raas27
19.01.09, 18:32
Pani Doktor,
w piątek moja 11 - miesięczna córka zaczęła gorączkować bez żadnych innych objawów. Temperatura dochodziła do 38,5, wtedy zbijałam ją przez podanie nurofenu (3 razy, ostatnia dawka w sobotę przed 13:00). W niedzielę temperatura wahała się pomiędzy 37,5 a 38. Skonsultowałam sie z lekarzem. Podał 3 możliwe wersje:
jeśli w poniedziałek pojawi się wysypka - trzydniówka
jeśli temperatura wzrośnie - infekcja układu moczowego
jeśli zacznie kasłać - infekcja gardła.
Do tej pory nie ma wysypki, temperatura między 36 a 36,5, nie kaszle. Za to jest niesamowicie marudna, wciąż płacze, co wcześniej się właściwie nie zdarzało. I ma bardzo słaby apetyt. Co to może być? Boję się iść do przychodni, bo tam mnóstwo dzieci z infekcjami wirusowymi...
Może Pani coś doradzić?
Z góry dziękuję.