Dodaj do ulubionych

Kto zasiedli EUROPE? i kiedy?

01.12.02, 17:40
"To problem niemal całej Europy. Tylko Turcja, Albania i mały Luksemburg
notują przyrost demograficzny. Skąd zatem wziąć siłę roboczą? Z opracowań
Rady Europy wynika, że migracja z południa kontynentu już się zakończyła.
Sytuacja polityczna w byłej Jugosławii ustabilizowała się, więc i ruchy
migracyjne z Bałkanów będą maleć. Skłonność Turków do opuszczania kraju
również ma się obniżać. Europejskie rynki pracy będą więc zasilać w
przyszłości przede wszystkim mieszkańcy Maghrebu oraz Indii i ich sąsiadów.

Zmieniać też będzie się Polska. - Spodziewamy się napływu coraz większej
liczby cudzoziemców - powiedział nam Piotr Stachańczyk z MSWiA. - Na razie
dominują obywatele z krajów byłego ZSRR. Coraz częściej stajemy się dla nich
krajem docelowym. Za kilka-kilkanaście lat zaczną do nas przyjeżdżać
emigranci z Azji i Afryki. Nasze społeczeństwo i władze muszą się do tego
przygotowywać."
- cytat z atykulu Wyborczej:
www1.gazeta.pl/swiat/1,34287,1021131.html
Obserwuj wątek
    • kyle_broflovski Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 18:42
      mozna uniknac problemu majac wiecej dzieci wiec o po co
      ten lament
      • kontrkultura Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 19:03
        kyle_broflovski napisał:

        > mozna uniknac problemu majac wiecej dzieci wiec o po co
        > ten lament
        --------
        nie mozna, gdyz taki juz jest stereotyp Europejczykow i juz niedlugo ten
        problem bedzie stawal sie coraz aktualniejszy.
        • kyle_broflovski Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 19:07
          kontrkultura napisał:

          > kyle_broflovski napisał:
          >
          > > mozna uniknac problemu majac wiecej dzieci wiec o po co
          > > ten lament
          > --------
          > nie mozna, gdyz taki juz jest stereotyp Europejczykow i
          juz niedlugo ten
          > problem bedzie stawal sie coraz aktualniejszy.
          >
          jak sie boisz baby to nie win za to islamu ;-)
          • kontrkultura Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 19:41
            kyle_broflovski napisał:

            > jak sie boisz baby to nie win za to islamu ;-)
            -------
            hehe
            znajdz mi taka babe, ktora bedzie chciala duzo dzieci, a ja Ci piwko postawie.

            poza zartami to stereotyp polega nie na tym, ze facet sie baby boi, lecz na
            tym, ze i facet i baba chca jak najlepiej dla swego dziecka, a zeby muc to
            zapewnic nie moze byc ich wielu, nawet jezeli pieniedzy maja w dostatku, chca
            miec jedno, zebu sie nim opiekowac.
            • rybak-usa Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 19:43
              kontrkultura napisał:

              > kyle_broflovski napisał:
              >
              > > jak sie boisz baby to nie win za to islamu ;-)
              > -------
              > hehe
              > znajdz mi taka babe, ktora bedzie chciala duzo dzieci, a ja Ci piwko postawie.
              >
              > poza zartami to stereotyp polega nie na tym, ze facet sie baby boi, lecz na
              > tym, ze i facet i baba chca jak najlepiej dla swego dziecka, a zeby muc to
              > zapewnic nie moze byc ich wielu, nawet jezeli pieniedzy maja w dostatku, chca
              > miec jedno, zebu sie nim opiekowac.


              znajdz sobie jakas meksykanke, to child factory
              • kontrkultura Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 20:02
                rybak-usa napisał:

                > znajdz sobie jakas meksykanke, to child factory
                --------
                dobry pomysl :)
                , a co reszta?
                Ilu mam naprodukowac, zeby Europe z tej dziury demograficznej wyciagnac?
      • Gość: nieznana Re: i tak za duzo ludzi IP: *.nv.nv.cox.net 02.12.02, 01:37
        W calej Europie kiedys bylo tylko pare milionow ludzi. Bylo wygodnie,
        przestrzennnie i milo. Nie ma czego zalowac. Bedzie nas mniej, to bedziemy sie
        bardziej cenic i szanowac. Glosuje za mniej ludna Europa bez mlodych
        islamistow, ktorzy prawdopodobnie szybko wykocza starszych Europejczykow by
        zajac ich miejsca i majatki. Strach pojsc do przychodni, gdzie Arab lub Murzyn
        wbija ci igle w zyle, bo nigdy nie wiadomo co w tej igle jest. Niech kazdy
        narod zyje spokojnie u siebie - tak jest najlepiej i najbezpieczniej. Mozemy ze
        soba handlowac, lecz nie musumy sie mieszac. Niech bedzie pokoj.
        • kontrkultura problem jest wiekszy, niz sie to wydaje 02.12.02, 15:27
          Gość portalu: nieznana napisał(a):

          >W calej Europie kiedys bylo tylko pare milionow ludzi. Bylo wygodnie,
          >przestrzennnie i milo. Nie ma czego zalowac. Bedzie nas mniej, to bedziemy sie
          >bardziej cenic i szanowac. Glosuje za mniej ludna Europa bez mlodych
          >islamistow, ktorzy prawdopodobnie szybko wykocza starszych Europejczykow by
          >zajac ich miejsca i majatki. Strach pojsc do przychodni, gdzie Arab lub Murzyn
          >wbija ci igle w zyle, bo nigdy nie wiadomo co w tej igle jest. Niech kazdy
          >narod zyje spokojnie u siebie - tak jest najlepiej i najbezpieczniej. Mozemy ze
          >soba handlowac, lecz nie musumy sie mieszac. Niech bedzie pokoj.
          ------------
          Tez bym chcial tak myslec, a jednak trzeba zwrocic uwage na to, ze im mniej
          ludzi placacych podatki, tym wieksze sa te podatki, a im wiecej ludzi starych,
          tym wieksze sa potrzebne podatki, a im wieksze sa podatki tym wiecej ludzi chce
          opuscic kraj, zeby pracowac gdzie indziej i tym drozsze sie wszystko robi, a
          wszystkie towary przestaja byc zdolne do konkurencji i kryzys sie tylko
          pogarsza i wtedy juz nawet bedzie pozno kogokolwiek zapraszac, bo i tak nikt
          nie zechce jechac do kraju, gdzie panuje kryzys.

          Zeby bylo mile i wygodnie, musi byc przede wszystkim dobrze finansowo.
          Co do islamistow, mamy duzy wybor innych narodowosci.
    • kontrkultura dlaczego Chinczycy, a nie muzulmanie 01.12.02, 20:00
      Sa pracowici, wiec zalatwia nam emerytury.

      Jest ich duuuzo, wiec nawet jezeli zgodza sie przyjechac ok 3%, przyjedzie ich
      juz 30 000 000!

      Beda chcieli przyjechac, gdyz zbyt wielu Chinczykow nie znajduje sobie pracy we
      wlasnym panstwie.

      Jak to pokazuje przyklad USA, gdzie Chinczycy maja swoje dzielnice i ogolem ich
      tam sporo, nie sa wcale wojowniczo nastawieni, nic nie rzadaja i idealnie
      dostosowuja sie do kraju zamieszkania.

      A co najwazniejsze NIE SA AGRESYWNI!!!

      + zbliza nasze kultury i stosunki z Chinami, co znacznie umocni pozycie UE w
      swiecie. A stosunki z Chinami tez sa baardzo waznym elementem.

      + zapewni to wielki rozwoj gospodarczy, gdyz nie rzadaja duzej stawki, totez
      towary robione w Europie nie beda drozsze od analogow wyprodukowanych w
      Chinach, a jakosc wyzsza.

      Rosja juz zrozumiala, ze to sie oplaca!
      Nie przeciwstawiaja sie kolonizacji, ponadto corki Putina studiuja j.chinski!!!
      • Gość: J.K. Indie, Brazylia... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.12.02, 20:07
        To samo co o Chinczykach, mozna powiedziec o Hindusach...
        Jestem za...
        Do tego jest jeszcze chrzescijanska Brazylia.

        A Arabowie niech wyp... na ksiezyc...
        • kontrkultura Re: Indie, Brazylia... 01.12.02, 20:20
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > To samo co o Chinczykach, mozna powiedziec o Hindusach...
          > Jestem za...
          > Do tego jest jeszcze chrzescijanska Brazylia.
          >
          > A Arabowie niech wyp... na ksiezyc...
          -------
          Wlasnie!
          - sami przeciez nie zostaniemy, a przyjacjol mamy naprawde wielu! Tych do kogo
          mamy zaufanie.
          Apropos Hindusow - duzo wsrod nich bardzo dobrze wykfalifikowanych i Ci
          napewno sa dla nas najpotrzebniejsi!

          islam nie konkurencja!!!
          • Gość: tar Re: Indie, Brazylia... IP: *.p.lodz.pl 03.12.02, 10:23
            > Apropos Hindusow - duzo wsrod nich bardzo dobrze wykfalifikowanych i Ci
            > napewno sa dla nas najpotrzebniejsi!
            >
            > islam nie konkurencja!!!

            Tak czy inaczej proces imigracji do Europy powinieniem byc procesem STEROWANYM
            i w pełni świadomym a nie żywiołowym. To ze ktoś chce tu przyjechać nie może
            byc równoznaczne z tym że tu sie osiedli.
            Niestety często ze względów tzw. poprawnośc politycznej unika sie w ogole
            dyskusji na ten temat , a jak można znaleźć rozwiązania nie dyskutując ??
    • Gość: Marcus Crassus swoja droga to nie przesadzacie IP: *.acn.pl 01.12.02, 20:17
      tymi wedrowkami ludow???

      caly czas slysze ze ktos kogos zasiedli...takie procesy chlopaki trwaja wiele
      setek lat..nie wiadomo co sie stanie za 20,nie wiadomo jaka bedzie "odpowiedz"
      natury na mniejszy przyrost naturalny,wiadomo ze np bedzie wiecej ludzi
      starych,ale czy mlodzi beda mieli mozliwosci na nich zapracowac???i czy beda
      musieli...wiek emerytalny w niemczech to jesli sie nie myle juz 68 lat...czyli
      staruszki tez jeszcze pobiegaja...

      moja opinia jest taka:wszystko bedzie ok...;)
      • kontrkultura Re: swoja droga to nie przesadzacie 01.12.02, 20:28
        Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

        >tymi wedrowkami ludow???
        >
        >caly czas slysze ze ktos kogos zasiedli...takie procesy chlopaki trwaja wiele
        >setek lat..nie wiadomo co sie stanie za 20,nie wiadomo jaka bedzie "odpowiedz"
        >natury na mniejszy przyrost naturalny,wiadomo ze np bedzie wiecej ludzi
        >starych,ale czy mlodzi beda mieli mozliwosci na nich zapracowac???i czy beda
        >musieli...wiek emerytalny w niemczech to jesli sie nie myle juz 68 lat...czyli
        >staruszki tez jeszcze pobiegaja...
        >
        >moja opinia jest taka:wszystko bedzie ok...;)
        ----------
        Tak lub inaczej wedrowka ludow nam na na korzysc!
        Co nie oznacza, ze nie chce, zeby przyrost naturalny w Europie naturalnie sie
        ustabilizowal (w gore, oczywiscie).
        Ale juz GW pisze o tym i to powinno juz cos oznaczac?

        Jezeli zalozymy, ze niczyjej pomocy nie potrzebujemy, to i tak nie zapewnimy
        naszym starszym godnej emerytury, a to, ze ich zmusza jeszcze poprocowac,
        nikogo nie cieszy. W koncu sami kiedys bedziemy na ich miejscu :)))
        • Gość: tar Re: swoja droga to nie przesadzacie IP: *.p.lodz.pl 03.12.02, 10:17
          kontrkultura napisał:

          > Tak lub inaczej wedrowka ludow nam na na korzysc!

          Małe zmiany demograficzne mogą być wchłoniete przez państwa europejskie, jeżeli
          zaś będą duże napewno będą tarcia i konflikty - jak zawsze -a więc trudno
          powiedzieć czy z jakiegolwiek punktu widzenia jest to "korzystne".
      • Gość: tar Porównanie daje oczywiste wnioski. IP: *.p.lodz.pl 03.12.02, 10:14
        Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

        > tymi wedrowkami ludow???
        >
        > caly czas slysze ze ktos kogos zasiedli...takie procesy chlopaki trwaja wiele
        > setek lat..nie wiadomo co sie stanie za 20,

        Trudno ignorować fakt że w niektórych krajach ludnośc podwaja się regularnie co
        30-40 lat .
        Czy zdajesz sobie sprawę że np. w Algieri w roku 1930 żyło 6.5 mln ludzi (
        jeszcze przed wypędzeniem kolonistów francuskich ) a teraz tam żyje ich
        ponad 30 mln !

        W tym czasie ludnośc Niemiec miała 66 mln teraz około 80 z czego 8 to nie
        Niemcy.

        Co do sugerowanej przez ciebie "odpowiedzi Natury" ..
        niektórzy mówią że głód i epidemia AIDS w Afryce są taką odpowiedzią ..ale czy
        jest dla nas akceptowalne rozwiązanie ?



    • Gość: Wasio Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? IP: 194.36.218.* 01.12.02, 21:57
      Europa ma wystarczajaco bezrobocia. Po co sciagac Arabow i im podobnych? Tylko
      po to aby UE placila na tych gnoji leniuchow co zony pochowali w burkach?
      Jedynym krajem Europy co jeszcze przyjmuje Arabow to chyba juz tylko Szwecja.
      Dania kategorycznie powiedziala STOP. Norwedzy wywalaja setkami nielegalnych
      obcokrajowcow. Niemcom juz wystarczy tych co maja. Czekamy na Szwecje. Francja
      powiedziala "Do naszych granic ale nie dalej. A jak juz to dalej ale poza nasze
      granice". Hiszpania ma Afganow i Arabow po wyzej uszu. Anglia meczy sie z tymi
      co juz przyjeli. Ruscy tepia Muzulmanow ile tylko wejdzie. Indie tylko czekaja
      az im Pakistan podskoczy. Skonczy sie patalanizna Muzulmanow w krotce. No moze
      Titus vel Andrzej a'la Arab ich wszystkich do siebie przyjmie, co nie sadze.

      Wasio
      • kontrkultura o Titus_Flavius 02.12.02, 00:04
        Alez wiem, ze kiedys podpisywal sie jako Andrzej, ale co w tym takiego
        synsacyjnego, gdyz prawie nie zmienil stylu i chyba tago nie ukrywa - poprostu
        sie nikt nie pyta.

        Nie tak dlugo Go obserwuje:
        Odrazu sie dochodzi do wniosku, ze jest muzulmaninem. Nawet nieraz pisze "my,
        nas", gdy mowie o muzulmanach, ale kazdy mogl sie urodzic w kraju islamskim i
        zostac muzulmaninem, badz poprostu przyjac go w Europie. ( >Nie nawoluje do
        rzezi muzulman!< ). No i znowu dodam, ze tego nie ukrywa - nikt sie nie pyta.
        Wg. Mnie Jego nick: titus_flavius w pelni odpowiada przekonaniom:

        "Titus Flavius Vespasianus (9-79), cesarz rzymski od 69. Założyciel dynastii
        Flawiuszów. Syn ekwity z sabińskiego miasta Reate (Rieti). 41-42 był legatem
        legionu w Germanii Dolnej, odznaczył się w walkach w Brytanii (43-44). 51 był
        konsulem, a następnie namiestnikiem Afryki. 66-67 dowodził wyprawą w wojnie
        żydowskiej (w 3 lata opanował Judeę). 69 obwołany cesarzem przez wojska
        wschodnie i uznany przez senat. 70 przybył do Rzymu i po stłumieniu powstania
        Cywilisa zajął się sprawami wewnętrznymi państwa.

        Popierał sztukę i naukę (pensje dla nauczycieli retoryki, odbudowa
        zniszczonego Kapitolu, budowa świątyni bogini Pax, początek budowy Koloseum).
        W związku z opozycją starej arystokracji nakazał usunięcie z Rzymu filozofów
        stoików."

        ...chyba tego tez nie ukrywa...

        A jego synowie usilowali darzyli do wprowadzenia absolutuzmu...
        *******************************************************************************
        "Domicjan, właściwie Titus Flavius Domitianus (51-96), rzymski cesarz (w latach
        81-96), syn Wespazjana. W czasie swoich rządów przyjął tytuł stałego cenzora.

        Brał udział w wojnach w Brytanii, Germanii i przeciw Dakom. Przyczynił się do
        rozbudowy systemu obronnego wzdłuż Dunaju i Renu (limes). Dążył do wprowadzenia
        władzy absolutnej. Zginął z rąk zamachowców."
        *******************************************************************************
        "Domicjan, właściwie Titus Flavius Domitianus (51-96), rzymski cesarz (w latach
        81-96), syn Wespazjana. W czasie swoich rządów przyjął tytuł stałego cenzora.

        Brał udział w wojnach w Brytanii, Germanii i przeciw Dakom. Przyczynił się do
        rozbudowy systemu obronnego wzdłuż Dunaju i Renu (limes). Dążył do wprowadzenia
        władzy absolutnej. Zginął z rąk zamachowców."
        *******************************************************************************
        Zrodlo Encyklopedia - MEP 2001 - onet.pl
        • titus_flavius błąd, Watsonie 02.12.02, 17:08
          kontrkultura napisał:

          > Odrazu sie dochodzi do wniosku, ze jest muzulmaninem. Nawet nieraz pisze "my,
          > nas", gdy mowie o muzulmanach, ale kazdy mogl sie urodzic w kraju islamskim i

          Ave,
          Europejczyków i muzułmanów łączy wspólny interes: walka ze światowym
          syjonizmem, który pragnie opanować i podporządkować sobie Europę i Islam. Z
          uwagi na to, muzułmanie i europejczycy używają formy "my" przeciwstawiając się
          w ten sposób światowemu syjonizmowi.
          T.
          • kontrkultura no to? 02.12.02, 18:58
            titus_flavius napisał:

            >Ave,
            >Europejczyków i muzułmanów łączy wspólny interes: walka ze światowym
            >syjonizmem, który pragnie opanować i podporządkować sobie Europę i Islam. Z
            >uwagi na to, muzułmanie i europejczycy używają formy "my" przeciwstawiając się
            >w ten sposób światowemu syjonizmowi.
            >T.
            ----------
            Czy dobrze napisalem Twoja charakterystyke, jezeli "nas" wszystkich
            nazwac "My"? :)

            Ciekawostka :)
            Czemu nie chcesz Chinczykow, lub inne narodowosci, zas koniecznie islamisci?
    • Gość: bat Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? IP: 24.84.37.* 01.12.02, 22:02
      To nie tylko problem Europy, to jest problem innych
      kontynentow. Biala rasa zacznie znikac powoli, a opanuja
      ziemie zolci i czarni. Za kilkadziesiat lat, oblicze
      ziemi bedzie calkiem inne niz jest teraz. Najgorsze jest
      to iz niektorzy z nas (wlaczajac mnie) nie znosza nawet
      widoku zoltego/czarnego, nie mowiac juz o ich
      specyficznym zapachu.
      pzdr
      • Gość: Wasio Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? IP: 194.36.218.* 01.12.02, 22:13
        To ze Europa sobie nasprowadzala pelno obcokrajowcow nie znaczy ze sie z nimi
        zmiesza. Jak do tych czas np Arabowie trzymaja sie z daleka od Europejczykow i
        vice versa. Zadko kiedy (omijajac Polki) Arabowie lub Chinczycy albo inni
        obcokrajowcy mieszaja sie z innymi nacjami. To co wypisuje Titus i jemu podobni
        to jedna wielka bzdura. Moze ich siostra lub matka wyszla za Araba i wydaje mu
        sie ze kazda Polka tak poczyni. Spojz sie na Ameryke. Tam sa narodzowsci z
        calego Swiatia i zadko kiedy wystepuja jakie kolwiek mieszanki. Muzyni Muzynami
        jak byli tak sa. Arabowie Arabami. ITD

        Pozdrawiam
        • titus_flavius Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 01.12.02, 22:25
          Gość portalu: Wasio napisał(a):

          > obcokrajowcy mieszaja sie z innymi nacjami. To co wypisuje Titus i jemu
          podobni
          >
          > to jedna wielka bzdura. Moze ich siostra lub matka wyszla za Araba i wydaje
          mu
          > sie ze kazda Polka tak poczyni. Spojz sie na Ameryke. Tam sa narodzowsci z
          > calego Swiatia i zadko kiedy wystepuja jakie kolwiek mieszanki. Muzyni
          Muzynami
          >
          > jak byli tak sa. Arabowie Arabami. ITD

          Ave,
          ależ ja nie pisałem, że Europejczycy wymieszają się z Arabami. Będzie wręcz
          przeciwnie: obie grupy będą się żyć obok siebie, ztym, że ilość Europejczyków
          będzie się stale zmniejszała, a Arabów powiększała drogą imigracji i wysokiego
          przyrostu naturalnego.
          T.
          > Pozdrawiam
          • kontrkultura Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 03.12.02, 00:48
            titus_flavius napisał:

            >Ave,
            >ależ ja nie pisałem, że Europejczycy wymieszają się z Arabami. Będzie wręcz
            >przeciwnie: obie grupy będą się żyć obok siebie, ztym, że ilość Europejczyków
            >będzie się stale zmniejszała, a Arabów powiększała drogą imigracji i wysokiego
            >przyrostu naturalnego.
            >T.
            --------
            I beda chcieli przejac wladze i to zrobia, a mi sie nie chce zyc tak, jak oni
            mi zarzuca i dlatego proponuje poszukac inne warianty narow, ktore moglyby
            zasymilowac i przejac nasza kulture i wartosci.
    • titus_flavius Może trochę realizmu 01.12.02, 22:22
      Ave,
      jak to łatwo wszystko Wam wygląda na papierze. Nie chcemy muzułmanów, to niech
      przyjadą Chińczycy, Hindusi, Brazylijczycy.
      To nie tak łatwo, o czym żeśmy sobie już pisali.
      Po pierwsze. Muzułmanie już są w Europie i to w liczbie 30 mln. W pewnych
      regionach UE (np. Bruksela) rodzi się więcej dzieci muzułmńskich, niż
      europejskich. Nie zgodzą się więc na faworyzowanie obcych, kosztem ich
      współwyznawców. Imigracja z Maghrebu dalej będzie trwała, gdyż krewni będą
      ściągali krewnych, oferowali im pomoc, pracę i mieszkania. Wolne miejsca pracy
      będą więc zapełniali nielegalni imigranci.
      Kto ma to wszystko zapewnić Hindusom, Chińczykom, czy innym? Dla tych nie
      będzie po prostu miejsca w Europie. Nadto swoje robi odległość. Pisałem, że
      Chińczycy niechętnie emigrują, zresztą kraj im się rozwija i bliżej mają do USA.
      Hindusi zaś są różni i część z nich też jest wojownicza.
      O co zresztą Wam chodzi? Zachowujecie się jak sklerotyczny dziadek, który chce
      oddać swój majątek komukolwiek, byleby nie długowłosemu młodzieńcowi, swojemu
      bratankowi.
      Pamiętajmy bowiem, że Islam i Zachód ma wspólne korzenie wywodzące się z antyku
      i filozofii greckiej.
      T.
      • Gość: Wasio Re: Może trochę realizmu IP: 194.36.218.* 01.12.02, 22:47
        Alez mylisz sie i to grubo. Arabow moze byc 3-4 razy wieciej a i tak nic nie
        wskuraja. Czemu? A to dlatego ze Arabowie tak jak i zarowno Murzyni nie sa na
        tyle inteligetni aby moc sie wywyzszyc. Mieszkaja w gettah. Nie potrafia sie z
        integrowac ze spoleczenstwem tubylczym. Ich kultura jest tak odlegla
        Europejskiej ze zajmie im to co najmniej ze 200-300 lat zanim zyskaja jakie
        kolwiek wplywy w rzadzie. Wiekszasc z nich bedzie juz na tyle z "Europejczala"
        ze dla nich Arab to bedzie cos co beda mogli sobie w ksiazkach historycznych
        poczytac. Niestety Titusiu. Twoje "fata morgany" na nic sie tu nie przydadza.
        Jeden z najlepszych przykladow to wlasnie Chinczycy. Ile oni maja wplywow na
        rzady Amerykanskie? A nawet maja "wlasne" miasta w Ameryce, tak zwane "China
        Towns" i co z tego? Zyjesz w jakiejs basni Tysiaca i jednej nocy.
      • kontrkultura no wlasnie, ale najpierw otworz oczy! 01.12.02, 23:34
        Flaviuszu,
        kiedy Ty w koncu zrozumiesz, ze na ziemi sa nie tylko muzulmani, ale wielu
        innych, mniej ryzykownych synow i dalszych krewnych, lub poprostu znajomych,
        ktorzi chetnieby do Nas przyjechali i popracowali u Nas, jezeli ich poprosimy!
        My, wszystcy forumowicze najchetniej zapraszamy takich przyjacjol!

        Co do porownania Nas do dziadka,
        Jestesmy dziadkiem, ale poprostu chodzi o to, ze zeby komus oddac majatek (a tu
        nawet dodac, ze majatek to jeszcze Nasze zycie), trzeba na to zasluzyc (i
        zapewnic dobra przyszlosci staruszkowi), a nie tak poprostu przyjsc, jak w
        powrocie syna marnotrawnego i powiedziec: "tatusiu, wrocilem!", chociaz w tym
        wypadku macie jakas szanse i to RZECZYWISCIE jest baaaaardzo trudne (sam sie
        przyznales),bo musicie w koncu przyznac Nasze wartosci. Jezeli chcesz mozemy
        zagrac w taka scenke na tym forum : Ja dziadek - Europ, a Ty - syn Arab?
        • Gość: pegaz Re: no wlasnie, ale najpierw otworz oczy! IP: *.proxy.aol.com 02.12.02, 00:13
          Zostaw hindusow w Indiach chinczykow w Chinach itd .Wielokulturowosc nigdzie
          sie nie sprawdza we wszystkich krajach sa problemy(wieksze lub mniejsze) z
          mniejszosciami narodowymi.Wszystko wyglada cacy dopoki jest dobra koniunktura
          ekonomiczna-jezeli zaczyna sie walic szuka sie kozla ofiarnego wlasnie w
          emigrantach nawet ktoregos tam pokolenia ale etnicznie odmiennego.W takim
          momencie dochodza wasnie RELIGIJNE i prawie wojna domowa gotowa.Popatrz na
          Kosowa ,Indie,Pakistan,Indonezja cala Afryka nawet Europa glownie Anglia itd
          itd.Nawet w bogatej USA murzyn ,Meksykanin,Portoryk...... jest druga klasa
          obywatela i jest bezposrednio lub posrednio dyskryminowany i to jest FAKT.

          p.s pisales ze chinczycy sie dobrze asymiluja i nie ma z nimi problemow natury
          kryminalnej - a slyszles o "triadzie" i innych gangach wywodzacymi sie glownie
          z HongKongu to jedni z najwiekszych handlarzy narkotykami i "zywym towarem'"
          pozdr.
          • kontrkultura a jednak potrzebujemy. 02.12.02, 00:49
            > Zostaw hindusow w Indiach chinczykow w Chinach itd .Wielokulturowosc nigdzie
            > sie nie sprawdza we wszystkich krajach sa problemy(wieksze lub mniejsze) z
            > mniejszosciami narodowymi.

            Niestety (wbrew optymistycznym pogladom Marcusa) sami nie bedziemy w stanie
            wykarmic starzejacych sie Europejczykow, wiec wybieramy wsrod wszystkich
            chetnych.

            > mniejszosciami narodowymi.Wszystko wyglada cacy dopoki jest dobra koniunktura
            > ekonomiczna-jezeli zaczyna sie walic szuka sie kozla ofiarnego wlasnie w
            > emigrantach nawet ktoregos tam pokolenia ale etnicznie odmiennego.W takim
            > momencie dochodza wasnie RELIGIJNE i prawie wojna domowa gotowa.Popatrz na
            > Kosowa ,Indie,Pakistan,Indonezja cala Afryka nawet Europa glownie Anglia itd
            > itd.Nawet w bogatej USA murzyn ,Meksykanin,Portoryk...... jest druga klasa
            > obywatela i jest bezposrednio lub posrednio dyskryminowany i to jest FAKT.

            W USA podobno jest taki zart:
            "Lepiej byc niepelnoletnia, jednonoga Afro-Amerykanka z dzieckiem, niz bialym
            anglikiem". Czy jakos tak, w kazdym razie zart odbija w pewnym stopniu
            rzeczywistosc. Krocej mowiac nieprzyjazn rasowa zostala w latach 60, a
            ostateczny schylek miala w 1996 roku.

            Co do twojej uwagi na temat Chinczykow
            ::dzieki za przestroge::
            ,chodzilo mi o to, ze nie dorywaja sie do wladzy i nie narzucaja Amerykanom ich
            sposobu zycia.

            Co do syndykatow - sluszna uwaga, zawsze istnieja, a tym bardziej, ze
            mniejszosci narodowe scislej ze soba wspolpracoja niz wielkie i liczne
            spolecznstwa, no i trudniej im prace znalesc. Dobra praca zajeta
            Europejczykami, zas tylko ta mniej szlachetna i platna, ktorej nie chcieli
            wykonywac Europejczycy zostaje dla nich.
            W USA zawsze istnialy wloskie syndykaty (od 1901), ale czy tak by sie stalo,
            gdyby wszystcy mieli przybysze dobrze placona prace?
            Bo przeciez najwieksi mafiozi wywodzili sie najbiedniejszych warstw
            spolecznych: Lucky Luciano, czy Maranzani no i wlasciwie prawie wszystcy
            stamtad sie wywodzili.
            • Gość: pegaz Re: a jednak potrzebujemy. IP: *.proxy.aol.com 02.12.02, 01:27
              kontrkultura napisał:

              > > Zostaw hindusow w Indiach chinczykow w Chinach itd .Wielokulturowosc nigd
              > zie
              > > sie nie sprawdza we wszystkich krajach sa problemy(wieksze lub mniejsze) z
              >
              > > mniejszosciami narodowymi.
              >
              > Niestety (wbrew optymistycznym pogladom Marcusa) sami nie bedziemy w stanie
              > wykarmic starzejacych sie Europejczykow, wiec wybieramy wsrod wszystkich
              > chetnych.
              > pamietaj rowniez o tym,ze nowi emigranci szczegolnie z Azji to olbrzymie
              obciazenie dla wszelkiej pomocy SOCJALNEJ.W Anglii 60% tych w/w
              emigrantow,azylowcow jest na roznego rodzaju zasilkach socjalnych- fakt ze
              rozmnazaja sie szybko ale rownie szybko staja w kolejce po "socjal".
              Czasy sie rowniez zmienily przemysl nie potrzebuje takiej ilosci robotnikow jak
              to bylo jeszcze powiedzmy 20-30 lat temu.Olbrzymia automatyzacja,komputeryzacja
              ograniczyla znacznie ilosc zatrudnionych i teraz jest glownie zapotrzebowanie
              na wysokiej klasy specjalistow ale juz nie w tak duzej ilosci.
              Mysle.ze reformy aministracyjne ograniczenie biurokracji,korupcji, utzrymywanie
              przez rzad roznych partii,organizacjinic nie robiacych nic po prostu szastanie
              pieniedzmi przez kolejne wladze danego kraju po to tylko zeby utrzymac sie u
              wladzy -to jest chyba droga do zapewnienia przyszlosci kazdego kraju.
              O tym to jednak nalezy pomarzyc.
              > > mniejszosciami narodowymi.Wszystko wyglada cacy dopoki jest dobra koniunkt
              > ura
              > > ekonomiczna-jezeli zaczyna sie walic szuka sie kozla ofiarnego wlasnie w
              > > emigrantach nawet ktoregos tam pokolenia ale etnicznie odmiennego.W takim
              > > momencie dochodza wasnie RELIGIJNE i prawie wojna domowa gotowa.Popatrz na
              >
              > > Kosowa ,Indie,Pakistan,Indonezja cala Afryka nawet Europa glownie Anglia i
              > td
              > > itd.Nawet w bogatej USA murzyn ,Meksykanin,Portoryk...... jest druga klasa
              >
              > > obywatela i jest bezposrednio lub posrednio dyskryminowany i to jest FAKT.
              >
              > W USA podobno jest taki zart:
              > "Lepiej byc niepelnoletnia, jednonoga Afro-Amerykanka z dzieckiem, niz bialym
              > anglikiem". Czy jakos tak, w kazdym razie zart odbija w pewnym stopniu
              > rzeczywistosc. Krocej mowiac nieprzyjazn rasowa zostala w latach 60, a
              > ostateczny schylek miala w 1996 roku.
              >
              > Co do twojej uwagi na temat Chinczykow
              > ::dzieki za przestroge::
              > ,chodzilo mi o to, ze nie dorywaja sie do wladzy i nie narzucaja Amerykanom
              ich
              >
              > sposobu zycia.
              >
              > Co do syndykatow - sluszna uwaga, zawsze istnieja, a tym bardziej, ze
              > mniejszosci narodowe scislej ze soba wspolpracoja niz wielkie i liczne
              > spolecznstwa, no i trudniej im prace znalesc. Dobra praca zajeta
              > Europejczykami, zas tylko ta mniej szlachetna i platna, ktorej nie chcieli
              > wykonywac Europejczycy zostaje dla nich.
              > W USA zawsze istnialy wloskie syndykaty (od 1901), ale czy tak by sie stalo,
              > gdyby wszystcy mieli przybysze dobrze placona prace?
              > Bo przeciez najwieksi mafiozi wywodzili sie najbiedniejszych warstw
              > spolecznych: Lucky Luciano, czy Maranzani no i wlasciwie prawie wszystcy
              > stamtad sie wywodzili.
              • kontrkultura Re: a jednak potrzebujemy. 02.12.02, 15:40
                pegaz napisal:
                > pamietaj rowniez o tym,ze nowi emigranci szczegolnie z Azji to olbrzymie
                obciazenie dla wszelkiej pomocy SOCJALNEJ.W Anglii 60% tych w/w
                emigrantow,azylowcow jest na roznego rodzaju zasilkach socjalnych- fakt ze
                rozmnazaja sie szybko ale rownie szybko staja w kolejce po "socjal".
                Czasy sie rowniez zmienily przemysl nie potrzebuje takiej ilosci robotnikow jak
                to bylo jeszcze powiedzmy 20-30 lat temu.Olbrzymia automatyzacja,komputeryzacja
                ograniczyla znacznie ilosc zatrudnionych i teraz jest glownie zapotrzebowanie
                na wysokiej klasy specjalistow ale juz nie w tak duzej ilosci.
                Mysle.ze reformy aministracyjne ograniczenie biurokracji,korupcji, utzrymywanie
                przez rzad roznych partii,organizacjinic nie robiacych nic po prostu szastanie
                pieniedzmi przez kolejne wladze danego kraju po to tylko zeby utrzymac sie u
                wladzy -to jest chyba droga do zapewnienia przyszlosci kazdego kraju.
                O tym to jednak nalezy pomarzyc.
                --------------
                Ech... prawde mowisz, a jednak zawsze potrzebujemy pracownikow do wykonania
                prac nieszlachetnych, jaka to jest np. budowanie domow, mycie samochodow itp.

                Nie doceniasz jednak zwyklych pracownikow, bo przeciez Chiny sa potega
                gospodarcza wlasnie dlatego, ze maja tania sile robocza i zaden robot nie
                zastapi Ci najzwyklejszego Chinczyka :)))

                Co do przybyszy-leniow, jak i agresywnie nastawionych, trzeba takich wyrzucac
                daleko za przestrzen Europy.
      • kontrkultura Realizm 03.12.02, 01:07
        "titus_flavius napisał:

        Ave,
        jak to łatwo wszystko Wam wygląda na papierze. Nie chcemy muzułmanów, to niech
        przyjadą Chińczycy, Hindusi, Brazylijczycy.
        To nie tak łatwo, o czym żeśmy sobie już pisali.
        Po pierwsze. Muzułmanie już są w Europie i to w liczbie 30 mln. W pewnych
        regionach UE (np. Bruksela) rodzi się więcej dzieci muzułmńskich, niż
        europejskich. Nie zgodzą się więc na faworyzowanie obcych, kosztem ich
        współwyznawców."

        A co nas to obchodz sprawy "nie chcemy"??? Panuje kaoitalizm, a nie utopia! Nie
        chcecie? - to idzcie tam, gdzie chcecie i

        "Imigracja z Maghrebu dalej będzie trwała, gdyż krewni będą
        ściągali krewnych, oferowali im pomoc, pracę i mieszkania. Wolne miejsca pracy
        będą więc zapełniali nielegalni imigranci."

        Ale przeciez to przeczy prawom w UE... wiec, jak ktos chce takowych u siebie w
        domu trzymac, to jest przestepca.

        "Kto ma to wszystko zapewnić Hindusom, Chińczykom, czy innym? Dla tych nie
        będzie po prostu miejsca w Europie. Nadto swoje robi odległość. Pisałem, że
        Chińczycy niechętnie emigrują, zresztą kraj im się rozwija i bliżej mają do
        USA."

        A ja pisalem, ze nawet 3% Chinczykow to juz tyle ile Ty mowisz, Arabow w
        Europie. Mysle, ze wiele wiecej by sie tu zgodzilo. Co do odleglosci to juz nie
        sa te czasy, gdy cos znaczyla - wystarczy pozwolic, a juz przyjada.

        "Hindusi zaś są różni i część z nich też jest wojownicza."

        No to Wietnamczycy, Brazylczycy i wielu innych!

        "O co zresztą Wam chodzi? Zachowujecie się jak sklerotyczny dziadek, który chce
        oddać swój majątek komukolwiek, byleby nie długowłosemu młodzieńcowi, swojemu
        bratankowi."

        Prawie sie nie zmienil... a juz czas dorosnac i dojrzec. Teraz ma szanse, a
        pozniej bedzie pozno - dogadamy sie z kims innym. No coz, kazdy wybiera swoja
        droge sam.

        "Pamiętajmy bowiem, że Islam i Zachód ma wspólne korzenie wywodzące się z antyku
        i filozofii greckiej.
        T."
        ...
    • werw Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 02.12.02, 12:28
      Z zasady nie komentuję idiotyzmów tego kretyna o rzymskopodobnym nicku
      (podobnie jak nie zwracam przeważnie uwagi na żulię pod sklepem) ale
      stwierdzenie o wspólnych korzeniach Zachodu i islamu tj. greckiej filozofii
      woła o pomste do nieba. Kretyn ów jest zupełnie niesiadomy faktu, że ideologia
      islamu jest kompletnym zaprzeczeniem arystotelesowskich zasad logiki, bedących
      podstawą zachodniego sposobu myślenia. Dlatego też właśnie arabstwo żyje w
      biedzie, smrodzie i ciemnocie.
      • titus_flavius Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 02.12.02, 13:53
        Ave,
        zapominasz skąd Europa przejęła filozofię grecką? Otóż za pośrednictwem Arabów
        w XII/XIIIw. Filozofia grecka wywarła bowiem ogromny wpływ na islam, stając
        się jednym z filarów szariatu i islamu.
        Stąd wniosek o wspólnych korzeniach filozoficznych Europy i islamu.
        T.


        werw napisała:

        > Z zasady nie komentuję idiotyzmów tego kretyna o rzymskopodobnym nicku
        > (podobnie jak nie zwracam przeważnie uwagi na żulię pod sklepem) ale
        > stwierdzenie o wspólnych korzeniach Zachodu i islamu tj. greckiej filozofii
        > woła o pomste do nieba. Kretyn ów jest zupełnie niesiadomy faktu, że
        ideologia
        > islamu jest kompletnym zaprzeczeniem arystotelesowskich zasad logiki,
        bedących
        > podstawą zachodniego sposobu myślenia. Dlatego też właśnie arabstwo żyje w
        > biedzie, smrodzie i ciemnocie.
        • kontrkultura Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 02.12.02, 14:47
          titus_flavius napisał:

          >Ave,
          >zapominasz skąd Europa przejęła filozofię grecką? Otóż za pośrednictwem Arabów
          >w XII/XIIIw. Filozofia grecka wywarła bowiem ogromny wpływ na islam, stając
          >się jednym z filarów szariatu i islamu.
          >Stąd wniosek o wspólnych korzeniach filozoficznych Europy i islamu.
          >T.
          ------------
          Heh.
          Zdobyli Konstantynopol i sie ciesza,
          a przeciez wszystcy naukowcy, filozofowie, malarze, rzezbiarze przeniesli sie
          wtedy do Wloch. Stad Renesans, bo sie tam osiedlili i niezle sie to wszystko
          ropowszechnilo w Europie.

          P.S.
          Za cyferki, dzieki.
          • titus_flavius Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 02.12.02, 17:11
            kontrkultura napisał:

            > Zdobyli Konstantynopol i sie ciesza,

            Ave,
            Zachód też zdobył Konstantypol w 1204r., plądrując miasto i niszcząc Cesarstwo
            Wschodnie. Z uwagi na to Grecy ukuli powiedzenie: "Lepszy Turek od Franka" i aż
            do XIX w. Grecy z całych sił wspierali Islam.
            T.
            • kontrkultura Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 02.12.02, 18:16
              titus_flavius napisał:
              Ave,
              Zachód też zdobył Konstantypol w 1204r., plądrując miasto i niszcząc Cesarstwo
              Wschodnie. Z uwagi na to Grecy ukuli powiedzenie: "Lepszy Turek od Franka" i aż
              do XIX w. Grecy z całych sił wspierali Islam.
              T.
              =================
              No to czemu naukowcy, malarze, filozofowie jednak uciekli do Wloch???
              Moze klimat przestal odpowiadac?
              • titus_flavius Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? 02.12.02, 18:19
                kontrkultura napisał:

                > No to czemu naukowcy, malarze, filozofowie jednak uciekli do Wloch???
                > Moze klimat przestal odpowiadac?

                Ave,
                to były jednostki, które poszukiwały lepszego życia. Reszta Greków została.
                T.
                • Gość: .. Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.12.02, 18:34
                  titus_flavius napisa?:


                  > Ave,
                  > to by?y jednostki, które poszukiwa?y lepszego z˙ycia. Reszta Greków
                  zosta?a.
                  > T.

                  Tak, zostala nawrocona przez islam. Oni nie mieli srodkow zeby sie
                  przeniesc. Naukowcy, malarze, muzycy wiedzieli ze nie maja szans
                  w islamie. I tak nie wszyscy uciekli....
    • antymuslim Nie wiem kto zasiedli Europę, 02.12.02, 12:43
      ale Polskę to najpewniej Witnamczycy, jest ich tutaj dużo i liczba ich stale
      rośnie, aha i przyrost naturalny jest też u nich większy.
      I jak obserwuję, strasznie sie chcą zasymilować, ale im to nie bardzo, z
      oczywistych względów wychodzi.
      • werw Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, 02.12.02, 13:02
        Wietmamczycy są OK. Imigranci z Dalekiego Wschodu nawet jeśli nie integrują sie
        w pełni z lokalnymi społecznościami włączają się w życie gospodarcze kraju,
        pracują i uczą się, uczestnicząc w tworzeniu pomyślności przyjmującego ich
        kraju. Nie tworzą gett do których nie wchodzi nawet policja, nie generują
        przestepczośći bardziej niż przeciętna (a myślę że jest ona nawet mniejsza).
        Wielu z nich osiąga znakomite wyniki w nauce (mówi się czasem że są Żydami 21
        wieku). Dlatego są na Zachodzie mile widziani, w przeciwieństwie do arabów i
        bardzo wielu murzynów. Welcome!
        • kontrkultura Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, 02.12.02, 15:50
          werw napisała:

          >Wietmamczycy są OK. Imigranci z Dalekiego Wschodu nawet jeśli nie integrują sie
          >w pełni z lokalnymi społecznościami włączają się w życie gospodarcze kraju,
          >pracują i uczą się, uczestnicząc w tworzeniu pomyślności przyjmującego ich
          >kraju. Nie tworzą gett do których nie wchodzi nawet policja, nie generują
          >przestepczośći bardziej niż przeciętna (a myślę że jest ona nawet mniejsza).
          >Wielu z nich osiąga znakomite wyniki w nauce (mówi się czasem że są Żydami 21
          >wieku). Dlatego są na Zachodzie mile widziani, w przeciwieństwie do arabów i
          >bardzo wielu murzynów. Welcome!
          ---------
          Masz racje!
          Wietnamczycy sa bardzo mili i przyjazni. Inni z dalekiego wschodu tez i sa
          pracowici i wdzieczni.

          Nie rozumiem tylko czemu Titus probuje nas przekonac, ze powinnismy zapraszac
          wlasnie Arabow.
          • werw Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, 02.12.02, 17:39
            W latach 70-tych i 80-tych istaniała w Polsce kategoria cichodajek, które szły do wyra z każdym brudasem z trzeciego świata, w nadziei na parę nylonów, kolację w knajpie dla cinkciarzy czy bon towarowy do Pewexu. Stosowanie antykoncepcji było wtedy mocno ograniczone. Efektem jest pewna liczba polskobrzmiących arabów.
            • Gość: .. Re: Nie wiem kto zasiedli Europe˛, IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.12.02, 18:43
              To nie byly cichodajki tylko glosnodajki. Sam slyszalem przez sciane
              alademika jak jedna bzdykala sie z "prawowiernym" i wydawala glosne
              dzwieki. Kazdy wiedzial kto z kim chodzi. Nie mowmy wiec o cichodajkach.
              Znam tez los jednej ktora jest "pierwsza z zon" i ma 11 dzieci. Tak wiec
              niektore Polki moga byc produktywne w niektorych systemach...

              Zapraszanie do Europy ludzi z nie-asymilujacych sie kultur i usilujacych
              podporzadkowac innych wlasnym wyobrazeniom o wyzszosci ich religii,
              jest katastrofalnym bledem...

              Witam Wietnamczykow, Ukraincow, Rosjan, Bialorusinow, Chinczykow
              i wszystkich ktorzy chca identyfikowac sie ze swoim nowym krajem
              i jego wartosciami.







              werw napisa?a:

              > W latach 70-tych i 80-tych istania?a w Polsce kategoria cichodajek, które
              sz?y
              > do wyra z kaz˙dym brudasem z trzeciego s´wiata, w nadziei na pare˛
              nylonów, kolacj
              > e˛ w knajpie dla cinkciarzy czy bon towarowy do Pewexu. Stosowanie
              antykoncepcji
              > by?o wtedy mocno ograniczone. Efektem jest pewna liczba
              polskobrzmia˛cych arabó
              > w.
      • kontrkultura Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, 02.12.02, 15:43
        antymuslim napisała:

        > ale Polskę to najpewniej Witnamczycy, jest ich tutaj dużo i liczba ich stale
        > rośnie, aha i przyrost naturalny jest też u nich większy.
        > I jak obserwuję, strasznie sie chcą zasymilować, ale im to nie bardzo, z
        > oczywistych względów wychodzi.
        --------------
        Oni to przynajmniej darza do asymilacji i nie sa agresywni. Tez ich czesto
        widzialem w Polsce i trzeba zauwazyc, ze sa bardzo przyjazni!
        • Gość: J Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, IP: 217.153.34.* 02.12.02, 20:31
          Jezeli Europa faktycznie potrzebuje rak do pracy (w co jakos nie chce sie
          wierzyc znajac obecne wskazniki bezrobocia)to powinna przyjmowac emigrantow
          wyksztalconych, przestrzegajacych prawo, wyznajacych tutejsze wartosci oraz
          chcacych i potrafiacych sie zasymilowac. Niestety, 95% emigrantow zalewajacych
          obecnie Europe tych warunkow nie spelnia. Jezeli obecna polityka emigracyjna
          bedzie kontynuowana przez nastepnych 15 lat, skonczy to sie dla nas wszystkich
          tragicznie i nasza cywilizacja zniknie z powierzchni ziemi jako oaza wolnosci i
          dobrobytu......szkoda tylko, ze ideologia politycznej poprawnosci zabrania na
          te tematy otwarcie i szczerze rozmawiac.
          • kontrkultura Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, 02.12.02, 20:44
            Gość portalu: J napisał(a):

            >Jezeli Europa faktycznie potrzebuje rak do pracy (w co jakos nie chce sie
            >wierzyc znajac obecne wskazniki bezrobocia)to powinna przyjmowac emigrantow
            >wyksztalconych, przestrzegajacych prawo, wyznajacych tutejsze wartosci oraz
            >chcacych i potrafiacych sie zasymilowac. Niestety, 95% emigrantow zalewajacych
            >obecnie Europe tych warunkow nie spelnia. Jezeli obecna polityka emigracyjna
            >bedzie kontynuowana przez nastepnych 15 lat, skonczy to sie dla nas wszystkich
            >tragicznie i nasza cywilizacja zniknie z powierzchni ziemi jako oaza wolnosci i
            >dobrobytu......szkoda tylko, ze ideologia politycznej poprawnosci zabrania na
            >te tematy otwarcie i szczerze rozmawiac.
            ------------

            Migracja powinna byc oficialna i kontrolowana przez panstwo, zeby przyjmowac
            nie byle kogo, a tego kto potrzebny, kogo mozna i kto na to zasluguje.
            • Gość: J Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, IP: 217.153.34.* 03.12.02, 09:10
              kontrkultura napisał:

              > Gość portalu: J napisał(a):
              >
              > >Jezeli Europa faktycznie potrzebuje rak do pracy (w co jakos nie chce sie
              > >wierzyc znajac obecne wskazniki bezrobocia)to powinna przyjmowac emigrantow
              >
              > >wyksztalconych, przestrzegajacych prawo, wyznajacych tutejsze wartosci oraz
              >
              > >chcacych i potrafiacych sie zasymilowac. Niestety, 95% emigrantow zalewajac
              > ych
              > >obecnie Europe tych warunkow nie spelnia. Jezeli obecna polityka emigracyjn
              > a
              > >bedzie kontynuowana przez nastepnych 15 lat, skonczy to sie dla nas wszystk
              > ich
              > >tragicznie i nasza cywilizacja zniknie z powierzchni ziemi jako oaza wolnos
              > ci i
              > >dobrobytu......szkoda tylko, ze ideologia politycznej poprawnosci zabrania
              > na
              > >te tematy otwarcie i szczerze rozmawiac.
              > ------------
              >
              > Migracja powinna byc oficialna i kontrolowana przez panstwo, zeby przyjmowac
              > nie byle kogo, a tego kto potrzebny, kogo mozna i kto na to zasluguje.


              Zgadzam sie z Toba w 100% i dlatego tym bardziej nie rozumiem dlaczego Europa
              przyjmuje przede wszystkim emigrantow z wrogich nam kultur przybywajacych tutaj
              po to aby w efekcie nas zniszczyc. Nie stanowia oni tez rozwiazania problemu
              brakujacych rok do pracy gdyz w zdecydowanej wiekszosci sa obciazeniem dla
              europejskich systemow socjalnych. Zadziwiajacym jest z jakim uporem
              zachodnioeuropejskie lewicowe elity intelektualno - polityczne popieraja
              polityke otwartych drzwi dla kazdego, kto tylko chce sie w Europie
              osiedlic.....nie zapominajmy, ze jeszcze kilka lat przed dojsciem do wladzy
              niemiecka partia zielonych zapowiadala zniesienie wiz oraz kontroli granicznej
              dla obywateli z calego III swiata.
              • kontrkultura Re: Nie wiem kto zasiedli Europę, 03.12.02, 09:42
                Gość portalu: J napisał(a):

                "> Migracja powinna byc oficialna i kontrolowana przez panstwo, zeby przyjmowac
                > nie byle kogo, a tego kto potrzebny, kogo mozna i kto na to zasluguje.

                Zgadzam sie z Toba w 100% i dlatego tym bardziej nie rozumiem dlaczego Europa
                przyjmuje przede wszystkim emigrantow z wrogich nam kultur przybywajacych tutaj
                po to aby w efekcie nas zniszczyc. Nie stanowia oni tez rozwiazania problemu
                brakujacych rok do pracy gdyz w zdecydowanej wiekszosci sa obciazeniem dla
                europejskich systemow socjalnych. Zadziwiajacym jest z jakim uporem
                zachodnioeuropejskie lewicowe elity intelektualno - polityczne popieraja
                polityke otwartych drzwi dla kazdego, kto tylko chce sie w Europie
                osiedlic.....nie zapominajmy, ze jeszcze kilka lat przed dojsciem do wladzy
                niemiecka partia zielonych zapowiadala zniesienie wiz oraz kontroli granicznej
                dla obywateli z calego III swiata."
                ------------------
                Mysle, ze politykom otworza oczy tylko bestaialstwa dzikusow w Europie, ale czy
                nie bedzie wtedy juz pozno?

                Czemu nie ma normalnych politykow, ktorziby to rozumieli?
                Kazdy z Nas glosowalby wlasnie za takich politykow, ktorzi zapewniliby nam te
                przyszlosc, a nie tych ktorzi wszystko maja gdzies i nie myslac, podtawiaja
                tylek nie tylko swoj, ale i calej Europy!
    • Gość: tar Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? IP: *.p.lodz.pl 03.12.02, 10:05
      Problem zastępowania tradycyjnych narodów Europy przez przybyszy z Południa
      będzie tak długo trwał jak długo będzie trwała ekslopzja demograficzna III
      swiata i demograficzne cofanie się Europejczyków.

      Ale czy jest ta emigracja korzystna to problematyczne.
      Weźmy emigrację z Afryki. Jeśli wyjeżdzają stamtąd ludzie najlepiej
      wykształceni i najzaradniejsi to źle bowiem problemy które ma teraz Afryka są
      na tyle duże że potrzebuje jak najwięcej takich ludzi.
      Jeśli zaś wyjeżdzają ludzie niezaradni to z kolei źle dla panstw Europy dla
      której często stają się balastem i powodem załamywania się systemów opieki
      społecznej.
      Nieco inna jest sytuacja np. przybyszy z Chin - ci często nie uważają że
      automatycznie im się cos nalezy od panstw gospodarzy i pracują , bardziej lub
      mniej legalnie ale jednak na własny rachunek.
      Generalnie więc ograniczona imigracja z tamtego regionu może byc nawet
      korzystna.

      itd. mamy jeszcze Arabów i Hindusów jako następne dwie potencjalnie duże grupy
      imigrantow i każda z nich ma swoja charakterystykę.
      • Gość: J Re: Kto zasiedli EUROPE? i kiedy? IP: 217.153.34.* 03.12.02, 14:59
        Gość portalu: tar napisał(a):

        > Problem zastępowania tradycyjnych narodów Europy przez przybyszy z Południa
        > będzie tak długo trwał jak długo będzie trwała ekslopzja demograficzna III
        > swiata i demograficzne cofanie się Europejczyków.
        >
        > Ale czy jest ta emigracja korzystna to problematyczne.
        > Weźmy emigrację z Afryki. Jeśli wyjeżdzają stamtąd ludzie najlepiej
        > wykształceni i najzaradniejsi to źle bowiem problemy które ma teraz Afryka są
        > na tyle duże że potrzebuje jak najwięcej takich ludzi.
        > Jeśli zaś wyjeżdzają ludzie niezaradni to z kolei źle dla panstw Europy dla
        > której często stają się balastem i powodem załamywania się systemów opieki
        > społecznej.
        > Nieco inna jest sytuacja np. przybyszy z Chin - ci często nie uważają że
        > automatycznie im się cos nalezy od panstw gospodarzy i pracują , bardziej lub
        > mniej legalnie ale jednak na własny rachunek.
        > Generalnie więc ograniczona imigracja z tamtego regionu może byc nawet
        > korzystna.
        >
        > itd. mamy jeszcze Arabów i Hindusów jako następne dwie potencjalnie duże
        grupy
        > imigrantow i każda z nich ma swoja charakterystykę.


        Masz calkowita racje piszac ze emigracja z trzeciego swiata nie jest korzystna
        ani dla krajow biednych, ani dla krajow bogatych gdyz w przypadku emigrowania
        tych bardziej wyksztalconych Afrykanczykow powoduje ona swoisty drenaz
        mozgow,ktore zdecydowanie bardziej przydalyby sie w krajach pochodzenia zas w
        przypadku tych niewyksztalconych olbrzymie obciazenie finansowe dla
        europejskich systemow socjalnych oraz potencjalne tarcia na tle religijno
        rasowym. Mysle, ze bogaty swiat moglby znacznie bardziej przyczynic sie do
        eliminacji biedy na swiecie poprzez chociazby zniesienie cel na produkty rolne
        niz poprzez wpuszczanie do Europy tych, ktorzy zaraz po wyladowaniu wpadaja w
        konflikt z prawem. Mozemy byc pewni, ze kontynuacja obecnej europejskiej
        polityki emigracyjnej nie zlikwiduje biedy w trzecim swiecie ale za to zniszczy
        cala cywilizacje europejska i to w zastraszajaco szybkim tempie. Jest to wiec
        tak jak w komunizmie, a mianowicie uzyskiwanie rownosci poprzez rownanie w dol,
        a nie dzwiganie biednych w gore.
        • Gość: Gatsby Imigracja wymknela sie spod kontroli... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 03.12.02, 16:42
          Byly okresy boomu gospodarczego i post-kolonializmu kiedy
          Europa sciagala ludzi z nie-asymilowalnych kultur
          (Turcja, Algieria, Pakistan etc). Potem juz sa tzw, "ludzkie prawa"
          laczenia rodzin i lokalna eksplozja demograficzna. Wreszcie lokalne
          populacje stanowia przyczolek dla nielegalnych imigrantow. W przeszlosci
          nielegalny imigrant bylby latwy do zlapania i wyrzucenia. Teraz gina oni
          w przepastnych dzielnicach Paryza, Londynu czy Hamburga. Jest to
          szczegolnie latwe poniewaz nie ma granic wewnatrzeuropejskich.
          Z chwila gdy Turcja zostanie przyjeta do EWG, katastrofa bedzie
          kompletna...

          -----------------------
          Mysle, ze politykom otworza oczy tylko bestaialstwa dzikusow w Europie, ale
          czy
          nie bedzie wtedy juz pozno?

          Czemu nie ma normalnych politykow, ktorziby to rozumieli?
          Kazdy z Nas glosowalby wlasnie za takich politykow, ktorzi zapewniliby nam te
          przyszlosc, a nie tych ktorzi wszystko maja gdzies i nie myslac, podtawiaja
          tylek nie tylko swoj, ale i calej Europy!
          • Gość: tar Re: Imigracja wymknela sie spod kontroli... IP: *.p.lodz.pl 03.12.02, 16:53
            > Potem juz sa tzw, "ludzkie prawa"
            > laczenia rodzin i lokalna eksplozja demograficzna. Wreszcie lokalne
            > populacje stanowia przyczolek dla nielegalnych imigrantow.

            Imigrant który przybywa do Europy najczęściej sam ma liczną rodzinę którą ,
            jeśli sie da, chciałby sprowadzic.
            Stąd eksplozja demograficzna w krajach pochodzenia przekłada się na szybki
            przyrost w krajach docelowych.
            Im więcej utworzonych przyczółków tym łatwiej jak piszesz ukryć osobę.
            I trudniejsza asymilacja.
            Zatem wydaje się że jest pewien rozsądny poziom imigracji który nie powinien
            byc przekraczany.
            W Polsce mogłby byc to np. 1% urodzeń w danym roku, z tym że nawet tak nieduza
            liczba mogła by byc zauważalna jeśli imigranci mieliby tendencje gromadzić sie
            np. w Warszawie.

            W 2000 byłoby to zatem 3 tys. . Imigranci powinni być z wielu krajach ale
            raczej ze Wschodu niż Afryki.


            • Gość: Gatsby Europa zreszta ma juz konia trojanskiego IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 03.12.02, 17:05
              story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/nm/20021203/wl_nm/nato_bosnia_qaeda_dc_1

              Bosnia jest przyczolkiem dla al quaidy, Albanczycy przy pomocy NATO
              wypedzili 200,000 SErbow z serbskiego Kosowa i zniszczyli ponad 100
              cerkwi w tym zabytkowe z 13 i 14 wieku. W Pradze slyszalem jak to "Albania
              czyni ogromne postepy" czyli preludium do przylaczenia do reszty Europy.
              W miedzyczasie Wlosi wpadaja w panike z powodu liczby nielegalnych
              Albanczykow w ich kraju...
              • Gość: J Re: Europa zreszta ma juz konia trojanskiego IP: 217.153.34.* 03.12.02, 17:44
                Wydaje mi sie, ze jedynym sposobem na zatrzymanie zagrozenia i zapobiezenie
                katastrofy jest zrewidowanie miedzynarodowych umow normujacych zasady
                udzielania azylu, umow typu Konwencji Helsinskiej.....zadne prawo czlowieka nie
                moze stac ponad prawem do posiadania wlasnego domu (Europa i Polska) i
                zapraszania do niego takich gosci, ktorzy mi odpowiadaja i o ktorych wiem ze
                mnie nie okradna i nie beda mi rozkazywac zebym poustawial meble wedlug ich
                zadania. Niestety do tego juz dochodzi we wiekszosci krajow masowo
                przyjmujacych emigrantow (w Belgii Arabowie niedawno zazadali wprowadzenia
                arabskiego jako jezyka urzedowego obok francuskiego i flamandzkiego).
                Pozdr
                • antyterorysta Re: Europa zreszta ma juz konia trojanskiego 03.12.02, 17:56
                  masz 100% racji!
                  I trzeba szybko dzialac, bo znajdziemy sie pod zaborami tychze wlasnie Arabow!
                  • donald_rumsfeld U.S. PLEASE DESTROY ALL THOSE FUCKIN MUSLIMS!!!!!! 03.12.02, 18:12
                    • Gość: J.K. Rumsfeld... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.02, 21:29
                      nie zapedzaj sie tak...
                      Chyba , ze zamierzasz kandydowac na prezydenta...?
                      • kontrkultura Re: Rumsfeld... 04.12.02, 13:03
                        a on jednak ma szanse, gdyz pozostali politycy poprostu milcza
        • kontrkultura Trzeba, czy nie trzeba? Trzeba i to szybciej 05.12.02, 00:44
          Co powiesz o Chinczykach?
          W swoim kraju nie maja pracy, a my nie mamy chetnych pracownikow. Sa pracowici
          i duzo nie potrzebuja. W koncu moglibysmy zapewnic sobie towary Chinskie
          zrobione wlasnie w Europie - ilebysmy zaoszczedzili!

          Co do madrzejszych specjalisci i tak uciekaja do USA, bo ich tam za to cenia i
          duzo placa. Jezeli bedziemy nadal mysleli czy ich zabierac krajom biedniejszym,
          czy nie, ze to nie sprawiedliwe itp, wszystkich uwiedzie USA.

          Lepiej zebysmy My zarobili i w razie potrzeby pomogli potrzebujacym krajom.
    • kontrkultura FAQ, czyli czesto zadawane pytania i odpowiedzi 04.12.02, 13:05
      A no wiec czesto zadawane pytania brzmia tak:

      ???dlaczego imigranci powinni sie dostosowywac do praw???

      Dlatego, ze to sa imigranci, a nie wlasciciele tych ziem!
      Nikt ich nie zmuszal przyjedzac i nikt im nic nie obiecywal,
      Nikt im niczego nie winien.
      Imigranci sa goscmi i nic nie powinni narzucac wlascicielowi tych ziem, a
      jezeli juz, to wlasciciel ma prawo poprosic goscia, zeby ten wracal tam, skad
      przyszedl, a jezeli dobrowolnie sie nie zgodzi to go zmusic sila.

      ???Dlaczego prawie wszystcy mysla, ze Flawiusz jest muzulmaninem???

      Uwaza, ze islam jest lepszy od chrzescianstwa.
      Uwaza, ze to wlasnie Arabowie powinni osiedlic sie w Europie, chociaz nawet
      nie zycza sobie do tego przynajmniej troche sie zadaptowac pod nasza kulture.

      ???Po co interweniowac w islamskie kraje???

      Te kraje, ktore popieraja teroryzm, badz nie maja zamiaru z nim walczyc we
      wlasnym kraju, beda ponosili odpowiedzialnosc. Zas Ci, ktorzi nam pomoga w tej
      walce, beda naszymi przyjacjolmi.
    • Gość: Lefebrysta SPRAWA jest PROSTA..... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 04.12.02, 13:36
      ......zasiedla Europe ludy Semickie : Arabowie,znowu Zydzi (we Francji jest juz
      ich 600 000 ),ludy Tureckie ,Murzyni,a takze miliony
      Chinczykow,Wietnamczykow,Chindusow.
      Latynosow bedzie najmniej,chyba ,ze w Hiszpanii lub Portugalii....
      Zeby Europa byla Aryjska i Biala musialby wygrac Hitler w II swiatowce,ale
      koszty dla Slowian takiego zwyciestwa bylyby za duze. Dlatego Europa bedzie sie
      ORIENTALIZOWAC i mieszac etnicznie ( z zanikaniem Bialej rasy wlacznie ).
      • antyterorysta i nie jasna 04.12.02, 13:40
        Czy nie lepiej bedzie, jezeli sami wybierzemy, kogo zaprosic do Europy?
        Czemu politycy tego nie robia?
        --
        Pozdr.
        Wladek
        • Gość: Gatsby Re: i nie jasna IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 04.12.02, 17:02

          Byc moze byloby lepiej. Jednak oblakana polityka nie-dyskryminacji
          wobec ludzi wyznajacych "Religie Pokoju" nie jest tak latwa do zmiany.
          Procesy lewicowego udaru mozgu zaszly na Zachodzie tak daleko, ze nie wiem czy
          sa odwracalne. Szczegolnie w Europie. Tak wiec feminazistki ciagle staraja sie
          obnizyc przyrost naturalny w krajach na ktore maja wplyw (czyli nie-
          muzulmlanskich). ONZ placony przez Teda Turnera popiera to w calej
          rozciaglosci we wszystkich krajach poza islamskimi.
          Na szczycie problemow europejskich nie jest problem narkotykow czy
          rozwiazlosci prowadzacej do AIDSa, ale problem 'malzenstw' homoseksualnych,
          aborcji i eutanazji. Europa wychowala generacje ktora podcina wlasne korzenie
          z wiekszym zapalem niz przedstawiciele Religii Pokoju.



          antyterorysta napisał:

          > Czy nie lepiej bedzie, jezeli sami wybierzemy, kogo zaprosic do Europy?
          > Czemu politycy tego nie robia?
          > --
          > Pozdr.
          > Wladek
          • Gość: J Re: i nie jasna IP: 217.153.34.* 04.12.02, 18:37
            Gość portalu: Gatsby napisał(a):

            >
            > Byc moze byloby lepiej. Jednak oblakana polityka nie-dyskryminacji
            > wobec ludzi wyznajacych "Religie Pokoju" nie jest tak latwa do zmiany.
            > Procesy lewicowego udaru mozgu zaszly na Zachodzie tak daleko, ze nie wiem
            czy
            > sa odwracalne. Szczegolnie w Europie. Tak wiec feminazistki ciagle staraja
            sie
            > obnizyc przyrost naturalny w krajach na ktore maja wplyw (czyli nie-
            > muzulmlanskich). ONZ placony przez Teda Turnera popiera to w calej
            > rozciaglosci we wszystkich krajach poza islamskimi.
            > Na szczycie problemow europejskich nie jest problem narkotykow czy
            > rozwiazlosci prowadzacej do AIDSa, ale problem 'malzenstw' homoseksualnych,
            > aborcji i eutanazji. Europa wychowala generacje ktora podcina wlasne korzenie
            > z wiekszym zapalem niz przedstawiciele Religii Pokoju.


            Nic dodac, nic ujac......zlo tkwi nie tylko w nielegalnych muzulmanach i
            Afrykanach masowo przybywajacych do Europy, ale przede wszystkim w nas samych,
            Europejczykach. Lewicowy "udar mozgu" o ktorym piszesz jest typowym objawem
            zaniku naturalnego mechanizmu obronnego w ktory przyroda wyposaza kazda zywa
            istote.....nasza cywilizacja zaczyna powoli gnic tak samo jak starozytny Rzym u
            schylku swej potegi. O tym, jak to sie zakonczylo nie musze juz nawet pisac.
            • kontrkultura Re: i nie jasna 05.12.02, 09:23
              Trzeba podchodzic do polityki migracyjnej z glowa, a nie dupa (jak to wiekszosc
              radnietych pacywisci podchodzi), dajac ja kazdemu kto chce. Tak samo Europa,
              dajac dupe, zarazi sie na jakas chorobe i zdechnie.
              • Gość: tar Re: i nie jasna IP: *.p.lodz.pl 05.12.02, 11:07

                Europie brakuje biologicznej żywotności a więc i taka choroba jak AIDS z którą
                Afryka sobie poradzi dzięki olbrzymiemu przyrostowi naturalnemu dla niej może
                byc zabójcza.
                • kontrkultura Re: i nie jasna 05.12.02, 11:41
                  co bysmy mogli zrobic?
                  Tyle tych pacyfisci, ktorzi w rzeczywistosci sa jak kamikadze dla siebie i nas
                  wszystkich. Zrozumieja dopiero wtedy, jak sie zarzaza, a bedzie juz pozno.
          • Gość: tar Re: i nie jasna IP: *.p.lodz.pl 05.12.02, 11:05
            >. Szczegolnie w Europie. Tak wiec feminazistki ciagle staraja sie
            > obnizyc przyrost naturalny w krajach na ktore maja wplyw (czyli nie-
            > muzulmlanskich).

            gdyby feministki koncentrowały się bardziej na krajach gdzie rzeczywiscie prawa
            kobiet sa ograniczone moze swiat powrocilby do równowagi. Niestety na to żeby
            wyjechac do muzułmanów nie starcza im odwagi..
            • kontrkultura femenistki 05.12.02, 11:35
              Moze je poprostu wpakowac do pociagu i przewiezc tam, gdzie sa rzeczywiscie
              potrzebne? i bedzie po problemie i u nas i u nich, moze...
              • Gość: tar Re: feministki są zbyt wygodne.. IP: *.p.lodz.pl 05.12.02, 12:12
                Myślisz że dobrowolnie wejdą do pociągu ? watpię nawet gdyby od tego zależalo
                wyzwolenie kobiet Afagnistanu i Arabii Saudyjskiej razem wziętych...
                • kontrkultura Re: feministki są zbyt wygodne.. 05.12.02, 12:22
                  Sa to poprostu rabniete kobiety, ktorych zupelnie nie rozumiem. Pewnie mysla,
                  ze sa kobiecymi odpowiednikami supermena, ale jednoczesnie mysla tylko o swoich
                  wygodach i nic poza tym. Najwyzej cos pisza, a cos zrobic co by bylo naprawde
                  potrzebne, to sie nigdy nie odwaza.
                  • werw Re: feministki są zbyt wygodne.. 05.12.02, 12:39
                    To podobnie jak lefties, pacyfiści, większość korespondentów i reszta tej
                    hołoty: jak już ktoś tu napisał łatwo jest ujadać na Izrael bo ten nie da po
                    łapach. Grunt że lewicowa swołocz dobrze się bawi.
                    • kontrkultura Re: feministki są zbyt wygodne.. 05.12.02, 13:04
                      Czemu oni nie rozumieja, ze zdechna razem z nami?
            • kathy Re: i nie jasna 05.12.02, 12:24
              Gość portalu: tar napisał(a):

              > >. Szczegolnie w Europie. Tak wiec feminazistki ciagle staraja sie
              > > obnizyc przyrost naturalny w krajach na ktore maja wplyw (czyli nie-
              > > muzulmlanskich).
              >
              > gdyby feministki koncentrowały się bardziej na krajach gdzie rzeczywiscie
              prawa
              >
              > kobiet sa ograniczone moze swiat powrocilby do równowagi. Niestety na to żeby
              > wyjechac do muzułmanów nie starcza im odwagi..

              Duże uproszczenie.Zrzucanie winy na feministki nic nie da, panowie, sytuacja
              jest jak jest- w Polsce kobiety, które decydują się na urodzenie dziecka zwykle
              tracą pracę i co gorsza- nie maja wielkich szans na jej odzyskanie, gdy mają
              możliwość pracy, a realia polskie nie pozwalają na utrzymanie rodziny na
              odpowiednim poziomie z jednej mężowskiej pensji, rozsądny i myślący człowiek
              wie, że ogranicza to możliwości dzieci w sferze wykształcenia, także ilość
              dzieci w rodzinie ma wpływ na ich późniejsze życiowe szanse. W tej sytuacji nie
              pomogą apele o większą ilość dzieci w rodzinach, apele nie spowodują
              zwiększenia miejsc pracy, zwiększenia pensji, obniżenia kosztów utrzymania
              itd.Potrzebna byłaby odpowiednia polityka państwa i podwyższenie przeciętnego
              poziomu życia. Być może w innych krajach europejskich polityka pańtwowej pomocy
              rodzinom z dziećmi powoduje, że korzystają z niej głównie rodziny imigrantów, w
              Polsce takiej pomocy nie ma i na razie brak podobnych problemów.

              A co do wyjazdu do krajów arabskich-nie słyszałam też o żadnej misji
              cywilizacyjnej odważnych europejskich dżentelmenów w celu zaprowadzenia tam
              wolności
              słowa, wyznania, zgromadzeń zrzeszania się itp, czyli praw człowieka ( a prawa
              kobiet są ich integralną częscią)...
              • kontrkultura Re: i nie jasna 05.12.02, 12:57
                racja, ze nie mozna wszystkie problemy zwalac na feministki, bo to przeciez
                politycy zalatwiaja Europie przyszlosc Titaniku, a pacyfisci im tylko w tym
                pomagaja.
                P.S.
                2 dzieci to tyle, ile potrzebne Europie w kazdej rodzinie, zeby byl przyrost
                pozwalajacy Europie sie utrzymac, jak dzis. Niestety zadko w rodzinie sa dwoje,
                gdyz najczesciej decyduje sie na 1, badz na zadne.
              • Gość: tar Re: i nie jasna IP: *.p.lodz.pl 05.12.02, 16:53
                kathy napisała:

                > , sytuacja
                > jest jak jest- w Polsce kobiety, które decydują się na urodzenie dziecka
                zwykle
                >
                > tracą pracę i co gorsza- nie maja wielkich szans na jej odzyskanie, gdy mają
                > możliwość pracy, a realia polskie nie pozwalają na utrzymanie rodziny na
                > odpowiednim poziomie z jednej mężowskiej pensji, rozsądny i myślący człowiek
                > wie, że ogranicza to możliwości dzieci w sferze wykształcenia, także ilość
                > dzieci w rodzinie ma wpływ na ich późniejsze życiowe szanse. W tej sytuacji
                nie
                >. Być może w innych krajach europejskich polityka pańtwowej pomocy
                >
                > rodzinom z dziećmi powoduje, że korzystają z niej głównie rodziny imigrantów,
                w
                >
                > Polsce takiej pomocy nie ma i na razie brak podobnych problemów.

                Polityka panstwa polskiego nie jest najlepsza. Ale
                wzorce lansowanej w mediach obyczajowowsci też raczej nie wspierają rodziny.
                Feministki zaś rodziną w ogóle sie nie zajmują. Ona im przeszkadza.


                > A co do wyjazdu do krajów arabskich-nie słyszałam też o żadnej misji
                > cywilizacyjnej odważnych europejskich dżentelmenów w celu zaprowadzenia tam
                > wolności
                > słowa, ..

                jak to ? a wyprawy Busha czy wczesniej Johnsona ? to męzczyzni płacili własnym
                życiem za ideały demokracji..
              • Gość: .. Zamiast koncentrowac sie na dyskryminacji kobiet.. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.12.02, 18:52
                i zwalczac ja, feminazistki koncentruja sie na eliminacji dzieci.
                My nie mowimy o kobietach z dwojgiem dzieci. My mowimy o
                feminazistkach z 6 mezami, tuzinami skrobanek i zerem dzieci
                (moze to jednak i lepiej ze takie agresywne geny znikaja z populacji).
                My mowimy o propagacji seksu wsrod 12-latek jakby to bylo jedzenie.
                My mowimy o zwyrodnieniu kobiecych instynktow.

                W miedzyczasie, po II wojnie swiatowej Iran mial 18 milionow ludzi
                (bez strat), Polska 25 po stracie 6 milionow obywateli. Iran ma teraz
                prawie 80 milionow ludzi, Polska 38.

                Podobnie z Egiptem, Pakistanem, Indonezja etc.



                kathy napisa?a:

                > Gos´c´ portalu: tar napisa?(a):
                >
                > > >. Szczegolnie w Europie. Tak wiec feminazistki ciagle staraja sie
                > > > obnizyc przyrost naturalny w krajach na ktore maja wplyw (czyli nie-
                > > > muzulmlanskich).
                > >
                > > gdyby feministki koncentrowa?y sie˛ bardziej na krajach gdzie
                rzeczywiscie
                > prawa
                > >
                > > kobiet sa ograniczone moze swiat powrocilby do równowagi. Niestety
                na to z˙
                > eby
                > > wyjechac do muzu?manów nie starcza im odwagi..
                >
                > Duz˙e uproszczenie.Zrzucanie winy na feministki nic nie da, panowie,
                sytuacja
                > jest jak jest- w Polsce kobiety, które decyduja˛ sie˛ na urodzenie dziecka
                zwykle
                >
                > traca˛ prace˛ i co gorsza- nie maja wielkich szans na jej odzyskanie, gdy
                maja˛
                > moz˙liwos´c´ pracy, a realia polskie nie pozwalaja˛ na utrzymanie
                rodziny na
                > odpowiednim poziomie z jednej me˛z˙owskiej pensji, rozsa˛dny i
                mys´la˛cy cz?owiek
                > wie, z˙e ogranicza to moz˙liwos´ci dzieci w sferze wykszta?cenia, takz˙e
                ilos´c´
                > dzieci w rodzinie ma wp?yw na ich póz´niejsze z˙yciowe szanse. W tej
                sytuacji nie
                >
                > pomoga˛ apele o wie˛ksza˛ ilos´c´ dzieci w rodzinach, apele nie
                spowoduja˛
                > zwie˛kszenia miejsc pracy, zwie˛kszenia pensji, obniz˙enia kosztów
                utrzymania
                > itd.Potrzebna by?aby odpowiednia polityka pan´stwa i podwyz˙szenie
                przecie˛tnego
                > poziomu z˙ycia. Byc´ moz˙e w innych krajach europejskich polityka
                pan´twowej pomocy
                >
                > rodzinom z dziec´mi powoduje, z˙e korzystaja˛ z niej g?ównie rodziny
                imigrantów, w
                >
                > Polsce takiej pomocy nie ma i na razie brak podobnych problemów.
                >
                > A co do wyjazdu do krajów arabskich-nie s?ysza?am tez˙ o z˙adnej
                misji
                > cywilizacyjnej odwaz˙nych europejskich dz˙entelmenów w celu
                zaprowadzenia tam
                > wolnos´ci
                > s?owa, wyznania, zgromadzen´ zrzeszania sie˛ itp, czyli praw cz?owieka
                ( a prawa
                > kobiet sa˛ ich integralna˛ cze˛scia˛)...
                • Gość: tar Re: Zamiast koncentrowac sie na dyskryminacji kob IP: *.p.lodz.pl 06.12.02, 10:44
                  > W miedzyczasie, po II wojnie swiatowej Iran mial 18 milionow ludzi
                  > (bez strat), Polska 25 po stracie 6 milionow obywateli. Iran ma teraz
                  > prawie 80 milionow ludzi, Polska 38.
                  >
                  > Podobnie z Egiptem, Pakistanem, Indonezja etc.
                  >

                  Taka Algieria miala 6.5 mln w 1930 , wypedziła Francuzów i teraz ma ponad 30
                  milionow.
                  Takie wyniki osiaga sie jednak przy dzietnosci kobiet = 6 dzieci.
                  Aby było to mozliwe kobiety musza siedziec w domu i nic wiecej nie robic jak
                  Koran przykazal.
                  Komu sie nie podoba taki model emigruje po prostu do Francji :-)) i w ten sposob
                  pozostają tam kobiety ktore nie buntują sie przeciw islamskiej obyczajowsci.
                  Jest to sprytny mechanizm ktory zabezpiecza podtrzymanie tempa przyrostu
                  naturalnego i jednoczesnie umozliwa kolonizacje Francji - nieudolnego dawnego
                  kolonizatora :-)
                  • kontrkultura Panowie! Nie przeginajcie 06.12.02, 14:45
                    Ale wyobraz czy Siebie, gdy jestes jednym z 6 dzieci?
                    Jak myslisz czy mialbys internet, czy moze tylko jedzenie?
                    A wykrztalcenie? A dobra prace?
                    - Nie

                    a wiec, jezeli tych plodzacych sie kotow nie wpuscimy do Europy to pozdychaja z
                    glodu w swoim wlasnym panstwie!
                    a My zaprosimy Chinczykow.
                    • Gość: Gatsby Nie pozdychaja.... IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 06.12.02, 16:47
                      kontrkultura napisał:
                      Towarzystwa do spraw pieskow i kotkow zaloza schroniska
                      i rodziny adoptujace.

                      Jesli nie zaloza, to wtedy kotki stana sie agresywne.
                      Najbardziej agresywne pojada do Europy, obwiesza sie bombkami
                      i beda nam obrzydzac zycie tak dlugo az ich wezmiemy i sami sie
                      nawrocimy na islam. Wtedy bedziemy mieli pokoj i bryndze...



                      > Ale wyobraz czy Siebie, gdy jestes jednym z 6 dzieci?
                      > Jak myslisz czy mialbys internet, czy moze tylko jedzenie?
                      > A wykrztalcenie? A dobra prace?
                      > - Nie
                      >
                      > a wiec, jezeli tych plodzacych sie kotow nie wpuscimy do Europy to
                      pozdychaja z
                      >
                      > glodu w swoim wlasnym panstwie!
                      > a My zaprosimy Chinczykow.
                      • kontrkultura Re: Nie pozdychaja.... 06.12.02, 19:39
                        Lubie brynze, ale bez przesady!

                        Trzeba znalesc sposob na te dzikusy, albo poprostu przestac ich wpuszczac i
                        niech sobie robia, co chca. A jak nie to natenczas oni nie unikna czystki
                        nuklearnej.

                        Szkoda, ze wyginiemy za iles lat, ale chyba niestety tego nie unikniemy. W
                        kazdym razie trzeba znalesc dobra altyrnatywe przyjacjol, a nie dzikich
                        bandziorow i wlasnie przyjaciol zapraszac.
                        • Gość: tar Arabowie to nie dzikusy. IP: *.p.lodz.pl 09.12.02, 09:47
                          kontrkultura napisał:

                          > Lubie brynze, ale bez przesady!
                          >
                          > Trzeba znalesc sposob na te dzikusy, albo poprostu przestac ich wpuszczac i
                          > niech sobie robia, co chca.

                          Używales juz kilka razy określenia "dzikusy".
                          Tymczasem są to ludzie o podobnych jak my możliwościach tyle że z innej kultury.
                          Takie ich deprecjonowanie sprawia tylko że część naszej publiki ocenia ich
                          niżej niż na to zasługują. A z pewnością są to ludzie którzy potrafia stosowac
                          amerykańskie wynalazki nie gorzej od nas.
                          Problem leży zatem w rywalizacji konkurentów w której jedna kultura
                          prawdodpodobnie zostanie zdominowana przez drugą a nie w tym że "barbarzyńcy"
                          zniszczą w ogóle cywilizację ..
                          • kontrkultura Re: Arabowie to nie dzikusy. 10.12.02, 10:49
                            Nie Arabowie! Oni pobodno sa bogaci i nawet jakos wykrztalceni, zas muzulmanie
                            z innych biednych panstw. Wlasnie Ci ktorzi do Europy przyzdzaja i sa
                            zagrozeniem dla naszej cywilizacji.

                            Co do Arabow, nie wiem jak by im sie ulozylo, gdyby nie mieli ropy naftowej.
                            • Gość: tar Re: Arabowie to nie dzikusy. IP: *.p.lodz.pl 11.12.02, 09:12
                              >
                              > Co do Arabow, nie wiem jak by im sie ulozylo, gdyby nie mieli ropy naftowej.

                              To w istocie ciekawy problem. Czy brak ropy spowolniłby ich rozwój
                              demograficzny czy może przeciwnie jeszcze bardziej zwiększył, gdyż korelacja
                              jest jasna im bardziej społeczeństwo biedne tym większy przyrost.
                              • kontrkultura Re: Arabowie to nie dzikusy. 11.12.02, 17:45
                                Nie wiem jakby sie im cywilizacja ulozyla, gdyz to jedna duza pustynia.
                                Czym by sie zajeli - nie mam pojecia.

                                W kazdym razie zyliby w biedzie, ale za to bez interwencji USA itp, cokolwiek
                                by robili...
    • kontrkultura Problem cywilizacji 07.12.02, 16:34
      W krajach biednych zazwyczaj przyrost naturalny jest bardzo wysoki, a w
      bogatych niski, dlatego, ze bogate sa cywilizowane i utrzymywanie dzieci sporo
      kosztuje, zas kraje z duzym przyrostem naturalnym sa biedne i dzikie.

      Biedne kraje rzadaja pieniedzy od krajow bogatych, zeby nakarmic swoje liczne
      potomstwo, a jezeli nie dostaja, urzywaja inne srodki - biedotki obwieszone
      bombami detonuja w centrum miasta bogatego panstwa, jako zemsta za nie
      wystarczajaca pomoc i tak dopuki nie dostana, czego prosza. Jezeli dostaja te
      pomoc to zaczna sie plodzic jeszcze bardziej i po pewnym czasie, znowu
      zarzadaja powiekszenia pomocy.

      Najsprytniejszym leniom udaje sie wsliznac do Europy i tutaj ich glodne glosy
      slyszy sie jeszcze glosniej. Dajesz im jedzenie - plodza sie jak koty. Nie
      dajesz - krzycza.

      Nie dawac nie masz prawa, bo to ludzie, a ludzi trzeba karmic, a wiec ich coraz
      wiecej i coraz trudniej ich nakarmic, tym bardziej, ze w krajach bogatych jest
      coraz mniej pracownikow i coraz wiecej ludzi starszych, ktorzi zasluzyli na
      emeryture i o nich nie nalezy sie zapominac!

      I tak bedzie dopuki nie przestana istniec panstwa bogate, lub dzikusy nie
      przestana sie plodzic i przyjezdzac do bogatych krajow.
      • kontrkultura Re: Problem cywilizacji 15.12.02, 19:12
        kontrkultura napisał:

        > W krajach biednych zazwyczaj przyrost naturalny jest bardzo wysoki, a w
        > bogatych niski, dlatego, ze bogate sa cywilizowane i utrzymywanie dzieci
        sporo
        > kosztuje, zas kraje z duzym przyrostem naturalnym sa biedne i dzikie.
        >
        > Biedne kraje rzadaja pieniedzy od krajow bogatych, zeby nakarmic swoje liczne
        > potomstwo, a jezeli nie dostaja, urzywaja inne srodki - biedotki obwieszone
        > bombami detonuja w centrum miasta bogatego panstwa, jako zemsta za nie
        > wystarczajaca pomoc i tak dopuki nie dostana, czego prosza. Jezeli dostaja te
        > pomoc to zaczna sie plodzic jeszcze bardziej i po pewnym czasie, znowu
        > zarzadaja powiekszenia pomocy.
        >
        > Najsprytniejszym leniom udaje sie wsliznac do Europy i tutaj ich glodne glosy
        > slyszy sie jeszcze glosniej. Dajesz im jedzenie - plodza sie jak koty. Nie
        > dajesz - krzycza.
        >
        > Nie dawac nie masz prawa, bo to ludzie, a ludzi trzeba karmic, a wiec ich
        coraz
        >
        > wiecej i coraz trudniej ich nakarmic, tym bardziej, ze w krajach bogatych
        jest
        > coraz mniej pracownikow i coraz wiecej ludzi starszych, ktorzi zasluzyli na
        > emeryture i o nich nie nalezy sie zapominac!
        >
        > I tak bedzie dopuki nie przestana istniec panstwa bogate, lub dzikusy nie
        > przestana sie plodzic i przyjezdzac do bogatych krajow.
    • kontrkultura Turcja w UE 09.12.02, 23:06
      Ze wszystkich krajow islamskich wlasnie Turcy sa najblizej Europy i najbardziej
      z nia wspolpracoja. Chociaz Turcja nadal zostaje krajem islamskim,
      najprawdopodobniej bedzie musiala bardziej sie dostosowac do Europy - reformy
      podobne do tych, ktore mielismy przez ostatnie ~100 lat.

      Sa oni tez najbardziej ze wszystkich swoich islamskich braci przyjazni.
      Historycznie wychodzilo, ze Turcja od wielu wiekow uczestniczyla w zyciu Europy.


      Skutki przyjecia Turcji do UE:

      ***** Kleska ekonomiczna *****

      Tureckie towary zazwyczczaj kostuja mniej-wiecej tyle samo co Chinskie, ale po
      przyjeciu ich do UE beda kosztowaly tyle co w Turcji! jedynie dodajemy koszt
      transportu. Czy wobec tego nie zrujnujemy przemyslu w panstwach UE?

      Mam nadzieje, ze nawet jezeli Turcje przyjma, ograniczy sie ich eksport towarow
      ze wzgledu na niska jakosc, nie pasujaca wymaganiom standartow UE.

      ***** Emigracja *****

      Turcy bardzo chetnieby skorzystali z kazdej mozliwosci osiedlenia sie w
      Europie. Korzystaja z kazdej okazji do poznania angielskiego i sa bardzo mili,
      ale z innej stroni czy sa nam potrzebni?

      Doswiadczenie Niemiec: Przybywajacy emigranci pracoja, ale pozniej ich (kilka-
      kilkadziesiecioro) dzieci juz sa pelnoprawnymi obywatelami i chca tego samego,
      co Europejczycy.

      Najblizsi do Europy muzulmanie mimo wszystko nie asymiluja sie - sa odrebna
      wspolnota wewnatrz jakiegos panstwa do ktorego przybywaja. Nawet dzieci rosnace
      od urodzenia sa inni niz korzenni mieszkancy.
      ----------------------------
      Nadal zachecam do Chinczykow
      • Gość: tar Re: Turcja w UE IP: *.p.lodz.pl 10.12.02, 10:17
        Turcy sa najbardziej europejscy z wyznawcow Islamu więc jeśli gdzieś ma szanse
        powstać wersja Islamu akceptowalna dla Europy to własnie tam. Może warto im w
        tym pomagać..
        • kontrkultura Re: Turcja w UE 10.12.02, 10:45
          mam nadzieje, ze Turcja da przyklad innym krajom islamskim.
          Jezeli reszta zrobi to samo co oni, bedzie dobrze dla wszystkich.
          Ale powinni sie zadaptowac i przyjac przynajmniej podstawy naszych wartosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka