i-love-2-bike
18.09.06, 20:51
nowy dzien,nowe trupy,wiadomo w koncu zaprowadzamy tam demokrapcje made in
USA,czyli z busiem zginiesz bezpieczniej w iraku. he,he gdzie te czasy
saddamowe,onegdaj jakos co dzien nikt tam nie wybuchal,ale nie bylo
demokrapcji,to fakt.
god bless america,god bless king bush the second
www.cnn.com/2006/WORLD/meast/09/18/iraq.main/index.html