Dodaj do ulubionych

Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem cz...

31.01.03, 20:18
Tytuł jest manipulatorski. Jeżeli się nie sprzyja Bushowi, to
NIE znaczy, że się sprzyja Saddamowi !
Obserwuj wątek
    • Gość: Nilpferd Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.03, 20:42
      WOjna niczego nie poprawi, nie zmieni a zgina tylko kolejni
      niewinni ludzie w Iraku. MOze ktos by pomyslal ze obywatele Iraku
      nie chca tej wojny, boja sie jej...
      • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 207.181.167.* 31.01.03, 20:52
        Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany Chirac i
        Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za CALA EUROPE !
        A kto powiedzial ze te dwa przekwitle 'mocarstwa' maja sie
        wypowiadac za Europe. czy to nie dowod ich pieprzonej
        megalomani !!! Dobrze ze tych dziewieciu premierow i
        prezydentow sprowadzilo ich na ziemie ! Mogli tak jak
        skandynawowie sulic pyski i nie odzywac sie, no
        ale 'wielkomocarstwowe; zabojady nie popuszcza zadnej okazji
        by 'dowalic' jankesom, tylko ze tym razem jankesi im oddali a 9-
        ciu poprawilo !
        A co do tego ze w Iraku gina ludzie to gina codziennie
        torturowani i mordowani przez bezpieke Sodomity Husajna !
        Dlaczego wy pieprzone lewaki ANI RAZU nie wspomnieliscie o tym ?
        Jaki inny sposob jak nie sile widzicie by pozbyc sie tego
        morderczego psychopaty !!!!
        • Gość: Ania/Lul Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 140.247.126.* 31.01.03, 21:02
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany Chirac i
          > Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za CALA EUROPE !
          > A kto powiedzial ze te dwa przekwitle 'mocarstwa' maja sie
          > wypowiadac za Europe. czy to nie dowod ich pieprzonej
          > megalomani !!! Dobrze ze tych dziewieciu premierow i
          > prezydentow sprowadzilo ich na ziemie ! Mogli tak jak
          > skandynawowie sulic pyski i nie odzywac sie, no
          > ale 'wielkomocarstwowe; zabojady nie popuszcza zadnej okazji
          > by 'dowalic' jankesom, tylko ze tym razem jankesi im oddali a 9-
          > ciu poprawilo !
          > A co do tego ze w Iraku gina ludzie to gina codziennie
          > torturowani i mordowani przez bezpieke Sodomity Husajna !
          > Dlaczego wy pieprzone lewaki ANI RAZU nie wspomnieliscie o tym ?
          > Jaki inny sposob jak nie sile widzicie by pozbyc sie tego
          > morderczego psychopaty !!!!

          ZNAKOMICIE POWIEDZIANE - NON PLUS ULTRA - PROSIMY O WIECEJ!
          TRZYMAJ LYSY, MY Z TOBA!
          • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 207.181.167.* 31.01.03, 21:17
            ...ZNAKOMICIE POWIEDZIANE - NON PLUS ULTRA - PROSIMY O WIECEJ!
            TRZYMAJ LYSY, MY Z TOBA!...

            Alleluja ! A tak pozatym to dodam ze lewacy ciagle powtarzaja ze
            Ameryka robila interesy z Sadamem, tak robila !, ale jeszcze
            wieksze robili Niemcy (chemia), Francuzi (reaktor i bron),
            Rosjanie(bron), a nawet i my Polacy tez sprzedawalismy im bron i
            budowali fabryki. Wiec nikt nie jest bez skazy !
            • Gość: PRZYTOMNY IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.chello.pl 31.01.03, 23:54
              Imperialistyczne ambicje Francji to JEDYNY powod aby stanac, w tym krytycznym
              DLA CALEGO SWIATA momencie, przeciw USA.

              Brawo Francjo! Powtorka z historii - a potem co - wspolny z Saddamem rzad w
              Vichy?!

              Jakiez to NIESPRAWIEDLIWE ze staje sie W OBRONIE RZEZNIKA Z BAGDADU,
              psychopatycznego sadysty i podobnych mu czlonkow rzadzacej NIEZMIENNIE od 20
              lat TERROREM kliki,
              i staje sie PRZECIWKO USA ktorym TYLE JUZ NARODOW tak WIELE ZAWDZIECZA!

              Tak wiele narodow zawdziecza USA ISTNIENIE, WOLNOSC, POKOJ, przestrzeganie PRAW
              CZLOWIEKA, i wogole ZWYCIESTWO SPRAWIEDLIWOSCI - tej SPRAWIEDLIWOSCI ktora dla
              CYNICZNYCH Francuzow jest nieosiagalna abstrakcja a dla "niewyrafinowanych"
              Amerykanow przedmiotem WIARY!

              Francja, wraz z "przeciwnikami wojny", dla Kosowa tez mowila NIE i to TAKZE juz
              w trakcie interwencji - Francja zachowywala sie jak ZDRAJCA: pomagala Serbom
              dajac im TAJNE plany NATO - to dzieki temu m.in. zbombardowano "omylkowo"
              ambasade Chin... To Francuzi, juz pozniej, ostrzegli Karadica, ktory dzieki
              temu uniknal schwytania by stanac przed Trybunalem Praw Czlowieka w Hadze.

              No i co, przyjaciele Saddama? Czy nadal uwazacie, ze Serbia powinna byc wciaz
              rzadzona przez S. Milosevica, ktoremu nie powinno sie bylo przeszkadzac w
              mordowaniu ludnosci albanskiej w ramach CZYSTKEK ETNICZNYCH?
              • Gość: MM Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: 206.28.214.* 01.02.03, 00:04
                Gość portalu: PRZYTOMNY napisał(a):

                >
                > Tak wiele narodow zawdziecza USA ISTNIENIE, WOLNOSC, POKOJ, przestrzeganie
                PRAW
                >
                > CZLOWIEKA, i wogole ZWYCIESTWO SPRAWIEDLIWOSCI - tej SPRAWIEDLIWOSCI ktora
                dla
                > CYNICZNYCH Francuzow jest nieosiagalna abstrakcja a dla "niewyrafinowanych"
                > Amerykanow przedmiotem WIARY!
                >

                Swiete slowa. Dlatego zbrodnia byloby pozwolic administracji Georga W. Busha,
                aby caly ten dorobek i zaufanie roztrwonila w ciagu zaledwie czterech lat. A do
                tego daza z upartoscia i wyrafinowaniem godnym podzi... oops, pogardy.

                Podpisano,
                Obywatel USA
                • Gość: PRZYTOMNY PRZYJACIOL (USA) POZNAJE SIE W BIEDZIE IP: *.chello.pl 01.02.03, 00:29
                  Gość portalu: MM napisał(a):
                  > Swiete slowa. Dlatego zbrodnia byloby pozwolic administracji Georga W. Busha,
                  > aby caly ten dorobek i zaufanie roztrwonila w ciagu zaledwie czterech lat.

                  Za KAZDYM RAZEM, kiedy USA spiesza aby gasic KOLEJNY POZAR, spotakaja sie z
                  OSTRA KRYTYKA Farncji, Rosji i Chin - bez wzgledu na to, kto wlasnie sprawuje
                  urzad prezydenta USA. (Podczas Kosowa przedmiotem takiej krytyki byl Bill
                  Clinton.)

                  Potem jednak (za kazdym razem z malymi wyjatkami) okazuje sie ze byl to SUKCES
                  i krytycy ze wstydem milkna. Wiadomo - sukces ma wielu ojcow, porazka jest
                  sierota.

                  Polska dobrze robi, ze staje TERAZ w tym KRYTYCZNYM MOMENCIE po stronie USA i
                  ze jest to tak dobrze UDOKUMENTOWANE - "list 8 krajow" obiegl czolowe strony
                  gazet calej Europy.
                  Potem, GDY ZOSTANIE UJAWNIONA CALA PRAWDA O IRAKU zawsze bedzie mozna sie
                  powolac na te pierwsze strony gazet - POLSKA byla WSROD nielicznych
                  SPRAWIEDLIWYCH!!!
                  TO SIE NAPRAWDE OPLACI POLSKIEMU PANSTWU!
                  • Gość: MM Re: PRZYJACIOL (USA) POZNAJE SIE W BIEDZIE IP: 206.28.214.* 01.02.03, 00:57
                    Gość portalu: PRZYTOMNY napisał(a):


                    > Za KAZDYM RAZEM, kiedy USA spiesza aby gasic KOLEJNY POZAR, spotakaja sie z
                    > OSTRA KRYTYKA Farncji, Rosji i Chin - bez wzgledu na to, kto wlasnie sprawuje
                    > urzad prezydenta USA. (Podczas Kosowa przedmiotem takiej krytyki byl Bill
                    > Clinton.)

                    Tyle tylko, ze w Iraku pozaru juz nie ma. Tam sie nawet juz nic nie tli. Ten
                    kraj nie jest nawet zagrozeniem dla Bangladeszu. I o ile utrzyma sie inspekcje
                    pod naciskiem ONZ, to absolutnie nie ma powodu rozpoczynac wojny.

                    >
                    > Potem jednak (za kazdym razem z malymi wyjatkami) okazuje sie ze byl to
                    SUKCES
                    > i krytycy ze wstydem milkna. Wiadomo - sukces ma wielu ojcow, porazka jest
                    > sierota.
                    >
                    > Polska dobrze robi, ze staje TERAZ w tym KRYTYCZNYM MOMENCIE po stronie USA i
                    > ze jest to tak dobrze UDOKUMENTOWANE - "list 8 krajow" obiegl czolowe strony
                    > gazet calej Europy.

                    Byl to list politycznych oportunistow i wizjonerow, ktory w wielu przypadkach
                    nie odzwierciedla narodow tych panow. Nie jest to list 8 krajow, a list 8
                    indywidoow.

                    > Potem, GDY ZOSTANIE UJAWNIONA CALA PRAWDA O IRAKU zawsze bedzie mozna sie
                    > powolac na te pierwsze strony gazet - POLSKA byla WSROD nielicznych
                    > SPRAWIEDLIWYCH!!!
                    > TO SIE NAPRAWDE OPLACI POLSKIEMU PANSTWU!

                    Prawda o Iraku jest ujawniana przez ludzi ktorzy sa tam na miejscu. Dlaczego
                    by ich nie posluchac. Waszyngton jus teraz przyznaje, ze nie ma dowodow, a
                    jedynie poszlaki, zktorych przy pewnej dozie wysilku mozna wysnuc wniosek ze
                    Irak lamie rezolucje. Jakies tam aluminiowe rury, ktore sa uzywane tak a nie
                    inaczej (nawet inspektorzy sie co do tego zgadzaja), ale jakby je przyciac,
                    zmodyfikowac i przetoczyc, to moznaby ich uzyc w centryfugach. A jakby zrobic
                    atmosfere i sciagnac wode, to ja na Ksiezycu moglbym hodowac truskawki.

                    Polska byla wsrod sprawiedliwych podczas II wojny, prosze Pana, i nas sprzedano
                    sowietom w Jalcie. A teraz, mlodsi w Izraelu, bo co starsi ludzie nas szanuja i
                    respektuja, czyni z nas nazistow gorszych of hitlerowcow.

                    A poza tym, ja naprawde nie chce aby cos sie Polsce OPLACALO, bo to pachnie
                    czekaniem na jakis ochlap. Ja naprawde bym chcial, zeby Polska wypracowala
                    sobie solidna pozycje gospodarczo, a wtedy bedzie miala wiekszy wplyw rowniez
                    na polityke. A w tej chwili glosiki takie jak p. Millera nic nie znacza, a sa
                    wykorzystywane jedynie dla propagandy.
                    • Gość: A.D. Re: PRZYJACIOL (USA) POZNAJE SIE W BIEDZIE?? IP: *.mco.bellsouth.net 01.02.03, 22:59
                      W jakiej biedzie??? Poza tym dzisiaj ukazal sie artykul w NY
                      Times stwierdzajacy wyraznie ze to nie Saddam zagazowal Kurdow,
                      tylko Iran. Wiec jeszcze jedno monstrualne klamstwo padlo.
                      Tylko czy prawda potrafi trafic do ludzi totalnie oglupionych
                      propaganda amerykanska?
                  • Gość: Gosha Re: PRZYJACIOL (USA) POZNAJE SIE W BIEDZIE IP: *.cz 01.02.03, 12:44
                    hahah
                    chyba sam nie wierzysz w to co piszesz
                    dzisiaj Irak a jutro kto
                    ta wojna z terroryzmem przypomina nic wiecej jak polowanie na
                    czarownice
                    siekawe co zrobisz jak bush uzna ze teraz Europa jest jego
                    przeciwnikiem pobiegbiesz i go poprzesz???????????
                    • Gość: Lesny Gosha - naprawde wierzysz w to co mówisz? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 16:42
                      czy tylko pleciesz trzy po trzy?

                      Czasami mam wrażenie że Saddam to dla wielu z was największe
                      dobro na tej ziemi. A USA to ucieleśnienie zła.

                      Więc jeśli tak to czemu każdego lata tysiące z was jedzi na
                      saksy do wuja Sama a nie nad Eufrat i Tygrys?
                  • Gość: gosc Re: PRZYJACIOL (USA) POZNAJE SIE W BIEDZIE IP: *.home.cgocable.net 01.02.03, 14:10
                    JAKA JEST WTYM ROLA KURDUPLA BLAIRA?
                • Gość: xxx Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.studentenheim.uni-tuebingen.de 01.02.03, 11:39
                  Piszesz, ze wiele panstw zawdziecza wolnosc i przestrzeganie
                  praw czlowieka USA. A czy wiesz, ze USA finansowaly dyktatorow z
                  Ameriki PLD, ktorzy te prawa lamali? Czy Ty wiesz, ze USA
                  obalaly "cichaczem" rzady demokratyczne w tych krajach, by
                  uzaleznic je od siebie gospodarczo? Za co mamy byc, my Polacy,
                  wdzieczni Amerykanom?- za to,ze podzielili w Teheranie i Jalcie
                  swiat i "sprzedali"nas Rosjanom? Za to, ze bezprawnie wybijali
                  Wietnamczykow, ze rozpoczynali konflikty zbrojne, tam gdzie
                  mogli sie wzbogacic? Ma byc Europa "Legionami cudzoziemskimi"
                  dla USA? Nas wybija, Ameryka sie wzbogaci. To jest cel Busha.
                  • Gość: Megset Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 02.02.03, 10:34
                    Gość portalu: xxx napisał(a):

                    > Piszesz, ze wiele panstw zawdziecza wolnosc i przestrzeganie
                    > praw czlowieka USA. A czy wiesz, ze USA finansowaly dyktatorow z
                    > Ameriki PLD, ktorzy te prawa lamali? Czy Ty wiesz, ze USA
                    > obalaly "cichaczem" rzady demokratyczne w tych krajach, by
                    > uzaleznic je od siebie gospodarczo?

                    USA zalezalo, zeby zarowno w Chile jak i na Kubie nie zapanowal socjalistyczny
                    ustroj, w ktorym "przyjaciel bratnich krajow" czyli Sowieci zaczeli panowac.
                    Chile nie weszlo pod panowanie komunistow i jaki jest teraz stan gospodarczy i
                    polityczny tego panstwa? Jest to najbogatsze i najbardziej stabilne panstwo
                    Ameryki Poludniowej. A Kuba? Najbiedniejsze panstwo mimo wielu lat pomocy ze
                    strony Ruskow. Poza tym Rosjanie obalali demokratyczne kraje wjezdzajac do nich
                    w czolgach i z armia, w czym niechlubny udzial miala tez Polska (Czechy 1968).
                    A zajecie Zaolzia przez Polske w 1938? Tez to nie jest chlubna przeszlosc.
                    I nie ma co tu wyciagac bledow Polski, czy USA tylko cieszyc sie ze w koncu w
                    dobrej sprawie mozna walczyc.
                    • Gość: Arauko do megseta IP: *.ds2.agh.edu.pl 02.02.03, 20:29
                      Jak jestes taki ochoczy do walki, to kto Ci broni. Bierz gnata i na front,
                      bambusie. Wojna to nie zabawa. Czołg widziałeś tylko na filmie "Czterej
                      pancerni i pies". I myślisz że masz o co walczyć, lizodupie buszowski.
                  • Gość: Forever Do XXX IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 16:47
                    Bądźmy za to wdzieczni Francji za to, że walnie przyczyniła się
                    np. do rzezi w Ruandzie, a teraz miesza w Wybrzeżu Kości
                    Słoniowej.

                    I nie zapominajmy jakim to Francja była wielkim obrońcą
                    Miloszevicia w wojnie na Bałkanach.

                    A jesli o II Wojne światową chodzi, to nie zapominamy oczywiście
                    jak Francja dzielnie przyszła nam z pomocą we wrzesniu 1939 r.
                    (Niemców juz sobie odpuszcze...)
                • Gość: Bnadem Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: 149.156.234.* 01.02.03, 12:56
                  Amerykanie w każdej wojnie brali udział tylko, kiedy inaczej już
                  się nie dało. Teraz walczą o brudne petrodolary. Korea Półnoicna
                  ma materiał do produkcji kilku ładunków nuklearnych, ale nie
                  grożą jej wojną - nie opłaca się, ponieważ Korea nie ma ropy.
                  Ameryka roztrwoniła własne zasoby energetyczne, a teraz pijawki
                  chcą wyssać Bliski Wschód. Gdzie jest ta iracka broń masowej
                  zagłady?
                  • Gość: YMB Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 02:52
                    Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                    > Ameryka roztrwoniła własne zasoby energetyczne, a teraz
                    pijawki
                    > chcą wyssać Bliski Wschód. Gdzie jest ta iracka broń masowej
                    > zagłady?

                    A nieprawda! Tylko okolo 5% ropy uzywanej w Stanach pochodzi z
                    Bliskiego Wschodu i prawde mowiac bardziej pod tym wzgledem
                    szkodzi USA kryzys w Wenezueli niz w Iraku. To Niemcy i Francja
                    maja kontrakty handlowe, przede wszystkim o rope, z obecnym
                    rzadem Iraku i nie chca dopuscic do wojny by tych kontraktow nie
                    stracic. Poza tym Ameryka nie roztrwonila swoich zasobow
                    energetycznych, sa dalej ale zieloni nie dopuszczaja do
                    eksploatacji zloz.
                • Gość: Gerta Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.acn.pl 02.02.03, 12:19
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: PRZYTOMNY napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Tak wiele narodow zawdziecza USA ISTNIENIE, WOLNOSC, POKOJ,
                  przestrzeganie
                  >
                  > PRAW
                  > >
                  > > CZLOWIEKA,
                  LUDZIE!!!
                  PRZECIEZ AMERYKANIE SAMI NIE PRZESTRZEGAJA PRAW CZLOWIEKA -
                  PATRZ KARA SMIERCI!!!
              • Gość: Texas Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 12:44
                Ludzie pokazcie mnie jeden przyklad,Francji lub Niemiec-pomocy
                dla biednych i glodnych na calym swiecie.Tylko i wylacznie USA
                wysylaja miliony ton zywnosci na caly swiat.Zapomnialy Niemcy i
                Francja jak glodowali po II wojnie,jak USA pomagaly im i nie
                tylko bo i polsce i innym krajom.Jak utworzyli specjalny most
                powietrzny azeby uratowac Berlin, kiedy Stalin zrobil
                blokade.Kiedy plan Marshala postawil cala Europe zachodnia na
                nogi.Takie jest zycie.
                • Gość: twoje zycie Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.home.cgocable.net 01.02.03, 14:11
                • Gość: observator Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.reverse.qdsl-home.de 01.02.03, 14:34
                  > Ludzie pokazcie mnie jeden przyklad,Francji lub Niemiec-pomocy
                  > dla biednych i glodnych na calym swiecie.Tylko i wylacznie USA
                  > wysylaja miliony ton zywnosci na caly swiat.Zapomnialy Niemcy i
                  > Francja jak glodowali po II wojnie,jak USA pomagaly im i nie
                  > tylko bo i polsce i innym krajom.Jak utworzyli specjalny most
                  > powietrzny azeby uratowac Berlin, kiedy Stalin zrobil
                  > blokade.Kiedy plan Marshala postawil cala Europe zachodnia na
                  > nogi.Takie jest zycie.
                  Czlowieku o czym ty tu mowisz??? Nie pamietasz, ile paczek Polacy dostali za
                  stanu wojennego??? A jak myslisz te miliardy, ktore kraje takie jak Polska czy
                  Hiszpania dostaly/dostana na rozwoj to w wiekszosci z nieba spadly??? Sluchaj
                  ja tu mieszkam i co rusz jak jest jakas katastrofa, gdziekolwiek na swiecie to
                  jest zbiorka kasy i ludzie wysylajac pomoc.. Kto przyjal najwiecej uchodzcow z
                  Bosni i placil, zeby ci ludzie mieli gdzie spac i co jesc??? itd, itp, itd, itp.
                • Gość: czytelnik Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 10:25
                  Gość portalu: Texas napisał(a):

                  > Ludzie pokazcie mnie jeden przyklad,Francji lub Niemiec-pomocy
                  > dla biednych i glodnych na calym swiecie.
                  Niemiecki budzet dla
                  krajow rozwijajacych sie wynosi 7 miliardow €.
              • Gość: Prawdziwy Polak Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 22:15
                kto broni praw czlowieka?
                ty sobie napisz Nieprzytomny, kto jak nie ameryka ma fabryki na
                filipinach, w meksyku itd i ludzie tam pracuja za centa a rzeczy
                tam robione kosztuja tyle samo jak nie wiecej co rzeczy z
                niemiec lub francji czy tez zadko juz spotykane produkty z usa,
                (a reszta czyja...) po prostu czysty zysk, aludzie tam pracuja
                od switu do nocy i dalej na jedzenie nawet nie maja i mieszkaja
                w kartonach, no bo obroncy praw czlowieka musza miec na
                zbrojenie, zeby zrownac wszystko z ziemia swoimi bombami, razem
                z tysiacami ludnosci cywilnej, bo im sie Saddam niepodoba (bo
                moze za duzo chce za olej? co?), a jezeli on jest taki zly to
                gdzie ci dzielni komandosi amerykanscy, super wyszkoleni, i ta
                ich niesamowita technika za te biliony dolarow, co za problem
                maja go porwac, zabic ,przeciez na filmach im to tak ladnie
                wychodzi, i zawsze sa tacy dzielni...
                • Gość: YMB Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 03:10
                  Gość portalu: Prawdziwy Polak napisał(a):

                  > kto broni praw czlowieka?
                  > ty sobie napisz Nieprzytomny, kto jak nie ameryka ma fabryki
                  na
                  > filipinach, w meksyku itd i ludzie tam pracuja za centa

                  To prawda. Ale chyba mylisz dwie rzeczy: wyzysk kapitalistyczny,
                  ktory ma odniesienie w wielu krajach na swiecie, niestety
                  (patrz: wykorzystywanie Bialorusinow czy Ukraincow przez
                  polskich kapitalistow zakladajacych tam fabryki, w ktorych
                  pracuja ludzie za marne pieniadze) oraz druga rzecz: przecietny
                  czlowiek, obywatel USA jak i rzad USA, ktory pomaga jak tylko
                  moze co tylko gdziekolwiek sie dzieje na swiecie.


                  > no bo obroncy praw czlowieka musza miec na
                  > zbrojenie,

                  pieniadze z wyzysku kapitalistycznego nie ida na zbrojenia tylko
                  do kieszeni kapitalistow. Czy Polska kasa dostaje cos z tych
                  fabryk, w ktorych wykorzystuje sie biednych ludzi w Bialorusi?
                  Polacy nawet nie chca za bardzo przyjac do wiadomosci, ze
                  istnieje cos takiego. Prawde trudno przelknac.


                  > zeby zrownac wszystko z ziemia swoimi bombami, razem
                  > z tysiacami ludnosci cywilnej, bo im sie Saddam niepodoba (bo
                  > moze za duzo chce za olej? co?),

                  O Matko, tylko rece zalamac nad takim mysleniem.



                  a jezeli on jest taki zly to
                  > gdzie ci dzielni komandosi amerykanscy, super wyszkoleni, i ta
                  > ich niesamowita technika za te biliony dolarow, co za problem
                  > maja go porwac, zabic ,przeciez na filmach im to tak ladnie
                  > wychodzi, i zawsze sa tacy dzielni...

                  Filmy to nie rzeczywistosc i filmy sie koncza zazwyczaj po dwoch
                  godzinach a tutaj bedziemy wszyscy musieli jakos zyc po tej
                  wojnie. Zamach oczywiscie bylby najlepszy ale nie wykonany
                  rekami Ameryki czy Europy bo to rozpetaloby swieta wojne
                  muzulmanow przeciw "innowiercom" tylko przez inne panstwo
                  arabskie. Natomiast biliony, ktore ida na zbrojenia ida wlasnie
                  na opracowywanie takich bomb, ktore spowoduja jak najmniejsze
                  straty w niewinnych ludziach. Przeciez caly czas o to chodzi,
                  zeby nie ucierpieli niewinni ludzie. Ameryka nie jest przeciwna
                  ludnosci Iraku, tylko jego przywodcy, ktory jest nastepnym
                  Hitlerem a Irakijczycy jezeli chca troche pozyc to musza mowic
                  tak jak im kaze tyran. I czy faktycznie cala ludosc jest
                  niewinna? Czy cala ludnosc niemiecka tuz przed i w czasie
                  drugiej wojny swiatowej byla niewinna? Moznaby o tym dyskutowac.
                  • Gość: Prawdziwy Polak Re: IMPERIALISTYCZNE ZAPEDY FRANCJI IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 06:30
                    Gość portalu: YMB napisał(a):

                    > Gość portalu: Prawdziwy Polak napisał(a):
                    >
                    > > kto broni praw czlowieka?
                    > > ty sobie napisz Nieprzytomny, kto jak nie ameryka ma fabryki
                    > na
                    > > filipinach, w meksyku itd i ludzie tam pracuja za centa
                    >
                    > To prawda. Ale chyba mylisz dwie rzeczy: wyzysk
                    kapitalistyczny,
                    > ktory ma odniesienie w wielu krajach na swiecie, niestety
                    > (patrz: wykorzystywanie Bialorusinow czy Ukraincow przez
                    > polskich kapitalistow zakladajacych tam fabryki, w ktorych
                    > pracuja ludzie za marne pieniadze) oraz druga rzecz:
                    przecietny
                    > czlowiek, obywatel USA jak i rzad USA, ktory pomaga jak tylko
                    > moze co tylko gdziekolwiek sie dzieje na swiecie.
                    Tak widze ze malo wiesz, bo jak wegiel czy inne produkty z
                    Polski szly za darmo by ogrzewac Ukrinskie domy to bylop dobrze,
                    a my za ich gaz (czy tam ruski) musimy do dzis slono placic, i
                    oni nam stawiali jeszcze warunki ile tego gazu mamy kupic, a to
                    ze jakas jednostka wykozystuje tam bialorusinow czy tez
                    ukraincow to oni za to w Polsce placa podatki, a tam tez kogos
                    niezle oplacaja, a to juz calkiem inna sprawa
                    >
                    > > no bo obroncy praw czlowieka musza miec na
                    > > zbrojenie,
                    >
                    > pieniadze z wyzysku kapitalistycznego nie ida na zbrojenia
                    tylko
                    > do kieszeni kapitalistow. Czy Polska kasa dostaje cos z tych
                    > fabryk, w ktorych wykorzystuje sie biednych ludzi w Bialorusi?
                    > Polacy nawet nie chca za bardzo przyjac do wiadomosci, ze
                    > istnieje cos takiego. Prawde trudno przelknac.
                    a czy Amerykanie cos maja z tego ze sa fabryki na filipinach?
                    >
                    > > zeby zrownac wszystko z ziemia swoimi bombami, razem
                    > > z tysiacami ludnosci cywilnej, bo im sie Saddam niepodoba
                    (bo
                    > > moze za duzo chce za olej? co?),
                    >
                    > O Matko, tylko rece zalamac nad takim mysleniem.
                    no to zalamuj, a czy Polske ktos probowal ratowac jak 1-go
                    wrzesnia niemcy na nas napadli, gdzie nie bo poco nikomu oni
                    jeszcze nie zagrazali, i mogli sobie robic co chcieli, dopiero
                    jak amerykanie sie wystraszyli ze niemcy zajma cala Europe i
                    Rosje to wtedy zaczeli pomagac bo sie o wlasna dupe bali taka
                    prawda.
                    >
                    >
                    > a jezeli on jest taki zly to
                    > > gdzie ci dzielni komandosi amerykanscy, super wyszkoleni, i
                    ta
                    > > ich niesamowita technika za te biliony dolarow, co za
                    problem
                    > > maja go porwac, zabic ,przeciez na filmach im to tak ladnie
                    > > wychodzi, i zawsze sa tacy dzielni...
                    >
                    > Filmy to nie rzeczywistosc i filmy sie koncza zazwyczaj po
                    dwoch
                    > godzinach a tutaj bedziemy wszyscy musieli jakos zyc po tej
                    > wojnie. Zamach oczywiscie bylby najlepszy ale nie wykonany
                    > rekami Ameryki czy Europy bo to rozpetaloby swieta wojne
                    > muzulmanow przeciw "innowiercom" tylko przez inne panstwo
                    > arabskie. Natomiast biliony, ktore ida na zbrojenia ida
                    wlasnie
                    > na opracowywanie takich bomb, ktore spowoduja jak najmniejsze
                    > straty w niewinnych ludziach. Przeciez caly czas o to chodzi,
                    > zeby nie ucierpieli niewinni ludzie. Ameryka nie jest
                    przeciwna
                    > ludnosci Iraku, tylko jego przywodcy, ktory jest nastepnym
                    > Hitlerem a Irakijczycy jezeli chca troche pozyc to musza mowic
                    > tak jak im kaze tyran. I czy faktycznie cala ludosc jest
                    > niewinna? Czy cala ludnosc niemiecka tuz przed i w czasie
                    > drugiej wojny swiatowej byla niewinna? Moznaby o tym
                    dyskutowac.
                    A czyimi rekami zostanie wykonana wojna jak nie Amerykanskimi,
                    co myslisz ze arabi na Irak napadna, a te bomby amerykanskie to
                    jak prawie ze zrownaly z ziemia gory w Afganistanie to co
                    gumowe, a jak sobie tak Saddam jak juz taki mowisz ze z niego
                    Hitler do swoich palacy niewinnych ludzi zamknie w tysiacach a
                    amerykanie mu te palace zbombarduja to co jeden Saddam zginie a
                    ci ludzie poprostu w powietrze wyleca i wroca cli i zdrowi na
                    ziemie bo maja na czole napisane niewinni Tak?
                    widzisz jednak malo wiesz...
          • Gość: zaza Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.59-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 01.02.03, 20:37
            Gość portalu: Ania/Lul napisał(a):

            > Gość portalu: Lysy napisał(a):
            >
            > > Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany Chirac
            i
            > > Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za CALA
            EUROPE !
            > > A kto powiedzial ze te dwa przekwitle 'mocarstwa' maja sie
            > > wypowiadac za Europe. czy to nie dowod ich pieprzonej
            > > megalomani !!! Dobrze ze tych dziewieciu premierow i
            > > prezydentow sprowadzilo ich na ziemie ! Mogli tak jak
            > > skandynawowie sulic pyski i nie odzywac sie, no
            > > ale 'wielkomocarstwowe; zabojady nie popuszcza zadnej okazji
            > > by 'dowalic' jankesom, tylko ze tym razem jankesi im oddali
            a 9-
            > > ciu poprawilo !
            > > A co do tego ze w Iraku gina ludzie to gina codziennie
            > > torturowani i mordowani przez bezpieke Sodomity Husajna !
            > > Dlaczego wy pieprzone lewaki ANI RAZU nie wspomnieliscie o
            tym ?
            > > Jaki inny sposob jak nie sile widzicie by pozbyc sie tego
            > > morderczego psychopaty !!!!
            >
            > ZNAKOMICIE POWIEDZIANE - NON PLUS ULTRA - PROSIMY O WIECEJ!
            > TRZYMAJ LYSY, MY Z TOBA!
            Wspaniala riposta.zaza
          • Gość: shejk Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 207.191.227.* 02.02.03, 19:03
            Gość portalu: Ania/Lul napisał(a):

            > Gość portalu: Lysy napisał(a):
            >
            > > Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany Chirac i
            > > Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za CALA EUROPE !
            > > A kto powiedzial ze te dwa przekwitle 'mocarstwa' maja sie
            > > wypowiadac za Europe. czy to nie dowod ich pieprzonej
            > > megalomani !!! Dobrze ze tych dziewieciu premierow i
            > > prezydentow sprowadzilo ich na ziemie ! Mogli tak jak
            > > skandynawowie sulic pyski i nie odzywac sie, no
            > > ale 'wielkomocarstwowe; zabojady nie popuszcza zadnej okazji
            > > by 'dowalic' jankesom, tylko ze tym razem jankesi im oddali a 9-
            > > ciu poprawilo !
            > > A co do tego ze w Iraku gina ludzie to gina codziennie
            > > torturowani i mordowani przez bezpieke Sodomity Husajna !
            > > Dlaczego wy pieprzone lewaki ANI RAZU nie wspomnieliscie o tym ?
            > > Jaki inny sposob jak nie sile widzicie by pozbyc sie tego
            > > morderczego psychopaty !!!!
            >
            > ZNAKOMICIE POWIEDZIANE - NON PLUS ULTRA - PROSIMY O WIECEJ!
            > TRZYMAJ LYSY, MY Z TOBA!

            ==============================================================================

            Kazdy lysy ma swoje kaprysy.
        • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 206.28.214.* 31.01.03, 21:16
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany Chirac i
          > Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za CALA EUROPE !
          > A kto powiedzial ze te dwa przekwitle 'mocarstwa' maja sie
          > wypowiadac za Europe. czy to nie dowod ich pieprzonej
          > megalomani !!! Dobrze ze tych dziewieciu premierow i
          > prezydentow sprowadzilo ich na ziemie ! Mogli tak jak
          > skandynawowie sulic pyski i nie odzywac sie, no
          > ale 'wielkomocarstwowe; zabojady nie popuszcza zadnej okazji
          > by 'dowalic' jankesom, tylko ze tym razem jankesi im oddali a 9-
          > ciu poprawilo !

          Jak ostatbi raz czytalem, to bylo ich osmiu.

          I prosze, powiedz mi dlaczego rezim Saddama jast tak specjalny, ze trzebago
          zniszczyc, a np. Kima w Pln. Korei nie. A smiem twierdzic, ze tam wiecej ludzi
          ginie, tylko to nie jest tak naglasniane przez Waszyngton.
          • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 207.181.167.* 31.01.03, 21:28
            ...Jak ostatbi raz czytalem, to bylo ich osmiu.

            Jestes spozniony, dzis dolaczyla Slowacja, a jutro dolacza
            kolejni..


            I prosze, powiedz mi dlaczego rezim Saddama jast tak specjalny,
            ze trzebago zniszczyc,

            A dlaczego nie !!!, jaki ty masz powod by te bydle zostawic, czy
            chcialbys sie znalezc pod jego panowaniem ?, kogo bardziej bys
            sie bal, amerykanskich zolnierzy czy jego bezpieki ?

            a np. Kima w Pln. Korei nie. A smiem twierdzic, ze tam wiecej
            ludzi ginie, tylko to nie jest tak naglasniane przez Waszyngton.

            W Korei tez gina ludzie to prawda, Kim jest nastepny w kolejce !!
            A jak sie za tego brzuchatego kurdupla wezma tez bedziesz
            strzepil gebe wraz z innymi lewakami ?
            Nikt nie mowi ze za niego sie nie wezma !, kolejka obowiazuje !

            • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 206.28.214.* 31.01.03, 21:52
              Gość portalu: Lysy napisał(a):


              > Jestes spozniony, dzis dolaczyla Slowacja, a jutro dolacza
              > kolejni..
              >

              Fakt, jestem spozniony, inna strefa czasowa. Mmmm.... Slowacja... kolejna
              potega gospodarczo-militarna. Ciekawe, ze poza Wlk. Brytania, pod skrzydla
              Busha ciagna same kurczaki z podworka, a kazdy kto ma cokolwiek do powiedzenia
              jakos sie nie spieszy.

              >
              > A dlaczego nie !!!, jaki ty masz powod by te bydle zostawic, czy
              > chcialbys sie znalezc pod jego panowaniem ?, kogo bardziej bys
              > sie bal, amerykanskich zolnierzy czy jego bezpieki ?

              A dlatego, ze jakbys tego nie probowal rozrysowac, wojna bez akceptacji ONZ
              jest zwykla wojna zaborcza. I w dodatku o motywach wysoce watpliwych, bo
              obalenie Saddama to pretekst, a nie cel sam w sobie. I doprowadzi ona do
              destabilizacji regionu.

              Saddam nie jest juz zagrozeniem dla nikogo, wliczajac w to Kuwejt. Wciskanie
              ludziom kitu, ze jest odwrotnie, to proba zmycia plamy za bezradnosc w walce z
              bin Ladenem.

              >
              > W Korei tez gina ludzie to prawda, Kim jest nastepny w kolejce !!
              > A jak sie za tego brzuchatego kurdupla wezma tez bedziesz
              > strzepil gebe wraz z innymi lewakami ?
              > Nikt nie mowi ze za niego sie nie wezma !, kolejka obowiazuje !

              No to zaloze sie, ze tak nie bedzie. Noga zolnierza amerykanskiego nie stanie w
              Korei Pln, bo skonczy sie to mnostwem ofiar - Kim wydaje sie byc duzo wiekszym
              fanatykiem niz Saddam i pewnie nie powstrzyma sie przed uzyciem bomby. A
              Waszyngton daje mu czas na produkcje nowych.

              A co do strzepienia geby, to ty jestes jedynym ktory to tu czyni, i nie ja
              jeden zwracam ci uwage. Czyzbys az tak byl niepewny swych pogladow, ze az
              musisz obrazac i zakrzykiwac swych rozmowcow? A moze po prostu powinienes sie
              przestawic na decaf?


              >
              • Gość: ariel Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.swipnet.se 01.02.03, 01:37
                Gość portalu: MM napisał(a):

                Jak mozesz twierdzic ze Saddam nie grozi sasiadom, zapomniales
                jag wysylal Scudy na Izrael ?

                > Gość portalu: Lysy napisał(a):
                >
                >
                > > Jestes spozniony, dzis dolaczyla Slowacja, a jutro dolacza
                > > kolejni..
                > >
                >
                > Fakt, jestem spozniony, inna strefa czasowa. Mmmm....
                Slowacja... kolejna
                > potega gospodarczo-militarna. Ciekawe, ze poza Wlk.
                Brytania, pod skrzydla
                > Busha ciagna same kurczaki z podworka, a kazdy kto ma
                cokolwiek do powiedzenia
                > jakos sie nie spieszy.
                >
                > >
                > > A dlaczego nie !!!, jaki ty masz powod by te bydle
                zostawic, czy
                > > chcialbys sie znalezc pod jego panowaniem ?, kogo bardziej
                bys
                > > sie bal, amerykanskich zolnierzy czy jego bezpieki ?
                >
                > A dlatego, ze jakbys tego nie probowal rozrysowac, wojna bez
                akceptacji ONZ
                > jest zwykla wojna zaborcza. I w dodatku o motywach wysoce
                watpliwych, bo
                > obalenie Saddama to pretekst, a nie cel sam w sobie. I
                doprowadzi ona do
                > destabilizacji regionu.
                >
                > Saddam nie jest juz zagrozeniem dla nikogo, wliczajac w to
                Kuwejt. Wciskanie
                > ludziom kitu, ze jest odwrotnie, to proba zmycia plamy za
                bezradnosc w walce z
                > bin Ladenem.
                >
                > >
                > > W Korei tez gina ludzie to prawda, Kim jest nastepny w
                kolejce !!
                > > A jak sie za tego brzuchatego kurdupla wezma tez bedziesz
                > > strzepil gebe wraz z innymi lewakami ?
                > > Nikt nie mowi ze za niego sie nie wezma !, kolejka
                obowiazuje !
                >
                > No to zaloze sie, ze tak nie bedzie. Noga zolnierza
                amerykanskiego nie stanie w
                >
                > Korei Pln, bo skonczy sie to mnostwem ofiar - Kim wydaje sie
                byc duzo wiekszym
                > fanatykiem niz Saddam i pewnie nie powstrzyma sie przed
                uzyciem bomby. A
                > Waszyngton daje mu czas na produkcje nowych.
                >
                > A co do strzepienia geby, to ty jestes jedynym ktory to tu
                czyni, i nie ja
                > jeden zwracam ci uwage. Czyzbys az tak byl niepewny swych
                pogladow, ze az
                > musisz obrazac i zakrzykiwac swych rozmowcow? A moze po
                prostu powinienes sie
                > przestawic na decaf?
                >
                >
                > >
                • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 01.02.03, 01:45
                  Gość portalu: ariel napisał(a):

                  > Gość portalu: MM napisał(a):
                  >
                  > Jak mozesz twierdzic ze Saddam nie grozi sasiadom, zapomniales
                  > jag wysylal Scudy na Izrael ?
                  >

                  Zauwaz ze, slusznie zreszta, twoje zdanie jest w czasie przeszlym. I zauwaz
                  jeszcze jedna rzecz. WIemy z cala pewnoscia, ze wtedy mial bron masowej
                  zaglady, ajednak jej nie uzyl. Teraz nawet tego z cala pewnoscia nie wiemy, a z
                  kazdym dniem przeprowadzanych inspekcji jest to coraz bardziej watpliwe.
                  • Gość: ariel Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.swipnet.se 01.02.03, 01:50
                    Gość portalu: MM napisał(a):
                    Czy ty zapomniales jak Sadda wystrzelil 39 scudów na Izrael w
                    1991 roku ???
                    > Gość portalu: ariel napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: MM napisał(a):
                    > >
                    > > Jak mozesz twierdzic ze Saddam nie grozi sasiadom,
                    zapomniales
                    > > jag wysylal Scudy na Izrael ?
                    > >
                    >
                    > Zauwaz ze, slusznie zreszta, twoje zdanie jest w czasie
                    przeszlym. I zauwaz
                    > jeszcze jedna rzecz. WIemy z cala pewnoscia, ze wtedy mial
                    bron masowej
                    > zaglady, ajednak jej nie uzyl. Teraz nawet tego z cala
                    pewnoscia nie wiemy, a z
                    >
                    > kazdym dniem przeprowadzanych inspekcji jest to coraz
                    bardziej watpliwe.
                    • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 21:19
                      Gość portalu: ariel napisał(a):

                      > Gość portalu: MM napisał(a):
                      > Czy ty zapomniales jak Sadda wystrzelil 39 scudów na Izrael w
                      > 1991 roku ???
                      > > Gość portalu: ariel napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: MM napisał(a):
                      > > >
                      > > > Jak mozesz twierdzic ze Saddam nie grozi sasiadom,
                      > zapomniales
                      > > > jag wysylal Scudy na Izrael ?
                      > > >
                      > >
                      > > Zauwaz ze, slusznie zreszta, twoje zdanie jest w czasie
                      > przeszlym. I zauwaz
                      > > jeszcze jedna rzecz. WIemy z cala pewnoscia, ze wtedy mial
                      > bron masowej
                      > > zaglady, ajednak jej nie uzyl. Teraz nawet tego z cala
                      > pewnoscia nie wiemy, a z
                      > >
                      > > kazdym dniem przeprowadzanych inspekcji jest to coraz
                      > bardziej watpliwe.

                      Juz ci na to odpowiedzialem. Poza tym, jest bardzo watpliwe, aby w tej chwili
                      mogl on cokolwiek wystrzelic.
                  • Gość: Megset Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 02.02.03, 11:03
                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Gość portalu: ariel napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: MM napisał(a):
                    > > Jak mozesz twierdzic ze Saddam nie grozi sasiadom, zapomniales
                    > > jag wysylal Scudy na Izrael ?
                    >
                    > Zauwaz ze, slusznie zreszta, twoje zdanie jest w czasie przeszlym. I zauwaz
                    > jeszcze jedna rzecz. WIemy z cala pewnoscia, ze wtedy mial bron masowej
                    > zaglady, ajednak jej nie uzyl. Teraz nawet tego z cala pewnoscia nie wiemy, a
                    z kazdym dniem przeprowadzanych inspekcji jest to coraz bardziej watpliwe.

                    Nie sa natomiast watpliwe wypowiedzi Rzezimieszka z Bagdadu i jego synalka,
                    ktorzy twierdza ze:
                    1) 11/9 to jest nic w porownaniu z tym co oni pprzygotowali dla Ameryki
                    2) ze chocby 1 milion zolnierzy amerykanskich zaatakowalo Irak to wszyscy
                    oni zgina.
                    Nie majac broni masowej zaglady nie mogliby oni przeciez tego zrealizowac,
                    prawda?
                    • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dyn.optonline.net 02.02.03, 19:00
                      Gość portalu: Megset napisał(a):


                      > Nie sa natomiast watpliwe wypowiedzi Rzezimieszka z Bagdadu i jego synalka,
                      > ktorzy twierdza ze:
                      > 1) 11/9 to jest nic w porownaniu z tym co oni pprzygotowali dla Ameryki
                      > 2) ze chocby 1 milion zolnierzy amerykanskich zaatakowalo Irak to wszyscy
                      > oni zgina.
                      > Nie majac broni masowej zaglady nie mogliby oni przeciez tego zrealizowac,
                      > prawda?

                      I owszem, choc bardzo watpie, zeby to bylo mozliwe. Bardziej mi to pachnie
                      chelpliwoscia typowa dla podobnych rzezimieszkow (tak rzezimieszkow, bo
                      bynajmniej ani ja, ani inni przeciwnicy wojny, Saddama nie chwalimy).

                      Ale prosze sie zastanowic nad jednym. Gdyby w tym byla chocby czesc prawdy,
                      czy jest prawdopodobne, ze Bush zdecydowalby sie na atak? Przeciez dokladnie
                      tak jest w kwestii Korei Polnocnej, i wiadomo, ze Dubya od atakowania tego
                      kreju stroni.
            • Gość: observator Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.reverse.qdsl-home.de 01.02.03, 10:42
              > W Korei tez gina ludzie to prawda, Kim jest nastepny w kolejce !!
              > A jak sie za tego brzuchatego kurdupla wezma tez bedziesz
              > strzepil gebe wraz z innymi lewakami ?
              > Nikt nie mowi ze za niego sie nie wezma !, kolejka obowiazuje !
              >
              Bardzo fajnie byloby i bardzo idealistycznie, gdyby USA stawialy sie za kazdym nekanym przez dyktaturem narodem. Niestety tak nigdy nie bylo i nigdy nie bedzie;(. Irak i Orient ma dla USA wazne znaczenie gospodarczo-strategiczne. To jest niezaprzeczalne i dlatego teraz cala ta nagonka. W kazdym kraju, nawet w USA wiekszosc ludzi jest przeciw wojnie - dlaczego jednostki polityczne reprezuntujace rzekomo cale spoleczenstwo mowia co innego? Polska powinna sie kumac z krajami sasiadujacymi jak Rosja i Niemcy, a nie z krajami, ktore sa odlegle o tysiace kilometrow, ktorych spoleczenstwa nawet nie wiedza, ze nasz kraj istnieje i ktore w histori wielokrotnie Polske sprzedawali jak na jarmarku;(((
              • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dyn.optonline.net 02.02.03, 19:02
                Gość portalu: observator napisał(a):

                > Bardzo fajnie byloby i bardzo idealistycznie, gdyby USA stawialy sie za
                kazdym
                > nekanym przez dyktaturem narodem. Niestety tak nigdy nie bylo i nigdy nie
                bedzi
                > e;(. Irak i Orient ma dla USA wazne znaczenie gospodarczo-strategiczne. To
                jest
                > niezaprzeczalne i dlatego teraz cala ta nagonka. W kazdym kraju, nawet w
                USA w
                > iekszosc ludzi jest przeciw wojnie - dlaczego jednostki polityczne
                reprezuntuja
                > ce rzekomo cale spoleczenstwo mowia co innego? Polska powinna sie kumac z
                kraja
                > mi sasiadujacymi jak Rosja i Niemcy, a nie z krajami, ktore sa odlegle o
                tysiac
                > e kilometrow, ktorych spoleczenstwa nawet nie wiedza, ze nasz kraj istnieje
                i k
                > tore w histori wielokrotnie Polske sprzedawali jak na jarmarku;(((


                Swiete slowa. Waszmosc jakbys czytal w moich myslach ;o)

                Pozdrowienia
        • Gość: Karolina Do Lysego IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.01.03, 21:38
          Czy ty nie podchodzisz do dyskusji zbyt emocjonalnie? Tzn. Czy jesteś w stanie
          wyrazić swoje poglądy bez wyzywania wszystkich naokoło?
        • Gość: A. Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.03, 22:48
          Ja nie slyszalam, zeby Schröder i Chirac wypowiedzieli sie za
          cala Europe!!!
          Ich slowami bylo: To jest wspolna niemiecko-francuska polityka
          zagraniczna.
          To nie jest CALA EUROPA. Spojrz na mape!!!
        • Gość: Antytchórz Niemcy to trzęsiportki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.03, 23:15
          Podobnie jak Francuzi którzy nigdy w historii bić sie nie
          potrafili. Co raz więcej trzęsiportków mamy i w Polsce, cóż
          wciąż mam nadzieję że Wasz kochany Saddam albo inny "niewinny"
          pierdzielnie kiedyś w Europę i tysiące Polaków załapią się na
          śmierć,tudzież na działanie broni chemicznej i biologicznej
          dogorywając gdzie popadnie...Zapraszam wtedy polskich
          trzęsiportków do komentarzy - o ile sieć przetrwa atak tych z
          którymi teraz stoicie ramię w ramię...
          • Gość: Bnadem Re: Niemcy to trzęsiportki IP: 149.156.234.* 01.02.03, 12:59
            Ignorancie - naogłądałeś się filmów w stylu "Czterej pancerni.."
            czy "Jak rozpetałem drugą wojnę". Akurat i Niemcy i Francuzi w
            historii potrafili się doskonale bić, o czym świadczą fakty
            historyczne, a nie konfabulacje kinomana. To Amerykanie wolą
            wytłuc pare tysięcy niewinnych cywilów, niz zaryzykować życie
            jednego rodaka. Kto nas sprzedał w Jałcie?
            • Gość: fs Re: Niemcy to trzęsiportki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 10:39
              Gość portalu: Bnadem napisał(a):

              > Ignorancie - naogłądałeś się filmów w stylu "Czterej pancerni.."
              > czy "Jak rozpetałem drugą wojnę". Akurat i Niemcy i Francuzi w
              > historii potrafili się doskonale bić, o czym świadczą fakty
              > historyczne, a nie konfabulacje kinomana. To Amerykanie wolą
              > wytłuc pare tysięcy niewinnych cywilów, niz zaryzykować życie
              > jednego rodaka. Kto nas sprzedał w Jałcie?
              --------------
              A kto na nas sie wypial w 1939 r.? A kto wyzwolil od zachodu pol Europy. Akto
              walczyl w Korei w latach 1950-1953 i w wietnamie by powstrzymac ekspansje
              komunizemu? Mozna byc lewakiem, to nie grzech, po co jednak popisywac sie
              glupota?
            • Gość: Lesny Re: Niemcy to trzęsiportki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 16:58
              A kto nam pomógł we wrzesniu 1939? Palancie
        • Gość: Gosc Do Lysego IP: *.arcor-ip.net 31.01.03, 23:48
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany Chirac i
          > Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za CALA
          EUROPE !

          Zgodnie z ustaleniami ministrow spraw zagranicznych 15-tki.
          To nie Schroeder i Chrac sie wyglupili, a te durnie, ktore
          podpisaly (plus kilka oslow z demoludow, ale te sie nie licza w
          Europie).

          Gosc
        • Gość: Lysawy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 151.152.101.* 01.02.03, 00:43
          Brawo Lysy !. Nic dodac nic ujac.
        • Gość: czytelnik Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 217.98.97.* 01.02.03, 00:52
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Moze to i przesadzony tytul, ale to te dwa patafiany
          Chirac i
          > Schroeder zaczeli strzepic geby i wypowiadac sie za
          CALA EUROPE !
          Nigdzie nie stwierdzili ze za cala Europe ale jak
          poczytasz o sondazach to wiekszosc jest przeciwko wojnie
          (nawet) w W.Brytanii

          Wyraznie widac ze tych dziewieciu wyrwalo sie przed orkiestre

          > A co do tego ze w Iraku gina ludzie to gina codziennie
          > torturowani i mordowani przez bezpieke Sodomity Husajna !
          Ja mysle ze jestes zwolennikiem zlikwidowania adwokatow
          w sadzie. Przeciez oni pomagaja przestepcom!
          Ale zaden cywilizowany czlowiek o tym nie pomysli.
          Wszyscy wiedza jaki jest Saddam tyle ze chca aby
          przestepstwo bylo UDOWODNIONE
          Bush od dawna chwali sie dowodami ale jakos nikomu
          ich nie chce zdradzic. Teraz przycisniety przez swoja
          opinie publiczna wyciaga jakies zimne flaki

          > Dlaczego wy pieprzone lewaki ANI RAZU nie
          wspomnieliscie o tym ?
          Pieprzony to Ty bedziesz jak kiedys Ci sie noga powinie
          i bedziesz stan z garnuszkiem po zasilek.
          Wystarczy ze sie lekko uszkodzisz w swoim samochodzie.
          Ja mimo ze jestem w tym procencie lepiej zarabiajacych
          polakow jakos nie obrazam ludzi za ich poglady polityczne.
          Ciekawe ide dales na Orkiestre Owsiaka?

          Jak swojego czasu gdy Niemcy szukali informatykow to sie
          nie interesowalem bo w Polsce moglem zarobic prawie tyle
          samo. Teraz jednak zaluje. Wyglada na to ze to jedyny
          odwazny kraj. Nie lize d..y Bush-owi.
          Dla Ciebie odwaga to przyp...c szczeniakowi z podstawowki
          albo zglanowac w dziesieciu jednego bo zwrocil uwage ze
          sie w metrze nie pali (czyli odwaga dresiarza). Duzo
          trudniej powiedziec ze jest sie kibicem polonii wsrod
          kibicow legii.


          > Jaki inny sposob jak nie sile widzicie by pozbyc sie tego
          > morderczego psychopaty !!!!
          Wojna to rozwiazanie?
          Jakas amerykanska wojna w czyms pomogla?
          zwiazek radziecki padl dzieki walce politycznej i
          ekonomicznej.
          Amerykanie potrafia takie problemy rozwiazywac.
          Tyle ze teraz nie chodzi o rozwiazanie ale o glosy w
          przyszlych wyborach. Wykosic alkeide sie nie udalo,
          gospodarka sie zatrzymala a poparcie Busha leci na lep.
          Trzeba ludziom dac igrzyska, to juz rzymianie wiedzieli.
          Jedyny kraj ktory skorzysta na tej wojnie to Izrael,
          bedzie mogl spokojnie zrownac palestynczykow z ziemia.

          • Gość: YMB Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 03:30
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > Nigdzie nie stwierdzili ze za cala Europe ale jak
            > poczytasz o sondazach to wiekszosc jest przeciwko wojnie
            > (nawet) w W.Brytanii
            >
            Oczywiscie. Nikt nie chce wojny. Dlatego trzeba zniszczyc
            arsenal broni Saddama, zeby nas nie wymordowal swoja bronia
            biologiczna i chemiczna. Ameryka tez nie chce wojny bo laczy sie
            to z utrata zycia ludzkiego i z cierpieniem. Ale jakie jest
            wyjscie? Albo sie szybko i mozliwie bezbolesnie zalatwi Saddama
            teraz albo da sie mu troche wiecej czasu i wtedy na pewno nie
            bedzie mial zadnych oporow co do mordowania ludnosci cywilnej
            Europy. Oczywiscie moznaby, jak co niektorzy tutaj postuluja,
            siedziec cicho w kacie i czekac az inni za nas zalatwia robote,
            przeciez do Polski daleko z tego Iraku, moze nam sie nic nie
            stanie. Tylko wtedy zeby mi nikt nie wciskal juz wiecej kitu o
            bohaterstwie narodu itd...
        • Gość: Kudlaty Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 68.147.187.* 01.02.03, 01:57
          Odpowiedz Lysemu: Lysy to moze i jestes, ale mimo to nie
          glupi. Napisales bardzo sensownie. Masz calkowita racje.
          Jestem tego samego zdania co ty. Dodalbym jedynie,ze nalezy
          sodomicie dopieprzyc jak najpredzej, zeby sie nakryl nogami.
      • Gość: anulka-usa Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.client.attbi.com 31.01.03, 23:00
        Nikt jej nie chce u nas tez jej nie chce.Ale nas sie tez nikt
        nie pyta
      • Gość: ssm Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 31.01.03, 23:42
        A skad Wasc wiesz, co chca obywatele Iraku?
        Gdyby ktos zatrzymal Hitlera w roku 38, moze nie
        byloby tylu tragedii pozniej.
        A gdyby nie Ameryka, moze dzisiaj mowilbys po Niemiecku.
        Zdrowko.
        ssm

        Gość portalu: Nilpferd napisał(a):

        > WOjna niczego nie poprawi, nie zmieni a zgina tylko kolejni
        > niewinni ludzie w Iraku. MOze ktos by pomyslal ze obywatele
        Iraku
        > nie chca tej wojny, boja sie jej...
      • Gość: canada Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 18:17
        Najgorliwsi poborowi

        Katolicki dziennik "Avvenire", komentujac list osmiu przywodcow panstw
        europejskich popierajacych polityke George'a Busha, pisze, ze "najgorliwsi
        poborowi wywodza sie z szeregow dawnego Ukladu Warszawskiego". Autor komentarza
        w "Avvenire" Luigi Geninazzi podkresla, ze jeszcze kilka miesiecy temu obawiano
        sie w Europie hegemonii Niemiec, a tymczasem przywodcy panstw Europy Srodkowo-
        Wschodniej w niespelna dwa miesiace po szczycie w Kopenhadze opowiadaja sie po
        stronie mocarstwa zza Atlantyku.

        "Co zadziwia jednak i wydaje sie najbardziej niepokojace, to fakt, ze wlasnie
        byli dzialacze partii komunistycznej skupiaja sie teraz wokol amerykanskiej
        Statuy Wolnosci" ­ pisze Geninazzi. Na dowod tego podaje, ze prezydent
        Aleksander Kwasniewski byl niegdys ulubionym pupilem gen. Wojciecha
        Jaruzelskiego, a szef rzadu wegierskiego Peter Medgyessy byl agentem
        komunistycznego wywiadu. Geninazzi konczy swoj komentarz konkluzja: "Wyglada na
        to, ze byli komunistyczni aparatczycy, obecnie w szeregach socjaldemokracji,
        nadal potrzebuja skladania holdu jakiemus Wielkiemu Wodzowi".

      • Gość: Bianka PUCYBUTY AMERYKI IP: *.246.182.75.tisdip.tiscali.de 01.02.03, 21:43
        Tak o nas pisze zachodnioeuropejska prasa i mają rację....
        • Gość: Megset Re: PUCYBUTY AMERYKI IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 02.02.03, 11:12
          Gość portalu: Bianka napisał(a):

          > Tak o nas pisze zachodnioeuropejska prasa i mają rację....

          Czy tez prasa 5 panstw Unii, ktorych premierzy podpisali list? Jezeli nie to
          nie pisz ze zachodnioeuropejska prasa, tylko niemiecka i francuska.
          Poza tym prasa w Unii moze pisac co chce, a prasa w Iraku nie moze tego czynic.
          Usuniecie despoty spowoduje ze rowniez tamtejsza prasa bedzie mogla pisac co
          chce, a ludzie beda demokratycznie mogli wybrac rzad.
        • Gość: Kanonik Re: PUCYBUTY AMERYKI IP: *.dial.telus.net 02.02.03, 19:37
          W sprawie inwazji Wegier, Czechoslowacji i Afganistanu rzad
          polski tez popieral Wielkiego Brata. Wyglada na to, ze mamy
          nowego "brata". Coz, kazdy neofita 'nowej wiary' jest bardziej
          papieski niz papiez.
          A przeciez tu niechodzi o 'Nasza i Wasza Wolnosc' tylko o
          kontrole nad zrodlami ropy. Zapominamy, ze Sadam Hussein, tak
          jak wielu jemu podobnych (Batista/Kubia, Somoza/Nikaragua,
          Pinochet/Chile etc) zostal zainstalowany w Iraku przez CIA.
          Niemcy i Francuzi nauczyli sie czegos w ostatnich wojnach.
          Polak -'nowe przyslowie kupi, ze przed szkoda i po szkodzie
          glupi'- ten cytat ma juz pare wiekow. Wojenko, wojenko - cozes
          Ty za pani?...... Wyslijmy troche polskich zolnierzy jako mieso
          armatnie. Glupota jest darem bozym i jak wszystkie dary musimy
          je przyjmowac z pokora.
          Kanonik
      • Gość: Jacek Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 4.2.* / *.lodz.mm.pl 02.02.03, 09:09
        cami jadu kiełbasianego, 500 tysiacami ton sarinu, iperytu i
        gazu VX, które posiada Irak, nie mówiąc już o pociskach do ich
        przenoszenia? Informacja ta pochodzi od Rosjan, bo nasi polscy
        dziennikarze nie potrafią jej odczytać w przemówieniu Busha.
    • Gość: Lul Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: 140.247.126.* 31.01.03, 20:50
      Sadam im na pewno bedzie b. wdzieczny. i nagrodzi jakims cukierkiem. Jak to sami Niemcy mowia: Mit der Dummheit die Gotter
      kampfen vergebens.
      • Gość: Lysy Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: 207.181.167.* 31.01.03, 21:11
        Schroeder/Chirac uzyteczni idioci...

        'Uzyteczni idioci' tak wlasnie nazywal tow Lenin
        tych 'sprawiedliwych', 'dobrych', 'pokojowych'
        i 'tolerancyjnych' jajoglowych pseudointelektualistow.
        Jak widac ten gatunek nie wymarl
      • Gość: Alik Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:16
        O ile mi wiadomo to Europa liczy jakieś 35 krajów. Dlaczego tych 9 lizusów
        przeciwstawia się Francji i Niemcom zamiast pozostałym 26 krajom? 26 to chyba
        więcej niż 9?
        Poza tym, trzeba pamiętać że opinia publiczna w krajach "parszywej dziewiątki"
        jest przeciwna wojnie w Iraku (np.W.Brytania, Polska). Jakim prawem taki Miller
        wypowiada się w sprawie życia lub śmierci Polaków, podążając truchtem za
        imperialnymi interesami USA i Izraela? Już polskie MSZ wydało uprzejme
        ostrzeżenie żeby Polacy unikali krajów muzułmańskich, a szczególnie Iraku.
        Jeżeli któryś oberwie, od teraz sam będzie sobie winien, a nie będzie to wina
        Millera lub Cimoszewicza, którzy wydali wojne Saddamowi? Może MSZ zapomniało że
        w USA z kolei Polaków niezbyt ochoczo się wita na granicy (nie mówiąc o
        konsulacie USA w Warszawie)?
        • Gość: kaczory11 Alik - lewacki belkot IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 21:21
          Jak w tytule.
        • Gość: Marcin z Genewy Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.freesurf.ch 31.01.03, 21:35
          Wszystko inne pomijajac, wstyd mi jest, ze Polska a dokladnie
          biorac rzad tak kadzi Stanom, Bushowi. Zebysmy to chociaz mieli
          jakis dlug do splacenia, albo potrzebowali sie zrewanzowac.

          Tak trzymaj Miller a dojdzie do tego, ze paszport polski bedzie
          rownie nie mile widziany na swiecie jak ten z USA. Czy ktos sie
          pytal Polakow, czy chca isc na wojne?

          Dziennikarz "Tribune de Geneve", ktory mial sporo racji kiedy
          napisal ze Polska moze sie stac koniem trojanskim USA w Europie.
          • Gość: kaczory11 Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 21:45
            Wy wszyscy w tym francuskojezycznym kantonie Genewy
            jestescie "bardziej boscy od samego Pana Boga" (Chiraca) i
            jestescie wiekszymi frankofilami niz sami Francuzi. Juz nikt tak
            nie wlazi Francuzow w d.... jak wy pseudo-Szwajcarzy. I ciekawa
            rzecz. Kazdy lewak, ktory popisuje sie na tym forum wstydzi sie,
            ze jest Polakiem. Ja jestem dumny z tego ze jestem Polakiem
            mimo, ze mieszkam poza Polska. Od takiego "wstydze sie" jest juz
            malenki krok do 'zaprzanstwa" lewaku.
            • Gość: J.G. Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.mpw.net 31.01.03, 22:17
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              > Wy wszyscy w tym francuskojezycznym kantonie Genewy
              > jestescie "bardziej boscy od samego Pana Boga" (Chiraca) i
              > jestescie wiekszymi frankofilami niz sami Francuzi. Juz nikt tak
              > nie wlazi Francuzow w d.... jak wy pseudo-Szwajcarzy. I ciekawa
              > rzecz. Kazdy lewak, ktory popisuje sie na tym forum wstydzi sie,
              > ze jest Polakiem. Ja jestem dumny z tego ze jestem Polakiem
              > mimo, ze mieszkam poza Polska. Od takiego "wstydze sie" jest juz
              > malenki krok do 'zaprzanstwa" lewaku.
              Kaczory11 - Ty zapewne plywasz na stawie w USA, ktory jest zatruty amerykanskimi sciekami z fabryk
              produkujacych bron ABC. Mysle, ze to moze byc przyczyna Twoich plytkich argumentow przedstawianych na
              tym forum. Zastanow sie nad tym co piszesz i podobnie jak "LYSY" zacznijcie uzywac poprawnej
              polszczyzny. Pobyt poza granicami Polski nie powinien byc wytlumaczeniem Waszej ignorancji.
              • Gość: kaczory11 Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 22:23
                Mojej polszczyznie nie mam nic do zarzucenia panie
                jezykoznawco!! A co do argumentacji, to prosze zajrzec do
                wlasnego ogrodka.
                • Gość: MM Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.01.03, 22:26
                  Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                  > Mojej polszczyznie nie mam nic do zarzucenia panie
                  > jezykoznawco!! A co do argumentacji, to prosze zajrzec do
                  > wlasnego ogrodka.

                  Moze kolega nie ma swojemu jezykowi nic do zarzucenia, ale inni rodacy maja. I
                  wielu z nich, podobnie jak i ja, rowniez mieszka od lat poza Polska.

                  Jedno jest pewne, jezyk kolegi z cala pewnoscia nie jest ta literacka
                  polszczyzna, jakiej nas w szkole uczono. A co do argumentacji - no coz, tu juz
                  rozkladam rece, bo az zal bierze. Jeszcze jeden zmarnowany umysl.
                  • Gość: kaczory11 Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 22:32
                    Kolejny jezykoznawca. Poziom twojej "literackiej polszczyzny"
                    jest porownywalny z wiedza o oswiecie, ktora reprezentujesz,
                    czyli zalosny.
                    • Gość: MM Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: 206.28.214.* 31.01.03, 22:37
                      Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                      > Kolejny jezykoznawca. Poziom twojej "literackiej polszczyzny"
                      > jest porownywalny z wiedza o oswiecie, ktora reprezentujesz,
                      > czyli zalosny.

                      Ales mi kolego dowalil. Nie przezyje. No ale coz, kto to sie wypowiada -
                      bynajmniej nie autorytet w tej kwestii. Jak i w wielu innych.
            • Gość: Bart(ek) Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: 216.116.53.* 31.01.03, 22:49
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              > Kazdy lewak, ktory popisuje sie na tym forum wstydzi sie,
              > ze jest Polakiem. Ja jestem dumny z tego ze jestem Polakiem
              > mimo, ze mieszkam poza Polska. Od takiego "wstydze sie" jest juz
              > malenki krok do 'zaprzanstwa" lewaku.

              Сzołem. Proszę szanowne kaczory, wszystkie jedenaście, o wyjaśnienie
              następujących kwestii:

              1. Czy wystarczy sprzeciwiać się wojnie w Iraku, żeby zasłużyć na
              miano "lewaka"?

              2. Jeśli nie, to jakie są kryteria lewactwa
              • Gość: MM Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.01.03, 22:54
                Gość portalu: Bart(ek) napisał(a):

                > Сzołem. Proszę szanowne kaczory, wszystkie jedenaście, o wyjaśnienie
                > następujących kwestii:
                >
                > 1. Czy wystarczy sprzeciwiać się wojnie w Iraku, żeby zasłużyć na
                > miano "lewaka"?
                >
                > 2. Jeśli nie, to jakie są kryteria lewactwa
                • Gość: A.G. Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.client.attbi.com 01.02.03, 02:31
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: Bart(ek) napisał(a):
                  >
                  > > Сzołem. Proszę szanowne kaczory, wszystkie jedenaście, o
                  wyjaśnienie
                  >
                  > > następujących kwestii:
                  > >
                  > > 1. Czy wystarczy sprzeciwiać się wojnie w Iraku, żeby
                  zasłużyć na
                  > > miano "lewaka"?
                  > >
                  > > 2. Jeśli nie, to jakie są kryteria lewactwa
                • Gość: Megset Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 02.02.03, 11:50
                  Gość portalu: Bart(ek) napisał(a):
                  > .
                  > > 2. Uważam, że pan Saddam Husajn jest tyranem i dlatego powinien zostać
                  > > odsunięty od władzy.
                  > > 3. Jestem przeciwko wojnie w Iraku.
                  > Bart(ek)

                  Dziekuje za pozdrowienia od MM. Te dwa punkty zacytowalem, bo chcialbym poznac
                  w jaki sposob wedlug was mozna usunac Husajna, nie rozpoczynajac wojny. Moim
                  zdaniem decyzja nalezy do niego, bo ani rezolucje ONZ ani sankcje ani
                  inspektorzy nie spowodowaly jego usuniecia. Nie wystarczy byc p-ko wojnie,
                  nalezy rowniez wysunac jakis sensowny sposob na jego usuniecie. Bush tez jest p-
                  ko wojnie, ale moim zdaniem dobrze zaznacza, ze uzyje tego srodka jako
                  ostatecznego, jezeli inne metody zawioda.
                  Mieszkam w dzielnicy gdzie najwieksza grupa po Anglosasach sa Arabowie. Jestem
                  tu bo mam tu prace, ale gdyby nie to, to szybko bym sie przeprowadzil. Nie mam
                  dobrego zdania o tej nacji z bezposredniego kontaktu z nimi. Nie jestem rasista
                  i mam nawet kilku znajomych tego pochodzenia, jednak tam, gdzie sa w wiekszej
                  liczbie sytuacja jest niewesola (ostatnio 3 strzelaniny na tydzien).
                  Bedac w Stanach nie spostrzeglem, zeby mieli jakichs wiekszy wplyw na tamtejsze
                  zycie. Tutaj jest inaczej i po prostu ludzie sie przeprowadzaja i skutek jest
                  taki, ze wprowadzono jedne z najostrzejszych przepisow emigracyjnych na swiecie.
                  Dzisiaj wlasnie wyczytalem ze petycje o zastopowaniu emigracji z krajow
                  arabskich podpisalo w Anglii 100% wiecej osob niz petycje p-ko wojnie w Iraku.
                  Po wyzwoleniu Iraku sytuacja nie unormuje sie szybko, bo narod nie ma zadnego
                  przygotowania do demokracji i tak jak w Afganistanie minie troche czasu zanim
                  sie to unormuje.
                  • Gość: MM Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.dyn.optonline.net 02.02.03, 19:28
                    Gość portalu: Megset napisał(a):

                    > Dziekuje za pozdrowienia od MM. Te dwa punkty zacytowalem, bo chcialbym
                    poznac
                    > w jaki sposob wedlug was mozna usunac Husajna, nie rozpoczynajac wojny. Moim
                    > zdaniem decyzja nalezy do niego, bo ani rezolucje ONZ ani sankcje ani
                    > inspektorzy nie spowodowaly jego usuniecia. Nie wystarczy byc p-ko wojnie,
                    > nalezy rowniez wysunac jakis sensowny sposob na jego usuniecie. Bush tez
                    jest p
                    > -
                    > ko wojnie, ale moim zdaniem dobrze zaznacza, ze uzyje tego srodka jako
                    > ostatecznego, jezeli inne metody zawioda.

                    Trudno powiedziec jaki sposob bylby najlepszy. Watpie jednak, by byla nim
                    wojna.

                    Uwazam na przyklad, ze dopoki sa tam inspektorzy i dopoki jego dzialalnosc
                    jest monitorowana, Saddam nie ma szansy zdobyc sie na jakis glupi wyczyn.
                    Mozna sprobowac reformowac ten system od srodka, stopniowo - gwaltowne
                    rozwiazania raczaj nigdy nie przynosza oczekiwanych skutkow. Bardzo lubie
                    wysuwac tu przyklad Iranu, ktory pomimo tego, ze nadal ma przed soba daleka
                    droge, jest juz duzo mniej radykalny niz za Khomeiniego. Moze sie myle, ale
                    sadze, ze umiarkowana, jak na razie, wspolpraca gospodarcza uczynila wiecej
                    dobrego niz jakakolwiek akcja militarna.

                    Co do Busha, nie sadze ze jest on przeciwko wojnie. Wrecz przeciewnie,
                    uwazam, ze gdyby nie sprzeciw spoleczenstwa i panstw sojuszniczych, wojna juz
                    by w Iraku trwala. Prosze pamietac, ze nie mial on zamiaru udawac sie do ONZ w
                    sprawie rezolucji 1441, i dopiero ostry sprzeciw Senatu, w ktorym wowczas
                    jeszcze kontrole sprawowali Demokraci, praktycznie sklonil go do tego.


                    > Mieszkam w dzielnicy gdzie najwieksza grupa po Anglosasach sa Arabowie.
                    Jestem
                    > tu bo mam tu prace, ale gdyby nie to, to szybko bym sie przeprowadzil. Nie
                    mam
                    > dobrego zdania o tej nacji z bezposredniego kontaktu z nimi. Nie jestem
                    rasista
                    >
                    > i mam nawet kilku znajomych tego pochodzenia, jednak tam, gdzie sa w
                    wiekszej
                    > liczbie sytuacja jest niewesola (ostatnio 3 strzelaniny na tydzien).

                    Coz, na pewno sa to inne dzielnice niz te, gdzie mieszkaja wylacznie biali.
                    Zreszta, w Nowym Jorku takich dzielnic jest wiele, i te "opanowane" przez
                    ludnosc arabskiego pochodzenia wcale nie sa najgorsze. Duzo wiecej przestepstw
                    notuje sie w dzielnicach zamiaszkalych przez czarnoskorych, portorykanczykow
                    lub Kolumbijczykow (rozrozniam, zeby nie byc posadzonym o rasizm - dzielnice
                    zamiaszkale prze np. dominikanczykow, sa duzo spokojniejsze).


                    > Bedac w Stanach nie spostrzeglem, zeby mieli jakichs wiekszy wplyw na
                    tamtejsze
                    >
                    > zycie. Tutaj jest inaczej i po prostu ludzie sie przeprowadzaja i skutek
                    jest
                    > taki, ze wprowadzono jedne z najostrzejszych przepisow emigracyjnych na
                    swiecie
                    > .
                    > Dzisiaj wlasnie wyczytalem ze petycje o zastopowaniu emigracji z krajow
                    > arabskich podpisalo w Anglii 100% wiecej osob niz petycje p-ko wojnie w
                    Iraku.
                    > Po wyzwoleniu Iraku sytuacja nie unormuje sie szybko, bo narod nie ma
                    zadnego
                    > przygotowania do demokracji i tak jak w Afganistanie minie troche czasu
                    zanim
                    > sie to unormuje.

                    Sytuacja w Afganistanie jest daleka od normalizacji. Sadzac po ostatnich
                    wiadomosciach, ulega ona znow stopniowej radykalizacji. Trudno powiedziec na
                    ile jest to spowodowane uwarunkowaniami historycznymi (wszak od stuleci w tym
                    kraju nie bylo spojnej, jednolitej wladzy) a na ile obecnoscia obcych wojsk
                    strzegacych obecnego porzadku (a jekiekolwiek proby ingerencji, od wypraw
                    brytyjczykow w XIX wieku az po Sowietow byly zgodnie zbrojnie odpierane, po
                    czym zaraz sytuacja wracala do wewnetrzengo chaosu).

                  • Gość: Bart(ek) Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: 216.116.53.* 03.02.03, 22:02
                    Gość portalu: Megset napisał(a):

                    > Gość portalu: Bart(ek) napisał(a):
                    > > .
                    > > > 2. Uważam, że pan Saddam Husajn jest tyranem i dlatego powinien zosta
                    > ć
                    > > > odsunięty od władzy.
                    > > > 3. Jestem przeciwko wojnie w Iraku.
                    > > Bart(ek)
                    >
                    > Dziekuje za pozdrowienia od MM. Te dwa punkty zacytowalem, bo chcialbym
                    poznac
                    > w jaki sposob wedlug was mozna usunac Husajna, nie rozpoczynajac wojny. Moim
                    > zdaniem decyzja nalezy do niego, bo ani rezolucje ONZ ani sankcje ani
                    > inspektorzy nie spowodowaly jego usuniecia. Nie wystarczy byc p-ko wojnie,
                    > nalezy rowniez wysunac jakis sensowny sposob na jego usuniecie. Bush tez jest
                    p
                    > -
                    > ko wojnie, ale moim zdaniem dobrze zaznacza, ze uzyje tego srodka jako
                    > ostatecznego, jezeli inne metody zawioda.

                    Drogi Megsecie,

                    Zacytowane powyżej stwierdzenia wcale się wzajemnie nie wykluczają. Rozpad ZSRR
                    i obalenie komunizmu w Europie Centralnej są przykładem na to, że da się
                    odsunąć od władzy nie tylko jednego satrapę, ale całe rządy i partie polityczne
                    w kilkunastu krajach, i to bez interwencji zbrojnej. W obaleniu tyrana musi
                    uczestniczyć uciskany naród, inaczej tylko wymieni się stary reżim na nowy i
                    trzeba będzie utrzymywać okupację latami (może zresztą o to dziś chodzi
                    amerykańskiej administracji). Irak po wojnie pana Busza nie będzie należał już
                    do Saddama Husajna, ale nie będzie też iracki. Ludzie, na których zrzuca się
                    bomby, nie staną murem po stronie najeźdźcy, nawet jeśli założymy, że głównym
                    celem wojny jest ich wyzwolenie (a tak przecież nie jest, bo oficjalnie celem
                    jest zlikwidowanie zagrożenia, które stanowi dla świata nieuchwytny arsenał
                    armii irackiej). Nie wyzwala się narodu, zabijając jego część.

                    Pozdrawiam,
                    Bart(ek)

              • Gość: Texas Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 13:07
                Gość portalu: Bart(ek) napisał(a):

                > Gość portalu: kaczory11 napisał(a):
                >
                > > Kazdy lewak, ktory popisuje sie na tym forum wstydzi sie,
                > > ze jest Polakiem. Ja jestem dumny z tego ze jestem Polakiem
                > > mimo, ze mieszkam poza Polska. Od takiego "wstydze sie" jest
                juz
                > > malenki krok do 'zaprzanstwa" lewaku.
                >
                > Сzołem. Proszę szanowne kaczory, wszystkie jedenaście, o
                wyjaśnienie
                > następujących kwestii:
                >
                > 1. Czy wystarczy sprzeciwiać się wojnie w Iraku, żeby zasłużyć
                na
                > miano "lewaka"?
                >
                > 2. Jeśli nie, to jakie są kryteria lewactwa
                • Gość: A.D. Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.mco.bellsouth.net 02.02.03, 01:32
                  >>>Moje serdwczne wspolczucie!!! Spadlo tam w Texasie sporo
                  smieci. Kilkudziesieciu wyladowalo w szpitalu. Czy wlasnie ze
                  szpitala piszesz, czy to tylko prosta glupota sie popisujesz?


                  Gość portalu: Texas napisał(a):

                  >>
                  > Do Bartka.Proponuje przeprowadic sie Tobie do Iraku.Bedzie
                  > napewno wszystko podobalo sie Tobie lacznie z prezydentem
                  > Saddamem i jego otoczeniem.A telewizja iracka to sam
                  > luksus,nawet mozesz przejsc na islam.Pocoz sie tak meczyc w
                  > Waszyngtonie.
                • Gość: Bart(ek) Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: 216.116.53.* 03.02.03, 22:48
                  Gość portalu: Texas napisał(a):
                  >
                  > Do Bartka.Proponuje przeprowadic sie Tobie do Iraku.Bedzie
                  > napewno wszystko podobalo sie Tobie lacznie z prezydentem
                  > Saddamem i jego otoczeniem.A telewizja iracka to sam
                  > luksus,nawet mozesz przejsc na islam.Pocoz sie tak meczyc w
                  > Waszyngtonie.

                  Texasie,

                  Przecież napisałem powyżej, że Saddam Husajn to tyran i że powinien zostać
                  odsunięty od władzy. To chyba jasno określa moje stanowisko wobec tej osoby. A
                  co do telewizji, to nie rozumiem dlaczego fakt, że nie podoba mi się
                  amerykańska telewizja, ma od razu oznaczać, że spodoba mi się iracka? To tak
                  jakby powiedzieć, że jak ktoś nie lubi magazynu "Wprost", to na pewno spodoba
                  mu się "NIE"
          • Gość: NAMOR Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.enterpol.pl 01.02.03, 11:16
            Jakim prawem nie pytajac Calego Narodu ludzie zdrady Narodowej ( Choragiewki )
            wypowiadaja sie za wszystkich Obywateli POLSKI. Wypowiadajacy sie tak ohoczo
            jeszcze nie tak dawno za Moskwa i calym Wschodem niech wysylaja swoje corki na
            wojne bo synow nie maja. Nie chcemy i nie bedziemy ginac za " rope " nie jest
            ona nasza a tyle co Polsce jej potrzeba to sobie kupi. A za Busha i Izrael
            niech gina ich pobratymcy widac to ilu ich jest na tym forum - Do ataku panowie.
            • Gość: Texas Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 13:12

              Gość portalu: NAMOR napisał(a):

              > Jakim prawem nie pytajac Calego Narodu ludzie zdrady Narodowej
              ( Choragiewki )
              > wypowiadaja sie za wszystkich Obywateli POLSKI. Wypowiadajacy
              sie tak ohoczo
              > jeszcze nie tak dawno za Moskwa i calym Wschodem niech
              wysylaja swoje corki na
              > wojne bo synow nie maja. Nie chcemy i nie bedziemy ginac za "
              rope " nie jest
              > ona nasza a tyle co Polsce jej potrzeba to sobie kupi. A za
              Busha i Izrael
              > niech gina ich pobratymcy widac to ilu ich jest na tym forum -
              Do ataku panowie
              > .
              W 1939 roku,Francuzi nie chcieli umierac za Gdansk,to umierali
              potem za Paryz.Chistoria sie powtarza.
            • Gość: YMB Re: Lizusostwo pierwszej rangi IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 03:51
              Gość portalu: NAMOR napisał(a):

              > Jakim prawem nie pytajac Calego Narodu ludzie zdrady Narodowej
              ( Choragiewki )
              > wypowiadaja sie za wszystkich Obywateli POLSKI. Wypowiadajacy
              sie tak ohoczo

              Jak to jest, ze wszystkie wypowiedzi z bledami ortograficznymi
              sa jednoczesnie merytorycznie nieuzasadnione i wszystkie sa za
              Saddamem??? To tak na marginesie....


              > Nie chcemy i nie bedziemy ginac za " rope " nie jest
              > ona nasza

              Pewno. Niemcy i Francja maja na nia kontrakty. A w ogole
              najlepiej to siedziec i czekac, zeby inni za nas wszystko
              zalatwili a my tylko bedziemy miec dalej pretensje do calego
              swiata.


              > a tyle co Polsce jej potrzeba to sobie kupi.

              Taaak? A gdzie?


              A za Busha i Izrael
              > niech gina ich pobratymcy widac to ilu ich jest na tym forum -
              Do ataku panowie
              > .

              Nie za Busha i Izrael tylko za Europe.
          • indris trojański... 01.02.03, 17:52
            Marcin z Genewy napisał:
            Dziennikarz "Tribune de Geneve", ktory mial sporo racji kiedy
            napisal ze Polska moze sie stac koniem trojanskim USA w Europie.

            Ale ktoś złośliwy powiedział, że jest to raczej trojański osioł..

            PS. Widziałem w TV5 krótką relację z genewskiej demonstracji przeciw wojnie.
            Jeżeli znasz kogoś z uczestników, to pozdrów ode mnie i powiedz, że wwiększość
            Polaków NIE solidaryzuje się w sprawie Iraku z obecnym polskim rządem.


        • Gość: Lysy Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: 207.181.167.* 31.01.03, 21:36
          Argumenty lewaku lub radiomaryjowcu (ten sam typ idiotow)a nie
          namolna urbanowo-rydzykowa propaganda !
          A muzulmanie to niech lepiej w Polsce uwazaja !
          Konsulat amerykanski pewnie niedlugo nie bedzie juz nam
          potrzebny do wydawania wiz !
          Parszywa 9-tka ???, a moze chujowo dobrana para idiotow, jakos
          nie widze zeby inni ochoczo do nich dolaczali !
          dzis dziewieciu, jutro pewnie beda Baltowie, Bulgarzy i Rumuni,
          a nie zdiwilbym sie jakby rowniez doszusowali Austriacy i
          Norwegowie ! Powodzenia lewaki plujcie sie dalej !!!
          • Gość: tomek dzis dołączyła ALBANIA IP: *.echostar.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 31.01.03, 21:44
            • Gość: MM Re: dzis dołączyła ALBANIA IP: 206.28.214.* 31.01.03, 21:53
              A jutro Togo i Fiji. Wooow, co za koalicja - same potegi.
          • Gość: MM Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: 206.28.214.* 31.01.03, 23:43
            Gość portalu: Lysy napisał(a):

            > Argumenty lewaku lub radiomaryjowcu (ten sam typ idiotow)a nie
            > namolna urbanowo-rydzykowa propaganda !
            > A muzulmanie to niech lepiej w Polsce uwazaja !
            > Konsulat amerykanski pewnie niedlugo nie bedzie juz nam
            > potrzebny do wydawania wiz !

            Nie liczylbym na to sadzac po tym jak tam ludzi traktuja. Skandal, zgroza i
            bezczelnosc. Urzedasy traktuja z gory czlowieka jak bloto, ale jak sie im przed
            nosem pomacha paszportem amerykanskim, to zaraz bledna. Jak za komuny.

            Ale przesledzmy jak poprawia sie sytuacja wizowa Polakow. Przedtem kosztowala
            ona ekwiwalent $20. Teraz jest to $100. Przedtem placilo sie za wize. Teraz
            placi sie za podanie, a jak nie dostaniesz wizy, to trudno (a ilu ludzi
            dostaje?). I w koncu, przedtem mogles normalnie zadzwonic do ambasady lub
            konsulatu po informacje. Teraz dzwonisz na numer 0-700. I to sie dzieje w
            kilka lat po tym, jak rzad USA zobowiazal sie wprowadzac ulgi w wydawaniu wiz
            dla Polakow.
            A wszystko to dzieje sie dzieki temu, ze wasz idol Bush rozwalil skarbiec kraju
            tak skutecznie, ze teraz probuje latac dziury w budzecie na wszelkie sposoby.
        • Gość: Bart(ek) Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: 216.116.53.* 31.01.03, 21:52
          Gość portalu: Alik napisał(a):

          > Jakim prawem taki Miller
          > wypowiada się w sprawie życia lub śmierci Polaków, podążając truchtem za
          > imperialnymi interesami USA i Izraela?

          Żadnym. Żadnym prawem. Artykuł 116 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej jasno
          określa, w jaki sposób nasz kraj może przystąpić do wojny. Nie dość, że decyzję
          o tym podejmuje Parlament (lub, jeśli Parlament nie może się zebrać, Prezydent)
          to jeszcze może to być tylko odpowiedź na agresję skierowaną przeciwko Polsce
          lub sojusznikom. O premierze ani słowa.

          A tak swoją drogą to ciekawe, co Pan Prezydent na to. No bo przecież jest
          proamerykański, ale antymillerowski...

          Pozdrawiam,
          Bart(ek)
        • Gość: Megset Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 02.02.03, 11:16
          Nie zapominajmy, ze w Europie sa tez kraje ktore nie podpisaly deklaracji, ale
          udzielily zgody na obecnosc Amerykanow na i nad ich terytorium w czasie wojny -
          Bulgaria, Rumunia, Turcja, lacznie ponad 20 krajow w Europie i wokolo Iraku.
      • Gość: bury Re: Schroeder/Chirac uzyteczni idioci IP: 140.247.126.* 31.01.03, 21:53
        Gość portalu: Lul napisał(a):

        > Sadam im na pewno bedzie b. wdzieczny. i nagrodzi jakims cukierkiem. Jak to sam
        > i Niemcy mowia: Mit der Dummheit die Gotter
        > kampfen vergebens.

        To sie odpowiednio nazywa: DIE NUTZLICHE IDIOTEN, albo LES IDIOTS UTILES.
        A po angielsku?
    • Gość: kaczory11 Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 21:10
      No to czekajmy teraz na kolejny ruch tych dwoch patafianow z
      Paryza i Berlina. Sadzac po dotychczasowych, to bedzie to cos
      rownie komedianckiego jak dotychczasowe. I jeszcze jedno - moze
      wreszcie ci dwaj osobnicy zrozumieja, ze Europa to cos wiecej
      niz tylko Francja i Niemcy. Chociaz osobiscie w to watpie.
      Megalomania przezarla im mozgi.
      • Gość: jarek nie owijajmy w bawelne IP: 12.46.161.* 31.01.03, 21:21
        Z tym ze akurat ty popierasz tak bardzo te wojne, bo jestes Zydem, nie owijajmy
        w bawelne.

        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > No to czekajmy teraz na kolejny ruch tych dwoch patafianow z
        > Paryza i Berlina. Sadzac po dotychczasowych, to bedzie to cos
        > rownie komedianckiego jak dotychczasowe. I jeszcze jedno - moze
        > wreszcie ci dwaj osobnicy zrozumieja, ze Europa to cos wiecej
        > niz tylko Francja i Niemcy. Chociaz osobiscie w to watpie.
        > Megalomania przezarla im mozgi.
        • Gość: yz Re: nie owijajmy w bawelne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 10:49
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Z tym ze akurat ty popierasz tak bardzo te wojne, bo jestes Zydem, nie
          owijajmy
          >
          > w bawelne.
          >
          > Gość portalu: kaczory11 napisał(a):
          >
          > > No to czekajmy teraz na kolejny ruch tych dwoch patafianow z
          > > Paryza i Berlina. Sadzac po dotychczasowych, to bedzie to cos
          > > rownie komedianckiego jak dotychczasowe. I jeszcze jedno - moze
          > > wreszcie ci dwaj osobnicy zrozumieja, ze Europa to cos wiecej
          > > niz tylko Francja i Niemcy. Chociaz osobiscie w to watpie.
          > > Megalomania przezarla im mozgi.

          -----------------------
          Od Zydow to ty sie odpieprz niedomyty przedstawicielu polaczku
    • Gość: kaczory11 Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 21:17
      indris napisał:

      > Tytuł jest manipulatorski. Jeżeli się nie sprzyja Bushowi, to
      > NIE znaczy, że się sprzyja Saddamowi !

      Kolego, trzeba czasami powiedziec "albo, albo". Siedziec
      okrakiem na plocie zbyt dlugo nie mozna. Ani to madre, ani
      wygodne. W pewnym momencie trzeba z tego plotu zlesc albo na
      jedna strone, albo na druga. W tym wypadku albo do ogrodka
      Busha, albo do ogrodka Saddama.
      • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.01.03, 21:24
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > indris napisał:
        >
        > > Tytuł jest manipulatorski. Jeżeli się nie sprzyja Bushowi, to
        > > NIE znaczy, że się sprzyja Saddamowi !
        >
        > Kolego, trzeba czasami powiedziec "albo, albo". Siedziec
        > okrakiem na plocie zbyt dlugo nie mozna. Ani to madre, ani
        > wygodne. W pewnym momencie trzeba z tego plotu zlesc albo na
        > jedna strone, albo na druga. W tym wypadku albo do ogrodka
        > Busha, albo do ogrodka Saddama.

        Albo, albo, prosze kolegi, to mawiali bolszewicy. Nie mowiac o tym, ze wedlug
        Konstytucji RP, Miller i Cimoszewicz nie maja prawa praktycznie wypowiadac
        wojny innemu krajowi, tym bardziej majac poparcie tak znikomej czesci
        spoleczenstwa, ze ledwie wykracza ona poza granice bledu statystycznego.

        A powyzsza metafora jest niakuratna, bo pomiedzy tymi dwoma ogrodkami jest
        jeszcze droga, ktorej ani Bush, ani krzykacze jak kolega, wola nie zauwazac.
        • Gość: kaczory11 Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 21:30
          Kolego lewaku MM. Ani Miller ani Cimoszewicz nikomu wojny nie
          wypowiadal! Jezeli nie rozumiesz co zostalo napisane po polsku,
          to wracaj do szkoly na nauki. A to jak ty piszesz, to jest to
          typowe dla was lewakow i pacyfistow SWIADOME, KLAMLIWE
          PRZEKRECANIE FAKTOW I WYPOWIEDZI na wasz nikczemny uzytek.
          • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 206.28.214.* 31.01.03, 22:04
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > Kolego lewaku MM. Ani Miller ani Cimoszewicz nikomu wojny nie
            > wypowiadal! Jezeli nie rozumiesz co zostalo napisane po polsku,
            > to wracaj do szkoly na nauki. A to jak ty piszesz, to jest to
            > typowe dla was lewakow i pacyfistow SWIADOME, KLAMLIWE
            > PRZEKRECANIE FAKTOW I WYPOWIEDZI na wasz nikczemny uzytek.

            Kolego rednecku (choc Bog mi swiadkiem, bardziej pasuje do ciebie
            pojecie "hick").
            Szczerze powiem, ze juz mnie wkurzaja te wasze faszystowskie obelgi (tzn.
            twoje, Lysego i spolki), wiec odpowiem w jezyku ktory moze zrozumiecie.

            Zanim zaczniesz pieprzyc glupoty i wysylac innych do nauki, to moze bys, gnido
            niemyta sprawdzil fakty. Wiedz wiec, zabia plwocino, ze jeden z okretow
            obslugijacych flote amerykanska ma w nazwie ORP - a to znaczy ze jest to okret
            wojenny Rzeczypospolitej Polskiej. Jezeli USA zaatakuja Irak, pomiocie trzody
            chlewnej, automatycznie oznacza to, ze po stronie amerykanskiej walczy polska
            jednnostka wojskowa, a to jest to samo co wypowiedzenie wojny. Chyba ze jestes
            az tak glupi jak Bush (tu mi trudno znalezc gorsza obelge), ktory jednego dnia
            mowi ze wojna jest, a drugiego, ze nie ma.
        • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 207.181.167.* 31.01.03, 21:52
          My idioto nikomu nie wypowiadamy wojny ani wojska nie wysylamy
          bo.
          1. Nie mamy co wyslac (no moza poza GROM-em), ten zlom jaki
          posiadamy (MIG-21, T-55)pozabijalby innych smiechem, nasze koty
          z kalachami platajace sie po pustyni wiecej by sprawialy klopotu
          niz pozytku !
          2. Nie mamy ich czym wyslac, chyba ze jak za czasow Szwejka,
          pojada...pociagiem
          3. Nikt nas nie prosil o wyslanie wojska, tak jak nie prosil
          Bush ani o patetyczna armie francuska ani zniewiesciala
          Bundeswehre, tam trzeba profesjonalistow a nie 'kotow' !

          A mahmutom wpierdol sie nalezy juz od dawna wiec albo Zachod im
          wpierdoli albo najdalej za 100 lat bedziemy walic czolem
          zasranemu allahowi !
          • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.01.03, 22:06
            Gość portalu: Lysy napisał(a):

            > My idioto nikomu nie wypowiadamy wojny ani wojska nie wysylamy
            > bo.
            > 1. Nie mamy co wyslac (no moza poza GROM-em), ten zlom jaki
            > posiadamy (MIG-21, T-55)pozabijalby innych smiechem, nasze koty
            > z kalachami platajace sie po pustyni wiecej by sprawialy klopotu
            > niz pozytku !
            > 2. Nie mamy ich czym wyslac, chyba ze jak za czasow Szwejka,
            > pojada...pociagiem
            > 3. Nikt nas nie prosil o wyslanie wojska, tak jak nie prosil
            > Bush ani o patetyczna armie francuska ani zniewiesciala
            > Bundeswehre, tam trzeba profesjonalistow a nie 'kotow' !
            >
            > A mahmutom wpierdol sie nalezy juz od dawna wiec albo Zachod im
            > wpierdoli albo najdalej za 100 lat bedziemy walic czolem
            > zasranemu allahowi !

            No to zastanow sie, kulo bilardowa, jaka polska jednostka sluzy teraz w Zatoce
            Perskiej. Tylko sie nie wysilaj, bo ci sie przgrzeje ta pustka ktora zwiesz
            mozgiem.

            A wp....ol nalezy sie tobie za glupote. Z definicji.
            • Gość: Lesny Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 17:18
              MM, szanowny zjebie atomowy, przydupasie Saddama, ciebie o żadną
              pomoc nikt nie prosił. Ty siedź na swoim kapsku i oglądaj
              Klanik, bo do tego odwagi ci starczy, złamasie.

              Dzieki takim jak ty w Monachium w 1938 Hitlerowi oddano
              Czechosłowację - wtedy też byś pierdolił że lepiej w imię pokoju
              zgodzić się na żądania Fryców.

              Zal mi ciebie i dlatego stawiam na tobie wielkiego kloca, a i
              tak mysle że zbytnio cie tym uszlachce
              • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dyn.optonline.net 02.02.03, 18:56
                Gość portalu: Lesny napisał(a):

                > MM, szanowny zjebie atomowy, przydupasie Saddama, ciebie o żadną
                > pomoc nikt nie prosił. Ty siedź na swoim kapsku i oglądaj
                > Klanik, bo do tego odwagi ci starczy, złamasie.
                >
                > Dzieki takim jak ty w Monachium w 1938 Hitlerowi oddano
                > Czechosłowację - wtedy też byś pierdolił że lepiej w imię pokoju
                > zgodzić się na żądania Fryców.
                >
                > Zal mi ciebie i dlatego stawiam na tobie wielkiego kloca, a i
                > tak mysle że zbytnio cie tym uszlachce

                Uuuuchhh! Ales mi, kolego, powiedzial. Juz sie trzese ze strachu przed twoim
                gniewem. Widze, ze twoj pseudonim odpowiada twojemu poziomowi rozwoju
                intelektulno-cywilizacyjnego.

                Widze rownie, ze podobnie jak inni pro-wojenni krzykacze o intelekcie ameby,
                ktorzy nie maja nic konkretnego do powiedzenia, rozpoczynasz i konczysz
                dyskusje wrzaskiem i obelgami. Typowe dla matolow i, obawiam sie,
                niereformowalne.


                I jeszcze jedno. Twierdzisz, kolego, ze dzieki takim jak ja oddano Hitlerowi
                Czechoslowacje. Byc moze. Ale to wlasnie DZIEKI TAKIM JAK TY HITLER DOSZEDL DO
                WLADZY.

                Szanowanko
          • Gość: Paweł Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.03, 14:10
            Gość portalu: Lysy napisał(a):

            > My idioto nikomu nie wypowiadamy wojny ani wojska nie wysylamy
            > bo.
            > 1. Nie mamy co wyslac (no moza poza GROM-em), ten zlom jaki
            > posiadamy (MIG-21, T-55)pozabijalby innych smiechem, nasze koty
            > z kalachami platajace sie po pustyni wiecej by sprawialy klopotu
            > niz pozytku !

            Te cwaniaczku, ile dales za wymiganie sie od woja!?

            > 2. Nie mamy ich czym wyslac, chyba ze jak za czasow Szwejka,
            > pojada...pociagiem
            > 3. Nikt nas nie prosil o wyslanie wojska, tak jak nie prosil
            > Bush ani o patetyczna armie francuska ani zniewiesciala
            > Bundeswehre, tam trzeba profesjonalistow a nie 'kotow' !
            >
            > A mahmutom wpierdol sie nalezy juz od dawna wiec albo Zachod im
            > wpierdoli albo najdalej za 100 lat bedziemy walic czolem
            > zasranemu allahowi !
    • Gość: Maja Co powiedzial wlasnie Blix IP: *.14.vie.surfer.at 31.01.03, 21:29
      indris napisał:

      > Tytuł jest manipulatorski. Jeżeli się nie sprzyja Bushowi, to
      > NIE znaczy, że się sprzyja Saddamowi !

      Dokladnie, poza tym nie widze nigdzie w "Wyborczej" zadnej
      wzmianki o tym co obecnie ma do powiedzenia na ten temat Saddama
      i jego zagrozen Blix, szef inspektorow ONZowskich w Iraku. A
      jest to chyba bardzo istotne. (ZA www.derstandard.at)

      Mianowicie, ze dotychczasowy bilans inspekcji w Iraku nie
      usprawiedliwia zadnej akcji zbrojnej przeciw Irakowi, a
      twierdzenie rzadu w Waszyngtonie, ze Irak ma kontakty z Al
      Kaida, jest falszywe. Rowniez wypowiedz Powell'a, wedlug ktorej
      Bagdad ciagle ukrywa nielegalne urzadzenia przed kontrola
      inspektorow ONZ-owskich sie nie zgadza. Blix zaprzeczyl teorii
      Prezydeta Busha, wedlug ktorej wojna przeciw Irakowi mialaby
      zapobiec uzyciu na szeroka skale broni biologicznej, chemicznej
      lub atomowej.

      Tyle skrot z www.derstandard.at (31.01.2003) tytul: "Blix: USA
      agieren mit falschen Vorwürfen"

      Rowniez New York Times ma na ten temat artykul:
      "Blix Says He Saw Nothing to Prompt a War" (www.nytimes.com)

      Zachecam do lektury.
      • Gość: Lysy Blix- inspektor Clouseau :) IP: 207.181.167.* 31.01.03, 22:00
        Blix to jest inspektor Clouseau ! i to co on pieprzy i caly ten
        durny ONZ malo juz dzis kogo obchodzi.
        Pare dni temu mowil ze Irak zlamal rezolucje !, pozniej jak rak
        sie wycofuje z tego co powiedzial.
        To Sodomita mial udowodnic ze nie ma swinstw !, anie 100 palantow
        (jeden specjalista od zabawek sado-maso)ma sie uganiac po kraju
        wielkosci Hiszpani i szukac wczorajszego dnia.
        Zarty sie skonczyly !, moze abdykowac i wyjechac jak nie chce
        wojny, dlaczego tego nie zrobi ???
        Powiedzcie mi wreszcie lewacy dlaczego wam zalezy na tym by to
        bydle tam dalej rzadzilo ???
        JEDEN PIEPRZONY ARGUMENT rydyko i urbanofani !!!
        • Gość: Maja Re: Blix- inspektor Clouseau :) IP: *.14.vie.surfer.at 31.01.03, 22:21
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Blix to jest inspektor Clouseau ! i to co on pieprzy i caly ten
          > durny ONZ malo juz dzis kogo obchodzi.
          > Pare dni temu mowil ze Irak zlamal rezolucje !, pozniej jak rak
          > sie wycofuje z tego co powiedzial.
          > To Sodomita mial udowodnic ze nie ma swinstw !, anie 100 palantow
          > (jeden specjalista od zabawek sado-maso)ma sie uganiac po kraju
          > wielkosci Hiszpani i szukac wczorajszego dnia.
          > Zarty sie skonczyly !, moze abdykowac i wyjechac jak nie chce
          > wojny, dlaczego tego nie zrobi ???
          > Powiedzcie mi wreszcie lewacy dlaczego wam zalezy na tym by to
          > bydle tam dalej rzadzilo ???
          > JEDEN PIEPRZONY ARGUMENT rydyko i urbanofani !!!

          Nikomu nie zalezy na tym by Saddam rzadzil, chodzi o wojne, przelew krwi,
          ktorego nic nie usprawiedliwia.
          • Gość: Kudlaty Lewacy, pacyfisci i inni podobni IP: 68.147.187.* 01.02.03, 02:20
            Optymistyczne jest, ze czesc tego scierwa wybiera sie tam w
            roli zywych tarcz. Miejmy nadzieje, ze dwa problemy zalatwi
            sie jednoczesnie. Wiadomo bowiem, ze gatunek ten jest rownie
            niebezbieczny jak gas VX. Nie zapominajmy, ze rowniez dzieki
            niemu mielismy wojne swiatowa, destabilizacje Europy i
            panowanie Jalty przez polowe XX wieku.
          • Gość: Megset Re: Blix- inspektor Clouseau :) IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 02.02.03, 12:12
            Gość portalu: Maja napisał(a):

            > Nikomu nie zalezy na tym by Saddam rzadzil, chodzi o wojne, przelew krwi,
            > ktorego nic nie usprawiedliwia.

            Rozumiem Maja, ze uwazasz rowniez, ze nic nie usprawiedliwia przelewu krwi jaki
            jest dokonywany caly czas przez Rzezimieszka z Bagdadu. Chodzi o to, ze ten
            przelew trwa juz o 30 lat za dlugo i wskutek postaw antywojennych moze trwac
            nastepne 30 lat i liczba osob zamordowanych obliczana obecnie na ponad 100 tys.
            moze sie znacznie zwiekszyc.
            W latach 30 Europa Zach. w wiekszosci tez byla p-ko Hitlerowi, ktory tez zaczal
            od mordowania wlasnych obywateli, ale Europa nie zrobila nic i jaki byl skutek?
            Wiadomo.
            Nie mozna powtorzyc tego bledu znowu. Jak Husajn wzrosnie w sile to zaatakuje
            tak jak to zrobili ludzie umyslowo chorzy 11/9 - nie oszczedzajac cywilow, aby
            tylko zabic jak najwieksza liczbe osob.
        • Gość: Gosc Tylko Lysy, Bush i chyba nikt wiecej ? IP: *.arcor-ip.net 01.02.03, 02:06
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Blix to jest inspektor Clouseau ! i to co on pieprzy i caly
          ten
          > durny ONZ malo juz dzis kogo obchodzi.

          Ty, Lysy, a poza toba i Bushem to wedle ciebie kto jeszcze jest
          madry? Wyglada, ze nikt.

          Gosc


          • Gość: Lysy Re: Tylko Lysy, Bush i chyba nikt wiecej ? IP: *.hartford-09rh15rt.ct.dial-access.att.net 01.02.03, 03:00
            Co jest warty ten patetyczny i kur(w)iozalny ONZ ?
            Libia patronuje Prawom Czlowieka, a Irak ....no ???...o
            zgrozo... Komisji Rozbrojeniowej !!!! Toz takiego qrwa kabaretu
            nie wymyslil ani Laskowik, ani Pietrzak ani Smolen !!!!
            Dlatego Blix jest inspektorem Clouseau !!!
            • Gość: Texas Re: Tylko Lysy, Bush i chyba nikt wiecej ? IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 13:32
              Gość portalu: Lysy napisał(a):

              > Co jest warty ten patetyczny i kur(w)iozalny ONZ ?
              > Libia patronuje Prawom Czlowieka, a Irak ....no ???...o
              > zgrozo... Komisji Rozbrojeniowej !!!! Toz takiego qrwa
              kabaretu
              > nie wymyslil ani Laskowik, ani Pietrzak ani Smolen !!!!
              > Dlatego Blix jest inspektorem Clouseau !!!

              Lysy tak trzymac.Calkowita racja tEn ONZ jest tak porypany jak
              jego poprzedniczka Liga Narodow.Stary masz calkowita racje.
      • Gość: MM Re: Co powiedzial wlasnie Blix IP: 206.28.214.* 31.01.03, 22:16
        Gość portalu: Maja napisał(a):

        > indris napisał:
        >
        > > Tytuł jest manipulatorski. Jeżeli się nie sprzyja Bushowi, to
        > > NIE znaczy, że się sprzyja Saddamowi !
        >
        > Dokladnie, poza tym nie widze nigdzie w "Wyborczej" zadnej
        > wzmianki o tym co obecnie ma do powiedzenia na ten temat Saddama
        > i jego zagrozen Blix, szef inspektorow ONZowskich w Iraku. A
        > jest to chyba bardzo istotne. (ZA www.derstandard.at)
        >
        > Mianowicie, ze dotychczasowy bilans inspekcji w Iraku nie
        > usprawiedliwia zadnej akcji zbrojnej przeciw Irakowi, a
        > twierdzenie rzadu w Waszyngtonie, ze Irak ma kontakty z Al
        > Kaida, jest falszywe. Rowniez wypowiedz Powell'a, wedlug ktorej
        > Bagdad ciagle ukrywa nielegalne urzadzenia przed kontrola
        > inspektorow ONZ-owskich sie nie zgadza. Blix zaprzeczyl teorii
        > Prezydeta Busha, wedlug ktorej wojna przeciw Irakowi mialaby
        > zapobiec uzyciu na szeroka skale broni biologicznej, chemicznej
        > lub atomowej.
        >
        > Tyle skrot z www.derstandard.at (31.01.2003) tytul: "Blix: USA
        > agieren mit falschen Vorwürfen"
        >
        > Rowniez New York Times ma na ten temat artykul:
        > "Blix Says He Saw Nothing to Prompt a War" (www.nytimes.com)
        >
        > Zachecam do lektury.

        Szanowna kolezanko,

        Zwrocic chcialbym jedynie uwage, ze tego rodzaju dyskusja z niektorymi
        uczestnikami tego forum nie ma sensu. Oni nie rozumieja ludzkich argumentow,
        ani zadnej kulturalnej formy wyrazu.

        Nie wiem tez jaki rezultat przyniosa zrodla zacytowanych artykulow, bo zeby je
        wykorzystac potrzeba:
        a) umiec czytac
        b) znac jezyki obce

        Sadzac po stylu konwersacji osobnikow takich jak kaczory czy Lysy, umiejetnosci
        te sa im zupelnie obce. Poza tym oczywisty jest fakt, ze nic na swiecie nie
        zdola ich przekonac, ze 2 + 2 = 4, a nie 3, jak im mowi propaganda
        administracji Waszyngtonu. Pozostaje tylko cieszyc sie, ze w spoleczenstwie
        polskim takich jak oni jest okolo 4%, czyli na granicy bledu statystycznego.

        Na zakonczenie ciekawostka dla wszystkich. Czy wiecie, ze na mocy prawa
        wprowadzonego w zycie w roku 1947, publikowanie na terenie USA rzadowej
        propagandy przeznaczonej dla obywateli innych krajow, jest przestepstwen
        karanym sadem i wiezieniem?

        Serdecznie pozdrawiam.

        • Gość: kaczory11 Gdy brakuje argumentow..... IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 22:37
          Gdy brakuje argumentow, to zaczynaja sie wyzwiska i obelgi,
          prawda panie MM. Stara wyprobowana juz przez bolszewikow zasada.
          To do ciebie pije MM.
          • Gość: MM Re: Gdy brakuje argumentow..... IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.01.03, 22:46
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > Gdy brakuje argumentow, to zaczynaja sie wyzwiska i obelgi,
            > prawda panie MM. Stara wyprobowana juz przez bolszewikow zasada.
            > To do ciebie pije MM.

            Jak na razie to tylko Pan, panie kaczory, oraz Lysy, ograniczaja sie wylacznie
            do obelg. W moim przypadku ma to byc wyrachowanie, a w waszym wyraz
            politycznego obycia? Czy tez moze wasze pamieci siegaja tylko 10 minut wstecz?
          • Gość: andrzej Re: Gdy brakuje argumentow..... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 11:10
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > Gdy brakuje argumentow, to zaczynaja sie wyzwiska i obelgi,
            > prawda panie MM. Stara wyprobowana juz przez bolszewikow
            zasada.
            > To do ciebie pije MM.
            Dydkusja na temat poparcia USA nie ma sensu. To nie jest nasza
            sprawa. Stosunek USA i UK tj. „naszych sojusznikow” do nas tj.
            obywateli polski wyraza jak w przypadku UK masowym zawracaniem
            z granicy, lub telefonem 0 700 ... do ambasadu USA gdzie za
            oplata mozna porozmawiac z przedstawicielem rzadu USA.
            Nigdzie nie znalazlem informacji co zyzkamy za popracie
            polityki USA, Czy to bedzie transfer technologi, lukreatywne
            kontrakty czy tez beda nas uczyc budowac stadiony sportowe.
    • Gość: Carl Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:41
    • Gość: Carl von Slepowron-Wróblewski Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:48
      Czy dla pieprzonego Araba warto dzielić świat.?To pytanie do
      Yankesów.Wystarczy jeden gest dobrej woli ze strony Adm.Busha w
      kierunku Rosji,Chin,Francji,Niemiec ,aby złamać Saddama bez
      przelewu krwi.Totalne embargo i totalna izolacja załatwiła by
      wszystko bez śmiesznego podziału świata,który może stanowić
      zarzewie przyszłych polit. i gosp. konfliktów.A może oto chodzi?.
      • Gość: kaczory11 Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 22:02
        Gość portalu: Carl von Slepowron-Wróblewski napisał(a):

        > Czy dla pieprzonego Araba warto dzielić świat.?To pytanie do
        > Yankesów.Wystarczy jeden gest dobrej woli ze strony Adm.Busha
        w
        > kierunku Rosji,Chin,Francji,Niemiec ,aby złamać Saddama bez
        > przelewu krwi.Totalne embargo i totalna izolacja załatwiła by
        > wszystko bez śmiesznego podziału świata,który może stanowić
        > zarzewie przyszłych polit. i gosp. konfliktów.A może oto
        chodzi?.

        Z tymi pytaniami i propozycjami "nie do odrzucenia" to prosze
        zwacac sie do tych dwoch pajacow z Paryza i Berlina, a nie do
        Busha. To te dwa patafiany chca "rozwodu" Europy z USA, a nie
        odwrotnie. A embargo juz trwa od lat 12 (czyzbys spal caly czas
        i nic nie wiedzial) i jaki skutek odnioslo, to widac.
      • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: 207.181.167.* 31.01.03, 22:07
        Panie slepowron, tego juaz probowano !!! ale te wymienione kraje
        kochaja robic geszefty z Sodomem i te bydle wlasnie miedzy
        innymi dlatego ciagle tam jest jak zaropialy wrzod na dupie !!!
        Probowano, embarga, grozby, prosby, inspekcje, nawet dupek-
        Clinton pare bomb zrzucil i nic !
        Wrzod na dupie dalej siedzi, trzeba wziac skalpel i uciac go raz
        i na zawsze !
    • Gość: Wojtek Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.com 31.01.03, 21:50
      Musze przyznac ze tytul artykulu jest calkowicie chybiony. Jest
      mnostwo argumentow ktore przemawiaja przeciwko wojnie w Iraku (w
      zadnym razie milosc do Saddama). Kilka z nich to: inspektorzy
      niczego nie odkryli w Iraku, wojna spowoduje dalsza
      radykalizacje Arabow, zginie wiele Irakijczykow, kilka innych
      panstw pogwalcilo rezolucje UN i nic im sie nie dzieje, wielu
      jest bezwzglednych dyktatorow na swiecie i zyja sobie spokojnie
      (np. pan Musharaff w Pakistanie).

      Czyzbysmy zapomniely o Hitlerze? On tez mial powod na to zeby
      zaatakowac Polske - rozglosnia w Sosnowcu, Gdansk, linia
      tranzytowa i liebensaum (pisownia?). W ogloszeniu do ludnosci
      Hitler rowniez oznajmil ze jego inwazja to pomoc w pozbyciu sie
      nieudacznego rzadu.

      Wojna to ostateczna opcja. I w moim mniemaniu inne opcje nie
      zostaly jeszcze wykorzystane. I to jest glowny powod dla
      ktorego i Francja i Niemcy nie popieraja Busha kowbojsiego
      zachowania.

      Krew za z rope?
      • marekmarek44 Re:krew za ropę? 31.01.03, 21:59
        NIE
        • Gość: kaczory11 Re:krew za ropę? IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 22:09
          marekmarek44 napisał:

          > NIE

          Wiesz chociaz glupku kto i przeciwko komu wymyslil to
          haslo "krew za rope", ktorym ty lewaku sie poslugujesz??? Z
          pewnoscia nie. Wiec ci powiem. Wymyslil je Hitler zarzucajac
          Angli przystapienie do wojny 3 wrzesnia 1939 roku. Masz pieknego
          idola i "ojca chrzestnego" idioto!
          • Gość: antybush Re:krew za ropę? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:04
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > marekmarek44 napisał:
            >
            > > NIE
            >
            > Wiesz chociaz glupku kto i przeciwko komu wymyslil to
            > haslo "krew za rope", ktorym ty lewaku sie poslugujesz??? Z
            > pewnoscia nie. Wiec ci powiem. Wymyslil je Hitler zarzucajac
            > Angli przystapienie do wojny 3 wrzesnia 1939 roku. Masz pieknego
            > idola i "ojca chrzestnego" idioto!
            To chyba tobie w żydowskim łbie coś się popierdoliło bo to wlaśnie Hitler
            namawiał Niemców do przelewania krwi za ropę i zboże m. in. pod Stalingradem.
      • Gość: Texas Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 13:43
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Musze przyznac ze tytul artykulu jest calkowicie chybiony.
        Jest
        > mnostwo argumentow ktore przemawiaja przeciwko wojnie w Iraku
        (w
        > zadnym razie milosc do Saddama). Kilka z nich to: inspektorzy
        > niczego nie odkryli w Iraku, wojna spowoduje dalsza
        > radykalizacje Arabow, zginie wiele Irakijczykow, kilka innych
        > panstw pogwalcilo rezolucje UN i nic im sie nie dzieje, wielu
        > jest bezwzglednych dyktatorow na swiecie i zyja sobie
        spokojnie
        > (np. pan Musharaff w Pakistanie).
        >
        > Czyzbysmy zapomniely o Hitlerze? On tez mial powod na to zeby
        > zaatakowac Polske - rozglosnia w Sosnowcu, Gdansk, linia
        > tranzytowa i liebensaum (pisownia?). W ogloszeniu do ludnosci
        > Hitler rowniez oznajmil ze jego inwazja to pomoc w pozbyciu
        sie
        > nieudacznego rzadu.
        >
        > Wojna to ostateczna opcja. I w moim mniemaniu inne opcje nie
        > zostaly jeszcze wykorzystane. I to jest glowny powod dla
        > ktorego i Francja i Niemcy nie popieraja Busha kowbojsiego
        > zachowania.
        >
        > Krew za z rope?

        Do WOJTKA.Pala z Historii-radiostacja byla w GLIWICACH.
    • Gość: kaczory11 Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 21:55
      Wczoraj podczas dyskusji w holenderskim parlamencie p/o premiera
      pan Balkenende na zarzuty partii liberalnej, ze nie podpisal tez
      tego listu odparl, ze list ten CALKOWICIE POPIERA ale nie
      podpisal go, poniewaz nie jest urzedujacym premierem (Holandia
      nie wylonila jeszcze nowego rzadu po wyborach) i wolalby, aby UE
      mowila jednym glosem.
    • Gość: jacuo Rżnij karabinem w bruk ulicy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 22:26
      Rżnij karabinem w bruk ulicy, twoja jest krew, a ich jest
      nafta - jak to pasuje po tylu latach.
    • Gość: iza Lusy wiem ze masz , IP: *.dialsprint.net 31.01.03, 22:45
      niewyparzony jezyk ale sie calkowicie ztoba zgadzam ,jestes
      trzezwo myslaca osoba,nie jak cala reszta tych zaslepionych
      pacyfistow
    • Gość: Lysy Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego IP: 207.181.167.* 31.01.03, 22:49
      Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego, uwazam ze doskonaly
      i bez emocji ponizszych dyskutantow.

      Niemiec, Francuz dwa bratanki
      Ubiegłotygodniowe uroczystości z okazji 40-lecia podpisania
      traktatu elizejskiego przypominały, jako żywo znane z
      przeszłości akademie na cześć przyjaźni polsko-radzieckiej. Były
      pompatyczne, oczywiście z udziałem młodzieży, i obfitowały w
      deklaracje. Oba kraje będą ze sobą ściślej współpracować, rządy
      częściej się spotykać itp.

      Wszystko to miało na celu pokazanie światu, że Niemcy i
      Francja są najważniejszymi państwami Unii Europejskiej i
      sygnałem, że po rozszerzeniu UE o 10 nowych krajów zamierzają
      odgrywać nadal, a może właśnie dopiero wówczas, rolę przywódczą
      we wspólnocie. Takie ambicje przyświecały zarówno Republice
      Federalnej Niemiec, jak i Republice Francuskiej od dawna, ale
      jeszcze nigdy nie zostały wyartykułowane tak dobitnie.

      Oprócz wspólnego frontu oporu przeciwko możliwości
      interwencji USA i jej sojuszników w Iraku kanclerz Niemiec
      Gerhard Schröder i prezydent Francji Jacques Chirac
      zamanifestowali "ramię w ramię" wspólną wolę rządzenia w Unii
      Europejskiej. Wyrazem tego jest propozycja utworzenia dwóch
      prezydentur - jedna byłaby wybierana przez Radę Europejską nie
      na pół roku, ale na dłużej, druga - przez Parlament Europejski.
      Ich pozycja byłaby równorzędna.

      Trudno zorientować się, po co ten dualizm władzy w Europie,
      można natomiast domyśleć się, że Berlin i Paryż chciałyby się tą
      władzą podzielić. To prowadziłoby bez wątpienia do polaryzacji
      na szczytach Unii Europejskiej i w rezultacie do jeszcze
      większego skomplikowania i tak już mało klarownej struktury
      brukselskiej biurokracji.

      Pomysł na nowo zbratanych przywódców Francji i Niemiec nie
      spodobał się większości krajów "piętnastki", a prezydent
      Konwentu Europejskiego Valéry Giscard d�Estaing skrytykował go
      stwierdzając, że tworzenie podwójnych instytucji doprowadzi do
      ich upolitycznienia, tymczasem obowiązkiem szefa Komisji
      Europejskiej jest służenie obywatelom ponad podziałami
      partyjnymi. Przewodniczący Komisji Europejskiej wybrany przez
      większość parlamentarną Unii zamieniłby się w premiera i
      reprezentowałby wolę aktualnej większości. To ograniczyłoby
      wolność rządów krajowych, wybieranych przecież także przez
      partyjną większość.

      Trudno przewidzieć, czy pomysł się przyjmie, jedno jest
      pewne, Niemcy i Francja nie zamierzają zrezygnować z dominacji w
      Europie. W pojedynkę Niemcy mogłyby stworzyć niedobre wrażenie,
      że wpędzają się w izolacjonizm, we dwóch raźniej i bardziej
      przyzwoicie. Berlin i Paryż kują żelazo póki gorące, dążąc do
      zrealizowania swoich marzeń o potędze jeszcze przed
      rozszerzeniem UE.

      Można przypuszczać, że te marzenia stoją u podstaw ostrych
      deklaracji Schrödera i Chiraca w sprawie Iraku. Zwraca uwagę
      komentarz zamieszczony na łamach gazety "International Herald
      Tribune", w którym można przeczytać, że celem Berlina i Paryża
      jest rozbicie sojuszu atlantyckiego i izolacja jego
      kontynentalnej europejskiej części od Wielkiej Brytanii i Stanów
      Zjednoczonych. Francja, która nie jest w ogóle członkiem
      struktur militarnych NATO od czasów generała de Gaulle�a, od
      czasu podpisania traktatu elizejskiego prowadziła własną
      politykę, czasami sprzeczną, a czasami wręcz wrogą wobec
      polityki sojuszu. W 1963 r. strona niemiecka wprowadziła do
      traktatu elizejskiego zapis, z którego Paryż był bardzo
      niezadowolony - punkt mówiący o tym, że traktat nie może w
      niczym naruszać sojuszniczych zobowiązań Niemiec wobec NATO.

      Teraz po 40 latach - pisze gazeta - ten traktat ma być
      renegocjowany i napisany na nowo. Tego zapisu stanowiącego
      deklarację wierności Niemiec wobec NATO o USA prawdopodobnie już
      w nowej wersji nie będzie.

      Celem Schrödera i Chiraca ma być - zdaniem wielu komentatorów
      zachodnich - budowanie Europy pod kontrolą niemiecko-
      francuskiego tandemu, w którym Niemcy będą miały, ze względu na
      swoją siłę gospodarczą, rolę dominującą. Jest to ponury
      scenariusz i pokazuje, że Europa, a głównie Niemcy i Francuzi
      niczego nie nauczyli się po obu wojnach światowych. Jeśli te
      przewidywania są prawdziwe, to największą przeszkodą w
      realizacji tych planów są obok Wielkiej Brytanii, Włoch i
      Hiszpanii - Polska i pozostałe kraj Europy Wschodniej, obecni i
      przyszli członkowie NATO i Unii Europejskiej.

      Niemcy są prawdziwym problemem, powiedział sekretarz obrony
      USA Donald Rumsfeld, a tandem Berlin - Paryż nazwał "starą
      Europą". "Myślicie, że Europa to Francja i Niemcy. Ja tak nie
      myślę" - powiedział Rumsfeld na konferencji prasowej. Należy
      mieć nadzieję, że plany Niemiec i Francji nie tylko zostaną
      przejrzane i właściwie ocenione, ale również, że próby dominacji
      tych krajów na naszym kontynencie nie zakończą się
      destabilizacją Unii Europejskiej i dalszym osłabieniem
      europejskiej flanki NATO.

      Bez Niemiec NATO może się obejść, tak jak obchodzi się w
      gruncie rzeczy przez cały czas. Francja i tak nie wchodzi w grę
      w akcjach militarnych sojuszu. Państwa postkomunistyczne
      przystąpiły do sojuszu atlantyckiego, bo - miejmy nadzieję -
      wyciągnęły lekcję z ostatniej wojny i jej skutków. Im będzie
      zależeć na trwałości NATO i wierności najpotężniejszemu
      członkowi tej organizacji, dysponującemu potencjałem
      gospodarczym i militarnym nieporównywalnie większym niż cała
      Europa razem wzięta.

      KRYSTYNA GRZYBOWSKA


      • Gość: kaczory11 Re: Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 23:08
        Brawo Lysy. Czyzby ten artykul przekonal nawet takich
        zatwardzialych pacyfistow jak pan MM? Jakos dziwnie zamilkli.
        Byloby to jednak zbyt piekne aby bylo prawdziwe, niestety.
        • Gość: MM Re: Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego IP: 206.28.214.* 31.01.03, 23:14
          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Brawo Lysy. Czyzby ten artykul przekonal nawet takich
          > zatwardzialych pacyfistow jak pan MM? Jakos dziwnie zamilkli.
          > Byloby to jednak zbyt piekne aby bylo prawdziwe, niestety.

          A ja zauwazylem, ze kolega jakos nie odpowiada na temat polskiego wojska w
          Zatoce?
      • Gość: MM Re: Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego IP: 206.28.214.* 31.01.03, 23:09
        Interesujacy artykul. Jednak jego wada jest, ze autorka stawia praktycznie znak
        rownosci miedzy faktami a przypuszczeniami.

        A co kolega powie o opublikowanym w NY Timesie ponizszym artykule?

        A War Crime or an Act of War?
        By STEPHEN C. PELLETIERE

        ECHANICSBURG, Pa. — It was no surprise that President Bush, lacking smoking-
        gun evidence of Iraq's weapons programs, used his State of the Union address
        to re-emphasize the moral case for an invasion: "The dictator who is
        assembling the world's most dangerous weapons has already used them on whole
        villages, leaving thousands of his own citizens dead, blind or disfigured."

        The accusation that Iraq has used chemical weapons against its citizens is a
        familiar part of the debate. The piece of hard evidence most frequently
        brought up concerns the gassing of Iraqi Kurds at the town of Halabja in March
        1988, near the end of the eight-year Iran-Iraq war. President Bush himself has
        cited Iraq's "gassing its own people," specifically at Halabja, as a reason to
        topple Saddam Hussein.

        But the truth is, all we know for certain is that Kurds were bombarded with
        poison gas that day at Halabja. We cannot say with any certainty that Iraqi
        chemical weapons killed the Kurds. This is not the only distortion in the
        Halabja story.

        I am in a position to know because, as the Central Intelligence Agency's
        senior political analyst on Iraq during the Iran-Iraq war, and as a professor
        at the Army War College from 1988 to 2000, I was privy to much of the
        classified material that flowed through Washington having to do with the
        Persian Gulf. In addition, I headed a 1991 Army investigation into how the
        Iraqis would fight a war against the United States; the classified version of
        the report went into great detail on the Halabja affair.

        This much about the gassing at Halabja we undoubtedly know: it came about in
        the course of a battle between Iraqis and Iranians. Iraq used chemical weapons
        to try to kill Iranians who had seized the town, which is in northern Iraq not
        far from the Iranian border. The Kurdish civilians who died had the misfortune
        to be caught up in that exchange. But they were not Iraq's main target.

        And the story gets murkier: immediately after the battle the United States
        Defense Intelligence Agency investigated and produced a classified report,
        which it circulated within the intelligence community on a need-to-know basis.
        That study asserted that it was Iranian gas that killed the Kurds, not Iraqi
        gas.

        The agency did find that each side used gas against the other in the battle
        around Halabja. The condition of the dead Kurds' bodies, however, indicated
        they had been killed with a blood agent — that is, a cyanide-based gas — which
        Iran was known to use. The Iraqis, who are thought to have used mustard gas in
        the battle, are not known to have possessed blood agents at the time.

        These facts have long been in the public domain but, extraordinarily, as often
        as the Halabja affair is cited, they are rarely mentioned. A much-discussed
        article in The New Yorker last March did not make reference to the Defense
        Intelligence Agency report or consider that Iranian gas might have killed the
        Kurds. On the rare occasions the report is brought up, there is usually
        speculation, with no proof, that it was skewed out of American political
        favoritism toward Iraq in its war against Iran.

        I am not trying to rehabilitate the character of Saddam Hussein. He has much
        to answer for in the area of human rights abuses. But accusing him of gassing
        his own people at Halabja as an act of genocide is not correct, because as far
        as the information we have goes, all of the cases where gas was used involved
        battles. These were tragedies of war. There may be justifications for invading
        Iraq, but Halabja is not one of them.


        In fact, those who really feel that the disaster at Halabja has bearing on
        today might want to consider a different question: Why was Iran so keen on
        taking the town? A closer look may shed light on America's impetus to invade
        Iraq.

        We are constantly reminded that Iraq has perhaps the world's largest reserves
        of oil. But in a regional and perhaps even geopolitical sense, it may be more
        important that Iraq has the most extensive river system in the Middle East. In
        addition to the Tigris and Euphrates, there are the Greater Zab and Lesser Zab
        rivers in the north of the country. Iraq was covered with irrigation works by
        the sixth century A.D., and was a granary for the region.

        Before the Persian Gulf war, Iraq had built an impressive system of dams and
        river control projects, the largest being the Darbandikhan dam in the Kurdish
        area. And it was this dam the Iranians were aiming to take control of when
        they seized Halabja. In the 1990's there was much discussion over the
        construction of a so-called Peace Pipeline that would bring the waters of the
        Tigris and Euphrates south to the parched Gulf states and, by extension,
        Israel. No progress has been made on this, largely because of Iraqi
        intransigence. With Iraq in American hands, of course, all that could change.

        Thus America could alter the destiny of the Middle East in a way that probably
        could not be challenged for decades — not solely by controlling Iraq's oil,
        but by controlling its water. Even if America didn't occupy the country, once
        Mr. Hussein's Baath Party is driven from power, many lucrative opportunities
        would open up for American companies.

        All that is needed to get us into war is one clear reason for acting, one that
        would be generally persuasive. But efforts to link the Iraqis directly to
        Osama bin Laden have proved inconclusive. Assertions that Iraq threatens its
        neighbors have also failed to create much resolve; in its present debilitated
        condition — thanks to United Nations sanctions — Iraq's conventional forces
        threaten no one.

        Perhaps the strongest argument left for taking us to war quickly is that
        Saddam Hussein has committed human rights atrocities against his people. And
        the most dramatic case are the accusations about Halabja.

        Before we go to war over Halabja, the administration owes the American people
        the full facts. And if it has other examples of Saddam Hussein gassing Kurds,
        it must show that they were not pro-Iranian Kurdish guerrillas who died
        fighting alongside Iranian Revolutionary Guards. Until Washington gives us
        proof of Saddam Hussein's supposed atrocities, why are we picking on Iraq on
        human rights grounds, particularly when there are so many other repressive
        regimes Washington supports?

        Stephen C. Pelletiere is author of "Iraq and the International Oil System: Why
        America Went to War in the Persian Gulf."
      • Gość: observator Re: Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego IP: *.reverse.qdsl-home.de 01.02.03, 11:33
        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego, uwazam ze doskonaly
        > i bez emocji ponizszych dyskutantow.
        > Celem Schrödera i Chiraca ma być - zdaniem wielu komentatorów
        > zachodnich - budowanie Europy pod kontrolą niemiecko-
        > francuskiego tandemu, w którym Niemcy będą miały, ze względu na
        > swoją siłę gospodarczą, rolę dominującą. Jest to ponury
        > scenariusz i pokazuje, że Europa, a głównie Niemcy i Francuzi
        > niczego nie nauczyli się po obu wojnach światowych.
        > KRYSTYNA GRZYBOWSKA
        >
        Niech pani Grzybowska siadzie sobie w lawce szkolnej i niech sobie poczyta dokladnie historie UE i przede wszystkim dlaczego i poco powstala, kto ja zalozyl - a niech nie przytacza za kazdym razem "zdanie wielu komentatorow". Tak, UE zostala zalozona z woli dwoch panstw: Francji i Niemiec. I te panstwa ze wzgledu na wielkosc rynkow, byly i beda najwazniejszymi panstwami decydujacymi o losach Wspolnoty. Ta Wspolnota powstala poniewaz w HISTORII te dwa panstwa rzadko ze sobo kooperowaly, a wiekszosci toczyly ze soba wojny. Jak mozna sie domyslac cel tej Wspolnoty zostal osiagniety z wielkim sukcesem. Z takim sukcesem, ze inne kraje dozyly do dolaczenia sie do niej, poniewaz to oznaczalo dla tych krajow wiekszy dobrobyt, rozwoj i zadowolenie ich obywateli. Tak, tak nikt nikogo tu nie zmuszal, ze wzgledu na dominacje.
      • Gość: A.D. Re: Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego IP: *.mco.bellsouth.net 02.02.03, 01:41
        >> Juz to Kazimierz Wielki dostrzegl i dlatego zalozyl w
        Krakowie Uniwersytet. Niestety, jak to widac po i wiekach,
        krakowianin nadal glupi i powtarza tylko propagande
        amerykanska...


        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > Artykul z krakowskiego Dziennika Polskiego, uwazam ze
        doskonaly
        > i bez emocji ponizszych dyskutantow.
        >
        >
    • Gość: mlm Wszyscy niepotrzebnie sie podniecacie IP: 12.46.161.* 31.01.03, 23:03
      To ze Francja i Niemcy sa w tym momencie przeciwko amerykanskiej
      agresji, jest spowodowane tylko i wylacznie faktem, ze interesy
      U$A sa inne niz interesy Francji i Niemiec. Jedni i drudzy sa
      imperialistami. Po prostu Francja i Niemcy sa zalezne od
      bliskowchodnich zasobow i maja podpisane kontrakty z OBECNYM
      rzadem Iraku. Natomiast USA zamierza calkowicie przejac ten
      biznes, co Niemcom i Francji sie niezbyt podoba. Wiec nie ma sie
      czym podniecac i z Chiraca i Schroedera robic lewakow.

      Logika USA jest stara i prosta - popieramy jakiegostam Noriege
      albo Saddama, a kiedy przestaje byc uzyteczny, albo w jakis
      sposob zaczyna nam zagrazac - wyciagamy kilka paskudztw ktore
      narobil - za czasow kiedy sie go popieralo - i obalamy go zeby
      na tronie posadzic bardziej przydatnego kolesia.
      • Gość: % Re: Wszyscy niepotrzebnie sie podniecacie IP: *.sims.nrc.ca 31.01.03, 23:32
        skoro tak wiele osob pisze o interesach naftowych USA w zatoce
        perskiej, to czy ktokolwiek kompetentny moze mi napisac ile %
        ropy na rynku amerykanskim pochodzi w tamtego rejonu? bo ja
        slyszalem ze to naprawde znikoma ilosc, a wiekszosc jest z
        kolumbii czy innego kraju z tamtego rejonu ameryki lacinskiej.
        czy to prawda?
        • Gość: MM Re: Wszyscy niepotrzebnie sie podniecacie IP: 206.28.214.* 31.01.03, 23:35
          Gość portalu: % napisał(a):

          > skoro tak wiele osob pisze o interesach naftowych USA w zatoce
          > perskiej, to czy ktokolwiek kompetentny moze mi napisac ile %
          > ropy na rynku amerykanskim pochodzi w tamtego rejonu? bo ja
          > slyszalem ze to naprawde znikoma ilosc, a wiekszosc jest z
          > kolumbii czy innego kraju z tamtego rejonu ameryki lacinskiej.
          > czy to prawda?

          No, moze nie wiekszosc, ale znaczna ilosc szla z Wenezueli. Ale Wenezuela ma
          problemy od czasu, jak w ubieglym roku Waszyngton przysponsorowal probe
          przewrotu wojskowego by obalic prezydenta, ktory bardzo Ameryki nie lubi. A od
          kilku tygodni jest tam strajk ogolny i kurki zostaly zakrecone.
          • Gość: mlm Re: Wszyscy niepotrzebnie sie podniecacie IP: 12.46.161.* 31.01.03, 23:50
            Dokladnie, a co do Kolumbii to kazdy widzi, co USA tam wyprawiaja i to od
            bardzo dawna, m.in. pod haslem "wojny z narkotykami".

            Gość portalu: MM napisał(a):

            >
            > No, moze nie wiekszosc, ale znaczna ilosc szla z Wenezueli. Ale Wenezuela ma
            > problemy od czasu, jak w ubieglym roku Waszyngton przysponsorowal probe
            > przewrotu wojskowego by obalic prezydenta, ktory bardzo Ameryki nie lubi. A
            od
            > kilku tygodni jest tam strajk ogolny i kurki zostaly zakrecone.
            • Gość: MM Re: Wszyscy niepotrzebnie sie podniecacie IP: 206.28.214.* 31.01.03, 23:56
              Gość portalu: mlm napisał(a):

              > Dokladnie, a co do Kolumbii to kazdy widzi, co USA tam wyprawiaja i to od
              > bardzo dawna, m.in. pod haslem "wojny z narkotykami".
              >

              Nie mowiac juz o tym, ze gdy tylko Kolumbia "osmielila sie" glosowac w ONZ
              wbrew stanowisku pana Busha, ten natychmiast zazadal od nich zwrotu pieniedzy
              przeznaczonych na wojne z handlarzami narkotykow.
    • grzegorzkasprzyk Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem 31.01.03, 23:49
      Nie zaskakuje mnie stanowisko Francji, bo jak pokazuje historia,
      zawsze (pomiędzy małymi przerwami) między nią a Stanami
      dochodziło do mniejszych lub większych spięć. Także brak
      zainteresowania interwencja w Iraku większości państw
      Europejskich i nie tylko, nie powinien zbytnio zadziwiać.
      Abstrahuję tutaj od takich ewentualnych następst jak
      niebezpieczeństwo, czy koszta powiązane z oficjalnym udziałem w
      wojnie. Jak dobrze wiemy, nie chodzi tutaj tak na prawdę
      o "wojnę z terroryzmem" tylko o chęć Busha kontroli nad Bliskim
      Wschodem a w szczególnością nad wielkimi złozami ropy. Nikt
      powazny nie uwierzy, że nawet tak bogate mocarstwo jak Ameryka
      wydawało by grube miliardy dolarów na działania wojenne tylko
      dla tego, żeby ukarać jakiegoś lokalnego tyrana. W az tak
      światłe cele nie wierzę... Tym bardziej, iż do tego dochodzi
      coraz bardziej zaogniony konflikt z Europejską częścią świata.
      Nie dawajmy zbyt łatwo się oszukiwać mediom, których "prawda"
      nader często rozmija sie z faktycznym stanem rzeczy, nalezy
      umieć "czytać między wierszami" i znać przynajmniej minimalnie
      historię. Jako konkluzję zdradzę, iż tak na poważnie to nie
      wierzę aby miało dojść do ataku na Irak - Ameryka poniosła by
      zbyt wielkie koszta jeżeli chodzi o popularność i przycholność
      sporej części świata. Chociaż któż to wie, być moze chęć
      wzbogacenia sie okaze się silniejsza...
      • Gość: MM Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.01.03, 23:59
        grzegorzkasprzyk napisał:

        > Chociaż któż to wie, być moze chęć
        > wzbogacenia sie okaze się silniejsza...

        Gdyby to byla jakakolwiek inna administracja, to pewnie spalbym spokojnie.
        Jednakze chciwosc i obluda obecnego rzadu w Waszyngtonie pozwala wierzyc (czyt.
        obawiac sie), ze nie cofna sie przed niczym w imie zyskow.
        • Gość: antybush Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 00:28
          Zgoda,ale Bushowi nie tylko o ropę i zyski chodzi,ale przede wszystkim o
          panowanie i uzaleznienie od siebie jak największej liczby krajów.
          Jemu wydaje aię że spełnia jakąś misję walki ze złem(jego słynna oś zła).
          Więc taka wojna będzie zaspokajać jego chore narcystyczno-mitomańskie żądze.
      • Gość: PRZYTOMNY ODPOWIEDZIALNOSC PRZECIW PROLIFERACJI IP: *.chello.pl 01.02.03, 00:15
        grzegorzkasprzyk napisał:
        > Nikt
        > powazny nie uwierzy, że nawet tak bogate mocarstwo jak Ameryka
        > wydawało by grube miliardy dolarów na działania wojenne tylko
        > dla tego, żeby ukarać jakiegoś lokalnego tyrana.

        Nie chodzi o czysty altruizm! Bynajmniej.
        Chodzi o to, aby NASTEPNY "11 Wrzesnia" nie byl z uzyciem BRONII ATOMOWEJ!

        Panujacy w Ameryce LIBERALNY ustroj gospodarczo-spoleczny sprzyja ksztaltowaniu
        sie postaw ODPOWIEDZIALNYCH, a odpowiedzialnosc polega na tym, ze zrobi sie to
        co jest KONIECZNE W INTERESIE WSZYSTKICH (czyli takze i tych ktorzy sie tego
        podejmuja), ale KAZDY INNY sie tego boi i CHOWA GLOWE W PIASEK.

        Francuzi wola isc do teatru, zrobic zakupy na "szanselize", posluchac muzyki
        Berlioza i... zupelnie dekadencko i CHLODNO zapomniec, ze gdzies jest jakis
        problem zgrazajacy swiatu...
        Liczy jutrzejsze notowanie CEN ROPY i bezpieczenstwo socjalne milujacych
        Sztuke "przez duze S", a wojna - wiadomo - oznacza jakies klopoty. Nie lepiej
        miec spokoj? Przynajmniej przez jakis czas. A pozniej... przeciez to wszystko
        takie wzgledne...
        • Gość: antybush Re: ODPOWIEDZIALNOSC PRZECIW PROLIFERACJI IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 00:40
          To w imię obrony ludzkości przed bronią atomową użytą przez szaleńca,szaleniec
          Bush sam użyje podobno broni A wobec irackiego narodu,tak?
    • Gość: alf Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.marymont.pl 01.02.03, 00:14
      masz rację w 100%. GazetoWyborcza, nie manipuluj ludźmi, jak ten
      bush. To on stosuje taką prostą propagandę. Jeżeli już go
      popieracie, to bądźcie bardziej subtelni
    • Gość: Gosc Z BUSHEM CZY PRZECIWKO MORDOWANIU LUDNOSCI IP: *.arcor-ip.net 01.02.03, 00:14
    • Gość: wolny niewolnicy, gdzie jest Bin Laden? IP: *.pool212171.interbusiness.it 01.02.03, 00:23
      Polacy, tez niewolnicy amerykanow.
      Niedlugo imperjalizm amerykanski bede zdobyl Irak. Tymczasem
      USA kupi i Polske.
      Atakowac Irak jest preciwko kazdemu prawowi wedlug ktorego
      nasze panstwa sa zbudowane.
      Mowili, ze wojna w Afghanisztanie bedzie zeby wreszcie zabic
      wszystkich terorystow i zyc spokojnie w naszym pieknym swiecie
      jedzac hamburgery u McDonalda. A teraz juz nikt nie mowi o Bin
      Laden: kolejny wrog teraz to Saddam. A kto nastepny?
      Tymczasem mozna sie bac coraz wiecej zamachow w naszych krajach.
      • Gość: antybush Re: niewolnicy, gdzie jest Bin Laden? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 00:33
        Mogą mu naskoczyć.
    • Gość: michal Ekonomia usa a sprawa Iraku IP: *.dallas-15rh16rt-tx.dial-access.att.net 01.02.03, 00:45
      Faktem jest, że gospodarka USA jest w coraz gorszej kondycji a
      jedyne co może doprowadzić do jej rozruchu to kolejna wojna.
      Wojna zawsze ruszała gospodarkę - to bezsporny fakt historyczny.
      Jak sie wywołuje wojny uzyskując poparcie miedzynarodowej opinii
      społecznej? -Argumentuje się to zwalczaniem międzynarodowego
      terroryzmu. A co jeśli terroryzm nie chce wyrządzać znacznych
      szkód? -Tworzy się szkody. Infiltruje się za pomocą tajnych
      służb grupki fanatyków religijnych, daje się im wsparcie
      logistyczne, pomoc finansową, szkolenia i wysyła w samolocie
      pasażerskim na Manhattan aby uszkodzić Dwie Wieże. Nikt nie
      przewidział że Wieże upadną? Upadły - też dobrze, ale więcej
      komplikacji. Powód do zadymy jak znalazł! Od tego momentu można
      bezkarnie walczyć o własne wpływy i interesy pod płaszczykiem
      tępienia terroryzmu. Bzdura powiecie? A co z tysiącami
      pracowników WTC, którzy tego dnia nie przyszli do pracy? Ten kto
      powie "przypadek" jest głupcem. Po ataku na WTC ogłoszono w TV
      ogromne straty inwestorów na giełdzie nowojorskiej, czemu nie
      ogłoszono zysków? Giełda to naczynia połączone, krótko mówiąc
      jeśli ktoś traci to ktoś na tym zyskuje. Kto zyskał na ataku na
      WTC? -Pytanie bez odpowiedzi. Teraz szykuje się porządna zadyma,
      analitycy mówią, że jeśli inwazja na Irak pójdzie jak po maśle
      to będą wpływy do skarbu USA - trzeba więc działać skutecznie i
      użyć wszelkich dostępnych środków do przeprowadzenia wojny
      błyskawicznej. Po co małe bomby atomowe mają leżeć bezużyteczne
      w magazynach jeśli to może znacznie przyśpieszyć zakończenie
      konfliktu? Jesteśmy świadkami wielkich wydarzeń o których
      będziemy opowiadać wnukom, a kolejność tych wydarzeń nie jest
      przypadkowa, jest świetnie zaplanowana bo skończyły się czasy
      kiedy konflikty rozwiązywano na polu bitwy z wykorzystaniem
      łucznikow i konnicy. Teraz rynkiem konflików międzynarodowych
      rządzi popyt i podaż a ich początki rodzą się na deskach
      kreślarskich specjalnie do tego wyszkolonych ludzi. Proszę o
      konstruktywne komentarze
      • Gość: mk Re: Ekonomia usa a sprawa Iraku IP: *.dallas-15rh16rt-tx.dial-access.att.net 01.02.03, 00:48
        Musze powiedziec, ze jesli chodzi o znaczna czesc wypowidzi mam
        podobne stanowisko.
        MOim zdaniem nie doceniasz tylko dwoch rzeczy tj. jakby teogo mi
        zabrakloa w komentarzu.
        Ekonomia to jestrzecz pierwszorzedna i jest to podstawowy powod.
        POza tym trafia sie switna okazja do zyskow geopolitycznych i co
        pewnie jest dla USA najwazniejsze kontroli nad zasobami ropy
        naftowej.
        Wiec nei dosc ze ruszy sie zbrojeniowka, nie dosc ze sie pozbeda
        starych bomb i wyprobuja nowe to ejszcze zyskaja geopolitycznie.
        Inna sprawa, ze od strony moralnej to jest totalne k...
        Na to nie poradzi sie wiele.
        A swoja droga, to ciekawe, ze tego typu wypowiedzi w "wolnym
        swiecie odbiera sie glownie w nisowych mediach i Internecie.
        Innymi slowy masowa publicznosc karmiona jest zwykle tylko i
        wylacznie propagandowym chlamem - w naszym wykonaniu za sprwa
        zenujacego poziomu dziennikarzy- na zalosnym poziomie.
      • Gość: GOSC KTO ZYSKAL NA ATAKU NA WTC ? IP: *.arcor-ip.net 01.02.03, 02:17
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Kto zyskał na ataku na WTC? -Pytanie bez odpowiedzi.

        George W. Bush.
        Jedyny czlowiek, ktory zyskal na tym zamachu.
        Przestalo sie nagle liczyc to, ze nie uzyskal wiekszosci glosow
        (539898 glosow mniej od Gore),oraz wiele, wiele innych rzeczy,
        ktore mogly mu zlamac kark u zarania prezydentury, jak
        alkoholizm, legastenia, dawna kara za kradziez, ekscesy z
        kokaina w mlodosci, ciemne machlojki finansowe, nieudolnosc w
        interesach, czy zona, ktora w swej mlodosci zabila czlowieka.

        Gosc
        • Gość: A.D. Re: KTO ZYSKAL NA ATAKU NA WTC ? IP: *.mco.bellsouth.net 02.02.03, 01:50
          >>To prawda, ale glownie zyskal na tym Israel otrzymujac carte
          blanche do mordowania Palestynczykow, oraz nadzieje (realna)
          na wymordowanie Irakijczykow. Poza tym powstala ogolna nagonka
          na Kraje Muzulmanskie, co bylo celem i dazeniem Israela.
          Pytanie: Kto w rzeczywistosci kryje sie zburzeniem WTC i
          dlaczego???? Prosze nie przytaczac propagandy amerykanskiej....


          Gość portalu: GOSC napisał(a):

          > Gość portalu: michal napisał(a):
          >
          > > Kto zyskał na ataku na WTC? -Pytanie bez odpowiedzi.
          >
          > George W. Bush.
          > Jedyny czlowiek, ktory zyskal na tym zamachu.
          > Przestalo sie nagle liczyc to, ze nie uzyskal wiekszosci
          glosow
          > (539898 glosow mniej od Gore),oraz wiele, wiele innych
          rzeczy,
          > ktore mogly mu zlamac kark u zarania prezydentury, jak
          > alkoholizm, legastenia, dawna kara za kradziez, ekscesy z
          > kokaina w mlodosci, ciemne machlojki finansowe, nieudolnosc w
          > interesach, czy zona, ktora w swej mlodosci zabila czlowieka.
          >
          > Gosc
      • Gość: JGA Re: Ekonomia usa a sprawa Iraku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.02.03, 03:12
        Zadluzenie publiczne USA wynosi 6,400,000,000,000 US$
        ( 6.4 tryliona)
        Mozna to sprawdzic tutaj:
        www.publicdebt.treas.gov/opd/opdpdodt.htm
        Ponadto roczny deficyt wymiany handlowej USA zbliza sie do 500
        miliardow US$. Deficyt budzetowy no rok 2003 przwiduje sie na
        200 miliardow US$.
        Laczne zadluzenie (korporacje, rzad i obywatele) oceniane jest na
        31 do 33 trylionow dolarow. PKB (GDP) USA jest okolo 10
        trylionow US$, obecnie prawdopodobnie mniej.
        Tymczasem USA nie jest juz potega przemyslowa. Produkcja
        przemyslowa to okolo 25% PKB (16.6 miliona amerykanow pracuje w
        przemysle). Na domiar zlego, zbiory zboz spadly ok 30%. Zapasy
        zboza so bardzo niskie zarowno w USA jak i w Kanadzie.
        Kanadyjczycy podobno zakupia zboze w Rosji, gdzie urodzaj byl
        wyjatkowo dobry.
        Zapasy strategiczne ropy naftowej so rowniez bardzo niskie.
        Rozpoczynanie wojny w takiej sytuacji jest czysta glupota.
    • Gość: dziki Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 00:52
      indris napisał:

      > Tytuł jest manipulatorski. Jeżeli się nie sprzyja Bushowi, to
      > NIE znaczy, że się sprzyja Saddamowi !

      A jezeli sie jest przeciw Saddamowi,
      to nie znaczy ze sie jest z Buschem.


      :()

    • Gość: Meduza TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 01:02
      BB team (Bush-Blair)przekonal mnie dzis, ze nie ma wyjscia.
      Musimy sie bronic. Jesli Saddam nie udowodni w ciagu 2 tygodni,
      ze pozbyl sie broni biologicznych i chemicznych (ktore wiadomo,
      ze posiada), wtedy Europa i USA musza sie zjednoczyc i zniszczyc
      go. Mysle, ze Irakczycy nie bardzo ucierpia, bo Amerykanie uzyja
      najpierw nowych broni elektromagnetycznych, ktore nokautuja
      urzadzenia i systemy elektryczne/elektroniczne. Wiec siadzie
      iracka komunikacja i wtedy pojmanie Saddama nie powinno byc
      trudne, zwlaszcza, ze aktywnie pomoga dywersanci iraccy.
      • Gość: dziki Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 01:07
        Gość portalu: Meduza napisał(a):

        > BB team (Bush-Blair)przekonal mnie dzis, ze nie ma wyjscia.
        > Musimy sie bronic. Jesli Saddam nie udowodni w ciagu 2 tygodni,
        > ze pozbyl sie broni biologicznych i chemicznych (ktore wiadomo,
        > ze posiada), wtedy Europa i USA musza sie zjednoczyc i zniszczyc
        > go. Mysle, ze Irakczycy nie bardzo ucierpia, bo Amerykanie uzyja
        > najpierw nowych broni elektromagnetycznych, ktore nokautuja
        > urzadzenia i systemy elektryczne/elektroniczne. Wiec siadzie
        > iracka komunikacja i wtedy pojmanie Saddama nie powinno byc
        > trudne, zwlaszcza, ze aktywnie pomoga dywersanci iraccy.


        Tu juz nie ma nic do udawadniania.
        Sprawa jest przesadzona!!!
        Tym bardziej,ze istnieje duza szansa ze Saddam przerzucil juz
        dawno wszytsko do Syrii czy gdzies tam jeszcze.
        To tylko problem opini publicznej.
        Dlatego Bush tak sie spieszy!!!

        :()


      • Gość: MM Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 01.02.03, 01:08
        Gość portalu: Meduza napisał(a):

        > BB team (Bush-Blair)przekonal mnie dzis, ze nie ma wyjscia.
        > Musimy sie bronic. Jesli Saddam nie udowodni w ciagu 2 tygodni,
        > ze pozbyl sie broni biologicznych i chemicznych (ktore wiadomo,
        > ze posiada), wtedy Europa i USA musza sie zjednoczyc i zniszczyc
        > go. Mysle, ze Irakczycy nie bardzo ucierpia, bo Amerykanie uzyja
        > najpierw nowych broni elektromagnetycznych, ktore nokautuja
        > urzadzenia i systemy elektryczne/elektroniczne. Wiec siadzie
        > iracka komunikacja i wtedy pojmanie Saddama nie powinno byc
        > trudne, zwlaszcza, ze aktywnie pomoga dywersanci iraccy.

        Przepraszam, wiadomo bo ma, bo znaleziono, czy tez wiadomo bo z zalozenia
        wiadomo?
        • Gość: dziki Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 01:14

          Widocznie jest wiadomo dla Busha
          i innych tych co powinni wiedziec,
          aby podejmowac taka decyzje.
          Nie beda chyba tego mowic przed kamerami?
          Podjecie takiej decyzji,co jest chyba rzecza oczywista,
          ze wiaze sie z ofiarami po OBU stronach!!!
          A zatem wniosek chyba jest prosty?

          :()
          • Gość: MM Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: 206.28.214.* 01.02.03, 01:30
            Gość portalu: dziki napisał(a):

            >
            > Widocznie jest wiadomo dla Busha
            > i innych tych co powinni wiedziec,
            > aby podejmowac taka decyzje.
            > Nie beda chyba tego mowic przed kamerami?
            > Podjecie takiej decyzji,co jest chyba rzecza oczywista,
            > ze wiaze sie z ofiarami po OBU stronach!!!
            > A zatem wniosek chyba jest prosty?
            >
            > :()

            Wniosek nie jest absolutnie prosty, bo to nie pan Bush jedzie sie z Saddamem
            napierdzielac na kulaki, ale wysyla dywizje i chce wciagnac inne kraje.
            A jezeli rozpoczyna cos takiego w imie Ameryki i narodu amerykanskiego, to temu
            narodowi winien jest pare slow wyjasnien. A jesli chce wciagnac inne kraje, to
            tym krajom tez jest to winien.

            A sadzac po kunktatorkiej przeszlosci tego oszusta, bez takich dowodow nie
            zaufalbym mu nawet kluczykow do samochodu.

            Wniosek chyba jest prosty
            • Gość: dziki Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 04:40

              czy ty grasz w tzw.gumy czy myslisz powaznie?
              w poprzednich postach mowisz co innego?
              jak sie zle czujesz,to odpocznij troche.

              Moim zdaniem Bush juz za dlugo czeka,
              i juz niedlugo umoczy sprawe,jak bedzie dalej
              czekal!
              Wlasnie teraz uwolnilil tasme jakiegos szpiega
              na CNN
              ale to nic,nie martw sie tym.
              Na pewno maja wiecej dowodow na to aby zrobic to
              co zamierzaja.
              Ja wierze w Ameryke i Busha,znam go troche,
              to jest facet ktory nie zrobi krzywdy nikomu
              kto nie zawinil!!!
              Ale skolei,ten co zawinil nie ma u niego przebaczenia!
              On ma taka filozofie.Moze zla,a moze nie?
              Stad tez wynika jego postawa,i reakcja na to co sie
              wydarzylo;w koncu wydarzylo sie to w kraju o najwiekszej
              sile niszczenia;a wiec dlaczego ma on czekac?
              I na co?
              Na zgode tych europejskich bawolow?
              Zrobi to co chce,bo ma sile,a wygrani dyktuja zasady!!

              :()
              • Gość: MM Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 21:35
                Gość portalu: dziki napisał(a):

                >
                > czy ty grasz w tzw.gumy czy myslisz powaznie?
                > w poprzednich postach mowisz co innego?
                > jak sie zle czujesz,to odpocznij troche.

                Kolego, moje poglady sa do przeczytania czarno na bialym. Ja nigdy nie
                twierdzilem, ze jezeli ONZ uzna, ze trzeba wkroczyc zbrojnie, to nie nalezy
                tego robic. Nie chce tylko, zeby ten oszust i malwersant nie rozpoczynal
                prywatnej wojny dla zyskow swoich i kolesiow, bo uwazam, ze nie ma innej
                potrzeby atakowac Iraku.

                >
                > Moim zdaniem Bush juz za dlugo czeka,
                > i juz niedlugo umoczy sprawe,jak bedzie dalej
                > czekal!
                > Wlasnie teraz uwolnilil tasme jakiegos szpiega
                > na CNN
                > ale to nic,nie martw sie tym.
                > Na pewno maja wiecej dowodow na to aby zrobic to
                > co zamierzaja.

                Prosze kolegi, ja sie tym martwie. Bo nie tak dawno ludzi rozstrzeliwano na
                tym swiecie na podstawie takich samych rzekomych "dowodow". A z tego co mowia
                media w USA, Bush nie ma nic co by sie w ogole kupy trzymalo. Pare poszlak, z
                ktorych mozna sobie wymyslec doslownie wszystko.

                > Ja wierze w Ameryke i Busha,znam go troche,
                > to jest facet ktory nie zrobi krzywdy nikomu
                > kto nie zawinil!!!

                Gratuluje osobistej zanjomosci z tym palantem. Ale w takim razie, skoro go
                kolega tak dobrze zna, to pozwole sobie przypomniec dwie sprawy: Haliburton i
                Texas Rangers. Czy w tych przypadkach tez nikomu sie nie stala krzywda?

                > Ale skolei,ten co zawinil nie ma u niego przebaczenia!
                > On ma taka filozofie.Moze zla,a moze nie?

                No to, do jasnej cholery, powinien pomoc policji i aresztowac sie sam. Patrz
                powyzej

                > Stad tez wynika jego postawa,i reakcja na to co sie
                > wydarzylo;w koncu wydarzylo sie to w kraju o najwiekszej
                > sile niszczenia;a wiec dlaczego ma on czekac?
                > I na co?

                A co sie wydarzylo? Bo jezeli kolega mowi o 11 wrzesnia, to co, do k***y
                nedzy saddam ma z tym wspolnego? Prosze bardzo, niech rozwali wszystkich
                terrorystow, al Kaide itp. itd. Ale on wie, ze skrewil, i ze nic nie moze
                wskorac. Wiec sobie znalazl latwy cel, a przy okazji chce zalatwic stare
                porachunki tatusia, a wy wszyscy wierzycie w jego brednie i gapicie sie w
                niego jak baba w obraz.

                > Na zgode tych europejskich bawolow?
                > Zrobi to co chce,bo ma sile,a wygrani dyktuja zasady!!

                Musi sie liczyc chociazby z opinia wlasnego narodu. Wiec ja, jako obywatel
                tego kraju, chce aby przedstawil konkretne powody dlaczego wojna musi byc. Bo
                jak na razie ich nie przedstawil, a zadyma zwana 'oredziem o stanie panstwa'
                to nic innego tylko pic na wode i fotomontaz.
        • Gość: zbych Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.02.03, 02:22
          Wiadomo, ze ma, bo mial i nie ma dowodow, ze zniszczyl
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Gość portalu: Meduza napisał(a):
          >
          > > BB team (Bush-Blair)przekonal mnie dzis, ze nie ma wyjscia.
          > > Musimy sie bronic. Jesli Saddam nie udowodni w ciagu 2 tygodni,
          > > ze pozbyl sie broni biologicznych i chemicznych (ktore wiadomo,
          > > ze posiada), wtedy Europa i USA musza sie zjednoczyc i zniszczyc
          > > go. Mysle, ze Irakczycy nie bardzo ucierpia, bo Amerykanie uzyja
          > > najpierw nowych broni elektromagnetycznych, ktore nokautuja
          > > urzadzenia i systemy elektryczne/elektroniczne. Wiec siadzie
          > > iracka komunikacja i wtedy pojmanie Saddama nie powinno byc
          > > trudne, zwlaszcza, ze aktywnie pomoga dywersanci iraccy.
          >
          > Przepraszam, wiadomo bo ma, bo znaleziono, czy tez wiadomo bo z zalozenia
          > wiadomo?
        • Gość: Meduza Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.nv.nv.cox.net 01.02.03, 03:45
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Przepraszam, wiadomo bo ma, bo znaleziono, czy tez wiadomo bo z zalozenia
          > wiadomo?

          Wywiad USA wie i ma dowody na to, ze Irak posiada przewozne laboratoria do
          produkcji broni biologicznej i chemicznej. Paroma fiolkami tych zabawek mozna
          zalatwic cala PL, czy USA. Wojny mozna uniknac, jesli Saddam zgodzi sie na
          banicje razem ze swoja swita. Ale Amerykanie i tak musza tam wejsc i zniszczyc
          te bronie. Planuja chyba wejsc pod koniec lutego a wyjsc w Czerwcu. Teraz
          naprawde musimy bys supersolidarni. Na dasy mozna sobie pozwalac, kiedy
          zniszczy sie wspolnego wroga.
      • Gość: mlm Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: 12.46.161.* 01.02.03, 01:38
        Napewno nie ucierpia, w koncu coz zlego moze zrobic bron nuklearna, a USA
        niedawno oglosily ze jej uzyja.
        Orzel - napadamy Irak, reszka - Irak zostanie napadniety, taka jest amerykanska
        polityka.

        Gość portalu: Meduza napisał(a):

        > BB team (Bush-Blair)przekonal mnie dzis, ze nie ma wyjscia.
        > Musimy sie bronic. Jesli Saddam nie udowodni w ciagu 2 tygodni,
        > ze pozbyl sie broni biologicznych i chemicznych (ktore wiadomo,
        > ze posiada), wtedy Europa i USA musza sie zjednoczyc i zniszczyc
        > go. Mysle, ze Irakczycy nie bardzo ucierpia, bo Amerykanie uzyja
        > najpierw nowych broni elektromagnetycznych, ktore nokautuja
        > urzadzenia i systemy elektryczne/elektroniczne. Wiec siadzie
        > iracka komunikacja i wtedy pojmanie Saddama nie powinno byc
        > trudne, zwlaszcza, ze aktywnie pomoga dywersanci iraccy.
        • Gość: Marcin Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 01:56
          Telewizja amerykanska jest nasaczona prymitywna propaganda.
          Komuna tylko od niej sie uczyla, ale nigdy jej nie dosiegala
          do piet. Czasami mozna jednak, zwlaszcza w nocy, uslyszec prawde
          i madrych ludzi. Ich motywacja przeciwko wojnie jest logiczna.
          Trudno zas zaakceptowac rozumowanie obecnej administracji,
          pelnej nienawisci do wszystkich ktorzy mysla innaczej niz bushman
          i jego kundelek z WB. Brawo Niemcy i Francja. Miller to
          komunista i zlodziej.
          • Gość: Texas Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 14:18
            Gość portalu: Marcin napisał(a):

            > Telewizja amerykanska jest nasaczona prymitywna propaganda.
            > Komuna tylko od niej sie uczyla, ale nigdy jej nie dosiegala
            > do piet. Czasami mozna jednak, zwlaszcza w nocy, uslyszec
            prawde
            > i madrych ludzi. Ich motywacja przeciwko wojnie jest logiczna.
            > Trudno zas zaakceptowac rozumowanie obecnej administracji,
            > pelnej nienawisci do wszystkich ktorzy mysla innaczej niz
            bushman
            > i jego kundelek z WB. Brawo Niemcy i Francja. Miller to
            > komunista i zlodziej.

            Tak.tak.Marcin jedyny kraj kochajacy pokoj to ROSJA(dala
            Waglika,ospe Saddamowi)Niemcy(Stalownie iChemia dla
            Saddama.Francja Atomowe elktrownie i inne tech.wyposazenia.Masz
            sluszna racje USA To bandycki kraj ktory zywi cala glodujaca
            Afryke.
            • Gość: MM Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.dyn.optonline.net 02.02.03, 19:38
              Gość portalu: Texas napisał(a):

              > Tak.tak.Marcin jedyny kraj kochajacy pokoj to ROSJA(dala
              > Waglika,ospe Saddamowi)Niemcy(Stalownie iChemia dla
              > Saddama.Francja Atomowe elktrownie i inne tech.wyposazenia.Masz
              > sluszna racje USA To bandycki kraj ktory zywi cala glodujaca
              > Afryke.

              Kolego, dlaczego nie wymieniasz jakiego rodzaju bron masowej zaglady wyslano
              do Iraku z USA w latach 80-tych, gdy wiceprezydentem byl tatus obecnego cwoka
              w Bialym Domu. I przypomne jeszcze, ze zanim zostal wiceprezydentem, tenze
              tatus byl szefem CIA, wiec jest wielce nieprawdopodobne, by nic o tych
              sprawach nie wiedzial.
        • Gość: Meduza Re: TERAZ NAWET JA MOWIE - LET'S GO!!! IP: *.nv.nv.cox.net 01.02.03, 03:51
          Gość portalu: mlm napisał(a):

          > Napewno nie ucierpia, w koncu coz zlego moze zrobic bron nuklearna, a USA
          > niedawno oglosily ze jej uzyja.
          > Orzel - napadamy Irak, reszka - Irak zostanie napadniety, taka jest
          amerykanska
          >
          > polityka.

          Bron nuklearna to straszak, ktory bedzie uzyty tylko w wypadku, kiedy Saddam
          zaatakuje bronia masowego razenia. Jesli to sie nie stanie, ta bron na pewno
          nie bedzie uzyta, w koncu Amerykanie nie chca zakontaminowac swojej ropy
          (cynicznie:).
    • Gość: Amerykanin Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.89.cm.sunflower.com 01.02.03, 01:51
      Chcialbym zapytac wszystkich tak zdecydowanych i pewnych siebie
      Polakow popierajacych Stany Zjednoczone a lekcewarzacych
      Francje, Niemcy i Rosje. Co wy wlasciwie wiecie o Ameryce? O
      pogardzie Amerykanow dla Polakow, o ich lekcewazeniu, o
      traktowniu ich jak uzyteczne nic. Byc moze Polacy na to wszystko
      zasluzyli i byc moze (napewno) Francuzi, Niemcy i Rosjanie mysla
      podobnie. Czas sie obudzic. Polska nie powinna byc poligonem
      armi amerykanskiej ktora nie bedzie nawet wiedziala w ktorym
      kraju sie znajduje. Dawne powiedzenie, ze Amerykanin bedzie
      walczyl z Rosja do ostatniego Europejczyka przenosi sie na
      Polske. Amerykanin bedzie walczyl ze swiatem do ostatniego
      Polaka? Polski rzad jest nie odpowiedzialny, (F-16) chociaz
      rozumiem dobrze motywy pana ministra Daniela Rotfelda. Kto to
      jest do diabla? Prawde mowiac Wspolnota Europejska nie powinna
      przyjmow nierozumnego agenta Stanow Zjednoczonych. Wiem ze
      chciwosc polska sprzeda kraj za marne oplaty za bazy
      amerykanskie. Isnieje przeciez tradycja -sprzedala Polske w 18
      wieku. Amerykanie o tym bardzo dobrze wiedza. Slyszalem wiele
      zartow na ten temat ze strony poteznych CEO's i dyplomacji
      amerykanskiej. Good luck Polacy. Znowu wykopujecie sobie
      przepasc pomiedzy soba a Europa. Ale de facto, przyszlosc bedzie
      podobna. Kiedys byli Rosjanie, pozniej Niemcy i Austryjacy teraz
      beda Bushmeni. Pewny jestem ze Europa was przyjmie w maju 2004 z
      nalezyta pogarda.
      • Gość: Marcin Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.dyn.optonline.net 01.02.03, 02:11
        Miller to taki glab ze nie wie gdzie Polska sie znajduje.
        W Europie jolopie. Dzisiaj rano w telewizji USA jeden z
        dziennikarzy powiedzial, ze poparcie 8 krajow europejskich
        nie ma zadnego znaczenia. Bedzie mialo znaczenie jak te kraje
        wysla tysiace zolnierzy i dadza mld dolarow na poparcie tej
        wojny. Dyskutowano jak wazne jest poparcie Francji i Niemiec
        dla wojny a jak marginalne tych 8. I jeszcze jedno. Moi
        przyjaciele Wlosi bez przerwy powtarzaja, ze armia wloska nie
        moze poprzec USA, bo oni od czasow rzymskich nauczyli sie tylko
        poddawac. Wiwat Rosja, Chiny, Niemcy i Francja za odwazne
        decyzje.
        • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.hartford-09rh15rt.ct.dial-access.att.net 01.02.03, 03:13
          ...Wiwat Rosja, Chiny, Niemcy i Francja za odwazne
          decyzje....

          A czyim ty jestes agentem lewacki debilu ???, miedzynarodowego
          kominternu ???.
          Amerykanie maja tych debili w dupie i rozwala Sodomite Husajna
          czy tym patetycznym durniom to bedzie czy nie bedzie sie
          podobalo !!!
      • Gość: Lysy Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.hartford-09rh15rt.ct.dial-access.att.net 01.02.03, 03:10
        Jestes glupin lewackim kutasem i to wszystko !!!
        Bylem w Reichu i bylem w USA i moge ci spokojnie powiedziec ze
        rozmawiajac po polsku w Reichu narazasz sie na co najmniej
        pogardliwe spojrzenia, rozmawiajac po polsku w USA narazasz
        sie ?...no ?....na zyczliwe zainteresowanie !!!
        Pierdol sie ze swoimi Frycami i ich francuskimi przydupasami, a
        najlepiej obciagnij Schroederowi i Chiracowi laske !!!!
        • Gość: andrzej Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 10:54
          Dydkusja na temat poparcia USA nie ma sensu. To nie jest nasza
          sprawa. Stosunek USA i UK tj. „naszych sojusznikow” do nas tj.
          obywateli polski wyraza jak w przypadku UK masowym zawracaniem
          z granicy, lub telefonem 0 700 ... do ambasadu USA gdzie za
          oplata mozna porozmawiac z przedstawicielem rzadu USA.
          Nigdzie nie znalazlem informacji co zyzkamy za popracie
          polityki USA, Czy to bedzie transfer technologi, lukreatywne
          kontrakty czy tez beda na uczyc budowac stadiony sportowe.
      • Gość: Meduza Re: Do MERYKANINA! IP: *.nv.nv.cox.net 01.02.03, 03:59
        Gość portalu: Amerykanin napisał(a):

        > Chcialbym zapytac wszystkich tak zdecydowanych i pewnych siebie
        > Polakow popierajacych Stany Zjednoczone a lekcewarzacych
        > Francje, Niemcy i Rosje. Co wy wlasciwie wiecie o Ameryce?

        Mieszkam w USA, znam i kocham ten kraj i tutejszych ludzi (Polske tez kocham).
        Do tej pory bylam przeciw tej wojnie, ale teraz widze, ze nie ma wyjscia.
        Saddama trzeba usunac i Irak rozbroic. Wojny sie uniknie, jesli Saddam sie
        usunie.
        • Gość: andrzej Re: Do MERYKANINA! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 10:57
          Dydkusja na temat poparcia USA nie ma sensu. To nie jest nasza
          sprawa. Stosunek USA i UK tj. „naszych sojusznikow” do nas tj.
          obywateli polski wyraza jak w przypadku UK masowym zawracaniem
          z granicy, lub telefonem 0 700 ... do ambasadu USA gdzie za
          oplata mozna porozmawiac z przedstawicielem rzadu USA.
          Nigdzie nie znalazlem informacji co zyzkamy za popracie
          polityki USA, Czy to bedzie transfer technologi, lukreatywne
          kontrakty czy tez beda na uczyc budowac stadiony sportowe.
          • Gość: Meduza Re: Do MERYKANINA! IP: *.nv.nv.cox.net 01.02.03, 17:23
            Jesli chcesz wiedziec co zyskamy na sojuszu z USA, to wspomnij sobie chocby co
            zyskaly Niemcy po II wojnie.
            • Gość: Andrzej Re: Do MERYKANINA! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 11:16
              Mamy 2003, a nie 1945. Po drugie jedynym krajem na BW posiadajacym bron
              atomowa, regularnie lamiacym rezolucje ONZ i dopuszczajacym sie prawie
              codziennie zbrodni wojennych jest Izrael.
      • Gość: Edward Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 01.02.03, 10:15
        Re: Amerykanin i komentarze.
        W Sydney znam tylko jednego Polaka, ktory dzieli poglady Busha.
        Proponuje te same reportarze ktore proponowalem wczesniej
        Malyszowi wszystkim ktorzy skomentowali Amerykanina. Wszyscy moi
        znajomi maja bardzo podobne zdanie na temat "Wielkiej Ameryki".
        Propaganda robi swoje. Wake up America!
    • Gość: Amerykanin Re: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem IP: *.89.cm.sunflower.com 01.02.03, 02:00
      Przepraszam zapomialem w moim ostatnim e-mailu dodac uwage
      mojego przyjaciela prezesa wielkiej amerykanskiej korporacji,
      ktorego poinformowalem o moim e-mailu do Gazety Wyborczej: "male
      polskie cwaniactwo zle sie skonczy jak zwykle"
    • Gość: Albert Re: Wspaniala polska mysl strategiczna IP: *.89.cm.sunflower.com 01.02.03, 02:51
      Wspaniala strategia! Europe Zachodnia pozbywa sie Amerykanow co
      toruje droge do stworzenia Europejskiej armii i rozwiazania
      NATO. Dla Amerykanow i Europejczykow glupota i karierowiczowstwo
      politykow Wschodniej Europy otwiera droge do wspanialych
      poligonow i mozliwych terenow bitewnych kosztem glupcow ze
      wschodu.Dlaczego narazac Europe Zachodnia kiedy mozna
      wykorzystac idiotow ze Wschodu.Zachod napewno bedzie zachwycony.
      Ze Rosja, Ukraina i Bialorus beda wsciekle, ze Francja, Niemcy,
      Holandia i kraje Skandynawskie potraktuja Polske jak
      historycznego durnia, ze Wlochy i Hiszpania potraktuja nas
      tradycyjnym kawalami nie ma znaczenia. Kochamy Ameryke, o ktorej
      nie mamy pojecia ale ja kochamy. Ameryka nas obroni, dostarczy
      ofsetow, dostarczy pieniedzy, pozwoli na emigracjne zarobki.
      Ameryka nas podziwnia i rowniez kocha. Kosciuszko i Pulaski i
      Paderewski i kto jeszcze? Polonia? Moj ty Boze. Kochani rodacy.
      Ameryka kocha tylko tych ktorzy maja sile a wiec Brytyjczykow,
      Francuzow, Niemcow, Chinczykow, Japonczykow, Rosjan a ostatnio
      Hindusow. Powtarzajcie sobie codzienie: my nie mamy nic Ameryce
      do zaofiarowania procz pretendowania i duzych poligonow za pol
      darmo. Ameryka przywodzona jest przez Anglosaksonow, Baptystow i
      Zydow, trzy grupy ktore lekcewaza Slowian ( ale nie Rosjan
      ktorych sie boja) i katolikow. O Kosciuszce w prawie 600
      stronicowej monografi West Point jest jedno zdanie. Moze to was
      przekona. Zycze zdrowego rozsadku wszystkiem wielbicielom ladu
      swiatowego a la nowo urodzony chrzescijanin Mr. Bush.
      • Gość: SLO Re: Wspaniala polska mysl strategiczna IP: *.austin.texas.net 01.02.03, 03:41
        Dziekuje za ciekawe ujecie w istocie spraw prawie oczywistych.

        Gość portalu: Albert napisał(a):

        > Wspaniala strategia! Europe Zachodnia pozbywa sie Amerykanow
        co
        > toruje droge do stworzenia Europejskiej armii i rozwiazania
        > NATO. Dla Amerykanow i Europejczykow glupota i
        karierowiczowstwo
        > politykow Wschodniej Europy otwiera droge do wspanialych
        > poligonow i mozliwych terenow bitewnych kosztem glupcow ze
        > wschodu.Dlaczego narazac Europe Zachodnia kiedy mozna
        > wykorzystac idiotow ze Wschodu.Zachod napewno bedzie
        zachwycony.
        > Ze Rosja, Ukraina i Bialorus beda wsciekle, ze Francja,
        Niemcy,
        > Holandia i kraje Skandynawskie potraktuja Polske jak
        > historycznego durnia, ze Wlochy i Hiszpania potraktuja nas
        > tradycyjnym kawalami nie ma znaczenia. Kochamy Ameryke, o
        ktorej
        > nie mamy pojecia ale ja kochamy. Ameryka nas obroni, dostarczy
        > ofsetow, dostarczy pieniedzy, pozwoli na emigracjne zarobki.
        > Ameryka nas podziwnia i rowniez kocha. Kosciuszko i Pulaski i
        > Paderewski i kto jeszcze? Polonia? Moj ty Boze. Kochani
        rodacy.
        > Ameryka kocha tylko tych ktorzy maja sile a wiec Brytyjczykow,
        > Francuzow, Niemcow, Chinczykow, Japonczykow, Rosjan a ostatnio
        > Hindusow. Powtarzajcie sobie codzienie: my nie mamy nic
        Ameryce
        > do zaofiarowania procz pretendowania i duzych poligonow za pol
        > darmo. Ameryka przywodzona jest przez Anglosaksonow, Baptystow
        i
        > Zydow, trzy grupy ktore lekcewaza Slowian ( ale nie Rosjan
        > ktorych sie boja) i katolikow. O Kosciuszce w prawie 600
        > stronicowej monografi West Point jest jedno zdanie. Moze to
        was
        > przekona. Zycze zdrowego rozsadku wszystkiem wielbicielom ladu
        > swiatowego a la nowo urodzony chrzescijanin Mr. Bush.
    • Gość: iza DO AMERYKANINA IP: *.dialsprint.net 01.02.03, 02:53
      MIESZKAM W USA I AKURAT NA TEMAT AMERYKI MOGE WIELE
      POWIEDZIEC.MOGE WIELE DOBREGO POWIEDZIEC.NIE ZNAM BARDZIEJ
      PRZYJAZNEGO I TOLERANCYJNEGO MIEJSCA NA ZIEMI.UWAZAM ZE NA
      LEKCEWAZENIE I POGARDE PRAWDOPODOBNIE ZASLUZYLES SOBIE SAM BO
      JESTES ZWYKLYM BUUUUUFFFFFONEM KTORY NA KAZDYM KROKU NIE
      OMIESZKA PRZYPOMNIEC O SWOICH KONEKSJACH(PRAWDOPODOBNIE
      WYNIKAJACYCH Z POCZUCIA NIZSZOSCI). TAKZE POZDROW SWOJEGO
      PRZELOZONEGO I CALE KREGI DYPLOMACJI I W KONCU WYJDZ Z TEJ
      DZIURY BO NAM PRZYNOSISZ WSTYD.AHA USCISKI OD MOJEGO ROWNIE
      WIELKIEGO SZEFA,KTORY KOCHA WSZYSTKICH POLAKOW.MOJ ADRES JDS
      • Gość: EUROENTUZJASTA ZAGADKA UNIJNA! ZAGADKA UNIJNA! ZAGADKA UNIJNA! ZAGADK IP: *.nyc.rr.com 01.02.03, 06:19
        Warunkiem koniecznym przyjęcia do Unii Europejskiej jest
        przeglosowanie kandydatury każdego państwa aspirującego
        przez parlament każdego z obecnych 15 państw UE. Brak akceptacji
        choćby jednego oznacza nieprzyjęcie. Jaki hipotetyczny wynik mo
        uzyskać dziś może Polska? Ile "ZA" z tych 15?
      • Gość: Alik Re: DO AMERYKANINA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 13:49
        To że mówi że kocha Polaków gdy ciebie pierdoli to jeszcze nic nie znaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka