sly2015
12.03.06, 02:50
ale jestem jeszcze w Ekwadorze
Oczywiscie rownik zaliczylismy rowniez ...
Na Galapagos niespotkalismy na szczescie zadnego Niemca dobrze ze tam ta
cholota nie dociera , chcieliby zapewne roztrzelac wszystkie Iglany i Wielkie
zolwie i ukrasc co sie da i wywiesc na swoj parszywa ziemie