Dodaj do ulubionych

Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu?

    • Gość: Ed Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: *.sgh.waw.pl 15.03.03, 15:30

      Niestety wszystko wskazuje na to że kowboj z Ameryki rozpęta tę
      przedziwną wojnę, lekceważąc zbiorowy głos prawie całego
      świata... niestety ale ten człowiek chyba potrzebuje wojny do
      swojego istnienia. No i ta ropa...
      • Gość: warmi Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 15.03.03, 18:42
        70% Amerykanow opowiada sie za wojna.
        To sa ludzie przed ktorymi Bush bedzie odpowiadal, nie jacys tam
        szmaciarze z Francji czy z Tailandii.

    • Gość: KTOS Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: *.swipnet.se 15.03.03, 16:35
      ON NIE MA CZASU NA ROZBROJENIE BO TO NIE O TO CHODZI- ZYDY ROBIA
      SZMAL
    • Gość: rio ferdinand Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.03, 17:11
      Saddam kutasie! twój czs dobiega końca, będziesz się morderco
      smażył w piekle, a twój naród odetchnie. Gin - przepadnij
      plugawy śmieciu! Już za miesiąc zasilisz poczet
      największych,martwych bandziorów tego świata. Adolf, Józef i
      Włodzimierz L. juz na ciebie czekają! Chuja tobie w dupe i
      kawałek szkła!! hahaha
      • gabrielacasey Rio, nie badz wulgarnym chamem... Ale dam ci linka 15.03.03, 18:24
        Podaje ci linka do najswiezszych brytyjskich wiadomosci z Iraku. Jak ci
        Irakijczycy nienawidza tego Husseina (choc tak szpetnych slow, jak Ty nie
        uzywali)!!! Dla wyjasnienia podaje, ze portal, msn, jest amerykanski. Podobnie
        jak Reuters, za ktorym te informacje podaje, stoi glownie na amerykanskim
        kapitale.

        www.msn.co.uk/news/breakingnews02/
    • Gość: vinia moze nie IP: *.nv.nv.cox.net 15.03.03, 17:30
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A26336-2003Mar14.html
      • Gość: Jan K. Komuchy znów wałęsają sie po ulicy IP: *.asm.bellsouth.net 15.03.03, 18:03
        Droga Emilko:

        Ta zadyma w Waszyngtonie, jak i wiele innych, organizowana jest przez
        International ANSWER (lub A.N.S.W.E.R.) - pisze o tym Washington Post, zwykłą
        przybudówkę komuchów. Najlepiej poczytać o nich u żródła na:

        www.internationalanswer.org/ (proszę kliknąc na zsyłke/link do Coalition)

        i zobaczyć, kto wchodzi w skład tej "koalicji".

        Dobra ocena International ANSWER jest na:

        authoritarianopportunistswhocozyuptogenocidaldictators-forpeace.org/
        Wydaje mi się, że osoby, należące do tzw. demokratycznej lewicy nie powinny
        mieć nic wspólnego z komuchami.

        Pozdrowienia,
        Jan K.


        Gość portalu: vinia napisał(a):

        > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A26336-
        2003Mar14.html"ta
        > rget="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A26336-2003Mar14.html</a>
        • gabrielacasey To w tej Ameryce PASTORZY tez komuchy? 15.03.03, 18:34
          • Gość: warmi Re: To w tej Ameryce PASTORZY tez komuchy? IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 15.03.03, 18:38
            Nie, ci to so po prostu zwykli glupole.
            • Gość: Jan K. Re: To w tej Ameryce PASTORZY tez komuchy? IP: *.asm.bellsouth.net 15.03.03, 21:14
              Lub co jak ci polscy "księża patrioci" z czasów stalinowskich lub księżą
              marksiści, szpece od niegdyś modnej "Teologii Wyzwolenia" (czytaj: zniewolenia
              pod symbolem sierpa i młota).
              Jan K.

              Gość portalu: warmi napisał(a):

              > Nie, ci to so po prostu zwykli glupole.
              • gabrielacasey To śp. Kardynal Wyszyński? Nie, Acan, nie blużnij 15.03.03, 22:09
        • Gość: Emily Re: Komuchy znów wałęsają sie po ulicy IP: *.nv.nv.cox.net 15.03.03, 19:53
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          >> Wydaje mi się, że osoby, należące do tzw. demokratycznej lewicy nie powinny
          > mieć nic wspólnego z komuchami.

          > Pozdrowienia,
          > Jan K.

          Zapewniam Cie, ze nie mam i nigdy nie mialam nic wspolnego z tzw. komuchami. ja
          jestem antywojenna calkiem niezaleznie.
          tez pozdrawiam
          E
          • gabrielacasey Re: Komuchy znów wałęsają sie po ulicy 15.03.03, 20:03
            Ja tez. Ale nie rozumiem, czemu razem z Janem K. rozmawiacie przeze mnie - nie
            jestem spowiednikiem.
          • Gość: Jan K. Re: Komuchy znów wałęsają sie po ulicy IP: *.asm.bellsouth.net 15.03.03, 20:48
            Droga Pani Emilko:

            Już kiedyś pisałem, że na demonstrację popierającą wojnę z Irakiem i innymi
            krajami tworzącymi Oś Zła nie poszedłbym z KKK, Arian Nation, czy innymi
            świrusami, „przytulającymi” się do prawicy.

            Problem z lewicą jest taki, że mają szerokie serce (i tolerancję na smród) i
            przytulają wszystkich: sieroty po Stalinie, agentów kubańskich i
            północnokoreańskich, oraz zwyczajnych świrusów. Proszę popatrzeć na listę,
            wybraną ze strony internetowej International ANSWER. Czy Pani chce z nimi
            maszerować, droga Pani Emilko? Wydaje mi się, że jako demokraci (zwolennicy
            ustroju demokratycznego a nie konkretnej partii politycznej), moglibyśmy kiedyś
            maszerować ramię w ramię protestując przeciwko dyktaturze czy korupcji, ale bez
            towarzystwa tych wyliczonych poniżej czy powyżej!

            Serdecznie pozdrawiam,

            Jan K.

            Robert Meeropol - Executive Director, Rosenberg Fund for Children (kto to jest
            ten Meeropol, Pani Emilko?)
            New Communist Party of the Netherlands, Netherlands
            Manfred Eber - Chairperson, Communist Party of Austria, Tirol, Innsbruck,
            Austria
            Patrik Köbele - Chairman, German Communist Party, Ruhr-Westfalen, Germany
            Maher Kouraytem - The Lebanese Communist Party, Beirut, Lebanon
            Monica Moorehead - Workers World Party

            Agendy Komunistycznej Partii Korei Północnej:
            Korea Truth Commission
            Congress for Korean Reunification

            Yafar Gonzalez Bornez - Madrasa Islamica Imam Ar-Rida (A.S.) - UMMAH, Granada,
            España - o nim możnaby książkę napisać!
            Batasana, Euskal, Basque Country (organizacja terrorystów baskijskich)
            Oklahoma Socialist Cooperative, Oklahoma
            Freedom Socialist Party
            Rakovsky Balkan Socialist Center, Athens, Attica, Greece
            H. Charfo - Head of the Department of International Relations, Central
            Committee, Communist Party of Bohemia and Moravia, Praha, Czech Republic
            Canadian-Cuban Friendship Association, Vancouver, British Colombia, Canada
            Joshua Thomason - Co-Chairperson, Oklahoma Socialist Cooperative, Chickasha,
            Missouri
            Athos Fava - Secretary for International Relations, Partido Comunista de la
            Argentina, Buenos Aires, Argentina
            Patricio Echegary - General Secretary, Partido Comunista de la Argentina,
            Buenos Aires, Argentina
            Bet Power - Director, Sexual Minorities Archive, Northampton, Massachusetts
            Jamie York - The Cuba Advocate Newsletter*, Deer Lodge, Montana
            Ari Weinstein - Working-Class Fighter, Moscow, Idaho
            Chris "The Anarchist" Ryan - community organizer and activist, Columbus, Ohio
            raindog - earthling, California
            Victoria D. Gaines (a.k.a. gabrielacasey?) - psychiatric escapee and activist,


            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > Zapewniam Cie, ze nie mam i nigdy nie mialam nic wspolnego z tzw. komuchami.
            ja
            >
            > jestem antywojenna calkiem niezaleznie.
            > tez pozdrawiam
            > E
    • Gość: . 55 WYPOWIEDZI GABRIELI CASEY IP: *.newt1.ct.charter.com 15.03.03, 18:45
      AND COUNTING
      • gabrielacasey A CO ci od tego UBYLO? Tez mozesz, jesli ci zal.. 15.03.03, 18:55
        A mania podliczania, liczenia itd. itp. to syndrom bardzo niebezpiecznej
        choroby psychicznej. Spytaj siostrzenicy Jana K.
        • Gość: jojo Re: A CO ci od tego UBYLO? Tez mozesz, jesli ci IP: *.proxy.aol.com 15.03.03, 19:28
        • Gość: jojo Rozmawialem z Bushem- wojny nie bedzie !!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 15.03.03, 19:42
          wszyscy w Bialy Dom sraja ze strachu ze araby znow moga nam dopierdolic.Moj
          kumpel Ari(nazwiska nie ujawnie) ktory pracuje w Bialy Dom i przekazuje MNIE
          informacje na biezaco sra w gacie od tygodni bo zabraklo papieru toaletowego
          ktorego wszystkie rezerwy wyslano do Kuwejt bo tam ponad 200 tys dostalo
          sraczki wirusowej dzieki Husajnowi
          • brennton Jojo , Ty masz ciezko z Gabi. A Bush tez... 15.03.03, 21:20
            I co my zrobimy?
            Moze by tak u ruskich zamowic swieza dostawe...?
            (papieru, ma sie rozumiec).
            • Gość: widz i czytelnik jak prognoza pogody IP: *.web.thalamus.se 15.03.03, 22:19
              Amerykanie zapowiadaja opady w Bagdadzie. Wszystkim USA-filom
              zycze wyjazdu w piachy Iraku. Ciekaw jestem jak widzicie ta
              klamliwa propagande USA. Jak np.ta : Senator John Rockefeller
              (niekomuch zaznaczam, bo to jest najbardziej naduzywany argument
              przeciwko krytyce amerykanskiej polityki) zazadal zeby FBI
              zajelo sie falszywymi "dowodami" ,jakie USA przedstawilo w ONZ,
              na to, ze Irak próbowal kupic uran w Nigrze Jak narazie CIA nie
              chce komentowac. Rozbraja mnie ta "bezinteresowna milosc"
              • Gość: Jan K. Re: jak prognoza pogody IP: *.asm.bellsouth.net 15.03.03, 22:49
                Jak słusznie zauważył "widz i czytelnik" ze Szwecji, Senator Jay (John D.)
                Rockefeller z Zachodniej Wirginii nie jest komuchem. To tylko taki bezrobotny
                i umysłowo ograniczony milioner, który odziedziczył kupę szmalu, do szkoły nie
                chodził (dyplomy przynoszono do domu), nigdy nie pracował i robi od dawna za
                lewicowca, bo to przynosi mu popularność - aktorki same wskakują do łóżka a
                prasa na sam jego widok dostaje orgazmu. Wypisz wymaluj, Ted (Edward)
                Kennedy. Obaj ciągle głosują za podniesiem podatków, bo ich szmal jest dobrze
                zabezpieczony przed urzędem podatkowym w różnych trustach. Obaj też bardzo nie
                lubią kapitalizmu - typowe postacie do kabaretu Pietrzaka.

                Jay Rockefeller wsławił się w 1995 roku protestem przeciwko reformie darmowych
                obiadów w szkole, którą nieopatrznie zaproponowali Republikanie. Ten milioner
                pojawił się przebrany we flanelową koszulę i brudne dżinsy z gromadką
                spędzonych na tą okazję dzieci płacząc, że te dzieci teraz poumierają z głodu z
                powodu złych ludzi Gingricha. Ale jak wyliczono, że on z Kennedym mógłby żywić
                wszystkie głodne dzieci w całej Ameryce Północnej i Środkowej bez szkody dla
                posiadanego kapitału, to jakoś zniknął z horyzontu. Należy dodać, że według
                przepisów USDA (amerykańskie Ministerstwo Rolnictwa), głoduje i zasługuje na
                darmowy obiad w szkole to dziecko, które nie zjadło dwóch posiłków w ciągu 30
                dni (na 90). Nic więc dziwnego, że dzieci w USA mają na ogół nadwagę.

                Jay Rockefeller wyskakuje czasem jak ten diabeł z pudełka, ale ponieważ często
                wygłasza swobodne teksty bez kartki, lewactwo woli bardziej zdyscyplinowanego i
                mniej ich kompromitującego Teda Kennedy'ego. Dla przypomnienia, drugim
                senatorem z Zachodniej Wirginii jest jeden z szefów Ku Klux Klanu, Demokrata
                Robert C. Byrd. W tej partii to nie przeszkadza... Oni są za postępem, więc
                cel uświęca środki.

                Pozdrowienia,

                Jan K.





                Gość portalu: widz i czytelnik napisał(a):

                > Amerykanie zapowiadaja opady w Bagdadzie. Wszystkim USA-filom
                > zycze wyjazdu w piachy Iraku. Ciekaw jestem jak widzicie ta
                > klamliwa propagande USA. Jak np.ta : Senator John Rockefeller
                > (niekomuch zaznaczam, bo to jest najbardziej naduzywany argument
                > przeciwko krytyce amerykanskiej polityki) zazadal zeby FBI
                > zajelo sie falszywymi "dowodami" ,jakie USA przedstawilo w ONZ,
                > na to, ze Irak próbowal kupic uran w Nigrze Jak narazie CIA nie
                > chce komentowac. Rozbraja mnie ta "bezinteresowna milosc"
                • Gość: widz i czytlnik Re: jak prognoza pogody IP: *.web.thalamus.se 15.03.03, 22:55
                  Dzieki za informacje, ale to nie zmienia faktu, ze niektóre "dowody" nie sa tak
                  wiarygodne. Chodzi mi bardziej o trzezwe spojrzenie na ten "wymuszony" konflikt
                  pozdrawiam
                  Krzysiek K
                  • Gość: Jan K. Re: jak prognoza pogody IP: *.asm.bellsouth.net 15.03.03, 23:09
                    Drogi Panie:

                    Nie sądze, aby w tej administracji USA byli kłamcy (w przeciwieństwie do
                    administracji Clintona - przykład szedł z góry). Na pewno każdy może się
                    pomylić lub być "wpuszczonym w maliny". Jeśli to prawda, to na pewno sama
                    administracja lub pod mocnym naciskiem Kongresu uderzy się w piersi.
                    Oczywiście, każdy rząd ma na pewno wielu ludzi niekompetentnych czy leniwych,
                    ale to jest po prostu ludzkie.

                    Po 11 września 2001 odpowiedzialność polityczna za bagatelizowanie nawet
                    oczywistych plotek o działaniach antyamerykańskich może być końcem kariery
                    każdego polityka lub urzędnika z administracji amerykańskiej.

                    Mieszkam w USA i mam w domu takie specjalne radio NOAA/SAME, które ostrzega
                    mnie głośnym alarmem, że może zbliżać się tornado do miejscowości, w której
                    mieszkam. Budziło mnie to radio wielokrotnie, czasem rujnując następny dzień z
                    powodu niewyspania. Powiem Panu jednak, że nie wyrzuciłem tego radia na
                    śmietnik i czuje się bezpieczniej po każdym alarmie. Wiem, że ktoś (NOAA)
                    czuwa.

                    www.noaa.gov
                    Serdecznie pozdrawiam,

                    Jan K.



                    Gość portalu: widz i czytlnik napisał(a):

                    > Dzieki za informacje, ale to nie zmienia faktu, ze niektóre "dowody" nie sa
                    tak
                    >
                    > wiarygodne. Chodzi mi bardziej o trzezwe spojrzenie na ten "wymuszony"
                    konflikt
                    > pozdrawiam
                    > Krzysiek K
                    • Gość: widz i czytelnik Re: jak prognoza pogody IP: *.web.thalamus.se 15.03.03, 23:35
                      Chodzi mi manipulacje. Jesli sie powoluje na fakty i dowody, które nie sa
                      prawdziwe i manipulowane to trudno mi tu mówic o jakis moralnym prawie do
                      wojny. Tym brdziej jak sie powoluje na Boga. Tak sie sklada, ze mieszkam w
                      Szwecji , bylem tez w USA, i odbieram cala kampanie za niezle wyrezyserowana
                      psychoze strachu. Dzieki temu, ze mieszkam tutaj mialem mozliwosc zobaczyc
                      reportaze o przekrecanych czy wrecz falszywych informacjach np. z wojny z
                      Kuwejtu a przekazywanych przez CNN. Clinton nie jest pierwszy i ostatni. Nie
                      oszukujmy sie Hussein, talibanski rezim sa produktami zarówno USA, W Brytanii
                      jak i Francji i Niemiec. Wyglada na to, ze tu chodzi o mamone czyt. ruszyc
                      gospodarka no niedlugo wybory- wygrac wojne, pograc na uczuciach narodowych,
                      wartosciach wolnosci i stylu zycia amerykanskiego. Bush ma za duze dlugi
                      wdziecznosci w róznych lobby finansowych i przemyslowych. Ja po prostu nie
                      kupuje jego argumentacji, co nie znaczy ze bronie Francje , irak. Poza tym
                      bardzo lubie USA w szczególnosci NYC, ale mówi sie tez ze Big Apple to nie
                      Ameryka.
                      Pozdrawiam
      • Gość: wojta Re: 55 WYPOWIEDZI GABRIELI CASEY IP: *.nycmny1.elnk.dsl.genuity.net 15.03.03, 23:33
        Gość portalu: . napisał(a):

        > AND COUNTING
        wyjasnij mi po co to liczysz?
        Trzebaby ci znalezc jakies inne forum , gdzie sie nie rozmawia lub gdzie sie
        liczy.

        • Gość: . Re: 55 WYPOWIEDZI GABRIELI CASEY IP: *.newt1.ct.charter.com 15.03.03, 23:45
          Ta baba na wszystko ma odpowiedz. Z kazdym musi polemizowac. Wspolczuje
          mezowi...
          • gabrielacasey 56 WYPOWIEDZ GABRIELI CASEY 16.03.03, 05:23
            Pojecia nie masz, ile maz gada, bo rodem z Dublina i do tego podobno pisarz. A
            ze pojechal sobie na ten doroczny cyrk samochodowy w Alexander Palace ( to tu
            prawie jak religia - mowilam ze Brytow nie znacie), to mi w domu jakos glucho i
            musze sobie gdzies pogadac, no nie?
    • Gość: bryt/ania Do 'Pani' IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 00:38
    • Gość: bryt/ania To 'Pani' G.C IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 00:44
      can't be bothered to write in Polish, but do make yourself happy
      by revisiting Mr. Blair. I went to all that trouble to write in
      polish and I'd hate you to miss it. Oh, and actually - the
      joke's on you.
      • gabrielacasey Do: Ani: Jan K. i generatywizm 16.03.03, 07:13
        Odpowiadam po polsku, by wiecej osob ubawic - niech smiech ubarwi ich szare
        zycie, a mnie od tego przeciez glowa nie boli. Czytam Twoje posty i linki,
        podobnie p.Emilki. Pan Jan K. dzis mnie wkurzyl dyletancka i niska ocena
        generatywizmu Chomsky'ego i to w sposob wskazujacy na jego blizszy kontakt z
        wariatkowem, nizli z klasami wyzszymi kazdego spoleczenstwa. Szczesliwie razem
        z nim pojawil sie ktos, kto Chomsky'ego niewatpliwie czytal - informatyk ze
        Szwecji, co pozwolilo mi zachowac wiare w poziom inteluktualny Polaka na
        obczyznie. Polecam moj mini-esej nie tyle o Chomsky'm, ile o wplywie jego
        generatywizmu na wspolczesna humanistyke, i o "uczonej" stronie "Imienia Rozy"
        Umberto Eco. Nie polecam panu Janowi K., bo jeszcze niestrawnosci moglby dostac
        od tych juz nie "lewakow", ale wrecz "stalinistow" (Stalin pra-generatywistow
        na Solowiowki wysylal lub jak Jacobsona zmuszal do ucieczki do US. A potem
        lingwisci-przyglupki, wdzieczne za wykoszenie konkurencji, pisaly pod
        nazwiskiem Stalina straszne herezje lingwistyczne. jan K., niestety, to pojal
        na odwyrtke). Biedny, nawiedzony przez
        duchy i opetany nienawiscia sedziwy czlowiek - sam nie wie, ile ze swiata
        traci. Ale ksenofoby juz takie sa - chodzaca NIECHEC POZNAWCZA. Ze strachu, ze
        rzeczywista rzeczywistosc rzuci im wyzwanie, ktoremu nie podolaja.
        I by cie do konca rozmieszyc: tym pseudo-amerykanom wydaje sie, ze w UK
        motoshow to wielkie "hallo" i ze w Alexander Palace to moze nawet i Regina
        mieszka. Zabawne, nieprawdaz? Oni mnie tez dzisiaj wiele razy ubawili...
    • Gość: Emi wiecej antywojennych protestow IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 00:53
      msnbc.com/news/885639.asp?0sl=-12
      • Gość: bryt/ania Re: wiecej antywojennych protestow IP: *.server.ntli.net 16.03.03, 01:00
        Gość portalu: Emi napisał(a):

        > <a href="msnbc.com/news/885639.asp?0sl=-
        12"target="_blank">msnbc.com/new
        > s/885639.asp?0sl=-12</a>

        B/a: dziekuje. byly u nas dzisiaj demonstracje. nawet nie
        wiedzalam! dobra ze mnie komucha(?). ale na szczescie znalazlam
        sie in the right place at the right time! moze,moze... chyba nie
        za pozno.
        do zobaczenia,
        ania.
        • Gość: obcy wojowac?protestowac? ...a moze lulu? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.03, 06:07
          Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
          byly u nas dzisiaj demonstracje. nawet nie
          > wiedzalam! dobra ze mnie komucha(?).
          ---paskudna, wstretna,czerwona komucha, ... na jak nic mloda wandzia
          wasilewska, ze tez nikt tego nie wybombuje. Dla wyjasnienia: "wstretana
          komucha" TO KOMPLEMENT.
          Zawsze mi sie cos przypomni. Jak mialem 10 lat, to w pierwszym roku
          pobytu w moskwie dostawalo sie zaproszenia do trybuny honorowej na
          defilade pierwszomajowa. Wyobraz Ty sobie stoi maly obcy a nie wiecej
          jak 5m od niego taki lysy co go nikita nazywali (poglaskal mnie po
          glowce). No i zaczela sie defilada - wszystko w imie pokoju. No takiej
          pieknej defilady to napewno nie widzialas. Pokazywano najnowsze srodki
          pokojowe, nie w kij dmuchal, czterostopniowe rakiety do bombowania
          wstretnych kapitalistow (oj jak ja ich nie lubilem wtedy) w dowolnym
          miejscu kuli ziemskiej. a transparentow ile. Wszystkie o dobrobycie,
          pokoju (tych najwiecej) i ... jakzesz ja sie czulem bezpieczny.
          Skoro tyle sie robi dla pokoju, to jak taki nieglupi dziesieciolatek
          moze chciec wojny. Tak ze ja tez swoje doswiadczenia w obronie pokoju
          mam!!!!!, nie powiesz mi, ze nie.
          Wiazalem czerwony gaustuk pod szyja i jak ... struna - wsiegda gatow.
          W dosaaf (dobrawolnoje obszczestwo sodiejstwia armii awiacji i fuota)
          nauczylem sie tez (troche pozniej) strzelac jak gregory peck i skakac
          na spadochronie (17 skokow) wszystko za darmo i wszystko dla pokoju.
          Tez mnie nogi bolaly i tez (30kg na grzbiecie) plywac sie niezle
          nauczylem zeby nie tylko dojsc do pokoju ale i doplynac jak trzeba.
          Codziennie cwiczylismy sambo (nie mylic z brazylijska samba) az
          zlamalem kikuta i piec razy mi bez znieczulenia skladali i tak zlozyli
          ze do dzis mam krzywa lapke- tak, ze prosze mi nie mowic, ze nie
          cierpialem dla pokoju.
          ... no a potem doroslem.

          > ale na szczescie znalazlam
          > sie in the right place at the right time! moze,moze... chyba nie
          > za pozno.
          > do zobaczenia,
          > ania.
          ---Droga Aniu (myslalem, ze juz polecialas) jeszcze raz przyjemnych wrazen
          i refleksji z ojczystego kraju zyczy piotrek.

          PS. Ja sie wstydze ale (my troche sluchamy muzyki) prosze wytlumacz sm,
          ze jestem ciekaw, czy podoba jej sie piosenka "loose yourself" zespolu
          "eminem" bo juz napewno nic francuskiego robil nie bede, zadnych
          francuskich kissow.
          • Gość: stealthbomba Re: wojowac?protestowac? ...a moze lulu? IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 08:29
            Gość portalu: obcy napisał(a):


            ania: P.Jan sugerowal zostawiac takie wieksze 'gaps' miedzy
            zdaniami. Mysle ze wtedy moze lepiej czytac nasze 'randki'. Ta
            Pani G. nie ma takiego problemu. Chyba P.Jan nie ma Doktoratu...
            A lulu...sluchaj, juz nas 'zlapala'.. miej troche dyskrecji.


            > Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
            > byly u nas dzisiaj demonstracje. nawet nie
            > > wiedzalam! dobra ze mnie komucha(?).
            ---paskudna, wstretna,czerwona komucha, ... na jak nic mloda
            wandzia
            > wasilewska, ze tez nikt tego nie wybombuje. Dla
            wyjasnienia: "wstretana
            > komucha" TO KOMPLEMENT.


            ania: jak zawsze, dziekuje.

            > Zawsze mi sie cos przypomni. Jak mialem 10 lat, to w pierwszym
            roku
            > pobytu w moskwie dostawalo sie zaproszenia do trybuny
            honorowej na
            > defilade pierwszomajowa. Wyobraz Ty sobie stoi maly obcy a nie
            wiecej
            > jak 5m od niego taki lysy co go nikita nazywali (poglaskal
            mnie po
            > glowce). No i zaczela sie defilada - wszystko w imie pokoju.
            No takiej
            > pieknej defilady to napewno nie widzialas. Pokazywano
            najnowsze srodki
            > pokojowe, nie w kij dmuchal, czterostopniowe rakiety do
            bombowania

            ania: chyba 'do 'wybombowania'?


            > wstretnych kapitalistow (oj jak ja ich nie lubilem wtedy) w
            dowolnym
            > miejscu kuli ziemskiej. a transparentow ile. Wszystkie o
            dobrobycie,
            > pokoju (tych najwiecej) i ... jakzesz ja sie czulem bezpieczny.
            > Skoro tyle sie robi dla pokoju, to jak taki nieglupi
            dziesieciolatek
            > moze chciec wojny. Tak ze ja tez swoje doswiadczenia w obronie
            pokoju
            > mam!!!!!, nie powiesz mi, ze nie.
            > Wiazalem czerwony gaustuk pod szyja i jak ... struna - wsiegda
            gatow.
            > W dosaaf (dobrawolnoje obszczestwo sodiejstwia armii awiacji i
            fuota)
            > nauczylem sie tez (troche pozniej) strzelac jak gregory peck i
            skakac
            > na spadochronie (17 skokow) wszystko za darmo i wszystko dla
            pokoju.
            > Tez mnie nogi bolaly i tez (30kg na grzbiecie) plywac sie
            niezle
            > nauczylem zeby nie tylko dojsc do pokoju ale i doplynac jak
            trzeba.
            > Codziennie cwiczylismy sambo (nie mylic z brazylijska samba)
            az
            > zlamalem kikuta i piec razy mi bez znieczulenia skladali i tak
            zlozyli
            > ze do dzis mam krzywa lapke- tak, ze prosze mi nie mowic, ze
            nie
            > cierpialem dla pokoju.
            > ... no a potem doroslem.
            >
            > > ale na szczescie znalazlam
            > > sie in the right place at the right time! moze,moze... chyba
            nie
            > > za pozno.
            > > do zobaczenia,
            > > ania.
            > ---Droga Aniu (myslalem, ze juz polecialas) jeszcze raz
            przyjemnych wrazen
            > i refleksji z ojczystego kraju zyczy piotrek.


            ania: JESZCZE nie. Co ty taki niecierpliwy zebym wyleciala?
            Niewierny bedziesz? Juz od czasu odczuwalam, mowilam tobie, ze
            cos czujesz do Gabrysi. To przynajmniej poczekaj az wylece.
            Nie jestem zazdrosna bombka - ale wydrapie jej oczy.
            I may be a 'pacifist''komuszka' but I can fight DIRTY!!!!



            > PS. Ja sie wstydze ale (my troche sluchamy muzyki) prosze
            wytlumacz sm,
            > ze jestem ciekaw, czy podoba jej sie piosenka "loose yourself"
            zespolu
            > "eminem" bo juz napewno nic francuskiego robil nie bede,
            zadnych
            > francuskich kissow.


            ania: a kanadyjskich???



            ania: nie znam b.tego eminema. ale poslucham. ale to chlopaczek.
            Wiesz ze wole prawdziwych mezczyzn....



            ania: see you soon. nie powiem kiedy wyjezdzam, ale ogladam z
            daleka. So watch it mate.
            bye. buzka(angielska, wiesz ze lepsza niz francuska...)























            • gabrielacasey Jan K. ma siostrzenice z doktoratem. To wiecej !!! 16.03.03, 14:15
              To ON zaczal szpanowac tytulami w rodzince, a wiec i do swego musialam sie
              przyznac. Badz sprawiedliwa, Wiedzmo! Chyba ze to mialo byc ostatnie powazne
              ostrzezenie, ze stac cie na "dirty" walke o pana Piotrusia.
              A z tym O'samem to trafilas w sedno - tez go Amerykanie wykarmili wlasna
              obfita piersia (i to naturalna, tych silikonowych wtedy i oni jeszcze nie
              mieli) ichniej Rosie. I na dokladke wszystkich Talibow, Rosie mleczna byla...
              Teraz tez hoduja nam terroryste w tym amerykanskim NTL-u, amerykanskim wrzodzie
              na tylku naszej najdrozszej telekomunikacji brytyjskiej.
              PS: po bzdurach Pana Jana na temat Chomsky'ego (ktorego nie czytal - mowa o
              pracach nt.generatywizmu) z Janem K. nie rozmawiam. Bo PO CO? On juz jest
              tak "generatywnie" zaprogramowany, ze i z wiezniow Solowiowek
              zrobilby "stalinistow". Moze ten szwedzki informatyk, co Chomsky'ego- lingwiste
              czytal, cos wymysli na ten panowo-janowy "program", ktory samorzadnie i
              niezaleznie ewoluowac nie chce. I ciagle, jak 50-lat temu zacieta plyta,
              powtarza: "stalinizm", "stalinizm" i "McCarthy".
              • Gość: BRYT/ANIA Gabrysiu to JA jestem wiedzma!!!!!!!!!??????? IP: *.server.ntli.net 16.03.03, 15:23
                Szanowna Pani Doktor,
                Ta 'odpowiedz to bedzie ostatnia. Bo sa, niestety, POWAZNIEJSZE
                SPRAWY w tym Swiecie. (I boje sie ciebie).
                Wytlumacze Pani ta 'sytuacje' bo z tymi 'marchewkami'
                i 'fighting talk' widze ze Pani cos za Bardzo Protestuje. Szoda
                ze nie ze mna i Emilka przeciwko wojnie... no, moze nie, boimy
                sie takich 'scary' Pan.
                No to tak - ale sluchaj bo po tym KONIEC, i nie powturze.
                Ja mieszkam w A N G L II. On mieszka na drugim koncu Swiata.
                Napewno, z Doktoratem, znasz geografie.
                No, od czasu do czasu przyleci( Concorde- bo szybciej) i raz,
                dwa wybombowanie.......mmmm. I wraca. A ja szlocham na
                lotnisku...Kobieto,miej SERCE. To Taka Smutna sytuacja. Dlatego
                musimy zalezec na internetowych 'randkach'.
                Ale jest niewiernym facetem. Nie tylko zaglada sie za
                Toba...wiem. Bo jestes taka czarujaca to chyba kazdy chlop nie
                moze 'resist'. Ale wciaz wysyla buzki mojej kolezance Emci. Ale
                jej oczy nie wydrapie bo jest loyal friend. Ale to Pani dobrze
                wie, bo Pani sie tym Bardzo interesuje.
                Pani mysli ze sa tacy na tym forum ktorym imponuje Pani
                Amerykanski Doktorat Szmoktorat? i zycie w Anglii/Irladii? -
                gdzie kolwiek tylko nie w Polsce, co? Ja tez mieszkam w Anglii
                ale wiez, nawet z wszystkimi ich wadami(choc to universalne)
                szanuje Polakow. Nie mam Doktoratu,tylko 1st Class Hons Degree w
                jez.Ang. i Psych. I z lepszego Uni. niz tam gdzie ty pracujesz.
                Ucze Ang. ale ta Psych. przydaje sie od czasu do czasu.
                A to ze WCIAZ powtarzasz o 'swoim' M.P Ken Clarke, i o swoim
                Uniwersytecie, i blah, blah ,blah.. Myslisz ze to kogos
                obchodzi????? (Przepraszam tym ktorych to obchodzi).
                Zaczelam zwiedzac ten GW website zeby poczytac i 'porozmawiac'
                po Polsku. I, jak wiesz poznalam mnostwo fajnych ludzi. Nie
                zawsze sie zgadzamy/zgadzaja - ale nikt sie nie wyraza tak po
                chamsku, i az do nudow, jak Pani.
                I wiez, ucze sie wiele 'fajnych' slow i wyrazow. Wiekszosc z
                twojej geb..sorry, z twoich ust.
                Nawet moj S.P Dziadek z Krakowa nie przeklinal tak fajnie jak
                Pani. I on fajne przeklinal.
                Extra podoba mi sie 'sasrana dupo'. Przypomina mi Pania.
                Zakoncze tym. To co zrobilas wczoraj to nie ladnie. Mnie to ani
                nie ziebi ani nie grzeje co Pani mysli o mnie. Nawet posmialam
                sie..ale po tylu Becksach i vodka shots z kolezankami( wiesz co
                to sa) to jakos wszystko weselej wyglada. Ale moze sa ludzie
                ktorych by to zabolalo. Mam tu wiernych kolegow - Pani, ty
                jestes warta NIC.
                Powtarzam, jak wczoraj, GET A LIFE. Posluchaj co ci twoi biedni
                rodzice pisza. Fajni- ty chyba adoptowana, co?
                No, gledze i gledze... Chcialam napisac w Pani stylu.
                Finito. ania.
                • Gość: Jan K. Pani Aniu - tu lekarstwa trzeba a nie słów IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 15:52
                  Droga Pani Aniu:

                  Nie warto polemizować z osobami, którym bardzie potrzebne jest lekarstwo niż
                  słowa.

                  Jeśli czyta Pani regularnie dyskusje na Forum, to naprawdę powinna Pani
                  wiedzieć, że conajmniej połowa piszących to kliniczne przypadki paranoi czy
                  schizofrenii. Pozostałe 45% to lewactwo (razem 95%), bo już tak jest, że
                  chęc "ruszenia z posad bryły świata" przejawia się w pisaniu listów,
                  maszerowaniu po ulicach, zbieraniu pieniędzy na różne cele, niszczenia
                  własności prywatnej itp.

                  Listy na forum czytają także przypadkowi ludzie, więc od czasu do czasu piszę
                  do nich coś, kierując się mottem Xiędza Benedykta Chmielowskiego:

                  MĄDRYM DLA MEMORYJAŁU, IDIOTOM DLA NAUKI, POLITYKOM DLA PRAKTYKI, MELANKOLIKOM
                  DLA ROZRYWKI

                  Jeśli chodzi o przypadki kliniczne, wyszła absolutnie wspaniała książka:

                  "Rescuing Patty Hearst: Memories of a Decade Gone Mad" napisana przez Virginię
                  Holman. Wbrew tytułowi, książka jest nie o polityce ale o matce autorki,
                  ciężko chorej na schozofrenię.


                  Jan K.
                  • Gość: bryt/ania Re: Pani Aniu - tu lekarstwa trzeba a nie słów IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 16:53
                    Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                    > Droga Pani Aniu:
                    >
                    > Nie warto polemizować z osobami, którym bardzie potrzebne jest
                    lekarstwo niż
                    > słowa.
                    >
                    > Jeśli czyta Pani regularnie dyskusje na Forum, to naprawdę
                    powinna Pani
                    > wiedzieć, że conajmniej połowa piszących to kliniczne
                    przypadki paranoi czy
                    > schizofrenii. Pozostałe 45% to lewactwo (razem 95%), bo już
                    tak jest, że
                    > chęc "ruszenia z posad bryły świata" przejawia się w pisaniu
                    listów,
                    > maszerowaniu po ulicach, zbieraniu pieniędzy na różne cele,
                    niszczenia
                    > własności prywatnej itp.
                    >
                    > Listy na forum czytają także przypadkowi ludzie, więc od czasu
                    do czasu piszę
                    > do nich coś, kierując się mottem Xiędza Benedykta
                    Chmielowskiego:
                    >
                    > MĄDRYM DLA MEMORYJAŁU, IDIOTOM DLA NAUKI, POLITYKOM DLA
                    PRAKTYKI, MELANKOLIKOM
                    > DLA ROZRYWKI

                    ania: madrym,
                    idiotom
                    politykom
                    melankolikom
                    Ale juz jakbys tak naprawde MUSIAL cos napisac do Pani G. to
                    wtedy to drugie? tak?

                    Jeśli chodzi o przypadki kliniczne, wyszła absolutnie wspaniała
                    książka:
                    >
                    > "Rescuing Patty Hearst: Memories of a Decade Gone Mad"
                    napisana przez Virginię
                    > Holman. Wbrew tytułowi, książka jest nie o polityce ale o
                    matce autorki,
                    > ciężko chorej na schozofrenię.


                    ania: dziekuje. zapisalam.
                    Wiesz czytajac to przypomnial mi sie ten moj Dziadek. Ten
                    przeklinajacy. Ale to byl madry czlowiek. Zgadzal by sie z toba
                    o polityce tez. (Wcale nie sugeruje ze jestes dziadek....)
                    do zobaczenia. ania.

                    > Jan K.
                • Gość: Emi Re: Gabrysiu to JA jestem wiedzma!!!!!!!!!??????? IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 16:07
                  Gość portalu: BRYT/ANIA napisał(a):

                  > No, no, ale firerwerki transoceaniczne od samego mojego ranka! Trzymaj sie
                  Aniu!
    • Gość: Emi i wiecej.... IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 00:57
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A26336-2003Mar14.html
      • Gość: bryt/ania: Re: i wiecej.... IP: *.server.ntli.net 16.03.03, 01:02
        Gość portalu: Emi napisał(a):

        > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A26336-
        2003Mar14.html"ta
        > rget="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A26336-
        2003Mar14.html</a>

        a: dzieki za to tez....Wiecej?!
        byeeeee
      • Gość: gos Wiece, demonstracje itd IP: 142.173.66.* 16.03.03, 01:05
        Po co to chodzic na te wiece, to tak jak rozmawiac z murem z
        kamienia (przeciesz oni maja nas wszystkich w d...) Moze by tak
        ktos cos inego wymyslil..
        • Gość: bryt?ania Re: Wiece, demonstracje itd IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 01:14
          Gość portalu: gos napisał(a):

          > Po co to chodzic na te wiece, to tak jak rozmawiac z murem z
          > kamienia (przeciesz oni maja nas wszystkich w d...) Moze by
          tak
          > ktos cos inego wymyslil..
          A: a moze masz racje...ale byl b.ladny dzien..jak na polnocna
          Anglie.
          To trzeba sie wziasc za wymyslenie. A co?
    • Gość: Em and more...... IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 01:03
      nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html
      • Gość: bryt/ania Re: and more...... IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 01:15
        Gość portalu: Em napisał(a):

        > <a
        href="nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html"tar
        get="_blank
        > ">nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html</a>
        A: EM! Pozno tu dziewczyno!!!
        ale thanks.
      • Gość: Jan K. Give War a Chance! IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 01:16
        Podczas gdy lewicowo nastawiona prasa amerykańska pisze peany na temat
        demonstracji antywojennych i poparciu tych demonstracji przez zjednoczonych
        komunistów za granicą:

        np.

        "In Moscow, more than 1,000 communist and left-wing demonstrators rallied near
        Russia's Foreign Ministry carrying signs that read: "Bush, Take Your Hands Off
        Iraq" and "USA World Cannibal."

        tylko lokalna prasa amerykańska pisze o dziesiątkach tysięcy demonstrantów
        manifestujących swoje poparcie dla Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych i dla
        Prezydenta:

        www.ajc.comhttp://www.accessatlanta.com/ajc/metro/0303/16rally.html

        Piękny plakat jest na:

        www.glennbeck.com/home/index.shtml
        (czy ktoś jest na tyle wiekowy jak ja, że jeszcze pamięta "Gest Kozakiewicza"
        pokazany moskiewskim komuchom?)

        Przy urnach wyborczych i tak wygramy!

        Jan K.

        Gość portalu: Em napisał(a):

        > <a
        href="nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html"target="_blank
        > ">nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html</a>
        • Gość: bryt/ania Re: Give War a Chance! IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 01:27
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Podczas gdy lewicowo nastawiona prasa amerykańska pisze peany
          na temat
          > demonstracji antywojennych i poparciu tych demonstracji przez
          zjednoczonych
          > komunistów za granicą:
          >
          > np.
          >
          > "In Moscow, more than 1,000 communist and left-wing
          demonstrators rallied near
          > Russia's Foreign Ministry carrying signs that read: "Bush,
          Take Your Hands Off
          > Iraq" and "USA World Cannibal."
          >
          > tylko lokalna prasa amerykańska pisze o dziesiątkach tysięcy
          demonstrantów
          > manifestujących swoje poparcie dla Sił Zbrojnych Stanów
          Zjednoczonych i dla
          > Prezydenta:
          >
          > <a
          href="www.ajc.comhttp://www.accessatlanta.com/ajc/metro/03
          03/16rally.
          >
          html"target="_blank">www.ajc.comwww.accessatlanta.com/ajc/
          metro/0303/16r
          > ally.html</a>
          >
          > Piękny plakat jest na:
          >
          > <a
          href="http://www.glennbeck.com/home/index.shtml"target="_blank">w
          ww.glennbec
          > k.com/home/index.shtml</a>
          > (czy ktoś jest na tyle wiekowy jak ja, że jeszcze
          pamięta "Gest Kozakiewicza"
          > pokazany moskiewskim komuchom?)
          >
          > Przy urnach wyborczych i tak wygramy!

          ania: i napewnie honorowo. jak ostatnim razem.

          >
          > Jan K.
          >
          > Gość portalu: Em napisał(a):
          >
          > > <a
          > href="<a
          href="nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html"tar
          get="
          >
          _blank"target="_blank">nytimes.com/2003/03/16/international/16DEM
          O.html"target=
          > "_blank</a>
          > > ">nytimes.com/2003/03/16/international/16DEMO.html</a>
        • Gość: obcy Panie Janku!!! toz to... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.03, 06:18
          ... emilka pozowala, ladna dziewczyna jak na pacyfistke to sliczna.
          Jak to wszystko na tych mediach pokreca, ona przeciez ten gest
          pokazywala w obronie pokoju.
          uszanowanie.
          M.
          • Gość: Jan K. Rosie the Riveter IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 13:02
            Drogi Panie Obcy:

            Po co robić komentarze "ad personam" o Emilce? Ona potrzebuje pomocy a
            nie "flekowania".

            Plakat "Rally for America", gdzie dobrze zbudowana kobieta pokazuje
            komuchom "gest Kozakiewicza" (dla Polaków - Amerykanie wtedy tego tak nie
            rozumieli a raczej widzieli, że ona odsłania muskuły) to kopia plakatu
            zamówionego przez United States War Production Commission - Co-coordinating
            Committee w 1943 i był wywieszany w biurach werbunkowych w celu zachęcania
            kobiet do podejmowania pracy w zakładach zbrojeniowych.

            www.rosietheriveter.org/
            Tu moze Pan przeczytać całą historię tego plakatu. Feministki, które nie
            wstydzą się patriotyzmu, bardzo ten plakat lubią.

            Norman Rockwell, znany malarz okładek Saturday Evening Post, zrobił w 1943
            swoją wersję Rosie z wieloma ciekawymi akcentami. Widziałem kiedyś ten obraz
            na wystawie.

            www.rosietheriveter.org/painting.htm
            Są też inne wersje Rosie.

            Niech żyją patriotyczne Amerykanki!
            Pacyfiści do Pacyfiku!

            Jan K.


            www.rosietheriveter.org/

            Gość portalu: obcy napisał(a):

            > ... emilka pozowala, ladna dziewczyna jak na pacyfistke to sliczna.
            > Jak to wszystko na tych mediach pokreca, ona przeciez ten gest
            > pokazywala w obronie pokoju.
            > uszanowanie.
            > M.
            • Gość: Emily Re: Rosie the Riveter IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 16:26
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Drogi Panie Obcy:
              >
              > Po co robić komentarze "ad personam" o Emilce? Ona potrzebuje pomocy a
              > nie "flekowania".

              Dzieki Piotrze, jak zawsze jestes gentelmanem:-) (buzka). Rosie podoba mi sie,
              naturalnie. Przypomina mi pewna Rosalinde. Juz przyzwyczailam sie do atakow
              Jaka K i przyznam przestalam na nie reagowac. Kazdy myslacy inaczej to dla
              niego smiertelny wrog, ktorego trzeba skopac, ponizyc, osmieszyc. On jest w tej
              materii kopia GB. Jedynie poglady Jana K sa slusze, tylko on kocha USA (siedzac
              wygodnie w fotelu i wysylajac na smierc innych) i on wie co najlepsze. 95%
              sludzi, ktorzy mysla inaczej to komucho-faszysci, zdrajcy, osamcy, saddamcy,
              itp. No coz, nie mam zadnego wplywu na to co Jan K mysli i pisze, wiec puszczam
              to momo oczu i uszu.
              pozdrowka serdeczne
              E
          • Gość: Emily Re: Panie Janku!!! toz to... IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 16:10
            Gość portalu: obcy napisał(a):

            > ... emilka pozowala, ladna dziewczyna jak na pacyfistke to sliczna.
            > Jak to wszystko na tych mediach pokreca, ona przeciez ten gest
            > pokazywala w obronie pokoju.
            > uszanowanie.
            > M.

            a jakiz to gest niby ja pozowalam w obronie pokoju? cos sobie nie przypominam,
            Piotrusiu.
            • Gość: obcy teraz jeszcze jedna ... Rosie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.03, 16:30
              Jak sie masz Emilko.
              Pan Janek juz mnie opieprzyl, moze i slusznie, ale to jest forum
              i nic nie jest "ad persona". Dla wyjasnienia, tak sobie wyobrazam
              kobiete,ktora jak prawdziwa feministka gleboko wierzy, ze jej
              plec jest lepsza i bardziej zdolna do wszystkiego lacznie z rzadzeniem
              swiatem. Nieudolnie staralem sie to przedstawic w dowcipnej formie,
              no ale nie wymagam od nikogo, zeby sie na moim poczuciu humoru znal, zatem
              przepraszam jesli urazilem. OK

              PS. Ja mam bardzo przykre doswiadczenie z taka jedna co mowila, ze
              "kobieta moze". A no moze, miec dwoje dzieci, meza i ... 4 zawody.


              Gość portalu: Emily napisał(a):
              > Gość portalu: obcy napisał(a):
              > > ... emilka pozowala, ladna dziewczyna jak na pacyfistke to sliczna.
              > > Jak to wszystko na tych mediach pokreca, ona przeciez ten gest
              > > pokazywala w obronie pokoju.
              > > uszanowanie.
              > > M.
              > a jakiz to gest niby ja pozowalam w obronie pokoju? cos sobie nie
              przypominam,
              > Piotrusiu.
              • Gość: Emily Re: teraz jeszcze jedna ... Rosie IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 17:12
                Gość portalu: obcy napisał(a):

                Pan Janek juz mnie opieprzyl, moze i slusznie, ale to jest forum
                > i nic nie jest "ad persona". Dla wyjasnienia, tak sobie wyobrazam
                > kobiete,ktora jak prawdziwa feministka gleboko wierzy, ze jej
                > plec jest lepsza i bardziej zdolna do wszystkiego lacznie z rzadzeniem
                > swiatem. Nieudolnie staralem sie to przedstawic w dowcipnej formie,
                > no ale nie wymagam od nikogo, zeby sie na moim poczuciu humoru znal, zatem
                > przepraszam jesli urazilem. OK

                No nie, Piotrku, nie uraziles mnie. Zle sobie wyobrazasz na temat feministek.
                Odysylam do Rosalind Miles! Feministki sa troche bardziej swiadome niz,
                powiedzmy, kobiety domowe i troche lepiej od nich wyksztalcone i dlatego maja
                nieco szersza perpektywe na wiele spraw dotyczacych zycia, smierci, milosci,
                historii, polityki. One po prostu dostrzegaja, ze meski sposob rozwiazywania
                konfliktow poprzez agresje byl historycznie destrukcujny i proponuja inne
                alternatywne rozwiazania.

                > PS. Ja mam bardzo przykre doswiadczenie z taka jedna co mowila, ze
                > "kobieta moze". A no moze, miec dwoje dzieci, meza i ... 4 zawody.

                co nie mogla? kobieta to moze, jesli mezczyzna parytetowo partycypuje we
                wszystkich obowiazkach rodzinnych. nie uwazasz? a gotowac umiesz?

                buzka (pod nieobecnosc Ani sobie pouzywam:-)
                E
                • Gość: obcy Do kazdego, kto ma ochote czytac...ratunku!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.03, 18:28
                  Dziendobry, no ja nie moge tego tak zostawic, zeby tak mi
                  adrenaline pompowac przez internet. Dlaczego jestes taka
                  okrutna Emilko? Co ja Ci zlego zrobilem?

                  Gość portalu: Emily napisał(a): Zle sobie wyobrazasz na temat feministek.
                  > Odysylam do Rosalind Miles! Feministki sa troche bardziej swiadome niz,
                  > powiedzmy, kobiety domowe i troche lepiej od nich wyksztalcone i dlatego maja
                  > nieco szersza perpektywe na wiele spraw dotyczacych zycia, smierci, milosci,
                  > historii, polityki.
                  1. ...przepraszam ale sie trzese ...
                  bardziej swiadome powiadasz? ...Tu morze slow nie mieszczacych sie w zadnym
                  slowniku i zadnym lanGUAGU...
                  Kobieto OPAMIETAJ SIE!!!!
                  ...a czas mija ...
                  Jak tego co ponizejnie zrozumiesz i jak to Ci nie trafi do wyobrazni
                  to na tym forum
                  in capital letters po kazdym Twoim poscie, bede Ci ... no jeszcze nie wiem
                  co ... ale bardzo groznego pisal, zebys sie bala, zebys niemogla spac i
                  zeby Ci sie odechcialo rzadzic, a najlepiej, choc to poza moja sprawa
                  (wogole nie moja sprawa), zebys sie zakochala jak ... nie wiem co i zeby
                  Ci sie raz na zawsze odechcialo rzadzic.
                  Pisze jak do przyrodnika.
                  1. Rzady samic sa mozliwe w sytuacjach, gdy NIE ISTNIEJE zadne zagrozenie.
                  Dowod. Na bezludnych wyspach na pacyfiku i oceanie indyjskim gdzie nie ma
                  POWTARZAM N I E M A zadnego drapieznika rzadza samiczki, sa szare i bure
                  (jak te feministki), naotmiast samczyki sa sliczne (mowie o rajskich
                  ptaszkach), no tak sliczne ze dech zapiera. Samiczki nie robia nic tylko
                  k.sutra i jajka znosza, natomiast cala reszta, budowa domku (gniazdka)
                  arie milosne, troska a sliczne piorka, opieka nad potomstwem, zywienie
                  dzieci i ukochanej nalezy do samca.
                  2. Nigdzie nie ma tyle zagrozen i tyle drapiezcow co na afrykanskiej
                  sawannie. Krolem jej jest lew. Ciekawe dlaczego, no nie?
                  Kompletnie nic nie robi, nie poluje, nie dba o potomstwo, ma w d...
                  mieszkanie i opierunek, jedyne co od niechcenia go jeszcze rusza to
                  te potrzeby zon, ktore poluja, chowaja mlode, karmia dzieci i lwa
                  (wystarczy, ze leniwie zacznie sie zblizac do upolowanego papu i ...
                  jak piorun w d... wszystkie panie ..fru, a jak sie ociagaja to lew
                  nieznacznie unosi gorne wargi i ... juz nic wiecej nie musi).

                  Te dwa przyklady z zycia przyrody wziete, nie z ludzkiego rozumu tylko z
                  samej madrosci natury powinny spowodowac, ze sie ugryziesz w jezyczek
                  nastepnym razem, zanim powtorzysz swoja powyzsza opinie.
                  Prosze pamietaj, ze kazda zarozumialosc, niezaleznie od tego czy
                  dotyczy jednostki, czy calej plci - to nic ladnego.

                  > One po prostu dostrzegaja, ze meski sposob rozwiazywania
                  > konfliktow poprzez agresje byl historycznie destrukcujny i proponuja inne
                  > alternatywne rozwiazania.

                  > > PS. Ja mam bardzo przykre doswiadczenie z taka jedna co mowila, ze
                  > > "kobieta moze". A no moze, miec dwoje dzieci, meza i ... 4 zawody.

                  > co nie mogla? kobieta to moze, jesli mezczyzna parytetowo partycypuje we
                  > wszystkich obowiazkach rodzinnych. nie uwazasz? a gotowac umiesz?
                  ---nie zrozumialas mnie. Jej zawody to praca zawodowa w firmie,
                  utrzymywanie dwoch domow, bezrobotnego meza i dzieci, prostytucja
                  i roboty zlecone od "kolegow".
                  A gotowac oficjalnie nie umiem, bo jak sie przyznam to caly czas bede musial.
                  > buzka (pod nieobecnosc Ani sobie pouzywam:-)
                  ----aaaaaaaaaaaaaaa tu Cie mam. Taka dobra kolezanka, soulmate, tyle
                  zrozumienia, a jak nie ma to ... sobie pouzywasz ... jej kosztem
                  i ja mam sie godzic ... z tym kobiecym poczuciem tego co fair.
                  Powyzej mialem przyklad drugi. Pazurkami, randki, fiu-bzdziu w glowie.
                  Zabraniam jak potrafie i zadnych wasni w obozie pokoju prosze, zadnych
                  babskich podchodow, czy to pod piotrusia, czy pod Pana Janka, czy
                  kogokolwiek innego.

                  A buzka bardzo serdeczna, adrenalinka naszego serduszka nie omija.
                  piotrek.

                  > E
                  • Gość: a. Re: Do kazdego, kto ma ochote czytac...ratunku!!! IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 20:11
                    Gość portalu: obcy napisał(a):
                    to nie sprawiedliwe. do em. a zewzgledu na mnie- tz. meszczyzna
                    wolno wprowadzac kogos w sfery 'wyb/wania', 'wolenia
                    seksbomby','lubisz blondynki???'( i zostawic to zeby chlopcy
                    razem wysmiewali). wogole calkiem fajnie prowadzic sprawy ktore
                    byly/powinny byc miedzy nie wszystkimi(dodrze ze zgoda)i to ma
                    ktos 'przyjac' a ty sie zloscisz. to nie pierwszy raz musilam
                    sie bronic nawet nie mowilam i nie wiesz.ale jak pomyslisz, nie
                    tylko o sobie, to moze zapamientasz 'a co sie stalo?'.CO moge
                    powiedziec .nie uwiezysz. a ja nie dostalam zadnego poparcia. a
                    teraz gniewasz sie na ta dobra dziewczyne.z nia to ja sie
                    zrozumiem.tylko ja. bylam sama w tym. mialam dosc. i myslalam ze
                    to ja zatka. ty myslisz ze ja naprawde 'posmialam' sie wczoraj.
                    nawt nie pije alkoholu. a to by sie ciaglo i ciaglo...skrytykuj
                    mnie,nie kolezanke. ale dotad pasowalo.prosze nie grozic-nie
                    jestem dziecko i ty tesz. powiedzialam jej finito.pomysl. a na
                    koniec naprawde, naprawde sorry. nigdy nie powiedziles cos bez
                    myslenia bo byles zly??????


                    > Dziendobry, no ja nie moge tego tak zostawic, zeby tak mi
                    > adrenaline pompowac przez internet. Dlaczego jestes taka
                    > okrutna Emilko? Co ja Ci zlego zrobilem?
                    >
                    > Gość portalu: Emily napisał(a): Zle sobie wyobrazasz na
                    temat feministek.
                    > > Odysylam do Rosalind Miles! Feministki sa troche bardziej
                    swiadome niz,
                    > > powiedzmy, kobiety domowe i troche lepiej od nich
                    wyksztalcone i dlatego m
                    > aja
                    > > nieco szersza perpektywe na wiele spraw dotyczacych zycia,
                    smierci, milosc
                    > i,
                    > > historii, polityki.
                    > 1. ...przepraszam ale sie trzese ...
                    > bardziej swiadome powiadasz? ...Tu morze slow nie mieszczacych
                    sie w zadnym
                    > slowniku i zadnym lanGUAGU...
                    > Kobieto OPAMIETAJ SIE!!!!
                    > ...a czas mija ...
                    > Jak tego co ponizejnie zrozumiesz i jak to Ci nie trafi do
                    wyobrazni
                    > to na tym forum
                    > in capital letters po kazdym Twoim poscie, bede Ci ... no
                    jeszcze nie wiem
                    > co ... ale bardzo groznego pisal, zebys sie bala, zebys
                    niemogla spac i
                    > zeby Ci sie odechcialo rzadzic, a najlepiej, choc to poza moja
                    sprawa
                    > (wogole nie moja sprawa), zebys sie zakochala jak ... nie wiem
                    co i zeby
                    > Ci sie raz na zawsze odechcialo rzadzic.
                    > Pisze jak do przyrodnika.
                    > 1. Rzady samic sa mozliwe w sytuacjach, gdy NIE ISTNIEJE zadne
                    zagrozenie.
                    > Dowod. Na bezludnych wyspach na pacyfiku i oceanie indyjskim
                    gdzie nie ma
                    > POWTARZAM N I E M A zadnego drapieznika rzadza samiczki, sa
                    szare i bure
                    > (jak te feministki), naotmiast samczyki sa sliczne (mowie o
                    rajskich
                    > ptaszkach), no tak sliczne ze dech zapiera. Samiczki nie robia
                    nic tylko
                    > k.sutra i jajka znosza, natomiast cala reszta, budowa domku
                    (gniazdka)
                    > arie milosne, troska a sliczne piorka, opieka nad potomstwem,
                    zywienie
                    > dzieci i ukochanej nalezy do samca.
                    > 2. Nigdzie nie ma tyle zagrozen i tyle drapiezcow co na
                    afrykanskiej
                    > sawannie. Krolem jej jest lew. Ciekawe dlaczego, no nie?
                    > Kompletnie nic nie robi, nie poluje, nie dba o potomstwo, ma w
                    d...
                    > mieszkanie i opierunek, jedyne co od niechcenia go jeszcze
                    rusza to
                    > te potrzeby zon, ktore poluja, chowaja mlode, karmia dzieci i
                    lwa
                    > (wystarczy, ze leniwie zacznie sie zblizac do upolowanego papu
                    i ...
                    > jak piorun w d... wszystkie panie ..fru, a jak sie ociagaja to
                    lew
                    > nieznacznie unosi gorne wargi i ... juz nic wiecej nie musi).
                    >
                    > Te dwa przyklady z zycia przyrody wziete, nie z ludzkiego
                    rozumu tylko z
                    > samej madrosci natury powinny spowodowac, ze sie ugryziesz w
                    jezyczek
                    > nastepnym razem, zanim powtorzysz swoja powyzsza opinie.
                    > Prosze pamietaj, ze kazda zarozumialosc, niezaleznie od tego
                    czy
                    > dotyczy jednostki, czy calej plci - to nic ladnego.
                    >
                    > > One po prostu dostrzegaja, ze meski sposob rozwiazywania
                    > > konfliktow poprzez agresje byl historycznie destrukcujny i
                    proponuja inne
                    > > alternatywne rozwiazania.
                    >
                    > > > PS. Ja mam bardzo przykre doswiadczenie z taka jedna co
                    mowila, ze
                    > > > "kobieta moze". A no moze, miec dwoje dzieci, meza i ... 4
                    zawody.
                    >
                    > > co nie mogla? kobieta to moze, jesli mezczyzna parytetowo
                    partycypuje we
                    > > wszystkich obowiazkach rodzinnych. nie uwazasz? a gotowac
                    umiesz?
                    > ---nie zrozumialas mnie. Jej zawody to praca zawodowa w firmie,
                    > utrzymywanie dwoch domow, bezrobotnego meza i dzieci,
                    prostytucja
                    > i roboty zlecone od "kolegow".
                    > A gotowac oficjalnie nie umiem, bo jak sie przyznam to caly
                    czas bede musial.
                    > > buzka (pod nieobecnosc Ani sobie pouzywam:-)
                    > ----aaaaaaaaaaaaaaa tu Cie mam. Taka dobra kolezanka,
                    soulmate, tyle
                    > zrozumienia, a jak nie ma to ... sobie pouzywasz ... jej
                    kosztem
                    > i ja mam sie godzic ... z tym kobiecym poczuciem tego co fair.
                    > Powyzej mialem przyklad drugi. Pazurkami, randki, fiu-bzdziu w
                    glowie.
                    > Zabraniam jak potrafie i zadnych wasni w obozie pokoju prosze,
                    zadnych
                    > babskich podchodow, czy to pod piotrusia, czy pod Pana Janka,
                    czy
                    > kogokolwiek innego.
                    >
                    > A buzka bardzo serdeczna, adrenalinka naszego serduszka nie
                    omija.
                    > piotrek.
                    >
                    > > E
                    • Gość: obcy wroc prosze i usmiechnij sie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.03, 22:28
                      Gość portalu: a. napisał(a):

                      > Gość portalu: obcy napisał(a):
                      > to nie sprawiedliwe. do em. a zewzgledu na mnie- tz. meszczyzna
                      > wolno wprowadzac kogos w sfery 'wyb/wania', 'wolenia
                      > seksbomby','lubisz blondynki???'( i zostawic to zeby chlopcy
                      > razem wysmiewali).
                      ---kochana a. ja sie nie wysmiewalem, na lubisz blondynki nie odpisalem.
                      Co jeszcze moge dodac - lubie Cie i juz.
                      > wogole calkiem fajnie prowadzic sprawy ktore
                      > byly/powinny byc miedzy nie wszystkimi(dodrze ze zgoda)i to ma
                      > ktos 'przyjac' a ty sie zloscisz.
                      ---jedna z moich wad jest, ze ja nie potrafie sie na kobiete zloscic
                      NO NIE POTRAFIE. A to cale pisanie o adrenalinie itd, to zeby sie lepiej
                      dziewczyna czula, ze zrobila na facecie wrazenie, bo tak powinno byc.
                      I to co napisalem wcale nie jest tak serio, bo jakim ja bym byl
                      mezczyzna, gdybym sobie z paniami rady nie dawal.
                      > to nie pierwszy raz musilam
                      > sie bronic nawet nie mowilam i nie wiesz.ale jak pomyslisz, nie
                      > tylko o sobie, to moze zapamientasz 'a co sie stalo?'.
                      ---zgoda, my gruboskurni jestesmy i ... po prostu nie wiem o co
                      w tym miejscu chodzi.
                      > CO moge
                      > powiedziec .nie uwiezysz. a ja nie dostalam zadnego poparcia. a
                      > teraz gniewasz sie na ta dobra dziewczyne.z nia to ja sie
                      > zrozumiem.tylko ja. bylam sama w tym. mialam dosc. i myslalam ze
                      > to ja zatka. ty myslisz ze ja naprawde 'posmialam' sie wczoraj.
                      ---przeciez ja wiem, po to jestem, zeby takie rzeczy rozumiec.
                      Szkoda, ze tego nie czulas, bo napisac sie wszystkiego nie da.
                      Brac udzialu w czysto "damskich" dyskusjach nie wypada mi i tyle.

                      > nawt nie pije alkoholu. a to by sie ciaglo i ciaglo...skrytykuj
                      > mnie,nie kolezanke. ale dotad pasowalo.prosze nie grozic-nie
                      > jestem dziecko i ty tesz. powiedzialam jej finito.pomysl. a na
                      > koniec naprawde, naprawde sorry. nigdy nie powiedziles cos bez
                      > myslenia bo byles zly??????
                      ---a malo razy na tym forum????? i zaluje.
                      I wish u feel how much mean to me - friend!
                      • Gość: obcy supplement IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.03, 00:03
                        Jesli jeszcze tam jestes na drucie aniu, a chcesz zebym cos dodal to moj adres
                        jest mmor0378y@rogers.com - only you.
                      • Gość: rem Re: wroc prosze i usmiechnij sie IP: *.server.ntl.com 17.03.03, 01:23
                        Gość portalu: obcy napisał(a):
                        wot the fuk r y plyng @???? got it but get u rid s/how.jesus.
                        tmr? time?
                        > Gość portalu: a. napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: obcy napisał(a):
                        > > to nie sprawiedliwe. do em. a zewzgledu na mnie- tz.
                        meszczyzna
                        > > wolno wprowadzac kogos w sfery 'wyb/wania', 'wolenia
                        > > seksbomby','lubisz blondynki???'( i zostawic to zeby chlopcy
                        > > razem wysmiewali).
                        > ---kochana a. ja sie nie wysmiewalem, na lubisz blondynki nie
                        odpisalem.
                        > Co jeszcze moge dodac - lubie Cie i juz.
                        > > wogole calkiem fajnie prowadzic sprawy ktore
                        > > byly/powinny byc miedzy nie wszystkimi(dodrze ze zgoda)i to
                        ma
                        > > ktos 'przyjac' a ty sie zloscisz.
                        > ---jedna z moich wad jest, ze ja nie potrafie sie na kobiete
                        zloscic
                        > NO NIE POTRAFIE. A to cale pisanie o adrenalinie itd, to zeby
                        sie lepiej
                        > dziewczyna czula, ze zrobila na facecie wrazenie, bo tak
                        powinno byc.
                        > I to co napisalem wcale nie jest tak serio, bo jakim ja bym
                        byl
                        > mezczyzna, gdybym sobie z paniami rady nie dawal.
                        > > to nie pierwszy raz musilam
                        > > sie bronic nawet nie mowilam i nie wiesz.ale jak pomyslisz,
                        nie
                        > > tylko o sobie, to moze zapamientasz 'a co sie stalo?'.
                        > ---zgoda, my gruboskurni jestesmy i ... po prostu nie wiem o
                        co
                        > w tym miejscu chodzi.
                        > > CO moge
                        > > powiedziec .nie uwiezysz. a ja nie dostalam zadnego
                        poparcia. a
                        > > teraz gniewasz sie na ta dobra dziewczyne.z nia to ja sie
                        > > zrozumiem.tylko ja. bylam sama w tym. mialam dosc. i
                        myslalam ze
                        > > to ja zatka. ty myslisz ze ja naprawde 'posmialam' sie
                        wczoraj.
                        > ---przeciez ja wiem, po to jestem, zeby takie rzeczy rozumiec.
                        > Szkoda, ze tego nie czulas, bo napisac sie wszystkiego nie da.
                        > Brac udzialu w czysto "damskich" dyskusjach nie wypada mi i
                        tyle.
                        >
                        > > nawt nie pije alkoholu. a to by sie ciaglo i
                        ciaglo...skrytykuj
                        > > mnie,nie kolezanke. ale dotad pasowalo.prosze nie grozic-nie
                        > > jestem dziecko i ty tesz. powiedzialam jej finito.pomysl. a
                        na
                        > > koniec naprawde, naprawde sorry. nigdy nie powiedziles cos
                        bez
                        > > myslenia bo byles zly??????
                        > ---a malo razy na tym forum????? i zaluje.
                        > I wish u feel how much mean to me - friend!
                    • Gość: Emily Do Anny IP: *.nv.nv.cox.net 17.03.03, 03:17
                      Gość portalu: a. napisał(a):

                      ale dotad pasowalo.prosze nie grozic-nie
                      > jestem dziecko i ty tesz. powiedzialam jej finito.pomysl. a na
                      > koniec naprawde, naprawde sorry. nigdy nie powiedziles cos bez
                      > myslenia bo byles zly??????

                      Nie mam pojecia o co Ci chodzi, Aniu. Wszystko co tu sie dzieje, to sa przeciez
                      zarty, chyba ze dyskutujemu o czyms naprawde powaznie, np. o wojnie. Anno, nie
                      obrazaj sie na mnie i na swiat, ktory jest piekny, poki jeszcze zyjemy (a jak
                      dlugo nie mozna przewidywac, bo robi sie goraaaaaaco). Adrenaliza jest
                      hormonem stresowym i Panu Piortusiowi podrosla, bo sie przestraszyl, ze ja
                      probuje mu odebrac wladze. Ja nie probuje (ani na nia nie mam ochoty), tylko
                      stwierdzam historyczne fakty. Na szczescie roznimy sie nieco od ptaszkow i
                      wielkich kotow, dlatego kobiety ostatecznie zwycieza :-))).
                      pozdrawiam serdecznie
                      Emi
                  • Gość: Emily Re: Do kazdego, kto ma ochote czytac...ratunku!!! IP: *.nv.nv.cox.net 17.03.03, 03:04
                    Gość portalu: obcy napisał(a):

                    > ----aaaaaaaaaaaaaaa tu Cie mam. Taka dobra kolezanka, soulmate, tyle
                    > zrozumienia, a jak nie ma to ... sobie pouzywasz ... jej kosztem
                    > i ja mam sie godzic ... z tym kobiecym poczuciem tego co fair.
                    > Powyzej mialem przyklad drugi. Pazurkami, randki, fiu-bzdziu w glowie.
                    > Zabraniam jak potrafie i zadnych wasni w obozie pokoju prosze, zadnych
                    > babskich podchodow, czy to pod piotrusia, czy pod Pana Janka, czy
                    > kogokolwiek innego.

                    Nie chce mi sie odpisywac na powyzsze argumenty ptaszkowo-lwie, i nie mam na
                    razie czasu. A adrenalinke sobie uspokoj. Nikt tu na Ciebie ani na pana Janka
                    nie robi podchodow, worry not boys! Choc rzady kobiet nadal uwazam za
                    doskonalsze. Sam sie w przyszlosci przekonasz, jesli wszyscy nie odejdziemy
                    wkrotce do niebios pod swiatlymi rzadami mezczyzn.

                    > A buzka bardzo serdeczna, adrenalinka naszego serduszka nie omija.
                    > piotrek.

                    P.S. Zczynam sie niepokoic, przedluzajacy sie taki stan moze byc nieco grozny.
                    Jesli nadal Cie to niepokoi, to sa na to dobre srodki:). Wspolczuje Twojej
                    zonie z tym bezrobotnym mezem. Powinienes jej pomoc.
                    pa
                    E
                    • Gość: obcy do Em IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.03, 14:00
                      Gość portalu: Emily napisał(a):
                      > P.S. Zczynam sie niepokoic, przedluzajacy sie taki stan moze byc nieco
                      grozny.
                      > Jesli nadal Cie to niepokoi, to sa na to dobre srodki:). Wspolczuje Twojej
                      > zonie z tym bezrobotnym mezem. Powinienes jej pomoc.
                      > pa
                      > E
                      Moje uszanowanie. Ja tez nie wiem o co chodzi, widocznie nie wyczuwam
                      dosc dobrze jak niektorzy z nas sa wrazliwi i slabi wewnetrznie.
                      A prosilem "stay tough".
                      Na Wasze rzady zgoda - NIGDY.
                      Obydwoje z zona pracujemy i mamy sie dobrze, przepraszam za to
                      wtracenie jak widze nie na miejscu.
                      Martwie sie o tego naszego sm.
                      wszystkiego dobrego
                      piotrek.
                      • Gość: nic Re: do Em IP: *.server.ntl.com 17.03.03, 16:07
                        Gość portalu: obcy napisał(a):
                        Dziendobry, ja tez przepraszam za wtracenie.
                        'Bezrobocie' to napewno subtelna aluzja do comments
                        re.housework. Nie gniewac sie na em.Dobrze ze wszedzie
                        dobrze.Nawet dobra Atomowa rozmowka wczoraj,i o Blondynce.A dzis
                        jak pokazuje.(Nie po chamsku, nie wulgarnie i nigdy a nigdy kpic
                        ze swoich).Jak ja blondusia moglam myslec ze mialam szanse. No
                        trudno samej sie bronic ale nie bylo, jak w bajce, rycerza.
                        Bardzo mnie ta rozmowa zabolala od 'jego' strony. Zauwazylam
                        rano i jakby ktos mnie kopnal,ale Mocno.Ja czuje wstyd za swoje.
                        Nie,nie jestem tough w tej chwili. Ale nie stracilam pamiec i
                        cos tam kojarzy mi sie..i znajde. Ja 'tego' nie wystukalam.Ten
                        co wie gdzie bylam nie ma nic z tym.
                        I na serjo z tym adresem. Moje e.mail byly prywatnie przez
                        gw.Juz zamknelam. A la dylektanckie sprawy. Zrobilam z
                        tego 'zart'. Ale dobra ma ktos ze mnie zabawe.A swoich
                        supplementow w tej chwili nie moge brac. Wole miec swoje, ale sa
                        wzajemne.
                        Zle wyszlo ale przyjemnie z wami bylo. Zycze wam Duzo szczescia.
                        I prosze powiedziec P.Jankowi ze jest Bardzo sposztrzegawczy w
                        sprawach psychologii.Ja mniej.Takie jestesmy blondynki.
                        Bylo milo. Czesc.
                        EMILY :Ta wojna to bedzie ZBRODNIA!!!!!!!!!! Dostalam ostanie
                        slowo!
                        Gość portalu: Emily napisał(a):
                        > > P.S. Zczynam sie niepokoic, przedluzajacy sie taki stan moze
                        byc nieco
                        > grozny.
                        > > Jesli nadal Cie to niepokoi, to sa na to dobre srodki:).
                        Wspolczuje Twojej
                        >
                        > > zonie z tym bezrobotnym mezem. Powinienes jej pomoc.
                        > > pa
                        > > E
                        > Moje uszanowanie. Ja tez nie wiem o co chodzi, widocznie nie
                        wyczuwam
                        > dosc dobrze jak niektorzy z nas sa wrazliwi i slabi
                        wewnetrznie.
                        > A prosilem "stay tough".
                        > Na Wasze rzady zgoda - NIGDY.
                        > Obydwoje z zona pracujemy i mamy sie dobrze, przepraszam za to
                        > wtracenie jak widze nie na miejscu.
                        > Martwie sie o tego naszego sm.
                        > wszystkiego dobrego
                        > piotrek.
    • Gość: nie ten i nie tamten GW rekrutuje do al kaidy..... IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 01:05
      nytimes.com/2003/03/16/international/middleeast/16RECR.html
    • Gość: ktosia co moze powstrzymac wojne IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 01:08
      nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-who.html
      • Gość: Jan K. Re: co moze powstrzymac wojne IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 01:22
        Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!

        Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc jednocześnie, że są
        pacyfistami?

        Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni ludzie, a cieszy się
        Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe zapalenie płuc?

        Pozdrowienia,
        Jan K.

        Gość portalu: ktosia napisał(a):

        > <a href="nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-
        who.html"target=
        > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-who.html</a>
        • Gość: bryt/ania Re: co moze powstrzymac wojne IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 01:24
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
          >
          > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc
          jednocześnie, że są
          >
          > pacyfistami?
          >
          > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni
          ludzie, a cieszy się
          > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe zapalenie
          płuc?

          ania: to niech tam sie nie pchaja.

          > Pozdrowienia,
          > Jan K.
          >
          > Gość portalu: ktosia napisał(a):
          >
          > > <a href="<a href="nytimes.com/reuters/news/news-
          health-pneumonia
          > -"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
          pneumonia-</a>
          > who.html"target=
          > > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-
          who.html</a&
          > #62
        • Gość: Jan K. Co myslisz o demonstracjach? IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 01:40
          Wynki badania opinii publicznej w Stanach 13.III.2003

          Do you think anti-war protests are:

          1. An effective way to stop war 16%
          2. Just a way to make the participants feel better? 70
          3. (Not sure) 14

          Jak to jest, że pomimo wałęsania sie po ulicach 70% uważa, że demonstranci
          demonstrują tylko dla szpanu?

          Pozdrowienia,
          Jan K.



          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
          >
          > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc jednocześnie, że

          >
          > pacyfistami?
          >
          > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni ludzie, a cieszy się
          > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe zapalenie płuc?
          >
          > Pozdrowienia,
          > Jan K.
          >
          > Gość portalu: ktosia napisał(a):
          >
          > > <a href="<a href="nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia
          > -"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-</a>
          > who.html"target=
          > > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-who.html</a&
          > #62
          • Gość: bryt/ania Re: Co myslisz o demonstracjach? IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 01:49
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Wynki badania opinii publicznej w Stanach 13.III.2003

            ania: jakie to wniki? jakie badania?
            prosze przetlumaczyc 'dla szpanu'.(na angielski naturalnie..)
            B.fajnie opisales Kobiety gdzies tam wzesniej.

            > Do you think anti-war protests are:
            >
            > 1. An effective way to stop war 16%
            > 2. Just a way to make the participants feel better? 70
            > 3. (Not sure) 14
            >
            > Jak to jest, że pomimo wałęsania sie po ulicach 70% uważa, że
            demonstranci
            > demonstrują tylko dla szpanu?
            >
            > Pozdrowienia,
            > Jan K.
            >
            >
            >
            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
            > >
            > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc
            jednocześnie,
            > że
            > są
            > >
            > > pacyfistami?
            > >
            > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni
            ludzie, a cieszy s
            > ię
            > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
            zapalenie płuc?
            > >
            > > Pozdrowienia,
            > > Jan K.
            > >
            > > Gość portalu: ktosia napisał(a):
            > >
            > > > <a href="<a href="<a
            href="nytimes.com/reuters/news/news
            > -health-
            pneumonia"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
            pneumoni
            > a</a>
            > > -"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
            pneumonia-</a
            > >
            > > who.html"target=
            > > > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-
            who.html&#
            > 60/a&
            > > #62
            • Gość: Jan K. Szpan IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 02:13
              Droga Pani Aniu:

              Polecam doskonała stonę internetową Wydawnictwa PWN:

              www.pwn.pl/
              Na górze należy wspisać poszukiwane słowo i wybrać z listy źródło które
              chciałaby Pani przeszukać. Są następujące możliwości:

              w księgarni
              w encyklopedii
              w słowniku języka polskiego
              w słowniku ortograficznym
              w słowniku wyrazów obcych
              w zasadach pisowni

              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=60681

              szpan m IV, D. -u, Ms. ~nie, blm
              pot. «przesada, ekstrawagancja w ubiorze, sposobie bycia itp., wynikająca z
              chęci imponowania komuś, wywołania wrażenia; efekciarstwo»
              Pełny szpan.
              Robić coś dla szpanu.
              z niem.

              Poza tym, jak Pani wkłada swoje teksty w środek dłuższych tekstów, to bardzo
              ciężko je zauważyć.

              Późno już w Anglii. Zauważyłem także, że Managing Director Pani serwera to
              niejaki Aizad Hussain. A Al-Kaidy? ;)

              Pozdrowienia,

              Jan K.


              Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

              > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              >
              > > Wynki badania opinii publicznej w Stanach 13.III.2003
              >
              > ania: jakie to wniki? jakie badania?
              > prosze przetlumaczyc 'dla szpanu'.(na angielski naturalnie..)
              > B.fajnie opisales Kobiety gdzies tam wzesniej.
              >
              > > Do you think anti-war protests are:
              > >
              > > 1. An effective way to stop war 16%
              > > 2. Just a way to make the participants feel better? 70
              > > 3. (Not sure) 14
              > >
              > > Jak to jest, że pomimo wałęsania sie po ulicach 70% uważa, że
              > demonstranci
              > > demonstrują tylko dla szpanu?
              > >
              > > Pozdrowienia,
              > > Jan K.
              > >
              > >
              > >
              > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              > >
              > > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
              > > >
              > > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc
              > jednocześnie,
              > > że
              > > są
              > > >
              > > > pacyfistami?
              > > >
              > > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni
              > ludzie, a cieszy s
              > > ię
              > > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
              > zapalenie płuc?
              > > >
              > > > Pozdrowienia,
              > > > Jan K.
              > > >
              > > > Gość portalu: ktosia napisał(a):
              > > >
              > > > > <a href="<a href="<a
              > href="<a
              href="http://nytimes.com/reuters/news/news"target="_blank">nytimes.com
              > /reuters/news/news</a>
              > > -health-
              > pneumonia"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
              > pneumoni
              > > a</a>
              > > > -"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
              > pneumonia-</a
              > > >
              > > > who.html"target=
              > > > > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-pneumonia-
              > who.html&#
              > > 60/a&
              > > > #62
              • Gość: bryt/ania Re: Szpan IP: *.server.ntli.net 16.03.03, 02:39
                Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                > Droga Pani Aniu:
                >
                > Polecam doskonała stonę internetową Wydawnictwa PWN:
                >
                > <a href="http://www.pwn.pl/"target="_blank">www.pwn.pl/</a>
                > Na górze należy wspisać poszukiwane słowo i wybrać z listy
                źródło które
                > chciałaby Pani przeszukać. Są następujące możliwości:
                >
                > w księgarni
                > w encyklopedii
                > w słowniku języka polskiego
                > w słowniku ortograficznym
                > w słowniku wyrazów obcych
                > w zasadach pisowni
                >
                > <a href="sjp.pwn.pl/haslo.php?
                id=60681"target="_blank">sjp.pwn.pl/haslo.
                > php?id=60681</a>
                >
                > szpan m IV, D. -u, Ms. ~nie, blm
                > pot. «przesada, ekstrawagancja w ubiorze, sposobie bycia itp.,
                wynikająca
                > z
                > chęci imponowania komuś, wywołania wrażenia; efekciarstwo»
                > Pełny szpan.
                > Robić coś dla szpanu.
                > z niem.


                ania: dziekuje bardzo.zagladnelam do word search dictionary
                Pol/Eng (cos takiego nie chce mi sie wracac) ale tam akurat tego
                slowa nie bylo, ani w moim slowniku.


                > Poza tym, jak Pani wkłada swoje teksty w środek dłuższych
                tekstów, to bardzo
                > ciężko je zauważyć.


                ania: no 'Pani Dr.'Gabrysia nie ma z tym problemu...ale poztaram
                sie zostawiac WIEKSZE gaps. ale napewno dales rade.




                > Późno już w Anglii.


                ania: nie szkodzi. weekend. mam tu kolezanki/kobietki, a
                meszczyzni sobie robia to co wy sobie robicie.....wiesz to jakos
                smiesznie brzmi. A moze tylko po angielsku....



                Zauważyłem także, że Managing Director Pani serwera to
                > niejaki Aizad Hussain. A Al-Kaidy? ;)


                ania: dziekuje za ta informacje. Ale ntl jest o wiele tanszy niz
                np.B.T.


                >
                > Pozdrowienia,
                >
                > Jan K.



                ania: mutual


                p.s chyba my tu sami nie gadamy, bo jeszcze nasza Pani Doktorowa
                Szmokorowa cos z tego zrobi...


                pps. re: jakie to wyniki? jakie badania?




                ania








                Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                > >
                > > > Wynki badania opinii publicznej w Stanach 13.III.2003
                > >
                > > ania: jakie to wniki? jakie badania?
                > > prosze przetlumaczyc 'dla szpanu'.(na angielski naturalnie..)
                > > B.fajnie opisales Kobiety gdzies tam wzesniej.
                > >
                > > > Do you think anti-war protests are:
                > > >
                > > > 1. An effective way to stop war 16%
                > > > 2. Just a way to make the participants feel better?
                70
                > > > 3. (Not sure) 14
                > > >
                > > > Jak to jest, że pomimo wałęsania sie po ulicach 70% uważa,
                że
                > > demonstranci
                > > > demonstrują tylko dla szpanu?
                > > >
                > > > Pozdrowienia,
                > > > Jan K.
                > > >
                > > >
                > > >
                > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                > > >
                > > > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
                > > > >
                > > > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym
                głosząc
                > > jednocześnie,
                > > > że
                > > > są
                > > > >
                > > > > pacyfistami?
                > > > >
                > > > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni
                > > ludzie, a cieszy s
                > > > ię
                > > > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
                > > zapalenie płuc?
                > > > >
                > > > > Pozdrowienia,
                > > > > Jan K.
                > > > >
                > > > > Gość portalu: ktosia napisał(a):
                > > > >
                > > > > > <a href="<a href="<a
                > > href="<a
                >
                href="http://nytimes.com/reuters/news/news"target="_blank">nytime
                s.com
                > > /reuters/news/news</a>
                > > > -health-
                > > pneumonia"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-
                health-
                > > pneumoni
                > > > a</a>
                > > > > -"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
                > > pneumonia-</a
                > > > >
                > > > > who.html"target=
                > > > > > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
                pneumonia-
                > > who.html&#
                > > > 60/a&
                > > > > #62
                • Gość: Jan K. Wyniki badania opinii publicznej IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 03:01
                  Droga Pani Aniu:

                  Wyniki badań zawsze zależą od tego, kto i jak pyta. Tym niemniej, miło jest
                  cytować te wyniki, które są zbieżne z poglądami cytującego. Jak zawodna jest
                  opinia publiczna przekonał się w tym roku antypolski szef partii (najcjonal)
                  socjalistów niemieckich Schroeder, który myśląc, że jak Niemcy są przeciwni
                  wojnie USA z Irakiem, to będą na niego głosowali, a tu masz, dostał o 15%
                  głosów mniej (lub 40%, w zależności, jak liczyć) i osiągnął dla SPD najniższy
                  wynik w historii. To jak Clinton, który przegrał Kongres w 1994 roku. Na tak
                  długo (już 8 lat a przewaga Republikanów zapowiada się jeszcze bardzo długo),
                  nie udało się nikomu w 20 wieku. Nie rozumiem więc, dlaczego Demokraci robią
                  Clintonowi i Clintonowej owację na stojąco, zamiast ich obrzucać zgniłymi
                  jajami. Czy to nie masochizm? Ale, wracajmy do tzw. ad remu:

                  Mój cytat był wzięty z:

                  www.foxnews.com/story/0,2933,81023,00.html
                  Formularz był bardzo długi i wiele odpowiedzi procentowo się nie zgadza w
                  różnych miejscach. Ale może ludzie właśnie tacy są?

                  Jakoś najlepiej dyskutuje mi się z paniami, a zwłaszcza z tymi, które nie
                  zmieniają "ksywek".

                  Życzę Pani z tej strony Atlantyku wszystkiego dobrego,

                  Jan K.

                  Gość portalu: bryt/ania napisał(a):

                  > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  >
                  > > Droga Pani Aniu:
                  > >
                  > > Polecam doskonała stonę internetową Wydawnictwa PWN:
                  > >
                  > > <a href="http://www.pwn.pl/"target="_blank">www.pwn.pl/</a>
                  > > Na górze należy wspisać poszukiwane słowo i wybrać z listy
                  > źródło które
                  > > chciałaby Pani przeszukać. Są następujące możliwości:
                  > >
                  > > w księgarni
                  > > w encyklopedii
                  > > w słowniku języka polskiego
                  > > w słowniku ortograficznym
                  > > w słowniku wyrazów obcych
                  > > w zasadach pisowni
                  > >
                  > > <a href="<a href="http://sjp.pwn.pl/haslo.php?"target="_blank">sjp.pwn.
                  > pl/haslo.php?</a>
                  > id=60681"target="_blank">sjp.pwn.pl/haslo.
                  > > php?id=60681</a>
                  > >
                  > > szpan m IV, D. -u, Ms. ~nie, blm
                  > > pot. «przesada, ekstrawagancja w ubiorze, sposobie bycia itp.,
                  > wynikająca
                  > > z
                  > > chęci imponowania komuś, wywołania wrażenia; efekciarstwo»
                  > > Pełny szpan.
                  > > Robić coś dla szpanu.
                  > > z niem.
                  >
                  >
                  > ania: dziekuje bardzo.zagladnelam do word search dictionary
                  > Pol/Eng (cos takiego nie chce mi sie wracac) ale tam akurat tego
                  > slowa nie bylo, ani w moim slowniku.
                  >
                  >
                  > > Poza tym, jak Pani wkłada swoje teksty w środek dłuższych
                  > tekstów, to bardzo
                  > > ciężko je zauważyć.
                  >
                  >
                  > ania: no 'Pani Dr.'Gabrysia nie ma z tym problemu...ale poztaram
                  > sie zostawiac WIEKSZE gaps. ale napewno dales rade.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > > Późno już w Anglii.
                  >
                  >
                  > ania: nie szkodzi. weekend. mam tu kolezanki/kobietki, a
                  > meszczyzni sobie robia to co wy sobie robicie.....wiesz to jakos
                  > smiesznie brzmi. A moze tylko po angielsku....
                  >
                  >
                  >
                  > Zauważyłem także, że Managing Director Pani serwera to
                  > > niejaki Aizad Hussain. A Al-Kaidy? ;)
                  >
                  >
                  > ania: dziekuje za ta informacje. Ale ntl jest o wiele tanszy niz
                  > np.B.T.
                  >
                  >
                  > >
                  > > Pozdrowienia,
                  > >
                  > > Jan K.
                  >
                  >
                  >
                  > ania: mutual
                  >
                  >
                  > p.s chyba my tu sami nie gadamy, bo jeszcze nasza Pani Doktorowa
                  > Szmokorowa cos z tego zrobi...
                  >
                  >
                  > pps. re: jakie to wyniki? jakie badania?
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > ania
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Wynki badania opinii publicznej w Stanach 13.III.2003
                  > > >
                  > > > ania: jakie to wniki? jakie badania?
                  > > > prosze przetlumaczyc 'dla szpanu'.(na angielski naturalnie..)
                  > > > B.fajnie opisales Kobiety gdzies tam wzesniej.
                  > > >
                  > > > > Do you think anti-war protests are:
                  > > > >
                  > > > > 1. An effective way to stop war 16%
                  > > > > 2. Just a way to make the participants feel better?
                  > 70
                  > > > > 3. (Not sure) 14
                  > > > >
                  > > > > Jak to jest, że pomimo wałęsania sie po ulicach 70% uważa,
                  > że
                  > > > demonstranci
                  > > > > demonstrują tylko dla szpanu?
                  > > > >
                  > > > > Pozdrowienia,
                  > > > > Jan K.
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
                  > > > > >
                  > > > > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym
                  > głosząc
                  > > > jednocześnie,
                  > > > > że
                  > > > > są
                  > > > > >
                  > > > > > pacyfistami?
                  > > > > >
                  > > > > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni
                  > > > ludzie, a cieszy s
                  > > > > ię
                  > > > > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
                  > > > zapalenie płuc?
                  > > > > >
                  > > > > > Pozdrowienia,
                  > > > > > Jan K.
                  > > > > >
                  > > > > > Gość portalu: ktosia napisał(a):
                  > > > > >
                  > > > > > > <a href="<a href="<a
                  > > > href="<a
                  > >
                  > href="http://nytimes.com/reuters/news/news"target="_blank">nytime
                  > s.com
                  > > > /reuters/news/news</a>
                  > > > > -health-
                  > > > pneumonia"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-
                  > health-
                  > > > pneumoni
                  > > > > a</a>
                  > > > > > -"target="_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
                  > > > pneumonia-</a
                  > > > > >
                  > > > > > who.html"target=
                  > > > > > > "_blank">nytimes.com/reuters/news/news-health-
                  > pneumonia-
                  > > > who.html&#
                  > > > > 60/a&
                  > > > > > #62
                  • Gość: bryt/ania Re: Wyniki badania opinii publicznej IP: *.server.ntli.net 16.03.03, 08:46
                    Gość portalu: Jan K. napisał(a):


                    ania:dziendobry.Przeprosi Pan ze najpierw odpowiedzialam mojemu
                    obcemu. Ale,'first come, first served'.
                    I po Pana poradzie zostawilam DUZE 'gaps' miedzy zdaniami.
                    Specjalnie dla Pana i Doktora Gabrysi.

                    ) Droga Pani Aniu:
                    )
                    ) Wyniki badań zawsze zależą od tego, kto i jak pyta. Tym
                    niemniej, miło jest
                    ) cytować te wyniki, które są zbieżne z poglądami cytującego.
                    Jak zawodna jest
                    ) opinia publiczna przekonał się w tym roku antypolski szef
                    partii (najcjonal)
                    ) socjalistów niemieckich Schroeder, który myśląc, że jak Niemcy
                    są przeciwni
                    ) wojnie USA z Irakiem, to będą na niego głosowali, a tu masz,
                    dostał o 15%
                    ) głosów mniej (lub 40%, w zależności, jak liczyć) i osiągnął
                    dla SPD najniższy
                    ) wynik w historii. To jak Clinton, który przegrał Kongres w
                    1994 roku. Na tak
                    ) długo (już 8 lat a przewaga Republikanów zapowiada się jeszcze
                    bardzo długo),
                    ) nie udało się nikomu w 20 wieku. Nie rozumiem więc, dlaczego
                    Demokraci robią
                    ) Clintonowi i Clintonowej owację na stojąco, zamiast ich
                    obrzucać zgniłymi
                    ) jajami. Czy to nie masochizm? Ale, wracajmy do tzw. ad remu:
                    )
                    ) Mój cytat był wzięty z:
                    )
                    ) (a
                    href="http://www.foxnews.com/story/0,2933,81023,00.html"target="_
                    blank")www.
                    ) foxnews.com/story/0,2933,81023,00.html(/a)
                    ) Formularz był bardzo długi i wiele odpowiedzi procentowo się
                    nie zgadza w
                    ) różnych miejscach. Ale może ludzie właśnie tacy są?

                    ania: a moze statystyki wlasnie takie sa?


                    )
                    ) Jakoś najlepiej dyskutuje mi się z paniami, a zwłaszcza z
                    tymi, które nie
                    ) zmieniają "ksywek".

                    ania: no teraz ni musze, poniewaz ta 'sprytna' Gabrysia 'nas'
                    wybombowala. Ale to nie nie takie fajne wybombowanie jak
                    dostalam... oj, przepraszam Pana, ale to taka ulga nie miec
                    sekretow.


                    )
                    ) Życzę Pani z tej strony Atlantyku wszystkiego dobrego,
                    )
                    ) Jan K.

                    ania: A ja Panu tez. Widze ze moja Best Friend Emilka ma dobry
                    gust, bo zauwazylam ze lubi z Panem pogadac. Ale nie powiem o
                    tym naszej Gabrysi.
                    Do zobaczenia. Ania.


                    )
                    ) Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
                    )
                    ) ) Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    ) )
                    ) ) ) Droga Pani Aniu:
                    ) ) )
                    ) ) ) Polecam doskonała stonę internetową Wydawnictwa PWN:
                    ) ) )
                    ) ) ) (a
                    href="http://www.pwn.pl/"target="_blank")www.pwn.pl/(/a&#
                    ) 62
                    ) ) ) Na górze należy wspisać poszukiwane słowo i wybrać z listy
                    ) ) źródło które
                    ) ) ) chciałaby Pani przeszukać. Są następujące możliwości:
                    ) ) )
                    ) ) ) w księgarni
                    ) ) ) w encyklopedii
                    ) ) ) w słowniku języka polskiego
                    ) ) ) w słowniku ortograficznym
                    ) ) ) w słowniku wyrazów obcych
                    ) ) ) w zasadach pisowni
                    ) ) )
                    ) ) ) (a href="(a
                    href="http://sjp.pwn.pl/haslo.php?"target="_blank"&
                    ) #62sjp.pwn.
                    ) ) pl/haslo.php?(/a)
                    ) ) id=60681"target="_blank")sjp.pwn.pl/haslo.
                    ) ) ) php?id=60681(/a)
                    ) ) )
                    ) ) ) szpan m IV, D. -u, Ms. ~nie, blm
                    ) ) ) pot. «przesada, ekstrawagancja w ubiorze, sposobie bycia
                    itp.,
                    ) ) wynikająca
                    ) ) ) z
                    ) ) ) chęci imponowania komuś, wywołania wrażenia; efekciarstwo»
                    ) ) ) Pełny szpan.
                    ) ) ) Robić coś dla szpanu.
                    ) ) ) z niem.
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ania: dziekuje bardzo.zagladnelam do word search dictionary
                    ) ) Pol/Eng (cos takiego nie chce mi sie wracac) ale tam akurat
                    tego
                    ) ) slowa nie bylo, ani w moim slowniku.
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ) Poza tym, jak Pani wkłada swoje teksty w środek dłuższych
                    ) ) tekstów, to bardzo
                    ) ) ) ciężko je zauważyć.
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ania: no 'Pani Dr.'Gabrysia nie ma z tym problemu...ale
                    poztaram
                    ) ) sie zostawiac WIEKSZE gaps. ale napewno dales rade.
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ) Późno już w Anglii.
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ania: nie szkodzi. weekend. mam tu kolezanki/kobietki, a
                    ) ) meszczyzni sobie robia to co wy sobie robicie.....wiesz to
                    jakos
                    ) ) smiesznie brzmi. A moze tylko po angielsku....
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) ) Zauważyłem także, że Managing Director Pani serwera to
                    ) ) ) niejaki Aizad Hussain. A Al-Kaidy? ;)
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ania: dziekuje za ta informacje. Ale ntl jest o wiele tanszy
                    niz
                    ) ) np.B.T.
                    ) )
                    ) )
                    ) ) )
                    ) ) ) Pozdrowienia,
                    ) ) )
                    ) ) ) Jan K.
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ania: mutual
                    ) )
                    ) )
                    ) ) p.s chyba my tu sami nie gadamy, bo jeszcze nasza Pani
                    Doktorowa
                    ) ) Szmokorowa cos z tego zrobi...
                    ) )
                    ) )
                    ) ) pps. re: jakie to wyniki? jakie badania?
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) ) ania
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) ) Gość portalu: bryt/ania napisał(a):
                    ) ) )
                    ) ) ) ) Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) Wynki badania opinii publicznej w Stanach 13.III.2003
                    ) ) ) )
                    ) ) ) ) ania: jakie to wniki? jakie badania?
                    ) ) ) ) prosze przetlumaczyc 'dla szpanu'.(na angielski
                    naturalnie..)
                    ) ) ) ) B.fajnie opisales Kobiety gdzies tam wzesniej.
                    ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) Do you think anti-war protests are:
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) 1. An effective way to stop war 16%
                    ) ) ) ) ) 2. Just a way to make the participants feel better?
                    ) ) 70
                    ) ) ) ) ) 3. (Not sure) 14
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) Jak to jest, że pomimo wałęsania sie po ulicach 70%
                    uważa,
                    ) ) że
                    ) ) ) ) demonstranci
                    ) ) ) ) ) demonstrują tylko dla szpanu?
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) Pozdrowienia,
                    ) ) ) ) ) Jan K.
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym
                    ) ) głosząc
                    ) ) ) ) jednocześnie,
                    ) ) ) ) ) że
                    ) ) ) ) ) są
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) pacyfistami?
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli
                    niewinn
                    ) i
                    ) ) ) ) ludzie, a cieszy s
                    ) ) ) ) ) ię
                    ) ) ) ) ) ) Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
                    ) ) ) ) zapalenie płuc?
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) Pozdrowienia,
                    ) ) ) ) ) ) Jan K.
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) Gość portalu: ktosia napisał(a):
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) (a href="(a href="(a
                    ) ) ) ) href="(a
                    ) ) )
                    ) )
                    href="http://nytimes.com/reuters/news/news"target="_blank")nytime
                    ) ) s.com
                    ) ) ) ) /reuters/news/news(/a)
                    ) ) ) ) ) -health-
                    ) ) ) ) pneumonia"target="_blank")nytimes.com/reuters/news/news-
                    ) ) health-
                    ) ) ) ) pneumoni
                    ) ) ) ) ) a(/a)
                    ) ) ) ) ) ) -"target="_blank")nytimes.com/reuters/news/news-hea
                    ) lth-
                    ) ) ) ) pneumonia-(/a
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) who.html"target=
                    ) ) ) ) ) ) ) "_blank")nytimes.com/reuters/news/news-health-
                    ) ) pneumonia-
                    ) ) ) ) who.html&#
                    ) ) ) ) ) 60/a&
                    ) ) ) ) ) ) #62
              • Gość: Emi Re: Szpan IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 04:43
                Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                > Późno już w Anglii. Zauważyłem także, że Managing Director Pani serwera to
                > niejaki Aizad Hussain. A Al-Kaidy? ;)

                Oh, pan Jan ma widac swietny wywiad:(( Ja nie mam pojecia kto jest dyrektorem
                mojego servera, a pan Jan wie, kto jest dyrektorem servera Ani w UK. Ale
                mniejsza, tu chodzi o to, ze ta wojna jest szalenstwem. Nie szpanowym, tylko
                normalnym, brutalnym, nachalnym szalenstwem. Ona zniszczy nas i nasza
                cywilizacje. A my, mimo calej naszej demokracji, jestesmy bezradni. I to jest
                orwellizm i potwornosc naszego zycia. to jest samobojstwo!!!!!!!
              • gabrielacasey Panie Janie? Jaka Al Qaeda? NTL to firma USA !!! 16.03.03, 05:36
                To zapewne jakis WASZ Iranczyk.
                • Gość: Emi Re: Panie Janie? Jaka Al Qaeda? NTL to firma USA IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 05:52
                  gabrielacasey napisała:

                  > To zapewne jakis WASZ Iranczyk.

                  Garielo, jestes geniuszem wywiadu! Czyzby nasza Brytania byla podstawiona z
                  USA? nie sposob uwierzyc?
                  coraz bardziej ciekawska
                  Em
                  • gabrielacasey Re: Panie Janie? Jaka Al Qaeda? NTL to firma USA 16.03.03, 07:27
                    Emi, NTL jest telekomunikacyjna firma amerykanska, ktorej galazka dziala i w
                    UK. Jak Microsoft, przykladowo. Zarzad glownie amerykanski, bo firma na tym
                    rynku jeszcze mloda i ma klopoty finansowe - zapowiadala sie nam tu w tym roku
                    nawet na mini Enron, ale jakos ocalala. O Iranczyku (bo nazwisko arabskie)
                    wspomnialam ze wzgledu na przygarniecie przez US wielu uchodzcow za
                    Chomeiniego, zwlaszcza tych wyksztalconych i z "kasa": ten Szatan mial za zle
                    kazdemu, kto od kozy na stepie czymkolwiek sie roznil - pan Jan juz ci to
                    powinien wytlumaczyc. I taki swiatly amerykanski Iranczyk moglby byc do Europy
                    czasowo oddelegowany. Zreszta to pan Jan wyskoczyl z tym dyrektorem
                    amerykanskiego NTL-u i musialam ten absurdalny mit AlQaedy jakos sobie
                    zracjonalizowac, by - wzorem pana Jana - nie wietrzyc opanowania amerykanskich
                    firm telekomunikacyjnych przez islamskich terrorystow.
                    Ania jest tylko klientka tej amerykanskiej firmy i zatrudnionego w niej
                    Iranczyka, a wiec - co najwyzej - moze byc kolejna niewinna ofiara Amerykanow.
                    I przyholubionej przez Amerykanow przez panowo-Janowej Al Qaedy. Pozdrawiam.
                  • Gość: agent o sama Re: Panie Janie? Jaka Al Qaeda? NTL to firma USA IP: *.server.ntli.net 16.03.03, 10:07
                    Gość portalu: Emi napisał(a):

                    > gabrielacasey napisała:
                    >
                    > > To zapewne jakis WASZ Iranczyk.
                    >
                    > Garielo, jestes geniuszem wywiadu! Czyzby nasza Brytania byla
                    podstawiona z
                    > USA? nie sposob uwierzyc?
                    > coraz bardziej ciekawska
                    > Em

                    emka: juz RAZ, i jak, bylam rumbled.SHHHHhhhhhhh....'they' have
                    spies everywhere.
        • Gość: Emi Re: co moze powstrzymac wojne IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 04:30
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
          >
          > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc jednocześnie, że

          >
          > pacyfistami?
          >
          > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni ludzie, a cieszy się
          > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe zapalenie płuc?
          >
          > Pozdrowienia,
          > Jan K.

          A gdzie ja napisalam, ze marzy mi sie pandemia? Pisalam co moze sie zdarzy.
          Wcale zreszta nie wykluczone, ze ta tajemnicza choroba to robota terrorystow.
          Pan zdaje sie czyta miedzy wierszami, albo oczyma wyobrazni. Ogladalam dzis w
          TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore podniecaja sie w nienawisci do
          USA i nawoluja do strasznych odwetow terrorystycznych po ataku na Irak. To sa
          prosza pana realia. Ta woja roznieci swiety jihaf miliarda islamistow przeciw
          Amerykanom i Izraelczykom. Czy Pan tego nie rozumie? Oni nas zniszcza, pana
          tez, wiec nie ma sie co cieszyc z tej wojny, ktorej nikt nie wygra. taka jest
          prawda. pora przejrzec na oczy,
          pzdr
          E
          • Gość: obcy Nie boj sie ... bialoglowo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.03, 07:17
            Jak to milo znow sie znalezc w dobrym towarzystwie, nie wyganiajcie mnie!

            Gość portalu: Emi napisał(a):
            > Ogladalam dzis w
            TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore podniecaja sie w
            nienawisci do USA i nawoluja do strasznych odwetow terrorystycznych
            po ataku na Irak. To sa prosza pana realia. Ta woja roznieci swiety
            jihaf miliarda islamistow przeciw Amerykanom i Izraelczykom.
            ---Pana Janka to juz napewno tak zmeczylas, ze nie ma juz sily
            w klawisz uderzyc, ale jak przyjda podpalic dom, dom w ktorym mieszkam ...
            (byl taki, broniewski sie nazywal) bedzie nas co najmniej dwoch.
            A tym jihafusom nogi brodami powiazemy i bedziesz mogla ich wylachotac.

            Czy Pan
            tego nie rozumie? Oni nas zniszcza, pana tez, wiec nie ma sie co
            cieszyc z tej wojny, ktorej nikt nie wygra. taka jest prawda.
            pora przejrzec na oczy.
            ---strachy na lachy?
            I Ty chcesz by bialoglowy zadzily ... taaaaaaaaaaaaa ... w parytecie
            z mezczyznami powiadasz. Ja mam taka jedna w domu co probuje w tym
            parytecie partycypowac ... to jest dluga i neverending story.
            OK. kontynuuje.
            > (...) ludzie nie maja mozliwosci robienia autentycznych wyborow.
            (...) w USA wladza wykonawcza jest bardziej autonomiczna od
            ustawodawczej niz w PL. (...) coraz czesciej trzeba wybierac
            jak miedzy sierpem i mlotem.
            ---mechanizm nawala, tu sie demokratycznie zaangazowac, naprawic
            mechanizm, bo zaden nie jest doskonaly, ... ale i tak w usa najlepszy.
            ---------------------------
            No i jak zwykle musze cos dodac, zeby sie lepiej poczuc.
            Nie wiem, raczej watpie, czy mialas czas o tych burach przeczytac.
            Sadzac po dramatyzmie Twoich wypowiedzi - tracisz zimna krew i
            tym samym obiektywizm.
            No to historia dla relaksu. Najwiekszym przestepstwem historyka
            jest gdybanie, dlatego to co ponizej z nauka historii nie ma nic
            wspolnego. A ci panowie z burami pare spraw mi przypomnieli.
            --------------
            USA - powstalo ze zbuntowanych kolonii brytyjskich. Wygrali osadnicy.
            RPA - osadnicy zostali pokonani przez brytyjczykow.
            USA - Protestancka filozofia i konstytucja spowodowaly:
            Imigracje, ekspansje, wymordowanie indian i zamkniecie resztek
            w rezerwatach, dobrobyt i sukces niespotykany w dziejach nowozytnych.
            RPA - brytyjska niewola spowodowala zanik imigracji, niewymordowanie
            tubylcow i rozpaczliwosc appartheidu oraz zrodlo konfliktow (dziel
            i rzadz) na pokolenia do przodu, a jak wiemy od pani GC jakiz oni
            moga miec interes, Ci wspaniali brytyjczycy, zeby cos tu po sobie
            naprawic - no zaden, nie po to podzielono kaszmir, zeby indie
            z pakistanem w pokoju zyly.
            W ameryce mamy panstwo wspaniale i bogate, bo dokopali redcoats.
            W afryce mamy karlowate kryminogenne panstewka z setkami milionow
            niedozywionych wyzynajacych sie od czasu do czasu plemion, bo ulegli
            redcoats.
            -----
            Zal mi indian, zal mi neandertalczykow, zal mi celtow, bulgarow
            nadwolzanskich i dziesiatkow innych ludow co ulegli przemocy
            i nie zaadaptowali w pore nowinek cywilizacyjnych.
            Dobrzy ludzie o dobrym serduszku martwia sie o uchodzcow z iraku
            o biednych setkach milionow glodujacych murzynkow, pomagali by,
            dozywiali by, gdyby ... ich samych bylo na to stac.
            Ale ich nie stac i wymagaja od wstretnych mordercow indian, zeby
            ponosili te koszta. Jak im tu teraz wytlumaczyc, ze (oczywiscie
            teoretycznie) moglo byc odwrotnie.
            USA ulegla by redcoats. setki milionow glodujacych indian w ameryce.
            Burowie pogonili by redcoats. Piekne silne i bogate panstwo w afryce,
            ekspansywne i obejmujace niemal polowe kontynentu.
            Fantazja?
            O nie droga Pani.
            Liczba zbuntowanych kolonistow inna.
            Droga Emilko ja wiem, ze wy dziewczyny jestescie sprytne ale dolaczam sie
            do pana Janka, zebyscie nie byly az tak sprytne i nie zmienialy ciagle
            tych nickow, bo nie wiem dlaczego Wam tak zalezy, zeby trudniej Was bylo
            znalezc - nierozumiem, ot taka chlopska tempota.
            Pozdrowionka.
            Piotrek.




            • gabrielacasey Panie Piotrze, Pan zawsze cos madrego powie... 16.03.03, 07:38
              Ma Pan racje, mowiac o brytyjskim dziel i rzadz. Odwieczna metoda rzadzacych,
              ale - jak wspomnialam - oni mieli wprawe w rzadzeniu wlasnym ludem w
              przeciwienstwie do Burow, ktorzy u siebie nawet pola nie mieli. Niemniej, moim
              skromnym zdaniem, najwieksza "plame", poza Jalta, to Brytyjczycy dali z
              Izraelem. Zapewne chcieli sie poprawic i sie postarali, by bylo komu te dzikie
              hordy "rycerzy pustyni" wymordowac. I by cywilizacja i humanizm mogly dzielnie
              przec naprzod.
              Pozdrawiam.
            • Gość: Emily Re: Nie boj sie ... bialoglowo IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 17:00
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > Jak to milo znow sie znalezc w dobrym towarzystwie, nie wyganiajcie mnie!
              >
              > > ---Pana Janka to juz napewno tak zmeczylas, ze nie ma juz sily
              > w klawisz uderzyc, ale jak przyjda podpalic dom, dom w ktorym mieszkam ...
              > (byl taki, broniewski sie nazywal) bedzie nas co najmniej dwoch.
              > A tym jihafusom nogi brodami powiazemy i bedziesz mogla ich wylachotac.

              Dzieki Piotrku za pocieszenie. Twoje slowa to miodek:-) Boje sie, bo CIA i FBI
              i wszyscy nas stale strasza, ze beda zwielokrotnione ataki na nas. to jest
              zwykly ludzko-zwierzecy stres i niepokoj, ktorego nie sposob opanowac. pewnie
              moglabym zazyc jakies valium czy aque vitae, ale nie chce, bo lubie wszystkie
              swoje emocje przezywac w sposob naturalny.


              > > I Ty chcesz by bialoglowy zadzily ... taaaaaaaaaaaaa ... w parytecie
              > z mezczyznami powiadasz. Ja mam taka jedna w domu co probuje w tym
              > parytecie partycypowac ... to jest dluga i neverending story.


              Tak, Piotrusiu, chce zebysmy my rzadzily. krzywdy wam nie zrobimy. nie wiem
              jakie sa twoje osobiste doswiadczenia w tej materii, ale zapewniam cie, ze to
              jest calkiem przyjemne... dla przedstawicieli plci porywistej.

              >-mechanizm nawala, tu sie demokratycznie zaangazowac, naprawic
              > mechanizm, bo zaden nie jest doskonaly, ... ale i tak w usa najlepszy.

              do niedawna chyba tak bylo, ale to sie w oczach zmienia na gorsze. ale moze to
              tylko wahadlo historii.

              > ---------------------------
              > No i jak zwykle musze cos dodac, zeby sie lepiej poczuc.
              > Nie wiem, raczej watpie, czy mialas czas o tych burach przeczytac.
              > Sadzac po dramatyzmie Twoich wypowiedzi - tracisz zimna krew i
              > tym samym obiektywizm.

              a jusci, przeczytalam. b. ciekawe i pouczajace. dzieki.

              > W ameryce mamy panstwo wspaniale i bogate, bo dokopali redcoats.
              > W afryce mamy karlowate kryminogenne panstewka z setkami milionow
              > niedozywionych wyzynajacych sie od czasu do czasu plemion, bo ulegli
              > redcoats.

              trudno temu zaprzeczyc i dobrze przeczytac cos spod klawisza madrego i
              zrownowazonego osobnika meskiego.

              > Droga Emilko ja wiem, ze wy dziewczyny jestescie sprytne ale dolaczam sie
              > do pana Janka, zebyscie nie byly az tak sprytne i nie zmienialy ciagle
              > tych nickow, bo nie wiem dlaczego Wam tak zalezy, zeby trudniej Was bylo
              > znalezc - nierozumiem, ot taka chlopska tempota.

              bo my lubimy sie draznic, chyba dlatego, albo dla zwyklej fantazji czy
              kaprsysu. natomiast Wy panowie jestescie zawsze baaaaardzo stali??? mam co do
              tego niejakie watpliwosci. to nie sa uogolnienia, tylko moje osobiste
              obserwacje.
              pozdrowka
              Emilka
              P.S. z rana troche mi lepiej.

            • Gość: b/a Re: Nie boj sie ... bialoglowo IP: *.server.ntl.com 17.03.03, 09:21
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > Jak to milo znow sie znalezc w dobrym towarzystwie, nie
              wyganiajcie mnie!
              >
              > Gość portalu: Emi napisał(a):
              > > Ogladalam dzis w
              > TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore podniecaja sie
              w
              > nienawisci do USA i nawoluja do strasznych odwetow
              terrorystycznych
              > po ataku na Irak. To sa prosza pana realia. Ta woja roznieci
              swiety
              > jihaf miliarda islamistow przeciw Amerykanom i Izraelczykom.
              > ---Pana Janka to juz napewno tak zmeczylas, ze nie ma juz sily
              > w klawisz uderzyc, ale jak przyjda podpalic dom, dom w ktorym
              mieszkam ...
              > (byl taki, broniewski sie nazywal) bedzie nas co najmniej
              dwoch.
              > A tym jihafusom nogi brodami powiazemy i bedziesz mogla ich
              wylachotac.
              >
              > Czy Pan
              > tego nie rozumie? Oni nas zniszcza, pana tez, wiec nie ma sie
              co
              > cieszyc z tej wojny, ktorej nikt nie wygra. taka jest prawda.
              > pora przejrzec na oczy.
              > ---strachy na lachy?
              > I Ty chcesz by bialoglowy zadzily ... taaaaaaaaaaaaa ... w
              parytecie
              > z mezczyznami powiadasz. Ja mam taka jedna w domu co probuje w
              tym
              > parytecie partycypowac ... to jest dluga i neverending story.
              > OK. kontynuuje.
              > > (...) ludzie nie maja mozliwosci robienia autentycznych
              wyborow.
              > (...) w USA wladza wykonawcza jest bardziej autonomiczna od
              > ustawodawczej niz w PL. (...) coraz czesciej trzeba wybierac
              > jak miedzy sierpem i mlotem.
              > ---mechanizm nawala, tu sie demokratycznie zaangazowac,
              naprawic
              > mechanizm, bo zaden nie jest doskonaly, ... ale i tak w usa
              najlepszy.
              > ---------------------------
              > No i jak zwykle musze cos dodac, zeby sie lepiej poczuc.
              > Nie wiem, raczej watpie, czy mialas czas o tych burach
              przeczytac.
              > Sadzac po dramatyzmie Twoich wypowiedzi - tracisz zimna krew i
              > tym samym obiektywizm.
              > No to historia dla relaksu. Najwiekszym przestepstwem
              historyka
              > jest gdybanie, dlatego to co ponizej z nauka historii nie ma
              nic
              > wspolnego. A ci panowie z burami pare spraw mi przypomnieli.
              > --------------
              > USA - powstalo ze zbuntowanych kolonii brytyjskich. Wygrali
              osadnicy.
              > RPA - osadnicy zostali pokonani przez brytyjczykow.
              > USA - Protestancka filozofia i konstytucja spowodowaly:
              > Imigracje, ekspansje, wymordowanie indian i zamkniecie resztek
              > w rezerwatach, dobrobyt i sukces niespotykany w dziejach
              nowozytnych.
              > RPA - brytyjska niewola spowodowala zanik imigracji,
              niewymordowanie
              > tubylcow i rozpaczliwosc appartheidu oraz zrodlo konfliktow
              (dziel
              > i rzadz) na pokolenia do przodu, a jak wiemy od pani GC jakiz
              oni
              > moga miec interes, Ci wspaniali brytyjczycy, zeby cos tu po
              sobie
              > naprawic - no zaden, nie po to podzielono kaszmir, zeby indie
              > z pakistanem w pokoju zyly.
              > W ameryce mamy panstwo wspaniale i bogate, bo dokopali
              redcoats.
              > W afryce mamy karlowate kryminogenne panstewka z setkami
              milionow
              > niedozywionych wyzynajacych sie od czasu do czasu plemion, bo
              ulegli
              > redcoats.
              > -----
              > Zal mi indian, zal mi neandertalczykow, zal mi celtow,
              bulgarow
              > nadwolzanskich i dziesiatkow innych ludow co ulegli przemocy
              > i nie zaadaptowali w pore nowinek cywilizacyjnych.
              > Dobrzy ludzie o dobrym serduszku martwia sie o uchodzcow z
              iraku
              > o biednych setkach milionow glodujacych murzynkow, pomagali by,
              > dozywiali by, gdyby ... ich samych bylo na to stac.
              > Ale ich nie stac i wymagaja od wstretnych mordercow indian,
              zeby
              > ponosili te koszta. Jak im tu teraz wytlumaczyc, ze
              (oczywiscie
              > teoretycznie) moglo byc odwrotnie.
              > USA ulegla by redcoats. setki milionow glodujacych indian w
              ameryce.
              > Burowie pogonili by redcoats. Piekne silne i bogate panstwo w
              afryce,
              > ekspansywne i obejmujace niemal polowe kontynentu.
              > Fantazja?
              > O nie droga Pani.
              > Liczba zbuntowanych kolonistow inna.
              > Droga Emilko ja wiem, ze wy dziewczyny jestescie sprytne ale
              dolaczam sie
              > do pana Janka, zebyscie nie byly az tak sprytne i nie
              zmienialy ciagle
              > tych nickow, bo nie wiem dlaczego Wam tak zalezy, zeby
              trudniej Was bylo
              > znalezc - nierozumiem, ot taka chlopska tempota.
              > Pozdrowionka.
              > Piotrek.
              wstalam i zobaczylam to pod supp.ja tego absolutnie nie pisalam.
              nie mozliwe.
              uwazaj z tym e/mail adres. mam juz 2 dowody. zmienilam adres.
              naturalnie nic z tym supp.nie zrobie. to napisales?
              naprawde nie mam sily na to. ide do pracy popoludniu. twoja
              decyzja. rozumiem. zycze najlepszego.nic innego nigdy nie
              zyczylam.
              >
              >
              >
          • gabrielacasey Emi, nie strasz... 16.03.03, 07:41
            Mam sasiada dentyste-Pakistanczyka. Poki co to on sie boi - naszego psa, ale ja
            sie zaczynam bac, ze facet nas jakos zniszczy. Ohyda. I trwoga. I CO tu
            wymyslec? O ochrone z IRA zabiegac?
          • Gość: Jan K. Oni nas zniszczą IP: *.asm.bellsouth.net 16.03.03, 13:15
            Droga Pani Emilko:
            Proszę się nie bać. Bioterroryzmem nas nie zniszczą, bo mamy (Amerykanie)
            dobrą infrastrukturę do walki z takim zagrożeniem, lepszą, niż w 2001 roku,
            kiedy to Castro rozsyłał wąglika w USA, a na tych islamofaszystów mamy
            wspaniałych, bardzo dobrze wyszkolonych i patriotycznych chłopców i dziewczyny
            w naszych siłach zbrojnych. Wydając tylko 3% GNP (nie budżetu!) na zbrojenia
            mamy doskonałe "zabawki" dla naszych sił zbrojnych. Przecież tylko jedna bomba
            daisy-cutter spowodowała, ze cały front Talibów nawiał gdzie pieprz rośnie.
            Tutaj ciut przesadziłem, ale sens ten sam.

            Pozdrowienia,
            Jan K.



            Gość portalu: Emi napisał(a):

            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
            > >
            > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc jednocześnie,
            > że
            > są
            > >
            > > pacyfistami?
            > >
            > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni ludzie, a cieszy s
            > ię
            > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe zapalenie płuc?
            > >
            > > Pozdrowienia,
            > > Jan K.
            >
            > A gdzie ja napisalam, ze marzy mi sie pandemia? Pisalam co moze sie zdarzy.
            > Wcale zreszta nie wykluczone, ze ta tajemnicza choroba to robota
            terrorystow.
            >
            > Pan zdaje sie czyta miedzy wierszami, albo oczyma wyobrazni. Ogladalam dzis
            w
            > TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore podniecaja sie w nienawisci
            do
            > USA i nawoluja do strasznych odwetow terrorystycznych po ataku na Irak. To sa
            > prosza pana realia. Ta woja roznieci swiety jihaf miliarda islamistow przeciw
            > Amerykanom i Izraelczykom. Czy Pan tego nie rozumie? Oni nas zniszcza, pana
            > tez, wiec nie ma sie co cieszyc z tej wojny, ktorej nikt nie wygra. taka jest
            > prawda. pora przejrzec na oczy,
            > pzdr
            > E
            • Gość: Emily Re: Oni nas zniszczą IP: *.nv.nv.cox.net 16.03.03, 17:19
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Droga Pani Emilko:
              > Proszę się nie bać. Bioterroryzmem nas nie zniszczą, bo mamy (Amerykanie)
              > dobrą infrastrukturę do walki z takim zagrożeniem, lepszą, niż w 2001 roku,
              > kiedy to Castro rozsyłał wąglika w USA, a na tych islamofaszystów mamy
              > wspaniałych, bardzo dobrze wyszkolonych i patriotycznych chłopców i
              dziewczyny
              > w naszych siłach zbrojnych. Wydając tylko 3% GNP (nie budżetu!) na zbrojenia
              > mamy doskonałe "zabawki" dla naszych sił zbrojnych. Przecież tylko jedna
              bomba


              Dziekuje Panie Janku. Chce wierzyc, ze tak bedzie. sprobuje.
              pzdr
              E


              > daisy-cutter spowodowała, ze cały front Talibów nawiał gdzie pieprz rośnie.
              > Tutaj ciut przesadziłem, ale sens ten sam.
              >
              > Pozdrowienia,
              > Jan K.
              >
              >
              >
              > Gość portalu: Emi napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              > >
              > > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
              > > >
              > > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym głosząc jednocześ
              > nie,
              > > że
              > > są
              > > >
              > > > pacyfistami?
              > > >
              > > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni ludzie, a cie
              > szy s
              > > ię
              > > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe zapalenie płuc?
              > > >
              > > > Pozdrowienia,
              > > > Jan K.
              > >
              > > A gdzie ja napisalam, ze marzy mi sie pandemia? Pisalam co moze sie zdarzy
              > .
              > > Wcale zreszta nie wykluczone, ze ta tajemnicza choroba to robota
              > terrorystow.
              > >
              > > Pan zdaje sie czyta miedzy wierszami, albo oczyma wyobrazni. Ogladalam dz
              > is
              > w
              > > TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore podniecaja sie w nienawisc
              > i
              > do
              > > USA i nawoluja do strasznych odwetow terrorystycznych po ataku na Irak. To
              > sa
              > > prosza pana realia. Ta woja roznieci swiety jihaf miliarda islamistow prze
              > ciw
              > > Amerykanom i Izraelczykom. Czy Pan tego nie rozumie? Oni nas zniszcza, pan
              > a
              > > tez, wiec nie ma sie co cieszyc z tej wojny, ktorej nikt nie wygra. taka j
              > est
              > > prawda. pora przejrzec na oczy,
              > > pzdr
              > > E
              • Gość: em.an Re: Oni nas zniszczą IP: *.server.ntl.com 16.03.03, 22:01
                Gość portalu: Emily napisał(a):

                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > Droga Pani Emilko:
                > > Proszę się nie bać. Bioterroryzmem nas nie zniszczą, bo
                mamy (Amerykanie)
                >
                > > dobrą infrastrukturę do walki z takim zagrożeniem, lepszą,
                niż w 2001 roku
                > ,
                > > kiedy to Castro rozsyłał wąglika w USA, a na tych
                islamofaszystów mamy
                > > wspaniałych, bardzo dobrze wyszkolonych i patriotycznych
                chłopców i
                > dziewczyny
                > > w naszych siłach zbrojnych. Wydając tylko 3% GNP (nie
                budżetu!) na zbroje
                > nia
                > > mamy doskonałe "zabawki" dla naszych sił zbrojnych.
                Przecież tylko jedna
                > bomba
                >
                >
                > Dziekuje Panie Janku. Chce wierzyc, ze tak bedzie. sprobuje.
                > pzdr
                > E
                >
                >
                > > daisy-cutter spowodowała, ze cały front Talibów nawiał gdzie
                pieprz rośnie
                > .
                > > Tutaj ciut przesadziłem, ale sens ten sam.
                > >
                > > Pozdrowienia,
                > > Jan K.
                > >
                > >
                > >
                > > Gość portalu: Emi napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                > > >
                > > > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
                > > > >
                > > > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym
                głosząc jedn
                > ocześ
                > > nie,
                > > > że
                > > > są
                > > > >
                > > > > pacyfistami?
                > > > >
                > > > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli niewinni
                ludzie,
                > a cie
                > > szy s
                > > > ię
                > > > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
                zapalenie pł
                > uc?
                > > > >
                > > > > Pozdrowienia,
                > > > > Jan K.
                > > >
                > > > A gdzie ja napisalam, ze marzy mi sie pandemia? Pisalam co
                moze sie z
                > darzy
                > > .
                > > > Wcale zreszta nie wykluczone, ze ta tajemnicza choroba to
                robota
                > > terrorystow.
                > > >
                > > > Pan zdaje sie czyta miedzy wierszami, albo oczyma
                wyobrazni. Ogladal
                > am dz
                > > is
                > > w
                > > > TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore podniecaja
                sie w nien
                > awisc
                > > i
                > > do
                > > > USA i nawoluja do strasznych odwetow terrorystycznych po
                ataku na Ira
                > k. To
                > > sa
                > > > prosza pana realia. Ta woja roznieci swiety jihaf miliarda
                islamistow
                > prze
                > > ciw
                > > > Amerykanom i Izraelczykom. Czy Pan tego nie rozumie? Oni
                nas zniszcza
                > , pan
                > > a
                > > > tez, wiec nie ma sie co cieszyc z tej wojny, ktorej nikt
                nie wygra. t
                > aka j
                > > est
                > > > prawda. pora przejrzec na oczy,
                > > > pzdr
                > > > E
                no widzisz.wszystko zle zrobilam.mialam juz tego..nie tylko
                g.ale emaile do mnie//skad?? i nic nie zrobilam bo byly gdzie
                indziej u o. problems.to wczoraj juz byl koniec.dziecko choreitp.
                chcialam zrobic z tego 'zart',lekko, zeby g. nie myslala i nikt
                inny ze to cos wiecej.fool,no? moja droga em.nikt nie wprowadza
                ciebie w to.jestes fajna.i dobra.i nie taka glupia jak
                ja.napewno g.to znajdzie.g. wygralas.zrujnowalas cos takie
                wartosciowe, kogos co mi pomogl. naprawde jestes madra kobieta.a
                ja,nic.fact.em,najlepszego.bac zawsze soba.ty nie'przemadra',
                nigdy.ja,tylko glupia.bac szczesliwa.x
                • Gość: em.an Re: Oni nas zniszczą IP: *.server.ntli.net 17.03.03, 00:24
                  Gość portalu: em.an napisał(a):

                  > Gość portalu: Emily napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > Droga Pani Emilko:
                  > > > Proszę się nie bać. Bioterroryzmem nas nie zniszczą, bo
                  > mamy (Amerykanie)
                  > >
                  > > > dobrą infrastrukturę do walki z takim zagrożeniem, lepszą,
                  > niż w 2001 roku
                  > > ,
                  > > > kiedy to Castro rozsyłał wąglika w USA, a na tych
                  > islamofaszystów mamy
                  > > > wspaniałych, bardzo dobrze wyszkolonych i patriotycznych
                  > chłopców i
                  > > dziewczyny
                  > > > w naszych siłach zbrojnych. Wydając tylko 3% GNP (nie
                  > budżetu!) na zbroje
                  > > nia
                  > > > mamy doskonałe "zabawki" dla naszych sił zbrojnych.
                  > Przecież tylko jedna
                  > > bomba
                  > >
                  > >
                  > > Dziekuje Panie Janku. Chce wierzyc, ze tak bedzie. sprobuje.
                  > > pzdr
                  > > E
                  > >
                  > >
                  > > > daisy-cutter spowodowała, ze cały front Talibów nawiał
                  gdzie
                  > pieprz rośnie
                  > > .
                  > > > Tutaj ciut przesadziłem, ale sens ten sam.
                  > > >
                  > > > Pozdrowienia,
                  > > > Jan K.
                  > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > > Gość portalu: Emi napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > Oj, marzy się pandemia, oj marzy się!
                  > > > > >
                  > > > > > Co się z tymi ludźmi dzieje, że życzą śmierci innym
                  > głosząc jedn
                  > > ocześ
                  > > > nie,
                  > > > > że
                  > > > > są
                  > > > > >
                  > > > > > pacyfistami?
                  > > > > >
                  > > > > > Nie chce Pani, Pani Emilko, aby w Iraku ginęli
                  niewinni
                  > ludzie,
                  > > a cie
                  > > > szy s
                  > > > > ię
                  > > > > > Pani, że może amerykańscy żołnierze umrą na to nowe
                  > zapalenie pł
                  > > uc?
                  > > > > >
                  > > > > > Pozdrowienia,
                  > > > > > Jan K.
                  > > > >
                  > > > > A gdzie ja napisalam, ze marzy mi sie pandemia? Pisalam
                  co
                  > moze sie z
                  > > darzy
                  > > > .
                  > > > > Wcale zreszta nie wykluczone, ze ta tajemnicza choroba
                  to
                  > robota
                  > > > terrorystow.
                  > > > >
                  > > > > Pan zdaje sie czyta miedzy wierszami, albo oczyma
                  > wyobrazni. Ogladal
                  > > am dz
                  > > > is
                  > > > w
                  > > > > TV demonstracje z wielu krajow arabskich, ktore
                  podniecaja
                  > sie w nien
                  > > awisc
                  > > > i
                  > > > do
                  > > > > USA i nawoluja do strasznych odwetow terrorystycznych po
                  > ataku na Ira
                  > > k. To
                  > > > sa
                  > > > > prosza pana realia. Ta woja roznieci swiety jihaf
                  miliarda
                  > islamistow
                  > > prze
                  > > > ciw
                  > > > > Amerykanom i Izraelczykom. Czy Pan tego nie rozumie? Oni
                  > nas zniszcza
                  > > , pan
                  > > > a
                  > > > > tez, wiec nie ma sie co cieszyc z tej wojny, ktorej nikt
                  > nie wygra. t
                  > > aka j
                  > > > est
                  > > > > prawda. pora przejrzec na oczy,
                  > > > > pzdr
                  > > > > E
                  > no widzisz.wszystko zle zrobilam.mialam juz tego..nie tylko
                  > g.ale emaile do mnie//skad?? i nic nie zrobilam bo byly gdzie
                  > indziej u o. problems.to wczoraj juz byl koniec.dziecko
                  choreitp.
                  > chcialam zrobic z tego 'zart',lekko, zeby g. nie myslala i
                  nikt
                  > inny ze to cos wiecej.fool,no? moja droga em.nikt nie
                  wprowadza
                  > ciebie w to.jestes fajna.i dobra.i nie taka glupia jak
                  > ja.napewno g.to znajdzie.g. wygralas.zrujnowalas cos takie
                  > wartosciowe, kogos co mi pomogl. naprawde jestes madra
                  kobieta.a
                  > ja,nic.fact.em,najlepszego.bac zawsze soba.ty nie'przemadra',
                  > nigdy.ja,tylko glupia.bac szczesliwa.x

                  p.s'delete' to sobie kochana. przepraszam 100 tys. razy. to nie
                  twoj 'concern'. A on taki dobry czlowiek. do g. zycze 'what goes
                  around comes around'.a tobie TYLKO szczescia i wszystkiego co
                  sobie zyczysz. a.xxxxxx (juz NIGDY tobie tak nie narzuce
                  sie..przebacz.)
    • Gość: marko Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: *.kjj.estpak.ee 16.03.03, 12:35
      ile mozna juz sie bawic z sadamem , niech zaczynaja jak
      najszybciej! juz mozna bylo dawno to wszystko rozwiazac i od
      pare miesiecy zupelnie zapomniec o tym ze istnial ten pajac. a
      bush swoim wachaniem sie i spogladaniem na innych uzywajac
      jednoczesnie b. twardej retoryki, pokazal ze ta ostatnia to
      tylko gra - bush, nie jestes twardzielem! trzeba bylo dzialac
      podobnie do afganistanu - nikt by nie mial watpliwosci wtedy co
      do slusznosci sprawy (zreszta nikt nie ma). Teraz czec uwaza
      przez to ze ameryka ma inny interes w tej wojnie i doskonale ta
      karte rosgrywa... mam nadzieje ze doradcy busha powiedza mu o
      tych rzeczach - zeby miec to na uwadze w przyszlosci...
    • Gość: z wloch papiez cenzurowany przez Gazete IP: *.csv.warwick.ac.uk 16.03.03, 14:26
      Dzis papiez w rzymie wyrazil najwyrazniejszy i nejgoretszy apel
      przeciw wojnie jak mogl - a po raz pierwszy od swego istnieja
      Gazeta nie ma miesca na niedzielnego przemowienia papieza...
      czemu?
      • Gość: !!! Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: 195.152.54.* 16.03.03, 15:41
        Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu?
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: Gość: grinch
        Pewnie jak maszyna wojenna Bush'a Mniejszego ruszy
        z pelna para na Irak, pan Bush szybko zapomni
        o Palestynie
        --------------------------------------------------------------------------------
        jaka palestyna?
        bush
        • Gość: Polak Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 17:46
          Wczoraj wpadł mi w ręce Der Fischer Weltalmanach 1995 w polskim tłumaczeniu.
          Otóż wg. tego almanachu Przewodniczący Komisji Odszkodowań NZ Carlos Alzamora
          ,szacował na początku sierpnia 1994r. żądania reparacyjne przeciw Irakowi
          przez ofiary wojny w Zatoce na 160 mld $.Myślę,że dzisiaj to może już być dużo
          więcej. Jednocześnie wg. tego samego żródła ostatni oficjalnie zarejestrowany
          materiał do produkcji broni atomowej opuścił Irak 12.02.1994r.Według ówczesnych
          danych ONZ z 14.06.1994 Irak nie dysponował już żadną bronią chemiczną;zawarte
          w układzie o zawieszeniu broni po wojnie w Zatoce żądania dotyczące rakiet o
          zasięgu ponad 150 km. oraz broni biologicznej Irak spełnił już w 1993r.
          Dla zainteresowanych autor żródła jest zbiorowy pod kirownictwem:dr Mario von
          Baratty. Zaś w innej książce,"Przewodniku po świecie" Reader's digest czytam
          na temat Arabii Saudyjskiej,że jest ona winna USA z tytułu "obrony" 64 mld.$
          z czego 16 mld$ w gotówce.
          Dzisiaj słuchałem w polskim radiu pr1 wywiadu z Grażyną Szapałowską.
          Jej córka studjująca w USA ostatnio prosiła ją: mamo ty jesteś taka mądra i
          taka znana zrób coś,żeby nie było tej wojny.
          Grażyna Szapałowska powiedziła m. in.:"każda wojna przynosi niewyobrażalne
          cierpienia i rany,które trwają przez niekiedy następne pokolenia do końca życia
          okaleczonych ludzi podobnie jak to ma miejsce w Hiroszimie. W imię czego mamy
          zadawać sobie takie rany w imię jakichś pieniędzy?"
          • Gość: !!! Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: 195.152.54.* 16.03.03, 17:53
            pytanie -W imię czego mamy
            zadawać sobie takie rany w imię jakichś pieniędzy?"
            odpowiedz- aj waj i po ci taki rumor ,aj?
    • Gość: !!! Re: Wojna wybuchnie w przyszłym tygodniu? IP: 195.152.54.* 16.03.03, 17:57
      palestyna smalestyna ja nic nie obiecywalem,
      nu, to musulmanska propaganda
      bush

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka