Dodaj do ulubionych

kij w mrowisku CIA

10.02.06, 06:24
dobrzy ludzie donosza: dyrektor cia rozpoczal wewetrzne pol;owaniena
czarownice w zwiazku z ujawnieniem przez "mala grupe ludzi" z cia istnienia
tajnych operacji cia. chodzi oczywiscie o tajne wiezienia w europie.

pracownicy cia sa poddawani regularnym badaniom na wykrywaczu klamst.
polowanie to bedzie wiec polegac na dodatkowym losowym podlaczaniu agentow do
wykrywacza.
dyrektor goss w niecodziennym memo mowi (drzacym zapewne z oburzenia glosem) o
"erozji kultury tajemniczosci" ktora dyrekcja cyrku ma zamiar "re-instalowac".
(oni chyba nigdy nie reinstalowali windowsow i nie wiedza jakie to niebezpieczne.)
cia poprosilo tez o pomoc w odbudowie tej kultury FBI, oraz ministerstwo spraw
zagranicznych.

ogolnie - swietna zabawa za wasze megapieniadze, polacy/amerykanie.

pytanie: czy odciagnie to agentow od produkcji: "blednych danych wywiadu",
"kolorowych rewolucji" i tak dalej? oby nie. prezydent byly zawiedziony.
Obserwuj wątek
    • you-know-who linkus 10.02.06, 06:28
      abcnews.go.com/US/print?id=1587307
    • warmi2 Re: kij w mrowisku CIA 10.02.06, 07:17
      Widac co niektorzy zaczynaja sie w CIA bawic w polityke.

      Rola tej agencji w tworzeniu policy jest wylacznie doradcza i konczy sie kiedy informacja dostarczona zostaje do rak prezydenta.
      Bawienie sie w ujawnianie i przecieki poniewaz komus sie nie podoba , ze executive branch nie zawsze bierze rekomendacje CIA pod uwage, jest wyjatkowo szkodliwe i powinno byc tepione.
      • gspnstr Re: kij w mrowisku CIA 10.02.06, 19:07
        Przepraszam, wedlug ciebie jesli ktos z CIA widzi, ze lamane sa przepisy to co
        powinien w tej sprawie zrobic? Napisam memo do przelozonego?
        • warmi2 Re: kij w mrowisku CIA 12.02.06, 19:22
          Czyje prawo ?

          To ze CIA zorganizowala tajne obozy w Europie w jakis sposob lamalo Amerykanskie prawo ?
          Moze to , ze CIA zatrudnia ludzi w innych krajach aby szpiegowali na rzecz USA tez lamie jakies prawo ?

          CIA to nie jest State Department - caly sens ich egzystencji to dzialalnosc ktora by byla politycznie niemozliwa dla innych branzy rzadu.
        • felusiak1 Re: kij w mrowisku CIA 12.02.06, 20:04
          mily kolego, widze, ze nie wiesz jak pracuje executive branch.
          Jesli pracownik CIA uwaza, ze to co wykonuje narusza prawo, ma obowiazek
          powiadomic o tym przelozonego, gdyz w ten sposob chroni wlasny tylek w wypadku
          gdyby prawo rzeczywiscie zostalo zlamane a cala historia wyszla na jaw.
          Przelozony ma obowiazek wyjasnic podwladnemu w formie pisemnej co i jak.
          Po tej wymianie musi pozostac w archiwum slad. Jesli sladu nie ma to jest to
          przestepstwo samo w sobie.
          Ujawnienie operacji wywiadu mediom jest ciezkim przestepstwem.
          To czy owe operacje byly legalne czy tez legalne nie byly nie jest w gestii
          pracownika wywiadu. Istnieja inne kanaly. Na przyklad pracownik mogl zawiadomic
          szefow i ranking members odpowiednich komisji w Izbie Reprezentantow i w
          Senacie. Jednak nie o legalnosc czy jej brak chodzi lecz o politycznie
          umotywowane dokopanie prezydentowi. To, ze owo dokopanie powoduje ujawnienie
          scisle tajnych operacji i naraza obywateli kraju nie ma znaczenia. Cel uswieca
          srodki. Sprzedano nam te wiadomosc jako tajemnice administracji. Fakt, ze
          administracja od samego poczatku powiadamiala regularnie szefow kongresowych
          komisji wywiadu, a co 90 dni FISA court zostalo wygodnie pominiete.
          NYT i WP za swoj cel uznaly dokopywanie administracji kazdego dnia od rana do
          wieczora.
          Dzisiaj kongresowi przywodcy komisji wywiadu byli goscmi Russerta w Meet the
          Press i wszyscy wyrazili ubolewanie, ze operacje zostaly ujawnione w prasie,
          wszyscy wyrazili przekonanie, ze ujawnione zostaly rzczy, ktore ograniczaja
          efektywnosc dzialan wywiadu.
          Nie chodzi tu o nielegalnosc dzialan prezydenta, bo ten watek juz umarl lecz o
          zakres prezydenckiej wladzy. Kongres uwaza, ze przynajmniej czesc z dzialan
          prezydenta znajduje sie w wylacznej gestii kongresu. Prezydent uwaza, ze tak nie
          jest. Ten spor moglby teoretycznie rozstrzygnac Sad Najwyzszy ale do sprawy
          nigdy nie dojdzie, gdyz jedna ze stron musialaby przegrac. Nie wiadomo ktora,
          wobec czego lepszym rozwiazaniem jest kompromis. Jesli prezydent okaze sie
          silniejszy, bedzie mial w reku lepsze argumenty, pokona zapedy Kongresu. Jesli
          nie to Kongres zawladnie czescia uprawnien prezydenta. Tradycyjnie sprawy
          wywiadu znajduja sie wylacznie w gestii prezydenta, do czego przychylaly sie
          sady w nielicznych sporach z Kongresem.
          PS. W dyskusji prowadzonej ty jest zbyt duzo emocji. Wszystko rozpatrywane jest
          w kontekscie tej administracji, tego prezydenta podczas kiedy reperkusje beda
          dotyczyc innej administracji i innego prezydenta. Prezydenta, ktorego wszyscy
          wieszajacy na Bushu psy beda darzyc miloscia i calowac jego tylek.
          • jennifer5 Re: kij w mrowisku CIA 12.02.06, 21:44
            felusiak1 napisała:

            > PS. W dyskusji prowadzonej ty jest zbyt duzo emocji. Wszystko rozpatrywane
            jestw kontekscie tej administracji, tego prezydenta podczas kiedy reperkusje
            beda dotyczyc innej administracji i innego prezydenta. Prezydenta, ktorego
            wszyscy wieszajacy na Bushu psy beda darzyc miloscia i calowac jego tylek.

            na ktorej ty bedziesz wieszal psy, nie biorac pod uwage ktos kiedys bedzie
            musial posprzatac balagan po takich jak ty

            ---

            No to za zrdowie... chlopaki, oh jak
            ładnie na dworze tyle sniegu napadalo i wciaz pada i pada i pada... czlowiek.
    • w_ojciech Re: kij w mrowisku CIA 10.02.06, 18:57
      Trochę to zabawnie brzmi. Nie trzeba mieć wielu informacji
      by zorientować się, że ktoś wysoko w CIA zobaczył, że ta
      organizaja zaczyna działać jak mafia i daleko dalej się
      posuwa niż w Aferze Water Gate.

      Trzeba to przyciąć, bo inaczej USA zaczną przypominać
      Niemcy z lat trzydziestych.
    • you-know-who wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 08:02
      www.timesonline.co.uk/article/0,,2089-2036182,00.html
      CIA chief sacked for opposing torture
      • w_ojciech Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 20:05
        No to chłopcy idą na noże.
        Ciekawe jak to się skończy?

        Bo dziwnie to przycicha.
      • felusiak1 Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 20:12
        w artykule czytamy:
        "“History will judge how good an idea it was to destroy the teams and the
        programmes that were in place.”
        Te druzyny i programy mowily nam, ze w Iraku jest, a nie bylo. Dyrektor Tennet
        mowil, ze jest na 100%. CIA powinno byc wywrocone na lewa strone, poprute i
        uszyte od nowa.
        • w_ojciech Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 20:50
          Jak teraz ma USA podejmować decyzje strategiczne
          przy tak dyletanckich służbach wywiadowczych?

          Przecież to baaardzo drogo kosztuje.
          • warmi2 Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 20:53
            Nie przejmuj sie, nikt Niemcow ani Francji nie zaataktuje .. az tak niekompetentna CIA to nie jest.

            A czy Iran/Irak/somethingStan przestanie istniec ? Kogo to obchodzi ..
            • w_ojciech Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 21:02
              warmi2 napisał:
              > A czy Iran/Irak/somethingStan przestanie istniec ? Kogo to obchodzi ..
              ==============================================
              Turcy coś do Ameryki mówią, ale czy jest ona w stanie to zrozumieć.
              Zobacz takie stwierdzenie Turków. Czujesz bluesa?

              "W wywiadzie dla dziennika "Hurriyet", Gul przypomniał, że Turcja ma granicę
              z Iranem od 1639 roku, a zatem "jest ona znacznie starsza, niż historia
              Stanów Zjednoczonych" i kilku krajów europejskich.

              "Nie pozwolimy na żadną zbrojną interwencję z tureckiego terytorium
              przeciwko któremuś z naszych sąsiadów" - zapewnił Gul."

              PAP
              • felusiak1 Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 21:06
                o ludzka naiwnosci.
                • w_ojciech Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 21:36
                  felusiak1 napisała:
                  > o ludzka naiwnosci.
                  ==========================
                  Mógłbyś to rozwinąć. Argument strony tureckiej
                  jest dość ciekawy.
                  • felusiak1 Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 13.02.06, 00:47
                    Argument strony tureckiej jest rzeczywiscie kuriozalny.
                    Zwazywszy fakt, ze amerykanie posiadaja bazy w Iraku i Afganistanie
                    Turcja nie jest im potrzebna do ataku na Iran.
                    To ma byc jakis atak na Iran? Ciekaw jestem czym i kim?
                    Trudno powiedziec dlaczego minister wyrazil taka opinie zwazywszy na fakt, ze
                    USA nie zazadalo od Turcji kooperacji w sprawie ataku na Iran.
                    Spojrz na mape wojtulek.
              • warmi2 Re: wyrzucili go bo nie chcial tajnych wiezien ! 12.02.06, 21:06
                "Nie pozwolimy na żadną zbrojną interwencję z tureckiego terytorium
                > przeciwko któremuś z naszych sąsiadów" - zapewnił Gul."

                Cos podobnego przebakiwali w 2003 - no i popatrz cos sie porobilo, Sadam siedzi w pierdlu a jego synow juz dawno nikt nie wiedzial ..

                Gdybym byl odpowiedzialny za bezpieczenstwo Iranu , nie wiem czy bym bral powaznie slowa wsparcia z Turcji.
    • t0g Re: Wszyscy jesteśmy agentami CIA 12.02.06, 21:42
      Każdy z nas wszak posiada CIAło. Większość z nas lubi przy tym CIA100, a
      niektórzy jeszcze spożywają CIA100 CIAmkając. Jeśli ktoś na dodatek jest CIApa
      albo CIAmajda, to już wsiąkł na amen! CIArki aż człowieka przechodzą.

      Ostatnio jeszcze CIA zastosowało lisią taktykę i rozprowadza lek o nazwie
      CIAlis. Ludzie przyjmują, myśląc, że to na coś zupełnie innego - i już sa
      agentami CIA. Aż CIAsno się robi, tyle tych metod infiltracji wokół! Za każdym
      krzakiem (bush-em) agent CIA się CIA-i.
      • you-know-who Re: Wszyscy jesteśmy agentami CIA 12.02.06, 23:33
        zebus wiedzial t0g. mam duzo mniejszy budzet nic cia a wlasnie rozwiazalem w
        jeden dzien zagadke kryminalna. corka, niedlugo 16, korespondowala ze znajoma
        kolegi z klasy i ta znajoma zaczela jej zdradzac zamiar pobicia, zbicia i bog
        wie czego jeszcze - tego kolegi. przy okazji, doszlo do konfliktu z moja corka
        (zwlaszcza na tle tego ze powiedziala komus trzeciemu, czyli rodzicom) o threats
        (inc. death threats! $261.1 kodeksu karnego kanady, kara do lat 5.) wysylanych
        do niej w emailach. wydaje sie ze zagadke rozszyfrowalem - kolega przyznal sie
        ze to on pisal podszywajac sie pod te przyjaciolke... wlasnie jade sie spotkac z
        nim i jego rodzicami za pol godziny - chce miec pewnosc ze ten chlopak naprawde
        zna haslo do konta hotmailu z ktorego byly wysylane maile. jesli nie - jesli
        mowi tak tylko dlatego ze naprawde byl bity, mobowany itp. jak to stoi w mailach
        to gorzej, bo i my jestesmy na muszce gangu.
        :-| "jak dzieci, tylko dziwki i wodka" to bylo w prl, tu okazuje sie guns and
        drugs. :^)
        • t0g Re: No tak, jaja niewyjete... 13.02.06, 02:54
          Zeby tylko Twoja corka nie dala CIAla...

          "Jaja w kraju niewyjete
          Solidarnosc dala ciala..."

          (Jacek Kaczmarski, 1982)
          • you-know-who sredni dzien 13.02.06, 05:22
            corka siedzi obok. ale nam nie do smiechu, spotkania nie bylo, a o malo co i
            chlopaka tez... porabana historia, mowie wam rodzice dzieci tak na oko 9 lat
            wzwyz: obserwujcie dzieci bo umieja ukrywac wszystkie rosnace wolno problemy,
            a jeszcze bardziej obserwujcie siebie i dostosowujcie swe ambicje/zasady do
            sytuacji, dzieciaki sa rozne.
            • felusiak1 nie boj nic ale z oka nie spuszczaj 13.02.06, 05:36
              no to masz jak zawiazac. kiedy moja cora miala 16 lat to byla nieslychanie
              glupio wrecz idiotycznie porabana.
              Ja i zona bylismy w jej oczach nieslychanymi debilami.
              Gdzies tak okolo 19-tki jej przeszlo i zaczela byc normalan a dzisiaj
              kiedy ma juz 25 jest super.
              Rzecz jasna przeszlo samo ale mielismy oczy szeroko otwarte, podwyzszona
              gotowosc bojowa, duzo marchewki i kij. Marchewka czyni cuda a kij jest na pokaz.
              Moj znajomy powiedzial kiedys: My dauther just turned 13. I want to ship her out
              and retrieve her when she's 21.
              • you-know-who Re: nie boj nic ale z oka nie spuszczaj 13.02.06, 06:01
                zgoda f.
                wiem i sam to tej durnej matce chlopaka dzis mowilem. to co sie dzieje z jej
                synem to najprawdopodobniej jej wina. egoistyczna wymagajaca baba, ktora sama za
                mlodu uciekla z domu w anglii do kanady, i nigdy chyba nie zalapala na czym
                polega rodzina.
                moge byc madry nie dlatego ze wyczytalem swoje madrosci na internecie. moja
                corka byla taka jak ten chlopak jak miala 14 lat, a teraz juz jej sie
                przedterminowo poprawilo. jednak gdybym mial wtedy wybor, wybralbym internet!!!

                ---------
                "jak mialem 15 lat, moj ojciec byl ograniczonym i nieciekawym facetem.
                kiedy mialem 21 lat, zauwazylem ze zdziwieniem, ze ten stary czlowiek w ciagu
                zaledwie kilku lat nieprawdopodobnie wiele sie nauczyl i zmadrzal."
                [mark twain (k), z pamieci]


                --
      • maureen2 Re: Wszyscy jesteśmy agentami CIA 13.02.06, 00:44
        wszechobecność CIA jest miłym urozmaiceniem i rozrywką codzienną,dającą pole
        do popisu w stosowaniu uników,kamuflażu,mylnych tropów i podrzucania małych bomb
        -atrap, aby chłopcy z CIA nie nudzili się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka