felusiak1
14.04.06, 08:59
Z wiosną przyszła moda na rozmowność.
Generałowie nagle poczuli patriotyczny obowiązek.
Pamiętam kiedy Rumsfeld postawił w Iraku generała, którego musiał po dwóch
tygodniach zdjąć i zastąpić go cywilem Bremmerem. Cywil Bremmer okazał się być
lepszym generałem niż generał ale niestety olkazało sie, że obaj byli
sierżantami.