraz dwa, mimo
                  że wcale się nie gniewam) Doprawdy nie wiem czy zasługuję na Twe uczucia, wszak
                  ledwie się poznaliśmy. Mam nadzieję że nasza korespondencja będzie równie
                  ożywiona jak ta z bolkiem.
                  • Gość: jd Re: Aż trzy ! IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 19:27
                    Gość portalu: lolek napisał(a):

                    > Dzięki za tyle serdeczności. Aż trzy chóje ! (wcześniej jeden i teraz dwa,
                    mimo
                    >
                    > że wcale się nie gniewam) Doprawdy nie wiem czy zasługuję na Twe uczucia,
                    wszak
                    >
                    > ledwie się poznaliśmy. Mam nadzieję że nasza korespondencja będzie równie
                    > ożywiona jak ta z
                    bolkiem.

                    Na wschod , chamie zza Buga na wschod poszol WON !
              • Gość: lolek Zastanawiam się IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 19:18
                Jak by Ci tu wytłumaczyć ...? W swej prostocie jesteś lekko groteskowy a czasem
                wręcz rozczulający. Mimo wszystko intrygujesz mnie swą ślepą nienawiścią do
                Czeczenów, gdyż nie poparłeś jej czytelnymi dla mnie przyczynami. Natomiast
                mogę zrozumieć Twą nienawiść do katolików, ale chciałbym abyś pluł przy tym we
                właściwym kierunku. Nie wiem jak to przyjmiesz, lecz muszę Ci powiedzieć że już
                od dawna jestem agnostykiem (obecnie z tendencjami ku ateizmowi) Jak nie wiesz
                co to takiego to polecam stronę
                www.racjonalista.pl/
                Bolek, jeśli pragniesz mnie obrazić, powinieneś wiedzieć jeszcze jedno : trudno
                jest mi wzbudzić w sobie uczucie oburzenia czy żalu wobec psa zaciekle
                ujadającego na mnie zza ogrodzenia. Pies to pies, i dobrze że szczeka. Gdybyś
                postarał się chociaż udowodnić jakoś swoje człowieczeństwo albo skutecznie
                podważyć moje przekonanie o słuszności sprawy, to owszem, poczułbym może cień
                żalu w sercu. Więc na przyszłość : używaj rzeczowych argumentów i zetrzyj tę
                pianę z pyska.


                Gość portalu: bolek napisał(a):

                > Ja tobie nie zycze takiej przyjemnosci jak ci zyczyl jd.
                > Nie bede cie nachjka napierdalal bos zbok.
                > Ja ci zboku pojebano-katolski zycze aby cie psy wyruchaly.
                > A jak takowe nie znajdziesz to tam w tym lublinie
                > Macie w tym waszym kulu wylegarnie pederastow .........
                > moze sie na jakiegos zalapiesz.
                • Gość: jd Re: Zastanawiam się IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 19:25
                  Gość portalu: lolek napisał(a):

                  > Jak by Ci tu wytłumaczyć ...? W swej prostocie jesteś lekko groteskowy a
                  czasem
                  >
                  > wręcz rozczulający. Mimo wszystko intrygujesz mnie swą ślepą nienawiścią do
                  > Czeczenów, gdyż nie poparłeś jej czytelnymi dla mnie przyczynami. Natomiast
                  > mogę zrozumieć Twą nienawiść do katolików, ale chciałbym abyś pluł przy tym
                  we
                  > właściwym kierunku. Nie wiem jak to przyjmiesz, lecz muszę Ci powiedzieć że
                  już
                  >
                  > od dawna jestem agnostykiem (obecnie z tendencjami ku ateizmowi) Jak nie
                  wiesz
                  > co to takiego to polecam stronę
                  > <a href="http://www.racjonalista.pl/"target="_blank">www.racjonalista.pl/</a>
                  > Bolek, jeśli pragniesz mnie obrazić, powinieneś wiedzieć jeszcze jedno :
                  trudno
                  >
                  > jest mi wzbudzić w sobie uczucie oburzenia czy żalu wobec psa zaciekle
                  > ujadającego na mnie zza ogrodzenia. Pies to pies, i dobrze że szczeka. Gdybyś
                  > postarał się chociaż udowodnić jakoś swoje człowieczeństwo albo skutecznie
                  > podważyć moje przekonanie o słuszności sprawy, to owszem, poczułbym może cień
                  > żalu w sercu. Więc na przyszłość : używaj rzeczowych argumentów i zetrzyj tę
                  > pianę z pyska.
                  >
                  >
                  > Gość portalu: bolek napisał(a):
                  >
                  > > Ja tobie nie zycze takiej przyjemnosci jak ci zyczyl jd.
                  > > Nie bede cie nachjka napierdalal bos zbok.
                  > > Ja ci zboku pojebano-katolski zycze aby cie psy wyruchaly.
                  > > A jak takowe nie znajdziesz to tam w tym lublinie
                  > > Macie w tym waszym kulu wylegarnie pederastow .........
                  > > moze sie na jakiegos
                  zalapiesz.

                  Ty polski chuju nieudaczniku obronco brudnych lachmniarzy wydaje ci sie zes
                  madry a tymczasem jestes typowy chlopek-roztropek z podlubelskiej wiochy.Swiato
                  to nie widzi i nie rozumie a glos zabiera.Won stad polski
                  nieudaczniku ...troche dalej na
                  wschod!

            • Gość: lolek Co ja wolę ??? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 19:16
              Ha ! Zaszczyt to dla mnie iż tacy przedmówcy pragną poznać moje zdanie.

              Jasno i bez wykrętów : chcę aby Czeczenia uzyskała 100 % niepodległości i to
              jak najszybciej przy jak najmniejszych stratach w ludności własnej !!! A Wy
              nie ?
              Tak więc wszyscy zainteresowani wiedzą już co ja chcę. Zajmijmy się tedy
              zagadnieniem nie mniej istotnym : CO JA MOGĘ ? Mała wyliczanka :
              1. Mogę pocałować Putina w... czoło
              2. Tak samo Maschadowa
              3. Biegać samotnie po ulicy z okrzykiem WOLNOŚC DLA CZECZENII !!! (szybko by
              mnie dogonili)
              4. Wreszcie mogę przedrzeć się do Czeczenii i dać upust swej fustracji za
              pomocą broni palnej (ryzyko śmierci jest spore)

              Dalej wymienię to CO JA ROBIĘ :
              1. Mając kilka złotych wpłacam je czasem na rzecz organizacji wspierających
              uchodźców z Czeczenii w Polsce. Można nabyć przy tym np. mapę Kaukazu lub
              koszulkę z herbem. Ich listę znajdziecie pod adresem
              www.czeczeniawalczy.prv.pl/
              2. Uświadamiam swych znajomych o lenistwie i stronniczości polskich mediów w
              tym temacie.
              3. Daję świadectwo prawdzie w Internecie na tym forum oraz w innych.

              Pewnie nie brak takich którzy wciąż nie wiedzą DLACZEGO JA TO ROBIĘ. Zamiast
              wyliczanki zadam kilka pytań : czy wrzucając do urny kartę ze swym głosem
              zastanawiacie się nad tym co robicie i dlaczego ? I co taki głosik może ? Ja
              będąc świadomym obywatelem III Rzeczypospolitej doszedłem do wniosku iż mój
              głos znaczy bardzo niewiele. Jednak nie płaczę tylko głosuję.
              A teraz, Panie sewer_, też nie płaczę. Korzystam jedynie z możliwości
              technicznych i staram się dotrzeć do możliwie dużej grupy czytelników. Dotrzeć
              i zainteresować ich swym zaangażowaniem (nawiedzony czy pierdolnięty ?). Może
              inni wezmą przykład. A może znajdą się też tacy którzy mając większe możliwości
              organizacyjne i widząc opinie forumowiczów, podejmą działania informacyjne na
              większą skalę ? Zakładając ten wątek liczyłem na to że apel dotrze do chociaż
              jednego dziennikarza z ambicjami - może zechce wykorzystać ten temat we własnym
              interesie ?
              Pozostaje mi na koniec udzielić odpowiedzi na pytanie PO CO TO ROBIĘ : otóż
              chciałbym przyczynić się w jakimkolwiek stopniu do powstrzymania fizycznego
              wyniszczenia Czeczenów przez Rosjan. Przypominam że w obu wojnach zginęło ich
              już 270 tys. (1/3 populacji). I giną nadal. OK, zdaję sobie sprawę że skala
              tego "rosyjskiego zwycięstwa" odbiera Czeczenom zdolność skutecznej walki z
              armią rosyjską o niepodległość. Rosjanie udowodnili po raz kolejny że
              potrafią... Szkoda tylko że nie chwalą się tym przed wszystkimi.
              Faktycznie, w tym świetle już nawet autonomia w ramach FR będzie dla Czeczenów
              wybawieniem.
              Jednak Putin pragnie ujrzeć ich wszystkich "na kolanach", a opornych
              zlikwidować. Ilu jeszcze zginie, zanim to pragnienie się urzeczywistni ?
              Maschadow też ma własne ambicje, przecież jest Czeczenem i musi zachować twarz
              przed rodakami - mimo tego zgodził się na rozmowy pokojowe bez żadnych warunków
              wstępnych. Kolejny ruch należy do Putina.
              Natomiast naszym wspólnym obowiązkiem jest przypominać reszcie świata że oprócz
              Palestyny i Iraku istnieje jeszcze problem Czeczenii.

              Zresztą nieważne, nie piszę tego z myślą o wymiernych rezultatach. Już sama
              świadomość że ktoś to czyta i dochodzi do własnych refleksji sprawia mi
              satysfakcję. A Wam ? Czy Wasze komentarze na forum służą czemuś innemu ?
              • Gość: ld Re: Co ja wolę ??? IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 19:19
                Gość portalu: lolek napisał(a):

                > Ha ! Zaszczyt to dla mnie iż tacy przedmówcy pragną poznać moje zdanie.
                >
                > Jasno i bez wykrętów : chcę aby Czeczenia uzyskała 100 % niepodległości i to
                > jak najszybciej przy jak najmniejszych stratach w ludności własnej !!! A Wy
                > nie ?
                > Tak więc wszyscy zainteresowani wiedzą już co ja chcę. Zajmijmy się tedy
                > zagadnieniem nie mniej istotnym : CO JA MOGĘ ? Mała wyliczanka :
                > 1. Mogę pocałować Putina w... czoło
                > 2. Tak samo Maschadowa
                > 3. Biegać samotnie po ulicy z okrzykiem WOLNOŚC DLA CZECZENII !!! (szybko by
                > mnie dogonili)
                > 4. Wreszcie mogę przedrzeć się do Czeczenii i dać upust swej fustracji za
                > pomocą broni palnej (ryzyko śmierci jest spore)
                >
                > Dalej wymienię to CO JA ROBIĘ :
                > 1. Mając kilka złotych wpłacam je czasem na rzecz organizacji wspierających
                > uchodźców z Czeczenii w Polsce. Można nabyć przy tym np. mapę Kaukazu lub
                > koszulkę z herbem. Ich listę znajdziecie pod adresem
                > <a
                href="http://www.czeczeniawalczy.prv.pl/"target="_blank">www.czeczeniawalczy
                > .prv.pl/</a>
                > 2. Uświadamiam swych znajomych o lenistwie i stronniczości polskich mediów w
                > tym temacie.
                > 3. Daję świadectwo prawdzie w Internecie na tym forum oraz w innych.
                >
                > Pewnie nie brak takich którzy wciąż nie wiedzą DLACZEGO JA TO ROBIĘ. Zamiast
                > wyliczanki zadam kilka pytań : czy wrzucając do urny kartę ze swym głosem
                > zastanawiacie się nad tym co robicie i dlaczego ? I co taki głosik może ? Ja
                > będąc świadomym obywatelem III Rzeczypospolitej doszedłem do wniosku iż mój
                > głos znaczy bardzo niewiele. Jednak nie płaczę tylko głosuję.
                > A teraz, Panie sewer_, też nie płaczę. Korzystam jedynie z możliwości
                > technicznych i staram się dotrzeć do możliwie dużej grupy czytelników.
                Dotrzeć
                > i zainteresować ich swym zaangażowaniem (nawiedzony czy pierdolnięty ?). Może
                > inni wezmą przykład. A może znajdą się też tacy którzy mając większe
                możliwości
                >
                > organizacyjne i widząc opinie forumowiczów, podejmą działania informacyjne na
                > większą skalę ? Zakładając ten wątek liczyłem na to że apel dotrze do chociaż
                > jednego dziennikarza z ambicjami - może zechce wykorzystać ten temat we
                własnym
                >
                > interesie ?
                > Pozostaje mi na koniec udzielić odpowiedzi na pytanie PO CO TO ROBIĘ : otóż
                > chciałbym przyczynić się w jakimkolwiek stopniu do powstrzymania fizycznego
                > wyniszczenia Czeczenów przez Rosjan. Przypominam że w obu wojnach zginęło ich
                > już 270 tys. (1/3 populacji). I giną nadal. OK, zdaję sobie sprawę że skala
                > tego "rosyjskiego zwycięstwa" odbiera Czeczenom zdolność skutecznej walki z
                > armią rosyjską o niepodległość. Rosjanie udowodnili po raz kolejny że
                > potrafią... Szkoda tylko że nie chwalą się tym przed wszystkimi.
                > Faktycznie, w tym świetle już nawet autonomia w ramach FR będzie dla
                Czeczenów
                > wybawieniem.
                > Jednak Putin pragnie ujrzeć ich wszystkich "na kolanach", a opornych
                > zlikwidować. Ilu jeszcze zginie, zanim to pragnienie się urzeczywistni ?
                > Maschadow też ma własne ambicje, przecież jest Czeczenem i musi zachować
                twarz
                > przed rodakami - mimo tego zgodził się na rozmowy pokojowe bez żadnych
                warunków
                >
                > wstępnych. Kolejny ruch należy do Putina.
                > Natomiast naszym wspólnym obowiązkiem jest przypominać reszcie świata że
                oprócz
                >
                > Palestyny i Iraku istnieje jeszcze problem Czeczenii.
                >
                > Zresztą nieważne, nie piszę tego z myślą o wymiernych rezultatach. Już sama
                > świadomość że ktoś to czyta i dochodzi do własnych refleksji sprawia mi
                > satysfakcję. A Wam ? Czy Wasze komentarze na forum służą czemuś
                innemu ?

                Smierc muzulmanskim psom czeczencom ...a tobie chuj serdeczny w dupe
                chuju z Lublina
              • Gość: Ania Re: Co ja wolę ??? IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 18.11.02, 19:25
                Daj swoje parę złotych polskim dziecią, co z głodu mdleją w szkołach, a prawdy
                od Czeczenów, jak u żmii nóg poszukać, wiec powodzenia. Najpierw zrobić
                porządek w swoim domu, a potem szukać nóg u żmij.
                • Gość: jd Re: Co ja wolę ??? IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 19:29
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Daj swoje parę złotych polskim dziecią, co z głodu mdleją w szkołach, a
                  prawdy
                  > od Czeczenów, jak u żmii nóg poszukać, wiec powodzenia. Najpierw zrobić
                  > porządek w swoim domu, a potem szukać nóg u
                  żmij.
                  widzisz lubliniak kazdy ma cie za durnia!
                • kontrkultura Re: Co ja wolę ??? 18.11.02, 20:13
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Daj swoje parę złotych polskim dziecią, co z głodu mdleją w szkołach, a
                  prawdy
                  > od Czeczenów, jak u żmii nóg poszukać, wiec powodzenia. Najpierw zrobić
                  > porządek w swoim domu, a potem szukać nóg u żmij.

                  Aniu, prawde mowisz, ale to juz sprawa jego sumieni
                • Gość: lolek Do Ani IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 20:58
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Daj swoje parę złotych polskim dziecią, co z głodu mdleją w szkołach, a
                  prawdy
                  > od Czeczenów, jak u żmii nóg poszukać, wiec powodzenia. Najpierw zrobić
                  > porządek w swoim domu, a potem szukać nóg u żmij.

                  Głodnymi dziećmi w polskich szkołach zajmują się szkolne stołówki. Stołówkami
                  zajmują się samorządy lokalne, a te z kolei utrzymywane są z moich podatków.
                  Rodzice tych dzieci mogą ubiegać się o zapomogi socjalne. Organizacje
                  charytatywne mają dostęp do wszystkich szkół na terenie kraju a chętnych do ich
                  finansowego wsparcia jest wielu.
                  Ja tylko chcę aby w Czeczenii było podobnie.
                  • kontrkultura Re: Do Ani 18.11.02, 22:57
                    Sprowadzasz do tego, ze w Polsce wszystcy sa syci?
                    • Gość: lolek Do kontrkultury IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 15:14
                      Sprowadzam do tego że Polacy bywają głodni.
                      Przeszkodą ku sytości bywa najczęściej wstyd przed poproszeniem o pomoc.
                  • Gość: Ania Re: Do Ani IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 19.11.02, 07:39
                    Kiedy Czeczeniec stanie się Polakiem, wtedy twoje pobożne zachcianki wreszcie
                    spęłniąm się.
                    • Gość: jd Re: Do Ani IP: *.proxy.aol.com 19.11.02, 07:42
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Kiedy Czeczeniec stanie się Polakiem, wtedy twoje pobożne zachcianki wreszcie
                      > spęłniąm
                      się.

                      DEATH TO ISLAM !!!!!!
              • kontrkultura do pana Lolka ... 18.11.02, 20:09
                Problem jest glebszy niz myslisz.
                Przeczytaj prosze najpierw ten artykol, ktory Gazeta niedawno opublikowala
                (naprawde rzadko neutralny i pelny) artykul o Czeczenii :

                www1.gazeta.pl/swiat/1,34181,1130700.html

                Po przeczytaniu napisz konkretnie co proponujesz i nie zapomnij, ze
                Czeczenia nie moze sama sobie poradzic sama z suwerennoscia.

                Co do Twego postu, to wole go nie komentowac bo jest poprostu utopijny!

                Gość portalu: lolek napisał(a):

                > Ha ! Zaszczyt to dla mnie iż tacy przedmówcy pragną poznać moje zdanie.
                >
                > Jasno i bez wykrętów : chcę aby Czeczenia uzyskała 100 % niepodległości i to
                > jak najszybciej przy jak najmniejszych stratach w ludności własnej !!! A Wy
                > nie ?
                > Tak więc wszyscy zainteresowani wiedzą już co ja chcę. Zajmijmy się tedy
                > zagadnieniem nie mniej istotnym : CO JA MOGĘ ? Mała wyliczanka :
                > 1. Mogę pocałować Putina w... czoło
                > 2. Tak samo Maschadowa
                > 3. Biegać samotnie po ulicy z okrzykiem WOLNOŚC DLA CZECZENII !!! (szybko by
                > mnie dogonili)
                > 4. Wreszcie mogę przedrzeć się do Czeczenii i dać upust swej fustracji za
                > pomocą broni palnej (ryzyko śmierci jest spore)
                >
                > Dalej wymienię to CO JA ROBIĘ :
                > 1. Mając kilka złotych wpłacam je czasem na rzecz organizacji wspierających
                > uchodźców z Czeczenii w Polsce. Można nabyć przy tym np. mapę Kaukazu lub
                > koszulkę z herbem. Ich listę znajdziecie pod adresem
                > <a
                href="http://www.czeczeniawalczy.prv.pl/"target="_blank">www.czeczeniawalczy
                > .prv.pl/</a>
                > 2. Uświadamiam swych znajomych o lenistwie i stronniczości polskich mediów w
                > tym temacie.
                > 3. Daję świadectwo prawdzie w Internecie na tym forum oraz w innych.
                >
                > Pewnie nie brak takich którzy wciąż nie wiedzą DLACZEGO JA TO ROBIĘ. Zamiast
                > wyliczanki zadam kilka pytań : czy wrzucając do urny kartę ze swym głosem
                > zastanawiacie się nad tym co robicie i dlaczego ? I co taki głosik może ? Ja
                > będąc świadomym obywatelem III Rzeczypospolitej doszedłem do wniosku iż mój
                > głos znaczy bardzo niewiele. Jednak nie płaczę tylko głosuję.
                > A teraz, Panie sewer_, też nie płaczę. Korzystam jedynie z możliwości
                > technicznych i staram się dotrzeć do możliwie dużej grupy czytelników.
                Dotrzeć
                > i zainteresować ich swym zaangażowaniem (nawiedzony czy pierdolnięty ?). Może
                > inni wezmą przykład. A może znajdą się też tacy którzy mając większe
                możliwości
                >
                > organizacyjne i widząc opinie forumowiczów, podejmą działania informacyjne na
                > większą skalę ? Zakładając ten wątek liczyłem na to że apel dotrze do chociaż
                > jednego dziennikarza z ambicjami - może zechce wykorzystać ten temat we
                własnym
                >
                > interesie ?
                > Pozostaje mi na koniec udzielić odpowiedzi na pytanie PO CO TO ROBIĘ : otóż
                > chciałbym przyczynić się w jakimkolwiek stopniu do powstrzymania fizycznego
                > wyniszczenia Czeczenów przez Rosjan. Przypominam że w obu wojnach zginęło ich
                > już 270 tys. (1/3 populacji). I giną nadal. OK, zdaję sobie sprawę że skala
                > tego "rosyjskiego zwycięstwa" odbiera Czeczenom zdolność skutecznej walki z
                > armią rosyjską o niepodległość. Rosjanie udowodnili po raz kolejny że
                > potrafią... Szkoda tylko że nie chwalą się tym przed wszystkimi.
                > Faktycznie, w tym świetle już nawet autonomia w ramach FR będzie dla
                Czeczenów
                > wybawieniem.
                > Jednak Putin pragnie ujrzeć ich wszystkich "na kolanach", a opornych
                > zlikwidować. Ilu jeszcze zginie, zanim to pragnienie się urzeczywistni ?
                > Maschadow też ma własne ambicje, przecież jest Czeczenem i musi zachować
                twarz
                > przed rodakami - mimo tego zgodził się na rozmowy pokojowe bez żadnych
                warunków
                >
                > wstępnych. Kolejny ruch należy do Putina.
                > Natomiast naszym wspólnym obowiązkiem jest przypominać reszcie świata że
                oprócz
                >
                > Palestyny i Iraku istnieje jeszcze problem Czeczenii.
                >
                > Zresztą nieważne, nie piszę tego z myślą o wymiernych rezultatach. Już sama
                > świadomość że ktoś to czyta i dochodzi do własnych refleksji sprawia mi
                > satysfakcję. A Wam ? Czy Wasze komentarze na forum służą czemuś innemu ?
                • Gość: lolek Re: do pana Lolka ... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 15:26
                  Węzeł Czeczeński czytałem już wcześniej. Twierdzę że jest na tyle bezstronny i
                  rzeczowy że każdej ze stron konfliktu przysporzy istotnych argumentów na
                  poparcie swoich racji. Niestety brak w nim jakichkolwiek przesłanek na ich
                  pogodzenie.
                  Więc może warto podjąć ryzyko wysłania sił rozjemczych ONZ ?
              • sewer_ Lolek, jeszcze raz powaznie pytam... 18.11.02, 20:28
                Odbylem tu juz kilka dyskusji z Diablem (z Krakowa, komitet "Wolna Czeczenia")
                Ja naprawde uznaje prawo Czeczencow do Niepodleglosci...!
                Ale... w polityce "siedze" od 30-tu lat...
                - Teraz jest to absolutnie nierealne...

                Prosze Cie raz jeszcze, odpowiedz mi szczerze...
                Co wolisz...
                Eksterminacje tego narodu, czy zgode na autonomie w ramach FR...?
                Jezeli mi powiesz, ze ani to, ani to...
                To ja tez mam dwie odpowiedzi...
                1. Jestes idiota, nie znasz sie na Realpolitik itd...
                - ale oczywiscie wiem, ze nie jestes idiota...
                Zatem pozostaje odpowiedz nr. 2.
                Liczysz na to, ze tym apelem kogos zainteresujesz...
                Odpowiadam jak najbardziej szczerze i brutalnie...
                - NIE, to nie jest teraz mozliwe...

                Prosze o powrot do realiow...
                • Gość: Piast Re: Lolek, jeszcze raz powaznie pytam... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 21:54
                  sewer_ napisał:

                  > Odbylem tu juz kilka dyskusji z Diablem (z Krakowa, komitet "Wolna Czeczenia")
                  > Ja naprawde uznaje prawo Czeczencow do Niepodleglosci...!
                  > Ale... w polityce "siedze" od 30-tu lat...
                  > - Teraz jest to absolutnie nierealne...
                  >
                  > Prosze Cie raz jeszcze, odpowiedz mi szczerze...
                  > Co wolisz...
                  > Eksterminacje tego narodu, czy zgode na autonomie w ramach FR...?
                  > Jezeli mi powiesz, ze ani to, ani to...
                  > To ja tez mam dwie odpowiedzi...
                  > 1. Jestes idiota, nie znasz sie na Realpolitik itd...
                  > - ale oczywiscie wiem, ze nie jestes idiota...
                  > Zatem pozostaje odpowiedz nr. 2.
                  > Liczysz na to, ze tym apelem kogos zainteresujesz...
                  > Odpowiadam jak najbardziej szczerze i brutalnie...
                  > - NIE, to nie jest teraz mozliwe...
                  >
                  > Prosze o powrot do realiow...

                  > typowy błąd cyników, czyli tzw. real polityków (od 7 boleści). Wystarczy
                  > spojrzeć na najnowszą historię, jak wiele sie zmieniło. Ale faceci,którzy
                  > nie wierzą w siebie nic nie zmienią. A kropla drąży skałę. Lolek:)))
                  • kontrkultura Re: Lolek, jeszcze raz powaznie pytam... 18.11.02, 22:12
                    Gość portalu: Piast napisał(a):

                    > sewer_ napisał:
                    >
                    > > Odbylem tu juz kilka dyskusji z Diablem (z Krakowa, komitet "Wolna Czeczen
                    > ia")
                    > > Ja naprawde uznaje prawo Czeczencow do Niepodleglosci...!
                    > > Ale... w polityce "siedze" od 30-tu lat...
                    > > - Teraz jest to absolutnie nierealne...
                    > >
                    > > Prosze Cie raz jeszcze, odpowiedz mi szczerze...
                    > > Co wolisz...
                    > > Eksterminacje tego narodu, czy zgode na autonomie w ramach FR...?
                    > > Jezeli mi powiesz, ze ani to, ani to...
                    > > To ja tez mam dwie odpowiedzi...
                    > > 1. Jestes idiota, nie znasz sie na Realpolitik itd...
                    > > - ale oczywiscie wiem, ze nie jestes idiota...
                    > > Zatem pozostaje odpowiedz nr. 2.
                    > > Liczysz na to, ze tym apelem kogos zainteresujesz...
                    > > Odpowiadam jak najbardziej szczerze i brutalnie...
                    > > - NIE, to nie jest teraz mozliwe...
                    > >
                    > > Prosze o powrot do realiow...
                    >
                    > > typowy błąd cyników, czyli tzw. real polityków (od 7 boleści). Wystarczy
                    > > spojrzeć na najnowszą historię, jak wiele sie zmieniło. Ale faceci,którzy
                    > > nie wierzą w siebie nic nie zmienią. A kropla drąży skałę. Lolek:)))

                    Skoro taki madry jestes, sam sproboj odpowiedziec!
                    • Gość: Stan Drogi Lolusiu IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 22:46
                      Nie wiem dlaczego, ale Polacy snia w dzien. Pamietam w 1933 roku, w mojej
                      szkole powszechnej byla tabliczka z tym napisem:

                      IDA CZASY KTORYCH ZNMIENIEM BEDZIE WYSCIG PRACY
                      JAK PRZEDTYM BYL WYSCIG ZBROJENIA
                      JAK PRZEDTYM BYL WISCIG KRWI..........Josef Pilsudski

                      No i czasy wojnu, holocaustu,wojny domowej,....i tyle, tyle "malych" wojen
                      przyszly i poszly aby znow zaczac od poczatku......Lolku jak dlugo swiat jest
                      swiatem i ludzie ludzmi ...krew sie zawsze lala. Sztuka jest albo stac na boku
                      i sie przpatrywac, albo, jak cie napadna badz silny abys sie mogl bronic.
                      Reszta moim zdaniem to tylko komentarze.

                      • Gość: lolek Re: Drogi Lolusiu IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 15:18
                        Drogi Staniku

                        Podziwiam twą zwycięską walkę z demencją.

                        Często wyjścia nie ma i bronić się trzeba. Sztuką jest mieć wtedy przyjaciół
                        którzy staną ramię w ramię, bo wróg rzadko przychodzi samotnie. Czy będziesz
                        miał do mnie żal gdy będę się przypatrywał z daleka ?

                        Twój Drogi Loluś
                • Gość: lolek Powrót do realiów IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 15:22
                  ponawiam swą odpowiedź :

                  "Faktycznie, w tym świetle już nawet autonomia w ramach FR będzie dla Czeczenów
                  wybawieniem."

                  Fakty mówią za siebie, jednak szkoda że nie wszyscy chcą je słyszeć.
                  ONZ ? Czemu nie - nikt jeszcze próbował. Najwyżej Rojsanom przybędzie
                  argumentów do dalszej okupacji. Teraz jedyną szansą Czeczenów jest diaspora i
                  liderzy świadomi znaczenia światowej opinii publicznej.
                  Co do mego wpływu na politykę światową nie mam złudzeń, więc dziwią mnie wasze
                  próby odebrania mi ich. Sewer, udzieliłeś mi szczerej i brutalnej odpowiedzi na
                  drugie z własnych pytań, sugerując przewrotnie iż moim apelem nikogo nie
                  zainteresuję. Sam jednak widzisz że pewien oddźwięk nastąpił, pomyśl też
                  o "milczącej większości". Pozwól zatem że pozostanę "pięknoduchym chłopkiem-
                  roztropkiem" i dalej będę się tu produkować.

                  Ponawiam pytanie - a czemu służą wasze komentarze na forum ? Jeśli już wiecie
                  to czekam na odpowiedź...
                  • kontrkultura Re: odpowiadam i proponuje swoj wariant rozwiaz.. 19.11.02, 15:47
                    Gość portalu: lolek napisał(a):

                    > ponawiam swą odpowiedź :
                    >
                    > "Faktycznie, w tym świetle już nawet autonomia w ramach FR będzie dla
                    Czeczenów
                    >
                    > wybawieniem."
                    >
                    > Fakty mówią za siebie, jednak szkoda że nie wszyscy chcą je słyszeć.
                    > ONZ ? Czemu nie - nikt jeszcze próbował. Najwyżej Rojsanom przybędzie
                    > argumentów do dalszej okupacji. Teraz jedyną szansą Czeczenów jest diaspora i
                    > liderzy świadomi znaczenia światowej opinii publicznej.
                    > Co do mego wpływu na politykę światową nie mam złudzeń, więc dziwią mnie
                    wasze
                    > próby odebrania mi ich. Sewer, udzieliłeś mi szczerej i brutalnej odpowiedzi
                    na
                    >
                    > drugie z własnych pytań, sugerując przewrotnie iż moim apelem nikogo nie
                    > zainteresuję. Sam jednak widzisz że pewien oddźwięk nastąpił, pomyśl też
                    > o "milczącej większości". Pozwól zatem że pozostanę "pięknoduchym chłopkiem-
                    > roztropkiem" i dalej będę się tu produkować.
                    >
                    > Ponawiam pytanie - a czemu służą wasze komentarze na forum ? Jeśli już wiecie
                    > to czekam na odpowiedź...

                    W jednym przypadku wypowiedzenie wlasnego zdania w innym proba znalezienia
                    wyjscia z jakiegos problemu, a czasami proba przekonac kogos w racji swojego
                    punktu widzenia okreslonej sytuacji. - nie ma jednej definicji

                    Moje propozycje do rozwiazania konfliktu mozesz znalesc tutaj:

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3676901-------
                    Pozdrawiam Wladek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka