Dodaj do ulubionych

Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie

IP: *.ismennt.is 02.03.03, 14:45
Po raz pierwszy pomyślałam o Turcji z sympatią...
Obserwuj wątek
    • Gość: Hau Mordercy Kurdow IP: *.ny325.east.verizon.net 02.03.03, 14:53
      Gość portalu: Mia napisał(a):

      > Po raz pierwszy pomyślałam o Turcji z sympatią...

      A ja z najwieksza antypatia, bo wejscie do Iraku jest
      przesadzone - bez otwarcia II frontu walki trwaly jednak beda
      dluzej. I za decyzje tureckiego parlamentu zaplaca iraccy
      Kurdowie - o co zreszta Turkom chodzilo.
      • Gość: Mia Re: Mordercy Kurdow IP: *.ismennt.is 02.03.03, 15:01
        Nie do końca, bo Amerykanie zaproponowali Turkom, że pozwolą im
        na wjazd ich wojsk do części Iraku zajmowanej przez Kurdów (plus
        miliony dolarów "pożyczki" na ratowanie gospodarki tureckiej),
        jeżeli tylko Turcy zgodzą się na powstanie baz amerykańskich na
        terenie Turcji.
        • Gość: pawn USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.03, 22:07
          USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA!

          3/4 społeczeństwa jest p-ko tej wojnie.
          A czyż reprezentacja demokratycznego społeczeństwa
          nie powinna reprezentować woli ogółu?
          Być może nasz rząd powinien opracować nową koncepcję
          w sprawie dotychczasowego stanowiska w sprawie Iraku...
          Podpisz petycję w Internecie - powiadomiliśmy już o niej
          nie tylko nasz rząd. Każdy dodatkowy podpis może im dać
          więcej do myślenia.
          ________________________________________
          Ciekawe artykuły:
          "(...)Planowana przez USA wojna z Irakiem jest jedynie elementem
          szerszego tła amerykańskiej polityki, sprowadzającej się do
          odgrywania roli policjanta na arenie międzynarodowej. Oczywiście
          nie chodzi tu o altruistyczne działania dla globalnego dobra
          wspólnego (nieważne jak pięknie mówiłby o tym prezydent Bush),
          ale o realizację własnych, narodowych interesów.

          (...)Niestety ten policjant ma jedną wadę: nie chce poddać się
          żadnej kontroli. I nie chodzi tutaj tylko o sprawę Iraku i
          lekceważenie stanowiska ONZ w tej kwestii, ale także o stosunek
          do Międzynarodowego Trybunału Karnego, bardzo powoli, ale jednak
          rozpoczynającego swą działalność. Dlaczego Stany Zjednoczone nie
          chcą uznać uprawnień tego ciała do kontrolowania działań swych
          obywateli z punktu widzenia ewentualnych naruszeń praw
          człowieka? John R. Bolton, podsekretarz w rządzie Georga Busha
          przekonuje na stronach Departamentu Stanu, że działania
          Trybunału naruszałyby suwerenność i niepodległość Stanów
          Zjednoczonych, co oczywiście jest prawdą, ale w żadnym stopniu
          nie usprawiedliwia odmowy uznania uprawnień Trybunału.
          (...)" [Patrz: Agnieszka Górecka:
          wiadomosci.wp.pl/temattygodnia.html?T[page]=4&kat=2011 ]


          ZOBACZ TAKŻE: Zastraszyć Husajna

          www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1338556.html_________________________________________
          Ratuj ludzi! PODPISZ PETYCJĘ P-KO WOJNIE!
          _________________________________________
          MAMY JUŻ 622 PODPISY Z SAMEJ POLSKI !
          Łącznie jest ich już prawie 2200.
          _________________________________________
          Podpisz internetową petycję przeciwko wojnie
          (Link: 'Polska'->'Sign')
          people-against-war.net/
          • Gość: Megset Podpisz petycje p-ko tyranowi z Bagdadu!!! IP: 203.102.161.* 03.03.03, 02:04
            Nie dziwie sie Stanom, ze nie chca uznac Trybunalu Karnego, bo
            co bedzie jak do niego wybiora Gaddafiego, jak to juz zrobili w
            UN wybierajac go do Komisji Obrony Praw Czlowieka?
            Co do policjanta, to wole Ameryke (gdzie np. Turcja moze odmowic
            wspolpracy, a Francja grozic vetem), niz np. Rosje czy Chiny
            jako globalnego policjanta. Chyba nie musze uzasadniac dlaczego.
            • Gość: nie polecam Re: Podpisz petycje p-ko tyranowi z Bagdadu!!! IP: *.minntech.com 03.03.03, 17:47
              Gość portalu: Megset napisał(a):

              > Nie dziwie sie Stanom, ze nie chca uznac Trybunalu Karnego, bo
              > co bedzie jak do niego wybiora Gaddafiego, jak to juz zrobili
              w
              > UN wybierajac go do Komisji Obrony Praw Czlowieka?
              > Co do policjanta, to wole Ameryke (gdzie np. Turcja moze
              odmowic
              > wspolpracy, a Francja grozic vetem), niz np. Rosje czy Chiny
              > jako globalnego policjanta. Chyba nie musze uzasadniac

              dlaczego.

              > Nie polecam zadnego policjanta. Policja na calym swiecie
              paluje jednakowo.
            • Gość: J.G. Re: Podpisz petycje p-ko tyranowi z Bagdadu!!! IP: *.wi.rr.com 10.03.03, 05:09
              Gość portalu: Megset napisał(a):

              > Nie dziwie sie Stanom, ze nie chca uznac Trybunalu Karnego,
              bo
              > co bedzie jak do niego wybiora Gaddafiego, jak to juz zrobili
              w
              > UN wybierajac go do Komisji Obrony Praw Czlowieka?
              > Co do policjanta, to wole Ameryke (gdzie np. Turcja moze
              odmowic
              > wspolpracy, a Francja grozic vetem), niz np. Rosje czy Chiny
              > jako globalnego policjanta. Chyba nie musze uzasadniac
              dlaczego.
              >
              Sadze, ze ONZ musi byc tym "policjantem", a nie jakies tam
              panstwo. USA wykorzystuje ONZ wylacznie do wlasnych celow i
              bedac "brutalnie aroganckim mocarstwem" przekupuje slabszych
              lub odgraza sie troche silniejszym. Ich zasady dzialania
              niezgodne z prawami miedzynarodowymi zostana zatrzymane, aby
              nie za pozno dla reszty swiata. USA daje przyklad dla innych,
              ze sila jest prawem i niech sie tylkko "ktos wychyli" lub moze
              wystapi z szeregu podporzadkowanych to zaraz otrzymuje
              ultimatum. Czy tak ma byc?
          • Gość: whiskeyprint Re: USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 03:18
            Gość portalu: pawn napisał(a):

            > Ratuj ludzi! PODPISZ PETYCJĘ P-KO WOJNIE!
            > _________________________________________

            ===================================================
            Podpisuje petycje przeciwko atakom arabskich ekstremistow na wolny cywilizowany
            swiat. Wara od nas albo dostaniecie to o co prosicie!
            • Gość: MaciekS Re: USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA! IP: *.mad.east.verizon.net 03.03.03, 03:52
              Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):

              > Gość portalu: pawn napisał(a):
              >
              > > Ratuj ludzi! PODPISZ PETYCJĘ P-KO WOJNIE!
              > > _________________________________________
              >
              > ===================================================
              > Podpisuje petycje przeciwko atakom arabskich ekstremistow na
              wolny cywilizowany
              >
              > swiat. Wara od nas albo dostaniecie to o co prosicie!


              A czym Ty wlasciwie gadasz? Mieszasz sprawy terroryzmu z Irakiem?
              No widzisz i o takie pogmatwanie chodzilo prezydentowi Bushowi a
              sa to dwie zupelnie odrebne sprawy. Za maly masz dystans do tego
              co czytasz w prasie i ogladasz w telewizji amerykanskiej. Sprobuj
              spojrzec na to troche inaczej. Ja tez to wszystko wertuje ale sie
              nie daje glupkowatej propagandzie administracji prezydenta Busha.
              Na razie mam go za nieudolnego prezydenta tego kraju ktory twarda
              reke chce wykazac przez prowadzenie wojny z Irakiem - slabym
              przeciwnikiem - zamiast twardej polityki wewnetrznej dotyczacej
              walki z terroryzmem (uzycie technologii!) oraz bodzcow
              ekonomicznych by poruszyc gospodarke ktora po prostu zamarala.

              Powiem szczerze ze szlag mnie trafia jak sluysze wypowiedzi
              przedstawicieli administracji Busha a potem patrze co sie dzieje
              ze wskaznikami gieldowymi. Nie wiem czy oni to robia swiadomie
              czy nie, ale to wciaz wyglada na pewnego rodzaju manipulacje.


              Pozdrwiam
              • Gość: whiskeyprint Re: USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 04:30
                Gość portalu: MaciekS napisał(a):

                > A czym Ty wlasciwie gadasz? Mieszasz sprawy terroryzmu z Irakiem?
                ==================================
                Gadam o tym: Hussain jest wrogiem #1 dla U.S.A. (i nie tylko) w tej chwili.
                Posiada duze ilosci broni chemicznej i biologicznej udowadniajac juz, ze gotowy
                jest jej uzyc. Dzieki sile Ameryki, jej wplywom i wywiadowi my o tym wiemy.
                Taka bronia nawet opryszek z Somalii moglby zniszczyc wiele milionow ludzkich
                zyc. Bush musi jak najszybciej to zalatwic nawet, jezeli bedzie to zrobione
                metoda Putina. O tym wlasnie gadam. Nie mysle tez, ze Irak jest jego
                ostatnim "przystankiem".
                ===================================

                > No widzisz i o takie pogmatwanie chodzilo prezydentowi Bushowi a
                > sa to dwie zupelnie odrebne sprawy. Za maly masz dystans do tego
                > co czytasz w prasie i ogladasz w telewizji amerykanskiej. Sprobuj
                > spojrzec na to troche inaczej. Ja tez to wszystko wertuje ale sie
                > nie daje glupkowatej propagandzie administracji prezydenta Busha.
                ===================================
                To nie jest propaganda. To jest walka o przetrwanie. Nie podejrzewasz chyba, ze
                zawalenie sie wiez WTC bylo wyprodukowane przez Walt Disney Company ...
                ===================================

                > Na razie mam go za nieudolnego prezydenta tego kraju ktory twarda
                > reke chce wykazac przez prowadzenie wojny z Irakiem - slabym
                > przeciwnikiem - zamiast twardej polityki wewnetrznej dotyczacej
                > walki z terroryzmem (uzycie technologii!) oraz bodzcow
                > ekonomicznych by poruszyc gospodarke ktora po prostu zamarala.
                ===================================
                Zastoj w gospodarce jest naturalnym zjawiskiem ekonomicznym szczegolnie po
                olbrzymim rozwoju. Regresje zapowiadal juz Clinton wiec nie win za to Busha.
                Takich trykow uzywaja nawiasem mowiac w Kanadzie i dzieki nim lewaccy politycy
                zbieraja glosy wyborcow glupszych od siebie. Irak nie jest wcale slabym
                przeciwnikiem. Posiada bron, ktora moglby zniszczyc caly nasz kontynent. Nie
                badz glupi. Pytanie jest jedno: TO BE OR NOT TO BE?

            • Gość: ja podpisuj Re: USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA! IP: *.minntech.com 03.03.03, 18:31
              Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):

              > Gość portalu: pawn napisał(a):
              >
              > > Ratuj ludzi! PODPISZ PETYCJĘ P-KO WOJNIE!
              > > _________________________________________
              >
              > ===================================================
              > Podpisuje petycje przeciwko atakom arabskich ekstremistow na
              wolny cywilizowany
              >
              > swiat. Wara od nas albo dostaniecie to o co prosicie!

              A ja podpisuje sie by tacy nie zorientowani w temacie jak ty
              natychmiast zostali wyslani na pierwsza linie frontu walki z
              arabskimi ekstremisami.

          • Gość: pawelek Re: USA-policjant bez nadzoru. PETYCJA! IP: *.dialsprint.net 03.03.03, 04:09
            Ameryka to kraj wybrany, czy ci sie podoba czy nie, Saddam to
            juz historia.
            Chyba zazdrosc cie ogarnia wobec Ameryki, dlatego jej nie lubiz.


      • Gość: Polak Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 15:11
        Posłowie Tureccy pokazali Bushowi,że ubogie narody też posiadają
        swój honor,którego za dolary kupić nie można,podobnie jak nie
        godzi się ich brać za pomoc w mordowaniu niewinnych osób.
        • Gość: michau Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.acn.waw.pl 02.03.03, 15:25
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          >podobnie jak nie
          > godzi się ich brać za pomoc w mordowaniu niewinnych osób.

          mordowaniu niewinnych?w iraku na porzadku dzienym sa
          makabryczne tortury,lamane sa prawa czlowieka
          faktycznie saddam i jego ludzie sa niewinni
          • Gość: Mia Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.ismennt.is 02.03.03, 15:47
            Przecież tu nikt nie twierdzi, że Saddam jest niewinny. Problem
            w tym, że oprócz niego mieszkają w Iraku miliony ludzi, ich też
            wszystkich wkładasz do jednego worka?
            • Gość: dana33 Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.adsl.actcom.co.il 02.03.03, 15:52
              Gość portalu: Mia napisał(a):

              > Przecież tu nikt nie twierdzi, że Saddam jest niewinny. Problem
              > w tym, że oprócz niego mieszkają w Iraku miliony ludzi, ich też
              > wszystkich wkładasz do jednego worka?

              nu, ale jak sie saddama nie odstawi, to nawet bez interwencj amerykanskiej beda
              tam dalej ginac tysiacami i dzieci i dorosli.... jak to sie ladnie mowi, lepiej
              koniec z szokiem jak szok bez konca...
              • Gość: Tysprowda Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: 193.188.161.* 03.03.03, 15:36
                nu, ale jak sie szarona nie odstawi, to bez interwencj amerykanskiej beda
                tam w Palestynie dalej ginac tysiacami i dzieci i dorosli.... jak to sie ladnie
                mowi, lepiej koniec z szokiem jak szok bez konca...

                Buszewicy musza odejsc, Szaron tez.
          • Gość: sas Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 02.03.03, 20:31
            Gość portalu: michau napisał(a):

            > Gość portalu: Polak napisał(a):
            >
            > >podobnie jak nie
            > > godzi się ich brać za pomoc w mordowaniu niewinnych osób.
            >
            > mordowaniu niewinnych?w iraku na porzadku dzienym sa
            > makabryczne tortury,lamane sa prawa czlowieka
            > faktycznie saddam i jego ludzie sa niewinni

            A kiedy ty "michau" byles ostatni raz w Iraqu, czyzbys mial
            satelite na balkonie i prowadzil zaawansowana obserwacie Kurdow,
            na rzecz KGB-CIA-MOSAD
        • Gość: Lecho Posłowie tureccy... IP: *.ofek.com.pl 03.03.03, 02:50
          ...pokazali, że za małe pieniądze nie sprzedadzą swego honoru.
        • Gość: whiskeyprint Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 03:24
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          > Posłowie Tureccy pokazali Bushowi,że ubogie narody też posiadają
          > swój honor,którego za dolary kupić nie można,podobnie jak nie
          > godzi się ich brać za pomoc w mordowaniu niewinnych osób.
          ======================================
          He, he, he, he, he, he! Przeciez Turcy targowali sie z U.S.A. przez prawie
          miesiac o cene wjazdu Amerykanow do ich kraju. Ostatnia propozycja turecka byla
          niestety zbyt kosztowna. Dziekuje za napisanie tej wypowiedzi. Bylem caly dzien
          smutny a teraz jestem wreszcie rozbawiony!
          • Gość: Krys Re: Mordercy Irakijczyków,Wietnamczyków i innych IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 07:24
            My też przez kilka lat targowalismy sie z UE (tzn nasz rzad), a co z tego
            bedzie pokaza ludzie.
            Prosze nie mieszac stanowiska rzadu z wola ludzi.
      • Gość: kurdystan Re: Mordercy Kurdow IP: *.csv.warwick.ac.uk 02.03.03, 17:12
        zalosmy ze masz racje (bo nie masz), wtedy dlatego USA nie
        atakuja Turcji, ale tylko Iraqu? przeciez obie kraje morduja
        kurdow (w tej chwili, turcja badziej od iraku)... chyba ze ropa
        jest tylko po jednej stronie???
        • Gość: sas Re: Mordercy Kurdow IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 02.03.03, 20:34
          Gość portalu: kurdystan napisał(a):

          > zalosmy ze masz racje (bo nie masz), wtedy dlatego USA nie
          > atakuja Turcji, ale tylko Iraqu? przeciez obie kraje morduja
          > kurdow (w tej chwili, turcja badziej od iraku)... chyba ze
          ropa
          > jest tylko po jednej stronie???

          dokladnie jak napisales, tu nie chodzi o zycie Kurdow, Majow,
          Kosmitow czy jeszcze innych Narodow, tu jest jeden cel, i jestem
          pewien ze wiesz o czym mowa.
      • Gość: Rheinländer Do niejakiego Hau IP: 195.116.64.* 03.03.03, 14:37
        Jesli ma Pan(i) na nazwisko tak, jak si podposal(a) prosze o
        kontakt pod: rolandhau@wp.pl
    • Gość: Historyjski Re: Turcy a rozbiory Polski IP: *.proxy.aol.com 02.03.03, 16:30
      TURCJA TAKZE NIGDY NIE UZNALA ROZBIOROW POLSKI.PRZYCZYNY
      TAKIEGO STANOWISKA TURCJI NALEZY UPATRYWAC W UKLADACH
      POLITYCZNYCH I HISTORYCZNYCH OWCZESNEGO SWIATA.PO POWSTANIU
      LISTOPADOWYM PRZYJELA UCHODZCOW Z POLSKI.PO POWSTANIU
      STYCZNIOWYM I W OKRESIE POZNIEJSZYM NIE ZMIENILA SWEGO
      STANOWISKA WOBEC POLSKI I POLAKOW.
      • Gość: Sikorski Re: Turcy a rozbiory Polski BRAVO! IP: *.ti.telenor.net 02.03.03, 23:41
        Gość portalu: Historyjski napisał(a):

        > TURCJA TAKZE NIGDY NIE UZNALA ROZBIOROW POLSKI.PRZYCZYNY
        > TAKIEGO STANOWISKA TURCJI NALEZY UPATRYWAC W UKLADACH
        > POLITYCZNYCH I HISTORYCZNYCH OWCZESNEGO SWIATA.PO POWSTANIU
        > LISTOPADOWYM PRZYJELA UCHODZCOW Z POLSKI.PO POWSTANIU
        > STYCZNIOWYM I W OKRESIE POZNIEJSZYM NIE ZMIENILA SWEGO
        > STANOWISKA WOBEC POLSKI I POLAKOW.

        W domu rodzinnym nauczono mnie szacunku dla tego stanu
        Powiedzenie "...gdzie jest posel z Lachystanu..."
        oznacza czy juz przybyl? tzn ze parlament nigdy nie rozpoczynal swych narad w
        Turcji bez posla z polski:
        Polaka
    • Gość: kaczory11 Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 16:37
      Gość portalu: Mia napisał(a):

      > Po raz pierwszy pomyślałam o Turcji z sympatią...

      I wielka szkoda. Przypomnij sobie stanowisko Turcji podczas
      rozbiorow Polski.
      • Gość: Lucjan Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: 217.153.47.* 02.03.03, 17:53
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > Gość portalu: Mia napisał(a):
        >
        > > Po raz pierwszy pomyślałam o Turcji z sympatią...
        >
        > I wielka szkoda. Przypomnij sobie stanowisko Turcji podczas
        > rozbiorow Polski.

        Stanowisko Turcji w sprawie rozbiorów nie było bezinteresowne, gdyż wtedy
        toczyła wojnę z Rosją o wpływy na Bałkanach i Kaukazie. Skończyło się na
        nieuznawaniu rozbiorów i przyjęciem małej ilości emigrantów i nie miało
        większego znaczenia w naszej historii. Główne ośrodki niepodległościowe
        mieściły się w opluwanej przez ciebie Francji.




        • Gość: warmi Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 02.03.03, 19:56
          Fucking Cheese eating, surrending monkeys.
          • Gość: Tysprowda Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: 193.188.161.* 03.03.03, 15:42
            Fucking hamburger eating, warmongering US monkeys.
    • Gość: sonn Turcy dostali za malo IP: *.miedzylesie.waw.pl 02.03.03, 16:47
      Ci "farbowani europejczycy" dostali za malo kapusty na oplacenie
      poslów. Widac, ze Amerykanie niewystarczajaco znaja realia
      Bliskiego Wschodu. Za zgode faktycznie potrzebowali 90 mld $ na
      niezbedne wydatki (tyle zadali na poczatku - wiedzieli co
      mowia), a to co im zaproponowano uznali za ochlapy. Przydalyby
      sie tez pewnie koncesje na irackie zloza ropy naftowej - Turcy
      juz sprawdzaja czy nie maja do nich "historycznych" praw.

      Poza tym "milujacy pokoj i demokracje" Turcy to sprawcy
      pierwszego w dziejach ludobojstwa - proby eksterminacji Ormian w
      1915 r. oraz obecni ciemiezyciele Kurdow i z pewoscia nie wsmak
      im aspiracje swych ofiar do autonomii, czy pewnej niezależnosci
      w Iraku.
      • Gość: Lucjan Re: Turcy dostali za malo IP: 217.153.47.* 02.03.03, 17:34
        Gość portalu: sonn napisał(a):

        > Ci "farbowani europejczycy" dostali za malo kapusty na oplacenie
        > poslów. Widac, ze Amerykanie niewystarczajaco znaja realia
        > Bliskiego Wschodu. Za zgode faktycznie potrzebowali 90 mld $ na
        > niezbedne wydatki (tyle zadali na poczatku - wiedzieli co
        > mowia), a to co im zaproponowano uznali za ochlapy. Przydalyby
        > sie tez pewnie koncesje na irackie zloza ropy naftowej - Turcy
        > juz sprawdzaja czy nie maja do nich "historycznych" praw.
        >
        > Poza tym "milujacy pokoj i demokracje" Turcy to sprawcy
        > pierwszego w dziejach ludobojstwa - proby eksterminacji Ormian w
        > 1915 r. oraz obecni ciemiezyciele Kurdow i z pewoscia nie wsmak
        > im aspiracje swych ofiar do autonomii, czy pewnej niezależnosci
        > w Iraku.

        Trochę zaskakująca decyzja, gdyż oprócz miliardów dolarów dano im wolną rekę w
        północnym Iraku, a więc zgodę na aneksję terenów zamieszkałych przez Kurdów.
        Wtedy problem kurdyjski byłby 'wewnętrzną' sprawa Turcji (dotychczas 1/3
        obszaru). Ciekawy jestem, co na te propozycje powiedzą iraccy
        Kurdowie, 'dotychczasowi' najpoważniejsi sojusznicy USA w ewentualnej wojnie.
        Wynika z tego, że już zostali sprzedani ja wiele razy wcześniej i największy
        naród bez własnego państwa znów musi odłożyć swoje marzenia na bliżej
        nieokreśloną przyszłość.
        Amerykanie szastają pieniędzmy i wywierają brutalne naciski
        (www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1352473.html), aby tylko dostać
        błogosławieństwo na tę wojnę. Co obiecano zatem Polscę za bezwarunkowe
        poparcie?. Czy tylko przeniesienie wojsk z Niemiec w zamian za kupno samolotów
        F16?.








    • Gość: nika nixon wiecznie zywy IP: *.chello.pl 02.03.03, 16:49
      www.observer.co.uk/iraq/story/0,12239,905936,00.html
      • Gość: kurdystan Re: nixon wiecznie zywy IP: *.csv.warwick.ac.uk 02.03.03, 17:06
        dobrze podales artykul z obserwer - USA korumpuja bardziej od
        rywyna.

        co do kurdystan, kurdowie w tej chwili boja sie bardziej turcja,
        niz saddama (ktory stracil kontrole nad kurdistan 12 lat temu)
        • Gość: kaczory11 Re: nixon wiecznie zywy IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 17:57
          Gość portalu: kurdystan napisał(a):

          > dobrze podales artykul z obserwer - USA korumpuja bardziej od
          > rywyna.
          >
          > co do kurdystan, kurdowie w tej chwili boja sie bardziej
          turcja,
          > niz saddama (ktory stracil kontrole nad kurdistan 12 lat temu)

          ====A dzieki komu to, jezeli mozna wiedziec, Saddam stracil
          kontrole nad polnocnym, kurdyjskim Irakiem? Zabojady do dzisiaj
          przeciwni sa lotom patrolowym USA i Anglii nad polnocnym
          Irakiem? I czy wiesz dlaczego zabojady sa przeciwne? Ja wiem, a
          ty zgadnij.
          • Gość: Lucjan Re: nixon wiecznie zywy IP: 217.153.47.* 02.03.03, 18:11
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > ====A dzieki komu to, jezeli mozna wiedziec, Saddam stracil
            > kontrole nad polnocnym, kurdyjskim Irakiem? Zabojady do dzisiaj
            > przeciwni sa lotom patrolowym USA i Anglii nad polnocnym
            > Irakiem? I czy wiesz dlaczego zabojady sa przeciwne? Ja wiem, a
            > ty zgadnij.

            Kurdowie już zostali zdradzeni i wydani w ręce Turcji, w zamian za kilkanaście
            miliardów dolarów.
            • Gość: Megset SadCham Oszust IP: 203.102.161.* 02.03.03, 23:14
              A wiec Husajn jeszcze raz klamal - w przekazanych UN milionach
              stron dokumentach nie bylo nic o zakopanej bronii, teraz okazuje
              sie ze "odkryto" je. Ile jeszcze takich oszustw i jak dlugo?
              Cale szczescie ze to dlugo juz nie potrwa, ze sa jeszcze
              przywodcy, ktorzy na takie oszustwa nie daja sie nabrac.
              Poza tym jeszcze raz sie okazalo, ze USA nie sa takim
              policjantem, jak niektorzy to sugeruja - jednak Turcja mogla sie
              sprzeciwic Ameryce i nic jej sie nie stalo. Nikomu jezyka ani
              uszow nie obcieto z tego powodu tak, jak to sie robi w Iraku.
          • Gość: nika Re: nixon wiecznie zywy IP: *.chello.pl 02.03.03, 20:09
            > > dobrze podales artykul z obserwer - USA korumpuja bardziej od
            > > rywyna.
            > >
            > > co do kurdystan, kurdowie w tej chwili boja sie bardziej
            > turcja,
            > > niz saddama (ktory stracil kontrole nad kurdistan 12 lat temu)
            >
            > ====A dzieki komu to, jezeli mozna wiedziec, Saddam stracil
            > kontrole nad polnocnym, kurdyjskim Irakiem? Zabojady do dzisiaj
            > przeciwni sa lotom patrolowym USA i Anglii nad polnocnym
            > Irakiem? I czy wiesz dlaczego zabojady sa przeciwne? Ja wiem, a
            > ty zgadnij.
            bez bronienia zabojadow koncernu elfin itp to strefy wolne od lotow to bardzo
            ciekawa sprawa:

            The resolution demanded that Iraq cease its "repression of the Iraqi civilian
            population."
            However, the New York Times editorialized at the time that Resolution 688
            provided a "dubious justification" for setting up the no-fly zones because it
            did not authorize the use of force to stop Iraqi abuses. And in 1993, the U.N.
            legal department announced that it could find no existing Security Council
            resolutions authorizing the United States, Britain, and France to enforce the
            no-fly zones. They are never explicitly mentioned in Resolution 688 or
            elsewhere. Furthermore, Resolution 688 was not enacted under Chapter 7 of the
            U.N. Charter, the section that is used to authorize and legitimize the use of
            force.
            France later backed away from its involvement in the no-fly zones, leaving the
            United States and Britain to enforce them. Other U.N. Security Council nations
            have never accepted their legitimacy. So the dispute over whether Iraq's firing
            at planes over the no-fly zones constitutes a "material breach" actually
            exposes a long-standing divide at the United Nations. No wonder the
            administration has been hesitant to cite Iraq's recent anti-aircraft fire as
            cause to demand further military action from the Security Council.




      • Gość: obcy do nika IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 16:49
        Dziendobry.
        Cenie sobie bardzo Twoje zaangazowanie, ale zrodla, ktorymi nas czestujesz sa
        niezwykle jednostronne. Ciesze sie, ze nie jestes juz tak przerazona.
        Dodam tylko jedna uwage pod rozwage.
        Nie byloby, zadnego ujawniania broni, bez uprzedniej konsultacji z rosja.
        Rosja i irak sa sobie bardzo potrzebne, bardziej niz jakiekolwiek inne
        panstwo. Jesli wojny nie bedzie to TYLKO I WYLACZNIE ZASLUGA ROSJI.
        Zadne prasowe wypowiedzi i analizy nie maja z tym NIC wspolnego.
        Czesc.
        M.
        • Gość: nika Re: do nika IP: *.chello.pl 03.03.03, 17:59
          > Dziendobry.
          > Cenie sobie bardzo Twoje zaangazowanie, ale zrodla, ktorymi nas czestujesz sa
          > niezwykle jednostronne.
          wszelkie zrodla prezentuja racje jakiejs strony
          ale zauwaz ze zawsze staram sie zeby zrodla ktore prezentuje to byly
          zrodla 'oficjalne' nie wypisuje wszystkiego co mozna znalezc na internecie
          a jesli masz jakies inne zrodla z ktorych sam korzystasz to prosze bardzo
          chetnie poczytam
          to ze nie jestem zwolenniczka polityki usa nie znaczy od razu ze kocham rosje
          francje czy niemcy a usa sie dostaje bo akurat jest za co
          ale takie myslenie ze kto nie znami ten przeciw nam to raczej donikad
          nieprowadzi

          > Ciesze sie, ze nie jestes juz tak przerazona.
          > Dodam tylko jedna uwage pod rozwage.
          > Nie byloby, zadnego ujawniania broni, bez uprzedniej konsultacji z rosja.
          > Rosja i irak sa sobie bardzo potrzebne, bardziej niz jakiekolwiek inne
          > panstwo. Jesli wojny nie bedzie to TYLKO I WYLACZNIE ZASLUGA ROSJI.
          > Zadne prasowe wypowiedzi i analizy nie maja z tym NIC wspolnego.
          > Czesc.
          > M.
    • Gość: Wojtek Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 02.03.03, 17:44
      Masz racje sonn.
      Mozna jeszcz wspomniec hisorie Imperium otomanskiego.
      A inne panstwa?
      Anglia- Olivier Cromvell, Lord Protektor Of the English
      Republik /1653-1658/.Jego polityka zagraniczna celowala na
      oslabienie Krolestwa Hiszpanii,i w tym celu kreowania wielkiej
      protestanckiej koalicji Anglii, Niemiec, Danii, Szwecji,
      Holandii i Skandynawii.W tym celu trzeba bylo zniszczyc druga
      katolicka potege w Europie /I Rzeczypospolita/ Polske. Jak to
      sie skonczylo-patrz-kongres wiedenski-aprobata wymazania Polski
      z mapy swiata.
      W pozniejszej historii warto wspomniec role Francji /George
      Clemenceau/ i jeszcz raz Anglii /Prime Minister - Lloyd George/
      w sfauszowaniu linii demarkacyjnej pomiedzy Rosja i Polska /by
      by Lwow/. Teheran ,Jalta.
      Mysle, ze powinnismy przestac doszukiwac sie idealistycznych
      pobudek w polityce zagranicznej innych panstw.
      Money,money,money........................
      • Gość: Lucjan Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: 217.153.47.* 02.03.03, 18:08
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > W pozniejszej historii warto wspomniec role Francji /George
        > Clemenceau/ i jeszcz raz Anglii /Prime Minister - Lloyd George/
        > w sfauszowaniu linii demarkacyjnej pomiedzy Rosja i Polska /by
        > by Lwow/. Teheran ,Jalta.

        Chyba jednak linia Curzona pozostawiała Lwów w Polsce, ale w Tehereanie i
        Jałcie z udziałem Anglii i USA nieco ją skorygowano na południu.
        Głównie dzięki Anglii starciliśmy Śląsk Zaolziański, zamieszkany wtedy w
        większości przez Polaków. Jedynie dzięki 3 powstaniom i poparciu Francji
        większość Górnego Śląska wróciła do Polski.
        Niewiele można doszukać się w historii korzystnych posunięć ze strony Anglii, a
        Loyd George był największym naszym wrogiem.



        • Gość: Wojtek Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 02.03.03, 18:43
          Gość portalu: Lucjan napisał(a):

          > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
          >
          > > W pozniejszej historii warto wspomniec role Francji /George
          > > Clemenceau/ i jeszcz raz Anglii /Prime Minister - Lloyd
          George/
          > > w sfauszowaniu linii demarkacyjnej pomiedzy Rosja i
          Polska /by
          > > by Lwow/. Teheran ,Jalta.
          >
          > Chyba jednak linia Curzona pozostawiała Lwów w Polsce, ale w
          Tehereanie i
          > Jałcie z udziałem Anglii i USA nieco ją skorygowano na
          południu.
          > Głównie dzięki Anglii starciliśmy Śląsk Zaolziański,
          zamieszkany wtedy w
          > większości przez Polaków. Jedynie dzięki 3 powstaniom i
          poparciu Francji
          > większość Górnego Śląska wróciła do Polski.
          > Niewiele można doszukać się w historii korzystnych posunięć ze
          strony Anglii, a
          >
          > Loyd George był największym naszym wrogiem.
          >
          >
          >
          >
          Masz racje. Linia Curzona zaaprobowana w grudniu 1919 przez
          allianckich ministrow pozostawiala Lwow w Polsce. Jednak to
          dzieki zakulisowych posuniec Anglii, a szczegolnie polakozercy
          Lloyda Georgea przesunieto pozniej ta linie na wschod.
          • Gość: U Re: Do niektorych szmatlawcow w W-wie IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 19:14
            Uczcie sie listonosze Ameryki jak nalezy postepowac
            rozsadnie, od Turkow. Wy zas nie mozecie sie doczekac
            kiedy bandyckie (amerykanskie), obce wojska wjada do
            waszego kraju z Niemiec, gdzie stacjonuja. A dolar
            jest tylko papierem, ktory niebawem splonie wraz z
            wami szmatlawce (Turek wydaje sie o tym wie). To wy
            doprowadzacie ten kraj Polske do tej tragedii, wlazac
            w dupe amerykanskim bandziorom zaslepionym dolarami,
            wspoluczestniczac zarazem w rozbojach.
            • Gość: Wojtek Re: Do niektorych szmatlawcow w W-wie IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 02.03.03, 19:44
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Uczcie sie listonosze Ameryki jak nalezy postepowac
              > rozsadnie, od Turkow. Wy zas nie mozecie sie
              doczekac
              > kiedy bandyckie (amerykanskie), obce wojska wjada do
              > waszego kraju z Niemiec, gdzie stacjonuja. A dolar
              > jest tylko papierem, ktory niebawem splonie wraz z
              > wami szmatlawce (Turek wydaje sie o tym wie). To wy
              > doprowadzacie ten kraj Polske do tej tragedii,
              wlazac
              > w dupe amerykanskim bandziorom zaslepionym dolarami,
              > wspoluczestniczac zarazem w rozbojach.

              Tak. Ten okropny Prezydent widziany byl wczoraj w nocy jak latal
              po Bialym Domu z pomazana krwia twarza. Dzisiaj rano stwierdzono
              brak dwoch malych pieskow, ktore urodzily sie dwa dni temu.
              Ponadto wyszlo na jaw, ze Prezydent Bush wydal rozkaz tajnym
              sluzbom, aby te w porozumieniu z rownie tajnmi kanadyjskimi
              sluzbami,przeprowadzily akcje obcinania pisiorow,szczegolnie
              wsrod kanadyjskiej polonii. Pisiory te beda nastepnie
              wypatroszane,nadziewane mikroskopinymi ladunkami jadrowymi, i
              zrzucane na irackie szpitale, domy starcow, szkoly podstawowe i
              przedszkola. Wzywam kanadyjska polonie do stanowczego protestu.
            • Gość: Lucjan Re: Do niektorych szmatlawcow w W-wie IP: 217.153.47.* 02.03.03, 19:50
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Uczcie sie listonosze Ameryki jak nalezy postepowac
              > rozsadnie, od Turkow. Wy zas nie mozecie sie doczekac
              > kiedy bandyckie (amerykanskie), obce wojska wjada do
              > waszego kraju z Niemiec, gdzie stacjonuja. A dolar
              > jest tylko papierem, ktory niebawem splonie wraz z
              > wami szmatlawce (Turek wydaje sie o tym wie). To wy
              > doprowadzacie ten kraj Polske do tej tragedii, wlazac
              > w dupe amerykanskim bandziorom zaslepionym dolarami,
              > wspoluczestniczac zarazem w rozbojach.

              Pretensje kierujesz pod niewłaściwy adres. Gdybyś uważniej czytał, bez trudu
              dostrzegłbyś, że najwięcej bredni pisanych jest z Ameryki. Być może niektórzy
              robią to za pieniądze, przecież za 90 mld dolarów można kupić nie tylko
              poszczególne osoby, ale też biedniejsze państwa. Ciekawe tylko, kto pokryje te
              wydatki.



              • Gość: U Re: Do niektorych szmatlawcow w W-wie IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 21:49
                Gość portalu: Lucjan napisał(a):

                > Gość portalu: U napisał(a):

                > Pretensje kierujesz pod niewłaściwy adres. Gdybyś uważniej czytał, bez trudu
                > dostrzegłbyś, że najwięcej bredni pisanych jest z Ameryki. Być może niektórzy
                > robią to za pieniądze, przecież za 90 mld dolarów można kupić nie tylko
                > poszczególne osoby, ale też biedniejsze państwa. Ciekawe tylko, kto pokryje
                te
                > wydatki.
                >
                >
                >
                Nie chodzi mi tutaj o wypowiedzi poszczegolnych ludzi, ani tez skad
                pisza. Swoje pisanie odnioslem do rzadu (niektorych z nich) w
                Warszawie, do ich postapien.
            • Gość: whiskeyprint Re: Do niektorych szmatlawcow w W-wie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 03:46
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Uczcie sie listonosze Ameryki jak nalezy postepowac
              > rozsadnie, od Turkow. Wy zas nie mozecie sie doczekac
              > kiedy bandyckie (amerykanskie), obce wojska wjada do
              > waszego kraju z Niemiec, gdzie stacjonuja. A dolar
              > jest tylko papierem, ktory niebawem splonie wraz z
              > wami szmatlawce (Turek wydaje sie o tym wie). To wy
              > doprowadzacie ten kraj Polske do tej tragedii, wlazac
              > w dupe amerykanskim bandziorom zaslepionym dolarami,
              > wspoluczestniczac zarazem w rozbojach.

              ==================================================
              Kolego "U", twoja wypowiedz brzmi, jak przemowienie wspanialego Prime Minister
              Jean'a k..wa jego mac wysokosci Chretien'a. Wy, czerwone zmije zapominacie w
              swoim obledzie, ze Kanada bez U.S.A. bylaby Uganda Ameryki Polnocnej a ty
              kolego w ogole nie pojechalbys tam, bo nie byloby tam tych "papierow", ktore
              tez z pewnoscia teraz przeliczasz.
              P.S. Czy wiesz, ze male orleta, ktore sraja we wlasne gniazdo sa wyrzucane z
              gniazda przez rodzicow? Uwazaj wiec polaczku z Roncesvalles Avenue.
    • Gość: Jar Pierwszy dowód na niszcenie broni masowego razenia ??? IP: *.hrz.uni-dortmund.de 02.03.03, 19:50
      > Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w jednej z
      > irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy dowód na to,
      > że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście niszczył broń masowego rażenia

      Czyzby zakopanie bomby z waglikiem albo gazem bojowym bylo rownoznaczne z jej zniszczeniem?????
      Przeciez mozna ja zawsze odkopac i jest jak nowa :-)
      Do zniszczenia trzeba by zawartosc takiej bomby jakos unieszkodliwic (n.p. spalic w jakims specjalnym piecu, zeby nie skazic okolicy).



      • Gość: mik Re: Pierwszy dowód na niszcenie broni masowego ra IP: *.ismennt.is 02.03.03, 20:42
        Tak, tak, najlepiej to spalic (?!?) a potem rozeslac po calym swiecie...Czy ty
        myslisz, ze tak latwo zniszczyc taka bron?
        • Gość: Jar Kto twierdzil ze latwo zniszczyc taka bron? IP: *.hrz.uni-dortmund.de 03.03.03, 00:49
          Gość portalu: mik napisał(a):

          > Tak, tak, najlepiej to spalic (?!?) a potem rozeslac po calym swiecie...Czy ty
          > myslisz, ze tak latwo zniszczyc taka bron?

          Czy gdzies napisalem, ze latwo zniszczyc taka bron?
          Pisalem przeciez, ze trzeba do tego specjalnych piecow,
          a nie piecow kaflowych ;-)

          Widze, ze nie wiesz jak unieszkodliwia sie w cywilizowanych
          krajach trujace chemiczne odpady. Sluza do tego specjalne
          spalarnie smieci, czyli rodzaj specjalnych piecow o bardzo
          wysokiej temperaturze spalania z systemem filtrow, przez ktore
          przepuszcza sie spaliny.
          Przy odpowiednio wysokiej temperaturze spalania wszystkie zwiazki
          chemiczne rozpadaja sie na pojedyncze atomy.
          A ze w takim piecu mozna tez unieszkodliwic zarodniki waglika, to
          chyba nie musze cie przekonywac.

          Tego typu spalarnie nadaja sie wysmienicie do
          unieszkodliwiania broni chemicznej i biologicznej.

          Jar


      • Gość: Moro Re: Pierwszy dowód na niszcenie broni masowego ra IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.03.03, 09:39
        Gość portalu: Jar napisał(a):

        > > Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w
        jednej z
        > > irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy
        dowód na to,
        > > że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście niszczył broń
        masowego rażenia
        >
        > Czyzby zakopanie bomby z waglikiem albo gazem bojowym bylo
        rownoznaczne z jej z
        > niszczeniem?????
        > Przeciez mozna ja zawsze odkopac i jest jak nowa :-)
        > Do zniszczenia trzeba by zawartosc takiej bomby jakos
        unieszkodliwic (n.p. spal
        > ic w jakims specjalnym piecu, zeby nie skazic okolicy).
        >
        >
        No wlasnie , swego czasu polscy partyzanci tez zakopywali bron
        w ziemii i jak pamietamy Niemcy tez jej poszukiwali.
        Ale jakos nie mozna bylo sie wykrecic: ze zakopana to juz
        zniszczona.
        • Gość: Jar Re: Pierwszy dowód na niszcenie broni masowego ra IP: *.hrz.uni-dortmund.de 03.03.03, 09:57
          Gość portalu: Moro napisał(a):

          > Gość portalu: Jar napisał(a):
          >
          > > > Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w
          > jednej z
          > > > irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy
          > dowód na to,
          > > > że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście niszczył broń
          > masowego rażenia
          > >
          > > Czyzby zakopanie bomby z waglikiem albo gazem bojowym bylo
          > rownoznaczne z jej z
          > > niszczeniem?????
          > > Przeciez mozna ja zawsze odkopac i jest jak nowa :-)
          > > Do zniszczenia trzeba by zawartosc takiej bomby jakos
          > unieszkodliwic (n.p. spal
          > > ic w jakims specjalnym piecu, zeby nie skazic okolicy).
          > >
          > >
          > No wlasnie , swego czasu polscy partyzanci tez zakopywali bron
          > w ziemii i jak pamietamy Niemcy tez jej poszukiwali.
          > Ale jakos nie mozna bylo sie wykrecic: ze zakopana to juz
          > zniszczona.
          :-)
          Tez mialem to skojarzenie z zakopywaniem ganow w czasie wojny czy
          po wojnie, ale juz nie pisalem. Cos jak na filmie z Kargulem i
          Pawlakiem, gdzie w razie potrzeby bron sie zawsze znajdowala. :-)

    • Gość: God Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.03, 20:47
      Mam nadzieję, że bush i jego kompani trafią po śmierci do piekła!
    • Gość: kaczory11 Gdzie sa......? IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 20:53
      Tych pociskow R-400 bylo ponad 500. Gdzie jest reszta?
      Gdzie jest 5,5 tysiaca pociskow zawierajacych
      (najprawdopodobniej) gaz musztardowy. Byly one w Iraku w 1998
      roku gdy inspektorzy ONZ opuszczeli ten kraj. Gdzie sa
      przemycone z Rosji w polowie lat 80-tych szczepy wirusa czarnej
      ospy? Gdzie jest kilkaset litrow waglika? Gdzie jest blisko
      2000 litrow odzywek dla bakterii? Gdzie sa wyprodukowane w 1988
      roku w Niemczech ruchome laboratoria do produkcji broni
      chemicznej? Gdzie...., gdzie.....
      • Gość: Wojtek Re: Gdzie sa......? IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 02.03.03, 21:23
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > Tych pociskow R-400 bylo ponad 500. Gdzie jest reszta?
        > Gdzie jest 5,5 tysiaca pociskow zawierajacych
        > (najprawdopodobniej) gaz musztardowy. Byly one w Iraku w 1998
        > roku gdy inspektorzy ONZ opuszczeli ten kraj. Gdzie sa
        > przemycone z Rosji w polowie lat 80-tych szczepy wirusa
        czarnej
        > ospy? Gdzie jest kilkaset litrow waglika? Gdzie jest blisko
        > 2000 litrow odzywek dla bakterii? Gdzie sa wyprodukowane w
        1988
        > roku w Niemczech ruchome laboratoria do produkcji broni
        > chemicznej? Gdzie...., gdzie.....


        Nie slyszales gdzie? Rzad Saddama w porozumieniu z
        miedzynarodowymi organizacjami pokojowymi / kanadyjska
        szczegolnie aktywna/ przerobil te chemiczne substancje na nawozy
        sztuczne. Za pieniadze z exportu kwitnacego rolnictwa, Saddam
        finansuje arabskie organizacje pokojowe takie jak np.
        Palestynska Organizacja Pokojowa Wspolpracy z Izraelem.
      • Gość: nika Re: Gdzie sa......? IP: *.chello.pl 02.03.03, 21:25
        jedna prosba (nie zebym sie niezgadzala czy cos) czy mozesz podac polsko lub
        anglojezyczne oficjalne weryfikowalne zrodla?
        najlepiej zeby to nie bylo cia, nsa ani 'dowody' w stylu pana powella
        najbardziej interesuja mnie ruchome laboratoria z niemiec
        co do samych wiadomosci to oprocz rosji i niemiec w paru miejscach mozna
        dodac 'zakupione w usa' ale to pewnie tylko przeoczenie
        www.washingtonpost.com/ac2/wp-dyn?pagename=article&node=&contentId=A52241-2002Dec29¬Found=true

        > Tych pociskow R-400 bylo ponad 500. Gdzie jest reszta?
        > Gdzie jest 5,5 tysiaca pociskow zawierajacych
        > (najprawdopodobniej) gaz musztardowy. Byly one w Iraku w 1998
        > roku gdy inspektorzy ONZ opuszczeli ten kraj. Gdzie sa
        > przemycone z Rosji w polowie lat 80-tych szczepy wirusa czarnej
        > ospy? Gdzie jest kilkaset litrow waglika? Gdzie jest blisko
        > 2000 litrow odzywek dla bakterii? Gdzie sa wyprodukowane w 1988
        > roku w Niemczech ruchome laboratoria do produkcji broni
        > chemicznej? Gdzie...., gdzie.....
        • Gość: kaczory11 Re: Gdzie sa......? - do niki IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 21:37
          Musze Cie zmartwic. Informacje o ruchomych laboratoriach podala
          jakis niecaly tydzien temu prasa holenderska. Wiec ani polsko,
          ani angielskojezyczna. Prasa ta powolala sie na bawarska stacje
          ADV (czy cos takiego),w ktorej wystapil niemiecki inzynier
          zatrudniony przy konstrukcji i produkcji 8 ruchomych
          laboratoriow. Wlasnie tych, ktorych bezskutecznie
          poszukuja "pustynni szybkobiegacze" Blixa, a ktorych rysunki
          przedstawil Pawell w ONZ. Powstanie tych laboratoriow i wyslanie
          ich do Iraku potwierdzil w 1991 roku owczesny rzad niemiecki.
          Obecne niemiecckie ministerstwo spraw ekonomicznych milczy jak
          grob. Ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza rewelacjom
          niemieckiego inzyniera.
          • Gość: kaczory11 Re: Gdzie sa......? - do niki -c.d. IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 21:42
            Dane dotyczace ilosci innych broni chemicznych i biologicznych
            podal sam pan Blix w swoich wczesniejszych wypowiedziach i
            raportach.
        • Gość: Wojtek Re: Gdzie sa......? IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 02.03.03, 21:42
          Gość portalu: nika napisał(a):

          > jedna prosba (nie zebym sie niezgadzala czy cos) czy mozesz
          podac polsko lub
          > anglojezyczne oficjalne weryfikowalne zrodla?
          > najlepiej zeby to nie bylo cia, nsa ani 'dowody' w stylu pana
          powella
          > najbardziej interesuja mnie ruchome laboratoria z niemiec
          > co do samych wiadomosci to oprocz rosji i niemiec w paru
          miejscach mozna
          > dodac 'zakupione w usa' ale to pewnie tylko przeoczenie
          > <a href="www.washingtonpost.com/ac2/wp-dyn?
          pagename=article&node=&conten
          > tId=A52241-
          2002Dec29¬Found=true"target="_blank">www.washingtonpost.com/ac2/w
          > p-dyn?pagename=article&node=&contentId=A52241-
          2002Dec29¬Found=true</a>
          >
          > > Tych pociskow R-400 bylo ponad 500. Gdzie jest reszta?
          > > Gdzie jest 5,5 tysiaca pociskow zawierajacych
          > > (najprawdopodobniej) gaz musztardowy. Byly one w Iraku w
          1998
          > > roku gdy inspektorzy ONZ opuszczeli ten kraj. Gdzie sa
          > > przemycone z Rosji w polowie lat 80-tych szczepy wirusa
          czarnej
          > > ospy? Gdzie jest kilkaset litrow waglika? Gdzie jest
          blisko
          > > 2000 litrow odzywek dla bakterii? Gdzie sa wyprodukowane w
          1988
          > > roku w Niemczech ruchome laboratoria do produkcji broni
          > > chemicznej? Gdzie...., gdzie.....

          Aj.Aj>Aj. Masz racje .to bylo przeoczenie. Zajrzalem do zrodel
          niemieckich i francuskich, i prosze. Czarno na bialym. To USA.
          • Gość: nika Re: Gdzie sa......? IP: *.chello.pl 02.03.03, 21:54
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            > Aj.Aj>Aj. Masz racje .to bylo przeoczenie. Zajrzalem do zrodel
            > niemieckich i francuskich, i prosze. Czarno na bialym. To USA.

            1 napisalam ze chce zobaczyc zrodla a nie ze nie wierze albo ze to nieprawda
            2 napisalam ze trzeba w NIEKTORYCH miejscach DODAC usa
            3 od kiedy washingtonpost jest gazeta francuska lub niemiecka???
            • Gość: kaczory11 Re: Gdzie sa......?-prasa i do Niki IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 22:10
              Akurat w moim odczuciu to "Washington Post" nie moze uchodzic za
              zbyt obiektywne zrodlo informacji. Jest to gazeta o bardzo anty-
              republikanskim zabarwieniu.
              Nie wiem ile Ty masz lat i czy mieszkalas w Polsce w czasach
              PRL. Otoz w tamtych czasach komunistyczna prasa w Polsce
              powolywala sie bardzo czesto wlasnie na "Washington Post"
              krytykujac polityke USA w stosunku do "milujacych pokoj
              narodow". Oprocz tej gazety takimi "odsylaczami" byly rowniez
              francuski "l'Humanite" i "Liberation" oraz angielski "The
              Guardian". Wybacz wiec, ale nauczony doswiadczeniem sprzed lat
              informacji zamieszczonych w tych gazetach nie uwazam za
              calkowicie obiektywne.
              Pozdrowienia - Kaczory11
              PS. "Washington Post" byla rowniez gazeta, ktora "postawila
              sobie za punkt honoru" aby nie dopuscic do przystapienia Polski
              do NATO. Juz wiec z emocjonalnego punktu widzenia nie darze tej
              gazety zbyt wielka sympatia i chyba jest to zrozumiale.
              • Gość: nika Re: Gdzie sa......?-prasa i do Niki IP: *.chello.pl 02.03.03, 22:41
                pytanie kobiety o wiek swiadczy o zlym wychowaniu

                nie sadze zeby istnialo cos takiego jak obiektywne zrodlo informacji natomiast
                washington post mozna nazwac zrodlem oficjalnym
                to ze jaklas gazeta byla cytowana przez komunistow nie znaczy odrazu ze nie
                pisano w niej prawdy (czy moze odpowiednio zabarwionej prawdy) podzial miedzy
                wschodem i zachodem nie byl na zasadzie tu 'imperium zla' a tu 'raj na ziemi'
                (i prosze mnie nie posadzac o komunizm)

                w wypowiedzi wojtka zdenerwowala mnie nadinterpretacja mojego posta, brak
                jakichkolwiek faktow i proba udowodnienia swoich przekonan (czy moze raczej
                wiary) na sile
                a tak swoja droga kaczory nie lepiej do cofee shopu pojsc a nie sie tu
                politykowac?

                > Akurat w moim odczuciu to "Washington Post" nie moze uchodzic za
                > zbyt obiektywne zrodlo informacji. Jest to gazeta o bardzo anty-
                > republikanskim zabarwieniu.
                > Nie wiem ile Ty masz lat i czy mieszkalas w Polsce w czasach
                > PRL. Otoz w tamtych czasach komunistyczna prasa w Polsce
                > powolywala sie bardzo czesto wlasnie na "Washington Post"
                > krytykujac polityke USA w stosunku do "milujacych pokoj
                > narodow". Oprocz tej gazety takimi "odsylaczami" byly rowniez
                > francuski "l'Humanite" i "Liberation" oraz angielski "The
                > Guardian". Wybacz wiec, ale nauczony doswiadczeniem sprzed lat
                > informacji zamieszczonych w tych gazetach nie uwazam za
                > calkowicie obiektywne.
                > Pozdrowienia - Kaczory11
                > PS. "Washington Post" byla rowniez gazeta, ktora "postawila
                > sobie za punkt honoru" aby nie dopuscic do przystapienia Polski
                > do NATO. Juz wiec z emocjonalnego punktu widzenia nie darze tej
                > gazety zbyt wielka sympatia i chyba jest to zrozumiale.
                • Gość: kaczory11 Re: Gdzie sa......?do Niki - wypraszam sobie IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 23:15
                  Nie pytalem Pani o wiek! Odebralem rowniez jako chamska obelge
                  Pani uwage abym poszedl do cofee-shopu! Czy Wy z tej "bardzo
                  lewej" strony musicie zawsze obrazac ludzi, gdy zabraknie Wam
                  argumentow do rzeczowej dyskusji? To juz jak widze jest regula,
                  bo Pani nie jest pierwsza. I jeszcze raz - wypraszam sobie
                  obelgi!
                  • Gość: radon Re: Gdzie sa......?do Niki - wypraszam sobie IP: 195.136.31.* 03.03.03, 00:12
                    Spokojnie to jeszcze dosyć kulturalnie było. Jakoś pacyfiści
                    strasznie sa agresywni w mowie .

                    Ja akurat wiem ,ze to Saddam kłamie . Parę pytań pozostało:
                    1. Kiedy naprawdę zakopano te odkryte bomby ?
                    2. Czy one aby na pewno są zniszczone ?
                    3. Ile tego jeszcze zostało , odkopali tylko 8 . A co do VX to
                    al SAADi tylko powiedział ,że udowodni też jego zniszczenie
                    (BBC).
                  • Gość: Wojta Re: Gdzie sa......?do Niki - wypraszam sobie IP: *.nycmny1.elnk.dsl.genuity.net 03.03.03, 01:06
                    Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                    > Nie pytalem Pani o wiek! Odebralem rowniez jako chamska
                    obelge
                    > Pani uwage abym poszedl do cofee-shopu! Czy Wy z tej "bardzo
                    > lewej" strony musicie zawsze obrazac ludzi, gdy zabraknie Wam
                    > argumentow do rzeczowej dyskusji? To juz jak widze jest
                    regula,
                    > bo Pani nie jest pierwsza. I jeszcze raz - wypraszam sobie
                    > obelgi!

                    Ci z "tej lewej bardzo strony" zawsze obrazaja ludzi, w "wy z
                    tej drugiej strony "jestescie bardzo rzeczowi i nie obrazacie
                    jak wam brakuje argumentow w rzeczowej dyskuji - tak?
                    juz mnie na ktorym z podobnych forum nazwano zasranym pedalem,
                    skurwysynem, kazano mi dwa razy zmieniac pory, ..........

                    • Gość: catharsis A po co komu wogóle ta wojna IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 01:26
                      Przecież po II giej wojnie światowej stwierdzono zgodnie, że wojna to najgorsze
                      zło jakie spotyka człowieka (takie zalożenia przyświacało ONZ-owi)
                      Politycy wiadomo - chcą się bawić i udawać, że wszyscy wiedzą najlepiej jak
                      krajowi dobrze zrobić.
                      Po co ta wojna? Komu przyniesie ona szczęście?
                      Mają ONZ to niech się swoimi dokumentami bawią na jego forum. Niech nie
                      mieszają do tego setek tysięcy ludzi.

                      A swoją drogą to jedynym atomowym agresorem w historii było USA. Sami powinni
                      dać się kontrolować i nie blokować działań Międzynarodowego Trybunału
                      Konstytucyjnego. Powinni respektować międzynarodowe prawo a potem stawiać się w
                      roli sędziego.
                      Niestety - wciąż wielu polityków patrzy na wojnę jak na możliwość reperowania
                      swojego ego.
                      Irak idzie na ustępstwa. Zostawić inspektorów, pogrozić mu paluszkiem i do
                      domu.
                      • Gość: whiskeyprint Re: A po co komu wogóle ta wojna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 04:00
                        Gość portalu: catharsis napisał(a):

                        > Po co ta wojna? Komu przyniesie ona szczęście?
                        > Mają ONZ to niech się swoimi dokumentami bawią na jego forum. Niech nie
                        > mieszają do tego setek tysięcy ludzi.
                        ===========================================
                        Czy kolega wliczyl w ta ilosc ponad 3000 niewinnych ludzi, ktorzy zgineli
                        9.11.01?

                        • Gość: nika Re: A po co komu wogóle ta wojna IP: *.chello.pl 03.03.03, 09:23
                          Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):
                          > Gość portalu: catharsis napisał(a):
                          >
                          > > Po co ta wojna? Komu przyniesie ona szczęście?
                          > > Mają ONZ to niech się swoimi dokumentami bawią na jego forum. Niech nie
                          > > mieszają do tego setek tysięcy ludzi.
                          > ===========================================
                          > Czy kolega wliczyl w ta ilosc ponad 3000 niewinnych ludzi, ktorzy zgineli
                          > 9.11.01?
                          tzn masz na mysli ze przyniesie im szczescie????
                          a wogole jaki to ma zwiazek z irakiem???

                        • Gość: co ma pieron do wiatraka Re: A po co komu wogóle ta wojna IP: *.minntech.com 03.03.03, 18:51
                          Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):

                          > Gość portalu: catharsis napisał(a):
                          >
                          > > Po co ta wojna? Komu przyniesie ona szczęście?
                          > > Mają ONZ to niech się swoimi dokumentami bawią na jego
                          forum. Niech nie
                          > > mieszają do tego setek tysięcy ludzi.
                          > ===========================================
                          > Czy kolega wliczyl w ta ilosc ponad 3000 niewinnych ludzi,
                          ktorzy zgineli
                          > 9.11.01?

                          >A co ma Irak z tym wspolnego?
                      • Gość: obcy Po co wojny?odkad homo sapiens ...? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 17:33
                        Witaj Droga Pani

                        Gość portalu: catharsis napisał(a):
                        > Przecież po II giej wojnie światowej stwierdzono zgodnie, że wojna to
                        najgorsze zło jakie spotyka człowieka (takie zalożenia przyświacało ONZ-owi)
                        ---zawsze tak bylo, byc moze dlatego juz malo podobni do malp jestesmy, choc
                        wolalbym, zeby to nie bylo tak.
                        > Politycy wiadomo - chcą się bawić i udawać, że wszyscy wiedzą najlepiej jak
                        > krajowi dobrze zrobić.
                        ---no wlasnie, ale ja nie widze tych co sie chca bawic, fajnie by bylo jak by
                        to o zbawe chodzilo.
                        > Po co ta wojna? Komu przyniesie ona szczęście?
                        ---nikomu. Zalozeniem bylo, zeby zlikwidowac tyrana i unormalnic irak -
                        no i co z tego wyszlo?
                        > Mają ONZ to niech się swoimi dokumentami bawią na jego forum. Niech nie
                        > mieszają do tego setek tysięcy ludzi.
                        ---wole zeby sie nie bawili, tylko stanowili SILE zdolna do panowania nad tego
                        typu konfliktami interesow, przepraszam ze znow do tego, ONZ nie ma autorytetu
                        dlatego sluzy takim roznym zamiast rzadzic.
                        > A swoją drogą to jedynym atomowym agresorem w historii było USA. Sami powinni
                        > dać się kontrolować i nie blokować działań Międzynarodowego Trybunału
                        > Konstytucyjnego.
                        ---trudno wymagac zeby jakikolwiek kraj przejmowal sie czyms takim jak MTK,
                        komu oni pomogli w czymkolwiek?

                        Powinni respektować międzynarodowe prawo a potem stawiać się w
                        > roli sędziego.
                        > Niestety - wciąż wielu polityków patrzy na wojnę jak na możliwość reperowania
                        > swojego ego.
                        > Irak idzie na ustępstwa. Zostawić inspektorów, pogrozić mu paluszkiem i do
                        > domu.
                        ---ja mysle/wiem ze to o wiele bardziej pogmatwane, a paluszkiem grozic nic a
                        nic nie pomaga, szczegolnie takiemu co potrafi, wykorzystujac swoje sojusze
                        caly zachodni swiat w powazny kryzys wpakowac.
                        Serdecznie pozdrawiam
                        Piotr Mieczyslaw M.
                  • Gość: nika Re: Gdzie sa......?do Niki - wypraszam sobie IP: *.chello.pl 03.03.03, 09:15
                    kaczory spokojnie
                    za wszelkie niezamierzone obelgi przepraszam
                    a do cofee shopu sama bym chetnie poszla

                    > Nie pytalem Pani o wiek! Odebralem rowniez jako chamska obelge
                    > Pani uwage abym poszedl do cofee-shopu! Czy Wy z tej "bardzo
                    > lewej" strony musicie zawsze obrazac ludzi, gdy zabraknie Wam
                    > argumentow do rzeczowej dyskusji? To juz jak widze jest regula,
                    > bo Pani nie jest pierwsza. I jeszcze raz - wypraszam sobie
                    > obelgi!
      • Gość: U Re: Gdzie sa......? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 22:03
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > Tych pociskow R-400 bylo ponad 500. Gdzie jest reszta?
        > Gdzie jest 5,5 tysiaca pociskow zawierajacych
        > (najprawdopodobniej) gaz musztardowy. Byly one w Iraku w 1998
        > roku gdy inspektorzy ONZ opuszczeli ten kraj. Gdzie sa
        > przemycone z Rosji w polowie lat 80-tych szczepy wirusa czarnej
        > ospy? Gdzie jest kilkaset litrow waglika? Gdzie jest blisko
        > 2000 litrow odzywek dla bakterii? Gdzie sa wyprodukowane w 1988
        > roku w Niemczech ruchome laboratoria do produkcji broni
        > chemicznej? Gdzie...., gdzie.....
        Zapytaj o to Busha. On wydaje sie wszystko wiedzial, ale jak
        przyszlo sie co do czego, to nic nie moze przedstawic, a jedynie
        osmiesza sie przed swiatem, osmieszajac tez swoj narod. Jedynie gada
        to, co ty teraz, powtarzajac za nim . A skad wiesz ze tyle mial?
        Jezykiem trzepac mozna. Wiadomo, ze cos Irak mial i ze cos
        zniszczyl. Poprzedni inspekrorzy zniszczyli mu o 90% wiecej broni,
        anizeli zostalo zniszczone podczas calej wojny w Zatoce. Pomimo to,
        Bush, idiota, i tak twierdzi, ze inspektorzy sa zbyteczni itd., bo
        on dokladnie wie, ze Irak broni nie ma, i nie o rozbrojenie tu
        chodzi. Jak to jest, ze tylu ton i takiej ilosci litrow, jak
        podajesz, inspektorzy nie moga znalezc? Czy ty o tym nie pomyslales?
        Przeciez Amerykanie sie chwala, ze nawet igle schowana dzisiaj
        potrafia znalezc. Wymyslili to wszystko i staraja sie wcisnac swoje
        klamstwa innym, by w nie uwierzyli, by tez inni wspoluczestniczyli
        w ich bandytyzmie.
        • Gość: zigzak Re: Do goscia U IP: *.htc.net 02.03.03, 22:32
          Plugawi ludzie posluguja sie plugawym jezykiem. Gosciu U zmien
          swoj pseldo na "P"
          • Gość: U Re: Do goscia U IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 22:44
            Gość portalu: zigzak napisał(a):

            > Plugawi ludzie posluguja sie plugawym jezykiem. Gosciu U zmien
            > swoj pseldo na "P"
            A co powiesz o tych ktorzy wojny pragna? Oni to dopiero
            nieplugawi, co?. Pluje na nich, bo zasluguja na to.
            • Gość: zigzak Re: Do goscia U IP: *.htc.net 02.03.03, 23:04
              Gość portalu: zigzak napisał(a):

              > Plugawi ludzie posluguja sie plugawym jezykiem. Gosciu U zmien
              > swoj pseldo na "P"
              A co powiesz o tych ktorzy wojny pragna? Oni to dopiero
              nieplugawi, co?. Pluje na nich, bo zasluguja na to.

              A pluj, pluj tylko uwazaj na nogi.
          • Gość: Sikorski Re: Do goscia U Zigsak IP: *.ti.telenor.net 02.03.03, 23:31
            Gość portalu: zigzak napisał(a):

            > Plugawi ludzie posluguja sie plugawym jezykiem. Gosciu U zmien
            > swoj pseldo na "P"

            Wiesz co nie zmuszaj Europejczykow do refleksji...
      • Gość: cynik Re: Gdzie sa......? IP: *.kabel.telenet.be 02.03.03, 22:54
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > Tych pociskow R-400 bylo ponad 500. Gdzie jest reszta?
        > Gdzie jest 5,5 tysiaca pociskow zawierajacych
        > (najprawdopodobniej) gaz musztardowy. Byly one w Iraku w 1998
        > roku gdy inspektorzy ONZ opuszczeli ten kraj. Gdzie sa
        > przemycone z Rosji w polowie lat 80-tych szczepy wirusa czarnej
        > ospy? Gdzie jest kilkaset litrow waglika? Gdzie jest blisko
        > 2000 litrow odzywek dla bakterii?

        NA PEWNO OD DAWNA NIE W IRAKU. SADDAM MOZE BYC BRUTALEM ALE NIE
        JEST IDIOTA. DLATEGO WYRZUCENIE GO ZWIEKSZY A NIE ZMNIEJSZY
        ZAGROZENIE TERRORYSTYCZNE. NIE O TO JEDNAK CHODZI ALE O ROPE.

        Gdzie sa wyprodukowane w 1988
        > roku w Niemczech ruchome laboratoria do produkcji broni
        > chemicznej? Gdzie...., gdzie.....

        A TU JUZ PRZESADZASZ. W DOBIE OBECNEJ TECHNIKI I BEZUSTANNEJ
        OBSERWACJI IRAKU SADDAM MOZE CONAJWYZEJ UKRYC JAKAS PROBOWKE A
        NIE OBJEKT O WYMIARACH TIRA. PEWNIE JEZDZA SOBIE SPOKOJNIE GDZIES
        W PAKISTANIE...
    • Gość: Emc2 WOJNA SKONCZONA!!! IP: *.nv.nv.cox.net 02.03.03, 21:30
      Ale cynizm i sadyzm administracji GWB nie maja granic. Oni po
      prostu chca krwi i nic innego. Marny los swiata.
      • Gość: warmi Re: WOJNA SKONCZONA!!! IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 02.03.03, 23:32
        Zamknij ta glubia morde pani Emilko.
        W sumie, jak chcesz to mozesz trzymac ja rozdziawiana ...
        Fakt ze jakas glupia kurwa pojekuje jakies bzdury na 4-
        rzednej "web site" ma taki wplyw na to co USA zrobi jak ... ah,
        szkoda slow.
        • Gość: Tysprowda Re: WOJNA SKONCZONA!!! IP: 193.188.161.* 03.03.03, 16:05
          Buszewicy musza odejsc do lamusa historii, tak jak bolszewicy.

          www.votetoimpeach.org
      • Gość: bryt/ania Re: WOJNA SKONCZONA!!! IP: *.server.ntl.com 02.03.03, 23:58
        Gość portalu: Emc2 napisał(a):

        > Ale cynizm i sadyzm administracji GWB nie maja granic. Oni po
        > prostu chca krwi i nic innego. Marny los swiata.
        bryt/ania: popieram.
        • Gość: Wojtek Re: WOJNA SKONCZONA!!! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 03.03.03, 00:07
          Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

          > Gość portalu: Emc2 napisał(a):
          >
          > > Ale cynizm i sadyzm administracji GWB nie maja granic. Oni
          po
          > > prostu chca krwi i nic innego. Marny los swiata.
          > bryt/ania: popieram.

          O rany. Znowu te dwie agentki. Drzewa obejmowac! Krowki pasc!
          Kwiatuszki wachac!!!!! Marsz do lasu, Na lake! Zbierac
          makulature!!!!!!
          • Gość: Enc2 Witaj Wojtusiu i poczytaj sobie IP: *.nv.nv.cox.net 03.03.03, 00:25
            nytimes.com/2003/03/02/weekinreview/02PURD.html
            • Gość: bryt/ania Re: Witaj Wojtusiu i poczytaj sobie IP: *.server.ntli.net 03.03.03, 00:34
              Gość portalu: Enc2 napisał(a):

              > <a
              href="nytimes.com/2003/03/02/weekinreview/02PURD.html"targ
              et="_blank"
              > >nytimes.com/2003/03/02/weekinreview/02PURD.html</a>
              bryt/ania: I think you have somewhat too high expectations of
              comrade Wojtus!? but i.'ll read it. thanx. c u tmrw. bye.
            • Gość: nika Re: Witaj Wojtusiu i poczytaj sobie IP: *.chello.pl 03.03.03, 10:03
              > nytimes.com/2003/03/02/weekinreview/02PURD.html
              poczytalam sobie
              i mam takie uwagi w temacie ze ta wojna jest bardzo niebezpieczna dla mlodego
              busha
              przy wojnie w kuwejcie i starym bushu napisali ze mimo zwyciestwa i takiego
              wielkiego poparcia zaraz po operacji wojskowej nie wygral wyborow
              zapomnieli jednak wspomniec o czyms takim jak somalia i ze to wtedy spadly
              notowania bo sie amerykanie tam niezbyt wykazali a bylo to pod koniec jego
              kadencji
              a potem byl (o ile dobrze pamietam) clinton i amerykanie byli przeciwni
              wszelkim interwencjom wojskowym a clinton wynalazl tahiti i rebelie ktora mogli
              by nakryc czapka i przed wyslaniem wojsk poparcie zdecydowaniu mu spadlo
              ale kiedy jego dzielni zwyciezcy zolnierze wrocili to wszyscy byli szczesliwi
              bo ameryka znowu wszystkim pokazala
              iraq to nie tahiti ale bush te wojne wygra i wroci jako wielki bojownik o pokoj
              i bezpieczenstwo ameryki





              • Gość: obcy Wyobraznia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 17:15
                Czesc jeszcze raz

                Gość portalu: nika napisał(a):
                > i mam takie uwagi w temacie ze ta wojna jest bardzo niebezpieczna dla mlodego
                > busha
                > przy wojnie w kuwejcie i starym bushu napisali ze mimo zwyciestwa i takiego
                > wielkiego poparcia zaraz po operacji wojskowej nie wygral wyborow
                > zapomnieli jednak wspomniec o czyms takim jak somalia i ze to wtedy spadly
                > notowania bo sie amerykanie tam niezbyt wykazali a bylo to pod koniec jego
                > kadencji
                ---zgadzam sie w pelni

                > iraq to nie tahiti ale bush te wojne wygra i wroci jako wielki bojownik o
                pokoj i bezpieczenstwo ameryki
                ---ja juz pomijam to tahiti. Jak sie za duzo czyta, to sila rzeczy kazdy
                z nas pozostawia w pamieci to co rozumie i to co mu pasuje do obrazka.
                BUSH a raczej ta ekipa republikanow nie ma zadnych szans na wygranie tej
                wojny poniewaz jest O WIELE ZA POZNO. Zostali jak dzieci wplatani przez
                rosje w awanture z francja i niemcami (gdzie jezdzili przez miesiac,
                czy czasem nie do putina?), poparta zielonym swiatelkiem dla
                kim-buma. Jesli rozpoczna inwazje to wszystko co moga zrobic to spacyfikowac
                irak tworzac sobie jeszcze wiekszego wroga niz maja. Jedyna ich szansa na
                ktora ewidentnie licza jest blad jednego z przeciwnikow, jesli go nie bedzie
                to albo nie bedzie wojny albo nie bedzie zwyciestwa tylko jeszcze wiekszy
                syf niz do tej pory.
                Prosze mnie trzymac za slowo.
                Uszanowanie.
                M.
                • Gość: nika Re: Wyobraznia IP: *.chello.pl 03.03.03, 17:46
                  > > iraq to nie tahiti ale bush te wojne wygra i wroci jako wielki bojownik o
                  > pokoj i bezpieczenstwo ameryki
                  > ---ja juz pomijam to tahiti.
                  mea culpa
                  a ze bedzie wiekszy syf to sie w zupelnosci zgadzam i niby na czym miala by
                  wedlug ciebie polegac ta wojna jak nie na pacyfikacji iraku??
                  mowiac o zwyciestwie dokladnie o to mi chodzilo: zwyciestwo militarne
                  pytanie tylko jak to bedzie przedstawione amerykanskiemu spoleczenstwu i w co
                  to spoleczenstwo uwierzy (a raczej w co bedzie chcialo uwierzyc)
                  a bedzie przedstawione jako wielkie zwyciestwo ameryki w obronie demokracji i
                  walki z teroryzmem i wszyscy sie wtedy lepiej poczuja i wszyscy beda kochac
                  tego pokurcza z teksasu
                  > Jak sie za duzo czyta, to sila rzeczy kazdy
                  > z nas pozostawia w pamieci to co rozumie i to co mu pasuje do obrazka.
                  > BUSH a raczej ta ekipa republikanow nie ma zadnych szans na wygranie tej
                  > wojny poniewaz jest O WIELE ZA POZNO. Zostali jak dzieci wplatani przez
                  > rosje w awanture z francja i niemcami (gdzie jezdzili przez miesiac,
                  > czy czasem nie do putina?), poparta zielonym swiatelkiem dla
                  > kim-buma. Jesli rozpoczna inwazje to wszystko co moga zrobic to spacyfikowac
                  > irak tworzac sobie jeszcze wiekszego wroga niz maja. Jedyna ich szansa na
                  > ktora ewidentnie licza jest blad jednego z przeciwnikow, jesli go nie bedzie
                  > to albo nie bedzie wojny albo nie bedzie zwyciestwa tylko jeszcze wiekszy
                  > syf niz do tej pory.
                  > Prosze mnie trzymac za slowo.
                  > Uszanowanie.
                  > M.
                  • Gość: obcy Re: Wyobraznia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 18:18
                    Gość portalu: nika napisał(a):
                    >> a ze bedzie wiekszy syf to sie w zupelnosci zgadzam i niby na czym miala by
                    > wedlug ciebie polegac ta wojna jak nie na pacyfikacji iraku??
                    > mowiac o zwyciestwie dokladnie o to mi chodzilo: zwyciestwo militarne
                    > pytanie tylko jak to bedzie przedstawione amerykanskiemu spoleczenstwu i w co
                    > to spoleczenstwo uwierzy (a raczej w co bedzie chcialo uwierzyc)
                    > a bedzie przedstawione jako wielkie zwyciestwo ameryki w obronie demokracji i
                    > walki z teroryzmem i wszyscy sie wtedy lepiej poczuja i wszyscy beda kochac
                    > tego pokurcza z teksasu
                    ---oczywiscie, ze takie sa zyczenia a ktoz chce siebie niekorzystnie
                    przedstawiac. Poniewaz nie mam zadnego wplywu na to, ze bush nie poszukal
                    mnie jako doradcy, bo uwazal, ze ma lepszych moge tylko powtorzyc, ze z mojej
                    perspektywy tylko wojna blyskawiczna z minimalna iloscia ofiar moze odniesc
                    pozytywny skutek i ta ilosc ofiar w skali regionu i czasu zmniejszyc.
                    To co sie narobilo to brak wyobrazni wolfowitzow i rumsfeldow i toast za
                    toastem na kremlu, francja w g... szuka wsparcia w algerii, niemcy na
                    lopatkach a zaprzestanie grozenia wojna to proba zatrzymania lawiny lopata,
                    czyli jeszcze wiecej ofiar.
                    Co do pokurcza z texasu, a Ty kogo bys wybrala majac do wyboru jedynie
                    przyglupa i dupe wolowa. Komus chyba zalezalo, zeby innego wyboru nie bylo?
                    > > Uszanowanie.
                    > > M.
                    • Gość: nika Re: Wyobraznia IP: *.chello.pl 03.03.03, 18:38
                      ale ja nadal nie rozumiem dlaczego irak??
                      saddam to dyktator zgadzam sie ale nie jest jakims wyjatkowym zagrozeniem dla
                      swiata
                      arabowie i tak juz amerykanow nielubia (a wlasciwie izraela) to po co wogole z
                      nimi zaczynac. co jak skoncza w iraku to potem libia iran syria arabia
                      saudyjska i tak dalej??
                      po co tam lapki pchac?
                      ostateczne rozwiazanie kwiestii arabskiej??
                      przeciez arabowie w koncu pomimo tych pieniazkow z ameryki moga stwierdzic ze
                      tak wlasciwie to oni tej ameryki nielubia i wtedy to dopioero zobaczymy co to
                      teroryzm
                      co do przeciagania to dla iraku nie ma to zadnego znaczenia co najwyzej zdazy
                      sie troche rozbroic a amerykanie go w tym czasie pobombaruja w strefach zakazu
                      lotow i znowu pare stacji radarowych bedzie mial mniej
                      a co do glupka i dupy wolowej to ja bym wolal czytac o kolejnych romansach dupy
                      wolowej niz kolejnych wojnach glupka:))

                      > Gość portalu: nika napisał(a):
                      > >> a ze bedzie wiekszy syf to sie w zupelnosci zgadzam i niby na czym mia
                      > la by
                      > > wedlug ciebie polegac ta wojna jak nie na pacyfikacji iraku??
                      > > mowiac o zwyciestwie dokladnie o to mi chodzilo: zwyciestwo militarne
                      > > pytanie tylko jak to bedzie przedstawione amerykanskiemu spoleczenstwu i w
                      > co
                      > > to spoleczenstwo uwierzy (a raczej w co bedzie chcialo uwierzyc)
                      > > a bedzie przedstawione jako wielkie zwyciestwo ameryki w obronie demokracj
                      > i i
                      > > walki z teroryzmem i wszyscy sie wtedy lepiej poczuja i wszyscy beda kocha
                      > c
                      > > tego pokurcza z teksasu
                      > ---oczywiscie, ze takie sa zyczenia a ktoz chce siebie niekorzystnie
                      > przedstawiac. Poniewaz nie mam zadnego wplywu na to, ze bush nie poszukal
                      > mnie jako doradcy, bo uwazal, ze ma lepszych moge tylko powtorzyc, ze z mojej
                      > perspektywy tylko wojna blyskawiczna z minimalna iloscia ofiar moze odniesc
                      > pozytywny skutek i ta ilosc ofiar w skali regionu i czasu zmniejszyc.
                      > To co sie narobilo to brak wyobrazni wolfowitzow i rumsfeldow i toast za
                      > toastem na kremlu, francja w g... szuka wsparcia w algerii, niemcy na
                      > lopatkach a zaprzestanie grozenia wojna to proba zatrzymania lawiny lopata,
                      > czyli jeszcze wiecej ofiar.
                      > Co do pokurcza z texasu, a Ty kogo bys wybrala majac do wyboru jedynie
                      > przyglupa i dupe wolowa. Komus chyba zalezalo, zeby innego wyboru nie bylo?
                      > > > Uszanowanie.
                      > > > M.
                      • Gość: obcy Wyobraznia i zgadywanki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 19:12
                        Sie masz, widze, ze na posterunku - brawo.

                        Gość portalu: nika napisał(a):
                        > ale ja nadal nie rozumiem dlaczego irak??
                        ---zdradze Ci tajemnice, ja tez nie wiem. Zgaduje, ze komus cholernie
                        przeszkadzalo to ze
                        1. Rosjanie tak maca przez irak na bliskim wschodzie
                        2. Israel sie tak bal, ze nie wytrzymal i sie zes... .
                        3. Amerykanie nie mogli sobie darowac, ze oni wygrali wojne, pilnuja stref
                        zdemilitaryzowanych a innym malo, ze to zwisa to jeszcze interesy robia.
                        4. nic nie wskazuje, zeby rezim sadama zlagodnial a wrecz odwrotnie.
                        > saddam to dyktator zgadzam sie ale nie jest jakims wyjatkowym zagrozeniem dla
                        > swiata
                        > arabowie i tak juz amerykanow nielubia (a wlasciwie izraela) to po co wogole
                        z
                        > nimi zaczynac. co jak skoncza w iraku to potem libia iran syria arabia
                        > saudyjska i tak dalej??
                        ---niby jest takie powiedzenie, nie ruszaj g... zeby nie smierdzialo, ale
                        wlasnie tacy specjalisci od polityki jak ramsfield o takich drobiazgach
                        zapomniaja.
                        Uwierz mi prosze, ze ich teraz skreca ze zlosci, ze o tym zapomnieli,
                        no ale ... lawina ruszyla.
                        > po co tam lapki pchac?
                        > ostateczne rozwiazanie kwiestii arabskiej??
                        > przeciez arabowie w koncu pomimo tych pieniazkow z ameryki moga stwierdzic ze
                        > tak wlasciwie to oni tej ameryki nielubia i wtedy to dopioero zobaczymy co to
                        > teroryzm
                        > co do przeciagania to dla iraku nie ma to zadnego znaczenia co najwyzej zdazy
                        > sie troche rozbroic a amerykanie go w tym czasie pobombaruja w strefach
                        zakazu
                        > lotow i znowu pare stacji radarowych bedzie mial mniej
                        ---to co piszesz to jest w kategoriach ludzkich, to co sie dzieje jest w
                        kategoriach swiata dzungli (za przeproszeniem praw dzungli), czyli polityki.

                        > a co do glupka i dupy wolowej to ja bym wolal czytac o kolejnych romansach
                        dupy wolowej niz kolejnych wojnach glupka:))
                        ---no to juz drogich pan cecha i dziedzina te romanse.
                        My chlopaki jestesmy troche inne widocznie. Dlatego chlopaki glosowaly na
                        czerstwego a dziewczeta na kochasia i byl remis ze wskazaniem.
                        • Gość: georgia on my mind Re: Wyobraznia i zgadywanki IP: *.server.ntli.net 03.03.03, 19:54
                          Gość portalu: obcy napisał(a):

                          > Sie masz, widze, ze na posterunku - brawo.
                          >
                          > Gość portalu: nika napisał(a):
                          > > ale ja nadal nie rozumiem dlaczego irak??
                          > ---zdradze Ci tajemnice, ja tez nie wiem. Zgaduje, ze komus
                          cholernie
                          > przeszkadzalo to ze
                          > 1. Rosjanie tak maca przez irak na bliskim wschodzie
                          > 2. Israel sie tak bal, ze nie wytrzymal i sie zes... .
                          > 3. Amerykanie nie mogli sobie darowac, ze oni wygrali wojne,
                          pilnuja stref
                          > zdemilitaryzowanych a innym malo, ze to zwisa to jeszcze
                          interesy robia.
                          > 4. nic nie wskazuje, zeby rezim sadama zlagodnial a wrecz
                          odwrotnie.
                          > > saddam to dyktator zgadzam sie ale nie jest jakims
                          wyjatkowym zagrozeniem
                          > dla
                          > > swiata
                          > > arabowie i tak juz amerykanow nielubia (a wlasciwie izraela)
                          to po co wogo
                          > le
                          > z
                          > > nimi zaczynac. co jak skoncza w iraku to potem libia iran
                          syria arabia
                          > > saudyjska i tak dalej??
                          > ---niby jest takie powiedzenie, nie ruszaj g... zeby nie
                          smierdzialo, ale
                          > wlasnie tacy specjalisci od polityki jak ramsfield o takich
                          drobiazgach
                          > zapomniaja.
                          > Uwierz mi prosze, ze ich teraz skreca ze zlosci, ze o tym
                          zapomnieli,
                          > no ale ... lawina ruszyla.
                          > > po co tam lapki pchac?
                          > > ostateczne rozwiazanie kwiestii arabskiej??
                          > > przeciez arabowie w koncu pomimo tych pieniazkow z ameryki
                          moga stwierdzic
                          > ze
                          > > tak wlasciwie to oni tej ameryki nielubia i wtedy to
                          dopioero zobaczymy co
                          > to
                          > > teroryzm
                          > > co do przeciagania to dla iraku nie ma to zadnego znaczenia
                          co najwyzej zd
                          > azy
                          > > sie troche rozbroic a amerykanie go w tym czasie pobombaruja
                          w strefach
                          > zakazu
                          > > lotow i znowu pare stacji radarowych bedzie mial mniej
                          > ---to co piszesz to jest w kategoriach ludzkich, to co sie
                          dzieje jest w
                          > kategoriach swiata dzungli (za przeproszeniem praw dzungli),
                          czyli polityki.
                          >
                          > > a co do glupka i dupy wolowej to ja bym wolal czytac o
                          kolejnych romansach
                          >
                          > dupy wolowej niz kolejnych wojnach glupka:))
                          > ---no to juz drogich pan cecha i dziedzina te romanse.
                          > My chlopaki jestesmy troche inne widocznie. Dlatego chlopaki
                          glosowaly na
                          > czerstwego a dziewczeta na kochasia i byl remis ze wskazaniem.

                          b/a: a sweeping generalisation obc! not s/thing i expect from a
                          guy with a m/g california. You see, I catch up with you
                          everywhere eventually. left message 4 u with Col.Kadafi. so c u
                          soon. best.
                          • Gość: obcy With georgia in my mind IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 20:39
                            Hi music

                            Gość portalu: georgia on my mind napisał(a):
                            > b/a: a sweeping generalisation obc! not s/thing i expect from a
                            > guy with a m/g california.
                            ---oh cm'n did I dissapoint u? ooooops
                            Ja nei z tych co szukaja ale z tych co znalezli. Przeciez to co napisalem to
                            najlepiej jak potrafie zeby bylo zrozumiane przez ta sympatyczna osobe nika,
                            nic pozatym. To samo moge napisac zupelnie inaczej ale z tym samym sensem.
                            Gdybym "poplynal" z blusem to przeciez nie zostal bym zrozumiany, a my sie
                            chcemy komunikowac a nie sobie moraly prawic i wytykac bledy - prawda?
                            Ad1 Henderson znana przedwojenna marka produkowala motory inline do L6 - 2l.
                            Pod ta nazwa obecnie (zapomnialem jak sie gosciu nazywa) jest produkowany na
                            zamowienie motor z silnikiem V8 small block GM, chlodzony ciecza, bez skrzyni
                            biegow, bo po co?. Nigdy tym nie jezdzilem i ... bal bym sie.
                            Ad2 oczywiscie, ja nie lubie krecic, bo po co. To moj trzeci motor, pierwszy to
                            Yamaha special 250 (jednogarowa), drugi honda shadow a ten to juz chyba
                            zostanie bo nie lubie sie na nowo przyzwyczajac, a drogi przeciez nie jest, na
                            HD mnie nie stac, a co moze byc lepszego na ryby wszedzie wjade i zaparkuje.
                            A do roboty to ile na benzynie zaoszczedze - juz mi sie zwrocilo.
                            Trzymaj sie i do nastepnego.
                            piotrek

                            PS. prosze pozdrow soulmate, bo nie moge znalezc jakies same relatywistyczne
                            einstainy co opychaja prozakiem wojownicze partie.

                            You see, I catch up with you
                            > everywhere eventually. left message 4 u with Col.Kadafi. so c u
                            > soon. best.
                            • Gość: wishtheyallcouldbe.. Re: With georgia in my mind IP: *.server.ntli.net 03.03.03, 22:31
                              Gość portalu: obcy napisał(a):

                              > Hi music
                              >
                              > Gość portalu: georgia on my mind napisał(a):
                              > > b/a: a sweeping generalisation obc! not s/thing i expect
                              from a
                              > > guy with a m/g california.
                              > ---oh cm'n did I dissapoint u? ooooops
                              > Ja nei z tych co szukaja ale z tych co znalezli. Przeciez to
                              co napisalem to
                              > najlepiej jak potrafie zeby bylo zrozumiane przez ta
                              sympatyczna osobe nika,
                              > nic pozatym. To samo moge napisac zupelnie inaczej ale z tym
                              samym sensem.
                              > Gdybym "poplynal" z blusem to przeciez nie zostal bym
                              zrozumiany, a my sie
                              > chcemy komunikowac a nie sobie moraly prawic i wytykac bledy -
                              prawda?
                              ....california girl(s):co znaczy'ja nei z tych. etc...'? polskie
                              powiedzionko? or have I just misread it? and no, not at all
                              dissappointed - musialoby byc cos o wiele gorszego .
                              > Ad1 Henderson znana przedwojenna marka produkowala motory
                              inline do L6 - 2l.
                              > Pod ta nazwa obecnie (zapomnialem jak sie gosciu nazywa) jest
                              produkowany na
                              > zamowienie motor z silnikiem V8 small block GM, chlodzony
                              ciecza, bez skrzyni
                              > biegow, bo po co?. Nigdy tym nie jezdzilem i ... bal bym sie.
                              > Ad2 oczywiscie, ja nie lubie krecic, bo po co. To moj trzeci
                              motor, pierwszy to
                              > Yamaha special 250 (jednogarowa), drugi honda shadow a ten to
                              juz chyba
                              > zostanie bo nie lubie sie na nowo przyzwyczajac, a drogi
                              przeciez nie jest, na
                              > HD mnie nie stac, a co moze byc lepszego na ryby wszedzie
                              wjade i zaparkuje.
                              > A do roboty to ile na benzynie zaoszczedze - juz mi sie
                              zwrocilo.
                              > Trzymaj sie i do nastepnego.
                              > piotrek
                              >
                              > PS. prosze pozdrow soulmate, bo nie moge znalezc jakies same
                              relatywistyczne
                              > einstainy co opychaja prozakiem wojownicze partie.
                              calif girl: tez zauwazylam...ale to powazne czasy. maybe we are
                              not taking it all seriously enough. you know, the'laughter that
                              hides the fear inside...'or s/thing. depends how much 'powazne'
                              u can take. will try 2 find comrade eminem and pass on our Best.
                              c u on our travels around the world. byeeeeeeeee.
                              >
                              > You see, I catch up with you
                              > > everywhere eventually. left message 4 u with Col.Kadafi. so
                              c u
                              > > soon. best.
                        • Gość: nika Re: Wyobraznia i zgadywanki IP: *.chello.pl 03.03.03, 22:15
                          czy dobrze zrozumialam ze dla ciebie bush i jego przydupasy to banda
                          popaprancow po ktorych niczego dobrego sie spodziewac niemozna?

                          > Sie masz, widze, ze na posterunku - brawo.
                          >
                          > Gość portalu: nika napisał(a):
                          > > ale ja nadal nie rozumiem dlaczego irak??
                          > ---zdradze Ci tajemnice, ja tez nie wiem. Zgaduje, ze komus cholernie
                          > przeszkadzalo to ze
                          > 1. Rosjanie tak maca przez irak na bliskim wschodzie
                          > 2. Israel sie tak bal, ze nie wytrzymal i sie zes... .
                          > 3. Amerykanie nie mogli sobie darowac, ze oni wygrali wojne, pilnuja stref
                          > zdemilitaryzowanych a innym malo, ze to zwisa to jeszcze interesy robia.
                          > 4. nic nie wskazuje, zeby rezim sadama zlagodnial a wrecz odwrotnie.
                          > > saddam to dyktator zgadzam sie ale nie jest jakims wyjatkowym zagrozeniem
                          > dla
                          > > swiata
                          > > arabowie i tak juz amerykanow nielubia (a wlasciwie izraela) to po co wogo
                          > le
                          > z
                          > > nimi zaczynac. co jak skoncza w iraku to potem libia iran syria arabia
                          > > saudyjska i tak dalej??
                          > ---niby jest takie powiedzenie, nie ruszaj g... zeby nie smierdzialo, ale
                          > wlasnie tacy specjalisci od polityki jak ramsfield o takich drobiazgach
                          > zapomniaja.
                          > Uwierz mi prosze, ze ich teraz skreca ze zlosci, ze o tym zapomnieli,
                          > no ale ... lawina ruszyla.
                          > > po co tam lapki pchac?
                          > > ostateczne rozwiazanie kwiestii arabskiej??
                          > > przeciez arabowie w koncu pomimo tych pieniazkow z ameryki moga stwierdzic
                          > ze
                          > > tak wlasciwie to oni tej ameryki nielubia i wtedy to dopioero zobaczymy co
                          > to
                          > > teroryzm
                          > > co do przeciagania to dla iraku nie ma to zadnego znaczenia co najwyzej zd
                          > azy
                          > > sie troche rozbroic a amerykanie go w tym czasie pobombaruja w strefach
                          > zakazu
                          > > lotow i znowu pare stacji radarowych bedzie mial mniej
                          > ---to co piszesz to jest w kategoriach ludzkich, to co sie dzieje jest w
                          > kategoriach swiata dzungli (za przeproszeniem praw dzungli), czyli polityki.
                          >
                          > > a co do glupka i dupy wolowej to ja bym wolal czytac o kolejnych romansach
                          >
                          > dupy wolowej niz kolejnych wojnach glupka:))
                          > ---no to juz drogich pan cecha i dziedzina te romanse.
                          > My chlopaki jestesmy troche inne widocznie. Dlatego chlopaki glosowaly na
                          > czerstwego a dziewczeta na kochasia i byl remis ze wskazaniem.
          • Gość: bryt/ania Re: WOJNA SKONCZONA!!! IP: *.server.ntl.com 03.03.03, 00:41
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            > Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Emc2 napisał(a):
            > >
            > > > Ale cynizm i sadyzm administracji GWB nie maja granic. Oni
            > po
            > > > prostu chca krwi i nic innego. Marny los swiata.
            > > bryt/ania: popieram.
            >
            > O rany. Znowu te dwie agentki. Drzewa obejmowac! Krowki pasc!
            > Kwiatuszki wachac!!!!! Marsz do lasu, Na lake! Zbierac
            > makulature!!!!!!
            bryt/ania: prosze bardzo czy moglby Pan przetlumaczyc slowo
            makulatura?Ale prosze nie jak to brzydkie slowo, bo mam
            delikatne angielskie uszka. Dziekuje Panu Bardzo.
            Dobranoczzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz.....
            • Gość: Wojtek Re: WOJNA SKONCZONA!!! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 03.03.03, 01:15
              Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

              > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Emc2 napisał(a):
              > > >
              > > > > Ale cynizm i sadyzm administracji GWB nie maja granic.
              Oni
              > > po
              > > > > prostu chca krwi i nic innego. Marny los swiata.
              > > > bryt/ania: popieram.
              > >
              > > O rany. Znowu te dwie agentki. Drzewa obejmowac! Krowki pasc!
              > > Kwiatuszki wachac!!!!! Marsz do lasu, Na lake! Zbierac
              > > makulature!!!!!!
              > bryt/ania: prosze bardzo czy moglby Pan przetlumaczyc slowo
              > makulatura?Ale prosze nie jak to brzydkie slowo, bo mam
              > delikatne angielskie uszka. Dziekuje Panu Bardzo.
              > Dobranoczzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz.....

              Prosze bardzo. Makulatura-recycled paper materials. Dobranoc
              zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz......
    • Gość: ziggy Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.htc.net 02.03.03, 22:44
      Dlaczego wiekszosc z was drodzy goscie piszecie nie na temat,
      zapomnieliscie? Wiec przypomne: "Irak niszczy rakiety, ujawnia
      zakopaną broń masowego rażenia " Na temat prosze. Jezeli was nie
      zatkalo, to zycze przyjemnej zabawy.
      • Gość: ziggy Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.htc.net 02.03.03, 22:48

        Gazeta.pl > Świat > Informacje > Ostatnie 14 dni Niedziela, 2
        marca 2003





        Irak niszczy rakiety, ujawnia zakopaną broń masowego rażenia


        mj 02-03-2003, ostatnia aktualizacja 02-03-2003 18:46

        Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w jednej
        z irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy dowód
        na to, że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście nie niszczył
        brońi masowego rażenia tylko ja zakopywal.


        • Gość: U Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 23:16
          Gość portalu: ziggy napisał(a):

          >
          > Gazeta.pl > Świat > Informacje > Ostatnie 14 dni Niedziela, 2
          > marca 2003
          >
          >
          >
          >
          >
          > Irak niszczy rakiety, ujawnia zakopaną broń masowego rażenia
          >
          >
          > mj 02-03-2003, ostatnia aktualizacja 02-03-2003 18:46
          >
          > Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w jednej
          > z irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy dowód
          > na to, że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście nie niszczył
          > brońi masowego rażenia tylko ja zakopywal.
          >
          >
          > Spiesz sie z ta informacja do Busha. Jak to sie stalo, ze ten,
          ktory ciagle twierdzil, ze Irak ukrywa bron masowej zaglady, tego
          jeszcze nie zauwazyl?! Dowiedz sie najpierw o metodach niszczenia tej
          broni, a pozniej cos pisz.
      • Gość: ziggy Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.htc.net 02.03.03, 22:52














        Irak niszczy rakiety, ujawnia zakopaną broń masowego rażenia


        mj 02-03-2003, ostatnia aktualizacja 02-03-2003 18:46

        Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w jednej
        z irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy dowód
        na to, że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście nie niszczył
        brońi masowego rażenia tylko ja zakopywal.


    • Gość: ziggy Re: Duze ilosci waglika i gazu bojowego VX znaleziono IP: *.htc.net 02.03.03, 22:55

      Gazeta.pl > Świat > Informacje > Ostatnie 14 dni Niedziela, 2
      marca 2003





      Irak niszczy rakiety, ujawnia zakopaną broń masowego rażenia


      mj 02-03-2003, ostatnia aktualizacja 02-03-2003 18:46

      Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w jednej
      z irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy dowód
      na to, że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście nie niszczył broń
      masowego rażenia


    • Gość: i Re: Duze ilosci waglika i gazu bojowego VX znaleziono IP: *.htc.net 02.03.03, 22:57




      Irak niszczy rakiety, ujawnia zakopaną broń masowego rażenia


      Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w jednej
      z irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To pierwszy dowód
      na to, że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście nie niszczył broń
      masowego rażenia


    • Gość: pacyfista Bush na deskach IP: *.60.202.62.dial.bluewin.ch 02.03.03, 23:02
      Bush Jr otrzymal kolejny cios z zupelnie niespodziewanej strony
      bo od Turkow, ktorzy pomimo obietnic x-mld US potwierdzili ze
      wola do Europy niz byc 51-szym stanem USA (w odroznieniu od
      polskich wasali ). Poniewaz Bush byl od ponad roku calkowicie
      zamroczony miejmy nadzieje (niewielka) ze ten cios przywroci mu
      resztki swiadomosci...
      • Gość: zigzak Re: Do pcyfaszysty IP: *.htc.net 02.03.03, 23:23
        Pacyfaszysta otrzymal kolejny cios z zupelnie niespodziewanej
        strony bo od pacyfisty, ktory pomimo obietnic pacyidiotysty
        potwierdzili ze woli byc w 51-szym stanie uniesienia.
        Miejmy nadzieje (niewielka) ze ten cios przywroci pacyfaszyscie
        resztki swiadomosci...
        Niestety Pacyfaszysta, pacyidiotysta ani nawet pacyfista nie
        moga zrozumiec, ze hitler kaput.
    • Gość: Max Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.one.pl / 10.0.0.* 02.03.03, 23:13
      O widzę, że na portalu Gazety też sami lewacy. Napiszcie jeszcze
      o tym jak Stalin kochał dzieci!!!
      • Gość: ziggy Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.htc.net 02.03.03, 23:25
        Turcy nigdy nie swiecili rozumem, dlatego maja jak maja.
        • Gość: U Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 23:41
          Gość portalu: ziggy napisał(a):

          > Turcy nigdy nie swiecili rozumem, dlatego maja jak maja.
          I pomyslec ze to Polak powiedzial.
      • Gość: Dubbing Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.tlsa.pl 03.03.03, 08:35
        Gość portalu: Max napisał(a):

        > O widzę, że na portalu Gazety też sami lewacy. Napiszcie
        jeszcze
        > o tym jak Stalin kochał dzieci!!!

        Właśnie!! Saddi pewnie też kocha dzieci /zabijać/
        Lewaczki, lewaczki, wszystko potraficie przetłumaczyć sobie tak
        żeby z czystym sumieniem schować głowę w piasek.
        Jeszcze wam zły wuj Sam nie raz skórę uratuje.
    • galaxy2099 Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie 02.03.03, 23:30
      Jak to niewiele potrzeba kobieto abys pomyslala z sympatia o
      narodzie tureckim.
      Tylko wstyd, ze dopiero pierwszy raz w zyciu.


      Gość portalu: Mia napisał(a):

      > Po raz pierwszy pomyślałam o Turcji z sympatią...
    • Gość: Toto Miesiac temu tez wojna miala byc za 2 tygodnie IP: *.desy.de 02.03.03, 23:37
      Miesiac temu tez bylo wiele opinii, ze wojna to kwestia tygodni.
      Mysle, ze to niedorzeczne. Bush nie rozpocznie wojny wbrew
      opinii miedzynarodowej, stanowisku Watykanu i nastrojom
      spolecznym.

      Ja jestem raczej zwolennikiem usuniecia Saddama (bo to
      zwyrodnialec taki jak np. przywodcy ZSRR) ale widze, ze szanse
      na to sa raczej niewielkie. Swiat (ten 'cywylizowany') jest
      zainteresowany tylko spokojem w regionie i cenami ropy a
      sytuacje ludnosci cywilnej ma oczywiscie 'gdzies'.

      Pozd.
      • Gość: Sikorski Re: Miesiac temu tez wojna miala byc za 2 tygodni IP: *.ti.telenor.net 02.03.03, 23:43
        Gość portalu: Toto napisał(a):

        > Miesiac temu tez bylo wiele opinii, ze wojna to kwestia tygodni.
        > Mysle, ze to niedorzeczne. Bush nie rozpocznie wojny wbrew
        > opinii miedzynarodowej, stanowisku Watykanu i nastrojom
        > spolecznym.
        >
        > Ja jestem raczej zwolennikiem usuniecia Saddama (bo to
        > zwyrodnialec taki jak np. przywodcy ZSRR) ale widze, ze szanse
        > na to sa raczej niewielkie. Swiat (ten 'cywylizowany') jest
        > zainteresowany tylko spokojem w regionie i cenami ropy a
        > sytuacje ludnosci cywilnej ma oczywiscie 'gdzies'.
        >
        > Pozd.

        Gratuluje skojarzen
        Pozdr
      • Gość: cynik Re: Miesiac temu tez wojna miala byc za 2 tygodni IP: *.kabel.telenet.be 03.03.03, 01:20
        Gość portalu: Toto napisał(a):

        Bush nie rozpocznie wojny wbrew
        > opinii miedzynarodowej, stanowisku Watykanu i nastrojom
        > spolecznym.

        Mysle ze to naiwne. Bush ma gdzies opinie miedzynarodowa z
        Watykanem wlacznie, bo chodzi o rope a nie Saddama. O ile Bush
        nie rozpocznie wojny (teraz) to tylko dlatego ze entuzjazm ze
        "zwyciestwa" wyparuje do wyborow (11.2004) a pozostanie syf
        okupacji i body bags. Czyli Bush Jr. podzieli los Busha Sr jako
        jednokadencyjny prezydent. Optymalny dla Busha termin inwazji
        jest za rok o tym czasie, ale do tego czasu gospodarka usa ma
        szanse pograzyc sie w zupelnym jogurcie.

        pozdrawiam
    • Gość: radon Al Saadi zaapelował także do kieszeni Amerykanów IP: 195.136.31.* 03.03.03, 00:29
      Al Saadi zaapelował także do kieszeni Amerykanów, inspekcje
      kosztują tylko 80 mln USD rocznie finasowane przez Irak ! Wojna
      ma kosztowac 80 mld USD i wiele ofiar.
      Dziwne tylko, że tak długo nie chcieli pokazac tej
      zakopanej "zniszczonej" broni, bardzo to podejrzane .
      Ale jak widać Saddam mięknie ale nie traci nadziei.
    • Gość: rosolma Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 00:39
      Jestem przeciw wojnie i nie rozumiem dlaczego Amerykanie i
      Brytyjczycy lekceważą sprzeciw opnii publicznej. Ameryka niech
      sobie przypomni ofiary, które zostawiła w Wietnamie, Korei i
      nnych krajach. Czy wspomnienie własnych cierpień nie może
      powstrzymać przed zadawaniem cierpień innym ludziom? Rosolma
    • Gość: Andrzej z Australi Sympatia dla Turkow IP: *.gc.perm.onthenet.net 03.03.03, 01:51
      Szkoda, ze wielu Polakow pierwszy raz odczulo sympatie dla
      Turkow dopiero teraz.
      Troche historii...
      Byl to chyba jedyny kraj, ktory nie uznal rozbiorow Polski.
      Walczyl tez z naszym zaborca Rosja.
      Do dzis sa w Turcji polskie wsie emigrantow - wygnancow jak np.
      Poloneskoj.
      Turcy na Bajazycie przez lata utrzymywali sie dzieki Polakom.
      W kazdym sklepie mozna bylo sie dogadac po polsku.
      Nazwy sklepow: POLONEZ ciok yaszar, Walesa, MODA POLSKA...itd
      Turcy rowniez z rozzewnieniem wspominaja Polki, ktore /masowo -
      do 5000 dziennie/ przybywaly z nad Wisly na tzw. handel.
      A, ze byl to czesto handel "wymienny".
      No coz nie wiadomo kto na tym korzystal...
      Sam pamietam piedziesiecioparoletnie polskie babcie "noszone na
      rekach" przez temperamentnych i przystojnych dwudziestolatkow z
      Anatolii...
      "Panie ja tu jak krolowa. Maz to juz na mnie nie patrzy nawet -
      od lat...A patrzaj no ten przystojniak z wasem to mi nogi
      polgodziny masowal i nawet spodnice dzinsowa potem dal.
      Gdzie ja bym takiego chlopa u nas w Zdunskiej Woli znalazla?
      No i ludziska by mnie jezorami zatukly!"
      Takze przyjazn polsko turecka ma swoj polityczny, handlowy i
      ludzki jak najbardziej wymiar.
      • Gość: Wojtek Re: Sympatia dla Turkow IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 03.03.03, 02:14
        Gość portalu: Andrzej z Australi napisał(a):

        > Szkoda, ze wielu Polakow pierwszy raz odczulo sympatie dla
        > Turkow dopiero teraz.
        > Troche historii...
        > Byl to chyba jedyny kraj, ktory nie uznal rozbiorow Polski.
        > Walczyl tez z naszym zaborca Rosja.
        > Do dzis sa w Turcji polskie wsie emigrantow - wygnancow jak np.
        > Poloneskoj.
        > Turcy na Bajazycie przez lata utrzymywali sie dzieki Polakom.
        > W kazdym sklepie mozna bylo sie dogadac po polsku.
        > Nazwy sklepow: POLONEZ ciok yaszar, Walesa, MODA POLSKA...itd
        > Turcy rowniez z rozzewnieniem wspominaja Polki, ktore /masowo -
        > do 5000 dziennie/ przybywaly z nad Wisly na tzw. handel.
        > A, ze byl to czesto handel "wymienny".
        > No coz nie wiadomo kto na tym korzystal...
        > Sam pamietam piedziesiecioparoletnie polskie babcie "noszone
        na
        > rekach" przez temperamentnych i przystojnych dwudziestolatkow
        z
        > Anatolii...
        > "Panie ja tu jak krolowa. Maz to juz na mnie nie patrzy nawet -

        > od lat...A patrzaj no ten przystojniak z wasem to mi nogi
        > polgodziny masowal i nawet spodnice dzinsowa potem dal.
        > Gdzie ja bym takiego chlopa u nas w Zdunskiej Woli znalazla?
        > No i ludziska by mnie jezorami zatukly!"
        > Takze przyjazn polsko turecka ma swoj polityczny, handlowy i
        > ludzki jak najbardziej wymiar.


        No, no, no. O malo mnie przekonales.
        • Gość: U Re: Sympatia dla Turkow IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 03.03.03, 02:56
          Ty tu o tej przyjazni sie zbytnio nie rozpisuj. Popatrz na
          metalnosc Turkow i Polakow. Jedni dopraszaja sie amerykanskich wojsk
          u siebie, drudzy ich za grube pieniadze nie chca wpuscic. A Polki?
          Noszone na rekach........... Coz, daja, to Turek korzysta. Nie jeden
          juz "przyjaciel" umizgi do kobiet robil i je mial, by ja zaliczyc.
          Pozniej zapominal o niej zupelnie. Musisz sie kolego nauczyc
          znaczenia prawdziwej przyjazni.
    • Gość: D Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 08:50
      I bardzo dobrze, że się niezgadzają. Co to ma być? Najpierw się
      rozbrój a potem Cie zaatakujemy???
    • Gość: pawn MANIPULACJA WP I INTERII IP: 213.227.80.* 03.03.03, 09:45
      Interia: "Irak niszczy i ostrzega"
      02.03.2003 17:59 (aktualizacja 18:47)
      fakty.interia.pl/swiat/news?inf=361238
      "Generał Al-Saadi poinformował też, że nowe poszukiwania
      pozwoliły odkryć znaczne ilości zarazków wąglika oraz gazu
      bojowego VX, co do których ONZ domagało się wyjaśnień.
      Wg generała, odkryto bomby wypełnione zarazkami wąglika i ślady
      zniszczenia 1,5 tony gazu VX. Odkryć tych dokonano w dwóch
      różnych miejscach."

      To samo można było jeszcze wczoraj znaleźć na sztandarowym m-cu
      w serwisie wp.pl (tylko na to czekały kundle wojny - miały
      używanie w komentarzach)

      TO CZYSTEJ WODY MANIPULACJA WP I INTERII

      Nie dajmy się manipulować.
      Podawanie półprawdy jest żenującą próbą przeforsowania
      prywatnych poglądów redaktorów serwisów WP i INTERII.

      Porównaj z gazetą:
      "Irak niszczy rakiety, ujawnia zakopaną broń masowego rażenia"
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1352429.html
      • Straw:Niszczenie rakiet to cyniczny manewr, by zyskać na
      czasie (01-03-03, 17:27)
      www1.gazeta.pl/swiat/1,34285,1351797.html
      mj 02-03-2003, ostatnia aktualizacja 02-03-2003 23:33

      "Duże ilości wąglika i gazu bojowego VX zostały wykopane w
      jednej z irackich baz - informują władze w Bagdadzie. To
      pierwszy dowód na to, że po wojnie w Zatoce Irak rzeczywiście
      NISZCZYŁ [!] broń masowego rażenia"
      ________________________________________
      Oznacza to, że 'znaleziska' dotyczyły
      m-c składowania zniszczonej broni.
      (podkreślenie dużymi literami moje)
      I pomyśleć, ze jeszcze niedawno zgłaszaliśmy zastrzeżenia
      do red.nacz.gazety za stronniczość. Co to się wyrabia ...:(

      _________________________________________
      Ratuj ludzi! PODPISZ PETYCJĘ P-KO WOJNIE!
      _________________________________________
      MAMY JUŻ 622 PODPISY Z SAMEJ POLSKI !
      Łącznie jest ich już prawie 2200.
      _________________________________________
      Podpisz internetową petycję przeciwko wojnie
      (Link: 'Polska'->'Sign')
      people-against-war.net/


    • Gość: london Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: *.proxy.aol.com 03.03.03, 10:22
      QRWA,DO CZEGO TO WSZYSTKO MA NAS ZAPROWADZIC? MAM 3RZY DYCHY Z
      OKLADEM,MIESZKAM W LONDYNIE OD KILKU LAT,I NIE WYOBRAZAM SOBIE
      KOLEJNEGO ZBROJNEGO KONFLIKTU! LUDZIE PALCIE JOINTY,OLEJCIE
      WOJNE,
      • Gość: KAM Re: Turcy nie zgadzają się na bazy amerykańskie IP: 126.21.80.* 03.03.03, 12:35
        WIDZE ZE MASZ ZDROWE PODEJSCIE.
        DZIWE SIE TYLKO ZE NIEKTORZY WOGOLE NIE WIDZA ZAKLAMANIA PANA
        G.B.
        MYSLE ZE JEST TAKA SAMA GNIDA JAK SAM PAN S.H.
        SIEGANIE PO ROPE (BO TU RACZEJ CHODZI O TO ) I WPLYWY W TAMTEJ
        CZESCI W TAKI SPOPSOB JEST CO NAJMNIEJ NIE NA MIEJSCU....
        ...
        PANIE G.B..ZAJARAJ PAN LEPIEJ
    • Gość: sz zaczynam wierzyc w demokracje :-) IP: *.astro.su.se 03.03.03, 14:47

      tak, niespodziewane, niespodziewane.

      ale popatrzcie, czy to nie budujacy kolejny przyklad ze
      mimo wszystkich przekretow i sprzedajnosci politykow
      (Polska vs bazy amer.!), to jednak:

      Blair w izolatce, walczy o zycie

      Schroeder spokojnie siedzi przed telewizorem i
      sie smieje

      Turcy moga powiedziec "sorry pals.." i amerykanie
      nie moga nawet ich zbombardowac, mowia ze nie wplynie to
      w najmniejszym stopniu na ich wielka i gleboka przyjazn.
      (tymczasem tysiace pojazdow opancerzonych sa ciagle
      rozladowywane ze statkow w porcie tureckim)

      Chirak schwycil za nogawke Busha i nie puszcza.
      (przy b. wysokim poparciu Francuzow).

      Kochani, przeciez to dzieki ludziom, zwyczajnym takim
      jak ja i wiekszosc tych ktorzy przeszli sie po swiezym
      powietrzu 15 lutego.

      Kurcze, wydaje mi sie to niemozliwe, chyba snie...
      demokracja dziala?


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka