Dodaj do ulubionych

Prawda o felusiaku ...

09.03.06, 21:28
do jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze temu czlowiekowi chodzi o dobro
interesow USA, narodu amerykanskiego .... i choc skakalem na niego w
niewybredny sposob, gdzies czulem, ze ten facet ma swoja racje, ze stoi po
drugiej stronie barykady ideologicznej i ze powinienem uszanowac to ...
od dzisiaj wiem, ze ten czlowiek sprzedalby samego diabla, bo jemu nie chodzi
o dobro USA czy nawet swych kameradow z partii republikanskiej ... jemu
chodzi o waskie grono krwiozerczych jastrzebi, bez wzgledu na to co sie
stanie z narodem ... jestem pewien, ze nawet atak na Chiny
znalazlby "logiczne" uzasadnienie, tak dlugo jak szpica jastrzebi z
Waszyngtonu upieralaby sie by tym rozwiazaniu ...
szkoda mi tego czlowieka ...
Obserwuj wątek
    • tonieja10 On jest za to płacony , bez wątpienia 09.03.06, 21:39
      Dlatego on atakuje wszystko, co nie jest w interesie naokonsów. Tym razem nie
      udała sie prowokacja w portami otwarcia drzi do najwiekszego ataku na USA.
      Neokonsom przeciez o to chodzi, żeby wywołaż wojnę światową, bo na tym robi się
      największy geszeft.
    • maureen2 Re: Prawda o felusiaku ... 09.03.06, 21:45
      aaaaaaaa....aaa... aaaaaa a!psik!!!
    • godik7 Re: Prawda o felusiaku ... 09.03.06, 21:50
      imagiro napisał:

      > do jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze temu czlowiekowi chodzi o dobro
      > interesow USA, narodu amerykanskiego ....

      Troche sie pomyliles ,na tym forum chodzi o interesy Polski i narodu polskiego.
      Zabierz glos na forum amerykanskim jesli opanowales dobrze jezyk tego kraju.
      Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy o nonsensach twojej wypowiedzi.
      Co do felusiaka ,to jeden z nielicznych przedstawicieli Poloni amerykanskiej
      ktory pisze i mysli po polsku a pozatym last but not least wykazuje duza
      doze inteligencji.
      • imagiro Re: Prawda o felusiaku ... 09.03.06, 21:54
        belkoczesz ...
        • godik7 Re: Prawda o felusiaku ... 09.03.06, 22:19
          imagiro napisał:

          > belkoczesz ...

          Bardzo wyczerpujaca odpowiedz.Widac nie czesto wpadasz na FS bo tutaj duza
          grupa Polakow mieszkajacych w Polsce postanowila odsmiecic watki patriotow
          zamelinowanych w Ameryce.Ktorzy maja Poske gdzies.
          • imagiro Re: Prawda o felusiaku ... 09.03.06, 22:23
            co ty chrzanisz ... jaki patriotyzm, jaka grupa Polakow ? To jest Forum Swiat
            a Polska to jeszcze nie swiat caly ... moze z takimi jak ty szermierzami to sie
            w koncu uda ... a poza tym, ja pisze o felusiaku a ty jak chcesz swoja agitke
            prowadzic to zaloz swoj watek ...
    • felusiak1 Bardzo mi ciebie szkoda, imagiro 09.03.06, 22:27
      Po pierwsze dlatego, że zaczynasz wątek personalny co samo w sobie jest
      tarzaniem sią w rynsztoku. Po drugie dlatego, ze nie rozumiesz nic ani w ząb i
      nie jesteś w stanie zrozumiec. Dlatego tez nie bede nawet próbował.
      • imagiro Re: Bardzo mi ciebie szkoda, imagiro 09.03.06, 22:31
        nie proboj, dla mnie to ty jestes ... zreszta wiesz co mysle o tobie.
        to jest watek prywatny tylko w sensie ze twoja ksywa tu figuruje ...
        jest to watek przede wszystkim publiczny ... bo takich jak ty to trzeba za frak
        i pokazac publice ...
        • maureen2 Re: Bardzo mi ciebie szkoda, imagiro 09.03.06, 22:38
          uhuuu,aaaa kah! kah! aaaa aaa a! psik!!
          • imagiro Re: Bardzo mi ciebie szkoda, imagiro 09.03.06, 22:45
            a ty durny klakierze idz sie wybryzgac felusiakowi, nie mnie ...
      • jennifer5 Re: Bardzo mi ciebie szkoda, imagiro 10.03.06, 00:40
        felusiak1 napisała:

        > zaczynasz wątek personalny co samo w sobie jest
        > tarzaniem sią w rynsztoku.

        ---

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37740698&a=37740698
        • felusiak1 chyba żarty sobie robisz 10.03.06, 03:57
          personalny watek bylby gdybym wyzwal cie od żab i czarownic ze zwichnieta
          psychika i brakiem podstawowej, licealnej wiedzy.
          • jennifer5 Re: chyba żarty sobie robisz 10.03.06, 09:18
            felusiak1 napisała:

            > personalny watek bylby gdybym wyzwal cie od żab i czarownic ze zwichnieta
            > psychika i brakiem podstawowej, licealnej wiedzy.

            ---

            felusiak1 napisała: > słuchaj debilko,

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38211554&a=38225668
    • explicit Re: Prawda o felusiaku ... 10.03.06, 00:09
      No to wiesz wiecej odemnie , mimo ze pracowalem 35 lat jako commercial artist w
      reklamie tu i tam , gdzie pierwszym przykazaniem do "dotarcia" do klienta bylo
      zagladanie w dusze i wykorzystywanie slabostek charakteru .

      Ja mam rowniez swoje powierzchowne spostrzezenia apropo's roli poniektorych
      forumowiczow na tym forum , ale z racji wirtualnego charakteru , praktycznie
      nie majacego nic wspolnego z moja codziennoscia , traktuje je jako nieistotne ,
      nie warte zagladania w dusze , tym bardziej zakladania postu i grzebania sie w
      czyichs przekonaniach . Ma czy nie ma , jego sprawa ,...

      Z tego samego zalozenia wychodze bedac w towarzystwie , szczegolnie nowym ,
      ktore nie znam - Osobiste postrzezenia na temat zaproszonych ida do private
      files , opinie na ich temat do trash bin ,... Who cares ?

      Proste wyjscie , wygaszenie nick'a , jesli to nie zrobiles ten post jest
      zaprzeczeniem samym w sobie , bo masz tu na oko dwie setki forumowiczow ,
      reagujesz na 15-tu , a jego rozkladasz na czynniki pierwsze - Dlaczego ???

      Bez felusiaka , zucker-antka , rachel i kropki , Swiat nigdy nie byl by tym
      czym jest - Wyluzuj siem ,...

      Dla dobra sprawy powinienes skonczyc swoj post tu gdzie ja ,... To na marginesie

      uklony

      ==============================================================================

      do jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze temu czlowiekowi chodzi o dobro
      interesow USA, narodu amerykanskiego .... i choc skakalem na niego w
      niewybredny sposob, gdzies czulem, ze ten facet ma swoja racje, ze stoi po
      drugiej stronie barykady ideologicznej i ze powinienem uszanowac to ...
      od dzisiaj wiem, ze ten czlowiek sprzedalby samego diabla, bo jemu nie chodzi
      o dobro USA czy nawet swych kameradow z partii republikanskiej ... jemu
      chodzi o waskie grono krwiozerczych jastrzebi, bez wzgledu na to co sie
      stanie z narodem ... jestem pewien, ze nawet atak na Chiny
      znalazlby "logiczne" uzasadnienie, tak dlugo jak szpica jastrzebi z
      Waszyngtonu upieralaby sie by tym rozwiazaniu ,...
      • felusiak1 Re: Prawda o felusiaku ... 10.03.06, 00:38
        i hope you hot gonna send me a bill.................
        • explicit Re: Prawda o felusiaku ... 10.03.06, 02:52
          Gues what ? I won't !!!

          Dobry temat na osobny post , z braku czasu zostawiam na zas , bo mam goscia ,...

          Syn kuzyna na dziekance , 23-letni student medycyny , drugi raz w Stanach ,...

          Pierwszy raz na polrocznej wycieczce po Stanach i dorywczych robotach , po
          pierwszym roku studiow , tym razem na rocznej , u mnie przystankiem z Dutch
          Harbor (Aleuty) gdzie jako rybak zarabial na studia , w drodze do Atlanta ,
          gdzie zalatwil sobie (zgodnie z kierunkiem wyksztalcenia) prace asystenta
          instruktora fizyko-terapii w klinice universytetu po ktorej spodziewa sie
          minimum a financial assistance , (jesli nie wiecej) zeby skonczyc szkole w
          Stanach ,...

          Od 3-ch dni forum Swiat mi lata , wazne zeby syn kuzyna mial gdzie spac po
          wyladowaniu w Alancie , zeby nie chodzil glodny i zaczal studia - Pozniej da
          sobie rade sam ,...

          uklony

          ==============================================================================

          i hope you hot gonna send me a bill.................




          • explicit Re: Prawda o felusiaku ... 10.03.06, 15:46
            Sorry , prace nie studia ,...

            uklony

            ==============================================================================

            zaczal studia - Pozniej da sobie rade sam ,...
    • jennifer5 Re: Prawda o felusiaku ... 10.03.06, 09:16
      imagiro napisał:

      > do jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze temu czlowiekowi chodzi o dobro
      > interesow USA, narodu amerykanskiego ....

      ---

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38211554&a=38225668
    • wujekjurek Prawda o kompleksach. 10.03.06, 14:38
      Felusiak musi coś w sobie mieć jeśli wzbudza tyle emocji.

      Na marginiesie, jeśli Twoje zarzut w stosunku do Felusiaka są prawdziwe, to
      dlaczego on miałby działania tych "krwiożerczych jastrzębi" usprawiedliwiać na
      tym forum? Czy Tobie się wydaje, że oni przejmują się tym co Ty o nich myślisz?
      • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:02
        wujku jerzy, co to znowu za pytanie ? apologeci byli, sa i beda ... kazda
        tyrania miala swoich goebelsow, ktorzy za pieniadze zrobiliby wszystko ...
        ciekawi mnie, czy ty tego nie zauwaqzyles w felusiaku ... to az bije z niego.
        • maureen2 Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:07
          to nie jest problem natury psychologicznej, imagiro jest tylko wykonawcą pole-
          ceń slużbowych, kah kahhh hhhh aaa a! psik! psik!
        • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:08
          Aaaa, to Felusiak jest płatnym agentem amerykańskiego Ministerstwa Propagandy?
          • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:15
            wujek, nie nasladuj tej glupkowatej maureen ...
            • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:20
              A kogo Ty naśladujesz pisząc, że Felusiak jest jednym z ludzi, którzy "za
              pieniadze zrobiliby wszystko ..."

              Wybacz ale trudno traktować poważnie takie wypowiedzi.
              • godik7 Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:26
                wujekjurek napisał:
                Wybacz ale trudno traktować poważnie takie wypowiedzi.

                Bo ty traktowales pana I powaznie?.
                Co do Felusiaka to wszyscy na tym forum wiedza ze zyje sobie tak dobrze bo jest
                radca prawnym Mossadu.
                • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:30
                  Ja zawsze staram siraktować ludzi poważnie do momentu gdy się przekonam, że nie
                  warto.
                • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:30
                  szkoda wujkujurku, ze bozia nie dala ci tego jednego wiecej zmyslu do
                  widzenia swiata takim jakim on jest ... ale tak od serca, na powaznie, nie
                  widzisz tego, ze felusiak jest zaprzedany "swej" ideologii ?
                  • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:34
                    Bozia mi nie dała jeszcze paru rzeczy przy których brak jednego zmysłu to
                    pryszcz.

                    Nie wiem czy Felusiak jest zaprzedany, widzę tylko, że z pasją broni swoich
                    opinii.
                    • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:39
                      Fidel tez broni z pasja, zobacz jak sie broni Saddam, przypomnij sobie
                      Jaruzela ... wiem, wiem co powiesz ... ci ludzie nie mieli racji ...
                      a skad ta pewnosc, ze felusiak ma racje ... to ze ma natychmiastowy dostep
                      do zrodel, do ktorych nam przyszloby docierac dniami, jak nie tygodniami, nie
                      czyni go jeszcze kagankiem prawdy i oswiaty ... pasja z jaka pracuje na tym
                      forum i piana jaka mu scieka na keybord jest az zanadto widoczna ...
                      • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:49
                        No cóż, różnimy się w opiniach o Felusiaku.
                        • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:52
                          i bardzo dobrze wujkujurku ... ty miej go za ekszperta a ja pozostane przy
                          wyrafinowanym, inteligentnym, manipulatywnym drabie ...
                          • maureen2 Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 16:59
                            kah kahhhh khhhhhh hiiiiiiiii ooooooooo!
                            • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:00
                              Weź Claritin. :))
                          • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:00
                            Nie wiem czy on jest ekspertem ale chyba nie jest człowiekiem manipulatywnym
                            jeśli nie udaje mu się Toba manipulować.
                            • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:15
                              argument nie do odrzucenia ... zaczynam odkrywac sciezki po jakich twoje
                              myslenie sie kolibie ... tylko tak dalej wujkujurku ... juz teraz rozumiem
                              dlaczego felusiak ma tak duza grupe poplecznikow ... i o to chodzi, prawda
                              panie felusiak ?
                              • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:33
                                Aaa, czyli awansowałem na poplecznika Felusiaka!
                                • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:37
                                  sam sie tam wujkujurku wepchnales ... ciagle polecam samodzielne myslenie ...
                                  czy ci sie wydaje, ze najlepszym interpretatorem rzeczywistosci jest osobnik
                                  spiacy na slownikach, raportach, analizach i wykresach ? jak felusiak ?
                                  pomijajac juz fakt, ze slowniki, raporty, analizy i wykresy sa tez tylko czyjas
                                  interpretacja ...
                                  • maureen2 Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:46
                                    czyli co, rzeczywistości nie ma ! hiiiiiiiiii oooooooooo
                                  • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 20:55
                                    Moim zdaniem najlepszym interpretatorem rzeczywistości są ludzie mądrzy.

                                    ---
                                    "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a fur coat
                                    than a biker in a leather jacket."
                                    • i-love-2-ski Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 21:04
                                      wujekjurek napisał:

                                      > Moim zdaniem najlepszym interpretatorem rzeczywistości są ludzie mądrzy.
                                      >
                                      >tylko gdzie ich znalesc wujek,bo co wpis to jedno w glowie u ciebie?
                                      • wujekjurek Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 21:06
                                        Piątek dzisiaj, weekend coraz bliżej.


                                        ---
                                        "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a fur coat
                                        than a biker in a leather jacket."
                  • explicit Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:17
                    C'mon man , sa jakies granice - Po raz drugi zarzucasz komus (delikatnie
                    mowiac) brak lojalnosci , jesli nie wprost , zdrade interesow kraju ktory go
                    przygarnal . To juz nie jest polemika , a konkretny zarzut .

                    Posuwasz sie za daleko , jak na moj gust ,...

                    przysiad

                    ==============================================================================

                    "do jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze temu czlowiekowi chodzi o dobro
                    interesow USA, narodu amerykanskiego" ....

                    "ale tak od serca, na powaznie, nie widzisz tego, ze felusiak jest zaprzedany
                    "swej" ideologii" ?
                    • imagiro Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:24
                      masz racje, to tylko twoj gust ... dla mnie sa granice ale dla felusiaka nie
                      ma, czy tak ? nie powinno nikogo dziwic, ze jesli ktos plasuje sie na pozycji
                      utrzymujacej, ze tylko jedna prawda istnieje, to dostanie po uszach predzej czy
                      pozniej ...
                      • maureen2 Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 17:48
                        to jak to w końcu jest, jest jedna rzeczywistośc czy jej nie ma ?
                      • explicit Re: Prawda o kompleksach. 10.03.06, 18:37
                        Wybacz my friend , ale za duzy chlopak jestes zebym ci tlumaczyl roznice miedzy
                        being opinionated and being disloyal .

                        Jablka i pomarancze ,...

                        uklony

                        ==============================================================================

                        masz racje, to tylko twoj gust ... dla mnie sa granice ale dla felusiaka nie
                        ma, czy tak ?
    • felusiak1 Ale stałem się populaaaaaaarny 10.03.06, 18:19
      Imagiro ma dobre serce ale brak mu glowy i zapewne ten szczegół sprawil, że w
      działaniach kongresu dostrzegł akcje ratowania amerykanów. Nie dostrzegł
      natomiast akcji ratowania własnych tyłków w obliczu listopadowych wyborow.
      W ferworze politycznej zadymy najbardziej ucierpiały fakty.
      W życiu wszystko ma swoją cenę i za te kongresową dziecinadę zapłacimy wszyscy z
      własnych portfeli. Olbrzymi deficyt budzetu i jeszcze wiekszy deficyt rachunku
      bieżącego (handlu zagranicznego) wymaga zagranicznych inwestycji w USA, w
      przeciwnym wypadku doznamy natychmiastowej czkawki, stracimy miejsca pracy i
      pograżymy sie w głębokiej recesji. Kongres niedwuznacznie opowiedzial sie za
      izolacjonizmem co może w przyszłości sprawić, ze inwestujace w USA kraje
      zaparkują swoje pieniądze gdzie indziej. Wtedy bedziemy swiadkami gwaltownego
      wzrostu cen importowanych towarow, spadku eksportu i masowego bezrobocia.
      No ale porty bendom nasze.
      A tak na marginesie wenezuelska firma Citgo sprzedajaca paliwa w USA jest
      panstwowa. Moze imagiro zechce wyszczególnic zagrozenia z tego tytułu płynące.
      Wszak podobno to, że DP World jest panstwowy zawazylo na decyzji dbających o nas
      kongresmanów. No i jest jeszcze rosyjski Lukoil.
      A co zrobic z chinczykami "zarzadzającymi" portem w Long Beach, CA?
      I na koniec kto oddal Kanal panamski we władanie chinskich, panstwowych firm?
      • explicit Re: Ale stałem się populaaaaaaarny 10.03.06, 19:32
        Masz tu cos na poparcie tego co piszesz , pozatym ,... Apropo's Long Beach i
        portow , ciekawe co zrobia z Amdocs , ktora obsluguje komunikacje kluczowych
        dla national security agencjI w tym CIA i FBI ???

        Jeszcze jedna sprawa , kto zaplaci roznice jesli nastepna propozycja kupna
        amerykanskich operacji firmy , jesli nie bedzie tak wysoka jaka oferowalo
        UAE - Nasi reprezentanci czy taxpayers?

        Udzialowcy P&O Operations North America maja prawo odrzucic kazda oferte ktora
        nie dorownuje zlozonej przez Arabow i sadzic o straty materialne z tego powodu
        i odsetki .

        uklony

        The fear seems well-founded: Already, Duncan Hunter, the Republican chairman of
        the House Armed Services Committee, has proposed a bill that would force
        foreign companies to drop ownership of facilities deemed vital to U.S. national
        security. "The prospect of collateral damage to long-term investors in the U.S.
        is far worse than this one transaction being blocked,"

        www.forbes.com/business/2006/03/09/dubai-ports-offering-cx_jh_0310dubai.html

        ==============================================================================

        Amdocs, a company which has contracts with the twenty-five largest telephone
        companies in the US to handle all their directory assistance, calling records,
        and billing work. This gives Amdocs access to data on nearly every telephone
        call dialed in the country. According to Cameron, Amdocs has been investigated
        on several occasions for suspected ties to the Israeli mafia and for espionage.

        www.counterpunch.org/rajiva02272006.html
        ==============================================================================

        Imagiro ma dobre serce ale brak mu glowy i zapewne ten szczegół sprawil, że w
        działaniach kongresu dostrzegł akcje ratowania amerykanów. Nie dostrzegł
        natomiast akcji ratowania własnych tyłków w obliczu listopadowych wyborow.
        W ferworze politycznej zadymy najbardziej ucierpiały fakty.

        W życiu wszystko ma swoją cenę i za te kongresową dziecinadę zapłacimy wszyscy
        z własnych portfeli.
    • t0g Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 18:48
      Wątku tego nie dostrzegłem początkowo, poniewaz Imagiro dawno już wrzuciłem do
      "odplebsiacza", tzn. sito odsiewające badziewie, które sobie założyłem, już go
      nie przepuszcza. Wątek dopiero pokazał mi się nagle, kiedy system mnie wylogował
      (wygaszenia wtedy przestają działać). Dlatego reaguję z opóźnieniem.

      Moim zdaniem, zarzuty dotyczące Felusiaka, wysuwane przez Imagiro, to paranoja w
      najczystszej postaci. Ponadto oparte wyłącznie na urojeniach, ponieważ Imagiro,
      w oczywisty sposób, nie jest w stanie przedstawić zadnych faktów na poparcie
      swych pomówień. Można domniemywać, że Imagiro to prolet (ładne słowo ukuto
      ostanio w Polsce, nie - słowa "prolet" będe odtąd używał z luboscią) wychowany w
      jakiejś rodzinie z marginesu społecznego i nie nauczono go w młodości, że
      oskarżanie nie poparte żadnymi dowodami to są tylko POMÓWIENIA - a człowiek na
      poziomie tego rodzaju "orężem" nie walczy. Oręz taki należy pozostawić własnie
      proletom, menelom, wszelkiej ludzkiej mierzwie, którą cywilizowana osoba może
      miec tylko w głwebokiej pogardzie.

      Moim zdaniem, sprawa wybitnie dojrzała do interwencji admińskiej - Imagiro
      powinien zostac surowo pouczony, że w sposób rażący naruszył zasady forumowej
      etyki. Dopuścił sie ataku w oczywisty sposób personalnego, opartego na
      kompletnie wyssanych z palca oskarżeniach. Jego wypowiedzi w tym watku w żadnym
      wypadku nie mozna określić mianem "dyskusji". Administracjapowinna tego osobnika
      ostro przywołac do po porządku. To, co on robi, tojest usiłowanie wprowadzenia
      "oddolnej cenzury". Już jedną tu mamy, drugiej - wprowadzonej przez jakąś
      samozwańczych watażków, czy mafię złozona z takowych na FS - zdecydowanie nie
      chcemy. Amen!
      • imagiro Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 18:59
        no wlasnie pajacu ... niebezpieczny atak na wolnosc slowa ...
        • maureen2 Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 19:08
          kah kahhhh hiiiii oooooo!
      • i-love-2-ski Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 19:05
        t0g napisał:

        >
        >
        > Moim zdaniem, sprawa wybitnie dojrzała do interwencji admińskiej - Imagiro
        > powinien zostac surowo pouczony, że w sposób rażący naruszył zasady forumowej
        > etyki. Dopuścił sie ataku w oczywisty sposób personalnego, opartego na
        > kompletnie wyssanych z palca oskarżeniach. Jego wypowiedzi w tym watku w żadnym
        > wypadku nie mozna określić mianem "dyskusji". Administracjapowinna tego osobnik
        > a
        > ostro przywołac do po porządku. To, co on robi, tojest usiłowanie wprowadzenia
        > "oddolnej cenzury". Już jedną tu mamy, drugiej - wprowadzonej przez jakąś
        > samozwańczych watażków, czy mafię złozona z takowych na FS - zdecydowanie nie
        > chcemy. Amen!

        ha,ha i kto to mowi czlowiek ktory nic innego nie robil tylko rozpetywal
        afery,ujawnial dane piszacych tu ludzi i sam oczernial drugich na lewo na prawo
        od lat. krotka masz pamiec panie godik-tomeczek,wiadomo wybiorcza. nie
        przeszkadzaly ci obrzydliwe pomowienia w stosunku do mnie. czas skonczyc z
        takimi hipokrytami jak ty i tobie podobni na FS,masz racje,czas wreszcie dojrzec.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37675343
        • maureen2 Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 19:34
          przejrzałość bywa jednak straszna kah kahhh hiii oooooo!
      • explicit Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 19:41
        Cees !!! Who the fuck care , kogo ty wygasiles , co myslisz i co zalecasz ,...

        Z takimi obroncami felusiak moze siem pojsc i utopic ,...

        przysiad
        • i-love-2-ski Re: Niebezpieczny atak na wolnośc słowa na FS 10.03.06, 20:01
          explicit napisał:

          > Cees !!! Who the fuck care , kogo ty wygasiles , co myslisz i co zalecasz ,...
          >
          > Z takimi obroncami felusiak moze siem pojsc i utopic ,...
          >
          > przysiad

          cesiek lka jak kojot,tylko cosik ma krotkawa pamiec co on tu robil przez lata.
          takich uwielbiam,meskie blondynki cholerne.
        • felusiak1 Nie bendem siem topił 10.03.06, 20:01
          Taki bardzo wrazliwy nie jestem, szczególnie na wypoty imagiro.
          Szczerze mówiąc wolalbym rzeczowy argument zamiast ataku na imagiro jako obrone.
          • imagiro Re: Nie bendem siem topił 10.03.06, 20:04
            to co dla ciebie jest rzeczowe dzisiaj, niekoniecznie musi by jutro ...
            wszystko zalezy od tego co z centrali dostaniesz ...
            • felusiak1 idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:19
              nie zapomnij wiaderka, grabków i szpadelka.
              • imagiro Re: idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:20
                chodz ze mnma, zagramy w pikuty ...
                • i-love-2-ski Re: idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:32
                  imagiro napisał:

                  > chodz ze mnma, zagramy w pikuty ...

                  :))))) to juz chyba wyszlo z mody
                  • imagiro Re: idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:33
                    kompiutry jak weszly to i w pikuty ludziska przestali grac ... ech, to byly
                    czasy ...
                • wujekjurek Re: idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:38
                  Tylko się nie bawcie w "doktora".



                  -----
                  "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a fur coat
                  than a biker in a leather jacket."
                  • imagiro Re: idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:40
                    a pomylic sie mozna w tym virtualu .... felusiak to "napisala" ....
                  • i-love-2-ski Re: idz dziecko do piaskownicy 10.03.06, 20:51
                    wujekjurek napisał:

                    > Tylko się nie bawcie w "doktora".
                    >
                    > jak mowie wujek,albo sun zaraz do domu,albo przestan ogladac playboya,bo cos
                    dzisiaj masz chyba problemy z libido.
                    >
                    > -----
                    > "... it's a lot easier and safer to pick on some rich old lady in a fur coat
                    > than a biker in a leather jacket."
    • jennifer5 f... i to tyle... 11.03.06, 05:26
      'I am a reasonable conservative who likes to write about politics and culture.
      Since the media is biased I get all my news from Fox News, Rush Limbaugh and
      Jay Leno monologues.

      f...'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka