Dodaj do ulubionych

Ptasia grypa a ofiary głodu na świecie

11.03.06, 10:56

Wiele szumu obecnie wywołuje w Europie strach przed ptasią grypą; na świecie
zmarło na nią już kilkadziesiąt osób. Europa wydaje wiele pieniędzy na to,
zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Ale czy z podobną determinacją chce
Europa zwalczac głód na świecie?

Według FAO, codziennie umiera z głodu 25 tysięcy osób; co daje około 9
milionów ofiar rocznie. W tej liczbie ponad 6 milionów stanowią dzieci: co
zonacza, że statystycznie
co pięć sekund umiera z powodu niedożywienia jakieś dziecko, co daje 12
dzieci na minutę, 720 na godzinę, ok. 17 tys. dziennie.

Zachęcam do przyjrzenia się stronie
www.wfp.org/aboutwfp/facts/hunger_facts.asp
Jakie środki wydaje świat na walkę z głodem.


PS do moderatora:
Proszę, nie kasuj tego wątku, co zostało zrobione już dwukrotnie, kiedy
pisałem o tym w innych dyskusjach. Czyżby temat głodu był niepoprawny
politycznie i łamał zasady netykiety?
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: Ptasia grypa a ofiary głodu na świecie 11.03.06, 18:04
      To moze Europa powinna ponownie kolonizowac owe regiony ?

      Wysylanie pieniedzy widac nie daje zadnego rezultatu zwazywszy, ze niewiele sie zmienilo przez ostatnie kilkadziesiat lat.
      • husyta "moze Europa powinna ponownie kolonizowac" 11.03.06, 18:28
        warmi2 napisał:

        > To moze Europa powinna ponownie kolonizowac owe regiony ?
        >
        > Wysylanie pieniedzy widac nie daje zadnego rezultatu zwazywszy, ze niewiele
        sie zmienilo przez ostatnie kilkadziesiat lat.

        Chyba nie wiesz, co piszesz.

        Pokolonialna Afryka przypominała człowieka, który był w rękach zbójców:
        Łuk 10,30 A Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek szedł z
        Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili i
        odeszli, zostawiając go na pół umarłego.

        Kiedy koloniści odeszli, do władzy często dochodzili ci, którzy byli popierani
        przez odchodzących zbójców.
        A świat zamiast wspierać gospodarkę krajów biednych, sprzedawał tam broń, albo
        rządzącym albo tym, którymi chciał się posłużyć, aby dokonać przewrótu i dorwac
        się na nowo do bogactw naturalnych.

        Nie wiem o wysyłaniu jakich pieniądzy piszesz; Afryka potrzebuje żywności, oraz
        technologii do jej produkcji, czego bogaty Zachód jej skąpi.

        a to, że niewiele się zmieniło, wynika z tego, że niewielu miłosiernych
        Samarytan było gotowych pochylić się nad biedą krajów pokolonialnych.
        • viper39 Re: "moze Europa powinna ponownie kolonizowac" 11.03.06, 19:40
          husyta napisał:

          > warmi2 napisał:
          >
          > > To moze Europa powinna ponownie kolonizowac owe regiony ?
          > >
          > > Wysylanie pieniedzy widac nie daje zadnego rezultatu zwazywszy, ze niewie
          > le
          > sie zmienilo przez ostatnie kilkadziesiat lat.
          >
          > Chyba nie wiesz, co piszesz.

          husyta to raczej mozna powiedziec o tobie, dawanie zabija motywacje, prosta
          psychologia, wiem wiem nigdy z tym sie nie spotkales
          ale podpowiem ci cos znajdz sobie informacje na temat ile pieniedzy zostalo
          utopione w np afryce i rezultat jest ponizej mizernego

          "nie rybe ale wedke" jak kiedys zrozumiesz to to z ciebie nawet czlowiek moze
          wyrosnac

          >
          > Pokolonialna Afryka przypominała człowieka, który był w rękach zbójców:
          > Łuk 10,30 A Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek szedł z
          > Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili
          i odeszli, zostawiając go na pół umarłego.
          >

          husyta, zmieniam zdanie jestes nieuleczalny w chorobie psychicznej

          > Kiedy koloniści odeszli, do władzy często dochodzili ci, którzy byli
          popierani przez odchodzących zbójców.
          > A świat zamiast wspierać gospodarkę krajów biednych, sprzedawał tam broń,
          albo
          > rządzącym albo tym, którymi chciał się posłużyć, aby dokonać przewrótu i
          dorwac się na nowo do bogactw naturalnych.
          >

          jak ktos chce kupic znajdzie sie sprzedawca, czy to wina bialego ze czarni sami
          nawzajem sie zarzynaja?

          > Nie wiem o wysyłaniu jakich pieniądzy piszesz; Afryka potrzebuje żywności,
          oraz technologii do jej produkcji, czego bogaty Zachód jej skąpi.
          >

          wiem ze nie odrobiles lekcji popatrz ile tam kasy utopiono ... kase i
          technologie chciano dawac ale taki mugabe i inni chca rznac bialych... uwierz
          mi twoja ignorancja jest niesamowita

          > a to, że niewiele się zmieniło, wynika z tego, że niewielu miłosiernych
          > Samarytan było gotowych pochylić się nad biedą krajów pokolonialnych.

          pomocy mozna udzielac komus kto tej pomocy chce i potrzebuje, w afryce tej
          pomocy nie chca oni chca kasy, ktora przejedza wydzaja na uzbrojenie i rzna sie
          dalej moze jedynym rozwiazaniem jest wlasnie nie dawanie nic przez np 5 lat kto
          przezyje moze bedzie na tyle madry ze zrozumie co sie do niego mowi
          • husyta Trochę współczucia dla biednych, Viperze, 11.03.06, 20:30
            Viper: ... , dawanie zabija motywacje, prosta psychologia, wiem wiem nigdy z
            tym sie nie spotkales
            ale podpowiem ci cos znajdz sobie informacje na temat ile pieniedzy zostalo
            utopione w np afryce i rezultat jest ponizej mizernego

            H: Nie wim skąd tę psychologię wziąłeś i zrobiłeś z niej uniwersalną zasadę,
            aby nie pomagać. Być może nie wszyscy okazaną pomoc właściwie wykorzystają, ale
            to nie oznacza, że mamy ignorować biedę. Gdybyś był chrześcijaninem, to byś
            wziął pod uwagę choćby takie słowa apostoła Jana
            Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka
            przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? (1 Jan 3,17).

            V: "nie rybe ale wedke" jak kiedys zrozumiesz to to z ciebie nawet czlowiek
            moze
            wyrosnac

            H: Samarytanin, zanim zlecił pracę nad rehabilitacją pobitego przez zbójców –
            zanim dał mu wędkę, zadbał o jego przetrwanie – dał mu rybę.
            A druga sprawa, jestem pełen podziwu dla twojej pokory, że wdajesz sie w dialog
            z kimś, kto według ciebie jeszcze nie jest człowiekiem.

            >
            H: Pokolonialna Afryka przypominała człowieka, który był w rękach zbójców:
            > Łuk 10,30 A Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek szedł z
            > Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali, poranili
            i odeszli, zostawiając go na pół umarłego.
            >

            V: husyta, zmieniam zdanie jestes nieuleczalny w chorobie psychicznej.

            H: Ciekawe. Jeśli ktoś zacytuje Biblię, to według ciebie jest „nieuleczalny w
            chorobie psychicznej”.
            Jaki światopogląd reprezentujesz, wybitny człowieku.

            > Kiedy koloniści odeszli, do władzy często dochodzili ci, którzy byli
            popierani przez odchodzących zbójców.
            > A świat zamiast wspierać gospodarkę krajów biednych, sprzedawał tam broń,
            albo rządzącym albo tym, którymi chciał się posłużyć, aby dokonać przewrótu i
            dorwac się na nowo do bogactw naturalnych.
            >

            V: jak ktos chce kupic znajdzie sie sprzedawca, czy to wina bialego ze czarni
            sami nawzajem sie zarzynaja?

            H: Biali też się zarzynają. Uczyłeś się historii? Nasza historia to ciągłe
            wojny z sąsiadami; a wojnę w Jugosławii pamiętasz? Prawda jest taka, że
            człowiek bez Boga staje się potworem;

            > Nie wiem o wysyłaniu jakich pieniądzy piszesz; Afryka potrzebuje żywności,
            oraz technologii do jej produkcji, czego bogaty Zachód jej skąpi.
            >

            V: wiem ze nie odrobiles lekcji popatrz ile tam kasy utopiono ... kase i
            technologie chciano dawac ale taki mugabe i inni chca rznac bialych... uwierz
            mi twoja ignorancja jest niesamowita

            H: No to powiedz mi nauczycielu, ile tej kasy utopiono i gdzie? I jakie
            technologie oferowano Afryce? Byłeś w Afryce?

            > a to, że niewiele się zmieniło, wynika z tego, że niewielu miłosiernych
            > Samarytan było gotowych pochylić się nad biedą krajów pokolonialnych.

            V: pomocy mozna udzielac komus kto tej pomocy chce i potrzebuje, w afryce tej
            pomocy nie chca oni chca kasy, ktora przejedza wydzaja na uzbrojenie i rzna sie
            dalej moze jedynym rozwiazaniem jest wlasnie nie dawanie nic przez np 5 lat kto
            przezyje moze bedzie na tyle madry ze zrozumie co sie do niego mowi

            H: Skąd to wziąłeś, że Afryka nie chce pomocy? Obecnie apeluje o pomoc dla
            północnej Kenii i Somalii, gdyż na skutek suszy ponad 3,5 mnl ludzi grozi
            śmierć głodowa. Ale tacy jak ty są ślepi i głusi na biedę świata.
            A rżną się tam, gdzie bogaty świat dał broń tyranom, którzy gnębią inne
            plemiona. O kryzysie w Darfur w Sudanie słyszałeś? A o Somalii?

            Trochę współczucia dla biednych, Viperze,
            • krystian71 oslablem, choc i tak doczytalem tylko pare linijek 11.03.06, 20:38
              naprawde pomoze Afryce ten, ktory przestanie sie w jej wewnetrzne rozgrywki
              wtracac, i przy okazji zniesie wszystkie swoje celne bariery na zywnocs tam
              produkowana, gdy znowu produkowana bedzie,cla zaporowe i dodatki dla wlasnych
              rolnikow.
              Gdy zaprzestanie dostarczania wlasnej zywnosci z darow , spowoduje,ze znow ,
              tak jak kiedys wlasna afrykanska produkcja stanie sie oplacalna
              W przeciwnym wypadku, by uchronic cala populacja przed wyginieciem, nalezy
              znloowu rozwazyc koniecznosc dawnej misji kolonizacyjnej
              • husyta był pewien człowiek bogaty ..i żebrak, Łazarz ... 11.03.06, 23:30

                Codzienie umiera z głodu około 17 tysięcy dzieci w wieku poniżej 5 lat;

                Aids zabija rodziców, którzy zanim umrą, nie nauczą swoich dzieci sztuki
                przetrwania;
                wojny sprawiają, że ludzie muszą uciekać ze swoich terenów, gdzie produkowali
                żywność;
                uzbrojone bandy napadają na wioski, grabiąc żywność ...
                Afryka nie potrzebuje kolonizacji, potrzebuje pomocy

                Wiele rzeczy składa sie na biedę Afryki, ale świat boatych nie może zostać
                obojętny wobec świata biednych, jak bogacz, który ignorował Łazarza ...
                Łukasz
                16,19 A był pewien człowiek bogaty, który się przyodziewał w szkarłatne szaty i
                kosztowne tkaniny i co dzień wystawnie ucztował.
                16,20 Był też pewien żebrak, imieniem Łazarz, który leżał u jego wrót
                owrzodziały.
                16,21 I pragnął nasycić się odpadkami ze stołu bogacza, a tymczasem psy
                przychodziły i lizały jego rany.
                16,22 I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe;
                umarł też bogacz i został pochowany.
                16,23 A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z
                daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.
                16,24 Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij
                Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język, bo męki
                cierpię w tym płomieniu.
                16,25 Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego
                życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki
                cierpisz.
                16,26 I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby
                ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie
                mogli się przeprawić.
                • ewa12321 Jak sie dobrze orientujesz, husyto? 12.03.06, 11:37
                  Swiatle i zacne Twoje cele, ale nie podpieraj sie przy tym ksiega Biblii, bo
                  to niepowazne.

                  Prosze, abym stwierdzila, ze jest Ci problem wystarczajaco znany, podaj
                  konkretne przyklady dotacji i zapomogi jakie otrzymaly poszczegolne (powiedzmy
                  5 np.: Sudan, Wybrzeze Kosci Sloniowej, Czad, Niger, Etiopia) panstwa
                  afrykanskie w ostatnich np. pieciu latach.
                  Podaj tez wspolczynniki skorumpowania i przekupstwa tych krajow (Polska ma tam
                  nienajlepsze notowania). Podaj wreszcie´wspolczynnik rozrodczosci w tych
                  krajach i porownaj go do danych krajow wysoko rozwinietych. Wyciagnij wnioski
                  zwlaszcza z tych ostatnich danych.

                  A teraz nastepne pytanie: podaj konkretnie Twoj wlasny wklad finansowy, jaki
                  ponosisz na rzecz krajow biednych. Np. ilu dzieciom pomagasz finansowo uzyskac
                  wyksztalcenie? Wplacasz cos na lekarzy bez granic? Ile dostaje Caritas od
                  Ciebie na ten cel?
                  • octopussy Re: Jak sie dobrze orientujesz, husyto? 12.03.06, 13:16
                    Jezeli Afryka sama sobie nie pomoze nikt i nic jej nie pomoze. Tak sie sklada
                    ze mieszkam obecnie w jednym z krajow afrykanskich i wiesz nawet 1 centa nie
                    przeznacze dla tych darmozjadow. Bylam w tym roku w styczniu w Polsce i wiesz
                    co mnie najbardziej wstrzasnelo mloda dziewczyna z malym dzieckiem przy
                    kilkustopniowym mrozie zebrajaca o pare groszy przed piekarnia. Gdzie sa
                    wszyscy krzykacze jak ty gdzie kobiete nie stac na godne warunki przy jednym
                    dziecku. Przypominam w Afryce srednia liczba dzieci na 1 kobiete to 6.
                    Widzieles ty w Polsce rodzine z szostka chociaz madralo, jakby byla to pewnie
                    tez z glodu polowa by umarla.
                    • husyta Chcesz powiedzieć, że nie dasz ani centa na pomoc? 13.03.06, 08:55

                      > Jezeli Afryka sama sobie nie pomoze nikt i nic jej nie pomoze

                      Już zaraz na początku stawiasz nieuzasadnioną tezę, która ma usprawiedliwiać
                      twoją obojętność na biedę Afryki.

                      >Tak sie sklada ze mieszkam obecnie w jednym z krajow afrykanskich i wiesz
                      nawet 1 centa nie przeznacze dla tych darmozjadow.

                      To zdanie ujawnia twój skromny, pokorny i pełen szacunku stosunek do ludzi,
                      wśród których mieszkasz.

                      >Bylam w tym roku w styczniu w Polsce i wiesz co mnie najbardziej wstrzasnelo
                      mloda dziewczyna z malym dzieckiem przy kilkustopniowym mrozie zebrajaca o pare
                      groszy przed piekarnia.

                      I co, pomogłaś jej, czy zaszeregowałaś ją do darmozjadów niegodnych pomocy?
                      Fakt, w naszym katolickim kraju znieczulica i obojętnośc na biedę i cierpienie
                      osiągnęła znaczne rozmiary.

                      >Gdzie sa wszyscy krzykacze jak ty gdzie kobiete nie stac na godne warunki przy
                      jednym dziecku.

                      Dlaczgo uważasz, że jestem krzykaczem? Czy twoim zdaniem ktoś, kto wzywa do
                      okazywania pomocy jest godnym pogardy ignorantem w sparwach biedy?
                      A o to, dlaczego wielu ludzi nie stać na godne warunki życia w Polsce, zapytaj
                      rządzących ekonomią i duszami narodu.

                      >Przypominam w Afryce srednia liczba dzieci na 1 kobiete to 6.
                      > Widzieles ty w Polsce rodzine z szostka chociaz madralo, jakby byla to pewnie
                      > tez z glodu polowa by umarla.

                      W Afryce rodzi się wiele dzieci, w czym ma swój udział kościół katolicki
                      zabraniając stosowania środków antykoncepcyjnych i nie prowadzący edukacji w
                      tym temacie.
                      Znam kilka rodzin w Polsce, które świadomie zdecydowały się na 7-9 dzieci.
                      Głodem nie przymierają.
                      I znowu posługujesz się pogardliwym i emocjonalnym językime nazywając mnie
                      mądralą. Coś ci powiem. Twoja agresja wobec mnie prawdopodobnie wynika z twego
                      poczucia winy, że nic dla biednych w Afryce nie robisz. Więcej, nawet chcesz
                      stłumić głos wzywający do okazania pomocy.

                      Katolicy polscy od czasu do czasu 'poszczą', ale Izajasz opisuje post, który
                      podoba się Bogu:
                      58,6 Lecz to jest post, w którym mam upodobanie: że się rozwiązuje
                      bezprawne więzy, że się zrywa powrozy jarzma, wypuszcza na wolność uciśnionych
                      i łamie wszelkie jarzmo,
                      58,7 że podzielisz twój chleb z głodnym i biednych bezdomnych przyjmiesz do
                      domu, gdy zobaczysz nagiego, przyodziejesz go, a od swojego współbrata się nie
                      odwrócisz.
                      58,8 Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza poranna i twoje uzdrowienie rychło
                      nastąpi; twoja sprawiedliwość pójdzie przed tobą, a chwała Pańska będzie twoją
                      tylną strażą.
                      58,9 Gdy potem będziesz wołał, Pan cię wysłucha, a gdy będziesz krzyczał o
                      pomoc, odpowie: Oto jestem! Gdy usuniesz spośród siebie jarzmo, szydercze
                      pokazywanie palcem i bezecne mówienie,
                      58,10 gdy głodnemu podasz swój chleb i zaspokoisz pragnienie strapionego, wtedy
                      twoje światło wzejdzie w ciemności, a twój zmierzch będzie jak południe,
                      58,11 i Pan będzie ciebie stale prowadził i nasyci twoją duszę nawet na
                      pustkowiach, i sprawi, że twoje członki odzyskają swoją siłę, i będziesz jak
                      ogród nawodniony i jak źródło, którego wody nie wysychają.
                    • ewa12321 Do octopussy 13.03.06, 12:33
                      To wlasnie mialam na mysli, mowiac, aby husyta odpowiedzial na moje pytania.
                      Nie idzie malo pieniedzy na pomoc, ale wiekszosc jest tracona. Do czlowieka na
                      dole nic nie docierA:

                      Natomiast co do zebrakow matek z dziecmi: mieszkam w Austrii. To nie sa
                      kobiety tutejsze. Od lat przywozone sa glownie z Rumunii cale autobusy
                      zebrakow, malych dzieci, kobiet z niemowletami, ktore je w najwiekszym mrozie
                      rozbieraja do naga. Tutaj tez nikt na to nie reaguje.
                  • husyta Re: Jak sie dobrze orientujesz, husyto? 13.03.06, 09:24
                    ewa12321 napisała:

                    > Swiatle i zacne Twoje cele, ale nie podpieraj sie przy tym ksiega Biblii,
                    bo to niepowazne.

                    Na jakiej podstawie uważasz, że odwoływanie się do Biblii jest niepoważne.
                    Jeśli dla ciebie Biblia nie ma znaczenia, to co cię motywuje do dobroczyności?

                    >
                    > Prosze, abym stwierdzila, ze jest Ci problem wystarczajaco znany, podaj
                    > konkretne przyklady dotacji i zapomogi jakie otrzymaly poszczegolne
                    (powiedzmy 5 np.: Sudan, Wybrzeze Kosci Sloniowej, Czad, Niger, Etiopia)
                    panstwa afrykanskie w ostatnich np. pieciu latach.

                    A co to za pozę egzaminatora przyjęłaś, aby odwrócić uwagę od tego, że co 5
                    sekund umiera na świecie dziecko z głodu?
                    Amerykanie na własne odchudzanie wydają 3 razy tyle co ich rząd na pomoc dla
                    Afryki. A ile wydaje polski katolicki rząd na pomoc dla biednych? Chyba
                    niewiele bo wWoli wspierać papolatrię niż biednych.

                    > Podaj tez wspolczynniki skorumpowania i przekupstwa tych krajow (Polska ma
                    tam nienajlepsze notowania). Podaj wreszcie´wspolczynnik rozrodczosci w tych
                    > krajach i porownaj go do danych krajow wysoko rozwinietych. Wyciagnij
                    wnioski zwlaszcza z tych ostatnich danych.

                    Chcesz powiedzieć, że skoro rządy wielu krajów afrykańskich są skorumpowane,
                    atem nie warto pomagać ludziom umierającym z głodu w tych krajach? Idąz za tym
                    mysleniem, Polska też powinna być zdyskwalifikowana z jkiejkolwiek pomocy.
                    A jeśli idzie o wysoką rozrodczość, to wiąże się ona z brakiem edukacji. Ponad
                    1,2 mld ludzi nie mie czytać, z czego oczywiście wiekszość stanowią kobiety. Za
                    analfabetyzmem idzie brak świadomości w wielu dziedzinach, a katolicki zakaz
                    stosowania środków antykoncepcyjnych tż ma swój udział w przeludnieniu Afryki i
                    rozwoju AIDS.

                    > A teraz nastepne pytanie: podaj konkretnie Twoj wlasny wklad finansowy,
                    jaki ponosisz na rzecz krajow biednych. Np. ilu dzieciom pomagasz finansowo
                    uzyskac wyksztalcenie?

                    Szczerość za szczerość, dobrze? Wzywasz mnie do tego, abym się chwalił swoją
                    dobroczynnością, ale skoro tego chcesz, to ci powiem: pomagam organizacji która
                    zajmuje się rozwojem edukacji i pomocy medycznej w Mali, w Etiopii, na Papui
                    Nowej Gwinei i na Ukrainie.
                    zobacz: www.bsm.org.pl
                    zobacz linki dotyczące życia Romów na Ukrainie.
                    A jak ty okazujesz pomoc biednym?

                    > Wplacasz cos na lekarzy bez granic? - Nie, ale popieram ich działania.

                    >Ile dostaje Caritas od Ciebie na ten cel? - Nic. A jaki procent darów
                    przeznacza Caritas na pomoc dla tych, dla których ją zbiera?
                    A słyszałaś o innych organizjach pozarządowych, niekoniecznie katolickich,
                    ktore pracują na rzecz walki z biedą i jej skutkami?
                    • octopussy Re: Jak sie dobrze orientujesz, husyto? 13.03.06, 09:43
                      Zostaw ten katolicyzm w spokoju a ile tych katolikow w tej Afryce jest ???
                      Mala garstka !!! A ty wiesz ze poligamia tu jest w zupelnosci normalna a ilosc
                      zon swiadczy o zamoznosci faceta. Prezerwatywa nie jest uzywana przez czarnych
                      bo jest wymyslem bialych. Aids jest choroba zeslana przez bialych wg nich aby
                      zniszczyc mieszkancow Afryki. Pomagac mozna uczac, wszczepiajac wartosci
                      moralne ( ze naprzyklad zjedzenie nerki z malego chlopczyka usunietej z jego
                      ciala zywcem nie wyleczy ich z chorob na nerki. Poza tym choroby, glod zwsze
                      pojawiajly sie tam gdzie ziemia nie byla w stanie poradzic sobie z nadmiernym
                      przyrostem naturalnym.
                      • husyta Re: Jak sie dobrze orientujesz, husyto? 13.03.06, 10:06
                        Droga Octopussy

                        Według Opoki,
                        www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/inne/annuarium_statisticum_2002a.html
                        liczba katolików w Afryce w 2002 roku wynosiła ponad 37 mln, to jest 16,55 %
                        populacji Afryki, zatem nie jest to garstka atym samym katolicki zakaz
                        stosowania prezerwatyw nie jest zjawiskiem marginalnym w jeśli idzie o głód i
                        rozpowszechnianie sie AIDS w Afryce.

                        Walka z postawami, które opisujesz, wymaga edukacji i pokoju. W Afryce
                        występuje pond 2100 języków żywych; bez pomocy z zewnątrz Afryka nie upora się
                        z analfabetyzmem - obecnie 40 %, z tego ponad 60 % to kobiety.

                        Ziemia Afryki jest w stanie wyżywić jej ludność, pod warunkiem, że ludzie będą
                        mogli pracować; obecnie wiekszość ofiar głodu to ofiary lokalnych wojen, kiedy
                        ludzie musieli zostawiać swoje tereny i uciekać na inne, gdzie nie było
                        dostatecznej ilości żywności.
                        Znasz sytuację prowincji Darfur w Sudanie albo Somalii?
                        A głód w północnej Kenii to obecnie sprawa suszy.

                        I nie mów, że tym ludziom nie warto pomagać.
                        • octopussy Re: Jak sie dobrze orientujesz, husyto? 13.03.06, 11:30
                          Przyjedz do Afryki pozyj tutaj troche to oczy sie tobie czlowieku otrz
                          owrza.Ja widze wokol mnostwo okrpnie nadzienych czarnych ktorych najwiekszych
                          problemem jest kiedy znowjechac na zakupy do Dubaju.Jezeli oni nie intersuja
                          sie losem swoich ziomkow to co ja mam sobie glowe zawracaz i tak na koncy za
                          wszystko co zle i niedobre zwala wine na bialych i kolonmializmm.
                          pozdrowka
                          PS. TEJ dziewczunie z dzieckiem jak najbardziej pomoglam zabralam do sklepu i
                          zrobilam drobne zakupy.
                          • husyta Co 5 sekund na świecie umiera z głodu dziecko 13.03.06, 12:15
                            Dzięki za zaproszenie do Afryki, chętnie przyjadę :-)
                            Byłem w Afryce, nie raz; zdaję sobie sprawę z tego, że są tam ludzie bogaci i
                            skorumpowani, ale to jest mniejszość, którą się otaczasz, a która cię irytuje.
                            Otocz się biednymi, to może zrodzi się w tobie współczucie. Zobaczysz, że
                            potrzebują edukacji, żywności i lekarstw;

                            Widzę, że lansujesz tezę, że skoro czarny nie pomaga czarnemu, to biały nie
                            musi się angażować. Żyjesz według polskiej mentalności: skoro wszyscy kradną,
                            to ja też; skoro nikt nie pomaga, to ja też nie pomogę.

                            Zastanów się, co by zrobił na twoim miejscu Pan Jezus; czy też przeszedłby
                            obojętnie wokół biedy?

                            Co 5 sekund n świecie umiera z głodu dziecko poniżej 5 lat! Nie patrz na kolor
                            skóry!

                            PS. Miło przeczytać, że pomogłaś kobiecie z dzieckiemm, mimo że wokoło niej
                            też znajdziesz dużo bogatych Polaków latających na zakupy do Paryża czy
                            Londynu.
                    • ewa12321 Do husyty 13.03.06, 22:02
                      > Na jakiej podstawie uważasz, że odwoływanie się do Biblii jest niepoważne.
                      > Jeśli dla ciebie Biblia nie ma znaczenia, to co cię motywuje do
                      dobroczyności?

                      Nie Biblia motywuje mnie do dobroczynnosci, tylko postawa moralna. Kosciol
                      przez cale wieki pokazywal, jak sie kupczy odpustami, zbiera majatek kosztem
                      biednych. To, ze Bibila, czy raczej chrzescijanstwo, wybilo sie jako religia,
                      jest dzielem przypadku. Nieco inna historia, a nie wiedzielibysmy dzisiaj nic o
                      Jezusie. Islam tez nawoluje do szczodrosci, nawet jest to czescia obrzadku
                      religijnego.

                      > A co to za pozę egzaminatora przyjęłaś, aby odwrócić uwagę od tego, że co 5
                      > sekund umiera na świecie dziecko z głodu?

                      Nie, to nie egzamin. Nie jest jednak mozliwe, aby wychowac tyle dzieci i
                      dlatego nie powinno sie tyle rodzic. Wszelkie proby wyhamowania rozrostu nie
                      przyniosly zadnego efektu. Kobiety rodza duzo dzieci, bo licza sie z tym, ze
                      tylko niewielka ilosc z nich wyzyje i bedzie sie nimi opiekowala. Te akcje,
                      prowadzone nota bene wyraznie wbrew kosciolowi chrzescijanskiemu, powinny
                      rozpoczac akcje pomocy. Ale pomoc musza sobie ci ludzie sami. Zadna pomoc z
                      zewnatrz nic nie przyniesie. Wprost przeciwnie. Niedawno umorzono
                      najbiedniejszym krajom chyba 30 miliardow dolarow dlugu. Nie minelo kilka
                      miesiecy i pojawily sie nowe, duzo wyzsze dlugi. Wiec taka pomoc na nic.
                      Oczywiscie, glownymi ofiarami sa zwykle kobiety i dzieci.

                      Dosc czesto pisze sie tez o proponowanej pomocy jesli chodzi o szkolnictwo. Ta
                      pomoc nie jest chetnie przyjmowana. Nie zmusi sie nikogo do nauki. Nie mozemy
                      zmusic do nauki tych dzieci nawet tutaj, w Austrii. Ideologia zabrania na
                      zachodzie pisac o wynikach szkolnych wedlug koloru skory, ale man znajomych
                      nauczycieli, u syna chodzil do szkoly Kenijczyk, z "dobrej rodziny". Tata byl
                      pracownikiem ONZ. Ksiazke mozna by bylo na jego temat napisac.

                      W Austrii zyje coraz wiecej Afrykanczykow. Moge wiec chyba tez mowic z
                      wlasnego doswiadczenia. Mam tez kilku znajomych, ktorzy mieszkali przez dluzszy
                      czas w Afryce. Kolezanka z pracy zyla cale lata w Afryce Poludniowej. Bardzo
                      ja cenilam, ale kiedys zaczela mi opowiadac o jej zyciu w Johannesburgu. Nigdy
                      nie spotkalam kogos, kto z taka niechecia mowil o Afrikaans. Bylam zaszokowana,
                      az do czasu, jak mi zaczela opowiadac szczegoly. Nie we wszystko mozna wierzyc.
                      Od tego czasu szukam rozmowy z ludzmi, ktorzy sie naocznie zetkneli z
                      ciemnoskorymi na kontynencie afrykanskim. To, co oni opowiadaja nie miesci sie
                      czasami w glowie. Dziela nas swiaty. Panstwa afrykanskie od lat sa praktycznie
                      niepodlegle. Daj mi przyklad panstwa, ktore funkcjonuje. Daj mi przyklad pomocy
                      finansowej, ktora nie zostala chociaz w czesci zdefraudowana.
                      Moja bardzo dobra kolezanka z Polski mieszka od dziesiecioleci w Paryzu. Byla
                      zawsze otwarta i ufna. Dzisiaj nazwalbys ja rasistka. Taka zmiana pogladow nie
                      pojawia sie bez przyczyny.

                      W Afryce musi sie zmienic mentalnosc. A nic na to nie wskazuje. Dzis jeszcze
                      w pierwszej kolejnosci znajda sie pieniadze na bron, a nie na zywnosc. Wysylana
                      pomoc nie dociera. Zobacz, jak to wyglada w Darfurze. Zobacz, co sie dzieje w
                      Etiopii. Pomoc humanitarna mija sie z celem. Wydaje mi sie, ze ciagle jeszcze
                      wojsko ma wieksza mozliwosc cos zmienic niz pomoc. Chec na zmiane musi jednak
                      przyjsc od tamtych ludzi, nie od nas. Masz racje, ze pomoc jest konieczna, ale
                      wzbraniam sie wyrzucac ciezko zarobione pieniadze w bloto. Darmowa pomoc
                      powoduje, ze nie bedzie zmian. Trzeba wiec zmiany wymusic.

                      Co do pomocy: od ponad 20 lat opodatkowalam sie na rzecz braci samarytan.
                      Podobnie Caritas dostaje ode mnie regularnie pieniadze, bo Caritas ma jeszcze
                      wzglednie niewielki odsetek wlasnych kosztow. Organizacje pozarzadowe nie maja
                      nejlepszej prasy, bo czasami polowa datkow jest wykorzystywana na oplacenie
                      wlasnej dzialalnosci. Niedlugo beda te oragnizacje mogly sie starac o specjalny
                      znak, mowiacy, ze te wydatki sa niewielkie.Ale to jeszcze przyszlosc.

                      Natomiast nie chce miec nic wspolnego z Romami od czasu, jak zostalam
                      brutalnie ograbiona.




                      • husyta Re: Do Ewy - nie generalizuj 13.03.06, 22:22

                        I do appreciate your sincere answer :-)

                        W twojej wypowiedzi widac wiele uogolnień i uprzedzeń. Podobnie mogą traktowac
                        nas Polaków w różnych krajach ze względu na negatywne zachowania naszych
                        nietórych rodaków.
                        Z Romami mam inne doświadczenia, na Ukrainie, gdzie żyją w nędzy jakiej nie
                        widzialem w slumsach Kalkuty czy Bombaju. Niczego mi nie ukradli, okazali wiele
                        wdzięczności za pomoc w organizacji szkół w wioskach romskich.
                        Dwa lata temu skradziono mi samochod w 'cywilizowanym' Budapeszcie. Czy to
                        znaczy, że wszyscy Węgrzy są złodziejami? W Warszawie też mnie okradziono. Czy
                        mam generalizować, że wszyscy Warszawiacy są złodziejami?

                        Kluczem do zmiany mentalności jest edukacja. I tutaj międzynarodowe organizacje
                        pozarządowe odgrywają kluczową rolę. Ale jak zorganizować edukację np. w
                        Etiopii, gdzie jest ponad 80 języków, albo w Nigerii, gdzie jest ich ponad 500,
                        albo w Kamerunie - około 280.
                        potrzebni są eksperci od alfabetyzacji a tych na razie Afryka nie wyprodukowała
                        wystarczająco.

                        Z twoimi poglądami na Biblię i chrześcijaństwo nie polemizuję, bo widzę że to
                        wiedza szczątkowa.

                        Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do dalszego wspierania tych, którzy coś dla
                        biednych w Afryce robią.
                  • husyta Do Ewy: Najmniej rozwinięte kraje świata 13.03.06, 13:22

                    Podaję link do strony o najmniej rozwiniętych krajach świata:

                    www.globalpolicy.org/socecon/develop/africa/2006/0221ldcstats.pdf
                    po angielsku, ale chyba dasz zobie z tym radę; czy wolisz po niemiecku?
                    • husyta Do Octopussy: Katolicyzm a bieda w Afryce 13.03.06, 13:26
                      Porównaj mapę najmniej rozwiniętych krajów świata (poprzedni wpis) z mapą
                      pokazujacą porocentowy udział katolików w społeczeństwach Afryki:
                      www.rzeczpospolita.pl/teksty/dodatek1_050406/dodatek1_a_24-1.F.jpg
                      Obawiam się, że związek katolicyzmu z biedą w Afryce jest wyraźny i nie może
                      być bagatelizowany;
                      • octopussy Re: Do Octopussy: Katolicyzm a bieda w Afryce 13.03.06, 13:45
                        A to ciekawe bo ja jakos ich nie idze, wczoraj w kosciele bylo racze pusto i
                        bialo- o kolorze skory tu mowie. Za to mnostwo muslim widze, baptystow, hindu i
                        oryginalnych afrykanskich wierzen o ktore mnie nie pytaj bo jedyne co wiem ze
                        dzieci to dla nich inwestycja ( i wiecej to spokojniejsza starosc)
                      • husyta Re: Do Octopussy: Katolicyzm a AIDS w Afryce 13.03.06, 13:46
                        Zobacz jeszcze jedną mapę pokazującą rozkład AIDS w Afryce:
                        www.time.com/time/2001/aidsinafrica/map_flash.html
                        I pomyśl, czy katolicki zakaz stosowania prezerwatyw ma związek z AIDS w
                        Afryce.
                        • husyta Katolicyzm wobec stosowania prezerwatyw 13.03.06, 14:14
                          Kościół katolicki uparcie sprzeciwia się stosowaniu środków antykoncepcyjnych
                          jako walki z AIDS.
                          Oto ciekawa strona na ten temat:
                          www.cathnews.com/news/310/53.php
                          ten link zawiera stanowisko JP2 w tym temacie:
                          www.guardian.co.uk/aids/story/0,7369,1059068,00.html
                      • ewa12321 Re: Do Octopussy: Katolicyzm a bieda w Afryce 13.03.06, 22:09
                        I jak mam to rozumiec? Pomagac katolikom, czy wszystkim?
                        Kosciol katolicki ma takie ogromne dobra, ze bylby w stanie zapobiec klesce
                        glodu w Afryce. Dlaczego wiec sa pieniadze na budowe nowych kosciolow, a nie ma
                        na dorazna pomoc?
                        • husyta Re: Do Octopussy: Katolicyzm a bieda w Afryce 13.03.06, 22:27
                          Zgadzam się z tobą!
                          Pan Jezus jeździł na osiołku;
                          Piotr nie miał srebra i złota,
                          A zastępcy Jezusa i następcy Piotra żyją w trochę innych warunkach ...

                          A teraz głęboki oddech: czy jesteś w stanie odróżnić chrześcijaństwo od
                          katolicyzmu rzymskiego?
                    • ewa12321 Re: Do Ewy: Najmniej rozwinięte kraje świata 13.03.06, 22:10
                      Tak, te dane sa straszne. Ale zobacz, ze prawie we wszystkich bardzo biednych
                      krajach jest wojna lub niewyobrazalna korupcja.
                      • husyta Re: Do Ewy: Najmniej rozwinięte kraje świata 13.03.06, 22:31
                        ewa12321 napisała:

                        > Tak, te dane sa straszne. Ale zobacz, ze prawie we wszystkich bardzo biednych
                        > krajach jest wojna lub niewyobrazalna korupcja.

                        Masz zatem pomysł, jak pomóc biednym z pominięciem skorumpowanej administracji
                        i wojen?
                        • ewa12321 Do husyty 14.03.06, 12:25
                          > Masz zatem pomysł, jak pomóc biednym z pominięciem skorumpowanej administracji
                          > i wojen?

                          Moze ich pozostawic samym sobie? Nie mogac oczekiwac na obca pomoc, beda
                          musieli sie soba sami zajac. To jest psychologicznie udowodnione. Nie mam
                          lepszej idei.
                          • husyta Re: Do Ewy - zero współczucia? 15.03.06, 00:48
                            ewa12321 napisała:


                            > Moze ich pozostawic samym sobie? Nie mogac oczekiwac na obca pomoc, beda
                            > musieli sie soba sami zajac. To jest psychologicznie udowodnione. Nie mam
                            > lepszej idei.

                            Psychologicznie udowodnione? Zostawić dzieci umierające z głodu aby zajęły się
                            same sobą? Dziękuj Bogu, że mieszkasz w Austrii i że nie musisz przeżywać tego,
                            co przeżywają matki oglądające swoje dzieci umierające z głodu.
                            Zero współczucia?
                            • ewa12321 zero współczucia? Nie. 15.03.06, 07:20
                              Ale dzisiaj, mimo sporych sum wydawanych na pomoc, ta pomoc nie dociera i
                              dzieci tez umieraja. Za to pieniadze i pomoc trafiaja do tych, ktorzy za nia
                              moga prowadzic wojny. W ten sposob ginie, wedlug oficjalnych danych ponad 70%
                              pomocy.
                              Naukowcy sadza, ze swiat moglby sie wyzywic, ale jak dlugo wojny beda
                              prowadzone, nic sie nie zmieni.
                              • husyta Re: zero współczucia? Nie. 15.03.06, 09:54
                                ewa12321 napisała:

                                > Ale dzisiaj, mimo sporych sum wydawanych na pomoc, ta pomoc nie dociera i
                                > dzieci tez umieraja.

                                Zgadzam się; trzeba zmienić zatem sposób przekazywania pomocy; zamiast
                                przekzywac ją skorumpowanym rządom, może lepiej przekazywac ja za pośrednictwem
                                organizacji pozarządowych, głównie chrześcijańskich, które zwalczają
                                analfbetyzm, głód, choroby, biedę, itd.

                                Agendy ONZ wolą jednak wybierać współpracę ze skorumpowanymi rządami, podczas
                                gdy organizacje pozarządowe szukają wsparcia u ludzi 'dobrej woli', często przy
                                wrogim stosunku władz krajów, gdzie organizują pomoc. Czasem dopiero jakaś
                                katastrofa zmusza te władzy do otwarcia drzwi dla organizacji chrześcijańskich.

                                A dyspozycyjni dziennikarze piszą, jakoby pomoc organizaji pozarządowych
                                potęgowała biedę i głód.
    • chilijczyk Re: Ptasia grypa a ofiary głodu na świecie 13.03.06, 22:05
      Powiem brutalnie. Glod nie grozi tym co maja pieniadze. Ptasia grypa natomiast
      zagrozic moze... Proste.
    • husyta W rogu Afryki cierpi głód około 11,5 miliona osób 14.03.06, 11:50
      W Somalii oraz w sąsiednich krajach z powodu suszy cierpi głód około 11,5
      miliona osób.
      news.bbc.co.uk/2/hi/africa/4801820.stm
      Nasze media milczą nie zauważają tych problemów. Wolą sensacje z kilkoma
      zdechłymi łabędziami w Toruniu.
      Można zadać pytanie teologiczne: dlaczego zaraza przychodzi z Torunia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka