pogromca_mrowek 23.02.06, 13:35 A yardy stopy, funty też zmienią? Zwłaszcza to ostatnie bo teraz nie wiedzą ile jesć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a_s_i_m_o Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 13:37 "ponieważ kosztowałoby to państwo kilka milionów funtów" Chyba miliardow. Odpowiedz Link Zgłoś
maro133 Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:12 Tego typu pomyłki to tutaj normalka. Milion czy miliard, to świadczy o "szanowaniu" czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_i_juz Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:36 Czy zostaly urazone twoje uczycia czytelnicze? Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 13:38 W Irlandii sie udalo, to i w GB sie uda. Inna sprawa, ze opor bedzie wiekszy. Odpowiedz Link Zgłoś
gawelek Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:32 Tylko ludzie dalej tam mysla w milach, stopach, calach, futach czy stonach. Zmiana znakow to nie wszystko, zmiana mentalnosci, czy zasiedzialych wzorcow to juz inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:53 Zalezy ktorzy. Tak jak u nas jeszcze niektorzy mysla milionami. Po 11 latach :-). Ale to minie, predzej, czy pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 24.02.06, 13:49 ja np wszystko przeliczam na tuziny i kopy, a produkty sypkie kupuję w buszlach. Odpowiedz Link Zgłoś
smoktasmanski Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 13:42 Szwedzi zmienili w latach 60 organizację ruchu drogowego w ciągu jednego dnia i nikt nie zginął, więc może Anglikom się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
siamlady Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 13:48 skoro nam sie udalo ( wiorsty, sażnie, łokcie, stopy, morgi, korce, ćwierci, garnce, kwarty, kwaterki ) to i anglikom sie uda! good luck folks! Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Ale FUNTA euro nie zastapia! 23.02.06, 13:49 Tacy guupi to oni znowu nie sa! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: Ale FUNTA euro nie zastapia! 23.02.06, 13:54 Czy ja wiem, czy "głupi" w tym przypadku to dobre określenie. Jak dla mnie bardziej wstawka delikwenta bez argumentów. Anglicy tracą "wielki szmal" przez to, że nie chcą wprowadzić Euro. Czy głupi zatem? Nie, tylko po prostu przywiązani do tradycji. Odpowiedz Link Zgłoś
ljblues1 [...] 23.02.06, 13:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawka55 Zapyziala to jest Ameryka... 23.02.06, 13:47 ze swoimi milami, yardami, funtami,uncjami, a przede wszystkiem ze stopniami Fahrenheita, ktore w przeciwienstwie do stopni Celsjusza nijak sie maja do jakichkolwiek podstawowych zjawisk fizycznych jak topnienie lodu lub wrzenie wody. Polak z US Odpowiedz Link Zgłoś
ljblues1 Re: Zapyziala to jest Ameryka... 23.02.06, 13:52 pawka55 napisał: > ze swoimi milami, yardami, funtami,uncjami, a przede wszystkiem ze stopniami > Fahrenheita, ktore w przeciwienstwie do stopni Celsjusza nijak sie maja do > jakichkolwiek podstawowych zjawisk fizycznych jak topnienie lodu lub wrzenie > wody. > > Polak z US to zrobcie cos z tym Bush-em , jakis snajper juz trenuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: Zapyziala to jest Ameryka... 23.02.06, 13:57 Skoro mówisz o snajperze, to powinieneś Busha kochać. TO są przecież jego metody. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Zapyziala to jest Ameryka..Prawie jak Kacapia! 23.02.06, 14:31 A ty, kacapie pawko, WIESZ chociaz w jaki sposob Farenheit wyznaczyl ZERO na swojej skali? Nie mowiac o tym, ze metr (i kilometr), to miara oparta na bledzie pomiarowym. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Zapyziala to jest Ameryka..Prawie jak Kacapia 23.02.06, 14:33 A lotnictwo i marynarka nie beda juz liczyc i podawac predkosci w WEZLACH? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ozesz-ty1 Re: Zapyziala to jest Ameryka... 23.02.06, 13:56 no, ale juz cale są ok' wide: przekątna telewizorów, gwoździe, rury... a co do Fahrenheita: ja niedawno jeszcze w Polsce miałem termometr ze skalą Reaumura i dało się żyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Zapyziala to jest Ameryka... 23.02.06, 14:32 Słuszna uwaga. W US imperiale trzymają się znacznie mocniej niż w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Fahrenheit OK!! 23.02.06, 15:03 stopnie F mają równie dobry związek ze zjawiskami fizycznymi jak stopnie C.. a w fizyce i tak używa się kelwinów!! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Re: Fahrenheit OK!! 23.02.06, 16:46 tymon99 napisał: > stopnie F mają równie dobry związek ze zjawiskami fizycznymi jak stopnie C.. > a w fizyce i tak używa się kelwinów!! Dla ciekawości podam, że 100 st F to temperatura chorej żony. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 13:52 A nie możnaby na znakach napisać dopuszczalnej prędkości w 2óch wersjach? To byłoby chyba najlepsze rozwiązanie, a raczej nie droższa, anie bardziej skompliokwane. Jeżeli jednak zmienią zapisy na znakach na km/h to ruszy produkcja przeliczników do samochodów i następne parę miejsc pracy się znajdzie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:11 NIekoniecznie. Większość samochodów ma podwójne liczniki - wyskalowane i w milach (większe cyferki) i w km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
brykietka Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:19 niedawno czytałem artykuł, że najwięcej wypadków jest podobno przez znaki drogowe. to po co zatem napisy dopuszczalnej prędkosci w 2 wersjach. znowy były by kłótnie o wyzszosci angielskiej czy kontynentalnej jednostki miary na 1 miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk Tytul jest klamliwy 23.02.06, 13:59 WB jeszcze nie postanowila o zmianie i jak mowi rzad JKM nawet nie zamierza tego robic. to tylko raport a Gazeta robi z tego halo jakby juz zaczeli zmieniac. Brytyjczycy sa bardzo przywiazani do imperialnego systemu miar, bo uwazaja ze jest oparty na naturalnych proporcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
bambooko Re: Tytul jest klamliwy 23.02.06, 20:25 jerry.uk napisał: > WB jeszcze nie postanowila o zmianie i jak mowi rzad JKM nawet nie zamierza > tego robic. to tylko raport a Gazeta robi z tego halo jakby juz zaczeli > zmieniac. Brytyjczycy sa bardzo przywiazani do imperialnego systemu miar, bo > uwazaja ze jest oparty na naturalnych proporcjach. Tak, tak i waza sie na kamienie. A dzielenie przez 12 to naturalne jest jak sie jajka kupuje na tuziny a nie mierzy sie dlugosc proncia. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_alexander Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:04 Trzeba znać mentalność wyspiarzy żeby wiedzieć że do tego droga daleka. Dla nich nie stanowi problemu używanie mil, funtów itp. Kwestia przyzwyczajenia. Tak ja do ruchu lewostronnego. Odpowiedz Link Zgłoś
cfany.lolo Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:05 Nastepnie zamienia funta na zlote a krolowa na Leppera Odpowiedz Link Zgłoś
pethate Re: wiorsty w Polsce? 23.02.06, 14:11 Minister transportu czwartej republiki zapowiedzial,ze w Polsce wprowadzi sie "lokcie" a km.wycofa.Motywuje to tym,ze na polskich dziurawych i nielicznych juz drogach beda panowaly takie korki,ze trzeba bedzie poruszac sie po ich poboczach per pedes.Lokciami trzeba bedzie torowac sobie droge przez tlumy pieszych.A poza tym "lokcie " to tak swojsko brzmi i nie obraza niczyich uczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Anglicy mysla w milach, galonach i calach... 23.02.06, 14:18 Do dzisiaj mowia ile mil samochod przejedzie na galonie (pomimo ze juz od kilku lat bezyne kupuje sie na litry). Sa tez uncje, pinty (piwo i mleko) i funty, nie mowiac o 'stone' (miara wagi) oraz yard (troche ponad metr). Nie Anglia bedzie anglia! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jaybee1 Re: Anglicy mysla w milach, galonach i calach... 23.02.06, 14:35 yard to troche ponad metr ,czyli 91 cm. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mfs0 Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:20 "Zmiana mil na kilometry ułatwiłaby więc mieszkańcom wysp m.in. oszacowanie ile litrów benzyny spala ich samochód." No to super - zamiast w milach na litr beda liczyc w km/litr. Jak stanąć na głowie, to nawet normalnie wygląda :-) Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:27 Jak slusznie zreszta zauwazyl jerry.uk, tytul powinien brzmiec: "Wielka Brytania NIE zastępuje mil kilometrami." Swiadczy o tym chociazby wypowiedz rzecznika Ministerstwa Transportu: << A spokeswoman for the Department of Transport said it had "absolutely no plans" to change the signs - a move which she said would cost several million pounds. >> (Link: news.bbc.co.uk/1/hi/uk/4741894.stm) Chyba, ze autor artykulu uwaza, ze w Wielkiej Brytanii wladze dzierzy UK Metric Association, a nie Rzad JKM. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:30 pogromca_mrowek napisał: > A yardy stopy, funty też zmienią? Nie, nie zmienią. Kilometr bedzie się dzielił na tysiąc yardów. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Powinni przejsc na system dziesietny i ruch 23.02.06, 15:01 prawostronny wtedy, gdy robily to inne panstwa europejskie, np. Szwecja (chyba w latach 60-tych ub.stulecia). Ale Angole zawsze mysla, ze sa kims niezwylke wyjatkowym. Przez nich meczy sie caly swiat. Powinni tez zmienic soja beznadziejna pisownie angielskiego. Gadaja o tym od nie wiadomo kiedy, a g.... robia! - Taka juz ich natura. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Pod prad? 23.02.06, 16:10 No co ty. Chcesz zeby sie pozabijali? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cesar_cesar Wolne żarty -- mylą się...? Ha! Ha! Ha! 23.02.06, 14:55 Jak mogą się mylić kiedy oni mają ten system od zawsze. Dla Anglików mile to normal i nikt nie próbuje przeliczać ile samochód spala paliwa na 100 km, tylko mają własną miarę Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 14:57 jerry.uk napisał: > (...)to tylko raport a Gazeta robi z tego halo jakby juz zaczeli > zmieniac. Ludzie, nauczcie się czytać (ze zrozumieniem)... Jaka Gazeta, u licha... Trzy literki pod tytułem: PAP. Polska Agencja Prasowa. To nie jest artykuł GW, to jest depesza agencyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
cesar_cesar Ruch prawostronny..? Po co.. 23.02.06, 15:02 Bardziej logiczny jest ruch lewostronny Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ruch prawostronny..? Po co.. 23.02.06, 15:18 1. Za to lewą ręką gorzej mogą operować skrzynią biegów, bo jest słabsza. Jak się przesiadałem na ruch lewostronny to ze dwa tygodnie codziennie po powrocie z trasy łapa tak mnie naparzała, że masakra. A co to było w czasach, kiedy skrzynie ciężko chodziły... 2. Na rondach owszem. Za to na wszystkich skrzyżowaniach masz pierwszeństwo z lewej (oni radzą sobie z tym w ten sposób, ze malują kółko na środku skrzyżowania i mówi się, że to już rondo jest) 3. Oj tak, u nas to może tak będzie za 50 lat jak u nich... Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Re: Ruch prawostronny..? Po co.. 23.02.06, 16:50 > 2. [...] Za to na wszystkich skrzyżowaniach masz pierwszeństwo z lewej Masz jakies odniesienie do Highway Code na poparcie tej (wg mnie bardzo smialej) tezy? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bambooko Re: Ruch prawostronny..? Po co.. 23.02.06, 20:00 jest nienaturalny dla ludzi praworecznych a tych jest 95%. Jak ktos jest leworeczny (5%) to UK jest dla niego. Nie lubie zmieniac biegow lewa reka bo jest slaba i niedokladna. Poza tym wiekszosc swiata jezdzi po prawej stronie i najwazniejsze cala Europa tylko UK i Irlandia sa w ciemnogrodzie drogowym. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Akurat nielogiczne 23.02.06, 16:16 1.Prawa reka jako przewaznie dominujaca jest sprawniejsza. Zmiana biegow jest latwiejsza prawa reka a obsluga kierownicy jest prymitywna czynnoscia. Poza tym kierownicy nie trzyma sie jedna reka... i nie mam pojecia czy wogole masz prawo jazdy (a jesli tak to czy konczyles jakis kurs). 2. Rondo zostalo wymyuslone dla rozladowania ruchu. Tam nie powinno byc mowy o pierwszenstwie z ktorejs strony. Albo ma prawo bedacy w ruch (tak zwykle jest choc nie wszedzie na swiecie bo w glupszych miejscach nie maja pojecia po co jest ruch okrezny), albo wjezdzajacy. 3. Z ta kultura to jestem ciekaw do czego porownujesz. Do Polskiej kultury.... hmmm. to chyba nie trudno przebic i pewno Polska kultura jazdy jest na poziomie tureckiej i paru takich innych. jednak jesli powownacc kulture niemiecka czy szwajcarska to nie wiem czy Anglicy mieliby jakies szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
forum0wicz [ot] Re: Ruch prawostronny..? Po co.. 24.02.06, 13:46 cesar_cesar napisał: > Bardziej logiczny jest ruch lewostronny Odpowiedz Link Zgłoś
jhancock Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:15 Wbrew temu co jest napisane w artykule, NIKT w Anglii nie rozumie pojecia l/100km. Problem w tym, ze jak sie liczy mile na galon to nie tylko jednostki sa inne, ale caly system jest do gory nogami. Mierzysz jak daleko zajedziesz, a nie ile spalisz, wiec wartosc chcesz najwyzsza a nie najnizsza. Trudno jest dla kogos kto nie uzywal inny system przyzwyczaic sie do tego. Da sie oczywiscie, ale skoro to ma byc informacja, to wazniej zeby to mialo sens dla tych co uzywaja te informacje, niz zeby bylo wszedzie jednakowe. Co do zmiany na ruch prawostronny, to jest to juz niemozliwy. W Szwecji ruch byl znikomy w 1967r (w porownaniu do Anglii dzisiaj) a w dodatku wiekszosc samochodow juz mialo kierownice po lewej stronie, wiec bylo to logiczne. Ale w kraju gdzie wszystkie samochody (miliony) maja kierownice po prawej stronie, to jest to bensensowne juz dzisiaj. A jak to wygladalo w Szwecji: en.wikipedia.org/wiki/Dagen_H Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki Re: nie wierzę, że Angole szybko , 23.02.06, 15:19 zrezygnuja z ruchu lewostronnego, jestem przenonany że przez "pewien, powiedzmy okres przejsciowy" bedą obowiazywały oba ! Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:20 najwyzszy czas.jezeli chodzi olewostronna jazde samochodem to bedzie bardziej skaplikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:21 Jeszcze w USA by te kretyńskie miary pozmieniai... i trzymali sięwszyscy SI. Jak w fizyce. Odpowiedz Link Zgłoś
79er z artykulu wynika ze nie zastepuje, co za bzdura 23.02.06, 15:38 z artykulu wynika ze nie zastepuje, co za bzdura, jak zwykle dzxiennikarska kaczka ktora ma przyciagnac do mialkiego tekstu, Neil Kinnock, byly, skompromitowany kleskami wyborczymi, przywodca partii pracy nie ma za wiele do powiedzenia w zyciu publicznym, w Anglii o systemie metrycznym dyskutuja o tym od 60tych lat, co prawda udalo sie wprowadzic system dziesietny do systemu pieniezenego, i rownolegle pod przymusem europy do handlu, to w Wielkiej Brytanii wszyscy nadal uzywaja stop i funtow i nie zamierzaja inaczej, koszta wprowadzenie kilometrow zamiast mil sa zbyt duze i zaden rzad nie zdecyduje sie na takie posniecie bez poparcia spolecznego, a juz wszelkie mrzonki o zmianie ruchu lewostronnego na prawostronny mozna wlozyc miedzy bajki, stwierdzenie ze wszyscy w Wielkiej Brytanii posluguja sie kilometrami jest nieprawdziwe i ogranicza sie do turystow z kontynentu, gratulacje dla wnikliwego i niewzgdonego z rzeczywistocia tekstu GW Odpowiedz Link Zgłoś
mmackowiak Re: Wielka Brytania zastępuje mile kilometrami 23.02.06, 15:52 GB to kraj jak najbardziej postępowy. Wszyscy znaja tam przynajmniej jeden język obcy. Najczesciej angielski. :) Odpowiedz Link Zgłoś