Dodaj do ulubionych

jedno pytanie...

01.03.06, 07:59
...po co to jest i komu potrzebne, ten latajacy 'zlom' za dolary i wizyta
imbecyla... no chyba ze chca posluchac najnowszych przepowiedni jakich mu w
ucho 'nasepce' woda w klozecie...!

Pierwsze F-16 przylecą do Polski - a dokładniej do podpoznańskiej bazy
Krzesiny - na początku listopada. Będzie to duża uroczystość i polscy
wojskowi chcieliby, aby udział w niej wziął sam prezydent George Bush.

Według naszych informatorów zabiegi o to czyni nie tylko strona polska, ale
także przedstawiciele amerykańskiego biznesu, dla którego byłby to doskonały
sposób na promowanie inwestycji w Polsce.

ps: i kim sa ci 'informatorzy' (Weglarczyk i Bojarski? hahahahahah.... czy
moze f...?

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3186619.html
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 08:14
      Ty naprawde powinnas sie wyniesc z USA.

      Po co masz sie tak meczyc...


      • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 17:54
        warmi2 napisał:

        > Ty naprawde powinnas sie wyniesc z USA.
        >
        > Po co masz sie tak meczyc...

        ---

        co to ma do tego o czym ja napisalam??? Ty jestes zawsze na pastylkach czy
        czasami odpuszczasz?
        • j-k Alez powinnas opuscic terytorium USA :) 01.03.06, 17:56
          • j-k korekta . 01.03.06, 18:01
            Do momentu, gdy atakowalas Busha, Beauty...
            zdradzalas tylko Twoje sympatie polityczne...
            Od momentu, gdy atakujesz rowniez Demokratow...´
            zdradzasz Twoja bezsilnosc...
            ESTABLISMENT w USA rzadzi i bedzie rzadzil :)

            Proponuje Ci Nowa Zelandie...
            - to ostatnia przystan Alterglobalistow...

            Gdyz juz w Australii maja ciezko...

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K. :)

        • warmi2 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 17:58
          Co to ma do rzeczy ?

          Np twoja "krytyka" F-16 jest bazowana tylko na fakcie , ze owe samoloty pochodza z USA.

          Taka "konstruktywna" krytyka zdaza ci sie czesto tak wiec jedeny wniosek jaki sie nasuwa , ty masz problemy ze wszystkim co pochodzi z USA, bynajmniej wtedy kiedy republikanie sa u wladzy.
          • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 18:09
            warmi2 napisał:

            > Co to ma do rzeczy ?
            >
            > Np twoja "krytyka" F-16 jest bazowana tylko na fakcie , ze owe samoloty
            pochodz a z USA.

            ---

            i widzisz warmi tutaj lezy przyczyna dlaczego nie mozemy sie porozumiec. Ty
            odbierasz moje wypowieedzi jako bazowane na niecheci do USA, co jest zwykla
            bzdura. Juz ci kiedys saralam sie wytlumaczyc ze nie o u USA tutraj chodzi ale
            ty nie chcesz sluchac.

            Natomiast to co tutaj jest napisane z USA nie ma zupelnie nic wspolnego. Widze
            ze tobie trzeba wykladac bardzo prostolinijnie. Powiedz mi warmi, po jaka...
            Polsce potrzebne te samoloty? Nie ma znaczenia od kogo one by pochodzily, po co
            one sa, przed kim maja nas obronic, i w jakiej sytuacji zostana uzyte? Kto za
            nie zaplaci i czy doprawdy nie ma innych potrzeb, na ktore mozna by wydac te
            papiery? A moze sojusz w wojnie z bushem przyniosl nam takie krocie ze mozemy
            wydawac na zlom do niczego!!!???

            Ps: kiedys znajmomy Szwajcar opowiedzial mi taka ciekawostke. Szwajcarii tez
            zachcialo sie takich samolotow, kupili kilka sztuk i co? I okazalo sie ze nie
            wystarcza im przestrzeni powietrznej nad wlasnym krajem zeby tym sprzetem ....
            cwiczyc! Musieli dogadac sie z Niemcami o pozwolenia na przekraczanie
            ich 'airspace',... czy dostrzegasz tutaj brak logiki. Czyz te same pieniadze
            wydane np. na... helikoptery nie bylylby o wiele bardziej przydatne gorzystej i
            malej Szwajcarii???
    • felusiak1 Inflacja........................ 01.03.06, 18:14
      W poście zatytułowanym "jedno pytanie.." ideowa antyamerykanistka zadaje jednak
      trzy pytania
      1. Po co komu potrzebny ten "złom" za dolary.
      2. Po co komu potrzebna wizyta imbecyla..
      3. kim są ci informatorzy
      Trudno jest zatrzymac galopującego konia, szczególnie jeśli jest nieujarzmiony.
      Te myśli cisną sie i cisną.
      • jennifer5 Re: Inflacja........................ 01.03.06, 18:15
        felusiak1 napisała:

        > W poście zatytułowanym "jedno pytanie.." ideowa antyamerykanistka zadaje
        jednak
        > trzy pytania
        > 1. Po co komu potrzebny ten "złom" za dolary.
        > 2. Po co komu potrzebna wizyta imbecyla..
        > 3. kim są ci informatorzy
        > Trudno jest zatrzymac galopującego konia, szczególnie jeśli jest
        nieujarzmiony.
        > Te myśli cisną sie i cisną.

        ---

        spusciles wode f... ?
        • felusiak1 wodę spuściłem ale twoje pytania przykleiły się 01.03.06, 18:52
          do muszli klozetowej. Nie zechciałabys zeskrobać ich?
          • jennifer5 Re: wodę spuściłem ale twoje pytania przykleiły s 01.03.06, 19:52
            felusiak1 napisała:

            > do muszli klozetowej. Nie zechciałabys zeskrobać ich?

            ---

            f... posluchaj sie mojej rady i... przestan juz, osmieszasz sie robiac z siebie
            szmate uliczna. miej choc troche meskiego honoru i zamknij ten swoj pysk. Czy
            moze lubisz 'boksowac' sie z kobietami?
            • felusiak1 Re: wodę spuściłem ale twoje pytania przykleiły s 01.03.06, 20:19
              Kogo jak kogo ale ciebie o kobiecość nie śmiałbym posądzać.
              Cieszy mnie jednak niezmiernie, ze coraz bardziej zachodzę ci za skórę.
              Life is beautiful due to unexpected events.
              • jennifer5 Re: wodę spuściłem ale twoje pytania przykleiły s 01.03.06, 20:27
                felusiak1 napisała:

                > Kogo jak kogo ale ciebie o kobiecość nie śmiałbym posądzać.

                ---

                Masz racje ze nie posadzasz. Tylko mezczyzna moze dostrzec w kobiecie
                kobiecosc, ty nie jestes nim napewno.
                • felusiak1 Re: wodę spuściłem ale twoje pytania przykleiły s 01.03.06, 20:36
                  jennifer5 napisała:
                  > Tylko mezczyzna moze dostrzec w kobiecie kobiecosc, ty nie jestes nim napewno.

                  To sprawa dyskusyjna. No ale ja nie żądam dla siebie specjalnych względów ani
                  tez nie reklamuję sie używajac "wdzięków".
    • imagiro Re: jedno pytanie... 01.03.06, 19:02
      jennifer, nie wygrasz z nimi ... te wycieraczki bogatych, gowien by sie najadly
      predzej nizby cos byly w stanie zrozumiec ... choc moze to nie tak. oni
      rozumieja ale pan kaze, wiec sluga musi ... to typowe polskie sprzedawczyki ...
      za dulary sprzedadza kazdego ...
      • felusiak1 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 19:11
        ze mna nie wygra bo ma w reku same blotki i zamiast w bridge gra w piotrusia.
        Ale z toba juz wygrala i jesz jej z reki. Smakuje ci chociaż?
        a teraz cos ci wytlumacze. decyzja zakupu zlomu jest decyzja polskich wladz na
        ktore jennifer nie ma wplywu i zapewne dlatego tak sie zoladkuje.
        wizyta idioty to decyzja obopólna. Niestety tez nie konsultowana z jennifer.
        I to zapewne najbardziej ja ubodło.
        • imagiro Re: jedno pytanie... 01.03.06, 19:31
          nie to ja ubodlo ... sa pewne odcienie tej rzeczywistosci, ktorych taki
          czlowiek jak ty nie jest w stanie dojrzec ...
          • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 19:44
            Aaaa, widzisz Felisiak, kolega w ten sposób powiedział Ci, że jego zdaniem po
            prostu nie jesteś "sophisticated enough" żeby to zrozumieć. Bez argumentów.
            • imagiro Re: jedno pytanie... 01.03.06, 19:55
              mylisz sie wujku Jerzy (wazup!) ... feliSSiak jest madry enough ale
              sprzedany ...
              • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:15
                Coś mi się wydaje, że każdmu kto się z Tobą nie zgadza przyklejasz
                etykietkę "sprzedał się za dulary (albo judaszowe srebrniki)"
                • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:18
                  wujekjurek napisał:

                  > Coś mi się wydaje, że każdmu kto się z Tobą nie zgadza przyklejasz
                  > etykietkę "sprzedał się za dulary (albo judaszowe srebrniki)"

                  Ty sie z nim nie zgadzasz, prawda? Czy Tobie taka etykietke przykleil?
                  • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:59
                    Oto odpowiedź kolegi imagiro na moją wypowiedź:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37656616&a=37663379
                    No właśnie, dlaczego kropka to wycięła? Chyba nie sądzisz, że nasz kolega
                    chciał mnie w tym poście zaprosić na piwo?
                    • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 21:08
                      wujekjurek napisał:

                      > Oto odpowiedź kolegi imagiro na moją wypowiedź:
                      > No właśnie, dlaczego kropka to wycięła? Chyba nie sądzisz, że nasz kolega
                      > chciał mnie w tym poście zaprosić na piwo?

                      ---

                      Nie wiem co on napisal. Jednak Twoja ciagla 'argumentacja' ze mozesz cos teraz,
                      jest dziecinna. Daj mi gwarancje ze bedziesz mogl za x lat! Ja mieszkam w tym
                      kraju wystarczajaco dlugo zeby zauwazyc juz teraz zasadnicze roznice. Trzeba
                      byc slepcem zeby ich nie zauwazyc. Wybacz ale swiat sie zmienia i nie ma wladzy
                      ktora samowolnie odda wlasne prawao do zwiekszenia kontroli nad spoleczenstwem.
                      Jesli nie bedziemy tego kontrolowac niespostrzezesz sie kiedy i ... nie
                      bedziesz mogl pisac na takim forum. Czy trzeba Ci tego zebys dostrzegl
                      zagrozenie?

                      ================================================================================

                      wujekjurek napisał:
                      To, że możemy sobie teraz rozmawiać na tym forum jest najlepszym dowodem na to,
                      że demokracja w USA ma się dobrze i nie ma widoków na pogorszenie sytuacji.
                      • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 21:19
                        jennifer5 napisała:
                        > [...] Twoja ciagla 'argumentacja' ze mozesz cos teraz, jest dziecinna. Daj mi
                        gwarancje ze bedziesz mogl za x lat!

                        Dżennifer, o czym Ty piszesz??? Teraz coś jeszcze mogę a za x lat juz pewnie
                        nie? Rozmawiałaś może o "tym" z moją żoną?

                        A tak poważnie, to ja akurat nie zgadzam się z Twoimi obawami co nie oznacza,
                        że będę Cię z tego powodu obrzucał inwektywami.
                        • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 22:18
                          wujekjurek napisał:

                          > ja akurat nie zgadzam się z Twoimi obawami co nie oznacza,
                          > że będę Cię z tego powodu obrzucał inwektywami.

                          ---

                          Masz prawo sie nie zgadzac i nie dostrzegac. Masz tez szczescie ze sa tacy jak
                          ja ktorzy dostrzegaja i dzieki temu jest szansa ze tak pozostanie.
                          • felusiak1 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 22:48
                            a co ty takiego jennifer dostrzegasz czego ja nie moge dostrzec.
                            Podziel sie ze mna.
                            • jennifer5 Re: jedno pytanie... 02.03.06, 01:30
                              felusiak1 napisała:

                              > a co ty takiego jennifer dostrzegasz czego ja nie moge dostrzec.
                              > Podziel sie ze mna.


                              ---

                              "...na zadane przez ciebie pytanie odpowiedzec potrafie bez wiekszego trudu ale
                              nie mam ochoty z wiadomych przyczyn."
                • imagiro Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:48
                  wujku jurku, do cholery !!!!!!!!! czy ty nie widzisz ze ten felus to zawodowy
                  apologeta ? nie widzisz tego ?????????????????
                  • felusiak1 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 22:51
                    apologeta czego? daj mnie przyklady, linki, zeznania swiadkow i raport policji.
                    • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 23:07
                      Ooo, to będzie akurat łatwe zadanie. Imagiro skontaktuje się z you-know-who,
                      który jak wiesz ma bliskie kontatkty z FBI i wszystko wyjdzie na jaw. Jestem
                      przekonany, że you-know-who po konsultacjach z (lepiej ich nie wspominać, bo
                      oni są wszędzie) potwierdzi, że jesteście Felusiak apologetą.
      • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:08
        imagiro napisał:

        > jennifer, nie wygrasz z nimi ... te wycieraczki bogatych, gowien by sie
        najadly predzej nizby cos byly w stanie zrozumiec ... choc moze to nie tak. oni
        > rozumieja ale pan kaze, wiec sluga musi ... to typowe polskie
        sprzedawczyki ...za dulary sprzedadza kazdego ...

        ---

        Nie chodzi tutaj o 'zwyciestwo'... chodzi o napisanie lub zadanie takich pytan
        zeby ta zgraja nie mogla (celowo nie pisze 'niepotrafila) rzeczowo
        odpowiedziec, tak sie tez najczesciej dzieje. Natomiast ludzie ktorzy
        dostrzegaja problem, czytajac te pytania sami sobie udzielaja odpowiedzi, a to
        prowadzi do rozmow na te tematy poza tym forum i dalszego dzialania. Warto wiec
        jest pisac i pytac, na odpowiedzi natomiast nie nalezy liczyc.

        Pozdrowienia, Jen.
      • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:23
        Uwielbiam takie dyskusje, po prostu uwielbiam. Zwłaszcza gdy ktoś nawet nie
        próbuje argumentować tylko wali z grubej rury "te wycieraczki bogatych, gowien
        by sie najadly". Eh, pamiętam tego typu wypowiedzi z młodych lat z audycji
        radiowej "Tu Jedynka, słuchacie Jedynki". To były dobre dawne czasy PRL-u i
        nasz kolega Imagiro nie może przeboleć, że juz odeszły. My "typowe polskie
        sprzedawczyki" nie tęsknimy.
        • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:31
          wujekjurek napisał:

          > "Tu Jedynka, słuchacie Jedynki". To były dobre dawne czasy PRL-u i
          > nasz kolega Imagiro nie może przeboleć, że juz odeszły. My "typowe polskie
          > sprzedawczyki" nie tęsknimy.

          -
          • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:41
            Dżennifer, przestań się kompromitować. Ja Urbana nie lubię nie dlatego, że
            nazywa się Urban tylko za to jaki był (a pamietam go z lat 70-tych i 80-tych) i
            za to jaki jest. Moją niechęć do Urbana mozna porównać do Twojego stosunku do
            Busha. Ja czytam Urbana (i go cytuję), Ty słuchasz Busha (i go cytujesz).
            Krótko mówiąc zarzucasz mi to co sama robisz.
            • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:55
              wujekjurek napisał:

              > Moją niechęć do Urbana mozna porównać do Twojego stosunku do
              > Busha. Ja czytam Urbana (i go cytuję), Ty słuchasz Busha (i go cytujesz).
              > Krótko mówiąc zarzucasz mi to co sama robisz.

              ---

              przyznaje ze masz tutaj racje. Jednak Urban jest parchem ktory nie powinien
              plawic sie wolnoscia. Czasy sie zmienily i jego miejsce jest zupelnie gdzie
              indziej. Era Urbana sie juz skonczyla i pomimo to nie poniosl kary. Bush to
              terazniejszosc, zeby nie stalo sie tak jak z Urbanem, nalezy ... byc glosno.
              • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 21:03
                To co mnie najbardziej drażni w osobie Urbana, to że on teraz korzysta z tych
                dobrodziejstw demokracji, których kiedyś, gdy był częścią władzy, odmawiał
                innym.
                • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 21:13
                  wujekjurek napisał:

                  > To co mnie najbardziej drażni w osobie Urbana, to że on teraz korzysta z tych
                  > dobrodziejstw demokracji, których kiedyś, gdy był częścią władzy, odmawiał
                  > innym.

                  ---

                  Drazni cie dokladnie to samo o czym ja pisze. Tylko ze oprocz tego ze mnie to
                  drazni, nie potrafie zrozumiec dlaczego Polacy pozwalaja takiemu jak on na
                  korzystanie z tych swobod i korumpowanie systemy o ktory walczyly pokolenia.
                  • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 21:25
                    jennifer5 napisała:

                    > Drazni cie dokladnie to samo o czym ja pisze. Tylko ze oprocz tego ze mnie to
                    > drazni, nie potrafie zrozumiec dlaczego Polacy pozwalaja takiemu jak on na
                    > korzystanie z tych swobod i korumpowanie systemy o ktory walczyly pokolenia.

                    Bo mamy teraz w Polsce demokrację (której Urban bał się jak diabeł święconej
                    wody) i wolność słowa (której Urban swego czasu nie był entuzjastą) a niestety
                    z tych dobrodziejstw największe korzyści mają niekoniecznie najbardziej
                    szlachetne osoby.
                    • jennifer5 Re: jedno pytanie... 02.03.06, 01:54
                      wujekjurek napisał:

                      > Bo mamy teraz w Polsce demokrację (której Urban bał się jak diabeł święconej
                      > wody) i wolność słowa (której Urban swego czasu nie był entuzjastą) a
                      niestety z tych dobrodziejstw największe korzyści mają niekoniecznie
                      najbardziej szlachetne osoby.

                      ---

                      no coz wujek pozostaje mi tylko powiedziec,... 'keep reading'
    • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 19:46
      Żenniferko, znamy się już dość długo więc mogę Ci zadać bardziej osobiste
      pytanie. Czy Ty kiedykolwiek na tym forum napisałaś coś pozytywnego? Nie
      tylko na temat naszego naszelnika pana Busha ale tak w ogóle? Pytam bo za
      każdym razem gdy czytam twoje wypowiedzi widzę w nich wyłącznie gorycz i
      frustracje.
      • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:02
        wujekjurek napisał:

        > Żenniferko, znamy się już dość długo więc mogę Ci zadać bardziej osobiste
        > pytanie. Czy Ty kiedykolwiek na tym forum napisałaś coś pozytywnego? Nie
        > tylko na temat naszego naszelnika pana Busha ale tak w ogóle? Pytam bo za
        > każdym razem gdy czytam twoje wypowiedzi widzę w nich wyłącznie gorycz i
        > frustracje.

        ---

        'pozytywne' to ja mam wlasne zycie. Nie musze sie dreczyc wlasnym sumieniem. To
        formu to zwykla przewalanka 'opinii' bez wiekszej szansy na zrozumienie
        kogokolwiek przez kogokolwiek. f... jest moze 'oczytany' w pewnych tematach ale
        jednoczesnie tak ma wyprany mozg ze czesto nie potrafi nawet dostrzec moich
        prowokacji pod jego adresem. Jest poprostu maszynka do strzyzenia trawy. Mam
        tez przeczucie ze wy obaj sie znacie osobiscie, nie ma to zadnego oczywiscie
        znaczenia. Jak widzisz na zadane tutaj moje 'jedno pytanie' f.. dostrzegl ze sa
        az trzy, ale nie potrafil sie skoncentrowac i rzczowo wypowiedziec. Sprowadzil
        siebie do bycia muszla klozetowa. O innych pajacach w rodzaju j-k nie warto
        nawet wspominac. Sadzac po tym co Ty tutaj piszesz, jest czasami szansa
        rozmawiac z Toba, chociaz z gory wiem ze nie ma szans na porozumienie. Ty moze
        dostrzegasz cokolwiek ale patrzysz na wszystko w bardzo zawezonym horyzoncie.
        No, ale to juz jest Twoj wybor.

        pozdrowienia, Jen.
        • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:31
          Całe szczęście, że chociaż życie prywatne mas uporządkowane.

          A teraz popatrz na to wszystko bez emocji. Czy Polsce są potrzebne F-16 (albo
          Gripeny)? Pewnie nie ale zostały zakupione. Dlaczego? Tak na prawdę nie wiemy.

          Nie podoba Ci się, że Bush przyjeżdza do Polski? On podróżuje po całym
          świecie, dzisiaj jest w Afganistanie i w Indiach. Czy to Ci się podoba czy nie
          on jest prezydentem USA i bywa zapraszany tu i tam. Tak to już jest. Learn to
          live with it.
          • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:40
            wujekjurek napisał:

            > A teraz popatrz na to wszystko bez emocji. Czy Polsce są potrzebne F-16
            (albo Gripeny)? Pewnie nie ale zostały zakupione. Dlaczego? Tak na prawdę nie
            wiemy.

            a teraz sam sobie odpowiedz na to co napisales... tez bez emocji. Czy pieniadze
            wydane na, jak sam sugerujesz niepotrzebny zlom pochodzily z prywatnego kata
            pana X? Czy w Polsce nie ma innych bardziej waznych potrzeb jak latajacy zlom
            nikomu nie potrzebny? Sa,... tylko ze... tak naprawde nikt nie wie w jakim celu
            kupiono te latawce.

            > Nie podoba Ci się, że Bush przyjeżdza do Polski? On podróżuje po całym
            > świecie, dzisiaj jest w Afganistanie i w Indiach. Czy to Ci się podoba czy
            nie on jest prezydentem USA i bywa zapraszany tu i tam.

            wujek prosze nie badz f... Mnie ani ziebi ani... czy ten parch przyjedzie do
            Polski. Ja tylko zadaje pytanie ... po co? Co z tego bedzie miala Polska,
            prosze o choc jeden pozytywny przyklad!!! Czy chociasz zaplaci za vise wjazdowa?



            Tak to już jest. Learn to
            >
            > live with it.
            • wujekjurek Re: jedno pytanie... 01.03.06, 20:46
              Czy za zakup tych latawców (udało Ci sie to) masz pretensje do strony
              amerykańskiej czy polskiej?

              Co będzie miała Polska z wizyty Busha i z zakupów mysliwców bojowych? Nie wiem
              ale wiem, że mogła by cos zyskać pod warunkien, że strona polska będzie miała
              pojęcie o negocjowaniu. Po zakupie F-16 dla wojska i Boeingów dla Lotu będzie
              jednak trudniej.
              • jennifer5 Re: jedno pytanie... 01.03.06, 21:00
                wujekjurek napisał:

                > Czy za zakup tych latawców (udało Ci sie to) masz pretensje do strony
                > amerykańskiej czy polskiej?

                ---

                A co maja tutaj Amerykanie? Mozliwe ze wyszli z taka propozycja, mozliwe ze
                zareklamowali siebie, ale decyzja o kupnie nalezala do Polski. Ktos z polskiej
                strony zarobil na tym majatek, nie zastanawiajac sie po co to nam potrzebne.
                Jest to jeszcze jeden przykald co ludzie pokroju Urbana zrobili z obecnej
                Polski, bo to wlasnie oni sa teraz najwiekszymi 'przyjaciolmi' USA. Az sie
                skrecaja co ktorzy zgineli podczas strajkow gdanskich
                • wujekjurek Hallelujah! 01.03.06, 21:06
                  Dżennifer się ze mną zgadza!
                  • felusiak1 ale ja sie nie zgadzam 01.03.06, 23:50
                    zastrzegam z góry, ze nie mam konia w gonitwie i jest mi zupelnie obojetne czym
                    zwirki i wigury beda latac.
                    Tylko 2 samoloty wchodzily w gre, F16 i Grippen. Grippen oferowany byl po
                    nizszej cenie. Oba samploty sa bardzo zblizone charakterystyka i osiagami przy
                    czym grippen jest nowsza konstrukcja.
                    Jednak nie jest to zakup samochodu na weekendy i aspekt polityczny odgrywa
                    znaczna role. Polska chce byc traktowana w NATO powazniej niz Czechy i Węgry
                    pomysleli rzadowi i kupili w Ameryce. Ale nie ma nad czym rozdzerac szat.
                    F16 to nie latający złom jak zdaje sie sugerowac jennifer. Mniej emocji dobrze
                    robi na zdrowy rozsadek.
                    • jennifer5 Re: ale ja sie nie zgadzam 02.03.06, 00:44
                      felusiak1 napisała:

                      > F16 to nie latający złom jak zdaje sie sugerowac jennifer. Mniej emocji dobrze
                      > robi na zdrowy rozsadek.

                      Jak zwykle jestes nie w temacie. Okreslenie 'Latajacy zlom' w tym wypadku ze
                      zlomem jako takim nie ma nic wspolnego ...latawcu.
                      • felusiak1 Re: ale ja sie nie zgadzam 02.03.06, 03:19
                        sorry, mea culpa. to z czym ma coś wspolnego? Oswieć mnie .....
                        • jennifer5 Re: ale ja sie nie zgadzam 02.03.06, 03:40
                          felusiak1 napisała:

                          > sorry, mea culpa. to z czym ma coś wspolnego? Oswieć mnie .....

                          "... na zadane przez ciebie pytanie odpowiedzec potrafie bez wiekszego trudu
                          ale nie mam ochoty z wiadomych przyczyn."
                    • wujekjurek Re: ale ja sie nie zgadzam 02.03.06, 03:57
                      Takie jest własnie moje zdanie. Tak na prawdę nie wiemy dlaczego wybrano F-16.
                      • felusiak1 Teraz i ja się zgadzam 02.03.06, 05:00

        • felusiak1 jak mozna odpowiedziec na tak zadane pytania 01.03.06, 20:33
          gdybys zadawala pytania niezabarwione wlasna opinia to moze sklonilbym sie
          odpowiedziec. Na przyklad gdybys zapytala "f.... co sadzisz o zakupie przez
          Polske amerykanskich F16. Czy byl to trafny zakup" moglbym sie wypowiedziec
          powaznie i rzeczowo. Natomiast kiedy pytanie brzmi "Po jaki ch.. tez złom jest
          potrzebny" jakakolwiek odpowiedz bylaby ponizej tego co nazywamy szacunkiem dla
          samego siebie.
          Pytanie przykladowo sformułowane przeze mnie ma na celu pozyskanie mojej opinii
          natomiast pytanie zadane przez ciebie w gruncie rzeczy jest wyrazeniem twojej
          opinii przy czym opinie inne od twojej sa po pierwsze niedopuszczalne a po
          drugie niepotrzebne. Oczywiscie tylko twoja opinia jest sluszna, jedynie sluszna
          i wartosciowa. Opinie nie pokrywajace sie z twoja sa idiotyczne.
          • jennifer5 Re: jak mozna odpowiedziec na tak zadane pytania 01.03.06, 20:50
            felusiak1 napisała:

            > Oczywiscie tylko twoja opinia jest sluszna, jedynie sluszna
            > i wartosciowa. Opinie nie pokrywajace sie z twoja sa idiotyczne.

            ---

            Ty lepiej poczytaj wlasne wypowiedzi. W ktorym miejscu kiedykolwiek zgodziles
            sie z kims kto mial inne od twojego zdanie, lub zdanie krytykujace 'foca'. W
            ktorym miejscu potrafiles skrytykowac cokolwiek co ta administracja robi? Nawet
            na zadane ci wprost pytanie, wymien cokolwiek pozytywnego co zrobil obecny...
            nie potrafiles nic powiedziec. Przestan wiec pisac o mnie, zajmij sie tym co
            sam plodzisz.
            • j-k Jennifer, moja ty anty-amerykanska NIEuczko :) 01.03.06, 22:58
              Umowa miedzy Szwajcaria , a NATO o wzajemnym przekraczaniu przestrzeni
              powietrznej ma juz ponad 40 lat ...:)

              A Jennifer, moje anty-amerykanskie biedactwo, dalej o tym nie wie?

              Tylko uwazaj, zebys nie wleciala Cesna na terytorim Canady...
              Moga Cie zestrzelic :)
            • felusiak1 Re: jak mozna odpowiedziec na tak zadane pytania 01.03.06, 23:57
              nieuwaznie czytasz moje wypowiedzi. bronie busha tylko i wylacznie wtedu kiedy
              ty wypisujesz z palca wyssane dyrdymaly a na zadane przez ciebie pytanie
              odpowiedzec potrafie bez wiekszego trudu ale nie mam ochoty z wiadomych przyczyn.
              • jennifer5 Re: jak mozna odpowiedziec na tak zadane pytania 02.03.06, 00:47
                felusiak1 napisała:

                a na zadane przez ciebie pytanie
                > odpowiedzec potrafie bez wiekszego trudu ale nie mam ochoty z wiadomych
                przyczyn.

                przyczyny sa wiadome dla ciebie... a to zbyt malo zeby uwazac ze znasz
                odpowiedz.
    • genom3 to nie bylo jedno pytanie 01.03.06, 23:58
      • jennifer5 Re: to nie bylo jedno pytanie 02.03.06, 01:27
        masz racje, ale juz jeden przed toba do tego doszedl, spozniles sie.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37675370&a=37716273

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka