Dodaj do ulubionych

czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej

25.09.06, 07:09
ZWOLNIC ??????

GOSPODARKA NIEMIEC ZNOWU ZWALNIA
Wskaźnik instytutu ZEW z Mannheim, oceniający oczekiwania sektora finansowego
co do gospodarki Niemiec, zmalał we wrześniu o 16 pkt do minus 22,2 pkt. To
najsłabszy wynik od ponad siedmiu lat. Analitycy oczekiwali znacznie
mniejszego spadku. Oznacza to, że eksperci spodziewają się, iż niemiecka
gospodarka będzie rozwijać się wolniej. Finansiści obawiają się najbardziej
podwyżek podatków i stóp procentowych
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 25.09.06, 11:58
      Jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że w całym 2005 r. gospodarka Niemiec rozwijała
      się w tempie koło 0,6-0,8% to rzeczywiście można mieć poważne wątpliwości, czy
      będzie to w ogóle jakiś wzrost.
      Jeszcze trochę tych SLDowsko-PiSowskich porządków u nas i też takie tempo
      rozwoju osiągniemy.
      Inna sprawa, że Niemcy mają skąd upadać, mają z czego trwonić dorobek
      kilkudziesięciu lat kapitalizmu.

      POzdrawiam
      Keep Rockin'
      • grzegorzlubomirski Cos Ci sie pomieszalo stary 11.10.06, 12:23
        Tak jak obecnie zostalo odchudzone panstwo socjalne, prawo pracy, pomoc dla
        najubozszych, tak nie byly nigdy w Biemczech od roku 1958. Dla kogos kto zna
        historie Niemiec powojennych sprawa znana.

        Jezeli kiedykolwiek byl tam kapitalizm to tylko teraz.

        Nie wiem czy wiesz (raczej) ale prawo handlu na rynku akcji w Niemczech
        przyslugiwalo przez dlugi czas tylko tym kotrzy nie posiadali akcji na innych
        rynkach, podobnie bylo w Szwecji az po rok 1988. Przy tym dodatkowo to panstwo
        podjemowalo decyzje o fromach kapitalizacji i ich wysokosciach. Poczytaj sobie
        lepiejSorosa o jego doswadczeniach z tamtych czasow na tych rynkach.

        Kapitalizm to jest dopiero teraz. Europa miala okres prosperity odlat 50 po 80
        i to w czasach gdy tylko umyslowo chorzy wierzyli w liebralizm gospodarczy a
        niepodzielna wldze dusz sprawowali Keynes i Marx. Odejscie od tego nastopislo w
        latach 80 i mamy z tym do czynienia obecnie. Rezultat calkowity zastuj.

        Ameryka dalej jedzie na swojej poedze geopolitycznej i deficytach - czyli dalej
        Keyens.

        Wszystko na temat. Jeszcze wiele musisz sie pouczyc a i tak ci nie pomoze.
        • caesar_pl Re: Cos Ci sie pomieszalo stary 12.10.06, 19:38
          Twoje wywody nie maja nic wspolnego z dzisiejsza sytuacja ekonomiczna na Swiecie.
          Co to kogo obchodzi co bylo.Niemcy to kapitalizm socjalny - soziale Marktwirtschaft
          i niestety odchudzania panstwa socjalnego nie jest spowodowane slaboscia tego systemu,lecz zmianami politycznymi na Swiecie.Byla by Europa Wschodnia czy Chiny tez tak wysoko rozwiniete jak Niemcy nie bylo by ucieczki kapitalu,miejsc pracy z Niemiec do tych regionow.Nie bylo by NRD nie bylo by w RFN wysokiego zadluzenia budzetowego itd,itd..
          • jorl Re: Cos Ci sie pomieszalo stary 12.10.06, 19:52
            W latach 50-60 XXw w Niemczech (Zach) bezrobotni byli bardziej przyciskani do
            szukania pracy jak w latach pozniejszych. To tez miedzy innymi spowodowalo
            narosniecie bezrobocia. Tez dorastaja generacje potomkow imigrantow nie majacych
            dobrego wyksztalcenia (szkoly niemieckie nie zmuszaja tak do nauki i brak
            nacisku w rodzinie powoduje slabe wyksztalcenie) a majacych wszelkie prawa. Oni
            wtedy zasilaja szeregi bezrobotnych. Dolaczenie DDR poprzez spowodowanie tam
            katastrofy gospodarczej darmowa dostawa towaru zaraz po padniecu muru tez
            powieksza trudnosci. Globalizacja oczywiscie tez.
            Ale wystarczylo tylko troche przycisnac i bezrobocie zaczelo sie ciagle zmniejszac.
            I dobrze. Bo nic tak nie chroni pracobiorcy jak male bezrobocie.
            Pozdrowienia
        • stary_z_lichenia Re: Cos Ci sie pomieszalo stary 12.10.06, 20:08
          grzegorzlubomirski napisał:

          > Tak jak obecnie zostalo odchudzone panstwo socjalne, prawo pracy, pomoc dla
          > najubozszych, tak nie byly nigdy w Biemczech od roku 1958. Dla kogos kto zna
          > historie Niemiec powojennych sprawa znana.
          >
          > Jezeli kiedykolwiek byl tam kapitalizm to tylko teraz.
          >
          > Nie wiem czy wiesz (raczej) ale prawo handlu na rynku akcji w Niemczech
          > przyslugiwalo przez dlugi czas tylko tym kotrzy nie posiadali akcji na innych
          > rynkach, podobnie bylo w Szwecji az po rok 1988. Przy tym dodatkowo to
          panstwo
          > podjemowalo decyzje o fromach kapitalizacji i ich wysokosciach. Poczytaj
          sobie
          > lepiejSorosa o jego doswadczeniach z tamtych czasow na tych rynkach.
          >
          > Kapitalizm to jest dopiero teraz. Europa miala okres prosperity odlat 50 po
          80
          > i to w czasach gdy tylko umyslowo chorzy wierzyli w liebralizm gospodarczy a
          > niepodzielna wldze dusz sprawowali Keynes i Marx. Odejscie od tego nastopislo
          w
          >
          > latach 80 i mamy z tym do czynienia obecnie. Rezultat calkowity zastuj.
          >
          > Ameryka dalej jedzie na swojej poedze geopolitycznej i deficytach - czyli
          dalej
          >
          > Keyens.
          >
          > Wszystko na temat. Jeszcze wiele musisz sie pouczyc a i tak ci nie pomoze.


          Kapitalizm byl tam zawsze !
          Pierwsza rzecz , po wojnie Niemcy nie mogli posiadac Sil Zbrojnych .
          Po drugie , hamerykance uwolnili czesc finasow zagrabionych przez
          rzesze .
          Po trzecie w 1963 roku po aferze , wreszcie zaczeto mowic o Holocaust-cie
          i od tego momentu jak Niemcy zaczeli placic na Izrael , zaczela niemiecka
          gospodarka w wyjatkowym tempie wzrastac .
          Po czwarte , trzy tzw. Besatzungsmaechte potrafily zrobic z Zimnej Wojny
          naprawde kapitalny interes .
          Po piate w 1965 roku przyjeto w Bundestagu ustawe o emeryturach ,
          ustawa ta zostala sciagnieta od Reichkazler-a Bismarck-a , a wiec
          emerytura od 65 roku zycia , tylko Bismarck byl cwany i sprawdzil
          ze dlugosc zycia pracownika fizycznego wynosila : miedzy 55 do 63 lat .
          A wiec kasa byla pelna .
          Teraz jest kasa pusta i do tego Ost .

          Co nam Polakom zostaje ?
          To jest napisane w Biblii : "blogoslaw Izrael a bedziesz blogoslawiny " .

          Dobrej nocy katolicy !
          • jorl Re: Cos Ci sie pomieszalo stary 12.10.06, 20:29
            stary_z_lichenia napisał:
            > Kapitalizm byl tam zawsze !

            To akurat masz racje, stary..

            > Pierwsza rzecz , po wojnie Niemcy nie mogli posiadac Sil Zbrojnych .

            Zato mieli obciazenie reparacjami, demontazem przemyslu, kosztami wojsk
            okupacyjnych. Zreszta Amis do konca duzo mieli w Niemczech za darmo.

            > Po drugie , hamerykance uwolnili czesc finasow zagrabionych przez
            > rzesze .

            Totalna bzdura. Pieniadze? W Reichmarkach? czy w czym? I gdzie byly gromadzone?
            W USA? W $$$?




            > Po trzecie w 1963 roku po aferze , wreszcie zaczeto mowic o Holocaust-cie
            > i od tego momentu jak Niemcy zaczeli placic na Izrael , zaczela niemiecka
            > gospodarka w wyjatkowym tempie wzrastac .

            No prosze, kazac jakiemus krajowi placic i zaraz temu placacemu idzie lepiej.
            Moze da sie w mniejszym wymiarze tak zrobic? To podam Tobie moje konto, plac mi,
            i bedziesz mial lepiej!

            > Po czwarte , trzy tzw. Besatzungsmaechte potrafily zrobic z Zimnej Wojny
            > naprawde kapitalny interes .

            Tu jakos tak szeroko sie wyraziles ze trudno Ciebie kopnac. Ale napewno byloby
            za co.

            > Po piate w 1965 roku przyjeto w Bundestagu ustawe o emeryturach ,
            > ustawa ta zostala sciagnieta od Reichkazler-a Bismarck-a , a wiec
            > emerytura od 65 roku zycia , tylko Bismarck byl cwany i sprawdzil
            > ze dlugosc zycia pracownika fizycznego wynosila : miedzy 55 do 63 lat .

            Renty i ten sam system byl nieprzerwanie w Niemczech faktycznie od czasow
            Bismarcka. A wiec w jakims 65r nie przypomniano sobie o nim bo byl.

            > A wiec kasa byla pelna .

            Prosze, przeciez z pusta kasa (patrz wyzej!) ma sie lepiej! To dlaczego akurat
            tutaj ma byc gorzej? Przeciez zamiast Zydom placi sie rencistom. Wiec jak wiecej
            sie placi powinno byc lepiej!

            > Teraz jest kasa pusta i do tego Ost .

            jw.

            Coz moj stary, jakos za stary jestes czy co? Aby myslec? Bo sam sobie zaprzeczasz.

            Pozdrowienia
    • snajper55 Zwalnia ??? Wolniej przyspiesza raczej. ____nt 25.09.06, 12:14
      wrocek2015 napisał:

      > ZWOLNIC ??????
      >
      > GOSPODARKA NIEMIEC ZNOWU ZWALNIA
      > Wskaźnik instytutu ZEW z Mannheim, oceniający oczekiwania sektora finansowego
      > co do gospodarki Niemiec, zmalał we wrześniu o 16 pkt do minus 22,2 pkt. To
      > najsłabszy wynik od ponad siedmiu lat. Analitycy oczekiwali znacznie
      > mniejszego spadku. Oznacza to, że eksperci spodziewają się, iż niemiecka
      > gospodarka będzie rozwijać się wolniej. Finansiści obawiają się najbardziej
      > podwyżek podatków i stóp procentowych
      • de_oakville Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 25.09.06, 13:50
        johnny-kalesony napisal:

        >Jeszcze trochę tych SLDowsko-PiSowskich porządków u nas i też takie tempo
        >rozwoju osiągniemy.

        Jesli Niemcy sa "Japonia Europy" to Polska powinna byc "Korea Poludniowa
        Europy", czyli "tygrysem" malym, duzym albo srednim. A nie tylko "przedmiesciem
        Niemiec". Korea tez byla kiedys "przedmiesciem Japonii". Z drugiej strony o
        wiele lepiej jest byc "przedmiesciem" nie byle kogo niz centrum jakiegos
        zacofanego rejonu swiata. Kiedys w Polsce najbardziej razila bieda, szarzyzna,
        odpadajace tynki. Obecnie tego juz (prawie) nie ma. To co najbardziej razi to
        rzesza malkontentow, ktorym sie wszystko nie podoba, a nie bardzo wiedza, czego
        by chcieli.
    • caesar_pl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 25.09.06, 22:16
      Glabie kapusciany co innego wzrost gospodarczy a co innego wskazniki oczekiwania.
      • uninhibited Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 06:58
        Gospodarka Europy: kiepskie tempo
        Po niemal euforycznym wzroście w II kwartale strefa euro zdradza oznaki
        zwolnienia tempa. Ankiety Komisji Europejskiej wskazują na spadek zaufania firm
        i konsumentów w sierpniu o 1,1 pkt do 106,7. Pogorszył się też klimat do
        interesów do 1,28 z 1,36 w lipcu. Roczna inflacja wyniosła 2,3 proc. po 2,4 w lipcu

        Bezrobocie w Niemczech
        Rynek pracy w Niemczech nie zmienił się w sierpniu wobec lipca: bezrobocie
        wynosiło 10,5 proc. Pracy szukało 4,372 mln osób, o 14 tys. wiecej niż w lipcu,
        ale po korekcie sezonowej ich liczba wzrosła o 5 tys.
        • caesar_pl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 17:32
          img153.imageshack.us/my.php?image=arbeitslosenql9.jpg
          eksport niemiecki ze wzgledu na mala konkurencyjnosc i wysokie koszty produkcji ....zwiekszy sie w tym roku o 11% do 925 mld euro a nadwyzka nad importem wyniesie 147 mld euro.
          www.faz.net/s/Rub050436A85B3A4C64819D7E1B05B60928/Doc~EF8D25C5FC79F46D6A488089D77F75BA4~ATpl~Ecommon~Scontent.html
          Jesli chodzi o eksport to male porownanie - Niemcy eksportuja miesiecznie tyle ile Polska w ciagu calego roku.Najlepsze sa porownania z innymi:
          http://www.faz.net/s/Rub050436A85B3A4C64819D7E1B05B60928/Doc~EF6D71604CBE0441995E3BF4638DDB2EF~ATpl~Ecommon~Sdetail_image~Aimg~E5.html?back=/s/Rub050436A85B3A4C64819D7E1B05B60928/Doc~EF6D71604CBE0441995E3BF4638DDB2EF~ATpl~Ecommon~Scontent§Phtml
          to sa dane przeliczone wg.miedzynarodowych indykatorow.Pierwsza rubryka to wzrost,druga to inflacja a ostatnia bezrobocie.Jak Niemcy upadaja to co z innymi krajami?
          Gdyby policzyc tylko RFN bez bylego NRD to malo ktory kraj bedzie lepiej stal niz nasze Wessis..
    • jorl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 20:42
      Niemcy zwalniaja? Przeciwnie. Po wprowadzeniu zaostrzonych przepisow co do
      bezrobocia regularnie sie ono zmniejsza. Tez rosnie ilosc miejsc pracy i to tez
      tych pelnoetatowych z ubezpieczeniami socjalnymi.
      Te zmiany w przepisach zostaly umozliwiony powstaniem wielkiej koalicji SPD i
      CDU/CSU chociaz zaczal ja Schröder SPD. A nie dawaly sie je wczesniej wprowadzic
      bo duzo nowych ustaw musi przechodzic najpierw przez Bundestag gdzie partia
      rzadzaca ma przewage a potem Bundesrat czyli Zwiazek Landow. A tam jakos zawsze
      miala opozycja przewage i na zlosc babci niech mi uszy zmarzna blokowala wszystko.
      Teraz zmieniono Konstytucje ograniczajac Bundesrat i w przyszlosci nawet partie
      nie w wielkiej koalicji beda mogly przeprowadzac szybciej zmiany.
      Ta Konstytucje z silnym Bundesratem wcisneli Niemcom USA zaraz po wojnie i
      trwalo jak widac troche aby to moc nareszcie zmienic.
      Zreszta widze w fabryce gdzie pracuje. Zlecen i do produkcji i do opracowywania
      nowych urzadzen tyle ze mozna dzien i noc pracowac.
      Ale we wtorek mamy swieto Zjednoczenia, poniedzialek urlop i hulaj dusza. Hotel
      zamowiony. I nie tylko hotel. Naturalnie w Polsce.
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Kurcze 29.09.06, 22:04
        Jorl, juz sie przestan chwalic tym "i nie tylko hotel".

        Polska nie Malezja a Polki nie Ukrainki.

        Jesli musisz to rob, ale sie przynajmniej nie chwal.

        PF
        • jorl Re: Kurcze 29.09.06, 22:11
          polski_francuz napisał:

          > Jorl, juz sie przestan chwalic tym "i nie tylko hotel".
          >
          > Polska nie Malezja a Polki nie Ukrainki.
          >
          > Jesli musisz to rob, ale sie przynajmniej nie chwal.
          >

          A czym sie rozni Polka od Ukrainki? Wiesz?
          To co pisze ma troche glebszy sens. Wlasnie obala Twoje co napisales powyzej. Bo
          ja dzieki temu naprawde wiem jak wyglada w Polsce. Ci co pisza na forum z Polski
          tego nie wiedza.
          To jest efekt Montowni im. Balcerowicza drogi PF. I wybranej drogi do
          kapitalizmu. Ktore Tobie z daleka sie podobaja. Ale z bliska nie chcesz sie
          przyjrzec. Wolisz ze "Polki nie Ukrainki". Bo tak Tobie lepiej.

          Tak PF, jak ja cos robie i pisze to to ma glebszy sens. I dobrze.

          Pozdrowienia

          • polski_francuz Re: Kurcze 29.09.06, 22:14
            Juz mi nie truj, ze szukasz blizszego poznania Polski. Tak w to mozna wierzyc
            jak w to, ze samotni mezczyzni jada do Malezji na turystyke.

            Pozdro

            PF
            • jorl Re: Kurcze 29.09.06, 22:22
              olski_francuz napisał:

              > Juz mi nie truj, ze szukasz blizszego poznania Polski. Tak w to mozna wierzyc
              > jak w to, ze samotni mezczyzni jada do Malezji na turystyke.
              >
              > Pozdro

              Oczywiscie ze powodem "mojej dzialalnosci" nie jest poznanie Polski. Ale tego
              efektem. A pisanie o tym na forum wlasnie ma na celu takim jak Ty oczy otworzyc
              jaki syf w Polsce zrobiono. Czego Ty nie chcesz widziec.
              A do Malezji nie jezdze. Raz w roku? A nie co tydzien? Jak sobie to wyobrazasz?
              A Polska 100km. I jezyk znam.
              Pozdrowienia
              • polski_francuz Re: Kurcze 29.09.06, 22:25
                Mam jeszcze oczy otwarte z 30 min, potem ide spac.

                Wierzysz jeszcze, ze ludzie mozna do czegos przekonac?

                PF
                • jorl Re: Kurcze 29.09.06, 22:37
                  polski_francuz napisał:

                  > Mam jeszcze oczy otwarte z 30 min, potem ide spac.
                  >

                  Masz chyba zone, prawda? Cos duzo przy komputerze. I zaraz spac?
                  Tak to juz jest w malzenstwach. Te lekcje przerabialem. Drugi raz nie mam
                  zamiaru siedziec w tej samej klasie. Zyje sobie bardzo dobrze.
                  Pozdrowienia
              • j-k hloopcze, nie nudz...:))) 29.09.06, 22:32
                gdyz robisz to namietnie


                przy zadluzeniu komunistycznej Polski w 1990 rzedu 40 mld US $
                nic inego zrobic nie bylo mozna...:)
            • jorl Re: Kurcze 29.09.06, 22:57
              polski_francuz napisał:

              > Juz mi nie truj, ze szukasz blizszego poznania Polski. Tak w to mozna wierzyc
              > jak w to, ze samotni mezczyzni jada do Malezji na turystyke.
              >
              Ale jezdze nie tylko do Polski. W Swieta jezdze od paru lat do Tunezji. A raz do
              Egiptu. Piramidy.
              Dzisiaj "zabuchowalem" Tunezje na Swieta. 10 dni. Hotel z basenem (krytym)
              aerobik, gimnastyka no i AL. Tunezje znam od lat 20. I widze jak sie ten kraj
              modernizuje. Tez ciekawe. Ale tam jestem grzeczny. Prawnie jest zakazana
              obecnosc Tunezyjki w pokoju jak nie sa malzenstwem. Chociaz sie naprawde
              modernizuja. Niedawno proponowal mi taksowkarz dziewczyne do pokoju. Nie
              skorzystalem.
              Pozdrowienia
        • old.european Re: Kurcze 29.09.06, 23:25
          polski_francuz napisał:


          > Polska nie Malezja a Polki nie Ukrainki.

          Francuzie, w tym zdaniu wylazl z ciebie Polak. Taki malezyjski Ukrainiec.
          • j-k istotnie 29.09.06, 23:28
            islamuski siedza w swoich norach i raczej z nich nie wylaza...
            chyba , zeby sie wysadzic :)))
      • marcus_crasuss Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 23:31
        jorl napisał:

        > Hotel zamowiony. I nie tylko hotel. Naturalnie w Polsce.

        To masz i hotel robotniczy i robote ?
        Gratulacje.
        Wiedzialem, ze jak Polska przyspieszy a Niemcy zwolnia to bedzie sie jezdzilo z
        Niemiec do Polski na "sachsy" i prosze ! Jorl w awangardzie.
        • tornson HAHAHA!!! Ale ty crassula dalej taki sam głąb 29.09.06, 23:38
          jesteś! :oD

          marcus_crasuss napisał:

          > Wiedzialem,ze jak Polska przyspieszy a Niemcy zwolnia to bedzie sie jezdzilo z
          >
          > Niemiec do Polski na "sachsy" i prosze ! Jorl w awangardzie.
          Polska przyspiesza bo przecież ktos musi zapie..ć by niemieckie koncerny
          miały z czego płacić podatki na socjal dla Niemców. Rodak Balcerowicza zasuwa
          dla Niemca za 1/5 tamtejszego zasiłku dla bezrobotnych, a niemiecki koncern
          transferując wszystkie zyski do swej ojczyzny ma dzięki temu kasę na wysokie
          podatki.
        • gosciu_z_niemiec Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 23:38
          marcus_crasuss napisał:

          > Wiedzialem, ze jak Polska przyspieszy a Niemcy zwolnia to bedzie sie
          > jezdzilo z Niemiec do Polski na "sachsy" i prosze ! Jorl w awangardzie.

          Jeszcze na gowno papu mowiles, jak sie jezdzilo z Niemiec do Polski na "sachsy"
          i nic, ale to nic sie pod tym wzgledem nie zmienilo. I wieki jeszcze mina,
          zanim sie zmieni.
          • marcus_crasuss Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 23:42
            gosciu_z_niemiec napisał:

            > marcus_crasuss napisał:
            >
            > > Wiedzialem, ze jak Polska przyspieszy a Niemcy zwolnia to bedzie sie
            > > jezdzilo z Niemiec do Polski na "sachsy" i prosze ! Jorl w awangardzie.
            >
            > Jeszcze na gowno papu mowiles, jak sie jezdzilo z Niemiec do Polski
            na "sachsy"
            >
            > i nic, ale to nic sie pod tym wzgledem nie zmienilo. I wieki jeszcze mina,
            > zanim sie zmieni.

            Cos ty ?

            To juz od wiekow Niemcy dorabiali u Polakow tapetowaniem, kafelkowaniem i
            sprzataniem ?
            Myslalem, ze to nowosc.

            Oswiec mnie wiec ty zrodlo madrosci.
    • jorl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 20:47
      caesar_pl napisał:

      > img153.imageshack.us/my.php?image=arbeitslosenql9.jpg
      > eksport niemiecki ze wzgledu na mala konkurencyjnosc i wysokie koszty produkcji
      > ....zwiekszy sie w tym roku o 11% do 925 mld euro a nadwyzka nad importem wyni
      > esie 147 mld euro.
      >
      www.faz.net/s/Rub050436A85B3A4C64819D7E1B05B60928/Doc~EF8D25C5FC79F46D6A488089D77F75BA4~ATpl~Ecommon~Scontent.html
      > Jesli chodzi o eksport to male porownanie - Niemcy eksportuja miesiecznie tyle
      > ile Polska w ciagu calego roku.Najlepsze sa porownania z innymi:


      Bardzo wazna jest struktura eksportu i importu. Exportz Polski sa to polprodukty
      produkowane w Polsce w Montownich im. Balcerowicza wedlug opracowan najczesciej
      z Niemiec, a export Niemiec sa urzadzenia konstruowane tamze a import
      polprodukty z np. Polski

      Pozdrowienia
    • caesar_pl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 21:42
      Niemcy schodza w tym roku z nowym zadluzeniem budzetu do 2,8% czyli wyraznie ponizej dopuszczonej kwoty 3%.Anglia bedzie miec ok.3,6%,Wlochy 4,1%,Grecja 4,5 i Francja - prawdopodobnie ponad 3%.Beda Niemcy ich jeb..c za bezprawie?Niemcy byly wprawdzie 5 lat na minusie no ale maja NRD a Angole czy Portugizy nie maja nic do utrzymywania.....I do tego Angole maja POlakow...
    • tornson Gdyby ten twój Wrocek znów był niemiecki to 29.09.06, 23:31
      może nie zapie..łbyś za ułamek niemieckiego zasiłku dla bezrobotnych.
    • gosciu_z_niemiec Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 29.09.06, 23:35
      Moze nie moze... Odprowadzalem w Berlinie kila dni temu znajomego na autobus do
      Amsterdamu, przytoczyl sie spozniony o godzine polskich "Eurolines". Kierowcy
      sie nie spieszylo, obszedlem wiec pudlo dookola i co? Nic nowego, opony lysawe,
      az sie prosilo zeby policje wezwac. Tylko dlatego, ze polnoc sie zblizala i
      spac mi sie chcialo, nie zrobilem tego.
      Moze warto by zaczac od tego, kiedy Polska zacznie miec gospodarke a nie ten
      wieczny ersatz, zamiast sie martwic o Niemcow?
      Na ktorych autostradach takie lysawe opony na szczescie raczej nie pekna, ale
      przy powrocie, po przekroczeniu granic cywilizacji, jak powiedzial Kaczynski,
      to kto wie?
    • jorl j-k i 40 mild $$ 03.10.06, 20:45
      j-k napisał:
      >
      > przy zadluzeniu komunistycznej Polski w 1990 rzedu 40 mld US $
      > nic inego zrobic nie bylo mozna...:)

      Drogi j-k juz nie pierwszy raz piszesz ze Polska przechodzac na kapitalizm w
      1989 r., z uwagi na swoj dlug zagraniczny, wedlug Ciebie 40 mild. $, nie miala
      mozliwosci prywatyzowac przemyslu jak np. Rosja tylko dla krajowcow a musiala
      sie sprzedawac na Zachod aby miec wiecej pieniedzy. Na splacanie dlugow po
      glupich komunistach. Jak zwykle nie zastanowisz sie nad konsekwencjami Twoich
      stwierdzen. Wiec ja to za Ciebie zrobie.
      A wiec najpierw ciesze sie ze uznajesz prywatyzacje typu "rosyjskiego" czyli
      tylko dla krajowcow za lepsza dla kraju niz "polska" czyli dla wszystkich, co
      powoduje z uwagi na przewage finansowa z zagranicy, przejmowaniem fabryk przez
      Zachod z konsekwencjami powstawanie Montowni im. Balcerowicza czyli
      wykorzystywaniem krajowcow dla wykonywania prostych prac i likwidacje prac
      rozwojowych w Polsce. To juz ladnie ze sie z tym zgadzasz drogi j-k. Widze ze
      moja praca na forum daje jednak rezultaty.
      Ale dalej. Skad sie wzal w takim razie ten przygniatajacy Polske dlug ktory ja
      zmusil do wyboru drogi do kapitalizmu ktora, jak juz uzgodnilismy, nie byla
      dobra. Wiadomo Gierek. Czy aby napewno tylko on? Jak go strajki w 81r., w
      ktorych brales wielki udzial, wysadzily z siodla, ten dlug byl o polowe
      mniejszy. Jak wiadomo w latach 80-tych haslo Twoje czyli Solidarnosci bylo "im
      gorzej tym lepiej" co powodowalo zapadanie sie eksportu potrzebnego do splacania
      gierkowskich dlugow. Twojemu zadaniu czyli Solidarnosci tez Zachod sie
      podporzadkowal i wprowadzil sankcje ekonomiczne na Polske ktore jednoznacznie
      powodowaly tez narastanie dlugu. Jak widzisz Twoje dzialania w Solidarnosci w
      Polsce doprowadzily do tej koniecznosci sprzedawania teraz przemyslu a co
      uwazasz jak i ja za zle.
      Nie wiedziales tego wtedy ze tak sie Twoje strajkowanie skonczy? Nie sadze abys
      byl tak niemadry drogi j-k! Chciales tego bo mogles dzieki temu zarobic lepsze
      prowizje na sprzedazy na Zachod tych fabryk w ktorych prywatyzacji
      uczestniczyles. Sprzedajac dla krajowcow bys duzo mniej zarobil, prawda?
      Przyznaj sie ze byles taki madrala!
      I tez drogi j-k prosze nie wyjezdzaj z argumentem ze winny jest Jaruzelski a nie
      Ty bo on moglby przeciez juz w 1981 jak tylko zastrajkowales i zazadales
      kapitalizmu przy znacznie mniejszym dlugu na niego przejsc. Jestes przeciez
      zwolennikiem realpolityki, a wtedy, jak wiadomo ZSRR na to sie nie zgadzal i
      mial dosc sily militarnej aby swoja wole wymusic. I w zwiazku z tym, co uwazasz,
      ze silniejszy ma racje, powinienies nie strajkowac psujac tym gospodarke, aby
      nie zwiekszac tego dlugu ktory jak wiadomo zmusil Polske do zlych rozwiazan.
      Na tyle starczy, mysle ze rozumiesz jak sam niecnie postepowales. No chyba ze o
      tych konsekwencjach 40 mild $ dlugu Polski nabajdurzyles bez przemyslen, albo
      klamiesz.
      Pozdrowienia
      • sly2015 Wiecej zawdzieczamy Ameryce niz Ameryka nam. 03.10.06, 21:13
        Tekst Jedrzeja Bieleckiego "Sojusz bez partnerstwa" ("Plus Minus" z 23 - 24
        wrzesnia) mówi wiecej o stanie polskiej zbiorowej swiadomosci niz o
        rzeczywistym stanie sojuszu z USA.
        Jest niemal kompletna lista zalów i pretensji do Ameryki, jakie w ostatnich
        latach uzbieraly sie po polskiej stronie. Zalów i pretensji w duzej mierze
        nieusprawiedliwionych lub wyolbrzymionych.
        Odmowa wydania Edwarda Mazura, brak poparcia dla kandydatury Aleksandra
        Kwasniewskiego na nowego sekretarza generalnego ONZ, odmowa legalizacji
        pobytu setek tysiecy polskich pracowników - wymienia autor. Bardziej lub
        mniej znaczace sygnaly lekcewazenia przez Amerykanów polskiej wrazliwosci
        mozna by mnozyc.
        Ale czy rzeczywiscie? Ekstradycja Mazura to sprawa powiklana, w której
        bardziej niz o niecheci Amerykanów mozna mówic o slabych staraniach rzadów
        SLD. Brak poparcia dla kandydatury Kwasniewskiego - a byla taka kandydatura?
        Byla ona raczej tworem medialnym, bo sam zainteresowany nigdy jej nie
        zglosil, a polskie wladze nie podjely trudu przekonywania niechetnych temu
        pomyslowi Azjatów czy Rosjan. Odmowa legalizacji pobytu "polskich
        pracowników"? Rozumiem, ze chodzi o Polaków, którzy lamiac prawo imigracyjne
        USA, pozostali w tym kraju i podeli nielegalna prace. Polski rzad nigdy nie
        domagal sie legalizacji ich pobytu, bo byloby to kuriozalne, wiec trudno
        mówic o odmowie. Propozycja zalegalizowania pobytu milionów gastarbeiterów,
        glównie z Ameryki Lacinskiej, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych
        punktów ciagnacej sie debaty na temat problemu imigracji - imigracji w
        ogóle, a nie tylko z Polski.
        Oczywiscie wiz tez na liscie polskich zalów nie moze zabraknac. Jest prawda,
        ze Departament Stanu niechetnie patrzy na pomysl wprowadzenia próbnego
        programu bezwizowego dla Polaków. Ale to tylko czesc prawdy. Departament
        Stanu jest temu niechetny, bo chce rozwiazania calosciowego, obejmujacego
        nie tylko nasz kraj, ale i inne panstwa naszego regionu, które tez sa
        amerykanskimi sojusznikami i tez wspieraja operacje w Iraku czy
        Afganistanie.
        Koronnym dowodem na polski serwilizm wobec Waszyngtonu ma byc, takze zdaniem
        wielu naszych poslów, ogloszenie decyzji o wyslaniu dodatkowych oddzialów do
        Afganistanu nie w Polsce, lecz w Ameryce. Owszem, minister Sikorski nie
        wykazal sie dobrym wyczuciem miejsca i czasu. Ale decyzja ta podyktowana
        byla nie checia przypodobania sie Amerykanom, lecz zobowiazaniami wobec
        NATO. Byla odpowiedzia na nagly apel szefa sojuszu. Porównanie z Irakiem
        jest tu o tyle chybione, ze Afganistan to "wojna sprawiedliwa", w która
        zaangazowal sie caly sojusz.
        Irak napsul wiele krwi miedzy Polska i Ameryka. Ale i tu bardziej niz o
        niewdziecznosci Amerykanów nalezy mówic o wygórowanych oczekiwaniach
        Polaków. Amerykanie potrzebowali pomocy i Polska nie zawahala sie jej
        udzielic. Wyciagajac reke po zaplate za te pomoc, stawiamy pod znakiem
        zapytania nasza prawdziwa motywacje i wiarygodnosc.
        Jestem przekonany, ze gdyby w przyszlosci Polska znalazla sie w
        niebezpieczenstwie, krajem, na który moglibysmy liczyc najbardziej, bylaby
        wlasnie Ameryka. Nie wiem, czy na nasza prosbe o pomoc chcielibysmy wtedy
        uslyszec: "A co dostaniemy w zamian?" Czasem polskie rozczarowanie Ameryka
        jest tak wielkie, ze nasze zarzuty siegaja sfery fantazji. Departament
        Obrony uznal, ze Polska nie jest wystarczajaco bliskim sojusznikiem, aby
        mozna mu bylo zaoferowac supernowoczesny samolot F-22, z którego nabyciem
        nie maja problemu Wielka Brytania, Izrael, Australia oraz Japonia, a byc
        moze i Arabia Saudyjska - pisze Jedrzej Bielecki.
        Otóz F-22 to samolot nowy, niesprawdzony w warunkach bojowych i bardzo
        drogi. Amerykanie nie sprzedali ani nawet nie zaoferowali go dotad nikomu
        nie tylko dlatego, ze specjalnie nie ma na razie chetnych. Przyczyna jest
        prostsza: Kongres nalozyl embargo na jego eksport. Dyskusje nad zniesieniem
        tego zakazu trwaja wlasnie w Senacie. I nie maja nic wspólnego z Polska.
        Polska kupila F-16, a nie F-22 czy wcale nie nowoczesniejszy, ale znacznie
        drozszy i przeznaczony do innych zadan F/A 18, bo chciala kupic wlasnie
        F-16. To dostepny finansowo, sprawdzony, nieustannie modernizowany samolot,
        który w wersji sprzedanej Polakom jest znacznie lepszy od tego, czym lata
        wiekszosc pilotów amerykanskich. W ostatnich latach kupily go znacznie
        zamozniejsze od nas kraje, takie jak Grecja (rezygnujac z zakupu
        Eurofightera), Izrael, Korea Poludniowa czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
        Cokolwiek powiedzielibysmy o polityce zagranicznej obecnej ekipy w
        Warszawie, ciezko zarzucic jej lizusostwo wobec Waszyngtonu. Wbrew temu, co
        pisze autor "Sojuszu bez partnerstwa", ani premier Kaczynski, ani minister
        Sikorski nie mówili podczas tej wizyty, ze zalezy nam na przyjeciu
        antyrakietowej tarczy. Temat w ogóle nie zostal poruszony przez strone
        polska podczas oficjalnych rozmów, co nalezy uznac za godna pochwaly
        powsciagliwosc w trudnych negocjacjach. Owszem, premier wspomnial w
        wypowiedzi dla prasy, ze Polsce potrzebne jest zabezpieczenie, ale mial na
        mysli nie sama tarcze, lecz wyrzutnie PAC-3, które chcemy otrzymac od
        Amerykanów w pakiecie razem z tarcza.
        To nie jest wchodzenie Amerykanom do kieszeni. Wrecz odwrotnie, stronie
        polskiej udalo sie moim zdaniem znalezc wlasciwy ton rozmów z Amerykanami: z
        jednej strony podkreslamy rzeczywista wspólnote wartosci i interesów, z
        drugiej - stawiamy twarde warunki tam, gdzie w gre wchodzi nasze
        bezpieczenstwo.
        Nieprawda, ze Amerykanie traktuja nasz kraj z lekcewazeniem. Owszem, czasem
        amerykanskiej dyplomacji brak taktu czy wyczucia, ale mamy w Waszyngtonie
        wielu przyjaciól. Gdy jednak chodzi o interesy narodowe, sentymenty odklada
        sie na bok. Polska to dla Amerykanów przyjaciel, ale niezbyt duzy,
        nieszczególnie wazny i polozony w regionie, gdzie od czasu upadku ZSRR
        panuje spokój i wzgledny dobrobyt.
        Amerykanie maja zbyt wiele pilnych i powaznych wyzwan w innych rejonach
        swiata -od Bliskiego po Daleki Wschód - by poswiecac szczególnie duzo uwagi
        czy tym bardziej srodków finansowych nam, a wlasciwie naszym lekom zwiazanym
        z przyszloscia przemian za wschodnia granica.
        Niemal kazde panstwo swiata ma do Amerykanów jakies pilne sprawy. Dziesiatki
        z nich to sojusznicy i strategiczni partnerzy. Dlatego prezydent USA jest
        czlowiekiem zbyt zajetym, by co pare miesiecy organizowac szczyt z kolejnym
        prezydentem, premierem czy szefem dyplomacji sredniej wielkosci
        europejskiego kraju, który nie ma kluczowego znaczenia dla najbardziej
        palacych dla Amerykanów problemów. W tym samym czasie gdy w Waszyngtonie byl
        premier Kaczynski, wizyte w Bialym Domu skladal prezydent Korei Poludniowej,
        w której stacjonuje ponad 30 tys. amerykanskich zolnierzy i która jest
        waznym partnerem handlowym USA. Koreanczycy wyslali do Iraku wiecej wojsk
        niz Polska i tez nie moga sie doczekac zniesienia wiz. Naprawde nie jestesmy
        wyjatkowi.
        Lamenty nad niewdziecznoscia sojuszników i nieustanne wyciaganie dloni po
        jalmuzne nie przystoja panstwu, które odnioslo w ostatnich kilkunastu latach
        prawdziwy sukces. Nie oznacza to, ze powinnismy godzic sie na wszystko,
        czego Amerykanie od nas chca. Nie powinnismy na przyklad przyjmowac tarczy,
        jesli przy okazji niezabezpieczone zostana nasze interesy. Ale obrazac sie
        na Ameryke nie ma sensu.
        Tym bardziej ze gdyby przeprowadzic bilans historyczny, to okaze sie
        zapewne, ze wciaz wiecej zawdzieczamy Ameryce niz Ameryka nam
        • jorl Re: Wiecej zawdzieczamy Ameryce niz Ameryka nam. 03.10.06, 21:26
          Z tym zawdzieczaniem USA to ostroznie. W czsie Zimnej Wojny Polska byla bardzo
          skutecznie bo gospodarczo zwalczana przez USA co jednoznacznie przyczynilo sie
          do utrzymania zacofania cywilizacyjnego Polski. Skutkujacego dotkliwie teraz.

          Co do Iraqu. Polska sie zaangazowala od poczatku w napasc na Iraq z wlasnej
          chytrosci i falszywej oceny sil w geopolityce. Jakos wszyscy zapominaja jak w
          marcu 2003 Polacy sie cieszyli ze otrzymaja kawalk roponosnej kolonii.
          Typowa chciwosc. I to u polskich politykow jak i u polskiego ludu.
          Teraz lazenie z lapa po pieniadze do USA i udawanie ze z solidarnosci sie
          wspolnie napadalo na Iraq jest plaskie i bezwstydne.
          Zle sie ocenilo geopolityke, nie czytalo sie JOrl'a na forum to teraz nie
          biadolic! I nie lgac. Chcialo sie krasc, nie udalo sie to morda w kubel.
          Pozdrowienia
      • galaxy2099 folksdojczu jorl nie bredz bo uszy puchna 04.10.06, 08:16
        juz lepiej jedz na te panienki, napij sie wody. W tym napewno jestes lepszy niz
        w ekonomicznych wywodach o wyzszosci sowieckiego wywlaszczenia narodu
        rosyjskiego przez kilkudziesieci aparatczykow KGB nad polska transformacja.
        • dresiasz_w_bm_ce Slaba aktywnosc zawodowa w EU 04.10.06, 09:32
          Slaba aktywnosc zawodowa w EU

          W USA stopa bezrobocia w sierpniu wyniosła 4,7 proc., a w Japonii 4,2 proc.

          Słabsza aktywność zawodowa była od lat główną przyczyną znacznie gorszego
          poziomu życia w Europie niż w USA. Przeciętnego Amerykanina stać wciąż na około
          40 proc. więcej niż Europejczyka.

          Słabością Europejczyków jest też demografia. O ile rocznie w USA liczba ludności
          rośnie o 1 proc. i w tym roku osiągnie 300 mln osób, w Europie przyrost jest
          trzykrotnie mniejszy i wynika przede wszystkim z napływu do Unii ok. 500 tys.
          emigrantów rocznie. To z tego powodu różnica we wzroście gospodarczym między USA
          i Unią jest wciąż znacząca. W tym roku amerykańska gospodarka powinna się
          zwiększyć o 3,5 proc., podczas gdy wzrost w Unii nie przekroczy 2,2 proc.

          Atutem Unii są jednak nowe kraje członkowskie. Choć na razie wydajność pracy w
          największym z nich, Polsce, wynosi około 60 proc. średniej europejskiej, to
          wciąż szybko rośnie. Także udział osób zatrudnionych się poprawia, choć
          pozostaje bardzo niski. W tym roku niewiele ponad 50 proc. kobiet w wieku
          produkcyjnym będzie rzeczywiście pracowało

          • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 04.10.06, 19:51
            Roczne median income na rodzine amerykanska wynosi 46 300 $ a w RFN 55 000$.
            www.census.gov/hhes/www/income/income.html
            • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 05.10.06, 06:52
              caesar_pl napisał:

              > Roczne median income na rodzine amerykanska wynosi 46 300 $ a w RFN 55 000$.

              Najpierw doucz sie lub doczytaj co znaczy; household income, family income,
              individual income, etc. zebys w przyszlosci nie kompromitowal sie. Zapoznaj sie
              tez jakie kryteria brane sa pod uwage przy liczeniu sredniej household income i
              family income w USA i Niemczech. Srednia family income w USA wynosi $60,528.
              Zeby miec prawdziwy obraz zarobkow w obu krajach nalezaloby porownac srednie
              wynagrodzenia wsrod osob pracujacych w pelnym etacie a w porownaniu tym place
              Niemcow sa zalosne.
              Srednia roczna placa dla kobiet w Niemczech wynosi $19,534 w USA $31,223.
              Srednia placa mezczyzn w Niemczech $29,250, mezczyzn w USA $40,798.
              Wszystkie srednie plac sa wartosciami przed podatkami a w Niemczech do niskich
              one nie naleza. Latwo tez zauwazyc, ze mezczyzni w Niemczech nie zarabiaja nawet
              tego co niewiasty w USA :(
              • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 05:28
                Obejrz sobie ile wynosi dochod miesieczny na rodzine w Niemczech:
                de.wikipedia.org/wiki/Privathaushalt
                Das Bruttoeinkommen der Privathaushalte in den neuen Ländern und Berlin lag durchschnittlich bei 2.734 Euro pro Monat, was 76 Prozent des Westniveaus (3.619 Euro) entspricht
                po polsku - dochod brutto gospodarstwa domowego w NRD wynosi 2734 Euro na miesiac co stanowi 76% poziomu zachodnioniemieckiego (3.619 euro)Policz sobie to razy 12 i potem razy 1,27$.to ci wyjdzie co wyjdzie...
                Teraz zarobek sredni w przemysle w Niemczech kobiet i mezczyzn:
                www.destatis.de/indicators/d/lrver04ad.htm
                srednia mezczyzn 2630 euro (West - 2712),srednia kobiet 1952 (West - 2024)
                przelicz to na dolary to ci wyjdzie ze baba w West zarabia rocznie 30 800 $..!!!
                A teraz7 sredni zarobek biurokratow:
                www.destatis.de/indicators/d/lrver06ad.htm
                Czyli mezczyzni 3833 euro (West - 3909 euro) i kobiety 2734 (West - 2799 euro)
                Masz na pewno dane CIA a ja mam z niemieckiego urzedu statystycznego.
                Te liczby co ty podales to moze sa i prawdziwe jesli policzy sie mlodzie,studentow i panie domu ktorzy wykonuja tzw.400 euro job czyli zarobek do 400 euro bez podatku ale najwyzej 2 godziny dziennie.Ale sa tylko "moze"prawdziwe,bo do pracujacych na calym Swiecie,zalicza sie osoby placace podatek z pensji.
                • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 07:39
                  caesar_pl napisał:

                  > Te liczby co ty podales to moze sa i prawdziwe jesli policzy sie
                  >mlodzie,studen tow i panie domu ktorzy wykonuja tzw.400 euro job czyli zarobek
                  >do 400 euro bez podatku ale najwyzej 2 godziny dziennie.

                  Sterty bzdur wypisujesz. Do czego odnosza sie moje liczby wyraznie wytlumaczylem
                  i nucz sie czytac ze zrozumieniem. Nie uwzgledniaja one studentow, pol czy
                  cwierc etatowcow, etc, ale tylko pracownikow zatrudnionych w pelnym wymiarze
                  godzin w calej strefie gospodarczo-ekonomicznej danego kraju. Linki, ktore
                  wklejasz niczego nie zmieniaja a tym bardziej nie podnosza sredniej zarobkow w
                  Niemczech. Im wiecej starasz sie czytac tym mniej rozumiesz. Podane przez ciebie
                  tabele odnosza sie tylko do trzech wybranych branzy; sektora produkcji,handlu i
                  ubezpeczen. Nie rozsmieszaj mnie:))
                  Oddzielasz jeszcze wschod o zachodu, zeby tylko sztucznie ciagnac w gore. Moje
                  liczby nie dziela Stanow na polnocne lub poludniowe, bialych ,skosnych,
                  Latynosow,(czarnych, ktorzy zarabiaja 40% pensji bialych), lysych lub kulawych,etc.

                  >Ale sa tylko "moze"prawdziwe,bo do pracujacych na calym Swiecie,zalicza sie
                  >osoby placace podatek z pensji.

                  Takie osoby bierze sie pod uwage przy liczeniu household income lub family
                  income. W Niemczech ratio dochodu rodzinnego jest wysokie w porownaniu z
                  przecietnymi zarobkami, gdyz mlodzi jeszcze dlugo po rozpoczeciu pracy mieszkaja
                  u rodzicow, w przeciwienstwie do USA, gdzie mlodzi usamodzielniaja sie bardzo
                  szybko. Dotyczy to rowniez osob studiujacych, ktore z chwila rozpoczecia nauki
                  wyprowadzaja sie z domu rodzicow. Studenci tacy lub mlodzi uczacy sie zawodu,
                  zanizaja srednia household income, gdyz wystarczy, ze w tygodniu dorobia pare
                  groszy (a jest to powszechnie popularne), ktore wrzuca sie do sredniej krajowej.
                  • porque Ile zostaje z niemieckiej pensji 06.10.06, 08:33
                    Niewiele:(

                    Samotna osoba zarabiajaca w Niemczech €50,000 rocznie, po odciagnieciu podatku
                    od dochodow,podatku solidarnosciowego z Wschodnimi Niemcami, podatku na
                    kosciol(!),odciagnieciu na ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie od bezrobocia
                    , zostaje netto €26,400 :((
                    Kobieta (ktorej maz dobrze zarabia) pracujaca na pol etatu i zarabiajaca brutto
                    €1,250, po odciagnieciu podatkow i socjalnych potracen zostaje jej na reke €341 :((

                    medienkritik.typepad.com/blog/2003/10/whats_wrong_wit.html

                    • caesar_pl Re: Ile zostaje z niemieckiej pensji 06.10.06, 15:31
                      ..rodziny maja wiekszy income bo studenci dluzej zyja w rodzinach...??W Niemczech malo kto ma dzieci w przeciwienstwie do USA.Jesli chodzi o podatki mozna sobie policzyc to co podane w twoim artykule:
                      www.kgo.de/steuerrechner.html
                      A wiec z 50 000 brutto na klasie podatkowej 3,tj klasie,ktora dostaje glowny zarabiajacy w rodzinie netto wynosi - 32 000 euro po oplaceniu emerytury i lekarza.
                      Widzisz te twoje 27.000 to bzdury..!
                      Ale..zarabia ktos 30 000 euro brutto to mu zostanie prawie 22 000 euro.Bo po prostu w Niemczech podatek rosnie nieproporcjonalnie szybko w przypadku wysokich pensji.Tak ze za 20 000 euro brutto nie placi sie w Niemczech zadnego podatku,jesli jest sie jedynym zywicielem rodziny!!!
                      Kobieta zamezna zarabiajaca brutto 1250 euro miesiecznie otrzyma automatycznie klase 5 ,zarobia 660 euro netto.By zarabiala tyle bedac samotna otrzymala by 917 euro netto.Czyli widzisz,to co w twoim linku to propaganda.A ten,kto jest samotny i zarabia 150 euro netto na miesiac to tez nie ma sie czego obawiac - miniumum socjalne wynosi 320 euro na wyzywienie a reszte czyli mieszkanie itd.zaplaci panstwo.Dodam jeszcze,ze w Niemczech dodatek na dziecko wynosi netto 154 euro na miesiac i odpis od podatku wynosi 2500 euro na rok.
                      W Wikipedi stoi takze,ile zostaje przecietnie gospodarstwu domowemu netto na miesiac - 2895 euro w West czyli 44.120 $ na rok.
                      Podales link jakiegos rozczarowanego Niemcami kapitalisty (ten tytul juz o tym swiadczy-Germany's Socialist Quagmire / Deutschlands sozialistischer Schlamassel) a ja podaje konkrety,dane oficjalne i ktore sobie mozna samemu policzyc.
                      • porque Re: Ile zostaje z niemieckiej pensji 06.10.06, 18:39
                        caesar_pl napisał:

                        > Podales link jakiegos rozczarowanego Niemcami kapitalisty (ten tytul juz o tym
                        > swiadczy-Germany's Socialist Quagmire / Deutschlands sozialistischer Schlamasse
                        > l)

                        Teraz wiec link od rozczarowanych socjalistow. Widac, ze zycia i sytuacji
                        ekonomicznej w Niemczech maja juz wszyscy dosc :(( Jest to juz narodowa tragedia.

                        www.socialistparty.org.uk/2006/440/index.html?id=mp6.htm
              • schlagbaum Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 16:29
                porque napisała:

                > Srednia family income w USA wynosi $60,528.

                Wczoraj obejrzylem sobie mecz koszykoowki pomiedzy Winterthur z Barcelony i
                Philadelphia 76ers. Mimo, ze sedziowie starali sie jak mogli zeby pomoc
                kolorowym wygrali Europejczycy.

                Przy tej okazji dowiedzialem sie ze mlodzi, kolorowi zarabiaja rzucajac pilka
                do kosza po 20 mln USD rocznie.
                Zaraz sobie pomyslalem, ze to bardzo fajnie bo ja z takim zarabiam srednio
                840000 USD miesiecznie. To podbudowuje.
                Ciekawe tez ile musza zarabiac tacy, ktorzy potrafia wygrywac.



                > Zeby miec prawdziwy obraz zarobkow w obu krajach nalezaloby porownac srednie
                > wynagrodzenia wsrod osob pracujacych w pelnym etacie a w porownaniu tym place


                Zeby miec prawdziwy obraz zarobkow trzeba poroownac mediany w obu krajach a nie
                jakies srednie, z ktorych zawsze wynika to co chce sie wykazac.

                Zapytaj kogos co to jest, poszukaj i zamelduj sie znowu, mara glowo.

                Wykazalem wyzej, ze srednio z mlodym, kolorowym loserem zarabiam 840 tys USD
                miesiecznie. Mnie to nie podnieca tak jak niektorych



                >
                • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 18:12
                  Obojetnie jak bedziecie sie starac odwrocic kota ogonem, nadal pozostaje faktem,
                  ze srednie place w Niemczech sa prawie 50% nizsze jak w USA a wyjatki nie
                  stanowia regoly. Wyliczenia odnosnie podatkow przeprowadzil "Spiegel" a nie
                  jakis frustrant:)Podatek od dochodu i oplata ubezpieczenia zdrowotnego nie sa
                  jedynymi potraceniami z poborow w Niemczech(!).Niemicka gospodarka lezy na
                  lopatkach, posiada jeden z najnizszych GDP na glowe w strefie euro, niski wzrost
                  gospodarczy,prawie stagnacja od 10 lat, wysokie bezrobocie, wysoki procent
                  bankrutujacych firm, maly procent Niemcow posiada wlasnosciowe mieszkania i
                  ogolnie malo zarabiaja.
                  • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 19:52
                    Nie wlazi do paly co,ze Niemcy zyja w dobrobycie?Nie da sie polakom chwalic ameryka w Europie.Podajesz skrajnie prawicowe i lewicowe artykuly a ja podaje ci statystyki.
                    Robisz sie smieszny i niepowazny.Podam ci jeszcze jedna statystyke a mianowicie realny dochod netto na osobe po policzeniu kosztow utrzymania opracowana przez swiatowa firme GFK ktora robi tego rodzaju porownania dla firm.
                    img16.imagevenue.com/img.php?image=40085_preisbereinigte_kaufkraft_424lo.jpg
                    Zauwaz ze kraje uwazane za bogate typu Dania,Szwecja,Islandia sa daleko w tyle.Jesli chodzi o Niemcy,to miejsce 9 w Europie jako srednia West i Ost to dobre miejsce.Liczas tylko RFN to mamy Niemcy znow w pierwszej 5 tce europejskiej.Jesli chodzi o domy wlasnosciowe - Polska przebija USA (nie do wiary,nie)a Szwajcaria ma najmniej domow wlasnosciowych w Europie.No ale jeden szwajcarski czy niemiecki dom to rownowartosc co najmniej 3 amerykanskich (jesli chodzi o realna cene nie cene rynkowa,gdzie szopka se sklejki kosztuje dzis 300 000$....)
                    • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 20:04
                      caesar_pl napisał:

                      > Nie wlazi do paly co,ze Niemcy zyja w dobrobycie?

                      No tak, dobrobytem w Niemczech propaganda nazywa setki tysiecy pracujacych za €1.
                      Co piaty mieszkaniec Niemiec zyje ponizej progu ubostwa zarabiajac miesiecznie
                      ponizej €940 przed potraceniami.
                      Super dobrobyt w kraju "szczesliwych bezrobotnych" (sic!).
                      • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 20:27
                        Ten co pracuje za 1 euro jest odbiorca zasilku dla bezrobotnych tzw Hartz 4.
                        Tu przyklad 4 osobowej rodziny zyjacej z zasilku Hartz 4:
                        img120.imagevenue.com/img.php?image=00033_Hartz_122_531lo.jpg
                        To sa na miesiac 2400 $ za prace za 1 euro..Praca za 1 euro trwa najwyzej 3 miesiace potem ta rodzina bedzie miala na miesiac 150 euro mniej ale nikt nie bedzie wychodzil z domu bo wszystko za darmo dostana...Taki to los tych z 1 eurojob ...
                        Jesli co 5 ty mieszkaniec Niemiec zyje ponizej progu ubostwa no to ilu takich w USA zyje?25%,30%...?Przeciez w USA panuje jeszcze wieksze zroznicowanie niskich i wysokich zarobkow!W USA 40 mln pracownikow na 160 mln nie ma zadnego UBEZPIECZENIA..Jak to tlumaczy ta twoja socjalistyczna gazetka???
                        www.socialistparty.org.uk/2006/440/index.html?id=mp6.htm
                        porque napisała:

                        > caesar_pl napisał:
                        >
                        > > Nie wlazi do paly co,ze Niemcy zyja w dobrobycie?
                        >
                        > No tak, dobrobytem w Niemczech propaganda nazywa setki tysiecy pracujacych za &
                        > #8364;1.
                        > Co piaty mieszkaniec Niemiec zyje ponizej progu ubostwa zarabiajac miesiecznie
                        > ponizej €940 przed potraceniami.
                        > Super dobrobyt w kraju "szczesliwych bezrobotnych" (sic!).
                        • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 20:37
                          caesar_pl napisał:
                          Jesli co 5 ty mieszkaniec Niemiec zyje ponizej progu ubostwa no to ilu takich w
                          > USA zyje?25%,30%...?

                          Nie udawaj, ze nie wiesz. W USA 12% populacji zyje ponizej progu ubostwa. Gdyby
                          amerykanskie kryteria przeniesc do Niemiec, ponad polowa ich mieszkancow
                          zostalaby zaliczona do grupy biedakow.
                          • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 21:06
                            W USA oficjalnie 12,7% spoleczenstwa zyje ponizej progu ubostwa.
                            www.usccb.org/cchd/povertyusa/povfact3.shtml
                            W Niemczech 13,5% ale - minimum dla singla wynosi 938 euro (14.295 $) a w USA na smotnie zyjacego 9.973$.Czyli poprzeczka w Niemczech jest postawiona wyzej niz w USA a mimo to roznica niewielka w % biednych.
                            www.heise.de/tp/r4/artikel/23/23443/1.html
                            Na pewno powiesz - ale wszystko jest polowe tansze w USA dlatego nizsza granica..
                  • schlagbaum Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 20:25
                    porque napisała:

                    > Obojetnie jak bedziecie sie starac odwrocic kota ogonem, nadal pozostaje
                    >faktemze srednie place w Niemczech sa prawie 50% nizsze jak w USA

                    Czesto bywam w Niemczech i tego ubostwa nie widze ale moze patrze nie tam gdzie
                    trzeba. W usa nie patrzylem jednak inaczej i trudno bylo go nie dostrzec.
                    W Europie (poza Polska) nie zobaczysz praktycznie zebrakow. W Waszyngtonie jest
                    ich pelno.
                    Nie bede powtarzal, bo juz o tym dyskutowano, ze czas pracy w usa i w Niemczech
                    to tez dwie zupelnie rozne sprawy.

                    Mam znajomych w usa, ktorzy pracuja dzien w dzien od osmej do osmej i jak wezma
                    w roku tydzien urlopu to juz maja wyrzuty sumienia.
                    To nie jest zycie dla normalnych ludzi.
                    Jezeli mialbym wybor to wole miec troche wolnego czasu dla rodziny i na
                    pozazawodowe zainteresowania niz nawet pare groszy wiecej.

                    Oczywiscie kazdy powinien miec szanse sam okreslic swoje priorytety.
                    Czy pracobiorcy w usa ja maja ?
                    • schlagbaum Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 20:38
                      schlagbaum napisał:

                      > porque napisała:
                      >
                      > > Obojetnie jak

                      Pod jednym wzgledem masz racje.

                      W takim np. koncernie VW przedluza sie w sposob bezczelny czas pracy z 28,8
                      godziny w tygodniu do nawet 33.

                      www.netzeitung.de/wirtschaft/unternehmen/406636.html
                      Strach pomyslec.

                      Masz jakies dane jak to jest w Detroit ?
                      • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 21:01
                        schlagbaum napisał:

                        > W takim np. koncernie VW przedluza sie w sposob bezczelny czas pracy z 28,8
                        > godziny w tygodniu do nawet 33.

                        Jedna z przyczyn, ktora wykancza niemiecka gospodarke przy malejacej wydajnosci
                        pracy, wysokim bezrobociu, stagnacji gospodarczej etc, zwiazki zawodowe
                        wspierane przez socjalistow wywalczaly krotsze dni pracy przy niezmiennych
                        zarobkach propagujac brak motywacji i lenistwo. Teraz wszyscy Niemcy placa za
                        taki sposob postepowania cieciami socjalnymi, ubostwem, pogarszaniem stopy
                        zyciowej i masa problemow gospodarczych w kraju. Dobrze, ze co niektorzy maja
                        jeszcze troche rozumu w glowie, ale nie jest to wyjscie z chaosu w jaki popadla
                        niemiecka gospodarka.
                        • schlagbaum Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 21:08
                          porque napisała:

                          > Teraz wszyscy Niemcy placa za taki sposob postepowania

                          Widze wyraznie, ze los ubogich Niemcow nie daje ci spac po nocach.
                          Masz jakies osobiste powody, by sie nimi tak martwic ?

                          A moze jest to tylko autoterapia ?

                          To chyba jest bardziej prawdopodobne.

                          PS

                          O sytuacji w Niemczech nie masz zielonego pojecia wiec napisz lepiej co slychac
                          w Kielcach.
                          • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 21:22
                            schlagbaum napisał:

                            > Widze wyraznie, ze los ubogich Niemcow nie daje ci spac po nocach.
                            > Masz jakies osobiste powody, by sie nimi tak martwic ?

                            Tak, mam tam duzo znajomych i wspolczuje im. Wspolczuje Niemcom, ktorzy ze lzami
                            w oczach wracaja do kraju po wygasnieciu kontraktu.
                            • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 21:40
                              To iluz to Niemcow masz w swoim otoczeniu?Duzo??2,5 mln niemieckich turystow jezdzi rocznie do USA i ciekawe ilu ich juz do Niemiec nie wraca?Czytalem gdzies ze pare
                              zabici w napadach rabunkowych gdzies na przedmiesciach Miami...
                              Mnie tez szkoda Niemcow ze tacy nieproduktywni i kryzysowi ... wlasnie w tym roku przekraczaja granice 1 bln $ w eksporcie swoich "niekonkurencyjnych" towarow.
                              I dane gospodarcze sa bardzo pomyslne:
                              img109.imagevenue.com/img.php?image=63127_koniunktur_2006_122_388lo.jpg
                              inflacja niska,a najwazniejsze ze nowe zadluzenie zeszlo ponizej dozwolonych 3%.Franca,UK ,Wlochy nie spelnia niestety tego warunku w tym roku.Takie tygrysy gospodarcze...Ale najbardziej to podobaja mi sie dwa fakty - ze Irlandia,"najbogatszy" kraj Unii dostaje na glowe najwiecej dotacji unijnych na glowe po Gracji i gospodarka Niemiec jest pod wzgledem atrakcyjnosci inwestycyjnej na 3 miejscu na Swiecie.Taki skostnialy i drogi kraj...
                              biznes.interia.pl/news?inf=777499
                              • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 23:29
                                caesar_pl napisał:

                                > I dane gospodarcze sa bardzo pomyslne:

                                Sa super :))) Teraz pora, zeby przestali Niemcy z kraju uciekac.

                                Budzed rzadowy uratowala wysprzedaz nieruchomosci nalezacych do rzadu
                                niemieckiego. Wystawiono na sprzedaz setki tysiecy kamienic zeby latac dziure w
                                budzecie wyrabana socjalnymi swiadczeniami. Nowymi wlascicielami zostaja
                                inwestorzy zagraniczni. Skutki tego dramatycznego posuniecia przez rzad
                                zaczynaja byc juz odczuwalne; ceny wynajmu apartamentow wzrosly w niektorych
                                dzielnicach parokrotnie. Ludzi nie stac na wynajem i bedzie jeszcze tragiczniej.
                                Gratuluje Niemcom gospodarczego boomu.
                                • caesar_pl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 07.10.06, 13:02
                                  Widze ze masz "pojecie" o nieruchomosciach w Niemczech.Bodajze w Lipsku czy Dreznie miasto sprzedalo swoje nieruchomosci jakiemus zagranicznemu inwestorowi.Ale panstwowe nieruchomosci to w wiekszosci mieszkania dla slabych finansowo czyli socjalow,Aussländrow itd,mieszkanie niedoremontowane i tandeta do tego drozsza niz mieszkania nalezace do osob prywatnych.Wiekszosc Niemcow mieszka w domach wielorodzinnych nalezacych wlasnie do prywaciarzy czy spoldzielni mieszkaniowych z kapitalem prywatnym.Nastepna rzecz to taka,ze na calym Swiecie zarobic mozna na immobiliach czyli obiektach mieszkalnych tylko nie w Niemczech!Z tego powodu,ze ceny nie ulegly zmianie od 30 lat!!Tu nie ma tzw. Bubble - House Prices jak w USA...
                                  img133.imagevenue.com/img.php?image=18355_Hauspreisblase_2_122_488lo.jpg
                                  Ceny mieszkan w ciagu ostatnich 8 lat..horror w USA,nie?W innych krajach jeszcze gorzej.Tylko w Niemczech ,Japonii i Szwajcarii normalka..
                                  www.internetional.se/qoando.gif
                                  Widzisz ten wykres?W ciagu 9 lat ceny domow w Californi wzrosly 3,5 krotnie.W calych USA nie 3,5 krotnie tylko 2,5 krotnie.Zarabia amerykanski podatnik 2,5 razy wiecej niz 9 lat temu???Widzisz,nie.....
                                  • porque Niemcy na sprzedaz 08.10.06, 06:31
                                    ALLES MUSS GEHEN!

                                    caesar_pl napisał:
                                    >Widzisz,nie.....

                                    Jedyne co widze, to ze jestes naiwny lub glupiego udajesz.
                                    Nameczyles sie przelewajac z pustego w prozne, zeby dodac ponad 50% do sredniej
                                    placy w Niemczech i dorownac tym chociaz do amerykanskiej. Ale nie mozna ci
                                    odmowic checi, jak u Don Kichote'a :) Nie mozna tez zaprzeczyc w tobie slepiej
                                    wiary dla rzadowej propagandy, w ktorej szczytem demagogii jest wytworzenie u
                                    Niemcow poczucia nowej swiadomosci "stanu szczesliwych bezrobotnych", a
                                    niektorych jak widac udalo sie przekonac, ze to g... jest cukierkiem (sic!).
                                    Dwucyfrowy % wskaznika bezrobocia jak w krajach 3-go swiata, marazm gospodarczy,
                                    podwojenie liczby ubostwa w ostatnich latach do 20% wsrod ludnosci czynnej
                                    zawodowo i zwiazany z tym wzrost swiadczen socjalnych usypal gory dlugow w
                                    lokalnych wladzach. Ostania deska ratunku, po latach bezkutecznych prob w
                                    nieefektywnej gospodarce, zostala wysprzedaz nieruchomosci po zanizonych cenach.
                                    Drezno po sprzedaniu wszyskich nalezacych do miasta 48tys. apartamentow zostalo
                                    pierwsza aglomeracja w Niemczech bez dziury budzetowej, yuppi du!:)))
                                    Amerykanska firma ubila lukratywny biznes, gdyz wynajem mieszkan dotowany jest
                                    przez wladze rzadowe, yee-e ha:))) Ta sama firma wykupila od rzadu 80tys domow,
                                    w zachodnich regionach Niemiec placac srednio €45tys od sztuki. Wladze Berlina
                                    wysprzedaly juz 260tys mieszkan, no ale tam dziura w budzecie gleboka jest na
                                    €30mld i beda musieli wylozyc pod mlotek wiecej. Do dalszej masowej wysprzedazy
                                    szykuja sie m.in: Lipsk, Kolonia, Hamburg, Berlin... Niektore miasta wysprzedaja
                                    zagranicznym investorom (przewaznie z USA i W.Brytanii)grunty,posterunki
                                    policji, budynki urzedowe,zeby pozniej placic za urzedowanie w nim czynsz np.
                                    budynek ministerstwa finansow :DD. Cel tych transakcji jest jeden;łatanie dziury
                                    budzetowej, efektywny na krotki okres, zadowoli urzedasa w Brukseli, w dluzszej
                                    perspektywie sa to dalsze nie do unikniecia wydatki i problemy finansowe. Kolo
                                    absurdow roztacza coraz szersze kregi a bedzie jeszcze tragiczniej:(
                                    Alles muss gehen!
                                    • caesar_pl Re: Niemcy na sprzedaz 08.10.06, 15:31
                                      ty mowisz o lataniu dziury budzetowej w Nienmczech??A wiesz ile wynosi dziura budzetowa w USA??Rocznie nowe zadluzenie budzetowe rosnie tam o 5%..!!A ze niektore miasta miasta niemieckie sprzedaja nieruchomosci to robia to swiadomie sprzedajac..wlasnie 10 pietrowce z wielkiej plyty i zrujnowane pokomunistyczne mieszkania.Gdyz w dzisiejszej sytuacji mieszkaniowej Niemiec,gdzie mieszkaj pustych jest mnostwo,jest to oplacalna tranzakcja.Do tego weszly nowe przepisy socjalne jak np.ze mlodziez nigdy niepracujaca ,ktora mogla sie do tej pory w wieku 18 lat wyprowadzic od rodzicow do swojego mieszkania i otrzymywac pomoc socjalna lacznie z czynszem moze to zrobic ale..dopiero od 25 roku zycia!!Pomysl co to znaczy..ze dziesiatki tysiecy mieszkan panstwowych,ktore ta mlodziez by otrzymala,nie bedzie wynajetych! Chlopie,sa dyskusje w niemieckiej telewizji na tan temat,nie odkryles nic nowego.Firmy kupujace te immobilie musza albo zainwestowac by utrzymac lokatorow lub ewentualnie drozej sprzedac.Oczywiscie nastepnemu zagranicznemu inwestorowi.Dam ci rade - jesli inwestujesz w tzw immobilienfonds to dokladnie sie dowiedz,co za immobilien maja na twoja kase pracowac - bo te z bylego NRD na pewno nie....
                                      • porque Re: Niemcy na sprzedaz 08.10.06, 15:53
                                        caesar_pl napisał:

                                        > ty mowisz o lataniu dziury budzetowej w Nienmczech??A wiesz ile wynosi dziura b
                                        > udzetowa w USA??Rocznie nowe zadluzenie budzetowe rosnie tam o 5%..!!

                                        Propagandowa tubo:))Wypisuj bzdury ile tylko chcesz, jezeli ma to poprawic
                                        samopoczucie w beznadziejnosci:D
                                        W ostatnich dwoch latach deficyt budzetowy USA systematycznie maleje; w roku
                                        2004 wynosil 3,6% PKB, rok pozniej 2,6% a na rok biezacy osiagnal 2% co daje
                                        nizsza wartosc od sredniej ostatnich 40 lat, ktora wynosila 2,3% PKB.

                                        • caesar_pl Re: Niemcy na sprzedaz 08.10.06, 18:03
                                          Ja mam inne dane.
                                          www.ibau.de/forum/wirtschaftsnachrichten/bilder/doppelpack.gif
                                          czesrwony kolor to deficyt w handlu zagranicznym a szary to nowe zadluzenie.
                                          Niemcy beda mieli w tym roku 2,8% a w przyszlym 2,6% mimo transferu do bylgo NRD w wys.100 mld $ rocznie i to od 15 lat.Ile wojen mogla by USA za ta forse przegrac..!
                            • jorl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 23:01
                              Na poczatku lat 90 bylem w jednej sporej firmie elektronicznej w Kanadzie.
                              Szukali inzynierow. Bylem 5 dni i obejrzalem sobie troche Kanade. Wtedy wlasnie
                              nabralem naprawde szacunku do Niemiec. Te psie budy w Kanadzie udajace domy,
                              zarobki dla mnie nizsze jak mialem w Niemczech.

                              Ale fakt USA okrada Swiat teraz rocznie na ponad 800 mild$. Bo tyle wynika
                              roznicy w towarow importowanych do exportowanych z USA. Przezeracie je za darmo
                              bo przeciez nie oddacie ich. Musielibyscie wiele lat o podobna sume exportowac
                              wiecej aby oddac.
                              No to jakos sie i u was musi zyc. Na koszt pracy Swiata.
                              A Niemcy mniej konsumuja jak wypracowywuja. Bo wiecej exportuja towarow jak
                              importuja.
                              Pozdrowienia
                              • porque Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 23:07
                                jorl napisał:

                                > Ale fakt USA okrada Swiat teraz rocznie na ponad 800 mild$. Bo tyle wynika
                                > roznicy w towarow importowanych do exportowanych z USA.

                                Nie dziwie sie, ze w Kanadzie jak najpredzej chcieli sie ciebie pozbyc :)
                                • jorl Re: Slaba aktywnosc zawodowa w EU 06.10.06, 23:14
                                  porque napisała:

                                  > jorl napisał:
                                  >
                                  > > Ale fakt USA okrada Swiat teraz rocznie na ponad 800 mild$. Bo tyle wynik
                                  > a
                                  > > roznicy w towarow importowanych do exportowanych z USA.
                                  >
                                  > Nie dziwie sie, ze w Kanadzie jak najpredzej chcieli sie ciebie pozbyc :)

                                  Dla jakiegis Polaka z Polski moze i Kanada fajna. Ja zasiedzialy juz w
                                  Niemczech, pracujacy porzadnie, bym popelnil wielki blad tam zostajac.
                                  Wolalem Niemcy. I slusznie. Ale bylem, widzialem, nikt mi nie powie.
                                  Pozdrowienia
    • jorl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 08.10.06, 16:46
      porque napisała:

      > caesar_pl napisał:
      >
      > > ty mowisz o lataniu dziury budzetowej w Nienmczech??A wiesz ile wynosi dz
      > iura b
      > > udzetowa w USA??Rocznie nowe zadluzenie budzetowe rosnie tam o 5%..!!
      >
      > Propagandowa tubo:))Wypisuj bzdury ile tylko chcesz, jezeli ma to poprawic
      > samopoczucie w beznadziejnosci:D
      > W ostatnich dwoch latach deficyt budzetowy USA systematycznie maleje; w roku
      > 2004 wynosil 3,6% PKB, rok pozniej 2,6% a na rok biezacy osiagnal 2% co daje
      > nizsza wartosc od sredniej ostatnich 40 lat, ktora wynosila 2,3% PKB.
      >

      Deficyt budzetu nie jest taki istotny. Duzo wazniejsze jest ze USA zyje na koszt
      Swiata. Ma obecnie negatywny bilans handlowy na 800 mild $/rok a po skulumowaniu
      za ostatnie parenascie lat wynosi z polowe waszego rocznego dochodu narodowego.

      To znaczy ze do was plyna statki z towarami pelne a od was polpuste. To wszystko
      jest finansowane przez bogatych z calego Swiata ktorzy tam w USA odkladaja
      pieniadze na starosc, dla dzieci itp. Te pieniadze sa lokowane przez waszych
      chytrych finansowych zonglerow w akcjach, wlasnosciach przedsiebiorstw, bonach
      rzadowych. I regularnie przepadaja.
      Jestesci takimi bardzo chytrymi zlodziejami. Ale przez ta wasza chciwosc
      pozbawiacie sie wlasnego przemyslu i zamieniacie sie w kraj zalezny od Swiata.
      Jeszcze to potrwa ale zyc na cudzy koszt bez militarnego opanowania Swiata sie
      nie da na zawsze. Do starego Rzymu plynely tez statki z calego Morza
      Srodziemnego z towarami ale Rzym opanowal swoj Swiat militarnie.
      Powodzenia w kradziezy. Ja w Niemczech chetnie wam w pysk nastepne towary
      wrzuce. Bo to was zgubi. I dobrze.
      Pozdrowienia
      • caesar_pl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 08.10.06, 18:06
        dzieki temu USA dobrze idzie.Ale to sie skonczy za niedlugo,bo mamy Chiny,Indie i wolny swiat wschodnioeuropejski.Ktos juz upada porzadnie ale sie nie chce przyznac,do momentu az upadnie na zlamany pysk.Niemcy to nie beda,bo sa czujne i oszczedne...
        • porque Re: Niemcy na sprzedaz 09.10.06, 06:21
          caesar_pl napisał:

          >Ja mam inne dane.

          To, ze masz inne zle lub nieaktualne nie jest zadnym novum. Jak potrafisz
          odszukac starocie sprzed lat, nie widze problemu zebys dotarl do aktualnych,
          chociaz kto wie..., czegoz to nie robi sie dla poprawy marnego samopoczucia.

          Jorl napisał:
          >Deficyt budzetu nie jest taki istotny.
          >Duzo wazniejsze jest ze USA zyje na koszt Swiata. Ma obecnie negatywny bilans
          >handlowy na 800 mild $/rok.(...)
          >Powodzenia w kradziezy. Ja w Niemczech chetnie wam w pysk nastepne towary
          >wrzuce. Bo to was zgubi. I dobrze.

          Wow,unterbewerteter Genie:)))))))))
          Deficyt handlowy nie jest rezultatem nieuczciwych zasad w handlu czy tez
          niewydajnosci przemyslu a tylko odzwierciedleniem fundamentalnych czynnikow
          makroekonomicznych, ktore ukierunkowuja przeplyw miedzynarodowego kapitalu a
          kierunek tego przeplywu wyznaczany jest m.in. poprzez bankowe raty i
          inwestycje:)) Pozatym bilans handlowy nie ma znaczenia w skali
          polityczno-ekonomicznej kraju w przeciwienstwie do balansu budzetu!! Ujemne
          saldo moze byc natomiast pozytywne dla gospodarki, poniewaz sygnalizuje
          globalnym inwestorom pewnosc inwestycji jak i swiadczy o wysokim popycie na
          rynku wewnetrznym. Inwestycje te, spora czesc z uzyskanych nadwyzek w handlu z
          USA, pomaga w gospodarczym wzroscie i generuje zatrudnienie. W istotnosci dla
          gospodarki nie jest to roznica pomiedzy importem i eksportem lecz rozmiar
          korzysci, ktore gospodarka moze osiagnac ze sprawnego i szerkiego wykorzystania
          mozliwosci jakie kreuje dla ekonomii otwartosc na handel swiatowy. Obecny
          przyklad USA i jego partnerow handlowych jest tego potwierdzeniem. Od lat
          70-tych gospodarka USA rozwijajac sie przy ujemnym saldzie handlowym(no coz,
          wszyscy zglupieli i zaczeli inwestowac w USA:) wytworzyla 57 mln. nowych miejsc
          pracy a w porownywalnym okresie, asekurancka Europa Zach.,w ktorej wznosi sie
          bariery i z uporem pielegnuje wielowiekowy trend dodatniego salda, wytworzyla
          ich tylko 4 mln.
          Z porownania tych dwoch krajow, latka zycia na koszt swiata nalezna jest hmm...
          "czujnym i oszczednym" Niemcom, ktore posiadaja wyzszy dlug publiczny a
          zadluzenie Niemiec za granica ma wysokosc poltora PKB i jest ponad dwukrotnie
          wyzszy od zadluzenia w swiecie USA.
          Mili, sfrustrowani panowie z Niemiec, doszlismy do finalu i pora jest na
          zaprezentowanie przez was gwiazdki programu. Wykazcie prosze upadek USA
          spowodowany niewlasciwa krzywizna banana.
          Make my day,pleeease:DDD
          • caesar_pl Re: Niemcy na sprzedaz 11.10.06, 05:14
            W USA powstaly wprawdzie miejsca pracy,ale takie ze stopa zyciowa spada (dochod realny) mimo ze pracuje sie 2 miesiace dluzej niz w Europie.W tej chwili w USA zaczyna sie recesja,dolar zacznie powaznie tracic na wartosci,I to juz w przyszlym roku.Pamietam wypowiedzi niektorych znawcow na tym forum,3-4 lata temu jak dolar kosztowal 85 centow europejskich i zaczal spadac - wiemy az do 1,3 $ za 1 euro czyli
            stracil 50% do euro.Niemcy jako gospodarka proeksportowa upadna bo kto kupi drogi niemiecki towar!I co mamy?Niemcy eksportuja dzis tyle ile Japonia i Francja razem wziete..!A USA mimo taniego dolara...z tym ich towarem to prosze do Meksyku czy Brazylii albo Ekwadoru - tam idzie wiekszosc amerykanskiego eksportu.Przeciez zaden Holender czy Szwajcar amerykanskiego szajsu nie kupi.Te kraje sa bardzo wymagajace wiec kupuja w Niemczech...
    • jorl Re: czy gospodarka niemiec moze jeszce bardziej 10.10.06, 20:44
      galaxy2099 napisał:

      > juz lepiej jedz na te panienki, napij sie wody. W tym napewno jestes lepszy niz
      >
      > w ekonomicznych wywodach o wyzszosci sowieckiego wywlaszczenia narodu
      > rosyjskiego przez kilkudziesieci aparatczykow KGB nad polska transformacja.

      Wiesz galaxy Z BLISKA jak ta polska transformacja naprawde wyglada? Ja wiem. Bo
      do tego co robie sie naprawde przykladam. Czy panienki czy gospodarka.
      PS. Wole pisac o gospodarce jak ekonomii. Bo ekonomia smierdzi mi TYLKO
      pieniedzmi a gospodarka to cos wiecej. Tez fabryki, jak sie w nich pracuje, co
      sie robi.
      Pozdrowienia
    • jorl Jak j-k przepedzic 12.10.06, 19:01
      z forum?

      Tak!!!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49188149&a=49717279

      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka