Dodaj do ulubionych

Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zaniżona

18.04.06, 14:48
A ja w ostatniej bodaj Polityce czytałem co innego i komu tu wierzyć
Obserwuj wątek
    • zaraz_zaraz Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 14:51
      Białoruś próbuje zakrzyczeć raport MAEA, który jest podstawą odebrania jej
      funduszy na pomoc dla fikcyjnych ofiar.
      • navaira Też bym chciał wiedzieć 18.04.06, 15:57
        W Polityce pada liczba 31 ofiar śmiertelnych. W raporcie MAEA 4 tysięcy. A
        Greenpeace uważa, że MAEA zaniża liczbę ofiar. Jak to w końcu jest?
        • bonobo44 Przecież prof. Jaworowski wyraźnie powiedział 18.04.06, 15:59
          że zmarło tylko 31 osób!

          "Raport informuje, że zachorowalność na raka na Białorusi wzrosła o 40 proc.
          między 1990 a 2000 r. Również u dzieci, których w momencie awarii nie było
          jeszcze na świecie, liczba nowotworów tarczycy wzrosła 88,5-krotnie.

          W regionie rośnie również zachorowalność na białaczkę, nowotwory jelit, odbytu,
          piersi, pęcherza, nerek i płuc."


          Jak to? Przecież prof. Jaworowski wyraźnie powiedział, że zmarło tylko 31 osób!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40202801&a=40259020
          • navaira OK, już wiem 18.04.06, 16:09
            31 zmarłych osób to liczba osób pracujących przy usuwaniu skutków skażenia:

            "According to UNSCEAR (2000), ARS was diagnosed in 134 emergency workers. In
            many cases the ARS was complicated by extensive beta radiation skin burns and
            sepsis. Among these workers, 28 persons died in 1986 due to ARS. Two more
            persons had died at Unit 4 from injuries unrelated to radiation, and one
            additional death was thought to have been due to a coronary thrombosis. Nineteen
            more have died in 1987–2004 of various causes; however their deaths are not
            necessarily — and in some cases are certainly not — directly attributable to
            radiation exposure."

            Zaś 4 tysiące to estymowana ilość przypadków raka przypisywanych promieniowaniu:

            "The international expert group predicts that among the 600 000 persons
            receiving more significant exposures (liquidators working in 1986-1987,
            evacuees, and residents of the most ‘contaminated’ areas), the possible increase
            in cancer mortality due to this radiation exposure might be up to a few per
            cent. This might eventually represent up to four thousand fatal cancers in
            addition to the approximately 100 000 fatal cancers to be expected due to all
            other causes in this population."

            Dodatkowo:

            "Some radiation-induced increases in fatal leukaemia, solid cancers and
            circulatory system diseases have been reported in Russian emergency and recovery
            operation workers. According to data from the Russian Registry, in 1991–1998, in
            the cohort of 61 000 Russian workers exposed to an average dose of 107 mSv about
            5% of all fatalities that occurred may have been due to radiation exposure.
            These findings, however, should be considered as preliminary and need
            confirmation in better-designed studies with careful individual dose
            reconstruction."

            www.iaea.org/Publications/Booklets/Chernobyl/chernobyl.pdf
            • jp007 Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 18.04.06, 17:22
              Jestem naukowcem i wierzę w dane przedstawiane przez niezależne instytucje,
              zresztą cieszące się dobrą opinią, jeżeli chodzi o ich wiarygodność. To nie
              pierwszy raz, kiedy Greenpeace podaje liczby wzięte z kosmosu.
              W ciągu kilku ostatnich lat pracowalem sporo z pierwiastkami promieniotwórczymi
              otrzymując dawki promieniowania, które pewnie kilkakrotnie przewyższały to, co
              dostałem podczas wybuchu w Czarnobylu i jakoś się trzymam, na raka nie choruję,
              a każde badanie okresowe zaliczam bez problemu.
              Jakby ktoś nie wiedział to w Polsce też jest czynny reaktor atomowy - w Świerku
              pod Warszawą, służący właśnie do celów naukowych. Ok. 10 lat temu miałem okazję
              być w tym miejscu i spacerować sobie po pracującym reaktorze. Obserwowałem
              pracujący rdzeń reaktora z odległości kilku-kilkunastu metrów. Niebieska
              poświata wywołana efektem Czerenkowa to jeden z najwspanialszych widoków, jakie
              kiedykolwiek widziałem. Jak widać nie przypłaciłem tego ani życiem, ani zdrowiem.
              Nie należę do tych którzy lekceważą niebezpeczeństwo, ale to, co niektórzy
              ludzie sądzą o promieniowaniu można jedynie określić jako fobia.
              W Polsce doliczono się 5 zgonów związanych bezpośrednio z wybuchem elektrowni w
              Czarnobylu - wszystkie zmarły na atak serca dowiedziawszy się o katastrofie
              (źródło - raport o katastrowie w Czarnobylu, Wiedza i Życie, niestety nie
              pamiętam numeru).
              • a7721 Greenpeace to banda idiotów czy cwaniaków? 18.04.06, 17:36
                Oficjalna liczba ofiar to 31 (słownie: trzydzieści jeden!). Nieporównanie
                większe konsekwencje miały awarie elektrowni konwencjonalnych (np. el. wodna -
                Francja 1963 - 2600 ofiar). Nie mówiąc już o milionach ton odpadów jakie
                spadają nam na głowy z elektrowni węglowych. Dlaczego się o tym milczy? Bo ATOM
                brzmi bardziej tajemniczo?

                W Polsce wszystko co najgłupsze znajduje podatny grunt. Dlatego właśnie, jako
                jedyni w Europie nie mamy elektrowni atomowej. Po prostu wstyd!
                • a7721 Re: Greenpeace to banda idiotów czy cwaniaków? 18.04.06, 17:44
                  Przy okazji polecam:
                  www.ipj.gov.pl/pl/szkolenia/matedu/czernobyl20.htm
                  • bonobo44 Lobby atomowe, to banda idiotów czy cwaniaków? 18.04.06, 23:04
                    a7721 napisał:

                    > W Polsce wszystko co najgłupsze znajduje podatny grunt. Dlatego właśnie, jako
                    > jedyni w Europie nie mamy elektrowni atomowej. Po prostu wstyd!

                    Mylisz się, nasze ty atomowe słoneczko.
                    Takich elektrowni nie ma cały szereg krajów w Europie, przykład
                    Austria i Włochy.

                    A i te, które mają, to się ich pozbywają, przykład Niemcy i Szwecja, które mają
                    rozebrać wszystkie swoje elektrownie atomowe.
                    Także Wlk.Bryt. zmniejsza ich liczbę.
                    Jak myślisz, dlaczego?
                    • ready4freddy Re: Lobby atomowe, to banda idiotów czy cwaniakó 18.04.06, 23:54
                      Wlochy to akurat nie jest najlepszy przyklad jesli chodzi o energetyke. rzuc
                      okiem na ilosc importowanej przez ten kraj energii. jakies trzy lata temu
                      mielismy tu "blackout" - przewracajace sie w Szwajcarii dzrzewo przerwalo linie
                      wysokiego napiecia, powodujac kaskadowe przeciazenia kolejnych stacji zasilania.
                      efekt - prawie 60 milionow ludzi od Bolzano po Reggio Calabria w ciemnosciach.
                      jezeli wymienione przez ciebie kraje sie "pozbywaja", to raczej ze wzgledu na
                      wysokie koszty utrzymania starzejacych sie elektrowni i zagospodarowania
                      odpadow. ale to sa realne problemy do rozwiazania, natomiast histeryczne wrzaski
                      "precz z atomem" nie rozwiaza niczego.
                    • a7721 Greenpeace - jednak cwaniacy 18.04.06, 23:55
                      Te wyjątki tylko potwierdzają regułę, moje zgniłozielone jabłuszko. Da tego wykazu mogłeś dołożyć jeszcze Albanię i Białoruś.

                      Niemcy, na fali wyborczego, populistycznego pustosłowia rzyczywiście zgłosiły taką propozycję, ale szybko się z niej wycofują. Obecnie działa tam w najlepsze 17 elektrowni atomowych a we Francji np. 59! Zapowiedzi "rozbioru elektrowni" są w rzeczywistości czysto populistycznymi pustymi zagrywkami skierowanymi do elektoratu ogłupionego m.in. przez Greenpeace.

                      Strach ludzi - takich jak ty - bierze się, wybacz, z głębokiego niedouczenia. Zapewne nie masz świadomości, że takich rzeczy jak naturalne promieniowanie jonizujące - po prostu nie da się uniknąć. Co więcej, w krajach, gdzie jest ono rzeczywiście wysokie (np. bliski wschód) wskaźnik zachorowań na raka jest znacząco niższy niż np. w Polsce. Norwegia i Austria, z uwagi na warunki geograficzne mogą sobie pozwolić np. na elektrownie wodne. Dla nas, polaków, prawdziwa ekologia i bezpieczeństwo, to ENERGETYKA JĄDROWA. Czy masz jakieś inne sensowne propozycje?
                • a441 Re: Greenpeace to banda idiotów czy cwaniaków? 18.04.06, 19:21
                  a7721 mysle ze to nie wstyd, bo jak czytam to forum to balbym sie o losy i
                  bezpieczenstwo tej elektrowni. Polacy sa nieobliczalni, do tej pija nadmiernie
                  i ida do pracy. Policjanci, lekarze etc. Pijany Polak w elektrowni atomowej to
                  swietny temat dla amerykanskich gazet i kreskowek.
                  Komunisici planowali budowe elktrowni ataomowych, ale sprzeciw spoleczny byl
                  wielki jak pamietam. Opozycja solidarnosciowa tez byla wowczas przeciw jak
                  pamietam bibuly z tamtego okresu. Byc moze na zasadzie przeciw WRONIe.
                  Niemcy beda zamykali swoje elektrownie atomowe i jakos im nie wstyd. Akurat nie
                  jestm przeciwnikiem ww elektrowni, ale zeby to byl wstyd ich nie posiadanie?

                  Wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia sa fatalne dla zdrowia, dlatego tez sie
                  przylaczam do buntu na elekt. weglowe jesli swmieca i truja. A propos wegla to
                  jedno z najwiekszych niebezpieczenstw odpadow po wyrobiskach i chaldach to
                  wlasnie promieniowanie.
                  • a7721 Re: Greenpeace to banda idiotów czy cwaniaków? 19.04.06, 00:03
                    Właśnie chodzi mi o odpowiedź na pytanie: czy mamy jakąś sensowną alternatywę - tzn. czym możemy te śmierdzące elektrownie węglowe zastąpić? Moim zdaniem nie mamy nic innego oprócz energetyki jądrowej. Jak słusznie zauważyłeś odpady el. węglowych nie tylko trują nas chemicznie, ale też są źródłem promieniowania (radon). Odpadów z el. jądrowych jest znacznie mniej i bardzo łatwo się ich na zawsze pozbyć - np. wykorzystując nieczynne kopalnie.
                    • a441 Re: Greenpeace to banda idiotów czy cwaniaków? 19.04.06, 06:13
                      To fakt. Trudno znalezc sensowna alternatywe i elektrownie atomowe moga byc
                      rozpatrywane jako alternatywa, ale nie na chubil trafil. jesli do tej pory nie
                      pozbylismy sie odpadow po kopalniach, to jaka mamy gwarancje, ze bedziemy sie
                      obchodzili odpowiednio z odpadami z elektrowni, ktore sa problemem nawet dla
                      bardziej rozwinietych i bogatszych krajow?
                      Polska juz przyjela takie odpady. W 1997 roku w lipcu kiedy szla wielka fala
                      powodzi na Odrze i Szczecin przygotowywal sie do obrony przed nia, w programie
                      na zywo w polskim radiu dziennikarka spytala szefa zespolu antykryzysowego,
                      wowczas wice-prezydenta miasta, co zrobiono z 2 skladami odpadow atomowych
                      zgromadzonych na nabrzezu szczecinkiego portu. Wice zaniemowil z wrazenia i cos
                      baknal na temat tego ze wszystko jest OK (!).
                      Probowalem roznymi kanalami dowiedziec sie jak to sie stalo ze na nabrzezu
                      portowym stoja beczki z odpadami radioaktywnymi, ale dowiedzialem sie tylko iz
                      w nieznanych okolicznosciach, takie zostaly to Polski przyslane statkiem i
                      komisja ochrony srodowiska nie dopuscila do ich wywiezienia na teren kraju.
                      Dalsze losy tych 2 chald beczek nie udalo mi sie ustalic, mimo tego iz
                      rozmawialem z osobami z TV by ktos moze sie zajal tematem. Zapadla kurtyna
                      milczenia.
                      Skoro tak to w Polsce wyglada, mialbym powazne obawy co do elktrowni w na
                      terenie kraju i niebezpiecznych odpadow.
                      • bonobo44 Re: Lobby atomowe to banda idiotów i cwaniaków 20.04.06, 14:40
                        po prostu włos się na głowie jeży...
              • uchachany Naukowcom, jako przedstawicielom lumpenłże-elit - 18.04.06, 17:37
                w IV RP wiary dawać nie będziemy! W ocenie następstw Czarnobyla spuścimy się na
                głos Naszej Partii i Rządu, a osobliwie Pana Premiera Leppera, któren
                reprezentuje najcenniejsze cechy naszego Ubogaconego Wartościami Narodu -
                Zdrowy Chłopski Rozsądek.
              • a441 Re: Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 18.04.06, 19:14
                Obawiam sie, ze choc jest Pan naukowcem, to jednak nie lekarzem. Prosze nie
                lekcewarzyc niebezpieczenstwa. I swojego zdrowia. Czlowiek nie jest
                niezniszczalny.
                Znam co najmniej kilkunastu swiadkow wybuchu w Hiroszimie. Reakcje sa bardzo
                rozne, niektorzy sa bardziej odporni inni mniej. Znacznie wiecej dokumentow
                przeczytalem. Najwieksza zagadka medyczna jest to jak dziala promieniowanie i
                jak potrafi genetycznie zawirowac w kolejnych pokoleniach. Badania sa
                prowadzone bardzo intensywnie, ze wzgledu na skale zjawiska. Zycze zdrowia i
                rozwagi. Szczegolnie jesli zamierza Pan miec jeszcze dzieci.
                A propos, po Czernobylu byly jeszce gorsze w skutkach aczkolwiek ograniczone
                wypadki min. w Brazylii, ale to nie jest tak istotne.
                Co do oglaszanych wynikow powazanych instytucji. W te nie zawsze jestem w
                stanie wierzyc, jesli moje wlasne doswiadczenie jest dokladnie odwortne. Kiedys
                powaznie uwazano tyton za lek. To byly powane wypowiedzi owczesnych medykow.
                Dzisiaj nie wolno palic w wielu miejscach ze wzgledu na zdrowie publiczne. Ale
                pod koniec lat 90 zauwazono wplyw nikotyny na zachamnowanie rozwoju komorek
                rakowych. Widzi Pan jaka ta nauka jest. Bedac naukowcem musi Pan byc swiadom
                roznych dziwnych rzeczy.
                A rpopos spotkalem kiedys docenta fizyka jadrowego w Tokio, tez pracowal w
                Swierku. Ale to bylo 23 lata temu i przyjezdzal do Tokio do instytutu
                naukowego. Ciekaw bylbym dzisiaj jego opinii nw temat.
                Pozdrawiam.
                • zaraz_zaraz Re: Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 18.04.06, 21:01
                  a441 napisał:

                  > A propos, po Czernobylu byly jeszce gorsze w skutkach aczkolwiek ograniczone
                  > wypadki min. w Brazylii, ale to nie jest tak istotne.


                  Przechodzisz samego siebie. Według danych z kwietniowego Świata Nauki, średnia
                  dawka promieniowania z powodu Czarnobyla w Brazylii wyniosła 0 (słownie zero)
                  remów. Przypisywać jakieś choroby w Brazylii skutkom tej katastrofy to zwykłe
                  hochsztaplerstwo.
                  • a441 Re: Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 19.04.06, 02:16
                    Pisalem o katastrofie ktora sie wydarzyla w Brazylii, gdzie pozostawiono w
                    jakims instytucie medycznym podajrze, najczystszy rodzaj radioaktywnego cezu.
                    Okoliczni zlomiarze dorwali sie do pojemnika i wydazrzyla sie wileka tragedia.
                    Ludzie umierali w ciagu kilku godzin.
                    Do 2000 roku na pewno miasto bylo dokladnie zamkniete, poniewaz skazenie bylo
                    wciaz duze. Zapewne gdybym opisal wszystkie przypadki po Czarnobylu, to
                    zostalbym uznany za nie wiem kogo. To ze w Polsce te fakty nie sa znane nie
                    jest moja wina.
                • jp007 Re: Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 18.04.06, 21:29
                  Dzieci mam dwójkę. Nic im nie brakuje. Niczego też nie mają w nadmiarze. Zaś w
                  pracy z izotopami promieniotwórczymi przestrzegam wszystkich zalecanych
                  przepisów i środków bezpieczeństwa.
                  Natomiast zgadzam się z Panem, jeżeli chodzi o tytoń. Jest to świetny przykład
                  jak zmieniają się poglądy naukowe na szkodliwość różnych substancji. Przez cały
                  czas trwają nad tym badania. Dzięki nim wiemy, że np. wiele leków nie jest tak
                  bezpiecznych za jakie je uważano jeszcze kilka lat temu, chociażby antybiotyki.
                  Podobnie jest z promieniowaniem. Kiedyś uważano, że nawet najmniejsze dawki
                  promieniowania jonizującego są szkodliwe dla zdrowia. Dzisiaj, dzięki badaniom
                  naukowym wiemy rówież, że małe dawki nie są szkodliwe, a wręcz mogą działać
                  leczniczo, chociaż z pozoru brzmi to absurdalnie.
                  • absurdello Nie chcę cię straszyć ... 19.04.06, 01:59
                    ale to, że dzieci są teraz zdrowe nie implikuje ich zdrowia w przyszłości.
                    Nie wiadomo co siedzi w napromieniowanych genach i kiedy się ujawni.
                    • a441 Re: Nie chcę cię straszyć ... 19.04.06, 02:28
                      Niestety to wlasnie o to chodzi i niektorym ludziom trudno to zrozumiec. Nawet
                      naukowcom. Kiedys poznalem jednego, ktory robil rzeczy dziwne jak mu
                      zwrociclismy uwage, ze to moze go kosztowac zdrowie odpowiedzial* A co mi tam
                      jak zoladek wysiadzie to zamienie na inny"
                  • a441 Re: Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 19.04.06, 02:24
                    No widzi Pan, ale sa wlasnie prowadzone takie badania nad niskimi dawkami
                    promieniowania i ich ewentualnej szkodliwosci. Ciesze sie ze jest pan w zdrowiu
                    i dzieci tez, i oby zawsze tak bylo czego szczerze zycze.
                    Poza tym zawsze problemem bylo skazenie gazem radioaktywnym uwalnianym z ziemi
                    i tym sie nikt tez nie zajmuje praktycznie choc sa miejscowosci w Polsce, np. w
                    Karkonoszach gdzie ten problem nie jest maly. Tylko po prostu nikt sie tym nie
                    zajmuje
              • erg_samowzbudnik Re: Wierzę w obiektywne raporty naukowe. 18.04.06, 19:30
                jp007 napisał:

                > Jestem naukowcem i wierzę w dane przedstawiane przez niezależne instytucje,
                > zresztą cieszące się dobrą opinią, jeżeli chodzi o ich wiarygodność. To nie
                > pierwszy raz, kiedy Greenpeace podaje liczby wzięte z kosmosu.
                > W ciągu kilku ostatnich lat pracowalem sporo z pierwiastkami
                promieniotwórczymi
                > otrzymując dawki promieniowania, które pewnie kilkakrotnie przewyższały to, co
                > dostałem podczas wybuchu w Czarnobylu i jakoś się trzymam, na raka nie
                choruję,
                > a każde badanie okresowe zaliczam bez problemu.
                > Jakby ktoś nie wiedział to w Polsce też jest czynny reaktor atomowy - w
                Świerku
                > pod Warszawą, służący właśnie do celów naukowych. Ok. 10 lat temu miałem
                okazję
                > być w tym miejscu i spacerować sobie po pracującym reaktorze. Obserwowałem
                > pracujący rdzeń reaktora z odległości kilku-kilkunastu metrów. Niebieska
                > poświata wywołana efektem Czerenkowa to jeden z najwspanialszych widoków,
                jakie
                > kiedykolwiek widziałem. Jak widać nie przypłaciłem tego ani życiem, ani
                zdrowie
                > m.
                > Nie należę do tych którzy lekceważą niebezpeczeństwo, ale to, co niektórzy
                > ludzie sądzą o promieniowaniu można jedynie określić jako fobia.
                > W Polsce doliczono się 5 zgonów związanych bezpośrednio z wybuchem elektrowni
                w
                > Czarnobylu - wszystkie zmarły na atak serca dowiedziawszy się o katastrofie
                > (źródło - raport o katastrowie w Czarnobylu, Wiedza i Życie, niestety nie
                > pamiętam numeru).

                Polecam:eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/2249/idc/3/
          • zaraz_zaraz Re: Przecież prof. Jaworowski wyraźnie powiedział 18.04.06, 16:09
            bonobo44 napisał:

            > że zmarło tylko 31 osób!
            >
            > "Raport informuje, że zachorowalność na raka na Białorusi wzrosła o 40 proc.
            > między 1990 a 2000 r. Również u dzieci, których w momencie awarii nie było
            > jeszcze na świecie, liczba nowotworów tarczycy wzrosła 88,5-krotnie.
            >
            > W regionie rośnie również zachorowalność na białaczkę, nowotwory jelit, odbytu,
            >
            > piersi, pęcherza, nerek i płuc."
            >
            >
            > Jak to? Przecież prof. Jaworowski wyraźnie powiedział, że zmarło tylko 31 osób!


            Gdybyś Polaków przepadał tak dokładnie, jak tamtą ludność, też zanotowałbyś
            skokowy wzrost liczby nowotworów tarczycy (nieme raki).
        • zaraz_zaraz Re: Też bym chciał wiedzieć 18.04.06, 16:05
          navaira napisał:

          > W Polityce pada liczba 31 ofiar śmiertelnych. W raporcie MAEA 4 tysięcy. A
          > Greenpeace uważa, że MAEA zaniża liczbę ofiar. Jak to w końcu jest?

          Polityka podaje bezpośrednie ofiary katastrofy. MAEA dolicza wszystkie przypadki
          raka tarczycy, które wykryto na skutek badań przesiewowych na ogromną skalę. Są
          to tzw. nieme raki, których równie dużo wykrytoby w dowolnym rejonie świata,
          gdyby przeprowadzono tam badania na taką skalę.
          A "raport" Greenpeace... wystarczy przewinąć listę autorów. Prawie wszyscy
          pochodzą z krajów beneficjentów pomocy dla ofiar katastrofy...
        • erg_samowzbudnik Re: Też bym chciał wiedzieć 18.04.06, 19:26
          navaira napisał:

          > W Polityce pada liczba 31 ofiar śmiertelnych. W raporcie MAEA 4 tysięcy. A
          > Greenpeace uważa, że MAEA zaniża liczbę ofiar. Jak to w końcu jest?

          Bo jest prawda, cała prawda i g... prawda.
      • savee Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 16:01
        no jasne. centralnie sterowana gospodarka ledwo zipie (wiadomo, musi by 0%
        bezrobocia, zaden panstwowy zaklad nie moze zbankrutowac, etc), wiec skads
        trzeba brac pieniadze, zeby jakos to wszystko sie nie zawalilo kompletnie. w tej
        sytuacji kazde zrodlo finansowania jest swietne - a zwlaszcza z tego podlego
        zachodu, ktory bialorus ma wkrotce przescignac.
      • a441 Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 16:31
        Bialorus nie musi klamac. Na Ukrainie i Bialorusi pracuja japonscy lekarze z
        Hiroszimy, gdzie sa olbrzymie szpitale leczace ludzi po wybuchu bomb w
        Hiroszimie i Nagasaki. Obecnie(!) wg japonskich statystyk choruje okolo 350
        tysiecy ludzi. Wiekszosc to urodzeni po wybuchu w tym noworodki z komplikacjami
        genetycznymi. Japonia ze wzgledu na tragiczne doswiadczenie wybuchow i skazenia
        ma najwieksze doswiadczenie w tej dziedzinie.
        Co wiecej ten olbrzymi kompleks w Hiroszimie zostal wybudowany na poczatku za
        pieniadze rzadu USA, ktory byl zywotnie zaiteresowany wynikami badan i
        leczenia. W tych instytutach prowadzi sie bardzo dokladne statystyki i sprawa
        jest wciaz zywa i niestety rozwojwa.
        Amerykanie co ciekawe nie propagowali specjalnie informacji o tym wielkim
        szpitalu polaczonym z instytutami naukowymi, za ktory sami zaplacili po zaraz
        wojnie i zajmujacym caly kwartal dzielnicy w duzym miescie liczacym 1,1 mln
        mieszkancow.
        Wg dyrektora szpitala - instytutu ich naukowcy i lekarze pracuja nie tylko w ww
        krajach ale tez w Bawarii i Szwajcarii, gdzie pojawiaja sie powazne problemy
        zdrowotne, gdyz te regiony tez zostaly mocno skazone. Niemcy i Szwajcarzy,
        ktorych stac na wydatki z tym zwiazane nie daja sobie rady, poniewaz jest to
        calkowicie nowy problem medyczny dla nich, z ktorym nigdy nie mieli kontaktu i
        brakuje im doswiadczenia.
        Jeden z polskich regionalnych szpitali onkologicznych, a jest ich 16, rowniez
        otrzymal propozycje pomocy ze strony japonskich lekarzy z Hiroszimy, koszty
        mieli ponosic Japonczycy i zaproponowali swoje przyjazdy i uczenie naszych
        lekarzy, jak rowniez proponowali uczenie naszych lekarzy w Hiroszimie, tez na
        koszt rzadu japonskiego. Niestety ta propozycja zostala dumnie odrzucona przez
        ww szpital. To wielka szkoda. Co ciekawe w tym szpitalu w ciagu 2 lat potroila
        sie liczba zgloszen chorych na nowotwory z 3000 tysiecy rocznie do 10000
        tysiecy. Szpital nie byl w stanie obsluzyc takiej ilosci pacjentow i niektorzy
        musieli tak dlugo czekac na terapie, ze juz sie w ogole nie pojawiali. Co sie z
        nimi stalo - tego szpital nie wie.
        Jenoczesnie w tym czasie ukazywaly sie artykuly min. w tygodniku Wprost o
        wielkim klamstwie Czeronobyla - wg artykulu zginelo kilkanascie osob tylko, a
        zpo wodu napromieniowania 2 (!) strazakow.
        W 3 miesiace pozniej ukazaly sie artykuly o potrzebie energii atomowej w Polsce
        i wielkich pozytkach z tego plynacych. Jakis czas temu znowu sie ukazal atykul
        w jednym z tygodnikow w ktorym twierdzono ze Czernobyl to wielki blef.
        POmijam ocene tego typu artykulow i poziomu moralnego zarowno autorow jak i
        wydawcow, ale problem jest daleko powazniejszy niz to moze sie wydawac. Co
        gorsze nikt naprawde sie tym nie interesuje, ani politycy, a powinni, ani tez
        lekarze.

        Kto nie zetknal sie z tym naprwde moze wypisywac nieodpowiedzialne slowa,
        oddajac sie politycznym i innym emocjom, ale zwracam uwage tym ludziom, rowniez
        piszacym posty, ze nie sa imprognowani na zatrucie promieniowaniem, ktore jest
        niewidoczne i nie boli. Hesli byliscie chocby w jakimkolwiek zasiegu skazenia,
        jestescie potencjalnymi ofiarami, tak jak kazdy inny.

        Piszacym dyrdymaly zycze pomyslnosci i zdrowia.
        • zaraz_zaraz Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 16:50
          a441 napisał:

          > Bialorus nie musi klamac. Na Ukrainie i Bialorusi pracuja japonscy lekarze z
          > Hiroszimy, gdzie sa olbrzymie szpitale leczace ludzi po wybuchu bomb w
          > Hiroszimie i Nagasaki.


          Efekty wybuchu bomby jądrowej (Hiroszima i Nagasaki) nie przekładają się w żaden
          sposób na efekty wybuchu pary wodnej podgrzanej uszkodzonym reaktorem
          (Czarnobyl). Wynika to stąd, że organizm ludzki zupełnie inaczej reaguje na dużą
          dawkę promieniowania (ponad 100 remów) przyjętą w krótkim czasie (bomba), a
          zupełnie inaczej na niewielką dawkę promieniowania (10 remów) przyjętą w małych
          porcjach w ciągu roku (skażenie pyłem z Czarnobyla).

          Dawkę 6 remów rocznie promieniowania naturalnego przyjmuje duża populacja w
          Chinach (kilkadziesiąt tysięcy osób). Długotrwałe badania prowadzone pzez kilka
          dekad pokazały, że zachorowalność na raka w tamtych rejonach nie odbiega od
          średniej. Dawkę 10 remów rocznie przyjmują mieszkańcy pewnej wioski w Iranie.
          Badania nad ich stanem zdrowia nie trwają jeszcze tak długo, ale jak narazie nie
          wykazały zwiększonej zachorowalności.

          Porównywanie wybuchu bomby jądrowej do eksplozji skażonej pary wodnej jest
          czystą demagogią i świadczy o nieznajomości tematu.
          • pndzelek zreszta to wyzej to jakas propaganda 18.04.06, 16:54
            ciekawe z jakich zrodel te straszne pozniejsze efekty nagasaki i hiroszimy ten
            facet ciagnal

            mysle ze ten link /i to zrodlo/ odpowie na wiele kwestii lepiej :)
            www.rerf.jp/top/qae.htm
            • a441 Re: zreszta to wyzej to jakas propaganda 18.04.06, 17:11
              Dla Ciebie to moze byc nawet durna propaganda. Ale czemu specjalistyczne
              szpitale w Hiroszimie sa pelne?
              Dlaczego wciaz oni maja pacjentow w kazdym wieku? Czy to tez durna propaganda?
              Jak rozmawialem z ludzmi ktorzy sa za to odpowiedzialni, to przez grzecznosc
              nie powiedzieli mi ze to durna propaganda, ale dali do zrozumienia, mowiac ze
              trafilem "pd zly adres". W Hiroszimie z kolei mowili mi ze trudno jest
              kogokowleik poza Japonia i tymi ktorzy rzeczywiscie cierpia i wiedza dlaczego
              przekonac do prawdy, dlatego nie obrazam sie na nieodpowiedzialne slowa, ktore
              w rzeczywistosci sa tylko demagogia.
              • pndzelek znow tylko propaganda 18.04.06, 17:12
                skomentuj dane co ci podalem, z insytutu japonskiego ktory sie zajmuje efektami
                wybuchu bomb atomowych
                one przecza twoim slowom
                jesli chcesz mi walic znow ogolnikami a nie wyjasnisz, czemu japonscy
                naukowcy "klamia" to sobie daruj
                • a441 Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:26
                  OK znam ten instytut, wszedlem na ten link i przeczytalem pytania i odp. Po
                  pierwsze sa to ogolne informacje i nie uwzgledniaja komplikacji genetycznych i
                  zwiazanych z tym dalszych problemow, ktore dzisiaj pojawia sie u
                  nowonarodzonych dzieci lub we pozniejszym okresie.
                  Pytania dotycza tylko osob bezposrednio narazonych na wybuch.
                  Ale zadaj sobie pytanie po co komu nieptrzebny instytut i doczepione do niego
                  duze szpitale, skoro problem dawno sie skonczyl? I po co pakowac do tych
                  szpitali pacjentow skoro ich wg Ciebie nie ma? Jesli mozedsz to odpowiedz, bo
                  to mnie interesuje w jakim kierunku ludzie mysla o takich problemach.
                  Japonczycy nie wydaja pieniedzy dla zabawy. I po co im amerykanski wice-
                  prezydent instytutu do tej niby-zabawy? I czemu to tak tych Amerykanow
                  interesuje?
                  • pndzelek Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:28
                    ale uwzgledniaja, jest w faq i jedna odpowiedz na ten temat
                    i co najwazniejsze to jest ten instytut na ktory sie powolales i podaje
                    zupelnie inne dane niz ty podales
                    skad ta roznica, czemu na ich stronie sa inne informacje niz mialy byc ?
                    • a441 Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:34
                      Dlaczego inne informacje? Oni pisza glownie o bezposrednich skutkach wybuchow.
                      W bezposredniej rozmowie dyskutowalismy sytuacje w Europie. Wczoraj w
                      japonskiej telewicji byl program dokumentalny zwiazany z ich praca na
                      Bialorusi.
                      Przeciez jesli czytasz po angielsku sam mozesz do nich wyslac maila i zadac
                      pytanie co robia w Europie i po co im ten caly instytut. Mozesz tez zadac
                      pytanie o zagrozenia w Polsce na przyklad. Powinni odpowiedziec skoro maja
                      strone.
                      • pndzelek Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:36
                        widze ze tego nie przeczytales /a to tylko faq a nie cala strona/ , tam sie
                        pisze i o bezposrednich i bezposrednich skutkach, i nic z tego nie potwierdza
                        co ty napisales powolujac sie wlasnie na nich
                        • pndzelek posrednich i bezposrednich mialo byc /nt 18.04.06, 17:36

                        • a441 Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:45
                          OK poddaje sie tu juz jest gleboka noc, a musze wstac wczesnie do pracy
                          w .... Szpitalu. Zycze zdrowia. Pamietaj ze pisze o rozmowie z nimi. Nie o
                          tym co jest na ich stronie.
                          • pndzelek Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:47
                            takze oni wypuszczaja klamstwa w swiat a prywatnie cos tam mowia innego, hmm
                            dobre, nie ma to jak porzadny argument :)
                            wiesz mnie jozio kowalski mowil ze ma skrzele dzieki czarnobylu ;)
                            • a441 Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 17:56
                              Wspolczuje Ci chamstwa, ale widac taka Twoja rola na tym forum. Szkoda tej
                              Polski.
                              • vapin Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 18:06
                                > Wspolczuje Ci chamstwa, ale widac taka Twoja rola na tym forum. Szkoda tej
                                > Polski.

                                widzę, że pndzelek już opuścił forum, ale po przeczytaniu jego argumentacji i
                                tej stronki muszę Cie zapytać, gdzie jest to jego "chamstwo"?
                                Jak dla mnie, to nie potrafisz sie przyznac do błędu i sie pieklisz.
                                • a441 Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 18:37
                                  Taaaak? To przeczytaj nie FAQ na tej stronie, ktora podal ale wejdz na
                                  poszczegolne dzialy. Wlasnie przed chwila to zrobilem. Jesli ktos nie umie
                                  czytac to trudno. Pisalem wczesniej o daleko szerszych skutkach niz nowotwory,
                                  wspominalem o nieprzewidywalnych mutacjach, z tym wiaza sie choroby
                                  autoagresywne, ktorych lekarze nie potrafia czesto leczyc wlasciwie i na
                                  potwierdzenie moich slow jest tam wyraznie napisane o badaniach nad mutacjami
                                  chromosomow etc. Laik moze tego po prostu nie zrozumiec. Sa tam dokladnie
                                  opisane jakie prowadza badania lacznie z innymi waznymi dzialami. Przeciez to
                                  nie sa zarty. Juz wczesniej zadalem pytanie by sceptycy zastanowili sie
                                  dlaczego Japonczycy wciaz kontynuuja badania. Przeciez to proste i logiczne
                                  pytanie. Co wiecej odnosnik do strony jest odnosnikiem do samego instytutu
                                  naukowego, nie do klinik i szpitali.
                                  Co wiecej z wlasnego doswiadczenia widzialem pacjentow w Polsce z podobnymi
                                  objawami jak w Japonii i ci mlodzi ludzie cierpieli niepomirnie poniewaz nie
                                  byli wlasciwie leczeni przez endokrynologow(!) co jest przerazajace tym
                                  bardziej ze z dokumentow jakie ogladalem wynikalo jasno, ze nawet nie wiedzieli
                                  jakie badania zapisac pacjentom.
                                  Sam musialem to robic przewidujac w jakim kierunku powinny byc prowadzone.
                                  Jesli ludzie nie chca przyjac do wiadomosci jedynie faktow, to mowi sie trudno.
                                  Z ciekawosci jak bylem ostanio w Polsce wzialem powazne wydawnictwo naukowe o
                                  zdrowiu tomow chyba 2, i znajac nasza tragiczna sytuacje wiedzy medycznej
                                  zajrzalem jak lecza i jak rozpoznaja prosty przypadek wrzodow zoladka. Oko mi
                                  zbielalo mowiac po szkolnemu, kiedy zobaczylem jak sie zaleca leczenie! O
                                  helicobacter nwet ani kropki nie bylo.

                                  FAQ jest ogolnikowe, ale i tak nie podwaza tego co pisalem. Natomiast poziom
                                  niektorych sformulowan mojego interlokutora, przypomina mi niestety ojczyzne i
                                  zaczynam sie ponownie zastanawiac, czy opuscic kiedys Japonie, by wrocic do
                                  Polski. Kiedys probowalem, ale wynik byl smutny, po prostu zascianek, nawet
                                  wsrod lekarzy.
                                  Poza tym ciekaw jestem czy pndzelek kiedykolwiek zetknal sie z tym problemem
                                  bezposrednio? Smiem watpic. I nie wiem ile osob bioracych udzial w dyskusji
                                  mialo taka przyjemnosc. Podzielilem sie jedynie swoja wiedza. Nie zaluje tego,
                                  ale chamskie reakcje sa zastanawiajace. Chyba lepiej w ogole nie czytac
                                  polskich stron i forow szczegolnie jak sie ma niewielki kontakt z krajem.

                                  To jest po prostu oszalamiajace ten poziom cywilizacji i kultury. Tak jak komus
                                  odpisalem to nie jset problem osobisty, ale problem poziomu wiedzy medycznej w
                                  Polsce i jej chlonnosci i mozliwosci uzycia.
                                  Zycze pomyslnosci.
                                  • t0g Re: A441, fakt, ze nie podajesz zadnych zrodel... 18.04.06, 19:01
                                    ...podwaza w ogromnym stopniu wiarygodnosc tego, co piszesz.

                                    Co do tych skutkow Czarnobyla w Polsce, zreszta. Promieniowanie ma to do siebie,
                                    ze choc nie mozemy go czuc, to mozemy je MIERZYC i to bardzo dokladnie.
                                    Dawka otrzymana z powodu Czarnobyla przez przecietnego mieszkanca Polski w ciagu
                                    pierwszego roku po katastrofie wynosila ok. 90 miliremow, co jest bardzo
                                    niewielka dawka, bo zaledwie ok. 1/3 tego, co Matka Natura serwuje przecietnemu
                                    mieszkancowi globu w tym samym czasie. Ja przez wiele lat z rzedu pracujac przy
                                    reaktorze w National Institute of Standards and Technology (Gaithersburg, MD,
                                    USA - pracowalem tam 12 lat) dostawalem dawki rzedu 500 mrem rocznie, a
                                    operatorzy reaktora miele roczny limit 5000 mrem - naogol tyle nie dostawali,
                                    tylko 2000-3000, ale to jest 20-30 razy tyle co ta "czarnobylska" dawka
                                    przecietnego Polaka, no i ci operatorzy, ktorych znam od lat, to sa wszystko
                                    zupelnie zdrowi ludzie. Wierze w to, co mowisz, ze w Polsce jest wiele chorob
                                    • a441 Re: A441, fakt, ze nie podajesz zadnych zrodel... 18.04.06, 19:41
                                      Bardzo dziekuje za ten post. Spiesze z odpowiedzia.
                                      Podaje link ktory byl wczesniej podawany
                                      www.rerf.jp/top/qae.htm
                                      www.rerf.or.jp/top/datae.htm
                                      wczesniej komus pisalem ze nie ma mnie teraz w Hiroszimie wiec nie moge teraz
                                      podac wszystkich dostepnych materialow, ale to nie problem, bo za jakis czas
                                      moge to zrobic.
                                      Ale prosze naprawde czytac uwaznie.

                                      W Warszawie moga nie wiedziec ze w regionalnym szpitalu oddalonym o 550 km jest
                                      niedobrze. Nawet lekarze opowiadali mi ze pomiedzy szpitalami nie ma mowy o
                                      wspolpracy. Kiedys probowali wspolprace ze szpitalem w Bydgoszczy i zostali
                                      odeslani z kwitkiem. Dla mnie w Polsce najciekawsza byla finska publikacja nt
                                      wzrostu chorob, poniewaz byla rzeczywiscie zrobiona swietnie. Ta chcialbym
                                      miec. Szpital onkologiczny ja mial.
                                      Jak mozna odroznic np. czernobylska chorbe od nie - czernobylskiej, ktos zadal
                                      mi to pytanie. Oczywiscie nie mozna, ale sa pewne specyficzne objawy, ktore
                                      potwierdzaja sie zarowno w Hiroszimie jak i wsrod polskich pacjentow,
                                      szczegolnie dotyczy to chorob autoagresywnych, ktore czesto sa bardzo zle
                                      leczone w Polsce. Zalozmy ze ten Czernobyl nam nie zaszkodzil, ale nie rozumiem
                                      oporu lekarzy i innych odpowiedzialnych za to ze nie chca sie nauczyc od
                                      Japonczykow niczego, choc dotyczy to podobnych chorob w ktorych nastepuja
                                      zmiany genetyczne, mutacje chromosomow, nawet jesli patogeneza tych chorob
                                      zalozmy jest inna.
                                      Co szkodzi komukolwiek, ze Japonczycy nie zatrzymaja sie na granicy bialorusko-
                                      polskiej tylko przyjada do nas i sami ze swoim 60 letnim doswiadczeniem zbadaja
                                      sprawe? Czy ktokolwiek ucierpi na tym? Chyba nie. Tym bardziej ze mial to byc
                                      calkowity wolantariat i zero kosztow dla Polski.

                                      Bardzo mnie to porusza, poniewaz to nie chodzi o ambicje, ale o zdrowie i zycie
                                      ludzi. Jednoczesnie widzialem w Polsce roznych pacjentow ktorzy byli juz
                                      ksiazkowym przykladem zaburzen i bardzo cierpieli, a jednoczesni byli leczeni w
                                      calkowicie glupi sposob, bo choroby autoagresywne wydaja sie byc dla naszych
                                      lekarzy czyms prawie nieznanym.

                                      prosze zpojrzec na amerykanskie storny medyczne i na polskie, to da Panu obraz
                                      sytuacji jaka mamy. Pozdrawiam





                                      • t0g Re: Nie jestem llekarzem, ale jako fizyk zawodowo 18.04.06, 20:12
                                        zajmuje sie badaniem - ujmijmy to tak ogolnie - powiazan przyzynowo-skutkowych.
                                        No i wiem, ze przy identyfikowaniu przyczyn wywolujacych dany skutek popelnia
                                        sie koszmarne bledy.

                                        Co do radiacji - to, jak powtarzam do znudzenia, umiemy ja mierzyc i mozemy
                                        ustalic z wystarczajaca dokladnoscia, kto jaka dawke otrzymal z powody
                                        Czarnobyla. Z promieniowaniem jest tak, ze jesli ktos dostal, dajmy na to, 100
                                        mrem z powodu czarnobyla, to na pewno jego sasiad i inni ludzie z miasta nie
                                        dostali 100 000 mrem. O szkodliwosci dawek cos niecos wiemy. Ja w zyciu nie
                                        uwierze, zeby od dawki na poziomie 100 mrem rocznie mogly wyniknac jakies
                                        powazne skutki. Caly stan Colorado bylby wtedy jednym wiekim szpitalem, bo tam
                                        sie dostaje taka dodatkowa dawke z Kosmosu, ze wzgledu na wysokosc. Kazdy
                                        pilot, kazdy "flight attendant" (teraz nie mowi sie juz "stewardesa"!) dostaje
                                        rocznie tyle promieniowania, ze czarnobylska dawka otrzymana przez przecietnego
                                        Polaka to jest cos zupelnie nieistotnego. Kazdy mieszkanie Oslo dostaje duzo
                                        wiecej ze skal pod stopami, niz Polak dostaje z Czaronobyla. A Norwegowie jakos
                                        ciesza sie znakomitym zdrowiem... Aparatura dozymetryczna w dzisiejszych czasach
                                        jest naprawde bardzo, bardzo rzetelna i to wszystko mozna sprawdzic.

                                        Lekarzem nie jestem, ale cos niecos o genach wiem, bo moja osobista zona jest PI
                                        w NIH-owskim projekcie z budzetem 1 M$ i caly czas w genach i mutacjach siedzi,
                                        wiec cos do mnie z tego dociera.

                                        Ja sam ciepie na pewien rodzaj "choroby autoagresywnej" - miewam dokuczliwa
                                        egzeme, ktora zaczela mnie trapi od wieku 1 roku i na pewno nie z powodu
                                        "atomow", bo ich jeszcze wtedy nie bylo. Z iluz to ja doktorami rozmawialem w
                                        zyciu! I najmedrsze doktory mowily mi szczrze: "Przycyny twojej choroby nie
                                        jestesmy w stanie ustalic, mozemy ci pomoc jedynie przez leczenie skutkow".
                                        Wiec ja podejrzewam, ze nie wszyscy sa tacy uczciwi i ida na latwizne. Bo jak
                                        sie pacjentowi powie: "Nie umiemy ustalic powodu twojego schorzenia", to pacjent
                                        zaraz mysli: "konowal, ignorant, dyplom takiemu zabrac, zakazac leczenia ludzi".
                                        A zwalic na "atomy" zawsze mozna, wtedy nikt sie nie przyczepi. I udowodnic ze
                                        to NIE z powodu atomow tez jednoznacznie nie mozna. Wiec atomy to bardzo wygodny
                                        koziol ofiarny.
                                        • a441 Re: Nie jestem llekarzem, ale jako fizyk zawodowo 19.04.06, 01:49
                                          Wiatam z rana!
                                          Nie twierdze, ze ataom ma byc kozlem ofiarnym to nieporozumienie. Jesli ktos
                                          narzeka na inne zanieczyszczenia to robi sie z nich kozla ofiarnego? Nie jestem
                                          w stanie zrozumiec dlaczego rozmowy na temat Czernobyla i skazen wywoluja takie
                                          emocje? To jakas dziwna przypadlosc.
                                          Umiejetnosc mierzenia promieniowania nie uprawnia jeszcze do tierdzen o wplywie
                                          na zdrowie. Niskie promieniowania tez sa badane i badane jest ich wplyw na
                                          zdrowie. Mieszkancy niektorych okolic gorskich maja powazne problemy zdrowotne
                                          z powodu radioaktywnego gazu ktory uwalnia sie z rozpadajacych skal.
                                          Przyklad takich miejsc mozna znalezc w Karkonoszach.
                                          Choroby autoagresywne o lagodnym przebiegu, jak egzema maja czesto podloze w
                                          lekko stuknietych chromosomach watroby. No takie rzeczy to jest wiedza szkolna,
                                          byc moze nie w Polsce, bo ja z tym krajem mam naprawde malo wspolnego od
                                          kilkudziesieciu lat.
                                          Choroby autoagresywne wywolane glebszymi mutacjami, jak Hashimoto etc. to jest
                                          malo przyjemna sprawa, a o tych chorbach pisalem, nie o swedzeniu z ktorym da
                                          sie zyc.
                                          Ogolnie te choroby poklegaja na tym iz organizm nie rozpoznaje wlasnych komorek
                                          tylko traktuje je jak obce, dokladnie jak przy przeszczepie i jest w stanie
                                          wytworzyc odpowiednie przeciwciala, niszczace dany organ. Malzonka bedzie
                                          pewnie uprzejma porzerzyc panska wiedze.
                                          Wplyw promieniowania na rozwoj nietypowych patologii jest niezaprzeczalny, ale
                                          tez malo znany wsrod lekarzy, ktorzy nigdy sie tym nie zajmowali.
                                          Przyklad Norwegii jest nie tyle nieprzekonujacy, co pozbawiony merytorycznego
                                          ujecia.
                                          Wczesniej juz napisalem, ze jesli ktos uwaza ze wzrost chorob, trudnych do
                                          leczenia na pewno nie jest spowodowany Czernobylem, to dlaczego nie skorzystac
                                          z wiedzy ludzi, ktorzy zajmuja sie wlasnie takimi przypadkami, nawet jesli
                                          patogeneza chrob ich pacjentow jest inna, choc choroby sa takie same?
                                          Prosze mi odpowiedziec bo to dla mnie bardzo ciekawe, ze pozostawia sie na boku
                                          dobro chorych ludzi w imie udowdnienia swoich racji.
                                          Cieszy mnie ze jest Pan w dobrym zdrowiu, ale prosze pomyslec o chorych
                                          ludziach i ich problemach.
                                    • a441 Re: A441, fakt, ze nie podajesz zadnych zrodel... 18.04.06, 19:54
                                      Przepraszam jeszcze raz ja. Napisal Pan
                                      "Dawka otrzymana z powodu Czarnobyla przez przecietnego mieszkanca Polski w ciag
                                      > u
                                      > pierwszego roku po katastrofie wynosila ok. 90 miliremow, co jest bardzo
                                      > niewielka dawka, bo zaledwie ok. 1/3 tego, co Matka Natura serwuje
                                      przecietnemu
                                      > mieszkancowi globu w tym samym czasie."

                                      Tego nie rozumiem i prosze o wytlumaczenie. Jesli to tylko 1/3 tego co MN do
                                      znaczy ze byllismy niedopromieniowani?
                                      POza tym druga sprawa jak mozna mowic o statystycznym Polaku i przecietnej
                                      dawce 90 miliremow. Przeciez tak przeplyw chmur a Czernobyla nie byl rozlozony,
                                      tylko byly regiony mniej i bardziej napromieniowane. Jesli patrzec na skutki
                                      zdrowotne, to przeciez tak nie mozna tego rozpatrywac, tylko nalezy wziac pod
                                      uwage w jakim regionie jakie bylo skazenie jesli w ogole bylo. Podobnier jak
                                      inaczej podchodzi dsie do spraw zdrowia na Slasku i inaczej na Pomorzu poniewaz
                                      na Slaksu jest zupelnie inne skazenie.
                                      • t0g Re: Fluktuacje dawki czarnobylskiej 18.04.06, 20:32
                                        a441 napisał:

                                        > > pierwszego roku po katastrofie wynosila ok. 90 miliremow, co jest bardzo
                                        > > niewielka dawka, bo zaledwie ok. 1/3 tego, co Matka Natura serwuje
                                        > przecietnemu
                                        > > mieszkancowi globu w tym samym czasie."
                                        >
                                        > Tego nie rozumiem i prosze o wytlumaczenie. Jesli to tylko 1/3 tego co MN do
                                        > znaczy ze byllismy niedopromieniowani?

                                        90 mrem to byl "dodatek" do dawki, ktora normalnie otrzymujemy. Na przyklad, Pan
                                        Doktor nosi w sobie radioaktywny potas o aktywnosci 6000 - 8000 Bq, bo Pan Bog
                                        juz tak sprawil, ze naturalny potas jest lekko promieniotworczy. Ponadto bez
                                        przerwy z nieba cos leci i ze skal i gleby pod stopami. A jak ktos jescze
                                        mieszka w domu z cegly zrobionej z popiolow wielkopiecowych, to rany Julek!





                                        > POza tym druga sprawa jak mozna mowic o statystycznym Polaku i przecietnej
                                        > dawce 90 miliremow. Przeciez tak przeplyw chmur a Czernobyla nie byl rozlozony,
                                        >
                                        > tylko byly regiony mniej i bardziej napromieniowane. Jesli patrzec na skutki
                                        > zdrowotne, to przeciez tak nie mozna tego rozpatrywac, tylko nalezy wziac pod
                                        > uwage w jakim regionie jakie bylo skazenie jesli w ogole bylo. Podobnier jak
                                        > inaczej podchodzi dsie do spraw zdrowia na Slasku i inaczej na Pomorzu poniewaz
                                        >
                                        > na Slaksu jest zupelnie inne skazenie.

                                        Oczywiscie, dawka nie rozlozyla sie rownomiernie. Ale dane na pewno istnieja,
                                        bo, jak powiadam, zmierzenie dawki to jest bardzo prosta prosta sprawa w
                                        dzisiejszych czasach. W czarnobylskie pochodzenie jakiegos schorzenia ja bym
                                        dopiero uwierzyl, gdyby jednoznacznie stwierdzono, iz delikwent dostal anomalnie
                                        wysoka dawke.

                                        W CELOR w Warszawie na pewno istnieje mutlum danych na temat wysokosci dawki w
                                        roznych rejonach Polski i ja nawet mam wtyczki w CELOR, bo moja kolezanka z roku
                                        studiow tam pracuje - niestey, bedac oddalony od Warszawy o 10 000 km, nie jstem
                                        w stanie tam pojsc i wydobyc odnosna informacje.
                                        • a441 Re: Fluktuacje dawki czarnobylskiej 19.04.06, 02:02
                                          Witam z rana i dziekuje za odpowiedz.
                                          Ha ha to nas odrzucilo od stolicy o tyle samo, tylko ze dokladnie w odwrotnych
                                          kierunkach.
                                          Co do sypiacych sie pylow etc. zgadza sie, ale one tez maja przeciez wplyw na
                                          nasze zdrowie i choroby! Nie mozna sprawy lekcewazyc z powodu tego ze inne
                                          negatywne zjawiska wystepouja powszechnie.

                                          Najprostszy sposob dochodzenia prawdy, to przesledzenie razem z Japonczykami
                                          zgodnie z badaniami statystycznymi nad mutacjami chromosomow, jak te zmiany
                                          wygladaja w Polsce i krajach dotknietych i jak wygladaja w ciagu ostatnich
                                          kilkudziesieciu lat u osob zagrozonych wplywem wybuchow atomowych.
                                          nie ma lepszego sposobu. Polska strona odmowila tego! Przedstawilem ludziom
                                          odpowiedzialnym w polsce zestaw pytan statystycznych na pierwszy rzut do
                                          odpowiedzenia, gdzie ujeto grupy wiekowe rodzaje chorob etc.
                                          Dlatego nie mozna ani udowodnic tego wplywu w Polsce ani wykluczyc w tej chwili
                                          przy takiej woli wspolpracy.
                                          Natomiast z doswiadczenia i z tego co widzialem w Polsce, jakos mi to dziwnie
                                          przypomina przypadki ktore widzialem w H. u mlodych ludzi. Jednoczesnie
                                          widzialem jak dyletancko prowadzonno tych ludzi, co bylo bardzo frustrujace.
                                          Natomiast badania prowadzone na Bialorusi potwierdzily dokladnie to samo co sie
                                          stalo w Japonii ponad 60 lat temu.
                                          Cala dyskusja zaczela sie od tego ze Bialorus klamie by wyciagnac pieniadze.
                                          Nie wiedzialem, ze USA, UE czy Japonia daja tak kazdemu kto tylko zaplacze.
                                          Po prostu z tak niemadra opinia nie moglem sie zgodzic.
                                    • a441 Re: A441, fakt, ze nie podajesz zadnych zrodel... 18.04.06, 20:00
                                      Ja mam tez "wtyczki" w polskiej sluzbie zdrowia. Moj bliski przyjaciel i kolega
                                      ze studiow pracuje od ponad 30 lat w Warszawie w Instytucie Onkologicznym im.
                                      Marii Curie-Sklodowskiej jako jeden z ich glownych "guru" od terapii
                                      naswietlaniowej. Ten Instytut to wiodaca placowka onkologiczna w Polsce i gdzie
                                      jak gdzie, ale tam na pewno maja rzetelne informacje. No i pytalem przyjaciela,
                                      czy oni tam cos wiedza o jakims dramatycznym wzroscie zachorowan po Czarnobylu -
                                      okazuje sie, ze nic nie wiedza.

                                      To niech Pan zechce spojrzec na naszych guru naswietleniowych w Bialymstoku
                                      bodajze, gdzie spalono skore 3 kobietom. To tylko cud ze tych wypadkow niema
                                      wiecej. Ale czesto maszyny sa rezregulowane chyba w RP, ale w ogole
                                      dopuszczalny margines bledu natezenia siega 15 %. Zalozmy ze potrzebuje Pan
                                      jaks dawke wg radiologa, ale ten sie pomyli i zaserwuje Panu o 15 % za duzo, a
                                      maszyna z fizykiem jeszcze Panu doloza kolejne 15% przewidzianych. I tu zaczyna
                                      sie problem. Fizycy obslugujacy maszyny w szpitalach najlepiej Pana poinformuja
                                      jak to wyglada. Nie wiem czy Pana przyjaciel jest swiadom tego.
                                      Sprawa poparzen byla glosna i szpital nie chcial placic odszkodowan.
                                  • aw34 Re: znow tylko propaganda 18.04.06, 20:13
                                    Bez przesady. O polskiej służbie zdrowia można powiedzieć wiele złego ale to
                                    nie jest trzeci świat. Miałam fachowo rozpoznane i leczone owrzodzenie a kazdy
                                    lekarz wie co to jest helicobacter. Coś fantazjujesz.
                                    • a441 Re: znow tylko propaganda 19.04.06, 02:11
                                      To proponuje zajrzec do encyklopedii zdrowia, napisana przez zespol profesorow.
                                      Nie trzeba kupowac wystarczy w ksiegarni zajrzec pod dana chorobe. Wlasnie moja
                                      znajoma malo sie nie przejechala na temten swiat jak w Rzeszowie - to miasto
                                      wojewodzkie w Polsce - leczono ja na wrzoda.
                                      Sam ostatnio bedac w Polsce w lecie zajrzalem z ciekawosci do ww encylopedii.
                                      Tak wiec prosze przeprosic za wmawianie mi "fantazjowania".
                                  • pndzelek manipulujesz 18.04.06, 23:46
                                    znow tylko pusta papka a kawalek pozniej sie powolujesz na ten link co ci
                                    podalem i co przeczy twoim slowom
                                    to ze podales jeszcze link do dokumentow pdf na tej stronie nie oznacza ze one
                                    mowia cos innego niz faq
                                    one tylko rozepisuja te same informacje z faqu, gdybys mogl to juz bys podal
                                    konkretne dane, ktore by potwierdzily twoje slowa - a takich tam po prostu nie
                                    ma

                                    pokaz przynajmniej jeden cytat /z tej strony bo to wlasnie te japonskie
                                    statystyki/ co by potwierdzil, ze w japonii obecnie choruje na efekty
                                    hiroszimy tych 350 tysiecy ludzi
                                    • pndzelek informacja a441 vs organizacja na ktora sie 18.04.06, 23:57
                                      powolywal

                                      a441
                                      "Po pierwsze sa to ogolne informacje i nie uwzgledniaja komplikacji
                                      genetycznych i zwiazanych z tym dalszych problemow, ktore dzisiaj pojawia sie u
                                      nowonarodzonych dzieci lub we pozniejszym okresie. "

                                      rerf
                                      Question 7. What health effects have been seen among the children born to
                                      atomic-bomb survivors?

                                      This was one of the earliest concerns in the aftermath of the bombings. Efforts
                                      to detect genetic effects were begun in the late 1940s and continue to this
                                      day. Thus far, no evidence of genetic effects has been found. Recent advances
                                      in molecular biology may make it possible to detect genetic changes at the gene
                                      (DNA) level at some time in the future. RERF scientists are working to preserve
                                      blood samples that can be used for such studies as suitably powerful techniques
                                      are developed (see Repository of biological materials). Monitoring of deaths
                                      and cancer incidence in the children of survivors also is continuing.
                                      +
                                      www.rerf.jp/eigo/radefx/genetics/birthdef.htm
                                      nic nie podwaza twoich slow ? rzeczywiscie ?
                                      • pndzelek i abys juz wiecej nie manipulowal 19.04.06, 00:06
                                        a abys juz nie marudzil

                                        10. Number of those who have Atomic-bomb Survivor's Health Book
                                        ( As of March 31, 1999 )
                                        Classification Total

                                        Hiroshima Prefecture 47,173
                                        Hiroshima City 91,940
                                        Nagasaki Prefecture 25,715
                                        Nagasaki City 55,079
                                        Whole country* 304,455

                                        kto ma "radioaktywna ksiazeczke zdrowia" ;) ?

                                        Persons and unborn children exposed to the atomic bombing in the special area
                                        for health examinations are issued a Medical Examination Certificate, and are
                                        eligible for the same medical examinations as for the bomb survivors in the
                                        original, more tightly defined area. As a result, the identification of a
                                        specific disability allows such persons to be issued an Atomic Bomb Survivor's
                                        Health Book.
                                        -----------
                                        czyli nie ludzie co choruja ale wszyscy ktorych dotyczyl wybuch w nagasaki i
                                        hiroszimie

                                        a twoje slowa ?

                                        "Obecnie(!) wg japonskich statystyk choruje okolo 350 tysiecy ludzi."

                                        czyli wedlog ciebie choruje wiecej niz jest ich wszystkich
                                        zarejestrowanych /ale nie chorych :)/

                                        a zrodlo ?
                                        no coz tez sie na nie powolywales, ze potwierdza twoje slowa
                                        www.hiroshima-med.jrc.or.jp/home/index.htm
                                        cholera czemu wszyscy co potwierdzaja twoje slowa klamia ludziom i tobie
                                        potajemnie daja prawdziwe dane ? ;)
                                        • pndzelek lepszy link 19.04.06, 00:09
                                          www.hiroshima-med.jrc.or.jp/english/annual.html
                                          dla tych co by bladzili po japonskiej stronie i nie mogli sprawdzic danych :)
                                          • a441 Re: lepszy link 19.04.06, 03:15
                                            Tego to juz zupelnie nie rozumiem. Przeciez te dane potwierdzaja to co
                                            wczesniej pisalem, nawet nie wiedzialem ze sa na internecie. Sam Pan znajduje
                                            argumenty na moje twierdzenia, za co przpraszam,zae sam tego nie zrobilem,
                                            zarzucajac mi jednoczesnie goloslownosc.
                                            Pozdrawiam
                                            • pndzelek ty pewnie angielskiego nie znasz :( 19.04.06, 07:33
                                              "Obecnie(!) wg japonskich statystyk choruje okolo 350
                                              tysiecy ludzi."

                                              ten link nigdzie nie twierdzi ze choruje 350 tysiecy ludzi /ani nie twierdzi ze
                                              tych 304 tysiace choruje, tylko ze sa w ewidencji jako ludzie po wybuchu bomby
                                              atomowej/
                                        • a441 Re: i abys juz wiecej nie manipulowal 19.04.06, 03:10
                                          Swoje dane podalem z roku 1995. Wtedy te czytalem po raz pierwszy. dane z 99 sa
                                          dokladniejsze i za to dziekuje Whole country* 304,455 .
                                          Ale bardzo prosze o zmniejszenie niekulturalnych zwrotow, bo to nie poamga
                                          dyskusji.
                                          Moge sie absolutnie mylic, co do bardzo dokladnych danych. Ale na 60 lat po
                                          wybuchach liczba 300 tysiecy nie jest pozbawiona dozy niepokoju.
                                          Ksiazeczka zdrowia oznacza staly kontakt z lekarzem i ciagle kontrole, oni
                                          naprawde tego nie lekcewarza.
                                          Dlaczego nikt nigdy nie zajal sie tym w Polsce? Bo ludzie twierdza ze nie
                                          warto. Na taka argumentacje trudno kontrargumentowac.
                                          Nikt mi nie podawal potajemnie danych, instytut w H. byl zainteresowany
                                          wspolpraca z Polakami tylko druga strona nie odpowiedziala i zlekcewazyla te
                                          inicjatywe. A to naprawde wielka szkoda.

                                          Co wiecej Pan odczytuje te same dane zupelnie na odwrot niz ja. Pan nie widzi w
                                          nich problemu a w nich widze problem powazny. Co wiecej mialem z tym
                                          bezposredni kontakt, wiec wiem ze mozna sie tym martwic.
                                          Pozdrawiam.
                                          • pndzelek Re: i abys juz wiecej nie manipulowal 19.04.06, 07:36
                                            "Obecnie(!) wg japonskich statystyk choruje okolo 350
                                            tysiecy ludzi. "

                                            to stwierdziles, nic takiego nie wynika z danych szpitala
                                            masz tam zreszta tez liczby ludzi chorych, te 304 000 to wszycy ktorzy byli
                                            powiazani z wybuchem bomb w nagasaki i hiroszimie, NIGDZIE TAM NIE JEST
                                            NAPISANE ZE WSZYSCY CHORUJA
                                            to ze ich sie bada /i pewnie maja cos w rodzaju statusu weteranow czy ofiar
                                            wojny/ to zupelnie inna sprawa, nie zmienia nic na tym ze nie pisales prawdy
                                    • a441 Re: manipulujesz 19.04.06, 02:45
                                      Radze zwracac sie z wieksza kultura nieznany mi czlwoieku. Chamstwem i
                                      arogancja ludziom sie nie pomaga, a to o to wlasnie chodzi.
                                      Strona zajmuje sie sie samym instytutem ktory jest usytuaowany w Hiroszimie.
                                      Ale osoby powiazane lub mogece ulec wplywowi sa w calej Japonii. Przeciez
                                      ludnosc caly czas sie przemieszcza.
                                      Co do strony to prosze czytac uwaznie, bo bo niezdolnosc do tego nie zwalnia z
                                      odpowiedzialnosci. Strona opisuje ich badania naukowe jakie w ogole sa
                                      prowadzone w instytucie. Szcegolnie interesujace sa te o ktorych wspominam
                                      wczesniej, dotyczace zmian chromosomow i ich charakterystyki. Te zmiany trwaja
                                      caly czas i zgodnie z instytutem prowadzone jest caly czas obserwacja 12ooo
                                      osob. Jak na badania naukowe to jest wysoko liczba, stalego kontaktu.
                                      Instytut nie podaje bezposrednich praktycznych aspektow leczenia i danych
                                      klinicznych sensu stricto. Liczba 350 tysiecy na 126 mln Japonie nie jest
                                      wysoka, ale dostatecznie by nie lekcewazyc problemu.
                                      Zgadzanie sie z tym czy nie nie jest zadna merytyka, aczkolwiek kazdy ma prawo
                                      do swojego pogladu. Nasze zdecydowanie sie nie zgadzaja, a z mojej strony
                                      zupelnie nie do przyjecia jest formula dyskusji jaka Pan prowadzi.

                                      • pndzelek jesli ktos klamie 19.04.06, 07:40
                                        to rozmawiam z nim jak z klamca
                                        do tego niewyksztalconym
                                        bo w tych linkach masz i dane ludzi z calej japonii jak i badania ludzi nie
                                        mieszkajacych w japonii, ale to bys sie musial fatygowac to przeczytac i
                                        przyznac, ze albo
                                        1/ celowo klamales
                                        2/ nie znasz wcale tematu

                                        p.s.
                                        liczba 350 000 obecnie chorujacych jest wyssana z palca co sobie moze sprawdzic
                                        kazdy w tym co podalem wyzej, jest 300 tysiecy ludzi ktorzy sa powiazani z
                                        nagasaki i hiroszima i bada sie ile z nich choruje /nie choruje calosc ani
                                        wiekszosc jak wynika z badan i danych szpitali/

                                        • a441 Re: jesli ktos klamie 19.04.06, 08:18
                                          Jestes niezastapiony w inwektywach. Gdzie sie tego nauczyles czlowieku? Jak
                                          podaje strona te 304 tys. to sa posiadacze ksiazeczek zdrowia dla ofiar wybuchu
                                          bomby. Mysl o tym ze sa zdrowi jest oryginalna szczegolnie ze te statystyki
                                          podaja rowniez ile osob dziennie zglasza sie do tego jednego tylko szpitala.
                                          Podaje rowniez ile nowych przypadkow hospitalizacji sie pojawia w ciagu roku.
                                          Zupelnie inaczej czytamy ten sam tekst.
                                          Co wiecej to jest czesc mojego doswiadczenia zyciowego 10 lat mieszkania w tej
                                          spolecznosci i silnego zwiazku z ofiarami wybuchu. Ciekawie brzmi w tym
                                          kontekscie twierdzenie, ze to klamstwa i wyssane z palca bzdzury. Niemniej
                                          dzieki za te linki sa bardzo uzyteczne w dyskusji.
                                          W pracy Japonczyk, ktoremu dzisiaj przed poludniem cytowalem Panskie wypowiedzi
                                          i im podobne nie byl w stanie uwierzyc. Ale przeczytalem mu kilka razy az
                                          dotarlo do niego. I dalej nie wierzyl ze ludzie w Polosce tak mysla.
                                          • pndzelek och nastepny "argument" 19.04.06, 08:27
                                            rozmawiales z jasiem kowalskim ktory ci oczywiscie przyznal racje, dlatego nie
                                            klamiesz, choc fakty mowia cos innego :)

                                            nie dociera do ciebie, ze liczba 300 tysiecy to ludzie, ktorzy sa zwiazani z
                                            wybuchem bomby a nie ludzie co choruja ?
                                            podaj jedyny cytat z tych stron co podalem ktory by potwierdzil twoje slowa
                                            nie potrafiles tego do teraz, tylko jak mantre powtarzasz, ja tam bylem,
                                            japonczyk mi mowil, choruje miliarda ludzi juz 60 lat, jesli ktos jest
                                            weteranem to jest chory, blablablablabla

                                            zreszta mozesz nawet zacytowac ile ludzi jest aktualnie leczonych z jakimi
                                            chorobami, moze zestawimy te cyferki z twoimi twierdzeniami ? :)))))) albo
                                            zrobic to za ciebie ?
                                            • a441 Re: och nastepny "argument" 19.04.06, 08:32
                                              Na to chamstwo to juz nawet trudno odpowiadac. Ale prosze zestawiaj cyfry
                                              Mistrzu Prawdy.
                                              • pndzelek tak to duze chamstwo 19.04.06, 08:36
                                                klamac, i nie potrafic sie do tego przyznac
                                                to chamstwo oszukiwac innych forumowiczow wyssanymi z palca bajkami

                                                narazie nie podales zadnego cytatu co by potwierdzil twoje slowa, tylko machasz
                                                linkami ktore zaprzeczaja temu co ty mowisz /gdybys przynajmniej tam pogrzebal
                                                a nie kopiowal tylko to co podalem ;)/
              • zaraz_zaraz Re: zreszta to wyzej to jakas propaganda 18.04.06, 17:13
                a441 napisał:

                > Dla Ciebie to moze byc nawet durna propaganda. Ale czemu specjalistyczne
                > szpitale w Hiroszimie sa pelne?


                Niezależnie od powodów ich przepełnienia, nie ma to żadnego związku z katastrofą
                w Czernobylu. Inne działanie czynników rakotwórczych, inna dawka, inne
                rozłożenie w czasie. Łączenie jednego z drugim to demagogia.
                • a441 Re: zreszta to wyzej to jakas propaganda 18.04.06, 17:42
                  > Niezależnie od powodów ich przepełnienia, nie ma to żadnego związku z
                  katastrof
                  > ą
                  > w Czernobylu. Inne działanie czynników rakotwórczych, inna dawka, inne
                  > rozłożenie w czasie. Łączenie jednego z drugim to demagogia.
                  >

                  Nie mozna mowic ze to nie ma znaczenia za sa pelne te szpitale, poniewaz ich
                  pacjentami sa ludzie ktorzy z tymi wybuchami nie mieli wiele wspolnego. Tak
                  naprawde to przeciez nie chodzi o spieranie sie o sformulowania i slowa. Sprawa
                  jest naprwde powazna poniewaz dotyczy zdrowia calej naszej populacji i
                  wlasciwych metod leczenia.
                  W Polsce to powazny problem i smiertelnosc jest bardzo wysoka wsrod chorych na
                  raka, ale to nie dotyczy tylko raka. Jest wiele innych chorob ze skomplikowana
                  patogeneza, zwiazana z zaburzeniami na tle mutacji genetycznych.

                  Co wiecej nie tylko w Hiroszimie maja wielu pacjentow, o to o tyle sie mniej
                  martwie, poniwaz Japonczycy sa odpowiedzialni i nie zajmuja sie zadna
                  propaganda tylko usiluja ratowac swoich obywateli i nie zaluja na to pieniedzy.
                  U nas szpitale sa przepelnione i nikt tym probleme nawet nie chce sie zajac.
                  Co do promieniowania i nowotworow to w Polsce zostaly w latach 90-tych
                  przeprowadzone bardzo szczegolowe badania i zostala wydana nt. ksiazka, ale
                  przez ... Finow.
                  Zostala bardzo rzetelnie opracowana z dokladnymi mapami Polski i wystepowaniem
                  nowotworow. Te badania na tyle na ile wiem nie zostaly wykorzystane prze nikogo
                  do tej pory, jesli sie myle - forum moze czytac jakis lekarz ktory je uzyl - to
                  przepraszam.
                  • zaraz_zaraz Re: zreszta to wyzej to jakas propaganda 18.04.06, 17:52
                    a441 napisał:

                    > > Niezależnie od powodów ich przepełnienia, nie ma to żadnego związku z
                    > katastrof
                    > > ą
                    > > w Czernobylu. Inne działanie czynników rakotwórczych, inna dawka, inne
                    > > rozłożenie w czasie. Łączenie jednego z drugim to demagogia.
                    > >
                    >
                    > Nie mozna mowic ze to nie ma znaczenia za sa pelne te szpitale, poniewaz ich
                    > pacjentami sa ludzie ktorzy z tymi wybuchami nie mieli wiele wspolnego. Tak
                    > naprawde to przeciez nie chodzi o spieranie sie o sformulowania i slowa. Sprawa
                    >
                    > jest naprwde powazna poniewaz dotyczy zdrowia calej naszej populacji i
                    > wlasciwych metod leczenia.
                    > W Polsce to powazny problem i smiertelnosc jest bardzo wysoka wsrod chorych na
                    > raka, ale to nie dotyczy tylko raka. Jest wiele innych chorob ze skomplikowana
                    > patogeneza, zwiazana z zaburzeniami na tle mutacji genetycznych.


                    Przez 50 lat truliśmy ten kraj dumą socjalistycznej gospodarki - przemysłem
                    ciężkim i chemicznym, a ty chcesz mi teraz wmówić, że te choroby, to wina
                    Czarnobyla?
                    • a441 Re: zreszta to wyzej to jakas propaganda 18.04.06, 18:02
                      Problem polega na niecheci zarowno politykow jak i wielu lekarzy, by na sie tym
                      powaznie zajac.
                      Skazenia w Polsce do 89 byly rozne, najgorsze blisko fabryk chemicznych i
                      pylacych. Ale zasieg byl niewielki, poniewaz opad pylu byl bardzo ograniczony
                      strefowo. Przy budowie zakladow byly normy, ktore nie odbiegaly od norm w
                      innych panstwach dotyczace opadu pylu, ktore kazdy inzynier musial brac pod
                      uwage i do tego byly specjalne podreczniki.
                      Co ciekwe, akurat pyl uchronil Slask od skazenia Czarnobyla, poniewaz byla
                      wieksza poduszka pylu, dymu i tp w czasie kiedy przemieszczaly sie chmury
                      radioaktywne.
          • a441 Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 17:05
            Czyli wg Ciebie japonscy naukowcy i lekarze pracujacy i pomagajcy w 4 krajach
            europejskich to jacys szarlatani???
            Ciekawy poglad, bo od nich slyszalem cos zupelnie innego.
            Co wiecej statystyki znanego mi szpitala nie sa "brakiem znajomosci tematu" ale
            powaznym problemem, ktory juz odbil sie na napieciach pomiedzy personelem
            medycznym ww.
            • pndzelek Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 17:08
              ciagle gledzisz o jakichs grupach, znanych ci szpitalach itd. itp.
              tu masz fakty a te przecza temu co mowisz /wysysasz z palca/
              www.rerf.jp/top/qae.htm
              • a441 Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 17:29
                Badz nieco grzeczniejszy czlowieku, ja Ciebie nie obrazam, a to forum jest do
                dyskusji nie do obrazania kogokowiek. Mozesz sie ze mna nie zgadzac, do tego
                nie zmuszam, ale gledze??? Tak nie mowi i nie pisze czlowiek kulturalny
                przynajmniej publicznie.
                • pndzelek Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 17:34
                  powolywales sie na jakis autorytet, pokazalem ze ten autorytet na ktory sie
                  powolujesz mowi cos zupelnie innego
                  to nie jest juz dyskusja ale prostowanie klamstwa /nazywanie klamstwa klamstwem
                  nie jest niczym niekulturalnym/
        • prosiak25 Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 17:02
          "Co ciekawe w tym szpitalu w ciagu 2 lat potroila
          sie liczba zgloszen chorych na nowotwory z 3000 tysiecy rocznie do 10000
          tysiecy. Szpital nie byl w stanie obsluzyc takiej ilosci pacjentow i niektorzy
          musieli tak dlugo czekac na terapie, ze juz sie w ogole nie pojawiali. Co sie z
          nimi stalo - tego szpital nie wie."
          moesz powiedziec co to za szpital?? ja jakos nigdy o tym nie slyszalem
          • a441 Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 18.04.06, 19:44
            Nie, poniewaz wowczas wiadomo by bylo kim jestem, a nie mam zaufania do ludzi w
            Polsce sa wyjatkowo msciwi, szczegolnie, ze nie znosza urazonych ambicji.
            Przykro mi to pisac, aczkolwiek czesto w prywatnych rozmowach opisywalem te
            sytuacje. Po prostu nie chce sie narazac.
        • a441 Re: Białoruś kłamie dla pieniędzy. 19.04.06, 08:09
          Godzine temu podzielilem sie z moimi wspolpracownikami w Japonii, na temat tego
          co niektorzy sadza na tej stronie o Czernobylu i Hiroshimie, min. moj adwersarz
          pndzelek. Oraz wypowiadanych opinii.
          Nie byli w stanie uwierzyc i kilka razy im czytalem te rozne wypowiedzi.
          Chyba zepsulem nieco image Polski tym samym.

          Ale kilka slow w podsumowaniu.
          w pierwszym poscie napisalem:
          >Obecnie(!) wg japonskich statystyk choruje okolo 350 tysiecy ludzi. Wiekszosc
          to urodzeni po wybuchu w tym noworodki z komplikacjami genetycznymi. Japonia ze
          wzgledu na tragiczne doswiadczenie wybuchow i skazenia ma najwieksze
          doswiadczenie w tej dziedzinie.
          link na potwierdzenie tego jest tutaj:
          www.hiroshima-med.jrc.or.jp/home/index.htm
          i dotyczy tylko jednego szpitala, chorzy sa na terenie calego kraju nie tylko w
          Hiroszimie i Nagasaki.
          Jesli czyta sie uwaznie wowczas mozna dowiedziec sie ze lekarze z tego jednego
          szpitala jezdza w rozne czesci Japonii i swiata by pomagac ofiarom wybuchu.
          Co wiecej zarzucono mi w niewybrednych sformulowaniach klamstwo dotyczace
          liczby 350 tys. Te liczbe pamietam z 1995 roku. Dane podane na stronie mowia o
          nieco ponad 300 tys. osob w 1999. Czy to az tak wielka pomylka? Czy po smierci
          wiekszosci mieszkancow Hiroszimy i Nagasaki w wyniku wybuchu to nie jest i tak
          duza liczba??? Niektorzy mowia ze w Hiroszimie zginelo 70-90 tys. ludzi. To
          prawda ale w momencie samego wybuchu. W 2 tygodnie pozniej liczba ta siegnela
          ok. 140 tysiecy poniewaz codziennie umieraly tysiace.
          Tak wiec wszystko zalezy od tego jak sie prezentuje te statystyki.

          Co wiecej te 304 tys. ludzi ma ksiazeczki zdrowia dla ofiar wybychu, nie sa to
          tylko listy osob tak czy inaczej zwiazanych. Osobie zdrowej nie daje sie
          specjalnej ksiazeczki zdrowia. To ze nie choruja jest raczej uluda, natomist sa
          caly czas poddawani intensywnej kontroli by zapobiec rozwijaniu sie choroby
          zwiazanej z wybuchami sprzed 60 lat.
          A dzieciom nie daje sie ksiazeczki kombatanckiej.


          Co do niebezpieczenstw genetycznych to choc jak podaje w FAQ na stronie
          instytutu zalozonego przez Amerykanow w Hiroshimie, nie widac wielkich wplywow
          to jednoczesnie podaje w innej czesci, ze obserwuje 12000 osob w tej chwili
          jedynie pod tym katem. Jak na jeden instytut to calkiem duzo i wielka praca.
          Link:
          www.rerf.jp/top/qae.htm
          cytat:
          Cytogenetics
          The cytogenetics evaluations provide a means of assessing radiation exposure
          (biological dosimetry) by evaluating the types and amounts of structural damage
          in chromosomes.
          "ESR is a powerful method for estimating individual radiation doses and the
          findings obtained to date corroborate the A-bomb survivors' chromosome
          aberration data."

          Wg moich krytykow, twierdzacych ze nie ma zmian genetycznych po radiacji w
          kolejnych pokoleniach, to po co ciagle zbieranie danych na ich temat?

          Skad calkowicie lyse dzieci w rodzinach doswiadczonych lub np. calkowite
          albinosy nie spotykane wsrod innych rodzin?

          Pisalem w pierwszym poscie
          "Na Ukrainie i Bialorusi pracuja japonscy lekarze z Hiroszimy, gdzie sa
          olbrzymie szpitale leczace ludzi po wybuchu bomb w Hiroszimie i Nagasaki." Po
          czym uslyszalem zarzut iz pisze o jakis "tajemniczych ukrytych szpitalach"
          Posadzanie mnie o megalomanie to dziwne.
          Prosze spojrzec na ten ukryty szpital
          www.hiroshima-med.jrc.or.jp/home/index.htm
          czy instytut
          www.rerf.jp/top/qae.htm
          Tak jak pisalem na stronie szpitala pisza o
          Relief Project for the Victims of Chernobyl Nuclear Power Plant Accident
          w ktorym zaproszono wg podanej statystyki 19 lekarzy do Japonii i leczono w
          szpitalu CK w Hiroszimie 30 dzieci.
          Wiec co znowu zmyslam i klamie?

          wczesniej napisalem
          Jeden z polskich regionalnych szpitali onkologicznych, a jest ich 16, rowniez
          > otrzymal propozycje pomocy ze strony japonskich lekarzy z Hiroszimy, koszty
          > mieli ponosic Japonczycy i zaproponowali swoje przyjazdy i uczenie naszych
          > lekarzy, jak rowniez proponowali uczenie naszych lekarzy w Hiroszimie, tez na
          > koszt rzadu japonskiego. Niestety ta propozycja zostala dumnie odrzucona
          przez
          > ww szpital. To wielka szkoda.

          Poniewaz w Polsce nikt nie byl zainteresowany wspolpraca z ww insttytucjami
          przestalem tez zabiegac o wspolprace w nimi. W pierwszej rozmowie z jedna z
          przedstawicielek sszpitala Czerwonego Krzyza - Hiroszima ta odmowila wspolpracy
          tlumaczac, "ludzie nie rozumieja tego problemu, a jesli nie jestes wplywowym
          politykiem nie dasz rady" To bardzo smutne ze miala racje.
          RERF byl bardziej otwarty i od razu przystapili do rozmow, ktore polska strona
          szybciutko zakonczyla.

          Wracajac do tematu problemow zwiazanych z Czarnobylem to podaje strone ktora
          juz jakis uczynny czlowiek podal
          lenta.ru/articles/2006/04/18/chernobil/
          to dla czytajacych po rosyjsku.

          Zmeczyla mnie bardzo ta dyskusja i lekko zniechecil poziom wielu wypowiedzi,
          ktore nie krytykuje za poziom merytoryczny ale poziom kultury lub raczej jej
          braku.
          Wszysykich serdecznie pozdrawiam.

          PS. Poziom niecheci i arogancji w dyskusji przypomnial mi tylko na jaki mur
          trafilem 6 lat temu kiedy przywiozlem z RERF propozycje pomocy i wspolpracy, na
          wyrazna prosbe wczesniejsza szpitala onkologicznego w kraju. Trudno mi to bylo
          zrozumiec, ale taka wlasnie nasza Polska jest.



          • pndzelek ty w tych klamstwach chcesz zyc ? 19.04.06, 08:22
            kazdy kto byl w nagasaki i hiroszimie dostal taka ksiazeczke i tych ludzi jest
            teraz 300 tysiecy, nie jest tam nic o tym ze wszyscy sa chorzy itd. itp.

            NIGDZIE NIE MA INFORMACJI O TYM, ZE KAZDY KTO PRZEZYL WYBUCH BOMBY JEST CHORY

            NIGDZIE NIE MA ZADNEJ INFORMACJI, ZE U WSZYSTKICH TYCH LUDZI SIE ROZWIJA JAKAS
            CHOROBA /co wiecej mozna bez najmniejszych problemow w linkach co podalem
            znalezc informacje, ze duza ilosc z nich zyje zupelnie normalnie/

            TO NIE TWOI KRYTYCY MOWIA O TYM ZE NIE MA ZMIAN GENETYCZNYCH, ALE INSTYTUT NA
            KTORY SIE POWOLUJESZ /sugerujac ze sa takie zmiany, oni twierdza ze nie ma
            niczego co by odbiegalo od normy/

            ladnie pozbierales linki co ci tu podali inni ludzie /nie rozumiejac ich
            tresci :)/ a sam nic swojego co by chociaz w najmniejszym potwierdzilo twoje
            bajki nie podales

            I madralo, jesli fakty do ciebie nie docieraja to moze sie zastanow nad tym,
            czy jesli to ze bada sie piersi kobiet po czterdziestce automatycznie oznacza
            ze wszystkie sa chore i rozwija sie u nich wszystkich choroba od
            urodzenia ? /to jesli zastosujemy twoj sposob myslenia i klamliwych
            argumentacji by mialo byc faktem/
            • a441 Re: ty w tych klamstwach chcesz zyc ? 19.04.06, 08:35
              Pana chyba ktos wynajal i dobrze zrobil, bo swoja robote "zgluszacza" wykonuje
              Pan swietnie. Szkoda mi tylko ludzi, ktorzy Panu uwierza. Szczegolnie ze uzywa
              Pan jezyka daleko odbiegajacego od norm spolecznych.
              • pndzelek mnie nikt wierzyc nie musi 19.04.06, 08:38
                wystarczy ze zestawi dane ze strony co podalem z twoimi klamstwami /klamstwami
                o tyle paskudniejszymi, ze twierdziles ze je masz z jakiegos zrodla a to zrodlo
                jak sie okazuje nigdzie nie potwierdza twoich slow i co wiecej raczej im
                wszedzie zaprzecza/
                i nagle wyjdziesz na zaklamanego oszoloma
                • a441 Re: mnie nikt wierzyc nie musi 19.04.06, 08:49
                  A skad te inwektywy? MOge podac zrodla jak tylkko bede w H. i sprwadze dawne
                  papiery moje. Co za problem? W tamtych latach nie korzystalem jeszcze z
                  internetu, wiec nie mam wiedzy co jest na Internecie, dlatego nie poglem podac
                  stron. Dlugo mieszkalem w osrodku dla poszkodowanych i tam mam swoje materialy,
                  ale nie w elektronicznej formie. Praca 1000 km od Hiroszimy nie pozwala mi na
                  szybkie wyskoczenie do starego domu i podanie zrodel. Ale czy pisanie o swojej
                  wiedzy jest przestepstwem i oszolomstwem? Drogi Panie Pan ma jaks
                  rozgoraczkowana glowe. Prosze na siebie uwazac bo Panskie slowa mnie niepokoja.
                  • pndzelek Re: mnie nikt wierzyc nie musi 19.04.06, 08:50
                    to podasz inne dane niz sa oficjalne ? przeciez to dane z instytutow o ktorych
                    mowiles ? a to ze przecza twoim bajeczkom to juz niewazne :)
                    twoja wiedza jak sie narazie okazalo jest guzik warta
                • a441 Re: mnie nikt wierzyc nie musi 19.04.06, 10:20
                  > wystarczy ze zestawi dane ze strony co podalem z twoimi
                  klamstwami /klamstwami
                  > o tyle paskudniejszymi, ze twierdziles ze je masz z jakiegos zrodla a to
                  zrodlo
                  >
                  > jak sie okazuje nigdzie nie potwierdza twoich slow i co wiecej raczej im
                  > wszedzie zaprzecza/
                  > i nagle wyjdziesz na zaklamanego oszoloma
                  >

                  Pomine tresci wulgarne, ale czekam na merytoryczna odpowiedz co do tych
                  zestawien. Wczesniej juz o nie raz poprosilem. Ilosc pacjentow przyjmowanych
                  dziennie, w skali roku, ilosc nowych przypadkow hospitalizowanych. Smialo do
                  dziela mlody Mistrzu pokaz starym co potrafia mlodzi prawdomowni.
                  • pndzelek manipulatorze 19.04.06, 15:14
                    ty twierdzisz ze ten szpital i ci badacze potwierdzaja twoje slowa, czemu tego
                    konkretnie na jakichs cytatach juz caly dzien nie potrafisz pokazac ?
                    ja tu juz wiele razy pokazalem, ze klamiesz i ze nic z tego co mowisz nie
                    znajduje oparcia w ich danych
                    no to wysil sie sam troche, przeciez jak potwierdzaja twoje slowa, to nie
                    bedziesz mial zadnego klopotu tu zacytowac gdzie pisza, wszyscy co byli w
                    nagasaki i hiroszimie choruja itd. itp.
                    • a441 Sam jestes manipulator 20.04.06, 09:34
                      To ze wrednie pan manipuluje, jest przykladem tego, ze nawety jak cytuje na
                      panskie wlasne rzadanie to twierdzi Pan, ze to moje manipulacje. To pisalem
                      wczesniej.

                      A propos faktow, ktore Pan twierdzi ze nimi manipuluje sam REFR przynaje o
                      raporcie "Stable Chromosome Aberration data file" ze:

                      This report makes use of data obtained from the Radiation Effects
                      Research Foundation (RERF), ........ The conclusions
                      in this report are those of the authors and do not necessarily
                      reflect the scientific judgment of RERF or its funding agencies.
                      To jest napisane na stronie RERF-u nie moja tworczosc. Prosze samemu sprawdzic
                      na stronie.

                      Pozycja oficjalna i badaczy nie pokrywa sie calkowicie, co wiecej sa
                      intensywnie wciaz prowadzone badaia w tym kierunku.

                      z innej strony na internecie:
                      Japanese Government has officially stated: there is no evidence that suggests a
                      genetic effect of the atomic bombs dropped on Hiroshima and Nagasaki. There
                      are, however, medical doctors who believe that the bombs would have damaged the
                      genetic structures of A-bomb survivors.

                      The Ministry of Health, however, does not deny the possibility of genetic
                      damage by the bombs as some genetic problems may arise after several
                      generations. Some non-profit organizations have concluded: there is some
                      evidence which suggests genetic effects of the bombs on human health.

                      To a propos moich rzekomych klamstw na temat wplywu genetycznego.

                      A teraz to co szpital CK w H. pisze o leczeniu glownych chorob na oddziale dla
                      poszkodaowanych bomba A

                      ●診療の対象となる主な疾患
                        1. 消化管の悪性腫瘍(食道癌・胃癌・十二指腸~小腸腫瘍・大腸腫瘍および
                          MALTリンパ腫を含む悪性リンパ腫など)の診断、更には内視鏡を用いた治療
                          (粘膜切除術・レーザー照射・アルゴンプラズマ凝固)
                      2. 消化性潰瘍の診断、原因精査(H.pyloriなど)、治療・・・出血を伴うものに対して
                        は内視鏡を用いた止血処置 
                      3. 炎症性腸疾患(潰瘍性大腸炎・クローン病)およびその他の腸炎に対する診断・
                        治療
                      4. 様々な原因による消化管の狭窄に対する拡張術、ステント挿入
                      5. 摂食に障害のある患者さまに対する経内視鏡的胃瘻造設手術(PEG)

                      W punkcie 3 ma Pan wyraznie napisane, ze lecza choroby zwiazane ze zmianami w
                      chromosomach i probleme klonowania. Moze Pan przeczytac uwazniej korzystajac z
                      programu do tlumaczen do j. japonskiego.

                      Co do liczb to prosze bardzo
                      Number of patients ( data from April 1, 1999 to March 31, 2000 )
                       
                      1) Average number of outpatients per day ( 68.2* )
                      among 1, 675.3
                      2) Average number of inpatients per day ( 97.4* )
                      among 606.4
                      3) Average age of inpatients 72.8 years
                      4) Total number of new patients since Japanese Red Cross Society Atomic-
                      bomb Hospital opened in 1956
                      ・ 91,053 ( Yearly average : 2,118* ) ( as of March
                      31, 2000 )
                      5) Total number of inpatients of Atomic-bomb Survivors Division
                      ・ Internal ( Internal medicine, Radiology, Neurology,
                      Cardiology, Pulmonary medicine, Gastroenterology)
                      25,274 ( 69.1 / day* )
                      ・ Surgical (Surgery, Orthopedics, Neurology ) : 9,784 ( 26.7 /
                      day* )
                      * ( ) shows the number of Atomic-bomb Survivors Division

                      Czyli od 1956 do marca 2000 szpital przyjal 91053 pacjentow zwiazanych z
                      wybuchem A. To jest tylko jeden szpital prosze nie zapominac.

                      Co wiecej ten jeden szpital tylko wyjezdzal do pacjentow na innych kontynentach
                      wliczajac USA gdzie poziom medycyny jest wystarczajaco wysoki by pomagac
                      ofiarom radiacji. Amerykanie w tej dziedzinie maja tez doswiadczenie.
                      Pierwsze bolesne po wkroczeniu wojsk amerykanski 2 tygodnie po wybuchu do
                      Hiroshimy. Niewielu to przezylo. Ale do ciezkich przypadkow Japonczycy zostali
                      poproszeni 14 razy w latach 88-99.
                      W Ameryce poludniowej goscili w latach 90-99 31 razy do kazdego poszczegolnego
                      i trudnego przypadku.

                      W latach 91-99 ksztalcono w tej specjalizacji chorob popromiennych ponad 160
                      lekarzy na specjalnych szkoleniach podyplomowych. Po co taka ilosc, srodki i
                      pieniadze? Skoro wg Pana nie ma problemu.

                      Dodatkowo przyjeto w tym jednym(!) szpitalu 30 dzieci z ciezki powiklaniami po
                      Czernobylu i ten jeden (!) szpital tylko ksztalcil 19 lekarzy, z Ukrainy Rosji
                      i Bialorusi.
                      Jak pisalem wczesniej posiadanie specjalnej ksiazeczki zdrowia przez 300 tys.
                      osob nie jest zadna bajka, ani tez nie jest lista harcerzy. Dotyczy ludzi,
                      ktorych ciagle sie poddaje kontroli. Na japonskiej stronie tej informacji nie
                      znalazlem.

                      Ci ludzi sa rozproszeni po calym kraju i wiele szpitali musi sie nimi zajmowac,
                      nie tylko szpital CKH. Ale widze ze dla Pana ta informacja nic nie oznacza.
                      Jeszcze raz powtarzam do znudzenia 350 tys. to dane ktore dostalem w 95 roku 11
                      lat temu. I wydaje mi sie ze obejmowaly okres przelomu lat 80 i 90-tych.
                      Dzisiaj w Samej Hiroshimie ksiazeczki posiada 91,940 osob.

                      Teraz te dane ktorymi dysponujemy ze strony ida najdalej do 2000 roku. Te
                      strony zawieraja daleko ogolne informacje i nie sa jakos szczegolnie
                      aktualizowane z tego wynika.

                      A tu masz Pan cytat:

                      Health Card Holders. Persons qualifying for treatment under the A-bomb Victims
                      Medical Care law of 1957 received Health Cards; holders as of March 31, 1990,
                      numbered 352,550.
                      mothra.rerf.or.jp/ENG/A-bomb/History/Damages.html
                      To a propos moich klamstw o 350 tysiacach. Jak widzisz zgubilismy te 50 tys. w
                      zaledwie dziesiec lat, na to co Pan okresla brakiem chorob.
                      Od 6 lat nie zajmuje sie tymi sprawami i moglem nie byc na bierzaco, ale
                      Panskie chamstwo budzi moje obrzydzenie, zreszta nie tylko moje.
                      • a441 Do tego podly manipulator 20.04.06, 10:55
                        W ataku na Hiroshime zginelo okolo 70 tys. osob do konca roku 1945 wszystkich
                        ofiar bylo 200 000. Codziennie umierala masa ludzi.
                        Zgodnie z raportem na stronie
                        www.japaneselifestyle.com.au/travel/hiroshima_bombing.htm
                        w Hiroszimie przebywalo w momencie wybuchu 255 tys. osob.

                        The population of Hiroshima had reached a peak of over 380,000 earlier in the
                        war but prior to the atomic bombing the population had steadily decreased
                        because of a systematic evacuation ordered by the Japanese government. At the
                        time of the attack the population was approximately 255,000. This figure is
                        based on the registered population, used by the Japanese in computing ration
                        quantities, and the estimates of additional workers and troops who were brought
                        into the city may not be highly accurate.

                        Ilosc tak niska jest podyktowana tym iz dorosla wiekszosc od 17 do 60 roku byla
                        na frontach wojny - pozostawaly wiec dzieci, mlodziez szkolna, pracownicy
                        niezbednych sluzb miejskich i administracyjnych, oraz ludzie starzy.

                        Przezylo wiec po 45 roku 55 tys, powiedzmy optymistycznie 100 tys. ludzi. W
                        Nagasaki zginelo "mmniej" osob w sumie okolo140 tysiecy ale w samym wybuchu
                        50-70 tysiecy reszta w nastepnych miesiacach.

                        Przezylo w sumie byc moze okolo 300 - 400 tysiecy ludzi sam wybuch, dzisiaj z
                        tej grupy zyje kilkadziesiat tysiecy. Smiertelnosc byla bardzo wysoka wsrod
                        tzw. Hibakusha, choc niektorzy twierdzili na tym forum, ze Hibakusha cieszyli
                        sie swietnym zdrowiem po wybuchach!

                        To jak Ci ktorzy twierdza, ze w obozach koncentracyjnych ludziom zylo sie
                        swietnie i dostatnio.

                        Skad wiec dzisiaj zagrozona grupa 300 tys. ludzi, ktorzy posiadaja specjalny
                        status porownywany ze statusem inwalidy i posiadaja specjalne ksiazeczki
                        zdrowia? 60 lat po 2 wybuchach? W tej grupie wiekszosc nie widziala i nie
                        przezyla wybuchu. Ale ponosza jego konsekwencje.

                        Lekarze Japonscy staraja sie pomoc obecnie w Europie poniewaz wiedza z
                        doswiadczenia, co jeszcze czeka wielu ludzi, ktorzy byli zagrozeni Czernobylem.
                        Dla niektorych adwersarzy nie ma to znaczenia uwazaja to za klamstwa i w
                        argumentach posluguja sie jedynie wyzwiskami. Ale to uwazam za polska
                        specjalnosc i sklonnosc do pieniactwa.

                        Dla takich ludzi pozar w Czernobylu i skazenie z tym zwiazane to tylko histeria
                        niezrownowazonych ludzi. Proponuje tym apologetom zdrowia psychicznego by
                        pospieszyli na miejsce skazenia przy najblizszym incydencie nuklearnym i
                        poczuli sie lepiej podobnie jak Hibakusha z Hiroshimy, ktorzy po wybuchach
                        poczuli sie swietnie. Tak juz ktos napisal!
                        Ta propozycja wyszla akurat od mojego kolegi z pracy Japonczyka, po tym jak
                        poczytalem mu komentarze niektorych podlych ludzi na tym forum.

                        Dzisiaj jest pod stala kontrola lekarska 300 tys. i sa traktowani jako ludzie
                        kwalifikowani do leczenia. Jak wynika z danych w ciagu 10 lat zmarlo 50 tysiecy
                        ludzi z tej grupy gdyz, w 1990 ich ilosc wynosila nieco ponad 350 tysiecy.

                        Szkoda wiec ze w Polsce nikt nie mysli o powazniejszych badaniach nad skutkami
                        Czernobyla na nasze zdrowie i na zdrowie naszych dzieci.

                        Pewnie decyzje leza w rekach podobnych ludzi jak niejaki pendzelek, ktory
                        chetnie przyklada ludziom wyzwiskami na tym forum. Jest to wyjatkowa podlosc.
                        Oby sie kiedys zmienil.

                        • pndzelek sam jestes podly manipulator 20.04.06, 14:00
                          bo sie ani slowem nie zajaknales, ze te dane co podales wyzej /ktore sa
                          zupelnie inne od twojego stwierdzenia ze 350 tysiecy ludzi obecnie!
                          choruje !!!/ dotycza i zupelnie normalnych przypadkow, czekalem czy dokladnie
                          te dane skopiujesz i jesli ta mala notke podasz
                          zreszta patrzac na punkt 3 i srednia wieku pacjentow 72 lata to ich odwiedziny
                          szpitala raczej nie odbiegaja od normy :))))
                          a moze ludzie ze zlamana noga to tez efekt hiroszimy ? :)

                          czyli podsumowanie, sam podajac te dane znow przyznajesz ze klamales, bo liczby
                          sa ciagle nizsze od twoich sugestii, do tego szpital przyjmuje ludzi z kazda
                          choroba a nie leczy tylko choroby popromienne

                          co do tego raportu to zanudzasz bo to nie wszystkie raporty ale tylko jeden na
                          ktory sie w kolko powolujesz i nic z tego nie wynika

                          a co do chorob genetycznych, to aktualny stan jest taki, ze nie ma modyfikacji,
                          choc nie jest wykluczone ze sie moga pojawic /ale powtarzam, aktualny stan jest
                          taki ze nic podobnego nie stwierdzono/
                          • a441 Nie jestes manipulatorem tylko podlym czlowiekiem 20.04.06, 19:21
                            > a moze ludzie ze zlamana noga to tez efekt hiroszimy ? :)

                            Widze, ze humor i swietna wiedza medyczna pana nie opuszcza. Owszem zlamana
                            noga moze byc przyczyna efektu hiroszimy jak pan zechcial to okreslic. Jesli
                            tylko nastapily zaburzenia pracy tarczycy, wynikiem po ilus latach moze byc
                            osteoporoza zwiazana, z nadwyzka PDH i wyplukiwaniem wapna. Zwykly problem
                            przysadki i przytarczyc, czego nawet w Polsce sie nie mowi pacjentom chorym na
                            tarczyce. Najszybszy przypadek zmian w kierunku osteoporozy w fazie osteopenii
                            z objawami bolowymi jaki znam to efekt po 5 latach choroby.


                            > czyli podsumowanie, sam podajac te dane znow przyznajesz ze klamales, bo
                            liczby
                            >
                            > sa ciagle nizsze od twoich sugestii,

                            caly czas czekam na Pana liczby, ktore chetnie zobacze na tym forum.

                            >do tego szpital przyjmuje ludzi z kazda
                            > choroba a nie leczy tylko choroby popromienne

                            To szpital ujal w osobnej tabeli i liczby sa daleko wyzsze. A propos
                            stwierdzenia, ze "szpital przyjmuje ludzi z kazda choroba a nie leczy tylko
                            choroby popromienne" to Pan chyba nie slyszal o wspolzaleznosci przyczyn i
                            skutkow w medycynie? Zdaje mie sie ze panska wiedza jest ograniczona mocna co
                            do medycyny, czyz nie tak? W takim stanie wiedzy latwo uprawiac demagogie, przy
                            pomocy obelg.

                            > a co do chorob genetycznych, to aktualny stan jest taki, ze nie ma
                            modyfikacji,
                            Ciekawe wiec po co szpital wydaje pieniadze na

                            ●診療の対象となる主な疾患
                            3. 炎症性腸疾患(潰瘍性大腸炎・クローン病)およびその他の腸炎に対する診断・

                              治療 Radzilem juz przeczytac to uwaznie.


                            te dane co podales wyzej /ktore sa
                            > zupelnie inne od twojego stwierdzenia ze 350 tysiecy ludzi obecnie!
                            > choruje !!!/ dotycza i zupelnie normalnych przypadkow,

                            Normalnych przypadkow czego?
                            piszze jescze raz bo widze, ze do mozgu ta informacja nie dotarla

                            Health Card Holders. Persons qualifying for treatment under the A-bomb Victims
                            Medical Care law of 1957 received Health Cards; holders as of March 31, 1990,
                            numbered 352,550.
                            mothra.rerf.or.jp/ENG/A-bomb/History/Damages.html

                            Dotyczy to specjalnych ksiazeczek zdrowia dla ofiar wybuchu. Sa to
                            osoby "kwalifikujace sie do leczenia, w ramach przepisu z 1957 roku nadajace
                            sie do leczenia, w ramach przepisu z 1957 dotyczacego Opieki nad Ofiarami Bomby
                            Atomowej" Czy to sa wg Pana te zupelnie normalne przypadki???

                            I niech Pan wreszcie odpowie na moje pytania ktore zadaje i jakos nie moge sie
                            doczytac odpowiedzi. Do tej pory odpowiedzial Pan tylko na jedno i to bardzo
                            uprzjmie, mile mnie zaskakujac, dotyczace mojej checi poddania sie. na inne nie
                            zechcial Pan udzielic odpwiedzi zmuszajac mnie do odpowiadania na Pan zaczepki.
                            Wie Pan to wskazuje na powazne zaburzenia osobowsci mnie do odpowiadania na Pan
                            zaczepki. Wie Pan to wskazuje na powazne zaburzenia osobowsci.


                            > co do tego raportu to zanudzasz bo to nie wszystkie raporty ale tylko jeden
                            na
                            > ktory sie w kolko powolujesz i nic z tego nie wynika

                            No i to jest merytoryczny argument? Drogi Panie gdzie Pan sie Pan uczyl
                            merytorycznej dyskusji?
                            Co to za dziwaczna odpowiedz.
                            Bede wdzieczny jak Pan wreszcie odpowie chciaz na jedno pytanie ktore zadalem
                            wczesniej. Podobnie jak juz na jedno Pan odpowiedzial wykazujac zdolnosc do
                            odpowiadania na postawione pytania.
                            Powtorze:

                            1. Dlaczego Japonczycy tylko z jednego szpitala zaangazowali sie tak bardzo w
                            pomoc poszkodowanym krajom wysylajac swoich lekarzy oraz zapraszajac 19 z nich
                            do siebie?
                            2. Dlaczego zorganizowali specjalizacje w dziedzinie chorob i zagrozen
                            napromieniowaniem dla ponad 160 lekarzy w latach 91-99?
                            3. jesli Pan mysli, ze z powodu Czernobyla zmarlo tylko 31 osob to po co
                            szpital CK w hiroszimie ksztalcil az 21 lekarzy z 3 poszkodowanych krajow na
                            programie z p.2? Dla 31 zmarlych i calej zdrowej reszty, ktora poluje na
                            pieniadze symulujac problemy zdrowotne?
                            4. No i po co leczyc 30 zdrowych bachorow ze wschodniej Europy, jak to wszystko
                            symulanty? Dodaje ze miesieczny pobyt w szpitalu moze dochodzic do miliona
                            yenow, w ciezszych przypadkach wiec. Po co wydawac takie wielkie sumy?

                            Jesli znowu jedynym panskim argumentem bedzie ze zanudzam, to rzeczywiscie
                            konczmy ten bezsensowny dialog, poniewaz nie bedziemy mieli sobie nic wiecej do
                            powiedzenia.

                            Sredni wiek hospitalizowanych jest calkowicie zrozumialy. Jesli wziac pod uwage
                            srednia zycia w Japonii 86-88 lat. Wraz z wiekiem stan tych ludzi drmatycznie
                            sie pogarsza. U ludzi mlodych mozna wyroznic lysienie, anemie, calkowite
                            bielactwo itp. Ale nawet u dzieci zdarzaja sie powarzne zaburzenia w oddychaniu
                            na tyle ze sa wozeni na wozkach inwalidzkich ze stalym podlaczeniem do tlenu. U
                            ludzi starszych to norma.

                            Niech sie Pan chwile tylko zastanowi nad ludzkim cierpieniem, poniewaz wydaje
                            sie Pan je zbyt minimalizowac.

                            Duzy szpital ktory jest w swej powaznej czesci przeznaczony dla ofiar
                            napromieniowania nie przyjmuje odwiedziny pacjentow, ktore "raczej nie
                            odbiegaja od normy :))))", jak Pan zechcial to ujac, poniewaz wowczas istnienie
                            tego szpitala nie mialoby sensu i byloby kpina z logiki.
                            • pndzelek wszystko co podajesz to tylko manipulacje 20.04.06, 20:14
                              dotego bardzo podlej jakosci

                              bo wynikalo by z twoich slow jak by wszystko na co sa ludzie leczeni to tylko
                              efekt wybuchu bomby atomowej
                              gdyby przyjac twoja logike, to ci ludzie by nigdy nie odwiedzali szpitala gdyby
                              nie ta cholerna bomba
                              to ze te dane dotycza 70 latkow i te dane nijak nie odbiegaja od wizyt innych
                              70 latkow u lekarzy uparcie ignorujesz

                              powiedz mi ile z twoich znajomych we wieku 70 lat chociaz raz w roku odwiedza
                              lekarza i ile z nich z jakichs powodow tez zostaje w szpitalu /masz tam dane i
                              dla pacjentow wymagajacych hospitalizacji i dla tych co ida sobie do domu po
                              wizycie i ciagle to nie jest calosc/ ?

                              caly czas w kolko bedziesz powtarzal tu ze ludzie po wybuchu bomby atomowej nie
                              moga chorowac normalnie ?
                              a chcesz dane ile ludzi doswiadczonych wybuchem zmarlo na raka i u jakiego
                              procentu z tych przypadkow udowodniono zwiazek raka z wybuchem bomby ?

                              przeczytaj sobie dokladnie odpowiedz na pytanie 2
                              www.rerf.jp/top/qae.htm
                              O zgroza, ci ludzie sie odwaza tez chorowac i umierac bez zwiazku z
                              napromieniowaniem. Pewnie tobie na zlosc :)
                              ci ludzie tez normalnie choruja, ulegaja wypadkom itd. itp., ale tego nie
                              chcesz za cholere przyznac

                              a reszte danych podalem juz dawno, ty je wreszcie byles zdolny je przeczytac i
                              pozniej skopiowac
                              • a441 Re: wszystko co podajesz to tylko manipulacje 21.04.06, 03:14
                                No, chociaz sie Panu jezyk wypowiedzi nico poprawil. Za co dziekuje, nie lubie
                                dyskusji na niskim poziomie.
                                Po pierwsze to w ogole nie odpowiada Pan na moje pytania. Dlaczego?

                                Po drugie na oddziale szpitala CK dla ofiar wybuchu bomby A, oczywiscie ze sa
                                prowadzone badania i leczenie chorob z tym zwiazanych poniewaz sa one
                                przewlekle. Tak jak choroby ukladu oddchowego i oczu. Pan tego nie widzial, ale
                                jest Pan przekonany ze leczy sie tam katar lub grype. To jest powazny blad i
                                dyletanctwo. Jak juz wspomnialem wczesniej nie ma Pan wiedzy medycznej, a na
                                pewno juz tej zwiazanej z napromieniowaniem.

                                Inne choroby nie zwiazane ze skutkami promieniowania oczywiscie ze leczy sie,
                                ale niekoniecznie na oddziale dal ofiar wybuchu. Pan insynuuje, ze twierdze
                                cytat z panskiego listu:
                                > wynikalo by z twoich slow jak by wszystko na co sa ludzie leczeni to tylko
                                > efekt wybuchu bomby atomowej
                                Przeciez ja nic takiego nie napisalem. Dlaczego Pan sie dopuszcza takich
                                manipulacji? Przeciez wmawianie mi slow, ktorych nie napisalem jest
                                nieuczciwoscia. Prosze przestac tak robic.

                                > powiedz mi ile z twoich znajomych we wieku 70 lat chociaz raz w roku odwiedza
                                > lekarza i ile z nich z jakichs powodow tez zostaje w szpitalu

                                Niektorzy z moich znajomych musza byc co tydzien u lekarza, niektorzy rzadziej,
                                jesli sie Pan pyta o poszkodowanych z Hiroshimy, ktorzy sa zdolni do
                                samodzielnego zycia.
                                W specjalnych domach opieki dla ofiar wybuchu, dla tych ktorzy nie maja
                                zdolnosci do samodzielnego zycia, lub ja z czasem utracili dyzur lekarski i
                                pielegniarski trwa 24 godziny co dziennie.

                                Jesli chodzi o innych moich znajomych, ktorych skala wieku jest od lat 19
                                do, .... wieku emerytalnego, nie pamietam ile najstarsi maja lat, przed
                                osiemdziesiatka chyba - to dosyc czesto. Szczegolnie przykre sa przypadki ludzi
                                mlodych z Polski, ktorych konsultuje na odleglosc lub na miejscu jak tylko uda
                                mi sie pojechac do RP, ludzie w wieku 30 lat wzwyz, dosc czesto, ale to wynika
                                ze specyfili moich zajec. Operacje nie sa czeste, ale tez nie sa jakimis
                                wyjatkami. W zszlym tygodniu odbyla sie jedna, z moja pomoca. Choc na
                                odleglosc. Ostatnio zmarl moj najblizszy kolega, ale ten mial lat ponad 90 i
                                umieral wielokrotnie w swoim zyciu. Ale jakos sie udalo i dozyl pieknego wieku,
                                czego i Panu zycze.

                                > caly czas w kolko bedziesz powtarzal tu ze ludzie po wybuchu bomby atomowej
                                nie
                                >
                                > moga chorowac normalnie ?

                                Mlody Panie Kolego. Oczywiscie, ze moga i to jak najbardziej, szczegolnie na
                                choroby sezonowe, czyli po uplywie lata i zimy. Tu w Japonii akurat taki jest
                                przebieg fal zachorowan i smiertelnosci. Luty i wrzesien, pelne rece roboty
                                maja i szpitale i zaklady pogrzebowe.
                                Co wiecej nic takiego nie powiedzialem, ze nie moga chorowac normalnie - skad
                                taka podejrzliwosc i przypuszczenia? Niepotrzebnie.

                                > a chcesz dane ile ludzi doswiadczonych wybuchem zmarlo na raka i u jakiego
                                > procentu z tych przypadkow udowodniono zwiazek raka z wybuchem bomby ?

                                Nie zajmuje sie onkologia. To po pierwsze. Ale mozemy przeanalizowac Panskie
                                sugestie.


                                Liczba 4,863 dotyczy przypadkow smierci wsrod osob bedacych w zasiegu wybuch
                                czyli promien 2,5 km.z powodu raka zmarlo 428 No to akurat ciekawe dane,
                                poniewaz w tym centrum wybuchu niewielu przezylo. Musieli byc czyms oslonieci,
                                bylo kika wyzszych budynkow, ale wiekszosc to byla japonska drewniana zabudowa,
                                nie dajaca oslony. Do tego bomba eksplodowala, an wysokosci kilkuset metrow nad
                                ziemia, wiec jej zasieg razenia byl jeszcze wiekszy niz gdyby wubuchla na
                                pozimie 0 metrow. Wystarczy zrobic doswiadczenie z reczna lampa w ciemnym
                                pokoju. Wowczas zobaczy Pan jak jest pokoj oswietlony jak trzyma Pan almpe przy
                                podlodze, a jak jewst oswietlony jesli trzyma ja Pan 1, 2 metry nad podloga.

                                Ale RERF sobie zastrzega od razu
                                Because the Life Span Study cohort does not include all survivors (see Question
                                8), the number of cancer deaths that may be attributed to radiation among all
                                survivors would be larger than the 428 shown in Table 2.

                                A we wspomnianym pytaniu 8 pisze, tu juz podam po polsku, dla nie czytajacych
                                po angielsku iz w 1950 roku bylo zarejestrowanych w Japonii 86500 zyjacych w
                                Nagasaki lub Hiroshimie, ktorzy przezyli wybuch bomby A. Jeszce raz zwracam
                                uwage iz w 1990 specjalnym programem leczenia w calym kraju objeto ponad 350
                                tys. osob a w 2000 z tej liczby zostalo 300 tys. osob. Moze to dla Pana nic nie
                                znaczy?

                                > O zgroza, ci ludzie sie odwaza tez chorowac i umierac bez zwiazku z
                                > napromieniowaniem.

                                Panie Kolego. To sa panskie slowa i prosze mi ich nie imputowac.

                                > ci ludzie tez normalnie choruja, ulegaja wypadkom itd. itp., ale tego nie
                                > chcesz za cholere przyznac

                                Oczywiscie ze przyjmuje do wiadomosci szanowny mlodzincze. Jak najbardziej, nie
                                zapominaj ze 10 lat zylem w tej spolecznosci. Wiec nie pie...l glupot mowiac po
                                wojskowemu.

                                > a reszte danych podalem juz dawno, ty je wreszcie byles zdolny je przeczytac
                                i
                                > pozniej skopiowac

                                No wlasnie danych ni Pan NIE PRZEDSTAWIL. To juz musialem pisc duza czcinka, bo
                                Pan klamie w tym momencie.
                                Owszem podal Pan link, co mnie bardzo ucieszylo i odswierzylo pamiec. Nigdy nie
                                pomyslalem ze te rzeczy sa na Internecie. Teraz pisze Pan niemalze z wyrzutem,
                                ze te dane bylem w stanie przeczytac i skopiowac. Prosze Pana dane podawalem,
                                zanim Pan znalazl ten link, wiec niech Pan sie nie stawia w roli odkrywcy. To
                                nas rozni.
                                To co nas rozni, to fakt, ze pierwsza wypowiedz moglem napisac, bez podpierania
                                sie wiedza ze stron internetowych, poniewaz bylo to poparte wylacznie wiedza i
                                doswiadczeniem w przciwienstwie do Pana, ktory nie przedstawia danych tylko mi
                                nawymyslal, i podal tylko linki do tych stron. To nie jest dyskusja, prosze
                                Pana.

                                Poza tym nie odpowiedzial Pan nawet na JEDNO moje pytanie. niech Pan nie
                                manipuluje i zastanowi sie nad cierpieniem ludzi. Dzisiaj. powtarzam nad
                                CIERPIENIEM. Bo do Pana to trudno dociera widze.
                                • pndzelek Re: wszystko co podajesz to tylko manipulacje 21.04.06, 03:41
                                  Drogi mlody kolego, widze ze wiele nauki przed toba, bo nic do ciebie nie
                                  dociera.
                                  Fakty
                                  Dane ze szpitalu sa ile ludzi w sumie przyjeto a nie ile przyjeto z powodu
                                  chorob zwiazanych z napromieniowaniem.
                                  Srednia wieku tych osob jest raczej dosyc wysoka /72 lat/ i nic dziwnego ze
                                  odwiedzaja lekarzy i czesto zostaja w szpitalu albo umieraja /tak samo sie o
                                  zgrozo zachowuja tez ludzie co nigdy nie mieli przykrych doswiadczen z atomem/.
                                  To nie dane z oddzialu ktory by sie zajmowal tylko i wylacznie chorobami
                                  zwiazanymi z wybuchem bomby atomowej.
                                  Te liczby byly podane jako przyklad tylko ile z badanej probki zachorowan na
                                  raka, zmarlo na raka spowodowanego wybuchem bomby atomowej /dosyc niski procent
                                  za wyjatkiem leukemii nieprawdaz, jak na takie straszliwe skutki co to mialo
                                  spowodowac/, nic wiecej nic mniej i znow to do ciebie nie dotarlo.
                                  Starsi ludzie umieraja, nie musza byc napromieniowani /a to ze byli i dziesiec
                                  lat temu starsi raczej wynika z tego kiedy doszlo do wybuchu w nagasaki i
                                  hiroszimie i ze tylko czesc z tych ludzi sie dopiero rodzila/.

                                  A co do moich przypuszczen to sa one wsparte twoja ignorancja w swietle faktow
                                  i mocno pokretna argumentacja.
                                  Dane podalem w formie linkow. Jesli to dla ciebie nie byly dane to trudno,
                                  tylko czemu mi sam je podajesz /z tych samych linkow co dalem/ jak to nie sa
                                  dane ?
                                  A twoje pytania nie sa zwiazane zbytnio z tematem twoich manipulacji, ktore sie
                                  staram tu objasnic /i zreszta nie wnosza nic nowego, bo nikt nie neguje
                                  istnienie chorob popromiennych/.
                                  • a441 Re: wszystko co podajesz to tylko manipulacje 21.04.06, 05:41
                                    Wreszcie mamy jakis postep w dyskusji i nawet zostalem odmlodzony. Ha! Za to
                                    dziekuje. Ale jak widac czytamy te same dane na wspak.
                                    Jednakze bylbym niezmiernie wdzieczny gdyby Pan zechciall odpowiedziec na moje
                                    pytania, poniewaz Pana argumentacja dowodzi niezbicie iz istnienie instytucji
                                    takich jak szpital CK w Hiroszimie oraz RERFu jest zbedne. Wiec po co te
                                    kolosalne wydatki co roku?
                                    Chco sa to instytucje powolone do leczenia skutkow napromieniowania.

                                    Pisze Pan

                                    > Te liczby byly podane jako przyklad tylko ile z badanej probki zachorowan na
                                    > raka, zmarlo na raka spowodowanego wybuchem bomby atomowej /dosyc niski
                                    procent
                                    >
                                    > za wyjatkiem leukemii nieprawdaz, jak na takie straszliwe skutki co to mialo
                                    > spowodowac/,

                                    ale pomija Pan jednoczesnie ze to sa dane opatrzone klauzula
                                    Because the Life Span Study cohort does not include all survivors (see Question
                                    8), the number of cancer deaths that may be attributed to radiation among all
                                    survivors would be larger than the 428 shown in Table 2.

                                    Zreszta jak pisalem nie jestem onkologiem i czesto pytam sie znajomych o rozne
                                    sprawy. Natomiast chce zwrocic Panska uwage na fakt iz nowotwory sa jedynie
                                    czubkiem gory lodowej. Zmiany w chromosomach nie musza prowadzic do nowotworu.
                                    Ale nie oznacza to iz osoba majaca problemy zwiazane z promieniowaniem bedzie
                                    zdrowa.

                                    Problem zmian w chromosomach obejmuje wsystkie mozliwosci jesli chodzi o
                                    patologie. Wczesniej pisalem jaki moze istniec zwiazek pomiedzy lamaniem kosci
                                    a tarczyca, do tego Pan nie zechcial sie odniesc.

                                    Teraz jakie moga byc inne skutki zmian na poziomie komorkowym nie bedace
                                    nowotworem? Tkanka jelit moze sie pacjenotwi zamienic w kisiel i tez umrze, nie
                                    bedzie wowczas w statystykah zgonow z powodu nowotworu, na ktore wszyscy z
                                    lekiem zwracaja uwage.

                                    Moze zaczac nastepowac zanik tkanki co spowoduje brak przyswajalnosci i
                                    konsekwencje w postaci anemii, i cala mase innych skutkow.
                                    Prosze spojrzec na strone SCK kdzie wymieniaja glowne dolegliwosci ktore lecza.
                                    I ma Pan w rocznym raporcie oddzialu dla ocalonych z wybuchu
                                    ANNUAL REPORT OF ATOMIC-BOMB SURVIVORS DIVISION

                                    Main diseases of inpatients
                                    1) Malignant tumors
                                    2) Respiratory diseases
                                    3) Liver diseases
                                    4) Cardiovascular diseases, Cerebrovascular disorders

                                    Na japonskiej stronie tego samego szpitala jest szersza informacja:

                                    第   六  ・  七   内   科   (原   爆)
                                    Szosty i 7 oddzial wew. (wybuch atomowy)
                                    ●診療の対象となる主な疾患
                                      1. 消化管の悪性腫瘍(食道癌・胃癌・十二指腸~小腸腫瘍・大腸腫瘍および
                                        MALTリンパ腫を含む悪性リンパ腫など)の診断、更には内視鏡を用いた治療
                                        (粘膜切除術・レーザー照射・アルゴンプラズマ凝固)
                                    2. 消化性潰瘍の診断、原因精査(H.pyloriなど)、治療・・・出血を伴うものに対して
                                      は内視鏡を用いた止血処置 
                                    3. 炎症性腸疾患(潰瘍性大腸炎・クローン病)およびその他の腸炎に対する診断・
                                      治療
                                    4. 様々な原因による消化管の狭窄に対する拡張術、ステント挿入
                                    5. 摂食に障害のある患者さまに対する経内視鏡的胃瘻造設手術(PEG)
                                       
                                       
                                    ●当診療科における特色ある医療
                                      1. 上部消化管および下部消化管(大腸)の内視鏡、超音波内視鏡、体外式超音
                                        波(腸管エコーも実施)等の検査。早期胃癌や早期大腸癌などの内視鏡による
                                        手術を行っています。
                                        胃癌の内視鏡治療としてはITナイフやフックナイフを用いた内視鏡的粘膜剥離術
                                      (ESD)を実施しています。
                                    2. 難治性・再発性消化性潰瘍、MALTリンパ腫(Low-gradealignantLymphoma) 
                                      等の疾患に対して、近年注目されているHelicobacter pylori(ピロリ菌)などの
                                      検索を行っています。
                                    3. 被爆者のみなさまの診療および検診を行っています。
                                       
                                       
                                    ●診療におけるモットー
                                      1. 温もりのある診療、苦痛の少ない検査・治療をモットーに診療に励んでいます。
                                      2. 科学的根拠に基づく医療を心がけています。
                                    Moze sie Pan pobawic w tlumaczenie jako zadanie domowe.
                                    Ale tez moze Pan dalej szukac na Internecie i znajdzie Pan z pewnoscia wiecej
                                    informacji.

                                    • pndzelek Re: wszystko co podajesz to tylko manipulacje 23.04.06, 03:00
                                      nie chce mi sie w kolko powtarzac tego samego bo na twoje "nowe argumenty" juz
                                      tu wiele razy odpowiadalem
                                      • a441 Re: wszystko co podajesz to tylko manipulacje 23.04.06, 11:52
                                        pndzelek napisał:

                                        > nie chce mi sie w kolko powtarzac tego samego bo na twoje "nowe argumenty"
                                        juz
                                        > tu wiele razy odpowiadalem
                                        >

                                        To w takim razie po co w ogole Pan pisze? To po pierwsze. A po drugie na moje
                                        pytania Pan nie odpowiedzial ani razu tylko sprytnie unikal odpowiedzi,
                                        probujac jedynie swoich nowych pytan na ktore w dalszym ciagu cierpliwie
                                        odpowiadalem. Jednoczesnie zupelnie byl Pan laskaw lekcewazyc moje pytania, a
                                        na moje argumenty reagowl Pan twierdzac ze sa to glupstwa.
                                        Nie wydaje mi sie abym tak lekcewazyl z kolei Panskie riposty, o ile takimi
                                        rzeczywiscie byly w sensie rzeczowej dyskusji.
                                        Ale byc moze najlepiej bedzie rzeczywiscie zostawic te rozmowe, choc przyznam,
                                        ze sie do niej przyzwyczailem i czekalem na Panskie koleine posty, w
                                        przekonaniu, ze mozemy nawiazac dialog, a nie bezsensowne zarzucanie mi jedynie
                                        klamstw.

                                        Panu nie zarzucam klamstw, ale definitywne niezrozumienie tego problemu.
                                        Niemniej ma Pan prawo do swojego zdania.

                                        Chcialem jedynie zwrocic uwage, na calkowite lekcewazenie ludzkiego cierpienia
                                        i bezpodstwane oskarzenia o wyludzanie przez Bialorus i tym samym inne
                                        poszkodowane kraje pieniedzy na pomoc w walce ze skutkami w postaci ludzkich
                                        ofiar tego wypadku. Oskarzenia te pierwotnie nie padly zreszta z Pana strony,
                                        tylko ktos inny napisal tego typu inforamcje na tym forum.
                                        Z powazaniem.
                                        • a441 Re: wszystko co podajesz to tylko manipulacje 23.04.06, 14:25
                                          Panie Pemdzelku,

                                          Poczytaj Pan sobie laskawcze. Okazuje sie ze nie jestem taki osamotniony w
                                          manipulacjach.
                                          www.nowe-panstwo.pl/np_39_2001/39_rozmowa_tyg.htm
                                          Wydaje sie ze ilosc manipulujacych endokrynologow niejest wylacznie ograniczona
                                          do a441.

                                          Cytat z konca artykulu

                                          Zbigniew Jaworowski w swojej ocenie Czarnobyla powołuje się na poważne
                                          instytucje międzynarodowe.


                                          - Chodzi o UNSCEAR (Komitet Naukowy Narodów Zjednoczonych do spraw Skutków
                                          Promieniowania Atomowego). Rzecz w tym, że od samego początku kryzysu
                                          czarnobylskiego niektóre oficjalne ciała starały się problem zminimalizować.
                                          Wszystkie te organizacje, związane finansowo lub personalnie z przemysłem
                                          atomowym, wywierały wpływ na mass media. Mam raport UNSCEAR z 1988 roku, w
                                          którym prognozuje się wzrost zachorowań na raka po Czarnobylu na poziomie 28-40
                                          przypadków. Autorzy dodają, że nikt nie będzie w stanie naukowo stwierdzić ich
                                          genezy. A tymczasem dzisiaj na samej tylko Białorusi mamy 1100 przypadków raka
                                          u dzieci, a ostatnio notuje się także wzrost zachorowań u dorosłych. Schorzenia
                                          tarczycy nie będą najprawdopodobniej jedynym skutkiem Czarnobyla.


                                          Jednym z argumentów na niewielką szkodliwość Czarnobyla przywoływanych we
                                          Wprost jest brak wzrostu zachorowań na białaczkę. Trzeba jednak pamiętać, że
                                          okres latencji - opóźnienia - dla nowotworów popromiennych to co najmniej 40
                                          lat. Ostateczne wnioski będzie więc można formułować około roku 2028.


                                          Generalnie nie solidaryzuję się ze stanowiskiem, jakie zajął pan profesor
                                          Jaworowski. Po przeanalizowaniu tekstów we Wprost [por. także tekst Marcina
                                          Rotkiewicza Czarnobylska strefa mitów z 20 maja 01 - przyp. NP] podobne
                                          stanowisko zajęło polskie i międzynarodowe środowisko naukowców zajmujących się
                                          schorzeniami tarczycy.


                                          • a441 Dla czytajacych po angielsku-prezent od politykow 23.04.06, 14:31
                                            To daje nam wspolczesne wykorzystanie uranu, proponuje by prof. Jaworowski tez
                                            troche poddychal odzywczym powietrzem w zatoce perskiej.

                                            cnts.wpi.edu/RSH/Docs/OtherDocs/du/medical_effects_of_du_ZJ.htm
                        • pndzelek do tego masz albo krotka pamiec 20.04.06, 14:11
                          albo czytac nie umiesz

                          --------------
                          Przezylo w sumie byc moze okolo 300 - 400 tysiecy ludzi sam wybuch, dzisiaj z
                          tej grupy zyje kilkadziesiat tysiecy. Smiertelnosc byla bardzo wysoka wsrod
                          tzw. Hibakusha, choc niektorzy twierdzili na tym forum, ze Hibakusha cieszyli
                          sie swietnym zdrowiem po wybuchach!
                          --------------

                          a tu stan faktyczny

                          Persons and unborn children exposed to the atomic bombing in the special area
                          for health examinations are issued a Medical Examination Certificate, and are
                          eligible for the same medical examinations as for the bomb survivors in the
                          original, more tightly defined area. As a result, the identification of a
                          specific disability allows such persons to be issued an Atomic Bomb Survivor's
                          Health Book.

                          ------------

                          to jest definicja tych 300 000

                          ----------

                          czyli to nastepna bzdura

                          > Skad wiec dzisiaj zagrozona grupa 300 tys. ludzi, ktorzy posiadaja specjalny
                          > status porownywany ze statusem inwalidy i posiadaja specjalne ksiazeczki
                          > zdrowia? 60 lat po 2 wybuchach? W tej grupie wiekszosc nie widziala i nie
                          > przezyla wybuchu. Ale ponosza jego konsekwencje.

                          ---------------

                          status maja tylko ludzie /i nienarodzone dzieci/ co byli wystawieni
                          promieniowaniu
    • ketiw1 Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zaniżona 18.04.06, 14:51
      Dopiero co w polityce wypowiadał się jakis prof.dr hab., odpowiedzialny wtedy
      za system polskiego ostrzegania radiologiocznego, a obecnie pracownik ONZ, że
      skutki Czarnobyla są praktycznie żadne, zginęło 31 osób, a dawka jaka
      dostaliśmy np. my, Polacy, jest kilkaset razy mniejsza niż naturalne
      promieniowanie np. ze skał w Iranie. Twierdził on, że prognozy powstające
      wtedy były pesymistyczne, bo obowiązywała fałszywa teza, że niskie dawki są
      szkodliwe. I bądź tu człowieku mądry.
      • anvill Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 14:55
        Tyle że na potrzeby artykułu w Polityce o którym mówisz wypowiadał się
        specjalista a teraz jest to wypowiedz lobbysty - nie wiem czy zdajesz sobie
        sprawę jaka kasa jest przeznaczana na "usuwanie skutków" tragedii...
        • ssierota Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 15:09
          > Tyle że na potrzeby artykułu w Polityce o którym mówisz wypowiadał się
          > specjalista a teraz jest to wypowiedz lobbysty - nie wiem czy zdajesz sobie
          > sprawę jaka kasa jest przeznaczana na "usuwanie skutków" tragedii...
          Niezaleznie od tego, ze popieram zdanie _specjalisty_ (fakty dosc jednoznacznie
          przekonuja, ze promieniowanie jadrowe w niewielkich i srednich dawkach wrecz
          pomaga), to chcialbym zwrocic uwage, ze _specjalista_ jest rowniez lobbysta w
          swojej sprawie...
          W tym konkretnym przyapadku Greepeace po prostu gada glupoty. A jakiekolwiek
          proby szacowania o ile to procent wzrosla umieralnosc/zachorowalnosc w ZSRR na
          rozne choroby w zwiazku z Czernobylem nie ma racji bytu, bo po prostu nie ma sie
          z czym porownywac - nikt nie robil takich badan przed...
          • bonobo44 Re: zasada ALARA 20.04.06, 14:34
            ssierota napisał:

            > (fakty dosc jednoznacznie
            > przekonuja, ze promieniowanie jadrowe w niewielkich i srednich dawkach wrecz
            > pomaga)

            Na litość boską! Nie bądź sierotą i nie słuchaj głupot rodem z początków ub.
            wieku:

            W ochronie radiologicznej bardzo ważną zasadą jest zasada ALARA, (" As Low As
            Reasonably Achievable") a więc ograniczyć pracę ze źródłami promieniowania, by
            ludzie otrzymywali jak najmniejsze dawki. Tę zasadę praktykują specjaliści!
      • poszi Zależy jak liczyć ofiary 18.04.06, 15:25
        > Dopiero co w polityce wypowiadał się jakis prof.dr hab., odpowiedzialny wtedy
        > za system polskiego ostrzegania radiologiocznego, a obecnie pracownik ONZ, że
        > skutki Czarnobyla są praktycznie żadne

        Jeśli wierzyć danym UNSCEAR to ofiar promieniowania jest rzeczywiście niewiele i
        prof. Jaworowski ma racje. Tu jest raport
        www.unscear.org/unscear/en/chernobyl.html
        Można z niego oczywiście wyjąc z kontekstu różne rzeczy. Okazuje się, że np.
        wzrosła liczba zachorowań na niektóre nowotwory, ale na inne nie. Nie widać tam
        korelacji między poziomem skażenia a zachorowalnością i wzrost zachorowań jest
        po prostu efektem lepszej diagnostyki lub ogólnych tendencji zdrowotnych nie
        związanych ze katastrofą. Jedynym istotnym wyjątkiem są nowotwory tarczycy, za
        który raport UNSCEAR obwinia istotnie awarię, ale nie są to częste przypadki i
        są to nowotwory o dużym stopniu wyleczalności.

        Czarnobyl nie jest wcale największą katastrofa przemysłową (toksyczny wyciek w
        Bhopalu bije to na głowe), ale jest bez wątpienia największa katastrofa
        psychologiczną. Zapewne jest mnóstwo ofiar stresu wynikajacego z lęku przed
        promieniowaniem oraz w wyniku przesiedleń. Do tego dochodzi mentalność homo
        sovieticus, która wini innych za swoje niepowodzenia i wśród osób dotkniętych
        skutkami Czarnobyla szerzy się apatia i pijaństwo. Tego raport UNSCEAR nie
        uwzględnia. Ale czy jest uczciwe wynić za to awarię? A może raczej system
        sowiecki, z jego kłamstwami i manipulacjami, przez które ludzie nie wierzyli
        władzom, co pogłebiało ich lęk. Czy wreszcie samo Greenpeace, które rozbudza
        nieracjonalny lęk przed promieniowaniem, które jest zdecydowanie mniej groźne
        niż próbują to przedstawić?
        • pndzelek Re: Zależy jak liczyć ofiary 18.04.06, 16:21
          z rakiem tarczycy jest problem tylko taki, ze nie ma zadnych dokladnych badan
          przed czarnobylem, dlatego trudno mowic o ile wzrosla ilosc zachorowan
          • a441 Re: Zależy jak liczyć ofiary 18.04.06, 17:53
            Spytaj endokrynologa klinicyste to sam Ci powie.
          • a441 Re: Zależy jak liczyć ofiary 20.04.06, 12:39
            > z rakiem tarczycy jest problem tylko taki, ze nie ma zadnych dokladnych badan
            > przed czarnobylem, dlatego trudno mowic o ile wzrosla ilosc zachorowan
            >


            To nie jest trudne. Statystycznie mozna to ustalic. W miescie wojewodzkim 300
            na przelomie lat 70i 80 bylo niewiele ponad 20 osob czynnie chorych na
            tarczyce. Na oddziale kliniki endokrynologii zarowno meskim jak i zenskim bylo
            kilka osob max. rzadko ktos na meskim. Czasami osoby pojawialy sie spoza miasta
            i kierowane byly z wojewodztwa.

            Ostatnio jak bylem w Polsce i wpadlem do znajomych na endokrynologie, to obraz
            sytuacji niczym nie przypominal tamtego okresu zaledwie sprzed prawie 30 lat.
            Nalezy liczyc w wielokrotnosciach z dwoma cyframi zmiane sytuacji.

            Mozna postawic zarzut ze wczesniej nie wykrywano po prostu tych przypadkow. To
            blad merytoryczny. W niewielkim procencie a raczej ulamku mozna tak powiedziec.
            Natomiast objawy tarczycy czy nadczynnosci czy niedoczynnosci sa zbyt latwe do
            uchwycenia i bardzo charakterystyczne. Pacjent raczej sam nie wytrzymuje i
            zglasza sie do lekarza.

            Z kilkudziesieciu osob na kilka tysiecy mamy dzisiaj skok. Mozna "zlekcewazyc"
            w ciagu tylu lat 100% wzrost - powiedzmy. Ale nie kilkudziesieciokrotny
            szczegolnie od poznych lat 80-tych. Nie wiem jak wyglada sytuacja oprocz
            pewnych informacji z jeszcze jednego duzego miasta woj. z wieksza iloscia
            mieszkancow.

            Co do raka, to nie mozna mowic wylacznie o nowotworach tarczycy w sytuacji
            skazenia, bo to kolejny blad. Spektrum obejmuje wiele zaburzen rowniez
            immunologicznych i tym samym tarczycowych. Wowczas moze nastapic z czasem
            powaznie zwiekszona liczba roznych zaburzen tarczycy, min. na tle choroby
            Hashimoto.
            Obraz potrafi byc czasami zupelnie nietypowy gdyz moga wystapic jednoczesnie
            przeciwciala tarczowe I i II typu.
            Medycyna jest niezwykla nauka.
    • komentator2012 Kłamstwo czarnobylskie 18.04.06, 14:54
      Gdyby nawet bylo dobrze, czy moglo by byc dobrze z Greanpeacem?

      www.wprost.pl/ar/?O=8939
      • vapin Re: Kłamstwo czarnobylskie 18.04.06, 15:34
        no właśnie też przypomniałem sobie ten artykuł.
        Jeśli mam wybierać, to bardziej wierzę niezależnej organizacji UNSCEAR, niż
        ideologom z Greenpeace.
        • absurdello Mimo wszystko lepiej dmuchać na zimne ... 19.04.06, 02:28
          niż potem świecić przykładem i rozsiewać (po)prpmienne uśmiechy ...
          • bonobo44 Re: Mimo wszystko lepiej dmuchać na zimne ... 20.04.06, 14:28
            zwłaszcza, że póki co Polska jest wolna od energetyki jądrowej
            i nic nas to nie kosztuje:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40552188
    • darekwu Lewacy z GreenPeace wiedzą lepiej. 18.04.06, 14:55
      Rozmowa z tego typu ludźmi nie ma sensu - oni wiedzą a priori że ATOM jest
      szkodliwy i już . Jeśli fakty przeczą tezie tym gorzej dla ludzi te fakty
      prezentujących.
      W całej Europie fala przypływu się cofa - ludzie przekonują się że
      technologia atmowa jest bezpieczniejsza i czystsza oraz tańsza w rachunku
      ciagnionym niż reszta dostepnych sposobów generacji prądu.
      W górnictwie węglowym i energetyce co roku umiera z powodów związanych z
      pracą co roku około 200 ludzi. Jest to więcej niż zginęło w Czernobylu, Three
      Miles Island i gdzie indziej.

      Prawda nas wyzwoli i da czystą energię naszym domom.
      • szefunio1 Re: Lewacy z GreenPeace wiedzą lepiej. 18.04.06, 15:13
        Prawda jest taka, że w chwili obecnej nasza cywilizacja nie dysponuje bardziej
        ekologicznym źródłem energii niż elektrownia atomowa.

        Nawet źródła odnawialne, są wbrew pozorom mało ekologiczne ze względu na to, że
        wymagają ogromnych terenów.

        Aby uzyskać moc jednej niewielkiej elektrowni atomowej trzebaby szczelnie
        obstawić wiatrakami 100 km wybrzeża (ciekawe który ekolog zgodziłby się na taką
        dewastację krajobrazu i środowiska naturalnego).
        Przestawianie się na biopaliwa przez gospodarkę Brazylijską ją przynosi fatalne
        skutki ekologiczne - aby uzyskać tereny pod uprawy wyciąć trzeba było tysiące
        kilometrów kwadratowych Puszczy Amazońskiej.

        Na koniec żart:
        "- Jakie są argumenty za i przeciw elektrowniom atomowym:
        - Za: ekologia, Przeciw: ekolodzy"

        • joanna_can Re: Lewacy z GreenPeace wiedzą lepiej. 18.04.06, 16:09
          Nieprawda. Bardziej ekologiczne sa wiatraki. Elektrownie atomowe nie sa
          ekologiczne. Poczytaj wiecej, ale jesli masz taka awersje do rzekomo
          lobbysticznych wypowiedzi Greenpeace, spojrz tez innym okiem na ich
          adwersarzy. To tez lobby. Lobby biznesowe. Dalej - wszystko zalezy od
          ciebie i twojej inteligencji.
          • pndzelek Re: Lewacy z GreenPeace wiedzą lepiej. 18.04.06, 16:26
            bardziej ekologiczne wiatraki ?
            hmm niech ci bedzie, ale powiedz mi ile wiatrakow wybudujesz i gdzie by miec
            moc jednej elektrowni atomowej ? powiedz ile zab zabijesz i swierszczy i ile
            biednych ptakow dzieki tym ekologicznym elektrowniom zginie ?
            a pamietasz o tym, ze nie da sie ich budowac wszedzie /tzn. da ale tylko na
            malej ilosci miejsc sie pokrywa koszt ich budowy z produkcja - za 20 lat/?
            do energii z wiatrakow sie doplaca bo maja bardzo mala i niestabilna moc
          • szefunio1 Re: Lewacy z GreenPeace wiedzą lepiej. 18.04.06, 17:02
            Wiatraki są mało ekologiczne z następujących względów:
            - wymagają dużych obszarów - aby uzyskać moc jednej niewielkiej elektrowni
            atomowej trzebaby szczelnie obstawić wiatrakami 100 km wybrzeża
            - zmieniają charakterystykę wiejących nad morzem wiatrów (zmniejszają przekrój
            swobodnego przepływu powietrza, co skutkuje zwiększeniem prędkości wiatrów)
            - mieszają górne warstwy powietrza z dolnymi niszcząc tym samym naturalne
            rozwarstwianie się powietrza w/g temperatur
            - odstarszają i zabijają ptaki nadmorskie

            Trzech ostatnich z w/w argumentów używali ekolodzy w protestach przeciwko
            budowom farm wiatrowych.
            W chwili obecnej każda próba budowy większej farmy wiatrowej w USA i Europie
            Zachodniej spotyka się z protestem ekologów.
            • nicram112 ile kaski chce Greenpeace za odwolanie protestu? 18.04.06, 20:30
              ekolog, jak kazdy warchiol protestuje przeciwko wszystkiemu i przestaje
              protestowac wsparty pieniedzmi - patrz "Przyjazne Miasto".

              Jakakolwiek dyskusje sprowadza do argumentu "lobby ktore jest przeciw ekologom"
              - podobne reakcje widac w PIS (vide lzep-elity i uklad)
    • neolith Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zaniżona 18.04.06, 14:55
      Artykul niebywale ciekawy biorac pod uwage wywiad umieszczony w poprzedniej
      Polityce z polskim specem od skazen radiologicznych.


      s9.bitefight.pl/c.php?uid=70271
      • wpotega Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 15:07
        Czekałem na odzew ze strony jakiejs organizacji "zielonej" a zwłaszcza na
        Greenpeace. Jak ktos w dyskusji trafnie zauważył jest sporo kasy do wyjęcia, a
        ruchów tej organizacji nie jestem w stanie niczym innym wytłumaczyc . Jestem
        biologiem, a bardzo często rozumienie zagadnień ekologii przez Greenpeace jest
        dla mnie niepojęte. Wychodzi na to, że wszędzie i niepodzielnie rządzi pieniądz.
        A szkoda.
    • mindsailor no właśnie 18.04.06, 14:59
      jeszcze wczoraj dyskutowałam z nie-mężem o tym wywiadzie w "polityce", ze mnie
      on za bardzo nie przekonuje. i zastanawialismy się, czy nas tak przez cały czas
      uświadamioano, że Czarnobyl to samo zło, że teraz nam ciężko mieć inną opinię,
      czy rzeczywiście ten pan profesor jest zbyt optymistyczny?
      • titta Re: no właśnie 18.04.06, 15:39
        Prosze zauwazyc ze jak sie dobrze wczyta to oba artykuly korzystaja z tych
        samych danych tylko inaczej je interpretuja. Upraszczajac jeden mowi:
        Wzrost zachorowywalnosci na nowotwory nie jest wielki, poza nowotworami
        tarczycy - a te sa w znacznej mierze uleczalne (jesli sie je wykrywa i leczy).
        Pozostale choroby sa wynikiem stresu i przesiedlenia.
        Drugi mowi: Jest wzrost zachorowywalnosci na nowotwory, szczegolnie tarczycy (a
        sluzba zdrowia lezy i wyje, wiec sie ich nie leczy). Do ofiar nalezy doliczyc
        te, ktore zachorowaly w wyniku stresu i przesiedlenia oraz ogolnie zlej
        sytuacji ekonomicznej.
        Innymi slowy jesli zmarlo 100 osob z czego 10 w wyniku nowotworow a 90 -chorob
        spowodowanych stresem:
        - naukowcy stwierdza, ze przypadki nowotworow mieszcza sie w granicy bledu
        obliczeniowego, wiec "atom" nie jest szkodliwy tylko stres wywolany sytuacja.
        -"ekolodzy" zaplacza nad straszna katastrofa w wyniku ktorej zmarlo 100 osob z
        czego za 10 na nowotwory. I potepia "atom" w czamul.
        Czesc dla ofiar ale ja jakos wole pierwsze podejscie. Przynajmniej nie
        przysparza kolejnych ofiar stresu.
    • wuk4 Dwa miliardy? 18.04.06, 15:07

      Cyt: "Raport, oparty na badaniach Państwowej Akademii Nauk Białorusi, mówi, że
      z 2 mld ludzi, których dotknęły skutki awarii w Czarnobylu u 270 tys. rozwinie
      się nowotwór"

      Jak dwa miliardy, to pewnie ja też - a pewnie cała Polska...
      • anonymous.coward Re: Dwa miliardy? 18.04.06, 15:48
        To 1/3 ludzkości. Myślę, że miało być mln nie mld...
      • avinnanes Izrael wie. 18.04.06, 17:06
        UkrainaSRR zabraniala prowadzic jakakolwiek ewidencje na temat: zasiegu,
        natezenia i ofiar zakarzenia. Przeprowadzono masowe aborcje. Nie pozostawiono
        zadnego zapisu. Z powodu braku odpowiednej opieki lekarskiej, a na fali
        wielkiej emigracji, przyjechalo mnostwo chorych z Bialorusi i Ukrainy.
        Natej bazie, min. zdrowia Izraela stwozylo mape zachorowan i ich natezenia.
        Najbardziej zakazony teren, od Minska do Zaporozia. Nie wolno tam sie
        znajdowac. Slabszy teren zakazenia: Polnocna Szwecja, Niemcy Zachodnie, Turcja,
        Wschodnia Ukraina i Bialorus.
        • zaraz_zaraz Re: Kto wie? 18.04.06, 17:10
          avinnanes napisał:

          > UkrainaSRR zabraniala prowadzic jakakolwiek ewidencje na temat: zasiegu,
          > natezenia i ofiar zakarzenia. Przeprowadzono masowe aborcje. Nie pozostawiono
          > zadnego zapisu. Z powodu braku odpowiednej opieki lekarskiej, a na fali
          > wielkiej emigracji, przyjechalo mnostwo chorych z Bialorusi i Ukrainy.
          > Natej bazie, min. zdrowia Izraela stwozylo mape zachorowan i ich natezenia.
          > Najbardziej zakazony teren, od Minska do Zaporozia. Nie wolno tam sie
          > znajdowac. Slabszy teren zakazenia: Polnocna Szwecja, Niemcy Zachodnie, Turcja,
          >
          > Wschodnia Ukraina i Bialorus.

          Podaj źródło tych rewelacji. W kwietniowym numerze Świata Nauki można wyczytać,
          że największą dawkę promieniowania otrzymała średnio Bułgaria i nawet ta dawka
          była daleko mniejsza od szkodliwej. Tylko, że wtedy przyjmowano, że każda
          niezerowa dawka to śmiertelne niebezpieczeństwo. Teraz wiemy już więcej.
          • absurdello Nowa Biblia ... 19.04.06, 02:32
            Świat Nauki !

            Dogmat wiary w niepokalanie promieniowaniem czy opadem promieniotwórczym ...
            • bonobo44 Re: Nowa Biblia ... 20.04.06, 14:25
              z naczelnym jej katechetą
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40553106
    • hetman_a Greenpeace to banda oszołomów!!! 18.04.06, 15:12
      Dla nich życie człowieka na planecie już jest niezgodne z ich "poglądami" o
      ochronie środowiska! To kupa pajaców, robiących ludziom wodę z mózgu aby na tym
      zbijać kasę. To banda malkontentów, wg których powinniśmy jeść tylko roślinki,
      nie próbując nawet rozpalać ogniska. Według nich, najlepiej by było gdyby ludzi
      w ogóle nie było na planecie bo przecież "pierdząc" wydalamy do atmosfery gazy
      cieplarniane. Tych psycholi powinno się zamykać, ponieważ są szkodliwi dla
      normalnych ludzi. Przez nich zamiast autostradę wybudować w 5 lat, buduje się
      przez 10, z czego przez 5 lat trzeba gonić tych oszołomów koczujących na
      drzewach i płacić im grubą kasę za zaprzestanie protestów.
    • prosiak25 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 15:15
      "raport Greenpeace zakłada, że w sumie ok. 200 tys. ludzi w Rosji, na Ukrainie i
      Białorusi zmarło już dotychczas z powodu różnych chorób - np. chorób układu
      krążenia - które można uznać za wywołane katastrofą." albo rownie dobrze choroba
      ta jest wywolana brakiem ruchu i dieta bogata w tluszcze brawo dla greenpeace
      maja pierwsze miejsce na liscie najwiekszych oszolomow
    • martino Tutaj fragment wywiadu z "Polityki" 18.04.06, 15:40
      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=16&news_id=176625&layout=1&forum_id=3996&fpage=Threads&page=text
    • gerdol Kto jedzie na Prypeć??? 18.04.06, 15:49
      ja wybieram się moze nawet jeszcze w tym roku. potrzebne mi są jeszcze tylko z 4
      osoby i dozymetr
      • bonobo44 popatrz - pchają się drzwiami i oknami 18.04.06, 16:23
        mam dla Ciebie kandydatów - na pewno chętnie się wybiorą:

        zaraz_zaraz
        szefunio1
        prosiak25
        ssierota
        hetman_a
        darekwu
        anvill
        savee
        t0g
        prof.Zbigniew Jaworowicz
        • bonobo44 Re: popatrz - pchają się drzwiami i oknami 18.04.06, 16:28
          ten ostatni na pewno ma dozymetr, a i lista chętnych się coraz bardziej
          wydłuża - patrz niżej
          • gerdol Re: popatrz - pchają się drzwiami i oknami 18.04.06, 17:47
            a ty czym żeś jest taki sfrustrowany
            • bonobo44 Re: popatrz - pchają się drzwiami i oknami 18.04.06, 17:58
              gerdol napisał:

              > a ty czym żeś jest taki sfrustrowany


              niczym takim, poza faktem, że Ci którzy tu najmocniej gardłują,
              jakoś niechętnie garną się na tę Twoją wycieczkę ;)

              w końcu: ich chata skraja - póki co...
              • gerdol Re: popatrz - pchają się drzwiami i oknami 18.04.06, 19:45
                prawda jest taka że leży po środku, faktycznie nie ma jakiejś niesamowitej
                liczby ofiar, ale też na pewno nie jest 30

                a jeśli chodzi o tą wyprawe to jest ona organizowana kilka razy w roku przez
                Instytut atomistyki w Kijowie i licze ewentualnie że własnie tam mi się uda
                załatwić wjazd, a znalazłem jeszcze oferte w necie za 68 dolarów od osoby
                warunkiem jest co najmniej 7 osób...
                więc jeśli ktoś chce zobaczyć to wszystko na własne oczy a przy okazji zwiedzić
                Kijów to jest taka możliwość :]
          • ready4freddy Re: popatrz - pchają się drzwiami i oknami 19.04.06, 00:01
            przyjacielu, tez sie zaopatrz w przyrzad i wybierz na eksploracje elektrowni -
            ale nie jadrowej, takiej zwyklej, konwencjonalnej. na wungel, golombeczku. a
            konkretnie wybierz sie na halde, zlozona z popiolow wywozonych z elektrowni (na
            5 wagonow wegla wyjezdza mniej-wiecej jeden wagon bardzo lotnego swinstwa, ktore
            trzeba wiazac cementem, zeby sie nie rozlazlo po okolicy). zaprawde powiadam ci,
            wskazania przyrzadu zadziwia cie niepomiernie. ale jako znawca tematu nie
            bedziesz zdziwiony, wszak wiesz, ze wegiel, zwlaszcza jego popioly sa
            radioaktywne, i dzieki temu promieniowanie wokol konwencjonalnej elektrowni
            weglowej przekracza znacznie to wokol elektrowni atomowej. owocnych badan :)
            • bonobo44 Re: popatrz - pchają się drzwiami i oknami 19.04.06, 12:41
              > promieniowanie wokol konwencjonalnej elektrowni
              > weglowej przekracza znacznie to wokol elektrowni atomowej. owocnych badan :)

              czy także tych... ZDETONOWANYCH, gołąbeczku?

              a o takiej tu dyskutujemy,
              a bynajmniej nie o bezpiecznym tle promieniowania
              dużo niższym niż nad terenami o podwyższonej naturalnej
              promieniotwórczości tła
    • pndzelek bullshit 18.04.06, 16:20
      niech podaja tez ile ludzi zmarlo bezposrednio w wyniku katastrofy, wtedy sie
      sypie cala kochajaca rope i wegiel propaganda greenpeace
      polecam porownac ilosc ofiar bezposrednich z innymi katastrofami w przemysle,
      wtedy nagle czarnobyl to maly pikus
      latwo jest podciagnac kazdy zgon co nastal po czarnobylu pod efekty tej
      katastrofy, tyle ze wiarygodne /oczywiscie nie cytowane oszolomami/ badania
      mowia tez o tym, ze przed czarnobylem wiele rzeczy nie badano i dlatego trudno
      mowic co wyraznie spowodowala awaria a co bylo normalne ale nie sledzone
      wczesniej
      • bonobo44 Re: bullshit 18.04.06, 16:25
        o kolejny kandydat - pyndzelek
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40438779
        • pndzelek bidulo 18.04.06, 16:30
          to napisales ta 3 glowa co ci wyrosla po straszliwych efektach awarii w
          czarnobylu ?
          dlaczego wolisz propagandowa papke zamiast faktow ?
    • krytyka.org tym gorzej dla faktow... 18.04.06, 16:23
      wszelkie awarie elektrowni atomowych (a nie ma ich za wiele...) maja olbrzymie
      oddzialywanie psychologiczne i jako takie swietnie nadaja sie do wykrozystania
      jako ekologiczne straszaki. w umyslach ludzi (taka jest moja teza) istnieje
      lancuch skojarzeniowy atom-hiroshima-czernobyl-promieniowanie-smierc. na strachu
      gra sie najlepiej. fakty naukowe przecza katastrofalnemi wplywowi awarii? tym
      gorzej dla faktow.
      • a441 Re: tym gorzej dla faktow... 18.04.06, 16:51
        Fakty o ktorych piszesz, to nie sa fakty, ale to co rozne organizacje
        kontrolujace produkcje energi atomowej podaja do wiadomosci publicznej, dotyczy
        to rowniez wymienionego w postach profesora. Pan profesor nie zajmuje sie w
        praktyce skutkami awarii w Czernobylu. Przeczytaj posta ktory jest moja
        odpowiedzia na to iz Bialorus poluje na pieniadze zwiazaane z wypadkiem.

        Zupelnie inaczej wyglada to wsrod lekarzy i naukowcow zajmujacych sie leczeniem
        i pomoca poszkodowanym i chorym, a akurat w przypadku skazen radiologicznych
        trudno sobie z tym tak latwo poradzic, poniewaz dochodzi do wzrostu
        geometrycznego w czasie a nie na odwrot.
        Wypowiedz profesora i jemu podobnych na temat bardziej szkodliwych skal w
        Iranie czy twierdzenie, ze promieniowanie dobrze robi, to jest nie tylko
        klamstwo, ale tez pospolity wystepek.
        Mialem przyjemnosc rozmawiac z polskimi lekarzami naukowcami, specjalistami od
        onokologii i arogancja tych ludzi byla porazajaca. Tego typu lekarze nie
        rozumieja co oznacza bycie medykiem. Wazniejsza jest ich duma zawodowa i
        arogancja. Rece mi opadly, szczegolnie po rozmowach z lekarzami z innych
        krajow,ktorzy nie tylko sa bardziej otwarci, ale tez pokorniejsi. Smutne jest
        to ze taka oraganizacja jak GP usiluje obudzic nieco swiadmosci w ludziach, a
        ci ktorzy sa do tego niemalze zobowiazani opowidaja klamstwea lub zwykle
        bzdury.
        Proponuje pojechac do Japonii i przekonac sie na wlasne oczy co to znaczy.
        Eksplozja chorob zaczela sie dopiero kilkanascie lat po wybuchach bomb,
        skazenie w Czernobylu bylo nieporownanie wieksze.
        Odsylam tez do podrecznikow medycznych traktujacych o tym problemie. Czytanie i
        wiedza nie boli, a moze sie przydac.
        • zaraz_zaraz Re: tym gorzej dla faktow... 18.04.06, 16:57
          a441 napisał:

          > Eksplozja chorob zaczela sie dopiero kilkanascie lat po wybuchach bomb,
          > skazenie w Czernobylu bylo nieporownanie wieksze.


          Kłamiesz, jakbyś z PiSu był. Każdy, kto uważał na lekcjach Przysposobienia
          Obronnego wie, że szkodliwość bomby jądrowej jest wielokrotnie większa i wie
          dlaczego.
        • pndzelek manipulujesz w kolko 18.04.06, 16:58
          www.rerf.jp/top/qae.htm
          ci twierdza jednak cos wyraznie innego niz napisales wczesniej na temat efektow
          nagasaki i hiroszimy
          • a441 Re: manipulujesz w kolko 18.04.06, 17:14
            Nie manipuluje tylko pisze o tym co sam widzialem i co wiem. Dla mnie
            wiarygodni byli ludzie i lekarze z Hiroszimy, gdzie pracuja ciezko nad tym
            problemem od ponad 60 lat. Rowniez pracuja w Europie, po Czernobylu.
            • pndzelek Re: manipulujesz w kolko 18.04.06, 17:15
              wlasnie ten link jest do tych ludzi na ktorych sie powolujesz a oni twierdza
              cos zupelnie innego niz ty
    • bloody_rabbit Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 16:44
      Na pewno to co mówi Greenpeace należy traktować sceptycznie.
      • michalo8 profesorek z Polityki też raczej wiarygodny 18.04.06, 16:48
        nie był mówiąc, że ofiar było około 30-tu. W sumie to wykluczył wpływ "atomu"
        na rozwój chorób nowotworowych.
        • zaraz_zaraz Re: profesorek z Polityki jest raczej wiarygodny 18.04.06, 17:00
          michalo8 napisał:

          > nie był mówiąc, że ofiar było około 30-tu. W sumie to wykluczył wpływ "atomu"
          > na rozwój chorób nowotworowych.

          Dawka była za mała, a najważniejsze, że rozłożona w czasie. Wyższą dawkę
          przyjmują corocznie mieszkańcy niektórych rejonów świata i zachorowalność na
          raka nie odbiega tam od średniej.
          • bonobo44 Re: profesorek z Polityki jest raczej wiarygodny 18.04.06, 18:09
            tenże profesorek podaje, że na ograniczonych obszarach skażenie przekraczało
            1000 mSv na godzinę

            1-10 mSv typowe dawki roczne z tła
            (100-200 mSv na 20 lat niektóre regiony Chin, Indii, Iranu, Brazylii
            - tam gdzie występują złoża uranu)
            80-800 mSv dawka otrzymywana w ten sposób przez całe życie

            na wspomnianych obszarch życiową dawkę osiągasz w godzinę,
            letalną w mniej niż tydzień, a raka łapiesz po kwadransie:
            "Próg powstawania nowotworów popromiennych u ludzi
            znajduje się gdzieś między 200 a 500 mSv." wg raportu MAEA

            oczywiście nie było żadnego muru, który zawęziłby strefę skażoną
            wyłącznie do obszaru 1000 mSv/godzinę
            • aw34 Re: profesorek z Polityki jest raczej wiarygodny 18.04.06, 20:40
              200 - 800mSv na rok a nie całe zycie.
              Na najbardziej skażonych terenach Białorusi i Ukrainy ok.1 mSv rocznie, w
              Polsce 0,3mSv rocznie i dotyczy to pierwszego roku po katastrofie. Naturalna
              roczna dawka średnio wynosi 2,5 mSv rocznie. W wielu regionach dawki
              przekraczają 700mSV rocznie.Odsyłam do ciekawego i wyczerpującego artykułu w
              kwietniowym Swiecie Nauki
              • bonobo44 No to oceńmy sami wiarygodność tej osoby :( 19.04.06, 13:23
                na tej samej stronie pisze on:

                "W wielu regionach dawki naturalne przekraczają nawet 700 mSv na rok, są więc
                kilkaset razy wyższe od średnich dawek po katastrofie w Czarnobylu. Nigdy przy
                tym nie zaobserwowano żadnych ujemnych skutków popromiennych u ludzi
                mieszkających w takich okolicach. Raczej odwrotnie: diagnozuje się tam (np. w
                Chinach i w Stanach Zjednoczonych) mniej nowotworów niż w rejonach o niskim
                promieniowaniu naturalnym. "

                i kilka linijek dalej:

                "Próg powstawania nowotworów popromiennych u ludzi znajduje się gdzieś między
                200 a 500 mSv. Natomiast dla zaburzeń genetycznych jest znacznie wyższy."
                • pafcio.gazeta Re: No to oceńmy sami wiarygodność tej osoby :( 19.04.06, 15:35
                  moze chodzi o dawke w okreslonym czasie? moze te 200 czy 500 mSv trzeba dostac w
                  czasie bardzo krotkim? (tak sobie zgaduje tylko)
                  • t0g Re: Czarnobyl: 1,5 mln zgonów w Polsce 19.04.06, 17:29
                    Na choroby nowotworowe.

                    Czy słyszeliście o kimś, kto by zmarł w Polsce na chorobe nowotworową PO
                    Czarnobylu, no i ta choroba nie była spowodowana Czarnobylem? Nie, takich osób
                    nie było.

                    A poniewaz od Czarnobyla zmarło w Polsce ok. 1,5 mln osób na choroby
                    nowotworowe, to wniosek prosty. Amen.

                    Tera syćkie dyskutanty zadowolnione? No to pa.
                  • bonobo44 Re: No to oceńmy sami wiarygodność tej osoby :( 20.04.06, 11:33
                    pafcio.gazeta napisał:

                    > moze chodzi o dawke w okreslonym czasie? moze te 200 czy 500 mSv trzeba
                    > dostac w czasie bardzo krotkim? (tak sobie zgaduje tylko)

                    Nic podobnego!

                    Mowa jest o dawkach skutecznych w mSv !
                    W Polsce ilekroć nie podaje się "mocy" dawki (tzn. okresu w którym została ona
                    otrzymana) domyślnie przyjmuje się pochłanianą przez 1 rok.

                    DAWKI GRANICZNE PROMIENIOWANIA JONIZUJĄCEGO:
                    (Na podstawie ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW (z dnia 28 maja 2002 r.)
                    zawodowo: 20 mSv/rok
                    (dawka ta została OBNIŻONA! z 50 mSv/rok [Monitor Polski nr 14/1988])
                    ludność: 1 mSv/rok

                    dawki te ustala się jako dodatkowe niezależnie od tła (nie uwzględniając tła) -
                    w Polsce daje ono średnio ok.3 mSv/rok

                    proszę zwrócić uwagę na to, że osoby wyposażone w swoich miejscach pracy w
                    dozymetry osobiste i skrupulatnie przestrzegające ustalonej przez siebie dla
                    swojej grupy zawodowej normy 50 mSv/rok (a od 4 lat nawet tylko 20 mSV/rok),
                    bagatelizują na użytek publiczny dawki 200-500 mSv/rok

                    dawki te są uznane za zdecydowanie kancerogenne, co nie znaczy, że to jest jakaś
                    gwarantowana granica bezpieczeństwa...
                    nieprzypadkowo w środowisku osób dobrze poinformowanych obowiązuje

                    zasada ALARA:

                    " As Low As Reasonably Achievable" w myśl której należy ograniczać pracę ze
                    źródłami promieniowania tak, aby ludzie otrzymywali jak najmniejsze dawki.
    • prosiak25 elektrownie 18.04.06, 17:10
      jakiego typu elektrownie nie budza protestow greenpeace?? czy istnieje jakakolwiek??
    • xiniu Zielone oszołomy 18.04.06, 17:12
      I dlaczego oni się tak upierają o ten Czarnobyl? Zginęło 30-parę osób i robią
      wielką aferę... Bądź co bądź skutecznie blokują rozwój elektrowni atomowych
      które mimo wszystko są jednymi z najbardziej ekologicznych źródeł energii.
      Brakuje im chyba myślących ludzi. Zamiast pomyśleć zbierają się z resztą
      oszołomów i się do drzew przywiązują...
      • bonobo44 Atomowe oszołomy 19.04.06, 12:50
        I dlaczego oni się tak wiecznie upierają, ze w Czarnobylu to zginęło jedynie 30-
        parę osób i robią wielką aferę, gdy ich własna światowa agencja atomistyki
        twierdzi, ze umrze jeszcze przynajmniej kilka tysięcy, a niezalezne źródła
        mówią o setakch tysięcy... Bądź co bądź skutecznie blokują rozwój elektrowni
        opartych o odnawialne źródła energii, które bez dwóch zdań są najbardziej
        ekologicznymi źródłami takowej.
        Brakuje im chyba myślących ludzi. Zamiast pomyśleć zbierają się z resztą
        oszołomów i chcą nam zafundować przebudowę infrastruktury energetycznej za
        setki miliardów złotych i posłać na bruk setki tysiecy ludzi by dać
        zatrudnienie paru setkom specjalistów jądrowców...
    • pendragon_pl www.elenafilatova.com 18.04.06, 17:23
      www.elenafilatova.com
      lub po polsku: www.stara.kawiarenka.pl/strony/ghosttown/

      Ze strony Eleny polecam filmy które nakręciła w Czarnobylu.

      Najpierw pooglądajcie, poczytajcie a potem się wypowiadajcie SPECJALIŚCI !!!!
      • bonobo44 Wstrząsające !!! 20.04.06, 19:11
        "This old man lives in the Chernobyl area. He is one of 3.500 people that
        either refused to leave or returned to their villages after the meltdown in
        1986. I admire those people, because each of them is a philosopher in their own
        way. When you ask if they are afraid, they say that they would rather die at
        home from radiation, than die in an unfamiliar place of home-sickness. They eat
        food from their own gardens, drink the milk of their cows and claim that they
        are healthy.....but the old man is one of only 400 that have survived this
        long. He may soon join his 3,100 neighbors that rest eternally in the earth of
        their beloved homes. It appears that the people with the most courage were the
        first to die here."
        www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag3.4.jpg
        www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/chapter3.html

        Nie to nie są te 4000 ofiary śmiertelne zapowiadane przez Międzynarodową
        Agencję Energii Atomowej...
        W końcu "samobójców" nikt ze zwolenników raportu nie zaliczy do ofiar
        Czarnobyla :(
        No bo jak tu oddzielić tych, co umarli przedwcześnie od tych,
        którzy odeszli śmiercią naturalną ze starości, prawda?
        • bonobo44 Wstrząsajaca relacja współczesnego stalkera ! 20.04.06, 19:32
          Coś ją tam 'nieodparcie przyciąga z równą siłą z jaką odpycha' - jak pisze o
          sobie dziewczyna w typie bohaterów do niedawna znanych jedynie z "Pikniku na
          skraju drogi" braci Strugackich.

          Elena - córka fizyka jądrowego, "poluje" na motocyklu,
          jak wielu innych "myśliwych z kamerą"...
          z tym, że ona robi to w "zaprietnoj zonie"
          ("dead zone. Special permission is required to enter the zone of exclusion")
          - tu już nikt nie mieszka.

          "A dose of 500 roentgens within 5 hours is fatal to humans. (...)
          This sort of radiation level can not be found in Chernobyl now.
          In the first days after explosion, some places around the reactor
          were emitting 3,000-30,000 roentgens per hour.
          The firemen who were sent to put out the reactor fire
          were fried on the spot by gamma radiation."
          www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/chapter1.html

          "Radiactive burrials are traces of our civilization.
          Several hundred of them make the desert of atomic wasteland,
          where radiation still measured in roentgens."
          www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/desert1.jpg

          "How many people died of radiation? No one knows - not even approximately.
          The officials still keep the death toll at around 30 people, while unofficial
          sources already put the figure of 300,000 and sometimes over 400,000.
          The final toll will not be known in our lifetime, and not in our childrens
          either. "
          www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/chapter5.html

          wyżej w tym wątku dowiadujemy się, że mamy też coraz więcej rodzimych
          stalkerów...

          --
          "Końcowa liczba ofiar nie będzie znana za naszego życia, ani za życia naszych
          dzieci." - Elena

          • bonobo44 Oni uratowali Wschodnią Europę przed 10x gorszym 20.04.06, 19:59
            Oni uratowali Wschodnią Europę przed 10-krotnie gorszym losem
            90% materiału promieniotwórczego zamknięto w sarkofagu
            tylko 1/10 wydostała się na zewnątrz

            Elena: "Wg ocen, które brzmią dla mnie rozsądnie 8-10 tys. spośród 650,000
            likwidatorów zmarło w wyniku śmiertelnego promieniowania":

            "Over 650,000 liquidators helped in the cleanup of the Chernobyl disaster in
            the first year."
            "According to estimates that sound reasonable to me, 8,000 to 10,000
            Liquidators died from the deadly radioactivity that flooded from the Chernobyl
            Power Plant."
            www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag6.2.jpg
            www.helpmearoundtheworld.com/elenafilatova/video1.wmv

            "Only a very small amount of the radiation inside of there had so far escaped."
            www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag6.6.jpg
            "Most scientists believe that more then 90% is still under sarcophagus.
            Thanks to the valiant sacrifice of those people, countless lives and places
            were saved, and not just here, but probably across all of Eastern Europe."


            www.helpmearoundtheworld.com/elenafilatova/video4.mpeg
            www.helpmearoundtheworld.com/elenafilatova/Consumed.mpg

            --
            "Końcowa liczba ofiar nie będzie znana za naszego życia, ani za życia naszych
            dzieci."
            • bonobo44 Nieme żywe ofiary szatańskiego piekła 20.04.06, 20:41
              "This hellish inferno became a sort of paradise for wild animals - at least on
              the surface. They thrive with no humans to prey upon them, but nobody fully
              understands how the nuclear poisons have altered their genetic makeup, the
              extent of their migration or their interactions with the adjacent "safe" areas.
              Grotesque mutations have been reported, but official science deny that."

              "Populations of wolfs and wild boars grow rapidly. They occupying the abandoned
              houses and sheds. They are curiously unagressive here. Maybe that has something
              to do with the food supply which plentiful for all species except man, but
              contaminated. It's not unusual to see a wolf, a fox, a wild boar or a wild deer
              casually crossing the road. "

              "Zoologists also brought two American Bisons to the area, but the idea to breed
              them didn't work out. The male bison run away. I don't know if he run away from
              Radiation or from his bride, but he was last seen in Belorussia, heading west.
              He may have decided to return to America."
              www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/chapter7.html
              • bonobo44 Stratowana "Sonata Księżycowa" Beethovena... 20.04.06, 20:42
                i ogień Prometeusza

                Czarnobyl:

                "During times of nuclear fallout, deposition by the wind becomes the major
                factor. It dispassionately spreads death in some places, yet randomly grants
                mercy over others. Town of Chernobyl is located just 12 kms on south from
                reactor if we travel by air. In the first five days after accident the level of
                radiation here was only slightly higher than normal. Remarkable, considering at
                this time the radiation from Chernobyl had already hit Northern Europe. This
                was still a secret and in Sweden they started looking for leakage from their
                own nuclear plants. Wind changed direction on May 1st and morning reading
                showed here 24 milliroentgen an hour. The radioactive clouds have drifted
                through this place, killed it and went to Kiev, to take part in our famous
                Labor Day Milliroentgen Parade."
                www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/chapter7.html
                "This is the territory of the Atomic Power Plant. The geiger counter reading
                here is also 500-3000 microroentgen per hour."
                www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag9.1.jpg
                "The sarcophagus will remain radioactive for at least 100.000 years."
                www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag10.1.jpg

                Pripiat - Miasto Duchów
                www.helpmearoundtheworld.com/elenafilatova/ghosttownfilm.mpg

                "Prometheus fire..."
                www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag26.2.jpg

                "Beethoven's moonlight sonata lies trampled in a gutter."
                www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/imag23.3.jpg
                --
                "Końcowa liczba ofiar nie będzie znana za naszego życia, ani za życia naszych
                dzieci."
    • pancwynar Gratuluje 60% głosujących 18.04.06, 17:42
      skoro liczby ofiar są według Was zaniżone to jaka jest prawdziwa skala tej tragedii? porównywalna z Tsunamii? Kartiną, a może z trzęsieniem ziemi w Armenii lub Chinach?
      doprawdy pranie mózgów lobby zielonych"inaczej" przeprowadziło wzorcowo skoro ok. 60% czytelników gazety, było-nie było, opiniotwórczej i skupiającej ludzi oczytanych i ciekawych świata to jaki obraz Czarnobyla i w ogóle atomistyki wykorzystywanej c celach pokojowych ma przeciętny zjadacz chleba?
      no cóz, zawsze pozostaje "wungiel we wsi" - czysty, ekologiczny i bezpieczny dla naszych dzieci
      • pancwynar Re: Gratuluje 60% głosujących 18.04.06, 17:44
        errata:
        [...] doprawdy pranie mózgów lobby zielonych"inaczej" przeprowadziło wzorcowo skoro ok. 60% czytelników gazety, było-nie było, opiniotwórczej i skupiającej ludzi oczytanych i ciekawych świata ma tak skrzywiony ogląd rzeczywistości to jaki obraz Czarnobyla [...]
      • pancwynar Re: Gratuluje 60% głosujących 18.04.06, 18:03
        dodam jeszcze jedno
        dziś też mamy podobny "teatr"
        Ptasia grypa go zwią
        a kilka lat temu BSE
        a o trujących na codzień konserwantach, ulepszaczach i "bawnikach identycznych z naturalnymi" w naszym jedzeniu to cisza jak makiem zasiał...
    • pawka55 Wierzyc naukowcom... 18.04.06, 18:04
      Dane napromieniowania pokazuja, ze w wielu rejonach swiata dawki roczne
      otrzymywane przez mieszkancow sa wyzsze niz te, ktore pochloneli ewakuowani z
      terenow skazonych na Ukrainie. Greenpeace jest znane ze swoich akcji
      polegajacych na przeciwstawianiu sie wykorzystaniu energii nuklearnej w
      energetyce. Pomimo wielu analiz naukowych wskazujacych, ze jest to
      najbezpieczniejsze zrodlo energii i przynosi znacznie mniej zanieczyszczen
      groznych dla zdrowia niz zrodla spalinowe. I co jeszcze wazniejsze, nie
      przyczynia sie ono do wzrostu efektu cieplarnianego, z ktorym tak Greenpeace od
      lat walczy (ta niekonsekwencja w dzialaniu mowi cos o profilu tej
      organizacji!). Prawda jest, ze im ciemniejsze i bardziej niedouczone sa
      spoleczenstwa tym latwiej je omamic swymi wlasnymi, wyssanymi z
      palca "niepodwazalnymi danymi naukowymi"!

      Polak z US
      • bonobo44 Re: Wierzyc naukowcom... 18.04.06, 18:16
        prof. Jaworowski podaje, że na ograniczonych obszarach skażenie przekraczało
        1000 mSv na godzinę

        1-10 mSv typowe dawki roczne z tła
        (100-200 mSv na 20 lat niektóre regiony Chin, Indii, Iranu, Brazylii
        - tam gdzie występują złoża uranu)
        80-800 mSv dawka otrzymywana w ten sposób przez całe życie

        na wspomnianych obszarch życiową dawkę osiągasz w godzinę,
        letalną w mniej niż tydzień, a raka łapiesz po kwadransie:
        "Próg powstawania nowotworów popromiennych u ludzi
        znajduje się gdzieś między 200 a 500 mSv." wg raportu MAEA

        oczywiście nie było żadnego muru, który zawęziłby strefę skażoną
        wyłącznie do obszaru 1000 mSv/godzinę
    • t0g Re: A441, podaj, na litość boska jakieś źródła!!!! 18.04.06, 18:06
      Na razie wszystko, co mówisz, sie opiera na "słyszałem", "widziałem",
      "rozmawiałem". A skąd mamy wiedzieć, czy np. nie jestes głuchy, nie masz
      katarakty i nie mówisz w żadnym języku obcym? Dlatego takie informacje nie
      poparte żadnymi rzetelnymi odnosnikami są guzik warte. Ja osobiście myśle, ze
      cos fantazjujesz. Jako człowiek zawodowo majacy do czynienia z promieniowaniem,
      czytam dużo od lat o skutkach zdrowotnych - i o tych "megaszpitalach" w Japonii
      pierwsze słyszę. Czyzby dotad ukrywano z jakis powodów tę informacje? Dla mnie
      bardzxiej prawdopodobne, że fantazjujesz. Podaj źródła, jak cywilizowany człowiek!
      • a441 Re: A441, podaj, na litość boska jakieś źródła!!! 18.04.06, 18:47
        Przepraszam a jak mam podac zrodla? Jedno juz zostalo wspomniane i uwazam zze
        jest bardzo rzetelne tylko trzeba umiec je czytac. Jesli chcesz to moge pisac
        do Ciebie po japonsku ale nie wiem czy to bedzie zrozumiale.
        A skoro widzialem to przez 10 lat - obecnie jestem poza Hiroszima - i
        probowalem nawiazac kontakt z odpowiednimi instytucjami w Polsce, chodzilo
        wylacznie o przekazanie wiedzy medycznej, to jakie mam jeszcze zrodlo podawac.
        Dla mnie to byl codzienny chleb.
        Jesli mam podac zrodla to moge to zrobic ale za jakis czas. po prostu napisz na
        moj adres to Ci przysle odpowiedz. A jak znajde materialy to chetnie je wysle
        do Polski. Co za problem???
        Nie bylem przygotowany na ten artykul zajrzalem tylko na strone gazety zobaczyc
        co nowego i nagle wyskoczyl ten artykol o GreenP, ktorego tez nie darze
        sympatia jak wszystkie skrajnosci, ale akurat na temat ktorym tak dlugo sie
        zajmowalem. Musialbm miec jakas nerwice zeby siadac do komputera za kazdym
        razem przygotowany jak komandos do akcji. Wowczas znalazlem te wypowiedzi i
        dodalem swoja, po czym wywiazala sie dysjkusja.

        Prosze naprawde dokladniej przeczytac podana strone, a znajdzie Pan wiele
        ciekawych informacji, tylko prosze uwzglednic ze jest to po czesci jezyk
        naukowy, aczkolwiek dla wszystkich.
        Serdecznie pozdrawiam.
      • a441 Re: A441, podaj, na litość boska jakieś źródła!!! 18.04.06, 18:58
        Przepraszam zapomnialem dodac link do strony,ktory byl wczesniej wymieniony.
        www.rerf.jp/top/qae.htm
        i
        www.rerf.or.jp/top/datae.htm
        aqle prosze obejrzec cala strone. Kompleks samego instytutu jest widoczny z
        lotu ptaka i prosze mi wierzyc, ze to jest olbrzymie. Calosci nie widac. Z
        maista sa tam specjalne linie autobusowe. Z centrum moze to trwac okolo 30
        minut.
        Poza tym osrodkiem, rowniez klinika unwersytecka specjalizuje sie w tych
        przypadkach. Rozumiem Panska irytacje, ale prosze przeczytac pierwsza odpowiedz
        na moj mail. Moze glupio sie wdalem w te dyskujse bo zawalam noc i musze wstac
        o 6 a jest prawie druga w nocy, ale pomyslalem, ze byc moze kogos to
        zainteresuje. A propo megaszpitali, to chyba o takich nie pisalem, nie wiem czy
        takie istnieja, ale wystarczy spojrzec a zdjecie, a skala jest duza, Hiroszima
        to duze miasto. Nie sadze zeby szpitale byly ukrywane, ale tez nie sadze zeby
        byly reklamowane. Podobnie ja w Europie, nie wiem czy istnieje jakas szczegolna
        miedzynarodowa swiadomosc szpitali w Niemczech, Anglii etc.?
        Koncze juz i jesli napisalem jakies bledy to prosze mi wybaczyc ale o tej porze
        nie jestem zbyt sprawny intelektualnie.
        Pozdrawiam.
      • a441 Re: A441, podaj, na litość boska jakieś źródła!!! 19.04.06, 08:30
        To jeszcze raz a441 do tOg.
        Dobre zrodla, ktore pojawily sie w czasie dyskusji jedno juz podalem
        www.rerf.jp/top/qae.htm
        zwracam uwage na
        1993 Stable Chromosome Aberration data file
        7 January 1998
        A szcegolnie na czesc
        This report makes use of data obtained from the Radiation Effects
        Research Foundation (RERF), Hiroshima and Nagasaki, Japan. RERF
        is a private, non-profit foundation funded by the Japanese Ministry
        of Health, Labour and Welfare and the U.S. Department of Energy
        the latter through the National Academy of Sciences. The conclusions
        in this report are those of the authors and do not necessarily
        reflect the scientific judgment of RERF or its funding agencies.
        Prosze to wziac pod uwage, poniewaz jest to punkt moich nieporozumien z
        niejakim pndzelkiem, ktory uwielbia najwyrzniej uzywac inwektyw dla
        podkreslenia swoich racji.

        I bardzo porzadny link do szpitala Czerwonego Krzyza w Hiroszimie
        www.hiroshima-med.jrc.or.jp/home/index.htm
        gdzie jest duzo ogolnych danych. Prosze dac znac na prywatny mail jesli bede
        mogl byc pomocny.
        Szczerze z pozdrowieniami.

      • pndzelek ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 08:33
        i mowia zupelnie inne rzeczy niz ten manipulant twierdzi :)
        zakladam ze ich ani nie przeczytal, ale mysli ze jak poda link ktorego sam nie
        potrafil dac, to zyska na wiarygodnosci ;)
        • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 08:45
          No to sobie cos wyjasnijmy dobrodzieju. Po pierwsze w jednym z postow
          wyjasnilem dlaczego nie podalem linkow. Powod prosty chcialem wieczorem a
          wlasciwie pozno w nocy poczytac co slycha w Polsce. I trafilem na ten artykul o
          GP i statystykach. POniewaz sam bylem biernym i aktywnym uczestnikiem w latach
          1995-2000 dzialan zwiazanych z problemami wynikajacymi z wybuchu ww artykul
          przeczytalem z zainteresowaniem, ale nie bylem przygotowany na dyskusje jedynie
          zdyskontowalem twierdzenie, ze Bialorus usiluje wyciagnac pieniadze.
          nikt sobie na taka naiwnosc na swiecie nie pozwala.
          Jednoczesnie podziekowalem mojemu adwersazowi pndzelkowi za podanie linkow,
          poniewaz jest to duzym ulatwieniem w dyskusji. Podziekowanie dotyczylo rowniez
          jeszcze jednej osoby ktora podala link rosyjski, ktory tez przeczytalem z
          zainteresowaniem.
          Zjadliwosc Panskich wypowiedzi jest zastanawiajaca i raczej przypomina mi zle
          doswiadczenia z kraju.
          Powracajac do meritum wydaje mi sie ze wazniejsze jest zdrowie pacjentow niz
          czcza dyskusja i jesli to Pana satysfakcjonuje to sie moge poddac. Ale czy ma
          Pan odpowiedz na powazne problemy zdrowotne Polakow i kiepska diagnostyke
          szczegolnie w zakresie chorob autoagresywnych ktorymi sie zajmuje? jesli tak to
          daje Panu pierszenstwo i chyle czola.
          • pndzelek Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 08:49
            dla mnie najwazniejsza jest uczciwosc w dyskusji a nie klamstwa i matactwa
            opakowane w pseudonaukowym belkocie
            to forum dyskusyjne, nie lekarstwo na wszystkie bolaczki swiata
            a jesli na forum publicznym ktos klamie, to ktokolwiek mu to moze wytknac
            nie bede ot tak kulturalnie ci mowil jakie ladne fakty podajesz tyle ze z bajki
            o krolowej sniezce i krasnoludach, dla mnie to albo klamstwo albo zupelne
            nieuctwo /co bylo by pewnie jeszcze gorsze bo caly czas z siebie robisz
            autorytet w tej sprawie/
            • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 08:51
              A Pan z siebie nie robi wszechwiedzacego autorytetu? I tylko dlatego, ze jest
              Pan mlodszy zapewne i lepiej porusza sie w Internecie? Gratuluje samopoczucia.
              • pndzelek Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 08:52
                ja podaje tylko i wylacznie fakty /i to ze zrodel na ktore sie powolywales/
                to ze te fakty zupelnie przecza temu co piszesz nie jest moja wina ani ze mnie
                nie robi autorytetu, raczej cie to po prostu osmiesza
                • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 08:58
                  Smiesznosci sie nie boje. A akurat trafilem mniej wiecej na podobne sytuacje
                  jak w tej dyskusjiw Polsce, gdzie odrzucono szczera pomoc REFR-u.
                  • pndzelek Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 09:00
                    tak tak i 400 milionow w tym szpitalu umarlo na raka co go mieli z czarnobyla i
                    wybuchu w nagasaki a wszystko ci to potwierdzi jozio frankowski z osaki
                    • pndzelek p.s. 19.04.06, 09:01
                      oczywiscie to byl polski szpital ale taki tajny gdzie tylko 1 czlowiek wie o
                      takich danych dlatego by sie mu mszczono i go demaskowano
                      pssst to wszystko tajemnica, wrog czuwa
                      • a441 Re: p.s. 19.04.06, 09:05
                        > oczywiscie to byl polski szpital ale taki tajny gdzie tylko 1 czlowiek wie o
                        > takich danych dlatego by sie mu mszczono i go demaskowano
                        > pssst to wszystko tajemnica, wrog czuwa
                        >

                        Nie wrog nie czuwa ale ludzie w Polsce sa wyjatkowo zajadli a Panskie slowa sa
                        tylko potwierdzeniem. Ciagle zarzucanie mi klamstw moze w koncu prowadzic do
                        konkluzji ze w ogole moja osoba nie istnieje.
                        • pndzelek Re: p.s. 19.04.06, 15:16
                          tak tak, tylko 1 czlowiek zna dane jakiegos szpitala dlatego go ci straszni i
                          zajadli ludzie zniszcza i zamorduja
                          inaczej to tajemnica panstwowa, moze nawet abw nad tym siedzi i pilnuje by nie
                          ujawaniano ze w polsce jest 3x wiecej chorych na raka co spowodowal czarnobyl,
                          hiroshima i krolowa sniezka
                          • a441 Re: p.s. 20.04.06, 00:54
                            Czlowieku opanuj sie i czytaj uwazniej.
                            • pndzelek Re: p.s. 20.04.06, 03:28
                              a czytam uwaznie, wiem polska to panstwo w ktorym dane szpitali zna tylko jeden
                              czlowiek ktorego sie natychmiast zidentyfikuje :)
                              nikt oprocz ciebie tych danych nie zna dlatego tak sie boisz je ujawnic ;)
                              • a441 Re: p.s. 20.04.06, 08:13
                                Rzeczywiscie moglbym powiedzec "Przepraszam klamalem" czy wtedy nie bedzie dla
                                Pana problemu? Czekam na odpowiedz. I na dalsze rady co powinienem zrobic.
                                Z powazaniem
                                • pndzelek Re: p.s. 20.04.06, 14:02
                                  owszem takie stwierdzenie by mi wystarczylo
                                  • a441 Re: p.s. 20.04.06, 14:29
                                    Oooo! Jaka zmiana tonu. Dziekuje. Ale prosze mi powiedziec, co mam robic dalej,
                                    przeciaz ja zwrocilem sie do Pana jednoczesnie o rade. Z wdziecznoscia i
                                    powazaniem.
                                    • pndzelek Re: p.s. 20.04.06, 20:16
                                      wystarczy nie klamac
                                      • a441 Re: p.s. 21.04.06, 03:16
                                        Ale widzi Pan, co moge zrobic, jesli to co nazywa Pan klamstwem dla mnie
                                        klamstwem nie jest? Jak rozwiazac ten dylemat? Bede szczerze wdzieczny za
                                        odpowiedz.
                                        • pndzelek Re: p.s. 21.04.06, 03:42
                                          jesli cos sie nie zgadza z faktami i ktos tego wciaz broni to jest to klamstwo
                                          • a441 Re: p.s. 21.04.06, 05:44
                                            pndzelek napisał:

                                            > jesli cos sie nie zgadza z faktami i ktos tego wciaz broni to jest to klamstwo

                                            No dobrze to brzmi calkiem logicznie. Tylko co zrobic jesli odczytujemy te same
                                            fakty inaczej? Pan przez to co znalazl na Internecie, bez wiedzy i
                                            doswiadczenia, ja mialem to okazje zobaczyc i sie tym zajmowac, choc na
                                            poczatku wbrew wlasnej woli. Co dalej mi Pan radzi? Prosze byc szczerym. Te
                                            czesc dialogu z Panem bardzo sobie cenie. Te druga tez tylko troche inaczej.
                                            Serdecznie pozdrawiam.
                                          • a441 Do Szanownego Pana Pendzelka. 21.04.06, 05:52
                                            A prosze mi powiedziec co Pan sadzi o samym artykule w GW.? Nie chodzi mi o
                                            Green Peace i dylematy zwiazane z ta organizacja, ale o sam temat i problem
                                            Czernobyla. Czy mysli Pan ze sie nic nie stalo tak naprawde? Czy uwaza Pan ze
                                            jestesmy bezpieczni, a szczegolnie osoby zamieszkujace dotkniete tereny Rosji,
                                            Ukrainy i Bialorusi?
                                            Pytam, poniewaz uwzielismy sie we dwojke na razie na Japonie, Hiroshime etc. i
                                            szczerze mowiac nie lekcewaze tych tematow jak widac z dlugiego dialogu jaki
                                            prowadze z Panem , ale stracilismy glowny watek. Stad moje pytania. I nie sa
                                            zaczepne prosze mi wierzyc. Po prostu ciekawosc.
                                            Z szacunkiem.
                    • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 09:03
                      tak tak i 400 milionow w tym szpitalu umarlo na raka co go mieli z czarnobyla i
                      >
                      > wybuchu w nagasaki a wszystko ci to potwierdzi jozio frankowski z osaki
                      >

                      Nic takiego przeciez nie napisalem
                • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 09:02
                  A propos faktow, ktore Pan twierdzi ze nimi manipuluje sam REFR przynaje o
                  raporcie "Stable Chromosome Aberration data file" ze:
                  This report makes use of data obtained from the Radiation Effects
                  Research Foundation (RERF), ........ The conclusions
                  in this report are those of the authors and do not necessarily
                  reflect the scientific judgment of RERF or its funding agencies.

                  Pozycja oficjalna i badaczy nie pokrywa sie calkowicie, co wiecej sa
                  intensywnie wciaz prowadzone badaia w tym kierunku.
                  • pndzelek Re: ceesie, te zrodla podalem sam 19.04.06, 15:18
                    co to ma do calej sprawy ze o ze to pisza u jednego raportu o najmadrzejszy ?
                    zreszta twoje klamstwa sa porownywane jak z danymi rerf tak i szpitala ze
                    wszystkiego wynika ze klamiesz ;)
                    • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 20.04.06, 00:53
                      Co prawda zabolala? Czy znowu czyta Pan do gory nogami? Panskie posty pokazuja
                      tylko jakas zajadlosc i nienawisc wrecz. Szczerze mowiac podziwiam.
                    • a441 Re: ceesie, te zrodla podalem sam 20.04.06, 00:56
                      No jesli chodzi o klastwa to raczej Pan sie ich dopuszcza i uprawia jakas
                      niezrozumiala infantylna rozmowe.
                      Mial Pan podac cyfry. Caly czas czekam.
                      Liczba pacjentow dzienna, roczne hospitalizacje i ilosc nowych pacjentow. Gdzie
                      to jest? Nie jest trudnmo zrbic podliczenia ze szpitala CK w Hiroszimie.
                      Zycze opanowania.
                      • pndzelek ty to jakis niedorozwiniety jestes 20.04.06, 03:27
                        dane sa podane w rocznym raporcie /do ktorego juz podawalem link/, ja tylko
                        czekam kiedy je bedziesz zdolny skopiowac i zestawic ze swoimi 300 tysiacami
                        chorujacymi /mogl bym czekac na 350 tysiecy ale sobie odpuszcze :)/
                        i zwlaszcza czekam jak te dane skomentujesz
                        juz ci tu podawalem tyle faktow ktore byly sprzeczne s twoimi twierdzeniami, ze
                        czas na twoj krok /wsparty faktami a nie jasio chinczyk mowi ze mam racje a ty
                        jestes glupi/ :)
                        a moze po prostu sie boisz podac te dane /sa w linku/ bo glupio by bylo klamac
                        jeszcze wiecej :) ?
    • theeagle Jaka jest liczba ofiar elektroni weglowych? 18.04.06, 18:43
      Ilu górników zgineło przy wydobywaniu wegla? Ile zginelo na skarzenie powietrza
      tlenkiem wegla? Ilu zginelo majac problemy z oddychaniem spowodowanym skarzeniem
      powietrza?

      Liczba ofiar elektroni w czrnobylu jest zdecydowanie przesadzona. W okolicach
      czarnobyla mieszkaja ludzie od 20 lat, jedza warzywa i owoce i nic im nie jest.
    • skinhead.polski Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 20:07
      ci naukowcy przecież pracowali dla komuszego reżimu więc nie dziwota ze zaniża
      wszelkie dane dotyczące skutków tej awarii
      • t0g Re: prof. Jaworowski pochodzi ze starego polskiego 18.04.06, 20:19
        rodu o wyprobowanym patriotyzmie. Jego przodek wywalil brame Smolenska, za co
        otrzynmal szlachectwo i herb "Lubicz" od Krola Zygmunta III (bodajze -
        aczkolowik mogl to byc Krol Stefan Batory). Nie oskarzaj go pochopnie o bycie na
        uslugach komuchow. Prof. Jaworowski jest znany z silnego charakteru i w czasach
        komuchow zdolal im zrobic bardzo duzo WBREW - jego badania w latach 60-tych i
        70-tych byly komuchom wybitnie nie na reke.
        • puchowy Czarnobyl to nie Hiroszima 18.04.06, 20:29
          Z "epicentrum" czarnobylskiej katastrofy uratowali sie ludzie :)


          tego nie mozna powiedziec o "imperialistach japońskich " :)
          • bonobo44 Opad większy niż z 400 bomb na Hiroshimę ! 21.04.06, 17:15
            Wg ostatniego "National Geographic" z kwietnia,
            opad po Czarnobylu był 400 razy bardziej radioaktywny niż ten,
            który powstał w Hiroshimie.
            W efekcie 350 tys. ludzi zostało zmuszonych do porzucenia
            swoich domów.
            Prypeć - sąsiednie 50-tysięczne miasto uniknęło najgorszego tylko z uwagi na
            sprzyjający układ wiatru. Przy następnej podobnej katastrofie
            może już nie być tak "pięknie" .

            Mapa skażeń po Czarnobylu - strefy zamknięte:
            www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/image47.3.jpg


            Więcej na ten temat w innej dyskusji:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30030824
        • uchachany Dzisiaj gustujemy w innych autorytetach: w 18.04.06, 20:41
          Jondrusiu Lepperze herbu Palona Opona, a nie w jakichś tam lumpen-szlachetkach -
          nie dosyć, że krwiopijcach Chłopa Pańszczyźnianego, ale i komuchach za jednym
          razem...
        • picard2 Ktastrofa tamy wodnej w Vaiont(Wlochy) 18.04.06, 21:09

          Jeden z forumowiczow przekazal link o najwiekszych katastrofach wspolczesnych
          a miedzy nimi o tamie wodnej w Vaiont ktora usytuwano we Francji.Tama Vaiont
          znajdowala sie we Wloszech i rzeczywiscie przerwana w 1963 spowodowala smierc
          od 1200 osob(z jednych zrodel) do 3000 osob posrednio (z innych).Katastrofa tej
          tamy ma zwiazek z katastrofa francuskiej tamy wodnej w Malpasset (kolo Frejus)
          ktora w 1959 roku spowodowala smierc 421 osob.A mianowicie winiono w obydwu
          wypadkach system budowy tego rodzaju zapor majacych sluzyc do irygacji w czasach
          suszy i w obydwu wyapadkach dane geologiczne gruntow pod tama byly mylnie
          okreslone.Od tego czasu powstala we Francji Instytucja Naukowa poswiecona
          mechanice geologicznej ktora jest autorytetem swiatowym.
          • bonobo44 Re: Ktastrofa tamy wodnej w Vaiont(Wlochy) 20.04.06, 14:22
            a teraz sobie wyobraź, że w wyniku zamachu terrorystycznego wylatuje w
            powietrze któraś z waszych instalacji atomowych...
            na gęsto zaludnionym terenie - nie to, co w Czarnobylu...
            • picard2 Re: Ktastrofa tamy wodnej w Vaiont(Wlochy) 20.04.06, 22:24
              bonobo44 napisał:

              > a teraz sobie wyobraź, że w wyniku zamachu terrorystycznego wylatuje w
              > powietrze któraś z waszych instalacji atomowych...
              > na gęsto zaludnionym terenie - nie to, co w Czarnobylu...
              >

              Widze ze gografia jest tez Twoja slaba strona. Vaiont znajduje sie blizej od
              Wenecji niz od nas.Nie martw sie o mnie juz dawno sprzedalem (Anglikom bo oni
              wszystko kupuja we Francji) moje parcele z widokiem na centrale jadrowe wiec
              terorysci mnie nie niepokoja.
    • c3po Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 21:20
      Zainteresowanym polacam artykuł z ostatniego numeru Świata Nauki:
      www.swiatnauki.pl/index.php?go=demony . Wydaje sie bardziej miarodajny
      niz jakies wypociny oszolomow z Greenpeace.
      • bonobo44 Jaworowski Twist 20.04.06, 14:20
        c3po napisał:

        > artykuł z ostatniego numeru Świata Nauki:
        > www.swiatnauki.pl/index.php?go=demony

        jest autorstwa naszego narodowego słoneczka atomowego,
        prof. Jaworowskiego, na którego cześć proponuję nowy przebój sezonu, czyli

        Jaworowski Twist

        Voila, voila, voila, voila...

        Pan Jaworowski z góry, woła poprzez chmury
        Brawo Polska bis
        Dziś wystąpi w Gali i zaśpiewa z dali
        Aureola Twist

        REF:
        Elektrownia, atomowa, już ta kraina będzie ją znać
        Były kwiaty dla Kurczatowa*), a nasza Polska Zbyszka ma---a
        Atomowa przyszłość wzywa, zabłyśnie aureolą nad każdym z nas
        Jego imieniem, od dziś się nazywa, najnowsza elektrownia ta---a

        Może księżyc stary znajdzie dwie gitary
        Prześle ten nasz list
        Żeby ku nam przybył, nim zakwitną grzyby
        W Atomowej Bis

        REF:
    • narod.ovviec Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 21:36
      Rosja powinna nam zapłacić odszkodowanie za Czernobyl
      • 10robo10 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 22:09
        Niestety naród mamy ciemny i głupi. Do sztolni dawnej kopalni uranu w Kowarach
        ludzie walą oddychać radonem i pewnie większośc sądzi że to coś takiego jak
        lekarstwo homeopatyczne. Dawka tam otrzymywana jest porównywalna z przeciętną
        dawką po Czrnobylu. Robia to jednak za własne pieniądze i im nie szkodzi
        • 10robo10 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 18.04.06, 22:12
          Dzięki Greenpeace to mamy takie ceny benzyny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka